- Sygnatura akt
- I ACa 119/24
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Uzasadnienie
- Data orzeczenia
- 18 czerwca 2024 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 681 986 zł
- Opublikowano w portalu
- 4 listopada 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Konkurencja i konsumenci
Upadłości i restrukturyzacje
Banki i finanse
© autorzy OpenStreetMap
Kredyt frankowy: Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację banku i potwierdził nieważność umowy
Przejdź do orzeczenia, 74 min czytania
Spór
Kredytobiorcy z Łodzi domagali się ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego oraz zapłaty. Pozwanym był syndyk masy upadłości banku.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że klauzule indeksacyjne, odsyłające do kursów banku bez obiektywnych kryteriów, nie były indywidualnie uzgodnione i nie zostały dostatecznie wyjaśnione kredytobiorcom. Bank nie wykazał przeciwnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego co do ustalenia nieważności umowy, a rozstrzygnięcie o kosztach tej części pozostawił sądowi orzekającemu w sprawie kończącej postępowanie.
Dlaczego
Klauzule przeliczeniowe określają główne świadczenia stron, więc po ich wyeliminowaniu umowa nie da się wykonywać, a jej utrzymanie nie jest możliwe. Upadłość banku nie wyklucza interesu prawnego w ustaleniu nieważności.
Dla firm
Wyeliminowanie z umowy klauzul przeliczeniowych, które przesądzają o charakterze świadczenia, może prowadzić do nieważności całej umowy, a nie do zastąpienia jej kursem NBP.
Więcej o sprawie
Bank nie zdołał udowodnić, że kredytobiorcy negocjowali klauzule indeksacyjne, a sąd uznał, że bez nich umowa nie może dalej obowiązywać. Interes prawny w ustaleniu nieważności zachował się mimo upadłości banku.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 681 986 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I ACa 119/24
Treść orzeczenia około 74 minuty czytania
Sygn. akt I ACa 119/24
WYROK (częściowy)
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 czerwca 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi - I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Jacek Świerczyński
Protokolant: Igor Balcerzak
po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2024 r. w Łodzi na rozprawie
sprawy z powództwa M. K. i E. K. (1)
przeciwko Syndykowi masy upadłości (...) Bank Spółki Akcyjnej w upadłości z siedzibą w W.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 23 września 2022 r., sygn. akt I C 2102/19
I. oddala apelację co do punktu 1. zaskarżonego wyroku,
II. rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego w zakresie roszczenia o ustalanie pozostawia Sądowi w orzeczeniu kończącym postępowanie
w sprawie w instancji.
Sygn. akt I ACa 119/24
Uzasadnienie
wyroku częściowego
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 23 września 2022 roku, w sprawie z powództwa E. K. (1) i M. K. przeciwko (...) Bank Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę i ustalenie nieważności umowy ewentualnie o zapłatę, Sąd Okręgowy w Łodzi:
1. ustalił nieważność umowy kredytu hipotecznego numer (...) indeksowanego do waluty obcej zawartej dnia 8 marca 2006 roku przez E. K. (1) i M. K. z (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w W. (poprzednikiem prawnym (...) Bank Spółki Akcyjnej w W.);
2. zasądził od (...) Bank Spółki Akcyjnej w W. na rzecz E. K. (1) i M. K. do ich małżeńskiej wspólności majątkowej kwotę 200.863,44 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 grudnia 2019 roku do dnia zapłaty;
3. zasądził od (...) Bank Spółki Akcyjnej w W. na rzecz E. K. (1) i M. K. solidarnie kwotę 9.834,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu;
4. oddalił powództwo w pozostałej części;
5. nakazał pobrać od (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi kwotę 3.199,21 zł tytułem zwrotu nieuiszczonych kosztów sądowych.
Powyższe orzeczenie poprzedziły ustalenia faktyczne Sądu I instancji, które Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne, bez konieczności ich ponownego przytaczania zgodnie z art. 387 § 2
1 pkt 1 k.p.c.
W rozważaniach prawnych – w najistotniejszych kwestiach – Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 58 § 1 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą lub mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwe przepisy przewidują inny skutek.
Rozpoznając sprawę odniósł się do zawartych w przedmiotowej umowie kredytu postanowień w zakresie klauzul indeksacyjnych określonych w § 2 ust. 2, § 4 ust. 2 oraz § 19 ust. 5 regulaminu, które to postanowienia – w ocenie Sądu – stanowią niedozwolone klauzule umowne w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. i nie wiążą powodów.
W ocenie Sądu, w przedmiotowej umowie kredytu zostały zamieszczone wyżej wskazane postanowienia kwalifikowane jako klauzule niedozwolone (abuzywne) w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. Pozwany, na którym spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie (art. 385
1 § 4 k.c.) nie wykazał, aby przedmiotowa umowa kredytu została w jakikolwiek sposób indywidualnie uzgodniona.
Ponadto – zdaniem Sądu – stosowanie do jakichkolwiek przeliczeń ustalanego przez pozwany Bank kursu walut może być poczytywane za niedozwolone postanowienie umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Kurs zakupu i sprzedaży ustalany był przez Bank, który nie wskazał w przygotowanej przez siebie umowie kredytu metody wyliczania tych kursów poddającej się weryfikacji. Bank uprawniony został do samodzielnego określania danych istotnie wpływających na wymiar zobowiązania drugiej strony umowy, co uniemożliwia skuteczną kontrolę zastosowanego kursu. Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien mieć natomiast charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. wyrok SN z 22.01.2016 r., I CSK 149/14, Legalis).
Przyjąć zatem należy, że poprzestanie wyłącznie na odwołaniu się do Tabeli kursów obowiązujących w pozwanym Banku, jest nadużyciem pozycji Banku w relacji z kredytobiorcą. Zachodzą zatem podstawy do sformułowania zastrzeżeń wobec zastosowania do waloryzacji kredytu, na etapie uiszczania rat, kursu określanego jednostronnie przez Bank. Konieczne jest bowiem ustalenie kursu mającego obiektywny walor, niepochodzącego od jednej, silniejszej strony umowy, dającego się zweryfikować.
W ocenie Sądu, Bank nie informował też należycie powodów
o faktycznym ryzyku wynikającym z tego rodzaju kredytu, nie tłumacząc wpływu kursu walutowego na wysokość zadłużenia, co naruszyło rażąco interes – powodów, będących konsumentami. Ryzyko zaś wiążące się z umową kredytową powinno być możliwe do oceny już w dacie zawarcia umowy. Powodowie w konsekwencji nie wiedzieli, jaka jest wysokość ich zobowiązania, bo klauzula, która przeliczała ich zobowiązanie, nie była precyzyjna. W toku spłaty rat kredytu pozwany Bank obciążał rachunek powodów kwotami ustalonymi przy zastosowaniu klauzuli przeliczeniowej, która z uwagi na abuzywny charakter zawartych w niej postanowień dotyczących kursu waluty nie powinna być stosowana, ponieważ nie wiązała powodów. Dochodziło w ten sposób do nie znajdujących podstawy prawnej przesunięć pomiędzy majątkiem powodów a majątkiem pozwanego.
Zdaniem Sądu, nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, której – po wyłączeniu z niej postanowień niedozwolonych – nie da się wykonać, tj. określić sposobu świadczenia przez strony i wysokości świadczenia. Nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, która bez wyeliminowanych z niej postanowień, tworzyć będzie stosunek prawny, którego cel lub treść sprzeciwiałyby się właściwości (naturze) stosunku, ustawie lub zasadom współżycia społecznego. Taki stosunek prawny musi zostać uznany za nieważny z racji sprzeczności z ustawą, polegającą na naruszeniu granic swobody umów (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353
1 k.c.).
Eliminacja z umowy postanowień niedozwolonych powinna być korzystna dla konsumenta, równocześnie wywierając skutek odstraszający dla przedsiębiorcy. Jednakże pamiętać należy, że zadaniem przepisów chroniących konsumenta jest przywrócenie równowagi kontraktowej stron, nie zaś nadmierne i nieusprawiedliwione uprzywilejowanie konkretnego konsumenta wobec przedsiębiorcy, czy też innych konsumentów zawierających podobne umowy. Stosowanie regulacji wynikających z dyrektywy 93/13 nie może również zachwiać konkurencją na rynku, zmuszając część przedsiębiorców do wykonywania umów na zasadach tak znacząco odbiegających od tych, na jakich analogiczne umowy wykonują inni przedsiębiorcy – nawet jeśli jest konsekwencją zastosowania w umowie niedozwolonych postanowień (zob. wyrok SA w Białymstoku z 14.12.2017 r,, I ACa 447/17, wyrok SA w Katowicach z 19.01.2018r, I ACa 632/17, opubl portale OSA).
Zgodnie z art. 58 § 3 k.c., jak już powyższej wskazano, jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.
Mając na względzie poszanowanie woli stron umowy, jak również niemożność przyjęcia takich skutków wprowadzenia do umowy niedozwolonych postanowień, które byłyby niekorzystne dla konsumenta, przyjąć należało, że w przedmiotowej sprawie bez dotkniętych nieważnością postanowień umowa nie zostałaby zawarta. Dlatego przedmiotowa umowa kredytu zawarta między stronami jest w całości nieważna.
Zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Interes prawny w rozumieniu powyższego przepisu występuje wówczas, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub prawa, a niepewność ta powinna być obiektywna. Z interesem prawnym w rozumieniu art. 189 k.p.c. mamy do czynienia wtedy, gdy wynik postępowania doprowadzi do usunięcia niepewności co do istnienia prawa lub stosunku prawnego i zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie kończąc trwający spór na wszystkich płaszczyznach tego stosunku albo prewencyjnie zapobiegając powstaniu takiego sporu w przyszłości. Nadto interes prawny istnieje wtedy, gdy powód udowodni istnienie potrzeby uzyskania orzeczenia, które jest mu niezbędne w celu ochrony jego praw i które nie może być zastąpione dalej idącym powództwem albo podjęciem obrony jego praw w ramach innego postępowania, bądź też nie może osiągnąć w pełni ochrony swych praw w drodze orzeczenia o charakterze deklaratywnym.
Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd uznał, że powodowie udowodnili swoje roszczenie niepieniężne, bowiem wykazali, że posiadają interes prawny w zgłoszonym żądaniu. Zdaniem Sądu, aby doprowadzić do definitywnego zakończenia sporu, należy ustalić nieważność przedmiotowej umowy kredytu. Powodowie bowiem dysponując takim rozstrzygnięciem będą mieli podstawę do wykreślenia hipoteki z księgi wieczystej nieruchomości obciążonej tym ograniczonym prawem rzeczowym.
Wobec powyższego Sąd – na podstawie art. 189 k.p.c. – ustalił nieważność zawartej między stronami umowy kredytu hipotecznego.
W związku ze stwierdzeniem w niniejszej sprawie nieważności przedmiotowej umowy kredytu, Sąd – na podstawie art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. – zasądził od pozwanego łącznie na rzecz powodów kwotę 200.863,44 złote (część kwoty uiszczonej przez kredytobiorców na rzecz banku w wykonaniu umowy kredytu), a zatem pozwany jest zobowiązany do zwrotu na rzecz powodów wyżej wskazanej kwoty.
Jednocześnie wskazał, że w sprawie ustalono, że pozwany wypłacił na rzecz kredytobiorców-powodów, w wykonaniu przedmiotowej umowy kredytu kwotę 681.985,92 złotych (poza faktycznie wypłaconą kwotą kredytu, umową objęto również koszty okołokredytowe). Wobec uznania umowy kredytu za nieważną, powodowie zobowiązani są do zwrotu na rzecz pozwanego wyżej wskazanej kwoty. Pozwanemu w związku ze stwierdzeniem nieważności przedmiotowej umowy kredytu przysługuje w oparciu o art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. roszczenie o zwrot wypłaconej kredytobiorcom kwoty.
Od wskazanej kwoty (200.863,44 złote) zasądzono odsetki ustawowe za opóźnienie na podstawie art. 481 k.c. od dnia 17 grudnia 2019 roku, tj. od dnia następnego po doręczeniu stronie pozwanej odpisu pozwu. Pozew był pierwszym pismem precyzującym żądanie zapłaty, zatem żądanie zasądzenia odsetek za okres wcześniejszy, tj. od dnia doręczenia odpisu pozwu uznano za nieuzasadnione.
Wobec uwzględniania żądania głównego o ustalenie i zapłatę z uwagi na stwierdzenie nieważności przedmiotowej umowy kredytu, brak jest podstaw do uwzględnienia roszczenia ewentualnego.
Pozwany złożył – na wypadek uznania spornej umowy za nieważną – oświadczenie o potrąceniu wierzytelności pozwanego dotyczące zwrotu kapitału - do wysokości kwoty wypłaconej powodom, tj. 681.985,92 zł. W ocenie Sądu oświadczenie to, jako złożone warunkowo, nie było skuteczne. Warunkowy charakter oświadczenia o potrąceniu wynikał z faktu, że pozwany twierdził stanowczo, że umowa zawarta przez jego poprzednika prawnego z powodami była ważna. Tymczasem przyjmuje się, że niedopuszczalne jest zastrzeganie warunku w przypadku składania jednostronnych oświadczeń woli o charakterze prawnokształtującym. Zastrzeżenie warunku w przypadku takiej czynności, powoduje jej nieważność z uwagi na sprzeczność z prawem, co wynika z treści art. 89 k.c., który umożliwia zastrzeganie warunku tylko w przypadku czynności prawnych, których właściwość na to pozwala. Oświadczenie o potraceniu ma zaś charakter jednostronnej czynności prawnej, której charakter nie pozwala na dokonywanie jej warunkowo.
Odnośnie zaś zgłoszonego przez pozwanego na podstawie art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. zarzutu zatrzymania kwoty, której zapłaty dochodzą powodowie od pozwanego, do czasu zaoferowania przez powodów zwrotu świadczenia wzajemnego banku w postaci kwoty 681.985,92 złotych tytułem środków wypłaconych przez pozwanego kredytobiorcom, na podstawie nieważnej umowy kredytu. Pozwany wskazał, że roszczeniem będącym podstawą zarzutu zatrzymania jest przysługujące mu w stosunku do powodów roszczenie o zwrot wypłaconego im kapitału – wobec nieważności umowy kredytu (art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.).
Zgodnie z art. 496 k.c. jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot.
Art. 497 k.c. stanowi, że przepis artykułu poprzedzającego stosuje się odpowiednio w razie rozwiązania lub nieważności umowy wzajemnej.
Powołanie się na zarzut zatrzymania w trakcie procesu jest czynnością procesową o charakterze zarzutu merytorycznego. Zarzut zatrzymania pozwany można podnieść na każdym etapie postępowania.
Prawo zatrzymania spełnia funkcje zabezpieczające roszczenie przysługujące osobie, która z niego korzysta. Przysługuje tylko wtedy, gdy każde ze świadczeń nadaje się do zwrotu.
O kosztach procesu, Sąd rozstrzygnął, opierając się na obowiązującej
w postępowaniu cywilnym zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu, wyrażonej w art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 9.817 zł, na którą składają się: koszty zastępstwa procesowego – 7.200 zł, 1.000 zł – opłata od pozwu, 17 zł – opłata od pełnomocnictwa, 1.500 zł – zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego.
O nieuiszczonych kosztach sądowych orzeczono na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U.2005.167.1398 ze zm.) obciążając nimi w całości stronę pozwaną. Na łączną kwotę tych kosztów złożyła się kwota kosztów wynagrodzenia biegłego (3.199,21 zł), zatem Sąd nakazał pobrać wskazaną kwotę od pozwanego.
Przedmiotowy wyrok apelacją zaskarżył pozwany w części, tj. w zakresie pkt: 1., 2., 3. i 5., czyli w zakresie w jakim Sąd I instancji:
- ustalił nieważność umowy kredytu hipotecznego numer (...) indeksowanego kursem (...) zawartej dnia 8 marca 2006 roku przez E. K. (1) i M. K. z (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w W. (poprzednikiem prawnym (...) Bank Spółki Akcyjnej w W.) - pkt 1;
- zasądził od (...) Bank Spółki Akcyjnej w W. na rzecz E. K. (1) i M. K. do ich małżeńskiej wspólności majątkowej kwotę 200 863,44 zł (dwieście tysięcy osiemset sześćdziesiąt trzy złote 44/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 grudnia 2019 roku do dnia zapłaty - pkt 2;
- zasądził od (...) Bank Spółki Akcyjnej w W. na rzecz E. K. (1) i M. K. solidarnie kwotę 9.834 zł (dziewięć tysięcy osiemset trzydzieści cztery złote) tytułem zwrotu kosztów procesu - pkt 3;
- nakazał pobrać od (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Łodzi kwotę 3.199,21 zł (trzy tysiące sto dziewięćdziesiąt dziewięć złotych 21/100) tytułem zwrotu nieuiszczonych kosztów sądowych - pkt 5.
Skarżonemu orzeczeniu zarzucono:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy i jej rozstrzygnięcie, w postaci:
1. art. 235 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 235
2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 205
12 § 2 k.p.c. zw. z art. 227 k.p.c. poprzez bezzasadne pominięcie wniosku Pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka R. D. albowiem w ocenie Sądu zeznania tego świadka nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, podczas gdy okoliczności na jakie świadek był wnioskowany miały istotne znaczenie dla ustalenia kontekstu i okoliczności zawarcia spornej Umowy kredytu, do których należał zwłaszcza sposób jej sfinansowania przez Bank i posiadały znaczącą wartość w szczególności w zakresie finansowania akcji kredytowej Pozwanego, jak również pozwalałby na zrozumienie istoty analizowanej przez Sąd Umowy; depozycje świadka miały służyć zobrazowaniu przyczyny wprowadzenia do spornej umowy konkretnych postanowień składających się na mechanizm indeksacji, a w konsekwencji służyły wykazaniu, że stosowanie dwóch kursów i ich zróżnicowanie w spornej umowie nie było wymysłem Pozwanego, lecz stanowiło odzwierciedlenie wymogów narzuconych przez nadzór bankowy w postaci finansowania akcji kredytowej (...) nie depozytami w złotych polskich, lecz środkami w walucie indeksacyjnej, zaś konkretne przeliczenia z (...) na PLN i z PLN na (...) stanowiły „lustrzane odbicie” transakcji dokonywanych przez Bank; w konsekwencji zeznania świadka miały służyć wykazaniu, iż treść klauzuli indeksacyjnej była zatem zdeterminowana sposobem finansowania akcji kredytowej, a sposób ustalania kursów przez Bank ustalony w Umowie nie dawał możliwości arbitralnego ustalania wartości (...), a zatem jej postanowienia nie mogły zostać uznane za abuzywne, skoro były uwarunkowane wytycznymi nadzoru bankowego i opierały się na obiektywnych kryteriach;
2. art. 235
2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 235
2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 205
12 § 2 k.p.c. zw. z art. 227 k.p.c. poprzez bezzasadne pominięcie wniosku Pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka M. S. (1) wobec całkowicie błędnego ustalenia przez Sąd, że świadek ten nie był obecny podczas zawierania spornej umowy przez strony, a ogólne informacje dotyczące umów waloryzowanych są znane Sądowi z urzędu, tymczasem jak wynika z umowy kredytowej oraz wniosku o zawarcie umowy kredytowej świadek M. S. (2) uczestniczył bezpośrednio w zawarciu przez Powodów umowy kredytowej jako doradca kredytowy, był obecny zarówno w okresie poprzedzającym zawarcie umowy, na etapie składania wniosku kredytowej jak również w momencie składania przez Powodów podpisów pod umową kredytową. Zeznania świadka pozwoliłyby w pełnym zakresie na odtworzenie okoliczności związanych z zawarciem umowy kredytowej, w szczególności potwierdzeniu bądź zaprzeczeniu twierdzeniom Powodów w zakresie celu i przeznaczenia kwoty uzyskanej ze spornego kredytu, zakresu przekazywanych informacji związanych rodzajem umowy kredytowej, ryzykiem walutowym, sposobem ustalania kursów walut przez Pozwanego, możliwości negocjowania warunków umownych przez Powodów, a także zgłaszanych przez Powodów zastrzeżeń w zakresie umowy kredytowej. W ocenie Pozwanego pominięcie dowodu z zeznań świadka M. S. (1) czyni wszelkie ustalenia Sądu w zakresie okoliczności zawarcia umowy kredytowej dokonanymi w sposób całkowicie dowolny, wyłącznie w oparciu o twierdzenia samej strony Powodowej;
3. art. 299 k.p.c. w zw. z art. 271
1 k.p.c. poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony powodowej na piśmie i w konsekwencji uznania ich za wiarygodne, podczas gdy przepisy kodeksu cywilnego nie dopuszczają możliwości przeprowadzenia tego dowodu na piśmie, co uniemożliwiło Sądowi i pełnomocnikom zadawanie stronie pytań kierunkowych i kontrolnych w celu weryfikacji wiarygodności składanych zeznań, co byłoby możliwe w sytuacji składania zeznań bezpośrednio przed Sądem, w konsekwencji przeprowadzenie przez Sąd dowodu z zeznań strony na piśmie stanowiło rażące naruszenie zasady bezpośredniości będącej jedną z fundamentalnych zasad postępowania cywilnego;
4. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie wszechstronną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co wyrażało się w dokonaniu szeregu, istotnych z perspektywy późniejszego zastosowania odpowiednich przepisów prawa materialnego, ustaleń sprzecznych z rzeczywistym stanem rzeczy oraz wymienionymi poniżej dowodami, tj.:
- ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że Powodom przysługuje status konsumenta, podczas gdy Powodowie nie wykazali na co w rzeczywistości zostały rozdysponowane środki uzyskane ze spornej umowy kredytowej w sytuacji, gdy Powodowie w chwili zawarcia spornej umowy kredytowej prowadzili odrębne działalności gospodarcze, a środki uzyskane z kredytu w kwocie 410 000 zł zostały przekazane na rachunek bankowy Powoda będący rachunkiem jego działalności gospodarczej. Z powyższych okoliczności wynika, że kwota kredytu w przeważającej części została przeznaczona na cele bezpośrednio związane z działalnością gospodarczą Powoda. Jednocześnie Powodowie na których spoczywał ciężar dowodu wykazania, że kredyt przeznaczony został na cele konsumpcyjne nie wykazali w tym zakresie inicjatywy dowodowej poprzestając mimo wyraźnego zaprzeczenia przez Pozwanego wyłącznie na gołosłownych twierdzeniach;
- uznanie za wiarygodne zeznań Powodów w zakresie w jakim wskazali, że środki uzyskane ze spornej umowy kredytowej przeznaczyli na remont nieruchomości mieszkaniowych, a więc w celach konsumpcyjnych podczas gdy brak jest w aktach sprawy jakichkolwiek dowodów potwierdzających dokonane przez Sąd ustalenia. Zeznania Powodów nie znajdują oparcia w pozostałym materiale dowodowym, ponadto powodowie są w sposób oczywisty zainteresowani korzystnym rozstrzygnięciem sprawy, co Sąd I instancji powinien mieć na względzie, oceniając wiarygodność ich zeznań, w szczególności wobec braku dowodów ich potwierdzających i kwestionowania statusu Powodów jako konsumentów przez Pozwanego;
- pominięcia skutków zawartego aneksu na podstawie którego Powodowie mieli możliwość od 2011 r. spłacać zobowiązanie przeliczając wartość każdej raty według kursu średniego NBP, co skutkowało również wyeliminowaniem z umowy kredytowej zarzucanej niniejszym pozwem rzekomej dowolności wobec Pozwanego;
5. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie wszechstronną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co wyrażało się w dokonaniu szeregu, istotnych z perspektywy późniejszego zastosowania odpowiednich przepisów prawa materialnego, ustaleń sprzecznych z rzeczywistym stanem rzeczy oraz wymienionymi poniżej dowodami, tj.:
a. nieprawidłowym, niezgodnym z rzeczywistym stanem rzeczy ustaleniu, że kurs zakupu i sprzedaży waluty (...) stosowany do przeliczania rat kredytowych Powodów ustalany był przez Bank, a metodologia jego wyliczania nie poddawała się weryfikacji, wobec czego Bank był uprawniony do samodzielnego określania danych i wpływających na wymiar zobowiązania drugiej strony umowy co w ocenie Sądu uniemożliwiło skuteczną kontrolę zastosowanego kursu. Powyższe ustalenie jest sprzeczne z materiałem dowodowym w postaci § 2 Regulaminu stanowiącego integralną część umowy kredytowej i zawartej tam definicji tabeli kursów oraz § 2 ust. 2 oraz § 4 ust. 2 Umowy kredytu, w których to postanowieniach (łącznie) określono mechanizm ustalania kursów waluty (...) wpływający na wysokość świadczenia strony powodowej, poprzez ich uzależnienie od wysokości kursów z rynku międzybankowego a mianowicie:
postanowienie § 2 Regulaminu Umowy kredytu wskazuje na źródło ustalania Tabeli Bankowej w postaci rynku międzybankowego, oraz wskazuje, że kursy Banku są ustalane wyłącznie na podstawie tego rynkowego źródła, co wyklucza wniosek o jednostronnym, dowolnym ustalaniu kursów, oraz o braku wskazania stronie powodowej kryteriów i zasad ustalania kursów (...);
zgodnie § 2 Regulaminu kredytu, kursy są ustalane na podstawie kursów z rynku międzybankowego, a więc kursów rynkowych, obiektywnych, na które Pozwany nie ma wpływu;
- pojęcie „rynku międzybankowego" odnosi się do istniejącego segmentu rynku, na którym możliwe jest odczytanie (nawet wstecz)
kursów kupna i sprzedaży waluty, pojęcie to jest spotykane w przepisach powszechnie obowiązującego prawa (Prawo zamówień publicznych, Ustawa o finansach publicznych), gdzie nie jest w żaden sposób definiowane w myśl zasady, iż definiowane są jedynie pojęcia niejasne czy nieprecyzyjne,
- sformułowanie „na podstawie" oznacza „zgodnie z” i jest spotykane w licznych przepisach powszechnie obowiązującego prawa, w tym w Kodeksie cywilnym,
- w § 2 Regulaminu wskazano, iż kursy Pozwanego są ustalane na podstawie kursów z rynku międzybankowego (a więc kursów rynkowych, obiektywnych);
- sam fakt, iż tabelę kursów opracowywał bank (jednostronnie) nie oznacza automatycznie, że bank wpływał na wysokość kursu waluty (...) w sposób dowolny,
co skutkowało nieprawidłowym ustaleniem, iż kwestionowane przez stronę powodową postanowienia przedmiotowej umowy, dotyczące indeksacji w tym zasad ustalania kursu waluty (...) przez poznanego, są abuzywne i nie wiążą Powodów, a w konsekwencji że umowa kredytowa bez kwestionowanych postanowień umownych nie może dalej być wykonywana;
poczynieniu ustaleń niezgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy oraz niewynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego, tj. że Pozwany w sposób nienależyty informował kredytobiorców o faktycznym ryzyku wynikającym z tego rodzaju kredytu, nie tłumacząc wpływu kursu walutowego na wysokość zadłużenia, co naruszyło rażąco interes powodów podczas gdy w aktach znajduje się dokument potwierdzający spełnienie przez Pozwanego wymagań stosowanie do Rekomendacji S Komisji Nadzoru Bankowego;
ustaleniu niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że klauzule indeksacyjne poprzez odwołanie się do sporządzanych przez Pozwanego tabel kursowych kształtują prawa i obowiązki stron w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumenta, podczas gdy ustalenie to pozbawione było podstawy dowodowej, a nadto pozostawało w sprzeczności z już zgromadzonymi dowodami;
ustaleniu, że Strony nie zawarłyby opisanej w pozwie umowy bez postanowień przewidujących indeksację kredytu, podczas gdy nie został zawnioskowany i przeprowadzony jakikolwiek dowód na tę okoliczność, a nadto jedno z roszczeń strony powodowej wprost dotyczyło utrzymania spornej Umowy w mocy w przypadku uznania przez Sąd zapisów dotyczących indeksacji za niedozwolone na powyższą okoliczność Powodowie zawnioskowali dowód z opinii biegłego celem wyliczenia wysokości według nich należnych rat kredytowych przy utrzymaniu Umowy w mocy;
e. ustaleniu, że uznanie klauzuli indeksacyjnej za niedozwoloną skutkuje usunięciem jej z umowy, a tym samym usunięciu z umowy podlega oprocentowanie LIBOR co w konsekwencji skutkuje nieważnością umowy, wobec niemożności określenia elementu składającego się na essentialia negotii umowy, podczas gdy zgodnie z Regulaminem (stanowiącym integralną część umowy kredytowej) - § 13 Regulaminu - wynika, że kredyt udzielony w złotych (po usunięciu klauzuli indeksacyjnej) podlega oprocentowaniu stawką WIBOR (D.), co w niniejszej sprawie oznaczało, że pominięcie klauzul indeksacyjnych i co za tym idzie oprocentowania LIBOR jak wskazał Sąd I instancji, skutkuje powstaniem kredytu złotówkowego z oprocentowaniem opartym na indeksie WIBOR, a w konsekwencji umowa nie mogła być uznana za nieważną. Powyższe miało wpływ na treść rozstrzygnięcia w zakresie w jakim Sąd I instancji uznał, że umowa jest nieważna i zasądził na rzecz Powodów dochodzone przez nich kwoty jako świadczenie nienależne;
f. ustaleniu, że postanowienia umowne dotyczące mechanizmu indeksacji nie były przedmiotem negocjacji pomiędzy stronami, podczas gdy indeksowanie kredytu kursem(...) jest pochodną wyboru dokonanego przez Powodów dotyczącego rodzaju kredytu, co wynika wprost z brzmienia wniosku o udzielenie kredytu, sporządzonego i podpisanego przez Powodów, w którym w rubryce „indeksowana kursem waluty” widnieje wpisane (...); indywidualnie uzgodnione z Powodami (poza indeksacją) były takie elementy umowy jak kwota kredytu, okres kredytowania oraz oprocentowanie kredytu; strony indywidualnie uzgodniły także treść zestawienia rat i odsetek (harmonogramu spłat, stanowiącego załącznik do Umowy, w którym wskazana była wysokość kwoty kredytu oraz wartość rat wyrażona w walucie (...)) - rzeczywisty wpływ Powodów na wysokość zastosowanego kursu wyrażał się w szczególności we wpływie na wybór dnia uruchomienia kredytu, co było równoznaczne z wyborem kursu zastosowanego do przeliczeń a zatem brak jest podstaw do uznania, że sporne postanowienia nie były indywidualnie uzgodnione z Powodami;
6. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie wszechstronną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co wyrażało się w uznaniu że kwestionowane przez Powodów postanowienia umowne są sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz w sposób rażący naruszyły ich interesy, podczas gdy w aktach niniejszej sprawy brak jest jakichkolwiek dowodów na potwierdzenie stanowiska strony powodowej w tym zakresie. W szczególności Powodowie nie sprostali ciężarowi dowodowemu w zakresie wykazania w jaki sposób zakwestionowane przez nich klauzule umowne rażąco naruszyły ich interesy. Umowa w chwili zawarcia była bardzo korzystana dla Powodów, z uwagi na zastosowanie niższego oprocentowania, Powodowie wykazywali wyższą zdolność kredytową dzięki czemu ostatecznie mogli zaciągnąć kredyt na wyższą kwotę i zrealizować zamierzone cele. Brak jest dowodów wykazujących że interes Powodów na skutek stosowania przez Bank kursów ustalanych wg Tabel kursowych Banku został w sposób rażący naruszony w chwili zawierania spornej umowy kredytowej. Z zeznań Powodów wprost wynika, że to co legło u podstaw kwestionowania przez nich umowy to wysokość kursu (...), a nie stosowane przez Bank kursy walut. Skoro Powodowie zdecydowali się zawrzeć umowę na tak znaczny okres czasu, musiała ona być dla nich (przynajmniej w dacie jej zawarcia) najkorzystniejszą opcją uzyskania finansowania ich potrzeb. Powyższe nabiera znaczenia o tyle, że część kredytu została przeznaczona na refinansowanie innego zobowiązania kredytowego. Mechanizm przeliczania kursów walut według Tabeli Kursowej Banku w chwili zawarcia umowy jest taki sam jak w chwili kwestionowania ważności umowy kredytowej przez Powodów;
powyższe w konsekwencji doprowadziło Sąd I instancji do błędnego uznania, że Powodowie wykazali przesłanki warunkujące uznanie postanowień umowy kredytowej za niedozwolone w oparciu o art. 3851 k.c., a następnie do uznania umowy kredytowej za nieważną w całości.
7. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie wszechstronną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co wyrażało się w nieustaleniu następujących faktów wynikających ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, które miały istotne znaczenie dla oceny zasadności roszczeń Powodów, tj.:
- nieustalenie, że rzeczywistą przyczyną powództwa nie jest to, że w umowie kredytu inkorporowano kwestionowane postanowienia umowne czy że jest ona nieuczciwa, bo Bank ustalał kursy walut stosowane w przeliczeniu rat według Tabel kursowych Banku, ale to, że kurs (...) obiektywnie wzrósł w warunkach bierności Powodów, jak również nieustalenie, że Powodowie korzystali z instytucji prawa cywilnego przewidzianej dla ochrony konsumentów w sposób sprzeczny z ich przeznaczeniem, albowiem wykorzystują ją jako środek do zwolnienia się ze świadomie zaciągniętego zobowiązania oraz uniknięcia świadomie przyjętego ryzyka, które wbrew ich oczekiwaniom się zmaterializowało;
- nieustalenie istnienie zwyczaju polegającego na stosowaniu kursu średniego Narodowego Banku Polskiego dla przeliczeń walutowych, który to zwyczaj ma obecnie rangę normatywną (art. 358 § 2 k.c.), podczas gdy przedmiotowy fakt jest faktem notoryjnym, który powinien być znany z urzędu (art. 228 § 1 i 2 k.p.c. obecnie, art. 213 § 1 k.p.c. i art. 228 § 1 i 2 k.p.c. w brzmieniu aktualnym w dacie wyrokowania) i wynika z niego, że w tej sprawie nie chodzi o ustalenie zwyczaju dla przeliczeń w umowach kredytów indeksowanych i denominowanych, lecz o zwyczaj dla przeliczeń walutowych w ogóle w sytuacji, w której Powodowie nie kwestionowali salda kredytu wyrażonego w walucie obcej (w (...));
- nieustalenie negatywnych skutków dla Powodów uznania umowy za nieważną, tj. powstania zobowiązania do zapłaty przez stronę powodową na rzecz Pozwanego zwrotu kwoty kapitału kredytu oraz tzw. wynagrodzenia za korzystanie z udostępnionego im kapitału i niezbadanie przez Sąd czy Powodowie posiadają wystarczające środki na zaspokojenie dalszych roszczeń Pozwanego Banku, co w konsekwencji doprowadziło do bezzasadnego uznania, że Powodowie akceptują skutki nieważności (które zresztą tak samo jak niegdyś ryzyko walutowe tak teraz bagatelizują) oraz niezastosowania przepisu dyspozytywnego w postaci art. 69 pr. bankowego, względnie art. 358 § 2 k.c., który mógłby mieć zastosowanie do sytuacji prawnej Powodów po ewentualnym wyeliminowaniu rzekomo abuzywnej klauzuli przeliczeniowej i nie narażałby Powodów na niekorzystne skutki związane z nieważnością umowy kredytowej, których na dzień wyrokowania nie da się przewidzieć;
8. art. 316 § 1 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji rozstrzyganie o skutkach abuzywności wyłącznie na podstawie przepisów aktualnych na dzień zawarcia Umowy, podczas gdy przy rozstrzyganiu o zasadności zwrotu spłaconych przez Powodów rat, można zastosować art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień orzekania w przedmiocie rzekomej abuzywności, (tj. z uwzględnieniem nowelizacji zmieniającej art. 358 § 2 k.c., która weszła w życie 24 stycznia 2009 r., przewidującej oparcie przeliczeń wartości świadczeń w oparciu o kurs średni NBP);
Wszystko powyższe doprowadziło Sąd Okręgowy do nieuprawnionego ustalenia, że zapisy Umowy pozwalają w rzeczywistości bankowi kształtować kurs (...) w sposób dowolny, wedle swego uznania, co w konsekwencji doprowadziło do uznania, że sporne postanowienia Umowy kredytu są sprzeczne z naturą stosunku zobowiązaniowego, rażąco naruszają interesy Powodów jako konsumentów i pozostają w sprzeczności z dobrymi obyczajami. Sąd I instancji uznał, że po eliminacji postanowień uznanych za abuzywne dalsze utrzymanie umowy w mocy nie jest możliwe i ustalił jej nieważność;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego:
9. art. 22
1 k.c. oraz art. 385
1 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 6 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, że Powodowie na gruncie niniejszej sprawy wykazali, że przysługuje im status konsumenta, podczas gdy kwota uzyskana w wyniku zawarcia spornej umowy kredytowej w kwocie 410 000 zł została przekazana kredytobiorcom na dowolny cel i została wypłacona zgodnie z dyspozycją Powoda na jego rachunek służący do prowadzenia działalności gospodarczej. Mimo kwestionowania przez Pozwanego konsumenckiego przeznaczenia kredytu Powodowie nie przedstawili żadnych dokumentów które potwierdzałyby że kwota kredytu w przeważającej części 410 000 zł została przeznaczona wyłącznie na cele konsumenckie;
10. art. 498 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie podniesionego przez Pozwanego zarzutu potrącenia jako podniesionego pod warunkiem, co w ocenie Sądu powoduje nieważność złożonego oświadczenia materialnoprawnego, podczas gdy oświadczenie materialnoprawne o potrąceniu złożone wobec Powodów nie zostało złożone warunkowo;
11. art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. poprzez ich niezastosowanie i nie uwzględnienie zgłoszonego przez Pozwanego zarzutu zatrzymania z uwagi na to że umowa kredytu nie jest umową wzajemną;
12. art. 189 k.p.c. poprzez błędną wykładnię polegającą na bezzasadnym przyjęciu, iż w okolicznościach niniejszej sprawy Powodom przysługuje interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytu, podczas gdy interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. zachodzi, jeżeli sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni Powodom ochronę ich prawnie chronionych interesów,
czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości, a taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodzi, skoro Powodowie jednocześnie wystąpili z roszczeniem dalej idącym tj. roszczeniem o zapłatę, które jednoznacznie wyklucza posiadanie przez nich interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytowej;
13. art. 56 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 354 § 1 i § 2 k.c. w zw. z § 2 ust. 2 oraz § 4 ust. 2 umowy kredytu oraz § 2 Regulaminu poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż w postanowieniach tych nie została określona metodologia ustalania przez Bank kursów wymiany waluty obcej zarówno w momencie uruchomienia jak i spłaty poszczególnych rat, podczas gdy prawidłowa wykładnia tych postanowień prowadzi do wniosku, iż Bank zobowiązany był podawać kursy kupna i sprzedaży na warunkach określonych w § 2 Regulaminu, to jest „na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP, tabela sporządzana jest o godzinie 16.00 każdego dnia roboczego i obowiązuje przez cały następny dzień roboczy". Prawidłowa wykładnia tych postanowień umownych prowadzi zwłaszcza do wniosku, iż nie uprawniały one Banku do jednostronnego i dowolnego „kształtowania" kursów walut, bez możliwości ich skutecznej weryfikacji, w tym również w nowszym orzecznictwie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta podkreśla się, że jedynym akceptowalnym miernikiem kursu walut w obecnej dobie jest kurs rynkowy oraz, że nie ma żadnych przesłanek aby można było narzucać niezależnemu przedsiębiorcy innego miernika, tym bardziej, że podobnie kształtowany jest kurs średni przez Narodowy Bank Polski;
14. art. 385 § 2 zd. 1 k.c. w zw. z art. 5 zd. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r., w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, poprzez (1) ich niezastosowanie, podczas gdy w przypadku stwierdzenia przez Sąd niejednoznaczności postanowień wzorca umownego pierwszeństwo przed dokonaniem kontroli tzw. incydentalnej wzorca umownego, ma zasada „in dubio contra proferentem”, co oznacza, że wszelkie wątpliwości interpretacyjne (w tym co do znaczenia takich sformułowań jak „na podstawie”, „kurs obowiązujący na rynku międzybankowym", „godzina 16”, „cały następny dzień roboczy”) należy rozstrzygnąć na korzyść konsumenta ; (2) podczas gdy Ustawa nie wprowadza ograniczenia w zastosowaniu przepisu w przypadku kontroli wzorca umownego w trybie „indywidualnym/incydentalnym” ;
15. art. 385
1 § 1 k.c. poprzez błędne zastosowanie niniejszego przepisu w sytuacji, gdy na gruncie niniejszej sprawy nie zachodzą kumulatywnie wszystkie przesłanki do uznania postanowień indeksacyjnych za niedozwolone postanowienia umowne, a w konsekwencji uznanie że kwestionowane przez stronę powodową postanowienia umowne sprzeczne są z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes kredytobiorców;
16. art. 385
1 § 1 i 2 k.c. oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG poprzez nieprawidłową rozszerzającą wykładnię tych przepisów, skutkującą przyjęciem, że związanie stron Umową kredytu „w pozostałym zakresie”, tj. po „wyeliminowaniu” z niej niedozwolonych postanowień umownych, może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jest to korzystne dla kredytobiorcy (tu: Powodów), a co najmniej niekorzystne dla przedsiębiorcy, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że jego celem jest przywrócenie równowagi kontraktowej stron oraz utrzymanie obowiązywania umowy, to jest „związanie stron umową w pozostałym zakresie";
17. art. 69 ust. 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz.U. 1997 Nr 140, poz. 939) (dalej "Prawo bankowe") oraz art. 65 k.c. oraz art. 358 § 2 k.c. w związku z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich niezastosowanie, polegające na braku przyjęcia, że dopuszczalnym jest odwołanie się przy wykładni umowy stron do bezwzględnie obowiązującego i bezpośrednio stosowanego przepisu prawa krajowego w postaci art. 69 ust. 3 Prawa bankowego, bądź wykładni oświadczeń woli stron w myśl art. 65 k.c., bądź też normy dyspozytywnej w postaci art. 358 § 2 k.c. w miejsce uznanych za niedozwolone postanowienia umowne klauzul spreadów walutowych odsyłających przy dokonywaniu rozliczeń w ramach stosunków umownych stron do tabel kursowych banku, podczas gdy taki proces stosowania prawa jest zdatny do przywrócenia równowagi kontraktowej stron przy jednoczesnym zachowaniu ważności Umów, służy realizacji celów Dyrektywy 93/13, pozostaje w zgodzie z najnowszymi wypowiedziami TSUE wyrażonymi w wyrokach z dnia 29.04.2021 r„ C-19/20 i z dnia 2.09.2021 r„ C-932/19, a ponadto jest zgodny z przepisami prawa krajowego;
18. art. 56 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 354 § 1 i 2 k.c. i art. 385
1 § 2 k.c. w zw. z par. 13 Regulaminu, poprzez ich błędną wykładnię, tj. dokonanie dowolnej i nieuprawnionej wykładni treści postanowień Umowy i Regulaminu „pozostałych" po wyeliminowaniu z niej klauzul rzekomo niedozwolonych (całości postanowień regulujących indeksację, tj. wszystkich postanowień odwołujących się do waluty obcej), prowadzącej do rezultatów sprzecznych z ich obiektywnym brzmieniem i treścią Umowy i Regulaminu „pozostałą” po usunięciu postanowień o indeksowaniu kredytu, a w konsekwencji uznanie, że w przypadku „upadku" zasady indeksowania kredytu do waluty obcej w całości (a więc również w zakresie oprocentowania stawką właściwą dla waluty (...)), brak jest podstaw do zastosowania stawki oprocentowania opartej na WIBOR, podczas gdy w treści wiążącego strony Regulaminu wyraźnie wskazano, że kredyty złotowe (tj. bez zasady indeksowania do waluty obcej) oprocentowane są stawką opartą na WIBOR (par. 13 Regulaminu);
19. art. 358 § 1 i 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie do określenia treści wzajemnych praw i obowiązków stron umowy kredytu w zakresie rozliczeń, chociaż przepis ten wszedł w życie w okresie, w którym sporna umowa kredytu obowiązywała; w kontekście przedmiotowego zarzutu Pozwany powołuje się na treść wyroku TSUE z dnia z 2.09.2021r., C-932/19, w którym uznał za zgodne z Dyrektywą 93/13 możliwość zastąpienia kursu tabelarycznego banku kursem oficjalnym banku centralnego:
„Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie przepisom krajowym, które, w odniesieniu do umów kredytu zawartych z konsumentem, prowadzą do stwierdzenia nieważności warunku dotyczącego różnicy kursowej uznawanego za nieuczciwy i zobowiązują właściwy sąd krajowy do zastąpienia go przepisem prawa krajowego nakazującym stosowanie oficjalnego kursu wymiany
20. art. 455 k.c. i 481 k.c. w zw. z art. 385
1 § 1 i 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że Pozwany pozostawał w opóźnieniu w zapłacie kwoty zasądzonej na rzecz Powodów od dnia 17 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty, w sytuacji gdy skutecznie podniesiony przez Pozwanego zarzut zatrzymania wyklucza dalsze opóźnienie po jego stronie, a ewentualne odsetki za opóźnienie winny być zasądzone co najwyżej do dnia złożenia stronie powodowej oświadczenia o skorzystaniu z prawa zatrzymania, względnie od uprawomocnienia się wyroku stwierdzającego nieważność umowy kredytowej;
21. art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich bezzasadne zastosowanie i zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powodów świadczenia nienależnego, w sytuacji gdy w okolicznościach przedmiotowej sprawy brak jest podstaw do stwierdzenia abuzywności postanowień indeksacyjnych, a w konsekwencji skutku rzekomej abuzywności w postaci nieważności Umowy kredytu.
Jednocześnie, na podstawie art. 380 k.p.c., skarżący wniósł o rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji z dnia w przedmiocie pominięcia na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2022 r. wniosków pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z przesłuchania w charakterze świadków R. D. oraz M. S. (1) na wskazane przez Pozwanego okoliczności, albowiem zdaniem Pozwanego postanowienie to wydane zostało w warunkach naruszenia art. 235
2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. na co zwrócił uwagę pełnomocnik pozwanego wnosząc o wpisanie odpowiedniego zastrzeżenia do protokołu na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2022 r.;
Wniesiono także, na podstawie art. 380 k.p.c., o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron, z ograniczeniem do strony powodowej, na rozprawie bezpośrednio przed Sądem II instancji.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty apelujący wniósł o:
1) zmianę wyroku w zaskarżonym zakresie poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych;
2) zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego według norm prawem przepisanych;
ewentualnie
3) uchylenie wyroku w zaskarżonym zakresie oraz przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia wraz z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania.
Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych.
Postanowieniem z dnia 5 września 2023 roku Sąd Apelacyjny w Łodzi na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zawiesił postępowanie apelacyjne ze skutkiem od dnia 20 lipca 2023 roku (pkt 2); na podstawie art. 174 § 3 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. wezwał do udziału w sprawie syndyka masy upadłości (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. (pkt 3).
Postanowieniem z dnia 10 stycznia 2024 roku Sąd Apelacyjny na podstawie art. 180 § 1 pkt 5b k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c. podjął postępowanie apelacyjne w zakresie roszczenia o ustalenie nieważności umowy kredytu z udziałem Syndyka masy upadłości (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W..
W trakcie rozprawy apelacyjnej w dniu 10 czerwca 2024 roku pełnomocnik pozwanego popierając apelację w zakresie ustalenia nieważności umowy oraz wnosząc o zmianę wyroku i oddalenie powództwa oświadczył, że cofa zawarte w apelacji wnioski o przeprowadzenie dowodów z przesłuchania w charakterze świadków R. D. i M. S. (1) oraz powodów w charakterze strony (protokół rozprawy – k. 710 odwrót).
Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił:
Postanowieniem z 20 lipca 2023 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w W. w sprawie (...) ogłosił upadłość (...) Bank SA (okoliczność bezsporna).
Postanowieniem z dnia 5 września 2023 roku Sąd Apelacyjny w Łodzi na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zawiesił postępowanie apelacyjne ze skutkiem od dnia 20 lipca 2023 roku (pkt 2); na podstawie art. 174 § 3 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. wezwał do udziału w sprawie syndyka masy upadłości (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. (pkt 3) - (postanowienie - k. 664).
Postanowieniem z dnia 10 stycznia 2024 roku Sąd Apelacyjny na podstawie art. 180 § 1 pkt 5b k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c. podjął postępowanie apelacyjne w zakresie roszczenia o ustalenie nieważności umowy kredytu z udziałem Syndyka masy upadłości (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. (postanowienie - k. 668).
Sąd Apelacyjny wskazuje, że postępowanie apelacyjne jest kontynuacją postępowania merytorycznego w sprawie. Powinno zmierzać do ponownego rozpoznania całokształtu sprawy, a nie tylko badać, czy zaskarżone orzeczenie jest trafne. Wobec czego Sąd Odwoławczy może prowadzić także własne postępowanie dowodowe i dokonywać oceny dowodów przeprowadzonych zarówno przez siebie, jak i Sąd I instancji. Sąd Apelacyjny może także zmienić ustalenia faktyczne, stanowiące podstawę wydania wyroku Sądu I instancji nawet bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, uzasadniającego odmienne ustalenia, chyba że szczególne okoliczności wymagają ponowienia lub uzupełnienia tego postępowania. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Odwoławczy uznaje za swoje.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Sąd Apelacyjny wskazuje, że powodowie w przedmiotowej sprawie dochodzą dwóch roszczeń – o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego i o zapłatę. Bezspornym jest także fakt, że doszło do ogłoszenia upadłości (...) Bank SA, postanowieniem z 20 lipca 2023 r. w sprawie (...).
W ocenie Sądu Odwoławczego decyzja ta pozostaje bez wpływu na kwestię możliwości prowadzenia postępowania apelacyjnego w części odnoszącej się do roszczenia o ustalenie nieistnienia (nieważności) stosunku prawnego. Roszczenie o ustalenie nieistnienia (nieważności) umowy jest roszczeniem niepieniężnym, które nie dotyczy masy upadłości. Zdaniem Sądu Apelacyjnego roszczenie o ustalenie stanowi roszczenie odrębne od ewentualnego zgłoszenia wierzytelności pieniężnej, wynikającej z umowy kredytu bankowego waloryzowanego, indeksowanego lub denominowanego kursem (...), tak jak sporna umowa.
Według Syndyka masy upadłości (...) Bank S.A., roszczenie kredytobiorców, w tym roszczenie o ustalenie nieważności umowy kredytu, w związku z ogłoszeniem upadłości Banku i zgłoszeniem przez powodów (jako wierzycieli) swojej wierzytelności względem Banku, może być zaspokojone dopiero po wyczerpaniu trybu upadłościowego i przedmiotowe postępowanie powinno być zawieszone w całości. Sąd Apelacyjny nie zgadza się z powyższym stanowiskiem. W ocenie Sądu II instancji roszczenie o ustalenie nieważności umowy kredytu nie przekształca się w trybie art. 91 ust. 2 Prawa upadłościowego w roszczenie pieniężne i nie podlega zgłoszeniu w trybie art. 236 i nast. Postępowanie sądowe co do roszczenia pieniężnego powinno być zawieszone z mocy art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego w związku z art. 180 § 1 pkt 5 b k.p.c. Prawa upadłościowego. Zaś w ocenie Sądu ad quem roszczenie o ustalenie wykracza przedmiotowo poza granice dochodzonego roszczenia o zapłatę. Przepis art. 145 Prawa upadłościowego zakazuje podejmowania postępowań tylko co do roszczeń, które podlegają rozpoznaniu w postępowaniu upadłościowym, ale takim roszczeniem nie jest ustalenie nieważności przedmiotowej umowy.
Sąd Apelacyjny w tym składzie w pełni podziela stanowisko zaprezentowane przez Sąd Apelacyjny w Łodzi w sprawie o sygn. akt I ACa 43/24 (niepubl.), zgodnie z którym „strona pozwana zdaje się zakładać, że interes prawny kredytobiorców w ustaleniu nieistnienia (nieważności) umowy kredytu zostanie w sposób pełny i wyczerpujący zaspokojony poprzez ewentualne uznanie na liście wierzytelności roszczenia pieniężnego o zwrot świadczenia nienależnego, które zgłoszone zostało w niniejszym procesie obok żądania ustalenia nieważności umowy i stanowi konsekwencję upadku umowy kredytu. Tymczasem jest to stanowisko błędne, gdyż w postępowaniu upadłościowym nie dojdzie i nie może dojść do wydania normy prawnej indywidualno-konkretnej potwierdzającej skutek nieistnienia (nieważności) umowy kredytu. W żadnym razie nie stanowi o tym ewentualne przesłankowe ustalenie nieistnienia (nieważności) umowy kredytu poprzez wpis lub odmowę wpisu wierzytelności na listę wierzytelności. Roszczenie o ustalenie nieistnienia (nieważności) umowy wykracza poza zakres przedmiotowy powództwa o zapłatę, a jego uwzględnienie wywołuje skutki
erga omnes, a nie tylko w relacjach pomiędzy stronami tejże umowy. Potwierdzenia tego skutku nie można uzyskać w postępowaniu upadłościowym. W sytuacji, gdy realizacji prawa nie można uzyskać w postępowaniu upadłościowym, pozbawienie strony uprawienia do potwierdzenia orzeczeniem sądowym zaistniałego
ex tunc skutku nieważności czynności prawnej wykraczającego poza relacje prawne stron tego stosunku naruszałoby konstytucyjne prawo do Sądu. Przesłankowym potwierdzeniem owego skutku bądź jego odmową nie można posługiwać się w relacjach zewnętrznych wykraczających poza strony procesu, a ograniczenie to jest oczywiste, skoro skutki nieważności czynności prawnej dotyczą wszystkich i istnieją od początku (
erga omnes i
ex tunc).
Ponadto odmowa uznania wierzytelności pieniężnej na liście wierzytelności i ewentualne zaskarżenie jej sprzeciwem dotyczyć może li tylko spełnionych świadczeń, które objęte są procesem o zapłatę, a nie tych które mogłyby być spełnione w przyszłości, a wedle umowy kredytu nie są jeszcze wymagalne przy założeniu, że byłaby ona ważna. Uprawnienia do żądania nienależnych, a jeszcze niespełnionych świadczeń nie ma ani Syndyk masy upadłości ani strona przeciwna skoro zapłaty jeszcze nie dokonała. Skoro tak, to nie powstała w tym zakresie po stronie kredytobiorców żadna wierzytelność i w konsekwencji nie może być ona przez nich zgłoszona do masy upadłości. W tym zatem zakresie nie jest zatem możliwe nawet przesłankowe badanie i ustalenie nieważności umowy kredytu w trybie właściwym dla postępowania upadłościowego”.
Uwzględniając powyższe Sąd Apelacyjny podjął zawieszone postępowanie jedynie w zakresie roszczenia powoda o ustalenie nieistnienia umowy, co skutkowało wydaniem wyroku częściowego (art. 317 k.p.c.).
Konsekwencją tegoż stanowiska jest także oddalenie wniosku pełnomocnika pozwanego zgłoszonego i popieranego w trakcie rozprawy apelacyjnej w dniu 10 czerwca 2024 roku o zawieszenie postępowania na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. (protokół rozprawy apelacyjnej – k. 710 – 710 odwrót).
Apelacja pozwanego w zakresie ustalenia nieistnienia stosunku prawnego okazała się niezasadna i podlegała oddaleniu.
Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne, bez konieczności ich ponownego przytaczania, zgodnie z treścią art. 387 § 2
1 pkt 1 k.p.c., ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego przedstawione w pisemnym uzasadnieniu wyroku.
Podobnie – zgodnie z treścią punktu 2) przywołanego wyżej przepisu – Sąd odwoławczy za trafne uznaje także wywody prawne Sądu I instancji i przyjmuje je jako swoje, również czyniąc je składową własnej części motywacyjnej rozstrzygnięcia, co także powoduje bezprzedmiotowym ich powtórne powielanie w ramach niniejszych rozważań jurydycznych.
Sąd II instancji zgodnie z treścią przywołanego przepisu ma natomiast obowiązek odnieść się do poszczególnych zarzut apelacyjnych, co niniejszym czyni.
Należy jednak wskazać, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem – w tym Sądu Najwyższego – z przewidzianego w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność odrębnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu podniesionego w apelacji. Wystarczy, jeśli sąd drugiej instancji odniesie się do zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem rozstrzygnięcia (vide: uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2021 r., I CSK 709/20 i powołane tam orzecznictwo). Zgodnie z art. 327
1§ 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku sporządza się w sposób zwięzły. Jeżeli zarzuty apelacyjne są ponadprzeciętnie rozbudowane, można je rozważać łącznie, chwytając oś problemu, byleby podsumować je stanowczą puentą z wyjaśnieniem, dlaczego tego rodzaju argumentacja nie jest zasadna (tak postanowienie Sądu Najwyższego z 17 listopada 2020 r., I UK 437/19, LEX nr 3080392).
Przede wszystkim należy rozpocząć od tego, że bezprzedmiotowe stało się odnoszenie do zarzutów naruszenia prawa procesowego w postaci art. 235 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 235
2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 205
12 § 2 k.p.c. zw. z art. 227 k.p.c. poprzez nieprawidłowe pominięcie przez Sąd I instancji wniosków dowodowych pozwanego o przesłuchanie w charakterze świadków R. D. i M. S. (1), albowiem w trakcie rozprawy apelacyjnej w dniu 10 czerwca 2024 roku pełnomocnik pozwanego – popierając apelację w zakresie ustalenia nieważności umowy oraz wnosząc o zmianę wyroku i oddalenie powództwa - oświadczył, że cofa zawarte w apelacji wnioski o przeprowadzenie dowodów z przesłuchania tychże świadków. Zresztą wniosek ten został także cofnięty w zakresie dopuszczenia dowodu z przesłuchania stron, z ograniczeniem do przesłuchania powodów, a zatem i w tej części głębsze rozważania są bezprzedmiotowe.
Chybiony jest natomiast zarzut naruszenia prawa procesowego w postaci art. 299 k.p.c. w zw. z art. 271
1 k.p.c. poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony powodowej na piśmie i w konsekwencji uznania ich za wiarygodne, podczas gdy przepisy kodeksu cywilnego nie dopuszczają możliwości przeprowadzenia tego dowodu na piśmie, co uniemożliwiło Sądowi i pełnomocnikom zadawanie stronie pytań kierunkowych i kontrolnych w celu weryfikacji wiarygodności składanych zeznań, co byłoby możliwe w sytuacji składania zeznań bezpośrednio przed Sądem, w konsekwencji przeprowadzenie przez Sąd dowodu z zeznań strony na piśmie stanowiło rażące naruszenie zasady bezpośredniości, będącej jedną z fundamentalnych zasad postępowania cywilnego.
Otóż, po pierwsze - po nowelizacji kodeksu postepowania cywilnego, która weszła w życie w dniu 7 listopada 2019 roku, przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron na piśmie jest dopuszczalne, a zatem samo w sobie nie stanowi naruszenia prawa procesowego.
Po drugie zaś, skoro strona pozwana sama cofnęła wniosek o przeprowadzenie tego dowodu przez Sądem II instancji, należy przyjąć, że zaakceptowała prawidłowość jego przeprowadzenia przez Sąd Okręgowy, natomiast nadal podtrzymuje stanowisko, iż Sąd I instancji niesłusznie nadał tym zeznaniom walor wiarygodności.
Nie mógł także przynieść oczekiwanego przez skarżącego skutku zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. we wszystkich aspektach w jakich go postawiono.
Sąd Okręgowy wskazał dowody, na których się oparł ustalając stan faktyczny. Wskazał na dowody z osobowych źródeł (przesłuchanie powodów), jak również dokumenty (umowa, regulamin, wniosek kredytowy) i uznał za wiarygodne, obdarzył je mocą dowodową i dokonał na ich podstawie ustaleń w istocie zbieżnych z twierdzeniami pozwanego Banku, jednakże subsumpcja tak określonego stanu faktycznego do przepisu art. 385
1 § 1 i § 3 k.c. doprowadziła Sąd do wniosku, że dokumenty przedłożone przez pozwanego nie świadczą w żadnej mierze o indywidualnym uzgodnieniu spornych postanowień umowy, ani też nie dowodzą dopełnienia przez Bank obowiązków informacyjnych. Przykładowe harmonogramy spłat do spornej Umowy nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i zasadnie nie stanowiły podstawy dokonanych ustaleń faktycznych, gdyż oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone, po myśli art. 385
1 § 1 k.c., dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (por. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17), a w/w dokumenty miały na celu określenie praktyki kształtowania kursów walutowych, co dotyczyło sposobu wykonywania umowy kredytu, który nie został jednoznacznie zdefiniowany w umowie kredytu.
Sąd Apelacyjny uznał – w tej płaszczyźnie – za chybione także podnoszone przez skarżącego zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 299 k.p.c. w zw. z 302 § 1 k.p.c. poprzez ustalenie stanu faktycznego w oparciu o zeznania powodów. Zaprezentowany przez pozwanego materiał dowodowy nie wyjaśniał spornych okoliczności dotyczących dopełnienia przez pozwanego obowiązków informacyjnych przy zawieraniu umowy oraz ewentualnego indywidualnego uzgodnienia przez strony jej postanowień kwestionowanych w pozwie, stąd potrzeba sięgnięcia do dowodu z art. 299 k.p.c. Okoliczność, że strona powodowa jest zainteresowana wynikiem sprawy, nie może skutkować tym, że Sąd winien negować jej zeznania. Dowód ten, tak jak i inne dowody, podlega ocenie co do wiarygodności, która powinna nastąpić zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Nie może oznaczać jej naruszenia jedynie to, iż określony dowód został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, brak jest podstaw dla podważenia oceny zebranych dowodów i poczynionych na ich podstawie ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji. Niezasadny pozostaje w tej materii zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. dla którego skuteczności wymaga się wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania, lub doświadczenia życiowego przy ocenie konkretnego dowodu, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (tak: orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, publ. OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, publ. OSNC 2000, Nr 10, poz. 189; z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136; z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56096). Podniesione zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w istocie były ukierunkowane na podważenie oceny prawnej wyników postępowania dowodowego.
Ocena, czy pozwany posiadał jednostronną kompetencję do dowolnego ustalania kursów walut, czy powód został poinformowany rzetelnie o ryzyku kursowym, czy postanowienia Umowy kredytu oraz Regulaminu zostały sformułowane przez pozwanego w sposób jednoznaczny, czy zastosowane w umowie kredytu i regulaminie zasady ustalania kursów walut są nieprecyzyjne i uniemożliwiają faktyczną weryfikację sposobu ich ustalania, czy powód nie był w stanie ocenić wysokości własnego zobowiązania, czy powód nie był uprawniony do negocjowania konkretnych postanowień umowy kredytu, czy pozwany miał możliwość przerzucenia na powoda całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursów waluty, czy postanowienia umowy kredytu oraz regulaminu były sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały interesy powoda, czy możliwość przewalutowania kredytu wynikająca z treści postanowienia regulaminu nie ograniczała ryzyka kursowego powoda, stanowiła element subsumpcji poprawnie ustalonego stanu faktycznego pod normę prawa materialnego, tj. art. 385
1 k.c., co pozostaje poza zakresem zastosowania przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Apelujący w treści wskazanych zarzutów w istocie odwołuje się do rozważań prawnych Sądu pierwszej instancji, a nie do ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie, i polemizuje z oceną prawną Sądu a quo, przedstawiając własną interpretację okoliczności zawarcia umowy kredytowej. Tymczasem ewentualne błędy w tym zakresie mogą być zwalczane jedynie za pomocą zarzutów naruszenia prawa materialnego, co zresztą apelujący w rozpatrywanej apelacji także podniósł przy zarzucie naruszenia prawa materialnego - art. 385
1 k.c. Sąd II instancji poczyni odpowiednie rozważania w tym zakresie w dalszej części uzasadnienia.
Nie mógł się ostać także zarzut naruszenia prawa procesowego, tj. art. 316 k.p.c., które miało się wyrażać w rozstrzyganiu o skutkach abuzywności wyłącznie na podstawie przepisów aktualnych na dzień zawarcia umowy kredytu. Skarżący łączy tak opisane uchybienie z potrzebą zastosowania w rozpatrywanej sprawie przepisów prawa materialnego, a nie procesowego. Tymczasem powołany art. 316 § 1 k.p.c. jest wyrazem zasady aktualności orzekania, zgodnie z którą chwilą miarodajną dla oceny sprawy będącej podłożem wyroku, pod względem faktycznym i prawnym, jest chwila zamknięcia rozprawy. Przepis ten w żadnym razie nie rozstrzyga jednak o tym, które przepisy prawa materialnego znajdują zastosowanie w okolicznościach sprawy i nie modyfikuje reguł wynikających z norm intertemporalnych. Jako przepis prawa procesowego w żadnym razie nie zmienia również przesłanek zastosowania danej normy prawa materialnego, w tym tych odnoszących się do wskazanego przez ustawodawcę stanu miarodajnego dla dokonania oceny prawnej. Istota zagadnienia sprowadza się bowiem do braku podstaw dla uzupełnienia luki powstałej po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień regulujących mechanizm waloryzacji, o czym mowa będzie w dalszych rozważaniach.
Przechodząc do podniesionych przez pozwanego zarzutów naruszenia prawa materialnego, to należało je uznać za chybione. Sąd Apelacyjny w całości podziela rozważania Sądu Okręgowego w przedmiocie stwierdzonej abuzywności postanowień indeksacyjnych, a także braku możliwości utrzymania w mocy umowy kredytowej po wyeliminowaniu z niej niedozwolonych postanowień.
Nie mógł przynieść oczekiwanego przez skarżącego skutku zarzut naruszenia art. 22
1 k.c. oraz art. 385
1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, że powodowie na gruncie niniejszej sprawy wykazali, że przysługuje im status konsumenta, podczas gdy kwota uzyskana w wyniku zawarcia spornej umowy kredytowej w kwocie 410.000,00 zł została przekazana kredytobiorcom na dowolny cel i została wypłacona zgodnie z dyspozycją powoda na jego rachunek służący do prowadzenia działalności gospodarczej, mimo kwestionowania przez pozwanego konsumenckiego przeznaczenia kredytu powodowie nie przedstawili żadnych dokumentów które potwierdzałyby, że kwota kredytu w przeważającej części, tj. 410.000,00 zł została przeznaczona wyłącznie na cele konsumenckie.
Zgodnie z art. 22
1 k.c., konsumentem jest osoba fizyczna dokonująca z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z prowadzoną przez tę osobę fizyczną działalnością gospodarczą lub wykonywaną działalnością zawodową. W świetle przytoczonej normy, status osoby fizycznej jako konsumenta wyznaczany jest w ramach konkretnej czynności prawnej dokonywanej z przedsiębiorcą z uwzględnieniem jej rodzaju i celu. Nie decyduje o nim to, czy dana osoba prowadzi działalność gospodarczą lub zawodową, lecz to, czy czynność zdziałana z przedsiębiorcą pozostaje w bezpośrednim związku z tą działalnością (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 27 maja 2002 r., II CSKP 314/22, OSNC-ZD 2022, Nr 4, poz. 50). Brak ustawowego określenia przesłanek rozróżnienia bezpośredniego i pośredniego związku czynności prawnej z działalnością gospodarczą lub zawodową pozostawia ich określenie sądowi orzekającemu w sprawie. Punktem odniesienia dla oceny związku czynności prawnej z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością gospodarczą jako bezpośredniego lub pośredniego, są okoliczności danej sprawy istniejące w czasie dokonywania skonkretyzowanej czynności. Właściwe dla jej dokonania są kryteria rodzaju czynności prawnej i jej przedmiotu, typowego charakteru czynności ze względu na prowadzoną działalność gospodarczą, przeznaczenia nabywanego towaru lub usługi dla celu bezpośrednio lub pośrednio związanego z działalnością gospodarczą (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 3 października 2014 r. V CSK 630/13, OSNC 2015, nr 7-8, poz. 96 i 13 czerwca 2012 r., II CSK 515/11; w orzecznictwie unijnym wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 lipca 1997 r., C-269/95, B., EU:C:1997:337, pkt 16; z 20 stycznia 2005 r., C-464/01, G., EU:C:2005:32, pkt 36 oraz z 25 stycznia 2018 r., C-498/16, S., EU:C:2018:37, pkt 29. W literaturze przedmiotu zwraca się uwagę na to, że bezpośredni związek dokonanej czynności prawnej z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową istnieje wówczas, gdy dokonana czynność prawna nie zmierza przynajmniej częściowo do zaspokojenia osobistych (konsumpcyjnych) potrzeb. Tym samym niezasadne byłoby przyznanie ochrony konsumenckiej przedsiębiorcom dokonującym czynności prawnej wprawdzie poza zakresem prowadzonej działalności gospodarczej, ale w związku z tą działalnością. Wykluczenie bezpośredniego związku czynności prawnej z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową można natomiast rozważać w tych sprawach, w których przynajmniej w części zachowany jest konsumencki, osobisty cel lub przedmiot danej czynności. Chodzi więc o sytuacje, w których dana czynność prawna przedsiębiorcy obejmuje świadczenie, którego przedmiot może służyć zarówno do użytku osobistego, jak i zawodowego i czynność ta dokonywana jest przez przedsiębiorcę przynajmniej częściowo w celu osobistym (konsumpcyjnym).
Nawet jeżeli jakaś część kredytu przeznaczona została na inny cel (jak ustala Sąd I instancji – kwotę udzielonego kredytu powodowie przeznaczyli na spłatę kredytu hipotecznego w innym banku oraz na remont domu), to także trudno pozbawiać z tego powodu powodów statusu konsumentów. W niniejszej sprawie trudno zgodzić się z założeniem, że umowę powodowie zawierali jako przedsiębiorcy, bowiem kwotę 410.000,00 zł otrzymali na dowolny cel, a powód złożył dyspozycję, aby przelać tę kwotę na jego rachunek służący do prowadzenia działalności gospodarczej. Z powyższych okoliczności (opartych na zeznaniach powodów) jasno wynika, że kredyt udzielony powodom miał w zasadzie wyłącznie charakter konsumencki, bowiem miał na celu zaspokoić potrzeby mieszkaniowe powodów. Sam fakt, że część pieniędzy przelano na konto jednego z powodów, które służyło do prowadzenia działalności gospodarczej nie może niweczyć konsumenckiego status powodów przy zawieraniu przedmiotowej umowy. Okoliczność, że osoba fizyczna prowadzi działalność gospodarczą lub zawodową oczywiście nie pozbawia jej per se atrybutu konsumenta.
Art. 22
(
1) k.c. nie wskazuje, w jaki sposób oceniać status konsumenta w przypadku czynności, które służą mieszanym (podwójnym) celom. Kwestia ta została rozstrzygnięta wprost w motywach niektórych aktów prawa unijnego, według których osoba zawierająca taką umowę powinna być uznawana za konsumenta, jeżeli cel związany z działalnością gospodarczą lub zawodową jest do tego stopnia ograniczony, że nie jest dominujący w kontekście całej umowy (zob. motyw 17 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 r. w sprawie praw konsumentów, zmieniającej dyrektywę Rady 93/13/EWG i dyrektywę 1999/44/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylającej dyrektywę Rady 85/577/EWG i dyrektywę 97/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, Dz. Urz.UE L 304 z 22 listopada 2011 r., s. 64 z późn. zm.; motyw 18 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/11/UE z dnia 21 maja 2013 r. w sprawie alternatywnych metod rozstrzygania sporów konsumenckich oraz zmiany rozporządzenia (WE) nr 2006/2004 i dyrektywy 2009/22/WE, Dz. Urz.UE L 165 z 18 czerwca 2013 r., s. 63, oraz motyw 12 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/17/UE z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie konsumenckich umów o kredyt związanych z nieruchomościami mieszkalnymi i zmieniającej dyrektywy 2008/48/WE i 2013/36/UE oraz rozporządzenie (UE) nr 1093/2010, Dz. Urz.UE L 60 z 28 lutego 2014 r., s. 34 z późn. zm.). Motywy te, zgodnie z koniecznością dążenia przy wykładni prawa krajowego do realizacji treści i celu dyrektywy, nie mogą pozostać bez znaczenia przy wykładni art. 22
(
1) k.c. w zakresie zastosowania powołanych dyrektyw.
Konkludując, zdaniem Sądu Apelacyjnego – podzielając stanowisko Sądu I instancji, aczkolwiek jest ono dość lakoniczne, stąd też Sąd II instancji pogłębił argumentację w tym zakresie – powodowie zawierając sporną umowę kredytu występowali w charakterze konsumentów (22
1 k.c.).
Zdaniem Sądu II instancji analizowane postanowienia umowy kredytowej z pewnością nie zostały przez strony indywidualnie uzgodnione. Art. 385
1 § 3 k.c. stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na stronie pozwanej. O indywidualnym uzgodnieniu spornych postanowień nie świadczy wybór przez kredytobiorcę określonego produktu oferowanego przez Bank tj. kredytu waloryzowanego kursem (...). Zakreślenie we wzorcu wniosku stosownego pola w rubryce „waluta kredytu” nie oznacza, że indywidualnie uzgodniony został sam mechanizm waloryzacji. Wniosek kredytowy nie określał klauzuli indeksacyjnej, nie zawierał informacji o tym, kto i w jaki, na podstawie jakich czynników, będzie ustalał kursy wymiany. Znajomość przez kredytobiorców warunków ujętych we wzorcu umowy i oświadczenie woli skutkujące zawarciem umowy w żadnym razie nie przesądzają, że sporne postanowienia umowy należy uznać za uzgodnione indywidualnie. Przez „rzeczywisty wpływ” należy bowiem rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Sama znajomość przez konsumenta treści danego postanowienia i jego rozumienie, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę (por. wyrok SA w Warszawie z 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12, LEX nr 1322083).
Sąd Apelacyjny zauważa nadto, że brak możliwości negocjowania warunków umów kredytowych przez konsumentów jest w zasadzie faktem notoryjnym. Podczas zawierania umowy z profesjonalnym kontrahentem jakim jest bank, przyszły kredytobiorca ma z reguły bardzo niewielki, jeśli w ogóle jakikolwiek wpływ na treść praw i obowiązków stron. Wybór konsumenta zwykle ogranicza się do zaakceptowania warunków odgórnie narzuconych przez bank lub też do rezygnacji z zawarcia umowy. Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie daje podstaw do przyjęcia, że w analizowanym stanie faktycznym miała miejsce sytuacja odmienna.
Zakwestionowane przez powodów postanowienia indeksacyjne kształtują prawa i obowiązki kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Pozwany zastrzegł sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem (...) poprzez wyznaczanie w tabeli kursowej kursu sprzedaży (...), nie wskazując w umowie kryteriów czy przesłanek ustalania kursu walut. Tym samym Bank miał pełną kontrolę nad wysokością rat spłacanych przez kredytobiorcę i ustalaniem różnicy pomiędzy ceną kupna i sprzedaży waluty (tzw. spread walutowy), która stanowiła jego zysk. Sporne postanowienia mają charakter nieprecyzyjny, niejasny oraz przewidują uprawnienia do kształtowania treści stosunku tylko dla jednej, mocniejszej strony. Stosowanie mechanizmu przeliczania najpierw kwoty wypłaconych środków według kursu kupna walut, a następnie przeliczanie wysokości zobowiązania według kursu sprzedaży walut, przyznawało stronie pozwanej uprawnienie do ewentualnego uzyskania dodatkowego wynagrodzenia, którego oszacowanie dla konsumenta nie było możliwe. Na konsumenta, poza ryzykiem kursowym, na które godził się, zawierając umowę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, zostało przerzucone ryzyko dowolnego kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę. Tym samym strona pozwana – będąca profesjonalistą i silniejszą stroną stosunku prawnego, kształtując treść umowy, wykorzystała swoją uprzywilejowaną pozycję.
W ocenie Sądu ad quem, postanowienia waloryzacyjne umowy kredytu wyczerpują dyspozycję art. 385
1 § 1 k.c. Są nieprecyzyjne oraz przewidują uprawnienia do kształtowania treści stosunku tylko dla jednej, mocniejszej strony, tj. Banku. Na podstawie przedmiotowej umowy kredytu, której treść została przygotowana przez Bank, przyznano pozwanemu prawo do arbitralnego ustalania wysokości kursu sprzedaży i kupna walut w tabeli kursowej, który wpływał na wysokość zobowiązania powodów, przy czym w umowie nie wskazano obiektywnych kryteriów na podstawie, których taki kurs miał być ustalany, co było sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszało interesy kredytobiorców. W rzeczywistości żadne postanowienia umowy z dnia 8 marca 2006 roku w chwili jej zawarcia nie definiowały pojęcia Tabeli kursów obowiązującej w banku, nie wskazywały metody i podstaw ustalania kursów kupna i sprzedaży przez bank, nie wyjaśniały istoty tzw. spreadu walutowego. Takich definicji nie zawierają również postanowienia obowiązującego w dacie czynności (...). Ze spornej umowy nie wynikają w ogóle zastrzeżenia (kryteria), że kurs walut z własnych tabel banku miał być rynkowy, czy rozsądny (sprawiedliwy). Podkreślenia wymaga, że metodologia wyliczania kursów walut wobec braku jej zdefiniowania na dzień zawarcia umowy kredytowej, mogła być w dowolnym momencie zmieniona przez pozwanego, nawet bez wiedzy powodów. W istocie zatem, bank mógł wybrać dowolne kryteria ustalania kursów, niekoniecznie związane z aktualnym kursem ukształtowanym przez rynek walutowy, obliczane prawdopodobnie w jakiś, znany kredytodawcy, sposób w powiązaniu kursami obowiązującymi na rynku międzynarodowym, co w konsekwencji prowadziło do realnej możliwości uzyskania korzyści finansowych stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu, których oszacowanie nie było możliwe ze względu na brak oparcia zasad ustalania kursów wymiany o obiektywne i przejrzyste kryteria. Powodowie mogli nawet nie wiedzieć o zmianie wysokości kursów publikowanych przez pozwanego w tabeli kursowej, jak również nie mogli skontrolować prawidłowości ustalonych kursów. Na konsumentów, poza ryzykiem kursowym, na które godzili się, zawierając umowę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, zostało przerzucone ryzyko dowolnego kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę.
Wobec braku stosownych regulacji zawartych w treści umowy kredytu pozwany mógł kształtować kursy walut w sposób dowolny, tj. zarówno niepodlegający kontroli powodów co do poprawności wyliczenia, jak i zgodności z umową. Tej dowolności w stosunku do powodów nie zmieniała okoliczność, że pozwany posiadał swoje wewnętrzne regulacje dotyczące ustalania kursu i spreadu, skoro regulacje te nie stanowiły elementu umowy łączącej strony, ani nie były podane do wiadomości powodów w momencie zawierania umowy. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy to, czy w czasie trwania umowy bank ustalał kursy walut w oparciu o czynniki obiektywne, a także czy były one zgodne z kursami NBP, skoro okoliczność ta nie została formalnie uregulowana ani w umowie kredytowej, ani w obowiązującym w dacie zawarcia umowy regulaminie. W świetle ugruntowanego stanowiska orzecznictwa, oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone, po myśli art. 385
1 § 1 k.c., dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (por. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). W tym stanie rzeczy, praktyka kształtowania kursów wymiany waluty przez stronę pozwaną po zawarciu umowy, jak również okoliczność, że w dniu 30 grudnia 2011 roku strony zawarły aneks do umowy, nie wpływa na ocenę niedozwolonego charakteru analizowanych postanowień.
TSUE w wyroku z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16 (pkt 47-48) wskazał, że bank powinien w treści pisemnej umowy zawrzeć informację o tym, o ile wzrośnie saldo i rata w razie drastycznej zmiany kursu walutowego. Dla spełnienia tego obowiązku, wbrew odmiennemu zapatrywaniu skarżącego, nie jest bowiem wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od kredytobiorcy oświadczenia o standardowej treści, iż został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i akceptuje to ryzyko (por. wyroki Sądu Najwyższego z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16 i z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21). Pozwany nie przedstawił powodom informacji o historycznych zmianach wysokości kursu (...) względem złotówki. Przez brak takich informacji powodowie nie mogli rozsądnie ocenić, czy są w stanie podołać ewentualnym ekonomicznym konsekwencjom zawarcia przedmiotowej umowy kredytu. Przedstawione przez pozwanego w niniejszej sprawie dowody nie dają podstaw do ustalenia, że pozwany bank wykonał obowiązek informacyjny w postulowany, właściwy sposób, dający stronie powodowej pełne rozeznanie co do istoty transakcji. W ocenie Sądu Apelacyjnego warunki udzielania kredytu złotowego indeksowanego kursem waluty obcej i zasady spłaty kredytu, z którymi zapoznano powodów, obejmowały treść projektu umowy i postanowienia regulaminu w wersji obowiązującej w dacie podpisania umowy, a deklarowana świadomość ryzyka kursowego dotyczyła wiedzy innej niż ta, że kursy walut podlegają wahaniom i w razie ich wzrostu wzrośnie obciążenie kredytobiorcy. Jak wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 lutego 2019 roku w sprawie II CSK 19/18 (LEX nr 2626330), z deklaracji kredytobiorcy o świadomości ryzyka walutowego nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków.
Kredytobiorca czy pożyczkobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie lub umowę z klauzulą waloryzacyjną, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Przedsiębiorca, musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie (wyrok TSUE z dnia 20 wrześnie 2017, A. C.-186/16, pkt 50.), czemu pozwany nie sprostał.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego pozwany bank nie przekazał powodom w sposób wyczerpujący, że ryzyko kursowe nałożone na nich w związku z zawartą umową kredytową jest w zasadzie niczym nieograniczone. Chodziło przy tym nie tylko o proste konsekwencje zmiany kursu (...), ale o dane związane ze stanem obu walut, ich relacjami w przeszłości oraz prognozami ich kursów na przyszłość w perspektywie czasowej. Co istotne, nie wyjaśniono powodom mechanizmu indeksacji ani roli waluty w umowie, jak również tego, że przeliczenie na walutę wprowadzi do umowy ryzyko walutowe, obciążające wyłącznie powodów. W konsekwencji nie można uznać, że powodowie zostali właściwie poinformowani o ryzyku kursowym.
Warto także nadmienić, że pracownik banku nie mógł poinformować powodów o sposobie budowania tabeli kursowej i wyznaczania kursu wymiany walut, gdyż proces ten nie został zdefiniowany w żadnym dokumencie bankowym i mógł być w sposób arbitralny zmieniany przez pozwanego w dowolnym momencie trwania umowy kredytowej.
Z ogólnych zasad uczciwości i rzetelnego traktowania konsumenta wynika, że profesjonalista, który jest przedsiębiorcą, będący stroną niewątpliwie silniejszą i dysponującą wyspecjalizowaną wiedzą w zakresie ekonomii i finansów, działając w sposób rzetelny, staranny i według najlepszej wiedzy - proponując konsumentowi produkt, z którym mogło wiązać się nieograniczone ryzyko ekonomiczne - powinien konsumenta o tym wyczerpująco poinformować, czemu pozwany nie sprostał.
Bank jako profesjonalista zdawał sobie sprawę z wielkości ryzyka jakie przyjmuje na siebie konsument zawierający umowy kredytowe indeksowane do waluty obcej, w szczególności (...), nie zarabiający w tej walucie. Mimo to, bez udzielania rzetelnej informacji w tym przedmiocie, powodów w całości wskazanym ryzykiem obciążył, choć powinien móc przewidzieć, że w długoterminowym okresie mogą nastąpić znaczące zmiany kursu waluty zależnie od zmieniających się czynników gospodarczych i politycznych, w tym kryzysów ekonomicznych.
W związku z powyższym należy stwierdzić, że w spornej umowie doszło do ukształtowania praw i obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami z rażącym naruszeniem ich interesów, przy czym owo rażące naruszenie interesów wyraża się również w tym, że nie byli w stanie ocenić ryzyka, z jakim wiąże się zawarcie umowy kredytu indeksowanego kursem (...).
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zauważył, że art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, iż treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu, uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej, stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok TSUE z 18 listopada 2021 r. w sprawie C-212/20, Dz.U. UE.C.220.302.6), a poza sporem pozostaje, że w niniejszej sprawie sytuacja taka nie zachodziła, gdyż zgodnie z postanowieniami umowy stron ustalanie kursu (...) przy indeksowaniu kwoty kredytu i rat do spłaty pozostawione zostało arbitralnej decyzji kredytodawcy, bez ujawniania szczegółów algorytmu kontrahentowi.
Należy przy tym z całą mocą podkreślić, że powyższe stanowisko nie oznacza wcale, iż konsument powinien posiadać wpływ na kształtowanie kursów wymiany. Przedstawione rozważania wskazują jedynie na bezwzględną potrzebę wskazania w umowie obiektywnych, niezależnych od żadnego z kontrahentów, kryteriów i sposobu ustalania kursu wymiany. Powinność ta w żaden sposób nie ogranicza swobody gospodarczej banku i uprawnień wynikających z art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe (tekst jedn. Dz.U . z 2022 r. poz. 2324). Przepis ten przewiduje tzw. ogólny obowiązek informacyjny banków, dotyczący ogłaszania przez bank informacji w nim wymienionych, w szczególności dotyczących stosowanych stawek oprocentowania, czy kursów walutowych. Z powołanej normy nie wynika jednak wcale, w jaki sposób i w oparciu o jakie parametry owe tabele kursowe są konstruowane). Okoliczność, że zgodnie z art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe banki są zobowiązane do ogłaszania w sposób ogólnie dostępny stosowanych kursów walutowych nie oznacza przy tym, że warunki umowne odsyłające do kursu stosowanego przez bank (tabelarycznego) odzwierciedlają przepis ustawy w rozumieniu art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13. Wyjątek określony w tym przepisie wymaga, aby konkretny warunek umowny odzwierciedlał treść przepisu prawa mającego zastosowanie między umawiającymi się stronami niezależnie od ich wyboru, ewentualnie mającego domyślne zastosowanie w braku odmiennego uzgodnienia między stronami, przy czym należy go interpretować ściśle (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 21 grudnia 2021 r., C-243/20, DP i SG przeciwko T. A., (...):EU:C:2021: (...) i powołane tam dalsze orzecznictwo).
Uznanie powyższego mechanizmu ustalania przez bank kursów waluty za sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta, a w konsekwencji uznanie klauzuli, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, za niedozwoloną w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości w aktualnym orzecznictwie sądów powszechnych, w tym tutejszego Sądu Apelacyjnego (por. wyrok SA w Łodzi z dnia 19 maja 2021 r., I ACa 931/20; wyrok SA w Łodzi z dnia 3 listopada 2021 r., I ACa 835/20; wyrok SA w Łodzi z dnia 5 października 2021 r. I ACa 1342/20), jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który wielokrotnie badał postanowienia umów, które były analogiczne do tych będących przedmiotem sporu w niniejszej sprawie. Dominuje w nim trafny pogląd, że takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, tj. determinowana określonymi czynnikami ekonomicznymi, nieujawnionymi konsumentowi. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki SN: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17, LEX nr 2567917; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, LEX nr 2618543; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, LEX nr 2626330; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114).
Za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy”, w rozumieniu art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), pkt 49-50, z dnia 26 lutego 2015 r. w sprawie C-143/13, B. M. i I. O. M. przeciwko S.C. (...) sbank (...) SA, pkt 54, z dnia 23 kwietnia 2015 r. w sprawie C-96/14, J.-C. V. H. przeciwko (...) SA, pkt 33, dnia 20 września 2017 r., w sprawie C - 186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, pkt 35; podobnie co do pojęcia postanowienia określającego świadczenie główne w rozumieniu art. 385
(
1) § 1 zd. 2 k.c. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 2004 r., I CK 635/03, nie publ., z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14, OSNC 2016, Nr 9, poz. 105 i z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79). Za takie uznawane są m.in. postanowienia (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, pkt 37, z dnia 20 września 2018 r., w sprawie C-51/17, (...) Bank (...). I (...) Faktoring K. Z.. przeciwko T. I. i E. K. (2), pkt 68, z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank (...) Z.., pkt 48, z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...), pkt 44).
W ocenie Sądu Apelacyjnego, wbrew twierdzeniom apelującego, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności zawarcia umowy takie jak faktyczny sposób finansowania spornej umowy przez bank, narzucone ustawowo wymogi co do sposobu finansowania akcji kredytowej. Istotnym było zastosowanie przez bank rozliczania umowy kredytu według dwóch kursów kupna i sprzedaży. Sam fakt powiązania umowy kredytu z kursem kupna waluty dla uruchomienia kredytu lub jego transz oraz powiązania z kursem sprzedaży dla spłat, nie skutkował abuzywnością spornych postanowień. Przedmiotowe postanowienia zostały uznane za abuzywne, dlatego że w umowie kredytowej nie sprecyzowano obiektywnych/ niezależnych od pozwanego czynników na podstawie, których były one wyliczane, co skutkowało arbitralnością pozwanego przy ich ustalaniu.
Mając powyższe na względzie, Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku, że postanowienia indeksacyjne zawarte w umowie i regulaminie, stanowią postanowienia abuzywne. Konsekwencją stwierdzenia, że dane postanowienie umowne ma charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c., jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385
1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Przy czym zgodnie z dominującym poglądem przepis ten wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., który przewiduje, że w razie nieważności części czynności prawnej pozostała jej część pozostaje w mocy, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Nie ulega jednak wątpliwości, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron zgodnych z ich wolą, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Ten ostatni wniosek wynika wyraźnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że "...nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków".
W ocenie Sądu Apelacyjnego abuzywność klauzul indeksacyjnych w przedmiotowej umowie powoduje, że bez nich, umowa kredytowa nie powinna dalej wiązać stron, gdyż nastąpił brak zasadniczych elementów kontraktu tj. określenia świadczenia stron. Wyeliminowanie z umowy niedozwolonych postanowień przeliczeniowych skutkuje nieważnością całej umowy (vide: wyrok z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II CSKP 459/22, wyrok z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II CSKP 415/22).
Sąd Odwoławczy podziela stanowisko zajęte przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który uznaje, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (por. wyroki TSUE z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank (...)., pkt 52 i z dnia 5 czerwca 2019 r., w sprawie C-38/17, GT przeciwko HS, pkt 43).
Jest tak zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty (por. wyrok z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...)). W konsekwencji w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) TSUE orzekł, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (pkt 45). O zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR.
Ponadto prawo unijne stoi wręcz na przeszkodzie wszelkiemu "naprawianiu" nieuczciwych postanowień umownych wyłącznie na podstawie art. 65 k.c., w celu złagodzenia ich nieuczciwego charakteru, nawet przy zgodnej w tym zakresie woli obu stron kontraktu (por. wyrok TSUE z 18 listopada 2021 r. C-212/20).
Sąd Apelacyjny podziela pogląd, iż nie ma przy tym możliwości zastąpienia klauzul abuzywnych postanowieniami dotyczącymi kredytu złotowego, czy też indeksowanego do średniego kursu (...) w Narodowym Banku Polskim z uwagi na brak normy prawnej pozwalającej na taką operację, a nadto nieobjęcie takiego rozwiązania zgodnym zamiarem stron umowy (por.: wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344).
Zasadniczo należy zatem podkreślić, że jakkolwiek w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego dopuszczano możliwość uzupełniania niekompletnej umowy przepisami dyspozytywnymi lub stosowaniem analogii z art. 58 § 3 k.c., to jednak uznawano, że ingerencje takie powinny mieć charakter wyjątkowy (por. m. in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2015 r., II CSK 768/14, OSNC 2015, nr 11, poz. 132), natomiast obecnie dominuje zasługujący na podzielenie pogląd, że art. 385
1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. co uzasadnia stanowisko, że abuzywne postanowienia nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach prawa cywilnego, czy ustaw szczególnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. w sprawie II CSK 483/18). Należy także wykluczyć możliwość postulowanego przez skarżącego uzupełnienia luk powstałych w umowie wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, iż skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę (por. wyroki TSUE z: 3 października 2019 r. C-260/18, 29 kwietnia 2021 r. C-19/20). Przepis art. 24 ustawy o Narodowym Banku Polskim statuował wyłącznie uprawnienie NBP do ustalania kursów walut obcych. Nie można go zastosować do dokonania przeliczeń opisanych w umowie kredytowej na podstawie średniego kursu NBP.
Postanowienia waloryzacyjne, określając oparty na ryzyku kursowym mechanizm indeksacji, determinowały charakter umowy oraz fakt jej zawarcia, stanowiły jej essentialia negotii, bez których umowa nie mogłaby funkcjonować w dotychczasowym kształcie. Niemożliwe byłoby zastąpienie abuzywnej klauzuli dotyczącej zasad ustalania kursu kupna waluty, na podstawie którego wyliczana jest wysokość kwoty kredytu, dyspozytywnymi przepisami prawa krajowego wobec ich braku. To z kolei oznacza, że utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie było możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością).
Należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania
ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC, Nr 11 z 2016 r., poz. 134 oraz z dnia 11 grudnia 2019 r. w sprawie V CSK 382/18).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego unieważnienie umowy w całości nie naraża powodów jako konsumentów, nie godzi w ich interesy. Powodowie z tytułu umowy kredytu zaciągnęli kredyt w kwocie 681.985,92 zł, zaś w okresie od 10 marca 2006 r. do dnia 7 listopada 2019 r. spłacili kwotę 764.085,92 zł. Po tej dacie nadal dokonywali spłat, zatem spłacili kwotę wyższą aniżeli uzyskali od banku tytułem udzielonego kredytu.
Zatem, w ocenie Sądu II instancji stwierdzić trzeba, że – biorąc pod uwagę stanowisko powodów jak i trafne stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – nie istnieje możliwość ani też nie ma potrzeby z punktu widzenia interesów strony powodowej (jako konsumenta) utrzymanie w mocy umowy stron, z której ze względu na ich abuzywność wyeliminowano postanowienia określające główne świadczenia stron.
Chybiony był także zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. W ocenie Sądu II instancji powodowie mieli interes prawny, w rozumieniu przepisu art. 189 k.p.c., w żądaniu wydania w tym przedmiocie wyroku ustalającego. Sąd Apelacyjny podziela dominujący w orzecznictwie i piśmiennictwie pogląd, w świetle którego interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2017 r., V CSK 52/17, LEX nr 2372279, z dnia 9 stycznia 2019 r., I CSK 711/17, LEX nr 2618479). Nie sposób nie uznać, że w realiach przedmiotowej sprawy powodowie - poza możliwością zgłoszenia żądania zasądzenia świadczenia - mieli także interes prawny w ustaleniu nieważności przedmiotowej umowy kredytowej. Samo bowiem istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej sytuacji oznaczało będzie brak interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do sytuacji prawnej powoda) ochronę prawną jego uzasadnionych interesów. W przypadku, gdy sporem o świadczenie nie będą mogły (ze swej natury) być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, przyjąć należy, że ma on interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., co w szczególności dotyczy żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, zwłaszcza, gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda (np. wpływają na określenie treści praw i obowiązków powódki jako dłużnika pozwanego). W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia, co aktualizuje się zwłaszcza wtedy, gdy pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c. określone prawo do świadczenia ze strony powoda (np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). W takich sytuacjach nie sposób odmówić dłużnikowi dążącemu do wykazania, że nie jest zobowiązany do świadczenia w wysokości poszczególnych rat - przy wykorzystaniu zakwestionowanych klauzul indeksacyjnych - interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 czerwca 2021 r., V ACa 127/21, Legalis 2601148).
Jak trafnie zauważył Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 13 stycznia 2021 r. wydanego w sprawie sygn. I ACa 973/20 (LEX nr 3165815), w takiej sytuacji procesowej, najlepszą drogą do rozstrzygnięcia sporu zawisłego między stronami było wytoczenie powództwa o ustalenie, albowiem jedynie wyrok wprost odnoszący się w sentencji do przeciwstawnych stanowisk stron o ważności lub nieważności umowy kredytowej prowadzi do udzielenia odpowiedzi na pytanie czy umowa kredytowa wiąże powodów, a jeżeli tak, to w jakim zakresie i na jakich warunkach powinni ją wykonywać. Usunięcie wszelkich niepewności związanych z wykonywaniem świadczenia na rzecz banku (wysokości rat, sposobu rozliczenia kredytu) jest możliwe jedynie za pomocą powództwa o ustalenie. Dopóki strony wiąże umowa kredytowa, powódka nie może domagać się przeliczenia kredytu na złotówki czy rozliczenia umowy, a jedynie ustalenie czy zaskarżona umowa jest nieważna (bezskuteczna), bądź określone postanowienia umowne nie wiążą stron, pozwoli na zaktualizowanie tych żądań.
W ocenie Sądu Apelacyjnego powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy (nieistnienia stosunku prawnego), pomimo równoczesnego zgłoszenia roszczenia o zapłatę, co do którego postępowanie dalej pozostaje zawieszone. Ogłoszenie upadłości banku nie skutkuje niedopuszczalnością wydania wyroku co do ustalenia. Z nieważnej wszak umowy nie może wynikać jakakolwiek wierzytelność, która mogłaby być dochodzona w trybie sądowym, w tym w postępowaniu upadłościowym, bądź w trybie pozasądowym. Sam zaś fakt spełnienia nienależnych świadczeń, stanowi zdarzenie cywilnoprawne mogące być źródłem zobowiązania do ich zwrotu. Już spełnione świadczenia niewątpliwie nawet jako nienależne wchodzą do masy upadłości i w tym zakresie postępowanie jest nadal zwieszone. Pozbawienie zaś uprawienia strony do uzyskania potwierdzenia orzeczeniem sądowym zaistniałego
ex tunc skutku nieważności czynności prawnej wykraczającego poza relacje prawne stron stosunku spornego naruszałyby konstytucyjne i prawnomiędzynarodowe prawo do Sądu, w sytuacji gdy realizacji tego prawa nie można uzyskać w postępowaniu upadłościowym. Dlatego też Sąd Apelacyjny był władny wydać rozstrzygnięcie w zakresie ustalenia nieważności umowy.
Mając powyższe na względzie Sąd Odwoławczy, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację jako bezzasadną.
Sąd II instancji jedynie dla porządku wskazuje, że nie będzie się odnosił do zarzutów apelacji dotyczących kwestii zgłoszonych przez pozwanego zarzutów potrącenia (art. 498 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c.), zatrzymania (art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c.) czy też daty wymagalności roszczenia (art. 455 k.c. i 481 k.c. w zw. z art. 385
1 § 1 i 2 k.c.) oraz zwrotu świadczenia jako bezpodstawnego (art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.), jako że przedmiotem wyroku częściowego jest jedynie kwestia ustalenia nieważności umowy. Te kwestie zaś będą przedmiotem rozważań dopiero przy rozstrzyganiu roszczenia o zapłatę.
Z uwagi na to, że Sąd ad quem wydał wyrok częściowy nie orzekał, na obecnym etapie, o kosztach postępowania apelacyjnego w zakresie roszczenia o ustalenie, pozostawiając to rozstrzygnięcie Sądowi w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.
Hasła tematyczne: Nieważność umowy, Klauzule abuzywne
869 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 18 czerwca 2024 r.
- Portal: 4 listopada 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.