Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
I ACa 2708/24
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
24 sierpnia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Opublikowano w portalu
3 listopada 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Sąd Apelacyjny w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Konkurencja i konsumenci

Kredyt denominowany we frankach: Sąd Apelacyjny w Łodzi zmienił wyrok w części odsetek po potrąceniu

Przejdź do orzeczenia, 37 min czytania

Spór

Kredytobiorcy domagali się ustalenia nieważności umowy kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego oraz zwrotu wpłaconych rat od banku.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że klauzule przeliczeniowe oparte na tabelach kursowych banku były niedozwolone, a kredytobiorcy po wyroku złożyli oświadczenie o potrąceniu wierzytelności w kwocie 570 000 zł, doręczone bankowi 16 sierpnia 2024 r.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok w punkcie dotyczącym odsetek, zasądzając je od kwoty 554 223,78 zł za okres od 10 października 2023 r. do 16 sierpnia 2024 r., w pozostałym zakresie powództwo oddalił, a apelację w pozostałej części oddalił.

Dlaczego

Sąd uznał, że złożone przez kredytobiorców oświadczenie o potrąceniu umorzyło ich wierzytelność od daty jego doręczenia, a zarzuty apelacji dotyczące abuzywności klauzul i interesu prawnego nie zostały uwzględnione.

Dla firm

Oświadczenie o potrąceniu składane przez kredytobiorcę po wyroku może umorzyć jego wierzytelność i ograniczyć odsetki do dnia jego doręczenia bankowi.

Więcej o sprawie

Kredytobiorcy złożyli bankowi oświadczenie o potrąceniu wierzytelności w kwocie 570 000 zł już po wydaniu wyroku pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny uznał, że umorzyło to ich roszczenie od 16 sierpnia 2024 r.

Dopiero skuteczne oświadczenie o potrąceniu doprowadziło do umorzenia wierzytelności powodów w zakresie objętym potrąceniem, co wyłączało możliwość dalszego naliczania odsetek od umorzonej wierzytelności.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Łodzi
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I ACa 2708/24

Treść orzeczenia około 37 minut czytania

I ACa 2708/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 sierpnia 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi Wydział I Cywilny

w składzie:

Przewodniczący

Sędzia SA

Krzysztof Depczyński

Protokolant

Magdalena Magdziarz

porozpoznaniuwdniu 11 sierpnia 2026 r.

w Łodzi

na rozprawie

sprawyzpowództwa Ł. W. i V. W.

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w X.

o ustalenie i zapłatę

na skutekapelacji strony pozwanej

odwyroku Sądu Okręgowego w Łodzi

z dnia 9 maja 2024 r.

sygn. akt XII C 1164/23

I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2. w ten sposób, że zasądza od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w X. na rzecz Ł. W. i V. W. odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 554 223,78 (pięćset pięćdziesiąt cztery tysiące dwieście dwadzieścia trzy 78/100) zł za okres od 10 października 2023 r. do dnia 16 sierpnia 2024 r., oddalając powództwo w pozostałym zakresie;

II. oddala apelację w pozostałej części;

III. zasądza od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w X. na rzecz Ł. W. i V. W. kwotę 8 100 (osiem tysięcy sto) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienie się orzeczenia tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

I (...)24

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 9 maja 2024 r. w sprawie z powództwa V. W. i Ł. W. przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w X.

o ustalenie i zapłatę, Sąd Okręgowy w Łodzi:

1. ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu

(...) zawartej dnia 23 lutego 2009 roku, między (...) spółką akcyjną z siedzibą w X. a V. W. i Ł. W.,

z uwagi na nieważność tej umowy;

2. zasądził od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą

w X. na rzecz powodów V. W. i Ł. W. kwotę 554.223,78 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 października 2023 roku do dnia zapłaty;

1. oddalił powództwo w zakresie żądania o zapłatę w pozostałej części;

2. zasądził od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą

w X. na rzecz powodów V. W. i Ł. W. kwotę 17.217 zł

z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny w całości podzielił i przyjął za własne bez konieczności ponownego ich przytaczania (art. 387 § 2

1 pkt 1 k.p.c.).

W rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy wskazał, że powodowie wywodzili roszczenie o ustalenie nieważności umowy oraz roszczenie o zapłatę z nieważności zawartej przez strony umowy kredytu denominowanego do (...), wynikającej

z abuzywności postanowień określających mechanizm denominacji oraz sposobu ustalania kursów waluty.

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości w zakresie żądania ustalenia oraz w przeważającej części w zakresie żądania zapłaty. Powodowie posiadają interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., albowiem umowa nadal kształtuje ich sytuację prawną, nakładając obowiązek spłaty kolejnych rat oraz utrzymując zabezpieczenie hipoteczne. Ustalenie nieważności umowy definitywnie usuwa stan niepewności prawnej i zapobiega dalszym sporom.

Sama konstrukcja kredytu denominowanego nie jest sprzeczna z prawem, jednak zastosowane w umowie klauzule przeliczeniowe mają charakter niedozwolony

w rozumieniu art. 385

1 k.c. Postanowienia te nie zostały indywidualnie uzgodnione

z powodami i odsyłały do tabel kursowych banku, nie określając obiektywnych

i weryfikowalnych kryteriów ustalania kursów (...). W konsekwencji pozwany uzyskał możliwość jednostronnego i arbitralnego kształtowania wysokości świadczeń powodów. Klauzule te, jako dotyczące głównych świadczeń stron, nie zostały przy tym sformułowane w sposób jednoznaczny i przejrzysty.

Tak ukształtowany mechanizm denominacji naruszał dobre obyczaje i rażąco godził w interesy konsumentów, prowadząc do nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków stron oraz przerzucając na powodów nieograniczone ryzyko kursowe. Oceny abuzywności należy dokonywać według stanu z chwili zawarcia umowy, wobec czego bez znaczenia pozostaje sposób jej późniejszego wykonywania przez bank. Abuzywności nie usuwa również późniejsza możliwość spłaty kredytu w (...) ani wejście w życie tzw. ustawy antyspreadowej.

Eliminacja niedozwolonych klauzul prowadzi do braku określenia głównych świadczeń stron, a tym samym uniemożliwia dalsze obowiązywanie umowy. Brak jest przy tym podstaw do zastąpienia abuzywnych postanowień innym mechanizmem przeliczeniowym. Zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 oraz orzecznictwem (...), sąd nie może uzupełniać luk powstałych po wyeliminowaniu nieuczciwych warunków przepisami o charakterze ogólnym. W konsekwencji umowę należało uznać

za nieważną na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353

1 k.c. i art. 385

1 k.c.

Stwierdzenie nieważności umowy skutkuje obowiązkiem rozliczenia wzajemnych świadczeń stron. Powodom przysługuje zatem roszczenie o zwrot kwot uiszczonych na rzecz banku jako świadczeń nienależnych na podstawie art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c., niezależnie od roszczenia banku o zwrot wypłaconego kapitału. Wykazane przez powodów wpłaty w wysokości 554.223,78 zł uzasadniały zasądzenie dochodzonej kwoty.

Odsetki ustawowe za opóźnienie zasądzono od dnia następującego po doręczeniu pozwanemu odpisu pozwu, zgodnie z art. 455 i art. 481 k.c., albowiem dopiero wówczas pozwany został skutecznie wezwany do zapłaty. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., obciążając nimi pozwanego wobec wygrania przez powodów procesu w przeważającej części.

Apelację od powyższego orzeczenia wywiodła strona pozwana. Wyrok został zaskarżony w części, tj. 1, 2 i 4. Skarżący podniósł zarzuty:

1. Naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:

1) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie wszechstronnej oceny materiału dowodowego oraz dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego poprzez:

a.

ustalenie, że pozwany bank nie przekazał stronie powodowej pełnej informacji o ryzyku walutowym, pomimo że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że obowiązująca w banku procedura przewidywała konieczność przekazania powodom takiej informacji oraz co do zakresu tej informacji, zaś strona powodowa podpisała przed zawarciem Umowy Kredytu oświadczenie, w którym potwierdziła zapoznanie jej z ryzykiem walutowym;

b.

ustalenie, że strona powodowa nie miała wpływu na kształtowanie zawartości poszczególnych postanowień Umowy Kredytu i nie zostały one indywidualnie uzgodnione ze stroną powodową - pomimo że z przeprowadzonych dowodów

z dokumentów, w szczególności z treści Umowy Kredytu wynika,

że postanowienia dotyczące wysokości kredytu w (...), jak również sposobu wypłaty są wynikiem indywidualnego uzgodnienia stron;

c.

ustalenie, jakoby pozwany miał pełną swobodę decyzyjną w zakresie ustalania kursów walut, podczas gdy pozwany takiej możliwości nie miał - i to zarówno w dacie zawarcia Umowy Kredytu, jak i na etapie jej wykonania;

d.

pominięcie, iż zgodnie z treścią umowy kredytu kwota kredytu mogła zostać stronie powodowej wypłacona w walucie wskazanej w pkt 26 Tabeli,

tj. w (...), oraz że strona powodowa miała możliwość wypłaty oraz spłaty kredytu w walucie (...), pomimo że z treści pkt. 25 i 26 Umowy Kredytu wynika, że pozwany udziela stronie powodowej kredytu w walucie (...), natomiast zgodnie pkt 2.3.1. Umowy Kredytu, od daty zawarcia umowy kredytu strona powodowa miała możliwość spłacania kredytu bezpośrednio

w walucie (...). Zgodnie z pkt 3.2.3. Regulaminu produktowego dla kredytu mieszkaniowego i konsolidacyjnego wypłata kredytu mogła nastąpić

w walucie w (...).;

e.

ustalenie, że strony nie zawarłyby umowy kredytu niezawierającej odesłania do tabeli kursowej pozwanego banku, podczas gdy z treści Umowy Kredytu wynika, iż dopuszczała ona zarówno możliwość wypłaty, jak i spłaty kredytu bezpośrednio w walucie (...), a zatem możliwe było nie tylko zawarcie,

ale i funkcjonowanie tej Umowy Kredytu bez odesłania do tabeli kursowej pozwanego banku;

f.

ustalenie, iż na podstawie łączącego strony stosunku prawnego konstrukcja kredytu zakładała wypłacenie kredytu w złotych polskich i spłatę kredytu również w tej walucie, a także że umowa stanowi umowę kredytu zlotowego denominowanego do waluty (...), co świadczy o całkowitym niezrozumieniu przez Sąd I instancji istoty łączącej strony Umowy Kredytu i błędnym utożsamianiu jej z umową o kredyt indeksowany czy denominowany

do waluty obcej; zgodnie bowiem z treścią Umowy Kredytu, kredyt udzielany jest w walucie (...) i w tej walucie następuje spłata kredytu, a waluta (...) nie została przyjęta jedynie jako wskaźnik waloryzacji; a także błędne ustalenie, że strony nie zawarłyby umowy kredytu nie zawierającej odesłania do tabeli kursowej pozwanego banku, podczas gdy z treści Umowy Kredytu wynika,

iż dopuszczała ona zarówno możliwość wypłaty, jak i spłaty kredytu bezpośrednio w walucie (...), a zatem możliwe było nie tylko zawarcie,

ale i funkcjonowanie tej Umowy Kredytu bez odesłania do tabeli kursowej pozwanego banku;

2) art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie

w postanowieniu wydanym na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2024 r. wniosku dowodowego pozwanego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka O. E. oraz częściowe pominięcie wniosku dowodowego

o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka C. O. podczas gdy wniosek ten sformułowany w pkt 4 lit. b) v-vii oraz lit. c)

petitum odpowiedzi na pozew dotyczył okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy;

- co miało wpływ na wynik sprawy, ponieważ skutkowało błędną oceną

w zakresie istnienia przesłanek do stwierdzenia abuzywności spornych postanowień umownych na podstawie art. 385

1 § 1 k.c.

2. Naruszenie prawa materialnego, tj.:

1) art. 189 k.p.c. poprzez przyjęcie, że stronie powodowej przysługuje interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu;

2) art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz 56 k.c. poprzez dokonanie ustaleń co do treści Umowy Kredytu sprzecznych z jej jednoznacznymi i jasno sformułowanymi postanowieniami;

3) art. 58 § 1 k.c. i art. 385

1 § 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie,

że postanowienie sprzeczne z bezwzględnie obowiązującym przepisem ustawy może być jednocześnie uznane za niedozwolone postanowienie umowne;

4) art. 353

1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i ust. 2 ustawy

z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w zw. art. 385

1 § 1 k.c. oraz art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez przyjęcie, że kwota kredytu nie została w umowie ustalona oraz

że postanowienia umowne w zakresie przeliczenia kwoty wypłaty kredytu i jego spłat zostały ukształtowane w sprzeczności z naturą stosunku, co prowadzi do jej nieważności - w sytuacji gdy w łączącej strony Umowie Kredytu zarówno kwota kredytu jak i wysokość rat zostały od samego początku ustalone wyłącznie

w walucie (...), a zawarte w tej Umowie odesłanie do kursów z tabeli kursowej pozwanego banku nie wpływa na wysokość kredytu, ani wysokość rat jego spłaty (tj. wartości ustalonych w (...)) i nie może zostać uznane ani za sprzeczne

z zasadą równowagi kontraktowej (a przez to nieważne), ani za prowadzące

do nieważności całej Umowy Kredytu;

5) art. 385

1 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, że zakwestionowane przez stronę powodową postanowienia umowne rażąco naruszają interesy konsumenta, są sprzeczne

z dobrymi obyczajami i stanowią niedozwolone postanowienia umowne;

6) art. 385

1 § 1 zd. 2 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że kwestionowane postanowienia umowne nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny;

7) art. 385

1 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, że Umowa Kredytu zawiera klauzule przeliczeniowe określające główne świadczenia stron - gdy tymczasem w łączącej strony Umowie Kredytu (inaczej, niż np. w przypadku kredytów indeksowanych, waloryzowanych do waluty (...)) kwota kredytu i wysokość rat spłaty zostały

od samego początku wskazane przez strony w Umowie Kredytu wyłącznie

w walucie (...) i są to postanowienia określające główne świadczenia stron, sformułowane jednoznacznie - natomiast zawarte w tej Umowie odesłanie

do kursów z tabeli kursowej pozwanego banku nie wpływa na wysokość kredytu, ani wysokość rat jego spłaty (tj. wartości ustalonych w (...)), a tym samym nie stanowi postanowień określających główne świadczenie stron;

8) art. 385

1 § 2 k.c. oraz art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez przyjęcie, że w konsekwencji stwierdzenia niedozwolonego charakteru postanowień umownych uznanych przez Sąd I instancji za abuzywne, Umowy Kredytu nie da się utrzymać w pozostałej części - podczas gdy nawet po wyeliminowaniu postanowień odsyłających do tabel kursowych pozwanego banku, Umowa Kredytu może zostać utrzymana jako umowa o kredyt, w której zarówno kwota kredytu, jak i raty kredytu są wskazane w walucie (...) (umowa kredytu walutowego), jako umowa zgodna z wolą stron

i wykonalna bez konieczności zastępowania „luk” w umowie innymi postanowieniami;

9) art. 358 § 1 i 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym od 23 stycznia 2009 r. poprzez pominięcie normy prawnej wynikającej z ww. przepisu, pozwalającej każdej

ze stron stosunku zobowiązaniowego (a zatem również stronom Umowy Kredytu) wykonać jej zobowiązanie wyrażone w walucie (...), w walucie polskiej, której wartość określa się według średniego kursu NBP, jeśli czynność prawna nie zastrzega inaczej;

10) art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez przyjęcie, że stronie powodowej co do zasady przysługuje roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia

w wysokości równej sumie wpłaconych kwot tytułem spłaty rat kredytu,

w sytuacji, gdy strona pozwana wypłaciła na rzecz strony powodowej kwotę kredytu z tytułu Umowy Kredytu, a zatem nie pozostaje bezpodstawnie wzbogacona względem strony powodowej w zakresie wysokości wypłaconego kredytu;

11) art. 411 pkt 2 i 4 k.c. poprzez uznanie, że stronie powodowej przysługuje prawo do żądania zwrotu rat kredytu w okolicznościach gdy świadczenia te czyniły zadość zasadom współżycia społecznego, a także miały charakter spełnienia świadczenia przed nadejściem terminu wymagalności;

12) art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. poprzez zasądzenie odsetek ustawowych

za opóźnienie od dnia 10 października 2023 r., chociaż odsetki te mogą być dochodzone najwcześniej od daty złożenia przez stronę powodową kategorycznego oświadczenia, po pouczeniu Sądu o skutkach stwierdzenia ewentualnej nieważności umowy, co do braku woli dalszego utrzymania umowy kredytu

co miało miejsce na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2024 r.

Skarżący wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa także w tej części oraz zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Na podstawie art. 380 k.p.c. oraz art. 382 k.p.c. skarżący wniósł o rozpoznanie przez Sąd II instancji postanowienia Sądu I instancji z dnia 10 kwietnia 2024 r. pomijającego dowód z zeznań świadka O. E. oraz częściowo pomijającego dowód z zeznań świadka C. O. oraz wnoszę o przeprowadzenie przez Sąd II instancji dowodu z zeznań świadka O. E.

i uzupełniających zeznań świadka C. O. na okoliczności wskazane w pkt 4) lit. b) v - vii i c)

peiitum odpowiedzi na pozew w trybie pisemnym zgodnie z art. 271 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. ponadto na podstawie art. 374 k.p.c. wniósł

o przeprowadzenie rozprawy.

Strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od skarżącego kosztów postępowania apelacyjnego.

W piśmie procesowym z dnia 3 kwietnia 2025 r. (data prezentaty sądowej) pozwany poinformował, że strona powodowa złożyła bezpośrednio Pozwanemu oświadczenie o potrąceniu wierzytelności w kwocie 570 000,00 zł, wynikającej

ze świadczeń spełnionych na podstawie umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 23 lutego 2009 r.

Z uwagi na powyższe apelujący wniósł o dopuszczenie dowodu z dokumentu

w postaci kopii oświadczenia o potrąceniu z 13 sierpnia 2024 r., doręczonego 16 września 2024 r. celem wykazania faktu złożenia przez stronę powodową oświadczenia o potrąceniu i jego treści.

Na rozprawie apelacyjnej w dniu 11 sierpnia 2026 r. strony zasadniczo podtrzymały dotychczasowe stanowiska procesowe w sprawie, z tym że pełnomocnik pozwanego cofnął wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka O. J. oraz C. O..

Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił, co następuje:

Pismem z 13 sierpnia 2024 r. powodowie złożyli pozwanemu oświadczenie

o potrąceniu przysługującej im wierzytelności w kwocie 570.000 zł z tytułu spłaconych przeze mnie rat kapitałowo-odsetkowych z wierzytelnością przysługującą (...) S.A. z siedzibą w X. z tytułu rozliczenia udzielonego kapitału kredytu w kwocie 558.673,57 zł do kwoty wierzytelności o mniejszej wartości

(oświadczenie – k. 265 i nast.).

Ww. oświadczenie zostało doręczone pozwanemu w dniu 16 sierpnia 2024 r.

(kserokopia koperty nadawczej z prezentatą banku, k. 265v).

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Zarzuty apelacji strony pozwanej były bezzasadne, jednakże wyrok podlegał zmianie z uwagi na fakt złożenia przez powodów oświadczenia o potrąceniu.

Polemika skarżącego wskazuje na walutowy charakter kredytu. Zagadnienie to dotyczy prawnej oceny umowy, a nie kwestii naruszenia prawa procesowego.

W orzecznictwie wyróżniono trzy rodzaje kredytów, w których występuje waluta obca: indeksowany, denominowany i walutowy. W kredycie indeksowanym kwota kredytu jest podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale zostaje przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, spłata kredytu następuje w walucie krajowej. W kredycie denominowanym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, a zostaje wypłacona w walucie krajowej według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, zaś spłata kredytu następuje w walucie krajowej. Natomiast w kredycie walutowym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej i spłata również jest dokonywana w tej walucie. Tylko w tym ostatnim wypadku roszczenie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy jest wyrażone w walucie obcej; kredytobiorca może żądać od kredytodawcy wypłaty kwoty kredytu w walucie obcej. W dwóch pozostałych wypadkach żądanie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy w zakresie spełnienia świadczenia (czyli wypłaty kwoty kredytu) dotyczy wyłącznie waluty krajowej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020, sygn. akt I CSK 556/18).

W odniesieniu do powyższego nie budzi wątpliwości, że strony przedmiotowej umowy ustalając kwotę kapitału w walucie obcej i spłaty rat kapitałowo – odsetkowych w walucie krajowej nadały spornej umowie charakter kredytu denominowanego, a nie kredytu walutowego. Pomimo określenia wysokości kredytu w walucie obcej ((...)), wypłata kapitału kredytu nastąpiła w walucie krajowej. Powodowie nie otrzymali i zgodnie z umową nie mieli otrzymać świadczenia w walucie obcej. Świadczenie kredytodawcy miało zgodnie z umową nastąpić w walucie krajowej, a odwołanie się do wartości tego świadczenia w (...) miało jedynie służyć wyliczeniu wysokości rat kredytowych należnych od kredytobiorców i ustaleniu oprocentowania kredytu przy wykorzystaniu zmiennej stopy LIBOR. Brak zatem podstaw, by sporną umowę kredytu kwalifikować jako kredyt walutowy. W świetle wniosku kredytowego oraz zeznań powodów nie budzi ponadto wątpliwości, że kredytobiorcy nigdy nie byli zainteresowani pozyskaniem od kredytodawcy świadczenia w walucie obcej.

Abuzywności omawianych klauzul nie może sanować kwestia informacji udzielonej kredytobiorcom.

Pozwany podniósł kwestie związane z faktem, że bank udzielił odpowiednich pouczeń w dacie zawierania umowy. Zarzuty te odniesiono do dowodów z dokumentów: wniosku kredytowego i umowy kredytu, zawartych w nich oświadczeń

m.in. o zapoznaniu się z ryzykiem kursowym. Należy zatem wyjaśnić, że analiza wskazanych dowodów potwierdza oceny Sądu Okręgowego. Zawarte w nich oświadczenia kredytobiorców mają charakter ogólny; stwierdzają, że kredytobiorca jest świadomy ryzyka związanego z umową (ryzyka kursowego) oraz, że w związku

ze wzrostem kursu zarówno kwota kredytu, jak i rata mogą wzrosnąć, a także, że bank poinformował o ryzyku zmiennej stopy procentowej. Jednak żaden z dokumentów nie wskazuje, jakich konkretnie informacji w tej sferze udzielono.

Wobec tego, brak jest podstaw do przyjęcia, że powodowie posiadali informacje umożliwiające prawidłową ocenę ryzyka związanego z zawarciem spornej umowy. Treść tych oświadczeń jest ogólnikowa i nie sposób w oparciu o nią odtworzyć, jakie informacje, kiedy i w jakiej formie zostały rzeczywiście przekazane. Poza tym odwoływanie się do oświadczenia kredytobiorcy, że został poinformowany o ryzykach nie oznacza, że kredytodawca kształtując treść klauzuli waloryzacyjnej zachował się w sposób lojalny wobec kredytobiorcy, uwzględniając jego uzasadnione interesy. Zagadnienia związane z ryzykiem kursowym kredytów indeksowanych do walut obcych lub denominowanych w walutach obcych, jak również znajomość skutków zaciągania takich zobowiązań przez kredytobiorców indywidualnych wymagały ponadprzeciętnej wiedzy specjalistycznej oraz szczególnej (kierunkowej) praktyki z zakresu bankowości Dlatego wskazane oświadczenia nie mogły być wystarczające dla przyjęcia, że konsument pozostający w zaufaniu do partnera umowy, pozyskał samodzielnie stosowne informacje, a dodatkowo, że zdołał je konstruktywnie przyswoić, przetworzyć i wyciągnąć takie wnioski, jakie funkcjonują obecnie w przestrzeni publicznej, dopiero po ich ukształtowaniu wieloma cząstkowymi wypowiedziami (...) i Sądu Najwyższego.

Nie budzi wątpliwości Sądu, że konsument, zawierając umowę kredytu denominowanego/indeksowanego, liczy się i akceptuje ryzyko, jakie się z tym wiąże, więc wynikające ze zmienności kursów walut obcych, ale powyższe nie ma nic wspólnego z ryzykiem całkowicie dowolnego kształtowania kursu wymiany przez kredytodawcę i narażenia konsumenta na nieprzewidywalne koszty, co ma miejsce w realiach sprawy. Wiedza, że kursy walut ulegają zmianie może zostać uznana za powszechną, ale taka powszechna wiedza nie pozwala na dokonanie oceny (w tym konkretnym przypadku) podejmowanego ryzyka i wpływu tej okoliczności na wysokość zobowiązania – a więc głównego świadczenia kredytobiorcy. W sytuacji tak długoterminowego zobowiązania szczególnie istotne staje się odpowiednie poinformowanie konsumenta o ryzyku walutowym. Informacja taka winna opierać się na jasnej i niewprowadzającej w błąd informacji o tym, że kurs waluty obcej może wzrosnąć w sposób nieograniczony nawet, jeśli jest to ryzyko czysto teoretyczne. Równocześnie należałoby wyraźnie poinformować konsumenta, że przewidywanie kursów walut w perspektywie kilku dziesięcioleci jest niemożliwe. Połączone to winno być z przykładowym wskazaniem w jaki sposób zmiany kursów walut wpłyną na wysokość świadczeń należnych w przyszłości; zarówno w odniesieniu do rat kredytu jak i całości kwoty pozostającej do spłaty, jednak wskazanie powinno odnosić się do konkretnej umowy, jej warunków, a w szczególności – wysokości kredytu. Należyta informacja o ryzyku kursowym nie może opierać się na założeniu, że każdy rozważny kredytobiorca jest świadom, że kursy walut są zmienne. Istotne bowiem jest nie to, że kursy walut ulegają zmianie, a to jakie są skutki takich zmian dla wysokości świadczeń stron oraz jakie są ich granice. Nawet rozważny konsument nie jest profesjonalistą, który powinien posiadać wiedzę i umiejętności w dziedzinie analiz ekonomicznych lub finansowych, czy też wiedzę o historycznych zmianach kursów walut.

Ponadto – w odniesieniu do zarzutów apelacji – należy podkreślić, że obowiązki informacyjne banków wywodzić należy ze szczególnej ich funkcji oraz z przepisów dyrektywy 93/13. Z ogólnych zasad uczciwości i rzetelnego traktowania konsumenta wynika, że profesjonalista, który jest przedsiębiorcą, będący stroną niewątpliwie silniejszą i dysponującą wyspecjalizowaną wiedzą w zakresie ekonomii i finansów, działając w sposób rzetelny, staranny i według najlepszej wiedzy i proponując konsumentowi produkt, z którym może wiązać się nieograniczone ryzyko ekonomiczne powinien konsumenta o tym wyczerpująco poinformować. Jednocześnie profesjonalna instytucja o specjalności bankowej, jaką jest pozwany, powinna móc przewidzieć, że w długoterminowym okresie mogą nastąpić znaczące zmiany kursu waluty zależnie od zmieniających się czynników gospodarczych i politycznych, w tym kryzysów ekonomicznych.

Podnoszona w dalszej kolejności okoliczność rynkowości kursów walut banku pozostaje irrelewantną dla rozstrzygnięcia. Ocenie podlega bowiem sama treść umowy, sposób określania (jego brak) procedur określania wysokości kursów.

W tym kontekście chybiony okazał się zarzut naruszenia prawa procesowego tj. art. 233 § 1 k.p.c., który wymagał wykazania uchybienia podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. zasadom logicznego myślenia, doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy, jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (uzasadnienia wyroków Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 1980 r., sygn. akt II URN 175/79, z dnia 16 maja 2000 r., sygn. akt IV CKN 1097/00, z dnia 29 września 2000 r., sygn. akt V CKN 94/00, z dnia 15 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 1383/00, z dnia 27 września 2002 r., sygn. akt IV CKN 1316/00). Skuteczne przedstawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania, lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 1999 r., sygn. akt II UKN 76/99, z dnia 10 kwietnia 2000 r., sygn. akt V CKN 17/2000, z dnia 27 września 2002 r., sygn. akt II CKN 817/00).

W rozpatrywanej sprawie strona pozwana nie przedstawiła tego rodzaju jurydycznych argumentów, które pozwalałyby na odmienną ocenę dowodów zaoferowanych przez strony.

Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c.

w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie w postanowieniu wydanym na rozprawie

w dniu 10 kwietnia 2024 r. wniosku dowodowego pozwanego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka O. E. oraz częściowe pominięcie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka C. O. powołanych na tezę dowodową wskazaną w odpowiedzi na pozew i odpowiadający im wniosek o przeprowadzenie ww. dowodów w postępowaniu apelacyjnym. W ocenie Sądu II instancji, wartość dowodowa zeznań ww. świadków byłaby znikoma mając na względzie fakt, iż nie uczestniczyli oni w zawieraniu przedmiotowej umowy.

Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością zatem, zeznania świadków ograniczyłyby się jedynie do zaprezentowania procedur obowiązujących w pozwanym banku, a nie do przedstawienia okoliczności zawarcia umowy z powodami, w tym podanych im informacji i pouczeń. Trafnie więc wniosek ten został przez Sąd Okręgowy pominięty.

Z uwagi na to, iż na rozprawie apelacyjnej pozwany cofnął wniosek

o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka O. J. oraz C. O., Sąd Apelacyjny odstąpił od jego rozpoznawania.

Analiza warstwy motywacyjnej wskazuje natomiast, iż zarzut naruszenia

art. 233 § 1 k.p.c. w istocie ukierunkowany został na podważenie oceny prawnej wyników postępowania dowodowego. Nie jest on skierowany przeciwko ustaleniom faktycznym, lecz ich jurydycznej ocenie sprowadzającej się do rozstrzygnięcia kwestii czy ustalony stan faktyczny może zostać uznany za usprawiedliwiający ocenę umów za zawierające niedozwolone postanowienia, skutkujące ich nieważnością. Powyższe związane jest natomiast z procesem subsumpcji, czyli zastosowania prawa materialnego do ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych, a nie elementu ustaleń faktycznych i związanych z tymi ustaleniami domniemań, bądź oceny mocy i wiarygodności dowodów. Błędy w tym zakresie powinny być zwalczane za pomocą zarzutów naruszenia prawa materialnego, co zresztą apelujący także czyni w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego. Zarzuty te okazały się jednak również chybione.

Zapisy, które upoważniały bank do odwołania się do własnej tabeli, są niewystarczające, jak chodzi o stawiane wzorcom wymogi. Umowa obarczona została ryzykiem dowolnego (niepoddającego się kontroli) kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę. Nawet jeśli bowiem bank przy ustalaniu kursu bierze pod uwagę kurs średni w innych bankach, dane ekonomiczne, środowisko bankowe i własny zysk, to z punktu widzenia konsumenta kurs ten jest ustalany dowolnie. Konsument bowiem nie ma możliwości weryfikacji w oparciu o jakiekolwiek obiektywne kryteria zasadności ponoszenia kosztów wynikających z ustalonych przez bank kursów walutowych. Na podanych warunkach strona umowy z bankiem nie mogłaby samodzielnie wyliczyć kursu waluty obcej – w tym sensie zapisy umowy nie spełniają warunku czytelności i przejrzystości (nie tylko gramatycznej), ale i powierzają decyzję kształtującą stosunek prawny decyzji banku. Wprowadzając klauzule waloryzacyjne oparte o kursy walut wskazane w tabelach, bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu i wysokości całej wierzytelności. To uprawnienie, szczególnie przy długotrwałym związaniu stron stosunkiem obligacyjnym, stwarzała stan wykraczający poza zwykłe ramy ryzyka przedsięwzięcia i narażała stronę powodową na oddziaływanie czynników trudnych do obiektywnego zweryfikowania. Tymczasem instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia świadomych i rozważnych decyzji. Warunek dotyczący spłaty kredytu musi zostać zrozumiany przez konsumenta w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, ale również oszacować konsekwencje ekonomiczne takiego warunku. Metody obliczenia faktycznej kwoty kredytu, jak również mający zastosowanie kurs wymiany waluty powinny być znane i przejrzyste, umożliwiać samodzielne przeliczenia.

Wobec powyższego, niezależnie od oceny świadczeń podlegających waloryzacji, negatywna ocena odwołania się do kursów banku prowadzi do wniosku o abuzywności klauzul. Skutkiem stwierdzenia abuzywności jest ich wyłączenie z umowy (art. 385

1 § 2 k.p.c.). W ocenie Sądu, umowa w pozostałym zakresie nie może się ostać. Wówczas bowiem okoliczności sprawy wskazują, iż bez tych postanowień, strony nie zawarłyby umowy (art. 58 § 3 k.c.). W zakresie relacji art. 385

1 § 1 k.c. i art. 58 k.c. budzi wątpliwości ich wzajemny stosunek. Sąd Apelacyjny wskazuje jednak na dopuszczalność zastosowania przepisu art. 58 k.c. do nowo powstałego – po wyłączeniu abuzywnych klauzul – stosunku. Nie ulega bowiem wątpliwości, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron zgodnych z ich wolą, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Tym samym, rozważania dotyczące tego, czy bez tych klauzul strony zawarłyby umowę, stają się bezprzedmiotowe. Mamy bowiem wówczas do czynienia ze stosunkiem tak zmodyfikowanym, że doszłoby do naruszenia art. 353

1 k.c., gdyż jego treść sprzeciwiałaby się właściwości (naturze) stosunku.

W odniesieniu do twierdzeń o niemożności dokonywania oceny ważności umowy z uwagi na jej wykonanie należy zauważyć, że fakt spłaty zobowiązania nie może pozbawiać możliwości badania stosunku zobowiązaniowego w świetle przesłanek art. 385

1 § 1 k.c. Prowadziłoby to bowiem do różnicowania sytuacji konsumentów zależnie od tego, czy zrealizowali swój obowiązek kredytobiorcy w całości czy w części. Okoliczność zrealizowania umowy nie ma znaczenia dla oceny jej nieważności, nie konwaliduje jej zapisów.

Twierdzenia apelacji o możliwości dalszego wykonywania zostały oparte na twierdzeniu o możliwości jej realizacji jako umowy kredytu walutowego. Odwołując się poczynionych powyżej rozważań. Sąd Apelacyjny podziela wnioski Sądu I instancji, że abuzywność omówionych klauzul prowadzi do nieważności umowy. Umowa nie może obwiązywać bez zakwestionowanych klauzul. Jednocześnie skarżący nie wskazuje mechanizmów jego naprawy. Za Sądem Okręgowym należy więc jedynie stwierdzić że w prawie polskim brak jest norm o dyspozytywnym charakterze.

Sąd Apelacyjny nie podzielił także stanowiska skarżącego, który upatrywał naruszenia art. 189 k.p.c. w błędnym przyjęciu, że stronie powodowej nie przysługuje interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu. Podkreślenia wymaga, że interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. istnieje tylko wtedy, gdy powód ochronę swojej sfery prawnej może uzyskać przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Zatem dla ustalenia, że powód posiada interes prawny istotne jest to, aby rozstrzygnięcie wydane w oparciu o art. 189 k.p.c. gwarantowało powodowi skuteczną ochronę jego interesów. Wyrok ustalający musi więc być zdatny do tego, aby definitywnie zakończyć spór stron co do prawa, czy stosunku prawnego

(zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2009 r., II CSK 33/09, LEX nr 515730 i z dnia 19 września 2013 r., I CSK 727/12, LEX nr 1523363). Wprawdzie za dominujący w orzecznictwie należy uznać pogląd, że interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia

(zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2017 r., V CSK 52/17, LEX nr 2372279, z dnia 9 stycznia 2019 r., I CSK 711/17, LEX nr 2618479), to jednak Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne stanowisko Sądu I instancji, który uznał, że powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności przedmiotowej umowy kredytowej. Nadal bowiem kontynuują spłatę swojego zobowiązania, zaś sama umowa w związku z orzeczeniem o obowiązku zwrotu przez pozwany bank dokonywanych przez powodów kwot nie uchyli niepewności co do ich sytuacji. Samo istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej sytuacji świadczyć będzie o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do sytuacji prawnej powodów) ochronę prawną uzasadnionych interesów powoda. W przypadku gdy sporem o świadczenie nie będą mogły (ze swej natury) być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, przyjąć należy, że powód ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., co w szczególności dotyczy żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, zwłaszcza gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda (np. wpływają na określenie treści praw i obowiązków powodów jako dłużnika pozwanego). W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia, co aktualizuje się zwłaszcza wtedy, gdy pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c. określone prawo do świadczenia ze strony powoda (np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). Ustalenie nieważności umowy ma także znaczenie dla bytu hipoteki jako prawa akcesoryjnego. W takich sytuacjach nie sposób odmówić stronie umowy kredytu – dążącej do wykazania, że nie jest zobowiązana do świadczenia w wysokości ustalonej przy wykorzystaniu zakwestionowanych klauzul indeksacyjnych – interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego. Ustalenie nieważności umowy

in casu daje pewność, iż nie powstają na przyszłość jakiekolwiek świadczenia wynikające z umowy, a ewentualne roszczenia stron muszą być oparte o nieważność stosunku prawnego

(por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 6 grudnia 2021 r., V ACa 573/21).

Powodom przysługiwało zatem prawo do żądania zwrotu świadczeń bezpodstawnie przekazanych pozwanemu w oparciu o art. 405 k.c. w związku z art. 410 § 1 i 2 k.c. Stwierdzenie nieważności spornej umowy stwarza obowiązek dokonania zwrotu wzajemnych świadczeń pomiędzy stronami umowy stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Co do zasady, kredytobiorca powinien więc zwrócić bankowi otrzymaną od niego kwotę kapitału, a zatem bez odsetek i kosztów dodatkowych, bank zaś powinien zwrócić kredytobiorcy wszelkie pobrane przez niego świadczenia.

W szczególności nie wystąpiła sytuacja opisana w art. 411 pkt 2 k.c. Przede wszystkim, skoro postanowienia umowy kredytowej dotyczące klauzuli zmiennego oprocentowania i mechanizmu indeksacji są niedozwolone, to skutki ich stosowania przez bank nie mogą podlegać ochronie prawnej. Ponadto w świetle utrwalonej linii orzeczniczej dyspozycja przepisu art. 411 pkt 2 k.c. aktualizuje się, gdy ten, kto spełnił świadczenie, nie był wprawdzie prawnie zobowiązany, ale spoczywał na nim moralny obowiązek wspierania wzbogaconego. Tylko w takiej sytuacji żądaniu zwrotu sprzeciwia się poczucie sprawiedliwości

(por. wyrok SN z 27 maja 2015 r., II CSK 413/14, LEX nr 1749593; uzasadnienie wyroku SN z 9 kwietnia 2019 r., V CSK 20/18, LEX nr 2642777 i przywołane tam orzecznictwo). Tymczasem trudno poszukiwać w realiach sporu tego rodzaju moralnej powinności po stronie kredytobiorców. Co więcej zastosowanie powyższego przepisu jest w zasadzie wyłączone, gdy tak, jak w rozpatrywanej sprawie, wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie tylko moralnie) zobowiązany do jej zwrotu

(por. uzasadnienie uchwały SN z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021/6/40).

Wbrew zarzutom apelacji nie zaistniały okoliczności opisane w art. 411 pkt 4 k.c. Przepis ten ma zastosowanie, gdy nienależne świadczenie zostało spełnione przed powstaniem wymagalności roszczenia. Warunkiem zastosowania tej normy jest istnienie ważnego, spełnionego przedterminowo, zobowiązania. Przesłanka ta nie zaktualizowała się w niniejszej sprawie, bowiem powodowie, wbrew temu co pozwany podniósł w drugiej instancji, nie świadczyli z tytułu niewymagalnego roszczenia z bezpodstawnego wzbogacenia, lecz spełniali wyłącznie świadczenie z tytułu nieważnej czynności prawnej

(wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 15 września 2020 r., I ACa 177/19).

Sąd Apelacyjny nie znajduje ponadto podstaw dla uwzględnienia zarzutu naruszenia przepisu art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, nie ma racji skarżący, przyjmując za uchwałą składu 7 sędziów SN

z dnia 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21), że odsetki od dochodzonej kwoty roszczenia pieniężnego należą się powodom dopiero od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna, tj. od daty, w którym odpowiednio poinformowany konsument złożył oświadczenie o swojej akceptacji dla skutków braku związania klauzulą niedozwoloną.

W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższego poglądu Sądu Najwyższego nie sposób podzielić. W doktrynie prawa cywilnego podkreśla się bowiem, że bezskuteczność

z art. 385

1 k.c. to szczególna sankcja prawa konsumenckiego. Sprzeciw konsumenta ma w tym wypadku charakter sanujący. Nie tworzy abuzywności, lecz ją wyłącza.

Nie można zatem przyjąć, że dopiero brak sprzeciwu determinuje abuzywność.

[...] Abuzywność tkwi w postanowieniu umownym, podlega uwzględnieniu przez sąd

z urzędu, ze skutkiem

ex tunc. Stwierdzenie abuzywności ma charakter deklaratywny, dopiero sprzeciw konsumenta uchyla abuzywność w ogóle. Nie ma zatem podstaw

do przyjęcia, że dopiero oświadczenie konsumenta kreuje abuzywność i ma przez

to skutek konstytutywny

(zob. Węgrzynowski Ł., Wadliwość umowy kredytu frankowego, (...) 2021/4/41-51).

Podobnie, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 października 2022 r. w sprawie II CSKP 898/22 (zatem już po zapadnięciu uchwały w sprawie III CZP 6/21), wskazał, że chybiony jest pogląd, że konsument musi wyrazić zgodę na tzw. unieważnienie umowy, czyli na stwierdzenie niezwiązania umową tożsame w skutkach z jej nieważnością. Niedozwolone postanowienie umowne nie wiąże konsumenta

ex lege i

ex tunc (art. 385

1 § 1 k.c.). Konsument może udzielić następczej i świadomej zgody na to postanowienie, a więc mocą swojego oświadczenia sprawić, że oświadczenie to będzie wywoływało skutki. Zatem działanie konsumenta jest konieczne dla utrzymania w mocy abuzywnego postanowienia, a nie dla pozbawienia go skuteczności. Sąd Najwyższy w przytoczonym orzeczeniu potwierdził zatem, że umowa kredytu jest nieważna z mocy prawa od momentu jej zawarcia z uwagi na zawarte w niej wady prawne, zaś nie jest konieczne, aby konsument wyrażał zgodę na ustalenie jej nieważności. Przeciwnie, konsument powinien złożyć stosowne oświadczenie, gdy wyraża zgodę na utrzymanie w mocy postanowienia niedozwolonego. Skoro zatem złożenie przez konsumenta oświadczenia nie jest konieczne, to nie można uznać, że odsetki powinny zostać zasądzone dopiero od chwili jego złożenia.

Powyższe utwierdza zatem w przekonaniu, że w rozpoznawanej sprawie obowiązują typowe reguły dotyczące naliczania odsetek od zaległości w zapłacie pieniężnej na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c.

W niniejszej sprawie roszczenie powodów o odsetki od żądanej sumy roszczenia pieniężnego odnosiło się do pozwu doręczonego pozwanemu w dniu 9 października 2023 r., w którym to powodowie powoływali się na nieważność umowy kredytu (oraz wezwali pozwanego do zapłaty). W związku z powyższym, Sąd Okręgowy zasadnie przyjął, iż roszczenie powodów o zapłatę w związku z nieważnością umowy kredytu stało się wymagalne już od dnia 10 października 2023r., tj. od dnia następnego po dniu doręczenia odpisu pozwu.

W rozpoznawanej sprawie konieczne stało się wydanie wyroku reformatoryjnego z uwagi na zmianę stanu faktycznego. Po wydaniu zaskarżonego wyroku powodowie złożyli bezpośrednio pozwanemu oświadczenie o potrąceniu przysługującej im wierzytelności w kwocie 570.000 zł z tytułu spłaconych przez nich rat kapitałowo-odsetkowych z wierzytelnością przysługującą (...) S.A. z siedzibą w X. z tytułu rozliczenia udzielonego kapitału kredytu w kwocie 558.673,57 zł do kwoty wierzytelności o mniejszej wartości.

Przy czym zaznaczyć należy, że pomiędzy stronami brak było sporu, że takie oświadczenie zostało złożone, jak również brak było sporu co do treści poszczególnych dokumentów. Strony różniły się jedynie między sobą co do oceny skutków jakie wywarło oświadczenie o potrąceniu na niniejsze postępowanie.

Wskazać też wypada, że oświadczenie o potrąceniu może być składane poza postępowaniem toczącym się z powództwa wierzyciela wzajemnego i podlega ogólnym przepisom co do sposobu i chwili złożenia (art. 60 i 61 k.c.). Jeżeli zostanie złożone skutecznie, ze względu na skutek umarzający, tworzy nową treść stosunku prawnego między stronami. Wskutek nieważnej umowy kredytowej zarówno strona powodowa, jak i pozwana zostały bezpodstawnie wzbogacone. Powodowie otrzymali świadczenie nienależne w postaci przelanej na ich rzecz kwoty kapitału kredytu, zaś świadczenie nienależne pozwanemu obejmowało wszystkie środki przekazane na jego rzecz przez powodów z tytułu nieważnej umowy kredytu.

Dodatkowo z przepisu art. 203

1 k.p.c. wynika, że podstawą zarzutu potrącenia może być tylko wierzytelność pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność pozwanego jest niesporna lub uprawdopodobniona dokumentem niepochodzącym wyłącznie od pozwanego (§ 1). Pozwany może podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy, albo w terminie 2 tygodni od dnia gdy jego wierzytelność stała się wymagalna (§ 2). Zarzut potrącenia może zostać podniesiony tylko w piśmie procesowym (§ 3).

Przepis art. 203

1 k.p.c. dotyczy czasu i formy tzw. procesowego zarzutu potrącenia, który może zostać połączony jednocześnie ze złożeniem oświadczenia woli

o dokonaniu potrącenia. Podkreślić należy, że przepis ten odnosi się wyłącznie

do pozwanego, co wynika expressis verbis z treści art. 203

1 § 2 k.p.c. Nie obejmuje swoim zakresem sytuacji, w której to powodowie złożyli materialnoprawne oświadczenie o potrąceniu i w ten sposób doprowadzili do wygaśnięcia własnej wierzytelności. W takiej sytuacji brak podstaw do odmowy pozwanemu prawa

do obrony przed żądaniem powodów przez powołanie się na złożone przez nich oświadczenie, mające wpływ na zasadność żądania pozwu.

W przedmiotowej sprawie pozwany nie podniósł zarzutu potrącenia

w rozumieniu art. 203

1 k.p.c. a wskazywał, że wobec złożenia przez powodów oświadczenia o potrąceniu poza niniejszym postępowaniem doszło do wygaśnięcia wierzytelności powodów. Pozwany w ramach obrony przed roszczeniem o zapłatę

w sposób dopuszczalny wskazał na umorzenie się wierzytelności powodów w skutek złożonego przez nich oświadczenia o potrąceniu. Wykazał to dowodem, którego strona powodowa nie kwestionowała.

Zgodnie z art. 498 § 1 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Zastrzec przy tym należy, iż w piśmiennictwie, jak również orzecznictwie

(por. M. Pyziak – Szafnicka, Potrącenie w prawie cywilnym, Zakamycze 2022 r., s. 102; taż, Potrącenie. Wymagalność wierzytelności. Zasady ogólne, [w:] System prawa prywatnego. Prawo zobowiązań – część ogólna. Tom 6, red. A. Olejniczak, Nb 111, S.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2004 r., IV CK 362/02, nie publ.) jednolicie przyjmuje się, że pomimo literalnej treści art. 498 k.c. do potrącenia wystarczy, aby wymagalna była wierzytelność potrącającego. Brak wymagalności wierzytelności wzajemnej nie jest przeszkodą do potrącenia wówczas, gdy potrącający, jako dłużnik, mógłby ją zaspokoić.

Ponadto umorzenie długu na skutek potrącenia jest traktowane jako sposób wygaśnięcia zobowiązania równoważny ze spełnieniem świadczenia. Oznacza to,

że wobec wygaśnięcia długu powodów w stosunku do pozwanego z tytułu wypłaconego kredytu doszło do spełnienia w tej wysokości ich świadczenia dochodzonego w rozpoznawanej sprawie.

Podkreślić należy, iż pozwany z ostrożności procesowej wskazywał

na niezasadność roszczenia odsetkowego z uwagi na treść art. 499 zd. 2 k.c., jednakże w ocenie sądu odwoławczego w składzie rozpoznającym apelację zasada ta nie ma zastosowania, gdyż wsteczny skutek potrącenia odnosi się do tzw. stanu potrącalności, o którym mowa w art. 498 k.c., a zatem do momentu, w którym obie wierzytelności są już wymagalne.

Tymczasem w przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie występuje, gdyż oświadczenie o potrąceniu zostało złożone przez powodów przed powstaniem stanu wymagalności wierzytelności banku z tytułu wypłaconego kapitału. Brak jest materiału aktowego pozwalającego czynić ustalenie, iż pozwany bank wezwał powodów do zapłaty wierzytelności z tytułu udostępnionego im kapitału i by upłynął termin do jej zapłaty. Zatem oświadczenie powodów o potrąceniu przed powstaniem wymagalności wierzytelności pozwanego, czyni ich wierzytelność wymagalną wcześniej (składający oświadczenie wyraża wolę wcześniejszego nadania tej wierzytelności przymiotu wymagalności) i finalnie z dniem jego złożenia potrącenie staje się możliwe w myśl przepisów k.c. Jak wskazano wyżej w orzecznictwie przyjęto stanowisko, które akceptuje złożenie oświadczenia o potrąceniu w sytuacji, gdy wymagalna jest tylko wierzytelność wierzyciela dokonującego potrącenia.

Z tego względu nie można wprost stosować reguły z art. 499 zd. 2 k.c. „Chwila, kiedy potrącenie staje się możliwe” następuje bowiem dopiero w momencie powstania wymagalności obu wierzytelności objętych potrąceniem, co jest stanowiskiem ugruntowanym w judykaturze. Ten moment jest również finalnym momentem naliczania ewentualnych kwot z tytułu opóźnienia lub zwłoki. Dopiero po uzyskaniu wymagalności przez obie objęte potrąceniem wierzytelności powstaje stan, w którym wzajemni wierzyciele mogą zakładać, że przysługujące im wymagalne wierzytelności kompensują ciążący na nich dług, wyłączając jednocześnie ewentualne skutki związane ze zwłoką w jego uregulowaniu. Tylko w takiej sytuacji zastosowanie mocy wstecznej winno prowadzić do pozbawienia obydwu stron prawa do odsetek za okres pomiędzy wstecznymi skutkami potrącenia a datą złożenia oświadczenia o potrąceniu.

Z tego względu Sąd Apelacyjny uznaje, iż kredytobiorca, który jako pierwszy dokonuje potrącenia swojej wierzytelności, która była wcześniej wymagalna, w pełni zachowuje prawo do naliczenia odsetek do momentu aż roszczenie banku stanie się wymagalne.

W ocenie Sądu Apelacyjnego oświadczenie to było skuteczne i doprowadziło do umorzenia wierzytelności powodów objętej niniejszym postępowaniem. Wierzytelność przedstawiona przez powodów do potrącenia przewyższała bowiem wysokość wierzytelności dochodzonej pozwem, natomiast wierzytelność pozwanego, z którą dokonano potrącenia, wynosiła 558.673,57 zł, a zatem również przewyższała kwotę 554.223,78 zł dochodzoną przez powodów.

W niniejszej sprawie brak było podstaw do pozbawienia powodów prawa do odsetek za okres od dnia 10 października 2023 r. do dnia skutecznego złożenia oświadczenia o potrąceniu, tj. do dnia 16 sierpnia 2024 r. W tym okresie wierzytelność powodów pozostawała niezaspokojona, a pozwany pozostawał w opóźnieniu z jej spełnieniem. Dopiero skuteczne oświadczenie o potrąceniu doprowadziło do umorzenia wierzytelności powodów w zakresie objętym potrąceniem, co wyłączało możliwość dalszego naliczania odsetek od umorzonej wierzytelności.

Wobec powyższego, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 2. w ten sposób, że zasądził od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w X. na rzecz Ł. W. i V. W. odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 554 223,78 zł za okres od 10 października 2023 r. do dnia 16 sierpnia 2024 r., oddalając powództwo w pozostałym zakresie.

W pozostałym zakresie apelacja podlegała oddaleniu jako bezzasadna (art. 385 k.p.c.).

Powyższa zmiana nie miała wpływu na rozstrzygnięcie o kosztach przed sądem I instancji, gdyż powyższy zarzut został podniesiony na etapie postępowania apelacyjnego. Zarzut ten miał jednak wpływ na rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 i w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.), zasądzając od strony pozwanej

na rzecz powodów kwotę 8.100 zł. Zauważyć bowiem należy, że istota sporu przede wszystkim dotyczyła nieważności umowy, a żądanie zapłaty było jedynie konsekwencją jej stwierdzenia. Ponieważ w wyniku apelacji powództwo o zapłatę zostało częściowo oddalone należy wyjaśnić, że nie wpłynęło to na ocenę zasadności środka zaskarżenia, który nie zdołał wzruszyć podstaw rozstrzygnięcia. Sąd Apelacyjny uznał, że strona powodowa w istocie ostała się z całością roszczeń uwzględnionych w wyroku Sądu Okręgowego. Jak wskazano powyżej, orzeczenie reformatoryjne jest wynikiem tylko uwzględnienia zarzutu potrącenia, który został podniesiony skutecznie dopiero w postępowaniu apelacyjnym; a ze swej istoty nie wymagał wniesienia środka zaskarżenia.

Hasła tematyczne: Nieważność umowy, Klauzule abuzywne, Kredyt indeksowany do waluty obcej

71 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 24 sierpnia 2026 r.
  2. Portal: 3 listopada 2026 r. W serwisie od 5 listopada 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.