- Sygnatura akt
- II AKa 204/25
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
- Wydział
- II Wydział Karny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 29 lipca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Wyrok utrzymany
- Opublikowano w portalu
- 13 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok za znęcanie się i uszczerbek na zdrowiu
Obrońca zarzucał, że sąd uwierzył pokrzywdzonej, a nie oskarżonemu, który twierdził, że ciosy zadała sobie sama. Sąd Apelacyjny uznał, że sama możliwość innej wersji nie oznacza wątpliwości z art. 5 § 2 k.p.k.
- Rozstrzygnięcie
- Wyrok utrzymany
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, II Wydział Karny
- Sygnatura
- II AKa 204/25
Dla firm: Sama możliwość przedstawienia alternatywnej wersji zdarzenia nie wystarcza do uznania wątpliwości za niedające się usunąć. Wątpliwości takie muszą pozostać po ocenie wszystkich dowodów.
Ich wspólnym mianownikiem jest bowiem twierdzenie obrońcy, że Sąd I instancji bezpodstawnie dał wiarę wersji prezentowanej przez pokrzywdzoną, odrzucając jednocześnie wyjaśnienia oskarżonego, zgodnie z którymi V. W. (2) miała sama zadać sobie dwa ciosy nożem.
Treść orzeczenia około 26 minut czytania
Sygnatura akt II AKa 204/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 lipca 2026 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący SSA Jarosław Mazurek (spr.)
Sędziowie: SO del. Daniel Kliś
SA Maciej Skórniak
Protokolant: Magdalena Szymczak
przy udziale prokuratora (...) Zbigniewa Jaworskiego
po rozpoznaniu w dniu 29 lipca 2026 r.
sprawy
V. W. (1)
oskarżonego o czyny z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 kk i art. 157 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk, art. 190 § 1 kk
na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego
od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy
z dnia 8 stycznia 2025 r. sygn. akt III K 79/22
I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;
II. zasądza od oskarżonego V. W. (1) na rzecz oskarżycielki posiłkowej V. W. (2) 1200 zł tytułem kosztów związanych
z udziałem pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym;
III. zasądza od oskarżonego V. W. (1) na rzecz Skarbu Państwa 20 zł tytułem wydatków postępowania odwoławczego i wymierza mu opłatę 180 zł za II instancję.
Uzasadnienie
Część wstępna
Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
Wyrok Sądu Okręgowego w Świdnicy z dnia 8 stycznia 2025 r. sygn. akt III K 79/22
Podmiot wnoszący apelację
Obrońca
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
Wnioski
Uchylenie
Zmiana
Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy
V. W. (1)
- karany za czyn z art. 207 k.k. ((...)).
- karany za czyn z art. 209 § 1a k.k. ((...).
Dowód
- dane z karty karnej, k. 696
Dane z karty karnej
dokument obiektywny, niekwestionowany przez strony podchodzący z zasobów Krajowego rejestru karnego.
Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków
Obrońca skazanego V. W. (1), adw. G. I. zarzucił na podstawie art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k.:
1. obrazę przepisów postępowania karnego, a to art. 7, art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k.., mającą istotny wpływ na rozstrzygnięcie polegającą na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów w zakresie w jakim Sąd Okręgowy, wbrew niedającym się usunąć wątpliwościom oraz wbrew okolicznościom wykluczającym sprawstwo oskarżonego, czyniąc ustalenia w sposób jedynie niekorzystny dla oskarżonego przyjął iż w dniu 2 stycznia 2021 r. oskarżony dopuścił się ugodzenia nożem pokrzywdzonej, podczas gdy wersja zakładająca samookaleczenie jest wersją prawdopodobną;
2. obrazę przepisów postępowania karnego, a to art. 7 w zw. z art. 4 k.p.k., mającą istotny wpływ na rozstrzygnięcie polegającą na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów w zakresie wniosków wyciąganych ze stwierdzeń biegłej psycholog (opiniującej pokrzywdzoną), iż pokrzywdzona jest osobą skłonną do manipulacji, poprzez wyjaśnienie przez Sąd, iż intencją biegłej była jedynie uwaga, iż pokrzywdzona tak jak każda inna osoba na tym poziomie intelektualnym posiada możliwości manipulacji, kiedy wniosek taki nie płynie z brzmienia opinii;
3. obrazę przepisów postępowania karnego, a to art. 7 w zw. z art. 5 § 2 i art. 4 k.p.k., mającą istotny wpływ na rozstrzygnięcie polegającą na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów w zakresie wniosków wyciąganych z treści korespondencji sms między oskarżonym a pokrzywdzoną, która to ocena polegała na wnioskowaniu jedynie niekorzystnym dla oskarżonego, podczas gdy w rzeczonej korespondencji brak jest treści pozwalającej przyjąć, iż oskarżony przyznał popełnienie zarzuconego czynu;
4. obrazę przepisów postępowania karnego, a to art. 7 w zw. z art. 4 k.p.k., mającą istotny wpływ na rozstrzygnięcie polegającą na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów w zakresie oceny wcześniej występujących, nieszablonowych zachowań pokrzywdzonej poprzez bagatelizowanie oraz nadawanie neutralnego, nieistotnego da niniejszego postepowania wydźwięku;
5. obrazę przepisów postępowania karnego, a to art. 170 § 1 pkt 2 lub 3 lub 5 k.p.k. mającą istotną wpływ na rozstrzygnięcie, polegającą na oddaleniu wniosku o uzupełnienie opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, który zdaniem obrony powinien wyjaśnić szczegółowo czy i jak kategoryczna jest jego opinia;
6. obrazę przepisów postepowania karnego a to art. 424 § 1 pkt I k.p.k. polegającą na braku zaprezentowania w treści uzasadnienia wyroku motywu, który wobec zdecydowanej przewagi fizycznej nad pokrzywdzoną, mógłby skłaniać oskarżonego do sięgnięcia po nóż w celu ugodzenia pokrzywdzonej;
7. obrazę przepisów postepowania karnego a to art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. polegającą na braku odniesienia się w treści uzasadnienia wyroku do protokołu stanowiącego zapis rozmowy świadka z T. W. z dyspozytorem numeru alarmowego, z którego treści wynika, iż T. W. po pojawieniu się bezpośrednio ma miejscu zdarzenia informował o rozcięciu się nożem przez pokrzywdzoną;
8. obrazę przepisów postepowania karnego a to art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. polegającą na braku zaprezentowania w treści uzasadnienia wyroku opisu mechanizmu powstania obrażeń doznanych przez pokrzywdzoną (sposobu trzymania noża przez oskarżonego oraz sposobu zadawania ciosów), a poprzestanie jedynie na opisie potencjalnych mechanizmów powstawania obrażeń w przypadku przyjęcia wersji samookaleczenia;
9. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, mający istotny wpływ na jego treść, przez przyjęcie iż społeczna szkodliwość czynu opisanego w art. 190 k.k. jest więcej niż znikoma, kiedy ustalenie to nie mierzy się właściwie ze specyfiką stosunków między stronami, językiem używanym przez strony, nieprawdopodobieństwem spowodowania skutku zakomunikowanego w groźbie (groźba spalenia pokrzywdzonej wypowiadana wobec żony przez osobę dotychczas niekaraną sądownie) oraz nie uwzględnia faktu, iż sama pokrzywdzona przyznała, iż stan obawy trwał przez kilka godzin.
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Apelacja obrońcy oskarżonego V. W. (1) nie zasługiwała na uwzględnienie, a żaden z podniesionych w niej zarzutów nie okazał się trafny.
Ad. 1. W pierwszej kolejności odnieść należy się do zarzutów kwestionujących prawidłowość dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny materiału dowodowego oraz poczynionych na jej podstawie ustaleń faktycznych. Ich wspólnym mianownikiem jest bowiem twierdzenie obrońcy, że Sąd I instancji bezpodstawnie dał wiarę wersji prezentowanej przez pokrzywdzoną, odrzucając jednocześnie wyjaśnienia oskarżonego, zgodnie z którymi V. W. (2) miała sama zadać sobie dwa ciosy nożem. Zarzut ten, sformułowany w punkcie 1 apelacji jako obraza art. 7 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., nie zasługiwał na uwzględnienie. Przede wszystkim przypomnieć należy, że w sytuacji procesowej, w której oskarżony i pokrzywdzony przedstawiają odmienne wersje tego samego zdarzenia, rolą Sądu orzekającego jest dokonanie oceny tych relacji przez pryzmat całokształtu ujawnionego materiału dowodowego i rozstrzygnięcie, która z nich zasługuje na wiarę. Sam fakt, że możliwe jest przedstawienie alternatywnej wersji zdarzenia, nie oznacza jeszcze wystąpienia niedających się usunąć wątpliwości w rozumieniu art. 5 § 2 k.p.k. Nie można bowiem utożsamiać wątpliwości, jakie ma strona procesowa co do oceny dowodów dokonanej przez Sąd, z wątpliwościami, o których mowa w art. 5 § 2 k.p.k. Przepis ten znajduje zastosowanie dopiero wówczas, gdy po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów i dokonaniu ich oceny zgodnej z regułami określonymi w art. 7 k.p.k. pozostają wątpliwości dotyczące istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, których nie można już usunąć za pomocą dostępnych środków dowodowych. Nie jest natomiast tak, że każda rozbieżność pomiędzy dowodami albo każda konkurencyjna wersja zdarzenia nakazuje automatycznie rozstrzygać na korzyść oskarżonego. Zarzut obrazy art. 7 k.p.k. również nie może sprowadzać się do samego przeciwstawienia ocenie Sądu własnej, korzystnej dla oskarżonego oceny dowodów. Dla skuteczności tego rodzaju zarzutu konieczne jest wykazanie konkretnych uchybień w sposobie rozumowania Sądu, a więc wskazanie, jakie zasady logicznego rozumowania, wiedzy lub doświadczenia życiowego zostały naruszone przy ocenie określonych dowodów i jaki wpływ uchybienie to miało na poczynione ustalenia. Tego rodzaju argumentacji apelacja nie przedstawia. Obrońca nie wykazał bowiem, aby Sąd Okręgowy przyjął wersję pokrzywdzonej w sposób arbitralny czy też bezkrytyczny. Przeciwnie, Sąd ten dokonał analizy zarówno jej depozycji, jak i wyjaśnień oskarżonego, a następnie skonfrontował je z pozostałymi dowodami, w szczególności z opiniami biegłych z zakresu medycyny sądowej, zeznaniami świadków, treścią korespondencji SMS oraz zachowaniem oskarżonego bezpośrednio po zdarzeniu.
Nie sposób przy tym podzielić zasadniczej tezy apelacji, zgodnie z którą wersja o samookaleczeniu pokrzywdzonej pozostawała wersją prawdopodobną w takim stopniu, że wykluczało to możliwość przyjęcia sprawstwa oskarżonego. W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę na konsekwencję relacji V. W. (2). Pokrzywdzona od początku postępowania opisywała zdarzenie w sposób zasadniczo tożsamy. Wskazywała na niewielki, fioletowy nóż znajdujący się na suszarce na naczynia, opisywała zachowanie oskarżonego, moment, w którym sięgnął po nóż, oraz zadanie przez niego dwóch ciosów w okolice brzucha. Jej relacja nie była zatem wynikiem późniejszego konstruowania określonej wersji wydarzeń, lecz od początku postępowania miała charakter jednoznaczny i pozostawała spójna co do zasadniczych elementów zdarzenia. Sąd Okręgowy miał przy tym świadomość, że pokrzywdzona była osobą impulsywną, łatwo wpadającą w gniew, a biegła psycholog wskazała również na jej zdolność do manipulowania innymi osobami. Nie pominął zatem okoliczności, które potencjalnie mogły mieć znaczenie dla oceny jej wiarygodności. Jednocześnie jednak biegła wykluczyła występowanie u pokrzywdzonej skłonności do konfabulacji w znaczeniu klinicznym, wskazując na jej prawidłowy rozwój intelektualny oraz zdolność do właściwego postrzegania, zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń.
Zasadnicze znaczenie dla oceny obu konkurencyjnych wersji zdarzenia mają jednak nie tyle same cechy osobowości pokrzywdzonej, ile dowody o charakterze obiektywnym, w szczególności opinie biegłych z zakresu medycyny sądowej. U pokrzywdzonej stwierdzono dwie rany kłute brzucha – w prawym podbrzuszu i lewym śródbrzuszu – penetrujące do jamy otrzewnej. Kanały obu ran biegły przyśrodkowo i ku dołowi. Biegła M. A. (1), odwołując się do wiedzy medycznej i doświadczenia sądowo-lekarskiego, wskazała, że tego rodzaju umiejscowienie ran i przebieg ich kanałów przemawiają przeciwko samouszkodzeniu. W przypadku ran powstałych wskutek samookaleczenia kanał rany co do zasady przebiega prostopadle albo pod kątem, natomiast w niniejszej sprawie kanały biegły ku dołowi. Biegła oceniła zatem, że bardziej prawdopodobne jest powstanie takich obrażeń w wyniku działania osoby drugiej, stojącej naprzeciwko pokrzywdzonej. Wnioski te znalazły dodatkowe potwierdzenie w opinii biegłego V. D.. Biegły, analizując również wersję przedstawioną przez oskarżonego, zgodnie z którą pokrzywdzona miała trzymać nóż i zadawać sobie ciosy „od dołu”, wskazał, że przy takim mechanizmie kanały ran musiałyby przebiegać w innym kierunku niż stwierdzony u V. W. (2). Skoro natomiast kanały ran biegły ku dołowi, mechanizm opisany przez oskarżonego nie odpowiadał rzeczywistemu charakterowi obrażeń. Tym samym Sąd Okręgowy nie oparł ustalenia sprawstwa wyłącznie na słowach pokrzywdzonej. Jej relacja została bowiem poddana weryfikacji za pomocą dowodów o charakterze obiektywnym, których wnioski pozostawały z nią zgodne, a jednocześnie pozostawały w sprzeczności z wersją oskarżonego. Nie można zatem skutecznie twierdzić, że wersja o samookaleczeniu była równorzędną, równie prawdopodobną wersją zdarzenia. Jej zasadniczą słabością pozostaje bowiem nie tylko brak przekonującego uzasadnienia dla zachowania pokrzywdzonej, ale przede wszystkim jej niezgodność z ustalonym przez biegłych mechanizmem powstania obrażeń.
W tym kontekście znaczenia nabiera również zachowanie oskarżonego po zdarzeniu. V. W. (1) nie pozostał w mieszkaniu i nie oczekiwał na przyjazd służb ratunkowych. Opuścił miejsce zdarzenia, a następnie unikał zgłoszenia się na Policję. Jednocześnie podejmował kontakt z pokrzywdzoną, pytając o jej stan zdrowia, przepraszając ją i prosząc o „odkręcenie” sprawy. W wiadomościach pojawiły się również słowa wskazujące na obawę oskarżonego przed poniesieniem odpowiedzialności karnej. Zachowania tego nie można oczywiście traktować jako samoistnego dowodu sprawstwa. Nabiera ono jednak istotnego znaczenia w zestawieniu z pozostałym materiałem dowodowym, w szczególności z treścią opinii sądowo-lekarskich oraz konsekwentną relacją pokrzywdzonej. Nie bez znaczenia jest również to, że pokrzywdzona bezpośrednio po zdarzeniu nie podjęła działań, które wskazywałyby na konsekwentny zamiar bezpodstawnego obciążenia oskarżonego. Jak trafnie zauważył Sąd I instancji, nie powiedziała dzieciom ani swojej matce, że to mąż zadał jej obrażenia, a funkcjonariuszom Policji, którzy pojawili się w szpitalu, początkowo odmówiła składania zeznań. Okoliczność ta pozostaje trudna do pogodzenia z założeniem, że pokrzywdzona sama zadała sobie obrażenia wyłącznie po to, aby pomówić męża. W konsekwencji brak było podstaw do przyjęcia, że w sprawie pozostały niedające się usunąć wątpliwości co do sprawstwa oskarżonego. Sąd Okręgowy, dokonując oceny całokształtu dowodów, miał podstawy do ustalenia, że to V. W. (1) dwukrotnie ugodził pokrzywdzoną nożem, powodując u niej opisane w wyroku obrażenia.
Ad. 2. Z tych samych względów nie mógł zostać uwzględniony zarzut dotyczący oceny opinii psychologicznej pokrzywdzonej. Obrońca eksponował stwierdzenie biegłej, że pokrzywdzona posiada zdolność do manipulacji, pomijając jednak pozostałą treść opinii oraz sposób, w jaki dowód ten został oceniony przez Sąd I instancji. Zdolność do manipulowania innymi osobami nie jest bowiem równoznaczna z ustaleniem, że osoba taka w konkretnej sprawie manipuluje treścią swoich zeznań. Tym bardziej nie oznacza automatycznie, że jej relacja jest nieprawdziwa. Sąd Okręgowy trafnie zwrócił uwagę, że biegła wskazała jednocześnie na brak skłonności pokrzywdzonej do konfabulacji, prawidłowy poziom jej rozwoju intelektualnego oraz zachowaną zdolność prawidłowego postrzegania, zapamiętywania i odtwarzania zdarzeń. Ocena Sądu nie była zatem wynikiem pominięcia niekorzystnego dla pokrzywdzonej fragmentu opinii, lecz wynikiem zestawienia go z całością wniosków opinii. Nie sposób zatem uznać, aby Sąd I instancji dokonał dowolnej oceny tego dowodu, a tym bardziej aby naruszył art. 4 k.p.k. Przepis ten statuuje zasadę obiektywizmu, nie oznacza jednak obowiązku nadawania każdej okoliczności znaczenia oczekiwanego przez stronę. Obowiązkiem Sądu było rozważenie zarówno okoliczności przemawiających na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, co w niniejszej sprawie zostało uczynione.
Ad. 3. Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut dotyczący oceny korespondencji SMS. Rzeczywiście, w treści korespondencji nie znajduje się wprost sformułowane przyznanie oskarżonego, że to on ugodził żonę nożem. Nie oznacza to jednak, że korespondencja ta pozbawiona jest wartości dowodowej. Sąd Okręgowy nie potraktował jej zresztą jako dowodu samoistnego, przesądzającego o sprawstwie, lecz jako jeden z elementów podlegających ocenie w ramach całokształtu materiału dowodowego. Istotne pozostaje, że po zdarzeniu oskarżony pisał do pokrzywdzonej o konieczności „odkręcenia” sprawy, wyrażał obawę przed osadzeniem, przepraszał ją i obiecywał poprawę. Jak trafnie zauważył Sąd I instancji, w treści tej korespondencji trudno odnaleźć wypowiedź charakterystyczną dla osoby przekonanej o swojej całkowitej niewinności i bezpodstawnym pomawianiu jej przez żonę. Nie oznacza to oczywiście, że sama treść wiadomości stanowi przyznanie się do popełnienia czynu. Taki wniosek byłby zbyt daleko idący. Może ona jednak stanowić istotną okoliczność pośrednią, podlegającą ocenie łącznie z innymi dowodami. Tak właśnie uczynił Sąd Okręgowy.
Ad. 4. Nietrafny był również zarzut dotyczący wcześniejszych, nietypowych zachowań pokrzywdzonej. Sąd I instancji nie pominął faktu, że w przeszłości V. W. (2), będąc pod wpływem alkoholu, spadła ze schodów i doznała obrażeń, ani też innych przejawów jej impulsywnego i emocjonalnego zachowania. Okoliczności te zostały uwzględnione w ramach oceny jej osoby i wiarygodności. Nie sposób jednak z faktu wcześniejszego doznania obrażeń wyprowadzić wniosku, że również w krytycznym czasie pokrzywdzona celowo dokonała samookaleczenia. Co więcej, nawet gdyby przyjąć, że wcześniejsze zachowania pokrzywdzonej były nietypowe czy impulsywne, nie wynika z tego jeszcze możliwość odtworzenia mechanizmu obrażeń stwierdzonych w niniejszej sprawie. W tym zakresie decydujące znaczenie miały bowiem opinie biegłych, a nie sama charakterystyka osobowości pokrzywdzonej. Zarzut ten stanowi zatem jedynie próbę nadania pojedynczym okolicznościom większego znaczenia niż wynika ono z całokształtu materiału dowodowego.
Ad. 5. Nie zasługiwał na uwzględnienie także zarzut dotyczący oddalenia wniosku o uzupełnienie opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej. Sąd odwoławczy podziela stanowisko Sądu I instancji, że opinie znajdujące się w aktach sprawy były jasne, pełne i wewnętrznie niesprzeczne w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia. Biegli przedstawili charakter obrażeń, ich głębokość, przebieg kanałów oraz dokonali oceny możliwości ich powstania w sposób opisany przez oskarżonego. Biegły V. D. odniósł się przy tym wprost do wyjaśnień oskarżonego dotyczących sposobu posługiwania się nożem i wyjaśnił, dlaczego opisany przez niego mechanizm nie odpowiada stwierdzonemu przebiegowi kanałów ran. W tej sytuacji nie było potrzeby dalszego uzupełniania opinii jedynie po to, aby biegły po raz kolejny wypowiedział się co do stopnia kategoryczności sformułowanych wniosków. Istotne jest bowiem to, że biegła A. posłużyła się oceną wynikającą z wiedzy i doświadczenia sądowo-lekarskiego, wskazując na większe prawdopodobieństwo jednego z możliwych mechanizmów, natomiast biegły D. dokonał dodatkowej analizy wersji oskarżonego. Taka treść opinii nie oznacza jej niepełności. Sąd orzekający nie jest przy tym zobowiązany do przeprowadzania kolejnych dowodów z opinii biegłych tylko dlatego, że strona nie zgadza się z ich wnioskami. Dopóki opinia odpowiada wymaganiom jasności, pełności i niesprzeczności, jej niekorzystna dla strony treść nie stanowi podstawy do jej uzupełniania.
Ad. 6.7.8. Za bezzasadne należało uznać także zarzuty dotyczące naruszenia art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełniało wymogi przewidziane w tym przepisie. Sąd Okręgowy wskazał, jakie fakty uznał za udowodnione, na jakich dowodach się oparł, a także przedstawił przyczyny, dla których odmówił wiary wyjaśnieniom oskarżonego i uznał za wiarygodną relację pokrzywdzonej. Omówił również znaczenie opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej, zeznań świadków oraz korespondencji SMS. Nie można podzielić argumentacji obrony, jakoby Sąd zobowiązany był w uzasadnieniu odtworzyć szczegółowo cały proces motywacyjny, który miał doprowadzić oskarżonego do sięgnięcia po nóż. Dla prawidłowości rozstrzygnięcia nie było bowiem konieczne ustalenie jednego, szczegółowego motywu działania oskarżonego. Z ustaleń Sądu wynikało, że zdarzenie miało miejsce podczas gwałtownej awantury małżeńskiej, w kontekście wieloletniego konfliktu stron, zdrady oskarżonego, wzajemnych pretensji i silnych emocji. To wystarczało do przedstawienia kontekstu zachowania oskarżonego. Nie sposób także uznać za skuteczny zarzut oparty na twierdzeniu, że Sąd nie odniósł się w sposób wystarczający do rozmowy T. W. z dyspozytorem numeru alarmowego. Obrońca zdaje się bowiem utożsamiać brak szczegółowego omówienia każdego elementu określonego dowodu z brakiem jego przeprowadzenia lub nieuwzględnieniem. Tymczasem Sąd I instancji wskazał zeznania T. W. jako jeden z dowodów, na których oparł ustalenia faktyczne, a wiarygodność tego świadka została dodatkowo potwierdzona opinią psychologiczną. Co istotne, opinia psychologiczna dotycząca T. W. wskazywała, że jego wypowiedzi nie nosiły cech konfabulacji ani nadmiernego fantazjowania, były spontaniczne, konkretne i oparte na własnych spostrzeżeniach. Nie sposób zatem przyjąć, że ewentualne niewyeksponowanie w pisemnych motywach konkretnego fragmentu rozmowy z dyspozytorem podważało prawidłowość ustaleń faktycznych. Wymóg sporządzenia uzasadnienia nie oznacza bowiem konieczności drobiazgowego odnoszenia się do każdej jednostkowej informacji zawartej w każdym z przeprowadzonych dowodów. Uzasadnienie ma być – zgodnie z art. 424 § 1 k.p.k. – sporządzone w sposób zwięzły, a jego funkcją jest przedstawienie zasadniczego toku rozumowania Sądu.
Nie zasługuje również na aprobatę twierdzenie obrońcy, że Sąd Okręgowy powinien w uzasadnieniu szczegółowo opisać sposób trzymania noża przez oskarżonego oraz dokładny sposób zadania każdego z ciosów. W tym zakresie Sąd odwołał się do opinii biegłych, którzy dysponowali wiadomościami specjalnymi pozwalającymi ocenić mechanizm powstania ran. Ustalenia Sądu nie musiały zatem przybierać formy samodzielnej rekonstrukcji medyczno-mechanicznej zdarzenia, skoro właściwe wnioski w tym zakresie wynikały z przeprowadzonych opinii. Podkreślić przy tym należy, że zarzut obrazy art. 424 k.p.k. może być skuteczny jedynie wówczas, gdy uchybienia w sporządzeniu uzasadnienia uniemożliwiają dokonanie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie wystąpiła. Uzasadnienie Sądu Okręgowego pozwala bowiem bez trudności odtworzyć tok jego rozumowania oraz ustalić, dlaczego przyjął określoną wersję wydarzeń.
Ad. 9. Przechodząc ostatecznie do zarzutu z punktu 9 apelacji, dotyczącego czynu z art. 190 § 1 k.k., wskazać należy, że również on nie zasługiwał na uwzględnienie. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że oskarżony kierował wobec pokrzywdzonej groźbę spalenia, a groźba ta wzbudziła u niej uzasadnioną obawę jej spełnienia. W tym zakresie znaczenie miały zarówno bezpośrednie zeznania pokrzywdzonej, jak i kontekst relacji stron. Pokrzywdzona wcześniej doświadczała agresywnych zachowań oskarżonego, w tym duszenia, a krytyczne zdarzenie miało miejsce w okresie nasilonego konfliktu pomiędzy małżonkami. Nie można podzielić stanowiska obrony, że fakt, iż stan obawy utrzymywał się jedynie przez kilka godzin, przemawia za brakiem realizacji znamion przestępstwa lub za znikomym stopniem społecznej szkodliwości czynu. Ustawa nie uzależnia bowiem odpowiedzialności za groźbę karalną od utrzymywania się stanu obawy przez określony czas. Istotne jest to, że wypowiedziana groźba była tego rodzaju, iż mogła wzbudzić u pokrzywdzonej uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona, i że w realiach sprawy rzeczywiście taką obawę wywołała. Bez znaczenia dla tej oceny pozostaje również argument, że strony pozostawały w związku małżeńskim i w toku konfliktu posługiwały się ostrym, wzajemnie obraźliwym językiem. Okoliczność ta może być brana pod uwagę przy ocenie konkretnej wypowiedzi, ale nie prowadzi automatycznie do pozbawienia jej charakteru groźby karalnej. Tym bardziej nie może prowadzić do przyjęcia znikomego stopnia społecznej szkodliwości, jeżeli wypowiedź została skierowana w warunkach rzeczywistego konfliktu i agresji. Ocena stopnia społecznej szkodliwości czynu musi uwzględniać całokształt okoliczności wymienionych w art. 115 § 2 k.k. W niniejszej sprawie nie można abstrahować od tego, że groźba wystąpiła w bezpośrednim kontekście przemocy wobec pokrzywdzonej i czynu przeciwko jej zdrowiu. Wypowiedź dotycząca spalenia pokrzywdzonej, oceniana w tych realiach, godziła w jej poczucie bezpieczeństwa oraz wolność od obawy przed zamachem na życie i zdrowie. Szczególnego znaczenia nabiera zatem współistnienie obu czynów. Groźba nie była bowiem zdarzeniem całkowicie oderwanym od pozostałego zachowania oskarżonego. Wystąpiła w ramach tego samego konfliktu i w sytuacji, w której doszło następnie do ugodzenia pokrzywdzonej nożem. Z tej perspektywy twierdzenie, że czyn z art. 190 § 1 k.k. charakteryzował się znikomym stopniem społecznej szkodliwości, jest całkowicie nieuprawnione. Prawidłowo zatem Sąd I instancji przyjął, że stopień społecznej szkodliwości tego czynu przekraczał próg znikomości. Nie zachodziły tym samym podstawy do zastosowania art. 1 § 2 k.k.
Mając na uwadze powyższe obrońca wniósł o:
- zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzutu opisanego w pkt I części wstępnej wyroku oraz umorzenie postępowania karnego w stosunku do zarzutu opisanego w pkt II części wstępnej wyroku;
ewentualnie o:
- uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przed Sadem Okręgowym w Świdnicy.
Niezasadny
Mając na uwadze wskazane powyżej argumenty wniosek obrońcy skazanego o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzutu opisanego w pkt I części wstępnej wyroku oraz umorzenie postępowania karnego w stosunku do zarzutu opisanego w pkt II części wstępnej wyroku ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przed Sadem Okręgowym w Świdnicy nie zasługiwał na uwzględnienie.
Okoliczności podlegające uwzględnieniu z urzędu
Sąd odwoławczy nie stwierdził występowania okoliczności podlegających uwzględnieniu z urzędu, a określonych w art. 439 k.p.k., art. 440 k.p.k., w art. 455 k.p.k.
Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego
Przedmiot utrzymania w mocy
Sąd Odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, a zatem rozstrzygnięcie w następującym zakresie:
I. oskarżonego
V. W. (1)
uznaje za winnego tego, że w dniu (...). w H. woj. (...) dwukrotne ugodził nożem w okolice jamy brzucha V. W. (2) czym spowodował obrażenia w postaci dwóch ran kłutych w prawym podbrzuszu i lewym śródbrzuszu penetrujących do jamy otrzewnej bez uszkodzenia narządów wewnętrznych, które to obrażenia naruszyły czynności narządów ciała na czas dłuższy niż dni siedem to jest popełnienia czynu z art. 157 § 1 K.k. i za to na podstawie art. 157 § 1 K.k. wymierza mu karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności;
II. na podstawie art. 46 § 2 K.k. zobowiązuje oskarżonego
V. W. (1)
do zapłaty na rzecz pokrzywdzonej V. W. (2) nawiązki w kwocie 10.000 (dziesięciu tysięcy) zł;
III. oskarżonego
V. W. (1)
uznaje za winnego popełnienia czynu opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku z art. 190 § 1 K.k. i za to na podstawie art. 190 § 1 K.k. wymierza mu karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności;
IV. na podstawie art. 85 § 1 K.k. i art. 86 § 1 k.k. orzeczone wobec oskarżonego
V. W. (1) w punktach I i III wyroku kary pozbawienia wolności łączy i wymierza karę łączną 1 roku pozbawienia wolności;
V. na podstawie art. 69 § 1 i § 2 K.k. i art. 70 § 1 i 2 K.k. wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego
V. W. (1)
kary łącznej pozbawienia wolności warunkowo zawiesza na okres próby wynoszący 3 (trzy) lata a na podstawie art. 73 § 2 K.k. oddaje oskarżonego w okresie próby pod dozór kuratora sądowego;
VI. na podstawie art. 72 § 1 pkt 1 K.k. zobowiązuje oskarżonego
V. W. (1)
do informowania sądu o przebiegu próby w formie listu poleconego, co 6 miesięcy począwszy od dnia prawomocności wyroku;
VII. na podstawie art. 41a § 2 k.k. orzeka wobec oskarżonego
V. W. (1) środek karny w postaci zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej V. W. (2) na odległość mniejszą niż 50 metrów oraz kontaktowania się z nią w sposób bezpośredni i pośredni przez okres 5 lat;
VIII. na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres jego zatrzymania od dnia (...). godz. 20:40 do dnia (...) godz. 13:24;
IX. na podstawie art. 44 § 2 k.k. orzeka przepadek na rzecz Skarbu Państwa przez zniszczenie dowodów rzeczowych w postaci noża i fragmentu papieru szczegółowo opisanych w wykazie dowodów rzeczowych nr I/68/21/P pod pozycją nr 1, 2 na karcie nr 209 akt;
X. na podstawie art. 627 k.p.k. zasądza od oskarżonego
V. W. (1)
na rzecz oskarżyciela posiłkowego V. W. (2) kwotę 3099,60 zł tytułem poniesionych przez nią kosztów zastępstwa procesowego;
XI. na podstawie art. 627 k.p.k. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki poniesione w sprawie w kwocie 6800 zł, a na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych wymierza mu opłatę sądową w wysokości 180 złotych.
Przeprowadzona kontrola instancyjna nie wykazała, aby Sąd Okręgowy dopuścił się uchybień wskazanych w apelacji. Dokonana przez ten Sąd ocena dowodów mieściła się w granicach zakreślonych art. 7 k.p.k., zaś ustalenia faktyczne dotyczące zarówno ugodzenia pokrzywdzonej nożem, jak i kierowania wobec niej groźby, znajdowały dostateczne oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. W szczególności brak było podstaw do uznania, że sprawstwo oskarżonego zostało ustalone wyłącznie na podstawie relacji pokrzywdzonej. Jej zeznania pozostawały bowiem w zgodzie z obiektywnymi ustaleniami wynikającymi z opinii biegłych medyków sądowych, a także znajdowały wsparcie w innych okolicznościach ujawnionych w toku postępowania. Nie stwierdzono również niedających się usunąć wątpliwości w rozumieniu art. 5 § 2 k.p.k. Sam fakt przedstawienia przez oskarżonego alternatywnej wersji wydarzeń nie prowadził do konieczności zastosowania tej zasady, skoro przeprowadzone dowody pozwalały na dokonanie stanowczych ustaleń faktycznych. Nie zachodziły również podstawy do uwzględnienia wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Apelacja nie wykazała wystąpienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej ani takiego uchybienia, które wymagałoby przeprowadzenia przewodu sądowego na nowo w całości. Brak było zatem podstaw do zastosowania art. 437 § 2 k.p.k.
Sąd odwoławczy nie znalazł także podstaw do ingerencji w rozstrzygnięcie o karze. Wymierzone oskarżonemu kary jednostkowe pozostają adekwatne do stopnia winy, stopnia społecznej szkodliwości przypisanych mu czynów oraz okoliczności ich popełnienia. Sąd I instancji uwzględnił przy tym zarówno charakter i sposób działania oskarżonego, jego stan nietrzeźwości oraz agresywny sposób zachowania, jak i pozostałe okoliczności istotne z punktu widzenia dyrektyw wymiaru kary.
Nie budzi również zastrzeżeń zastosowanie wobec oskarżonego warunkowego zawieszenia wykonania kary. Późniejsze skazania oskarżonego, zapadłe już po dacie czynów będących przedmiotem niniejszego postępowania, nie mogły same przez się stanowić przeszkody do zastosowania tego środka probacyjnego, jeżeli w chwili orzekania spełnione były ustawowe przesłanki jego zastosowania.
Wobec powyższego apelację obrońcy oskarżonego należało uznać za bezzasadną, a zaskarżony wyrok – jako prawidłowy – utrzymać w mocy.
Koszty procesu
I. Zgodnie z art. 627 k.p.k., stosowanym odpowiednio na podstawie art. 634 k.p.k., w razie skazania oskarżony obowiązany jest ponieść uzasadnione wydatki oskarżyciela posiłkowego. W konsekwencji Sąd zasądził od oskarżonego V. W. (1) na rzecz oskarżycielki posiłkowej V. W. (2) kwotę 1.200 zł tytułem zwrotu uzasadnionych kosztów związanych z ustanowieniem pełnomocnika i jego udziałem w postępowaniu odwoławczym. Wysokość tej należności odpowiada stawce minimalnej przewidzianej w § 11 ust. 2 pkt 5 w zw. z § 11 ust. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 215), mającego odpowiednie zastosowanie do czynności pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego.
II. Jednocześnie, stosownie do art. 616 § 2 k.p.k., koszty sądowe obejmują opłaty oraz wydatki poniesione przez Skarb Państwa. Wobec powyższego Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 20 zł tytułem wydatków postępowania odwoławczego. Nadto, na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych, wymierzył oskarżonemu opłatę za drugą instancję w kwocie 180 zł.
Daniel Kliś
Jarosław Mazurek
Maciej Skórniak
Granice zaskarżenia
Dowód: Kolejny numer załącznika
- Kolejny numer załącznika, k. 1
Podmiot wnoszący apelację
obrońca skazanego adw. G. I.
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja
rozstrzygnięcie co do winy
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
Wnioski
Uchylenie
Zmiana
Hasła tematyczne: Zamiar
76 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 29 lipca 2026 r.
- Portal: 13 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.