Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
II AKa 234/25
Sąd
Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Wydział
II Wydział Karny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
12 marca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Wyrok utrzymany
Opublikowano w portalu
5 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Apelacyjny w Poznaniu
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok wobec oskarżonej, opłata za I instancję wyniesie 1780 zł

Księgowa spółki sprawdzała faktury tylko od strony formalnej, a nie to, czy odpowiadają rzeczywistym transakcjom. Na tej podstawie sąd odrzucił wyjaśnienia oskarżonej.

Rozstrzygnięcie
Wyrok utrzymany
Sąd
Sąd Apelacyjny w Poznaniu, II Wydział Karny
Sygnatura
II AKa 234/25

Dla firm: Formalna kontrola faktur przez księgową nie chroni przed zarzutem, jeśli nikt nie sprawdził, czy transakcje rzeczywiście się odbyły.

Świadek I. E. (2) nie weryfikowała ww. dokumentów pod względem tego, czy odpowiadają rzeczywistym transakcjom handlowym.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Poznaniu

Treść orzeczenia około 29 minut czytania

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 marca 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Piotr Michalski

Sędziowie: Grzegorz Nowak

del. Antoni Łuczak (spr.)

Protokolant: st.sekr.sąd. Małgorzata Zwierzchlewska

przy udziale Prokuratora Prok. Rej. Poznań Stare Miasto w Poznaniu Anny Skorupskiej

po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2026 r. sprawy

S. F.

oskarżonej o popełnienie przestępstw z art. 56 § 1 i 2 kks i inne

na skutek apelacji złożonej przez obrońcę oskarżonej

od wyroku Sądu Okręgowego w Koninie z dnia 10 lutego 2025 r. sygn. II K 56/22

I. zmienia pkt 2 zaskarżonego wyroku i ustala, iż wykonaniu podlegać będzie kara pozbawienia wolności oraz kara grzywny orzeczone na podstawie kodeksu karnego,

II. zmienia pkt 5 zaskarżonego wyroku i ustala należną od oskarżonej opłatę za I instancję na kwotę 1780 zł,

III. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy,

IV. zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa zwrot kosztów postępowania odwoławczego w kwocie 20 zł oraz wymierza jej opłatę za II instancję w kwocie 1780 zł.

A. Ł. P. M.

G. N.

Uzasadnienie

Część wstępna

1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Okręgowego w Koninie z dnia 10 lutego 2025 r., sygn. akt II K 56/22

1. Podmiot wnoszący apelację

Obrońca

1. Granice zaskarżenia

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

1. Wnioski

Uchylenie

Zmiana

Ustalenie faktów

M. U.

Brak karalności sądowej oskarżonej.

Informacja z (...).

(...)

M. U.

Geneza powstania niedoboru ponad 30.000 litrów paliwa w okresie objętym aktem oskarżenia.

N. doświadczenie zawodowe księgowej oskarżonej, które miało upewnić oskarżoną o legalności jej działalności.

Okoliczności przesłuchania oskarżonej w toku postępowania przygotowawczego i ich wpływ na jej wyjaśnienia.

Wyjaśnienia oskarżonej.

(...)

Ocena dowodów

Informacja z (...).

Dokument urzędowy, niekwestionowany przez strony.

Wyjaśnienia oskarżonej.

Dodatkowe wyjaśnienia oskarżonej złożone przed Sądem Apelacyjnym okazały się niespójne z wiarygodnym materiałem dowodowym. Rzetelność i bogate doświadczenie zawodowe świadka I. E. (2), prowadzącej księgowość spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w N. nie mogły ekskulpować oskarżonej – co zostanie szczegółowo omówione w dalszej części niniejszego uzasadnienia – bowiem świadek sprawdzała jedynie przedkładane jej przez oskarżoną faktury od strony formalnej. Świadek I. E. (2) nie weryfikowała ww. dokumentów pod względem tego, czy odpowiadają rzeczywistym transakcjom handlowym.

Brak również podstaw do uznania, że za niedobory paliwa we wskazanej powyżej ilości mogła odpowiadać praca cysterny i ciągnika siodłowego, ubytki naturalne, bowiem niedobory te przekraczały wielokrotnie dopuszczalne prawem limity. Szczegółowo do tej kwestii Sąd Apelacyjny odniesie się podczas omawiania zarzutów środka odwoławczego wywiedzionego przez obrońcę oskarżonej.

Za niewiarygodne należało również uznać depozycje oskarżonej M. U. w zakresie w jakim wskazała, że w postępowaniu przygotowawczym odpowiadała jedynie na pytania przesłuchującego, miała możliwość wypowiedzenia się, a podczas przesłuchania w charakterze podejrzanej (k. 2455)odmówiła złożenia wyjaśnień.

Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków

Zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego mającego istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego sprowadzającą się do błędnego wniosku co do pozorności transakcji pomiędzy (...) sp. z o.o. a (...) sp. z o.o. oraz (...) sp. z o.o., którą to pozorność Sąd oparł na:

A. nieuprawnionej odmowie przyznania wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonej, w zakresie faktu, okoliczności i zasad nabywania paliwa od firm (...) sp. Z o.o. oraz (...) sp. z o.o. w sytuacji kiedy oskarżona zweryfikowała wcześniej kontrahentów, że posiadają ważną koncesję na obrót paliwami (posiadali je przez cały okres współpracy), sprzedaż odbywała się z wykorzystaniem kontroli w postaci systemu (...), odbywała się wg cen rynkowych, paliwo było dobrej jakości, zakupione paliwo zostało zbyte, zapłaty za paliwo następowały przelewami, ani wcześniej ani później oskarżona nie weryfikowała kontrahentów osobistymi kontaktami z kontrahentami — ani w stosunku do (...) i Ł. ani pozostałych kontrahentów i nie jest to w branży przyjęte, a ponadto jak wynika z akt sprawy to oskarżona padła ofiarą oszustwa z uwagi na brak działań organów państwowych, a sama nie tylko nic brała udziału w oszustwie, ani w innym czynie spełniającym znamiona czynu zabronionego, ani nie uzyskała ani dla siebie, ani dla osoby trzeciej żadnych korzyści majątkowych. Spółka oskarżonej nabywała paliwo i odsprzedawała w takich samych ilościach, po cenach rynkowych, od faktur sprzedaży należny był podatek VAT, który był pomniejszany o VAT wynikający z zakupu. Jeśli oskarżona nie sprzedawała paliwa to nie miała obowiązku zapłaty podatku VAT i nie miała możliwości odliczać podatku VAT. Fakt, że sprzedawca nie odprowadził należnego VAT nic jest ryzykiem oskarżonej w okolicznościach niniejszej sprawy, gdzie ona dochowała najwyższej staranności, aby zweryfikować kontrahenta i jak słusznie Sąd zauważył co do współpracy ze spółką (...) oskarżona „nie mogła przecież zlecać czynności sprawdzających organom skarbowym”. Sąd prawidłowo wskazał tę okoliczność w zakresie spółki (...), ale pomiął ją co do oceny takich samych działań oskarżonej co do dwóch pozostałych spółek,

B. nieprawidłowym wyciągnięciu wniosku co do braku wiarygodności zeznań P. B. (1) w oparciu o fakt, iż U. Ł., jako osoba nierzetelna, nie powinna zostać przez niego przedstawiona jego wieloletniemu znajomemu P. X., w sytuacji kiedy Sąd nie ustalił, czy nierzetelność U. Ł. deklarowana przez świadka Medyckiego miała miejsce przed czy po tym jak poznał go z K. X.,

C. uznaniu za wiarygodne zeznań U. Ł., w zakresie w jakim zaprzeczył świadomemu prowadzeniu przedsiębiorstwa (...), w sytuacji kiedy figurował on jako prezes zarządu spółki w okresie znacznie dłuższym niż deklarowany przed Sądem, zgodził się na objęcie funkcji prezesa pomimo posiadanych przez O. V. zadłużeń wobec niego, miał swój własny interes w zeznawaniu w określonym kierunku, nie był osobą bezstronną i obiektywną, i przede wszystkim jak potwierdził świadek P. Ł. sam zajmował się sprzedażą paliwa, a zatem był faktycznie osobą z branży,

D. uznaniu, iż (...) sp. z o.o. nabyła okresie objętym aktem oskarżenia ponad 30.000 litrów paliwa więcej aniżeli sprzedała „nie mając możliwości magazynowania go” - z jednoczesnym całkowitym:

a) pominięciem, że taka ilość paliwa (30 tysięcy litrów) nie dotyczyła przypisanego czynu, a czynu zarzucanego, którego czas trwania był dwukrotnie dłuższy (z akt sprawy nie wynika czy i jaka ilość paliwa mogła dotyczyć okresu dotyczącego przypisanego czynu), a mimo tego Sąd przyjął taką samą ilość paliwa bez względu na to, że o połowę „skrócił się” czas popełnienia czynu, a

zatem ilości wskazanych w akcie oskarżenia nie można wprost przekładać na przypisany czyn, a ilości o ponad połowę mniejsze

b) pominięciem zużycia paliwa przez autocysternę wożącą paliwo (z uwzględnieniem ilości kursów i przebiegu kilometrów) to jest paliwa zużywanego przez cysternę na ogrzanie pojazdu przed wyruszeniem w drogę (czas zarzucanego czynu to zima), paliwa zużywanego na dojazd do stacji paliw, na dojazd na myjnię, do klientów, do/z siedziby spółki, paliwa zużywanego na działanie pompy podczas tankowania paliwa do cysterny i z cysterny,

c) pominięciem naturalnych ubytków, które nie są „wymysłem” obrońcy czy oskarżonej, ale wynikają z bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa, odmiennie są unormowane dla magazynowania i przewożenia paliwa z uwagi na to, ze naturalnie, z zasad doświadczenia życiowego wynika, że takie ubytki następują i przepisy rangi ustaw i rozporządzeń wskazują jakiego typu ubytki naturalne paliwa występują przy przewożeniu, a jakie przy magazynowaniu paliw, a które są na tyle istotne faktycznie i prawnie, że w połączeniu z innymi przyczynami jasno wskazują przyczyny różnic w ilościach wynikających z dokumentów i będących mniej niż promilem zakupionego/sprzedanego paliwa;

d) pominięciem niedokładności urządzeń pomiarowych (każda najmniejsza niedokładność urządzeń pomiarowych skutkuje różnicami w ilości nabytych i sprzedanych paliw, gdyż sprzedawca ma swoje urządzenie pomiarowe, a nabywca będący później sprzedawcą ma swoje urządzenie pomiarowe),

e) oraz w związku z pominięciem faktu, iż część faktur wystawiana była w okresach późniejszych niż faktyczna data dostawy, a wystarczyłyby 2-3 takie dostawy, żeby ilości nie zgadzały się o niemal 30 tysięcy litrów,

E. uznaniu, iż faktury wystawione przez podmioty (...) oraz (...) są nierzetelne, pomimo ustalenia w materiale dowodowym, iż bez zakupów od tych podmiotów niemożliwa była sprzedaż na deklarowanym w dokumentacji sprzedażowej poziomie, uwzględniwszy zużycie paliwa przez cysternę oraz naturalne ubytki paliwa zgodnie z obowiązującymi normami, błędy wynikające z różnic w urządzeniach pomiarowych oraz fakt różnic w dacie dostaw i wystawiania faktur,

F. uznaniu, iż oskarżona działała z zamiarem posłużenia się nierzetelnymi dokumentami księgowymi, w sytuacji kiedy dochowała należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta, a bez dostaw towaru dokumentowanych zakwestionowanymi fakturami, nie było możliwe wygenerowanie sprzedaży na zadeklarowanym poziomie;

G. uznaniu, iż spółka (...) sp. z o.o. zakupiła o 30.000 litrów paliwa więcej aniżeli sprzedała, co ma dowodzić nierzetelności dokumentacji księgowej w sytuacji pominięcia zarzutów obrony dotyczące wpływu ubytków naturalnych paliwa — które w ocenie sądu mają być „wiedzą powszechną” - którą oczywiście nie są, i wymagane jest przeprowadzenie na tę okoliczność dowodu z opinii biegłego.

H. uznaniu za nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy zeznań świadka I. E. (1), podczas kiedy świadek potwierdziła dochowanie należytej staranności wyboru kontrahenta, sprawdzanie przy każdej transakcji kontrahenta oraz kontroli oskarżonej nad współpracą z zakwestionowanymi podmiotami, a tym samym na okoliczność braku istnienia umyślności działań oskarżonej, pominięciu, że nie jak wskazał Sąd widywała oskarżoną raz w miesiącu, ale jak podkreśliła widywała ją znacznie częściej”, a jak zeznała tak świadek jak i oskarżona, oskarżona szczegółowo weryfikowała kontrahentów, transakcje, wszelkie wątpliwości były od razu wyjaśniane na infolinii i w Urzędzie Skarbowym, a zatem oskarżona dochowywała należytej staranności, a co więcej, a czego nic zauważył Sąd świadek była księgową z wieloletnim doświadczeniem, także w zakresie obrotu towarami wrażliwymi i zarówno podczas współpracy jak i podczas zeznań jasno wskazywała, że księgowość jest prowadzona rzetelnie, nie że kontrahenci są kontrolowani rzetelnie, a zatem w najgorszym scenariuszu należy przyjąć uzasadniony błąd co do znamienia czynu zabronionego, gdyż oskarżona była na bieżąco upewniana zarówno przez urzędników z US jak i przez profesjonalną księgową, że prawidłowo weryfikuje swoich dostawców.

Zarzut naruszenia art. 410 k.p.k. poprzez poczynienie ustaleń faktycznych przez Sąd Okręgowy na podstawie „wiedzy powszechnej”, która to w istocie jest wiedzą specjalistyczną, wymagającą opinii biegłego — w zakresie ustawowych norm naturalnych ubytków paliw płynnych.

Niezasadny

Zgodnie z utrwalonym od lat poglądem, wyrażanym tak w doktrynie jak też w judykaturze, że ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd meriti w toku rozprawy głównej mogą być skutecznie zakwestionowane, a ich poprawność zdyskwalifikowana, wtedy dopiero, gdyby w procedurze dochodzenia do nich Sąd uchybił dyrektywom art. 7 k.p.k., pominął istotne w sprawie dowody lub oparł się na dowodach na rozprawie nieujawnionych, sporządził uzasadnienie niezrozumiałe, nadmiernie lapidarne, wewnętrznie sprzeczne bądź sprzeczne z regułami logicznego rozumowania, wyłączające możliwość merytorycznej oceny kontrolno-odwoławczej.

Skarżący, wyrażając własną odmienną oceną dowodów i wyprowadzając własne wnioski w tym zakresie nie wykazał w wiarygodny i przekonywający sposób, aby ocena dowodów dokonana przez Sąd meriti nosiła cechy dowolności (wykraczając tym samym poza granice ocen swobodnych zakreślone dyrektywami art. 7 k.p.k.). Tego rodzaju uchybień jakie skarżący podnosił w związku z oceną czynu zarzucanego oskarżonej, aby rodziły one wątpliwości co do merytorycznej trafności zaskarżonego wyroku w tym zakresie, Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie jednak nie zidentyfikował. Rzecz w tym, że dla skuteczności zarzutu tego rodzaju (ukierunkowanego na kwestionowanie oceny dowodów) nie wystarczy wysłowienie własnego stanowiska, odmiennego od ustaleń Sądu meriti. Konieczne jest natomiast wykazanie w oparciu o dowody i ich wnikliwą ocenę, że ustalenia te są błędne, wskazanie możliwych przyczyn powstałych błędów i wszechstronne uargumentowanie własnego odmiennego stanowiska.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że obrońca tego rodzaju argumentacji i na takim poziomie jej przekonywalności, nie przedstawił. Wbrew jego twierdzeniom, analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego pozwala w pełni na podzielenie przekonania Sądu meriti o tym, iż oskarżona M. U. swoim zachowaniem zrealizowała znamiona zarzucanych jej czynów. Niedostatecznie pogłębiona argumentacja skarżącego całkowicie traci swą wiarygodność w konfrontacji ze zgromadzonymi w sprawie dowodami. Przypomnieć należało zatem apelacyjnemu te okoliczności sprawy, które potwierdziły zasadność rozstrzygnięcia – w części skazującej – wyroku Sądu Okręgowego.

Otóż przed wszczęciem kontroli celno-podatkowej wobec spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w N. kontrolujący skontaktowali się telefonicznie z oskarżoną M. U. w celu ustalenia terminy wszczęcia tejże kontroli. W dniu ustalonego terminu oskarżona poinformowała, że zarówno ona, jak i jej księgowa prowadząca dokumentację ww. spółki przebywają na urlopie i nie mogą spotkać się w celu wszczęcia kontroli. Kontrolujący udali się zatem pod wskazany w Krajowym Rejestrze Sądowym adres siedziby spółki (...) sp. z o.o. w miejscowości N. (...) w gminie H., gdzie okazało się, że pod wskazanym adresem zamieszkuje inna osoba, która trzy miesiące wcześniej kupiła nieruchomość od oskarżonej i na jej terenie nie jest prowadzona obecnie żadna działalność gospodarcza. W toku kontroli oskarżona M. U. poinformowała pisemnie o sprzedaży udziałów w spółce (...) sp. z o.o. z siedzibą w N. i oświadczyła, że nie pełni już w niej funkcji prezesa. Nie można odczytać inaczej nakreślonego postępowania oskarżonej, jak chęci utrudnienia kontroli oraz nieudolną próbę uniknięcia odpowiedzialności skarbowej oraz karnoskarbowej poprzez wyzbycie się udziałów w podmiocie gospodarczym (...) sp. z o.o. z siedzibą w N.. Oskarżona miała powody, aby postępować w taki sposób. Jak się bowiem okazało, w toku kontroli poprzedzającej wszczęcie postępowania przeciwko oskarżonej, ustalono, że przeprowadzenie czynności sprawdzających w przedsiębiorstwie (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. nie jest możliwe ze względu na brak kontaktu z jego przedstawicielami. Nie mogło być zresztą inaczej - spółka ta w rzeczywistości nie prowadziła żadnej działalności gospodarczej. Ze względu na brak możliwości skontaktowania się z tym podmiotem, w trybie art. 96 ust. 4a pkt 2 ustawy o podatku od towarów i usług nie dokonano jego rejestracji spółki jako podatnika VAT, bowiem korespondencja kierowana do tej spółki nie była odbierana. Rachunek bankowy spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. w (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w U. został zamknięty przed dniem (...) r. (k. 2896). Oskarżona M. U. nie mogła więc dokonywać żadnych płatności na rachunek tego podmiotu gospodarczego w inkryminowanym okresie. Dodać należało, że udziałowcami spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. w czasookresie objętym zarzutem była X. M., która jak sama wskazała, w latach (...) była zatrudniona jako sprzątaczka. Drugi z udziałowców tej spółki – Ł. C. w latach (...) przebywał na zasiłku rehabilitacyjnym, a następnie pobierał świadczenie rentowe, by powrócić do pracy w charakterze pracownika sprzątającego. Osoby te bezsprzecznie więc pełniły w spółce (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. rolę tzw. słupów. Faktycznie przedsiębiorstwem (...) sp. zo.o. kierował nieżyjący już O. V.. Wedle danych z Krajowego Rejestru Sądowego prezesem spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w U., co najmniej od dnia (...) r. (data wpisu w KRS), był U. Ł., którego rola w tym przedsiębiorstwie również była sprowadzona do figuranta. Przesłuchany w charakterze świadka U. Ł. wskazał, że w latach (...) pracował w Niemczech. Świadek nie miał wiedzy co było przedmiotem działalności ww. podmiotu gospodarczego, nic nie wiedział o jego kontrahentach, nie kojarzył spółki kierowanej przez oskarżoną. Zgodnie z zeznaniami E. W. wszelkie pełnomocnictwa w tej spółce były wystawione na O. V., który podpisywał się nawet na pieczątce U. Ł. (k. 2962).

Uwagę zwraca również fakt, że połowę udziałów w spółce (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z. w inkryminowanym okresie posiadał P. E. – osoba prawomocnie skazana za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, dokonującej m.in. przestępstw związanych z obrotem paliwami płynnymi (k. 2927-2941). P. E., w okresie co najmniej od dnia (...)r., co potwierdzają odpowiednie wpisy w KRS, pełnił funkcję prezesa zarządu spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z.. W dniu (...) r. ujawniono w KRS zmianę w zarządzie ww. spółki - na jej prezesa zarządu powołano B. F., który również posiadał bogatą kryminalną przeszłością (k. 2760-2762). Spółka (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z. dwukrotnie złożyła zgłoszenie rejestracyjne VAT-R (w dniu (...) r.), lecz ze względu na brak możliwości skontaktowania się z tym podmiotem, w trybie art. 96 ust. 4a pkt 3 ustawy o podatku od towarów i usług nie dokonano jego rejestracji jako podatnika VAT. Za rok 2016 i 2017 spółka ta nie złożyła deklaracji PIT-4R , PIT-11. Korespondencja kierowana do spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z. powracała do organów skarbowych z adnotacją „awizowano, nie podjęto w terminie” (k. 964). Co istotne, spółka (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z. w (...) r. realizowała płatności gotówkowe przekraczające limit 15.000 zł określony w art. 22 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (por. k. 2910-2911). Jak wynika przy tym z materiału dowodowego, świadek U. Ł. mógł być zaangażowany również w spółkę (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z. (por. zeznania E. W., k. 3126), co mogłoby wskazywać, że nie był on tak bierny jak wskazywał w swoich zeznaniach. Niemniej jednak nie zmienia to faktu, że – jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy - K. X. (partner życiowy oskarżonej M. U.) podczas przesłuchania w dniu 3 września 2019 r. podał, że nie pamięta kto dostarczał paliwo od spółek (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. oraz (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z. (k. (...)). Personalia osób reprezentujących te spółki świadek K. X. wskazał dopiero na rozprawie w dniu 29 marca 2023 r. Zeznania konkubenta oskarżonej w tej części jednak zasadnie Sąd Okręgowy zdyskredytował, albowiem nieprawdopodobne jest, że K. X. przypomniał sobie o tak istotnej dla obrony M. U. kwestii, jak dane osobowe kontrahentów spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w N. dopiero po paru latach od pierwotnego przesłuchania. Okoliczność ta potwierdza fakt, że w istocie oskarżona nie weryfikowała podmiotów, od których nabywała materiały pędne. Konstatacji tej nie zmieniają zeznania P. B. (1), w których świadek stwierdził, iż pomimo tego że U. Ł. miał go oszukać, to przedstawił go K. X.. Sprzeczne z doświadczeniem życiowym jest jednak, aby świadek P. B. (2) miał skontaktować dobrego znajomego z oszustem jakim wedle jego zeznań miał być U. Ł.. Oczywiste jest też, że jeżeli nierzetelność U. Ł. miała się ujawnić po jego poznaniu z K. X., to P. B. (2) powinien ostrzec konkubenta oskarżonej, czego jak wynika z materiał dowodowego jednak nie uczynił. Zresztą o wiarygodności P. B. (1) wiele mówi jego zaangażowanie w spółkę (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z., z której w inkryminowanym okresie świadek ten otrzymywał płatności. Sąd Apelacyjny zaś nie ma żadnych wątpliwości, że spółka (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z. powstała w celach przestępczych.

Dalej należało wskazać, że co do spółki (...) sp. z o.o. w U., to w latach 2016-2017 odnotowano dwa wpływy wniosków o wydanie zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach tego podatnika, przy czym w obu wydanych zaświadczeniach wskazano zaległości zarówno w podatku dochodowym jak i w podatku od towarów i usług. Nie odnotowano jednak żadnych wniosków składanych przez spółkę kierowaną przez oskarżoną w ww. zakresie. Odnośnie spółki (...) sp. z o.o., to w inkryminowanym okresie nie odnotowano żadnych wniosków o wydanie zaświadczenia o niezaleganie w podatkach przez tego podatnika. Wbrew więc kategorycznym twierdzeniom oskarżonej M. U., nie dopełniła ona żadnych zwykłych aktów staranności przedsiębiorcy, aby upewnić się, czy ww. podmioty gospodarcze działają legalnie na terenie kraju i czy możliwe będzie uwzględnianie wystawianych przez nie dokumentów księgowych w rozliczeniach z organami skarbowymi spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w N., zwłaszcza w tak wrażliwej kwestii jak podatek VAT. Przyjęcia odmiennego stanowiska nie uzasadniają zeznania I. E. (1), która także nie weryfikowała, czy ww. spółki nie zalegają z płatnościami podatków. Zeznając jako świadek na rozprawie w dniu (...) r. I. E. (1) wskazała, że sprawdzała w zasadzie jedynie, czy spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. oraz (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z. posiadały ważną koncesję na obrót paliwami płynnymi (k. 3822v). Dodać należało, że świadek I. E. (1), co zresztą oczywiste, mogła ocenić zgodność z przepisami przedkładanych jej przez oskarżoną faktur jedynie pod względem formalnym (k. 3824). Zatem I. E. (3) nie mogła w żaden sposób utwierdzić oskarżoną o prawidłowości jej działania, bowiem świadek nie oceniała czy dokumenty księgowe otrzymane ze spółek (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. oraz (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z. potwierdzają rzeczywiste zdarzenia gospodarcze.

Nadto nie można pominąć, że ww. spółki nie posiadały żadnej bazy transportowej, a więc możliwości, aby dostarczać materiały pędne do spółki kierowanej przez oskarżoną. Bez znaczenia jest więc fakt, że przedsiębiorstwa posiadały ważną koncesję na obrót paliwami. Oskarżoną również nie może ekskulpować fakt wykorzystywania w działalności gospodarczej Systemu Elektronicznego Nadzoru Transportu ((...)), który został wprowadzony dopiero ustawą z dnia 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowym (tj. Dz.U. z 2024 r. poz. 1218). Przepisy ww. ustawy, odnoszące się do funkcjonowania systemu (...), weszły w życie z dniem 17 kwietnia 2017 r. Tymczasem inkryminowana działalność oskarżonej trwała od dnia (...) r., a więc zasadniczo w okresie, kiedy rzeczony system (...) nie był jeszcze uruchomiony. Zwraca również uwagę okoliczność transakcji dokonywanych przez oskarżoną – zamawianie paliwa telefonicznie i po jego dostarczeniu cysterną, przelanie do cysterny należącej do spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w N.. Takowa praktyka wprost świadczyła wprost o nieprawidłowościach w działalności gospodarczej spółki kierowanej przez oskarżoną M. U.. Należy bowiem wskazać, że w przypadku stacji paliw ciekłych, § 134 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 listopada 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przesyłowe dalekosiężne służące do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie (tj. Dz.U.2014.1853) nie dopuszcza możliwości zasilania paliwem płynnym cystern drogowych z podziemnych zbiorników magazynowych, będących na wyposażeniu tych stacji. Rzeczony przepis wyraźnie wskazuje na możliwość wykonywania działania jednostronnego, czyli zasilania zbiorników magazynowych będących na wyposażeniu stacji paliw ciekłych, nie przewiduje zaś zasilania cystern drogowych paliwem płynnym ze zbiorników magazynowych tej stacji. Przy czym stosownie do dyspozycji § 111 tego rozporządzenia, stacja paliw płynnych, w tym stacja kontenerowa oraz samodzielna stacja gazu płynnego, powinna być wyposażona w przewody wlewowe, których przyłącza spustowe do zbiorników przeznaczonych do magazynowania paliw płynnych powinny być wyposażone w zamknięcia hydrauliczne i urządzenia zabezpieczające przed przepełnieniem tych zbiorników oraz przyłącza odprowadzania par. Nadto w myśl § 14 tego rozporządzenia, przeładunek ropy naftowej i produktów naftowych odbywa się wyłącznie na terenie bazy paliw płynnych, stacji paliw płynnych, bazy gazu płynnego, rozlewni gazu płynnego oraz samodzielnej stacji gazu płynnego. Oznacza to, że operacje przeładunku ropy naftowej i produktów naftowych transportowanych w cysternach drogowych może się odbywać jedynie na ww. obiektach, w zakresie:

1) załadunek i rozładunek na bazach paliw płynnych i gazu płynnego, rozlewniach gazu płynnego - za pomocą urządzeń NO (napełniająco-opróżniających);

2) rozładunek cystern na stacjach paliw płynnych, kontenerowej stacji paliw płynnych oraz samodzielnej stacji gazu płynnego - za pomocą urządzeń, o których mowa w § 111 rozporządzenia.

W świetle powołanych regulacji prawnych stwierdzić należy, iż nie było dopuszczalnym dokonywanie załadunku paliw ciekłych do zbiornika transportowego paliw ciekłych przy wykorzystaniu instalacji technologicznych wchodzących w skład stacji paliw ciekłych. Analogicznie niedozwolone jest również wykorzystywanie do tego celu urządzeń technicznych zamontowanych na cysternie drogowej (pompy ssąco- tłocznej). Tym samym niedopuszczalne było również dokonywanie przeładunku pomiędzy zbiornikami transportowymi cystern drogowych bez wykorzystania urządzenia NO dopuszczonego do użytkowania przez Transportowy Dozór Techniczny (por. wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 5 października 2022 r., sygn. akt XVII AmE 228/21).

Nie można również pominąć, że zgodnie z depozycjami K. X., płatności za dostarczone paliwo dokonywano również – przekraczając limity narzucone przywołanym już art. 22 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej – gotówką (k. 3137v). Reguła postępowania przyjęta przez oskarżoną – przelewanie paliwa z cysterny do cysterny po wyłącznie telefonicznym, a nie osobistym kontaktem z kontrahentem, jak dowodzi praktyka orzecznicza, jest modelowym wzorcem postępowania w sprawach, w których pojawia się wątek handlem paliwem pochodzącym z nielegalnych źródeł.

Jak słusznie również wskazał Sąd Okręgowy, spółka kierowana przez oskarżoną nabyła w okresie od (...) r. o blisko 30.000 litrów paliwa więcej niż sprzedała, nie posiadając przy tym żadnej bazy magazynowe do jego przechowywania. Twierdzenia obrony – nawet zakładając ww. ilość paliwa należałoby zmniejszyć o połowę – są niczym niepopartymi dywagacjami, niezgodnymi zresztą z obowiązującymi regulacjami. Jak bowiem stanowi § 6 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 11 sierpnia 2015 r. w sprawie norm dopuszczalnych ubytków niektórych wyrobów akcyzowych (Dz.U.2015.2181), normy dopuszczalnych ubytków powstających w czasie przemieszczania paliw ciekłych wynoszą dla cystern samochodowych wynoszą jedynie 0,1% ilości wysłanej.

Trafnie więc skonstatował Sąd Okręgowy, że nie wiadomo kiedy do tych ubytków miałoby dojść. Stwierdzenie zaś przez Sąd meriti, że z uwagi na warunku atmosferyczne przy zwiększeniu temperatury paliwo ulega rozprężeniu, a więc jego objętość wzrasta, a nie maleje, co powodować musiało z kolei, że ubytki musiałyby nastąpić podczas przepompowywania paliwa do cysterny samochodowej, nie wymaga przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego sądowego. Domeną biegłych są „wiadomości specjalne”, a więc takie wiadomości faktyczne czy praktyczne, które wykraczają poza przeciętne umiejętności czy wiedzę. Wiedza dostępna dla dorosłego człowieka o odpowiednim doświadczeniu życiowym i wykształceniu może natomiast zostać zastąpiona wiedzą i doświadczeniem sędziowskim (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2025 r., sygn. akt IV KK 343/25). Zresztą absurdalne są twierdzenia, że tak ogromny ubytek paliwa mógłby powstać podczas jego przepompowania z cysterny do cysterny, bowiem wyciek musiałby następować silnym strumieniem i nie jest możliwe, aby osoba obsługująca cysternę by go nie zauważyła. Podobnie ma się sprawa z rzekomym błędem urządzeń pomiarowych – tak istotne uchybienia oskarżona z pewnością zgłosiłaby właściwemu Okręgowemu Urzędowi Miar. Nadto nie można także pominąć, że całość dokumentacji księgowej spółki kierowanej przez oskarżoną była przedmiotem weryfikacji organów skarbowych i kontrola ta nie potwierdziła, aby sugerowane przez apelującego „ubytki naturalne” wynikały w związku z tym, że część faktu była wystawiana w okresach późniejszych, niż faktyczna dostawa paliwa.

Reasumując ten wątek rozważań należało stwierdzić, że wyjaśnienia oskarżonej w zakresie w jakim odnosiły się do jej współpracy ze spółkami (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. oraz (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z. nie mogą posłużyć do poczynienia prawidłowych ustaleń faktycznych. Ocenę Sądu Okręgowego w ww. zakresie Sąd Apelacyjny w pełni podziela. Zaznaczenia wymaga, że konstatacja Sądu Okręgowego o odmowie przydania przymiotu wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonej nie była przedmiotem jakiegokolwiek apriorycznego założenia o winie M. U., czy też kierunkowego nastawienia do sprawy, a wręcz przeciwnie – wynikała z oceny całości materiału dowodowego sprawy. Gdyby było inaczej, to Sąd Okręgowy nie zdyskwalifikowałby oceny charakteru współpracy oskarżonej ze spółką (...) sp. z o.o. z siedzibą w miejscowości V. jaką zaprezentowały organa ścigania.

Analizując złożone przez oskarżoną w toku postępowania wyjaśnienia, stwierdzić należy brak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że działała ona w warunkach błędu z art. 10 § 1 k.k.s. W świetle twierdzeń oskarżonej M. U. nie sposób uznać, jakoby mogła żywić przekonanie, że postępuje w sposób prawidłowy, ponieważ jako prezes zarządu (...) sp. z o.o. z siedzibą w N. – a więc osoba uprawniona do wystawiania dokumentów w imieniu tego podmiotu – z pełną świadomością poświadczyła nieprawdę w deklaracjach VAT-7 za okres od (...) r. składanych do 25 dnia następnego miesiąca – a więc od (...) r. – w Urzędzie Skarbowym, bowiem uwzględniła w tych dokumentach poświadczające nieprawdę faktury VAT wystawione przez spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. oraz (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z.. Nadto oskarżona działała w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a posługując się jednocześnie ww. fakturami VAT wyczerpała znamiona przestępstwa z art. 273 k.k. w zw. z art. 271§1 i 3 k.k. – użyła bowiem dokumenty poświadczające nieprawdę określanego w art. 271§1 i 3 k.k. Co więcej, oskarżona prowadziła nierzetelnie księgi – to jest niezgodnie ze stanem rzeczywistym, poprzez uwzględnianie w rejestrach VAT ww. nierzetelnych, poświadczających nieprawdę faktur VAT. Oskarżona doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że zakwestionowane przez organa skarbowe dokumenty księgowe, wystawione przez spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. oraz (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z., nie dokumentują rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych i nie odzwierciedlają faktycznego dokonania transakcji między tymi podmiotami gospodarczymi. Tym właśnie różni się ocena zachowania oskarżonej w zakresie współpracy ze spółkami (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. oraz (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z. od kooperacji ze spółką (...) sp. z o.o. z siedzibą w miejscowości V.. W odniesieniu do tego ostatniego podmiotu, oskarżona mogła żywić przekonanie, że jest on faktycznym dostawcą nabywanego przez spółkę (...) sp. z o.o. z siedzibą w N. paliwa, co zasadnie wykazał Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

Końcowo należało wskazać, że nikt nie twierdzi, iż do oskarżonej faktycznie nie dostarczano paliwa, tylko, że dostawcami tego paliwa nie mogły być podmioty (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. oraz (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z.. Brak również podstaw do przeprowadzenia dowodów zawnioskowanych przez obronę, w tym dowodów z opinii biegłego na okoliczność genezy ubytków naturalnych, bowiem absurdalność dywagacji apelującego w tym zakresie jest oczywista. Nadto bezcelowe byłoby weryfikowanie autentyczności podpisów U. Ł., w sytuacji gdy oczywistym było, iż świadek ten pełnił jedynie rolę tzw. słupa w spółce (...) sp. z o.o. z siedzibą w U.. Co więcej, obrona nie zdołała zakwestionować zeznań ww. świadka w zakresie w jakim U. Ł. wskazał, że nie kontaktował się z przedstawicielami spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w N..

Wniosek o umożliwienie oskarżonej złożenia dodatkowych wyjaśnień przed Sądem Odwoławczym w toku rozprawy- apelacyjnej z uwagi na konieczność odniesienia się do ustaleń zawartych w uzasadnieniu Sądu I Instancji, które to ustalenia nic wynikają z akt sprawy.

Zasadny

Wniosek okazał się zasadny, albowiem oskarżonej należało umożliwić aktywną obronę. Wobec czego umożliwiono jej złożenie dodatkowych wyjaśnień przed Sądem Apelacyjnym.

Wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonej w całości.

Niezasadny

Bezzasadność podniesionych zarzutów uniemożliwiał uwzględnienie powiązanego z nimi wniosku apelacyjnego. Materiał dowodowy sprawy potwierdził sprawstwo i winę oskarżonej.

Wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania celem uzupełnienia materiału dowodowego we wskazanym w apelacji zakresie.

Niezasadny

Brak spełnienia przesłanek z art. 437 § 2 k.p.k.

Okoliczności podlegające uwzględnieniu z urzędu

---

---

Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego

1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

Przedmiot utrzymania w mocy

Zaskarżone orzeczenie – z zastrzeżeniem korekty dokonanej przez Sąd Apelacyjny – utrzymano w mocy.

Wyrok utrzymano w częściowej mocy wobec niestwierdzenia w toku kontroli odwoławczej:

- istnienia bezwzględnych powodów odwoławczych z art. 439 § 1 k.p.k.,

- tego, że utrzymanie w mocy wyroku skutkowałoby rażącą niesprawiedliwością orzeczenia (art. 440 k.p.k.),

- wadliwości kwalifikacji prawnej (art. 455 k.p.k.),

- a także stwierdzenia z powodów opisanych w sekcji 3. nietrafności podniesionych zarzutów apelacji obrońcy.

Kary wymierzone oskarżonej nie rażą nadmierną surowością w rozumieniu art. 438 pkt 4 k.p.k. Oskarżonej wymierzono sankcje plasujące się bliżej dolnych granic ustawowego zagrożenia, a nie można zapominać, że finalnie wykonanie kary pozbawienia wolności zostało warunkowo zawieszone. Uiszczenie kar grzywny mieści się w zakresie możliwości finansowych oskarżonej. Oczywiste było również, że konieczne było orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie dystrybucji oleju napędowego i innych paliw oraz zakazu zajmowania samodzielnych stanowisk w podmiotach gospodarczych prowadzących tego typu działalność. Dalsze prowadzenie ww. działalności oraz zajmowanie samodzielnych stanowisk w podmiotach zajmujących się obrotem materiałami pędnymi przez oskarżoną zagraża istotnym dobrom chronionym prawem, co dobitnie wykazało niniejsze postępowanie. Na marginesie należało wskazać, że oskarżona już takowej działalności nie prowadzi – wyzbyła się wszystkich udziałów w spółce (...) sp. z o.o. z siedzibą w N. i nie pełni już w niej funkcji prezesa zarządu. Rozstrzygnięcie o kosztach było z kolei prostą konsekwencją skazania oskarżonej (art. 627 k.p.k.).

1. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

Przedmiot i zakres zmiany

Dokonano korekty zaskarżonego wyroku ten sposób, że w ten sposób, że:

- zmieniono rozstrzygnięcie zawarte w jego punkcie 2 i ustalono, że wykonaniu podlegać będzie kara pozbawienia wolności oraz kara grzywny orzeczone na podstawie Kodeksu karnego,

- zmieniono rozstrzygnięcie zawarte jego punkcie 5 i ustalono należną od oskarżonej opłatę za I instancję na kwotę 1780 zł.

Zgodnie z art. 8 § 2 k.k.s., w sytuacji gdy za czyny powstałe na skutek idealnego zbiegu zostały orzeczone kary różnorodzajowe, np. kara pozbawienia wolności, kara ograniczenia wolności, a jako trzecia kara grzywny, to wykonaniu podlega tylko kara rodzajowo najsurowsza, czyli kara pozbawienia wolności. W myśl postanowień art. 8 § 3 k.k.s., jeżeli jednak obok kary najsurowszej, która podlegać będzie wykonaniu, zostanie orzeczona także kara grzywny – to również ta grzywna będzie podlegać wykonaniu. Mając więc na uwadze przepis art. 8 § 2 k.k.s. i wyrażoną w nim ogólną regułę dotyczącą wykonania orzeczonych, należy przyjąć, że gdy mowa w art. 8 § 3 zdanie pierwsze k.k.s. o karze grzywny orzeczonej obok kary najsurowszej, która podlega wykonaniu, chodzi o grzywnę kumulatywną, która na podstawie przepisów Kodeksu karnego skarbowego może być orzeczona zarówno obok kary pozbawienia wolności, jak i obok kary ograniczenia wolności (zob. art. 110 i 26 § 1 k.k.s.), na podstawie Kodeksu karnego tylko obok kary pozbawienia wolności (zob. art. 33 § 2 k.k.), a na podstawie Kodeksu wykroczeń tylko obok kary aresztu (art. 24 § 2 k.w. – por. V. Konarska-Wrzosek [w:] Kodeks karny skarbowy. Komentarz, wyd. II, red. I. Zgoliński, Warszawa 2021, art. 8.). Tym samym ustalono, że wykonaniu podlegać będzie kara pozbawienia wolności oraz kara grzywny orzeczone na podstawie Kodeksu karnego.

Konsekwencją ww. ustalenia była korekta opłaty wymierzonej oskarżonej, bowiem jej podstawą musiała być kara pozbawienia wolności wymierzona na podstawie przepisów Kodeksu karnego i wymierzona obok niej grzywna kumulatywna, a nie grzywna orzeczona na podstawie Kodeksu karnego skarbowego.

1. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

---

---

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

---

Konieczność umorzenia postępowania

---

---

---

207 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 12 marca 2026 r.
  2. Po 85 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 5 października 2026 r. W serwisie od 19 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.