Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
II AKa 248/22
Sąd
Sąd Apelacyjny w Szczecinie
Wydział
II Wydział Karny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
7 listopada 2024 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Opublikowano w portalu
2 stycznia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Apelacyjny w Szczecinie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Apelacje w sprawie podrabiania banknotów oddalone, świadczenie M. B. (1) obniżone do 20 tys. zł

Przejdź do orzeczenia, 30 min czytania

Spór

Obrońcy L. K. (1) i M. B. (1) kwestionowali kwalifikację czynów z art. 310 k.k., ustalenia o sprawstwie, zastosowanie art. 60 k.k. oraz wysokość kwoty z art. 45 § 1 k.k.

Ustalenia sądu

Sąd odwoławczy przyjął, że L. K. (1) wytwarzał i puszczał w obieg podrobione banknoty, a M. B. (1) sprowadzał pojazdy pochodzące z przestępstwa i uczestniczył w przerabianiu ich numerów identyfikacyjnych. Twierdzenia L. K. (1), że banknoty miał otrzymywać od innej osoby, uznano za niewiarygodne.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok w mocy, z wyjątkiem rozstrzygnięć w pkt XXI i XXVIII, i obniżył kwotę zasądzoną od M. B. (1) na podstawie art. 45 § 1 k.k. do 20 000 zł.

Dlaczego

Działanie trwało ponad pięć miesięcy i obejmowało około 200 banknotów, więc nie można go uznać za wypadek mniejszej wagi. Warunki nadzwyczajnego złagodzenia kary nie zostały spełnione, bo wyjaśnienia oskarżonego nie były pełne i szczere. Korzyść z przestępstwa wynosiła 20 000 zł, nie 21 000 zł.

Dla firm

Wyjaśnienia współpracownika nie dają podstaw do art. 60 § 3 k.k., jeśli sąd uznał je za częściowo niewiarygodne, a przy tym nie wyjaśniły sprawy w pełni i szczerze.

Więcej o sprawie

Obrońca L. K. (1) domagał się nadzwyczajnego złagodzenia kary za wskazanie innych osób, a także zmiany kwalifikacji na wypadek mniejszej wagi. Sąd Apelacyjny w Szczecinie uznał te zarzuty za nietrafne.

Drukarka w mieszkaniu, około 200 podrobionych banknotów i próba zapłaty nimi w sklepie, w którym pracownica zauważyła falsyfikat.

Trwanie w przestępczym zamiarze ponad 5 miesięcy i wytworzenie w tym okresie nie kilku czy kilkunastu, lecz około 200 podrobionych banknotów, zdecydowanie wyklucza kwalifikowanie takiego czynu jako wypadku mniejszej wagi.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Szczecinie
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Sąd
Sąd Apelacyjny w Szczecinie, II Wydział Karny
Sygnatura
II AKa 248/22

Treść orzeczenia około 30 minut czytania

Sygn. akt II AKa 248/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 listopada 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie II Wydział Karny w składzie:

Przewodnicząca: SSA Małgorzata Jankowska (spr.)

Sędziowie: SA Maciej Żelazowski

SA Dorota Mazurek

Protokolant: st. sekr. sądowy Karolina Pajewska

przy udziale prokuratora Prokuratury Rejonowej Szczecin-Zachód w Szczecinie Michała Misiora

po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2024 r. sprawy

L. K., M. B. (1), K. F.

i M. B. (2)

oskarżonych z art. 310 § 1 k.k., art. 310 § 2 k.k., art. 239 § 1 k.k., art. 291 § 1 k.k., art. 306 k.k., art. 270 § 1 k.k. i innych

na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych

od wyroku Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim

z dnia 19 maja 2022 r. sygn. akt II K 220/19

I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

1. wskazuje, iż w zakresie wszystkich rozstrzygnięć, w których powołany został przepis art. 4 § 1 k.k. zastosowano stan prawny obowiązujący do dnia 23 czerwca 2020 r.,

2. wysokość kwoty, której dotyczy przepadek orzeczony wobec oskarżonego M. B. (1) w pkt. XXVIII części dyspozytywnej wyroku ustala na 20.000 (dwadzieścia) tysięcy złotych,

3. wysokość kwoty, której dotyczy przepadek orzeczony wobec oskarżonego M. B. (2) w pkt. XXI części dyspozytywnej wyroku ustala na 77.040 (siedemdziesiąt siedem tysięcy czterdzieści) złotych;

II. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

III. zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa po 1/4 wydatków związanych z postępowaniem odwoławczym i wymierza im za to postępowanie opłaty:

- L. K. w kwocie 1.600 (jednego tysiąca sześćset) złotych,

- M. B. (2) w kwocie 1.300 (jednego tysiąca trzystu) złotych,

- M. B. (1) w kwocie 700 (siedmiuset) złotych,

- K. F. w kwocie 180 (stu osiemdziesięciu) złotych.

SSA Dorota Mazurek SSA Małgorzata Jankowska SSA Maciej Żelazowski

Uzasadnienie

Część wstępna

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp. z dnia 19 maja 2022 r., sygn. akt II K 220/19

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

W części

Podniesione zarzuty

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

Wnioski

uchylenie

zmiana

Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków

Zakres uzasadnienia wyroku wydanego w postępowaniu odwoławczym wynika z zakresu złożonych w tym przedmiocie wniosków, które pochodzą od obrońców oskarżonych L. K. (1) i M. B. (1).

Obrońca oskarżonego L. K. (1) zarzucił w apelacji:

I. obrazę przepisów prawa materialnego, tj.:

- art. 310 § 3 k.k. poprzez niezastosowanie w sytuacji, gdy z okoliczności popełnienia przestępstwa wynika, że w stosunku do czynów opisanych w punktach od I do III części wstępnej wyroku winien być zastosowany wypadek mniejszej wagi w miejsce przyjętych art. 310 § 1 i § 2 k.k.,

- art. 60 § 3 k.k. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy z analizy dowodów, w szczególności treści konsekwentnych wyjaśnień oskarżonego L. K. (1) wynika, że Sąd I instancji winien zastosować w stosunku do w.w. oskarżonego w.w. przepis Kodeksu karnego w zakresie wszystkich zarzucanych mu aktem oskarżenia czynów zabronionych;

II. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie przez sąd I instancji dowolnej, niezgodnej z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oceny materiału dowodowego, przejawiającej się w szczególności w:

- uznaniu, że przeciwko przyjęciu wypadku mniejszej wagi w stosunku do oskarżonego L. K. (1) przemawia fakt, iż oskarżony ten, chcąc uchodzić za osobę majętną zrobił wszystko by zdobyć pieniądze, nie tylko chwalić się nimi, ale przede wszystkim uzyskać korzyść z przekazania pieniędzy innym osobom, podczas gdy w zakresie uzyskiwania korzyści z przekazywania innym osobom, jest to ustalenie dowolne, niepoparte dyrektywami oceny dowodów, a także samym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, z którego wynika, że jedyną osobą, która miała fałszywe banknoty od L. K. (1) otrzymać był M. T. (1),

- praktycznym pominięciu przy dokonywaniu ustaleń faktycznych istotnych okoliczności wynikających z ekspertyzy NBP, z której wynika, że banknoty były fałszowane tym samym sposobem, metodą druku atramentowego, bez imitacji znaku wodnego, bez nitki zabezpieczającej, z efektem kontowym zreprodukowanym przypadkowo, a stopień niebezpieczeństwa falsyfikatów został oceniony jako łatwy lub bardzo łatwy, co oznacza, ze imitacja była słabej jakości,

- pominięciu wyjaśnień oskarżonego złożonych w toku niniejszego postepowania, w których konsekwentnie pomawiał on inne osoby o dokonywanie czynów zabronionych, co znajduje potwierdzenie w akcie oskarżenia - M. B. (1), K. F. oraz w innej sprawie prowadzonej przed Sądem Okręgowym w Gorzowie Wlkp. II K 170/20 w zakresie T. M. i jego działalności przestępczej,

- niezasadne uznanie, iż w czasie popełniania przestępstw zarzucanych mu w przedmiotowym postępowaniu L. K. (1) był osobą karaną podczas, gdy na czas ich popełniania nie był on karany;

III. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na:

- uznaniu, że do czynów oskarżonego nie jest możliwe przyjęcie wypadku mniejszej wagi, o którym mowa w art. 310 § 3 k.k., podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy przemawia za przyjęciem takiej kwalifikacji prawnej w stosunku do czynów opisanych w punktach od I do III części wstępnej wyroku,

- uznaniu, że wyjaśnienia L. K. (1) w przedmiotowej sprawie nie mają żadnego związku z postawionymi T. M. zarzutami w zakresie handlu narkotykami w sprawie II K 170/20 SPO w Gorzowie Wlkp., podczas gdy analiza jego wyjaśnień z dnia 23.05.2017 r. złożonych w toku niniejszego postępowania, wprost temu przeczy,

a z daleko posuniętej ostrożności procesowej zarzucił:

IV. rażącą niewspółmierność kary polegającą na tym, że orzeczona kara za czyn opisany w punkcie I dyspozytywnej części wyroku w wymiarze 5 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności, stoi w sprzeczności do stopnia społecznej szkodliwości przestępstwa i wagi czynu, którego dopuścił się oskarżony oraz celów jakie kara ta winna spełnić w zakresie prewencji szczególnej i społecznego oddziaływana.

Niezasadny

Zarzuty podniesione w apelacji obrońcy oskarżonego L. K. (1) okazały się w całości nietrafne.

Na wstępie zauważyć należy, iż błędna jest konstrukcja zarzutów odwoławczych, w ramach której podniesiono zarzut obrazy prawa materialnego, a jednocześnie, w zakresie tych samych okoliczności - zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. W orzecznictwie prezentowany jest jednoznaczny i utrwalony pogląd, że takie postąpienie jest nieprawidłowe, bowiem zarzut obrazy prawa materialnego w jego postaci określonej w art. 438 pkt 1 k.p.k., a więc dotyczący kwalifikacji prawnej czynu, może być sformułowany jedynie wtedy, gdy nie są kwestionowane ustalenia faktyczne związane z przyjętą oceną prawną zdarzenia. Jeśli bowiem wadliwe są ustalenia faktyczne, to tego rodzaju błąd ma charakter pierwotny, a nieprawidłowa kwalifikacja jest następstwem takiego stanu rzeczy (por. post. SN z 15.06.2023r., III KK 204/23, LEX nr 3587988, post. SN z 31.01.2024 r., II KK 602/23, LEX nr 3666321). Podkreśla się zarazem, iż stanowisko powyższe, nie wynika wprost z przepisów karno-procesowych, lecz jest wynikiem prawidłowego stosowania reguł wykładni, niezaprzeczalnie bowiem w pierwszej kolejności dokonuje się rekonstrukcji zdarzenia w sferze faktycznej, w drugiej natomiast poddaje się je ocenie prawnej.

Równoczesne podniesienie zarzutu obrazy prawa materialnego i błędu w ustaleniach faktycznych jest możliwe jedynie w pewnych ściśle określonych sytuacjach, wtedy mianowicie, gdy obraza prawa materialnego nie odnosi się do kwalifikacji prawnej czynu, lecz naruszenia innych przepisów prawa materialnego dotyczących środków reakcji karnej, a więc gdy w środku odwoławczym skarżący wskazuje, iż wadliwość orzeczenia polega na nieorzeczeniu obligatoryjnego przepadku, obligatoryjnego dozoru kuratora itp. (obraza prawa materialnego), a jednocześnie kwestionuje zasadność przyjęcia wypadku mniejszej wagi (błąd w ustaleniach faktycznych) - vide: D. Świecki (red.), Kodeks postępowania karnego. Tom II , Komentarz aktualizowany, opubl. LEX/el 2025. Zauważyć należy, iż przepisy Kodeksu karnego nie przewidują zamkniętego katalogu okoliczności stanowiących warunki, których wystąpienie obligowałoby sąd do przyjęcia wypadku mniejszej wagi.

W niniejszej sprawie natomiast, w zakresie zarzutu podniesionego w pkt I apelacji, wskazującego na obrazę prawa materialnego - przepisu art. 310 § 3 k.k., obrońca L. K. (1) zdaje się prezentować przekonanie że zakwalifikowanie każdego z czynów opisanych w punktach I, II i III części wstępnej wyroku, jako wypadku mniejszej wagi, było obligatoryjne. Nie ulega wątpliwości, że jest to pogląd błędny, a oparty na nim zarzut odwoławczy - nietrafny.

Sąd pierwszej instancji odniósł się wprost do koncepcji wypadku mniejszej wagi w zakresie wskazanych wyżej czynów, zasadnie uznając, iż okoliczności dotyczące każdego z tych zdarzeń przeczą możliwości potraktowania działań L. K. (1) w taki sposób. Uzupełniając argumentację przedstawioną na str. 34 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, wskazać nadto należy, że w przypadku zachowań wyczerpujących znamiona zbrodni z art. 310 § 1 k.k. mamy do czynienia z konsekwentnym, rozciągniętym w czasie realizowaniem przestępczego zamiaru. Determinowanego tym zamiarem zachowania oskarżonego żadną miarą nie można postrzegać jako incydentalnego, epizodycznego, spowodowanego krótkotrwałym impulsem. L. K. (1), najpierw realizował zamiar przestępczy w zakresie art. 310 § 1 k.k. współdziałając z P. N. (1), a następnie samodzielnie, przewożąc do swojego mieszkania wykorzystywaną do tego celu drukarkę (...) Mając świadomość niskiej jakości wytwarzanych falsyfikatów banknotów, dążył - na miarę swoich możliwości - do poprawienia ich walorów, czyniąc starania o uzyskanie papieru lepszej klasy, o czym informował np. M. T. (1). Trwanie w przestępczym zamiarze ponad 5 miesięcy i wytworzenie w tym okresie nie kilku czy kilkunastu, lecz około 200 podrobionych banknotów, zdecydowanie wyklucza kwalifikowanie takiego czynu jako wypadku mniejszej wagi.

Stanowiąca istotny element argumentacji obrońcy oskarżonego, niska jako jakość podrobienia polskich banknotów, nie przesądza o niewielkiej wadze tego elementu czynu ciągłego, szczególnie istotnego, bo decydującego o tym, że dolna granica ustawowego zagrożenia kształtuje się tu na poziomie 5 lat pozbawienia wolności. Nie można bowiem pomijać faktu, że L. K. (1) podejmował różnorodne działania mające na celu wykorzystanie podrobionych banknotów do realizowania przez nie normalnej funkcji płatniczej przewidzianej dla pieniądza. Tu znowu należy zauważyć, iż skarżący bagatelizuje ten aspekt zachowania oskarżonego, ograniczając się do dostrzegania jedynie faktu przekazania przez niego falsyfikatów M. T. (1). Nawet gdyby ten wątek postrzegać jedynie w takim jego ograniczeniu, to stwierdzić trzeba, że przekazanie do wykorzystania w obiegu 25 podrobionych banknotów (tu znowu podkreślić trzeba, że nie jednego czy kilku), nie stanowi działania tak błahego, jak sugeruje to autor apelacji. W tym przypadku nie chodziło również o możliwie najniższe nominały, lecz o banknoty stuzłotowe. Dla odzwierciedlenia właściwego wymiaru dokonań oskarżonego w tym zakresie, trzeba uwzględnić również i to, że próby posłużenia się podrobionymi banknotami oskarżony podjął także wobec swojej pracownicy S. W., która jednak zorientowała się, że jeden z banknotów przekazanych przez oskarżonego na zapłatę za zakupy jest podrobiony. Po jej interwencji w tej kwestii, oskarżony wymienił falsyfikat na banknot oryginalny.

M. T. (1) wiedział też bezpośrednio od oskarżonego (chodzi o zeznania świadka, które zasadnie zostały uznane przez Sąd Okręgowy za wiarygodne, nie zaś te zmienione w postępowaniu sądowym), że płacił on falsyfikatami swoim pracownikom. Jednym z podrobionych banknotów o nominale 100 zł M. T. (1) zapłacił za papierosy, gdy wspólnie z oskarżonym i swoim bratem (M. T. (2)) udali się po zakup części samochodowych. W tym przypadku sprzedawca nie rozpoznał, że banknot jest podrobiony. Podobnie skuteczne przypadki posłużenia się podrobionymi banknotami miały miejsce w czasie festynu w D.. Oskarżony, chcąc przekonać M. T. (1) do puszczania w obieg falsyfikatów, akcentował, że festyny, targowiska, małe sklepiki, to najlepsze miejsca do wykorzystywania podrobionych banknotów. Również zeznania złożone przez T. M. (dobrze zorientowanego w poczynaniach L. K. (1)) przeczą ograniczoności działań oskarżonego ukierunkowanych na puszczanie w obieg podrobionych banknotów polskich. O działaniu przemyślanym w szczegółach i uwzględniającym różne elementy, mające służyć skuteczności procederu wytwarzania podrobionych banknotów oraz puszczania ich w obieg, świadczy również zróżnicowanie nominałów tych banknotów - od 10 zł i 50 zł, poprzez 100 zł , aż do 200 zł. Podkreślić trzeba zarazem, iż niezależnie od tego, że w świetle ekspertyz NBP jakość podrobienia oceniona została jako łatwa lub bardzo łatwa do wykrycia, niejednokrotnie miały miejsce przypadki skutecznego wykorzystania falsyfikatów. Okoliczność, że w niektórych przypadkach L. K. (1) nie odniósł bezpośredniej korzyści finansowej z posłużenia się przez inne osoby podrobionymi banknotami, pozostaje bez znaczenia dla analizowanej tu kwestii.

Również okoliczności dotyczące nabycia przez L. K. (1) 18 podrobionych banknotów 50-dolarowych nie pozwalają oceniać tego zdarzenia, jako czynu niewielkiej wagi, w zakresie którego okoliczności podmiotowe i przedmiotowe odznaczałyby się tak minimalnym stopniem kryminalności, że zasadne byłoby identyfikowanie tego elementu, jako wypadku mniejszej wagi. Taką możliwość wyklucza ilość nabytych banknotów, ich nominał, podjęte za granicą (w Turcji) posłużenia się nimi. Należy też mieć na uwadze okoliczność, że nabycie podrobionych banknotów 50-dolarowych nastąpiło w okresie, kiedy analogiczne zamierzenia oskarżony realizował także w zakresie banknotów polskich, co w sumie stanowiło przejaw konsekwentnie realizowanej przez niego wówczas ingerencji przestępczej w podlegający ochronie prawnej obrót pieniężny.

Autor apelacji odwołał się w swojej argumentacji do wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19.09.2019 r., sygn. akt II AKa 134/19, sygnalizując podobieństwo jej stanu faktycznego do niniejszej sprawy oraz wskazując na zastosowanie przepisu art. 310 § 3 k.k. Pozostawiając poza oceną postąpienie sądu we wskazanej wyżej sprawie - co jawi się oczywiste - wskazać należy, iż każda sprawa ma swoją indywidualna charakterystykę. Tym niemniej, jako przykład orzeczenia dotyczącego stanu faktycznego, w ramach którego zakwalifikowanie zachowania sprawcy, jako wypadku mniejszej wagi z art. 310 § 3 k.k., postrzegać można jako wybitnie celne, wskazać należy wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 01.10.2009 r., II AKa 276/09, LEX nr 553849. Zachowanie sprawcze ocenione jako wypadek mniejszej wagi z art. 310 § 3 k.k., polegało w tym przypadku na tym, że oskarżony wpisał na czeku gotówkowym swoje dane osobowe oraz sfałszował podpis innej osoby, wprowadzając w błąd co do autentyczności czeku i posiadania prawa do uzyskania na jego podstawie kwoty pieniężnej i tak wypełniony czek usiłował puścić w obieg przez przedłożenie kasjerowi w banku, lecz swojego celu nie osiągnął, gdyż został spłoszony. Zaznaczyć przy tym trzeba, że chciał w ten sposób uzyskać kwotę 500 zł. Różnica jakościowa działań L. K. (1) w stosunku do przedstawionych powyżej, jest bardzo dużą i wyraźna. Jest to jedynie przykładowe wskazanie sytuacji, którą zasadnie można identyfikować jako wypadek mniejszej wagi, a która zdecydowanie kontrastuje z sytuacją L. K. (1) w zakresie czynu ciągłego przypisanego mu w pkt I części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku.

Skoro w zakresie żadnego z elementów przestępstwa ciągłego nie można stwierdzić uzasadnionych podstaw do oceny ich, jako zachowań przestępczych niewielkiej wagi, to nie ulega wątpliwości, że sugestie skarżącego, aby w zakresie każdego ze składników tego czynu ciągłego przyjąć wypadek mniejszej wagi określony w art. 310 § 3 k.k., nie mogły być uznane za trafne.

Analogiczny wniosek nasuwa się także na tle eksponowanego przez autora apelacji naruszenia przepisu art. 60 § 3 k.k., który jakkolwiek w ściśle określonych sytuacjach, może materializować powinność orzeczenia przez sąd kary nadzwyczajnie złagodzonej w oparciu o powyższe unormowanie, to jednak trzeba mieć na uwadze okoliczność, że następuje to w przypadku ziszczenia się ściśle określonych warunków. Oczywiste jest przy tym, iż w realiach tej sprawy aktualny jest stan prawny w zakresie przepisu art. 60 § 3 k.k. obowiązujący w okresie wynikającym z zastosowania przepisu art. 4 § 1 k.k., a ściślej rzecz ujmując – aktualny przed zmianą wprowadzoną w zakresie przepisu art. 60 § 3 k.k. od dnia 1 października 2023 r.

Sugerując zasadność zastosowania wobec L. K. (1) nadzwyczajnego złagodzenia kary na podstawie art. 60 § 3 k.k., autor apelacji stwierdził, że podstawę ku temu stanowią wyjaśnienia oskarżonego wskazujące na działania przestępcze M. B. (1), K. F., a także T. M., które zadecydowały o tym, że dwaj pierwsi zostali oskarżeni w niniejszej sprawie, natomiast T. M. - w sprawie rozpoznawanej w SO w Gorzowie Wlkp. o sygn. akt II K 170/20.

Sąd pierwszej instancji uznał wyjaśnienia L. K. (1) za wiarygodne w szerokim zakresie, ale w kontekście rozważanej obecnie kwestii, istotne jest, że takiej oceny sąd nie odniósł do całości wyjaśnień tego oskarżonego. Analiza twierdzeń L. K. (1) zaprezentowanych w toku całego postepowania, przekonuje zaś o słuszności wskazanego wyżej postąpienia. Sąd Okręgowy zasadnie ocenił, jako nieprzekonujące, zapewnienia oskarżonego, że celem podrabiania banknotów polskich nie było puszczanie ich w obieg, są to bowiem twierdzenia sprzeczne z wiarygodnymi w pełni wyjaśnieniami P. N. (1), zeznaniami - w zakresie uznanym za wiarygodny - M. T. (1) i J. K., a także zeznaniami S. W., S. S., J. N., jak również innymi dowodami, które Sąd pierwszej instancji przywołał, jako wskazujące na użycie podrobionych banknotów, ujawnionych nie tylko na terenieG.., ale również w S. (nr serii zbieżne z ujawnionymi u L. K. (1)).

Zasadnie Sąd Okręgowy uznał również jako niedostatecznie przekonującą tę cześć wyjaśnień L. K. (1), która dotyczy jego relacji oraz współpracy z T. M.. W gruncie rzeczy trudno podważyć zasadność twierdzenia, iż żaden z dowodów nie wskazuje na prawdziwość twierdzeń L. K. (1), w świetle których, to on miałby uzyskiwać od T. M. podrobione banknoty. Już w tym miejscu nasuwa się spostrzeżenie, że gdyby T. M. dysponował możliwością podrabiania banknotów, to mało prawdopodobne jest, aby korzystał z " usługi (...) (oraz M. B. (2)) w celu uzyskania podrobionych dokumentów w postaci dowodu osobistego i prawa jazdy - z jego zdjęciem, ale na nazwisko A. D.. Zauważyć przy tym należy, iż T. M. nie zanegował faktu, że to on uzyskał kilka podrobionych banknotów od L. K. (1). W takiej zaś sytuacji, gdy uwzględni się okoliczność, iż P. N. (1), niezainteresowany osobiście tym wątkiem, wyjaśnił, że nie tylko widział jak L. K. (1) przekazywał podrobione banknoty T. M., ale nadto stwierdził, iż jest mu wiadome, że T. M. wykorzystywał te banknoty w dokonywanych płatnościach, to wskazanie przez Sąd Okręgowy na niewiarygodność oskarżonego w tym zakresie, powodowaną odosobnionym charakterem jego twierdzeń oraz ich sprzecznością ze wskazanymi powyżej dowodami, należało ocenić jako w pełni zasadne i zasługujące na aprobatę.

Sąd Okręgowy słusznie stwierdził również brak uzasadnionych podstaw do premiowania L. K. (1) zastosowaniem wobec niego instytucji z art. 60 § 3 k.k. z uwagi na sugerowane w apelacji, jego przyczynienie się do postawienia T. M. zarzutów popełnienia przestępstw narkotykowych w postępowaniu prowadzonym w sprawie II K 170/20. Zauważyć należy, że sprawca ujawniający organowi powołanemu do ścigania przestępstw, informacje dotyczące osób uczestniczących w popełnieniu przestępstwa oraz istotnych okoliczności jego popełnienia, wtedy jedynie korzysta ze statusu gwarantowanego przepisem art. 60 § 3 k.k., gdy wskazane wyżej informacje dotyczą przestępstwa, w którym brał udział również on sam (por. post. SN z 18.10.2023 r., V KK 418/23, LEX nr 3617919). Jeśli zatem miałyby realizować się takie okoliczności, na które powołał się w apelacji obrońca oskarżonego, to ewentualny status "małego świadka koronnego" mógłby aktualizować się co do L. K. (1) w sprawie II K 170/20, nie zaś na gruncie niniejszego postępowania.

Przypomnieć należy, że zgodnie z utrwalonymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych, w rozważaniach dotyczących możliwości zastosowania wobec sprawcy przepisu art. 60 § 3 k.k. zasadnicze znaczenie ma kwestia ustalenia czy jego zachowanie spełnia określone w tym przepisie wymagania, w tym dotyczące ujawnienia przez sprawcę wszystkich znanych mu, istotnych okoliczności popełnienia przestępstwa, a więc niezatajanie żadnych istotnych faktów. Nie ulega wątpliwości, że wskazany powyżej przepis przewiduje pewne szczególne wymogi, których spełnienie warunkuje możliwość zastosowania przewidzianego w nim dobrodziejstwa. Podkreśla się, że takiego warunku nie spełnia złożenie wyjaśnień, nawet obszernych, stanowiących podstawę znacznego zakresu ustaleń faktycznych, ale jednak nie spełniających kryterium pełności i całkowitej szczerości (vide: post. SN z 09.11.2004 r., IV KK 190/04, LEX nr 150297, post. SN z 15.10.2020r., II KK 290/20, LEX nr 3080019). Z pełną aprobatą należy odnieść się do faktu akcentowania szczególnego charakteru unormowania zawartego w art. 60 § 3 k.k., z którym łączy się wymóg spełnienia określonych w nim przesłanek w sposób jednoznaczny i maksymalny. Chodzi bowiem o to, aby nie było wątpliwości, że nastąpiło zerwanie lojalności między sprawcami, że została rozbita przestępcza solidarność i dokonało się szczere ujawnienie własnej roli, jak też ról innych sprawców w dokonanym przestępstwie (wyrok SA we Wrocławiu z 21.09.2017 r., II AKa 244/17, LEX nr 2402354).

Wyjaśnienia L. K. (1) są stosunkowo obszerne i ujawniły szereg znaczących w tej sprawie okoliczności, dotyczących zarówno roli odgrywanej w przestępstwach przez niego samego, jak też przez inne osoby. Zasadnie jednak, Sąd pierwszej instancji we wskazanym już powyżej zakresie, uznał jego wyjaśnienia za niewiarygodne (co do rzeczywistego celu podrabiania banknotów oraz co do roli T. M. w kontaktach z nim). W takim zaś układzie okoliczności, nawet tylko z tej jedynie przyczyny, nie może być mowy o spełnieniu warunków do zastosowania wobec oskarżonego instytucji przewidzianej w art. 60 § 3 k.k.

Na wypadek nieuwzględnienia zarzutów poddanych ocenie powyżej, obrońca oskarżonego podniósł w apelacji nadto zarzut rażącej niewspółmierności - nadmiernej surowości orzeczonej wobec oskarżonego kary, sugerując, że ze względu na przyznanie się L. K. (1), współpracę z organami ścigania, wyrażenie skruchy i żalu - zasadne jest zastosowanie instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary określonej w art. 60 § 2 k.k.

Analizując okoliczności niniejszej sprawy w aspekcie wskazanego powyżej zarzutu odwoławczego, trzeba uwzględnić szersze spektrum okoliczności, aniżeli tylko zaakcentowane przez autora apelacji. Nie ulega wątpliwości, że decydujący wpływ na wymiar kary wobec L. K. (1) ma czyn ciągły przypisany mu w pkt I części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, a w ramach tego zachowanie wyczerpujące znamiona zbrodni przewidzianej w art. 310 § 1 k.k. Przepis ten, w rozważanym zakresie zachowań składających się na czyn ciągły, stanowi z mocy art. 11 § 3 k.k. podstawę wymiaru kary, przy czym w dolnej granicy ustawowego zagrożenia przewiduje karę 5 lat pozbawienia wolności. Sąd Okręgowy miarkując kary wobec L. K. (1) miał na uwadze wielość jego przestępczych zachowań, wręcz notoryczność popełniania przestępstw, ich różnorodzajowość i tym samym godzenie w wiele różnych dóbr prawnie chronionych, w tym tak newralgiczne, jak obrót pieniężny. W pełni zasadnie Sąd pierwszej instancji podkreślił przemyślany, planowy charakter podejmowanych działań przestępczych.

Sąd Okręgowy nie stracił z pola widzenia faktu złożenia przez oskarżonego szczegółowych wyjaśnień, które w przeważającej części okazały się wiarygodne i ułatwiły poczynienie właściwych ustaleń faktycznych, nie tylko w zakresie dotyczącym czynów, o które został oskarżony on sam, ale także dotyczącym innych osób, w tym M. B. (1) i K. F.. Sąd Okręgowy na str. 39 uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazał zakres okoliczności obciążających oraz łagodzących L. K. (1), zwracając uwagę, iż na korzyść oskarżonego można zaliczyć w istocie jedną tylko okoliczność, jaką stanowi jego postawa wobec zarzuconych czynów i złożenie szczegółowych wyjaśnień, o takim ich znaczeniu w sprawie, jak wskazano powyżej.

Wbrew temu, co podniósł w apelacji skarżący, L. K. (1) przez popełnieniem przypisanych mu w tej sprawie czynów, był karany sądownie - trzykrotnie. Prawdą jest, że większa ilość wyroków skazujących została wobec niego wydana w okresie późniejszym, co nie zmienia faktu, że pod tym względem postawa oskarżonego wobec porządku prawnego pozostaje niezmiennie negatywna. Aktualnie legitymuje się on dziewięcioma wyrokami skazującymi, które analogicznie, jak skazanie w niniejszej sprawie, dotyczą przestępstw zróżnicowanych rodzajowo, a mianowicie czynów z art. 258 § 1 k.k., art. 301 k.k., art. 158 § 1 k.k., art. 178 § 1 k.k., art. 244 k.k., art. 275 § 1 k.k., a także przestępstw narkotykowych oraz jeszcze innych. Sąd pierwszej instancji trafnie zwrócił uwagę, że wobec oskarżonego zasadnie można byłoby mieć większe oczekiwania i wymagania, z racji tego, że posiada on wyższe wykształcenie, a tym samym stosownie wyższy poziom świadomości i wyrobienia społecznego niż przeciętny skazany. Jednak jego dotychczasowy stosunek do porządku prawnego oraz wydawanych kolejno wyroków skazujących, świadczy o tym, że wybrał on inny sposób na życie, odległy od poprawnego funkcjonowania w społeczeństwie.

Zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary jest możliwe w szczególnie uzasadnionych przypadkach, takich mianowicie, w których nawet najniższa kara przewidziana za przypisane przestępstwo byłaby karą niewspółmiernie surową, co wprost wynika z brzmienia art. 60 § 2 k.k. Chodzi zatem o takie sytuacje, w których ową "szczególność" przypadku wyznaczają niestandardowe okoliczności przedmiotowe, współistniejące z wyjątkowo pozytywną charakterystyką sylwetki sprawcy, co w sumie tworzy nietypowy układ okoliczności, wyraźnie różniący się od innych, typowych, zdarzeń tego rodzaju. Innymi słowy, chodzi o przypadki, w których zwykłe dyrektywy wymiaru kary nie są wystarczające, aby ukształtować adekwatną, sprawiedliwą karę w ramach ustawowych granic zagrożenia karą (vide: post. SN z 29.08.2024 r., IV KK 297/24. LEX nr 3767399, wyrok SN z 18.12.2024 r., I KK 176/24, LEX nr 3794105).

Analiza okoliczności przedmiotowych i podmiotowych charakteryzujących sytuację L. K. (1) w niniejszej sprawie, w kontekście powyższych wskazań, dotyczących stosowania instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary, bez większych wątpliwości wskazuje na to, że nie mamy tu do czynienia z wybitnie pozytywnym przypadkiem sprawcy, ani też wyjątkowym splotem okoliczności determinujących celowość niestandardowego uksztaltowania odpowiedzialności karnej oskarżonego. Niekwestionowanie co do zasady sprawstwa oraz złożenie szczegółowych wyjaśnień w toku postępowania, w zastawieniu z pozostałymi - niekorzystnymi dla oskarżonego okolicznościami, nie stanowi wystarczającej przesłanki do uznania sytuacji L. K. (1) za szczególną i potraktowania go w sposób wyjątkowy, taki mianowicie, jak przewidziany w art. 60 § 2 k.k.

Należało podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji co do tego, że okoliczności o wymowie pozytywnej zostały odpowiednio uwzględnione w wymiarze kary za czyn ciągły przypisany oskarżonemu w pkt I części dyspozytywnej wyroku, bo przecież orzeczona kara jedynie w niewielkim stopniu, bo zaledwie o 3 miesiące, przewyższa dolną granicę ustawowego zagrożenia. Kara tak ukształtowana, nie razi surowością, zważywszy na specyfikę tego przestępstwa, jak również okoliczności charakteryzujące oskarżonego. Dodać nadto należy, że również kara łączna pozbawienia wolności została przez Sąd Okręgowy ukształtowana w sposób bardzo wyważony, rozsądny, skoro jednostkowe skazania za pozostałe czyny, tj. dwa ciągi przestępstw oraz pojedynczy czyn, nie wpłynęły bardzo wydatnie na wysokość kary łącznej orzeczonej w wymiarze 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a więc na zasadzie asperacji, ale w tym przypadku w sposób bardzo istotny zbliżony do pełnej absorpcji.

Przedstawione powyżej okoliczności spowodowały, że podniesione w apelacji obrońcy oskarżonego zarzuty, zostały uznane w całości za nietrafne.

Obrońca oskarżonego L. K. (1) wniósł o:

1. zmianę kwalifikacji prawnej czynu opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku poprzez uznanie zachowania oskarżonego za wypadek mniejszej wagi i przyjęcie kwalifikacji z art. 310 § 3 k.k. w miejsce przyjętej kwalifikacji z art. 310 § 1 k.k.,

2. zmianę kwalifikacji prawnej czynu opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku poprzez uznanie zachowania oskarżonego za wypadek mniejszej wagi i przyjęcie kwalifikacji prawnej z art. 310 § 3 k.k. w miejsce przyjętej kwalifikacji z art. 310 § 2 k.k.,

3. zmianę kwalifikacji prawnej czynu opisanego w punkcie III wyroku poprzez uznanie zachowania oskarżonego za wypadek mniejszej wagi i przyjęcie kwalifikacji z art.310 § 3 k.k. w miejsce przyjętej kwalifikacji z art. 310 § 2 k.k.,

4. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:

- w zakresie czynów opisanych w punkcie I części dyspozytywnej wyroku, przy uwzględnieniu zmiany kwalifikacji prawnej czynu oraz art. 60 § 3 k.k., zastosowanie wobec oskarżonego nadzwyczajnego złagodzenia kary i orzeczenie wobec oskarżonego L. K. (1) kary 2 lat pozbawienia wolności,

- w zakresie czynów opisanych w punkcie II części dyspozytywnej wyroku, przy uwzględnieniu art. 60 § 3 k.k. zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary i orzeczenie wobec oskarżonego L. K. (1) kary 100 stawek grzywny po 50 zł każda,

- w zakresie czynu opisanego w punkcie III części dyspozytywnej wyroku, przy uwzględnieniu art. 60 § 3 k.k., zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary i orzeczenie wobec oskarżonego L. K. (1) kary 100 stawek grzywny po 50 zł każda,

- w zakresie czynu opisanego w punkcie IV części dyspozytywnej wyroku, przy uwzględnieniu art. 60 § 3 k.k. zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary i orzeczenie wobec oskarżonego L. K. (1) kary 100 stawek grzywny po 50 zł każda,

- uchylenie rozstrzygnięcia o karze łącznej orzeczonej w punkcie V dyspozytywnej części wyroku i orzeczenie kary łącznej w wymiarze 2 lat pozbawienia wolności oraz 200 stawek grzywny po 50 zł każda,

ewentualnie:

- zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie wobec oskarżonego za czyn I opisany w dyspozytywnej części wyroku, przy zastosowaniu art. 60 § 2 k.k., kary 2 lat pozbawienia wolności.

Niezasadny

Apelacja obrońcy oskarżonego L. K. (1) okazała się nietrafna w zakresie wszystkich podniesionych w niej zarzutów, skoro więc oceniona została, jako niezasadna, to sformułowane w niej wnioski apelującego, nie zasługiwały na uwzględnienie.

Obrońca oskarżonego M. B. (1) zarzucił w apelacji:

1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

a) art. 7 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. i art. 4 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. przez naruszenie zasad obiektywizmu i swobodnej oceny dowodów, polegające na dokonaniu przez Sąd Okręgowy dowolnej oceny dowodów z naruszeniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, poprzez przyjęcie, że:

- M. B. (1) zacierał ślady przestępstwa poprzez dokonanie ukrycia pojazdu marki A. (...) o nr rej. (...) oraz drukarki (...), podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że brak jest dostatecznych podstaw do przyjęcia sprawstwa i winy oskarżonego;

- M. B. (1) miał świadomość, że pojazdy marki A. (...) o nr rej. (...)

(...), A. (...) nr rej. (...) uzyskane zostały za pomocą czynu zabronionego, przyjął je oraz w przypadku A. (...) czyniąc przygotowania do sprzedaży tego samochodu, dokonał jego ukrycia, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że brak jest podstaw do twierdzenia, że oskarżony wiedział o przestępnym pochodzeniu pojazdów i ukrył pojazd A. (...);

- M. B. (1) wspólnie i w porozumieniu z L. K. (1) i P. N. (1) (wg apelacji: "P. N.") podrabiał znaki identyfikacyjne w.w. pojazdów, a w przypadku pojazdu A. (...) także podrobił dokument w postaci (...), podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że brak jest podstaw do przypisania oskarżonemu sprawstwa i winy;

- art. 5 § 2 k.p.k. wobec usunięcia obiektywnie powstałych wątpliwości na niekorzyść oskarżonego w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego w sytuacji, w której całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wskazuje na brak podstaw do ustalenia przesłanek niezbędnych do przypisania oskarżonemu inkryminowanych czynów;

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na treść orzeczenia poprzez przyjęcie, że:

a) M. B. (1) dokonał ukrycia pojazdu marki A. (...) o nr rej. (...) oraz drukarki (...), podczas gdy brak jest jednoznacznych, niebudzących dowodów na dokonanie takiego ustalenia;

b) oskarżony miał wiedzę co do przestępnego pochodzenia pojazdów A. (...) o nr rej. B- (...), A. (...) nr rej. (...) i z zamiarem umyślnym je przyjął, a także pomógł w ukryciu pojazdu A. (...) w celu dalszej sprzedaży, podczas gdy należyta ocena materiału dowodowego nie pozwala na dokonanie takiego ustalenia.

Z ostrożności procesowej, na wypadek niepodzielenia powyższych zarzutów, obrońca M. B. (1) zarzucił wyrokowi w pkt XXVIII części dyspozytywnej:

3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na treść rozstrzygnięcia poprzez przyjęcie, że M. B. (1) osiągnął 21.000 zł korzyści majątkowej, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że korzyść ta wyniosła 20.000 zł, a błąd ten sąd wskazał również w uzasadnieniu wyroku.

Niezasadny

Zarzuty podniesione w apelacji obrońcy oskarżonego M. B. (1) okazały się w całości nietrafne.

Wbrew krytycznym uwagom autora apelacji, Sąd pierwszej instancji rzetelnie i z odpowiednią wnikliwością przeanalizował całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W rezultacie, dokonał prawidłowej oceny poszczególnych dowodów, odzwierciedlając należycie przebieg dokonanego rozumowania oraz wysnute wnioski w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku. Wskazał czytelnie, którym dowodom i dlaczego oraz ewentualnie w jakim zakresie, przypisał walor wiarygodności, którym natomiast takiego waloru odmówił. Nie ma uzasadnionych podstaw do twierdzenia, że pierwszoinstancyjna ocena dowodów uchybia w jakimkolwiek stopniu zasadom logicznego rozumowania, czy też ignoruje wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego. Argumentacja dotycząca tych kwestii nie dostarcza przesłanek do formułowania jakichkolwiek zastrzeżeń i zarazem podzielenia w jakimkolwiek zakresie krytycznych uwag skarżącego. Skoro dokonana ocena dowodów należycie respektuje wymogi określone w art. 7 k.p.k. i nie nosi cech stronniczej, to oczywiste jest, że sugerowane naruszenie przepisów art. 7 k.p.k. i art. 4 § 1 k.p.k., nie miało miejsca. Dodać należy, że również w sposobie procedowania nie wystąpiły żadne przejawy braku obiektywizmu. Nie zaktualizowały się także warunki do posłużenia się zasadą

in dubio pro reo (art. 5 § 2 k.p.k.), bowiem kwestie nieoczywiste i mogące nasuwać określone wątpliwości można było wyeliminować poprzez posłużenie się instrumentami sądowej oceny dowodów – co w tym przypadku Sąd Okręgowy uczynił. Podkreślić zarazem trzeba, iż sięgnięcie do unormowania zawartego w art. 5 § 2 k.p.k. aktualizuje się nie wtedy, gdy strona ma określone wątpliwości, lecz jedynie w takiej sytuacji, gdy to sąd poweźmie wątpliwości i są one takiej miary, że ich wyeliminowanie nie jest możliwe – ani w drodze dalszych czynności dowodowych, ani też przy wykorzystaniu instrumentów sądowej oceny dowodów.

Nie ulega wątpliwości, że istotnym dowodem w zakresie ustaleń faktycznych dotyczących czynów zarzucanych M. B. (1) są wyjaśnienia L. K. (1) i w głównej mierze w stosunku do tego właśnie dowodu, skierowane zostały krytyczne uwagi apelującego. Sąd pierwszej instancji uznał wyjaśnienia L. K. (1) za wiarygodne, poddając w wątpliwość jedynie niewielki ich zakres, a mianowicie dotyczący kwestionowania celu podrabiania polskich banknotów oraz okoliczności związanych z T. M.. Uznał jednocześnie, że w zakresie obejmującym opis kontaktów i współpracy z M. B. (1), są one szczegółowe, logiczne i konsekwentne. Oczywiste jest zarazem, że wyjaśnienia L. K. (1) nie stanowią jedynego dowodu, na którym oparte zostały ustalenia dotyczące M. B. (1). Sąd słusznie podkreślił ich cechy determinujące niewadliwość tego dowodu, takie w szczególności, jak szczegółowość, zawartość szeregu informacji dotyczących różnych faktów i sytuacji, taka bowiem charakterystyka depozycji, zasadniczo świadczy o ich spontaniczności, szczerości, a zarazem zgodności z prawdą. Ocena wyjaśnień L. K. (1), jako przekonujących, okazuje się tym bardziej zasadna, gdy uwzględni się okoliczność, że w szerokim zakresie pozostają one zgodne z wyjaśnieniami P. N. (1). Zaznaczyć trzeba, że P. N. (1) i M. B. (1) znają się, są bowiem sąsiadami, a materiał dowodowy sprawy nie wskazuje na to, aby pomiędzy nimi istniały jakiekolwiek animozje czy konflikt. Sąd Okręgowy trafnie zauważył, iż pierwsze informacje na temat przestępczych działań M. B. (1) pojawiły się w wyjaśnieniach P. N. (1). Wskazując osoby, które zamawiały u niego podrobione dokumenty wymienił również M. B. (1), zaznaczając jednocześnie, iż według jego wiedzy, M. B. (1) zamawiał fałszywe dokumenty także u innych osób.

Okoliczności wynikające z wyjaśnień L. K. (1) i P. N. (1) są nie tylko wzajemnie zgodne i uzupełniające się, ale też korespondują z dowodami dokumentarnymi, w tym odzwierciedlającymi wyniki dokonanych przeszukań oraz oględzin, jak również z opiniami kryminalistycznymi. W takim kontekście dowodowym, analiza wskazanych powyżej dowodów osobowych, we wzajemnym powiązaniu ich ze sobą, przemawia w sposób zdecydowany za prawidłowością oceny materiału dowodowego dokonanej przez Sąd pierwszej instancji, co zaś dotyczy zarówno wyjaśnień L. K. (1), jak i P. N. (1). W pewnym zakresie wiarygodność L. K. (1) potwierdzają także zeznania J. N. i Ł. J., którzy przyznali, że M. B. (1) bywał w warsztacie oskarżonego L. K. (1) praktycznie codziennie, przebywał tam po kilka godzin i w ogóle miał do tego warsztatu stały dostęp, chociaż nie był tam zatrudniony. Fakt, że J. N. pracując w warsztacie L. K. (1) ponad 3 lata "nie zauważył" - jak to podkreślił autor apelacji - że M. B. (1) sprowadzał samochody pochodzące z przestępstw

[…]

Hasła tematyczne: Przestępstwo przeciwko obrotowi gospodarczemu

421 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 7 listopada 2024 r.
  2. Portal: 2 stycznia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.