Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II AKa 280/25
Sąd
Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Wydział
II Wydział Karny
Rodzaj
Uzasadnienie
Data orzeczenia
26 lutego 2026 r.
Opublikowano w portalu
7 września 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Apelacyjny w Poznaniu
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Wygrane rzekomo zablokowane w kasynie. Apelacje obrońców oddalone

Przejdź do orzeczenia, 31 min czytania

Spór

Obrońcy oskarżonego M. R. zarzucali, że nie działał z zamiarem oszustwa, kwestionowali wiedzę pokrzywdzonych o przeznaczeniu pieniędzy i wartość szkody, podważali opinię biegłych psychiatrów oraz wysokość kar.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że oskarżony wytworzył fałszywą sytuację o zablokowaniu wygranych w kasynie internetowym i doprowadził pokrzywdzonych do przekazania mu pieniędzy. Według sądu wartość mienia pokrzywdzonego D. L. wyniosła co najmniej 5.157.282,75 zł.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok w mocy, zmienił jego punkt 4 i pomniejszył kwotę na rzecz R. D. o 9000 zł wpłaconych przez oskarżonego.

Dlaczego

Sąd odwoławczy uznał, że zarzuty apelacji są polemiką z ustaleniami sądu pierwszego, a wpłata 9000 zł została udowodniona i uwzględniona. Kary jednostkowe i łączne uznał za właściwie wyważone.

Więcej o sprawie

Pokrzywdzony D. L. wyzbył się majątku, sprzedał dom i nieruchomość, w której prowadził firmę. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok tylko w punkcie dotyczącym świadczenia na rzecz R. D., pomniejszając je o 9000 zł.

oskarżony wytworzył fałszywą sytuację (alternatywną rzeczywistość) polegającą na rzekomym zniknięciu pieniędzy z konta gracza w kwocie 315.000 złotych

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Sąd
Sąd Apelacyjny w Poznaniu, II Wydział Karny
Sygnatura
II AKa 280/25

Treść orzeczenia około 31 minut czytania

Uzasadnienie

Część wstępna

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 30 czerwca 2025 r., sygn. akt III K 404/22

Podmiot wnoszący apelację

Obrońcy

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

Wnioski

Uchylenie

Zmiana

Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

Dowody będące podstawą ustalenia faktów

xxx

Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

xxx

Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków

Obrońca adw. K. M. zarzucił:

1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na treść orzeczenia, poprzez przyjęcie przez Sąd, że oskarżony działał względem wszystkich pokrzywdzonych z zamiarem bezpośrednim (kierunkowym) wyrządzenia szkody, podczas gdy zebrany materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony w każdym przypadku, pozostając w ciągu nałogu hazardowego, wierzył w możliwość zwrotu pieniędzy i nie obejmował swoją świadomością ani wolą popełnienia oszustwa ani wyrządzenia szkody, a więc nie wypełnił wszystkich znamion czynu z art. 286 § 1 k.k.,

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na treść orzeczenia, poprzez przyjęcie przez Sąd, że pokrzywdzony N. I. (1) nie wiedział, na co mają być przeznaczone przekazywane środki, podczas gdy zgromadzony z materiału dowodowego wynika, że udzielił on pożyczki ze pełną świadomością przeznaczenia pieniędzy na grę hazardową oskarżonego, co wyklucza wprowadzenie go w błąd oraz świadczy o zamiarze oskarżonego spłaty zobowiązania,

3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na treść orzeczenia poprzez przyjęcie przez Sąd, że pokrzywdzony D. L. nie wiedział o grze hazardowej oskarżonego, podczas gdy z materiału dowodowego wynika, że nie tylko wiedział o działalności oskarżonego, lecz także stworzył oskarżonemu warunki do gry, założył dla siebie konta w kasynach online, które udostępniał oskarżonemu, wykorzystując go faktycznie jako osobę grającą za niego, co wyklucza przypisanie oskarżonemu wprowadzenia go w błąd co do przeznaczenia przekazywanych środków pieniężnych,

4. naruszenie art. 7 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k., polegające na dowolnej, a nie swobodnej ocenie opinii sądowo- psychiatrycznej biegłych i uznaniu jej za pełną oraz wiarygodną, mimo że została sporządzona na podstawie jednorazowego, krótkotrwałego badania oskarżonego, zawierała nieprawdziwe informacje dotyczące jego osoby i rodziny, nieodnoszące się do rzeczywistej sytuacji życiowej, a nadto nie uwzględniała w należyty sposób wpływu rozpoznanych u niego zaburzeń adaptacyjnych oraz hazardu patologicznego na jego poczytalność, co w konsekwencji skutkowało brakiem przeprowadzenia opinii uzupełniającej bądź sporządzenia nowej opinii przez inny skład biegłych i doprowadziło do błędnego ustalenia, że oskarżony miał zachowaną zdolność rozpoznawania znaczenia czynów i kierowania swoim postępowaniem,

5. naruszenie art. 167 k.p.k. przez zaniechanie dopuszczenia dowodu z ponownego badania oskarżonego przez innych biegłych, pomimo faktu, że opinia będąca podstawą ustaleń sądu była sporządzona na podstawie jednorazowego, krótkiego badania, zawierała nieprawdziwe informacje dotyczące oskarżonego i jego rodziny, a obrona, w trakcie postępowania przez Sądem I Instancji, wskazywała na jej nieścisłości,

6. naruszenie art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. polegające na sporządzeniu uzasadnienia w sposób niepozwalający na kontrolę instancyjną ustaleń dotyczących wysokości szkody, która miała zostać poniesiona przez D. L.. Sąd wprawdzie podał ogólną kwotę 5.157.282,75 zł, lecz nie przedstawił arytmetycznego ani chronologicznego wywodu jej składowych, (z jakich kwot i jakich umów pożyczek czy innych wypadków przekazywania oskarżonemu środków przez pokrzywdzonego wynika ww. kwota);

W przypadku nieuwzględnienia powyższych zarzutów, ewentualnie:

7. rażącą niewspółmierność (surowość) orzeczonej kary poprzez orzeczenie wobec oskarżonego kar jednostkowych pozbawienia wolności i grzywny poprzez ich ustalenie na poziomie niewspółmiernie wysokim w stosunku do stopnia winy, stopnia społecznej szkodliwości czynów oraz ujawnionych w sprawie okoliczności łagodzących, w tym w szczególności uzależnienia oskarżonego od hazardu oraz deklarowania zamiaru naprawienia szkody, co w konsekwencji doprowadziło do orzeczenia sankcji o nadmiernej;

W dalszej kolejności, w razie nieuwzględnienia powyższego zarzutu ewentualnego:

8. rażącą niewspółmierność (surowość) wymierzonej oskarżonemu kary łącznej 5 (pięciu) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności oraz kary łącznej grzywny w wymiarze 450 (czterystu pięćdziesięciu) stawek dziennych po 20 (dwudziestu) zł każda, poprzez jej ustalenie w wymiarze nadmiernie surowym tj. przy zastosowaniu zasady asperacji z tendencją ku absorbeji pomimo, że między czynami zachodzi bliskość czasowa i przedmiotowa (każde zachowanie oskarżonego zostało zakwalifikowany z art. 286 k.k., a dla osiągnięcia celów kary w zakresie społecznego oddziaływania, a także celów zapobiegawczych, które ma ona osiągnąć w stosunku do skazanego wystarczające byłoby orzeczenie kary' łącznej pozbawienia wolności oraz grzywny przy zastosowaniu asperacji z tendencją ku absorpcji.

Obrońca adw. T. R. (1) zarzuciła:

1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, iż oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim i kierunkowym wyrządzenia szkody pokrzywdzonym i osiągnięcia korzyści majątkowych, podczas, gdy nie znajduje to potwierdzenia w materiale dowodowym, a nadto stwierdzony u niego hazard patologiczny powodował u niego przekonanie w chwili zaciągania zobowiązań, że jest w stanie zwrócić uzyskane środki, zatem nie wprowadzał świadomie pokrzywdzonych w błąd co do możliwości zwrotu środków, nie obejmował on swoim zamiarem oszukania pokrzywdzonych oraz wyrządzenia im szkody, powyższe spowodowało błędną kwalifikację działań oskarżonego jako przestępstwo oszustwa, podczas gdy jego zachowanie nie wypełniło wszystkich znamion z art. 286 k.k.,

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść, polegający na błędnym uznaniu, iż D. L. chciał pomóc oskarżonemu M. R. i jego działania były podyktowane współczuciem i chęcią pomocy osobie uzależnionej od gier hazardowych, podczas, gdy jego działania polegały na ciągłym dostarczaniu środków pieniężnych do gier, udostępnieniu oskarżonemu wydzielonego miejsca do gry w jego firmie, zakupie tabletu - urządzenia, na którym uprawiać hazard oskarżony, a takie działania zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego nie stanowią chęci pomocy osobie uzależnionej od hazardu, a chęć wyzysku hazardzisty do osiągnięcia korzyści,

3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść poprzez przyjęcie, iż działania oskarżonego doprowadziły do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 5 157 282, 75 zł przez D. L., podczas, gdy wskazana kwota nie znajduje oparcia w zgromadzonej dokumentacji w materiale dowodowym, w dużej mierze wynika tylko i wyłącznie z zeznań D. L., których nie można ocenić jako wiarygodne oraz nigdy nie została odpowiednio zweryfikowana w toku postępowania,

4. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść, polegający na błędnym uznaniu, iż oskarżony uzyskując pożyczkę od N. I. (2) wprowadził go w błąd i działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podczas, gdy N. I. (2) miał świadomość na co zostaną przeznaczone uzyskane środki co znajduje potwierdzenie w ustaleniu bardzo krótkiego terminu zwrotu pożyczki, a nadto oskarżony potwierdził swoje zobowiązanie wobec niego podpisując weksel in blanco, co byłoby działaniem nielogicznym w przypadku zamiaru oszustwa N. I. (2),

5. naruszenie prawa procesowego, tj. naruszenie art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów w postaci:

a.

zeznań D. L. poprzez ocenienie ich w całości jako wiarygodne, podczas, gdy świadek wielokrotnie zmieniał swoją wersję wydarzeń, ponadto miał motyw złożenia zeznań obciążających oskarżonego, gdyż kieruje nim chęć odzyskania środków pieniężnych, które świadomie przeznaczył na gry hazardowe oskarżonego, miał świadomość rzeczywistych działań oskarżonego i ryzyka w odzyskaniu 'przekazywanych lub pożyczanych mu środków, mimo tego nadal decydował się przekazywać duże sumy na hazard, tak naprawdę był wspólnikiem w działaniach oskarżonego oraz brał razem z nim udział w grach hazardowych, nadto chęć zysku u D. L. przeważała nad podejmowaniem racjonalnych decyzji dot. jego majątku, a aktualnie gdy okazało się, iż świadomie przekazane przez niego środki nie wygenerują zysku na który liczył próbuje się postawić w roli pokrzywdzonego działaniami oskarżonego, gdy cały czas miał o nich pełną wiedzę,

b.

opinii sądowo-psychiatrycznej biegłych, polegającą na uznaniu jej za pełną i jasną, podczas, gdy została sporządzona na podstawie jednorazowego badania oskarżonego, zawierała w sobie wewnętrzne sprzeczności, gdyż biegli stwierdzili, iż hazard patologiczny to zaburzenia kontroli impulsów i w pewnych skrajnych postaciach może to wpływać na ograniczenia zdolności kontroli, kierowania swoim postępowaniem, jednocześnie uznając, iż osoby dotknięte tym zaburzeniem są w stanie rozpoznać czyny społecznie akceptowalne od tych nieakceptowalnych i są w stanie rozpoznać, czy czyn jest niezgodny z prawem, co jest ze sobą sprzeczne, powyższe doprowadziło w konsekwencji do naruszenia art. 201 k.p.k. gdyż sporządzona opinia była niejasna, a nie sporządzono kolejnej ekspertyzy lub powołano nowych biegłych w tej sprawie,

c.

zeznań oskarżonego M. R., uznając je za niewiarygodne w części; Sąd nie dał wiary zeznaniom oskarżonego w zakresie, w którym wskazywał, że uzyskiwał od D. L. środki na kolejne gry hazardowe, gdyż wiedział on , że jest „dobry", Sąd uznał zeznania oskarżonego w tym zakresie za niewiarygodne, gdyż nie dochodziło do żadnych większych wypłat z kont hazardowych, jednakże pokrzywdzony mając dostęp do kont widział osiągane zyski, a nie dochodziło do ich wypłat, gdyż właśnie w taki sposób objawia się patologiczne uzależnienie od hazardu, a pokrzywdzony stał się poniekąd współuzależniony od hazardu oskarżonego, obydwoje ciągle brali udział w grach licząc na zysk i na pomnożenie znajdujących się tam kwot, a przez to dochodziło w konsekwencji do przegranych.

Sąd nie dał wiary, iż pokrzywdzony L. zmuszał go do grania w kasynie, by mógł w ten sposób „odpracować stracony dom", podczas, gdy Sąd dał bezgraniczną wiarę w twierdzenia pokrzywdzonego L. o bezinteresowności pożyczania oskarżonemu pieniędzy oraz chęci mu „pomocy" w uzależnieniu poprzez przekazywanie kolejnych środków na hazard, aby oskarżony mógł odzyskać dom, co znalazło odzwierciedlenie w ustalonym stanie faktycznym, a nie znajduje żadnego obiektywnego potwierdzenia w materiale dowodowym i wynika wyłącznie z twierdzeń pokrzywdzonego podczas, gdy twierdzenia oskarżonego o wykorzystaniu jego uzależnienia dla własnych zysków pokrzywdzonego zostały uznane bezpodstawnie za niewiarygodne.

ewentualnie, w przypadku niepodzielenia przez sąd odwoławczy powyższych zarzutów:

1. rażącą niewspółmierność łącznej kary orzeczonej wobec oskarżonego M. R. w wysokości 5 (pięciu] lat i 6 (sześciu] miesięcy pozbawienia wolności oraz łącznej kary grzywny w wymiarze 450 (czterystu pięćdziesięciu] stawek dziennych po 20 (dwudziestu] zł każda, co wynikało z zastosowania zbyt surowo zasady asperacji orzeczonych wobec oskarżonego kar jednostkowych pozbawienia wolności i grzywny, mimo podstaw do zastosowania łagodniejszej asperacji, a nadto kary jednostkowe zostały orzeczone na poziomie niewspółmiernie wysokim co do stopnia społecznej szkodliwości czynów oraz z pominięciem okoliczności łagodzących w postaci patologicznego uzależnienia od hazardu, podjętej terapii oraz deklarowanej chęci spłaty zobowiązań, co w konsekwencji doprowadziło do orzeczenia rażąco surowej kary łącznej, której dolegliwość przekracza stopień winy sprawcy oraz stanowi nadmierną dla niego dolegliwość.

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Apelacje wywiedzione przez obu obrońców oskarżonego okazały się niezasadne – i jako takie – nie mogły doprowadzić do wzruszenia w pełni trafnego i odpowiadającego ustalonym faktom wyroku Sądu I instancji.

Z uwagi na tożsamość zarzutów podniesionych w punkcie 1 obu apelacji, zasadnym i celowym jest łączne ustosunkowanie się do nich. W zarzutach tych obydwoje skarżący podnieśli, jakoby oskarżony nie działał z zamiarem bezpośrednim „wyrządzenia szkody” pokrzywdzonym i osiągnięcia korzyści majątkowej. Jednocześnie apelujący na poparcie tego zarzutu powołali się na rozpoznany u oskarżonego hazard patologiczny, wywołujący przekonanie u sprawcy, iż zwróci on zaciągnięte zobowiązania pieniężne. Zarzuty te okazały się typową polemiką z prawidłowymi ustaleniami sądu metiti oraz zgromadzonym w niniejszej sprawie materiałem dowodowym. Sąd okręgowy w sposób przekonujący i trafny wskazał, iż oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim – w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, polegającej na grze w kasynie internetowym. Przy czym M. R. nigdy nie wypłacił ze wskazanego kasyna sum pozwalających mu na spłatę zaciągniętych zobowiązań. Nie ulega więc wątpliwości, iż wymieniony działał w każdym z trzech przypadków z zamiarem bezpośrednim w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i korzyść taką osiągnął doprowadzając jednocześnie pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Występek z art. 286 § 1 k.k. jest przestępstwem materialnym, którego skutkiem jest niekorzystne rozporządzenie mieniem. Przy czym „niekorzystnemu rozporządzeniu mieniem” nadaje się szeroki kontekst znaczeniowy, obejmuje ono wszelkie czynności prowadzące do zmniejszenia stanu majątkowego pokrzywdzonego. Do skutku nie należy osiągnięcie przez sprawcę korzyści majątkowej z niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Niekorzystne rozporządzenie mieniem to taka sytuacja, w której nieświadomy, oszukany przez sprawcę kontrahent rozporządza mieniem niekorzystnie z punktu widzenia swoich interesów lub innej osoby pokrzywdzonej (OSNKW 2000/9-10/85). Obejmuje to także sytuacje związane ze zwiększeniem stopnia ryzyka gospodarczego. Skutkiem nie jest wystąpienie szkody, ale doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (postanowienie SN z dnia 27.06.2001 r., V KKN 96/99, publ. LEX 51672). Niekorzystne rozporządzenie mieniem, ogólnie rzecz ujmując, oznacza przy transakcjach pogorszenie sytuacji majątkowej rozporządzającego i jest szersze od pojęcia szkoda i strata. Niekorzystność nie oznacza bowiem niepowetowalności szkody. Wywiązywanie się ze zobowiązań w części oznacza także niekorzystność rozporządzenia mieniem, a w skrajnych przypadkach nawet spełnienie świadczenia wzajemnego w całości (wyrok SA w Łodzi z dnia 29.01.2001 r., AKa 74/01, publ. Prok. i Pr. – wkł. 2002/10/16). Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego znamię oszustwa stanowiącego skutek przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. wypełnione zostaje także i wtedy, gdy sprawca, działając w sposób opisany w tym przepisie, doprowadza inną osobę do rozporządzenia mieniem w sposób niekorzystny z punktu widzenia instytucji kredytowej, np. dlatego, że wskutek wprowadzenia w błąd dochodzi do udzielenia

kredytu o wyższym stopniu ryzyka niż ten, który istnieje w przekonaniu pokrzywdzonego. Konieczność windykacji kredytu drogą licytacji jest niewątpliwie wyższym stopniem ryzyka niż spłata kredytu w gotówce (wyrok SA w Lublinie z dnia 18.06.2002 r., II AKa 343/01, publ. KZS 2004/1/42). Niekorzystne rozporządzenie mieniem może wyrazić się w samym pogorszeniu sytuacji majątkowej, np. przez przesunięcie terminu spłaty długu, przez pogorszenie szans wierzyciela na uzyskanie jego należności (por. O. Górniok, Komentarz do art. 286 k.k., teza 3, str. 361, Gdańsk 1999).

Uwzględniając powyższe mnożna więc uznać, iż oskarżony doprowadził pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem już zatajając, iż środki pieniężne będą przeznaczone na gry hazardowe, nawet w sytuacji – co bardzo mało prawdopodobne – wygrania w tych grach i odzyskania pożyczonych pieniędzy doszłoby więc do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Odnośnie pokrzywdzonego D. L. – jak zasadnie ustalił sąd meriti – oskarżony wytworzył fałszywą sytuację (alternatywną rzeczywistość) polegającą na rzekomym zniknięciu pieniędzy z konta gracza w kwocie 315.000 złotych i konieczności dokonywania kolejnych wpłat i kontunuowania gry w celu odblokowania przez kasyno przedmiotowej kwoty. W skład tej alternatywnej rzeczywistości wchodziły różne organizacje (np. M.

Z. C.), osoby z równych miast, mające powiązania ze światem przestępczym, co dodatkowo miało wpłynąć na pokrzywdzonego i skłonić do dalszego przekazywania środków finansowych na rzecz oskarżonego. Jednocześnie oskarżony demonstrował pokrzywdzonemu wiadomości mailowe o nieprawdziwej treści, aby przekonać do rzekomego zablokowania środków i podejmowanych działań zmierzających do ich odzyskania (k. 298-394). Podobne działania M. R. podjął wobec pokrzywdzonej R. D., wskazując na rzekome zablokowanie pieniędzy przez platformę inwestycyjną i przekonując ją do dokonywania znacznych wpłat w celu odblokowania tych środków i odzyskania dużych zainwestowanych kwot. Działania te prowadziły w rezultacie do zmanipulowania pokrzywdzonych, którzy wyzbywali się najpierw swojego majątku, starając się odzyskać wcześniej wpłacone pieniądze, a w dalszej kolejności, gdy nie posiadali już własnych funduszy zaciągali pożyczki, które były przekazywane M. R.. W rezultacie pokrzywdzeni (D. L. i R. D.) zostali pozbawieni nie tylko całego majątku, ale też doprowadzeni do rozstroju nerwowego, a nawet poważnych chorób somatycznych. W ocenie Sądu Apelacyjnego, opisany sposób działania oskarżonego, nadzwyczaj skomplikowany, wymajający umiejętności tworzenia alternatywnej rzeczywistości i przekonywania do niej, potwierdza, iż wymieniony działał z pełną świadomości, zarówno celu swego działania, jak i sposobu, który miał do niego prowadzić. Dodatkowo treść opinii biegłych lekarzy psychiatrów, potwierdza, iż wymieniony miał w pełni zachowaną poczytalność in tempore criminis. Nie można wiec zasadnie przyjąć, iż oskarżony M. R. nie działał z zamiarem bezpośrednim kierunkowym w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w opisany w zaskarżonym wyroku sposób.

***

Podobnie niezasadne były zarzuty dotyczące świadomości pokrzywdzonego N. I. (1) co do przeznaczenia przekazanych przez niego oskarżonemu środków pieniężnych (zarzut nr 2 apelacji adwokata K. M. i zarzut nr 4 apelacji adwokat T. R. (1)). Pokrzywdzony N. I. (1) zeznał bowiem w dniu 27 maja 2022 r., iż M. R. powiedział mu, że jest chwilowo w bardzo krytycznej sytuacji. Świadek dodał, że nie pamięta, co oskarżony powiedział w sprawie tej krytycznej sytuacji, nie pamięta dlaczego potrzebował pieniędzy, powiedział, że potrzebuje 20.000 zł tylko na kilkudniową pożyczkę, nie dłużej niż tydzień (k. 594v). Ponadto świadek N. I. (1) zeznał, że M. R. zabrał go do swojego domu, pokazał mu luksusowy dom, w którego części znajdowała się przedszkole, powiedział, że lubi dzieci. Działania te były obliczone na wzbudzenie zaufania u poprzedzonego i skłonienie go do przekazania pożyczki w ww. kwocie, co też w rezultacie nastąpiło. Jest więc zrozumiała, iż w takich okolicznościach oskarżony nie poinformował pożyczkodawcy o przeznaczeniu pieniędzy na gry hazardowe. Okoliczność taka z pewnością zostałaby zapamiętana przez świadka, nie wzbudziłaby jego zaufania i skutkowała odmową udzielenia pomocy finansowej. Dodatkowo okoliczności te potwierdzają wcześniejsze wywody wskazujące na sposób w jaki oskarżony manipulował wszystkimi pokrzywdzonymi, dopuszczając się zarzucanych mu czynów. Przy czym oskarżony N. I. (1) wykazał się największą przezornością odmawiając dalszych pożyczek, gdy nie doszło do obiecanego szybkiego zwrotu przedmiotowej kwoty 20.000 złotych.

Twierdzenie obrońców, jakoby pokrzywdzony wiedział, iż jego pieniądze będą przeznaczone na gry hazardowe stanowią więc polemikę z prawidłowymi ustaleniami sądu I instancji, zarzuty te nie tylko nie znajdują oparcia w materiale dowodowym, są gołosłowne, ale też całkowicie nieprawdopodobne w świetle zasad wiedzy i doświadczenia życiowego.

Także krótki termin zwrotu pożyczki nie wskazuje, iż pokrzywdzony wiedział na co mają być przeznaczone pieniądze. Krótki termin spłaty miał przekonać N. I. (1) do rozporządzenia mieniem. Okoliczność, iż oskarżony podpisał weksel nie miała natomiast żadnego znaczenia, podobnie jak i podpisanie umowy, której wymieniony nie miał przecież zamiaru nigdy wykonać.

***

Sąd odwoławczy uznał również za niezasadny zarzut nr 3 podniesiony w apelacji adwokata K. M.. Wyżej już bowiem wskazano, iż pokrzywdzony D. L. wiedział, iż oskarżony uprawia hazard w internecie. Jednakże istota polega na opisanej już sytuacji, iż M. R. wytworzył fikcyjną sytuację, jakoby kasyno internetowe zablokowało wygrane przez niego środki i aby dokonać ich odblokowania należy dokonywać kolejnych wpłat środków finansowych, a także kontynuować grę oraz przekazywać pieniądze najróżniejszym osobom, które rzekomo mają pomóc w odzyskaniu funduszy od nieuczciwego kasyna. Sytuacja związana z zablokowaniem środków (wg relacji oskarżonego przekazanej pokrzywdzonemu) nastąpiła w dniu 18 kwietnia 2018 r. i środki przekazane od tej daty na ww. cele sąd meriti przypisał oskarżonemu jako stanowiące przedmiot występku opisanego w art. 286§1 k.k. w zw. z art. 294§1 k.k. Sąd I instancji wprost przecież wskazał, iż do momentu, w którym D. L. wiedział na co przeznacza fundusze nie sposób mówić o oszustwie (k. 1494 ostatni akapit). Wydaje się więc, iż skarżący obrońca albo nie zapoznał się z pisemnymi motywami wyroku, albo nie zrozumiał ich treści.

***

Oczywiście niezasadne były również zarzuty zawarte w obu apelacjach podważające wartość dowodową opinii wydanej przez dwóch biegłych lekarzy psychiatrów (zarzuty nr 4 i 5 apelacji adwokata K. M. i zarzut nr 5b apelacji adwokata T. R. (1)). Sąd Okręgowy w pisemnym uzasadnieniu wyroku odniósł się do zarzutów pierwszego z ww. obrońców dotyczących wyników oskarżonego w nauce w szkole podstawowej oraz uzależnienia jego ojca od alkoholu (k. 1484). Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko, iż okoliczności te nie miały żadnego znaczenia dla oceny przydatności przedmiotowej opinii w niniejszej sprawie, nie odnosiły się one bowiem do zastosowanej prze biegłych metodologii i wniosków wyprowadzonych na podstawie akt i badania oskarżonego. Ponadto, jak wskazali biegli, ww. informacje przekazał im w toku badania oskarżony (k. 1192). Należy dodatkowo podkreślić, iż biegli lekarza psychiatrzy C. de X. i V. D. w pełni podtrzymali swoją pisemną opinię w toku rozprawy głównej oraz odnieśli się do pytań, wątpliwości i zarzutów podnoszonych przez obrońcę (k. 1191v-1192v). Należy w tym miejscu podkreślić, na co już wyżej wskazywano, iż działanie oskarżonego było bardzo złożone, polegało na tworzeniu alternatywnej, nieprawdziwej rzeczywistości, fałszywych faktów i okoliczności, następnie manipulowaniu pokrzywdzonymi, wzbudzaniu w nich zaufania, a następnie swoistym uzależnianiu psychicznym, wywoływaniu stanu zagrożenia nie tylko o majątek i zainwestowane już środki, ale też zagrożenia ze strony osób powiązanych ze zorganizowaną przestępczością, które rzekomo zostały zaangażowane przez oskarżonego. Działania te wymagały bardzo inteligentnego, przygotowanego i przemyślanego działania, jak wskazali biegli, nie miały charakteru impulsywnego, podyktowanego wskazywanym przez obrońców hazardem patologicznym. Opisane zachowanie oskarżonego w powiązaniu z przekonującą, wyczerpującą i logiczną opinią biegłych lekarzy psychiatrów wyklucza działania oskarżonego z wyłączoną lub ograniczoną poczytalnością in tempore criminis. Dodać wreszcie należy, iż nie można czynić zarzutu biegłym, iż wydali opinię na podstawie jednorazowego badania, jak wskazał biegły C. de (...) – badanie trwa tak długo jak to jest potrzebne do wydania opinii (k. 1192v). Nie można też podzielić twierdzenia adw. T. R. (1), jakoby opinia opracowane przez dwóch ww. biegłych lekarzy psychiatrów zawierała w sobie wewnętrzne sprzeczności. Biegły C. de X. podczas przewodu sądowego wskazał, iż hazard patologiczny należy do zaburzeń kontroli impulsów, w pewnych skrajnych postaciach może w sensie teoretycznym wpływać na ograniczenie zdolności kontroli, kierowania swoim postępowaniem, ale nie w stopniu znacznym, Nawet w skrajnych postaciach hazard patologiczny nie wyczerpuje więc dyspozycji art. 31§2 k.k. Najistotniejsze jednak jest to, iż w przypadku oskarżonego M. R. nie zachodzi taka skrajna sytuacja, przede wszystkim m.in. z powodu opisanych już wyżej okoliczności w jakich dopuścił się on zarzucanych mu czynów nie zachodzi wobec niego okoliczność ograniczenia lub zniesienia poczytalności in tempore criminis w związku z rozpoznanymi u niego zaburzeniami adaptacyjnymi i hazardem.

***

Sąd odwoławczy nie podzielił też zarzutów apelacyjnych dotyczących wartości mienia, którym w niekorzystny sposób rozporządził na rzecz oskarżonego pokrzywdzony D. L. (zarzut 6 apelacji adwokata K. M. oraz zarzut 3 apelacji adw. T. R. (1)). Kwota wskazana w zarzucie II wyroku – co najmniej 5.157.282,75 zł znajduje potwierdzenie nie tylko w zeznaniach świadka D. L., ale też dokumentach w postaci historii jego rachunku bankowego wskazującego na wypłatę w krótkim czasie znacznych kwot oraz dokonywanie przelewów na rzecz m.in. T. R. (2), ojca oskarżonego ((...): k. 365-383, 439-453, 395-398, 399-407, 408-410, 412-434, 459, 501-509), dokumentach pożyczek, co odpowiada również sposobowi działania pokrzywdzonej R. D. (k. 454-455). To prawda, że D. L. nie pamiętał wszystkich kwot przekazywanych M. R., ale to właśnie dlatego w wyroku przyjęta została najniższa możliwa kwota ustalona na podstawie relacji pokrzywdzonego oraz ww. dokumentów. Nie ulega też przecież wątpliwości, że D. L. wyzbył się swojego majątku, sprzedał dom, w którym mieszka i nieruchomość, w której prowadzi firmę. W ocenie sądu odwoławczego, ww. kwota nie może być więc zasadnie kwestionowana, w szczególności w oparciu o polemiczne i lakoniczne zarzuty zawarte w apelacjach obrońców. Dodać też trzeba, iż wartość nieruchomości przy ul. (...) w R. nie została zaliczona na poczet tej kwoty – w tym zakresie wątpliwości miał skarżący obrońca adw. K. M. (k. 1509). Nieruchomość ta zabezpieczała wcześniejsze pożyczki udzielone przez D. L. oskarżonemu jeszcze w (...) r. Czyn przypisany w zaskarżonym orzeczeniu obejmuje okres od (...) r., kiedy to oskarżony wprowadził w błąd pokrzywdzonego w opisany wyże sposób co do zablokowania środków przez kasyno i podejmowane przez siebie (oskarżonego) czynności zmierzające do ich odzyskania.

***

Sąd odwoławczy uznał za niezasadny także zarzut nr 2 zawarty w apelacji adwokata T. R. (1). Nie można bowiem stwierdzić, iż pokrzywdzony D. L. kierował się chęcią wyzyskania hazardzisty dla osiągnięcia korzyści. Po pierwsze bowiem działania oskarżonego dorowadziły do ruiny finansowej i majątkowej pokrzywdzonego, a nie do osiągniecia przez niego jakiejkolwiek korzyści. Po wtóre nie można przecież zapominać, iż pokrzywdzony ten zezwolił oskarżonemu i jego matce do dalszego zamieszkiwania w ww. domu przy ulicy (...) w R. bez ponoszenia jakichkolwiek opłat. Co jednoznacznie przecież potwierdza stanowisko Sądu I instancji, iż D. L. kierowało współczucie wobec M. R.. Podobnie należy też ocenić okoliczność, iż pokrzywdzony umożliwił oskarżonemu zatrudnienie na terytorium W., aby dopomóc mu finansowo. Wskazany zarzut apelacyjny nie znajduje więc najmniejszego potwierdzenia w okolicznościach ujawnionych w niniejszej sprawie oraz zgromadzonym materiale dowodowym. Stanowi on gołosłowną dywagację nieznajdującą też oparcia w zasadach wiedzy i doświadczenia życiowego.

***

Podobnie należało ocenić zarzut 5 ww. apelacji dotyczący obrazy art. 7 k.p.k. Uchybienie opisane w pkt 5b zostało już wyżej opisane. W opinii Sądu Apelacyjnego, uznać należało, że Sąd

meriti przy ocenie zgromadzonego materiału dowodowego nie naruszył dyspozycji art. 7 k.p.k. i wydał wyrok na podstawie prawidłowo przeprowadzonej, nienoszącej znamion dowolności analizy całokształtu ujawnionych w toku postępowania okoliczności, mających znaczenie dla przedmiotowego rozstrzygnięcia, a przeprowadzona analiza doprowadziła Sąd orzekający do prawidłowych konkluzji. Równocześnie wątpliwości Sądu Apelacyjnego nie budzą poczynione w sprawie przez Sąd

a quo ustalenia faktyczne, które obrońcy jedynie

w sposób polemiczny próbowali podważyć.

Wbrew twierdzeniom apelującej obrońcy zeznania świadka D. L. nie były zmienne, wręcz przeciwnie w toku wielu przesłuchań okazały się stałe i konsekwentne, znalazły oparcie w innych dowodach w postaci umów pożyczki, historii rachunków bankowych, zeznań świadków, w tym i pozostałych pokrzywdzonych, którzy opisali analogiczny sposób działania oskarżonego, w szczególności R. D., przedstawiającej zachowanie M. R. prowadzące wręcz do uzależnienia psychicznego, początkowego zaufania, a następnie wytworzenia stanu zagrożenia, przedstawiania fikcyjnych faktów, tworzących wręcz alternatywną rzeczywistość. Relacje pokrzywdzonego D. L. była w tym zakresie zbliżone do zeznań wskazanej pokrzywdzonej. W rezultacie u obojga tych osób doszło też do rozstroju psychicznego, a nawet innych chorób o charakterze somatycznym. Zeznania pokrzywdzonego D. L. znajdują też oparcie w ww. już faktach dotyczących udzielonej pomocy w zatrudnieniu i dalszym wykorzystywaniu przez oskarżonego nieruchomości w R.. Zarzut zawarty w punkcie 5a apelacji adw. T. R. (1) okazał się również typowo polemicznym nieznajdującym oparcia w materiale dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie.

Podobnie należało ocenić zarzut 5c zawarty w przedmiotowej apelacji. Do wypłat rzekomych wygranych przez oskarżonego nie dochodziło bowiem, ponieważ w rezultacie przegrał on wszystkie przekazane mu środki finansowe i do realizacji fikcyjnych wygranych nie mogło dojść. To przecież oskarżony w dniu 11 kwietnia 2018 r. przyszedł do oskarżonego roztrzęsiony informując, że wszystkie wygrane przez niego pieniądze w jednym momencie zniknęły, a następnie przedstawił nieprawdziwą wersję wydarzeń jakoby środki te zostały zabezpieczone przez kasyno wymagające kolejnych wpłat z najróżniejszych tytułów. Okoliczności te zostały już wielokrotnie wyżej oraz w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku szczegółowo opisane. Ponadto fakty te znajdują oparcie w korespondencji mailowej przedłożonej przez D. L. (k. 298-364, 384-394, 892-899).

Obojętne jest, czy pokrzywdzony mógł sprawdzić prawdziwość twierdzeń sprawcy (w niniejszej sprawie dot. internetowego kasyna, najróżniejszych instytucji jak V. (...) C. i osób rzekomo pomagających w odblokowaniu środków – prawników i przestępców), czy mógł wykryć błąd przy dołożeniu znikomej nawet staranności. Łatwowierność pokrzywdzonego nie wyłącza karygodności wprowadzenia go w błąd (zob. wyrok SA w Krakowie z dnia 20 października 2011 r., II AKa 145/11).

Nie można więc zasadnie twierdzić, że to D. L. dla własnych zysków wykorzystywał M. R.. To ten ostatni wykazując się zdolnością do manipulowania, nieustępliwością w osaczaniu pokrzywdzonego – podobnie zresztą jak w przypadku R. D. – doprowadził do wyzbycia się przez D. L. praktycznie całego znacznego przecież majątku.

Ponadto zarzut 5c apelacji adwokata T. R. (1) stanowi praktycznie powtórzenie zarzutu 2.

***

W uzasadnieniu obu apelacji skarżący podnieśli również, iż nie można mówić o zamiarze oszustwa w odniesieniu do czynu popełnionego na szkodę R. D., ponieważ oskarżony dążył do zawierania pisemnych umów, a więc jego zamiarem był zwrot pożyczonych środków. Także te twierdzenia są jednak gołosłowne. Oskarżony podobnie jak w przypadku pokrzywdzonego N. I. (1) podpisywał umowy pożyczki z pokrzywdzoną R. D., aby wzbudzić w niej zaufanie, w szczególności w początkowym okresie procederu prowadzonego na jej szkodę. Później wywierał presję argumentują, że razem znajdują się z tym problemem, stracą wspólnie zainwestowane pieniądze, jeżeli nie będą przekazywać kolejnych sum na rzecz wymyślonych podmiotów, na podstawie wymyślonych tytułów i to w bardzo krótkich terminach. Fakt początkowego zawierania pisemnych umów pożyczki nie ma żadnego znaczenia dla oceny znamion strony podmiotowej przypisanego oskarżonemu przestępstwa, wymieniony nie miał bowiem najmniejszego zamiaru uregulowania zobowiązań, a fakt podpisania umów był bez znaczenia skoro wyegzekwowanie ich realizacji na drodze prawnej nie było możliwe przede wszystkim z tego powodu, iż oskarżony nie posiada żadnego majątku pozwalającego na zwrot zaciągniętych pożyczek.

***

Niezasadne były też zarzuty rażącej niewspółmierności (surowości) orzeczonych kar jednostkowych i łącznych grzywny oraz pozbawienia wolności (zarzuty nr 7 i 8 apelacji adwokata K. M. i zarzut ostatni apelacji adwokata T. R. (1)).

W pierwszej kolejności wskazać należy, iż zarzut niewspółmierności kary, jako zarzut z kategorii ocen, można zasadnie podnosić wówczas, „gdy kara, jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy - innymi słowy, gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą. Niewspółmierność więc zachodzi wówczas, gdy suma zastosowanych kar i innych środków, wymierzona za przypisane przestępstwa, nie odzwierciedla należycie stopnia szkodliwości społecznej czynu i nie uwzględnia w wystarczającej mierze celów kary (wyrok SN z dnia 11 kwietnia 1985 roku, V KRN 178/85). Trzeba również pamiętać, że zgodnie z art. 438 pkt 4 k.p.k. ta niewspółmierność kary musi być „rażąca”, bowiem w ramach tej przyczyny odwoławczej chodzi o różnice ocen o charakterze zasadniczym. Chodzi tu więc przy wykazaniu tego zarzutu nie o każdą różnicę co do wymiaru kary, ale o „różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby – również w potocznym znaczeniu tego słowa – rażąco niewspółmierną, to jest niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować” (wyrok SN z dnia 2 lutego 1995 roku, II KRN 198/94). Podobne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w W. w wyroku z dnia (...) zgodnie z którym „rażąca niewspółmierność kary, o której mowa w przepisie art. 438 pkt 4 k.p.k. zachodzić może tylko wtedy, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć wpływ na wymiar kary można było przyjąć, iż zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd I instancji a karą, jaką należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej, w następstwie prawidłowego zastosowania w sprawie dyrektyw wymiaru kary, przewidzianych w art. 53 k.k. oraz zasad ukształtowanych przez orzecznictwo Sądu Najwyższego”.

Kontrola instancyjna zaskarżonego orzeczenia doprowadziła do konstatacji, że wymierzone oskarżonemu przez Sąd Okręgowy kary jednostkowe 8 miesięcy pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny po 20 złotych jedna stawka oraz 5 lat pozbawienia wolności oraz 400 stawek dziennych grzywny po 20 złotych jedna stawka, jak i kary łączne 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz 450 stawek dziennych grzywny po 20 złotych jedna stawka są odpowiednia do stopnia jego winy oraz stopnia społecznej szkodliwości przedmiotowych czynów, a przy tym stanowić będą dla M. R. odpowiednią sankcję o charakterze prewencji indywidualnej.

Przypomnieć w tym miejscu należy, iż występek z art. 286§1 k.k. zagrożony jest karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Wymierzona w punkcie 1 zaskarżonego wyroku kara pozbawienia wolności jest więc jedynie o 2 miesiące wyższa niż minimalne ustawowe zagrożenie. Nie można więc w tym przypadku mówić o rażącej surowości tej kary. Za karę taką nie może być również uznana ww. kara grzywny.

Przestępstwo z art. 294§1 k.k. w zw. z art. 286§1 k.k. jest natomiast zagrożone karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Kara 5 lat pozbawienia wolności, stanowiąca połowę górnego ustawowego zagrożenia, przy uwzględnieniu okoliczności obciążających trafnie wskazanych przez sąd meriti, nie może być więc również uznana za rażąco niewspółmiernie surową. Powtórzyć jedynie należy, iż oskarżony doprowadził pokrzywdzonych D. L. i R. D. do całkowitej ruiny finansowej, utraty majątku, a także do ich rozstroju nerwowego i utraty zdrowia.

Zważywszy na te okoliczności wymierzone w punkcie 2 zaskarżonego wyroku kary pozbawienia wolności i grzywny musiały być uznane za właściwie wyważone, uwzgledniające stopień winy oskarżonego oraz stopień społecznej szkodliwości przypisanych mu czynów.

Także orzeczone w punkcie 3 zaskarżonego wyroku kary łączne pozbawienia wolności i grzywny zostały właściwie i w sposób bezstronny wyważone. Przypisane przestępstwa popełnione bowiem zostały w długim okresie czasu, pomiędzy przedmiotowymi przestępstwa zachodzi odstęp czasu wynoszący ponad 4 lata, ponadto występują trzy odrębne osoby pokrzywdzone w odniesieniu do każdego z przedmiotowych czynów.

Obrońca adw. K. M. wniósł o:

2. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego M. R. od zarzucanych mu czynów,

3. ewentualnie w razie nieuwzględnienia powyższego wniosku zmianę zaskarżonego wyroku poprzez złagodzenie wymierzonych oskarżonemu kar jednostkowych,

4. w dalszej kolejności w razie nieuwzględnienia powyższego wniosku ewentualnego zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie kary łącznej poprzez zastosowanie łagodniejszej zasady asperacji i wymierzenie oskarżonemu kary łącznej 5 lat i 1 miesiąca pozbawienia wolności oraz kary łącznej grzywny w wymiarze 410 stawek dziennych po 20 złotych każda.

Obrońca adw. T. R. (1) wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu czynów, ewentualnie, w razie nieuwzględnienia powyższego wniosku uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi i instancji do ponownego rozpoznania.

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

Niezasadny

L. o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Wobec niezasadności postawionych przez apelujących zarzutów, brak było również podstaw do zaaprobowania postawionych przezeń wniosków.

Sąd Apelacyjny nie dostrzegł także uchybień podlegających uwzględnieniu z urzędu

i powodujących konieczność uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia.

Wniosek ewentualny zawarty w apelacji adw. T. R. (1) był bezprzedmiotowy - warunki z art. 437 § 2 k.p.k. zd. drugie nie zachodziły.

Okoliczności podlegające uwzględnieniu z urzędu

Sąd odwoławczy podzielając ustalenie Sądu I instancji, iż M. R. dokonał jednej wpłaty tytułem zwrotu pożyczonych pieniędzy na rachunek bankowy R. D. w kwocie 9.000 złotych, dokonał zmiany zaskarżonego wyroku w punkcie 4 pomniejszając kwotę orzeczoną na podstawie art. 46§1 k.k. na rzecz wskazanej pokrzywdzonej. Pomniejszenia dokonano poprzez odjęcie ww. kwoty 9.000 złotych.

Orzeczenie takie na korzyść oskarżonego znajdowało uzasadnienie w przepisie art. 440 k.p.k.

Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego

Przedmiot utrzymania w mocy

Skazanie oskarżonego za zarzucane mu czyny, orzeczone kary jednostkowe i łączne.

Wobec prawidłowego ustalenia przez Sąd Okręgowy sprawstwa i winy oskarżonego oraz właściwego wyważenia orzeczonych kar jednostkowych i łącznych brak było podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku.

Przedmiot i zakres zmiany

Środek kompensacyjny orzeczony na rzecz R. D..

Powody zostały wskazane wyżej.

Xxx

xxx

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

xxx

Konieczność umorzenia postępowania

xxx

Xxx

xxx

Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

xxx

Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

xxx

Koszty procesu

5. Sąd Apelacyjny na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 634 k.p.k. zwolnił oskarżonego w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, uznając, iż jego sytuacja majątkowa nie pozwala na uiszczenie tych należności.

3. Na zasadzie art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k. i art. 16 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2022 r., poz. 1184 i in.) w zw. z art. 634 k.p.k., art. 627 k.p.k. i art. 636§1 k.p.k. w zw. z § 11 ust. 2 pkt 5 i ust. 7 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie zasądzono od oskarżonego na rzecz oskarżycielki posiłkowej R. D. tytułem wydatków związanych z ustanowieniem pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym kwotę 1.200 złotych.

4. Na podstawie art. 29 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2022 r., poz. 1184 i in.) w zw. z § 17 ust. 2 pkt 5 i § 4 ust. 1-3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy z urzędu, który sporządził apelację przed przystąpieniem obrońcy z wyboru i uczestniczył w rozprawie apelacyjnej kwotę 1.476 zł.

R. K. P. M. I. P.

193 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 26 lutego 2026 r.
  2. Po 54 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 7 września 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.