- Sygnatura akt
- II AKa 327/25
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Poznaniu
- Wydział
- II Wydział Karny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 23 kwietnia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Opublikowano w portalu
- 19 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Sąd Apelacyjny w Poznaniu zmienił wyrok i uchylił część obowiązków naprawienia szkód
Dla pokrzywdzonego H. D. kwotę naprawienia szkody sąd ustalił na 5500 zł. Apelacje od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu wnieśli obrońcy obojga oskarżonych.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Poznaniu, II Wydział Karny
- Sygnatura
- II AKa 327/25
Treść orzeczenia około 27 minut czytania
Sygn. akt II AKa 327/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
23 kwietnia 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: sędzia Piotr Michalski
Sędziowie: Izabela Pospieska
Robert Kwieciński (del) (sprawozdawca)
Protokolant: prot. sąd. Krzysztof Puczko
przy udziale Prokuratora Prok. Rej. Poznań-Grunwald w Poznaniu - Anny Chrobak
po rozpoznaniu w dniu 23 kwietnia 2026 r.
sprawy:
Ł. M. (LINKA)
oskarżonej z art. 286§1 k.k. w zw. z art. 294§1 k.k. i art. 286§1 k.k.
i
B. M. (LINKA)
oskarżonego z art. 286§1 k.k. w zw. z art. 294§1 k.k. i art. 286§1 k.k.
na skutek apelacji wniesionych przez obrońców obojga oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 8 sierpnia 2025 r. sygn. akt III K 174/24
1. Zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
- uchyla w punkcie 4 obowiązki naprawienia szkód na rzecz pokrzywdzonych: B. R. oraz B. O. (2) i B. O. (1),
- co do pokrzywdzonego H. D. wskazaną w punkcie 4 kwotę ustala na 5500 złotych.
2. Utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w pozostałej części.
3. Zwalnia oskarżonych w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.
R. K.
P. M.
I. P.
Uzasadnienie
Część wstępna
Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 8 sierpnia 2025 r., sygn. akt III K 174/24
Podmiot wnoszący apelację
Obrońcy
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu
Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
Art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
Wnioski
Uchylenie
Zmiana
Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy
Dowody będące podstawą ustalenia faktów
xxx
Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
xxx
Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków
Obrońca oskarżonej X. M. (1) zarzucił:
1. obrazę przepisów postępowania mające wpływ na treść orzeczenia:
a) tj. przepisu art. 415§ 1 k.pk. poprzez orzeczenie obowiązku naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonych: E. T. (2) oraz E. i E. L. (1) pomimo, iż uzyskali oni prawomocne nakazy zapłaty dotyczące tożsamych roszczeń,
b) tj. przepisu art. 46 § 1 k.pk. poprzez orzeczenie obowiązku naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonego W. J. w całości, pomimo, że w toku postępowania reklamacyjnego otrzymał on kwotę 10.000,00 zł,
c) tj. przepisu art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego, nie zaś swobodnej oceny następujących dowodów wyjaśnień Oskarżonej i E. M. (1), polegającej na uznaniu ich za niewiarygodne w części, w jakiej wskazują oni, iż to E. M. (1), ojciec oskarżonej był decydentem w firmie, podczas gdy żaden z legalnie zgromadzonych, ważnych procesowo dowodów zebranych w niniejszej sprawie, nie pozostaje w sprzeczności z ww. depozycjami w tym przedmiocie, a co za tym idzie brak jest podstaw do przyjęcia, iż wersja wydarzeń przedstawiona przez Oskarżonych jest nieprawdopodobna, a zatem niegodna przyznania jej waloru wiarygodności, jak również polegającej na jedynie lakonicznym, ogólnikowym i szczątkowym powołaniu dowodów rzekomo stojących w sprzeczności z ww. depozycjami, przy braku ich wyszczególnienia, co w konsekwencji spowodowało przyjęcie w sprawie ustaleń faktycznych odmiennych od rzeczywistego stanu rzeczy, wobec tego w przypadku prawidłowej oceny przedmiotowego dowodu zaskarżony wyrok nie zapadłby w obecnym kształcie i treści;
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, poprzez:
⚫
niesłuszne uznanie, że Oskarżona X. M. (2) była osobą decyzyjną w firmie,
⚫
niesłuszne uznanie, iż oskarżony E. M. (1) nie był osobą decyzyjną w firmie,
⚫
niesłuszne uznanie, że oskarżona miała zamiar oszukać pokrzywdzonych poprzez brak planów wywiązania się z zawartych umów,
w wypadku zaś braku przychylenia się przez Sąd Odwoławczy do wyżej postawionych zarzutów co do winy i sprawstwa Oskarżonej, zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucam również:
3. rażącą niewspółmierność kary poprzez wymierzenie oskarżonej kary łącznej 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności i 150 (stu pięćdziesięciu) stawek dziennych grzywny po 100 (sto) złotych za stawkę, podczas gdy wymiar kary został dokonany przez Sąd I instancji przy całkowitym pominięciu rozważenia dyrektyw wymiaru kary stypizowanych w przepisie art. 53 § 1 i 2 k.k., a więc nie uwzględniono celów zapobiegawczych i wychowawczych, które winny zostać zrealizowane przez orzeczony wymiar kary, pomimo że okoliczności te stanowią z perspektywy polskiej polityki prawnokarnej, ukierunkowanej na resocjalizację sprawcy, jedne z najistotniejszych dyrektyw wymiaru kary, a zatem wystarczającą byłaby kara wolnościowa, względnie kara, która otworzyłaby przed oskarżoną możliwość odbycia jej w systemie dozoru elektronicznego.
Obrońca oskarżonego E. M. (2) zarzuciła:
1. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k., poprzez dokonanie przez Sąd I instancji dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki, doświadczenia życiowego i wiedzy ekonomicznej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, polegającej na bezpodstawnym przyjęciu, że model funkcjonowania przedsiębiorstwa (...) stanowił tzw. „piramidę finansową”, a oskarżeni od początku nie mieli zamiaru zrealizować zawieranych z klientami umów, co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych i w konsekwencji — do niewłaściwego zastosowania art. 286 § 1 k.k. wobec oskarżonego, podczas gdy prawidłowa, zgodna z zasadami prawidłowego rozumowania ocena dowodów powinna prowadzić do wniosku, że niewykonanie części zobowiązań umownych było następstwem nagłego i znaczącego pogorszenia się zewnętrznych warunków prowadzenia działalności gospodarczej w branży sprzedaży koparek kryptowalut, wynikającego z gwałtownego załamania rynku, a zatem stanowiło przejaw ryzyka gospodarczego, typowego dla działalności prowadzonej w zmiennym i wysokoryzykownym segmencie rynku, nie zaś realizację zamiaru oszustwa;
2. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k., art. 167 oraz art. 193 § 1 i 2 k.p.k., polegającą na przekroczeniu przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów i dokonaniu dowolnej, niemerytorycznej oceny materiału dowodowego w zakresie ekonomicznej kwakflkacji działalności przedsiębiorstwa (...), poprzez samodzielne, oparte wyłącznie na własnych przypuszczeniach sądu — a nie na wiadomościach specjalnych - uznanie, że jego model funkcjonowania stanowił tzw. „piramidę finansową”, podczas gdy prawidłowa ocena tego rodzaju zjawiska, zgodnie z art. 193 § 1 k.p.k., powinna zostać dokonana na podstawie opinii biegłego z zakresu ekonomii i rachunkowości, przy jednoczesnym zaniechaniu przez sąd obowiązku podjęcia stosownej inicjatywy dowodowej wynikającej z art. 167 k.p.k., co w konsekwencji doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych i bezpodstawnego przypisania oskarżonemu odpowiedzialności z art. 286 § 1 k.k.;
3. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, tj. art. 410 w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodu w postaci uznanych za wiarygodne zeznań S. K. i I. W. (2), czyniona z pominięciem fragmentów tych zeznań wskazujących na prawidłową i rzetelną działalność firmy (...), co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych i w konsekwencji - do niewłaściwego zastosowania art. 286 § 1 k.k. wobec oskarżonego;
4. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę i mających wpływ na treść orzeczenia, polegający na bezpodstawnym przyjęciu, że oskarżony E. M. (1) działał w zamiarze wprowadzenia klientów w błąd i osiągnięcia korzyści majątkowej ich kosztem, podczas gdy prawidłowa, wszechstronna i zgodna z zasadami logiki, wiedzy ekonomicznej oraz doświadczenia życiowego ocena zgromadzonego materiału dowodowego nie dawała podstaw do przypisania mu zamiaru oszukańczego, lecz wskazywała na prowadzenie rzeczywistej działalności gospodarczej, która załamała się z przyczyn obiektywnych i rynkowych (krach na rynku kryptowalut, wzrost cen kart graficznych, ograniczenia podaży), przy czym Sąd I instancji błędnie uznał, że sam fakt zawierania kolejnych umów w warunkach pogarszającej się sytuacji finansowej stanowił dowód zamiaru oszustwa, podczas gdy okoliczność ta mieści się w granicach typowego ryzyka gospodarczego i nie dowodzi istnienia zamiaru kierunkowego w rozumieniu art. 286 § 1 k.k.;
5. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, tj. art. 7 k.p.k., poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki oraz z uznanymi za wiarygodne ujawnionymi w sprawie dowodami oceny, i bezpodstawne uznanie, że oskarżony E. M. (1) odpowiadał za całość działań gospodarczych firmy (...), posiadał pełną wiedzę o jej sytuacji finansowej oraz faktycznie kierował jej działalnością, podczas gdy z ujawnionych w sprawie dowodów wynika, iż nie był on formalnie zatrudniony w firmie, nie miał umocowania do jej reprezentowania, nie posiadał dostępu do rachunków ani dokumentacji księgowej, a jego rola ograniczała się do wykonywania czynności technicznych i pomocniczych, na skutek czego Sąd I instancji niezasadnie przypisał mu pełną odpowiedzialność za skutki gospodarcze działalności prowadzonej przez współoskarżoną X. M. (2), co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych i w konsekwencji — do niewłaściwego zastosowania art. 286 § 1 k.k. wobec oskarżonego;
6. rażącą niewspólmierność wymierzonej kary, polegającą na orzeczeniu wobec oskarżonego E. M. (1) kary bezwzględnego pozbawienia wolności w wymiarze niewspółmiernym do stopnia jego winy, stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz celów zapobiegawczych i wychowawczych określonych w art. 53 k.k., podczas gdy dla osiągnięcia celów kary — zarówno w zakresie prewencji indywidualnej, jak i ogólnej, w wypadku nieuwzględnienia wyżej wskazanych zarzutów uzasadniających uniewinnienie oskarżonego — wystarczające byłoby orzeczenie kary o charakterze wolnościowym, ewentualnie kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania;
7. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 91 § 1 k.k., poprzez jego błędne zastosowanie i niezasadne przyjęcie, że działania oskarżonego E. M. (2) stanowiły ciąg przestępstw popełnionych w krótkich odstępach czasu, z wykorzystaniem takiego samego sposobu działania, podczas gdy z prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że poszczególne umowy, z których oskarżony się nie wywiązał, a które stanowią osnowę oskarżenia, nie opierają się na takim samym sposobie działania, gdyż zawierane były w drastycznie zmieniających się warunkach ekonomicznych, w szczególności po marcu 2022 roku, kiedy przedsiębiorstwo znalazło się w trudnej sytuacji rynkowej i finansowej, co z kolei doprowadziło do nieuprawnionego zaostrzenia odpowiedzialności karnej poprzez zastosowanie konstrukcji art. 91 § 1 k.k., podczas gdy prawidłowa subsumcja winna prowadzić do kwalifikowania poszczególnych czynów odrębnie, z indywidualną oceną zamiaru, kontekstu gospodarczo-finansowego i stopnia szkodliwości społecznej każdego z nich.
Zasadny
Zasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Apelacja wywiedziona przez obrońcę oskarżonej X. M. (1) okazała się częściowo zasadna i doprowadziła do zmiany zaskarżonego wyroku, natomiast środek odwoławczy wniesiony przez obrońcę oskarżonego E. M. (2) była całkowicie niezasadna i jako taki nie mogł doprowadzić do wzruszenia w pełni trafnego i odpowiadającego ustalonym faktom wyroku Sądu I instancji.
W pierwszej kolejności zostanie omówiona apelacja obrońcy oskarżonej X. M. (1).
W pełni zasadne były w tym zakresie zarzuty 1a i 1b petitum przedmiotowego środka odwoławczego. Zgodnie bowiem z art. 415§1 k.p.k. w razie skazania oskarżonego lub warunkowego umorzenia postępowania w wypadkach wskazanych w ustawie sąd orzeka nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, obowiązek naprawienia, w całości lub w części, szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
Nawiązki na rzecz pokrzywdzonego, obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę nie orzeka się, jeżeli roszczenie wynikające z popełnienia przestępstwa jest przedmiotem innego postępowania albo o roszczeniu tym prawomocnie orzeczono.
Odnośnie pokrzywdzonych E. T. (1) oraz E. L. (2) i E. L. (1) prowadzone były odpowiednie postępowania cywilne, sąd meriti na stronie 5 pisemnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku ustalił przecież, iż w dniu (...) r. pierwszy z wymienionych uzyskał nakaz zapłaty wydany przez Sąd Okręgowy w P. w sprawie (...) zasądzający od X. M. (1) kwotę 287.500 zł wraz z odsetkami i kosztami procesu, wprawdzie egzekucja okazałą się bezskuteczna, ale niedopuszczalnym było ponowne zasądzanie tej samej kwoty w niniejszym postępowaniu karny, analogicznie co do E. L. (2) i E. L. (1) – wydane zostało orzeczenie przez Sąd Rejonowy (...) (str. 15 pisemnych motywów wyroku), w tym przypadku egzekucja też była nieskuteczna. Dodać należy, iż okoliczności te znalazły potwierdzenie w dowodach w postaci zeznań świadków E. T. (1), E. L. (2) i E. L. (1) oraz dokumentów w postaci kopii pozwów i orzeczeń sądowych (k. 13, 1045, 457-458, 476-477, 510-511).
W przypadku pokrzywdzonego W. J. sąd I instancji poczynił ustalenia, iż otrzymał on w dniu (...) r. kwotę 10.000 złotych z Programu Ochrony (...) serwisu (...) (k. 1116). Należało więc orzec wobec niego zapłatę przez oskarżonych kwoty 5500 złotych (zeznania W. J. k. 523-524).
Pozostałe zarzuty zawarte w obu apelacjach były niezasadne.
Dotyczy to w szczególności zarzutów 1c i 2 petitum środka odwoławczego obrońcy oskarżonej X. M. (1). Zarzuty te sprowadzją się do twierdzenia, iż osobą „decyzyjną” w firmie był oskarżony E. M. (1) i ta okoliczność miałaby uwolnić od odpowiedzialności oskarżoną X. M. (2), osobę, jakoby „niedecyzyjną”. Ta „decyzyjność” miałaby polegać – o ile można zrozumieć wywody apelującego – na tym, że to oskarżony decydował o tym z kim miała być zawarta umowa. Skarżący zdaje się jednak nie dostrzegać, że to X. M. (2) prowadziła działalność gospodarczą, na nią była ona zarejestrowana, to ona spisywała umowy, zawierała te umowy, kontaktowała się z klientami, odpisywała na maile ((...): zeznania świadka I. W. (1) k. 1024). Gdyby nawet oskarżony E. M. (1) wskazywał współoskarżonej X. M. (2) z kim ma zawrzeć umowę, to nie można z tego powodu uznać, iż nie ponosi ona odpowiedzialności – w zakresie przypisanych jej przez sąd I instancji czynów. Bez niej współoskarżony nie popełniłby bowiem tych czynów. Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, w tym zeznań ww. świadka – pracownika X. M. (1) oraz pokrzywdzonych, jednoznacznie wynika natomiast, że podział ról pomiędzy sprawcami polegał na tym, że oskarżona zajmowała się sprawami biurowymi, dokumentami, ale też negocjowała z pokrzywdzonymi umowy, doprowadzała do ich zawarcia, rozmawiała z nimi również po upływie terminów realizacji umów, gdy próbowała ich uspokajać, zwodzić, tłumaczyć brak wywiązania się z przyjętych na siebie zobowiązań. E. M. (1) natomiast zajmował się sprawami technicznymi, konstruowaniem i wykonaniem „koparek kryptowalut”, dostarczaniem ich do klientów, prowadził też z nimi rozmowy dotyczące specyfikacji tych urządzeń. Jednocześnie jednak oskarżony również prowadził rozmowy z pokrzywdzonymi, także po upływie terminów realizacji umów i jak sam podał ich (oskarżonych) wspólnym pomysłem była zmiana profilu działalności gospodarczej X. M. (1) (k. 277-280).
Dodać należy, że treść wyjaśnień oskarżonego E. M. (2) ujawnionych w toku rozprawy apelacyjnej nie wniosła niczego nowego i istotnego do oceny materiału dowodowego dokonanej przez sąd I instancji i poczynionych przez ten sąd ustaleń faktycznych.
W kontekście bowiem omawianego zarzutu apelacji obrońcy oskarżonej X. M. (1) należy zwrócić uwagę na symetryczny zarzut podniesiony w środku odwoławczym obrońcy oskarżonego E. M. (2) (pkt 5 petitum). Ten bowiem apelujący wywodził, że E. M. (1) nie był formalnie zatrudniony w firmie, nie miał umocowania do jej reprezentowania, nie miał dostępu do rachunków i dokumentacji księgowej, a jego rola ograniczała się do wykonywania czynności technicznych i pomocniczych. Można więc stwierdzić, że apelujący wzajemnie próbowali przerzucić odpowiedzialność na siebie i w ten sposób co najmniej zminimalizować własną odpowiedzialność karną. Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie prowadzi jednak do wniosku, iż oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu, wspólnie realizowali znamiona przestępstwa oszustwa w ramach przyjętego porozumienia i ustalonego podziału ról.
Odnosząc się do szczegółowych zeznań świadków pokrzywdzonych przywołanych przez obrońcę oskarżanej X. M. (1) w uzasadnieniu apelacji wskazać należy, że zostały one wyrwane z kontekstu, a często pominięto te ich fragmenty, które wprost wskazywały na sprawstwo i winę oskarżonej w zakresie zarzucanych jej czynów, taki sposób przedstawienia tych dowodów pozostawał w jaskrawej sprzeczności z treścią art. 410 k.p.k.
I tak:
1. pokrzywdzony E. Ł. zeznał, że z panią X. M. (1) kontaktował się w kwestiach umowy i faktur, gdzie trzeba je przesłać, z E. M. (2) uzgadniał kwestie techniczne, cena byłą wskazana w umowie i fakturze proforma i na tych dokumentach był podpis X. M. (1), miał z nią kontakt telefoniczny ((...): k. 1030),
2. pokrzywdzony W. S. zeznał, że na końcu jego kontaktów z A. ze strony E. M. (2) było najwięcej zapewnień, że zwróci pieniądze, że sprzeniewierzył je na giełdzie kryptowalut, pani X. przyjmowała zamówienia, E. M. (1) w kwestiach technicznych był kompetentny, świadek uważał oskarżonych za małżeństwo, prowadzące razem firmę i współdecydujące, mówiąc, że nie miał do czynienia bezpośredni z oskarżoną miał na myśli to, że się z nią nie spotkał, ale miał kontakt telefoniczny, podobnie jaki i z oskarżonym ((...): k. 1026-1027),
3. pokrzywdzony E. L. (1) podał, że co do ceny kontaktował się z X. M. (1), miał wrażenie, że E. M. (1) był osobą o wszystkim decydującą, a pani X. po prostu mu w tym pomagała ((...): k. 1027-1028),
4. pokrzywdzony H. T. wskazał, że wiadomości email wysłał mu E. M. (1) – tak wskazał apelujący, ale pominął już, że świadek zeznał dalej, iż miał kontakt telefoniczny z panią, która przedstawiała się jako X. M. (2), rozmawiał z nią zarówno przed, jak i po zawarciu umowy (VIDE: k. 1004-1005).
***
Niezasadne były też zarzuty rażącej niewspółmierności (surowości) orzeczonych kar łącznych pozbawienia wolności i grzywny orzeczonych wobec oskarżonej X. M. (1).
W pierwszej kolejności wskazać należy, co zresztą zauważył sam skarżący, iż zarzut niewspółmierności kary, jako zarzut z kategorii ocen, można zasadnie podnosić wówczas, „gdy kara, jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy - innymi słowy, gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą. Niewspółmierność więc zachodzi wówczas, gdy suma zastosowanych kar i innych środków, wymierzona za przypisane przestępstwa, nie odzwierciedla należycie stopnia szkodliwości społecznej czynu i nie uwzględnia w wystarczającej mierze celów kary (wyrok SN z dnia 11 kwietnia 1985 roku, V KRN 178/85). Trzeba również pamiętać, że zgodnie z art. 438 pkt 4 k.p.k. ta niewspółmierność kary musi być „rażąca”, bowiem w ramach tej przyczyny odwoławczej chodzi o różnice ocen o charakterze zasadniczym. Chodzi tu więc przy wykazaniu tego zarzutu nie o każdą różnicę co do wymiaru kary, ale o „różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby – również w potocznym znaczeniu tego słowa – rażąco niewspółmierną, to jest niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować” (wyrok SN z dnia 2 lutego 1995 roku, II KRN 198/94). Podobne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w W. w wyroku z dnia (...), zgodnie z którym „rażąca niewspółmierność kary, o której mowa w przepisie art. 438 pkt 4 k.p.k. zachodzić może tylko wtedy, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć wpływ na wymiar kary można było przyjąć, iż zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd I instancji a karą, jaką należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej, w następstwie prawidłowego zastosowania w sprawie dyrektyw wymiaru kary, przewidzianych w art. 53 k.k. oraz zasad ukształtowanych przez orzecznictwo Sądu Najwyższego”.
Kontrola instancyjna zaskarżonego orzeczenia doprowadziła do konstatacji, że wymierzone oskarżonej przez Sąd Okręgowy kary jednostkowe 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny po 100 złotych jedna stawka oraz 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz 100 stawek dziennych grzywny po 100 złotych jedna stawka, jak i kary łączne 2 lat pozbawienia wolności oraz 150 stawek dziennych grzywny po 100 złotych jedna stawka są odpowiednia do stopnia jej winy oraz stopnia społecznej szkodliwości przedmiotowych czynów, a przy tym stanowić będą dla X. M. (1) odpowiednią sankcję o charakterze prewencji indywidualnej.
Przypomnieć w tym miejscu należy, iż występek z art. 286§1 k.k. zagrożony jest karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Wymierzona w punkcie 2 zaskarżonego wyroku kara pozbawienia wolności jest więc zbliżona do dolnej granicy ustawowego zagrożenia, a nie można dodatkowo zapominać, iż została ona orzeczona nie za czyn jednostkowy, ale 9 występków, cechujących się znaczną społeczną szkodliwością, popełnionych w warunkach ciągu przestępstw i dodatkowo na podstawie art. 91§1 k.k. górna granica ustawowego zagrożenia mogła być zwiększona o połowę, a więc do 12 lat. Nie można więc w tym przypadku mówić o rażącej surowości tej kary. Za karę taką nie może być również uznana ww. kara grzywny.
Przestępstwo z art. 294§1 k.k. w zw. z art. 286§1 k.k. jest natomiast zagrożone karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Kara 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności jest więc jedynie o 6 miesięcy wyższa niż dolna granica ustawowego zagrożenia. Uwzględniając wartość szkody, skazanie za ciąg dwóch przestępstw, nie można z całą pewnością mówić o rażącej surowości kary, a nawet jakiejkolwiek nawet minimalnej surowości.
Także orzeczone w punkcie 3 zaskarżonego wyroku kary łączne pozbawienia wolności i grzywny zostały właściwie i w sposób bezstronny wyważone. Przypisane przestępstwa popełnione bowiem zostały w długim okresie czasu, ponadto występują odrębne osoby pokrzywdzone w odniesieniu do każdego z przedmiotowych czynów.
***
Całkowicie niezasadna była apelacja obrońcy oskarżonego E. M. (2).
W opinii Sądu Apelacyjnego, uznać należało, że Sąd
meriti przy ocenie zgromadzonego materiału dowodowego nie naruszył dyspozycji art. 7 k.p.k. i wydał wyrok na podstawie prawidłowo przeprowadzonej, nienoszącej znamion dowolności analizy całokształtu ujawnionych w toku postępowania okoliczności, mających znaczenie dla przedmiotowego rozstrzygnięcia, a przeprowadzona analiza doprowadziła Sąd orzekający do prawidłowych konkluzji. Równocześnie wątpliwości Sądu Apelacyjnego nie budzą poczynione w sprawie przez Sąd
a quo ustalenia faktyczne, które obrońca jedynie
w sposób polemiczny próbował podważyć.
Oczywiście niezasadne były zarzuty 1 i 2 petitum ww. apelacji. Sąd okręgowy w sposób przekonujący, zgodny z zasadami wiedzy i logiki wskazał z jakich powodów i na podstawie jakich dowodów uznał, że działalność oskarżonych była zbliżona do „klasycznej piramidy finansowej” (k. 1121v-1122 akt). Przede wszystkim to sami oskarżeni podali, że pieniędzmi otrzymanymi od pokrzywdzonych spłacali swoje wcześniejsze zobowiązania. X. M. (2) wyjaśniła: problemy z działalnością nastąpiły około (...) r., z pieniędzy, które dostawałam po (...) r. spłacałam choćby częściowo wierzycieli, którym winna byłam pieniądze za niewykonane umowy ((...): k. 268). E. M. (1) wskazał na przełom (...) r. jako moment, kiedy to nie można było realizować umów, bo nie było nowych wpływów, „zawartymi umowami spłacaliśmy poprzednie” ((...): k. 280).
Dodać przy tym należało, iż pokrzywdzony W. S. zeznał, iż oskarżony E. M. (1) powiedział mu, że większość pieniędzy pokrzywdzonych wpłacił na giełdę kryptowalut, ale z powodu załamania kursu nie opłaca mu się ich wyciągać ((...): k. 246). Okoliczność ta jest wiarygodna zważywszy przecież na to, iż – jak słusznie podkreślił sąd I instancji – pokrzywdzeni wpłacali całą należność za umowę z góry, nie były to zaliczki, np. w wysokości 20 % wartości urządzenia i usługi.
Zarzut zawarty w punkcie 2 petitum apelacji był więc oczywiście bezzasadny, ponieważ sąd dokonując ww. ustaleń faktycznych nie opierał się wyłącznie na własnych przypuszczeniach, ale na dowodach, w tym wyjaśnieniach samych oskarżonych, którzy wskazywali, że już pod koniec 2021 r. sytuacja finansowa i ekonomiczna przedsiębiorstwa prowadzonego przez X. M. (1) była zła i ze środków otrzymywanych od pokrzywdzonych spłacali swoje wcześniejsze zobowiązania, a możliwość zaspokojenia tych pokrzywdzonych była uzależniona od zdarzeń przyszłych i niepewnych w postaci ewentualnych dalszych zamówień. Ustalenia te są jasne i oczywiste, dodać przecież też trzeba, że firma ww. była zadłużona w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i Urzędzie Skarbowym, a definitywnie działalność gospodarcza została zakończona(...) r. Do ustaleń tych nie były potrzebne żadne wiadomości specjalne i żadna ze stron w toku rozprawy głównej wniosku o powołanie biegłego z zakresu ekonomii i rachunkowości nie zgłaszała, a uczynił to dopiero skarżący w omawianym środku odwoławczym. Wniosek ten w sposób oczywisty zmierzał wiec do przedłużenia postępowania.
Wobec powyższych okoliczności nietrafny był również zarzut 3 petitum apelacji. Nie można bowiem zasadnie twierdzić, iż z zeznań świadków S. K. oraz I. W. (1) wynika, że firma (...) prowadziła rzetelną i prawidłową działalność. Firma ta otrzymywała całość zapłaty za zamówione maszyny i nawet części nie przeznaczała ich na zlecenia pokrzywdzonych tylko na wcześniejsze zobowiązania finansowe, nie uprzedzając o tym kontrahentów. Działania takie należy uznać za wyczerpujące znamiona przestępstwa z art. 286§1 k.k. nawet, gdyby w późniejszym terminie nastąpił zwrot wpłaconych środków.
(...) z art. 286 § 1 k.k. jest przestępstwem materialnym, którego skutkiem jest niekorzystne rozporządzenie mieniem. Przy czym „niekorzystnemu rozporządzeniu mieniem” nadaje się szeroki kontekst znaczeniowy, obejmuje ono wszelkie czynności prowadzące do zmniejszenia stanu majątkowego pokrzywdzonego. Do skutku nie należy osiągnięcie przez sprawcę korzyści majątkowej z niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Niekorzystne rozporządzenie mieniem to taka sytuacja, w której nieświadomy, oszukany przez sprawcę kontrahent rozporządza mieniem niekorzystnie z punktu widzenia swoich interesów lub innej osoby pokrzywdzonej (OSNKW 2000/9-10/85). Obejmuje to także sytuacje związane ze zwiększeniem stopnia ryzyka gospodarczego. Skutkiem nie jest wystąpienie szkody, ale doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (postanowienie SN z dnia 27.06.2001 r., V KKN 96/99, publ. LEX 51672). Niekorzystne rozporządzenie mieniem, ogólnie rzecz ujmując, oznacza przy transakcjach pogorszenie sytuacji majątkowej rozporządzającego i jest szersze od pojęcia szkoda i strata. Niekorzystność nie oznacza bowiem niepowetowalności szkody. Wywiązywanie się ze zobowiązań w części oznacza także niekorzystność rozporządzenia mieniem, a w skrajnych przypadkach nawet spełnienie świadczenia wzajemnego w całości (wyrok SA w Łodzi z dnia 29.01.2001 r., AKa 74/01, publ. Prok. i Pr. – wkł. 2002/10/16). Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego znamię oszustwa stanowiącego skutek przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. wypełnione zostaje także i wtedy, gdy sprawca, działając w sposób opisany w tym przepisie, doprowadza inną osobę do rozporządzenia mieniem w sposób niekorzystny z punktu widzenia instytucji kredytowej, np. dlatego, że wskutek wprowadzenia w błąd dochodzi do udzielenia
kredytu o wyższym stopniu ryzyka niż ten, który istnieje w przekonaniu pokrzywdzonego. Konieczność windykacji kredytu drogą licytacji jest niewątpliwie wyższym stopniem ryzyka niż spłata kredytu w gotówce (wyrok SA w Lublinie z dnia 18.06.2002 r., II AKa 343/01, publ. KZS 2004/1/42). Niekorzystne rozporządzenie mieniem może wyrazić się w samym pogorszeniu sytuacji majątkowej, np. przez przesunięcie terminu spłaty długu, przez pogorszenie szans wierzyciela na uzyskanie jego należności (por. O. Górniok, Komentarz do art. 286 k.k., teza 3, str. 361, Gdańsk 1999). Niekorzystne rozporządzenie mieniem jako skutek przestępstwa oszustwa może także polegać na takiej zmianie w stanie majątkowym, która nie przejawia się ani w pozbawieniu poszkodowanego przyszłych dochodów, ani w stworzeniu podstaw prawnych do poniesienia w przyszłości określonych wydatków, lecz polega na pogorszeniu sytuacji majątkowej poszkodowanego, na przykład przez przesunięcie terminów spłaty długu, pogorszenie szans właściciela na odzyskanie należności czy niezgodne z umową wpisanie go do hipoteki na gorszym miejscu, wreszcie na niekorzystnym lub niepełnowartościowym zabezpieczeniu spłaty długu. (wyrok SA w Poznaniu z dnia 26 marca 2025 r., sygn. akt II AKa 248/23).
Uwzględniając powyższe można więc uznać, iż oskarżeni doprowadzili pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem już zatajając, iż środki pieniężne będą przeznaczone na wcześniejsze ich zobowiązania, nawet w sytuacji – co bardzo mało prawdopodobne – uzyskania następnie kolejnych środków i zwrotu pieniędzy doszłoby więc do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Tym samym oczywiście polemiczną naturę miał zarzut 4 petitum apelacji obrońcy oskarżonego E. M. (2). Nie można bowiem uznać, iż typowe ryzyko gospodarcze polega na tym, iż pobiera się pełną cenę za towar od kontrahenta i nie przeznacza się jej na dostarczenie tego towaru tylko na spłatę jakiś innych, starszych zobowiązań, a dostarczenie zamówienia odracza na nieokreśloną przyszłość, o ile zostaną złożone kolejne zamówienia i nastąpią kolejne wpłaty na rzecz oskarżonych. Sąd meriti miał rację, iż ostatni wpłacający zawsze tracił środki, w niniejszej sprawie takimi „ostatnimi” byli wszyscy pokrzywdzeni wymienieni w akcie oskarżenia.
Zarzut 5 ww. apelacji został już wyżej omówiony w części dotyczącej środka odwoławczego wniesionego przez obrońcę oskarżonej X. M. (1).
Odnośnie zarzutu 6 dotyczącego rażącej niewspółmierności orzeczonych wobec oskarżonego E. M. (2) kar pełną aktualność zachowują przytoczone wyżej argumenty dotyczące identycznego zarzutu postawionego w apelacji obrońcy współoskarżonej. Dodać należało, że sąd okręgowy w sposób przekonujący wskazał, iż E. M. (1) był bardziej zaangażowany w realizację przedmiotowych przestępstw, a jego rola była wiodąca, co znalazło wyraz w wymiarze kary orzeczonej wobec obojga oskarżonych (k. 1122).
Całkowicie bezzasadny, wręcz niezrozumiały był5 zarzut obrazy art. 91§1 k.k. Wszystkie zarzucane oskarżonym czyny popełnione zostały wręcz w identyczny sposób i przy wykorzystaniu tej samej sposobności. Przepis art. 91§1 k.k. nie mówi o takim samym sposobie działania – jak wskazał skarżący, a o takiej samej sposobności. Ponadto omawiany przepis nie mówi nic o „zamiarze ogólnym”, „jednym zamiarze” na co wskazał skarżący w uzasadnieniu (str. 15 apelacji). Apelujący błędnie powołał się więc na wskazany przepis. Ponadto do zmiany sytuacji finansowej przedsiębiorstwa nie doszło po (...) r. – na co wskazywali sami oskarżeni. Trudno też stwierdzić, aby art. 91§1 k.k. prowadził do zaostrzenia odpowiedzialności karnej w niniejszej sprawie, w razie bowiem odstąpienia od jego zastosowania sąd orzekłby 11 kar jednostkowych, a nie dwie i następnie połączył te kary orzekając karę łączną.
Obrońca oskarżonej X. M. (1) wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonej od zarzucanych jej czynów,
ewentualnie, w wyniku braku przychylenia się przez sąd odwoławczy do powyższego
2. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wymierzenie oskarżonej kary w wymiarze odpowiednio niższym,
3. ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Obrońca oskarżonego E. M. (2) wniósł:
1. zmianę wyroku w całości przez odmienne orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uniewinnienie oskarżonego
ewentualnie w razie nieuwzględnienia powyższego wniosku
2. wymierzenie oskarżonemu kary łagodniejszej, łagodniejszego rodzaju lub z warunkowym zawieszeniem jej wykonania,
3. uchylenie orzeczonego wobec oskarżonego obowiązku naprawienia szkody wydanego na podstawie art. 46§1 k.k., z pozostawieniem ewentualnych roszczeń pokrzywdzonych do dochodzenia w drodze postępowania cywilnego,
4. ponadto obrońca wniósł o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego specjalisty z zakresu ekonomii i rachunkowości na okoliczność ustalenia czy działania podejmowane przez oskarżonego w ramach działalności przedsiębiorstwa w związku ze znaczącym pogorszeniem się zewnętrznych warunków prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie sprzedaży koparek kryptowalut w związku z krachem na ich rynku istotnie spełniają warunki niezbędne dla uznania ich za „piramidę finansową”, czy też są racjonalnymi działaniami podejmowanymi przez zarządzającego przedsiębiorstwem w trudnych warunkach rynkowych, których celem jest uratowanie rentowności przedsięwzięcia.
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Niezasadny
Częściowo zasadny
Niezasadny
Częściowo zasadny był jedynie – z przyczyn wyżej wskazanych – wniosek 3 zawarty w petitum apelacji obrońcy oskarżonego E. M. (2), wynikał on natomiast z zarzutu 1a apelacji obrońcy oskarżonej X. M. (1), przy czym ten skarżący nie postawił wniosku odpowiadającego temu zarzutowi.
Pozostałe wnioski wobec niezasadności zarzutów apelacyjnych nie mogły być uwzględnione.
Sąd Apelacyjny nie dostrzegł także uchybień podlegających uwzględnieniu z urzędu
i powodujących konieczność uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Okoliczności podlegające uwzględnieniu z urzędu
Xxx
xxx
Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego
Przedmiot utrzymania w mocy
Skazanie oskarżonych za zarzucane im czyny, orzeczone kary jednostkowe i łączne.
Wobec prawidłowego ustalenia przez Sąd Okręgowy sprawstwa i winy oskarżonych oraz właściwego wyważenia orzeczonych kar jednostkowych i łącznych brak było podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku.
Przedmiot i zakres zmiany
Środki kompensacyjne orzeczone na rzecz E. T. (1), E. L. (2) i E. L. (1) oraz W. J..
Powody zostały wskazane wyżej.
Xxx
xxx
Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości
xxx
Konieczność umorzenia postępowania
xxx
Xxx
xxx
Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania
xxx
Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku
xxx
Koszty procesu
3. Sąd Apelacyjny na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 634 k.p.k. zwolnił oskarżonych w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, uznając, iż ich sytuacja majątkowa nie pozwala na uiszczenie tych należności.
R. K.
P. M.
I. P.
179 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 23 kwietnia 2026 r.
- Po 85 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 19 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.