Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
II AKa 460/25
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
II Wydział Karny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
12 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Kara
25 lat więzienia
Opublikowano w portalu
21 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Sąd Apelacyjny podwyższył karę za zabójstwo do 25 lat pozbawienia wolności

Przejdź do orzeczenia, 21 min czytania

Spór

Prokurator i pełnomocnik oskarżycielek posiłkowych domagali się surowszej kary za zabójstwo, a obrończyni oskarżonego wnosiła o uniewinnienie albo zmianę kwalifikacji czynu.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia, a jego wyjaśnienia o zamiarze nagłym, o ogłuszeniu ofiary i o młotku znalezionym na balkonie są niewiarygodne wobec wyszukiwania fraz w telefonie i zachowania po zdarzeniu.

Rozstrzygnięcie

Sąd zmienił wyrok, podwyższając karę pozbawienia wolności za zabójstwo do 25 lat, i wymierzył karę łączną 25 lat i 1 miesiąca pozbawienia wolności.

Dlaczego

Sąd uznał, że zaplanowanie zabójstwa zwiększa stopień winy, a pierwszy sąd błędnie przyjął zamiar nagły i bezkrytycznie oparł się na wyjaśnieniach oskarżonego.

Więcej o sprawie

Pokrzywdzona miała co najmniej 22 rany głowy, a ślady krwi na ścianach przeczyły wersji oskarżonego, że chciał ją tylko ogłuszyć.

Nie wytrzymuje krytyki, w świetle całego ujawnionego w sprawie materiału dowodowego teza, iż oskarżony z uwagi na przyjęcie sterydów anabolicznych w połączeniu z alkoholem nie mógł przewidzieć, iż taki sposób działania doprowadzi do zgonu pokrzywdzonej.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Kara
25 lat więzienia
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, II Wydział Karny
Sygnatura
II AKa 460/25

Treść orzeczenia około 21 minut czytania

Sygnatura akt II AKa 460/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 maja 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący sędzia SA Janusz Godzwon /spr./

Sędziowie: SA Bogusław Tocicki

SA Artur Tomaszewski

SA Cezariusz Baćkowski

SA Jarosław Mazurek

Protokolant: Kinga Lachowicz

przy udziale prokuratora (...) Mariusza Kiślaka

po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2026 r.

sprawy Ł. G. oskarżonego o czyny z art. 148 § 1 kk i art. 278 § 1 kk

na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora, obrońcę oskarżonego i pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych

od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu

z 2 września 2025 r. sygn. akt III K 44/25

I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że wymierzoną oskarżonemu w punkcie 1 części dyspozytywnej karę pozbawienia wolności za przestępstwo z art. 148 § 1 kk podwyższa do 25 (dwudziestu pięciu) lat;

II. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

III. na podstawie art. 85 § 1 kk i art. 86 § 1 kk łączy wymierzoną w punkcie I niniejszego wyroku karę oraz karę wymierzoną oskarżonemu w punkcie 2 zaskarżonego wyroku i wymierza mu karę łączną 25 (dwudziestu pięciu) lat i 1 (jednego) miesiąca pozbawienia wolności;

IV. zasądza od oskarżonego Ł. G. na rzecz oskarżycielek posiłkowych P. J. i J. W. kwoty po 3500 zł z tytułu udziału ich pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym;

V. zwalnia oskarżonego z obowiązku uiszczenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, poniesionymi wydatkami obciążając Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 2 września 2025 roku Sąd Okręgowy w Opolu uznał oskarżonego Ł. G. za winnego, tego że (...) roku w U. działając w zamiarze bezpośrednim pozbawił życia D. Ł. w ten sposób iż wielokrotnie zadał jej uderzenia młotkiem w okolicę głowy powodując m.in. rozległy wylew krwawy podspojówkowy oka lewego, wybroczynę krwawą podspojówkową oka prawego, 22 rany tłuczone głowy , rozległe podbiegnięcie krwawe powłok miękkich czaszki, całkowitego wybicia górnych siekaczy oraz inne obrażenia co skutkowało niedokrwieniem narządów wewnętrznych z uwagi na masywne krwawienie z ran tłuczonych głowy i doprowadziło do zgonu pokrzywdzonej. Za ten czyn na podstawie art. 148 § 1 k.k. sąd wymierzył oskarżonemu karę 20 lat pozbawienia wolności.

Ponadto uznano (...) za winnego w tym samym miejscu i czasie dokonał zaboru w celu przywłaszczenia rzeczy i pieniędzy należących do pokrzywdzonej i za to na podstawie art. 278 § 1 k.k. wymierzono mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Na zasadzie art. 85 § 1 k.k. i art. 86 § 1 k.k. Sad I instancji wymierzył oskarżonemu łączną karę 20 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności a na podstawie art. 63 § 1 k.k. zaliczył na poczet tej kary okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie.

Na mocy art. 46 § 1 k.k. orzeczono od (...) na rzecz pokrzywdzonych P. J. i J. W. tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę środki kompensacyjne w kwotach po 100.000 złotych.

Poza tym orzeczono o dowodach rzeczowych i kosztach postępowania.

Powyższy wyrok został zaskarżony przez oskarżonego, oskarżycielki posiłkowe i prokuratora.

Obrończyni oskarżonego zarzuciła obrazę prawa materialnego a to art. 148 § 1 k.k. poprzez jego zastosowanie w sytuacji gdy zamiarem (...) nie było pozbawienie życia pokrzywdzonej. Zarzuciła poza tym obrazę przepisów postępowania a to art. 5 § 2 k.p.k., art. 201 k.p.k., art. 170 § 1 pkt 2 i 5 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k., art. 7 k.p.k. w zw. z art. 175 § 1 k.p.k. i w zw. z art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k.

W apelacji zarzucono także błędy w ustaleniach faktycznych jak również podniesiono zarzut rażącej niewspółmierności wymierzonej za czyn z art. 148 § 1 k.k. kary 20 lat pozbawienia wolności.

Stawiając powyższe zarzuty obrończyni wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od obu przypisanych mu czynów ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

W przypadku nieuwzględnienia tych wniosków autorka apelacji wniosła o zmianę kwalifikacji prawnej czynu z art. 148 § 1 k.k. na art. 156 § 3 k.k. i wymierzenie kary w dolnej granicy ustawowego zagrożenia.

W razie nieuwzględnienia powyższego obrończyni złożyła wniosek o wymierzenie za przypisane oskarżonemu w zaskarżonym wyroku czyny kar w dolnych granicach ustawowego zagrożenia.

W apelacji oskarżycielek posiłkowych podniesiono zarzuty obrazy przepisów postępowania a to art. 7 k.p.k. oraz art. 201 k.p.k. Pełnomocnik pokrzywdzonych zarzucił również błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie przez Sąd Okręgowy tzw. zamiaru nagłego a także rażąca niewspółmierność orzeczonej za zabójstwo kary 20 lat pozbawienia wolności.

Podnosząc te zarzuty pełnomocnik wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez wymierzenie (...) za czyn z art. 148 § 1 k.k. kary dożywotniego pozbawienia wolności oraz o orzeczenie kary łącznej w takim wymiarze. Zawarto w apelacji także wniosek ewentualny o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Prokurator zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, iż oskarżony dokonując zabójstwa działał z zamiarem bezpośrednim nagłym podczas gdy zebrane dowody wskazują na zaplanowanie zabójstwa.

Podniesiono ponadto zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonej za zabójstwo kary 20 lat pozbawienia wolności.

Oskarżyciel wniósł o zmianę wyroku poprzez wymierzenie (...) za czyn z art. 148 § 1 k.k. kary 25 lat pozbawienia wolności oraz orzeczenie kary łącznej 25 lat i miesiąca pozbawienia wolności.

Sąd Apelacyjny nie podziela zarzutów i wniosków zawartych w

apelacji oskarżonego sporządzonej przez jego obrończynię.

Przede wszystkim bezzasadny jest zarzut obrazy przepisu art. 148 § 1 k.k. Autorka apelacji twierdzi, iż Sąd Okręgowy błędnie ustalił, iż (...) działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonej podczas gdy jego celem było jedynie doprowadzenie (...) do utraty przytomności. Według skarżącej oskarżony z uwagi na swój stan psychiczny nie zdawał sobie sprawy, iż jego działanie może spowodować śmierć pokrzywdzonej.

Z takim twierdzeniem, wynikającym zresztą tylko w z wyjaśnień samego oskarżonego, nie sposób się zgodzić. Prawidłowo w tym kontekście wskazuje Sąd I instancji na to, iż nawet z tych wyjaśnień można wyprowadzić zamiar bezpośredni zabójstwa. Należy przy tym podkreślić, że Sąd ten dość bezkrytycznie, zwłaszcza co do motywu działania, daje wiarę relacji (...). Tym niemniej sposób działania, użyte niebezpieczne narzędzie w postaci młotka, zadanie wielu ciosów w głowę pokrzywdzonej w tym również z dużą siłą, co najmniej 22 rany głowy skutkujące masywnym krwotokiem będącym bezpośrednią przyczyną zgonu wskazują jednoznacznie na to, iż oskarżony dążył do pozbawienia życia (...) – nie tylko godził się na to, ale takiego skutku chciał. Zaznaczyć trzeba, iż rozbryzgnięte na ścianach ślady krwi pokrzywdzonej przeczą wersji oskarżonego o zadawaniu ciosów przez poduszkę i jedynie w celu ogłuszenia (...).

Nie wytrzymuje krytyki, w świetle całego ujawnionego w sprawie materiału dowodowego teza, iż oskarżony z uwagi na przyjęcie sterydów anabolicznych w połączeniu z alkoholem nie mógł przewidzieć, iż taki sposób działania doprowadzi do zgonu pokrzywdzonej.

W sprawie sporządzono kilka opinii odnoszących się do osoby (...) zarówno co do jego zdrowia psychicznego jak i motywacji działania oraz wpływu kilkuletniego zażywania anabolików.

Z żadnej z tych opinii nie wynika, aby oskarżony znajdował się w stanie wyłączającym lub ograniczającym świadome działanie. Zdaniem biegłych lekarzy-psychiatrów, którzy zapoznali się przecież z opinią endokrynologiczną, brak jest podstaw do przyjęcia, iż zachodzą warunki o których mowa w art. 31 k.k. Z opinii endokrynologa wynika z kolei, iż (...) od kilku lat przyjmował sterydy i sposób ich działania na jego zachowanie był mu dobrze znany.

W związku z powyższym bezpodstawny jest również zarzut podniesiony w punkcie II środka zaskarżenia a mianowicie obrazy przepisu art. 5 § 2 k.p.k.

Nie sposób uznać bowiem w świetle powyższych dowodów, aby w ogóle w sprawie istniały wątpliwości o których mowa w tym przepisie, w tym wątpliwości odnoszące się do poczytalności oskarżonego w chwili czynu. Nie można zatem skutecznie zarzucić Sądowi Okręgowemu, iż nie zauważył takich wątpliwości. Sama odmienna ocena materiału dowodowego, w tym opinii biegłych, przedstawiona w apelacji bez merytorycznego uzasadnienia stanowi jedynie polemikę z prawidłowymi w tym zakresie ustaleniami sądu.

To, iż oskarżony w chwili zdarzenia przyjął sterydy oraz pił alkohol, nie jest przez nikogo kwestionowane, chociaż wynika jedynie z wyjaśnień (...). Badanie na obecność alkoholu i innych substancji zostało bowiem przeprowadzone dopiero po jego zatrzymaniu. Okoliczność ta była znana biegłym wydającym opinie i została przez nich uwzględniona. Nie oznacza to jednak przecież automatycznie, jak to się zdaje sugerować obrończyni, iż miało to wpływ na poczytalność oskarżonego. Jak już wyżej wskazano żadna z opinii na taką możliwość nie wskazuje. Nie mają wobec tego uzasadnienia w materiale dowodowym takie stwierdzenia zawarte w apelacji jak „głęboki stopień zaburzenia świadomości Ł. G.” czy też o działaniu oskarżonego w stanie zamroczenia i w afekcie patologicznym. Zupełnie nieuprawniona jest również teza o tym, iż oskarżony mógł nie przewidzieć działania przyjmowanych przez siebie sterydów w połączeniu z alkoholem oraz nie przewidzieć ich wpływu na wyłączenie lub ograniczenie poczytalności. Z opinii biegłych lekarzy-psychiatrów wynika przecież jednoznacznie, iż brak jest podstaw do uznania, iż oskarżony działał w warunkach art. 31 k.k. Opinia ta uwzględnia wyrażone w opinii endokrynologicznej stanowisko o tym, iż (...) od lat zażywał te środki i ich wpływ na jego psychikę był mu doskonale znany.

Nie zasługuje też na uwzględnienie zarzut sformułowany w punkcie III apelacji czyli obrazy art. 201 k.p.k.

Przede wszystkim zaznaczyć należy, iż to, że oskarżony znał dobrze wpływ kompulsywnego stosowania sterydów anabolicznych na swoją psychikę wynika z opinii endokrynologicznej. Biegli psychiatrzy oczekiwali wręcz na wnioski tej opinii, które mogłyby ewentualnie zmienić ich zdanie co do poczytalności (...). Nie może więc być mowy o przekroczeniu kompetencji przez tych biegłych, którzy po zapoznaniu się z opinią biegłych innej specjalności podtrzymują swoją opinię. Opinia psychiatryczno-psychologiczna w tym akurat zakresie (można bowiem mieć zastrzeżenia co do innego jej wniosku) jest jasna i pełna.

Bezpodstawny jest w związku z tym zarzut obrazy przepisów art. 170 § 1 pkt 2 i 5 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k. (zarzut IV apelacji).

Zważywszy, iż w sprawie przeprowadzono dowody z opinii psychiatryczno-psychologicznej i endokrynologicznej wniosek o powołanie zespołu biegłych tych specjalności z udziałem toksykologa słusznie został przez Sąd I instancji uznany za zmierzający do przedłużenia postępowania. Obrończyni nie wykazała ponadto, aby opinie wydane w sprawie były niepełne lub niejasne, albo zachodziła między nimi sprzeczność.

Za bezpodstawne należy uznać zarzuty podniesione w punktach V oraz VI apelacji. Nie bardzo przy tym wiadomo na czym polegać miałaby polegać obraza przepisu art. 175 § 1 k.p.k. Przepis ten stanowi, iż oskarżony ma prawo składać wyjaśnienia; może jednak bez podania powodów odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania lub odmówić składania wyjaśnień oraz, że o prawie tym należy go pouczyć.

Wszystkie te standardy zostały zachowane w trakcie postępowania przed Sądem I instancji. Oskarżony miał przecież możliwość złożenia wyjaśnień i takowe, obszernie przedstawiające przebieg zdarzenia, złożył. Nie zostały również naruszone zasady wynikające z art. 7 k.p.k. Sąd Okręgowy dał przecież wiarę (...) co do tego, iż w dniu zdarzenia nie tylko spożywał alkohol, ale także anaboliki pomimo, iż żaden inny dowód tego nie potwierdził. Co do reakcji organizmu oskarżonego Sąd nie wykluczył przecież, aby mogło to mieć wpływ na podniesienie poziomu agresji. Prawidłowo jednak ocenił tę część relacji oskarżonego, opierając się na wnioskach opinii endokrynologicznej, iż gdyby nawet taka sytuacja miała miejsce to sposób działania tych substancji był mu znany z przeszłości. Trzeba podkreślić, iż biegli psychiatrzy nie stwierdzili u oskarżonego działania w warunkach ograniczonej lub zniesionej poczytalności także po zapoznaniu się z opinią endokrynologa.

Zupełnie chybiony jest zarzut dowolnej oceny wyjaśnień (...). Wbrew autorce apelacji stwierdzić należy, iż Sąd I instancji dokonał bardzo szczegółowej analizy całej relacji oskarżonego. Jeżeli doszło przy tym do obrazy art. 7 k.p.k. to nie przez odmowę wiarygodności tym wyjaśnieniom, ale właśnie przez uznanie je

de facto w całości za zasługujące na wiarę, o czym będzie mowa dalej.

Bezzasadny jest zarzut zawarty w punkcie VII apelacji (obraza art. 7 k.p.k.). Sąd Okręgowy ustalając, zresztą błędnie, iż młotek stanowiący narzędzie zbrodni nie został przyniesiony przez oskarżonego, uznał, iż to przemawia za tzw. zamiarem nagłym. Słusznie przyjął przy tym Sąd I instancji, iż sama taka okoliczność nie może podważyć zamiaru bezpośredniego zabójstwa. Jak już wyżej wspomniano sposób działania, rodzaj użytego narzędzia, ilość i siła ciosów jednoznacznie świadczą o tym, iż (...) nie tylko godził się na skutek w postaci śmierci pokrzywdzonej, ale do takiego skutku bezpośrednio dążył. Nie ma w związku z tym znaczenia, czy posłużył się młotkiem będącym na miejscu zbrodni czy też przyniesionym przez siebie. Ta okoliczność ma natomiast znaczenie dla oceny czy zabójstwo zaplanował czy też zamiar ten powstał nagle, pod wpływem bodźców zewnętrznych.

Podobnie należy ocenić zarzut VIII apelacji. Zawarte w podpunktach a, b i c zarzuty obrazy przepisu art. 410 k.p.k. są oczywiście bezzasadne, w świetle wniosków opinii biegłych psychiatrów, którzy jednoznacznie stwierdzili, iż w chwili czynu oskarżony był poczytalny.

Z uwagi na nieuwzględnienie zarzutów apelacji odnoszących się do obrazy przepisów postępowania, w tym swobodnej oceny dowodów przez Sąd Okręgowy, za bezzasadne należy uznać zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych.

Prawidłowe bowiem są ustalenia o działaniu oskarżonego z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia (...) oraz braku podstaw do przyjęcia by działał on mając ograniczoną lub zniesioną poczytalność. Na ten temat Sąd odwoławczy wypowiedział się już zresztą powyżej.

Za niezasadny trzeba również uznać zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonej kary 20 lat pozbawienia wolności. Rzeczywiście Sąd Okręgowy nie uwzględnił w dostatecznym stopniu statusu młodocianego. Tym niemniej nawet uwzględniając tę okoliczność nie można mówić o rażącej surowości kary. Oskarżony pomimo młodego wieku jest już osobą zdemoralizowaną, o czy świadczy dotychczasowy nieustabilizowany tryb życia. Brutalny sposób działania sprawcy wręcz „ociera” się o szczególne okrucieństwo o którym mowa w art. 148 § 2 pkt 1 k.k. Trzeba też podkreślić, że użyte w art. 54 § 1 k.k. sformułowanie iż sąd kieruje się przede wszystkim tym, aby sprawcę wychować nie oznacza automatycznie wymierzenia łagodniejszej kary. W niektórych bowiem przypadkach taka właśnie kara nie spełni roli wychowawczej. Tak zdaniem Sądu Apelacyjnego jest w niniejszej sprawie. Zgodzić się należy więc należy ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, iż kara zbyt łagodna mogłaby zostać odebrana tak przez (...) jak i środowisko w którym funkcjonował jako wyraz pobłażliwości za popełnienie takiego czynu a to sprzeciwiałoby się celom wychowawczym kary.

Bezpodstawny jest zarzut orzeczenia rażąco niewspółmiernych środków kompensacyjnych na rzecz oskarżycielek posiłkowych.

Oczywiście kwota 200.000 złotych jest kwotą znaczną. Nie można jednak tracić z pola widzenia, że śmierć poniosła osoba najbliższa dla oskarżycielek – córka i siostra. (...) była osobą młodą, której obecnością oskarżycielki mogły się cieszyć jeszcze przez długie lata. W tej sytuacji powoływanie się na realne możliwości zarobkowe jest nieuzasadnione. Oskarżony w trakcie odbywania kary może podjąć pracę i uzyskane w ten sposób środki chociażby częściowo przeznaczać na zadośćuczynienie dla pokrzywdzonych.

Reasumując stwierdzić należy, iż z żaden z wniosków apelacji nie zasługuje na uwzględnienie. W szczególności bezzasadny jest wniosek o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zdaniem Sądu odwoławczego nie ma konieczności przeprowadzenia na nowo postępowania przed Sądem I instancji. Sąd Okręgowy zgromadził bowiem cały niezbędny materiał dowodowy i pozostawało tylko właściwie go ocenić.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego zasadne są zarzuty podniesione w

apelacjach prokuratora i oskarżycielek posiłkowych.

Obie powyższe apelacje zarzucają błąd w ustaleniach faktycznych polegający na ustaleniu przebiegu zdarzenia przez Sąd I instancji na wyjaśnieniach oskarżonego i nieuwzględnieniu dowodów tym wyjaśnieniom przeczącym. Z takim stanowiskiem należy się zgodzić. Rzeczywiście Sąd Okręgowy bezkrytycznie podszedł do relacji (...) co do tego jak przebiegało zajście krytycznej nocy. Nie wziął pod uwagę istotnych dowodów podważających wersję oskarżonego lub ocenił je wbrew zasadom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Doszło więc do obrazy nie tylko art. 7 k.p.k. ale także art. 410 k.p.k. zaś obraza tych przepisów miała zdaniem Sądu odwoławczego wpływ na treść wyroku.

Trzeba jednocześnie zaznaczyć, iż prawidłowe jest ustalenie Sądu I instancji o działaniu oskarżonego z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia D. Ł.. Rację mają jednak skarżący oskarżyciele, iż zebrane dowody zaprzeczają wersji (...) o tym, iż został zaskoczony zachowaniem pokrzywdzonej i że nie planował wcześniej zabójstwa.

Jedną z podstawowych kwestii związanych z postacią zamiaru bezpośredniego było to, czy młotek będący narzędziem zbrodni został przyniesiony przez oskarżonego czy też jak wynikałoby z jego wyjaśnień znajdował się na balkonie mieszkania.

Jak wiadomo (...) zaprzeczył aby młotek przyniósł ze sobą a zauważył go na balkonie i przypomniał sobie o nim, gdy chciał „uciszyć” pokrzywdzoną. Sąd Okręgowy zaakceptował te wyjaśnienia pomimo, że wersja oskarżonego stoi w sprzeczności z innymi dowodami, zwłaszcza z zeznaniami właścicieli mieszkania – małżonków W. i U. V.. Przypomnieć trzeba, iż stwierdzili oni, że żaden tego rodzaju przedmiot nie został przez nich pozostawiony, w szczególności na balkonie, przed wynajęciem mieszkania pokrzywdzonej. Co więcej po okazaniu młotka znalezionego przy oskarżonym O.V. nie rozpoznał go jako należącego do niego. Podkreślić należy, iż zeznania w/w świadków od początku były konsekwentne i składane z dużą pewnością. Mają rację oskarżyciele podnosząc w sowich apelacjach, iż świadkowie ci nie mieli żadnego interesu w złożeniu depozycji o takiej właśnie treści. Budzi w tej sytuacji zdziwienie, iż Sąd Okręgowy dał wiarę tym świadkom jedynie co do okoliczności wynajęcia przez nich mieszkania D. Ł.. Sąd ten dał natomiast wiarę oskarżonemu powołując się na niedookreślone wnioski opinii sądowo-psychiatrycznej, opinii która w znacznej części bazowała przecież na depozycjach (...). Zgodzić się więc trzeba z zarzutem dowolnej, sprzecznej z wymogami art. 7 k.p.k., oceny przez Sąd I instancji zeznań W. i U. V.. Sąd ten jako dowód zbieżny z wyjaśnieniami oskarżonego powołuje się na zeznania V. B., czyli mężczyzny, który korzystał z usług pokrzywdzonej bezpośrednio przed powrotem (...) do mieszkania. Sąd ocenił, iż świadek „nie był w stanie kategorycznie wykluczyć, iż takiego przedmiotu tam (czyli na balkonie) tam nie było.”. Nie można jednak poprzestać na przytoczeniu jednego zdania z relacji świadka na rozprawie. Jak słusznie podkreśla prokurator P.Szymański po okazaniu mu w toku śledztwa młotka oświadczył, że takiego przedmiotu na balkonie nie widział. Na rozprawie stwierdził natomiast, iż wychodząc na balkon zapalić papierosa nie rozglądał się, ale wydaje mu się, iż żadnego młotka tam nie było. Również i ten świadek nie miał powodu, aby w tej materii składać fałszywe zeznania. Tak więc także ocena tego dowodu przez Sąd Okręgowy budzi zastrzeżenia.

Nie można wiarygodności oskarżonego w tej materii oceniać w oderwaniu od zawartości jego telefonów komórkowych. Z opinii informatycznej wynika, iż już od około miesiąca przed zabójstwem wyszukiwał on w internecie frazy typu: „uderzenie młotkiem w głowę”, „zabił młotkiem”, „uderzenie młotkiem w tył głowy” czy też „zabił młotkiem kobietę”. Oskarżony wyszukiwał również artykuły i wiadomości dotyczące zabójstwa prostytutek.

Wyjaśnił, iż frazy związane z młotkiem były związane z konfrontacją pomiędzy pseudokibicami (...) a (...), którego jest sympatykiem. Odnośnie wyszukiwania haseł dotyczących zabójstw prostytutek to chciał sprawdzić, czy nie chodzi o jego znajomą.

W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie da się znaleźć oceny powyższego fragmentu wyjaśnień (...). Sąd Okręgowy poprzestał na zacytowaniu depozycji oskarżonego w tym zakresie. Należy domniemywać, iż dał im wiarę chociaż nie wskazał dlaczego.

Tymczasem zgodzić się należy z oskarżycielami, iż powyższe wyjaśnienia oskarżonego są niewiarygodne i sprzeczne z dowodami o których była mowa powyżej.

Zgodzić się trzeba również z zarzutem błędnego ustalenia przebiegu zdarzenia co wynikło z bezkrytycznej oceny wyjaśnień oskarżonego i uznania za wiarygodną jego relację w tym zakresie. J. rację oskarżyciele podnosząc w swoich apelacjach, iż depozycje (...) są sprzeczne z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie.

Jak wiadomo oskarżony podał, iż chciał „uciszyć” pokrzywdzoną, która pod wpływem alkoholu stała się agresywna i zaczęła wysuwać finansowe żądania wobec niego. Według (...).G. doszło wówczas do kłótni w trakcie której żądał on od pokrzywdzonej wydania kluczy od mieszkania a ona straszyła go, że zadzwoni po znajomego z Ś., który zrobi z nim porządek. Awantura miała miejsce nie tylko w środku mieszkania ale także na balkonie. Jak wyjaśnił obawiając się, że usłyszą ją sąsiedzi założył pokrzywdzonej prześcieradło na głowę a następnie przez poduszkę zadawał jej uderzenia młotkiem znalezionym właśnie na balkonie, tak aby jej nie zabić a jedynie ogłuszyć.

O braku wiarygodności wyjaśnień co do narzędzia zbrodni była już mowa powyżej. Podobnie niewiarygodna jest relacja o zadawaniu ciosów przez poduszkę. Przeczą jej ujawnione na ścianach mieszkania ślady krwi pokrzywdzonej.

Słusznie stwierdza pełnomocnik oskarżycielek posiłkowych, iż nie tylko brak jest dowodów na potwierdzenie pozostałych okoliczności podanych przez oskarżonego ale mamy także dowody im przeczące.

W sprawie przesłuchano m.in. osoby mieszkające w bezpośrednim sąsiedztwie lokalu, w którym doszło do zabójstwa. Świadkowie ci (O. I. i N. M.) zeznali, iż około godziny 4.00 obudziły ich odgłosy uderzeń i jęki. Jednocześnie stwierdzili, iż wcześniej nie słyszeli żadnej awantury w mieszkaniu położonym powyżej. Należy zaś przypomnieć, że zdarzenie miało miejsce w środku letniej nocy, gdy okna i balkony były otwarte. Kłótnia czy też awantura miała według oskarżonego trwać dłuższy czas i w jej trakcie miały padać ze strony (...) nie tylko wyzwiska ale i groźby pozbawienia życia, które rzecz jasna nie są wypowiadane szeptem czy też niegłośno. W czasie kłótni jej uczestnicy mieli się przemieszczać po mieszkaniu i wychodzić na otwarty balkon. Zgodzić się więc trzeba z apelującym pełnomocnikiem, że w tych warunkach niemożliwe jest wręcz aby w/w świadkowie nie usłyszeli odgłosów rzekomej awantury.

W związku z tym także depozycja o agresywnym zachowaniu pokrzywdzonej jest mało prawdopodobna. Przemawiają przeciwko takiej wersji również inne dowody. I tak np. świadek V. B. który opuścił lokal po północy, po skorzystaniu z usług pokrzywdzonej, zeznał, iż (...) zachowywała się normalnie oraz że była spokojna. Także zeznania członków najbliższej rodziny pokrzywdzonej (J. W. i P. J.) podważają relacje (...). Matka i siostra pokrzywdzonej stwierdziły, iż nawet po spożyciu alkoholu nigdy nie była agresywna i przeważnie szła spać.

Wreszcie nie można pominąć jak to

de facto uczynił Sąd I instancji zachowania oskarżonego już po dokonaniu zbrodni. Nie tylko, że wykonał on zdjęcia pokrzywdzonej a właściwie jej zwłok, to wykonał zdjęcie swojej twarzy z wyszczerzonymi zębami. Wychodząc z mieszkania (...) zabrał nie tylko narzędzie zbrodni ale i rzeczy osobiste pokrzywdzonej czyli podkład do twarzy i spodenki jeansowe. Trudno przypuszczać aby powodem zaboru takich rzeczy był motyw finansowy. Wyjaśnienia, że zabrał je aby pokazać rodzinie, żeby uwierzyli w popełnienie przez niego zbrodni ocenić trzeba jako naiwne. Zgodzić się należy z oskarżycielami, iż rzeczy te miały być dla oskarżonego swoistym trofeum.

Mając powyższe na uwadze należy zgodzić się z apelującymi oskarżycielami, iż Sąd Okręgowy dokonał niewłaściwej oceny wyjaśnień oskarżonego czego skutkiem było błędne ustalenie przebiegu zdarzenia. Sąd ten dopuścił się w szczególności błędu co do zaistnienia po stronie (...) zamiaru nagłego i działania oraz popełnienia czynu z pobudek lękowych.

W kwestii motywacji Sąd I instancji oparł się na wnioskach opinii psychiatryczno-psychologicznej, a właściwie na wnioskach wskazanych przez biegłego psychologa.

Należy jednak zgodzić się z zarzutem obrazy przepisów art. 7 i 201 k.p.k. podniesionym przez pełnomocnika oskarżycielek posiłkowych.

Nie ulega bowiem wątpliwości, iż biegli (w tym także psycholog) w chwili sporządzania opinii pisemnej nie znali całego materiału dowodowego odnoszącego się do czynu. Nie było bowiem jeszcze opinii informatycznej dotyczącej zawartości telefonu komórkowego oskarżonego. Nie był więc wówczas znany fakt wyszukiwania przez (...) w internecie fraz dotyczących zabójstwa młotkiem czy zabójstwa prostytutki. Podobnie nie wiedzieli biegli o zdjęciach wykonanych przez oskarżonego po zabójstwie (...). W istocie rzeczy wniosek o działaniu przez niego pod wpływem strachu został oparty jedynie o wyjaśnienia (...) co do rzekomego zagrożenia ze strony pokrzywdzonej.

Co prawda biegły psycholog na rozprawie po zapoznaniu się z ujawnionym mu materiałem podtrzymał swoje stanowisko ale zdaniem Sądu odwoławczego nie odpowiedział na kluczowe pytania. Jak bowiem pogodzić okoliczności ewidentnie świadczące o planowaniu zabójstwa (wyszukiwanie określonych fraz, przyniesienie ze sobą narzędzia zbrodni, zachowanie po czynie) z działaniem pod wpływem lęku i strachu, z zamiarem zabójstwa który miał powstać nagle.

Należy mieć na uwadze, iż opinia specjalistyczna podlega ocenie jak każdy inny dowód w sprawie. Jeżeli jej wnioski są oparte na niepełnym materiale dowodowym a tym bardziej jeżeli są z tym materiałem sprzeczne to nie mogą być one podstawą ustaleń faktycznych.

Za zasadne w tej sytuacji trzeba uznać zarzuty dotyczące rażącej niewspółmierności wymierzonej za czyn z art. 148 k.k. kary pozbawienia wolności. Od razu jednak powiedzieć należy, iż wniosek o wymierzenie oskarżonemu za ten czyn kary dożywotniego pozbawienia wolności nie zasługuje na uwzględnienie. Kara taka byłaby rażąco surowa i niesprawiedliwa zważywszy na status sprawcy młodocianego

Na akceptację zasługuje natomiast żądanie prokuratora wymierzenia za to przestępstwo kary 25 lat pozbawienia wolności. Trafnie bowiem podnosi skarżąca, iż kara 20 lat została przez Sąd I instancji wymierzona przy błędnym przyjęciu, iż mamy do czynienia z zamiarem bezpośrednim nagłym. Jest oczywiste, iż zaplanowanie i dokonanie zabójstwa zwiększa stopień winy. Świadczy też o tym, iż pomimo młodego wieku, oskarżony jest zdemoralizowany i jest zagrożeniem dla społeczeństwa. Rację ma również oskarżyciel publiczny kwestionując przyjęcie przez sąd jako jednej z okoliczności przemawiających na korzyść (...) prowadzenie ustabilizowanego trybu życia. Przypomnieć trzeba, iż oskarżony w zasadzie przemieszczał się z jednego miejsca pobytu do drugiego, korzystał z usług agencji towarzyskich i prostytutek, nigdzie dłużej nie pracował. Taki tryb życia trudno uznać za przykładny.

Mając na uwadze te okoliczności Sąd Apelacyjny podwyższył wymierzoną oskarżonemu karę pozbawienia wolności za czyn z art. 148 § 1 k.k. do 25 lat. Konsekwencją tego było orzeczenie kary łącznej w wymiarze 25 lat i miesiąca pozbawienia wolności.

Na podstawie art. 627 k.p.k. zasądzono od oskarżonego na rzecz oskarżycielek posiłkowych kwoty po 3500 złotych z tytułu udziału pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym.

Na zasadzie art. 624 § 1 k.p.k. Sąd zwolnił oskarżonego z obowiązku uiszczenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

X. L.

O. T.

D. L.

Ś. X.

O. J.

162 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 12 maja 2026 r.
  2. Po 76 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 21 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.