Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II AKa 51/24
Sąd
Sąd Apelacyjny w Gdańsku
Wydział
II Wydział Karny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
6 czerwca 2024 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Kara
3 lata i 6 miesięcy więzienia
Opublikowano w portalu
25 listopada 2025 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Apelacyjny w Gdańsku
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Kara dożywocia za zabójstwo byłej żony utrzymana, sąd zmienił tylko podstawę prawną

Przejdź do orzeczenia, 26 min czytania

Spór

Obrońca oskarżonego zaskarżył wyrok, zarzucając rażącą niewspółmierność kary dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo byłej żony i wnosząc o karę 8 lat oraz łączną karę 8 lat i 3 miesięcy.

Ustalenia sądu

Sąd I instancji uznał, że oskarżony w stanie nietrzeźwości zadał byłej żonie kilka ciosów nożem, a wcześniej przez około 7 lat i 7 miesięcy ją znęcał się. Oskarżony w czasie orzekania był osobą niekaraną.

Rozstrzygnięcie

Sąd zmienił wyrok, uzupełniając kwalifikację prawną i podstawę wymiaru kary oraz stosując Kodeks karny sprzed 1 października 2023 roku, w pozostałej części wyrok utrzymał w mocy, zasądził 1476 zł brutto dla adwokat z urzędu i zwolnił oskarżonego od wydatków odwoławczych.

Dlaczego

Sąd uznał, że przewaga okoliczności obciążających, zwłaszcza zabójstwo w obecności małoletniej córki i wieloletnie znęcanie się, nie pozwala na złagodzenie kary. Niekaralność i służba wojskowa nie zostały uznane za istotne okoliczności łagodzące.

Więcej o sprawie

Do zabójstwa doszło w obecności wspólnej córki, która miała wtedy około 7,5 roku. Obrońca domagał się kary 8 lat pozbawienia wolności, ale sąd odwoławczy nie zmienił wymiaru kary.

Przed zabójstwem oskarżony przez kilka lat znęcał się nad żoną, a obrońca twierdził, że służba wojskowa w Iraku wpłynęła na jego uzależnienie od alkoholu.

Zgodzić się też należy z Sądem Okręgowym, że szczególnie obciążającą okolicznością jest popełnienie omawianej zbrodni w obecności córki oskarżonego i pokrzywdzonej, która miała wówczas około 7,5 roku.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Gdańsku
Kara
3 lata i 6 miesięcy więzienia
Sąd
Sąd Apelacyjny w Gdańsku, II Wydział Karny
Sygnatura
II AKa 51/24

Treść orzeczenia około 26 minut czytania

Sygn. akt II AKa 51/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 czerwca 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Alina Miłosz-Kloczkowska

Sędziowie: SA Dariusz Malak

SA Dorota Rostankowska

SA Marta Urbańska

SA Dorota Wróblewska (spr.)

Protokolant: sekretarz sądowy Dagmara Liszewska

przy udziale prokuratora Prokuratury Rejonowej w R. J. L.

po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2024 r.

sprawy

J. G. (1) s. K., ur. (...) w R.

oskarżonego z art. 148 § 1 k.k.; art. 207 § 1 k.k.

na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę

od wyroku Sądu Okręgowego we Włocławku z dnia 12 grudnia 2023 r., sygn. akt

II K 82/21

I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że w punktach I i II uzupełnia kwalifikację prawną i podstawę wymiaru kary, a w punktach III do VI podstawę prawną rozstrzygnięć o art. 4 § 1 k.k, ustalając w tych przypadkach, że zastosowanie znajduje Kodeks karny w brzmieniu sprzed zmiany, która nastąpiła w dniu 1 października 2023 roku;

II. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w pozostałej części.

III. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokat K. K. z Kancelarii Adwokackiej w R. kwotę 1476 (tysiąc czterysta siedemdziesiąt sześć) złotych brutto tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu małoletniej oskarżycielce posiłkowej przed Sądem II instancji;

IV. zwalnia oskarżonego od wydatków za postępowanie odwoławcze.

Uzasadnienie

Część wstępna

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

wyrok Sądu Okręgowego we Włocławku z dnia 12 grudnia 2023 roku, sygn. akt II K 82/21

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W części

co do kary

Podniesione zarzuty

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

Wnioski

zmiana

Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

Fakty uznane za udowodnione

1

J. G. (1)

oskarżony w czasie orzekania miał status osoby niekaranej

informa-cja

Dowód
  • z Krajowego Rejestru Karnego, k. 1848

Dowody będące podstawą ustalenia faktów

j.w.

Dokument urzędowy, brak podstaw do podważania jego treści.

Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków

Rażąca niewspółmierność kary dożywotniego pozbawienia wolności orzeczonej wobec J. G. (1), albowiem prawidłowa ocena okoliczności dotyczących jej wymiaru, w szczególności biorąc pod uwagę warunki i właściwości osobiste oskarżonego, dotychczas prezentowaną przez niego postawę (oskarżony dotychczas był niekarany oraz pełnił zawodową służbę wojskową przez okres 15 lat), a także okoliczności towarzyszące popełnieniu czynu zabronionego, mające podłoże w chorobie alkoholowej oskarżonego, powstałej na traumie przeżytych doświadczeń przez apelującego na misji wojskowej

w Iraku, uzasadniają wymierzenie: za czyn z pkt 1 (zbrodni z art. 148 § 1 k.k.) aktu oskarżenia kary pozbawienia wolności w dolnej granicy ustawowego zagrożenia, tj. 8 lat pozbawienia wolności; za czyn z pkt 2 (występku z art. 207 § 1 k.k.) aktu oskarżenia kary pozbawienia wolności w dolnej granicy ustawowego zagrożenia, tj. 3 miesięcy pozbawienia wolności;

w miejsce orzeczonych kar pozbawienia wolności wymierzenie oskarżonemu łącznie kary 8 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności.

niezasadny

Zarzut zaprezentowany w apelacji obrońcy oskarżonego oceniono jako niezasadny. Na podstawie treści przedstawionego zarzutu można wnioskować o tym, że apelujący odniósł go zarówno do dwóch kar jednostkowych pozbawienia wolności jak i kary łącznej, choć przede wszystkim podkreślił rażącą niewspółmierność kary dożywotniego pozbawienia wolności.

Sądowi odwoławczemu znane są orzeczenia sądów, do których wprawdzie obrońca wprost się nie odwołał, to jednak przywołał ich treść, jak też stanowiska doktryny kwestionujące zasadność kary dożywotniego pozbawienia wolności. Warto w tym kontekście podkreślić, że kara dożywotniego pozbawienia wolności jest jedną z kar przewidzianych przez ustawodawcę w Kodeksie karnym, a zatem istnieją przypadki, w których uzasadnione i uprawnione jest jej orzeczenie. Taki przypadek zaistniał

w niniejszej sprawie.

Sąd odwoławczy podziela te orzeczenia, w których wskazano, że: „Kara dożywotniego pozbawienia wolności, która w katalogu kar w systemie polskiego prawa karnego zastąpiła karę śmierci, ma charakter quasi – eliminacyjny. Winno się ją stosować tylko do sprawców zbrodni o najwyższym stopniu społecznej szkodliwości i przy stwierdzeniu bardzo wysokiego stopnia winy, w sytuacji, gdy możliwości resocjalizacyjne sprawcy są znacząco ograniczone, w sprawie występuje istotny brak okoliczności łagodzących,

a osoba która popełniła zbrodnię podlega wyjątkowo negatywnej ocenie na tle sprawców podobnych przestępstw.” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach

z dnia 25 października 2018 roku, II AKa 399/18, LEX nr 2635184) oraz: „Karę dożywotniego pozbawienia wolności należy stosować w wypadkach najcięższych tylko wówczas, gdy w konkretnej sprawie ustalony został szczególnie wysoki stopień społecznego niebezpieczeństwa przypisanej zbrodni, głębokie zdemoralizowanie sprawcy, gdy okoliczności obciążające zdecydowanie przeważają nad okolicznościami łagodzącymi i tylko

w przypadku, w którym nawet kara 25 lat pozbawienia wolności nie byłaby wystarczająca dla realizacji wszystkich celów” (wyrok Sądu Apelacyjnego

w Warszawie z dnia 7 grudnia 2015 roku, II AKa 333/15, LEX nr 1992934). Występowanie pewnych okoliczności, które można potraktować na korzyść sprawcy – nie oznacza więc w każdym przypadku wykluczenia możliwości orzeczenia kary dożywotniego pozbawienia wolności, zwłaszcza gdy okolicznościom tym nie można nadać istotnego znaczenia, a te przemawiające na niekorzyść zdecydowanie przeważają.

Sąd odwoławczy podziela syntetyczną, jednak zasadniczo trafną ocenę Sądu I instancji, z której wynika, że w niniejszej sprawie, w odniesieniu do przypisanej J. G. (1) zbrodni zabójstwa, występuje wyjątkowe nagromadzenie okoliczności obciążających oskarżonego, które prawidłowo zostały wymienione na stronach 30-31 uzasadnienia zaskarżonego wyroku i świadczyły o szczególnie wysokim stopniu społecznej szkodliwości czynu oraz bardzo wysokim stopniu winy oskarżonego, gdy jego sylwetkę

i właściwości należy ocenić wyjątkowo negatywnie, a także nie dawały podstaw do stwierdzenia, że w przyszłości nie popełni ponownie podobnego przestępstwa.

Szczególnie negatywną wymowę miały okoliczności przypisanej zbrodni, gdy oskarżony w czasie nieporozumienia z żoną, które sam wywołał wprawiając się uprzednio w stan nietrzeźwości, awanturując się - zdecydował

o pozbawieniu jej życia. Oskarżony dysponując przewagą fizyczną i używając noża kuchennego dużych rozmiarów, zadał M. G.5 ciosów, przy czym jeden w okolice serca, kanał rany w tym przypadku wynosił co najmniej 10 cm, uszkadzając powłoki klatki piersiowej, w tym żebro VI lewe, płuco lewe, worek osierdziowy i lewą komorę serca. Zachowanie oskarżonego, mając także na uwadze pozostałe obrażenia, które spowodował

u pokrzywdzonej, należało określić jako brutalne i takie, które nie dawało jej szans na skuteczną obronę. Oskarżony chciał pozbawić żonę życia i zrobił wszystko, by to uczynić. Działał zatem z prawidłowo ustalonym przez Sąd I instancji - zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia M. G.. Zgodzić się też należy z Sądem Okręgowym, że szczególnie obciążającą okolicznością jest popełnienie omawianej zbrodni w obecności córki oskarżonego i pokrzywdzonej, która miała wówczas około 7,5 roku. Ta okoliczność sprawia, że oskarżony zasługuje na wyjątkowo negatywną ocenę na tle sprawców podobnych przestępstw. Pozbawienie matki dziecka życia,

w jego obecności, zwłaszcza gdy zbrodnia miała brutalny przebieg – jest zdarzeniem, które może odcisnąć piętno na całym życiu małoletniej. Oskarżony pozbawił życia matkę dziecka, ale też zachowaniem swoim spowodował, że nie będzie mogła korzystać z jego wsparcia. Dopuszczenie się zabójstwa

w obecności dziecka ofiary rzeczywiście bardzo negatywnie świadczy

o właściwościach, sylwetce oskarżonego. Oznacza bowiem, że nie miało dla niego znaczenia nawet dobro własnego dziecka a istotna była wyłącznie realizacja powziętego zamiaru. Jednocześnie na niekorzyść oskarżonego przemawia motywacja, która leżała u podstaw popełnionej zbrodni. Sąd Okręgowy trafnie zwrócił uwagę na to, że zbrodnia była zwieńczeniem kilkuletniego znęcania się nad pokrzywdzoną, a w jej trakcie doszło do eskalacji agresji oskarżonego. Biegłe z zakresu psychologii B. W. i J. G. (2) w wydanej opinii zwróciły uwagę na mechanizmy przemocy, jakie występowały w relacji pomiędzy badanym J. G. (1) a jego żoną. Zarówno cykliczność przemocy jak

i psychologiczne mechanizmy podtrzymujące przemoc, takie jak izolacja, monopolizacja uwagi czy też próby kontroli drugiej osoby, przy układzie cech osobowościowych badanego powodowały potrzebę rozładowywania napięcia w sposób naruszający dobro drugiej osoby, tu pokrzywdzonej. Wobec tego można było wnioskować, że motywem popełnionego czynu była utrata kontroli nad relacją i próba jej przywrócenia poprzez zachowanie agresywne, przemocowe (k.1746, 1746v). Rację miał Sąd I instancji uznając, że zachowanie oskarżonego, polegające na zadaniu byłej żonie 5 ciosów nożem – nie zostało sprowokowane przez pokrzywdzoną w takim sensie, że nie uczyniła ona nic takiego, co można byłoby ocenić jako usprawiedliwiające zachowanie J. G. (1).

Rację miał też Sąd I instancji, gdy ocenił stopień winy oskarżonego jako bardzo wysoki, skoro był on poczytalny w chwili czynu, nie występowały

u niego deficyty intelektualne. To oznaczało, że miał możliwość rozpoznania faktycznego i społecznego znaczenia czynu, zwłaszcza gdy z uwagi na wiek dysponował odpowiednim doświadczeniem życiowym. Miał też możliwość podjęcia decyzji zgodnego z prawem zachowania i możliwość faktycznego sterowania swoim postępowaniem. Zasadnie także Sąd I instancji ustalił, że oskarżony nie działał w stanie silnego wzburzenia, a decydujący wpływ na wystąpienie agresywnego zachowania oskarżonego miał spożyty alkohol.

Trafnie też Sąd I instancji uznał, że sylwetka oskarżonego, a zatem jak można uznać jego właściwości i warunki osobiste, stwarza realną obawę, że

w przypadku opuszczenia zakładu karnego może ponownie popełnić przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu. Poparcie dla wyprowadzonego wniosku stanowiła już pierwsza wydana w sprawie opinia sądowo – psychiatryczna, w której stwierdzono jednoznacznie, że w związku

z uzależnieniem od alkoholu ryzyko ponownego popełnienia czynu zabronionego na wolności biegli oceniają jako wysokie. Stwierdzili jednocześnie, że opiniowany nie jest krytyczny wobec uzależnienia, z akt sprawy wynika, że już wcześniej mógł przejawiać zachowania agresywne

w stanie nietrzeźwości (k. 746, 746v). Podobne znaczenie należało przypisać opinii biegłych psychiatrów i psychologa, która została wydana po przeprowadzeniu obserwacji oskarżonego, a to z tego względu, iż stwierdzono w niej m.in., że u opiniowanego rozpoznano zespół zależności alkoholowej, jak i cechy osobowości nieprawidłowej, które objawiają się: trudnościami

w nawiązywaniu prawidłowych relacji, trudnością w panowaniu nad impulsami, tendencją do bagatelizowania i racjonalizowania swojego postępowania, obwinianiem otoczenia o swoje niepowodzenia, trudnościami z radzeniem sobie z frustracją i wypieraniem emocji złości i agresji. Jednocześnie biegli stwierdzili m.in., że alkohol w zaistniałym zdarzeniu odegrał rolę wyzwalającą agresję oraz miał wpływ na jej eskalację. Opiniowany powinien wiedzieć jaki alkohol ma wpływ na jego reakcje emocjonalne, że pod wpływem alkoholu przejawia skłonności do reagowania agresją wobec otoczenia, a zwłaszcza byłej żony, a mimo to eskalował konflikt (k.1095-1097).

Obrońca oskarżonego, rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec J. G. (1) kary dożywotniego pozbawienia wolności wywodził

z niedostrzeżenia przez Sąd I instancji okoliczności łagodzących w sprawie odnoszących się do jego warunków i właściwości osobistych oraz postawy (niekaralność, służba wojskowa przez 15 lat), jak też nieuwzględnienia, że służba wojskowa mogła odbić się na zdrowiu psychicznym oskarżonego, a to mogło mieć wpływ na jego uzależnienie od alkoholu, co było czynnikiem kryminogennym. Nadto zwrócił uwagę na to, że oskarżony podejmował próby wyeliminowania tego czynnika, odbywając w 2016 roku terapię odwykową,

a następnie uczęszczając na mitingi grupy AA, obecnie stroni od alkoholu, zachowuje trzeźwość i deklaruje ponowne podjęcie terapii w zakładzie karnym

i zachowanie abstynencji, w czasie pobytu w warunkach izolacji, jak i po opuszczeniu zakładu karnego. W ocenie obrońcy skoro czynnik kryminogenny został usunięty, a uprzednia niekaralność wskazuje na incydentalność popełnionych przestępstw, mających podłoże w chorobie alkoholowej, powstałej po traumie doświadczeń doznanych na misji wojskowej w Iraku to brak podstaw do przyjęcia, że stwarza on realną obawę, że po opuszczeniu zakładu karnego może ponownie popełnić przestępstwo przeciwko życiu

i zdrowiu, a orzeczona kara jawi się jako rażąco niewspółmierna (wygórowana).

Rację należy jedynie przyznać obrońcy, że J. G. (1) należy traktować jako osobę niekaraną, co znalazło potwierdzenie informacji

z Krajowego Rejestru Karnego (k. 1848), uzyskanej na etapie postępowania odwoławczego. Dostrzec też należało w tym kontekście, że nie jest tak, iż po stronie oskarżonego nie występowały, jak stwierdził Sąd I instancji – jakiekolwiek okoliczności łagodzące. To jednak nie podważało trafności orzeczonej kary dożywotniego pozbawienia wolności, a to z tego względu, że te okoliczności, które należało uwzględnić na korzyść J. G. (1) – nie miały istotnego znaczenia.

Niekaralność oskarżonego stanowi taką okoliczność, zwłaszcza gdy jest już dojrzałym człowiekiem. Nie jest to jednak okoliczność istotna i z pewnością taka, która przemawia za tym, że niezgodne z prawem zachowania, wyczerpujące znamiona przestępstw miały charakter incydentalny w życiu oskarżonego. Nie można bowiem nie zauważyć, że zanim J. G. (1) pozbawił życia M. G. to przez kilka lat znęcał się nad nią, a to znęcanie składało się z szeregu powtarzalnych zachowań jak: wywoływanie awantur, szarpanie, duszenie, kopanie, bicie otwartą dłonią po twarzy, zakłócanie spoczynku nocnego, grożenie pozbawieniem życia, wyzywanie słowami obelżywymi. Wobec tych zachowań, które trwały od maja 2013 roku do 4 stycznia 2021 roku – nie sposób też za istotną okoliczność łagodzącą uznać pełnienia przez oskarżonego służby wojskowej przez okres 15 lat, w tym odbywania służby wojskowej w Iraku. Znaczenie pełnionej służby, której przebieg przez lata nie budził zastrzeżeń, zostało bowiem znacznie umniejszone przez opisaną postawę oskarżonego wobec żony, która częściowo pokrywała się z okresem pełnionej służby.

Brak było podstaw do uznania, że służba wojskowa odbiła się na zdrowiu psychicznym oskarżonego, a to mogło mieć wpływ na jego uzależnienie od alkoholu. Nie znajduje to potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym, w tym w wydanych w sprawie opiniach sądowo psychiatrycznych i psychologicznych. Z wywiadu środowiskowego sporządzonego do sprawy wynikało wyłącznie, że po powrocie z 6 miesięcznej misji wojskowej w Iraku

w 2004 roku J. G. (1) zaczął się inaczej zachowywać, miał lęki nocne, bał się, był niespokojny, miał wahania nastroju (k. 236-236v). Brak jednak informacji, by te dolegliwości utrzymywały się przez kolejne lata. Nie ma też dowodu, z którego wynikałoby, że przeżycia związane ze służbą wojskową miały wpływ na jego uzależnienie od alkoholu. Wobec tego, wnioskowanie obrońcy w tym zakresie jest dowolne. W wydanych w sprawie opiniach sądowo – psychiatrycznych i psychologicznych wykluczono występowanie u J. G. (1) cech PTSD w związku z odbywaniem służby wojskowej. Sam opiniowany negował problemy psychologiczne wynikające z przebywania na misji wojskowej, nie zgłaszał skarg typowych dla PTSD i negował występowanie podczas misji i służby wojskowej sytuacji, które spełniają funkcję stresora mogącego wywołać zespół PTSD (k. 746v, 832, 1096).

Nie mogło też stanowić istotnej okoliczności łagodzącej to, że oskarżony podejmował próby wyjścia z nałogu odbywając w 2016 roku terapię odwykową, jak też uczęszczając na mitingi grupy AA, skoro po zakończeniu terapii i mimo uczęszczania na mitingi nadal nadużywał alkoholu.

Z pewnością nie stanowi okoliczności łagodzącej to, że oskarżony obecnie stroni od alkoholu skoro przebywając w warunkach izolacji penitencjarnej nie ma możliwości jego spożywania. Same deklaracje zerwania z nałogiem nie mogą zostać potraktowane jako okoliczność łagodząca skoro J. G. (1) nie zerwał z nim przez lata. Dlatego obecna, wymuszona abstynencja, jak też składane w tym zakresie deklaracje oskarżonego, wbrew przekonaniu apelującego, nie mogą przemawiać za tym, że uzależnienie od alkoholu zostało wyeliminowane, a po opuszczeniu zakładu karnego J. G. (1) nie popełni ponownie przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu.

Wobec tego, skoro apelujący nie wskazał innych okoliczności, które przemawiałyby za tym, że orzeczona kara dożywotniego pozbawienia wolności jest rażąco niewspółmierna do zarzuconego czynu, postawy oskarżonego przed i po popełnieniu przestępstwa, jego warunków i właściwości osobistych oraz okoliczności towarzyszących popełnieniu czynu zabronionego, to jego apelacja nie mogła okazać się skuteczna.

Niezależnie jednak od tego Sąd odwoławczy stwierdził, że nie stanowi istotnej okoliczności łagodzącej to, że jak prawidłowo przyjął Sąd Okręgowy J. G. (1) podjął nagłą decyzję o zaatakowaniu M. G. a więc działał w zamiarze nagłym a nie przemyślanym pozbawienia jej życia.

Z zamiarem nagłym nauka prawa karnego, jak i praktyka orzecznicza łączy mniejszy stopień winy, a to dlatego, że decyzja o określonym zachowaniu podejmowana jest pod wpływem emocji, a więc nie jest zaplanowana

i przemyślana. Sąd odwoławczy podziela pogląd wyrażony w wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 11 kwietnia 1996 roku, sygn. akt II AKa 71/96 (LEX nr 26493), zgodnie z którym: „Zamiar nagły jest z reguły przeżyciem

o mniejszym ładunku społecznego niebezpieczeństwa. Jednak stopień winy czynu popełnionego z zamiarem nagłym zależy od tego, czy sprawca – z uwagi na sytuację i jego cechy osobowościowe – mógł motywować się do zachowania zgodnego z prawem mimo zaskoczenia bądź zagrożenia oraz

w jakim stopniu tę możność zachował”.

W przypadku oskarżonego, stopień winy pozostaje bardzo wysoki, niezależnie od działania w zamiarze nagłym, który nie umniejszył go poniżej wskazanego poziomu. Jak prawidłowo ustalił Sąd Okręgowy, oskarżony nadużywał alkoholu, a po jego spożyciu wywoływał awantury, podczas których był agresywny, używał wyzwisk wobec M. G., stosował wobec niej przemoc; nadużywanie alkoholu było powodem nieporozumień między małżonkami. Wobec tego J. G. (1), który w dniu zdarzenia wprawił się w stan nietrzeźwości był świadomy, że była żona może mieć do niego pretensje z tego powodu, jak też mógł przewidzieć, iż pod wpływem alkoholu może zachować się wobec niej agresywnie. Nie mogło więc być dla niego zaskoczeniem, że M. G., jak ustalił Sąd I instancji, zdenerwowana tym, że wyczuła od niego alkohol powiedziała mu, że go nie kocha i wyrzuci go z mieszkania, a w końcu zadzwoniła na policję, aby wezwać pomoc. W czasie połączenia wprost wskazała, że były mąż awanturuje się

i jest agresywny (k. 738). Dopiero, gdy oskarżony odebrał M. G. telefon i poinformował dyspozytora, że to pomyłka, wyciągnął żonę z pokoju na korytarz, gdzie zadał jej ciosy nożem. Zaistniałej sytuacji nie można więc było odczytywać jako stanowiącej zagrożenie, bądź zaskoczenie dla oskarżonego. Nadto, mając opisaną świadomość i będąc poczytalnym,

a więc mając zachowaną zdolność rozmienia znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem, również przy uwzględnieniu trudności z panowaniem nad impulsami, J. G. (1) miał możliwość zapanowania nad sobą, był zdolny do motywowania się do zachowania zgodnego z prawem. Zdecydował jednak o pozbawieniu życia pokrzywdzonej, nie bacząc na obecność ich wspólnego dziecka.

Nie stanowiły okoliczności łagodzącej także wnioski dotyczące oskarżonego zawarte w opinii sądowo – psychologicznej z dnia 20 września 2023 roku (k. 1724-1746v), w której biegłe stwierdziły m.in. zdolność badanego do refleksyjności i empatii (k.1746), choć mogłoby się wydawać, iż mają wydźwięk pozytywny. Według biegłych empatia w przypadku oskarżonego oznaczała bowiem tyle, że odczuwa on i współodczuwa emocje innych, ale ich nie rozumie, a skoro ich nie rozumie nie potrafi nimi konstruktywnie zarządzać. Impulsywne ich rozładowywanie zdaje się być wynikiem napięcia i trudności

w reinterpretacji poznawczej stanów emocjonalnych. Badany nie radzi sobie

z napięciem wynikającym z odczuwania emocji innych ludzi, a rozładowanie tych emocji może następować w sposób impulsywny. W obszarze refleksyjności uzyskane przez badanego wyniki świadczą o wysokim nasileniu tej zmiennej, która polega na ostrożności poznawczej, której źródłem jest najczęściej brak pewności siebie. Może także w sytuacjach problemowych zwlekać z podjęciem decyzji ze względu na silny lęk przed popełnieniem błędu. Refleksyjność w takim ujęciu często łączona jest z silną potrzebą akceptacji innych, odczuwaniem lęku przed ośmieszeniem czy też kompromitacją. Wiąże się to często także z silnym odczuwaniem stresu codziennego i skłonnością do koncentracji na własnych negatywnych przeżyciach emocjonalnych

w sytuacjach stresowych. Połączenie wysokiej impulsywności i wysokiej refleksyjności świadczy o silnym napięciu emocjonalnym, który pojawia się

w sytuacjach wymagających rozwiązania problemu. Napięcie to może być czynnikiem hamującym zachowanie, odraczającym reakcje albo odwrotnie przyczynić się do podejmowania jakichkolwiek działań w celu rozładowania napięcia. Prawdopodobieństwo podejmowania szybkich, nieprzemyślanych decyzji wzrasta w sytuacjach społecznej ekspozycji lub też oceny ze strony drugiej osoby, szczególnie jeśli pojawia się niepewność, co do możliwości rozwiązania trudności. Powyższe cechy nie oznaczały więc występowania

u oskarżonego zrozumienia dla emocji innych osób.

Również zachowanie oskarżonego po popełnieniu przypisanych mu przestępstw nie przemawiało na jego korzyść. W szczególności analiza jego wyjaśnień nie prowadzi do wniosku, by z powodu pozbawienia życia byłej żony, czy uprzedniego znęcania się nad nią - przejawiał szczerą skruchę, bo przecież zaprzeczał, aby znęcał się nad byłą żoną i wskazywał, iż to co się między nimi działo stanowiło nieporozumienia, a w przypadku zdarzenia z dnia 4 stycznia 2021 roku zasłaniał się niepamięcią i twierdził, że nie miał zamiaru pozbawienia życia pokrzywdzonej. Dopiero w mowach końcowych przed Sądami I i II instancji stwierdził, że chciałby przeprosić wszystkie osoby, które dotknęła ta tragedia, które skrzywdził, a przede wszystkim córkę, nie chciał tego co się stało (k. 60-61, 64-65, 309,309v, 314, 611v-614, 962,962v, 1294v-1298; 1771, 1866-1867).

Wobec przeprowadzonych rozważań uznano, że Sąd Okręgowy wykazał w sposób przekonujący, iż w przypadku zbrodni z art. 148 § 1 k.k. przypisanej oskarżonemu w pkt I zaskarżonego wyroku – niezbędne było orzeczenie wobec oskarżonego kary szczególnej dożywotniego pobawienia wolności, która nie jawiła się jako niewspółmiernie surowa.

W przekonaniu Sądu Apelacyjnego kara ta – we właściwym stopniu uwzględnia szczególnie wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu, przytłaczającą przewagę okoliczności obciążających, przy uwzględnieniu braku istotności okoliczności, które przemawiały na jego korzyść. Tak wymierzona kara nie przekracza stopnia winy oskarżonego i jawi się jako sprawiedliwa. Sąd Apelacyjny uznał, że kara ta uwzględnia wszystkie dyrektywy jej wymiaru przewidziane w art. 53 § 1 i 2 k.k. Jest to kara, która winna spełnić przede wszystkim swe cele zapobiegawcze, ale i w zakresie prewencji ogólnej

w sposób właściwy kształtując wyobrażenie społeczne o obowiązujących normach prawnych i konieczności ich przestrzegania.

Wymienione wyżej, istotne okoliczności obciążające stanowiły przeszkodę do złagodzenia wymierzonej kary. Za niezasadny uznano więc wniosek obrońcy oskarżonego o wymierzenie kary pozbawienia wolności w rozmiarze lat 8.

Niezasadny okazał się zarzut obrońcy, w którym podniósł rażącą surowość kary wymierzonej za występek z art. 207 § 1 k.k., przypisany oskarżonemu w punkcie II zaskarżonego wyroku.

Sąd Okręgowy wymierzył oskarżonemu za to przestępstwo karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Rację należało przyznać Sądowi I instancji, że za takim wymiarem kary przemawiała znaczna społeczna szkodliwość tego przestępstwa, o której świadczyły: systematyczność działania oskarżonego, rodzaj i natężenie stosowanej przemocy fizycznej i psychicznej oraz kilkuletni okres znęcania się nad M. G. (7 lat i 7 miesięcy).

Za wymiarem kary w niższym rozmiarze nie przemawiają okoliczności przywołane w apelacji przez obrońcę oskarżonego.

Jak już wcześniej wskazano niekaralność oskarżonego nie stanowiła

w niniejszej sprawie istotnej okoliczności łagodzącej, która przemawiać mogłaby za tym, że niezgodne z prawem zachowania, wyczerpujące znamiona przestępstwa znęcania miały charakter incydentalny w życiu oskarżonego. Nie można bowiem nie zauważyć, że J. G. (1) przez kilka lat znęcał się nad pokrzywdzoną, a na to składało się szereg powtarzalnych zachowań jak: wywoływanie awantur, szarpanie, duszenie, kopanie, bicie otwartą dłonią po twarzy, zakłócanie spoczynku nocnego, grożenie pozbawieniem życia, wyzywanie słowami obelżywymi. Wobec tych zachowań, które trwały od maja 2013 roku do 4 stycznia 2021 roku – nie sposób też za istotną okoliczność łagodzącą uznać pełnienia przez oskarżonego służby wojskowej przez okres 15 lat, w tym odbywania służby wojskowej w Iraku. Znaczenie pełnionej służby, której przebieg przez lata nie budził zastrzeżeń, zostało znacznie umniejszone przez opisaną postawę oskarżonego wobec żony, która częściowo pokrywała się z okresem pełnionej służby.

Tak jak już wskazano, brak było podstaw do uznania, że służba wojskowa odbiła się na zdrowiu psychicznym oskarżonego, a to mogło mieć wpływ na jego uzależnienie od alkoholu. Nie znajduje to potwierdzenia

w zebranym materiale dowodowym, w tym w wydanych w sprawie opiniach sądowo psychiatrycznych i psychologicznych. W tym zakresie aktualne pozostają rozważania zaprezentowane na stronie 7 niniejszego uzasadnienia.

Nie mogło też stanowić istotnej okoliczności łagodzącej to, że oskarżony podejmował próby wyjścia z nałogu odbywając w 2016 roku terapię odwykową, jak też uczęszczając na mitingi grupy AA, a obecnie stroni od alkoholu

i deklaruje zerwanie z nałogiem – z powodów wymienionych na stronach 7 i 8 niniejszego uzasadnienia.

Wobec tego, skoro apelujący nie wskazał innych okoliczności, które przemawiałyby za tym, że orzeczona w punkcie II zaskarżonego wyroku kara jest rażąco niewspółmierna, to jego apelacja nie mogła okazać się skuteczna.

W ocenie Sądu odwoławczego kara ta jawiła się jako wyważona

i sprawiedliwa oraz taka, która powinna spełnić wszystkie pokładane w niej cele.

Dlatego też nie stwierdzono zasadności wniosku apelującego

o obniżenie kary orzeczonej za czyn z art. 207 § 1 k.k. do 3 miesięcy pozbawienia wolności.

Wobec przedstawionych rozważań i stwierdzenia zasadności orzeczonej za przypisaną oskarżonemu zbrodnię kary dożywotniego pozbawienia wolności, a także mając na uwadze brzmienie art. 88 k.k. – nie mógł okazać się zasadny wniosek obrońcy o zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie orzeczonej kary łącznej i jej orzeczenie w rozmiarze 8 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności.

Wnioski

O zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:

1. orzeczenie co do czynu z pkt 1 (zbrodni z art. 148 § 1 k.k.) aktu oskarżenia kary pozbawienia wolności w dolnej granicy ustawowego zagrożenia, tj. kary 8 lat pozbawienia wolności ;

2. orzeczenie co do czynu z pkt 2 (występku z art. 207 § 1 k.k.) aktu oskarżenia kary pozbawienia wolności w dolnej granicy ustawowego zagrożenia, tj. 3 miesięcy pozbawienia wolności;

3. wymierzenie w miejsce orzeczonych kar pozbawienia wolności kary łącznej 8 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności;

4. zwolnienie oskarżonego z kosztów sądowych

w zakresie postępowania apelacyjnego.

wnioski z punktów 1 do 3 niezasadne; wniosek z punktu 4 zasadny, jednak z uwagi na orzeczenie dożywotniego pozbawienia wolności mógł on dotyczyć wyłącznie wydatków postępowania odwoławczego

Wnioski z punktów 1 do 3 niezasadne z powodów wskazanych we wcześniejszej części uzasadnienia, a wniosek z punktu 4 zasadny z powodu wskazanego w końcowej części uzasadnienia.

Okoliczności podlegające uwzględnieniu z urzędu

Chociaż obrońca nie zwrócił na to uwagi w apelacji, niezbędne było

z urzędu, na podstawie art. 440 k.p.k., uwzględnienie przez Sąd odwoławczy treści art. 4 § 1 k.k., a zatem zastosowanie wobec oskarżonego Kodeksu karnego w brzmieniu sprzed 1 października 2023 roku, jako ustawy względniejszej.

W przypadku przypisanej oskarżonemu zbrodni z art. 148 § 1 k.k., jak też orzeczenia o karze łącznej dożywotniego pozbawienia wolności, ustawą względniejszą jest Kodeks karny w brzmieniu sprzed 1 października 2023 roku, a to przede wszystkim z uwagi na treść art. 78 § 3 k.k. Przed zmianą, która nastąpiła w dniu 1 października 2023 roku, z art. 78 § 3 k.k. wynikało, że skazanego na karę dożywotniego pozbawienia wolności można warunkowo zwolnić po odbyciu 25 lat pozbawienia wolności, a po wskazanej zmianie: po odbyciu 30 lat kary. Nadto istotne znacznie miała treść art. 80 § 3 k.k. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu sprzed omawianej zmiany: w razie warunkowego zwolnienia z kary dożywotniego pozbawienia wolności okres próby wynosi 10 lat, a po zmianie: okres próby trwa dożywotnio. Nie ma wątpliwości co do tego, że przy ocenie, czy i która z ustaw jest najwzględniejsza niezbędne jest także uwzględnienie perspektywy warunkowego zwolnienia.

W przypadku czynu przypisanego oskarżonemu w punkcie II zaskarżonego wyroku konieczność zastosowania jako ustawy względniejszej przepisów Kodeksu karnego w brzmieniu sprzed zmiany, która nastąpiła w dniu 1 października 2023 roku, była konsekwencją uwzględnienia zmiany brzmienia przepisu art. 53 § 1 k.k. Również kształt dyrektyw sądowego wymiaru kary winien być brany pod uwagę przy wyborze ustawy najwzględniejszej.

Z powyższych względów, Sąd odwoławczy dokonał zmiany zaskarżonego wyroku w ten sposób, że w punktach I i II uzupełnił kwalifikację prawną

i podstawę wymiaru kary, a w punktach III do VI podstawę prawną rozstrzygnięć o art. 4 § 1 k.k., ustalając w tych przypadkach, że zastosowanie znajduje Kodeks karny w brzmieniu sprzed zmiany, która nastąpiła w dniu 1 października 2023 roku. Utrzymanie w mocy wyroku Sądu Okręgowego byłoby bowiem rażąco niesprawiedliwe.

Powody wskazane wyżej.

Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego

Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

1.I.

Przedmiot utrzymania w mocy

1.Utrzymano w mocy zaskarżony wyrok w pozostałej części.

Wskazane we wcześniejszej części uzasadnienia, a więc: nietrafność przedstawionego zarzutu.

II.

Przedmiot i zakres zmiany

0.1.Zmieniono zaskarżony wyrok w ten sposób, że w punktach I i II uzupełniono kwalifikację prawną i podstawę wymiaru kary, a w punktach III do VI podstawę prawną rozstrzygnięć o art. 4 § 1 k.k., ustalając w tych przypadkach, że zastosowanie znajduje Kodeks karny w brzmieniu sprzed zmiany, która nastąpiła w dniu 1 października 2023 roku.

Powody wskazane we wcześniejszej części uzasadnienia.

Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

nie dotyczy

Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

nie dotyczy

Koszty procesu

III. IV.

Na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo

o adwokaturze (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1184) w zw. z § 2 pkt 1 , § 4 ust. 1 i 3 oraz § 17 ust 2 pkt 5 i ust. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata

z urzędu (t.j. Dz.U. z 2024, poz. 763) zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adw. K. K.z Kancelarii Adwokackiej

w R. kwotę 1476 (tysiąc czterysta siedemdziesiąt sześć) złotych brutto tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej

z urzędu małoletniej oskarżycielce posiłkowej przed Sądem II instancji.

Mając na uwadze aktualną, trudną sytuację materialną oskarżonego, wynikającą z utrzymywania się z uzyskiwanego świadczenia emerytalnego, jaki i stąd, iż orzeczono wobec niego karę dożywotniego pozbawienia wolności, a jednocześnie nawiązkę

w kwocie 200 000 złotych na rzecz małoletniej córki, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. i art. 626 § 1 k.p.k. w zw. z art. 634 k.p.k. zwolnił go od ponoszenia wydatków za postępowanie odwoławcze, faktycznie obciążając nimi Skarb Państwa.

Wydając rozstrzygnięcie w tym zakresie, jak już wyżej wskazano, Sąd odwoławczy miał na względzie, że przepisy ustawy z 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych nie przewidują opłaty

w przypadku skazania na karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Granice zaskarżenia

Dowód: Kolejny numer załącznika
  • Kolejny numer załącznika, k. 1

Podmiot wnoszący apelację

obrońca oskarżonego

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

rozstrzygnięcia z pkt I, II i III zaskarżonego wyroku

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W części

co do kary

Podniesione zarzuty

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

Wnioski

zmiana

Hasła tematyczne: Kara pozbawienia wolności, Dożywocie, Kara, Zabójstwo, Przestępstwo przeciwko życiu

537 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 6 czerwca 2024 r.
  2. Portal: 25 listopada 2025 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.