Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
II C 1470/25
Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział
II Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
15 kwietnia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
105 097 zł
Opublikowano w portalu
21 maja 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Nieruchomości i budowy
Sąd Okręgowy w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Konkurencja i konsumenci

Ugody z 2013 i 2017 r. nie uchroniły kredytu frankowego przed unieważnieniem

Przejdź do orzeczenia, 29 min czytania

Powódka wpłaciła do banku 307 381,08 zł, a bank udostępnił jej 139 794,72 zł. Tytuł egzekucyjny z 2012 r. z klauzulą wykonalności, na który powołał się bank, sąd uznał za niestwarzający powagi rzeczy osądzonej.

Powódka potrąciła wzajemne wierzytelności z bankiem, a w pozwie dochodziła już tylko różnicy, po zawarciu w 2017 r. ugody o przewalutowaniu kredytu z CHF na PLN.

Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
105 097 zł
Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi, II Wydział Cywilny
Sygnatura
II C 1470/25

Dla firm: Klauzule przeliczeniowe kredytu denominowanego odsyłające do tabeli kursów banku mogą być uznane za niejednoznaczne i nieprzejrzyste, a ugody zawarte w trakcie spłaty nie usuwają tej wady, jeśli nie dotyczą klauzul.

Nie informowano powódki o nieograniczonym ryzyku wzrostu kursu CHF.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Łodzi

Treść orzeczenia około 29 minut czytania

Sygn. akt IIC 1470/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 kwietnia 2026 r.

Sąd Okręgowy w Łodzi, II Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący : Sędzia S.O. Mariola Kaźmierak

Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Jankiewicz

po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2026 na rozprawie

sprawy z powództwa S. G.

przeciwko (...) S.A. z siedzibą

w T.

o zapłatę i ustalenie

1. ustala, że nie istnieje stosunek prawny wynikający z (...) kredytu (...) zawartej pomiędzy stronami w dniu 28 maja 2008 roku;

2. zasądza od (...) S.A. z siedzibą

w T. na rzecz S. G. kwotę 167.586,36 (sto sześćdziesiąt siedem tysięcy pięćset osiemdziesiąt sześć i 36/100) złotych wraz

z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 12 czerwca 2025 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 11.817 (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście) złotych

z tytułu zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

W pozwie z 13 października 2025 roku powódka L. U. wystąpiła przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w O. z żądaniami ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu (...) z 28 maja 2008 r. oraz zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kwot 167.586,36 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 12 czerwca 2025 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu nienależnie pobranych przez pozwanego świadczeń w związku z nieważnością ww. umowy kredytu. Ewentualnie, w przypadku uznania umowy za ważną, powódka wniosła o zasądzenie na jej rzecz kwoty 27.286,39 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 12 czerwca 2025 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu części świadczenia nienależnego w postaci nadpłaty rat kredytu. Nadto, strona powodowa wniosła również o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej stawce, według norm prawem przepisanych oraz kosztów postępowania zabezpieczajacego.

W uzasadnieniu pozwu strona powodowa wskazała, iż roszczenie swoje wiąże z faktem zawarcia umowy kredytu denominowanego do waluty szwajcarskiej, której treść zawierać miała niedozwolone postanowienia umowne dotyczące mechanizmu przeliczeń walutowych. Wobec braku zaś możliwości wykonania umowy kredytu bez niedozwolonych postanowień dotyczących przeliczeń walutowych, jak oceniała strona, umowa kredytu jest nieważna w całości. Nadto, powódka wywodziła, iż jako konsumentka nie została przez kontrahenta poinformowana w należyty sposób o ryzyku związanym z tego rodzaju zobowiązaniem.

(pozew k. 4-45)

W odpowiedzi na pozew strona pozwana w pierwszej kolejności wniosła o odrzucenie pozwu, a w dalszej – o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.

W zakresie podstawy do odrzucenia pozwu pozwany wskazał, iż wystawiony przeciwko powódce bankowy tytułu egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności miałby stwarzać powagę rzeczy osądzonej.

W uzasadnieniu pozwany zakwestionował roszczenia powódki i ocenił, iż brak jest przesłanek, pozwalających na uznanie kwestionowanych przez nią postanowień za abuzywne. Jednocześnie zaprzeczył, aby nie została ona poinformowana w sposób należy o wiążącym się z kredytem ryzykiem kursowym.

(odpowiedź na pozew k. 100-123)

Postanowieniem z 15 maja 2026 roku Sąd odmówił odrzucenia pozwu.

(postanowienie k. 252)

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

W 2008 roku powódka zdecydowała się na zaciągnięcie kredytu w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych – refinansowanie spłaty zobowiązań w pozwanym banku, w tym kredytu mieszkaniowego.

W placówce banku zarekomendowano powódce kredyt denominowany do CHF. Strona powodowa wybrał kredyt powiązanych w walutą szwajcarską z uwagi na przedstawione jej korzyści, które ówcześnie płynęły z tej formy kredytowania, w szczególności niższe raty kredytu. Powódce nie przedstawiono symulacji obrazującej wpływ wzrostu kursu CHF na jej zobowiązanie, jaki relacji kursu CHF do waluty polskiej w przeszłości. Nie informowano powódki o nieograniczonym ryzyku wzrostu kursu CHF. Nie wyjaśniono jej zasad, według których ustalane są kursy w tabelach kursowych Banku.

Kredytowana nieruchomość nie była wynajmowana ani wykorzystywana w celu prowadzenia działalności gospodarczej. Powódka prowadziła działalność w Niemczech, świadcząc usługi sprzątania.

W trakcie zawierania ugód strony nie poruszały kwestii mechanizmu denominacji.

(przesłuchanie powódki e-protokół 00:04:46-00:13:30 k. 250v-251)

W dniu 20 maja 2008 r. powódka (wówczas pod nazwiskiem N.) złożyła do pozwanego banku wniosek o udzielenie jej kredytu hipotecznego w wysokości 138.000 zł w walucie CHF na okres 30 lat z przeznaczeniem na spłatę zobowiązań. We wniosku powódka podała, że prowadzi działalność gospodarczą.

(wniosek kredytowy k. 154-160)

Dnia 28 maja 2008 roku powódka (wówczas pod nazwiskiem N.) zawarła z pozwanym bankiem umowę kredytu – umowę kredytu (...) oznaczoną nr. (...), „spłacanego w ratach annuitetowych, udzielonego w walucie wymienialnej”. Umowa została podzielona na cześć szczegółową ((...)) i cześć ogólną ((...)).

Kwota udzielonego kredytu opiewała na 68.182,57 CHF (

§ 2 ust. 1 (...)). Środki z kredytu były przeznaczone na potrzeby własne – refinansowanie zobowiązań zaciągniętych w pozwanym banku, w tym kredytu udzielonego na cele mieszkaniowe (

§ 2 ust. 2). Okres kredytowania został przewidziany na 360 miesięcy, licząc od dnia zawarcia umowy (

§ 2 ust. 4 CSU).

Wypłata kredytu miała nastąpić jednorazowo w formie przelewu na rachunek bankowy na podstawie złożonej dyspozycji i po uprzednim spełnieniu określonych w Umowie warunków (

§ 6 ust. 1-5 (...)). Kredyt przeznaczony na finansowanie zobowiązań na terenie kraju przez pozwany bank był wypłacany w walucie polskiej, zaś w walucie wymienialnej – wyłącznie na finansowanie zobowiązań za granicą i w przypadku gdy zaciągnięty był on na spłatę kredytu walutowego (

§ 4 ust. 1 COU). W przypadku wypłaty kwoty kredytu w walucie polskiej stosowany był kurs kupna dla dewiz obowiązujący w pozwanym banku w dniu realizacji zlecenia płatniczego według aktualnej Tabeli kursów (

§ 4 ust. 2 COU).

Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, której wysokość to ustalana była przez bank w dniu rozpoczynającym pierwszy, a następnie kolejne okresy wynoszące 3 miesiące, a stanowiącej sumę stawki referencyjnej kredytu i stałej marży (

§ 6 ust. 1 COU). Do celów ustalenia stawki referencyjnej bank posługiwać miał się stawką LIBOR 3M dla CHF publikowaną o godz. 11:00 GMT lub 11:00 na stronie informacyjnej Reuters w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynający okres rozliczeniowy, zaokrągloną do czterech miejsc po przecinku (

§ 7 ust. 1 i § 1 pkt 12 COU). Stawka referencyjna w dniu sporządzenia Umowy wynosiła 2,775 p.p., zaś stała marża banku określona została na poziomie 3,33 p.p.; w dniu sporządzenia umowy oprocentowanie kredytu w stosunku rocznym wynosiło 7,005 p.p. (

§ 2 ust. 5, 6 i 8 (...)). Na okres do dnia przedłożenia bankowi dokumentu potwierdzającego dokonanie prawomocnego wpisu hipoteki, marża banku ulegała podwyższeniu 0,9 p.p. (

§ 2 ust. 7 (...)).

Spłata zadłużenia miała następować w miesięcznych annuitetowych ratach kapitałowo-odsetkowych w terminie do 20. dnia każdego miesiąca w drodze potrącania przez (...) S.A. wierzytelności pieniężnych z tytułu udzielonego kredytu z wierzytelnościami pieniężnymi z tytułu środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku bankowy kredytobiorcy prowadzonym przez Bank (ten sam rachunek, na który miała nastąpić wypłata kredytu). Kredytobiorca zobowiązywał się do posiadania środków wystarczających na pokrycie raty w terminie spłaty, przy czym wysokość ta wynikać miała z treści sporządzanego na każdy trzymiesięczny okres zawiadomienia doręczanego mu przez bank na co najmniej 10 dni przed terminem spłaty. Potrącenie następowało w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony był kredyt, według obowiązującego w banku kursu sprzedaży dewiz w dniu wymagalności według aktualnej Tabeli kursów (

§ 7 CSU i § 18 ust. 2, § 21, § 22 ust. 1 i 2 COU). W Umowie przewidziano możliwość spłaty rat kredytu z rachunku walutowego lub technicznego w walucie kredytu w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub ratę spłaty kredytu albo w walucie innej niż waluta kredytu z zastosowaniem kursów kupna/sprzedaży dla dewiz obowiązujących w pozwanym banku w dniu spłaty (

§ 22 ust. 1 i 2 COU).

Zabezpieczenie spłaty kredytu stanowić miały m.in. hipoteka zwykła na kwotę 68.182,57 CHF i hipoteka kaucyjna w kwocie 68.182,57 CHF, obie ustanowione na spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu posiadanym przez powódkę, oraz przelew wierzytelności z umowy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych, a także oświadczenie o poddaniu się egzekucji (

§ 4 (...)).

Bank pobierał od kredytobiorcy prowizję za udzielenie kredytu w wysokości 545,46 CHF, potrącanej z kwoty kredytu w dniu wypłaty (

§ 3 ust. 1 i 2 (...)).

W Umowie jako Tabelę kursów określono Tabelę kursów (...) S.A. obowiązującą w chwili dokonywania przez bank określonych w umowie przeliczeń kursowych, która dostępna jest w Banku i na jego stronie internetowej (

§ 1 ust. 1 pkt 14 COU).

W § 11 ust. 2 (...) podano, iż kredytobiorca oświadczył, że został poinformowany o ponoszonym przez niego ryzyku zmiany kursów waluty, polegające na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kursów walut.

(umowa kredytu k. 49-56/126-141)

Wypłata kredytu nastąpiło w całości 28 maja 2008 r., kiedy to Bank udostępnił powódce kwotę 139.794,72 zł.

(zaświadczenie k. 62-68)

W dniu 16 marca 2012 r. pozwany bank wystawił bankowy tytuł egzekucyjny nr (...) przeciwko powódce, obejmujący zobowiązania z umowy kredytu.

Postanowieniem z 30 marca 2012 r. Sąd Rejonowy w Rawie Mazowieckiej nadał klauzulę wykonalności wskazanemu bankowemu tytułowi egzekucyjnemu.

(niesporne; bankowy tytuł egzekucyjny k. 212, klauzula k. 213, postanowienie k. 214)

W dniu 8 marca 2013 roku strony zawarły ugodę, na mocy której określiły nowe warunki spłaty zadłużenia z tytułu umowy kredytu, według nowego harmonogramu, i w razie jej dokonania na warunkach ugody Bank zaniecha dochodzenia pozostałej części wierzytelności w wysokości 13.164,14 CHF.

Warunki spłaty zostały wypowiedziane wobec braku spłaty zgodnie z określonym w Ugodzie planem spłat.

(ugoda k. 142-146, wypowiedzenie k. 152)

W dniu 17 sierpnia 2017 roku strony zawarły ugodę, na mocy której kredyt został przewalutowany z CHF na PLN. Powódka uznała w całości zadłużenie co do zasady i co do wysokości. Ugoda została zawarta na okres 250 miesięcy. Ustalono, że pozostała kwota do zapłaty wynosi 47.459,41 zł, wraz z dalszymi odsetkami, i w razie jej dokonania na warunkach umowy Bank zaniecha dochodzenia pozostałej części wierzytelności w wysokości 105.097,23 zł.

Warunki spłaty zostały wypowiedziane wobec braku spłaty zgodnie z określonym w Ugodzie warunkami spłaty zadłużenia.

(ugoda k. 59-61/147-151, wypowiedzenie k. 153)

W okresie spłaty, od 28 maja 2008 r. do 2 października 2023 r., w wykonaniu umowy kredytu powódka uiściła na rzecz Banku kwotę 307.381,08 zł, w tym kwotę 2.498,60 zł tytułem opłat.

(zaświadczenie banku k. 62-68)

Pismem datowanym na 30 maja 2025 roku powódka, powołując się na nieważność umowy kredytu, wezwała pozwany bank do zapłaty w terminie 7 dni kwoty 307.381,08 zł tytułem zwrotu świadczeń spełnionych przez nią na rzecz Banku w wykonaniu tej umowy. Wezwanie zostało doręczone 4 czerwca 2025 roku. Pozwany bank nie podzielił oceny umowy jako nieważnej.

(wezwanie z pełnomocnictwem k. 73-75, wydruki z systemu Poczty Polskiej k. 75v i 76, odpowiedź banku k. 77-78)

W dniu 8 sierpnia 2025 roku powódka, osobiście i w formie pisemnej, złożyła pozwanemu bankowi oświadczenie o potrąceniu wzajemnych wierzytelności do kwoty 139.794,72 zł.

(oświadczenie o potrąceniu k. 79-80, potwierdzenia doręczeń k. 82-86)

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o złożone do akt sprawy dokumenty, których wiarygodność nie była kwestionowana, oraz treść przesłuchania powódki. Brak było podstaw do odmowy wiarygodności zeznaniom powódki mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, tym bardziej przy zestawieniu ich z pozostałym materiałem dowodowym.

Wysokość sumy świadczeń przekazanych przez powódkę jako kredytobiorczynię na rzecz pozwanego Banku w okresie objętym pozwem Sąd ustalił w oparciu o zaświadczenie wystawione przez pozwanego, stanowiące historię obciążeń z tytułu spłaty kredytu, i poczynione na jego podstawie wyliczenia. Wiarygodność tego dokumentu nie była przez strony kwestionowana, a pozwany nie wskazał żadnych konkretnych uchybień w poczynionych wyliczeniach, które nie stanowią wiadomości specjalnych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Na wstępie wskazać należy, że w niniejszej sprawie nie zachodził żaden z przypadków wymienionych w art. 199 k.p.c., który spowodować by mógł odrzucenie pozwu. Powołanie się przez pozwany bank na zarzut powagi rzeczy osądzonej był chybiony. Z art. 786

2 § 1 k.p.c., uchylonego mocą ustawy z 25 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 1854 ), wynikało, że w postępowaniu o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu, sąd bada, czy dłużnik poddał się egzekucji oraz czy roszczenie objęte tytułem wynika z czynności bankowej dokonanej bezpośrednio z bankiem lub z zabezpieczenia wierzytelności banku wynikającej z tej czynności. Badanie przez sąd bankowego tytułu egzekucyjnego nie było jednak osądzeniem sprawy, gdyż sąd nie rozpoznawał merytorycznie sprawy po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, a postanowienie wydawał jedynie po ocenie przedstawionych mu dokumentów. W tej sytuacji nie sposób uznać, że bankowy tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności stwarza stan powagi rzeczy osądzonej w rozumieniu art. 366 k.p.c., co wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z 30 lipca 2003 r. II CKN 363/01. Tak że wystawienie przez pozwanego bankowego tytułu egzekucyjnego, a następnie nadanie mu klauzuli wykonalności, nie uniemożliwiało wydania wyroku w niniejszej sprawie.

Powództwo główne było w całości zasadne, zatem nie rozpoznawano powództwa ewentualnego. Uwzględnienie powództwa głównego zwalnia sąd z orzekania o roszczeniach zgłoszonych jako ewentualne.

Sąd nie znajduje podstaw do podważenia samej dopuszczalności denominacji kredytu, wynikającej z udzielenia kredytu w walucie polskiej z zastrzeżeniem przeliczenia kursem waluty obcej – w tym przypadku CHF.

Umowę kredytu reguluje art. 69 ustawy Prawo bankowe z dnia 29 sierpnia 1997 r., tj. Dz.U. 2019.2357, zgodnie z którym bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej i zwrotu wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty.

Zawarta przez strony umowa kredytu hipotecznego stanowi umowę kredytu denominowanego: bank zobowiązał się wydać określoną sumę kredytową w CHF, przy czym jej wysokość została określana według kursu w dniu wypłaty (denominowanie do waluty obcej po cenie kupna). Ten sam mechanizm przeliczeniowy zastosowano do określenia wysokości rat kredytowych: w dniu płatności konkretna rata jest przeliczana zgodnie z umową stosownie do kursu sprzedaży CHF.

W wyroku z dnia 22 stycznia 2016 r. w sprawie o sygn. akt I CSK 1049/14 Sąd Najwyższy wprost stwierdził, że taka umowa kredytu (Sąd Najwyższy wypowiadał się w odniesieniu do umowy kredytu indeksowanego) mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353

1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). W zakresie umowy kredytu indeksowanego (denominowanego) także dochodzi bowiem do wydania sumy kredytu kredytobiorcy i zwrotu wykorzystanej sumy kredytu z reguły w ratach kredytowych. Kredytobiorca zwraca kredytodawcy wykorzystaną sumę kredytu, przy czym w związku z kursem waluty obcej suma ta może być wyższa odpowiednio do relacji do waluty obcej, gdyż suma wykorzystana w dniu wykonywania umowy kredytu hipotecznego może mieć inną wartość rynkową w wyniku denominacji walutowej.

Sąd Najwyższy dostrzegł również, iż regulacja zawarta w art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 165, poz. 984), która weszła w życie 26 sierpnia 2011 r. (tzw. ustawa antyspreadowa), potwierdziła taką interpretację przepisów – stanowi wyraz woli ustawodawcy w tym przedmiocie. Przepis ten stanowi, że w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b prawa bankowego, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone – do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. W wyroku z dnia 19 marca 2015 r., sygn. akt IV CSK 362/14 Sąd Najwyższy wywiódł, iż przepis ten reguluje kwestie intertemporalne związane z jej stosowaniem i potwierdza, że ustawodawca zdecydował się na wyróżnienie pewnych cech umowy kredytu indeksowanego (a więc i denominowanego), a ideą dokonania nowelizacji było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów indeksowanych i denominowanych według nowych zasad.

Należy również podkreślić, że odniesienie do franków szwajcarskich nie nadaje kredytowi charakteru walutowego, w którym zakładane byłyby faktyczne przepływy środków pieniężnych w tej walucie. Klauzula waluty jest w tym stosunku tylko formą waloryzacji, nawet jeżeli zastosowanie tego mechanizmu, w związku ze zmianami kursu walut, mogło prowadzić do obciążenia kredytobiorcy obowiązkiem zwrotu sumy kapitału o innej wartości niż wartość przekazana. Tego rodzaju rozwiązanie uznawano za dopuszczalne na gruncie art. 353

1 k.c. (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 1 marca 2017 r., sygn. akt IV CSK 285/16, z dnia 14 lipca 2017 roku sygn. akt II CSK 803/16).

W orzecznictwie wskazano, że poddanie waloryzacji świadczeń z umowy kredytowej trudno potratować jako sprzeczne z funkcją tej umowy, która sprowadza się do odpłatnego sfinansowania przez bank określanego celu, jaki chce osiągnąć kredytobiorca. Zapisy umowy wykorzystują art. 358

1 § 2 k.c., zgodnie z którym strony mogły zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według miernika wartości innego niż pieniądz, a miernikiem tym mogła być także inna waluta. Przepisy prawa bankowego nie ograniczały w tym zakresie swobody kontraktowania.

Podsumowując, Sąd uznał, że w obrocie prawnym doszło do wykształcenia się podtypu umowy kredytu bankowego, powiązanej z kursem złotego do walut obcych. Tym samym postanowienia umowne, określające kwotę kredytu w złotych polskich i denominacja kursem CHF nie stanowiły klauzul niedozwolonych w rozumieniu art. 385

1 k.c.

W niniejszej sprawie mamy do czynienia z kredytem denominowanym. Przeciwstawiany kredytowi indeksowanemu charakteryzuje się tym, że wysokość świadczenia banku wyrażona jest w walucie obcej, natomiast wypłata kredytu następuje po przeliczeniu według określonego kursu w walucie krajowej. Świadczenia obu stron: wypłata i spłata następują w PLN po przeliczeniu według kursu CHF. Nadmienić należy jedynie, iż strona powodowa nie miała realnej możliwości uzyskania wypłaty kredytu bezpośrednio w walucie waloryzacji – z treści umowy wprost wynika, iż waluta wypłaty uzależniona jest od celu finansowanego ze środków uzyskanych z kredytu.

Miernikiem w postaci waluty obcej posłużono się więc do określenia wysokości świadczenia banku – już na etapie wypłaty kredytu. Przeliczenie według kursu CHF dotyczy więc świadczenia głównego – jest postanowieniem przedmiotowo istotnym tej umowy – określa świadczenie wzajemne przedsiębiorcy.

W odniesieniu do tych klauzul doktryna i judykatura wprost wywodzą, że ich przedmiotem jest świadczenie główne (M. Jagielska, Niedozwolone klauzule; M. Bednarek, P. Mikłaszewicz, w: System PrPryw, t. 5, 2019, s. 806; zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2005 r., sygn. akt III CZP 76/04, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 r., sygn. akt III CZP 62/07, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 stycznia 2019 r., sygn. akt V ACa 814/17). Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 4 lutego 2020 roku, sygn. akt I ACa 1196/18: „klauzule denominacji walutowej w umowach kredytu powinny być, na podstawie art. 385

(

1) § 1 KC w zw. z art. 69 ust. 1 PrBank, traktowane jako służące określeniu głównego świadczenia stron w postaci wypłaty kwoty kredytu i spłat kwoty kredytu w ratach”.

Takie postanowienia podlegają więc ogólnej kontroli przewidzianej m.in. w art. 58 i 388 k.c., nie w art. 385

1 k.c.; stwierdzenie niedopuszczalności postanowienia wprowadzającego zasady denominowania kredytu (świadczenia banku) prowadzi do nieważności całej umowy kredytowej. W wyroku z dnia 20 września 2017 r., sygn. akt C-186/16, Trybunał Sprawiedliwości analizując stan faktyczny przedstawionej sprawy także wprost wywiódł: „Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że pojęcie „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu tego przepisu obejmuje warunek umowny, taki jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym, ujęty w umowie o kredyt denominowany w walucie obcej”.

Analiza budowy konstrukcji kredytu denominowanego powoduje, że eliminacja postanowienia dotyczącego przeliczenia wartości kredytu wyrażonego w określonej walucie obcej na złotówki uniemożliwia określenie kwoty kredytu, którą bank zobowiązany jest oddać do dyspozycji kredytobiorcy. Stąd wniosek, wywiedziony także przez TSUE, że rolą takiej klauzuli w kredycie denominowanym jest określenie świadczenia głównego stron.

Nieważność omawianych klauzul wynika z oceny, że kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny zasadami współżycia społecznego, rażąco naruszają interesy konsumenta.

W ocenie Sądu, wadliwość zakwestionowanych przez stronę powodową postanowień umownych określających zasady przeliczeń kredytu i poszczególnych rat spłaty wynika z ich niejednoznaczności. Sporne klauzule odsyłają do stosowanego przez bank narzędzia informowania kontrahentów o przyjętych arbitralnie cenach kupna i sprzedaży walut – do bankowej tabeli kursów walut.

Transparentność i jasność zapisów wzorca była podkreślana w orzecznictwie od wielu lat. Już w wyroku z dnia 16 września 2016 r., w sprawie o sygn. akt IV CSK 711/15 Sąd Najwyższy wywodził: „Przez pojęcie jednoznaczności należy rozumieć brak wątpliwości co do desygnatu pojęć i całokształtu postanowień wzorca. Podstawowe znaczenie ma użyty język, redakcja i obszerność dokumentu, a nawet jego układ graficzny. Także zastosowany język (powszechny, specjalistyczny, poprawność składni) może decydować nie tylko o czytelności, ale i zrozumiałości tekstu, a w efekcie ustalenia jego treści.”

Regulacje unijne również wprowadzają wymóg dotyczący jasności użytego przez przedsiębiorcę języka; art. 4 powołanej wyżej dyrektywy 93/132 w ust. 2 stanowi: „Ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem”. Dokonując wykładni tych zapisów, Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 20 września 2017 r., sygn. akt C-186/16 wyjaśnił: „wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych”.

Zatem wymóg, aby warunek umowny był wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, należy rozumieć w ten sposób, iż umowa winna również przedstawiać w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. Do sądu krajowego należy zatem ustalenie, z uwzględnieniem ogółu okoliczności zawarcia umowy, czy w rozpatrywanej sprawie konsumentowi podano wszystkie informacje mogące mieć wpływ na zakres jego obowiązków i pozwalające mu ocenić między innymi całkowity koszt kredytu.

Jak wyjaśnił Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 4 lutego 2020 roku, sygn. akt I ACa 1196/18: „oznacza to, że metody obliczenia faktycznej kwoty kredytu, jak również mający zastosowanie kurs wymiany waluty powinny być przejrzyste, tak by przeciętny konsument, który jest właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny, mógł oszacować w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne, a w szczególności całkowity koszt kredytu. Jednoznaczny oznacza dopuszczający tylko jedną możliwą interpretację, niebudzący wątpliwości, dokładnie określony, wyraźny oczywisty, niedwuznaczny, (por. wyrok SN z dnia 4.11.2011 r., I CSK 46/2011)”.

W dniu 18 listopada 2021 roku zapadło kolejne orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE o sygn. akt C-212/20. Trybunał wyjaśnił, że artykuł 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę. Podkreślono zatem, że postanowienia dotyczące indeksacji, zamieszczone w umowie kredytu, muszą określać zrozumiałą i obiektywną metodę ustalania kursu waluty, aby na jej podstawie konsument mógł samodzielnie określić kurs waluty obowiązujący danego dnia. Winien móc zrobić to samodzielnie, nie w oparciu o tabele bankowe.

Odnosząc powyższą analizę do niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że zapisy, które upoważniały bank do odwołania się do własnej tabeli, są niewystarczające, jak chodzi o stawiane wzorcom wymogi.

Sposób tworzenia tabel kursowych nie został ujęty umową. Klient pozbawiony był możliwości weryfikacji sposobu ustalania kursów, nie mówiąc o możliwości wpływania na te procedury. Żaden fragment umowy nawet nie wyjaśnia, w jaki sposób kursy były wyliczane przez bank.

W konsekwencji umowa obarczona została ryzykiem dowolnego kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę. Nawet jeśli bowiem bank przy ustalaniu kursu bierze pod uwagę kurs średni w innych bankach, dane ekonomiczne, środowisko bankowe i własny zysk, to z punktu widzenia konsumenta kurs ten jest ustalany dowolnie. Konsument bowiem nie ma możliwości weryfikacji w oparciu o jakiekolwiek obiektywne kryteria zasadności ponoszenia kosztów wynikających z ustalonych przez bank kursów walutowych, nie ma na nie żadnego wpływu. Na podanych warunkach strona umowy z bankiem nie mogłaby samodzielnie wyliczyć kursu waluty obcej – w tym sensie zapisy umowy nie spełniają warunku czytelności i przejrzystości (nie tylko gramatycznej), ale i powierzają decyzję kształtującą stosunek prawny decyzji banku. Wprowadzając klauzule waloryzacyjne oparte o kursy walut wskazane

w tabelach, bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu i wysokości całej wierzytelności. To uprawnienie, szczególnie przy długotrwałym związaniu stron stosunkiem obligacyjnym, stwarzało stan wykraczający poza zwykłe ramy ryzyka przedsięwzięcia i narażała stronę powodową na oddziaływanie czynników trudnych do obiektywnego zweryfikowania.

Takie naruszenie interesów konsumenckich prowadzi do uznania kwestionowanych klauzul za niedopuszczalne – naruszające zasady współżycia społecznego. Doszło do nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron, przy uprzywilejowaniu podmiotu profesjonalnego, mającego silniejszą pozycję. O abuzywności analizowanych postanowień umownych przesądza fakt, że klauzule te nie odwoływały się do obiektywnych, sprawdzalnych przez przeciętnego konsumenta wskaźników. Na mocy tych postanowień pozwany mógł jednostronnie, w sposób wiążący drugą stronę, modyfikować wskaźnik, według którego obliczana była wysokość zobowiązania kredytowego.

Postanowienia określające podobny schemat przeliczenia kredytu były wielokrotnie przedmiotem kontroli indywidualnej, w której uznawano ich niedozwolony charakter (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14, z dnia 1 marca 2017 r., sygn. akt IV CSK 285/16, z dnia 19 września 2018 r., sygn. akt I CNP 39/17, z dnia 24 października 2018 r., sygn. akt II CSK 632/17, z dnia 13 grudnia 2018 r., sygn. akt V CSK 559/17, z dnia 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt III CSK 159/17, z dnia 9 maja 2019 r., sygn. akt I CSK 242/18, z dnia 29 października 2019 r., sygn. akt IV CSK 309/18).

Ponieważ strona pozwana podniosła w obronie zarzut, iż treść omawianych klauzul

w istocie nie wpłynęła na stosunek łączący strony, gdyż bank stosował w istocie kursy zbliżone do rynkowych, należy dodatkowo wyjaśnić, że nieważność umowy powstaje z chwilą jej zawarcia na określonych warunkach. W tym sensie nie jest ważnym, czy bank skorzystał na treści zapisów umownych; czy wykonując stosunek zobowiązaniowy zastosował kurs uchybiający warunkom rynkowym.

Tak, jak w przypadku badania abuzywności klauzul umownych, powyższe wynika wprost również z regulacji unijnych i było wielokrotnie podkreślane w orzecznictwie krajowym i europejskim.

Co więcej, analiza postanowień łączącej strony umowy nie pozwala na stwierdzenie, że sporne klauzule zostały wyrażone w sposób jednoznaczny. Należy bowiem dostrzec, że interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, TSUE uznał, iż „wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany, jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne” (wyrok z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C 26/13, N. i N. Ł., pkt 75; podobnie wyrok TSUE z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, F. i in., pkt 45). Nie chodzi więc jedynie o jednoznaczność językową, ponieważ postanowienia jednoznaczne w tym sensie mogą nie pozwalać na określenie treści zobowiązań, a w szczególności rozmiaru przyszłego świadczenia konsumenta.

Z taką sytuacją mamy do czynienia w przypadku spornych klauzul waloryzacyjnych. Sąd stoi na stanowisku, że strona powodowa nie została poinformowana przez pozwanego przed zawarciem umowy o ryzyku kursowym w sposób, który mógłby uzasadniać przyjęcie, że główne świadczenie zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. Z ujawnionych w sprawie okoliczności, w tym głównie treści dokumentów kredytowych załączonych do akt oraz zeznań strony powodowej wynika, że Bank nie udzielił powódce informacji, które umożliwiłyby jej rozeznanie się co do tego, jak duże istnieje ryzyko wzrostu kursu CHF w relacji do PLN, jak bardzo ten kurs może wzrosnąć – uwzględniając przy tym wieloletni okres związania stron umową kredytu. Samo nawet oświadczenie kredytobiorcy o zapoznaniu się z ryzykiem walutowym, nie stanowi wystarczającego dowodu na to, że kredytobiorca w istocie uzyskała rzetelną informację na temat ryzyka kursowego, zwłaszcza że w grę wchodził długi okres związania umową i brak poinformowania konsumentów o tym, że ryzyko kursowe jest praktycznie nieograniczone. Tego rodzaju oświadczenie w żadnym razie nie dowodzi spełnienia przez poprzednika ciążącego na nim obowiązku informacyjnego, bowiem nie jest wystarczające odebranie od konsumenta oświadczenia o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i akceptuje to ryzyko.

Nie budzi wątpliwości, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymaga szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Wystawiał on bowiem na nieograniczone ryzyko kursowe kredytobiorcę, czego Bank, jako profesjonalista był świadom, oferując tego rodzaju produkt celem zwiększenia popytu na swoje usługi.

W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale pokazujący konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Chodzi przy tym nie tylko o informacje na temat prostych konsekwencji zmiany kursu franka szwajcarskiego, ale też o te związane ze stanem obu walut, ich relacjami w przeszłości oraz prognozami ich kursów na przyszłość w szerokiej, wieloletniej perspektywie. Tylko wówczas kredytobiorca mógłby faktycznie ocenić poziom ryzyka towarzyszący kilkudziesięcioletniemu związaniu kontraktowemu.

W wyroku z dnia 20 września 2017 r., sygn. akt C-186/16 Trybunał Sprawiedliwości podkreślił, iż „art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy, z uwzględnieniem ogółu okoliczności, które mogły być znane przedsiębiorcy w owym momencie i mogły mieć wpływ na późniejsze jej wykonanie”. Również Sądy krajowe wskazywały wprost, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 30 kwietnia 2014 roku, sygn. akt I ACa 1209/13). To oznacza, że okoliczności wykonania umowy nie mają dla tej oceny znaczenia.

Z tych samych powodów fakt zmiany stanu prawnego (wprowadzenie ustawy antyspreadowej) nie wpływa na dokonaną ocenę prawną stosunku zobowiązaniowego łączącego strony. Jak wyjaśnił bowiem Sąd Apelacyjny w Łodzi w powołanym wyżej orzeczeniu w sprawie o sygn. akt I ACa 1196/18: „W szczególności zawarty aneks nie usuwa niedozwolonego charakteru zawartych w niej postanowień dotyczących indeksacji kredytu, bowiem Quod initio vitiosum est, non potest tractu temporis convalescere, tzn. to, co od początku jest wadliwe, nie może być uzdrowione przez (sam) upływ czasu. Czynność prawna, która była nieważna w momencie jej dokonywania, nie może zostać uzdrowiona na skutek późniejszej zmiany okoliczności. To samo odnosi się do regulacji zawartej w tzw. ustawie antyspredowej. Sama możliwość spłaty kredytu we frankach szwajcarskich, od pewnego momentu wykonywania umowy nie usuwa źródła abuzywności, jakim jest nierównomierne rozłożenie ryzyka kursowego.” Jeżeli bowiem mechanizm denominacji podlegał wyeliminowaniu z umowy ex lege to tym samym dalsze ustalenia stron odnoszące się do tego mechanizmu nie mogły odnieść skutku prawnego.

W sprawie nie ma również znaczenia fakt, że strony zawarły w toku wykonywania umowy kredytu dwie ugody, które dotyczyły zmiany warunków spłaty kredytu, a ugoda z 2017 r. dodatkowo dokonywała przewalutowania kredytu z CHF na PLN. Okoliczności te bowiem nie zwalniają Sądu z obowiązku stwierdzenia niedozwolonego charakteru postanowień wzorca umownego, na co wyraźnie wskazał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C-19/20. Wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że sąd krajowy jest zobowiązany do stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, nawet jeśli warunek ten został zmieniony przez te strony w drodze umowy. Takie stwierdzenie pociąga za sobą przywrócenie sytuacji, w jakiej znajdowałby się konsument w braku warunku, którego nieuczciwy charakter zostałby stwierdzony, chyba że konsument poprzez zmianę nieuczciwego warunku zrezygnował z takiego przywrócenia w drodze wolnej i świadomej zgody, czego zbadanie należy do sądu krajowego. W ocenie Sądu, czemu przeczy również sama powódka, przedmiotowych ugód nie można traktować jako dobrowolnej i świadomej rezygnacji powódki ze stwierdzenia istnienia niedozwolonych postanowień umowy, gdyż w ogóle te kwestie nie były przedmiotem ugód, a umowy te dotyczyły zmiany warunków spłaty kredytu na przyszłość, a nie stosunku zobowiązaniowego w całości. Żaden zapis ugody nie zawiera ani odniesienia do kwestii mechanizmu denominacji jako wadliwego, ani do dobrowolnego i świadomego oświadczenia powódki o zrzeczeniu się ochrony wynikającej z dyrektywy konsumenckiej. Zmiana stosunku łączącego strony nie dotyczyła kwestionowanej klauzuli oraz nie doprowadziła do przywrócenie równowagi między obowiązkami i prawami tych stron wynikającymi z umowy i na usunięciu wady obciążającej klauzule.

Charakter analizowanych klauzul nie pozwala na uznanie, że pozostała część umowy pozostaje w mocy (art. 58 § 3 k.c).

W tym zakresie należy zauważyć, że art. 6 ust. 1 powołanej dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich interpretowany jest w ten sposób, że

w sytuacji, w której umowa zawarta między przedsiębiorcą a konsumentem nie może dalej obowiązywać po wyłączeniu z niej nieuczciwego warunku, przepis ten nie sprzeciwia się uregulowaniu krajowemu, które pozwala sądowi krajowemu zaradzić skutkom nieważności tego warunku poprzez zastąpienie go przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym. W powołanym już orzeczeniu C-186/16 Trybunał orzekł, iż zastąpienie nieuczciwego warunku przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym jest zgodne z celem tej normy ponieważ zmierza ona do zastąpienia ustanowionej w umowie równowagi formalnej między prawami i obowiązkami stron równowagą rzeczywistą, pozwalającą na przywrócenie równości stron bez konieczności unieważnienia wszystkich umów zawierających nieuczciwe warunki. Podobnie wypowiedział się Trybunał w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., sygn. akt C 26/13 i wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18).

Argumentację tę wzmocniono w kolejnych orzeczeniach. W wyroku z dnia 8 września 2022 r. Trybunału Sprawiedliwości, w sprawach połączonych od C 80/21 do C 82/21, powołując się na wcześniejsze orzecznictwo (wyroki w sprawach o sygn. akt C-70/17 i C 179/17) przypomniał, iż niezgodny dyrektywą 93/13 jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia umowy poprzez zmianę treści warunku, a sądy krajowe są zobowiązane do odstąpienia od stosowania nieuczciwych warunków umownych, aby nie wywierały one wiążących konsumenta skutków. Ponownie podkreślono, że gdyby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13; przyczyniałoby się do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez sam brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów. Ponownie podkreślono, że sąd krajowy nie jest uprawniony do zmiany treści nieuczciwego warun

[…]

Hasła tematyczne: Klauzule abuzywne

36 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 15 kwietnia 2026 r.
  2. Portal: 21 maja 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.