Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II K 157/21
Sąd
Sąd Okręgowy w Płocku
Wydział
II Wydział Karny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
21 marca 2023 r.
Rozstrzygnięcie
Skazanie
Kara
5 lat i 6 miesięcy więzienia
Opublikowano w portalu
21 września 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Okręgowy w Płocku
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Oskarżony skazany na łącznie 5 lat i 6 miesięcy za najechanie na ludzi na chodniku

Wyjazd do G. miał być odwetem za wcześniejsze konflikty, a pozostawiony w lesie samochód został podpalony i spłonął całkowicie. Sąd uznał też winę za jazdę mimo prawomocnego zakazu prowadzenia pojazdów.

Kara
5 lat i 6 miesięcy więzienia
Sąd
Sąd Okręgowy w Płocku, II Wydział Karny
Sygnatura
II K 157/21

Nagle skręcił w prawo, wjechał na chodnik i najechał na stojących tam pokrzywdzonych, po czym zjechał na jezdnię i odjechał w stronę K..

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Płocku

Treść orzeczenia około 34 minuty czytania

Sygn. akt II K 157/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 marca 2023 r.

Sąd Okręgowy w Płocku II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący

sędzia Mariusz Królikowski

Ławnicy

Magdalena Lewandowska, Alicja Żółtowska

Protokolant st. sekr. sąd. Monika Grapatyn - Adamkiewicz

przy udziale prokuratorów: Piotra Tyszki, Przemysława Bońkowskiego, Danuty Goś – Wasilewskiej, Waldemara Osowieckiego

oraz oskarżycieli posiłkowych: A. G., P. B. (2), D. W. (2) i R. G.

po rozpoznaniu w dniach: 22 kwietnia 2022 r., 27 kwietnia 2022 r., 29 kwietnia 2022 r., 19 maja 2022 r., 20 maja 2022 r., 10 sierpnia 2022 r., 13 września 2022 r., 12 października 2022 r., 17 listopada 2022 r., 27 grudnia 2022 r., 7 marca 2023 r.

sprawy:

M. W. s. M. i J. z domu N., ur. (...) w L.

oskarżonego o to, że:

I. w dniu 04 lipca 2021 roku w G. na ulicy (...) kierując samochodem osobowym marki B. o nr rej. (...) umyślnie zjechał z jezdni i uderzył w grupę osób stojących na chodniku, w wyniku czego D. W. (2) doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, natomiast A. G., R. G. i P. B. (2) doznali obrażeń ciała skutkujących naruszeniem czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni

tj. o czyn z art. 156§1 pkt 2 k.k. w zb. z art. 157§1 k.k.

w zw. z art. 11§2 k.k.

II. w dniu 04 lipca 2021 roku w G. na drodze publicznej prowadził pojazd mechaniczny - samochód osobowy marki B. o nr rej. (...) wbrew zakazowi prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych orzeczonemu przez Sąd Rejonowy w Bytowie Wydział II Karny wyrokiem z dnia 25 maja 2021 roku o sygn. II K 126/21, a także wbrew decyzji Starosty (...) o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami kategorii B z dnia 10 maja 2017 roku

tj. o czyn z art. 244 k.k. w zb. z art. 180a k.k.

w zw. z art. 11§2 k.k.

orzeka:

I. oskarżonego

M. W. w ramach czynu zarzucanego mu w punkcie I. aktu oskarżenia uznaje za winnego tego, że w dniu 4 lipca 2021 roku w G., na ulicy (...), kierując samochodem osobowym marki B. o nr rej. (...) działając w zamiarze ewentualnym spowodowania uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonych, zjechał z jezdni i uderzył w grupę osób stojących na chodniku, w wyniku czego D. W. (2) doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, natomiast A. G., R. G. i P. B. (2) doznali obrażeń ciała skutkujących naruszeniem czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni, co stanowi przestępstwo z art. 156§1 pkt 2 k.k. w zb. z art. 157§1 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. i za to na podstawie art. 156§1 pkt 2 k.k. w zb. z art. 157§1 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. skazuje go, a na podstawie art.156§1 pkt 2 k.k. w zw. z art.11§3 k.k. wymierza my karę 5 (pięciu) lat pozbawienia wolności;

II. oskarżonego

M. W. uznaje za winnego czynu opisanego w punkcie II. aktu oskarżenia i za to na podstawie art. 244 k.k. w zb. z art. 180a k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. skazuje go, a na podstawie art.244 k.k. w zw. z art.11§3 k.k. wymierza mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności;

III. na podstawie art.42§1a k.k. orzeka wobec oskarżonego

M. W. zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 (trzech) lat;

IV. na podstawie art.85§1 k.k. i art.86§1 k.k. orzeka wobec oskarżonego

M. W. karę łączną 5 (pięciu) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

V. na podstawie art.63§1 k.k. na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od dnia 5 lipca 2021 r. godz. 12.45 do dnia 9 czerwca 2022 r. godz.12.45 i od dnia 5 grudnia 2022 r.;

VI. na podstawie art.624§1 k.p.k. zwalnia oskarżonego z kosztów sądowych w sprawie, przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa;

VII. na podstawie § 17 ust.1 pkt 5 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu, przy uwzględnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20.12.2022 r. (sygn. akt SK 78/21), przyznaje adw. A. S. wynagrodzenie ze Skarbu Państwa w kwocie 3.600 zł (trzy tysiące sześćset złotych) wraz z należnym od tej kwoty podatkiem VAT, tytułem obrony oskarżonego z urzędu.

Uzasadnienie

Ustalenie faktów

M. W.

czyn przypisany w pkt. I sentencji wyroku

W dniu 4 lipca 2021 r. ok. godz. 3.00 M. W. pojechał do G. samochodem marki B. (...), pożyczonym wcześniej od Ł. M.. Razem z oskarżonym w samochodzie znajdowali się także Ł. G. (1), A. K. (1), J. K. oraz jedna nieustalona osoba.

Motywem wyprawy był odwet na osobach z G., z którymi pasażerowie B. pozostawali w konflikcie. Wcześniej na tym tle doszło do wybicia szyb w domu A. K. (1), a także do kilku innych incydentów z udziałem osób bliżej lub dalej związanych z przedmiotowym zdarzeniem.

Na ul. (...), za skrzyżowaniem z ul. (...), na wysokości budynku nr (...), na chodniku i częściowo na wjeździe na posesję stali pokrzywdzeni w osobach: D. W., A. G., R. G. i P. B.. Kierujący pojazdem B. M. W., jadąc ulicą (...), zauważył stojące na chodniku osoby. Nagle skręcił w prawo, wjechał na chodnik i najechał na stojących tam pokrzywdzonych, po czym zjechał na jezdnię i odjechał w stronę K..

W miejscowości K. uderzył w sarnę, po czym zjechał z drogi do lasu. Następnie pieszo, wraz z pasażerami pojazdu, udał się do miejsca zamieszkania Ł. G. (1) w K. 46. Pozostawiony w lesie samochód B. został podpalony przez nieustaloną osobę i uległ całkowitemu spaleniu.

Pomocy pokrzywdzonym udzielili znajdujący się wówczas w pobliżu miejsca zdarzenia: P. K., P. P., D. C. oraz Ł. Z..

Ok. godz. 6.00 rano, po telefonie od M. W. przyjechała tam jego konkubina E. B., która odwiozła N. K. i Ł. M. do C., po czym razem z M. W. wróciła do domu.

Dowód
  • wyjaśnienia M. W. (częściowo), k. 315, 322 – 323, 780

(...)– (...)

zeznania

Dowód
  • P. K., k. 2 – 3

(...),

(...)– (...)

zeznania P. P. (częściowo)

4 – 6, 1116v, (...)

zeznania R. G. (częściowo)

79 – 80, 1182v, (...)– (...)

zeznania A. G. (częściowo)

85 – 86, 1181v, (...)–1190

zeznania Ł. M. (częściowo)

102 – 103, 280 – 281, (...)– (...)

zeznania N. K.

139 – 142, 144 – 146, (...)

zeznania K. G. (częściowo)

229 – 230, 293, 682, (...)

zeznania Ł. G. (1) (częściowo)

256 – 257, (...)– (...), (...)– (...)

zeznania E. B. (częściowo)

260, (...)

Dowód
  • zeznania D. C. (częściowo), k. 734

(...)– (...)

zeznania A. K. (1) (częściowo)

283 – 284, 1110, (...)

Dowód
  • zeznania M. M. (1) (częściowo), k. 305v

(...)– (...)

Dowód
  • zeznania J. K. (częściowo), k. 309v

(...)– (...)

zeznania P. B. (częściowo)

595 – 596, (...)– (...)

Dowód
  • zeznania Ł. Z., k. 756

(...)– (...)

Dowody (2): Opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych dot. badania stanu pojazdu B. po pożarze, Opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych z dnia 21.10.2021 r.
  • Opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych dot. badania stanu pojazdu B. po pożarze, k. 607 – 614
  • Opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych z dnia 21.10.2021 r., k. 772 – 774

Opinia ustna biegłego

A. S.

(...)- (...)

Dowód
  • protokół oględzin miejsca wypadku drogowego, k. 15 – 50, 1090

protokół oględzin miejsca ujawnienia spalonego pojazdu

60 – 78, (...)- (...)

Dowody (5): Dokumentacja fotograficzna samochodu marki V. (...) o nr rej. (...) i 4 inne
  • szkic miejsca zdarzenia, k. 289
  • plan do oględzin miejsca zdarzenia, k. 578, 579
  • protokół uzupełniający oględzin wraku samochodu B., k. 570 – 572, 616 – 617
  • nagranie zgłoszeń (...) i stenogram nagrania, k. 574 – 575
  • Dokumentacja fotograficzna samochodu marki V. (...) o nr rej. (...), k. 108 – 112

Protokół oględzin samochodu marki V. (...) o nr rej (...) wraz z dokumentacją

Dowód
  • fotograficzną, k. 159 – 171

protokoły oględzin

Dowód
  • telefonów komórkowych, k. 116 – 138, 172 – 179, 180 – 192, 232 – 255, 274 – 279, 274 – 279

Na skutek przedmiotowego zdarzenia R. G. doznał obrażeń ciała w postaci: poprzecznego złamania kości udowej prawej z przemieszczeniem odłamów, złamania przyśrodkowej części kłykcia przyśrodkowego kości piszczelowej, złamania kłykcia bocznego kości piszczelowej, poprzecznego złamania kości strzałkowej bez przemieszczenia, otarć naskórka w obrębie lewej połowy ciała.

Natomiast A. G. doznał obrażeń ciała w postaci: złamania w obrębie trzonów kości strzałkowej i piszczelowej prawej, rany w obrębie podudzia prawego, obrzęku tkanek miękkich w obrębie podudzia prawego.

Z kolei P. B. doznał obrażeń ciała w postaci złamania trzonu kości piszczelowej prawej, złamania paliczka środkowego palca II ręki prawej.

Następstwa przedmiotowych obrażeń spowodowały u w/w pokrzywdzonych naruszenie narządu ciała na czas przekraczający 7 dni w rozumieniu art. 157 § 1 k.k.

D. W. doznał obrażeń ciała w postaci dużego krwiaka nadtwardówkowego, niewielkiego krwiaka podtwardówkowego, złamania prawej kości czołowej obejmującego prawą zatokę czołową, złamania ściany przedniej i bocznej prawej zatoki szczękowej, złamania skrzydła większego prawej kości klinowej, drobnego złamania w obrębie sitowia, rany tłuczonej w okolicy czołowej po stronie prawej, stłuczenia odcinka szyjnego kręgosłupa, ran ciętych w obrębie 3 i 4 palca ręki prawej, złamania kłykcia bocznego kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem, złamania rzepki, rany tłuczonej podudzia prawego, obrzęku tkanek miękkich w obrębie prawego podudzia, obrzęku tkanek miękkich głowy po stronie prawej w okolicy potylicy, otarć naskórka w obrębie uda i podudzia prawego. U pokrzywdzonego doszło do niewydolności wielonarządowej – oddechowej (wymagał respiratoterapii), ośrodkowego układu nerwowego (splątanie, znaczne pogorszenie neurologicznie). Doszło więc do poważnego zaburzenia podstawowych czynności układów narządów: układu oddechowego oraz ośrodkowego układu nerwowego, z powodu którego w każdej chwili można było spodziewać się zahamowania i ustania ich czynności, a zatem zgonu.

Skutki przedmiotowych obrażeń wypełniają znamiona ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 k.k.

Dowody (8): Karta informacyjna leczenia szpitalnego P. B., Dokumentacja medyczna M. W., Dokumentacja medyczna dot. Z. G. i A. G. i 5 innych
  • dokumentacja medyczna dot. D. W., k. 325, 416
  • Karta informacyjna leczenia szpitalnego P. B., k. 600
  • Dokumentacja medyczna M. W., k. 418, 421
  • Dokumentacja medyczna dot. Z. G. i A. G., k. 424
  • Opinia A. K. dot. obrażeń D. W., k. 479 – 484, 390 – 392
  • Opinia A. K. dot. obrażeń A. G., k. 486 – 489
  • Opinia A. K. dot. obrażeń P. B., k. 695 – 697
  • Opinia A. K. dot. obrażeń R. G., k. 491 – 495

M. W. był już wielokrotnie karany sądownie za przestępstwa z art. 157 § 1 k.k., art. 190 § 1 k.k., art. 180a k.k., art. 209 § 1a k.k. i art. 244 k.k.

Posiada trójkę dzieci, w związku z czym ciąży na nim obowiązek alimentacyjny.

Informacja z K.

399, 759 , (...)– (...), (...)– (...), (...)– (...),

Dowody (2): Odpis wyroku łącznego Sądu Rejonowego w Bytowie z dnia 26.08.2019 r. sygn. akt. II K 202/19 dot. M. W., Kwestionariusz wywiadu środowiskowego dot. M. W.
  • Odpis wyroku łącznego Sądu Rejonowego w Bytowie z dnia 26.08.2019 r. sygn. akt. II K 202/19 dot. M. W., k. 620 - 621
  • Kwestionariusz wywiadu środowiskowego dot. M. W., k. 635 – 637

M. W.

czyn przypisany w pkt. II sentencji wyroku

Decyzją Starosty (...) z dnia 10.05.2017 r. M. W. cofnięto uprawnienia kat. B, ponieważ przekroczył liczbę 20 pkt za naruszenie przepisów ruchu drogowego.

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Bytowie z dnia 25 maja 2021 r., sygn. akt II K 126/21 M. W. skazano za popełnienie przestępstwa z art. 244 k.k. i orzeczono wobec niego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 lat. Wyrok ten uprawomocnił się dnia 2.06.2021 r.

Mimo to w dniu 4 lipca 2021 r. M. W. prowadził pojazd mechaniczny w postaci samochodu B. na trasie K. – G. – K..

Dowody (3): Odpis wyroku Sądu Rejonowego w Bytowie z dnia 25.05.2021 r. sygn. akt II K 126/21 dot. M. W., Decyzja Starosty (...) z dnia 10.05.2017 r. o cofnięciu uprawnień kat. B M. W.
  • (częściowo) wyjaśnienia M. W., k. k. 315, 322 – 323, 780, 1073 – 1074
  • Odpis wyroku Sądu Rejonowego w Bytowie z dnia 25.05.2021 r. sygn. akt II K 126/21 dot. M. W., k. k. 622
  • Decyzja Starosty (...) z dnia 10.05.2017 r. o cofnięciu uprawnień kat. B M. W., k. k. 766

M. W.

czyn przypisany w pkt. I sentencji wyroku

Nie udowodniono, by na ul. (...) wybiegła grupa 20 – 30 osób z kijami, maczetami, cegłami, oszczepami, pałkami, kamieniami, młotkami oraz zaczęła atakować samochód, którym poruszał się oskarżony, co spowodowało, że została w nim wybita przednia szyba, do środka wpadł rzucony młotek, kamienie i oszczep, a ponadto pękła opona i stracił panowanie nad kierownicą, a w konsekwencji potrącił pokrzywdzonych przypadkowo, nie kontrolując ruchu pojazdu.

Dowody (2): Opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych dot. badania stanu pojazdu B. po pożarze, Opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych z dnia 21.10.2021 r.
  • Opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych dot. badania stanu pojazdu B. po pożarze, k. 607 – 614
  • Opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych z dnia 21.10.2021 r., k. 772 – 774

Opinia ustna biegłego

A. S.

(...)- (...)

Dowód
  • protokół oględzin miejsca wypadku drogowego, k. 15 – 50, 1090

Ocena dowodów

Dowody będące podstawą ustalenia faktów

wyjaśnienia M. W.(częściowo). Wyjaśnienia oskarżonego należało uznać za wiarygodne w części w jakiej przyznał się on do popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie II aktu oskarżenia oraz potwierdził, że to on był kierowcą B. podczas przedmiotowego zdarzenia. Potwierdzają to zeznania świadków m.in. pozostałych pasażerów B. i Ł. M..

zeznania P. K.

Świadek zaobserwował moment zdarzania i zeznał, że nie widział, by ktokolwiek rzucał w samochód, którym poruszał się oskarżony. Zeznania te Sąd uznał za wiarygodne, albowiem korespondują one z protokołem oględzin przeprowadzonych na miejscu zdarzenia oraz opiniami biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych, jak również zeznaniami D. C. i P. P..

zeznania Ł. Z.

Świadka obudził huk oraz krzyki, więc wyszedł z domu i zobaczył leżących na chodniku i obok niego pokrzywdzonych, wobec czego zadzwonił po karetkę. Brak podstaw, by depozycje te kwestionować, ponieważ są zgodne z nagraniem zgłoszeń (...) i stenogramem nagrania.

zeznania D. C.

i P. P. (częściowo). Zeznania świadków sąd uznał za prawdziwe w części, w jakiej znajdują one potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. W konsekwencji przyjąć należało, iż wiarygodne były twierdzenia, iż obaj przebywali w okolicy miejsca zdarzenia, usłyszeli huk, po czym zobaczyli leżących pokrzywdzonych, którym zaczęli udzielać pomocy. Powyższe znajduje potwierdzenie w protokole oględzin miejsca zdarzenia oraz opiniach biegłego, a także zeznaniach świadka P. K..

zeznania R. G., A. G., K. G., P. B. (częściowo). Zeznaniom świadków należało dać wiarę jedynie w części. W ocenie Sądu Okręgowego odpowiadają prawdzie depozycje, w których podali, że w stojących na chodniku przy ul. (...) uderzył samochód, ponieważ koreluje to z protokołem oględzin przeprowadzonych na miejscu zdarzenia oraz opiniami biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych, jak również zeznaniami P. K., D. C. i P. P..

zeznania Ł. M. (częściowo). Wiarygodne były zeznania świadka w części w jakiej podał on, że pożyczył samochód B. kolegom na ich prośbę, jak również, iż samochód ten prowadził M. W., któremu przekazał kluczyki. Oskarżonego nie znał bliżej i określał mianem „M. z K.”, lecz rozpoznał go na okazywanej mu tablicy poglądowej. Prawdziwe były także informacje odnośnie konfliktów pomiędzy grupami z K. i z G.. Świadek nadmienił, iż z informacji od policjanta wie, że chodziło o porachunki narkotykowe. Zeznał on także, ze do domu razem z N. K. został odwieziony przez M. W. oraz jego dziewczynę. Depozycje świadka znajdują potwierdzenie w zeznaniach N. K. i M. M. (1).

zeznania N. K.

Zeznania świadka uznać należy za wiarygodne. Opisała ona przebieg dnia 3 lipca 2021 r. i okoliczności, w jakich znalazła się w K. ze swoim ówczesnym chłopakiem Ł. M. w sposób jak najbardziej wiarygodny. Podała także, że Ł. M. pożyczył samochód „chłopakom z K.”, którym to następnie uzbrojona w pałki i inne przedmioty grupa z K. pojechała do G. w celu wykonania odwetu. Koresponduje to z zeznaniami Ł. M., M. M. (1) oraz A. K. (1). Świadek wskazała również, że nad ranem razem z Ł. M. wróciła do domu samochodem marki S., co potwierdzają zeznania E. B..

zeznania Ł. A. M. K., J. K.

(częściowo). Świadkowie znajdowali się w samochodzie B. podczas inkryminowanego zdarzenia. W swoich depozycjach starali się potwierdzić linię obrony oskarżonego, wobec czego traktować je należało z dużą dozą ostrożności, podobnie jak wyjaśnienia oskarżonego. W konsekwencji za wiarygodne Sąd uznał jedynie to, co znajduje potwierdzenie w innych dowodach, a więc okoliczność, iż 4 lipca 2021 r. znajdowali się w prowadzonym przez oskarżonego pojeździe B., którym to M. W. potrącił pokrzywdzonych. Za prawdziwe należało uznać także twierdzenia o konflikcie z „chłopakami z G.” i odwecie jako powodzie wyjazdu do G., a także o otrzymywanych po zdarzeniu groźbach. W powyższym zakresie zeznania te korespondują ze sobą oraz z depozycjami N. K. i Ł. M..

zeznania E. B. (częściowo). Prawdziwe są późniejsze zeznania świadka, w których potwierdziła, że oskarżony zadzwonił do niej o godz. 5.47 żeby go odebrała z posesji w K., gdzie dotarła o 6.45. Stamtąd odwiozła do domu również N. K. oraz Ł. M.. Jej zeznania korelują zeznaniami wyżej wymienionych.

zeznania M. M. (1) (częściowo). Zeznania świadka wskazują jedynie na istnienie zatargów między grupami osób z G. i okolic oraz fakt, że przedmiotowe zdarzenie było finałem szeregu incydentów między tymi grupami. W tym zakresie należało je uznać za wiarygodne.

Zeznania D. S.

Świadek S. nie miał wiedzy na temat zdarzenia, dostarczył jednak istotnych szczegółów, z uwagi na fakt znalezienia na przystanku (...) po zdarzeniu telefonu komórkowego należącego do A. K. (1). Telefon został znaleziony przez świadka o 3.55, czyli wkrótce po zdarzeniu, w odległości kilkuset metrów od miejsca zdarzenia.

Co istotne, około 4.20 i 6.00 ktoś dzwonił na ten telefon, myśląc, że rozmawia z A. K. (1). Za pierwszym razem przekazał informację, że A. K. (1) wjechał nie w tych, co trzeba. W drugim połączeniu rozmówca domagał się od A. K. (1) wskazania kierowcy pojazdu uczestniczącego w zdarzeniu, pod groźbą określonego wulgarnie pobicia.

Rozmowy przeprowadzone na telefon A. K. (1) wkrótce po zdarzeniu wskazują na dwie kwestie. Po pierwsze, mogła nastąpić pomyłka co do osób, w które wjechał oskarżony. Co jednak istotniejsze, wynika z nich, że wjechanie miało charakter celowy, miała nastąpić jedynie pomyłka co do tożsamości pokrzywdzonych. Mówiąc krótko – oskarżony miał wjechać w określone osoby, lecz nie te, w które faktycznie wjechał.

opinie biegłego z zakresu ruchu drogowego

i rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły A. S. (2) sporządził dwie opinie pisemne w sprawie, jak również wydał opinię ustną uzupełniającą. Oceniając te opinie należy mieć na uwadze fakt, że przedmiotowy pojazd uległ całkowitemu spaleniu, wobec czego nie było możliwości w pełni jednoznacznego rozstrzygnięcia pewnych kwestii. Nie ma przy tym żadnej możliwości uzupełnienia wyników tych badań, skoro właściciel oddał wrak na złom.

Z pierwszej z opinii wynika, iż jedyne, charakterystyczne dla potrąceń, uszkodzenie ujawniono na dachu na przedniej jego krawędzi. Jest to wgniecenie, które mogło powstać np. od uderzenia głową potrąconego. Biegły stwierdził przy tym, że dach pojazdu z uwagi na temperaturę posiadał jednak na całej powierzchni liczne i znaczne odkształcenia termiczne, wobec czego konkretne wskazanie, że opisane wgniecenie pochodzi od potrącenia nie jest możliwe.

Na samochodzie ujawniono także ślady pionowych / skośnych wgnieceń na lewej i prawej krawędzi dachu – nie wskazujące, aby pochodziły od potrącenia. Ślady wgnieceń na nadwoziu na jego prawym i lewym boku nie wskazują jednoznacznie na ślady potrącenia. Jednocześnie materiał dowodowy nie dawał podstaw do wskazania prędkości pojazdu, przy jakiej mogłoby dojść do potrącenia pieszych.

Z drugiej opinii wynika, że nie ma dowodów na fakt „wystrzału” opony lub innej usterki opon, mogącej mieć wpływ zjechanie z toru jazdy i najechanie na pokrzywdzonych.

W toku postępowania sądowego biegły uzupełnił, iż w pęknięcie opony nie spowodowałoby takiej utraty panowania nad pojazdem, aby samochód samoistnie skręcił. Nadmienił, iż samo pęknięcie opony nie spowodowałoby drastycznej zmiany toru jazdy. Biegły dodał także, iż wszystkie ślady potrącenia były na chodniku.

Odnośnie wgnieceń na spalonym samochodzie B., biegły opiniował, że okoliczność, iż ślady te są równe w pionie, bez żadnych uszkodzeń i znajdują się z obu stron pojazdu, wskazuje, że były to uszkodzenia wskutek pożaru, a nie wskutek uderzeń pionowymi przedmiotami (kijami, prętami). W ocenie Sądu Okręgowego wiarygodnie brzmi teza, że nie jest możliwe, aby grupa osób uderzała w tak równy i precyzyjny sposób w jadący z dużą prędkością samochód.

Sporządzone przez biegłego opinie są pełne, jasne i nie zawierają sprzeczności. Ponadto, wnioski zostały należycie umotywowane, zaś sposób ich sformułowania pozwala na zrozumienie zawartych w opiniach wywodów.

protokół oględzin miejsca wypadku drogowego. Dowód ten ma istotne znaczenie procesowe bowiem pozwolił na zweryfikowanie wyjaśnień oskarżonego oraz świadków, którzy znajdowali się razem z nim w samochodzie. W toku czynności oględzin, prowadzonych od godz. 5.40 w dniu zdarzenia, utrwalono ślady, które pozwoliły na ustalenie, iż pojazd m-rki B. (porzucony znaczek) uderzył w stojących na chodniku pokrzywdzonych. Wskazują na to elementy samochodu, które od niego odpadły w wyniku uderzenia i zostały ujawnione na trawie przy budynku (za chodnikiem) oraz na chodniku. Również na chodniku ujawniono ślady krwi oraz elementy garderoby pokrzywdzonych.

Ponadto, na tor jazdy samochodu wskazują także ślady bieżnika opon. Dowodzą one, że kierujący łagodnie zjechał z jezdni, najechał na chodnik, a po uderzeniu pokrzywdzonych odbił w lewo. Nie jest więc prawdą, że w chwili uderzenia pokrzywdzeni stali na jezdni, blokując przejazd.

Na miejscu zdarzenia nie znaleziono kamieni ani innych przedmiotów, którymi miał być obrzucony samochód oskarżonego. Gdyby 20-30 osób rzucało w samochód kamieniami, część z nich musiałaby pozostać na miejscu zdarzenia. Oględziny wykonano 2 godziny po zdarzeniu i wykluczone jest, aby ktoś w czasie udzielania pomocy pokrzywdzonym zdołał dokładnie wysprzątać miejsce zdarzenia z kamieni, pozostawiając jednak wszystkie ślady związane z samym uderzeniem w pieszych.

Nie znaleziono także wędek, z którymi dwaj pokrzywdzeni mieli wracać z nocnych połowów. Również w tym przypadku nie sposób dać wiary twierdzeniom, że wędki te zostały zabrane z miejsca zdarzenia i wyrzucone do kosza. Byłoby to przecież działanie zupełnie irracjonalne.

protokół oględzin miejsca ujawnienia spalonego pojazdu, protokół uzupełniający oględzin wraku samochodu B.

Jest odwzorowaniem przeprowadzonej czynności, która dowodzi, że w samochód nie rzucano kamieniami, oszczepami, ani innymi przedmiotami. Ujawnione obuch młotka i kamienie znajdowały się z tyłu pojazdu, ułożone za fotelem pasażera, czyli w miejscu, które świadczy, że zostały tam umieszczone przez jego pasażerów i miały być użyte do odwetu na grupie przeciwnej, nie zaś wrzucone z ulicy przez pokrzywdzonych czy też inne osoby.

szkic miejsca zdarzenia, plan do oględzin miejsca zdarzenia

Brak podstaw, by je kwestionować.

Dokumentacja fotograficzna samochodu marki V. (...) o nr rej. (...), Protokół oględzin samochodu marki V. (...) o nr rej (...) wraz z dokumentacją fotograficzną,

Dokumentacja i nagrania wideo z innych postępowań załączone w toku rozprawy.

Dowody te potwierdzają, że między grupami z G. i okolic istniał konflikt i dochodziło między nimi do starć, zaś przedmiotowe zdarzenie było jedynie jednym z wielu incydentów między członkami tych grup.

nagranie zgłoszeń (...) i stenogram nagrania

Pozyskany od uprawnionego podmiotu i brak podstaw, by go podważać.

protokoły oględzin

telefonów komórkowych. Dowody te częściowo pozwoliły na weryfikację zeznań świadków, pod kątem ich komunikacji przed i po inkryminowanym zdarzeniu.

dokumentacja medyczna

Brak podstaw, by ją kwestionować.

Opinie biegłej A. K. odnośnie obrażeń pokrzywdzonych. Biegła na podstawie dokumentacji medycznej wydała opinie odnośnie obrażeń poniesionych przez pokrzywdzonych. Opinie są pełne, jasne i nie zawierają sprzeczności. Brak podstaw, by podważać ich wiarygodność. Nie były także kwestionowane w toku postępowania.

Odpisy wyroków, dane z K., decyzja Starosty, Kwestionariusz wywiadu środowiskowego

Brak podstaw, by je kwestionować.

Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

wyjaśnienia M. W.

Niewiarygodne są wyjaśnienia oskarżonego w zakresie, w jakim twierdził on, że nie skręcił celowo w prawo by potrącić pokrzywdzonych. Nie można również uznać za prawdziwe twierdzeń o grupie 30 osób, które miały wybiec na ulicę z pałkami i maczetami oraz rzucać kamieniami w samochód, co doprowadziło oskarżonego do utraty panowania nad pojazdem. Powyższemu przeczą opinie biegłego oraz protokół z przeprowadzonych na miejscu zdarzenia oględzin oraz oględzin pojazdu.

Badający wrak pojazdu biegły nie stwierdził uszkodzeń, które mogłyby pochodzić od uderzeń przedmiotami, a jedynie dostrzegalne ślady pochodzić mogły od uderzenia w pieszego. Wewnątrz pojazdu były kamienie i obuch młotka (trzonek zapewne uległ spaleniu), ale ułożone równo za fotelem pasażera, więc nie zostały wrzucone do środka przez atakujących, tylko przygotowane były do odwetu za napaść na dom A. K.. W dodatku na miejscu zdarzenia nie było żadnych przedmiotów świadczących o obrzuceniu pojazdu przez dużą grupę osób.

zeznania R. G. A. K. (4) G.

P. B.

(częściowo). Nieprawdziwe były podane przez świadków okoliczności w jakich znaleźli się na miejscu zdarzenia. Przede wszystkim podkreślić należy, że G. jest niewielkim miasteczkiem, w którym nie toczy się życie nocne niczym w L., wobec czego obecność na ulicy grupy osób o 3. w nocy jest czymś nadzwyczajnym.

Bezsprzecznie kłamstwem był cały wątek wyprawy na ryby, powrotu z niej i przypadkowego spotkania na ul. (...). Świadczy o tym brak jakichkolwiek ryb czy wędek na miejscu zdarzenia, ale także logiczna ocena twierdzeń pokrzywdzonych o nocnych połowach.

Świadkowie twierdzili, co prawda, że nie mieli ryb, bo wypuścili je do stawu, zaś wędki w przypływie szoku wywołanego zdarzeniem wyrzucił K. G.. Zdarzenie w postaci wypadku drogowego niewątpliwie może wywołać u jego świadka szok, lecz wysoce nieprawdopodobnym jest, by objawiał się on wyrzucaniem wędek do kosza w czasie, gdy każda rozsądna osoba udzielałaby pomocy poszkodowanym. Jaki miałby być cel wyrzucania wędek w tym momencie? Oględziny miejsca zdarzenia przeprowadzono już 4 lipca 2021 r. o godz. 5.40, czyli 2,5 godziny po zdarzeniu, ale w protokole i na żadnej z utrwalonych fotografii nie ma wędek.

Zauważyć należy, iż w toku postępowania przygotowawczego – w zależności od danego świadka – zmienny był również skład wyprawy na ryby. Wg R. G. na rybach był on i K. G., zaś dopiero wracając spotkali A. G., D. W. i P. B.. Z kolei A. G. podał, że był na rybach z R. G. i K. G., a wracając spotkali kolegów w osobie D. W. i innych, których już nie pamięta (choć zeznania składał jeszcze w dniu zdarzenia 4.07.2021 r.). Natomiast P. B. twierdził, że choć nie wziął udziału w planowanej wcześniej wyprawie na ryby, to o godz. 3.00 w nocy postanowił dołączyć do łowiących kolegów, których spotkał po drodze do stawu.

Oczywiście w toku postępowania sądowego świadkom udało się dojść do porozumienia w omawianym wyżej zakresie i uzgodnić skład wędkarzy, ale nie zmienia to faktu, że w pierwotnych relacjach nie było spójności.

Świadkowie podali ponadto, iż nie znają oskarżonego i braci G., a choć kojarzą K. to nie mają z nimi żadnych zatargów, lecz powyższemu przeczą zasady logiki i doświadczenia życiowego, które wskazują, że między grupą z G. a oskarżonym i jego znajomymi bez wątpienia istnieje konflikt.

Niewiarygodne były również zeznania P. B. w części w jakiej podał on, że nie brał on narkotyków i nie wie dlaczego badania laboratoryjne wykazały obecność amfetaminy, (...) i katynonu w jego moczu. Świadek bezsprzecznie zażywał narkotyki i to dlatego oddalił się z miejsca zdarzenia, mimo doznanych obrażeń, a do szpitala udał się dopiero następnego dnia.

zeznania D. C.

i P. P. (częściowo). Sąd nie dał wiary podawanym przez świadków twierdzeniom odnośnie okoliczności w jakich znaleźli się oni na miejscu zdarzenia, a więc przypadkowego zatrzymania się na ul. (...). Początkowo D. C. podał, że zatrzymali się tam bez celu, by w toku rozprawy przypomnieć sobie, że spotkali znajomych P. P., którzy szli z ryb. Natomiast P. P. deklarował, że zatrzymał się na Polnej, bo spotkał znajomych tj. pokrzywdzonych – którzy stali przecież na ul. (...) - i jednocześnie podał, że z nimi nie rozmawiał tylko skręcił w boczną ulicę, gdzie wysiadł z samochodu i rozmawiał z D. C., po czym usłyszał huk i krzyk.

Depozycje te są więc wyjątkowo nielogiczne. Świadek D. C. nie mógł wszak wiedzieć, skąd wracali pokrzywdzeni, skoro z nimi nie rozmawiali, zaś P. P. nie mógł zatrzymać się przy znajomych, skoro stał ulicę dalej.

zeznania Ł. G. (1), A. K. (1), J. K. (częściowo). Niewiarygodne były zeznania Ł. G. (1), w których podał on, że w G., przy bloku przed zjazdem w ul. (...) nagle wyskoczyła na nich grupa 15 – 20 osób, w kominiarkach, która zaczęła rzucać kamieniami, włóczniami i prętami w samochód, a wtedy kierujący uderzył w tych ludzi. Aktualne są tu argumenty dotyczące linii obrony oskarżonego.

Kłamstwem były także twierdzenia, iż młotek i kamienie znalezione w aucie nie był ich – przeczą temu zeznania N. K., która zeznała, że uzbrajali się przed wyjazdem. Wskazuje na to również miejsc ujawnienia obucha młotka oraz kamieni w aucie. Znajdowały się one bowiem na podłodze z tyłu auta, za fotelem pasażera. Trudno więc uwierzyć, by zostały tam wrzucone z zewnątrz, a o wiele bardziej prawdopodobnym jest, że zostały one zabrane przez świadków w celu realizacji odwetu.

Tezę o tłumie wyskakującym na samochód B. i rzucającym w niego przeróżnymi przedmiotami podawali także A. K. (1) i J. K.. Przeczą jej jednak nie tylko zeznania pokrzywdzonym, ale przede wszystkim dowód obiektywny, jakim był protokół z przeprowadzonych oględzin miejsca zdarzenia. Kwestie te zostały omówione powyżej.

zeznania Ł. M.

(częściowo). Nie były zgodne z prawdą początkowe zeznania świadka składane 4.07.2021 r., w których podał, że co prawda pożyczył samochód, lecz zaraz opuścił posesję w K., co zresztą przyznał sam świadek w kolejnych zeznaniach.

zeznania B. G.

Świadek znał przebieg zdarzenia jedynie z opowieści brata, nieodpowiadającej zresztą prawdzie. Twierdził przy tym, że nie wie, czy są jakieś zatargi między grupami. Przeczą temu jego własne zeznania, w których podał, że już po zdarzeniu grożono mu pod jego domem, oczekując, że zmieni zeznania. Ten incydent jest potwierdzony nagraniem wideo, załączonym z postępowania KPP w C..

Również zeznania N. K., M. M. (1), A. K. (1) czy też Ł. M. wskazują, że istnieje konflikt między grupami.

zeznania E. B.

Nie odpowiadały prawdzie początkowe zeznania świadka, w których usiłowała dać alibi swojemu partnerowi – oskarżonemu M. W., twierdząc, że odebrała go ok. godz. 23.00, zaś ok. 24.00 wrócili do domu, gdzie spędzili razem noc. Świadek sama się z nich wycofała, podając prawdę.

zeznania P. L., H. G. M. B.

Zeznania tej grupy świadków są zdecydowanie niewiarygodne. Usiłowali oni potwierdzić wersję kreowaną przez oskarżonego, jakoby został on zaatakowany przez liczną grupę osób, która zaczęła rzucać w samochód kamieniami i innymi niebezpiecznymi przedmiotami. Robili to jednak w sposób nieudolny i w dodatku wzajemnie sprzeczny.

P. L. twierdził, że jechał z panem H.| tj. H. G. za oskarżonym i widział całe zdarzenie. Depozycje te potwierdził H. G.. Problem jednak w tym, że na rozprawie okazało się niespodziewanie (także dla świadka), że w dacie czynu odbywał on karę pozbawienia wolności, co potwierdza odpis wyroku Sądu Rejonowego w Ciechanowie z dnia 27 listopada 2020 r., sygn. akt II K 450/20 i widniejące na nim obliczenie kary. W żadnym razie nie mógł więc jechać za oskarżonym w dniu zdarzenia. Tym samym niewiarygodnie brzmią także zeznania jego rzekomego pasażera, który nawet jeśli widział jakiś incydent, to na pewno nie ten.

Po zdemaskowaniu świadka L. pojawiła się kolejna osoba, która miała jechać za samochodem oskarżonego. Za samochodem oskarżonego razem z kolegami – O. i G. miał jechać rzekomo również M. B.. Wg niego, na jezdnię, przed jadący samochód wybiegło około 10 osób i obrzucało go cegłami czy tam kamieniami. Stoi to jednak w sprzeczności z przeprowadzonymi na miejscu zdarzania oględzinami, z których wynika, że pokrzywdzeni stali na chodniku w chwili potrącenia.

Jest to też sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Jeśli po zdemaskowaniu fałszywego świadka L. nagle pojawia się kolejna osoba, która miała jechać za oskarżonym, z góry budzi to poważne wątpliwości. Przy sprzeczności z dowodami materialnymi – śladami na miejscu zdarzenia – takli dowód jest zupełnie nieprzydatny do ustaleń faktycznych.

zeznania D. W.

Zeznania świadka nie wniosły do sprawcy istotnych informacji, bowiem twierdził on, że nic nie pamięta z chwili zdarzenia, bo był w śpiączce. Jest to wiarygodne, biorąc pod uwagę doznane przez świadka poważne obrażenia.

protokoły badania stanu trzeźwości świadków G., W., protokół przeszukania samochodu należącego do M. W.

Dowody te nie dostarczyły informacji istotnych z punktu widzenia przebiegu zdarzenia.

zeznania M. M. (3), J. C., M. R. A. B., M. N. M. C., K. C., K. C., K. J., D. T.

Świadkowie ci nie posiadali wiedzy istotnej z punktu widzenia przebiegu zdarzenia.

Podstawa prawna wyroku

Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem

Punkt I wyroku

M. W.

Niewątpliwie w dniu 4 lipca 2021 r. w G. przy ul. (...) doszło do zdarzenia, podczas którego samochód marki B. najechał na R. G., A. G., P. B. oraz D. W.. Wskutek powyższego, pokrzywdzeni odnieśli obrażenia, opisane szczegółowo w opiniach biegłej A. K.. Poza sporem jest, że samochodem kierował M. W..

R. G. doznał obrażeń ciała w postaci poprzecznego złamania kości udowej prawej z przemieszczeniem odłamów, złamania przyśrodkowej części kłykcia przyśrodkowego kości piszczelowej, złamania kłykcia bocznego kości piszczelowej, poprzecznego złamania kości strzałkowej bez przemieszczenia, otarć naskórka w obrębie lewej połowy ciała. A. G. doznał obrażeń ciała w postaci złamania w obrębie trzonów kości strzałkowej i piszczelowej prawej, rany w obrębie podudzia prawego, obrzęku tkanek miękkich w obrębie podudzia prawego. Z kolei P. B. doznał obrażeń ciała w postaci złamania trzonu kości piszczelowej prawej, złamania paliczka środkowego palca II ręki prawej.

Następstwa przedmiotowych obrażeń spowodowały u w/w pokrzywdzonych naruszenie narządu ciała na czas przekraczający 7 dni w rozumieniu art. 157 § 1 k.k.

Artykuł ten przewiduje tzw. średni uszczerbek na zdrowiu. Stanowi on kategorię dopełniającą, gdyż obejmuje wszystkie inne uszczerbki na zdrowiu, które nie są ani ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu (art. 156 § 1), ani lekkim uszczerbkiem na zdrowiu, którego znamiona określa bliżej art. 157 § 2. Średnim uszczerbkiem na zdrowiu jest więc naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż 7 dni, zaś okres ten odnosi się do czasu trwania niesprawności narządu ciała bądź choroby (rozstroju zdrowia). Przestępstwo z art. 157 § 1 jest przestępstwem umyślnym, które można popełnić zarówno z zamiarem bezpośrednim, jak i ewentualnym.

Natomiast D. W. doznał obrażeń ciała w postaci dużego krwiaka nadtwardówkowego, niewielkiego krwiaka podtwardówkowego, złamania prawej kości czołowej obejmującego prawą zatokę czołową, złamania ściany przedniej i bocznej prawej zatoki szczękowej, złamania skrzydła większego prawej kości klinowej, drobnego złamania w obrębie sitowia, rany tłuczonej w okolicy czołowej po stronie prawej, stłuczenia odcinka szyjnego kręgosłupa, ran ciętych w obrębie 3 i 4 palca ręki prawej, złamania kłykcia bocznego kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem, złamania rzepki, rany tłuczonej podudzia prawego, obrzęku tkanek miękkich w obrębie prawego podudzia, obrzęku tkanek miękkich głowy po stronie prawej w okolicy potylicy, otarć naskórka w obrębie uda i podudzia prawego. U pokrzywdzonego doszło do niewydolności wielonarządowej – oddechowej (wymagał respiratoterapii), ośrodkowego układu nerwowego (splątanie, znaczne pogorszenie neurologicznie). Doszło więc do poważnego zaburzenia podstawowych czynności układów narządów: układu oddechowego oraz ośrodkowego układu nerwowego, z powodu którego w każdej chwili można było spodziewać się zahamowania i ustania ich czynności, a zatem zgonu. Skutki przedmiotowych obrażeń wypełniają przesłanki ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 k.k.

Zachowała aktualność teza zawarta w wyroku SN z 17.02.1986 r., II KR 20/86, OSNPG 1986/11, poz. 145, którą można dziś odnieść do charakterystyki choroby realnie zagrażającej życiu. Zdaniem Sądu Najwyższego choroba taka „nie musi [...] być leczona w sposób długi, czy też długotrwały, a jedynie jej dynamiczny przebieg, nie przerwany odpowiednim leczeniem, decyduje o tym, że jest chorobą ciężką [...] zagrażającą życiu. Szybkie udzielenie pomocy może przywrócić choremu zdrowie w częstokroć krótkim czasie, lecz brak tej pomocy musiałby prowadzić do zejścia śmiertelnego”.

(A. Zoll [w:] Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Część I. Komentarz do art. 117-211a , red. W. Wróbel, Warszawa 2017, art. 156.)

Nie ulega również wątpliwości, że to oskarżony M. W. prowadził przedmiotowy samochód B.. Wynika to nie tylko z zeznań świadków, w tym J. i A. K. (1), Ł. G. (1) oraz Ł. M., ale przede wszystkim potwierdził to sam oskarżony.

Kwestią sporną było jednak to czy pokrzywdzeni stali na chodniku, gdzie celowo najechał na nich M. W., czy też – jak twierdził oskarżony i osoby znajdujące się w samochodzie – wybiegli oni w grupie 20 – 30 osób na jezdnię, rzucając w samochód cegłami, kamieniami, prętami, włóczniami i innymi przedmiotami wyliczanymi w zeznaniach świadków J. i A. K. (1) oraz Ł. G. (1).

Wskazać w tym miejscu należy, iż osobowe źródła dowodowe były w przedmiotowej sprawy sprzeczne i mało wiarygodne. Co do zasady świadków można było podzielić na dwie grupy i na potrzeby niniejszego uzasadnienia określić je roboczo mianem „grupy z K.” i „grupy z G.”.

Do „grupy z K.” zaliczyć należało m.in. B. i Ł. G. (1), J. i A. K. (1), M. M. (1), M. W., a także pośrednio powiązanych z nimi N. K. i Ł. M. oraz – pośrednio - zeznających na korzyść oskarżonego rzekomych świadków zdarzenia: P. L., H. G., M. B.. Natomiast wśród „grupy z G.” wymienić winno się przede wszystkim: R. G., A. G., P. B., D. W. oraz K. G. jak również ich kolegów i znajomych tj. P. K., D. C., P. P. i Ł. Z..

Między tymi grupami istnieje konflikt, którego sami zainteresowani nie potwierdzają, prawdopodobnie dlatego, że ma on charakter porachunków narkotykowych, o czym zeznawał Ł. M.. Skutkiem tego zatargu są liczne zdarzenia, podczas których członkowie grup wybijają sobie nawzajem okna w domach i samochodach, zajeżdżają drogę, ścigają po drogach publicznych i parkingu restauracji. Na nielegalny charakter sporu wskazuje fakt, iż po inkryminowanym zdarzeniu pokrzywdzony P. B., twierdził, że nie zgłosił się na policję, bo nie chciał „robić z tego sprawy”, natomiast R. G. podał, że nie jest zainteresowany prowadzeniem postępowania w sprawie, bo nie chce „latać po sądach”, a wypadki się zdarzają. Istnienie konfliktu potwierdzają również zajazdy „grupy z G.” w pobliże posesji niektórych z członków z „z grupy z K.” już po zdarzeniu, w celu ich zastraszenia, co potwierdzają nagrana z monitoringu pokazujące zajazd kilku pojazdów pod posesję w K..

Podkreślić trzeba, iż każda z grup przedstawiała odmiennie przebieg zdarzenia i każda z nich w jakiejś części mijała się z prawdą. Nikt z bezpośrednich świadków nie podał wersji w pełni wiarygodnej. Wobec tego, dla rzetelnego ustalenia stanu faktycznego, wszystkie depozycje należało traktować z dużą dozą ostrożności i oceniać przez pryzmat dowodów obiektywnych, jakimi były w głównej mierze opinie biegłego A. S. (2) oraz protokoły z przeprowadzonych czynności oględzin wraz z dokumentacją fotograficzną. Dowody te świadczą, iż oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim i celowo wjechał w pokrzywdzonych. Przemawiają za tym przede wszystkim ślady krwi na chodniku oraz porzucone tam elementy garderoby pokrzywdzonych i części samochodu, które od niego odpadły w chwili uderzenia. Kluczowe były również ślady bieżnika opon, które wskazują, że oskarżony najechał na chodnik i odbił w lewo po uderzeniu w pokrzywdzonych.

Ponadto, podczas oględzin nie zabezpieczono żadnych kamieni, prętów ani włóczni, którymi to osoby wybiegające na ulicę miały atakować samochód, który prowadził oskarżony, mimo iż odbywały się one zaledwie 2 godziny po zdarzeniu. Gdyby rzeczywiście grupa 20-30 osób obrzucała pojazd kamieniami, musiałaby na miejscu pozostać cała sterta kamieni. Tymczasem nie było ani jednego. Wykluczone jest, by w czasie udzielania pomocy pokrzywdzonym ktoś zdążył to miejsce dokładnie posprzątać z kamieni, pozostawiając jednak ślady uderzenia pojazdu w pieszych.

Jednocześnie powołany biegły stwierdził, że nie było możliwe, aby kierowca samochodu stracił nad nim panowanie, bo pękła mu opona, jak również zaopiniował, że uszkodzenia pojazdu B. były wynikiem pożaru, nie zaś ataków ze strony osób postronnych. Stwierdzono jedynie ślady typowe dla uderzenia w pieszego.

Zdaniem biegłego nie jest również wiarygodna teza, jakoby do niekontrolowanego zjechania pojazdu na chodnik doszło wskutek „wystrzelenia” opony w czasie ataku na samochód. Nagłe przebicie opony powoduje zmniejszenie sterowności samochodu, ale nie do tego stopnia, by całkowicie utracić nad pojazdem kontrolę. Biorąc pod uwagę ślady żłobienia na miejscu zdarzenia, rozpoczynające się przy krawężniku, można stwierdzić, że do pęknięcia opony doszło wskutek nagłego wjechania na krawężnik.

Wewnątrz wraku pojazdu odnaleziono kamienie oraz obuch będący niewątpliwie pozostałością po spalonym młotku. Nie ulega więc wątpliwości, że przed podpaleniem w samochodzie znajdowały się zarówno kamienie, jak i młotek. Pozornie mogłoby to potwierdzać linię obrony, jednakże dokładniejsza analiza prowadzi do wniosków przeciwnych. Otóż kamienie i młotek były ułożone równo na podłodze, za fotelem pasażera. Gdyby wpadły do środka po wybiciu szyb, byłyby rozrzucone w różnych miejscach, głownie w przedniej części pojazdu, najbardziej narażonej na atak rzucanymi przedmiotami. Było jednak odmiennie, co potwierdza tezę, że kamienie i młotek zostały włożone do pojazdu przez jego użytkowników, w celu ich użycia do zemsty za wybicie szyb A. K. (1).

Również analiza czasowo-przestrzenna przebiegu zdarzenia wyklucza wersję oskarżonego. Kierowany przez niego pojazd jechał około 60 km/h czyli około 17 m/s. Ze śladów na miejscu zdarzenia wynika, że manewr powrotu na swój pas jezdni po uderzeniu w pokrzywdzonych z

1280 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 21 marca 2023 r.
  2. Portal: 21 września 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.