Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
II K 174/24
Sąd
Sąd Okręgowy w Płocku
Wydział
II Wydział Karny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
30 kwietnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Skazanie
Kara
16 lat więzienia
Opublikowano w portalu
21 września 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Okręgowy w Płocku
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Oskarżona skazana za zabójstwo byłego męża i znęcanie się nad synem

Przejdź do orzeczenia, 58 min czytania

Spór

Oskarżona była zarzutem zabójstwa byłego męża nożem w lewe udo w mieszkaniu w S., a także znęcania się nad synem i naruszenia czynności narządu ciała byłego męża.

Ustalenia sądu

Sąd uznał za udowodnione, że oskarżona zadała cios nożem, który spowodował masywny krwotok, a następnie zwlekała z wezwaniem pomocy, przewidując skutek w postaci śmierci. Uznał też za udowodnione znęcanie się nad małoletnim synem od marca 2022 r. do 9 października 2023 r. oraz spowodowanie rany ciętej u byłego męża w czerwcu 2023 r.

Rozstrzygnięcie

Sąd skazał oskarżoną za zabójstwo na 15 lat pozbawienia wolności, za znęcanie na 1 rok i 6 miesięcy, za naruszenie czynności narządu ciała na 6 miesięcy, a karą łączną wymierzył 16 lat pozbawienia wolności.

Dlaczego

Sąd uznał, że oskarżona godziła się na śmierć pokrzywdzonego, bo mimo świadomości intensywnego krwawienia zwlekała z wezwaniem pogotowia i ukrywała zdarzenie. Brak dowodu na zamiar bezpośredni sąd uznał za okoliczność łagodzącą przy wymiarze kary.

Więcej o sprawie

Według ustaleń sądu, gdy mężczyzna wykrwawiał się w kuchni, oskarżona nie wezwała pomocy, mimo że miała przy sobie telefon.

Gdy będący we wstrząsie krwotocznym, wykrwawiający się H. N. (1) zsunął się z fotela, nie udzieliła mu pomocy, nie próbowała go reanimować.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Płocku
Kara
16 lat więzienia
Sąd
Sąd Okręgowy w Płocku, II Wydział Karny
Sygnatura
II K 174/24

Treść orzeczenia około 58 minut czytania

Sygn. akt II K 174/24 Płock, dnia 30 kwietnia 2025 roku

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Sąd Okręgowy w Płocku w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący: sędzia Edyta Szafaryn

Sędzia: (del.) Monika Dziub-Szulińska (spr.)

Ławnicy: Irena Goćkowska, Monika Kłosińska, Jolanta Kamińska

Protokolant: p.o. protokolanta Anna Kłodawska

z udziałem prokuratora Iwona Tondys, Sylwii Wawrzyniak

oraz oskarżyciela posiłkowego S. D. P.

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lutego 2025 roku, 5, 12 marca 2025 r., 2, 16 i 30 kwietnia 2025 r. w P. sprawy:

I. D., córki M. i M. z domu H., urodzonej w dniu (...) w H. w Ukrainie,

oskarżonej o to, że:

I. w dniu 15 lutego 2024r. w mieszkaniu przy ul. (...) w S., woj. (...), działając z zamiarem bezpośrednim, pozbawiła życia swojego byłego męża P. D. w ten sposób, że zadała mu cios nożem w lewe udo, powodując ranę kłutą na przednio-przyśrodkowej powierzchni uda lewego, charakteryzującej się pojedynczym otworem wkłucia, a następnie wysunęła częściowo ostrze noża z rany, zmieniła kierunek ostrza noża i ponownie dopchnęła ostrze noża w lewe udo pokrzywdzonego, powodując rozdwojenie w obrębie mięśnia czworogłowego uda na kanał biegnący ku tyłowi, górze i nieco przyśrodkowi o długości ok. 13,5 cm z uszkodzeniem na jego przebiegu jedynie tkanek miękkich oraz kanał biegnący ku tyłowi, dołowi i przyśrodkowi, o długości ok. 9,5 cm, z uszkodzeniem na jego przebiegu tętnicy i żyły udowej, co skutkowało masywnym krwotokiem i wstrząsem krwotocznym u pokrzywdzonego i doprowadziło do jego zgonu,

tj. o czyn z art. 148 § 1 k.k.

II. w okresie od marca 2022 r. do 15 października 2023r. w S., woj. (...), znęcała się psychicznie i fizycznie nad nieporadnym ze względu na wiek, stan psychiczny i fizyczny małoletnim synem S. D. P. (ur. (...)) w ten sposób, że krzyczała na niego, zastraszała, dusiła, biła pięściami w różne części ciała, szarpała i popychała oraz drapała po nogach,

tj. o czyn z art. 207 § 1a k.k.

III. w nieustalonym bliżej dniu, w okresie od nieustalonego dnia i miesiąca 2021r. do 14 lutego 2024r. w S., woj. (...), naruszyła czynność narządu ciała zamieszkującego wspólnie z nią byłego męża P. D., w ten sposób, że używając noża spowodowała u niego ranę ciętą w okolicy stawu łokciowego prawego, które to obrażenie spowodowało naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni,

tj. o czyn z art. 157 § 2 i 4 k.k.

o r z e k a :

I. oskarżoną I. D. w ramach zarzucanego w punkcie I czynu uznaje za winną tego, że: w dniu 15 lutego 2024r. w mieszkaniu przy ul. (...) w S., woj. (...), przewidując możliwość pozbawienia życia swojego byłego męża P. D. i godząc się na to, zadała mu cios nożem w lewe udo, czym spowodowała ranę kłutą na przednio-przyśrodkowej powierzchni uda lewego, charakteryzującą się pojedynczym otworem wkłucia, a następnie wysunęła częściowo ostrze noża z rany, zmieniła kierunek ostrza noża i ponownie dopchnęła ostrze noża w lewe udo pokrzywdzonego, powodując rozdwojenie w obrębie mięśnia czworogłowego uda na kanał biegnący ku tyłowi, górze i nieco przyśrodkowi o długości ok. 13,5 cm z uszkodzeniem na jego przebiegu jedynie tkanek miękkich oraz kanał biegnący ku tyłowi, dołowi i przyśrodkowi, o długości ok. 9,5 cm, z uszkodzeniem na jego przebiegu tętnicy i żyły udowej, co skutkowało masywnym krwotokiem i wstrząsem krwotocznym u pokrzywdzonego, w wyniku czego P. D. zmarł, tj. popełnienia przestępstwa z art. 148 § 1 k.k. i za tak przypisany czyn na podstawie art. 148 § 1 k.k. skazuje ją na karę 15 (piętnastu) lat pozbawienia wolności;

II. na podstawie art. 44 § 2 k.k. orzeka przepadek dowodu rzeczowego w postaci noża wyszczególnionego w wykazie dowodów rzeczowych nr I/190/24/P pod poz. 1 na k. 398;

III. na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzeka wobec oskarżonej I. D. środek kompensacyjny w postaci zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w części w kwocie 10.000 (dziesięciu tysięcy) złotych na rzecz S. D. P.;

IV. oskarżoną I. D. uznaje za winną popełnienia czynu zarzucanego jej w punkcie II aktu oskarżenia, z tą zmianą, że czynu tego dopuściła się w okresie od marca 2022 roku do 9 października 2023 roku i ustala, że jej zachowanie polegało na tym, że: poniżała go, zastraszała, dusiła, biła pięściami w różne części ciała, szarpała i popychała oraz drapała po nogach, i za to na podstawie art. 207 § 1a k.k. skazuje ją na karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

V. na podstawie art. 41 § 1a pkt 1 k.k. orzeka wobec oskarżonej zakaz zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów oraz działalności związanych z wychowywaniem, edukacją, leczeniem małoletnich i z opieką nad nimi na okres 5 (pięciu) lat;

VI. na podstawie art. 46 § 2 k.k. orzeka wobec oskarżonej I. D. na rzecz S. D. P. kwotę 10.000 (dziesięciu tysięcy) złotych tytułem nawiązki za doznaną krzywdę w związku z popełnieniem czynu przypisanego w punkcie IV sentencji;

VII. oskarżoną I. D. uznaje za winną popełnienia czynu zarzucanego jej w punkcie III z tą zmianą, że czynu tego dopuściła się nieustalonego dnia czerwca 2023 r. nie później niż w dniu 20 czerwca 2023 r. w hostelu na ul. (...) i czyn ten kwalifikuje jako wypełniający znamiona przestępstwa z art. 157 § 2 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 września 2023 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. i na podstawie powołanych przepisów prawa skazuje ją na karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

VIII. na podstawie art. 85 § 1 k.k. i art. 86 § 1 k.k. orzeka wobec oskarżonej I. D. karę łączną 16 (szesnastu) lat pozbawienia wolności, biorąc za podstawy kary pozbawienia wolności z osobna wymierzone w punktach I, IV i VII za pozostające w realnym zbiegu przestępstwa;

IX. na podstawie art. 63 § 1 i 5 k.k. na poczet orzeczonej wobec oskarżonej kary łącznej pozbawienia wolności zalicza okres rzeczywistego pozbawienia wolności w niniejszej sprawie od dnia 15 lutego 2024 r. od godz. 22:10 do dnia 16 lutego 2024 r. do godz. 19:10, tj. 1 (jeden) dzień oraz okres od dnia 20 marca 2024 r. od godz. 16:15;

X. na podstawie art. 230 § 2 k.p.k. stwierdzając zbędność dla dalszego postępowania dowody rzeczowe w postaci: kurtki koloru czerwono-czarnego, T-shirtu koloru czerwonego, spodni koloru czarnego, slipów koloru niebieskiego, skarpety koloru czarnego przechowywanych w składnicy dowodów rzeczowych nakazuje zwrócić O. T.;

XI. zasądza ze Skarbu Państwa na rzecz adw. M. H. kwotę 3.000 (trzech tysięcy) złotych powiększoną o podatek od towarów i usług w stawce 23% od tej kwoty tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej oskarżonej z urzędu w postępowaniu przygotowawczym i przed sądem I instancji;

XII. na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwalnia oskarżoną od kosztów sądowych w całości, wydatkami obciążając Skarb Państwa.

sędzia Edyta Szafaryn Monika Dziub-Szulińska

Irena Goćkowska Monika Kłosińska Jolanta Kamińska

Uzasadnienie

Ustalenie faktów

Fakty uznane za udowodnione

1. D. N.

1. D. N. i (...) N. byli małżeństwem. Rozwiązanie związku małżeńskiego nastąpiło jeszcze na terenie Ukrainy. Obydwoje małżonkowie N. nadużywali alkoholu, kłócili się, dochodziło do awantur, w czasie których stosowali wobec siebie przemoc – H. (1) bił żonę, D. N. używała wobec niego noża raniąc go w różne miejsca na ciele. H. (1) wyjechał z Ukrainy do Polski jeszcze przed wszczęciem działań wojennych na terenie Ukrainy. Zabliźnione rany na jego ciele spowodowane przez D. N. pokazywał siostrze matki J. Ś. w Polsce. Widział je również jej syn B. F. (1).

2. Z małżeństwa D. i (...) N. narodził się w dniu 12 marca 2016 roku I. N. (1), który pozostał z matką na terenie Ukrainy, gdy H. wyjechał do Polski. D. N. jeszcze przebywając na terenie Ukrainy groziła H. (1), że jeżeli nie przyśle pieniędzy, wówczas potnie ich wspólne dziecko.

3. W marcu 2022 roku po wszczęciu działań wojennych na terenie Ukrainy D. N. przyjechała do Polski wraz z małoletnim synem I.. W Polsce również przebywali jej bracia. H. (1) dołączył do D. N. i dziecka. Jak twierdził kochał dziecko i byłą już żonę i chciał być z nimi.

Dowody (7): Częściowo wyjaśnienia oskarżonej, Częściowo zeznania B. F. (1), Zeznania J. Ś. i 4 inne
  • Częściowo wyjaśnienia oskarżonej, k. 631-633v, 89-90, 98-99, 202, 373-373v
  • Częściowo zeznania B. F. (1), k. 78v-79, 633v-636
  • Zeznania J. Ś., k. 647v-650v, 110-111, 173v-175
  • Protokół sekcji zwłok, k. 327-335, 706
  • Zeznania I. N. (1) wraz z płytą, k. 269-272, 268
  • Zeznania L. F. (2), k. 71v-72, 651-653v
  • Częściowo zeznania C. I., k. 242v

Czyn II

4. D. N. od czasu pobytu w Polsce – od marca 2022 roku znęcała się fizycznie i psychicznie nad małoletnim, nieporadnym ze względu na wiek, stan psychiczny i fizyczny I. H.. Miała pretensje, że dziecko żyje, że urodziło się z niepełnosprawnością (dziecko ma jedną nóżkę krótszą niż druga), zdiagnozowano również u niego chorobę neurologiczną. D. N. krzyczała na małoletniego podczas nieobecności innych osób, poniżała go, dusiła go rękoma za szyję. Dziecko miało poczucie, że matka nie chciała by żył. Biła go pięściami po całym ciele i drapała po nogach. Zastraszała dziecko trzymając w jego kierunku nóż. Skutkiem bicia pięściami pojawiały się na ciele dziecka siniaki. I. był zaniedbany społecznie, medycznie, edukacyjnie – nie uczęszczał do szkoły.

5. W czerwcu 2023 r. H. (1), D. N. i małoletni I. zamieszkali w hostelu przy ul. (...) w I.. Właściciel hostelu (...) zatrudnił H. (1), znalazł też zatrudnienie dla D. N., ale ta nie zdołała utrzymać pracy z powodu nadużywania alkoholu. D. N. wraz z H. (1) również tam spożywali alkohol, urządzali awantury, bili się. Pobierali świadczenie od władz polskich z tytułu pomocy państwa w wychowaniu dzieci i przepijali te pieniądze. H. (1) pożyczał również gotówkę od członków swojej rodziny: J. Ś. i B. F. (1). W dniu 9 października 2023 r. D. N. spożywała alkohol i przebywała pijana na ławce w centrum I. wraz z będącym pod jej opieką małoletnim synem. Wówczas za jej zgodą funkcjonariusze Policji przekazali I. N. (1) pod opiekę właścicielowi hostelu (...), u którego (...) N. pracował. I. był wówczas zaniedbany, ubrany w bieliznę o kilka rozmiarów za dużą, podobnie jak obuwie. Opowiedział wówczas L. F. (2) i jego partnerce B. R., że matka biła go i drapała po nogach, znęcała się nad nim. Od 9 października 2023 r. ani D. N. ani H. (1) nie sprawowali już bezpośredniej opieki nad synem. Gdy D. N. przysłała H. (1) by odebrał dziecko, I. prosił aby go nie oddawać. Wówczas L. F. (2) znalazł za pośrednictwem mediów społecznościowych najpierw C. I. – matkę D. N., ale ta za namową córki nie była zainteresowana przejęciem opieki nad wnukiem, gdyż nastąpiłaby utrata świadczenia wychowawczego. W dniu 15 października 2023 r. I. N. (1) trafił pod opiekę J. Ś. – siostry zmarłej babki ojczystej, gdzie nadal przebywa. W listopadzie 2023 r. H. (1) wraz z D. w towarzystwie I. F. – byłej żony L. F. (2) udali się do P. by odebrać dziecko od J. Ś.. Byli wówczas pod wpływem alkoholu. Gdy I. N. (1) zorientował się, że przyjechali rodzice, uciekł do kuchni i prosił aby go nie oddawać. I. był zalękniony, bał się, nie miał odwagi wyrażać swojego zdania. Przez dłuższy czas potrzebował by J. Ś. przy nim była.

Dowody (11): Zeznania I. N. (3) wraz z płytą, Opinia sądowo-psychologiczna dot. I. N. (1), Zeznania L. L. F. i 8 innych
  • Zeznania I. N. (3) wraz z płytą, k. 269-272, 268
  • Opinia sądowo-psychologiczna dot. I. N. (1), k. 280-292
  • Zeznania L. L. F., k. 651-653v, 71v-72
  • Zeznania B. R., k. 653v-656v, 232v
  • Częściowo zeznania J. Ś., k. 647v-650v, 110-111, 173v-175
  • Częściowo zeznania B. F. (1), k. 78v-79, 633v-636
  • Świadectwo urodzenia, k. 177, 179
  • Dokumentacja medyczna, k. 180
  • Protokół oględzin akt wraz z załącznikami, k. 210, 213-214
  • Częściowo zeznania C. I., k. 242v
  • Płyta wraz z protokołem oględzin, k. 240, 306-309

Czyn III

6. W czerwcu 2023 roku (...) N. i D. N. zamieszkali w hostelu w I. prowadzonym przez L. F. (1) przy ul. (...). D. N. nawiązała kontakt z innym mężczyzną i spotykała się z nim. Nieustalonego dnia czerwca 2023 r. nie później niż 20 czerwca 2023 r. w I. w hostelu przy ul. (...) używając noża spowodowała u (...) N. ranę ciętą w okolicy stawu łokciowego prawego, które to obrażenie spowodowało naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni. W tym czasie ich małoletni syn przebywał na zewnątrz. Gdy wrócił do domu widział pełno krwi i krwawiącą ranę ojca. Wiedział, że ranę tą zadała ojcu jego matka D. N..

7. H. (1) nie udał się niezwłocznie po pomoc medyczną, obawiał się również reakcji właściciela hostelu, który zwalniał z pracy za bójki. Następnego dnia nie stawił się w pracy u L. F. (2). Rana była głęboka, nie goiła się szybko. Dopiero po trzech dniach (...) N. spotkał się z (...) F. i wówczas powiedział, że ranę tą spowodowała była żona D. N..

8. (...) N. zrobił wówczas zdjęcie swojej zranionej ręki i przesłał siostrze W. Ś. (2), a ona po śmierci brata przesłała je J. Ś.. W miejscu rany pozostała blizna.

Dowody (8): Zeznania I. H. wraz z płytą, Zeznania B. R., Zeznania L. F. (1) i 5 innych
  • Zeznania I. H. wraz z płytą, k. 269-272, 268
  • Zeznania B. R., k. 653v-656v, 232v
  • Zeznania L. F. (1), k. 651-653v, 71v-72
  • Częściowo zeznania J. Ś., k. 647v-650v, 110-111, 173v-175
  • Częściowo zeznania B. F. (1), k. 78v-79, 633v-636
  • Opinia biegłego B. F. (2), k. 346-352
  • Protokół sekcji zwłok, k. 327-335, 748-748v
  • Dokumentacja fotograficzna wraz z płytą, k. 183v, 644-645

Czyn I

9. 10 lutego 2024 r. D. N. i H. (1) zamieszkali w hostelu przy ul. (...) w I.. Nadal spożywali alkohol, kłócili się i bili. 15 lutego 2024 r. D. N. przebywała w wynajętym mieszkaniu, spożywała alkohol. Około godziny 16:29 (...) N. pod znacznym działaniem alkoholu wrócił do mieszkania i usiadł na fotelu, na którym zazwyczaj siadał po powrocie. Około godz. 17.20-17:30 wyszedł z mieszkania i palił na zewnątrz papierosa. Widziany był wówczas przez mieszkańca hostelu (...). D. N. jest osobą gwałtowną, skłonną do stosowania przemocy wobec najbliższych. Nikt inny ich wówczas nie odwiedzał. D. N. tego dnia miała na ciele różnoczasowe ślady użytej przemocy. Pomiędzy godziną 19 a 20.00 D. N. zadała byłemu mężowi przez spodnie cios nożem w lewe udo, czym spowodowała ranę kłutą na przednio-przyśrodkowej powierzchni uda lewego, charakteryzującą się pojedynczym otworem wkłucia, a następnie wysunęła częściowo ostrze noża z rany, zmieniła kierunek ostrza noża i ponownie dopchnęła ostrze noża w lewe udo pokrzywdzonego, powodując rozdwojenie w obrębie mięśnia czworogłowego uda na kanał biegnący ku tyłowi, górze i nieco przyśrodkowi o długości ok. 13,5 cm z uszkodzeniem na jego przebiegu jedynie tkanek miękkich oraz kanał biegnący ku tyłowi, dołowi i przyśrodkowi, o długości ok. 9,5 cm, z uszkodzeniem na jego przebiegu tętnicy i żyły udowej. Uraz ten skutkował masywnym krwotokiem i wstrząsem krwotocznym, tj. chorobą realnie zagrażającą życiu pokrzywdzonego.

10. D. N. widziała, że rana u H. (1) intensywnie krwawi, położyła więc na ranie ręcznik, ale nie był on w stanie skutecznie zatamować krwawienia. Posprzątała kuchnię, gdyż ślizgała się na krwi, nie wzywała pomocy, mimo że dysponowała telefonem, nie panikowała. Gdy będący we wstrząsie krwotocznym, wykrwawiający się H. N. (1) zsunął się z fotela, nie udzieliła mu pomocy, nie próbowała go reanimować. Po około 15-20 minutach wyszła z mieszkania i o godz. 20:01 widząc sąsiada X. N. (1) spokojnie poprosiła go aby wszedł do jej mieszkania i pomógł jej położyć pijanego męża na łóżko. Nie powiedziała wówczas, że mąż krwawi i że omdlał oraz że konieczne jest wezwanie pogotowia. D. N. zwlekając z udzieleniem pomocy, utrzymując stan zagrożenia dla życia H. N. (1) działała z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia byłego męża.

11. Gdy X. N. (1) niezwłocznie wszedł do mieszkania, zauważył H. N. (1) w kuchni w pozycji półsiedzącej opartego plecami o fotel, którego głowa była odchylona do tyłu, ręce miał ułożone wzdłuż ciała, oczy zamknięte i otwarte usta. Gdy X. N. (1) podszedł do pokrzywdzonego, H. (1) nie reagował, był blady, miał sine usta, puls na jego ręku nie był wyczuwalny, kark był ciepły. Po odchyleniu go do przodu, X. N. (1) usłyszał charczenie, po czym głowa H. N. (1) ponownie odchyliła się do tyłu. Po chwili wyszedł do córki szefa D. aby zawiadomiła ojca i aby wezwać pogotowie ratunkowe i policję. Gdy wrócił i chciał zmienić pozycję pokrzywdzonego zobaczył pod nim dużą ilość krwi. Gdy zapytał D. N. skąd ta krew, nie widział u niej histerii, była spokojna. Powiedziała mu wówczas, że mąż się przewracał.

12. Przybyły na miejsce o godz. 20:50:01 zespół pogotowia ratunkowego zastał (...) N. siedzącego na podłodze, opartego o fotel. D. N. w tym czasie przebywała na zewnątrz, była spokojna. W czasie wizyty pogotowia ratunkowego również wyszła na zewnątrz, siedziała na krześle, wysłała wiadomość do J. Ś., że H. nie żyje. Na podłodze widoczna była duża ilość skrzepniętej krwi. Brak było wyczuwalnych funkcji życiowych. W zapisie EKG widoczna była ciągła linia izoelektryczna. Po rozcięciu nogawki spodni widoczna była duża ilość skrzepniętej krwi. O godzinie 20:53 stwierdzono zgon H. N. (1).

13. Śmierć H. N. (1) nastąpiła w wyniku masywnego krwawienia i wstrząsu krwotocznego, w wyniku którego zmarł w ciągu kilku minut od urazu.

14. Ślady krwi znaleziono tylko w mieszkaniu, w obrębie kuchni i pokoju, nadto na stopach D. N. na spodniej stronie, jak również pomiędzy palcami i pod paznokciami. W zlewie znaleziono nóż długości 19,5 cm ostrza, na całej powierzchni ostrza noża widoczne były bardzo delikatne zabrudzenia substancją koloru jasnoczerwonego, w którym ujawniono obecność śladów krwi mężczyzny. Materiał genetyczny uzyskany z próbki dowodowej zawierającej ślady krwi pobranej z powierzchni ostrza noża zawiera DNA H. N. (1).

Dowody (23): Częściowo wyjaśnienia oskarżonej, Częściowo zeznania J. Ś., Częściowo zeznania B. F. (1) i 20 innych
  • Częściowo wyjaśnienia oskarżonej, k. 631-633v, 89-90, 98-99, 202, 373-373v
  • Częściowo zeznania J. Ś., k. 647v-650v, 110-111, 173v-175
  • Częściowo zeznania B. F. (1), k. 78v-79, 633v-636
  • Zeznania B. R., k. 653v-656v, 232v
  • Zeznania L. F. (1), k. 651-653v, 71v-72
  • Częściowo zeznania X. N. (2), k. 30v-32, 655-656
  • Częściowo zeznania C. H., k. 662v-663v, 24v-25
  • Częściowo zeznania D. R., k. 664-664v, 35v-36
  • Zeznania C. R., k. 664v-665, 27v-28
  • Zeznania I. V., k. 665v-667
  • Karta medycznych czynności ratunkowych, k. 658-658v
  • Opinia sądowo-lekarska C. J., k. 714-728, 730-732
  • Protokół oględzin i otwarcia zwłok, k. 139
  • Protokół zewnętrznych oględzin zwłok na miejscu ich znalezienia, k. 4-7
  • Protokół oględzin miejsca zdarzenia wraz z dokumentacją fotograficzną, k. 7-20
  • Protokół przeszukania pomieszczeń, k. 21-23
  • Protokół oględzin ciała i rzeczy wraz z dokumentacją fotograficzną, k. 45-51, 52-60
  • Krótki raport z działań Policji, k. 67-69
  • Protokół sekcji zwłok wraz z dokumentacją fotograficzną i płytą, k. 327-335, 217, 706
  • Protokół oględzin płyty z nagraniem monitoringu, k. 66-65, 109
  • Zeznania D. F. (1), k. 746v-747
  • Zaświadczenie, k. 2
  • Protokół badania stanu trzeźwości, k. 44

Opinie

Dowody (4): C.- sądowa B. F., C.- sądowa C. J. i 2 inne
  • z zakresu badań genetycznych, k. 324-326
  • wydana na podstawie ekspertyzy kryminalistycznej z zakresu badań genetycznych, k. 311-313, 363-367
  • C.- sądowa B. F., k. 346-352
  • C.- sądowa C. J., k. 714-728, 730-732

15. D. N. nie była karana za przestępstwa. Aktualnie jest tymczasowo aresztowana od 20 marca 2024 roku. Zachowanie w czasie stosowania tymczasowego aresztowania określono jako przeciętne. Oskarżona w czasie popełnienia przypisanych czynów była poczytalna. Wykazuje silne skłonności do pozytywnej autoprezentacji, stara się przedstawić wyłącznie w pozytywnym świetle. Zachowuje się w sposób przemyślany i ostrożny.

Dowody (4): Opinia z ZK, Informacja o karalności, Opinia sądowa psychologiczno-psychiatryczna i 1 inny
  • Opinia z ZK, k. 609-609v
  • Informacja o karalności, k. 361-362
  • Opinia sądowa psychologiczno-psychiatryczna, k. 218-220
  • Wywiad środowiskowy, k. 194

Fakty uznane za nieudowodnione

1. D. N.

Oskarżona dopuściła się zbrodni zabójstwa z zamiarem bezpośrednim

Brak dowodu

Znęcanie nad małoletnim trwało do 15 października 2023 r.

Brak dowodu

Naruszenie czynności narządu ciała w postaci rany ciętej w obrębie prawego stawu łokciowego nastąpiło w nieustalonym okresie od 2021 r. do 14 lutego 2024 r.

Brak dowodu

Ocena dowodów

Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Wyjaśnienia oskarżonej Sąd uznał za wiarygodne tylko w niewielkim zakresie a zatem tylko co do wątków pobocznych, pozostających w korelacji z zeznaniami świadków J. Ś. czy B. F. (1), L. F. (2) czy B. R. a zatem co do tego, że pozostawała w związku małżeńskim z H. (1), które zostało rozwiązane przez rozwód przez organ ukraiński, że z małżeństwa narodził się ich wspólny syn I., który chorował neurologicznie, a także że w marcu 2022 roku przybyła do Polski wraz z dzieckiem i że dołączył do nich H. (1) oraz iż poszukiwali schronienia m.in. w hostelach L. F. (2), który był pracodawcą H. (1). Wiarygodne w świetle zeznań X. N. (1) były i te wyjaśnienia oskarżonej, że poprosiła go o pomoc. Nadto w świetle zeznań świadka I. V. wiarygodne były i te wyjaśnienia, że H. (1) krwawił, że zsunął się na podłogę, jak również, iż zmywała podłogę, gdyż ślizgała się na jego krwi – o czym świadczy protokół oględzin miejsca zdarzenia wraz z dokumentacją fotograficzną. Wobec braku dowodów przeciwnych Sąd uznał również za wiarygodne te wyjaśnienia oskarżonej, że próbowała tamować krwawienie z tętnicy, żyły udowej i mięśni pokrzywdzonego – co wynikało również z treści zeznań świadka I. V., który widział owiniętą na lewym udzie pokrzywdzonego szmatę oraz, że dopiero po 15-20 minutach wyszła by poprosić o pomoc X. N. (1) – co wynikało z jej wyjaśnień złożonych w toku posiedzenia w przedmiocie rozpoznania wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Bez wątpienia również wiarygodne w świetle zasad wiedzy i logiki były i te wyjaśnienia oskarżonej, że pokrzywdzony z czasem opadał z sił, nie pił, nie dawał znaków życia, osłabł – co wynika nie tylko z zasad wiedzy związanych z intensywną utratą krwi, która skutkowała wstrząsem krwotocznym i zgonem H. (1) w następstwie zwłoki w wezwaniu pomocy medycznej – wszak oskarżona będąca przecież dorosłą, świadomą osobą wiedziała, że skutkiem wykrwawienia jest rychła śmierć. Oskarżona przecież legitymuje się wykształceniem średnim.

Zeznania J. Ś. i B. F. (1) Sąd uznał za wiarygodne, jasne, logiczne. Nie byli oni bezpośrednimi świadkami żadnego z czynów zarzucanych oskarżonej, ale o relacjach panujących w małżeństwie i późniejszym związku (...) dowiedzieli się bądź od H. (1) czy jego siostry. Ta relacja pozostawała również w zgodzie z zeznaniami świadków L. L. F. (3) czy B. R., ale również zeznaniami I. N. (1), które przez Sąd zostały uznane za wiarygodne. Z treści zeznań J. Ś. wynikało, że H. pokazywał jej rany na swoim ciele już zabliźnione i w chwili słabości wyznał, że są one skutkiem zachowania się D. N.. Z kolei z treści zeznań B. F. (1) wynikało, że słyszał jak D. N. groziła H. wyrządzeniem krzywdy fizycznej ich wspólnemu dziecku, jeżeli nie prześle jej pieniędzy. Zeznania J. Ś. były również wiarygodne w zakresie w jakim relacjonowała sposób zachowania się I. N. (1) tuż po przejęciu przez nią opieki od L. L. F. (3). Pozostawały one w korelacji z zeznaniami B. F. (1), jednakże powyższe bynajmniej nie wynikało ze wspólnego uzgodnienia treści zeznań tych świadków, lecz ze sprawowania opieki nad małoletnim i obserwowania jego zachowania. Z treści zeznań J. Ś. i B. F. (1) wynika, że (...) N. miał problem z alkoholem. Oczywiście Sąd dostrzega, że zeznania tych świadków zwłaszcza J. Ś. były dość oszczędne jeśli chodzi o ocenę zachowania H. (1), jednakże jej ocena zachowania oskarżonej była również wyważona, nieskora do obciążania nadmierną odpowiedzialnością, co wynika z faktu, iż nie przekazała ona do dnia dzisiejszego informacji o okolicznościach śmierci ojca małoletniemu I., chcąc chronić dziecko.

Zeznania świadka I. N. (1). Sąd uznał zeznania tego świadka za jasne, logiczne, rzeczowe, wiarygodne. Świadek zeznawał spontanicznie. Jego relacja pełna była szczegółów, trudnych wspomnień, do których wracał, oczywiście zeznania te były chaotyczne, wszak stanowiły one relację zdarzeń, do których powrót był bolesny dla dziecka. Świadek nie tylko relacjonował zdarzenia i sposób zachowania swoich rodziców względem siebie, wskazywał, że matka używała do bicia ojca przedmiotów, np. noża, ale również wspominał sposób traktowania go przez matkę, w jaki do niego się zwracała bądź o nim mówiła. Jego relacja wspomagana była spontanicznymi gestami, kiedy pokazywał na własnym ciele miejsca uderzeń pięściami, wskazywał, ze w miejscach uderzeń miał siniaki, bądź przywoływał drastyczne okoliczności, kiedy matka zamiast kroić kiełbasę dokonała samouszkodzenia, czy wówczas, gdy w Polsce widział ranę prawej ręki ojca i krew w pokoju. Treść zeznań świadka stanowiła samodzielną relację dziecka, która pozostawała w korelacji nie tylko z zeznaniami J. Ś., czy B. F. (1), ale również zeznaniami L. F. (1) czy B. R.. Zeznania świadka świadczą zaś o tym, że pokrzywdzony (...) N. nie przejawiał tendencji do samouszkodzenia w przeciwieństwie do oskarżonej.

Zeznania X. N. (1). Zeznania świadka Sąd uznał za wiarygodne w znacznym zakresie, wszak pozostawały zgodne nie tylko częściowo z wyjaśnieniami oskarżonej, ale również ratownika medycznego I. V.. Świadek wskazał, że oskarżona w chwili gdy poprosiła go by pomógł jej położyć nietrzeźwego męża do łóżka była spokojna, wprawdzie nietrzeźwa, ale bynajmniej nie histeryzowała. Gdy wszedł do kuchni i dotknął mężczyzny okazało się, że nie daje żadnych oznak życia. Dopiero po tym, jak ujawnił ten fakt oskarżona miała zapytać go jak pomóc mężowi w takiej sytuacji i bynajmniej po ujawnieniu przez niego dużej ilości krwi pod ciałem pokrzywdzonego – oskarżona ponownie nie histeryzowała, nie była zdziwiona tym faktem, lecz miała przynieść mężowi poduszkę. Powyższe zaś pozostaje zgodne z wynikami opinii sądowej psychiatryczno-psychologicznej, że oskarżona zachowuje się w sposób przemyślany i ostrożny, stara się dostosować opinie, ale i działania do tego co myślą inni. Jakkolwiek świadek wskazywał, że położył pokrzywdzonego w pozycji bezpiecznej, jednakże okoliczność ta nie znalazła potwierdzenia ani w zeznaniach I. V., ani w zapisach karty medycznych czynności ratunkowych. Jest jednak logiczne, że widząc krew pod pokrzywdzonym, przestraszył się i odstąpił od zmiany jego pozycji, nie chcąc być zamieszanym w to zdarzenie.

Zeznania L. F. (1) i B. R.

Zeznania tych świadków Sąd uznał za wiarygodne, jasne, logiczne. Świadkowie relacjonowali tylko co do tych okoliczności, o których mieli wiedzę. Ich zeznania były obiektywne. Nie opowiadali się oni po żadnej ze stron postępowania. Świadkowie zetknęli się zarówno z oskarżoną, H. (1) oraz ich synem. Obserwowali ich codzienne życie, w tym los małoletniego I. (...). Zeznania świadka L. F. (2) co do okoliczności przejęcia opieki nad synem oskarżonej pozostawały w zgodzie z dowodami z dokumentów, w tym protokołem badania stanu trzeźwości oskarżonej urządzeniem elektronicznym, ale również treścią zeznań J. Ś. i pozostawały w sprzeczności z treścią wyjaśnień oskarżonej w tym zakresie. Świadek podał zresztą wiarygodną przyczynę, dla której oskarżona w swoich wyjaśnieniach pomawiała go o złe traktowanie (...) N.. Zeznania świadka co do sposobu funkcjonowania oskarżonej i (...) N., wzajemnych kłótni, stosowania przemocy, używania niebezpiecznych narzędzi przez oskarżoną, po których ona chodziła pobita, a on pocięty - pozostawały w zgodzie również z wiarygodnymi zeznaniami I. N. (2), który przecież widział ranę ojca na prawym ręku i dużą ilość krwi. Wiedział również, że sprawcą tego uszkodzenia ciała była jego matka o czym spontanicznie zeznawał w tzw. pokoju przyjaznych przesłuchań.

I. V.

Zeznania świadka pozwoliły Sądowi na zweryfikowanie wyjaśnień oskarżonej co do tego jakoby miała podłożyć mężowi poduszkę pod głowę, zaś świadek X. N. (1) miał ułożyć pokrzywdzonego w pozycji bocznej bezpiecznej – co okazało się nieprawdą, gdyż ratownicy zastali pokrzywdzonego w pozycji opisanej w karcie medycznych czynności ratunkowych. Świadek był na miejscu zdarzenia, rozmawiał z oskarżoną, która nie reanimowała męża, była spokojna, a wywiad z nią przeprowadzony był wątpliwy co do rzeczywistej przyczyny zdarzenia – co skutkowało powiadomieniem Policji wobec wątpliwości co do okoliczności śmierci (...) N.. Świadek nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Jakkolwiek zaobserwował przynajmniej dwie rany kłute na udzie prawym jedna około 1-2 cm druga około 3 cm, nie krwawiące oraz jedna rana widoczna na podudziu lewym, jednakże powyższe zweryfikowano w trakcie przeprowadzania sekcji zwłok, ujawniając jedynie ranę lewego uda z dwoma kanałami. Zeznania świadka w ocenie Sądu były wiarygodne. Wynikało z nich, że pomoc udzielona H. N. (1) winna dotyczyć przede wszystkim pilnego wezwania pogotowia ratunkowego, nie zaś jedynie tamowania rany, zwłaszcza, że taka forma pomocy była niewystarczająca, co przecież wynikało z zasad wiedzy i doświadczenia życiowego.

Zeznania C. R., D. R., D. F. (1), C. H.

Zeznania świadka D. R. pozwoliły na zweryfikowanie linii obrony oskarżonej, co do okoliczności powstania rany kłutej na lewym udzie pokrzywdzonego, a zatem jakoby miał się bić przed przyjściem do mieszkania. Jakkolwiek świadek D. R. nie był bezpośrednim świadkiem zdarzenia, podobnie jak jego żona C. R., D. F. (1), C. H., jednakże jako ostatni z osób postronnych miał kontakt z pokrzywdzonym (...) N.. Widział go wszak około godz. 17:00 jak pijany palił papierosa, trzymał się wówczas na nogach. Zauważył również, że jak przyjechała karetka to oskarżona wyszła na dwór i robiła coś w telefonie. Z treści zeznań C. H. wynikało, że D. R. mógł widzieć pokrzywdzonego ok. godz. 17:20-17:30, zaś po wejściu do mieszkania widział bardzo dużo krwi. Świadkowie C. R. ani D. F. (2) również nie widziały śladów krwi w pobliżu wejścia do hostelu, podobnie jak funkcjonariusze Policji będący na miejscu zdarzenia. Z treści zeznań świadka C. R. wynikało, że po wyjściu zespołu karetki dowiedziała się, że gdyby przyjechali pół godziny wcześniej uratowaliby pokrzywdzonego. Rzecz jednak w tym, że już po przyjeździe ratowników ujawniono na ciele pokrzywdzonego pośmiertne plamy opadowe, a już w chwili wejścia do mieszkania X. H. N. nie dawał znaku życia.

częściowo zeznania C. I.

Sąd uznał zeznania tego świadka za wiarygodne tylko co do okoliczności pobocznych, niekwestionowanych a zatem co do faktu zawarcia przez córkę związku małżeńskiego z H. N. (1), ich wspólnego przebywania w Polsce razem z dzieckiem, trudności finansowych, z którymi się borykali, przyjazdu w październiku 2023 r. do Polski i zatrzymaniu w hostelu u L. F. (2) na skutek powiadomienia przez siostrę (...) N. - W.. W pozostałym zakresie zeznania świadka nie miały większego znaczenia, gdyż świadek utrzymywała, że nic nie wiedziała, I. na nic się nie skarżył, pytał tylko kiedy zabierze go do Ukrainy, podobnie ani córka ani zięć nie narzekali na nic, poza trudnościami finansowymi. Tylko od L. F. (2) dowiedziała się, że D. i H. spożywali razem alkohol, bili się i kłócili.

Opinia biegłego B. F. (2). Opinia jasna, pełna, wewnętrznie niesprzeczna w zakresie obrażeń ciała odniesionych przez (...) N. w okolicy stawu łokciowego prawego, tak co do mechanizmu powstania, jak i kwalifikacji prawnej uszczerbku na zdrowiu. Opinia ta nie była kwestionowana przez strony postępowania. Pozostawała w korelacji z treścią dokumentacji fotograficznej zgromadzonej w toku postępowania przygotowawczego i w toku postępowania jurysdykcyjnego. W pozostałym zakresie – tj. w zakresie mechanizmu powstania obrażeń u pokrzywdzonego w dniu 15 lutego 2024 r. opinia ta nie dawała odpowiedzi na wszystkie pojawiające się wątpliwości. Z tego względu biorąc pod uwagę fakt, że materiał dowodowy został przez Sąd uzupełniony na etapie postępowania jurysdykcyjnego w zakresie pierwszego, najpoważniejszego zarzutu oraz w związku brakiem obiektywnych możliwości złożenia ustnej uzupełniającej opinii zaistniała potrzeba dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego tej samej specjalności.

Opinia biegłego psychologa M. L.

Opinia jasna, logiczna, pełna, nieobarczona wewnętrznymi sprzecznościami. Opinia ta nie była kwestionowana przez strony postępowania. Sąd również nie znalazł podstaw do jej kwestionowania. Biegła uczestniczyła w przesłuchaniu I., obserwowała jego żywe reakcje, przeprowadziła też jego badanie. Sąd w pełni akceptuje opinię biegłego, tak część opisową jak i wnioski. Biegła wskazała, że poziom funkcjonowania emocjonalnego I. N. (1) mieści się w szeroko rozumianej normie. Poziom ukształtowania jego zdolności spostrzegania, zapamiętywania, odtwarzania spostrzeżeń pozwala mu na prawidłowe relacjonowanie o zdarzeniach, o które był pytany podczas przesłuchania. W wypowiadanych treściach nie obserwowano konfabulacji, fantazjowania czy zasugerowania. Analiza danych wskazuje, że chłopiec doświadczył zaniedbania będącego z psychologicznego punktu widzenia formą przemocy, co spowodowało u niego w sferze emocjonalnej – lęk, utratę poczucia bezpieczeństwa, zamrożenie emocjonalne.

Opinia biegłego C. J.

Opinia jasna, pełna, nieobarczona wewnętrznymi sprzecznościami. Biegły udzielił wszelkich odpowiedzi na pytania, jego wnioski odnośnie zakresu obrażeń odniesionych przez (...) N. oraz kwalifikacja prawna uszkodzenia ciała pozostawała w korelacji z treścią opinii biegłego B. F. (2). Jakkolwiek biegły wskazał, że nie jest w stanie ustalić mechanizmu powstania obrażeń, w tym przyjętej pozycji pokrzywdzonego, jednakże podkreślił, że nie jest możliwe powstanie drugiego kanału rany na skutek działania sił grawitacji. Nadto wskazał również, że pierwsze pośmiertne plamy opadowe pojawiają się 30 minut od śmierci, zaś biorąc pod uwagę ciepłotę ciała pokrzywdzonego – stwierdzoną w karcie medycznych czynności ratunkowych należało uznać, że do zgonu mogło dość pomiędzy 17:00 a 20:00, przy czym ciepłota skóry pokrzywdzonego wskazana w karcie medycznych czynności ratunkowych była w normie, zaś pierwsze obniżenie temperatury ciała następuje już po 2 godzinach. Nadto biegły wskazał, że w sytuacji samouszkodzenia ciała – co jednak jest w tej sytuacji czysto hipotetyczne – następuje to zazwyczaj na obnażonej części ciała. Tymczasem pokrzywdzony był ubrany a rozcięcie ubrania nastąpiło przez ratowników udzielających pomocy medycznej. Opinia biegłego C. J. pozostawała w zgodzie z protokołem sekcji zwłok H. N. (1),

Opinie biegłych:

1) C. F.;

2) z zakresu badań genetycznych;

3) wydana na podstawie ekspertyzy kryminalistycznej z zakresu badań genetycznych. Biegła C. F. w sposób jasny, pełny, wyjaśniła wątpliwości co do zakresu odniesionych przez H. N. (1) obrażeń w dniu 15 lutego 2024 r. i ich mechanizmu powstania. Zwróciła uwagę, że na częściowo zdjętych czarnych spodniach pokrzywdzonego obficie zabrudzonych krwią i skrzepami krwi były rozcięte nogawki, w obrębie lewej nogawki widoczne szczelinowate uszkodzenie materiału. Z kolei w obrębie obu rąk widoczne były obfite zabrudzenia zaschniętą krwią – co świadczyło o tym, że pokrzywdzony miał kontakt z tą substancją. Wyniki przeprowadzonych badań pobranego materiału potwierdziły również wiarygodność zeznań świadków co do faktu, iż pokrzywdzony znajdował się pod silnym działaniem alkoholu.

Opinie z zakresu badań genetycznych były jasne, pełne, nie obarczone wewnętrznymi sprzecznościami. Z materiału biologicznego pobranego od pokrzywdzonego H. N. (1) wyizolowano profil genetyczny w pełni nadający się do badań porównawczych. W próbce pobranej z powierzchni ostrza noża znaleziono ślady krwi. Materiał genetyczny uzyskany z próbki dowodowej oznaczonej w opinii numerem 1-1 (pobrany z ostrza noża, na którego całej powierzchni ujawniono bardzo delikatne zabrudzenia substancją koloru jasnoczerwonego) stanowił mieszaninę pochodzącą od co najmniej dwóch osób, zaś uzyskana mieszanina zawiera DNA H. (2).

Opinie nie były kwestionowane przez żadną ze stron postępowania. Sąd również nie znalazł podstaw by je kwestionować.

Dowody z dokumentów. Dowody o charakterze urzędowym lub prywatnym. Ich moc dowodowa i autentyczność nie budziły wątpliwości – poza oczywistą niedokładnością przy sporządzaniu karty medycznych czynności ratunkowych – zwłaszcza – zawarte w opisie obrażeń – gdyż z opisu wynika, że rany miały być umiejscowione na prawej kończynie dolnej, podczas gdy obrazowo wskazano na udo lewej nogi. Rzecz jednak w tym, że nie było rzeczą ratownika medycznego faktyczne ustalenie zakresu obrażeń czy ich umiejscowienia na ciele i dokładnego odwzorowania na rysunku poglądowym.

Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

Wyjaśnienia oskarżonej D. N. w zakresie w jakim nie przyznała się do popełnienia wszystkich zarzucanych jej czynów Sąd w świetle zeznań świadków: I. N. (3), X. N. (1), L. L. F., B. R., J. Ś., B. F. (1), protokołu sekcji zwłok, opinii z zakresu medycyny sądowej, dokumentacji fotograficznej, protokołu oględzin miejsca zdarzenia, protokołu oględzin ciała oskarżonej wraz z dokumentacją fotograficzną, zasad wiedzy i doświadczenia życiowego Sąd uznał za niewiarygodne. Oskarżona przedstawiała nieprawdopodobne wersje zdarzenia odnośnie okoliczności uszkodzenia ciała męża, w tym o ich wspólnym pożyciu, zaprzeczała aby H. N. (1) stosował wobec niej przemoc, mimo oczywistej sprzeczności z treścią wiarygodnych zeznań I. – właśnie po to, aby ukryć jej motyw działania, co przecież wynikało z jej profilu psychologicznego – jako osoby która uzyskała bardzo wysoki wynik w teście diagnostycznym dotyczącym skłonności do kłamstwa. Jej wyjaśnienia były wzajemne sprzeczne co do sposobu funkcjonowania w rodzinie, którą tworzyła z H. (2), podobnie jak podawana różna wersja zdarzenia począwszy od godziny, kiedy H. N. (1) przyszedł do domu, zauważenia u niego krwawienia, czy uzyskania pomocy – przy czym co istotne oskarżona nie prosiła o udzielenie pomocy medycznej pokrzywdzonemu H. N. (1), lecz tylko o to, by go przetransportować na łóżko – a przecież miała pełną świadomość, że intensywnie krwawi, gdyż zadbała o to, aby tej krwi nie było widać na podłodze. Podobnie w świetle zeznań J. Ś. nie sposób uznać za wiarygodne jej twierdzeń co do łączących ich relacji rodzinnych, okazjonalnego spożywania alkoholu, zaprzeczaniu, iż pomiędzy nimi dochodziło do rękoczynów, czy przedstawieniu wersji, że to osoba chora miała ją silnie przytrzymywać i stąd te zasinienia na jej ciele, a z kolei siniec w obrębie oka – miał być wynikiem zaśnięcia w okularach i ucisku na powiekę – co jest również nieprawdopodobne w świetle zasad logiki a wskazuje na przemoc domową. Oskarżona pierwotnie wskazywała, że pokrzywdzony doznał obrażeń ciała poza domem. Nadto również jej wyjaśnienia co do ilości spożytego alkoholu w dniu 15 lutego 2024 r. w korelacji z treścią protokołu badania stanu jej trzeźwości (k. 44) pozostały w sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Z kolei twierdzenia oskarżonej, że miała obrażenia ciała u byłego męża zauważyć w domu i że szybko pobiegała po sąsiada – pozostawały w sprzeczności chociażby z wyjaśnieniami złożonymi na posiedzeniu w przedmiocie rozpoznania wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania, zaś podawana wcześniej zgodna z materiałem dowodowym godzina powrotu do domu pozostawała w sprzeczności co do wersji relacjonowanej ratownikowi medycznemu. Również twierdzenia oskarżonej co przyczyny znalezienia krwi męża na nożu znalezionym w zlewie były nieprawdopodobne i stanowiły wyraz przyjętej linii obrony, która nie wytrzymała konfrontacji z materiałem dowodowym w niniejszej sprawie. Z treści protokołu oględzin miejsca zdarzenia wynikało, że mieszkanie było sprzątane zanim do niego wszedł X. N. (1), oskarżona przyznała, że sprzątała krew, gdyż ślizgała się będąc bez skarpetek, żeby przykucnąć koło męża. Na całej powierzchni ostrza noża znaleziono przecież ślady krwi H. (1). Nie była to zatem jedynie kropla, która mogła skapnąć przy nabieraniu wody do picia dla H. (1) po picia. Nadto oskarżona wskazała, że to był pomysł X. N. (1), żeby przynieść mężowi poduszkę pod głowę i to już wówczas, gdy pokrzywdzony nie dawał znaku życia. W kolejnych wyjaśnieniach oskarżona podała wersję jakoby to L. F. (1) miał grozić H. (1) – co również pozostawało w sprzeczności chociażby z wiarygodnymi zeznaniami tego świadka, z których wynikało, że oskarżona mści się na nim za to, że nie oddał im dziecka i to jego była żona udzielała im finansowej pomocy, w tym w zakupie alkoholu aby uzyskać przewagę w procesie rozwodowym i to ona zawiozła pijanych D. N. i H. (1) do P. celem odebrania dziecka ciotce J.. Sąd odmówił również wiary twierdzeniom oskarżonej co do sposobu funkcjonowania I. N. (1), w tym jakoby był dzieckiem z trudnościami w nauczaniu, nieposłusznym i dlatego musiała na niego krzyczeć czy go klepnąć. Powyższe pozostawało w sprzeczności nie tylko z zeznaniami J. Ś., B. F. (1), ale również L. F. (2) i B. R.. Sprzeczne z dowodami z dokumentów, ale również z zeznaniami L. F. (1) były również wyjaśnienia oskarżonej odnośnie okoliczności utraty faktycznej opieki nad małoletnim I.. Również twierdzenia oskarżonej o zaistnieniu rany w obrębie prawego stawu łokciowego H. (1) były jedynie wyrazem przyjętej linii obrony, która nie wytrzymała konfrontacji z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. W tym stanie rzeczy wyjaśnienia oskarżonej nie mogły doprowadzić do uwolnienia jej od odpowiedzialności.

Zeznania J. N.

Dowód nieistotny, nie był on bezpośrednim świadkiem zdarzenia, zaś o samym zdarzeniu dowiedział się wyłącznie od ojca X. N. (1).

Podstawa prawna wyroku

Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem

Punkty I, IV wyroku

D. N.

Czyn I

Przepis art. 148 § 1 k.k. stanowi, że ten kto zabija człowieka podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10 albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.

Przepis stypizowany powyżej penalizuje zbrodnię zabójstwa w typie podstawowym. Wskazać należy, że zbrodnia zabójstwa polega od strony przedmiotowej na spowodowaniu śmierci człowieka. Dotyczy to każdego zachowania sprawcy, o ile możliwe jest obiektywne przypisanie skutku w postaci śmierci człowieka. Owo przypisanie wymaga wykazania istnienia związku przyczynowego między ustalonym zachowaniem sprawcy, a skutkiem penalizowanym wskazanym przestępstwem. Związek przyczynowy warunkujący odpowiedzialność karną powstaje tylko wtedy, gdy ma charakter bezpośredni, a więc gdy działanie sprawcy jest – jeżeli nie wyłączną, to w każdym razie wystarczającą – przyczyną powstania określonego skutku przestępczego (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 18 stycznia 1982 roku, II KR 308/81, OSNKW 1982/4–5, poz. 20). Dla odpowiedzialności karnej z art. 148 § 1 k.k. nie jest konieczne uświadomienie sobie przez sprawcę w sposób szczegółowy i precyzyjny mechanizmu, w którym następuje śmierć ofiary.

Od strony podmiotowej zachowanie sprawcy zbrodni zabójstwa charakteryzuje się umyślnością, zarówno w postaci zamiaru bezpośredniego, a więc sytuacji, gdy sprawca chce popełnić czyn zabroniony, jak i w postaci zamiaru ewentualnego – sytuacji, gdy sprawca przewidując możliwość popełnienia czynu zabronionego, godzi się na to (art. 9 § 1 k.k.). Podkreślić należy, iż warunkiem koniecznym jest ustalenie zamiaru sprawcy na podstawie okoliczności, jakie towarzyszą zabójstwu, zarówno przedmiotowych, jak i podmiotowych (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 29 października 2009 roku, II AKa 33/09, Apel. W-wa 2010/1/4). Dla przyjęcia, że sprawca działał w zamiarze zabójstwa nie wystarczy ustalenie, że działał on umyślnie, chcąc popełnić jakiekolwiek przestępstwo przeciwko zdrowiu lub przewidując możliwość jego popełnienia na to się godził, lecz konieczne jest ustalenie, że także skutek w postaci śmierci człowieka swym zamiarem obejmował (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 30 czerwca 1975 roku, II KR 59/75, OSNPG 1975/11–12, poz. 110). Podkreślić należy, że do okoliczności, na podstawie których należy poczynić ustalenia co do zamiaru sprawcy, zalicza się nie tylko godzenie w ważne dla życia ludzkiego organy, siłę ciosu, ich wielokrotność, rodzaj i rozmiary użytego narzędzia, głębokość i kierunek ran, rodzaj uszkodzeń ciała, stopień zagrożenia dla życia ludzkiego, lecz również stosunek sprawcy do pokrzywdzonego, jego właściwości i dotychczasowy tryb życia, zachowanie przed popełnieniem przestępstwa, a także pobudki, motywy oraz tło zdarzenia. Uzewnętrznione przejawy zachowania sprawcy pozwalają wnioskować o jego zamiarze (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 04 czerwca 2013 roku, II AKa 88/13, LEX nr (...); por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 12 lipca 2012r. II AKa 193/12, Lex nr 1213785; por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 20 listopada 2012r. II AKa 205/12, Lex nr 1259660).

Ocena postaci umyślności (treści zamiaru) powinna być dokonywana z należytą wnikliwością i powinna być oparta na odtworzeniu rzeczywistych przeżyć psychicznych sprawcy. Treść ich należy ustalać na podstawie wszystkich okoliczności danego wypadku, ze szczególnym uwzględnieniem pobudek i zachowania się sprawcy, jego właściwości osobistych, charakteru i stopnia rozwoju umysłowego. Samo zachowanie się sprawcy i spowodowanie skutku, nie dowodzi jeszcze umyślności przestępstwa. Nie można bowiem domniemywać zgody sprawcy na powstały skutek jego czynu, lecz należy wykazać, że zgoda na skutek stanowiła jeden z elementów procesu zachodzącego w psychice sprawcy (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 6 lipca 1979 roku, III KR 186/79, Lex nr 17192). Ustalenie zamiaru towarzyszącego zachowaniu sprawcy podlega zawsze takim samym regułom dowodzenia, jak pozostałe okoliczności sprawy, a zatem wymaga niespornego udowodnienia i nie może ograniczać się jedynie do domniemań bądź stawiania uprawdopodobnionych lecz nie udowodnionych bezspornie tez (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 20 listopada 2015r., II AKa 405/15, LEX nr 2087689).

W świetle opinii biegłego C. J., protokołu oględzin miejsca zdarzenia, protokołu sekcji zwłok, zeznań świadka X. N. (1) – w zakresie, w jakim uznano je za wiarygodne, a nadto wyjaśnień oskarżonej w części niezakwestionowanej, Sąd uznał, że to oskarżona w pierwszej kolejności dopuściła się ciężkiego uszczerbku na zdrowiu H. (1) raniąc go nożem w lewe udo i to ona zwlekając z udzieleniem mu pomocy przewidując i godząc się na jego wykrwawienie się godziła się z jego śmiercią. Brak jest jednak dowodu jakoby czynu tego dopuściła się w zamiarze bezpośrednim – a zatem jakoby chciała popełnienia tego czynu i bezpośrednio do niej zmierzała. Bez wątpienia jak wynikało z wyjaśnień oskarżonej w dniu 15 lutego 2024 roku od momentu, gdy jej były mąż przybył w stanie znacznej nietrzeźwości do wynajmowanego mieszkania w hostelu przy ul. (...) nikt do nich nie wchodził, nikt ich nie odwiedzał. Około godz. 17:20- 17:30 H. (1) widziany był przez D. R., jak palił papierosa. Był nietrzeźwy ale trzymał się na nogach. Tymczasem śmierć pokrzywdzonego nastąpiła kilka minut po urazie zadanym narzędziem ostrokończystym, takim jak znaleziony w zlewie kuchenny nóż, na którego całej powierzchni ostrza o długości 19,5 cm znaleziono ślady krwi H. (1). Bez wątpienia D. N. nie po raz pierwszy używała przemocy wobec H. (1), gdyż już wcześniej podczas awantur on ją bił a ona używała wobec niego ostrych narzędzi raniąc w różne miejsca – o czym relacjonowali i L. (...) F., B. R., J. Ś. i B. F. (1), ale również I. N. (3), który widział ranę na prawym ręku ojca w czerwcu 2023 roku w I. w hostelu przy ul. (...). Co więcej z żadnych wzajemnie sprzecznych wyjaśnień oskarżonej nie wynikało jakoby H. N. (1) dokonał samouszkodzenia. Oskarżona twierdziła, że już taki przyszedł do domu, milczał, ale powiedział, że się bił i siadł w fotelu jak zwykle. Tego dnia D. N. również miała na ciele różnoczasowe ślady przemocy. Nadto zanim zawołała sąsiada X. N. (1) aby pomógł jej przetransportować pijanego męża na łóżko, sprzątała kuchnię, widziała zatem, że mąż intensywnie krwawi, na jego dłoniach od wewnętrznej strony również znaleziono krew, co świadczy o tym, że miał z nią kontakt. Również oskarżona widziała to intensywne krwawienie, przecież ślizgała się na podłodze, gdyż była bez skarpet. Nadto śladów krwi nie znaleziono poza mieszkaniem. Biorąc zaś pod uwagę, że to oskarżona już wcześniej raniła pokrzywdzonego przy użyciu ostrych narzędzi, jak również, że cios został zadany przez spodnie, gdyż to na lewej nogawce spodni znalazło się szczelinowate przecięcie, nadto biorąc pod uwagę, że do zadania ciosu doszło przy użyciu niewielkiej siły, gdyż uszkodzone zostały jedynie tkanki miękkie oraz biorąc pod uwagę, że brak jest jakichkolwiek danych jakoby H. N. (1) miał tendencje do samouszkodzeń – co było właściwe tylko oskarżonej – Sąd uznał, że to D. N. zadała pokrzywdzonemu cios nożem w lewe udo, czym spowodowała ranę kłutą na przednio-przyśrodkowej powierzchni uda lewego, charakteryzującą się pojedynczym otworem wkłucia, a następnie wysunęła częściowo ostrze noża z rany, zmieniła kierunek ostrza noża i ponownie dopchnęła ostrze noża w lewe udo pokrzywdzonego, powodując rozdwojenie w obrębie mięśnia czworogłowego uda na kanał biegnący ku tyłowi, górze i nieco przyśrodkowi o długości ok. 13,5 cm z uszkodzeniem na jego przebiegu jedynie tkanek miękkich oraz kanał biegnący ku tyłowi, dołowi i przyśrodkowi, o długości ok. 9,5 cm, z uszkodzeniem na jego przebiegu tętnicy i żyły udowej. Znalezione w zlewie narzędzie w postaci noża o długości ostrza 19,5 cm mogło być przecież tym narzędziem, gdyż to na całej powierzchni ostrza znaleziono ślady krwi H. N. (1). Uraz ten skutkował masywnym krwotokiem i wstrząsem krwotocznym, tj. chorobą realnie zagrażającą życiu pokrzywdzonego. Bez wątpienia w przypadku szybkiej reakcji i prawidłowo założonej opaski uciskowej mogło dojść do uratowania życia (...) N.. Tymczasem oskarżona mając świadomość spowodowania urazu lewego uda u byłego męża a zatem intensywnie krwawiącej rany (jak przy amputacji) zwlekała z udzieleniem pomocy medycznej, zajęła się sprzątaniem miejsca zbrodni tak aby nie doszło do ujawnienia faktycznego zdarzenia. Przecież nawet napotkanemu sąsiadowi nie powiedziała prawdy, lecz spokojnie, bez histerii, paniki poprosiła aby pomógł jej położyć pijanego męża na łóżko. Nie histeryzowała również, gdy X. N. (1) ujawnił, że (...) N. nie wykazywał oznak życia, jego ciało było bezwładne, powłoki skórne blade, nie wyczuwalny był puls i tylko na karku wyczuwalna była ciepłota ciała. Podobnie nie histeryzowała, gdy X. N. (1) ujawnił znaczną ilość krwi pod pokrzywdzonym. Nie była zdziwiona. Tymczasem tak rozległy uraz, tak intensywne krwawienie doprowadziło do śmierci (...) N. w ciągu kilku minut od urazu. D. N. zataiła tą jakże ważną informację, zw,lekała z wezwaniem i udzieleniem pokrzywdzonemu skutecznej pomocy, co doprowadziło do śmierci (...) N.. Utrzymywała stan zagrożenia życia (...) N. a zatem jest oczywiste, że w ten sposób przewidywała i godziła się na jego śmierć. Jak wynikało z opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej B. F. (2) w przedmiotowej sprawie doszło u pokrzywdzonego do wstrząsu krwotocznego, z powodu którego w każdej chwili można było się spodziewać zahamowania i ustania czynności ważnych dla życia narządów, a zatem zgonu (k. 350).

Jak przyjmuje się w doktrynie „różnica między zabójstwem a przestępstwem z art. 156 § 3 k.k. tkwi w stronie podmiotowej czynu i polega na tym, że w wypadku popełnienia zbrodni zabójstwa sprawca ma zamiar bezpośredni lub ewentualny pozbawienia życia człowieka i w tym celu podejmuje działanie lub zaniechanie, a wypadku popełnienia czynu z art. 156 § 3 k.k. sprawca działa z zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego, a na następstwo czynu w postaci śmierci nawet się nie godzi” (W. Wróbel, Kodeks karny. Część szczególna, Tom II, system informacji prawnej LEX). W ocenie Sądu nastawienie psychiczne oskarżonej do czynu, a zatem jego skutku w postaci śmierci pokrzywdzonego, niezwykle czytelnie oddają okoliczności zdarzenia, rodzaj użytego narzędzia i sposób posłużenia się nim. Wszak oskarżona zadała pokrzywdzonemu cios nożem o długości ostrza 19,5 cm raniąc go w lewe udo, mając przecież świadomość, że znajdują się tam żyły i tętnice, tkanki miękkie. Spowodowała w ten sposób ranę kłutą na przednio-przyśrodkowej powierzchni uda lewego, charakteryzującą się pojedynczym otworem wkłucia, a następnie wysunęła częściowo ostrze noża z rany, zmieniła kierunek ostrza noża i ponownie dopchnęła ostrze noża w lewe udo pokrzywdzonego, powodując rozdwojenie w obrębie mięśnia czworogłowego uda na kanał biegnący ku tyłowi, górze i nieco przyśrodkowi o długości ok. 13,5 cm z uszkodzeniem na jego przebiegu jedynie tkanek miękkich oraz kanał biegnący ku tyłowi, dołowi i przyśrodkowi, o długości ok. 9,5 cm, z uszkodzeniem na jego przebiegu tętnicy i żyły udowej. Jest zatem oczywiste, że jej działanie inspirowane było chęcią wyładowania złości na mężu i chwilowym, nagłym zamiarem jego zabicia a nie spowodowania jedynie obrażeń z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. W ocenie Sądu opamiętanie nadeszło, gdy zorientowała się, że H. (1) traci przytomność. Jest to jednak okoliczność, którą należało wziąć pod uwagę na wymiaru kary, nie zaś dla postaci zamiaru. Sąd bowiem akceptuje stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 15.12.2015 r. w sprawie sygn. akt IIAKa 435/15, LEX nr 1979361, iż „sprawca, który godzi się na spowodowanie u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu i wytworzony swoim zachowaniem stan zagrożenia utrzymuje, godzi się na spowodowanie skutku, rodzącego odpowiedzialność z art. 148 § 1 k.k.”

Z tych wszystkich względów Sąd zmienił opis czynu i w jego ramach uznał oskarżoną za winną tego, że: w dniu 15 lutego 2024r. w mieszkaniu przy ul. (...) w I., woj. (...), przewidując możliwość pozbawienia życia swojego byłego męża H. (1) i godząc się na to, zadała mu cios nożem w lewe udo, czym spowodowała ranę kłutą na przednio-przyśrodkowej powierzchni uda lewego, charakteryzującą się pojedynczym otworem wkłucia, a następnie wysunęła częściowo ostrze noża z rany, zmieniła kierunek ostrza noża i ponownie dopchnęła ostrze noża w lewe udo pokrzywdzonego, powodując rozdwojenie w obrębie mięśnia czworogłowego uda na kanał biegnący ku tyłowi, górze i nieco przyśrodkowi o długości ok. 13,5 cm z uszkodzeniem na jego przebiegu jedynie tkanek miękkich oraz kanał biegnący ku tyłowi, dołowi i przyśrodkowi, o długości ok. 9,5 cm, z uszkodzeniem na jego przebiegu tętnicy i żyły udowej, co skutkowało masywnym krwotokiem i wstrząsem krwotocznym u pokrzywdzonego, w wyniku czego H. N. (1) zmarł, tj. popełnienia przestępstwa z art. 148 § 1 k.k.

Czyn II

Zachowanie wypełniające znamiona przestępstwa z art. 207 § 1a k.k. polega na znęcaniu się fizycznym lub psychicznym nad osobą nieporadną ze względu na wiek, stan psychiczny bądź fizyczny. Na gruncie art. 207 § 1a k.k. za osobę nieporadną należy uznać osobę w bardzo młodym wieku (kilkuletnie lub młodsze dziecko), które z racji swojego niedojrzałego wieku, rozwoju psychicznego i fizycznego nie są w stanie samodzielnie egzystować i wymagają wyjątkowej, szczególnej czułości, troski, szacunku i dbałości ze strony opiekunów prawnych (tak SN w wyroku z 26.01.2022 r., IV KK 550/21, LEX nr 3391506). W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że znęcanie fizyczne polega na zadawaniu cierpień fizycznych, jak np. bicie, duszenie czy inne świadome zadawanie bólu. Znęcanie oznacza przy tym zazwyczaj zachowanie złożone z jedno - lub wielorodzajowych pojedynczych czynności naruszających różne dobra, np. nietykalność ciała, godność osobistą - systematycznie powtarzające się. Całość tego postępowania określona została zbiorowo, a jego poszczególne fragmenty mogą wypełniać znamiona różnych występków.

W świetle zeznań pokrzywdzonego I. N. (1), ale również zeznań L. F. (1), B. R., J. Ś., B. F. (1) Sąd uznał również oskarżoną za winną popełnienia przestępstwa z art. 207 § 1a k.k. na szkodę małoletniego nieporadnego ze względu na wiek, stan fizyczny i stan psychiczny małoletniego urodzonego (...) syna. Bez wątpienia oskarżona krzyczała na syn, poniżała go mówiła o nim i do niego bardzo przykre słowa. Swoim zachowaniem sprawiała dziecku dotkliwą przykrość nie tylko psychiczną, gdyż dziecko te słowa matki z pewnością zapamięta. Pokrzywdzony relacjonował również, że matka biła go pięściami po całym ciele, powodując zasinienia, dusiła go, szarpała i popychała. Z kolei z zeznań L. F. (2) wynikało, że matka drapała I. N. (1) po nogach. Jest zatem oczywiste, że te działania sprawiały dziecku ból a dziecko nie było w stanie przeciwstawić się matce, było jej podporządkowane, zastraszone, zalęknione. Matka potrafiła wyciągnąć w jego stronę nóż. Dbała również o to, aby sposób traktowania dziecka nie został ujawniony, gdyż jak wynikało z treści zeznań pokrzywdzonego matka krzyczała na niego tylko pod nieobecność innych osób. I. nie chciał wracać do domu, do rodziców – o czym relacjonował nie tylko L. F. (1), ale również J. Ś.. Ten dom rodzinny stworzony przez matkę nie był przecież domem bezpiecznym, gdzie można było schronić się przed światem. Nawet przed sądem małoletni wskazywał, że z ciocią jest mu dobrze i nie chce wracać do rodziców. Bez wątpienia zatem Sąd uznał, że oskarżona D. N. w całości wypełniła znamiona zarzucanego jej w punkcie II czynu. Sąd w oparciu o treść zeznań I. N. (1), ale również wobec faktu, że w dniu 9 października 2023 r. faktyczną opiekę nad dzieckiem przejął L. F. (1) i od tego czasu oskarżona nie miała kontaktu z dzieckiem, gdyż 15 października 2023 r. opiekę tą przejęła siostra rodzona babki ojczystej małoletniego J. Ś., zmienił opis czynu i ograniczył okres znęcania się psychicznego i fizycznego nad I. N. (1) do 9 października 2023 r. Jednocześnie Sąd zmodyfikował opis czynu w sposób wskazany w wyroku, gdyż wydźwięk zeznań I. N. (2) wskazywał na poniżanie dziecka w miejsce krzyczenia.

Całokształt okoliczności niniejszej sprawy wskazuje, że oskarżona chciała sprawiać dziecku przykrość i bez wątpienia zmierzała do tego w sposób bezpośredni.

Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem

Punkt VII wyroku

D. N.

Czyn III

W ocenie Sądu zgromadzony materiał dowodowy wykazał, że oskarżona dopuściła się popełnienia zarzucanego jej w punkcie III aktu oskarżenia czynu. Na powyższe wskazują nie tylko zeznania małoletniego I. N. (1), ale również zeznania L. F. (1) czy B. R.. Osoby te znały sposób zachowania D. N., widziały również ranę na prawej ręce pokrzywdzonego. I. opisywał zdarzenie i z treści jego zeznań wynikało, że sprawcą urazu u ojca była matka – D. N.. Dziecko wskazywało, że uraz ten miał miejsce wówczas, gdy byli już w Polsce. Wskazywał nadto, że matka miała tendencję do używania w czasie kłótni z ojcem niebezpiecznych przedmiotów, co więcej potrafiła też dokonać samouszkodzenia. Również z treści zeznań J. Ś., B. F. (1) wynikało, że niejednokrotnie raniła swojego męża i jemu również groziła wyrządzeniem krzywdy fizycznej u dziecka (pocięciem dziecka), jeżeli nie przyśle jej pieniędzy wówczas, gdy przebywała jeszcze na terenie Ukrainy. To pokrzywdzony (...) N. zrobił zdjęcie rany w obrębie prawego stawu łokciowego i przesłał siostrze W. Ś. (1) i to od niego L. F. (1), J. Ś. dowiedzieli się, że to D. N. była sprawcą tych obrażeń. Co do sprawstwa matki nie miał również żadnych wątpliwości zeznający o tym zdarzeniu spontanicznie I. N. (1). Z treści opinii biegłego B. F. (2) wynikało zaś, że pokrzywdzony doznał rany ciętej w okolicy stawu łokciowego prawego, które spowodowały naruszenie czynności narządu ciała na czas nieprzekraczający siedmiu dni w rozumieniu art. 157 § 2 k.k. Zdaniem biegłego rany cięte powstają w wyniku działania narzędzia ostrokończystego przesuwanego stycznie wzdłuż skóry. Do tego typu narzędzi należą, mi.in: noże. Już w protokole sądowo-lekarskich oględzin zwłok ujawniono na ciele pokrzywdzonego na wysokości górnego brzegu mięśnia czworobocznego po stronie prawej, na tylnej powierzchni stawu łokciowego prawego kremowe, pozaciągane blizny o wymiarach do ok. 10,5 x 1 cm. W ocenie Sądu całokształt okoliczności zdarzenia wskazuje, że oskarżona chciała popełnienia przypisanego jej czynu i bez wątpienia do jego popełnienia dążyła. W oparciu o treść zeznań L. F. (1) i B. R. oraz wiadomości tekstowych udostępnionych przez J. Ś. ustalono, że do popełnienia tego czynu doszło nieustalonego dnia czerwca 2023 r. nie później niż w dniu 20 czerwca 2023 r. w hostelu na ul. (...) w I.. Sąd jednocześnie wyeliminował z podstawy prawnej skazania § 4 art. 157 k.k. albowiem w ocenie Sądu przepis ten nie dookreśla znamion przestępstwa lecz jedynie wskazuje na sposób ścigania. Nadto Sąd zastosował wobec oskarżonej ustawę względniejszą, biorąc pod uwagę ustalony czas popełnienia przypisanego czynu i represyjny charakter znowelizowanego brzmienia ustawy kodeks karny.

Kary, środki karne, przepadek, środki kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie

D. N.

Punkt I wyroku, czyn I

Do okoliczności obciążających przy wymiarze kary oskarżonej za czyn I Sąd zaliczył:

1) wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu i wysoki stopień winy;

2) okoliczności popełnienia przestępstwa, w tym stan znacznej nietrzeźwości pokrzywdzonego co przecież miało niebagatelny wpływ chociażby na możliwość obrony, sposób działania związany z zadanym bólem i rozległością obrażeń. Wszak oskarżona zadała pokrzywdzonemu wprawdzie jedną ranę, jednakże z dwoma kanałami, co skutkowało krwawieniem w istocie z dwóch miejsc – tkanek miękkich – mięśni oraz tętnicy udowej i żyły udowej – co skutkowało śmiercią w ciągu kilku minut od zadania rany;

3) dotychczasowy sposób życia oskarżonej i negatywne wyniki wywiadu środowiskowego, alkoholizującej się, prowadzącej rozwiązły tryb życia skoncentrowany na poszukiwaniu źródeł finansowych służących do zakupu alkoholu, skłonność do przemocy, w tym zachowań suicydalnych i skupienie wyłącznie na swoich potrzebach;

4) skutki zachowania oskarżonej – w wyniku popełnionego przestępstwa życie stracił były mąż oskarżonej, z którym po przybyciu do Polski nadal tworzyła związek, a który darzył ją uczuciem, podobnie jak ich wspólne dziecko. Pokrzywdzony znajdował się w sile wieku.

4) popełnienie czynu pod znacznym działaniem alkoholu;

5) postawa przed sądem – oskarżona mimo istnienia wielu możliwości nie wyraziła skruchy, nie przeprosiła rodziny byłego męża. W mowie końcowej zadeklarowała, że kochała męża i syna, i jest jej przykro, że tak wyszło - co wskazuje, że oskarżona w ogóle nie konfrontuje się ze skutkami swojego działania – przede wszystkim z tym, że zabiła człowieka, ojca swojego dziecka, z którym to dziecko w oczywisty, naturalny sposób było związane – niezależnie od trybu życia, jaki ten ojciec prowadził.

Do okoliczności łagodzących przy wymiarze kary Sąd zaliczył: fakt, iż oskarżona nie była karana za żadne przestępstwa, ale także nagły zamiar popełnienia przestępstwa– gdyż w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy nie sposób uznać, że oskarżona z zimną krwią zaplanowała zbrodnię. Wprawdzie próbowała ukryć skutki swojego działania, myjąc podłogę, opatrując ranę, zwlekała jednak z wezwaniem pogotowia ratunkowego, widząc rozległe skutki swojego działania i osłabnięcie H. N. (1) – co skutkować musiało przypisaniem jej zbrodni zabójstwa w zamiarze ewentualnym, nie zaś bezpośrednim, jak tego domagał się oskarżyciel publiczny. Co więcej materiał dowodowy w niniejszej sprawie, w tym postawa matki oskarżonej, wskazuje, że również oskarżona wychowywała się w rodzinie patologicznej i co do zasady nie mogła liczyć na pomoc najbliższych jej członków, mimo że mieszkają oni w Polsce, gdyż jej rodzina również była dysfunkcyjna. Na korzyść należało również uwzględnić zachowanie w czasie tymczasowego aresztowania. Sąd nie dopatrzył się innych okoliczności łagodzących przy wymiarze kary.

Uwzględniając powyższe okoliczności obciążające i łagodzące Sąd wymierzył oskarżonej za czyn I karę 15 lat pozbawienia wolności. Kara ta w ocenie Sądu jest adekwatna do stopnia winy i stopnia społecznej szkodliwości czynu. Uwzględniając fakt, iż aktualnie przestępstwo to zagrożone jest karą od 10 lat pozbawienia wolności do lat 30 bądź karą dożywotniego pozbawienia wolności, wymiar orzeczonej kary nie jest w ocenie sądu wyrazem nadmiernej surowości.

Punkt II wyroku, czyn I

Nóż zabezpieczony w zlewie służył do popełnienia przestępstwa – co przecież wynikało z opinii genetycznej, gdyż to na całej powierzchni ostrza znaleziono ślady krwi pokrzywdzonego (...) N.. Z tego względu zasadnym było orzeczenie jego przepadku.

Punkt III wyroku, czyn I

E. rodzica w tak młodym wieku – w jakim w chwili śmierci ojca znajdował się małoletni I. H. - zadana z rąk drugiego rodzica – jest szokiem. Dziecko nie miało możliwości aby pożegnać się z ojcem. Nie będzie miało również możliwości uzyskać od niego niezbędnej pomocy, rady czy słów pocieszenia, gdyż linia życia H. N. (1) została zamknięta. Jeszcze w chwili przesłuchania w tzw. niebieskim pokoju małoletni nie wiedział, że jego tata nie żyje. Z tego względu biorąc pod uwagę, że rozmiaru krzywdy nie sposób wycenić, Sąd orzekł o częściowym zadośćuczynieniu za doznaną krzywdę spowodowaną śmiercią (...) N. w kwocie 10.000 zł. Reprezentant oskarżyciela posiłkowego w tym zakresie mimo sygnalizacji w ustawowym terminie nie sprecyzował żądania, a sposób orzeczenia przed Sąd nie zamyka małoletniemu drogi sądowej w tym zakresie w myśl art. 46 § 3 k.k.

Punkt IV wyroku, czyn II

Do okoliczności obciążających przy wymiarze kary za czyn II Sąd zaliczył:

1) znaczny stopień winy i stopień społecznej szkodliwości czynu – oskarżona jest matką I. N. (1), dała mu życie, ale nie oznacza to że miało prawo odebrać mu dzieciństwo, zadawać cierpienie nie tylko fizyczne, ale również psychiczne. Jak bowiem ocenić słowa ośmioletniego dziecka, że matka nie chciała, aby żył? Materiał dowodowy oprócz przemocy stosowanej wobec małoletniego wskazuje bowiem na liczne zaniedbania wobec niego, nie tylko materialne, ale również edukacyjne czy zdrowotne. Przestępstwo znęcania się nad własnym dzieckiem, któremu oskarżona winna nieść pomoc i opiekę należy do przestępstw o znacznej społecznej szkodliwości, gdyż godzi w instytucję rodziny, podstawowej jednostki społecznej, z gruntu rzeczy pomyślanej jako miejsce bezpieczne, w którym dzieci winny wzrastać w przyjaznym środowisku, rozwijać się, pielęgnować zainteresowania, zdobywać wiedzę i w przyszłości założyć własną rodzinę;

2) czas działania oskarżonej – oskarżona znęcała się nad dzieckiem ponad półtora roku i to wówczas gdy dziecko wraz z nią znajdowało się poza krajem rodzinnym, w obcym miejscu, nie znało języka i było zdane w zasadzie na pomoc obcych ludzi;

3) sposób zachowania oskarżonej i skutki dla pokrzywdzonego – oskarżona znęcała się nad dzieckiem nie tylko fizycznie, ale również psychicznie – rany zadane na ciele potrafią się zabliźnić, rany zadane słownie – nie zabliźniają się tak szybko, przemoc rodzi przemoc i nie od dziś wiadomo, że dziecko wzrastające w takiej atmosferze, będące ofiarą przemocy, może w przyszłości w sytuacjach trudnych stosować właśnie takie mechanizmy rozwiązywania konfliktów czy radzenia sobie z frustracją, o ile nie będzie miało wglądu i świadomości konsekwencji zdarzeń z przeszłości; Małoletni I. był dzieckiem zastraszonym do tego stopnia, że przez dłuższy czas potrzebował bliskości siostry rodzonej babki ojczystej – J. Ś.. Widząc rodziców prosił aby go do nich nie oddawać. To samo powiedział w czasie przesłuchania w tzw. niebieskim pokoju uzasadniając to tym, że u cioci jest mu dobrze. Powyższe wskazywał również L. F. (2);

4) dotychczasowy sposób życia i negatywne wyniki wywiadu środowiskowego – oskarżona była uzależniona od alkoholu, skoncentrowana niemal wyłącznie na zaspokajaniu własnych potrzeb, skłonna do przemocy zarówno fizycznej, jak i psychicznej;

5) brak jakiejkolwiek skruchy – oskarżona nawet w obliczu zetknięcia się z zeznaniami własnego dziecka przed sądem – nie wyraziła żadnych emocji – a jedynie w głosach końcowych deklaratywnie wskazywała na uczucia do dziecka.

Do okoliczności łagodzących przy wymiarze kary Sąd zaliczył fakt dotychczasowej niekaralności oskarżonej oraz fakt jej niedojrzałości emocjonalnej do bycia matką, ale również zachowanie w czasie stosowania tymczasowego aresztowania. Sąd nie dopatrzył się innych okoliczności łagodzących przy wymiarze kary.

Uwzględniając powyższe okoliczności obciążające i łagodzące Sąd wymierzył oskarżonej za czyn II karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Kara ta uwzględnia zarówno stopień winy, jak i stopień społecznej szkodliwości przypisanego czynu. Uwzględniając rozmiary cierpień dziecka i czas działania nie jest ona bynajmniej wyrazem nadmiernej surowości ze strony sądu.

Punkt V wyroku, czyn II

Orzeczenie obligatoryjne w chwili popełnienia przypisanego czynu. Oskarżona jest osobą, która zdolna jest do agresji wobec małoletnich zaś ubocznym przedmiotem ochrony czynu z art. 207 § 1a k.k. jest również życie i zdrowie małoletnich. Z tego względu w ocenie Sądu ze względu na konieczność prewencji ogólnospołecznej oskarżona po odbyciu orzeczonej kary nie powinna wykonywać żadnych zawodów, działalności czy zajmować stanowisk związanych z wychowywaniem, edukacją, leczeniem małoletnich i opieką nad nimi przez okres wskazany w wyroku. Przy ustaleniu okresu, na który środek karny został orzeczony Sąd uwzględnił przede wszystkim okres popełnienia przypisanego czynu oraz fakt, iż znęcanie zostało popełnione w dwóch postaciach.

Punkt VI wyroku, czyn II

Oskarżona wyrządziła małoletniemu dziecku krzywdę, dlatego winna zadośćuczynić za nią. Jej zachowanie związane było z cierpieniem psychicznym i fizycznym. Z tego względu biorąc pod uwagę rozmiary krzywdy, których nie można zmierzyć Sąd zasądził na rzecz dziecka nawiązkę w kwocie 10.000 zł. Podobnie jak w przypadku zadośćuczynienia za doznaną krzywdę reprezentant małoletniego nie sprecyzował wysokości żądania. Jednakże orzeczenie nawiązki, tak jak w przypadku częściowego obowiązku zadośćuczynienia za doznaną krzywdę nie pozbawia pokrzywdzonego możliwości dochodzenia niezaspokojonej części roszczenia w drodze powództwa cywilnego.

Punkt VII wyroku, czyn III

Do okoliczności obciążających przy wymiarze kary za czyn III Sąd zaliczył:

1) znaczny stopień winy i stopień społecznej szkodliwości czynu – wszak czyn ten skierowany był przeciwko życiu i zdrowiu byłego męża, ojca jej dziecka;

2) okoliczności popełnienia przestępstwa – oskarżona ugodziła pokrzywdzonego przy użyciu noża – zaś ich dziecko widziało znaczną ilość krwi w pokoju i wspominało to jako traumatyczne przeżycie;

3) sposób działania i negatywne skutki dla zdrowia pokrzywdzonego – pokrzywdzony obawiał się reakcji pracodawcy, nie udał się też od razu po pomoc medyczną. W miejscu zranienia powstała zabliźniona blizna, co wyeliminowało pokrzywdzona na jakiś czas z możliwości wykonywania pracy, gdyż H. N. (1) był praworęczny;

4) dotychczasowy sposób życia i negatywne wyniki wywiadu środowiskowego – oskarżona była uzależniona od alkoholu, skoncentrowana niemal wyłącznie na zaspokajaniu własnych potrzeb, skłonna do przemocy zarówno fizycznej, jak i psychicznej, zachowanie to nie było jedynym zachowaniem skierowanym wobec pokrzywdzonego;

5) brak jakiejkolwiek skruchy – oskarżona – nie wyraziła żadnych emocji – a jedynie w głosach końcowych deklaratywnie wskazywała na uczucia do męża i że tak wyszło – co wskazuje że nawet nie próbuje skonfrontować się ze skutkami swojego działania.

Do okoliczności łagodzących przy wymiarze kary Sąd zaliczył: fakt dotychczasowej niekaralności oskarżonej, ale również zachowanie w czasie stosowania tymczasowego aresztowania. Sąd nie dopatrzył się innych okoliczności łagodzących przy wymiarze kary.

Uwzględniając powyższe okoliczności obciążające i łagodzące Sąd wymierzył oskarżonej za czyn III karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Kara ta uwzględnia zarówno stopień winy, jak i stopień społecznej szkodliwości przypisanego czynu. Uwzględniając rozmiary urazu i ból z tym związany kara orzeczona nie jest bynajmniej wyrazem nadmiernej surowości ze strony sądu.

Punkt VIII wyroku, czyny I, II, III

Uwzględniając ilość popełnionych przestępstw, czas ich popełnienia na przestrzeni niemal dwóch lat, ale również, iż część z nich należała do przestępstw jednorodzajowych (przeciwko życiu i zdrowiu), a także iż były to przestępstwa wyłącznie popełnione na szkodę byłego męża i syna Sąd wymierzył oskarżonej karę łączną 16 (szesnastu) lat pozbawienia wolności. Sąd zastosował zatem przy wymiarze kary łącznej zasadę asperacji.

Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

D. N.

Punkt IX wyroku, czyny I, II, III

Oskarżona w toku postępowania była zatrzymana, a następnie zwolniona na mocy zarządzenia Sądu Rejonowego w Sochaczewie, po czym tymczasowo aresztowana na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Płocku. Z tego względu ten okres rzeczywistego pozbawienia wolności należało zaliczyć oskarżonej na poczet orzeczonej kary łącznej.

Punkt X wyroku, czyn I

Dowody rzeczowe wymienione w punkcie X wyroku są zbędne dla dalszego postępowania i dlatego podlegały zwrotowi stosownie do treści art. 230 § 2 k.p.k.

Inne zagadnienia

Sąd nie orzekł o nawiązce na rzecz małoletniego I. N. (2) za czyn I albowiem w ocenie Sądu nie zostały spełnione przesłanki materialnoprawne do orzeczenia nawiązki, gdyż w wyniku śmierci H. N., sytuacja życiowa I. N. (2) nie uległa znacznemu pogorszeniu. Reprezentant małoletniego tego nie wykazał w żaden sposób. Aktualnie dziecko nie pozostaje w niedostatku, a jego warunki życia pomimo wielkiej tragedii, jaką jest śmierć rodzica, uległy znacznej poprawie. Z tego względu Sąd orzekł jedynie o częściowym zadośćuczynieniu za doznaną krzywdę związaną ze śmiercią rodzica. Obowiązek naprawienia szkody (majątkowej) w żaden sposób nie został przez reprezentanta wykazany. Nadto w sytuacji czynu III – pokrzywdzonym tym przestępstwem był wyłącznie (...) N.. Zatem wszelkie roszczenia majątkowe mogły być zasądzone wyłącznie na jego rzecz, gdyż w wyniku popełnienia czynu na jego szkodę nie doszło przecież do jego śmierci – zatem nawiązka nie mogła być orzeczona na rzecz małoletniego dziecka również z tego względu, gdyż jego sytuacja życiowa nie uległa znacznemu pogorszeniu.

Koszty procesu

Punkt XI wyroku

Oskarżona korzystała z pomocy obrońcy z urzędu, a koszty te nie zostały nawet w części uiszczone. Z tego względu na podstawie art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. Sąd zasądził na rzecz adw. C. Ł. wynagrodzenie z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej oskarżonej D. N. w postępowaniu przygotowawczym i przed sądem I instancji w łącznej kwocie 3000 złotych powiększone o należny podatek od towarów i usług w stawce 23% od tej kwoty. Wysokość wynagrodzenia Sąd określił w oparciu o treść § 17 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 5 oraz § 20 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. poz. 763).

Punkt XII wyroku

Oskarżona nie posiada żadnego majątku w Polsce, jest obywatelką Ukrainy, państwa na terenie którego prowadzone są działania wojenne. Do Polski przybyła wraz z małoletnim synem celem schronienia się przed agresją innego mocarstwa. Od 20 marca 2024 r. przebywa w izolacji penitencjarnej jako tymczasowo aresztowana do niniejszej sprawy. Pracuje nieodpłatnie, z kolei wymiar orzeczonej kary czyni bezzasadnym wszczynanie jakiegokolwiek postępowania egzekucyjnego. Z tego względu Sąd na zasadach słuszności w myśl art. 624 § 1 k.p.k. w całości zwolnił oskarżoną od ponoszenia kosztów procesu, wydatkami obciążając Skarb Państwa.

509 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 30 kwietnia 2025 r.
  2. Portal: 21 września 2026 r. W serwisie od 11 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.