Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
II K 532/22
Sąd
Sąd Rejonowy w Grudziądzu
Wydział
II Wydział Karny
Rodzaj
Uzasadnienie
Data orzeczenia
3 lipca 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Kara
6 miesięcy więzienia w zawieszeniu
Opublikowano w portalu
19 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Rejonowy w Grudziądzu
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Właściciel firmy skazany na pół roku w zawieszeniu za śmierć pracownika w wykopie

Przejdź do orzeczenia, 44 min czytania

Spór

Oskarżony, właściciel firmy wykonującej instalację kanalizacyjną, odpowiadał za śmierć pracownika przygniecionego ścianą boksu. Bronił się, że wykop był oddalony od muru o około 2 metry.

Ustalenia sądu

Sąd uznał za udowodnione, że wykop prowadzono na głębokości ponad metr, w odległości poniżej metra od ściany, bez zabezpieczenia ścian. Oskarżony nie był obecny przy pracach.

Rozstrzygnięcie

Sąd uznał oskarżonego za winnego nieumyślnego spowodowania śmierci, wymierzył 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 2 lata i zasądził nawiązki po 15 000 zł dla każdego z oskarżycieli posiłkowych.

Dlaczego

Sąd uznał, na podstawie opinii biegłych i nagrania z monitoringu, że przewrócenie ściany wynikało z prowadzenia wykopu zbyt blisko niej, a nie z innych przyczyn.

Dla firm

Przy robotach ziemnych w pobliżu konstrukcji trzeba mieć projekt prac oraz zabezpieczyć ściany wykopu, a osoba z uprawnieniami powinna nadzorować wykonanie.

Więcej o sprawie

Ściana boksu z kruszywem, zbudowana z bloczków bez zaprawy, przewróciła się na pracownika stojącego w wykopie. Wykop prowadzono mniej niż metr od muru, a oskarżony nie był obecny przy pracach.

Ścianka przewróciła się, albowiem roboty ziemne prowadzone były zbyt blisko tej ścianki, która to na skutek odprężenia gruntu straciła równomierne i stabilne oparcie.

Z uzasadnienia, Sąd Rejonowy w Grudziądzu
Kara
6 miesięcy więzienia w zawieszeniu
Sąd
Sąd Rejonowy w Grudziądzu, II Wydział Karny
Sygnatura
II K 532/22

Treść orzeczenia około 44 minuty czytania

Sygn. akt II K 532/22

1.W Y R O K

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 lipca 2025 roku

Sąd Rejonowy w Grudziądzu II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący: sędzia Małgorzata Piotrowska

Protokolant: sekr. sąd. Monika Formaniewicz

w obecności prokuratora Mirosława Gąski

po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 20.10.2022 r., 15.1.2022 r. , 2.02.2023 r., 11.05.2023 r., 20.06.2023 r., 20.03.2025 r. i 24.06.2025 r.

sprawy karnej

B. E.

s. I. i V. z domu W., ur. (...)

w W., pesel (...), niekaranego

oskarżonego o to, że

w dniu 6 grudnia 2021 roku około godz. 12:00 na ul. (...) w W., jako właściciele Zakładu (...) i będąc z tego tytułu zobowiązany do zapewnienia bezpiecznych warunków pracy osobom przez niego zatrudnionym, naraził pracowników Zakładu (...), zatrudnionych na podstawie umowy zlecenia, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieumyślnie spowodował śmierć A. X. w ten sposób, że podczas wykonywania instalacji kanalizacyjnej, jako podwykonawca Spółki (...) naruszył przepisy § 2, § 5, § 63 ust. 1, § 66, § 143, § 147 ust. 2, § 149 ust. 2, § 150 § 153 ust. 1, § 154 ust. 2 i § 162 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 roku w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych praz § 3 ust. 1, i 2 , § 7 ust. 1, § 8 ust. 1 i § 10 ust. 2 i 3 oraz § 11 ust 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 20 września 2001 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas eksploatacji maszyn i innych urządzeń technicznych do robót ziemnych, budowlanych i drogowych, przez niewłaściwą organizację sposobu prowadzenia prac budowlanych i zaniechania nadzoru na ich wykonywaniem, nieopracowanie sposobu unikania zagrożeń ((...)) wynikających z prowadzenia wykopu w pobliżu budowli (ściany oporowej składowiska), niezabezpieczenie ścian wykopu przed zawaleniem i utratą stabilności posadowienia budowli, a następnie dopuścił wymienionych pracowników do prac w niezabezpieczonym wykopie w sposób uniemożliwiający osuwanie ścian w bezpośredniej bliskości muru oporowego składowiska, które to osuwanie wywołało utratę stabilności posadowienia muru oporowego składowiska i jego przewrócenie się pod wpływem naporu na zaporę składowanego w niej materiału na znajdujących się w wykopie pracowników A. X. i Z. J., przy czym A. X. został przygnieciony przedmiotowym murem i przysypany składowanym materiałem, co doprowadziło do zgonu poprzez uduszenie

tj. o przestępstwo określone w art. 160 § 2kk w zw. z art. 155 kk w zw. z art. 11 § 2 kk

o r z e k a :

1. oskarżonego

B. E. uznaje za winnego zarzucanego mu w akcie oskarżenia czynu z tym ustaleniem, że stanowił on występek z art. 220 § 2 kk w zb. z art. 155 kk w zw. z art. 11 § 2 kk i za to w myśl art. 11 § 3 kk na podstawie art. 155 kk wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

2. na podstawie art. 69 § 1 i 2 kk i art. 70 § 1 kk wykonanie orzeczonej kary warunkowo zawiesza oskarżonemu

B. E.

na okres 2 (dwóch) lat tytułem próby;

3. na podstawie art. 70 § 1 pkt 1 kk zobowiązuje oskarżonego

B. E.

do pisemnego informowania sądu o przebiegu okresu próby raz na 6 (sześć) miesięcy;

4. na podstawie art. 46 § 2 kk orzeka wobec oskarżonego

B. E.

nawiązkę na rzecz oskarżycieli posiłkowych W. I. oraz F. X. w kwocie po 15.000 zł (piętnaście tysięcy złotych) na rzecz każdego z nich;

5. zasądza od oskarżonego

B. E.

na rzecz każdego z oskarżycieli posiłkowych to jest W. I. oraz F. X. kwotę po 1848 zł (jeden tysiąc osiemset czterdzieści osiem złotych) tytułem kosztów ustanowienia pełnomocnika w niniejszej sprawie;

6. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120 zł (sto dwadzieścia) złotych tytułem opłaty oraz obciąża go wydatkami postępowania w części, tj. w kwocie 3 027, 03 zł (trzy tysiące dwadzieścia siedem złotych 03/100), w pozostałej części zwalnia oskarżonego od wydatków postępowania i obciąża nimi Skarb Państwa.

Uzasadnienie

C. wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza.

USTALENIE FAKTÓW

1.Fakty uznane za udowodnione

B. E.

w dniu 6 grudnia 2021 roku około godz. 12:00 na ul. (...) w W., jako właściciel Zakładu Usług (...) i będąc z tego tytułu zobowiązany do zapewnienia bezpiecznych warunków pracy osobom przez niego zatrudnionym, naraził pracowników Zakładu (...) i Z. J., zatrudnionych na podstawie umowy zlecenia, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieumyślnie spowodował śmierć A. X. w ten sposób, że podczas wykonywania instalacji kanalizacyjnej, jako podwykonawca Spółki (...) naruszył przepisy § 2, § 5, § 63 ust. 1, § 66, § 143, § 147 ust. 2, § 149 ust. 2, § 150 § 153 ust. 1, § 154 ust. 2 i § 162 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 roku w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych praz § 3 ust. 1, i 2 , § 7 ust. 1, § 8 ust. 1 i § 10 ust. 2 i 3 oraz § 11 ust 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 20 września 2001 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas eksploatacji maszyn i innych urządzeń technicznych do robót ziemnych, budowlanych i drogowych, przez niewłaściwą organizację sposobu prowadzenia prac budowlanych i zaniechania nadzoru na ich wykonywaniem, nieopracowanie sposobu unikania zagrożeń ((...)) wynikających z prowadzenia wykopu w pobliżu budowli (ściany oporowej składowiska), niezabezpieczenie ścian wykopu przed zawaleniem i utratą stabilności posadowienia budowli, a następnie dopuścił wymienionych pracowników do prac w niezabezpieczonym wykopie w sposób uniemożliwiający osuwanie ścian w bezpośredniej bliskości muru oporowego składowiska, które to osuwanie wywołało utratę stabilności posadowienia muru oporowego składowiska i jego przewrócenie się pod wpływem naporu na zaporę składowanego w niej materiału na znajdujących się w wykopie pracowników A. X. i Z. J., przy czym A. X. został przygnieciony przedmiotowym murem i przysypany składowanym materiałem, co doprowadziło do zgonu poprzez uduszenie

tj. występek z art. 220 § 2 kk w zb. z art. 155 kk w zw. z art. 11 § 2 kk

Oskarżony B. E. jest właścicielem Zakładu Usług (...) i świadczy usługi między innymi w zakresie robót związanych z wykonywaniem instalacji kanalizacyjnych. Na zlecenie (...) w W. , w dniu 6 grudnia 2021 r. przystąpił do prac mających polegać na położeniu nowej rury kanalizacyjnej na terenie firmy zlokalizowanym przy ul. (...) w W..

Tego dnia w godzinach porannych, około 8:30, na placu należącym do firmy (...), a na którym na co dzień składowane jest różnego rodzaju kruszywo, pojawił się oskarżony wraz ze swoimi pracownikami to jest: C. E. - operatorem koparki, Z. J., A. X. i T. X. (3). Pracownicy byli wyposażeni w standardowe narzędzia i odzież roboczą. Prace mieli wykonywać między innymi przy pomocy koparki, której operatorem był C. E.- brat oskarżonego.

Oskarżony dokonał wcześniej ustnych ustaleń z właścicielem firmy (...) dotyczących sposobu oraz miejsca, w którym ma przebiegać "nitka" nowej instalacji kanalizacyjnej. Mężczyźni ustalili, że pobiegnie ona pomiędzy dwoma boksami, w których było składowane kruszywo. Przed przystąpieniem do realizacji inwestycji, kilka dni wcześniej, pracownicy (...)u zdemontowali "podłogę" na którą składały się betonowe płyty drogowe i tylną ścianę boksu, aby umożliwić kopanie i ułożenie rury.

Oskarżony udzielił ustnych instrukcji swoim pracownikom

i oddalił się. Nie był obecny podczas wykonywania prac.

Początkowo wszystko przebiegało bez zastrzeżeń. Prace były wykonywane w ten sposób, że C. E. operując koparką wykonywał wykop do którego następnie wchodzili pracownicy i układali rury. Następnie wykop był zasypywany i przesuwano się dalej, wykonując analogiczne czynności.

Koparka, którą wykonywano pracę był sprzęt B. (...) (...).

W toku prac natrafiono jednak na innego rodzaju infrastrukturę - kabel elektryczny - dlatego zdecydowano się przesunąć wykop bliżej jednej ze ścian boksu, wbrew wcześniejszym ustaleniom z F. A..

Dowody (3)
  • częściowo wyjaśnienia oskarżonego, k. 155-155v, 271v-273
  • zeznania świadka F. A., k. 79-80, 278v-280v
  • dokumentacja koparki, k. 209-235

Prace postępowały. Koparka przesuwała się najpierw wzdłuż ściany wcześniej posadowionego budynku gospodarczego a następnie wzdłuż boksu tuż przy jego ścianie, wykonując wykop. Urobek był składowany na prawej stronie wykopu patrząc z kierunku operatora koparki. Ściany wykopu nie były oskarpowane, nie były również w żaden sposób zabezpieczone. Wykop był wykonywany na głębokości poniżej 1 m.

Podczas układania kolejnego odcinka rury w wykopie znajdował się pokrzywdzony A. X. oraz Z. J.. Głębokość wykopu w tym miejscu wynosiła ponad 1 m zaś odległość wykopu od ściany w tym miejscu wynosiła poniżej 1 metra.

W pewnym momencie, na skutek odprężenia gruntu i utraty stabilności, ściana boksu przewróciła się na znajdującego się w wykopie pokrzywdzonego A. X. a następnie został on przysypany dodatkowo kruszywem, które wysypało się z boku.

Pracownik Z. J. zdołał odskoczyć zanim ściana się przewróciła, więc nic mu się nie stało.

Dowody (5)
  • zeznania świadka Z. J., k. 42-43v, 273v-274v
  • zeznania świadka T. X. (1), k. 45-46, 274v-275
  • zeznania świadka C. E., k. 48-49, 275-276
  • nagranie DVD wraz z protokołem odtworzenia zapisu, k. 71-78
  • dokumentacja fotograficzna, k. 351-361

Natychmiast przystąpiono do próby wydobycia przysypanego pracownika. W akcji ratunkowej brał również udział zastęp straży pożarnej i zespół ratownictwa medycznego. Kiedy jednak udało się odkopać pokrzywdzonego, okazało się że A. X. już nie żyje. Lekarz stwierdził zgon.

Na miejsce wypadku przybył oskarżony a także funkcjonariusze KMP w W. to jest st. sierż. X. M., sierż. szt. C. C. i sierż. szt. X. N.. Przybył również Prokurator Prokuratury Rejonowej w Grudziądzu i technik kryminalistyki.

Dokonano oględzin, możliwych pomiarów i fotografii miejsca zdarzenia. Niestety z uwagi na akcję ratunkową, która miała miejsce wcześniej, większość śladów została w sposób naturalny zatarta. Materiał został przemieszczony. Dlatego też nie można było dokonać chociażby pomiaru głębokości wykopu ani jego odległości od ściany.

Ściany boksów w tym tak, która się przewróciła, były wykonane z bloczków betonowych o wymiarach 150x60x50 mm, które były ze sobą połączone na zasadzie klocków "lego", bez żadnej zaprawy. Również ściany boczne i tylna nie były ze sobą niczym związane. Wysokość ściany boku wynosiła ok. 2,4 m, odległość między jedną a drugą ścianą wynosiła około 5 m.

Zatrzymano dokumentację pracowniczą oraz techniczną.

Sporządzono dokumentację powypadkową.

Dowody (10)
  • notatki urzędowe, k. 1, 51
  • protokół oględzin miejsca wraz z tablicą poglądową, k. 2-14
  • protokoły zatrzymania rzeczy, k. 18-26, 27-41, 52-61
  • dokumentacja medyczna, k. 65-67
  • karta wypadku i projekt, k. 362-363
  • zeznania świadka C. C., k. 265v-366v
  • zeznania świadka X. N., k. 366v
  • zeznania świadka X. M., k. 367
  • zeznania świadka E. Z., k. 367v-368v
  • częściowo zeznania świadka E. E., k. 369-370v

U A. X. stwierdzono obustronne złamania żeber z uszkodzeniem opłucnej ściennej po stronie prawej, miernie zaawansowane zmiany miażdżycowe naczyń tętniczych oraz ranę płatową na głowie, uszkodzenie skóry na kciuku i otarcia naskórka na głowie i lewej górnej kończynie. Przyczyną zgonu było uduszenie poprzez unieruchomienie klatki piersiowej.

W trakcie wypadku pokrzywdzony był trzeźwy.

Dowody (2)
  • opinia sądowo-lekarska, k. 86-96
  • sprawozdanie z badań, k. 103-104

A. X. był kawalerem. Cieszył się dobrą opinią w pracy. U B. E. pracował kilka lat. Utrzymywał relacje z siostrą W. I. i bratem F. X.. Oskarżony pokrył większość kosztów pogrzebu pokrzywdzonego.

Dowód
  • zeznania świadka W. I., k. 108-109v, 280v-281

W trakcie wykonywanych prac doszło do naruszenia przepisów BHP a mianowicie § 2, § 5, § 63 ust. 1, § 66, § 143, § 147 ust. 2, § 149 ust. 2, § 150 § 153 ust. 1, § 154 ust. 2 i § 162 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 roku w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych praz § 3 ust. 1, i 2 , § 7 ust. 1, § 8 ust. 1 i § 10 ust. 2 i 3 oraz § 11 ust 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 20 września 2001 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas eksploatacji maszyn i innych urządzeń technicznych do robót ziemnych, budowlanych i drogowych.

Przede wszystkim B. E. nie był obecny podczas wykonywania prac, zatem pracownicy byli pozbawieni nadzoru osoby mającej uprawnienia budowlane. Warunkiem prawidłowego zrealizowania tego zlecenia z uwagi na jego przebieg to jest wzdłuż linii energetycznej i budowli (muru oporowego) było wykonanie opracowania środków bezpieczeństwa i odpowiednie poinstruowanie pracowników co do bezpiecznego wykonania tych prac. Wprawdzie pracownicy zeznali, że przed rozpoczęciem prac zostali przeszkoleni oraz poinstruowani, jednak w świetle okoliczności niniejszej sprawy a następnie sposobu wykonania prac budzi to poważne wątpliwości.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami bezpieczne nachylenie ścian wykopu powinno być określone w dokumentacji projektowej, gdy teren przy skarpie wykopu ma być obciążony w pasie równym głębokości wykopu. Składowanie urobku jest zabronione w strefie klina naturalnego odłamu gruntu, jeśli ściany wykopu nie są obudowane klatkami osłonowymi lub obudową prefabrykowaną.

Ściany wykopu nie były oskarpowane, nie były również w żaden sposób zabezpieczone, nie prowadzono wykopu w postaci klina, urobek składowano bezpośrednio przy wykopie. Pracownicy nie mieli hełmów ochronnych.

Dowody (3)
  • opinia biegłego z dziedziny BHP T. C. wraz z opinią ustną, k. 116-138, 330-332v
  • częściowo protokół kontroli PIP, k. 165-190
  • częściowo zeznania E. W., k. 327-329v

Bezpośrednią i jedyną przyczyną przewrócenia się ściany boksu były błędy i zaniechania poczynione podczas realizacji robót ziemnych przez firmę oskarżonego w szczególności zaś niezastosowanie dodatkowych umocnień i zabezpieczeń (podparć, rozparć, obudowy, klatek) pomimo, że roboty w miejscu zdarzenia prowadzone były bez skarpowania na głębokości większej niż 1 m w terenie, który był obciążony ciężką ścianą z bloków betonowych. Nie został sporządzony projekt tych robót.

Ścianka przewróciła się, albowiem roboty ziemne prowadzone były zbyt blisko tej ścianki, która to na skutek odprężenia gruntu straciła równomierne i stabilne oparcie. W efekcie ściana ta znalazła się w strefie klina naturalnego odłamu gruntu powstałego w związku z pracami ziemnymi. Pomiędzy działaniem pracowników oskarżonego a przewróceniem się ścianki istnieje bezpośredni związek przyczynowo skutkowy. Pracownicy nie mieli hełmów ochronnych, co jednak nie miałoby wpływu na tragiczne skutki przedmiotowego zdarzenia w postaci zgonu pokrzywdzonego A. X., wszak do uduszenia doszło na skutek unieruchomienia klatki piersiowej.

Rzeczywiście ściany boksu nie były ze sobą powiązane, choć powinny być. Kruszywo składowane było powyżej wysokości ścianek, co również nie było prawidłowe. Drgania wywoływane przez ciężki sprzęt budowlany mogą negatywnie oddziaływać na właściwości fizyczne gruntów prowadząc do ich uplastycznienia, czego jednak po analizie monitoringu w niniejszej sprawie nie stwierdzono.

Niemniej jednak należy zauważyć, że ścianka, która ostatecznie przewróciła się, zachowywała swoją stateczność przez kilka lat, aż do momentu przeprowadzenia przez firmę oskarżonego prac ziemnych w dniu 6 grudnia 2021 r. Gdyby ściany wykopu były odpowiednio zabezpieczone, lub gdyby wykop prowadzony był w większej odległości od ścianki, nie doszłoby do odprężenia gruntu i ściana boksu by się nie przewróciła.

Dowody (3)
  • opinia biegłego sądowego z dziedziny budownictwa wraz z opinią uzupełniającą, k. 291-310, 371-374
  • opinia biegłych z Biura (...) Sądowych w J., k. 394-411
  • opinie biegłego T. O., k. 501v-502v, 514-521, 522v-523v

B. E. ma (...)lata, ma wyższe inżynierskie wykształcenia. Jest żonaty i ma dwoje dzieci. Prowadzi działalność gospodarczą, z której uzyskuje dochody miesięczne około 7500 zł. Jest właścicielem domu i gospodarstwa rolnego.

Nie był dotychczas karany sądownie.

Dowody (2)
  • dane o oskarżonym, k. 246
  • karta karna, k. 156

1.Fakty uznane za nieudowodnione

B. E.

jak w wyroku

Za nieudowodnione uznano, aby do przewrócenia się ścianki boksu doszło z przyczyn niezależnych od oskarżonego a konkretnie niezależnie od prac wykonywanych przez jego pracowników w ramach przyjętego zlecenia .

Nie zostało udowodnione, że to wady w konstrukcji boksu, składowane w nim zbyt wysoko kruszywo, praca innego ciężkiego sprzętu spowodowały przewrócenie się ścianki.

Nie udowodniono, że wykop wykonywany był w odległości około 2 metrów od ściany.

częściowo wyjaśnienia oskarżonego

j.w.

OCena DOWOdów

1.Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Zeznania świadka C. C.

generalnie zeznania świadka były wiarygodne, jednak z uwagi na upływ czasu wielu szczegółów istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie pamiętał. Wprawdzie świadek zeznał, że wykop nie był ulokowany 50 cm od ściany a bardziej 2-3 metry, ale przyznał też, że nie wykonywał pomiarów a wszystko na miejscu zdarzenia było przemieszczone po przeprowadzonej akcji ratunkowej. Dlatego też Sąd tylko częściowo brał te zeznania ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie

częściowo zeznania świadka E. E.-go

zeznania tego świadka również tylko w pewnym zakresie Sąd wziął pod uwagę ustalając stan faktyczny, to jest w tej części, w której pokrywały się z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym. Sąd dał wiarę tym zeznaniom w zakresie sporządzenia karty wypadku i przyjazdu na miejsce zdarzenia. W pozostałym zakresie Sąd nie ustalał na ich podstawie stanu faktycznego, do czego odniesie się w dalszej części uzasadnienia.

częściowo protokół kontroli PIP

w protokole tym znalazły się liczne ustalenia faktyczne, które częściowo pokrywają się z zeznaniami F. A., pracujących na miejscu pracowników a także funkcjonariuszy KMP czy nagraniach z monitoringu i w tym zakresie protokół ten był wiarygodny.

częściowo wyjaśnienia oskarżonego

sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego częściowo, to jest w tym zakresie, w którym pokrywały się z obiektywnymi i wiarygodnymi dowodami. W przeważającej części jednak wyjaśnienia oskarżonego nie polegały w ocenie Sądu na prawdzie, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia

częściowo zeznania E. W.

zeznania tego świadka Sąd wziął pod uwagę tylko w pewnym zakresie, w którym pokrywały się z wiarygodnymi dowodami w tej sprawie. W pozostałym zakresie Sąd doszedł do przekonania, że nie są one wiarygodne, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia.

dane o oskarżonym

nie budziły żadnych wątpliwości

dokumentacja fotograficzna

jej wiarygodność nie budziła wątpliwości Sądu, nie była też przez strony kwestionowana

dokumentacja koparki

j.w.

dokumentacja medyczna

sporządzona przez upoważnionych pracowników ochrony zdrowia

karta karna

dokument urzędowy

karta wypadku i projekt

wiarygodność jako taka tych dokumentów również nie budziła wątpliwości, choć informacje zawarte w karcie wypadku, jak już wyżej wskazano, opierały się w dużej mierze na relacjach samego oskarżonego, dlatego też należało do nich podejść z dużą ostrożnością

nagranie DVD wraz z protokołem odtworzenia zapisu

jednym z najistotniejszych dowodów w tej sprawie było nagranie z monitoringu znajdującego się na jednym z budynków firmy (...). Z uwagi na to, że zeznania świadków znajdujących się na miejscu zdarzenia były niekonsekwentne a także z uwagi na to, że po przeprowadzonej akcji ratunkowej wykop i pozostałe materiały, które na niego się osunęły, były przemieszczone względem ich pierwotnego umiejscowienia, co uniemożliwiło właściwie dokonanie precyzyjnych pomiarów, to właśnie analiza nagrania z monitoringu pozwoliła na możliwie dokładną rekonstrukcję zaistniałego wypadku. Wiarygodność tego nagrania nie budziła żadnej wątpliwości, nie była też przez żadną ze stron kwestionowana. Analiza nagrania w połączeniu z opinią biegłych z Instytutu w J. a także opinią biegłego T. O. pozwoliła ustalić, że wykop w chwili wypadku był wykonywany w bliskiej odległości od ściany, którą się ostatecznie przewróciła to jest w odległości mniejszej niż 1 m i na głębokości większej niż 1 m.

notatki urzędowe

sporządzone przez funkcjonariuszy KMP w W. w ramach rutynowych czynności służbowych

opinia biegłego sądowego z dziedziny budownictwa wraz z opinią uzupełniającą

Sąd uznał, że opinia biegłego N. X. jest jasna, pełna, konsekwentna i spójna. Biegły dysponuje odpowiednią wiedzą i doświadczeniem w zakresie będącym przedmiotem tej opinii.

Oczywiście biegły nie był na miejscu zdarzenia, nie mógł dokonać żadnych własnych pomiarów, jednak w oparciu o analizę materiałów zgromadzonych w aktach sprawy w tym nagrań z monitoringu biegły był w stanie i wysnuł wnioski dotyczące przyczyn przewrócenia się ściany boksu.

To, że wnioski te nie są zgodne z oczekiwaniami oskarżonego czy jego obrońcy i ostatecznie są dla niego niekorzystne nie powoduje, że zachodzi jakaś sprzeczność w samej opinii i należałoby powołać innego biegłego. Biegły jest niezależnym ekspertem, nie jest zainteresowany w żaden osobisty sposób przedmiotową sprawą i jej ostatecznym wynikiem. Dlatego też uznając jego opinię i wnioski z niej płynące za wiarygodne, Sąd oparł się na nich w całości ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie w szczególności w odniesieniu do bezpośrednich przyczyn przewrócenia się ściany boksu

opinia biegłego z dziedziny BHP T. C. wraz z opinią ustną

podobnie Sąd ocenił opinię biegłego z dziedziny BHP. Opinia była jasna, pełna i wyczerpująco odpowiadała na pytanie o rodzaj czy ilość naruszeń przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy, do których doszło podczas wykonywania prac instalacyjnych przez firmę oskarżonego. Wprawdzie biegły z przyczyn, o których już mówiono wyżej, nie był w stanie dokonać precyzyjnych pomiarów na miejscu zdarzenia, jednak w oparciu o to co zastał w połączeniu z analizą nagrania z monitoringu był w stanie przedstawić spójną opinię.

Sąd mimo zastrzeżeń obrońcy, nie znalazł podstaw aby zakwestionować tą opinię. Obrona próbowała podważać wiarygodność tej opinii, przedstawiając niejako w kontrze do niej świadków to jest E. W. i E. E., jednak w ocenie Sądu nie była to próba skuteczna. Biegły T. C. powołując się na konkretne przepisy odpowiednich rozporządzeń jasno uargumentował swoje stanowisko, podczas gdy świadkowie W. i E. przedstawili swoją opinię na ten temat wskazując po prostu, że ich zdaniem sposób prowadzenia prac był prawidłowy a przyczyna przewrócenia się ścianki leżała gdzie indziej.

Należało jednak stwierdzić, że opinia biegłego T. C. pokrywała się z opinią N. X. czy też opinią biegłych z Biura (...) Sądowych z J.. Dlatego Sąd oparł się na tej opinii w całości ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie

opinia biegłych z Biura (...) Sądowych w J.

Opinia niezależnych biegłych z Biura (...) Sądowych w J. także nie budziła żadnych wątpliwości Sądu.

Wprawdzie obrońca kwestionował tezę dowodową Sądu, która została zawężona jedynie do analizy monitoringu, jednak należy wskazać, że opinie biegłych z dziedziny budownictwa i BHP odpowiadały już na pytania dotyczące prawidłowości bądź nie prowadzonych prac i ich wpływu na przewrócenie się ściany. Biegły N. X. opiniował w oparciu o pewne założenia, albowiem z oczywistych i kilkukrotnie już przywoływanych powodów, brak było jednoznacznych pomiarów na miejscu zdarzenia. Dlatego też Sąd zasięgnął opinii biegłych z tego instytutu w celu ustalenia – wyłącznie na podstawie analizy monitoringu – odległości wykopu od ściany oraz jego głębokości – wszak to nie zostało precyzyjnie ustalone na podstawie wcześniej przeprowadzonych dowodów i nie było innej możliwości ustalenia tej najistotniejszej okoliczności w niniejszej sprawie, a która determinowała w głównej mierze odpowiedzialność karną oskarżonego.

Biegli byli w stanie na podstawie nagrania oszacować z dużym przybliżeniem istotne wartości i wskazali, że wykop był prowadzony poniżej 1 m głębokości oraz w odległości poniżej 1 m od ściany, którą się później zawaliła. Wartości te nie zbliżyły się nawet do tych, które podawał oskarżony czy C. E. a mianowicie, że wykop był prowadzony w odległości 2 metrów od ściany. Dlatego też Sąd oparł się również na tej opinii, ustalając stan faktyczny w tej sprawie.

opinie biegłego T. O.

opinie biegłego były jasne, pełne i wyczerpujące a nadto zostały sporządzone przez specjalistę dysponującego odpowiednią wiedzą i doświadczeniem w zakresie będącym przedmiotem opinii. Poza tym biegły opiniował zarówno w oparciu i materiały zgormadzone w aktach sprawy jak i o pomiary i oględziny koparki. W konsekwencji biegły doszedł do wniosku, że konstrukcja przedmiotowej koparki pozwalała na wykonywanie wykopu w odległości 70 cm od ściany przy zastosowaniu metody knickmatick. Biegły wskazał wprawdzie, że jest to metoda trudniejsza dla operatora, jednak zdaniem Sądu nie można było wykluczyć jej zastosowania. Wszak nagranie z monitoringu obrazuje prace dopiero od momentu, kiedy koparka znajdowała się swoim obrysem już poza ścianką boksu i nie ograniczało jej już nic poza betonowa podłogą tego boksu. Dlatego też nie można było stwierdzić, czy wcześniej była stosowana w/w metoda. Jednak zdaniem Sądu nie ulegało żadnej wątpliwości, że w chwili wypadku i jego miejscu, koparka mogła wykonywać pracę w odległości bliżej niż 1 m od ściany.

protokoły zatrzymania rzeczy

sporządzone przez upoważnionych funkcjonariuszy KMP w W., nie budziły wątpliwości Sądu ani stron

protokół oględzin miejsca wraz z tablicą poglądową

co do zasady protokół był wiarygodny, albowiem został sporządzony przez funkcjonariuszy KMP w W., z udziałem technika kryminalistyki. Jak już wielokrotnie zostało wskazane, miejsce po wypadku było w znacznej części naruszone, materiały przemieszczone po przeprowadzonej akcji ratunkowej i nie było możliwości dokonania precyzyjnych pomiarów przede wszystkim głębokości i odległości wykopu od ściany. To nie niweczy jednak wiarygodności protokołu jako takiego. Pomimo pewnych mankamentów, mógł i stanowił on wiarygodne źródło dowodowe pomocne do poczynienia ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie

sprawozdanie z badań

nie budziło żadnych wątpliwości Sądu ani stron

zeznania świadka T. X. (1)

do zeznań tego świadka należało podejść z pewną ostrożności. Wymaga podkreślenia, że zeznania świadka złożone w postępowaniu przygotowawczym, tuż po zdarzeniu, były w zasadniczej kwestii a mianowicie odległości wykopu od ścianki, drastycznie odmienne od tych złożonych na rozprawie. I tak na wcześniejszym etapie postępowania świadek, podobnie z resztą jak Z. J., szczerze i spontanicznie wyznał, że wykop prowadzony był tuż przy ścianie to jest w odległości około 50 cm od niej. Jest to zdaniem Sądu bliższe prawdzie niż depozycje złożone później w toku rozprawy, w których świadek twierdził, że było to prawie 2 metry. W ocenie Sądu to nie upływ czasu spowodował tę zmianę a uświadomienie sobie, że wykonywanie wykopu tak blisko ściany stanowiło przyczynę jej zawalenia. Świadek pracuje u oskarżonego i z pewnością nie chciał mu zaszkodzić. Mógł nawet nieświadomie poddać się pewnej narracji, którą z całą pewnością oskarżony w swojej firmie prowadził po zaistnieniu tego fatalnego wypadku. Wszak oskarżony się do winy nie przyznawał, twierdził że wykop był prowadzony z dala od ściany i to była jego linia obrony w tej sprawie. Nie dziwi więc, że z upływem czasu świadek mógł owej sugestii poddać, świadomie bądź nie. Dlatego też zdaniem Sądu należało oprzeć się na zeznaniach złożonych w postępowaniu przygotowawczym jako jasnych, szczerych i spontanicznych i na ich podstawie w głównej mierze odtwarzać stan faktyczny w niniejszej sprawie.

zeznania świadka W. I.

siostra pokrzywdzonego A. X. nie miała wiedzy dotyczącej samego wypadku, w którym zginął jej brat. Przedstawiła jednak ogólne fakty z życia pokrzywdzonego oraz jego charakterystykę. Jej zeznania były w pełni wiarygodne.

częściowo zeznania świadka C. E.

do zeznań tego świadka Sąd podszedł z dużą ostrożnością. Jest to brat oskarżonego, który w dniu wypadku był operatorem koparki. Sąd uznał, że w pewnym zakresie, w którym zeznania pokrywały się z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym, polegały na prawdzie. Co do pozostałej części – będzie o tym mowa w dalszej części uzasadnienia

zeznania świadka F. A.

zeznania tego świadka zdaniem Sądu były wiarygodne, albowiem były szczere, spontaniczne, jasne i konsekwentne. Świadek opisał przebieg przygotowań do realizacji inwestycji na terenie jego firmy. Wskazał też, co istotne zupełnie odmiennie od oskarżonego, że nie uzgadniał z nim z pewnością kwestii przesunięcia miejsca wykopu w pobliże ściany. Sąd nie znalazł żadnych podstaw, aby podawać wiarygodność tego świadka w wątpliwość. Z depozycji tych wynikało również, że boksy z kruszywem były użytkowane od dłuższego czasu i nigdy nie zdarzyło się, aby jakakolwiek ścianka pomimo jej niezwiązania z innymi ściankami, przewróciła się.

zeznania świadka X. N.

świadek będący funkcjonariuszem KMP w W. złożył jasne, szczere i spójne zeznania, w których zrelacjonował co zapamiętał z istotnych okoliczności, które zastał na miejscu wypadku. Opisał też sposób, w jaki doszło do sporządzenia protokołu oględzin.

zeznania świadka X. M.

świadek będący funkcjonariuszem KMP w W. złożył jasne, szczere i spójne zeznania, w których zrelacjonował co zapamiętał z istotnych okoliczności, które zastał na miejscu wypadku.

zeznania świadka Z. J.

do zeznań tego świadka należało podejść z pewną ostrożności. Wymaga podkreślenia, że zeznania świadka złożone w postępowaniu przygotowawczym, tuż po zdarzeniu, były w zasadniczej kwestii a mianowicie odległości wykopu od ścianki, drastycznie odmienne od tych złożonych na rozprawie. I tak na wcześniejszym etapie postępowania świadek, podobnie z resztą jak T. X. (2), szczerze i spontanicznie wyznał, że wykop prowadzony był tuż przy ścianie to jest w odległości około 50 cm od niej. Jest to zdaniem Sądu bliższe prawdzie niż depozycje złożone później w toku rozprawy, w których świadek twierdził, że było to prawie 2 metry. W ocenie Sądu to nie upływ czasu spowodował tę zmianę a uświadomienie sobie, że wykonywanie wykopu tak blisko ściany stanowiło przyczynę jej zawalenia. Świadek pracuje u oskarżonego i z pewnością nie chciał mu zaszkodzić. Mógł przecież nieświadomie poddać się pewnej narracji, którą z całą pewnością oskarżony w swojej firmie prowadził. Wszak oskarżony się do winy nie przyznawał, twierdził że wykop był prowadzony z dala od ściany i to była jego linia obrony w tej sprawie. Nie dziwi więc, że z upływem czasu świadek mógł owej sugestii poddać, świadomie bądź nie. Dlatego też zdaniem Sądu należało oprzeć się na zeznaniach złożonych w postępowaniu przygotowawczym jako jasnych, szczerych i spontanicznych i na ich podstawie w głównej mierze odtwarzać stan faktyczny w niniejszej sprawie.

1.Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

Częściowo wyjaśnienia oskarżonego

oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i w toku rozprawy złożył obszerne wyjaśnienia, przedstawiając swoją wersję wydarzeń oraz swoją opinię dotyczącą przyczyn przewrócenia się ścianki. W ocenie Sądu wersja prezentowana przez oskarżonego nie odpowiadała jednak prawdzie, stanowiła wyłącznie jego linię obrony, którą należało uznać za nieskuteczną.

I tak oskarżony utrzymywał, że z uwagi na konstrukcję koparki, niemożliwym było wykonywania wykopu w odległości mniejszej niż 1 metr od ściany.

Rzeczywiście, jak wskazał biegły T. O., prowadzenie tą konkretną koparką prac w bezpośredniej to jest mniejszej niż 1 m odległości od ściany, było bardzo trudne, lecz nie było niemożliwe. Nadto należy podkreślić, że w chwili wypadku koparka a w szczególności jej koła znajdowały się już poza ścianką boksu. Na nagraniu z monitoringu widać wyraźnie, że koparka pracując chwilę przed przewróceniem się ścianki, jest wysunięta a koło zachodzi poza granice ścianki. Również biegły T. O. wskazał, że w chwili kiedy koparka wyjechała już poza ściankę, jej operator mógł swobodnie wykonywać wykop bezpośrednio przy ściance i był ograniczony wyłącznie podstawą z betonowej płyty, na której ścianka była posadowiona.

Dlatego też należało uznać, że twierdzenia oskarżonego jakoby wykonywanie wykopu w odległości mniejszej niż 1 m od ścianki, nie polegały na prawdzie.

Po drugie, twierdzenia oskarżonego, jakoby wyłączną przyczyną przewrócenia się ściany był brak związania bocznej ścianki z tylną, także drgania ciężkiego sprzętu oraz napór kruszywa nasypanego zbyt wysoko a nie jego wykop, również nie znajdowały potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.

Boksy w takim kształcie funkcjonowały na placu od kilku lat. Regularnie dosypywano i składowano w nich kruszywo. Regularnie też na placu pojawiał się ciężki sprzęt, z pewnością powodując drgania. Nigdy wcześniej nie doszło jednak do przechylenia czy przewrócenia się żadnej ścianki o czym jasno mówił świadek I. A.. Również z jasnej i pełnej opinii biegłego z dziedziny budownictwa N. X. wynika, że to nieprawidłowo przeprowadzone prace związane z wykopem pod instalację, spowodowały odprężenie gruntu a w konsekwencji przewrócenie się ściany.

Wyjaśnienia oskarżonego co do okoliczności podjęcia decyzji o przesunięciu wykopu bliżej ściany i uzgodnienia tego z I. A. były zupełnie odmienne od zeznań tego świadka. Właściciel (...) kategorycznie zaprzeczał, aby uzgadniane z nim było przesunięcie wykopu. Dlatego też i w tym zakresie wyjaśnienia oskarżonego zdaniem Sądu nie polegały na prawdzie.

Mając powyższe na uwadze, wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie należało odrzucić i nie czynić na ich podstawie ustaleń faktycznych.

częściowo zeznania E. W.

Sąd doszedł do przekonania, że w przeważającej części zeznania tego świadka nie polegają na prawdzie.

Świadek jako inspektor Państwowej Inspekcji Pracy zajmował się zaistniałym wypadkiem, przyznał że miejsce wypadku było zmienione z uwagi na przeprowadzoną akcję ratunkową a w swoim raporcie opierał się na materiałach przekazanych przez oskarżonego. Świadek wskazywał, że jego zdaniem przyczyna zawalenia się ścianki była złożona, a to napór kruszywa i drgania ciężkiego sprzętu spowodowały jej przewrócenie. Jest to jednak sprzeczne z opinią biegłego z dziedziny budownictwa, który dysponuje odpowiednią wiedza i doświadczeniem, aby wydać kategoryczne wnioski w tym zakresie. E. W. jak sam wskazał, opierał się w głównej mierze na tym co przekazał mu oskarżony i w jego zeznaniach zdaniem Sądu było to widoczne, niemal jeden do jednego powtarzał to co oskarżony w swoich wyjaśnieniach, jego zeznania były idealnie zbieżne z linią obrony. Oczywiście samo w sobie nie powoduje to od razu niewiarygodności zeznań jako takich, niemniej jak już wyżej wskazano, wnioski świadka co do przyczyn przewrócenia się ścianki były rozbieżne z pełną i jasną opinią biegłego N. X.. Podobnie świadek oceniał odległość wykopu od ścianki na podstawie konstrukcji koparki, jednak ta okoliczności była przedmiotem opinii biegłego T. O., który wskazał, że wykop mógł być prowadzony w odległości poniżej 1 m od ścianki. Sam świadek wskazał, że nie jest biegłym ani specjalistą zakresu prawa budowlanego czy specjalistą od gruntu (k. 329). Dlatego też Sąd nie brał pod uwagę zeznań świadka w powyższym zakresie.

częściowo zeznania E. E.-go

Świadek, który ściśle współpracuje z oskarżonym, sporządził na jego wniosek dokumentację powypadkową. Twierdził na rozprawie, że ściana by się przewróciła bez wykonywania wykopu, jest to jednak zupełnie sprzeczne z opinią niezależnego biegłego z dziedziny BHP T. C. i niezależnego biegłego z dziedziny budownictwa N. X... Świadek również nie wykonywał żadnych pomiarów na miejscu, gdyż wówczas dział tam Prokurator. Świadek zupełnie odmiennie od biegłych podawał, że głębokość wykopu czy jego niezabezpieczenie nie ma nic wspólnego z przewróceniem się ściany, co w świetle jednoznacznych i konsekwentnych opinii biegłych nie znajduje żadnego uzasadnienia i nie przekonało Sądu

częściowo zeznania C. E.

co do okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, zeznania tego świadka odbiegały od zeznań świadków T. X. (2) i Z. J. złożonych w postępowaniu przygotowawczym a dotyczących odległości prowadzonego wykopu od ścianki. Były one również sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym w odniesieniu do tego, czy wykop był wykonywany w postaci klina. Świadek twierdził, że tak było, podczas gdy obiektywne dowody temu przeczą. Świadek twierdził, że wykop był w odległości ponad 2 metrów od ściany co również jest zupełnie sprzeczne chociażby z opinią niezależnych biegłych z Biura (...) Sądowych w J., którzy na podstawie monitoringu oszacowali, że wykop był prowadzony w odległości poniżej 1 m. Dlatego też Sąd w tym zakresie zeznania tego świadka odrzucił.

PODSTAWA PRAWNA WYROKU

3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem

Sąd zmienił kwalifikację prawną czynu zarzucanego oskarżonemu poprzez przyjęcie, że stanowił on występek z art.220 § 2 kk w zw. z art. 155 kk w zw. z art. 11 § 2 kk. Przestępstwo z art. 220 § 1 i 2 kk stanowi

lex specialis w stosunku do art. 160 § 1 i 2 kk.

Przestępstwo z 220 § 1 i 2 kk ma postać przestępstwa z zaniechania i polega na niedopełnieniu obowiązku z zakresu bhp, prowadzącego w następstwie do wywołania bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia pracownika danego zakładu pracy. Skutkiem naruszenia obowiązków w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy jest wystąpienie bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Narażenie na niebezpieczeństwo życia lub zdrowia pracownika musi łączyć się z niedopełnieniem jednego z obowiązków związanych z zasadami bhp. Związek taki można przyjąć wówczas, gdyby wykonanie obowiązku

w istotny sposób zmniejszyło stopień tego niebezpieczeństwa. Oceniając ów związek, należy także brać pod uwagę możliwe przyczynienie się pracownika do powstania zagrożenia, zwłaszcza jeżeli owo przyczynienie się również nosiło cechy naruszenia obowiązków wynikających z zasad bhp. Spowodowanie skutku w zakresie życia lub zdrowia pracownika w postaci śmierci lub uszczerbku na zdrowiu prowadzi do kumulatywnej odpowiedzialności z 220 kk oraz odpowiedniego przestępstwa spowodowania danego skutku. Samo naruszenie obowiązków z zakresu bhp, które wszakże nie sprowadziło konkretnego niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia pracownika lub z niebezpieczeństwem tym nie może być łączone, nie stanowi przestępstwa z art. 220 kk, może natomiast realizować znamiona jednego z wykroczeń z art. 281-283 kp, a w przypadku gdy miało charakter zachowania uporczywego lub złośliwego - znamiona przestępstwa z art. 218 § 1a kk (W. Wróbel,

Komentarz do art. 218 kodeksu karnego, [w:] A. Zoll (red.),

Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Komentarz do art. 117-277 k.k., J. 2013, publikacja dostępna w bazie programu J.).

Zauważyć również należy, że dość powszechnie przyjmuje się, iż samo zaniechanie nie wywołuje skutku. Zaniechanie, jako cecha wskazująca na brak ruchu w nakazanym przez normę prawną kierunku, nie pozostaje ze skutkiem w związku przyczynowym.

Przypisanie skutku w przypadku zaniechania może być oparte wyłącznie na powiązaniu normatywnym (które znajduje swój wyraz w koncepcji tzw. obiektywnego przypisania skutku). Powiązanie normatywne w przypadku zaniechania jest, z punktu widzenia natury, tożsame z takim powiązaniem przy działaniu. Brak ruchu w nakazanym przez ustawę kierunku musi być sprzeczny z normą postępowania z danym dobrem. Skutek musi nastąpić w wyniku rozwoju sytuacji zobowiązującej do działania, a nie w wyniku jakiegoś dodatkowego warunku (A. Zoll,

Komentarz do art.2 Kodeksu karnego, [w:] A. Zoll (red.),

Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz. Tom I. Komentarz do art. 1-116 k.k., Zakamycze 2004, publikacja dostępna w bazie programu J.).

Z tej perspektywy wskazać należy, że sąd aprobuje wyżej wskazany pogląd według którego kwestię odpowiedzialności za przestępstwa skutkowe należy rozważać przy użyciu wspomnianej koncepcji obiektywnego przypisania skutku, która to też koncepcja jawi się jako dominująca w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz w piśmiennictwie prawniczym (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2013 r., V KK 342/12, Lex nr 1388235 i wskazane tam orzeczenia oraz wypowiedzi doktryny).

W owej koncepcji wstępnym warunkiem przypisania skutku przestępnego na płaszczyźnie normatywnej jest przesądzenie, że sprawca dopuścił się zachowania bezprawnego, co utożsamiać należy ze stwierdzeniem z perspektywy

ex ante, że zachowanie sprawcze w danych okolicznościach faktycznych stanowiło - w odniesieniu do przestępstw materialnych dokonanych przez zaniechanie - naruszenie normy nakazującej zapobieganie skutkowi przestępnemu, a więc zaniechanie podjęcia działania mającego minimalizować ryzyko wystąpienia skutku przestępnego.

Drugą przesłanką obiektywnego przypisania skutku na płaszczyźnie normatywnej jest wykazanie z perspektywy

ex post relacji sprawczej (związku normatywnego) pozwalającej stwierdzić prawnie relewantny związek pomiędzy podjęciem bezprawnego zachowania sprawczego a wystąpieniem skutku przestępnego. Wykazanie relacji sprawczej sprowadza się do przesądzenia, że stworzone przez sprawcę, oceniane z perspektywy

ex ante, niedopuszczalne niebezpieczeństwo spowodowania przebiegu przyczynowego prowadzącego do skutku przestępnego, związane z naruszeniem przez niego wymaganych w danych okolicznościach reguł postępowania, w istocie, z perspektywy

ex post, urzeczywistniło się w skutku w związku z zaistnieniem takiego przebiegu przyczynowego przed którego wystąpieniem miało chronić zachowanie naruszonej reguły postępowania. W doktrynie związek normatywny postuluje się badać, w pierwszej kolejności, przez zweryfikowanie tego powiązania od strony negatywnej za pomocą konstrukcji hipotetycznego związku przyczynowego, a w drugiej kolejności, przez wykazanie, że niebezpieczeństwo spowodowania skutku, wynikające z naruszonej reguły postępowania, mieściło się w celu ochronnym normy.

Obiektywne przypisanie skutku można przyjąć tylko wówczas, gdyby okazało się, że zachowanie przez sprawcę wymaganych w danych okolicznościach reguł postępowania wykluczyłoby z odpowiednio wysokim stopniem prawdopodobieństwa powstanie skutku przestępnego. Natomiast

odpada obiektywne przypisanie skutku, gdyby przeprowadzona analiza hipotetycznego przebiegu zdarzenia wykazała, że dochowanie przez sprawcę reguł postępowania i tak nie zminimalizowałoby niebezpieczeństwa powstania skutku poniżej społecznie dopuszczalny poziom ryzyka jego wystąpienia. Hipotetyczny przebieg przyczynowy powinien zostać odtworzony z uwzględnieniem wszystkich istotnych kauzalnie elementów, mającego rzeczywiście miejsce przebiegu przyczynowego. Jedynym elementem podlegającym modyfikacji jest zastąpienie bezprawnego zachowania potencjalnego sprawcy zgodnym z prawem zachowaniem alternatywnym, a więc zachowaniem, jakie w świetle sprzężonych z naruszoną normą sankcjonowaną reguł postępowania było wymagane od adresata normy w danych okolicznościach faktycznych. Tak dokonana modyfikacja zaistniałego stanu faktycznego musi zostać ograniczona tylko i wyłącznie do wyeliminowania z hipotetycznego przebiegu przyczynowego tej cechy zachowania potencjalnego sprawcy, z którą związane jest społecznie nieakceptowane niebezpieczeństwo spowodowania skutku przestępnego.

Weryfikacja pozytywna sprowadza się do wykazania, że z perspektywy

ex post to właśnie w tym skutku urzeczywistniło się niebezpieczeństwo spowodowania przebiegu przyczynowego, łączące się potencjalnie, a więc z perspektywy

ex ante, z faktem naruszenia normy sankcjonowanej. Skutek przestępny, aby na płaszczyźnie normatywnej zostać przypisany sprawcy jako jego dzieło, musi zrealizować się w takim przebiegu przyczynowym, przed którego wystąpieniem miała chronić naruszona przez sprawcę reguła postępowania (F. O.,

Kryteria obiektywnego przypisania skutku na tle współczesnej polskiej dogmatyki prawa karnego, [w:] X. E., B. I., Z. Z. (red.),

Państwo prawa i prawo karne. Księga Jubileuszowa Profesora T. M., tom II, Z. Kluwer 2012, s. 514-524).

Mając na uwadze powyższe rozważania w sprawie kluczowe było, czy ewentualne zaniechania oskarżonego pozostawały w związku z narażeniem pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia bądź też zwiększeniem stopnia owego niebezpieczeństwa.

Niewątpliwie oskarżony jako osoba odpowiadająca za bezpieczeństwo i higienę pracy w jego firmie zobligowany był przestrzegania przepisów dotyczących bezpiecznego wykonania zleconych prac, a które zostały przywołane w poprzednich częściach uzasadnienia.

Należało zatem odpowiedzieć na pytanie czy zaniechania wyżej wskazane pozostawały w związku z narażeniem pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo.

W literaturze wskazuje się, że w przypadku przestępstw materialnych przeciwko życiu lub zdrowiu powiązanie pomiędzy naruszeniem przez sprawcę normy sankcjonowanej nakazującej zapobieganie skutkowi a skutkiem przestępnym jako podstawą przypisania skutku na płaszczyźnie normatywnej powinna być odpowiedź na pytanie, czy podjęcie przez sprawcę alternatywnego zachowania zgodnego z regułami postępowania z dobrem prawnym (gdy ocenianym czynem było zaniechanie) pozwoliłoby co najmniej z wysokim (dużym, realnym, adekwatnym) prawdopodobieństwem uniknąć zaistnienia skutku przestępnego na drodze określonego przebiegu przyczynowego, przed którym to przebiegiem przyczynowym miała chronić niedochowana przez sprawcę reguła ostrożności.

W tym kontekście sąd zważył, iż jak wynika to z jednoznacznej opinii biegłego z dziedziny budownictwa, gdyby oskarżony sporządził odpowiedni projekt, gdyby wykop był zabezpieczony odpowiednimi klatkami czy też prefabrykowanymi osłonami, ewentualnie gdyby był oddalony od ściany na większą odległość bądź też był wykonywany na mniejszej głębokości, alternatywnie byłyby wykonane badania gruntu, to do owego zdarzenia z bardzo wysokim stopniem prawdopodobieństwa, graniczącym z pewnością, by nie doszło.

Dodatkowo wskazać jeszcze można, iż znamieniem przestępstwa z art. 220 § 1 i 2 kk jest narażenie pracownika na

bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Bezpośredniość niebezpieczeństwa oznacza, iż zachodzi sytuacja „niewymagająca dla dalszego rozwoju włączenia się w dany układ zdarzeń elementu dodatkowego, zwłaszcza podjęcia ze strony sprawcy jakiegokolwiek działania dynamizującego ten układ w wyraźnym stopniu” (B. I.,

Odpowiedzialność karna za niewłaściwe leczenie. Problematyka obiektywnego przypisania skutku, Z. 2013, publikacja dostępna w bazie programu J. w rozdziale 2.3

I. bezpośredniego narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pacjenta jako skutek niewłaściwego leczenia). W szczególności podkreśla się, że brak będzie cechy bezpośredniości stanu niebezpieczeństwa, gdy zrealizowanie się dalszych skutków objętych prawdopodobieństwem ich wystąpienia zależy od dalszych przyczyn, w tym dalszych działań sprawcy lub osób trzecich; niebezpieczeństwo ma być zatem rzeczywiste i konkretne oraz występować na danym etapie rozwoju sytuacji wiążącej się z zagrożeniem dla dobra prawnego. Bezpośredniość niebezpieczeństwa zachodzi wówczas, gdy „wedle dającego się przewidzieć przebiegu przyczynowości, istnieją wszelkie realne przesłanki do przyjęcia, że następstwa, o których mowa w przepisie, zrealizują się w ramach następnego ogniwa jej przebiegu". Bezpośredniość niebezpieczeństwa oznacza zatem, że istnieje wysoki stopień prawdopodobieństwa wystąpienia określonego skutku w przyszłości; taki stopień oznacza, że „w każdej chwili może dojść do wystąpienia wskazanych skutków” (T. Sroka,

op. cit w rozdziale 2.3

I. bezpośredniego narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pacjenta jako skutek niewłaściwego leczenia). Na tym tle Sąd Najwyższy wskazał, że jeśli dany układ sytuacyjny jest tego rodzaju, że w każdej chwili, bez jakiejkolwiek ingerencji człowieka, może doprowadzić do wskazanych skutków w postaci utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego, to jak najbardziej zasadne jest twierdzenie, że zaistniał już stan „bezpośredniego niebezpieczeństwa”, w rozumieniu art. 160 § 1 kk czy art. 220 § 1 kk. Dlatego też, jeśli w wyniku działania sprawcy lub - gdy ciąży na nim szczególny obowiązek zapobieżenia narażeniu danych dóbr prawnych na niebezpieczeństwo - poprzez jego zaniechanie, powstanie sytuacja charakteryzująca się wystąpieniem, w nieuchronny sposób, bez jej dalszego zdynamizowania, takiej skali zagrożenia dla życia lub zdrowia człowieka, że istnieje już „konkretne” zagrożenie dla tych dóbr prawnych, w postaci możliwości ich naruszenia, należy uznać, że zaistniał już stan narażenia na „bezpośrednie niebezpieczeństwo” w rozumieniu wskazanych wyżej przepisów (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 2015 r., IV KK 33/15, Lex nr 1745833). Chodzi tu wyłącznie o takie działania, które stwarzają konkretne, realne i natychmiastowe zagrożenie dla życia ofiary. Istnienie warunków, które w przyszłości mogły narażać na niebezpieczeństwo życia lub zdrowia ludzi, nie upoważnia do tworzenia neologizmu o „formalnym niebezpieczeństwie”; pojęcie „bezpośrednie” wyklucza możliwość objęcia nim takich przypadków, w których niebezpieczeństwo wprawdzie istnieje, ale jego realizacja zależy od ewentualnych dalszych działań sprawcy bądź innych osób (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 października 2007 r., II AKa 132/07, KZS 2007, nr 12, poz. 53; wyrok Sadu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 20 marca 2003 r., II AKa 18/03, KZS 2003, nr 7-8, poz. 69).

Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie. Do zaistnienia tego zdarzenia nie był bowiem konieczny żaden dodatkowy czynnik dynamizujący.

Obrońca oskarżonego w toku niniejszego postępowania kwestionował opinię biegłego z dziedziny budownictwa i domagał się kolejnych. Sąd jak już wyżej wskazano nie podzielił zastrzeżeń obrońcy. To, że opinia nie jest korzystna dla oskarżonego nie może powodować, że jest niejasna czy niepełna. Zdaniem Sądu sporządzone w tej sprawie opinie należy brać pod uwagę w połączeniu z pozostałym materiałem dowodowym. I tak Sąd zauważa, że na zdjęciu zamieszczonym na k. 358 widać wyraźnie, w jaki sposób przebiegał wykop wcześniej, kiedy znajdował się blisko ściany budynku gospodarczego, więc oczywistym było, że mniej więcej w tej samej linii prostej musiał przebiegać dalej. Na pierwszy rzut oka widać, że nie mogły to być 2 metry. Z resztą skoro odległość między boksami wynosiła około 5-5,5 m, to gdyby wykop prowadzony był w odległości około 2 metrów od ścianki, która się przewróciła, nawet dla laika widocznym by było, że wykop musiałby być niemal w połowie dystansu między tymi ściankami. Na nagraniu z monitoringu ewidentnie widać, że prace wykonywane są bliżej ściany a nie pośrodku odległości między nimi.

Zgodnie z art. 9 § 1 i 2 kk czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Czyn zabroniony popełniony jest nieumyślnie, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć. Istotą umyślności jest zamiar popełnienia czynu zabronionego. Oznacza on świadomość sprawcy i jego wolę urzeczywistnienia swoim zachowaniem (działaniem lub zaniechaniem) znamion czynu zabronionego – jego strony przedmiotowej, przedmiotu i podmiotu. Istotą nieumyślności jest natomiast brak zamiaru. Nieumyślność polega na zachowaniu nieostrożnym w danych okolicznościach. W doktrynie wskazuje się na następujące cechy reguł ostrożności: 1) sprawca ma mieć odpowiednie kwalifikacje do przeprowadzenia danej czynności; 2) czynność ma zostać przeprowadzona przy użyciu odpowiedniego narzędzia; 3) czynność ma być przeprowadzona w odpowiedni sposób (M. [w:] Z., M. I/1, s. 162). Część owych reguł ostrożności jest skodyfikowana w aktach prawnych różnej rangi. Część funkcjonuje po prostu w praktyce wykonywania poszczególnych zawodów lub jako zasady współżycia społecznego. W tej ostatniej sytuacji nauka i orzecznictwo posługują się normatywnymi wzorcami osobowymi – dobrego gospodarza, dobrego kierowcy – porównując z nimi zachowanie sprawcy (Z. [w:] W. i in., t. 1, s. 122).

Zdaniem Sądu wyżej opisane zaniechania oskarżonego nie cechowały się umyślnością. Z pewnością oskarżony nie zmierzał do zrealizowania swojego zamiaru a jedynie na skutek niezachowania ostrożności doszło do wymienionych wyżej zaniechań, które w konsekwencji doprowadziły do narażenia pracowników na bezpośrednie niebezpieczeństwo czym nieumyślnie spowodował śmierć A. X..

Zgodnie z art. 155 kk odpowiedzialności karnej podlega ten, kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka.

W orzecznictwie sądowym często poprzestaje się tylko na ogólnym stwierdzeniu powinności i możliwości przewidzenia skutków własnego zachowania przez sprawcę, pozostawiając bez odniesienia się stosunek sprawcy do owej możliwości nastąpienia skutków w postaci śmierci człowieka (por. Budyn-Kulik,

Umyślność, s. 582 i n.). Jest to kwestia kluczowa dla ustalenia, czy sprawca działał z zamiarem ewentualnym (godził się na skutek), czy też lekkomyślnie (sądził, że uniknie nastąpienia takiego skutku). Wyraźnie widać to w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie (słusznym co do zasady, acz niekonsekwentnym w końcowej części). Nieumyślność w działaniu sprawcy polega na zaniedbaniu powinności przewidywania takich skutków działania lub zaniechania, choć przewidzenie ich leży w granicach powinności i możliwości. Skutek ten często występuje w podobnych sytuacjach, zatem jest dostępny dla wiedzy przeciętnie rozgarniętego dojrzałego człowieka” (wyrok SA w Krakowie z 29.05.2007 r., II AKa 81/07, KZS 2007/7–8, poz. 59; podobnie wyrok SA w Szczecinie z 19.07.2018 r., II AKa 93/18, LEX nr 2533672).

W myśl art. 11 § 2 kk jeżeli czyn wyczerpuje znamiona określone w dwóch albo więcej przepisach ustawy karnej, sąd skazuje za jedno przestępstwo na podstawie wszystkich zbiegających się przepisów.

W konsekwencji sąd uznał, że oskarżonemu należy przypisać winę w zakresie czynu z art. 220 § 1 kk w zw. z art.155 kk w zw. z art. 11 § 2 kk o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku.

KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i

środki związane z poddaniem sprawcy próbie

Dowód
  • B. E., k. 1, 1

Zgodnie z art. 11 § 3 kk Sąd wymierzał oskarżonemu karę na podstawie przepisu art. 155 kk czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Wymierzając oskarżonemu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności a zatem w dolnej granicy zagrożenia ustawowego, Sąd miał na uwadze dyrektywy wymiaru kary wskazane w art. 53 § 1-3 kk.

W konsekwencji sąd doszedł do wniosku, iż orzeczona kara pozostaje w odpowiedniej proporcji do stopnia społecznej szkodliwości popełnionego przez oskarżonego czynu, a także nie przekracza stopnia jego winy. Powinna ona odnieść właściwy skutek w zakresie realizacji dyrektywy prewencji indywidualnej, zarówno w jej wychowawczym jak i zapobiegawczym aspekcie.

Jako okoliczność łagodzącą Sąd uznał fakt dotychczasowej niekaralności oskarżonego i jego nieposzlakowaną opinię. Na korzyść oskarżonego działało również to, że choć przed Sądem nie przyznał się do winy, to jednak pokrył rodzinie pokrzywdzonego koszty pogrzebu A. X.

Sąd nie dopatrzył się szczególnych okoliczności obciążających w tej sprawie.

Dowód
  • B. E., k. 2, 1

zdaniem sądu wzgląd na prewencję indywidualną, a więc dążenie do zapobieżenia popełnieniu przez oskarżonego przestępstw w przyszłości, nie wymagał orzekania wobec niego kary bezwzględnej. Wprawdzie oskarżony nie przyznał się do winy jednak czyn przez niego popełniony charakteryzował się nieumyślnością.

Powyższe argumenty wskazują na to, że w pełni uzasadnione jest oczekiwanie, iż oskarżony nie wejdzie więcej w żaden konflikt z prawem karnym.

W konsekwencji Sąd uznał, iż cel w postaci oddziaływania korygującego na zachowanie oskarżonego może zostać osiągnięty w warunkach wolnościowych, poprzez orzeczenie kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem. Sąd doszedł do przekonania, że oskarżony pomimo zawieszenia wykonania kary, będzie przestrzegać porządku prawnego.

Zdaniem sądu perspektywa ewentualnego wykonania kary pozbawienia wolności w wymiarze 6 miesięcy stanowi wystarczającą gwarancję, iż oskarżony nie popełni ponownie żadnego przestępstwa.

W konsekwencji sąd na podstawie art. 69 § 1 oraz art. 70 § 1 kk orzekł o warunkowym zawieszeniu wykonania orzeczonej wobec oskarżonego kary na dwuletni okres próby. Zdaniem sądu w/w okres próby uznać należało za wystarczający, by zweryfikować w sposób pełny postawioną wyżej pozytywną prognozę kryminologiczną

Dowód
  • B. E., k. 3, 1

na podstawie art. 70 § 1 pkt 1 kk zobowiązano oskarżonego B. E.

do pisemnego informowania sądu o przebiegu okresu próby raz na 6 (sześć) miesięcy uznając, że obowiązek ten będzie odpowiednim uzupełnieniem okresu próby i pozwoli należycie kontrolować i zapewnić jej poprawny przebieg

Dowód
  • B. E., k. 4, 1

na podstawie art. 46 § 2 kk orzeczono wobec oskarżonego B. E. nawiązkę na rzecz oskarżycieli posiłkowych W. I. oraz F. X. w kwocie po 15.000 zł (piętnaście tysięcy złotych) na rzecz każdego z nich, która powinna stanowić rekompensatę za doznaną w związku z utratą najbliższej osoby krzywdę

Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU

inne zagadnienia

Koszty procesu

5

O kosztach należnych oskarżycielom posiłkowym Sąd orzekł na podstawie art. 627 kpk. Zgodnie z tym przepisem, od skazanego w sprawach z oskarżenia publicznego sąd zasądza koszty sądowe na rzecz Skarbu Państwa oraz wydatki na rzecz oskarżyciela posiłkowego. Wysokość przyznanych wydatków jest adekwatna do stopnia skomplikowania sprawy oraz poniesionych nakładów pracy i kosztów oraz mieści się w granicach określonych w § 11 ust. 1 pkt 1 i § 11 ust. 2 pkt 3 i § 17 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tj. Dz.U. 2015, poz. 1800). Zgodnie bowiem z § 11 ust 7 w/w rozporządzenia, jego przepisy § 11 ust. 1-5 stosuje się odpowiednio do opłat za czynności w postępowaniu karnym i odpowiednio w postępowaniu w sprawach o wykroczenia pełnomocnika powoda cywilnego, pełnomocnika pokrzywdzonego, pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego lub oskarżyciela prywatnego.

6

Sąd na podstawie art. 627 kpk w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 2 Ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. Nr 49 z 1983r. poz. 223 ze zm.) zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa opłatę w wysokości 120 zł, zaś na podstawie art. 627 kpk w zw. z art. 624 kpk obciążył go częściowo wydatkami postępowania w kwocie 3027,03 zł w pozostałym zakresie obciążając nimi Skarb Państwa. Na kwotę wydatków składały się wydatki postępowania przygotowawczego, a także wydatki postępowania sądowego w tym koszty opinii biegłych oraz ryczałty. Zdaniem sądu oskarżony, który uzyskuje dochody, korzystał z pomocy obrońcy ustanowionego z wyboru, powinien i jest w stanie ponieść w/w część kosztów postępowania w sprawie o czyn zabroniony, którego się dopuścił. Z uwagi na konieczność zapłaty nawiązek pokrzywdzonym, Sąd pozostałymi wydatkami obciążył Skarb Państwa.

Podpis

412 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 3 lipca 2025 r.
  2. Portal: 19 sierpnia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.