- Sygnatura akt
- II Ka 136/26
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Siedlcach
- Wydział
- II Wydział Karny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 29 kwietnia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Wyrok utrzymany
- Opublikowano w portalu
- 22 maja 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Sąd utrzymał wyrok za wejście na posesję współwłaścicielki wbrew jej woli
Przejdź do orzeczenia, 19 min czytania
Spór
Oskarżona broniła się, że miała upoważnienie od współwłaściciela do odbioru swoich rzeczy i umowę dzierżawy nieruchomości. Oskarżycielka posiłkowa sprzeciwiała się jej obecności na posesji.
Ustalenia sądu
Sąd uznał za udowodnione, że oskarżona weszła na posesję bez zgody, przechodząc nad bramą, i nie opuściła terenu mimo kilkukrotnych żądań. Dokument dzierżawy uznano za niewiarygodny.
Rozstrzygnięcie
Sąd Okręgowy w Siedlcach utrzymał wyrok w mocy, zasądził od oskarżonej 3690 zł kosztów zastępstwa procesowego i 200 zł kosztów sądowych.
Dlaczego
Wezwanie uprawnionej osoby do opuszczenia nieruchomości czyni dalsze pozostawanie na niej bezprawnym, a upoważnienie do odbioru rzeczy nie daje prawa wejścia. Umowa dzierżawy była antydatowana i sporządzona po zdarzeniu.
Dla firm
Nieopuszczenie miejsca na żądanie osoby uprawnionej może być przestępstwem, nawet gdy sprawca wszedł na nie legalnie. Upoważnienie do odbioru rzeczy nie uprawnia do wejścia na posesję wbrew woli współwłaściciela.
Więcej o sprawie
Oskarżona przeszła nad bramą, mimo że zamki w furtkach wymieniono, a automatyczną bramę przeprogramowano. Na żądanie współwłaścicielki nie opuściła terenu. Sąd uznał umowę dzierżawy za antydatowaną.
Dokument dzierżawy z sierpnia 2022 r. pojawił się dopiero po wniesieniu aktu oskarżenia, a wcześniej oskarżona na niego nie powoływała się.
Oskarżona nie tylko nie zastosowała się do wezwania do opuszczenia posesji, lecz wcześniej pokonała przeszkodę w postaci zamkniętych furtek i bramy, przechodząc nad bramą.
- Rozstrzygnięcie
- Wyrok utrzymany
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Siedlcach, II Wydział Karny
- Sygnatura
- II Ka 136/26
Treść orzeczenia około 19 minut czytania
Sygn. akt II Ka 136/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 kwietnia 2026r.
Sąd Okręgowy w Siedlcach II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący:
SSO Agnieszka Karłowicz
Protokolant:
st.sekr.sądowy Agata Polkowska
przy udziale prokuratora Krzysztofa Cieplińskiego
po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 2026 r.
sprawy
K. Z. (2)
oskarżonej z art. 193 kk
na skutek apelacji wniesionej przez oskarżoną
od wyroku Sądu Rejonowego w Garwolinie
z dnia 4 grudnia 2025 r. sygn. akt II K 719/24
I. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;
II. zasądza od oskarżonej na rzecz oskarżycielki posiłkowej K. Z. (1) 3690 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym;
III. zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa 200 złotych kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.
Uzasadnienie
Część wstępna
Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
Wyrok Sądu Rejonowego w Garwolinie z dnia 4 grudnia 2025 r. w sprawie II K 719/24
Podmiot wnoszący apelację
Oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu
Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
Art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
Wnioski
Uchylenie
Zmiana
Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy
Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
.
STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków
1. 1. Zarzut rażącego naruszenia prawa materialnego - art. 193 § 1 k.k.,
poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że oskarżona dopuściła się przestępstwa naruszenia miru domowego, mimo że Sąd I instancji nie ustalił i nie wykazał strony podmiotowej czynu (brak ustaleń co do zamiaru bezpośredniego lub ewentualnego oraz świadomości bezprawności);
2. zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 30 k.k. (błąd co do prawa), poprzez jego pominięcie i niezastosowanie, mimo że oskarżona działała co najmniej w usprawiedliwionym błędzie co do przysługującego jej uprawnienia, wynikającym z posiadania pisemnego upoważnienia od współwłaściciela nieruchomości, dysponowania środkami dostępu oraz kontekstu cywilnoprawnego;
3. zarzut błędu w ustaleniach faktycznych - art. 438 pkt 3 k.p.k., poprzez dokonanie ustaleń sprzecznych z dokumentami i rzeczywistym przebiegiem zdarzeń (w tym w szczególności błędów faktograficznych, które Sąd wykorzystał w uzasadnieniu do budowania wniosków o osobie oskarżonej oraz o osobie trzeciej - X. U.), co podważa rzetelność wnioskowania Sądu.
Pełny opis okoliczności przywoływanych przez skarżącą, a związanych z przedmiotowym zarzutem, znajduje się na k. 379v-380 akt sprawy;
4. zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez dowolną (a nie swobodną) ocenę dowodów oraz oparcie wyroku na materiale ocenionym wybiórczo, z pominięciem istotnych okoliczności wynikających z nagrania zdarzenia i wyjaśnień oskarżonej (cel działania, jawność, powoływanie się na umocowanie, brak działania skrytego);
5. zarzut naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. (in dubio pro reo) poprzez nierozstrzygnięcie istniejących wątpliwości na korzyść oskarżonej, w szczególności co do: zamiaru, świadomości bezprawności oraz celu działania;
6. zarzut rażącego naruszenia art. 424 § 1 k.p.k. poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób uniemożliwiający pełną kontrolę instancyjną, albowiem Sąd nie wyjaśnił podstaw przypisania winy umyślnej, pominął rozliczenie wniosków obrony oraz nie odniósł się do istotnych twierdzeń strony, co skutkuje pozornością weryfikacji instancyjnej;
7. zarzut pominięcia wniosków obrony / brak rozpoznania w uzasadnieniu (art. 424 § 1 k.p.k. + art. 170 § 1 k.p.k.), w szczególności poprzez brak jakiegokolwiek merytorycznego odniesienia w uzasadnieniu do:
a) wniosku oskarżonej o warunkowe umorzenie postępowania,
b) wniosku oskarżonej o dopuszczenie dowodu z badania/oceny psychiatryczno-psychologicznej oskarżycielki posiłkowej,
c) zgłoszonej przez oskarżoną okoliczności, że wobec pełnomocniczki oskarżycielki posiłkowej toczy się postępowanie dyscyplinarne oraz prowadzone jest postępowanie dotyczące nieuprawnionego przetwarzania moich danych osobowych - okoliczność tę Sąd ustnie na rozprawie uznał za „nieistotną”, lecz nie wykazał tego w uzasadnieniu i nie podał podstaw;
8. zarzut rażącej niewspółmierność kary - art. 438 pkt 4 k.p.k. oraz naruszenie zasady ultima ratio prawa karnego, poprzez zastosowanie represji karnej i środków (w tym zakazu zbliżania), które w realiach sprawy o silnym tle cywilnoprawnym są nieadekwatne i w praktyce działają jak instrument nacisku w sporze posiadaniowym;
9. zarzut obrazy przepisów postępowania oraz standardu rzetelnego procesu poprzez wyjście poza przedmiot postępowania oraz sformułowanie w uzasadnieniu sugestii o popełnieniu innych przestępstw przez osobę trzecią (X. U.), co narusza domniemanie niewinności oraz wskazuje na uprzednie przyjęcie przez Sąd określonej narracji.
Niezasadny
Analiza akt postępowania w świetle wniesionego środka odwoławczego doprowadziła do uznania, że podniesione przez skarżącą zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie, a zaskarżony wyrok zapadł prawidłowo i jest orzeczeniem słusznym. Nietrafnymi okazały się w tym zarzuty odnoszące się do samego uzasadnienia wyroku Sądu I instancji, bowiem zostało one sporządzone w sposób dostatecznie umożliwiający kompleksową i rzetelną kontrolę instancyjną. W polu widzenia ponadto mieć należy, że jak wynika z treści art. 455a k.p.k., nie można uchylić wyroku z tego powodu, że jego uzasadnienie nie spełnia wymogów określonych w art. 424. Jak podkreśla się w orzecznictwie, obraza przepisu art. 424 k.p.k. nigdy nie jest naruszeniem prawa procesowego mającym wpływ na treść orzeczenia, bowiem do sporządzenia uzasadnienia dochodzi po wydaniu wyroku (por.
wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 kwietnia 2013 r. II AKa 95/13).
Jakkolwiek zgodzić się można ze skarżącą, że Sąd Rejonowy nie odniósł się do wskazywanych przez nią w apelacji wniosków, co poczytywać można za uchybienie, jednakże jak wynika chociażby z literalnego brzmienia art. 438 pkt 2 k.p.k., orzeczenie ulega uchyleniu lub zmianie w razie stwierdzenia obrazy przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia. Taki stan rzeczy ma swoje potwierdzenie również w orzecznictwie, które wskazuje m.in., że dla skuteczności zarzutu określnego w art. 438 pkt 2 k.p.k. konieczne jest zarówno wykazanie w sposób przekonujący w czym konkretnie przejawia się naruszenie przepisów postępowania oraz, że owa obraza mogła, czyli w przekonaniu skarżącego miała, wpływ na treść wyroku (por.
wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 25 maja 2022 r. II AKa 73/21). W ocenie Sądu Okręgowego, skarżąca tego należycie nie wykazała, a do takiej obrazy przepisów postępowania nie doszło. Decyzje Sądu Rejonowego w zakresie oddalenia wniosków dowodowych były słuszne i dostatecznie uzasadnione. Kontrola instancyjna przeprowadzona w tym zakresie nie doprowadziła do uznania, żeby stanowisko Sądu było błędne i oparte na niewłaściwych przesłankach.
Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i na jego podstawie ustalił rzeczywisty stan faktyczny w sprawie, jednoznacznie wskazujący na sprawstwo oskarżonej co do zarzucanego jej czynu. Szereg zarzutów skarżącej nie było związanych z istotą sprawy, a wynikały z konfliktu oskarżonej z oskarżycielką posiłkową i sytuacji okołorozwodowej oskarżycielki posiłkowej ze X. U., który to znajdował się w bliskiej znajomości z oskarżoną. Charakter relacji towarzyskiej oskarżonej ze X. U. i powiązane z tym inne okoliczności, nie mają bezpośredniego przełożenia na fakt wyczerpania przez oskarżoną znamion czynu z art. 193 § 1 k.k. oraz orzeczonych wskutek tego pozostałych zaskarżonych rozstrzygnięć, toteż szczegółowe rozważania w tym zakresie pozostają zbędne i mogłyby mieć negatywny wpływ na zachowanie czytelności niniejszego uzasadnienia, tym samym celowym jawi się ich pominięcie.
Zauważyć należy, a co jest w sprawie kluczowe, sam fakt wizyty oskarżonej w dniu 10 września 2024 r. na posesji zajmowanej przez K. Z. (1) wbrew jej woli, próby dostania się do budynku mieszkalnego i nieopuszczenie posesji pomimo kilkukrotnego żądania uprawnionej K. Z. (1), nie jest kwestionowany. Całokształt materiału dowodowego, w tym zeznania oskarżycielki posiłkowej, X. U., będącego wówczas na miejscu zdarzenia ojca oskarżycielki posiłkowej V. Z., interweniującego funkcjonariusza Policji U. J., a nawet wyjaśnienia samej oskarżonej, jednoznacznie wskazują, że oskarżona w tym dniu dostała się na posesję zajmowaną przez oskarżycielkę posiłkową, pomimo wymienionych zamków w furtkach i przeprogramowaniu automatycznej bramy wjazdowej, przechodząc nad tą bramą. Oskarżona również wiedziała o wcześniejszym braku zgody oskarżycielki posiłkowej na jej przyjazd na posesję oraz już w trakcie zdarzenia kilkukrotnie wobec niej oskarżycielka posiłkowa kierowała polecenia opuszczenia posesji, do czego oskarżona się nie zastosowała. Taki stan rzeczy nie potwierdza jedynie uznany za wiarygodny w tym zakresie osobowy materiał dowodowy, na który powołał się Sąd
meriti, lecz również dołączone do akt nagrania, zgromadzona w sprawie dokumentacja, m.in. sporządzona z interwencji Policji, a także wydruki wymienianej pomiędzy stronami korespondencji elektronicznej.
Skarżąca negując sprawstwo zarzucanego jej czynu odwołuje się w istocie do upoważnienia sporządzonego przez X. U. do odbioru jego rzeczy osobistych, do tego, że chciała również odebrać własne rzeczy przechowywane na terenie posesji oraz do zawartej ze X. U. umowy dzierżawy przedmiotowej nieruchomości, co miałoby uprawniać ją do wejścia na posesję mimo sprzeciwu oskarżycielki posiłkowej i nie opuszczenia jej na wyraźne żądanie. Argumentacja oskarżonej pozostaje jednak chybiona i nie mogła skutecznie ekskulpować jej zachowania.
Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem w orzecznictwie i doktrynie, naruszenie miru domowego przez zaniechanie zachodzi w przypadku nieopuszczenia danego miejsca wbrew żądaniu osoby, która ma prawo nim dysponować. Dla bytu przestępstwa nie ma znaczenia, czy sprawca znalazł się w tym miejscu legalnie (np. został zaproszony), czy też nielegalnie (tzn. uprzednio wdarł się do niego). Jeśli jednak sprawca dostał się do danego miejsca legalnie, to nieopuszczenie tego miejsca staje się bezprawne od momentu, kiedy dowiaduje się o woli (żądaniu) osoby uprawnionej, aby opuścił owo miejsce. W sytuacji, gdy chodzi o np. prywatny dom, mieszkanie itp., nie ma konieczności występowania jakiegokolwiek uzasadnienia dla takiego żądania. Wystarczy wola osoby uprawnionej, której np. mogli znudzić się goście albo która chce już położyć się spać, a zaproszeni goście nie mają ochoty na opuszczenie jej mieszkania (
M. Mozgawa [w:] M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, M. Mozgawa, Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, Gdańsk 2025, art. 193).
Przekładając powyższe na kanwę niniejszego postępowania zwrócić uwagę należy na to, że oskarżycielka posiłkowa niewątpliwie miała prawo dysponowania nieruchomością i już nawet na dzień przed przyjazdem oskarżonej wyraziła jednoznacznie sprzeciw wobec jej przybycia na teren posesji, co jest faktem niekwestionowanym i świadczy o świadomości postępowania wbrew woli oskarżycielki posiłkowej. Podczas zdarzenia oskarżycielka kilkukrotnie wzywała oskarżoną do opuszczenia nieruchomości, do czego ona się nie zastosowała. Oskarżona nie tylko nie zastosowała się do wezwania do opuszczenia posesji, lecz wcześniej pokonała przeszkodę w postaci zamkniętych furtek i bramy, przechodząc nad bramą. Zachowanie oskarżonej niewątpliwie należy uznać za „wdarcie się”, o jakim mowa w art. 193 § 1 k.k. Już tylko omówione stanowisko wskazuje na niezasadność tez skarżącej, kwestionujących jej winę oraz przywoływanych przez nią okoliczności, w tym niejako „zalegalizowanie” swego zachowania na podstawie wspomnianego upoważnienia.
Przechodząc dalej należy rozważyć kwestię wynikającą z zarzutów dotyczących usprawiedliwionego błędu, w jakim oskarżona miałaby się wówczas znajdować. Podkreślić trzeba, że usprawiedliwiony błąd to taki, którego sprawca nie mógł uniknąć. Kryteria usprawiedliwienia mają przede wszystkim charakter obiektywny, co oznacza, że przy ich rozpoznawaniu i ustaleniu należy posłużyć się kryterium normatywnym miarodajnego (wzorowego) obywatela, a następnie uwzględniając również kryterium subiektywne, charakterystyczne dla problematyki błędu, należy ocenić, czy miałby on możliwość uniknięcia błędu w postaci nieświadomości bezprawności czynu (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2020 r. IV KK 143/20). W ocenie Sądu Okręgowego, mając na uwadze powyższą tezę, nie sposób w niniejszej sprawie uznać, że oskarżona znajdowała się w usprawiedliwionym błędzie, o jakim mowa w art. 30 k.k. Oskarżona będąc osobą dorosłą, z odpowiednim doświadczeniem życiowym, w dowolnym momencie, chociażby zasięgając opinii prawnej, mogła należycie zweryfikować czy podejmowane przez nią czynności nie są sprzeczne z obowiązującym prawem, a posiadane przez nią upoważnienie udzielone przez X. U. czy znajdowanie się na posesji także jej ruchomości, rzeczywiście uprawnia ją do wejścia na posesję zamieszkiwaną przez K. Z. (1), będącą jej współwłaścicielką, wbrew jej woli. Ponadto, znamienną okolicznością w tym aspekcie może być to, że po przybyciu na miejsce i stwierdzeniu, że zamki w furtkach zostały wymienione, a automatycznie otwierana brama została przeprogramowana, oskarżona nie zadzwoniła na policję w celu podjęcia przez funkcjonariuszy interwencji i umożliwienie jej „wyegzekwowania” posiadanego w jej mniemaniu prawa, a postanowiła wedrzeć się na posesję, przechodząc nad bramą. Zachowanie oskarżonej jednoznacznie wskazuje na bezprawny charakter jej działania, którego musiała mieć świadomość. Nawet jeśli można by było uznać, że oskarżona działała w błędzie, lecz nieusprawiedliwionym, to równocześnie nie skutkowałoby to uwolnieniem jej od winy, przy czym zastosowanie na tej podstawie nadzwyczajnego złagodzenia kary jest jedynie fakultatywne i musi się opierać na odpowiednich ku temu przesłankach, których w realiach niniejszej sprawy nie sposób się dopatrzeć.
Odnosząc się zaś do rzekomo posiadanej wówczas podstawy do wejścia na posesję w postaci umowy dzierżawy nieruchomości z dnia 8 sierpnia 2022 r. wskazać należy, że Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji w zakresie, w jakim uznał ją za niewiarygodną, bowiem był to dokument antydatowany i sporządzony w celu uwolnienia oskarżonej od odpowiedzialności karnej za popełniony przez nią czyn. Podkreślić można, że znamiennym w tym zakresie jest to, że podczas interwencji oraz przy pierwszych czynnościach procesowych oskarżona nie powoływała się na taki dokument, który w istocie miałby kluczowe znaczenie, a wyjawił się on dopiero na późniejszym etapie postępowania, po wniesieniu do Sądu aktu oskarżenia. Ponadto, żaden inny materiał dowodowy do tego etapu, chociażby pośrednio nie wskazywał, że taki dokument wówczas miał w ogóle istnieć. Taki stan rzeczy przemawia także za słusznością uznania przez Sąd Rejonowy za niewiarygodne w częściach wyjaśnień oskarżonej oraz zeznań X. U., odnoszących się do omawianej kwestii. Rozważania Sądu Rejonowego co do tego zagadnienia są wyczerpujące i trafne, toteż podlegały aprobacie Sądu Okręgowego w całości, a powtarzanie tożsamej argumentacji w niniejszym miejscu byłoby niecelowe.
Rozważone w poprzednich akapitach racje świadczą o niezasadności podniesionych przez skarżącą zarzutów, w tym odnoszących się do oceny materiału dowodowego, ustalonego w sprawie stanu faktycznego i przepisów prawa materialnego. Sprawstwo oskarżonej zostało ustalone ponad wszelką wątpliwość, tym samym niezasadnym jest powoływanie się przez skarżącą na regułę, wyrażoną w art. 5 § 2 k.p.k. W tym miejscu zaznaczyć należy, że przepis ten dotyczy wątpliwości powziętych przez sąd jako organ orzekający, a nie wynikających z subiektywnego przeświadczenia strony, co ma miejsce w niniejszym przypadku. Subiektywne stanowisko skarżącej, dotyczące zarzucanego braku obiektywizmu w procedowaniu Sądu, także nie ma poparcia w żadnych racjonalnych okolicznościach, a ma za zadanie uwiarygodnić przyjętą przez oskarżoną linię obrony, poprzez zakwestionowanie prawidłowości przeprowadzonych dotychczas przez Sąd Rejonowy ustaleń, pomimo ich oparcia na wiarygodnym materiale dowodowym i ich logiczności.
Krytycznie należało ocenić również zarzuty dotyczące kary oraz pozostałych rozstrzygnięć z pkt II-VI zaskarżonego wyroku.
Jak powszechnie uznaje się w orzecznictwie, sfera sędziowskiego wymiaru kary w pierwszej kolejności zarezerwowana jest dla sądu pierwszej instancji, który w tym zakresie orzeka biorąc przede wszystkim pod uwagę wskazania wynikające z art. 53 § 1 i 2 k.k. Podważanie ocen dokonywanych w tej sferze możliwe jest jedynie w ramach zarzutu rażącej niewspółmierności kary z art. 438 pkt 4 k.p.k. Z tego względu kontrola instancyjna wyroku sądu pierwszej instancji w zakresie wymiaru kary powinna być dokonywana z uwzględnieniem szerokiego zakresu swobodnej oceny sądu co do tego, jaka kara będzie stanowiła trafną reakcję karną na przestępstwo. Ingerencja w płaszczyznę wymiaru kary wymaga zatem wykazania, że sąd meriti naruszył dyrektywy wymiaru kary w taki sposób, że orzeczona kara jest nie tylko nieproporcjonalna, ale rażąco niewspółmierna w świetle prawidłowo zastosowanych dyrektyw wymiaru kary w danej sprawie. Nie wystarczy zatem wskazanie przez skarżącego, że sąd orzekający nie uwzględnił danej okoliczności istotnej z perspektywy zastosowania się do jednej z dyrektyw. Należy wykazać uchybienie na tyle doniosłe, że uwzględnienie prawidłowego znaczenia określonej dyrektywy wymiaru kary nakazywałoby orzec karę znacząco odbiegającą od tej, która została wymierzona w zaskarżonym wyroku (co do wysokości lub jej rodzaju) (por.
wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 30 września 2024 r. II AKa 372/23). W ocenie Sądu Okręgowego, wymierzona oskarżonej kara 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na trzyletni okres próby jest karą sprawiedliwą i adekwatną do okoliczności postępowania, do których należało zaliczyć zarówno okoliczności łagodzące, jak i obciążające, co Sąd Rejonowy też uczynił. Analizując stanowisko oskarżonej zauważyć trzeba, że pozostaje ona bezkrytyczna wobec swego zachowania, co stwarza ryzyko podejmowania kolejnych bezprawnych działań wobec oskarżycielki posiłkowej. Orzeczony trzyletni okres probacji wraz z zobowiązaniem oskarżonej do poprawnego zachowania wobec oskarżycielki posiłkowej oraz orzeczony na okres 4 lat środek karny, polegający na zakazie kontaktowania się z nią i zbliżania się do niej, jak również zakazie przebywania na przedmiotowej nieruchomości, jawią się jako celowe i dają dostateczną rękojmię, że na tle niewątpliwie istniejącego konfliktu pomiędzy stronami, oskarżona nie dopuści się ponownie czynów zabronionych na szkodę oskarżycielki posiłkowej. Wbrew twierdzeniom skarżącej, rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego nijak się ma do sporu pomiędzy stronami na gruncie prawa cywilnego, nie wpływając w żaden sposób na możliwość dochodzenia swoich praw przez oskarżoną w postępowaniu cywilnym czy ich ewentualnego późniejszego egzekwowania. Sąd, po rozważeniu okoliczności niniejszej sprawy, doszedł do trafnego wniosku, że z uwagi na istotę popełnionego czynu i zagrożenie kolejnych naruszeń dóbr prawnie chronionych przepisami prawa karnego, interes osobisty oskarżycielki posiłkowej należało w ten sposób zabezpieczyć. Odnosząc się zaś do orzeczonej od oskarżonej na rzecz oskarżycielki posiłkowej nawiązki w kwocie 1 000 zł zgodzić się należało z Sądem Rejonowym, że ma ona wymiar raczej symboliczny, tym samym nie może zostać uznana za nader uciążliwą dla oskarżonej. Zachowanie oskarżonej niewątpliwie oddziaływało negatywnie na oskarżycielkę posiłkową w sferze psychicznej, godząc w jej poczucie prywatności czy bezpieczeństwa, co uzasadniało orzeczenie tego środka kompensacyjnego.
Sąd Rejonowy na podstawie art. 627 k.p.k. zasadnie zasądził od oskarżonej na rzecz oskarżycielki posiłkowej kwotę 1008 złotych tytułem wydatków za ustanowienie pełnomocnika, stosując przy tym stawkę minimalną, określając ją zgodnie z § 11 ust. 2. pkt 3 w zw. z art. 7 i § 17 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Oskarżycielka posiłkowa występując z pełnomocnikiem realizowała przysługujące jej prawo, przy czym treść art. 627 k.p.k. wprost wskazuje na prawidłowość zapadłego rozstrzygnięcia, natomiast kwota 1008 zł, jak już wspomniano, jest kwotą minimalną za reprezentację przed sądem rejonowym w postępowaniu zwyczajnym, powiększoną o 20% za udział na dwóch terminach rozprawy.
Wniosek o:
- zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie K. Z. (2) od zarzutu popełnienia czynu z art. 193 § 1 k.k.,
-ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji,
- jednocześnie o uchylenie wszystkich orzeczonych wobec oskarżonej środków karnych, probacyjnych i zabezpieczających, uchylenie nawiązki i kosztów postępowania, zasądzenie kosztów procesu na rzecz Skarbu Państwa i oddalenie w całości kosztów reprezentacji prawnej oskarżycielki posiłkowej.
Niezasadny
Z uwagi na niezasadność podniesionych zarzutów, wnioski apelacyjne nie podlegały uwzględnieniu.
Okoliczności podlegające uwzględnieniu z urzędu
1.
Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego
Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji
1. Przedmiot utrzymania w mocy
Wyrok w całości.
Apelacja oskarżonej jako niezasadna, nie podlegała uwzględnieniu. Jednocześnie Sąd nie dopatrzył się uchybień podlegających rozpatrzeniu z urzędu.
Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji
1. Przedmiot i zakres zmiany
Koszty procesu
II, III.
W związku z nieuwzględnieniem wniesionej przez oskarżoną apelacji, Sąd Okręgowy na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. zasądził od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa 200 złotych kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, zgodnie z obowiązującymi stawkami.
Z uwagi na to, że oskarżycielka posiłkowa w toku postępowania odwoławczego była reprezentowana przez pełnomocnika, mając na względzie treść art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 627 k.p.k. i art. 634 k.p.k., zasadnym było zasądzenie od oskarżonej na rzecz oskarżycielki posiłkowej K. Z. (1) 3690 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.
Jak wynika z § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie - opłaty stanowiące podstawę zasądzania kosztów zastępstwa prawnego i kosztów adwokackich ustala się z uwzględnieniem stawek minimalnych określonych w rozdziałach 2-4, natomiast w § 15 ust. 3 rozporządzenia jest wskazane, że w przypadku spełnienia przesłanek określonych w ust. 3, opłatę ustala się w wysokości przewyższającej stawkę minimalną, która nie może przekroczyć sześciokrotności tej stawki ani wartości przedmiotu sprawy. Zasądzona w postępowaniu odwoławczym jest adekwatna do nakładu pracy pełnomocnika, obszerności materiału dowodowego oraz stopnia skomplikowania sprawy i nie przekracza wspomnianej sześciokrotności stawki minimalnej. Pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej aktywnie uczestniczyła w postępowaniu odwoławczym sporządzając odpowiedź na apelację, stawiając się na rozprawie i przedstawiając stanowisko, które ostatecznie zostało zaaprobowane przez Sąd Okręgowy. Ponadto zauważyć należało, że przedmiotowe wydatki rzeczywiście zostały poniesione przez oskarżycielkę posiłkową, o czym świadczy złożona w sprawie dokumentacja w postaci faktury nr (...) z dnia 6 marca 2026 r. (k. 475).
Granice zaskarżenia
Dowód: Kolejny numer załącznika
- Kolejny numer załącznika, k. 1
Podmiot wnoszący apelację
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja
Wyrok w całości
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu
Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
Art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
Wnioski
Uchylenie
Zmiana
Hasła tematyczne: Przestępstwo przeciwko wolności
23 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 29 kwietnia 2026 r.
- Portal: 22 maja 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.