Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II Ka 399/26
Sąd
Sąd Okręgowy w Siedlcach
Wydział
II Wydział Karny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
21 sierpnia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Wyrok utrzymany
Opublikowano w portalu
10 września 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Okręgowy w Siedlcach
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Cztery przednie zęby po ciosie pięścią. Sąd utrzymał wyrok mimo braku pisemnego uzasadnienia

Przejdź do orzeczenia, 17 min czytania

Spór

Obrońca oskarżonego A. M. zarzucał Sądowi Rejonowemu dowolną ocenę dowodów, brak uzasadnienia wyroku i działanie w obronie koniecznej. Oskarżyciel posiłkowy M. E. twierdził, że został uderzony znienacka.

Ustalenia sądu

Sąd odwoławczy uznał za udowodnione, że oskarżony uderzył pokrzywdzonego pięścią w twarz, wybijając mu cztery przednie zęby i łamiąc wyrostki zębodołowe dwóch kolejnych zębów.

Rozstrzygnięcie

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Siedlcach z 17 grudnia 2025 r. i zasądził od oskarżonego 840 zł kosztów zastępstwa procesowego oraz 200 zł kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

Dlaczego

Sąd wskazał, że relacje świadków i pokrzywdzonego potwierdza dokumentacja medyczna oraz opinia biegłego, a przebieg zdarzenia nie uzasadnia obrony koniecznej. Brak pisemnego uzasadnienia nie jest podstawą do uchylenia wyroku.

Więcej o sprawie

Sąd Okręgowy w Siedlcach uznał, że pokrzywdzony M. E. wrócił do domu z wyłamanymi zębami, a obrona przedstawiała inny przebieg zdarzenia. Apelację obrońcy oddalono.

Obrona twierdziła, że oskarżony tylko odepchnął pokrzywdzonego, a sąd oparł się na relacjach świadków, którzy obserwowali zajście, oraz na dokumentacji medycznej.

Postępowanie dowodowe nie wykazało, aby M. E. zaatakował A. M., a zatem aby doszło do bezprawnego, bezpośredniego zamachu, który uzasadniałby podjęcie przez oskarżonego działań mających odeprzeć tenże zamach.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Siedlcach
Rozstrzygnięcie
Wyrok utrzymany
Sąd
Sąd Okręgowy w Siedlcach, II Wydział Karny
Sygnatura
II Ka 399/26

Treść orzeczenia około 17 minut czytania

Sygn. akt II Ka 399/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 sierpnia 2026r.

Sąd Okręgowy w Siedlcach II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący:

SSO Sylwia Olimpia Uszyńska

Protokolant:

st. sekr. sąd. Milena Oszkiel

przy udziale prokuratora Andrzeja Boruty

po rozpoznaniu w dniu 21 sierpnia 2026 r.

sprawy

A. M.

oskarżonego z art. 157 § 1 kk

na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego

od wyroku Sądu Rejonowego w Siedlcach

z dnia 17 grudnia 2025 r. sygn. akt II K 261/24

I. wyrok utrzymuje w mocy;

II. zasądza od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego M. E. 840 złotych tytułem zwrotu wydatków związanych z ustanowieniem pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym;

III. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa 200 złotych tytułem kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

Uzasadnienie

Część wstępna

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

wyrok Sądu Rejonowego w Siedlcach z dnia 17 grudnia 2025 r. w sprawie II K 261/24

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Wnioski

Uchylenie

Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

.

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

1. 1. obraza przepisów postępowania mająca wpływ na treść orzeczenia tj. art. 423 § 1 i 2 kpk w zw. z art. 6 kpk w zw. z art. 42 ust. 2 Konstytucji RP poprzez brak sporządzenia pisemnego uzasadnienia wyroku w przedmiotowej sprawie, co uniemożliwia sporządzenie apelacji od zaskarżonego wyroku co stanowi naruszenie prawa do obrony oskarżonego;

2. obraza przepisów postępowania mająca wpływ na treść orzeczenia tj. art. 7 kpk poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a w zasadzie całkowite pominięcie dowodów w postaci wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań świadka H. Ł., co doprowadziło do skazania oskarżonego bez powołania się przez Sąd na jakiekolwiek dowody w sprawie;

3. obraza przepisów postępowania mająca wpływ na treść orzeczenia tj. art. 5 § 1 kpk poprzez uznanie oskarżonego za winnego zarzucanego mu czynu bez udowodnienia mu winy i przedstawienia dowodów na jej poparcie;

4. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na bezpodstawnym przyjęciu, iż oskarżony popełnił zarzucany mu aktem oskarżenia czyn, w sytuacji, gdy Sąd I instancji nie wskazuje ani jednego dowodu na podstawie, którego czynił ustalenia faktyczne zmierzające do skazania oskarżonego.

Niezasadny

Zarzuty obrońcy jako niezasadne nie podlegały uwzględnieniu.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii, która stała się przedmiotem przeważającej części wniesionej apelacji, a mianowicie braku sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego wyroku, należy wskazać, że jakkolwiek Sąd Rejonowy z przyczyn obiektywnych nie sporządził uzasadnienia wyroku, tak przedmiotowy brak, zdaniem Sądu Okręgowego, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli odwoławczej zaskarżonego wyroku, a równocześnie nie stwarza podstawy do przeprowadzenia na nowo w całości przewodu przed sądem pierwszej instancji i nie może być przyczyną skutkującą koniecznością uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, zgodnie z postulatem skarżącego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2019r., IV KS 39/19, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2024 r., V KS/23/24). W myśl art. 455a kpk nie można uchylić wyroku z tego powodu, że jego uzasadnienie, będące wobec tego wyroku czynnością następczą, nie spełnia wymogów określonych w art. 424 kpk. Brak uzasadnienia sam w sobie nie świadczy też o tym, że postępowanie pierwszoinstancyjne zostało przeprowadzone nierzetelnie. Obrońca nie wskazał jednocześnie okoliczności, które świadczyłyby o konieczności powtórzenia wszystkich czynności procesowych składających się na przewód sądowy w sądzie pierwszej instancji. Sąd odwoławczy był więc w takim układzie procesowym zobligowany do przeprowadzenia kontroli instancyjnej w granicach zaskarżenia i stawianych przez skarżącego zarzutów, co wynika wprost z art. 433 § 1 kpk, przy czym wskazane w tym artykule wypadki obligujące do rozpatrzenia z urzędu sprawy w szerszym zakresie, w niniejszym postępowaniu nie wystąpiły.

Sąd Okręgowy dysponował całością zebranego w sprawie materiału dowodowego, wyjaśnieniami oskarżonego, zeznaniami świadków i dowodami z dokumentów, pozwalającymi zweryfikować trafność zaskarżonego wyroku. W wyniku tej kontroli nie stwierdził

jednakże uchybień, w szczególności tych podnoszonych przez obrońcę oskarżonego, które implikowałyby konieczność wydania rozstrzygnięcia reformatoryjnego bądź kasatoryjnego. Ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego została przeprowadzona zgodnie ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zasadami logicznego rozumowania, a więc nie sposób stwierdzić, aby Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 7 kpk. W wyniku tej oceny prawidłowo ustalono stan faktyczny. Nie można zatem zgodzić się z autorem apelacji, że wskutek braku uzasadnienia pierwszoinstancyjnego doszło do naruszenia wyartykułowanych przez niego przepisów proceduralnych, w tym prawa do obrony oskarżonego, mającego swe źródło w ustawie zasadniczej, jaką jest Konstytucja RP, jak też w art. 6 kpk.

Z treści apelacji wynika, że obrońca, choć napotkał pewne trudności w konstruowaniu zarzutów z uwagi na brak pisemnych motywów do wydanego orzeczenia, tak nie sprawiły one, że nie miał możliwości ich sformułowania. W ramach wniesionej apelacji zakwestionował bowiem ocenę zgromadzonego materiału dowodowego dokonaną przez Sąd I instancji, a także poczynione na jego podstawie ustalenia faktyczne. Należy wskazać, że obrońca miał możliwość wglądu do akt sprawy, zapoznania się z materiałem dowodowym zebranym w jej toku i odniesienia się do sposobu procedowania sądu orzekającego, w tym dokonanej oceny dowodów. Swoją drogą, jak jawi się z akt sprawy, z takiego rozwiązania wielokrotnie korzystał i nic nie stało na przeszkodzie, aby po raz kolejny – już po wydaniu wyroku przez Sąd I instancji – złożył wniosek o wgląd do akt przedmiotowej sprawy. Niemniej jednak należy zauważyć, że obrońca zapoznał się z aktami sprawy w dniu 18 listopada 2025 r. i był obecny na rozprawie, na której wydano wyrok w sprawie w dniu 17 grudnia 2025 r. W międzyczasie Sąd meriti nie przeprowadzał żadnych dowodów. Zatem należy przyjąć, że treść zgromadzonych w sprawie dowodów była mu znana, o czym świadczy wniesiony środek odwoławczy.

Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia prawa do obrony należy podkreślić, że w toku postępowania oskarżony posiadał profesjonalnego obrońcę, który reprezentował jego interesy. Tak oskarżony, jak i jego obrońca mieli możliwość uczestniczenia w procesie i korzystania z praw nadanych im przez ustawodawcę. Obrońca był obecny na każdym terminie rozprawy głównej, wykazując się aktywnością w toku prowadzonego postępowania dowodowego, zadając pytania przesłuchiwanym w sprawie świadkom, składając wnioski dowodowe, formułując pytania do biegłego z zakresu stomatologii (k. 65-66, 111, 112). Nadto przedstawił swoje końcowe stanowisko w sprawie, wnioskując o uniewinnienie. Obrońca reprezentujący oskarżonego nie wnosił również o uzupełnienie przewodu sądowego i nie domagał się przeprowadzenia dodatkowych czynności przed jego zamknięciem. Należy podkreślić, że oskarżony, jak i jego obrońca, mimo, że przysługiwało im prawo do uczestniczenia w publikacji wyroku, z takiego prawa nie skorzystali, pozbawiając się tym samym możliwości zapoznania się z ustnymi motywami zapadłego wyroku. Z tych też względów nie może być mowy o naruszeniu art. 6 kpk w niniejszej sprawie.

Sąd Okręgowy po zapoznaniu się z całokształtem materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie podziela stanowiska obrońcy, iż w przedmiotowej sprawie doszło do dowolnej oceny materiału dowodowego, a także błędnego ustalenia stanu faktycznego, a w efekcie niesłusznego przypisania oskarżonemu winy i sprawstwa zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu, wyczerpującego dyspozycję art. 157 § 1 kk. Fakt popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu czynu wynika bowiem z zeznań M. E., L. E., M. Ł., K. N., a także po części z wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań świadka H. Ł., jak również z dowodów z dokumentów, w szczególności w postaci dokumentacji medycznej M. E., wywołanej w sprawie opinii sądowo-lekarskiej (k. 16). Dowody te we wzajemnym powiązaniu tworzą spójny, logiczny obraz zaistniałego, inkryminowanego zajścia. M. E. podnosił konsekwentnie w postępowaniu, że gdy przyjechał na posesję – według jego wiedzy – należącą do K. N. w miejscowości Ł., wysiadł z busa, którym tam przyjechał, a którego kierowcą był oskarżony, po czym znajdując się z przodu tego pojazdu otrzymał po chwili, znienacka – od A. M. uderzenie pięścią w twarz. Pokrzywdzony zaznaczył przy tym, że oskarżony uczynił tak tylko raz, co świadczy o obiektywizmie jego relacji, a tym samym braku dążenia do przypisywania oskarżonemu zachowań, których ten faktycznie się nie dopuścił. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że po otrzymaniu ciosu udał się niezwłocznie do domu nie odpowiadając w żaden agresywny, werbalnie czy nie, sposób na to zachowanie. Warto zaznaczyć, że wersję tę potwierdzili świadkowie w osobach M. Ł. oraz K. N., którzy obserwowali zdarzenie. K. N. przebywał wówczas na podwórku ww posesji i zmierzał w stronę opisanego wyżej samochodu, natomiast M. Ł. obserwowała je z okna budynku mieszkalnego znajdującego się nieopodal. Taki przebieg zdarzenia przedstawiła również żona pokrzywdzonego L. E., która po uzyskaniu informacji o zdarzeniu od męża udała się wraz z nim jeszcze tego samego dnia do szpitala, w związku z doznanymi przez niego obrażeniami, które jej wówczas okazał. W świetle faktu, iż relacje te znalazły odzwierciedlenie w dokumentacji medycznej, opinii biegłego lekarza (k. 16), nie sposób było decyzji Sądu Rejonowego o obdarzeniu ich wiarą, co jest oczywiste nawet przy braku sporządzenia uzasadniania, gdyż wskazuje na to treść zaskarżonego wyroku, uznać za niesłuszną. Zważyć należy nadto, że świadkowie starali się jak najrzetelniej przedstawić okoliczności zdarzenia. Gdyby mieli w interesie pomówić oskarżonego o działanie, którego w rzeczywistości nie podjął z pewnością przejaskrawialiby okoliczności zajścia na korzyść M. E.. W ich depozycjach nie sposób jednak taką tendencję dostrzec, o czym przekonuje m.in. to, że podnosili, że oskarżony uderzył pokrzywdzonego wyłącznie raz.

Zestawiając wyjaśnienia oskarżonego z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, Sąd I instancji słusznie zatem uznał, że w tej części, w której oskarżony negował sprawstwo w zakresie zarzucanego mu czynu, jego depozycje stanowią przyjętą przez niego linię obrony, mającą na celu uniknięcie odpowiedzialności karnej za przypisany mu zaskarżonym wyrokiem czyn. Prawidłowe również było stwierdzenie, że zeznania świadka H. Ł. w pokrywającej się części stanowiły jej element, wobec tego zasadnie w tym zakresie zostały pozbawione przymiotu wiarygodności. Zeznania tego świadka nie są spójne, a chwiejne. Należy zauważyć chociażby, że w jednym momencie świadek podnosi, że poza przekleństwami, których mieli rzekomo używać względem siebie oskarżony i pokrzywdzony nie wie, co się stało podczas zdarzenia, po czym za chwilę wskazuje, że jednak je widział – co należy zaznaczyć przez otwór znajdujący się w części ładunkowej pojazdu – przedstawiając precyzyjny opis jego przebiegu. Co więcej, uzupełniając swój przekaz relacjonuje, że nastąpiła pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym, jak to określił, „wymiana zdań”, jednocześnie na dalszym etapie składania zeznań podając, że nie odzywali się podczas zdarzenia. Wskazania, że w czasie inkryminowanego zajścia znajdował się on w części załadunkowej pojazdu, a także dokładnie je obserwował w przekonaniu Sądu Okręgowego pozostają w sprzeczności z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. W związku z tym oraz z uwagi na to, że depozycje oskarżonego, jak też świadka H. Ł., były sprzeczne z omówionym powyżej materiałem dowodowym, który Sąd I instancji zasadnie obdarzył wiarą, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut podnoszący ich niewłaściwą ocenę.

Apelacja obrońcy nie zawierała żadnych przekonujących argumentów, które uzasadniałyby przychylenie się do stanowiska, że oskarżony działał w ramach obrony koniecznej, gdyż został czynnie zaatakowany przez oskarżyciela posiłkowego. Teza skarżącego stoi w oczywistej sprzeczności nie tylko z zasadami prawidłowego rozumowania, ale również z zasadami doświadczenia życiowego, przez co nie sposób było jej podzielić. Gdyby przyjąć, że

rzeczywiście oskarżony jedynie odepchnął, machając (a więc z nikłą siłą) jednokrotnie ręką, M. E., pokrzywdzony nie doznałby obrażeń ciała w postaci całkowitego zwichnięcia czterech zębów znajdujących się z przodu szczęki, a także złamania wyrostków zębodołowych dwóch zębów, również przednich. Logicznym zatem jawił się wniosek, że

do takich obrażeń ciała oskarżyciela posiłkowego doszło w opisywanych przez niego okolicznościach, które co zostało już wyżej wskazane, znalazły swój wyraz w przytoczonym we wcześniejszej części uzasadnienia materiale dowodowym, zarówno osobowym,

jak i nieosobowym. Poza tym, biorąc pod uwagę chociażby fakt, że bezpośrednio po

zajściu pokrzywdzony wrócił do domu okazując żonie wyłamane przednie zęby, jest wysoce nieprawdopodobne, aby utracił je w innych okolicznościach. Sąd I instancji trafnie

nie dostrzegł w działaniu oskarżonego, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, okoliczności świadczących o tym, aby wyłącznie bronił się przed atakiem fizycznym ze strony pokrzywdzonego. Postępowanie dowodowe nie wykazało, aby M. E. zaatakował A. M., a zatem aby doszło do bezprawnego, bezpośredniego zamachu, który uzasadniałby podjęcie przez oskarżonego działań mających odeprzeć tenże zamach. Jak słusznie przyjmuje się w orzecznictwie działania podjęte w obronie koniecznej muszą mieć charakter obronny, muszą więc być motywowane wolą obrony. Ocena ich musi uwzględniać całokształt okoliczności zdarzenia (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 marca 2020 r., II AKa 243/19). Te zaś wyraźnie przemawiały za przyjęciem za wiarygodną konsekwentnej i zarazem logicznej wersji co do przebiegu zdarzenia przedstawianej przez M. E., popartej dokumentacją medyczną i opinią biegłego (k. 16). W ocenie Sądu Okręgowego, opinia ta w zakresie obrażeń fizycznych, ich charakteru oraz mechanizmu ich powstania jest jasna, pełna i logiczna, a więc odpowiada w pełni wymogom określonym w art. 200 § 2 kpk. Należy podkreślić, że biegły lekarz G. S. zaopiniował, że obrażenia stwierdzone u pokrzywdzonego mogły powstać „w wyniku pobicia w sposób przez niego podawany”. Z kolei kolejna wywołana w sprawie opinia oparta była na błędnym założeniu (nawet pokrzywdzony mówił o wybiciu wyłącznie czterech zębów), dlatego też jej wnioski końcowe w tym zakresie nie mogły podważyć przydatności treści opinii biegłego G. S. (k. 16) w odtworzeniu przebiegu zdarzenia z dnia 16 grudnia 2023 r., poddawanego osądowi w przedmiotowej sprawie.

Mając na uwadze, że Sąd meriti nie naruszył żadnego z przepisów ze sfery gromadzenia i oceny dowodów, brak było zatem również podstaw do kwestionowania dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych w zakresie czynu przypisanego oskarżonemu zaskarżonym wyrokiem.

Chybionym okazał się też zarzut, w którym to skarżący kwestionuje wysokość orzeczonej

na rzecz pokrzywdzonego nawiązki. Pamiętać należy, że wysokość nawiązki orzekanej na podstawie art. 46 § 2 kk winna być miarkowana z uwzględnieniem rozmiaru szkód, a szczególnie rozmiaru krzywdy wyrządzonej pokrzywdzonemu, ocenianej zwłaszcza przez pryzmat subiektywnych doznań ofiary przestępstwa, sposobu działania sprawcy, jak również tego, jaki wpływ na stan psychiczny osoby pokrzywdzonej wywołało znalezienie się w sytuacji ofiary przestępstwa (por. wyrok SA w Warszawie z 7.11.2022 r., II AKa 416/22, LEX nr 3437247). Innymi słowy, orzekana w trybie art. 46 § 2 kk nawiązka winna uwzględniać nie tylko szkodę materialną, ale i niematerialną, którą oskarżony wyrządził pokrzywdzonemu swoim czynem, a która też winna zostać zrekompensowana, co zdaje się pomijać skarżący. Tymczasem nie ulega wątpliwości, że oskarżony używając znacznej siły wybił pokrzywdzonemu, stosunkowo młodemu, bo mającemu 40 lat, nie jeden, dwa, a cztery przednie zęby, a nadto złamał wyrostki zębodołowe dwóch zębów, również przednich, zmuszając go w ten sposób do korzystania z usług medycznych. Niewątpliwie w związku z doznanym w wyniku zdarzenia urazem, poza dyskomfortem czy wstydem wynikającym z braku przedniego, widocznego uzębienia, pokrzywdzonemu towarzyszył ból, czy to bezpośrednio po zajściu czy też w trakcie przeprowadzanych zabiegów, a nadto uciążliwości związane ze spożywaniem posiłków. Zatem sposób funkcjonowania pokrzywdzonego był po zdarzeniu z dnia 16 grudnia 2023 r. znacznie utrudniony i to niezależnie od tego, że już wcześniej posiadał pewne ubytki w uzębieniu. Z powyższych względów uznać należało kwotę 20 000 zł zasądzonej nawiązki jako kwotę adekwatną do okoliczności sprawy, w tym cierpień pokrzywdzonego, a jednocześnie oczywiście poniesionych przez niego kosztów leczenia. Nie można w świetle podnoszonych okoliczności zaaprobować tezy obrony, że odpowiednią w niniejszej sprawie byłaby nawiązka w kwocie ok. 1 tyś. zł. Zdaniem Sądu taka kwota w niedostatecznym stopniu uwzględniałby okoliczności powstania krzywdy i negatywne następstwa czynu oskarżonego i jako taka byłaby rażąco niewspółmierna. Marginalnie wskazać należy, że pokrzywdzony powinien posiadać pewne prawo wyboru sposobu przywrócenia stanu sprzed zdarzenia - nie oznacza to rzecz jasna przyzwolenia na skorzystanie z możliwie najdroższych rozwiązań kosztem oskarżonego, tym bardziej, że pewne ubytki w uzębieniu posiadał już wcześniej, niemniej nie można też pozbawiać go możliwości skorzystania z prywatnych usług stomatologicznych ani oczekiwać, że stosowne zabiegi wykona w ramach świadczeń finansowanych z NFZ.

o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Niezasadny

Zarzuty apelacyjne obrońcy okazały się niezasadne i skutkowały nieuwzględnieniem przedmiotowego wniosku.

Okoliczności podlegające uwzględnieniu z urzędu

1.

Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego

Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

1. Przedmiot utrzymania w mocy

wyrok Sądu Rejonowego w Siedlcach z dnia 17 grudnia 2025 r. w sprawie II K 261/24 – w całości

Wskazano w rubryce 3.1. Jednocześnie Sąd Okręgowy nie dopatrzył się uchybień podlegających uwzględnieniu z urzędu.

Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

1. Przedmiot i zakres zmiany

Koszty procesu

P unkt rozstrzygnięcia z wyroku

Punkty II, III wyroku

Z uwagi na nieuwzględnienie apelacji, na podstawie art. 636 § 1 kpk, wobec braku podstaw do zwolnienia z art. 624 § 1 kpk, Sąd Okręgowy zasądził od oskarżonego A. M. na rzecz oskarżyciela posiłkowego M. E. 840 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym, a nadto 200 zł tytułem kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, ustalając ich wysokość zgodnie z treścią rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia

22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118), ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 123 z późn. zm.), a także rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 663 z późn. zm.).

Granice zaskarżenia

Dowód: Kolejny numer załącznika
  • Kolejny numer załącznika, k. 1

Podmiot wnoszący apelację

obrońca

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

cały wyrok

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Wnioski

Uchylenie

Hasła tematyczne: Przestępstwo przeciwko zdrowiu

20 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 21 sierpnia 2026 r.
  2. Portal: 10 września 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.