Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II Ka 451/26
Sąd
Sąd Okręgowy w Siedlcach
Wydział
II Wydział Karny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
30 września 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Wyrok utrzymany
Opublikowano w portalu
27 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Okręgowy w Siedlcach
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Zdjęcia przewożonych migrantów dla zleceniodawców. Sąd utrzymał karę 3 lat

Przejdź do orzeczenia, 16 min czytania

Spór

Obrońca oskarżonego Z. B. kwestionował jego sprawstwo przestępstwa z art. 264 § 3 kk i domagał się uniewinnienia, a z ostrożności złagodzenia kary 3 lat pozbawienia wolności.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że oskarżony świadomie uczestniczył w organizowaniu nielegalnego przekraczania granicy przez cudzoziemców, pełniąc rolę rekrutera. Wskazano korespondencję, odzyskaną przez biegłego, oraz zdjęcia i nagrania przewożonych osób.

Rozstrzygnięcie

Sąd Okręgowy w Siedlcach utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Garwolinie, zasądził od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy z urzędu 1033,20 zł i zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

Więcej o sprawie

Oskarżonemu przypisano siedem przestępstw dotyczących łącznie 27 cudzoziemców, a dwóch z nich przewożono w bagażniku. Obrońca domagał się uniewinnienia albo uchylenia wyroku.

Co więcej, oskarżony wykonywał zdjęcia i nagrania przewożonych migrantów, aby następnie przekazać je zleceniodawcom oraz członkom ich rodzin.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Siedlcach
Rozstrzygnięcie
Wyrok utrzymany
Sąd
Sąd Okręgowy w Siedlcach, II Wydział Karny
Sygnatura
II Ka 451/26

Treść orzeczenia około 16 minut czytania

Sygn. akt II Ka 451/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 września 2026r.

Sąd Okręgowy w Siedlcach II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący:

SSO Agata Kowalska (spr.)

Sędziowie:

SSO Sylwia Olimpia Uszyńska

SSO Paweł Mądry

Protokolant:

st.sekr.sądowy Agata Polkowska

przy udziale prokuratora Krzysztofa Cieplińskiego

po rozpoznaniu w dniu 30 września 2026 r.

sprawy

Z. B.

oskarżonego z art. 264 § 3 kk

na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego

od wyroku Sądu Rejonowego w Garwolinie

z dnia 21 kwietnia 2026 r. sygn. akt II K 65/26

I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. T. K. 1033,20 złotych (w tym 193,20 zł podatku VAT) za obronę z urzędu wykonywaną w imieniu oskarżonego w postępowaniu odwoławczym;

III. zwalnia oskarżonego od zapłaty kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze stwierdzając, że wchodzące w ich skład wydatki ponosi Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Część wstępna

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Rejonowego w Garwolinie z dnia 21 kwietnia 2026r., sygn. akt II K 65/26

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

Wnioski

Uchylenie

Zmiana

Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

.

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Na podstawie art. 427 § 1 i § 2 k.p.k. oraz art. 438 § 2 i § 3 k.p.k. obrońca oskarżonego orzeczeniu temu zarzucił:

1. błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku i mający wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, że oskarżony Z. B. swoim zachowaniem polegającym na uczestniczeniu w wyjazdach zorganizowanych przez swoją ówczesną partnerkę M. I., wyczerpuje znamiona czynu z art. 264 § 3 kk, pomimo tego, że materiał dowodowy zebrany w sprawie nie daje podstaw do takiego stwierdzenia,

2. obrazę przepisów postępowania karnego, a mianowicie art. 5 § 2 k.p.k., art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k. w zw. z art. 92 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie wadliwej oceny materiału dowodowego, poprzez bezkrytyczne uznanie za wiarygodne niekorzystnych dla oskarżonego Z. B. zeznań świadka w osobie M. I. bez ich należytej oceny w kontekście innych dowodów przeciwnych, bezzasadnie zdyskredytowanych obszernych wyjaśnień oskarżonego Z. B., z pominięciem takich okoliczności, jak sytuacja i interes procesowy M. I., w rezultacie z pogwałceniem zasady

„in dubio pro reo", bez należytego rozważenia i uzasadnienia.

Z ostrożności procesowej w przypadku nie podzielenia argumentacji w zakresie winy zarzucił :

3. rażącą niewspółmierność kary zasadniczej pozbawienia wolności poprzez wymierzenie jej w wysokości 3 lat pozbawienia wolności, co jest wynikiem niedostrzeżenia przez Sąd wszystkich okoliczności łagodzących wynikających z faktu, iż oskarżony jest obcokrajowcem, nie znającym języka polskiego oraz zasad prawnych panujących na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, osobą nigdy wcześniej nie karaną.

Niezasadny

Apelacja obrońcy oskarżonego Z. B. nie zasługiwała na uwzględnienie, a podniesione w niej zarzuty, dotyczące zarówno sposobu przeprowadzenia oceny materiału dowodowego, poczynionych ustaleń faktycznych, jak i rażącej niewspółmierności orzeczonej kary pozbawienia wolności, nie dostarczyły podstaw do zmiany ani uchylenia zaskarżonego wyroku. Kontrola odwoławcza nie wykazała również uchybień, które należałoby uwzględnić z urzędu. Zdaniem Sądu odwoławczego, Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, a wnioski wyprowadzone z materiału dowodowego, w zakresie, w jakim stanowił on podstawę przypisania oskarżonemu sprawstwa, odpowiadają zasadom logicznego rozumowania oraz wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego. Zaskarżone rozstrzygnięcie jest ponadto prawidłowe pod względem prawnokarnym, zaś wymierzona oskarżonemu kara nie nosi cech rażącej niewspółmierności w rozumieniu art. 438 pkt 4 k.p.k.

Analiza akt sprawy oraz zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że Sąd Rejonowy przeprowadził wszechstronną ocenę całokształtu materiału dowodowego zgodnie z wymogami art. 7 k.p.k., uwzględniając zarówno dowody przemawiające na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego. Ocena ta została szczegółowo uzasadniona, jest logiczna, zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego. Sąd odwoławczy nie stwierdził, aby miała ona charakter dowolny. Skarżący kwestionuje przede wszystkim wiarygodność wyjaśnień współoskarżonych i świadków obciążających Z. B., pomijając jednak, że Sąd Rejonowy szczegółowo wyjaśnił przyczyny, dla których tym dowodom dał wiarę, a odmówił waloru wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego. Jak wskazuje materiał dowodowy, wyjaśnienia oskarżonego stoją w sprzeczności z depozycjami procesowymi M. I., a także A. Z. W., ponadto są chaotyczne i zmienne. Relacje wskazanych wyżej osób cechowała natomiast wewnętrzna spójność i konsekwencja, a ich treść znajdowała potwierdzenie w innych dowodach zgromadzonych w sprawie, m.in. zabezpieczonej korespondencji, zeznaniach N. K. oraz przesłuchanych w sprawie funkcjonariuszy Policji. Nie zasługiwał zatem na uwzględnienie zarzut apelacji, w którym obrońca wskazał na bezkrytyczne uznanie za wiarygodne zeznań M. I. oraz bezpodstawne zdyskredytowanie wyjaśnień oskarżonego. Sąd Rejonowy szczegółowo odniósł się do okoliczności podnoszonych przez oskarżonego, oceniając je w kontekście wszystkich zgromadzonych dowodów i słusznie uznał je za linię obrony zmierzającą do uniknięcia odpowiedzialności karnej. Sąd odwoławczy aprobuje tę ocenę nie stwierdzając przy tym potrzeby ponownego przytaczania argumentów, które są zawarte w pisemnych motywach zaskarżonego orzeczenia. Zarzut podniesiony w apelacji w istocie nie wykazuje więc rzeczywistego naruszenia wskazanych w nim przepisów i zasad oceny dowodów, lecz zmierza do zastąpienia oceny dowodów dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceną proponowaną przez skarżącego, wpisującą się w linię obrony prezentowanej w toku postępowania przez oskarżonego. Tymczasem samo przedstawienie odmiennej interpretacji zgromadzonego materiału dowodowego nie oznacza jeszcze, że Sąd meriti dopuścił się naruszenia reguł wskazanych w art. 7 k.p.k. a dokonana ocena materiału dowodowego była dowolna, niepełna lub sprzeczna z zasadami logicznego rozumowania.

Odnosząc się do zarzutu dotyczącego błędu w ustaleniach faktycznych, polegającego na przyjęciu, że zachowanie Z. B. wyczerpało znamiona przestępstwa określonego w art. 264 § 3 k.k., należy wskazać, że istota tego zarzutu sprowadza się do zakwestionowania wniosków wyprowadzonych przez Sąd pierwszej instancji z całokształtu okoliczności sprawy, przy jednoczesnym eksponowaniu okoliczności, że oskarżony uczestniczył w wyjazdach organizowanych przez swoją ówczesną partnerkę, M. I., która ponosi wyłączną odpowiedzialność za ten przestępczy proceder. Tak przedstawiona argumentacja nie jest jednak przekonująca i wystarczająca do skutecznego zakwestionowania poczynionych ustaleń faktycznych. Ocena zasadności omawianego zarzutu wymaga uprzedniego odwołania się do ustawowych znamion przestępstwa określonego w art. 264 § 3 k.k. Przez organizowanie innym osobom przekraczania wbrew przepisom granicy RP należy bowiem rozumieć wszelkie sposoby i rodzaje ułatwienia przekroczenia granicy, jego przygotowywania czy urządzania. Znamię „organizuje” nie ogranicza się wyłącznie do bezpośredniego zapewnienia możliwości fizycznego przekroczenia granicy, lecz obejmuje również inne działania służące przygotowaniu, zorganizowaniu lub ułatwieniu tego procederu. Może polegać m.in. na staraniach o zapewnienie miejsc przechowania dla osób nielegalnie przekraczających granice lub środków przewozu tychże osób do określonych miejsc. Przypisanie odpowiedzialności za przestępstwo określone w art. 264 § 3 k.k. nie wymaga też wykazania, iż sprawca samodzielnie zaplanował cały proceder, podejmował wszystkie decyzje organizacyjne, bezpośrednio kontaktował się z osobami nielegalnie przekraczającymi granicę bądź kierował całością przedsięwzięcia. Znamię organizowania może bowiem zostać zrealizowane również przez osobę, która, działając świadomie i umyślnie, uczestniczy w przedsięwzięciu obejmującym nielegalne przekraczanie granicy przez inne osoby, wykonując uzgodnione z pozostałymi uczestnikami czynności stanowiące element tego procederu. Zakres odpowiedzialności karnej poszczególnych osób zależy przy tym od rzeczywistego charakteru podejmowanych przez nie działań, ich znaczenia dla realizacji przedsięwzięcia oraz ustalonej strony podmiotowej czynu. Wbrew okolicznościom podniesionym przez skarżącego obrońcę, Sad Rejonowy nie przypisał oskarżonemu odpowiedzialności za przestępstwo z art. 264 § 3 k.k. wyłącznie na podstawie ustalenia jego obecności w samochodzie kierowanym przez M. I., w którym znajdowali się migranci, pozostawania z nią w relacji osobistej, czy też samego faktu odbywania wspólnych podróży. Zachowanie oskarżonego Sąd meriti ocenił natomiast w kontekście całokształtu ujawnionych okoliczności, prawidłowo ustalając, że stanowiło ono świadomy i umyślny udział w organizowaniu nielegalnego przekraczania granicy przez inne osoby oraz że obejmowało wszystkie znamiona czynu zabronionego, jak też wymagany przez ustawę zamiar. Bez znaczenia w tym kontekście pozostaje kto formalnie organizował poszczególne wyjazdy. Decydujące znaczenie ma bowiem ustalenie rzeczywistej roli oskarżonego w przedsięwzięciu, charakteru podejmowanych przez niego czynności oraz tego, czy na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego możliwe jest przypisanie mu świadomego i umyślnego zachowania odpowiadającego znamionom art. 264 § 3 k.k. Sąd pierwszej instancji słusznie przyjął, że udział oskarżonego nie ograniczał się do przypadkowej obecności, lecz stanowił element realizacji uzgodnionego podziału ról w ramach procederu polegającego na odbieraniu cudzoziemców w rejonie granicy polsko-białoruskiej i przewożeniu ich w kierunku granicy polsko-niemieckiej, celem jej nielegalnego przekroczenia. Czyniąc te ustalenia, Sąd I instancji uwzględnił cały kontekst zdarzeń wynikający z materiału dowodowego, a nie wyłącznie fakt, kto prowadził konkretny pojazd, kto organizował poszczególne wyjazdy. Odpowiedzialność oskarżonego nie została też oparta na samym fakcie jego znajomości z M. I., lecz na ustalony w oparciu o przeprowadzone dowodu jego świadomym udziale w działaniach podejmowanych wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami. Z depozycji A. Z. W., którym Sąd Rejonowy słusznie dał wiarę, jednoznacznie wynika, że Z. pełnił funkcję „rekrutera” i prowadził korespondencję dotyczącą przedmiotowego procederu. O świadomości oskarżonego co do nielegalnego charakteru przewozu migrantów świadczą również warunki ich transportu, w szczególności fakt, że dwóch spośród pięciu migrantów przewożono w bagażniku pojazdu. Co więcej, oskarżony wykonywał zdjęcia i nagrania przewożonych migrantów, aby następnie przekazać je zleceniodawcom oraz członkom ich rodzin. Materiały te miały potwierdzać, że migranci zostali odebrani z granicy i przewiezieni pod wskazany adres, co stanowiło podstawę do otrzymania przez oskarżonego zapłaty za wykonane zlecenie. Dodatkową okolicznością przemawiającą za świadomością oskarżonego co do nielegalnego charakteru procederu było usuwanie korespondencji lub korzystanie z funkcji automatycznego usuwania wiadomości. Okoliczności te nabierają szczególnego znaczenia w świetle faktu, że wspomniana korespondencja została odzyskana przez biegłego. W konsekwencji Sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do uznania, jakoby sprawstwa Z. B. stanowiło rezultat dowolnego przypisania mu odpowiedzialności za działania innych osób. Istotą współdziałania jest możliwość realizowania wspólnego przedsięwzięcia przez kilka osób wykonujących różne czynności, z których każda może mieć znaczenie dla osiągnięcia zamierzonego celu. Dla odpowiedzialności karnej nie jest wymagane, aby każdy współdziałający wykonywał czynności identyczne ani aby jego wkład był równorzędny z wkładem pozostałych uczestników. Konieczne pozostaje wykazanie świadomego uczestnictwa w realizacji wspólnego zamiaru, co w ocenie Sądu pierwszej instancji zostało w odniesieniu do oskarżonego ustalone.

Sąd odwoławczy nie stwierdził, by doszło do naruszenia w sprawie zasady obiektywizmu wyrażonej w art. 4 k.p.k., która nakłada na organ procesowy obowiązek uwzględniania okoliczności zarówno korzystnych, jak i niekorzystnych dla oskarżonego. Zasady te, jak wyżej zaznaczono, były respektowane przez Sąd I instancji. Ich naruszenia nie można wyprowadzać wyłącznie z faktu, że ostateczna ocena materiału dowodowego doprowadziła do przypisania oskarżonemu odpowiedzialności karnej. Konieczne byłoby wskazanie konkretnych okoliczności, które zostały pominięte lub potraktowane w sposób nierzetelny, a następnie wykazanie, że mogło to mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Argumentacja apelacji, oparta przede wszystkim na zakwestionowaniu wiarygodności świadków i współoskarżonych oraz wyeksponowaniu wyjaśnień oskarżonego, nie wykazała w sposób wystarczający takiego uchybienia. Nie doszło również do obrazy art. 92 k.p.k. i art. 410 k.p.k. Przepisy te wymagają, aby podstawę rozstrzygnięcia stanowiły całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy oraz okoliczności mające znaczenie dla orzeczenia zostały uwzględnione przy jego wydawaniu. Nie oznacza to jednak, że Sąd ma obowiązek przyznać każdemu dowodowi znaczenie postulowane przez stronę albo szczegółowo powtórzyć w uzasadnieniu treść wszystkich przeprowadzonych dowodów. Istotne jest, aby rozstrzygnięcie wynikało z rzeczywistej analizy materiału dowodowego, a tak stało się w sprawie niniejszej. Nie stwierdzono, aby Sąd meriti pominął jakiekolwiek dowody lub oparł rozstrzygnięcie na okolicznościach nieujawnionych. Zaznaczyć należy, że naruszenia obowiązku wszechstronnego rozważenia sprawy czy też pominięcia dowodu nie można utożsamiać z odmową przyznania mu wiarygodności bądź też niepodzielenia argumentacji strony. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, aby Sąd pierwszej instancji oparł rozstrzygnięcie na materiale nieujawnionym bądź pominął okoliczność, której uwzględnienie mogłoby prowadzić do odmiennych ustaleń w zakresie sprawstwa oskarżonego.

Niezasadny był także zarzut naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. Zasada

in dubio pro reo znajduje zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy po przeprowadzeniu prawidłowego postępowania dowodowego i dokonaniu oceny wszystkich dowodów pozostają niedające się usunąć wątpliwości. Przy czym wątpliwości te powinien powziąć Sąd rozpoznający sprawę. Nie dotyczy ona natomiast sytuacji, w której strona procesowa kwestionuje dokonaną przez Sąd ocenę dowodów i przedstawia własną wersję zdarzeń. W rozpoznawanej sprawie apelacja nie wykazała, aby po przeprowadzeniu oceny dowodów zgodnej z wymogami procesowymi pozostały nierozstrzygalne wątpliwości co do sprawstwa i winy oskarżonego, które należałoby rozstrzygnąć na jego korzyść.

Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut rażącej niewspółmierności kary pozbawienia wolności orzeczonej w wymiarze trzech lat. Zgodnie z art. 438 pkt 4 k.p.k. podstawę ingerencji Sądu odwoławczego w wymiar sankcji karnej stanowi nie każda różnica między karą wymierzoną a karą, którą skarżący uważa za właściwą, lecz taka dysproporcja, która ma charakter zasadniczy i powoduje, że orzeczona kara nie może zostać uznana za sprawiedliwą reakcję na popełnione przestępstwa. O rażącej niewspółmierności można mówić wówczas, gdy kara, uwzględniając całokształt okoliczności istotnych dla jej wymiaru, pozostaje w wyraźnej sprzeczności z dyrektywami określonymi w art. 53 k.k. i nie realizuje w odpowiednim stopniu celów zapobiegawczych, wychowawczych oraz społecznych. W przedmiotowej sprawie wymiar kary należało oceniać nie tylko przez pryzmat sytuacji osobistej oskarżonego, ale przede wszystkim z uwzględnieniem stopnia społecznej szkodliwości przypisanych mu czynów, liczby przypisanych popełnionych przestępstw, ich powtarzalności, zaplanowanego sposobu działania oraz charakteru naruszonego dobra prawnego. Oskarżonemu przypisano siedem przestępstw związanych z organizowaniem nielegalnego przekraczania granicy przez grupy cudzoziemców, obejmujących łącznie dwadzieścia siedem osób. Działania te nie miały zatem charakteru incydentalnego zdarzenia, lecz stanowiły powtarzające się zachowania realizowane w okresie kilku miesięcy, w sposób zaplanowany, według podobnego schematu, we współdziałaniu z innymi osobami. Wielokrotność podejmowanych działań oraz ich ukierunkowanie na umożliwienie kolejnym osobom nielegalnego przekroczenia granicy, a przez to zdobycie korzyści materialnej, przemawiały za oceną, że stopień społecznej szkodliwości przypisanych czynów był znaczny, a odpowiedzialność oskarżonego nie mogła zostać ograniczona do symbolicznej reakcji karnej. Przestępstwo określone w art. 264 § 3 k.k. jest zagrożone karą pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat. Wymierzona oskarżonemu kara trzech lat pozbawienia wolności mieści się zatem w granicach ustawowego zagrożenia i nie może być uznana za nadmiernie surową wyłącznie z uwagi na jej bezwzględny charakter. Jej wymiar należy oceniać w kontekście całokształtu okoliczności obciążających i łagodzących. Przy wielości przypisanych przestępstw, powtarzalności zachowania i działaniu w ramach przedsięwzięcia realizowanego wspólnie z innymi osobami kara trzech lat pozbawienia wolności nie jawi się jako niewspółmierna do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynów. Sąd odwoławczy nie podzielił stanowiska obrońcy, jakoby okoliczność, że oskarżony jest cudzoziemcem, nie zna języka polskiego i polskiego porządku prawnego, przemawiała za istotnym złagodzeniem kary. Sam status cudzoziemca nie stanowi okoliczności łagodzącej w takim znaczeniu, że automatycznie uzasadnia wymierzenie kary niższej niż kara odpowiednia wobec sprawcy będącego obywatelem polskim. Nieznajomość języka polskiego może mieć znaczenie dla zapewnienia oskarżonemu realnej możliwości korzystania z przysługujących mu uprawnień procesowych, w szczególności prawa do tłumacza i prawa do obrony, nie przesądza jednak o mniejszym stopniu winy ani o niższej społecznej szkodliwości popełnionych czynów. Z kolei nieznajomość przepisów prawa obowiązujących na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie stanowi sytuacji, która w jakimkolwiek stopniu mogłaby usprawiedliwiać działania sprawcy. Sąd Rejonowy, wymierzając karę oskarżonemu miał na uwadze podniesiony przez obrońcę fakt jego uprzedniej niekaralności. Okoliczność ta, w kontekście wymienionych wyżej okoliczności obciążających nie może jednak przesądzać o zasadności wymierzenia kary w dolnych granicach ustawowego zagrożenia. W rozpoznawanej sprawie okoliczność ta nie miała takiej wagi, aby uzasadniała obniżenie kary do poziomu postulowanego przez obronę. Wymierzona oskarżonemu kara uwzględnia, zdaniem Sądu Okręgowego zarówno potrzebę odpowiednio stanowczej reakcji na wielokrotne naruszanie przepisów regulujących przekraczanie granicy państwowej, jak i konieczność indywidualizacji odpowiedzialności oskarżonego. Nie można przy tym tracić z pola widzenia, że cele kary nie ograniczają się do oddziaływania na samego sprawcę, a wymierzona kara powinna również kształtować świadomość prawną społeczeństwa i wskazywać, że uczestniczenie w procederze organizowania nielegalnego przekraczania granicy spotyka się z odpowiednią reakcją państwa. W ocenie Sądu odwoławczego kara trzech lat pozbawienia wolności jest karą uwzględniającą zasady prewencji indywidualnej oraz prewencji ogólnej, jest karą sprawiedliwą i brak jest podstaw do ingerencji w rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji w tym zakresie.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Odwoławczy nie stwierdzając uchybień i naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.

Wnioski z apelacji wniesionej przez obrońcę:

1) o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego Z. B. od popełnienia zarzucanych mu czynów

ewentualnie

2) o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.

z ostrożności procesowej:

3) o zmianę wyroku w zakresie kary poprzez znaczne jej złagodzenie i wymierzenie oskarżonemu kary 2 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności.

Niezasadny

Wobec bezzasadności wywiedzionych zarzutów, na uwzględnienie nie zasługiwały tak sformułowane wnioski apelacyjne.

Okoliczności podlegające uwzględnieniu z urzędu

1.

Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego

Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

1. Przedmiot utrzymania w mocy

Wyrok Rejonowego w Garwolinie z dnia 21 kwietnia 2026r. wydany w sprawie o sygnaturze II K 65/26.

Wobec faktu, iż zarzuty apelacji okazały się niezasadne, jak też nie wystąpiły okoliczności podlegające uwzględnieniu z urzędu, Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do ingerencji w treść zaskarżonego orzeczenia.

Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

1. Przedmiot i zakres zmiany

Koszty procesu

P unkt rozstrzygnięcia z wyroku

II. III.

Oskarżony w postępowaniu odwoławczym był reprezentowany przez obrońcę wyznaczonego z urzędu, dlatego zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adw. T. K. kwotę 1033,20 zł (w tym 193,20 zł podatku VAT), zgodnie ze stawką wskazaną w § 17 ust. 5 w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu.

Z uwagi na wystąpienie przesłanek wymienionych w art. 624 § 1 k.p.k., mając na względzie sytuację materialną oskarżonego i orzeczoną karę o charakterze izolacyjnym, Sąd Okręgowy zwolnił go od opłaty i wydatków za postępowanie odwoławcze, przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa.

27 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 30 września 2026 r.
  2. Portal: 27 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.