Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III AUa 778/25
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział
III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
31 marca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Opublikowano w portalu
5 maja 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Praca i ZUS
Spółki i zarządy
Sąd Apelacyjny w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Praca i ZUS

Prezes odwoływał się od decyzji ZUS wobec własnej spółki. Sąd uchylił wyrok

Przejdź do orzeczenia, 13 min czytania

Spór

R. Z. domagał się od ZUS-u objęcia go ubezpieczeniami pracowniczymi na podstawie umowy o pracę z Sp. z o.o., w której jest udziałowcem i prezesem zarządu. ZUS stwierdził, że nie podlega ubezpieczeniom od 9 lipca 2024 r.

Ustalenia sądu

Sąd pierwszej instancji ustalił, że umowę o pracę zawarł w imieniu spółki drugi wspólnik na podstawie uchwały zgromadzenia. Według sądu strony zawarły pozorną umowę. Odwołujący twierdził, że umowa była realizowana. Z odpisu KRS wynika, że zarząd był jednoosobowy, a jedynym członkiem był R. Z.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Kaliszu w punkcie 1, zniósł postępowanie od 9 kwietnia 2025 r. i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Dlaczego

Płatnik składek, będący adresatem decyzji, powinien brać udział w sprawie jako strona, ale nie był reprezentowany w sposób dopuszczalny. Jedyny członek zarządu występował jednocześnie jako odwołujący się i jako reprezentant spółki, co sąd uznał za niedopuszczalne i prowadzące do nieważności postępowania.

Dla firm

Gdy członek zarządu sam jest ubezpieczonym w sprawie o podleganie ubezpieczeniom, spółka w sporze z nim musi być reprezentowana przez radę nadzorczą albo pełnomocnika powołanego uchwałą wspólników (art. 210 § 1 k.s.h.). Jednoosobowy prezes nie może jej reprezentować.

Więcej o sprawie

Umowę o pracę z prezesem w imieniu spółki zawarł drugi wspólnik, X. V., na podstawie uchwały zgromadzenia wspólników. Płatnik składek nie brał udziału w postępowaniu przed sądem okręgowym.

Powyższe oznacza, że na skutek wniesionego odwołania R. Z. występował w niniejszym postępowaniu jako odwołujący się (w imieniu własnym) i jednocześnie jako płatnik (prezes zarządu upoważniony do jednoosobowej reprezentacji spółki), co nie jest dopuszczalne.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Łodzi
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Sygnatura
III AUa 778/25

Treść orzeczenia około 13 minut czytania

Sygn. akt III AUa 778/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 31 marca 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:

Przewodniczący: SSA Iwona Szybka

Protokolant: starszy sekretarz sądowy Agnieszka Mostowy

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2026 r. w W.

sprawy R. Z.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. (1)

przy udziale (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

w V.

o ustalenie podlegania ubezpieczeniom

na skutek apelacji R. Z.

od wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu

z dnia 2 czerwca 2025 r. sygn. akt V U (...)

uchyla zaskarżony wyrok w punkcie 1 (pierwszym), znosi postępowanie przed Sądem Okręgowym w Kaliszu od dnia 9 kwietnia 2025 roku i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w Kaliszu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.

Iwona Szybka

Sygn. akt III AUa 778/25

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 9 października 2024 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w B. (2). stwierdził, że R. Z., jako pracownik (...) Sp. z o.o. nie podlega od dnia 9 lipca 2024 r. obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu, gdyż już od dnia 14 lipca 2024 r. był niezdolny do pracy, a zgłoszenie do ubezpieczeń jak i wyrejestrowanie z ewidencji osób bezrobotnych nastąpiło po tej dacie. Nie została przy tym wykazana potrzeba zatrudnienia pracownika ze względu na niewielki obrót gospodarczy, a także wątpliwości budzi istnienie podległości pracowniczej, skoro odwołujący się jest udziałowcem i członkiem zarządu spółki.

Odwołanie od powyższej decyzji wniósł R. Z. domagając się zmiany decyzji poprzez objęcie go ubezpieczeniem społecznym pracowników zgodnie z umową o pracę podnosząc, że umowa o pracę była realizowana, a stanowisko ZUS pozbawia go środków do życia i na rehabilitację.

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 2 czerwca 2025 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu oddalił odwołanie (pkt 1), nie obciążył R. Z. kosztami zastępstwa procesowego organu rentowego (pkt 2) oraz nakazał pobrać od Skarbu Państwa – Sąd Okręgowy w Kaliszu na rzecz adw. C. Z. kwotę 180 zł powiększoną o 23 % stawki podatku VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu R. Z. (pkt 3).

Sąd pierwszej instancji ustalił m.in., że (...) Sp. z o.o. została wpisana do Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego w dniu 15 maja 2024 r. Głównym przedmiotem działalności spółki jest handel, sprzedaż oraz transport. Od momentu jej powstania wspólnikami byli X. V. posiadający 306 udziałów o wartości 15.300 zł oraz odwołujący się R. Z. posiadający 294 udziałów o wartości 14.700 zł. R. Z. pełni przy tym w spółce funkcję prezesa zarządu. Sporną umowę o prace zawarł w imieniu spółki drugi ze wspólników – X. V., który wcześniej uzyskał w drodze uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników pełnomocnictwa do jej zawarcia.

W konsekwencji poczynionych ustaleń Sąd Okręgowy uznał odwołanie za nieuzasadnione argumentując, że płatnik składek i odwołujący w istocie zawarli pozorną umowę o pracę, wobec czego R. Z. od 9 lipca 2024 r. nie nabył pracowniczego tytułu do ubezpieczeń społecznych. Z tego względu odwołanie podlegało oddaleniu, o czym orzeczono na podstawie art. 477

14 § 1 k.p.c. O kosztach zastępstwa procesowego rozstrzygnięto na podstawie art. 102 k.p.c., zaś o kosztach udzielonej odwołującemu się z urzędu pomocy prawnej na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 15 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu

(Dz.U. 2024 poz 763).

Apelację od wyroku wniósł R. Z. – profesjonalnie zastąpiony z urzędu – zaskarżając wyrok w części, tj. do punktu 1 oddalającego odwołanie i zarzucając naruszenie prawa procesowego (art. 233 § 1 k.p.c.) oraz prawa materialnego (art. 22 § 1 k.p. w zw. z art. 6 ust. 1, art. 8 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) i wnosząc o jego zmianę poprzez uwzględnienie odwołania oraz o przyznanie pełnomocnikowi kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Organ rentowy wniósł o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od odwołującego kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny w Łodzi zważył, co następuje:

Apelacja skutkowała uchyleniem wyroku w zaskarżonej części.

Stosownie do treści art. 378 § 1 k.p.c. sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji, jednakże w granicach zaskarżenia bierze z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Nieważność postępowania zachodzi m.in. w sytuacji, gdy strona została pozbawiona możności obrony swych praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.).

Utrwalony jest pogląd judykatury, że pozbawienie strony możności obrony swych praw w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. zachodzi wówczas, gdy z powodu uchybienia przez sąd przepisom postępowania strona wbrew swojej woli została faktycznie pozbawiona możliwości działania w postępowaniu lub jego istotnej części, jeżeli skutków tego uchybienia nie można było usunąć przed wydaniem orzeczenia w danej instancji, przy czym pozbawienie strony możliwości obrony powinno zachodzić całkowicie, bądź w istotnej części postępowania. Nadto nieważność postępowania będzie mieć miejsce wówczas, kiedy to stronę pozbawiono możności podejmowania lub też niepodejmowania czynności procesowych zmierzających do ochrony jej sfery prawnej. Pozbawienie możności obrony praw zachodzi wówczas, gdy strona na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej nie mogła brać udziału w postępowaniu lub w jego istotnej części. Pozbawienie to musi w sposób bezwzględny wyłączać możność obrony, chociaż nie można go utożsamiać z całkowitym wyłączeniem strony od udziału w postępowaniu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 2020 r., III CSK 298/19, Legalis). W judykaturze Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że nieważność postępowania wskutek pozbawienia strony możności obrony swych praw w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. zachodzi wówczas, gdy strona procesu – wbrew swojej woli – zostaje faktycznie pozbawiona możliwości działania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 1961 r., 3 CR 953/60, Nowe Prawo z 1963 r. nr 1 str. 117; z dnia 20 stycznia 1966 r., II PR 371/65, OSNCP 1966/10/72; z dnia 13 czerwca 2002 r., V CKN 1057/00, LEX nr 55517; z dnia 10 lipca 2002 r. II CKN 822/00, LEX nr 55519).

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że w sprawie zachodzi nieważność postępowania skutkująca uchyleniem zaskarżonego wyroku, zniesieniem postępowania od dnia 9 kwietnia 2025 r., a więc od pierwszej rozprawy Sądu Okręgowego i przekazaniem sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Nieważność ta wynika z faktu, iż płatnik składek (...) Sp. z o.o. nie brał udziału w toczącym się postępowaniu.

Wskazać należy, iż w postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych, które jest postępowaniem o charakterze odrębnym, pojęcie strony zostało zdefiniowane w sposób szczególny w art. 477

11 § 1 k.p.c. Według tego przepisu, stronami są między innymi ubezpieczony, inna osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, organ rentowy oraz zainteresowany. Pojęcie ubezpieczonego definiuje art. 476 § 5 pkt 2 k.p.c. jako osobę ubiegającą się o świadczenie z ubezpieczenia społecznego oraz inne świadczenia wypłacane przez organ rentowy oraz osobę ubiegającą się o ustalenie istnienia bądź nieistnienia obowiązku ubezpieczenia, jego zakresu lub wymiaru składki z tego tytułu. Od ubezpieczonego odróżnić trzeba „inną osobę, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja”, czyli podmiot, który chociaż nie wystąpił z wnioskiem, to organ rentowy wydał wobec niego decyzję (działając z urzędu, w wyniku kontroli), co sprawia, że treść decyzji bezpośrednio wpływa na jego uprawniania, bądź powinności. Ubezpieczonego oraz tą inną osobę łączy to, że są adresatami decyzji, wymienionymi w niej jako strony postępowania prowadzonego przez organ rentowy. Nie budzi przy tym wątpliwości, iż owa „inna osoba” jako adresat decyzji ma legitymację procesową formalną do jej zaskarżenia i bycia stroną postępowania (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 27 stycznia 2016 r., I UZ 29/15, z dnia 28 kwietnia 2017 r., I UK 279/16, z dnia 14 czerwca 2017 r., II UZ 23/17 Legalis). Warto również odnotować, że ubezpieczony oraz inna osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja są stronami postępowania sądowego bez potrzeby dokonania przez sąd jakiejkolwiek szczególnej czynności procesowej. Wobec tych podmiotów zbędne jest wydawanie postanowienia o wezwaniu do udziału w sprawie, bądź zawiadomieniu o toczącym się postępowaniu i o możliwości przystąpienia do sprawy. Uniemożliwienie tym podmiotom obrony ich praw w postępowaniu sądowym, w szczególności poprzez pominięcie ich w podejmowanych przez sąd czynnościach procesowych, prowadzi do nieważności postępowania (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 15 stycznia 2020 r., III AUa 275/17, Lex nr 2776038)

Podsumowując stwierdzić trzeba, że stroną postępowania jest nie tylko podmiot, który we własnym imieniu występuje do sądu z żądaniem ochrony prawnej (ubezpieczony, wnioskodawca składający odwołanie), ale również inne osoby, o których ochronę praw materialnych toczy się postępowanie, których dotyczą jego skutki. Sąd ma obowiązek zapewnić wszystkim osobom mającym przymiot strony możliwość obrony ich praw w procesie. Obowiązek ten wyraża się między innymi w powinności zawiadomienia strony o terminie rozprawy celem umożliwienia jej wzięcia w niej udziału.

Przenosząc powyższe wywody na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, iż przedmiotem kontrolowanej decyzji organu rentowego z dnia 9 października 2024 r. była ocena, czy R. Z. podlega ubezpieczeniom społecznym jako pracownik (...) Sp. z o.o. Odwołanie wszczynające postępowanie sądowe zostało wniesione tylko przez ubezpieczonego, ale płatnik składek jako podmiot, do którego została skierowana objęta odwołaniem decyzja i będący jej adresatem, powinien brać udział w postępowaniu sądowym jako strona, a zatem powinien być zawiadomiony o terminie rozprawy i wszystkich czynnościach Sądu, jako strona. Tymczasem Sąd Okręgowy, choć podczas pierwszej rozprawy dostrzegł konieczność udziału płatnika, to w sposób wadliwy uznał, że obecność tylko R. Z. jest wystarczająca dla zapewnienia ochrony interesów spółki. Sąd Okręgowy nieprawidłowo zatem uznał, że skoro R. Z. jest jedyną osobą do reprezentowania spółki i oświadcza on, że płatnik wie o terminie rozprawy, to nie było formalnych przeszkód do prowadzenia postępowania. Co więcej, istnienie płatnika w ogóle nie znalazło swojego odzwierciedlenia w komparycji wyroku, w której jako strony wymieniono jedynie odwołującego się i organ rentowy.

Powyższe nieprawidłowości pozostają w bezpośrednim związku z drugą przyczyną istnienia nieważności postępowania, jaką jest brak zapewnienia prawidłowej reprezentacji płatnika składek, gdyż sama obecność R. Z. ma rozprawie nie była wystarczająca. Z odpisu KRS płatnika wynika, że od początku powstania spółki, w przypadku jednoosobowego zarządu do reprezentowania spółki upoważniony był członek zarządu. Z odpisu tego wynika również, że zarząd od samego początku był jednoosobowy i jedynym członkiem zarządu i jednocześnie prezesem był i jest tylko R. Z.. Powyższe oznacza, że na skutek wniesionego odwołania R. Z. występował w niniejszym postępowaniu jako odwołujący się (w imieniu własnym) i jednocześnie jako płatnik (prezes zarządu upoważniony do jednoosobowej reprezentacji spółki), co nie jest dopuszczalne.

W myśl przepisu art. 201 § 1 k.s.h. w przypadku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością organem uprawnionym do jej reprezentowania jest zarząd. Jednak zgodnie z art. 210 § 1 k.s.h. w umowie między spółką, a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia. Celem powyższego przepisu jest ochrona spółki, jej wspólników i wierzycieli przed niekorzystnymi dla spółki decyzjami jej zarządu, a niebezpieczeństwo podejmowania takich decyzji jest uzasadnione, gdy oba podmioty występują po przeciwnych stronach sporu sądowego. Utrwalone jest stanowisko judykatury, że przepis powyższy ma zastosowanie nie tylko wtedy, gdy członek zarządu uzyskuje status strony procesu, ale także wtedy, gdy przystępuje w charakterze interwenienta ubocznego do strony pozostającej w sporze ze spółką. W uzasadnieniu uchwał z dnia 22 października 2009 r. (III CZP 63/09, Legalis) oraz z dnia 12 stycznia 2010 r. (III CZP 120/09, Legalis) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że na gruncie przepisów kodeksu spółek handlowych ustawodawca dostrzegł możliwość wystąpienia kolizji pomiędzy interesem indywidualnym członka zarządu, a interesem spółki, nadając prymat ochrony interesowi spółki. W ocenie Sądu Najwyższego, przepis art. 210 k.s.h. nie wymaga, aby sprzeczność taka rzeczywiście występowała, albowiem wystarczy zaistnienie tylko potencjalnej kolizji indywidualnych interesów członków zarządu z interesem samej spółki. Analizując pojęcie „sporu” użyte w art. 210 § 1 k.s.h. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 maja 2014 r. (I UK 403/13, Lex) wskazał, że pod pojęciem tym rozumie się wszelkie postępowania sądowe, zarówno procesowe jak i nieprocesowe, zaś w przypadku postępowania procesowego – tak sytuację, gdy spółka i członek jej zarządu występują po przeciwnych stronach (powoda i pozwanego), jak i wtedy, gdy występują wobec siebie w innych relacjach (strona - interwenient przystępujący do sprawy po drugiej stronie). W ocenie Sądu Najwyższego reprezentacja spółki kapitałowej przez członka jej zarządu jest wyłączona zawsze wtedy, gdy oba te podmioty są stronami jednego postępowania sądowego, w którym możliwa jest faktyczna kolizja ich interesów, niezależnie od tego, czy można ich uznać za przeciwników procesowych w klasycznym rozumieniu tego pojęcia. W faktycznym sporze mogą pozostawać członek zarządu spółki będący odwołującym się od decyzji organu rentowego oraz spółka mająca w tej sprawie przymiot zainteresowanej, jeżeli z uwagi na przedmiot sprawy możliwa jest kolizja między indywidualnym interesem członka zarządu, a interesem samej spółki. Potencjalna sprzeczność interesów w sprawie o podleganie ubezpieczeniom społecznym między członkiem zarządu, a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością wyraża się przede wszystkim w tym, że stwierdzenie podlegania przez członka zarządu ubezpieczeniom społecznym z tytułu pozostawania ze spółką w stosunku pracy powoduje powstanie po stronie spółki obowiązków, w szczególności majątkowych, gdyż spółka jako pracodawca jest płatnikiem składek na te ubezpieczenia (art. 4 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych), co rodzi obowiązek obliczania, potrącania z dochodów ubezpieczonych, rozliczania oraz opłacania należnych składek za każdy miesiąc kalendarzowy (art. 46 ust. 1 ww. ustawy). O ile zatem członek zarządu z pewnością jest zainteresowany stwierdzeniem podlegania przez niego ubezpieczeniom społecznym, bowiem od tego jest uzależnione prawo do świadczeń z tego ubezpieczenia, o tyle spółka może mieć interes w tym, aby nie być odpowiedzialną za należności składkowe z tego tytułu, obciążające w dużej części jej majątek. Zdaniem Sądu Najwyższego, w takiej sprawie należy więc założyć istnienie konfliktu interesów między spółką, a członkiem zarządu, co oznacza wyłączenie ogólnej reprezentacji spółki przez zarząd na rzecz reprezentacji przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników (art. 210 § 1 k.s.h.) Sprzeczność interesów członka zarządu spółki (interesów spółki) z jego własnymi interesami na etapie postępowania sądowego musi oznaczać niedopuszczalność reprezentowania przez niego spółki w takim postępowaniu. Reprezentacja spółki kapitałowej przez członka jej zarządu jest wyłączona zawsze wtedy, gdy oba te podmioty są stronami jednego postępowania sądowego, w którym możliwa jest faktyczna kolizja ich interesów, niezależnie od tego, czy można ich uznać za przeciwników procesowych w klasycznym rozumieniu tego pojęcia (por. postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2019 r., I UZ 15/19). Istnienie konfliktu interesów między spółką a członkiem zarządu oznacza wyłączenie ogólnej reprezentacji spółki przez zarząd na rzecz reprezentacji przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników (art. 210 § 1 k.s.h.). (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2015 r., II UK 346/14, Legalis; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2024 r., I UZ 12/24, Legalis). Wadliwość reprezentacji w tym zakresie powoduje nieważność postępowania z art. 379 pkt 2 KPC z uwagi na brak należytej reprezentacji, choć trzeba też zauważyć, iż brak należytej reprezentacji z reguły może też skutkować pozbawieniem możliwości obrony (art. 379 pkt 5 KPC) (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 30 czerwca 2021 r., III AUa 473/21, Legalis).

W przedmiotowej sprawie w związku z treścią decyzji organu rentowego potencjalny konflikt interesów odwołującego R. Z. oraz płatnika składek (...) Sp. z o.o. wiąże się z tym, że stwierdzenie podlegania przez członka zarządu ubezpieczeniom społecznym z tytułu pozostawania ze spółką w stosunku pracy powoduje powstanie po stronie spółki obowiązków majątkowych, wynikających z art. 46 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, tj. obliczania, potrącania z dochodów ubezpieczonych, rozliczania oraz opłacania należnych składek, (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 19 stycznia 2017 r., III AUa 1495/16, Legalis; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 9 grudnia 2015 r., III AUa 599/15, Legalis).

W ustalonym stanie faktycznym bezsporne jest, że płatnik nie miał organu umocowanego w świetle art. 210 § 1 k.s.h. do reprezentowania spółki. Okolicznością niekwestionowaną jest, że spółka nie posiada rady nadzorczej, ani pełnomocnika, o którym mowa w powyższym przepisie. Oznacza to, że organem reprezentującym spółkę był i nadal jest jednoosobowy zarząd spółki w osobie odwołującego się, co w niniejszej sprawie nie jest dopuszczalne.

Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok, zniósł w całości postępowanie przeprowadzone przed Sądem pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego (art. 108 § 2 k.p.c.).

Iwona Szybka

Hasła tematyczne: Podleganie ubezpieczeniom społecznym

35 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 31 marca 2026 r.
  2. Portal: 5 maja 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.