Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
III Ka 495/26
Sąd
Sąd Okręgowy w Rzeszowie
Wydział
III Wydział Karny-Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
14 września 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Wyrok utrzymany
Opublikowano w portalu
29 września 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Okręgowy w Rzeszowie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Sąd utrzymał wyrok za jazdę po alkoholu, apelacja obrońcy bez skutku

Mąż oskarżonej zadzwonił na policję, że żona pojechała samochodem pijana, bo był na nią zły i chciał się jej odgryźć. Biegły oszacował, że o godzinie 13:00 miała około 2,72 promila alkoholu.

Rozstrzygnięcie
Wyrok utrzymany
Sąd
Sąd Okręgowy w Rzeszowie, III Wydział Karny-Odwoławczy
Sygnatura
III Ka 495/26

Zatem opinia potwierdza stan nietrzeźwości oskarżonej także w czasie poprzedzającym przeprowadzenie badań stanu jej trzeźwości przez funkcjonariuszy Policji.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Rzeszowie

Treść orzeczenia około 31 minut czytania

Sygn. akt III Ka 495/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 września 2026 r.

Sąd Okręgowy w Rzeszowie III Wydział Karny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący: sędzia Grażyna Artymiak

Protokolant: st.sekr.sądowy Bogumiła Strzępek-Szura

przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Dębicy – Lesława Godka

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 września 2026 r.

sprawy

N. E. (1)

oskarżonej o czyn z art. 178a § 1 kk

na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonej

od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy

z dnia 14 maja 2026 r., sygnatura akt II K 555/24

I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok,

II. zasądza od oskarżonej N. E. (1) na rzecz Skarbu Państwa kwotę 230,00 zł (dwieście trzydzieści złotych) tytułem kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

SSO Grażyna Artymiak

Uzasadnienie

Część wstępna

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 14 maja 2026 r. w sprawie o sygn. akt II K 555/24 przeciwko N. E. (1) oskarżonej o czyn z art. 178a § 1 kk

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Wnioski

Zmiana

Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

Fakty uznane za udowodnione

1. N. E. (1)

Dotychczasowa niekaralność

Dowód: Informacja z (...)
  • Informacja z (...), k. k. 167

Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Dotychczasowa niekaralność oskarżonej

Informacja z (...)

Dowód w postaci informacji z (...) w odniesieniu do oskarżonej N. E. (1) nie budzi wątpliwości, ani w zakresie formy, ani treści. Została ona sporządzona przez uprawniony do tego podmiot w formie przewidzianej dla tej czynności. Żadna ze stron postępowania nie kwestionowała jej autentyczności i rzetelności.

Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

.

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

1) Ad 1)

2) Ad 2)

błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść orzeczenia, polegający na przyjęciu przez Sąd Rejonowy, że oskarżona około godziny 13:00 prowadziła pojazd w stanie nietrzeźwości wynoszącym 2,72 promila alkoholu we krwi, mimo że oskarżona została przebadana na zawartość alkoholu po powrocie do domu, po czasie nieustalonym, a wynik badania dokumentuje stan z chwili badania, nie zaś stan z chwili wcześniejszego prowadzenia pojazdu;

Niezasadny

Uchybienie, o jakim stanowi art. 438 pkt 3 kpk, ma miejsce wówczas, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez Sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego – nie odpowiada zasadom prawidłowego rozumowania. Błąd może stanowić wynik niepełności postępowania dowodowego (błąd braku), bądź określonych nieprawidłowości w zakresie oceny dowodów (błąd dowolności). Może być zatem wynikiem nieznajomości określonych dowodów lub braku przestrzegania dyrektyw obowiązujących przy ich ocenie (art. 7 kpk). Kontrola odwoławcza zaskarżonego wyroku żadnej z powyższych form błędu nie ujawniła. Niezależnie od powyższego należy podkreślić, że Sąd I instancji nie pominął żadnych okoliczności faktycznych ustalonych w oparciu o przeprowadzone dowody, jak również ustalił je w sposób prawidłowy. Dodać przy tym należy, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie może, tak jak w niniejszej sprawie, polegać wyłącznie na polemice z ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez Sąd I instancji. Skarżący nie może, ograniczać się do wskazania rozbieżności pomiędzy stanem faktycznym ustalonym przez Sąd a rzeczywistym według jego twierdzeń. Kwestionowane przez Skarżącego ustalenie, leżące u podstaw przypisania oskarżonej popełnienia zarzucanego jej czynu, w tym podstawowego ustalenia, że oskarżona około godziny 13:00 prowadziła pojazd w stanie nietrzeźwości wynoszący 2,72 ‰ alkoholu we krwi, mimo że oskarżona została przebadana na zawartość alkoholu po powrocie do domu, po czasie nieustalonym, a wynik badania dokumentuje stan z chwili badania, nie zaś stan z chwili wcześniejszego prowadzenia pojazdu. W tym zakresie Skarżący powinien wskazać, na czym konkretnie błąd w ustaleniach faktycznych polega. Polemika z prawidłowymi i zgodnymi z wymogami art. 7 kpk ustaleniami Sądu Rejonowego sprowadza się do subiektywnej opinii Skarżącego i nie stanowi dostatecznych podstaw do kwestionowania prawidłowości wydanego orzeczenia. Wbrew zarzutom apelacji ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę zaskarżonego wyroku nie są błędne. Zastrzeżeń nie nasuwa ocena dowodów, której są one wynikiem. Sąd Rejonowy ocenił całość zebranego materiału dowodowego. W pisemnych motywach wskazał, jakie fakty uznał za udowodnione i dlaczego. Wobec tak postawionego zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych nie można pominąć treści opinii biegłego z zakresu toksykologii, zgodnie z którą jeżeli w czasie badania oskarżona miała o godzinie 15.21 – 1,13 mg/l, o godzinie 15.23 – 1,12 mg/l, o godzinie 15.55 – 1,03 mg/l i o godzinie 16.27 – 1,03 mg/l (2,163‰), to stężenie alkoholu w organizmie o godzinie 13.00 leżało na średnim poziomie 2,72 ‰, a o godzinie 14.45 na poziomie 2,46‰ (opinia k. 16-18). Zatem opinia potwierdza stan nietrzeźwości oskarżonej także w czasie poprzedzającym przeprowadzenie badań stanu jej trzeźwości przez funkcjonariuszy Policji. Tej okoliczności nie zmienia stwierdzenie O. E., że był zły na żonę i „zrobił nieodpowiedzialną głupotę”. Zadzwonił na policję i powiedział, że „żona pojechała samochodem pijana” (…) „postanowiłem się odgryźć żonie”. Zeznania funkcjonariuszy opisujące podjęte na skutek zgłoszenia telefonicznego o kierowaniu pojazdem przez osobę pozostającą w stanie nietrzeźwości (zawiadomienie o godzinie 14.45 – notatka k. 1), zatrzymanie N. E. (1) (Protokół zatrzymania godzina 16.10) oraz prowadzenie badania stanu trzeźwości oskarżonej (protokoły badania godziny:16.21, 16.23, 16.55 i 17.27) są konsekwentne, zgodne i spójne. Znajdują one potwierdzenie nie tylko w zeznaniach O. E. („zadzwoniłem na policję i powiedziałem, że żona pojechała samochodem pijana. Na moje wezwanie policja była u nas w domu” (...) Dzieci wówczas znajdowały się u teściowej. Dzieci do teściowej zawiozła żona koło południa”), ale również w zeznaniach matki oskarżonej, która potwierdziła, że córka przywiozła do niej dzieci (…) około godziny 13.00”. Nadto N. E. (1) w wyjaśnieniach wskazała, że pokłóciła się z mężem i on złośliwie zawiadomił policję. Przyznała, że pojechała samochodem do mamy około godziny 13.00, a wróciła do domu o 13.40. Wyjaśnienia oskarżonej N. E. (3) pozostają w sprzeczności z zeznaniami O. E. w zakresie, w jakim wskazuje na kłótnie, jako przyczynę złośliwego zawiadomienia Policji, podczas gdy mąż na kłótnie nie wskazuje, wręcz przeciwnie zeznaje, że jak żona zawoziła dzieci nie było go wówczas w domu (…) wrócił około 13.30. Sąd Rejonowy odrzucił jako niewiarygodne i wyjaśnienia oskarżonej, i zeznania O. E. z postępowania sądowego, zestawiając ich treść z pozostałym materiałem dowodowym. Wyjaśnienia oskarżonej pozostawały w sprzeczności z opinią biegłego, zgodnie z którą ilość spożytego alkoholu – wskazywana przez oskarżoną – w czasie po powrocie do domu po odwiezieniu dzieci do matki (miała wypić prawie całą butelkę X. o pojemności 0,7 litra) nie spowodowałaby tak wysokiego stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu, jak podczas badania, gdy odnotowano stężenie 2,37 ‰ (I badanie), 2,163‰ (ostatnie badanie). Nie można też pomijać tego, że zdaniem biegłego ilość spożytego tego rodzaju alkoholu (650 ml alkoholu o stężeniu 40% obj.) nie jest do pogodzenia z uzyskanym wynikiem 2,37 ‰ (pierwsze badanie) alkoholu we krwi. W takiej dawce w typowych warunkach fizjologicznych powinna skutkować stężeniem alkoholu zbliżonym do około 6‰ (dawka skrajnie wysoka z punktu widzenia toksykologii alkoholu, odpowiadającej ciężkiemu zatruciu alkoholowemu, które w wielu przypadkach wiąże się z utratą przytomności, głębokimi zaburzeniami czynności ośrodkowego układu nerwowego)). Stwierdzony w pierwszym badaniu poziom (2,37‰) jest istotnie niższy od wartości oczekiwanej po spożyciu tak znacznej dawki. Przeprowadzone analizy i badanie retrospektywne doprowadziły do wniosku, że oskarżona w czasie, gdy odwozić miała dzieci do matki i w drodze powrotnej do domu znajdowała się również, jak w czasie badania jej trzeźwości przez funkcjonariuszy Policji, w stanie głębokiej nietrzeźwości, istotnie ograniczającym zdolności psychomotoryczne, w tym zdolność do bezpiecznego prowadzenia pojazdów mechanicznych. Podniesiony zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jest zatem całkowicie niezasadny.

obrazy przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a to:

art. 7 kpk, art. 410 kpk, art. 4 kpk oraz art. 5 § 2 kpk polegającą na uznaniu przez Sąd Rejonowy za wiarygodne zeznań świadka O. E. złożonych w postępowaniu przygotowawczym, pomimo faktu, że świadek jest mężem oskarżonej, w inkryminowanej dacie pozostawał z nią w ostrym konflikcie, w toku postępowania sądowego przyznał, że zawiadomił Policję ze złości, a funkcjonariusze Policji potwierdzili istnienie wcześniejszych interwencji domowych, procedury Niebieskiej Karty, policyjnego nakazu opuszczenia lokalu oraz przypadków przemocy wobec oskarżonej;

art. 7 kpk, art. 410 kpk, art. 4 kpk oraz art. 5 § 2 kpk polegającą na nieuwzględnieniu przez sąd Rejonowy fragmentów zeznań świadków F. G. i L. G., które są korzystne dla oskarżonej, a mianowicie że nie widzieli pojazdu H., nie ujawnili oskarżonej podczas jazdy, nie sprawdzili domu przy pierwszej wizycie, przyjęli twierdzenie O. E. jako pewnik, znali rodzinę z licznych interwencji, wiedzieli o konflikcie małżeńskim i o tym, że oskarżona bywała ofiarą przemocy.

art. 7 kpk, art. 410 kpk, art. 4 kpk oraz art. 5 § 2 kpk polegającą na uznaniu przez Sąd Rejonowy za niewiarygodne z powodu relacji rodzinnej z oskarżoną zeznań świadka N. E. (2), przy jednoczesnym przyznaniu waloru wiarygodności zeznaniom świadka O. E. z postępowania przygotowawczego, mimo że również był osobą najbliższą, a ponadto osobą realnie skonfliktowaną z oskarżoną i potencjalnie zainteresowaną procesowym obciążeniem żony;

art. 7 kpk, art. 410 kpk, art. 4 kpk oraz art. 5 § 2 kpk polegającą na nierozstrzygnięciu przez Sąd Rejonowy na korzyść oskarżonej nieusuwalnych wątpliwości dotyczących tego, czy w chwili prowadzenia pojazdu znajdowała się w stanie nietrzeźwości, skoro żaden funkcjonariusz Policji nie widział oskarżonej kierującej pojazdem, pojazd nie został ujawniony podczas patrolowania, nie zabezpieczono monitoringu, danych (...), telematyki pojazdu, świadków przejazdu ani obiektywnego dowodu czasu jazdy, a stężenie alkoholu z godziny 13:00 ustalono wyłącznie przez retrospekcję opartą na założeniach.

Niezasadny

Sąd Rejonowy przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób prawidłowy i wnikliwy, nie pomijając potrzeby ustalenia najistotniejszych okoliczności, dążąc do czynienia rzeczywistych zgodnych z prawdą ustaleń faktycznych. Podczas postępowania dowodowego Sąd I instancji wyczerpał dostępne możliwości dowodowe w celu ustalenia, czy istnieją podstawy do przypisania oskarżonej N. E. (1) zarzucanego jej czynu z art. 178a § 1 kk, respektując przy tym zasady procesowe, w tym zasadę prawdy materialnej (art. 2 § 2 kpk), zasadę bezstronności (art. 4 kpk), zasadę

in dubio pro reo (art. 5 § 2 kpk), a także zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 7 kpk). Dokonane w wyroku ustalenia faktyczne wolne są od błędów i uwzględniają całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy (art. 410 kpk). Przeprowadzone w taki sposób postępowanie dowodowe wyjaśniło istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności przypisanego oskarżonej występku. Podniesione przez Skarżącego zarzuty naruszenia przepisów postępowania sprowadzają się właściwie do zakwestionowania oceny dowodów dokonanej przez Sąd Rejonowy i poczynionych na ich podstawie ustaleń faktycznych. Sąd odwoławczy jednak nie dopatrzył się uchybień w zakresie oceny dowodów, którą przeprowadził Sąd I instancji. W realiach niniejszej sprawy Sąd Rejonowy nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 7 kpk, w szczególności zaś – wbrew twierdzeniom Skarżącego – dokonał prawidłowej i mieszczącej się w granicach zakreślonych tym przepisem oceny dowodów w postaci zeznań świadków i wyjaśnień oskarżonej. Sąd Rejonowy w pisemnym uzasadnieniu wskazał, w jakiej części daje wiarę poszczególnym osobowym źródłom dowodowym i z jakiego powodu w części odmawia uznania ich wypowiedzi za wiarygodne. Apelujący stawiając zarzut naruszenia art. 7 kpk winien wykazać i przekonać o naruszeniu zasad prawidłowego rozumowania bądź dowieźć, iż konkretne wskazania wiedzy zostały złamane lub określone dowody zostały ocenione niezgodnie z doświadczeniem życiowym. Kontrola instancyjna oceny dowodów nie obejmuje sfery przekonania sędziowskiego, jaka wiąże się z bezpośredniością przesłuchania, sprowadza się natomiast do sprawdzenia, czy ocena ta nie wykazuje błędów natury faktycznej (niezgodności z treścią dowodu, pominięciem pewnych dowodów) lub logicznej (błędności rozumowania i wnioskowania), albo czy nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym i wskazaniami wiedzy. W realiach niniejszej sprawy nie sposób dopatrzeć się przekroczenia przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów. W istocie apelacja obrońcy oskarżonej stanowi jedynie polemikę z dokonaną przez Sąd Rejonowy oceną dowodów. Skarżący domaga się bowiem ich odmiennej oceny, jednak nie wskazuje żadnych rzeczowych argumentów, które podważałyby w sposób przekonujący ocenę przedstawioną w tym zakresie w części motywacyjnej wyroku. Za takie nie można uznać podnoszonej w apelacji okoliczności, że Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka O. E. złożone w postępowaniu przygotowawczym, pomimo faktu, że świadek ten w toku postępowania sądowego przyznał, że zawiadomił Policję ze złości, zaś zeznania świadka N. E. (2) uznał za niewiarygodne z powodu relacji rodzinnej z oskarżoną, a przyznał wiarygodność zeznaniom O. E., chociaż on również był osobą najbliższą dla oskarżonej. Odmienna ocena wypowiedzi osobowych źródeł dowodowych należących do tego samego kręgu (osoby najbliższe stosownie do art. 115 § 11 kk) nie stanowi o dokonaniu tej oceny z naruszenie wskazywanych w zarzutach przepisów postępowania. Wręcz przeciwnie prowadzi do wniosku, że ocena dowodów została dokonana z zachowaniem obiektywizmu i swobodnej ich oceny, nie zaś dowolnej tylko dlatego, że wypowiedzi osób bliskich dla oskarżonej zostały ocenione rozbieżnie – inaczej niż chciałby skarżący. Fakt, że O. E. jest mężem oskarżonej, w inkryminowanej dacie pozostawał z nią w ostrym konflikcie, który był znany także interweniującym funkcjonariuszom Policji (jak wskazuje Skarżący potwierdzali wcześniejsze interwencje domowe, procedury Niebieskiej Karty, policyjnego nakazu opuszczenia lokalu przez męża oskarżonej oraz przypadków stosowania przemocy wobec oskarżonej), nie przekreśla prawidłowości dokonanej oceny zeznań O. E., które na różnych etapach postępowania były rozbieżne. Zmienność jego wypowiedzi nakazywała ostrożność w ocenie i wyciąganiu wniosków z ich treści. Najpierw telefonicznie zawiadomił o bezprawnym zachowaniu żony (notatka k. 1), okoliczności z telefonicznego zawiadomienia potwierdzał podczas interwencji funkcjonariuszy Policji (zeznania F. G., L. G.), jak również składając zeznania w toku postępowania przygotowawczego (k. 3). W postępowaniu sądowym O. E. nie skorzystał z prawa odmowy zeznań. W swoich wypowiedziach w toku rozprawy powołując się na konflikt z żoną, wskazał że jak za pierwszym razem przyjechała policja, powiedział policjantom, że żona pojechała gdzieś po pijaku, nie sprawdzał, czy była w domu. Jego zdaniem wówczas w toku rozprawy podczas zeznań wyrażonym, żona odwożąc dzieci była raczej trzeźwa. Za założoną niebieską kartę postanowił odgryźć się żonie. Zrobił to na złość za to, że miał przez 4 miesiące nakaz opuszczenia mieszkania i zakaz zbliżania się. Nie było to jednak – w ocenie Sądu Rejonowego – wiarygodne odwołanie wcześniejszych zeznań. Zauważyć także należy, że po odczytaniu wcześniej złożonych zeznań O. E. najpierw powiedział, że tak zeznawał, ale to nie są prawdziwe zeznania, bo z pełną premedytacją zawiadomił policję. Dalej jednak wskazał, że słyszał rozmowę żony około 14.00, która była trochę nienaturalna, takie seplenienie. Było to tuż przed zadzwonieniem na policję. Te okoliczności zostały przez Skarżącego pominięte. Również zeznania N. E. (2), uznane przez sąd za niemające znaczenia dla rozstrzygnięcia, o tyle że faktycznie mogła nie poznać, że oskarżona była pod wpływem alkoholu, gdy przywiozła do niej dzieci (krótki kontakt, poza zamkniętym pomieszczeniem, na otwartej przestrzeni na zewnątrz – przy ogrodzeniu), która jednak potwierdziła zarówno przywiezienie dzieci przez córkę w okolicach godziny 13.00, jak i jej szybkie udanie się w drogę powrotną po pozostawieniu u niej dzieci. To zaś w tej mierze koresponduje z zeznaniami – uznanymi w tej części za wiarygodne – O. E.. Przy ocenie zeznań O. E. Sąd miał na względzie podnoszoną w zarzucie apelacji okoliczność, że świadek jest osobą realnie skonfliktowaną z oskarżoną i potencjalnie zainteresowaną procesowym obciążeniem żony. Sąd Rejonowy w sposób przekonujący wskazuje przyczyny odmowy przyznania atrybutu wiarygodności zeznaniom O. E. złożonych w postępowaniu sądowym. Sam fakt, iż interweniujący funkcjonariusze Policji podczas interwencji i patrolowania okolicy, nie widzieli poruszającego się pojazdu H., nie widzieli też kierującej nim oskarżonej, nie dokonali też sprawdzenia przy pierwszej wizycie, czy oskarżona jest w domu, przyjmując twierdzenia O. E. – pojechała gdzieś pijana – jako pewnik, nie świadczy o braku wiarygodności zeznań funkcjonariuszy Policji (relacjonowali przebieg podjętych czynności i zapamiętane dokonane spostrzeżenia i przekazane im informacje). Czym innym jest ocena wiarygodności zeznań, czym innym zaś ocena poprawności i trafności podejmowanych czynności służbowych. Tym samym nie sposób mówić o naruszeniu przez Sąd

meriti przepisów postępowania w zakresie oceny materiału dowodowego. Sąd Rejonowy dał wiarę zeznaniom świadków F. G. i L. G. w całości. To, że nie przywołał wszystkich podawanych przez świadków okoliczności w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie świadczy – jak zarzuca Skarżący – o nieuwzględnieniu fragmentów ich zeznań. Sąd przywołuje okoliczności istotne dla czynionych ustaleń faktycznych mających znaczenie dla przypisania (bądź nie) zarzucanego aktem oskarżenia czynu. Do takich okoliczności nie należały w szczególności uprzednie poznanie rodziny z licznych interwencji i wiedzy o konflikcie małżeńskim i o tym, że oskarżona była ofiarą przemocy. Tak postawiony i umotywowany zarzut nie zasługiwał na uwzględnienie, zważywszy na jego bezzasadność. Z kolei naruszenie art. 410 kpk może polegać na oparciu wyroku na okolicznościach nieujawnionych w toku rozprawy głównej albo pominięciu przy wyrokowaniu okoliczności wynikających z przeprowadzonych dowodów (postanowienie SN z dnia 14 grudnia 2006 r., III KK 372/06). Na żadną z takich sytuacji Skarżący nie wskazuje. Dokonanie zaś ocen dowodów nie jest obrazą tego przepisu (wyrok SA w Krakowie z dnia 29 grudnia 2006 r., II AKa 223/06). Skarżący zarzut obrazy przepisów postępowania sprowadza właśnie do krytyki dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny materiału dowodowego. Tymczasem Sąd orzekający ma prawo, a nawet obowiązek, oceniania wszystkich dowodów przeprowadzonych w sprawie. Wymóg, aby podstawę wyroku stanowił całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej (art. 410 kpk) oznacza konieczność znajdowania się w polu uwagi sądu w chwili rozstrzygania wszystkich okoliczności. Nie chodzi zaś o to, aby orzeczenie zapadło na podstawie wykluczających się dowodów, bo jest to niemożliwe. Sąd ma prawo oprzeć się na jednych dowodach, a pominąć inne, jeśli ich treść jest rozbieżna. W takiej sytuacji istota rozstrzygania polega na daniu priorytetu niektórym dowodom. Obowiązkiem sądu jest wówczas wskazanie, dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych (art. 424 § 2 pkt 1 kpk). Z obowiązku tego Sąd Rejonowy wywiązał się należycie. Sąd ten bowiem dokonał analizy wyjaśnień oskarżonej oraz zeznań świadków, zwłaszcza O. E., następnie logicznie oraz przekonująco z uwzględnieniem zasad wiedzy i doświadczenia życiowego wskazał, które i dlaczego oraz w jakim zakresie jako wiarygodne czyni podstawą ustaleń i wniosków prowadzących do przypisania oskarżonej zarzucanego jej czynu. Podkreślić też należy znaczenie, jakie w tym względzie miała bezpośredniość postępowania dowodowego na rozprawie. To właśnie Sąd I instancji miał z tymi dowodami bezpośredni kontakt w toku realizacji czynności dowodowych, oceniał złożone wyjaśnienia przez oskarżoną oraz zeznania poszczególnych świadków, kierując się zarówno ich treścią, jak też własnymi spostrzeżeniami i wrażeniami wynikającymi z zachowania się osób przesłuchiwanych, ich reakcji mentalnych na zadawane pytania, postawy w toku realizowanej czynności przesłuchania i stosunku do tej czynności. Sąd Rejonowy w sposób przekonujący przedstawił powody, dla których nie dał wiary oskarżonej, jak i z jakich względów jedynie częściowo uznał za wiarygodne zeznania O. E.. Istotne dla rozstrzygnięcia w kwestii odpowiedzialności za zarzucany oskarżonej czyn okoliczności ujawnione w toku postępowania przed Sądem Rejonowym zostały omówione w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku. Sąd Okręgowy podziela zajęte w tej mierze stanowisko. W wyczerpującym uzasadnieniu, Sąd

meriti poddał wszechstronnej i logicznej analizie zebrane dowody, w sposób w pełni przekonujący oraz zgodny ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego przedstawił, na jakich przesłankach faktycznych i prawnych oparł swoje przekonanie odnośnie do wiarygodności tych dowodów, które włączył do podstawy faktycznej wyroku. Udowodnienie jakiegoś faktu nie musi zawsze wynikać bezpośrednio z konkretnych dowodów. Może ono wypływać także z nieodpartej logiki sytuacji stwierdzonej konkretnymi dowodami, jeżeli stanowi ona oczywistą przesłankę, na podstawie której doświadczenie życiowe nasuwa jednoznaczny wniosek, iż dana okoliczność faktycznie istotnie wystąpiła. Zawiadomienie o poruszaniu się przez oskarżoną samochodem w stanie nietrzeźwości, potwierdzenie przez matkę faktu przywiezienia do niej dzieci przez oskarżoną, następnie wynik badania trzeźwości, który w ramach oceny retrospektywnej przez biegłego potwierdza okoliczność, że stopień stężenia alkoholu poprzedzający czas przeprowadzonego badania również wskazywał na stan nietrzeźwości oskarżonej. Sąd dokonał oceny opinii z zakresu toksykologii, ocenił zeznania funkcjonariuszy, a także zeznania O. E. i N. E. (2). Te zaś dowody we wzajemnym powiązaniu, w zakresie w jakim Sąd przyznał im atrybut wiarygodności, stanowią podstawę wnioskowania, które pozwala na przypisanie oskarżonej sprawstwa i zawinienia zarzucanego jej czynu, mimo niezatrzymania jej w samochodzie podczas poruszania się po drodze publicznej. To zaś potwierdza pierwsze zeznania O. E., który zawiadamiał o wyjeździe nietrzeźwej żony i poruszaniem się po miejscowości samochodem. Nie istnieje żadna reguła dowodowa, która uzasadniałaby pogląd, że zeznania jednego świadka są niewystarczającą podstawą skazania i to bez względu na to, jaką świadek pełni funkcję, zajmuje pozycję w życiu społecznym bądź czy korzysta z jakichś szczególnych uprawnień procesowych (jak świadek będący osobą z kręgu osób najbliższych dla oskarżonej, uprawniony do skorzystania z odmowy zeznań). Tego rodzaju „jedyny” dowód nie może stać w sprzeczności z innymi dowodami, które nie mają wprawdzie decydującego znaczenia dla kwestii odpowiedzialności karnej, stanowią jednak podstawę do dokonania lub weryfikacji ustaleń faktycznych odnoszących się do określonych fragmentów zdarzenia, które umacniają tę wiarygodność. Tak jest w realiach niniejszej sprawy. Zasada swobodnej oceny dowodów, leżąca u podstaw prawidłowego wyrokowania, nie może prowadzić do dowolności ocen i takiego wyboru dowodów, którego prawidłowości nie dałoby się skontrolować w trybie odwoławczym. Zarzut naruszenia art. 7 kpk wymaga wykazania wad w ocenie konkretnych dowodów dokonanej przez sąd orzekający, prowadzących do wniosku, iż ocena ta przekracza granice swobodnej. Konieczne jest wykazanie konkretnych błędów w sposobie dochodzenia do określonych ocen, przemawiających w zasadniczy sposób przeciwko dokonanemu rozstrzygnięciu. W rachubę może wchodzić np. pominięcie istotnych środków dowodowych, niedostrzeżenie ważnych rozbieżności, uchylenia się od oceny wewnętrznych czy wzajemnych sprzeczności. Kontrola instancyjna nie potwierdziła zasadności podniesionych w środku odwoławczym uchybień. Sąd I instancji dokonał poprawnej oceny całokształtu materiału dowodowego, a wyciągając z niej trafne wnioski poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, z których wyciągnął słuszne wnioski co do podstaw dowodowych przypisania oskarżonej zarzucanego aktem oskarżenia czynu. Ocenę dowodów przeprowadzono, co nader istotne, z poszanowaniem zasady obiektywizmu, statuowanej w art. 4 kpk, na podstawie wszechstronnej analizy całokształtu materiału dowodowego. Zasada wynikająca z art. 4 kpk i art. 410 kpk ma jednak podwójne działanie i winna być także uwzględniana w przypadku wnoszącego środek odwoławczy. Nie może bowiem być skuteczną taka apelacja od wyroku, która usiłuje obalić skarżone orzeczenie opierając się na fragmentarycznie i wybiórczo dokonanej analizie dowodów. W ocenie Sądu odwoławczego, zważywszy na materiał dowodowy pozostający w dyspozycji Sądu Rejonowego i przedstawioną jego analizę w pisemnym uzasadnieniu wyroku, brak po stronie Skarżącego bezstronności i dążenia do oparcia apelacji na prawdziwych ustaleniach, jest ona wynikiem wydania orzeczenia niezgodnego z dążeniami Skarżącego. Dlatego też zawartej w apelacji argumentacji w tym zakresie nie sposób podzielić. Skarżący ma rację, gdy twierdzi, że Sąd dysponował przeciwnymi grupami dowodów. W takiej sytuacji nie mógł oprzeć orzeczenia na tych przeciwstawnych dowodach wskazujących na różne wersje zdarzeń. Nie oznacza to jednak, że materiał dowodowy był niepełny, nie ograniczał się bowiem do relacji oskarżonej, forsującej swoją wersję, ale także zeznań świadków, opinii biegłego z zakresu toksykologii oraz dokumentacji czynności poprzedzających zatrzymanie oskarżonej i związanych z badaniami stanu jej nietrzeźwości. Sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do przyjęcia zasadności twierdzenia o naruszeniu wskazań art. 5 kpk. Nie ma naruszenia tego przepisu tylko z tego względu, że Sąd odrzucił wyjaśnienia oskarżonej twierdzącej, że jest niewinna i uzasadniającej to twierdzenie, w sposób uznany za niewiarygodny. Nie można bowiem czynić takich zarzutów podnosząc wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych lub sposobu interpretacji wypowiedzi osobowych źródeł dowodowych. Do oceny, czy nie został naruszony zakaz z art. 5 kpk miarodajne jest to, czy orzekający w sprawie Sąd rzeczywiście powziął wątpliwości co do treści ustaleń, a reguła

in dubio pro reo, wbrew twierdzeniom obrońcy oskarżonej nie polega na wybieraniu zawsze korzystniejszej dla oskarżonej wersji zdarzeń spośród istniejących. Całkowicie chybione jest interpretowanie art. 5 § 2 kpk jako powinności czynienia ustaleń na podstawie dowodów najbardziej korzystnych dla oskarżonej. Analiza uzasadnienia apelacji wskazuje, iż podnosząc zarzut obrazy art. 5 kpk Skarżący w istocie kwestionuje poczynione przez Sąd ustalenia odnośnie sprawstwa oskarżonej poczynione na podstawie dowodów, których ocenę wiarygodności również kwestionuje Skarżący. Te jednak zastrzeżenia mogą być rozstrzygane jedynie na płaszczyźnie utrzymania się przez Sąd I instancji w granicach sędziowskiej swobody ocen, wynikającej z treści art. 7 kpk, nie zaś w kontekście naruszenia zasad

in dubio pro reo i domniemania niewinności. W procedowaniu Sądu Rejonowego nie sposób zaś dopatrzeć się naruszenia zasad określonych w art. 7 kpk. Zarzut naruszenia tego przepisu wymaga wykazania wad w sposobie dokonania oceny konkretnych dowodów, tymczasem Skarżący wskazuje jedynie wynik oceny, domagając się podzielenia oceny dokonanej przez siebie. Wbrew twierdzeniom Skarżącego Sąd Rejonowy szczegółowo odniósł się do całości materiału dowodowego. Skarżący twierdząc, że brak było dostatecznych źródeł mogących potwierdzić, że oskarżona w dniu 2 maja 2024 r. około godziny 13.00 kierowała samochodem H. będąc w stanie nietrzeźwości, przywołuje fakty, że żaden funkcjonariusz Policji nie widział oskarżonej kierującej pojazdem, pojazd nie został ujawniony podczas patrolowania, nie zabezpieczono monitoringu, danych GPS, telematyki pojazdu, świadków przejazdu ani obiektywnego dowodu czasu jazdy, a stężenie alkoholu z godziny 13:00 ustalono wyłącznie przez retrospekcję. Sąd wskazał podstawy dowodowe uzasadniające przypisanie oskarżonej sprawstwa zarzucanego czynu mimo wskazanych braków (funkcjonariusze nie zatrzymali oskarżonej w czasie patrolowania, nie zabezpieczono monitoringu, nie sprawdzano pojazdu), ale zgłoszenie i potwierdzenie zgłoszenia, że żona pojechała pijana samochodem w połączeniu ze stwierdzonym znacznym stanem nietrzeźwości oskarżonej, nie budziły wątpliwości co do przebiegu zdarzenia i czynności, by przeprowadzać dodatkowe (zabezpieczenie monitoringu, dane GPS, poruszanie się pojazdu), poza przesłuchaniem O. E. i N. E. (2). Przywoływane przez Skarżącego okoliczności nie oznaczają, że Sąd Rejonowy powziął – naprowadzane przez Skarżącego – nieusuwalne wątpliwości, które winny być przez Sąd rozstrzygnięcie na korzyść oskarżonej N. E. (1). Skarżący zdaje się dowodzić, że w sprawie powstały wątpliwości, które winny być rozstrzygnięte na jej korzyść. Tymczasem art. 5 § 2 kpk statuujący – przywoływaną przez Skarżącego - regułę

in dubio pro reo, odnosi się do „wątpliwości” sądu, a nie stron, czy ich reprezentantów procesowych. Dlatego też w orzecznictwie wskazuje się, że sytuacja równoznaczna z „nie dającymi się usunąć wątpliwościami” jest kategorią obiektywną w tym sensie, że ani zasady logicznego rozumowania, ani zasady doświadczenia życiowego lub nauki nie pozwalają usunąć wątpliwości co do wystąpienia określonego faktu. Nie ma to zatem nic wspólnego z subiektywnymi ocenami stron procesowych. Oceny te nie powodują ani powstania stanu „nie dających się usunąć wątpliwości” i tym samym nie kreują naruszenia prawa procesowego (postanowienie SN z dnia 15 kwietnia 2004 r., II KK 369/03), ani też same takie oceny, nie są w stanie takich wątpliwości wywołać czy usunąć. Z treści zaś uzasadnienia wyroku wynika w sposób oczywisty, że Sąd I instancji nie powziął jakichkolwiek wątpliwości natury faktycznej, czy prawnej. Po przeprowadzeniu wszystkich istotnych dowodów i poddaniu ich ocenie, wyciągnięte zostały wnioski, które – wbrew twierdzeniom Skarżącego – nie doprowadziły do ustalenia co najmniej dwóch równorzędnych, równie prawdopodobnych, wersji przebiegu zdarzeń. To, że w sposób nieuprawniony postrzega ją Skarżący, nie oznacza trafności tak postawionego zarzutu. Jeżeli pewne ustalenia faktyczne zależne są od np. dania wiary lub odmówienia jej zeznaniom świadków, czy wyjaśnieniom oskarżonej, to nie można mówić o naruszeniu zasady

in dubio pro reo, a ewentualne zastrzeżenia co do oceny wiarygodności konkretnego dowodu lub grupy dowodów rozstrzygane mogą być jedynie na płaszczyźnie utrzymania się przez Sąd w granicach sędziowskiej swobodnej oceny dowodów wynikające z treści art. 7 kpk (wyrok SN z dnia 11 października 2002 r., V KKN 251/01). W realiach sprawy ustalenia Sądu Rejonowego, opierające się na ocenie – pozostającej pod ochroną art. 7 kpk – całokształtu materiału dowodowego, są stanowcze. Sąd nie powziął żadnych wątpliwości, o których miałby rozstrzygnąć niezgodnie z kierunkiem określonym w art. 5 § 2 kpk. Fakt, iż takie wątpliwości zdaje się mieć Skarżący, a wynikają one raczej z subiektywnej oraz wybiórczej i jednostronnej oceny dowodów, nie oznacza, że dyspozycja art. 5 § 2 kpk została naruszona. W przypadkach, w których skarżący kwestionuje ocenę poszczególnych dowodów, nie może być mowy o naruszeniu art. 5 § 2 kpk. Zarzuty, podnoszone przez Skarżącego, jednocześnie obrazy art. 7 kpk i art. 5 § 2 kpk mają bowiem charakter rozłączny (postanowienie SN z dnia 18 lutego 2021 r., V KK 5/21). Naruszenie reguły

in dubio pro reo możliwe jest jedynie w sytuacji, gdy po przeprowadzonym prawidłowo postępowaniu dowodowym i odpowiadającej standardom wynikającym z art. 7 kpk ocenie materiału dowodowego, nadal istnieją niedające się usunąć wątpliwości, które Sąd rozstrzyga niezgodnie z kierunkiem określonym w przepisie art. 5 § 2 kpk. Takich wątpliwości nie miał Sąd Rejonowy, który w sposób stanowczy ustalił stan faktyczny, wskazując w sposób przekonujący podstawy dowodowe wyciąganych wniosków z oceny przeprowadzonych dowodów. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie są zasadne.

o zmianę zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 14 maja 2026 r. poprzez:

w pkt I. - uniewinnienie oskarżonej od popełnienia czynu zrzucanego jej aktem oskarżenia;

uchylenie pkt II., III., IV., V. zaskarżonego wyroku;

w pkt VI. zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonej zwrotu kosztów związanych z ustanowieniem obrońcy według norm prawem przepisanych.

Niezasadny

Podniesione przez Skarżącego zarzuty nie uzasadniają zmiany zaskarżonego wyroku w postulowanym przez niego kierunku – uniewinnienia oskarżonej N. E. (1) od popełnienia zarzucanego jej aktem oskarżenia czynu. Niezasadność tego wniosku sprawia, że nie zasługiwał na uwzględnienie, z uwagi na brak podstawy prawnej, wniosek o chylenie kolejnych wymienionych we wniosku punktów zaskarżonego wyroku, jak również wniosek o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonej zwrotu kosztów związanych z ustanowieniem obrońcy według norm przepisanych. Poczynienie przez Sąd Rejonowy pełnych i niewymagających uzupełnienia ustaleń faktycznych na podstawie prawidłowo przeprowadzonego i kompletnego postępowania dowodowego, a następnie wyciągnięcia z ocenionych dowodów trafnych wniosków tak co do sprawstwa, zawinienia, jak i wymierzonej kary oraz zastosowanych środków karnych i przepadku, brak jest podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku Sąd I instancji. Skarżący nie naprowadził na żadne wyjątkowe okoliczności, które uprawdopodobniłyby poprawność wniosku o zmianę zaskarżonego wyroku i uchylenie wskazanych punktów zaskarżonego wyroku.

Okoliczności podlegające uwzględnieniu z urzędu

1.

Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego

Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

1. Przedmiot utrzymania w mocy

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 14 maja 2026 r. (sygn. akt II K 555/26), którym Sąd ten uznał oskarżoną N. E. (1) za winną popełnienia występku z art. 178a § 1 kk polegający na tym, że oskarżona w dniu 2 maja 2024 r. około godz. 13:00 na drodze powiatowej (...) w miejscowości K., gmina S., woj. (...), prowadziła jako kierująca w ruchu lądowym na drodze publicznej samochód osobowy marki H., nr rej. (...), znajdując się w stanie nietrzeźwości, przy stwierdzonej zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu na poziomie 2,72 promila. Za tak przypisany czyn na podstawie art. 178a § 1 kk przy zastosowaniu art. 37a kk w zw. z art. 34 § 1 i § 1a pkt 1 kk oraz art. 35 § 1 kk Sąd wymierzył oskarżonej karę jednego roku ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 40 godzin w stosunku miesięcznym (pkt I), z zaliczeniem na jej poczet - na podstawie art. 63 § 1 kk – okresu zatrzymania w dniu 2 maja 2024 r. od godziny 16.10 do godziny 17.35 (pkt V). Jednocześnie na podstawie art. 42 § 2 kk Sąd orzekł wobec oskarżonej środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 6 lat (pkt II), a na podstawie art. 43a § 2 kk Sąd orzekł od oskarżonej na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie pieniężne w kwocie 7.000 zł (pkt III), jak również na podstawie art. 44b § 6 kk Sąd orzekł od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa nawiązkę w kwocie 50.000 zł (pkt IV).

Sąd Okręgowy zaaprobował także zasądzenie na podstawie art. 627 kpk od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 2.068,45 zł tytułem kosztów sądowych.

Nie było żadnych merytorycznych czy formalnych racji, które przemawiałyby za koniecznością uchylenia poszczególnych rozstrzygnięć zaskarżonego wyroku jak postulował Skarżący. Sąd Rejonowy wykorzystał w toku rozprawy istniejące możliwości weryfikacji tez aktu oskarżenia i twierdzeń obrony, w granicach niezbędnych dla ustalenia faktów istotnych dla wydanego rozstrzygnięcia. Sąd Rejonowy oparł orzeczenie na prawidłowo zgromadzonym materiale dowodowym w toku poprawnie przeprowadzonego postępowania sądowego. W tym zakresie podniesiony zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie był zasadny. Dokonana zaś ocena dowodów mieści się w granicach zakreślonych dyspozycją art. 7 kpk. W wyczerpującym uzasadnieniu, Sąd

meriti poddał wszechstronnej i logicznej analizie zebrane dowody, w sposób w pełni przekonujący oraz zgodny ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, przedstawił, na jakich przesłankach faktycznych i prawnych oparł swoje przekonanie odnośnie do wiarygodności tych dowodów, które włączył do podstawy faktycznej wyroku. Kontrola instancyjna nie potwierdziła zasadności podniesionych w środku odwoławczym uchybień w odniesieniu do przywołanych przepisów postępowania w zarzutach apelacji. Sąd I instancji dokonał ustaleń faktycznych opierając się na całokształcie materiału dowodowego, a wyciągając trafne wnioski poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, z których wyciągnął słuszne wnioski co do braku podstaw do przypisania oskarżonej zarzucanego jej aktem oskarżenia czynu. Przy braku podstaw do uwzględnienia zarzutów apelacji brak jest merytorycznych podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku poprzez postulowane przez jej obrońcę uniewinnienie od zarzucanego oskarżonej czynu. Oparcie zaś orzeczenia na kompletnym materiale dowodowym, przy braku wystąpienia przyczyn z art. 439 kpk i art. 440 kpk sprawia, że nie ma podstaw do przekazania sprawy do ponownego jej rozpoznania po uprzednim uchyleniu zaskarżonego wyroku w całości. Sąd Odwoławczy mając na względzie powyższe okoliczności, na podstawie art. 437 kpk, art. 449 kpk i art. 456 kpk utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie Sądu Rejonowego

Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

1. Przedmiot i zakres zmiany

Koszty procesu

Punkt II wyroku

Wobec nieuwzględnienia apelacji obrońcy oskarżonej, stosownie do dyspozycji art. 636 § 1 kpk, Sąd Okręgowy kosztami procesu za postępowanie odwoławcze obciążył oskarżoną. Stąd też Sąd Odwoławczy zasądził od oskarżonej N. E. (1) na rzecz Skarbu Państwa kwotę 230 zł tytułem kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, obejmującą poniesione wydatki (art. 627 kpk w zw. z art. 634 kpk) oraz opłatę wynikającą z rodzaju i rozmiaru orzeczonej wobec oskarżonej kary, utrzymanej w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w wysokości 180 zł (art. 2 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 w zw. z art. 8

ustawy o opłatach w sprawach karnych).

SSO Grażyna Artymiak

Granice zaskarżenia

Dowód: Kolejny numer załącznika
  • Kolejny numer załącznika, k. 1

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca oskarżonej N. E. (1)

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 14 maja 2026 r. (sygn. akt II K 555/24)

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Wnioski

Zmiana

15 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 14 września 2026 r.
  2. Portal: 29 września 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.