- Sygnatura akt
- III Ka 69/26
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Rzeszowie
- Wydział
- III Wydział Karny-Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 16 marca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie uchylone
- Opublikowano w portalu
- 23 kwietnia 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Sąd uchylił wyrok za uszczerbek na zdrowiu i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania
Przejdź do orzeczenia, 60 min czytania
Spór
Obrońca oskarżonego A. V. kwestionował skazanie za uszczerbek na zdrowiu i wnosił o uniewinnienie albo uchylenie wyroku. Pokrzywdzona B. V. przypisywała mu pobicie podczas awantury przy drzwiach mieszkania.
Ustalenia sądu
Sąd odwoławczy uznał za udowodnione uprzednią niekaralność oskarżonego oraz to, że B. V. przebywała w miejscu zatrudnienia w czasie zwolnienia lekarskiego. Przebiegu zdarzenia nie ustalał, bo uznał postępowanie pierwszej instancji za wadliwe.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Rzeszowie z 14 października 2025 r. i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania.
Dlaczego
Sąd odwoławczy uznał, że sąd pierwszej instancji kontynuował odroczoną rozprawę po ponad dwuletniej przerwie bez powtórzenia dowodów i nie wyjaśnił mechanizmu powstania obrażeń. Taki przebieg uniemożliwiał kontrolę ustaleń, więc konieczny był przewód w całości.
Dla firm
Odroczonej rozprawy nie można kontynuować bez powtórzenia dowodów, gdy od ich przeprowadzenia minęło wiele miesięcy, a sąd nie wyjaśnił przyczyn zaniechań.
Więcej o sprawie
Między przesłuchaniami w 2023 roku a zamknięciem przewodu w październiku 2025 roku sąd pierwszej instancji nie przeprowadził prawie żadnych dowodów. Obrońca oskarżonego A. V. zaskarżył wyrok w całości.
Sąd pierwszej instancji oparł część ustaleń na obdukcji lekarskiej sporządzonej przed wszczęciem dochodzenia, a biegłego, który wydał późniejszą opinię, nie przesłuchał.
Opinia wykonana bez polecenia organu procesowego, na zlecenie osoby zainteresowanej, nie ma waloru środka dowodowego.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie uchylone
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Rzeszowie, III Wydział Karny-Odwoławczy
- Sygnatura
- III Ka 69/26
Treść orzeczenia około 60 minut czytania
Sygn. akt III Ka 69/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 marca 2026 r.
Sąd Okręgowy w Rzeszowie III Wydział Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: SSO Grażyna Artymiak
Protokolant: protokolant sądowy Barbara Berkowicz-Wolska
przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej dla m. Rzeszów – Damiana Karola oraz oskarżycielki posiłkowej (...)
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 marca 2026 r.
sprawy
A. V.
oskarżonego o czyn z art. 157 § 1 kk
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Rzeszowie
z dnia 14 października 2025 r., sygnatura akt X K 1047/21
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę
przekazuje Sądowi Rejonowemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania.
SSO Grażyna Artymiak
Uzasadnienie
Część wstępna
Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
Wyrok Sądu Rejonowego w Rzeszowie z dnia 14 października 2025 r. w sprawie o sygn. akt X K 1047/21 przeciwko A. P. o czyn z art. 157 § 1 kk
Podmiot wnoszący apelację
Obrońca
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
Art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
Wnioski
Uchylenie
Zmiana
Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy
Fakty uznane za udowodnione
A. V.
Uprzednia niekaralność
Dowód: Informacja z (...)
- Informacja z (...), k. k.311
A. V.
Prawdziwość okoliczności wskazywanych we wcześniejszych zeznaniach N. V.
Dowód
- zeznania, k. k.322-324
A. V.
Przebywanie w miejscu zatrudnienia w czasie zwolnienia lekarskiego przez B. V.
Dowód
- zeznania, k. k.324
Dowody będące podstawą ustalenia faktów
Dotychczasowa niekaralność oskarżonego
Informacja z (...)
Dowód w postaci informacji z (...) w odniesieniu do oskarżonego A. V. nie budzi wątpliwości, ani w zakresie formy, ani treści. Została ona sporządzona przez uprawniony do tego podmiot w formie przewidzianej dla tej czynności. Żadna ze stron postępowania nie kwestionowała jej autentyczności i rzetelności.
Prawdziwość faktów dotyczących przebiegu zdarzenia
Zeznania N. V.
Niezrozumienie oceny wypowiedzi świadka jako częściowo wiarygodnej, częściowo zaś niewiarygodnej. Stara się przedstawić prawdziwy przebieg zdarzenia, jego wypowiedź jest subiektywna, emocjonalna ze względu na związki łączące go z rodzicami i jednocześnie nie dostrzega pewnych różnic występujących wypowiedziach, które rzutują na ocenę jego zeznań jako nie w pełni wiarygodne w zestawieniu z wypowiedziami rodziców. To jednak nie czyni zeznań świadka nieprawdziwymi. Przedstawia swoje spostrzeżenia w przekonaniu, że przekazuje je jako wierne odzwierciedlenie tego co zapamiętał z przebiegu zdarzenia, w którym brał udział.
Przebywanie w miejscu zatrudnienia w czasie zwolnienia
Oświadczenie B. V.
Za wiarygodnością wypowiedzi B. V. przemawia spontaniczność i widoczna wola przedstawienia w sposób przystępny i zrozumiały czynności zawodowych, szczegółowe relacjonowanie zakresu wykonywanej pracy w zestawieniu z przyczynami przyjścia do miejsca zatrudnienia. Wypowiedź jest logiczna i znajdująca potwierdzenie w zasadach finansowania i refundacji środków wspomagających chorych onkologicznie.
Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
.
STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków
1) 1a)
1b)
1c)
Ad 1)
Ad 1c)
Ad 1a)
Ad 1b)
2) Ad 2)
3) Ad 3)
obrazy przepisów postępowania mającej wpływ na treść wyroku, tj.:
naruszenie art. 410 kpk w zw. z art. 7 kpk polegające na ustaleniu stanu faktycznego z pominięciem istotnych okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i dokonaniu oceny dowodów w sposób dowolny, sprzeczny z zasadami wiedzy w szczególności poprzez:
brak uwzględnienia, że opis zdarzenia w postępowaniu przygotowawczym wskazany przez oskarżycielkę różni się od podanego na etapie postępowania sądowego; B. V. na etapie postępowania przygotowawczego wskazywała, że syn był obecny podczas awantury, podczas gdy przed Sądem opis zdarzenia różnił się,
brak dania w pełni wiary zeznaniom naocznego świadka zdarzenia - syna stron N. V. i błędne niczym nieuzasadnione domniemanie, jakoby świadek miał interes w zeznawaniu na korzyść ojca, podczas gdy N. V. na datę składania zeznań przed Sądem miał dobre relacje z matką, wyjaśnił z jakiego powodu na datę zdarzenia te relacje nie były dobre, a także na datę składania zeznań nie zamieszkiwał już z ojcem, wobec czego brak podstaw, aby zeznaniom świadka odmówić wiarygodności; świadek w sposób spójny z wyjaśnieniami oskarżonego przedstawił przebieg zdarzenia, wskazał, że całe zdarzenie zostało wywołane przez agresywne zachowanie oskarżycielki, jej odmowę opuszczenia mieszkania, w którym już nie zamieszkiwała; świadek wprost wskazał, że zagroził matce z uwagi na jej zachowanie telefonem na policję i do swojego dziadka (ojca oskarżycielki),
brak zauważenia, że niemożliwe jest powiązanie zeznań oskarżycielki co do przebiegu zdarzenia i doznanych rzekomo obrażeń w sytuacji, gdy obrażenia obejmują lewą stronę uda, głowy, klatki piersiowej, a oskarżycielka jak zeznał N. V. miała drzwi po prawej stronie, a ponadto była w ciuchach i kurtce,
nie danie wiary zeznaniom świadka N. V., podczas gdy świadek jasno i klarownie zeznał, że mama nic nie mówiła o obrażeniach czy pobiciu jej w trakcie zdarzenia,
brak uwzględnienia, że w kontekście stwierdzeń świadka N. V. jakoby obaj z ojcem próbowali wypchnąć agresywną i natarczywą oskarżycielkę za drzwi, należy poddać w wątpliwość kwestię ewentualnej odpowiedzialności A. V. za powstałe obrażenia,
brak uwzględnienia, że gdyby oskarżycielka faktycznie doznała tak rozległych obrażeń, wówczas zapewne nie poszłaby do pracy już 12 kwietnia 2021 r.,
brak zauważenia podnoszonej przez obronę okoliczności, iż dokumentacja medyczna została wykonana przez placówkę medyczną, w której pracuje partner oskarżycielki A. C., z którym to oskarżony jest silnie skonfliktowany,
błędne wskazywanie jako okoliczność obciążającą oskarżonego zapadłych wyroków karnych względem oskarżonego co do A. C., podczas gdy pozostają one bez związku ze sprawą, a ponadto w sytuacji, gdy jeden z wyroków nie został zaskarżony przez obrońcę z urzędu, co skutkowało złożeniem przez oskarżonego skargi na ww. obrońcę,
brak zauważenia, że oskarżycielka podczas wychodzenia z mieszkania i zdarzenia z 11 kwietnia 2021 r. nie wskazywała na doznane obrażenia, a obdukcję wykonała dopiero 12 kwietnia 2021 r., co poddaje w wątpliwość wiarygodność wykonanej obdukcji,
niezrozumiałe danie wiary zeznaniom oskarżycielki B. V., podczas gdy pozostają one w sprzeczności z wyjaśnieniami oskarżonego oraz świadka N. V.,
brak zauważenia, że pomiędzy stronami istnieje silny konflikt, niniejsza sprawa jest sprawą „około rozwodową”, a oskarżycielka dopuściła się zdrady co doprowadziła do rozpadu małżeństwa i rodziny, co wywołało silny konflikt w rodzinie,
nie przeprowadzenie wnioskowanego i podtrzymywanego dowodu z przesłuchania świadka O. B. na tezę dowodową powołaną we wniosku z dnia 8 marca 2023 r., który to wniosek miał istotne znaczenie dla dokładnego wyjaśnienia okoliczności niniejszej sprawy,
brak refleksji Sądu I Instancji, że oskarżona jako osoba wytaczająca liczne postępowania wspólnie z partnerem przeciwko oskarżonemu niewątpliwie wezwałaby od razu po zdarzeniu policję, podczas gdy nie uczyniła tego,
naruszenie art. 424 § 1 kpk w zw. z art. 4 kpk, art. 5 § 2 kpk., 7 kpk polegające na: złamaniu zasady
in dubio pro reo oraz zasady obiektywizmu nakazującej uwzględnianie okoliczności także na korzyść oskarżonego, w szczególności poprzez pominięcie okoliczności wymienionych w pkt a) oraz czynieniu nieuzasadnionych domniemań faktycznych w zakresie przekonania, że oskarżony działał umyślnie, posiadał odpowiednią wiedzę i rozeznanie swoich czynów, które wskazują w sposób jednoznaczny na brak wypełnienia znamion strony podmiotowej i przedmiotowej zarzucanego przestępstwa i wskazują, że w sprawie brak podstaw do przypisania oskarżonemu umyślności na płaszczyźnie strony podmiotowej i przedmiotowej czynu zabronionego z art. 157 § 1 kk;
naruszenie art. 170 § 3 kpk poprzez brak wydania postanowienia oddalającego wniosek dowodowy nr 2) z pisma obrońcy z dnia 8 marca 2023 r.; Sąd I Instancji nie rozpoznał złożonego wniosku dowodowego pomimo kilkukrotnego podtrzymania go przez obrońcę,
Częściowo zasadny
Kontrola instancyjna oceny dowodów nie obejmuje sfery przekonania sędziowskiego, jaka wiąże się z bezpośredniością przesłuchania, sprowadza się natomiast do sprawdzenia, czy ocena ta nie wykazuje błędów natury faktycznej (niezgodności z treścią dowodu, pominięcia dowodów) lub logicznej (błędności rozumowania i wnioskowania) albo czy nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy (wyrok SA w Białymstoku z dnia 26 marca 2021 r., II AKa 3/21). Odmówienie wiary zeznaniom lub wyjaśnieniom (albo ich części), a w rezultacie pominięcie jako podstawy dowodowej podczas dokonywanych ustaleń faktycznych, nie może być utożsamiane ani z brakiem oceny okoliczności, których tego rodzaju dowód dotyczy w kontekście finalnego rozstrzygnięcia, ani też nie jest wyrazem złamania zasady bezstronności sądu, bowiem odmowa przyznania waloru wiarygodności niektórym z przeprowadzonych dowodów, przy jednoczesnej aprobacie i uwzględnieniu innych dowodów, jest niczym więcej niż realizacją przysługującego sądowi uprawnienia w ramach czynienia ustaleń faktycznych z pełnym uwzględnieniem zasady swobodnej oceny dowodów (wyrok SA w Warszawie z dnia 17 września 2021 r., II AKa 292/20). Warunkiem prawidłowej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie jest wzięcie pod uwagę i dokonanie oceny wszystkich przeprowadzonych dowodów. Użyte tu określenie „wszystkie dowody” odnosi się tylko do dowodów istotnych w sprawie. Zapisy protokołów rozprawy nie pozwalają na ocenę, czy wszystkie wskazywane w zarzutach dowody zostały pominięte, bo Sąd je odrzucił jako niewiarygodne, czy też że dany dowód nie został w ogóle przeprowadzony w czasie rozprawy. Sąd Rejonowy dopuszczał bowiem niektóre z dowodów, pomijał natomiast wskazanie sposobu przeprowadzenia dowodu. Zapisy ogólne (dowód z akt sprawy) nie pozwalają na zidentyfikowanie dowodów uwzględnionych (istotnych z punktu widzenia odtworzenia stanu faktycznego sprawy). Taka wadliwość przeprowadzenia dowodów, utrudnia ocenę poprawności czynionych ustaleń faktycznych.
Nie jest trafny zarzut (1c) naruszenia art. 170 § 3 kpk poprzez brak wydania postanowienia oddalającego wniosek dowodowy nr 2) z pisma obrońcy oskarżonego z dnia 8 marca 2023 r. (k. 137). Z zapisu protokołu rozprawy z dnia 8 lutego 2024 r. wynika, że Sąd dopuścił wszystkie zawnioskowane tym wnioskiem dowody. Zatem Sąd I Instancji – wbrew zarzutowi Skarżącego – rozpoznał złożony wniosek dowodowy, dopuszczając wszystkie wymienione w tym wniosku dowody, także dowód z zeznań świadka O. B.. Niewątpliwie jednak Sąd Rejonowy nie przesłuchał świadka O. B.. Dopuścił jednak ten dowód, tak jak dowód z zeznań A. Z. (protokół rozprawy z dnia 8 lutego 2024 r. i zarządzenie – „wezwać świadków jak z wniosku”), podjął czynności zmierzające do przesłuchania świadków (zarządzenie z rozprawy z dnia 11 czerwca 2024 r, - wezwać świadka O. B. za pośr. Policji po wyznaczeniu terminu), w kolejnych terminach rozprawy jednak brak informacji o przyczynach braku stawiennictwa świadka, czy zaniechania realizacji wskazanego zarządzenia. Ponieważ okoliczności, na jakie miała być przesłuchana O. B., nie miały bezpośredniego znaczenia dla ustalenia przebiegu poddawanego prawnokarnej ocenie zdarzenia w dniu 11 kwietnia 2021 r., a oskarżycielka posiłkowa w toku rozprawy odwoławczej przyznała fakt przebywania w czasie zwolnienia lekarskiego w miejscu zatrudnienia, wyjaśniła też uprawnienia osób zatrudnionych do obsługi klientów i wydawania przedmiotów (np. peruk) refundowanych, zaniechanie przeprowadzenia wnioskowanego dowodu nie stanowiło istotnego uchybienia, które mogłoby mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku. Podobnie Sąd zaniechał ujawnienia protokołu przesłuchania w drodze pomocy prawnej innego świadka – A. Z. z tego samego wniosku obrońcy oskarżonego, która skorzystała z prawa odmowy zeznań. Ta okoliczność nie miała zatem wpływu na treść zaskarżonego wyroku. W ostatnim terminie rozprawy, przed zamknięciem przewodu sądowego, obrońca oskarżonego nie wnosił o uzupełnienie postępowania dowodowego, w szczególności zaś nie wnosił o przeprowadzenie uprzednio wnioskowanych dowodów.
Zarzut braku uwzględnienia, że „gdyby oskarżycielka faktycznie doznała tak rozległych obrażeń, wówczas zapewne nie poszłaby do pracy już 12 kwietnia 2021 r.” wymaga wiedzy specjalistycznej, w szczególności zaś oceny, czy rozstrój zdrowia utrwalony w dokumentacji medycznej po zdarzeniu z dnia 11 kwietnia 2021 r. uniemożliwiał B. V. samodzielne przemieszczanie się i możliwość przyjścia z miejsca jej zamieszkania do miejsca zatrudnienia (fakt obecności w miejscu zatrudnienia potwierdziła B. V., chociaż zaprzeczyła, by wykonywała w tym czasie pracę). Podobnej wiedzy wymaga rozstrzygnięcie, czy w dniu zdarzenia pokrzywdzona mogła odczuwać dolegliwości, gdy opuszczała mieszkanie, by móc od razu – jak wskazuje w zarzucie skarżący – powoływać się na doznane obrażenia, czy też mogły być one zewnętrznie obserwowalne. Skarżący podnosząc „brak zauważenia podnoszonej przez obronę okoliczności, iż dokumentacja medyczna została wykonana przez placówkę medyczną, w której pracuje partner oskarżycielki A. C.”, pomija fakt, że dokumentacja dotycząca korzystania przez pokrzywdzoną z pomocy medycznej została sporządzona przez Izbę Przyjęć WSPR w J. (11 kwietnia 2021 r. godzina 16.09) i Izbę Przyjęć (...) nr 1 w J. (12 kwietnia 2021 r. godzina 17.04), na podstawie której w dniu 13 kwietnia 2021 r. Z. M. (2) wydał obdukcję lekarską (k. 13), której wiarygodność również poddaje w wątpliwość Skarżący, wskazując właśnie na wykonanie dokumentacji medycznej przez placówkę medyczną, w której pracuje partner oskarżycielki A. C., z którym to oskarżony jest silnie skonfliktowany.
Chybiony jest zarzut braku „zauważenia, że pomiędzy stronami istnieje silny konflikt, niniejsza sprawa jest sprawą „około rozwodową” (...), albowiem z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd miał na względzie konflikt między stronami, czego nie kryła przecież w zeznaniach ani B. V., ani N. V., ale także w wyjaśnieniach oskarżony A. V.. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wśród dowodów stanowiących podstawę czynionych ustaleń przywołano wyrok rozwodowy z uzasadnieniem (Sąd dopuścił ten dowód – 8 lutego 2024 r. – jednakże nie wskazał sposobu jego przeprowadzenia, przywołał natomiast w uzasadnieniu). Podobnie dopuszczając dowód z akt spraw karnych Sąd nie odnotował sposobu przeprowadzenia tego dowodu, chyba że przyjąć, iż zostały – na podstawie art. 394 § 1 kpk – ujawnione wydane w nich wyroki, jako dane dotyczące oskarżonego w dniu 1 października 2025 r. przed zamknięciem przewodu sądowego. W uzasadnieniu Sąd Rejonowy przyjął przeprowadzenie wobec oskarżonego procedury Niebieskiej Karty (wniosek pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej z dokumentami zawierającymi dane z 2019 r.), jak również przywołał wyroki skazujące wydane w sprawach o sygn. akt II K 1050/24 i X K 43/23, przy czym oba wyroki dotyczyły czynów popełnionych już po dacie zdarzenia objętego postępowaniem zakończonym zaskarżonym wyrokiem, tj. odnoszące się do popełnionego w okresie od 30 września do 26 października 2022 r. występku z art. 190 § 1 kk objętego wyrokiem skazującym A. V. z dnia 20 marca 2025 r. (sygn. akt II K 1050/24) oraz do popełnionego 2 stycznia 2023 r. występku z art. 217 § 1 kk objętego wyrokiem skazującym A. V. z dnia 24 marca 2025 r. (sygn. akt X K 43/23), zatem w dacie czynu (11 kwietnia 2021 r.) oskarżony A. V. był osobą niekaraną (informacja z (...) k. 311). Nie wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, by te okoliczności – jak zarzuca skarżący – miały wpływ na treść zaskarżonego wyroku, jako okoliczność obciążająca, uwzględniana przy doborze rodzaju i wymiaru orzeczonej wobec oskarżonego kary. W tym układzie procesowym, przy uwzględnieniu także uwag z pkt 4 uzasadnienia, nie sposób jednak odmówić racji zarzutom apelacji obrońcy oskarżonego, w szczególności zaś niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, na podstawie przeprowadzonych dowodów, dowolnej oceny dowodów, która mogła prowadzić do poczynienia błędnych ustaleń faktycznych, a przez to mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia.
Zarzut naruszenia art. 424 § 1 kpk w zw. z art. 4 kpk, art. 5 § 2 kpk art. 7 kpk polegający na: złamaniu zasady
in dubio pro reo oraz zasady obiektywizmu nakazującej uwzględnianie okoliczności także na korzyść oskarżonego oraz czynieniu nieuzasadnionych domniemań faktycznych w zakresie przekonania, że oskarżony działał umyślnie, posiadał odpowiednią wiedzę i rozeznanie swoich czynów, które wskazują w sposób jednoznaczny na brak wypełnienia znamion strony podmiotowej i przedmiotowej zarzucanego przestępstwa i wskazują, że w sprawie brak podstaw do przypisania oskarżonemu umyślności na płaszczyźnie strony podmiotowej i przedmiotowej czynu zabronionego z art. 157 § 1 kk, w realiach niniejszej sprawy jedynie częściowo mógł być uwzględniony. Odnośnie zarzutu opartego w apelacji skarżącego na obrazie art. 424 § 1 kpk wskazać należy, że w art. 438 pkt 2 kpk chodzi o naruszenie prawa procesowego, gdy zarzucane uchybienie mogło mieć wpływ na treść orzeczenia. Jednak sam fakt wadliwie sporządzonego uzasadnienia wyroku nie ma takiego wpływu, ponieważ uzasadnienie jest sporządzane już po jego wydaniu. Natomiast może stanowić okoliczność potwierdzającą zarzut, że na etapie poprzedzającym wyrokowanie lub podczas jego przebiegu doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego w zakresie gromadzenia lub oceny dowodów. Chodzi tu głównie o naruszenie art. 7 kpk lub art. 410 kpk, gdy w uzasadnieniu wyroku brakuje oceny dowodu lub odniesienia się do określonej okoliczności albo gdy ocena dowodu ma charakter dowolny lub arbitralny, a nie swobodny. Z brzmienia art. 455a kpk wynika wprost, że nie można uchylić wyroku z tego tylko powodu, że jego uzasadnienie nie spełnia wymogów określonych w art. 424 kpk. W tym zakresie bezprzedmiotowy byłby samodzielny zarzut odwoławczy obrazy tego ostatniego przepisu. Zrozumiałym jest, iż uzasadnienie wyroku może być sporządzone w sposób zwięzły, jednak zwięzłość ta nie może pozbawiać możliwości weryfikacji rozumowania sądu w oparciu o treść uzasadnienia wyroku i nie może polegać na eliminowaniu – w oparciu o zakładaną zwięzłość uzasadnienia – elementów istotnie wpływających na możliwość odczytania rozumowania sądu odnośnie wydanego rozstrzygnięcia, w szczególności zaś podstaw dowodowych czynionych ustaleń faktycznych przełamujących domniemanie niewinności oskarżonego i uzasadniające przypisanie mu sprawstwa zarzucanego czynu. Zakaz sformułowany w art. 455a kpk nie oznacza, że wady pisemnych motywów wyroku utraciły jakiekolwiek znaczenie w ramach jego instancyjnej kontroli, a sąd I instancji może je sporządzić w sposób dowolny, nadając im lakoniczną treść, czy też nie odnoszącą się do pewnych aspektów przedmiotu, czy istoty rozstrzyganej sprawy. Gdyby pisemne uzasadnienie orzeczenia nie miało znaczenia w procesie, to jego sporządzanie byłoby zbyteczne, a przecież ustawodawca nie tylko nie zrezygnował z tej instytucji, ale w art. 424 kpk precyzyjnie określił niezbędne wymogi, jakie musi ono spełniać. Uchybienie wymogom art. 424 kpk może bowiem stanowić podstawę do uznania, że w procesie związanym z wydaniem wyroku doszło do naruszenia innych przepisów procesowych, które mają znaczenie dla prawidłowego wyrokowania, gdy z uzasadnienia wynika, że nie zostały one właściwie zastosowane, takich jak np. art. 7 kpk i art. 410 kpk, których naruszenie w pierwszej kolejności zarzucił skarżący, w szczególności gdy pisemne uzasadnienie wskazuje, że wyrok nie został oparty na całokształcie ujawnionych w trakcie rozprawy głównej okoliczności (wyrok SA w Katowicach z dnia 12 stycznia 2017 r., II AKa 411/16). Kolejny z przywołanych w zarzucie przepisów, których naruszenie zarzuca Skarżący to art. 4 kpk, który odnosi się do ogólnych zasad rządzących procesem karnym, jest dyrektywą generalną i nie może być samodzielnie stanowić podstawy apelacji, bez wskazania przepisów spoza części wstępnej Kodeksu postępowania karnego, w których znajduje swoją konkretyzację i dopiero naruszenie tych przepisów regulujących zadania i obowiązki organów procesowych oraz uprawnienia stron postępowania może w powiązaniu z tymi normami stanowić przedmiot zarzutu apelacyjnego. Na naruszenie takich norm Skarżący nie wskazuje. Respektowanie zaś zasady bezstronności gwarantowane jest w przepisach szczegółowych i dopiero wskazanie na naruszenie tych konkretnych przepisów może uzasadniać zarzut apelacyjny. Podobnie jak zasada prawdy materialnej zasada obiektywizmu ma charakter gwarancji procesowej i samo naruszenie tej zasady, aby mogło stanowić zarzut apelacyjny nie jest wystarczające, niezbędne jest bowiem wykazanie konkretnej normy prawnej procesowej, którą naruszono w związku z przedmiotową zasadą. Odwołując się do kolejnych przepisów wskazanych w zarzucie w pierwszym rzędzie wskazać należy, że nieprawidłowe jest łączenie zarzutu obrazy tak art. 5 § 2 kpk, jak i równocześnie art. 7 kpk, ponieważ niedające się usunąć wątpliwości mogą powstać dopiero w następstwie prawidłowej oceny dowodów przeprowadzonej zgodnie z art. 7 kpk. Wtedy dopiero można stwierdzić, czy wątpliwości, jeśli w ogóle występowały, były poważne i istotne oraz czy i jakie miały one znaczenie dla rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności oskarżonego za zarzucany mu czyn. W przypadku, w którym Skarżący kwestionuje ocenę poszczególnych dowodów, a tak czyni w obszernym zarzucie naruszenia art. 7 kpk w zw. z art. 410 kpk (1a) nie może być mowy o naruszeniu art. 5 § 2 kpk. Zarzuty obrazy art. 7 kpk i art. 5 § 2 kpk mają bowiem charakter rozłączny (postanowienia SN: z dnia 11 maja 2017 r., II KK 18/17; z dnia 3 stycznia 2019 r., III KK 215/18; z dnia 18 grudnia 2019 r., IV KK 651/19). W wypadku wyrażonej w art. 5 § 2 kpk reguły
in dubio pro reo, trzeba podkreślić, że przepis ten odnosi się do „wątpliwości” sądu, a nie stron, czy ich reprezentantów procesowych. Nie ma to nic wspólnego z subiektywnymi ocenami stron procesowych. Oceny te nie powodują ani powstania stanu „nie dających się usunąć wątpliwości”, ani tym samym nie kreują naruszenia prawa procesowego (postanowienie SN z 15 kwietnia 2004 r., II KK 369/03), ani też same takie oceny stron, nie są w stanie takich wątpliwości wywołać czy usunąć. Fakt, iż takie wątpliwości zdaje się mieć Skarżący, nie oznacza, że dyspozycja art. 5 § 2 kpk została naruszona. Obraza art. 5 § 2 kpk możliwa jest jedynie wtedy, gdy mimo tego, że sąd prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe i w sposób zgodny z art. 7 kpk dokonał oceny zgromadzonych dowodów, a z tych dowodów uznanych za wiarygodne wynikają co najmniej dwie wersje faktyczne i organ procesowy rozstrzyga niedające się usunąć wątpliwości niezgodnie z kierunkiem określonym w art. 5 § 2 kpk. Naruszenie tego przepisu nie polega natomiast na ocenie dowodów w sposób prowadzący do uzasadnionych wątpliwości co do kwestii istotnych z perspektywy możliwości przypisania oskarżonemu zarzuconego mu czynu. Artykuł 5 § 2 kpk dotyczy bowiem wyłącznie wątpliwości nieusuwalnych. Ma on zastosowanie jedynie wówczas, gdy mimo przeprowadzenia wszystkich możliwych dowodów oraz dokonania ich oceny, spełniającej wymogi określone w art. 7 kpk pojawią się w sprawie wątpliwości, których nie da się wyeliminować (wyrok SA w Warszawie z dnia 18 października 2021 r., II AKa 286/10). Jeżeli w okolicznościach danej sprawy ocena materiału dowodowe zgodnie ze standardem wynikającym z art. 7 kpk pozwoliłaby na stanowcze ustalenie stanu faktycznego, zarzutem jaki należałoby podnieść byłby właśnie zarzut naruszenia tego ostatnio wymienionego unormowania. Zarzut obrazy art. 5 § 2 kpk byłby słuszny wówczas, gdyby po przeprowadzeniu wszystkich istotnych dowodów i poddaniu ich ocenie, wyciągnięte zostały wnioski, które prowadzą do ustalenia co najmniej dwóch równorzędnych, równie prawdopodobnych, wersji przebiegu zdarzeń. Jeżeli pewne ustalenia faktyczne zależne są od np. dania wiary lub odmówienia jej zeznaniom świadków, czy wyjaśnieniom oskarżonego, to nie można mówić o naruszeniu zasady
in dubio pro reo, a ewentualne zastrzeżenia co do oceny wiarygodności konkretnego dowodu lub grupy dowodów rozstrzygane mogą być jedynie na płaszczyźnie utrzymania się przez Sąd w granicach sędziowskiej swobodnej oceny dowodów wynikającej z treści art. 7 kpk (wyrok SN z dnia 11 października 2002 r., V KKN 251/01). Podstawę wyroku może stanowić tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, zaś w uzasadnieniu sąd ma obowiązek wskazać, jakie fakty uznał za udowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Na sądzie orzekającym ciąży przy tym obowiązek badania oraz uwzględniania w toku procesu okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, a korzystając z prawa swobodnej oceny dowodów, przekonanie o winie w zakresie przypisanego oskarżonemu czynu sąd powinien logicznie i przekonująco umotywować w uzasadnieniu wyroku. Prawidłowość rozstrzygnięcia sprawy zależy od należytego wykonania przez sąd dwóch podstawowych obowiązków. Pierwszy z nich dotyczy postępowania dowodowego i sprowadza się do prawidłowego – zgodnego z przepisami postępowania karnego – przeprowadzenia dowodów, tak z urzędu jak też na wniosek stron, niezbędnych do wyjaśnienia okoliczności sprawy i oceny zasadności stawianego zarzutu. Drugi obowiązek sprowadza się do prawidłowej oceny całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, co oznacza, że sąd ma obowiązek badać i uwzględnić wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia w zakresie odpowiedzialności karnej oskarżonego. Z tych obowiązków w pełni Sąd Rejonowy się nie wywiązał. Stąd słuszność w części podniesionych zarzutów obrazy przepisów postępowania, ale i niedostrzeżonych naruszeń przepisów odnoszących się do prawidłowego gromadzenia dowodów, także z uwzględnieniem inicjatywy dowodowej sądu, jak i weryfikacji przeprowadzonych dowodów w dążeniu do prawdy materialnej i czynienia prawdziwych ustaleń faktycznych jako podstawy podejmowanych rozstrzygnięć.
błędu w ustaleniach faktycznych mający istotny wpływ na treść zaskarżonego postanowienia, a polegający na przyjęciu, że: oskarżony dopuścił się zarzucanych mu czynów, w tym przebieg zdarzenia był taki jak podaje go oskarżycielka posiłkowa, podczas gdy przeczą temu zasady logiki, a ponadto zeznania oskarżycielki posiłkowej są pełne sprzeczności, mając na względzie zeznania świadka N. V. oraz samego oskarżonego.
Częściowo zasadny
Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu, wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku, lecz musi zmierzać do wykazania, jakich mianowicie konkretnych uchybień w zakresie logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego dopuścił się sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego. Sama możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego odmiennego poglądu w kwestii ustaleń faktycznych, opartego nie na innych dowodach od tych, na których oparł się sąd pierwszej instancji, a w zasadzie jedynie na wyjaśnieniach oskarżonego, nie może prowadzić do wniosku o popełnieniu przez sąd błędu w ustaleniach faktycznych. Istota zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych nie może bowiem opierać się na odmiennej ocenie materiału dowodowego, innymi słowy mówiąc na forsowaniu własnego poglądu strony na tę kwestię. Sąd odwoławczy uznał postawiony przez Skarżącego zarzut błędu w ustaleniach faktycznych podniesiony w apelacji za częściowo zasadny, o ile wyciągane wnioski o sprawstwie, bezprawności, karygodności i zawinieniu czynu zarzuconego oskarżonemu mogłyby podlegać ocenie z punktu widzenia ich słuszności, to jednak ponieważ oparto je na dowodach uzyskanych w toku dotkniętego wadami postępowania sądowego, to należy je
a piori odrzucić. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, można poddać kwalifikacji z punktu widzenia trafności, zasadności czy słuszności tylko wówczas, gdy oceny i wnioski wyprowadzane przez Sąd orzekający zostały z okoliczności ujawnionych w toku niewadliwie przeprowadzonego przewodu sądowego. W realiach niniejszej sprawy, zważywszy na okoliczności wskazane w pkt 3 ppkt 1) oraz w pkt 4 uzasadnienia, w szczególności zaś mając na względzie rodzaj i wagę uchybień postępowania sądowego, Sąd Okręgowy uznał za wystarczające ograniczenie rozpoznania apelacji do stwierdzonych uchybień omówionych powyżej oraz tych stwierdzonych z urzędu naruszeń prawa pociągających za sobą konieczność wydania orzeczenia kasatoryjnego, niezależnie od treści podniesionych zarzutów, wymagających przeprowadzenia postępowania w całości. Wystąpienie uchybień już na etapie gromadzenia materiału dowodowego sprawiało, że przedwczesne byłoby dokonywanie ocen w zakresie podniesionego w apelacji zarzutu odnoszącego się już do dalszego etapu procesu decyzyjnego sądu, a mianowicie wyciągania wniosków z poczynionych na podstawie dokonanej oceny materiału dowodowego ustaleń. Uznając, że utrzymanie bądź postulowana przez skarżącego zmiana zaskarżonego wyroku byłyby w okolicznościach niniejszej sprawy rażąco niesprawiedliwe (art. 440 kpk), zgodnie z art. 436 kpk, Sąd Okręgowy odstąpił od pełnego rozpoznania podniesionego przez obrońcę oskarżonego zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, zważywszy na przedwczesność ocen w tej mierze, a także bezprzedmiotowość zważywszy na podnoszony także zarzut naruszenia art. 7 kpk. Skoro bowiem Sąd Rejonowy oparł swoje oceny i wnioski na dowodach uzyskanych w toku postępowania przeprowadzonego z rażącym naruszeniem prawa, to odnoszenie się do tych ocen, także zakwestionowanych w apelacji, byłoby w aktualnie prowadzonym postępowaniu odwoławczym nieuprawnione, bo dotknięte istotnym uchybieniem. To stanowiło o potrzebie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego jej rozpoznania, tym samym przedwczesność odnoszenia się do podniesionych w apelacji zarzutów.
rażącej niewspółmierności orzeczonej kary i orzeczonego zadośćuczynienia, która w świetle okoliczności sprawy wydaje się zbyt dolegliwa, mając na względzie osiągane miesięczne zarobki i liczne finansowe zobowiązania, która to kara wraz z orzeczonym zadośćuczynieniem oraz kosztami sądowymi stanowi równowartość prawie 5 miesięcznych wynagrodzeń oskarżonego, co czyni je niemożliwymi do opłacenia.
Treść przywoływanego w apelacji art. 438 pkt 4 kpk, chroniąc swobodę orzekania, nie pozwala Sądowi odwoławczemu na ingerencję w wymiar kary orzeczonej przez Sąd I instancji w każdym przypadku, gdy orzeczona kara mogłaby być surowsza lub łagodniejsza. Ingerencja taka jest dopuszczalna tylko wówczas, jeżeli stwierdzona łagodność lub surowość razi swoją niewspółmiernością. Dysproporcja ta musi się rzucać w oczy już przy wstępnym oglądzie i nie nadawać się do zaakceptowania. Rażąca niewspółmierność kary jest uchybieniem, o którym można mówić jedynie wówczas, gdy suma zastosowanych kar i środków, wymierzonych za przypisany czyn, nie odzwierciedla należycie stopnia jego społecznej szkodliwości, stopnia jego zawinienia oraz nie zapewnia realizacji celów kary. Ponadto orzeczona kara może być uznana za niewspółmierną, gdy nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnionego czynu, jak i osobowości sprawcy. Wobec częściowej zasadności zarzutów obrazy przepisów postępowania i pociągających za sobą słuszność zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych oraz uchybień uwzględnionych przez Sąd Okręgowy z urzędu na podstawie art. 440 kpk wskazanych w pkt 4 uzasadnienia, prowadzących do uznania przedwczesności zaskarżonego orzeczenia, ocena zarzutu rażącej niewspółmierności orzeczonej kary i zadośćuczynienia, w myśl art. 436 kpk jest bezprzedmiotowa.
o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu czynów,
ewentualnie
o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji,
oraz:
o zwolnienie oskarżonego od kosztów postępowania,
o przyznanie od Skarbu Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.
Częściowo zasadny
Podniesione zarzuty i zakres niewadliwego materiału dowodowego nie uzasadniają słuszności wniosku o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu. Natomiast z uwagi na wadliwość postępowania Sądu Rejonowego, naruszającego zasadę ciągłości rozprawy i koncentracji dowodów, wadliwe przeprowadzenie dowodów, skutkujące dowolnością oceny dowodów i możliwej błędności poczynionych ustaleń faktycznych, uzasadniały uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Wobec rozstrzygnięcia kasatoryjnego postulaty dotyczące kosztów postępowania są przedwczesne.
Okoliczności podlegające uwzględnieniu z urzędu
1. Zaskarżony wyrok dotknięty jest rażącą niesprawiedliwością w rozumieniu art. 440 kpk, spowodowaną brakiem koncentracji gromadzenia materiału dowodowego w toku rozprawy, pominięciem istotnych dla wyciągniętych wniosków odnośnie do czynionych ustaleń faktycznych, dowodów. W niniejszej sprawie doszło do rażącego naruszenia przez Sąd I instancji szeregu przepisów postępowania dotyczącego prawidłowości przeprowadzania dowodów oraz inicjatywy dowodowej z urzędu w dążeniu do zapewnienia poprawności postępowania dowodowego w dążeniu do prawdy materialnej, godzących w prawo oskarżonego do obrony, a poprzez to sprawiło, że prowadzone postępowanie nie mogło być uznane za rzetelne, co w konsekwencji prowadziło do wniosku, że utrzymanie bądź postulowana przez Skarżącego zmiana zaskarżonego orzeczenia byłoby rażącą niesprawiedliwością.
Na wstępie należy przypomnieć, że „niesprawiedliwość orzeczenia” odnosi się nie tylko do „materialnej” niesprawiedliwości (obraza prawa materialnego), ale także do „procesowej” niesprawiedliwości (obraza przepisów postępowania), z powodu której doszło do rażących uchybień naruszających reguły rzetelnego procesu. O rażącej niesprawiedliwości rozstrzygnięcia można zasadnie twierdzić wówczas, gdy dotknięte jest ono niepodniesionymi w środku odwoławczym uchybieniami mieszczącymi się w każdej ze względnych przyczyn odwoławczych, o ile ich waga i charakter jest taki, że czyni orzeczenie niesprawiedliwym i to w stopniu rażącym. Artykuł 440 kpk, z uwagi na swój wyjątkowy charakter, może mieć zastosowanie tylko wtedy, gdy popełnione przez sąd pierwszej instancji uchybienia procesowe są rażące i ponadto miały – nie tylko potencjalny, ale realny, rzeczywisty wpływ na treść wyroku. Ta „rażąca niesprawiedliwość” w rozumieniu art. 440 kpk musi być nie tylko „oczywistą” – a więc „widoczną na pierwszy rzut oka”, „niewątpliwą” – ale też ma wyrażać poważny „ciężar gatunkowy” uchybienia, które legło u podstaw wydania orzeczenia dotkniętego „rażącą niesprawiedliwością”. Rzecz bowiem nie dotyczy każdej „niesprawiedliwości” wydanego orzeczenia, a jedynie takiej, której nie można pogodzić chociażby z zasadą rzetelnego procesu.
Sąd Rejonowy, jak się zdaje, postąpił zgodnie z wnioskiem dowodowym pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej z dnia 4 października 2023 r., który wprawdzie nie został odnotowany, chociaż na rozprawie w dniu 1 października 2025 r. Sąd dopuścił dowód z wyroków w sprawie o sygn. II K 1050/24 oraz X K 43/23, następnie lapidarnie stwierdził, że na podstawie art. 394 § 1 kpk uznał za ujawnione dane dotyczące oskarżonego. Faktem jest, że w uzasadnieniu Sąd przywołał i zwięźle opisał wyroki wydane w obu sprawach karnych, jak również przywołał opinię sądową psychiatryczno-psychologiczną dotyczącą oskarżonego wydaną w sprawie o sygn. akt II K 1050/24 (sygn. akt 4271-7.Ds.161.2023 – Prokuratury Rejonowej d/m J.), której kserokopię pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej dołączył do przywołanego wniosku, to jednak Sąd w żadnym z terminów rozprawy po dniu 4 października 2023 r. nie odnotował sposobu przeprowadzenia tego dowodu. Tymczasem pełnomocnik wnosił o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z tej opinii na okoliczność wykazania, że oskarżony A. V. ujawnia obniżoną sprawność mechanizmów emocjonalnej regulacji, obniżoną odporność na frustrację, stosuje mechanizmy bierno-agresywne w radzeniu sobie z przeżywanym napięciem psychicznym. Przywoływana opinia została sporządzona w dniu 30 czerwca 2023 r. przez dwóch biegłych psychiatrów i psychologa odnośnie do stanu zdrowia psychicznego oskarżonego po przeprowadzeniu jego badania w dniu 31 maja 2023 r. w związku z czynem z art. 190 § 1 kk w zw. z art. 12 § 1 kk popełnionym w okresie od 30 września 2022 r. do 26 października 2022 na szkodę A. C.. Z treści opinii wynika, że oskarżony w 2019 r. był w szpitalu psychiatrycznym w związku z załamaniem nerwowym, zaburzeniami depresyjnymi. Zakończył leczenie około 2020 r. Biegli nie stwierdzili u opiniowanego wówczas A. V. objawów choroby psychicznej w sensie psychozy ani upośledzenia umysłowego. Stwierdzili natomiast zaburzenia związane ze stresem oraz zaburzenia depresyjne. Ich zdaniem badany ujawnia nieadaptacyjne mechanizmy radzenia sobie z doświadczanymi problemami, spostrzega siebie w kategoriach ofiary, upatruje źródeł przeżywanych trudności w czynnikach zewnętrznych. Trudno mu się pogodzić z rozpadem małżeństwa. Ponieważ czyn zarzucany oskarżonemu został popełniony w dniu 11 kwietnia 2021 r. – wcześniej blisko półtora roku niż czyn ze sprawy, w której wydano opinię oraz ponad dwa lata od daty opiniowania przez biegłych. Czasowo jednak jest umiejscowiony bliżej leczenia szpitalnego i późniejszego, jak również toku sprawy rozwodowej. Fakt, że został popełniony na szkodę B. V. w związku ze sporem związanym ze sposobu korzystania z mieszkania i realizowania kontaktów matki z synami, był czynem przeciwko zdrowiu, przy uwzględnieniu czasu jego popełnienia, nakładał na Sąd Rejonowy obowiązek uzyskania opinii w sprawie, w której orzekał. Posiłkowanie się opinią z innej sprawy nie było uprawnione. Niewątpliwie jednak dowód o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego z punktu widzenia okoliczności związanych zwłaszcza ze stopniem jego zawinienia, był istotnym, skoro Sąd Rejonowy odwołał się do tej opinii. Pominięcie tego dowodu mogło mieć wpływ na treść orzeczenia.
Prawidłowość rozstrzygnięcia sprawy zależy od należytego wykonania przez sąd dwóch podstawowych obowiązków. Pierwszy z nich dotyczy postępowania dowodowego i sprowadza się do prawidłowego – zgodnego z przepisami postępowania karnego – przeprowadzenia dowodów, tak z urzędu, jak też na wniosek stron, niezbędnych do wyjaśnienia okoliczności sprawy i oceny zasadności stawianego zarzutu, a dalej ewentualnego rozmiaru stosowanej sankcji. Drugi obowiązek sprowadza się do prawidłowej oceny całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, co oznacza, że sąd ma obowiązek badać i uwzględnić wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia w zakresie odpowiedzialności karnej oskarżonego. Ponieważ podstawę wyroku może stanowić tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, zaś w uzasadnieniu sąd ma obowiązek wskazać, jakie fakty uznał za udowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Na sądzie orzekającym ciąży przy tym obowiązek badania oraz uwzględniania w toku procesu okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, a korzystając z prawa swobodnej oceny dowodów, przekonanie o winie w zakresie przypisanego oskarżonemu czynu sąd powinien logicznie i przekonująco umotywować w uzasadnieniu wyroku. Naruszenie art. 167 kpk może mieć miejsce wówczas, gdy zaniechano przeprowadzenia dowodu, mimo że zachodziły ku temu uzasadnione przesłanki, a jego uzyskanie było niezbędne dla prawidłowego wyrokowania, a nie podyktowane poszukiwaniem ewentualnego wsparcia dla irrelewantnych procesowo tez. Przywołany przepis nakłada na sąd obowiązek przeprowadzenia dowodów – tak z urzędu, jak i na wniosek stron – ale tylko w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne dla wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Innymi słowy – w zakresie w jakim jest to niezbędne dla prawidłowego wyrokowania. W procesie dochodzenia do prawdy obiektywnej potrzeba przeprowadzenia dowodów aktualizuje się wówczas, gdy dokonując oceny dowodów Sąd uzna, że materiał dowodowy jest niepełny i nasuwa wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy i tym samym wymaga uzupełnienia. Organ procesowy jest zobowiązany przeprowadzić z urzędu wszelkie dowody potrzebne do ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia o winie oskarżonego, kwalifikacji prawnej zarzuconego mu czynu i kwestii ewentualnego wymiaru kary (wyrok SN z dnia 7 czerwca 1974 r., V KRN 43/74). Przepis art. 167 kpk daje organowi procesowemu prawo, a zarazem obowiązek wykrycia i przeprowadzenia dowodów na istotne okoliczności sprawy. Fakt, że strony były bierne i nie domagały się przeprowadzenia konkretnego dowodu, nie zwalniał sądu z odpowiedniej inicjatywy dowodowej. Brak aktywności rodził
in concreto realną groźbę wydania niesprawiedliwego wyroku – co obligowało do dopuszczenia określonego dowodu (wyrok SN z dnia 29 kwietnia 2021 r., V KK 142/21) z przyczyn wskazanych powyżej takim dowodem była opinia sądowa psychiatryczno-psychologiczna odnośnie do stanu zdrowia psychicznego oskarżonego, w szczególności zaś w czasie popełnienia zarzucanego czynu posiadane dyspozycje poczytalności. Takiej opinii nie mogła zastąpić przywoływana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku opinia wydana w innej sprawie, odnosząca się do czynu popełnionego w odległym (ponad rocznym) czasie i godzącego w inne dobra prawnie chronione, popełnionego na szkodę innej osoby i w całkiem innych okolicznościach modalnych. Opinia dołączona do wniosku pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej mogła być co najwyżej sygnałem o potrzebie przeprowadzenia takiego dowodu także w rozpoznawanej sprawie.
Równie istotne jest zaniechanie ze strony Sądu Rejonowego z bezpośredniego przeprowadzenia dowodu z opinii sądowo-lekarskiej, zważywszy na charakter zarzucanego oskarżonemu czynu z art. 157 § 1 kk, w którym poza określeniem rodzaju i stopnia obrażeń ciała, czy rozstroju zdrowia pokrzywdzonej istotne znaczenie – zważywszy na dynamiczny przebieg zdarzenia – ma ustalenie mechanizmu ich powstania. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powołano się na: dokumentacje medyczną pokrzywdzonej oraz obdukcje lekarską, opinię sądowo-lekarską oraz protokół przesłuchania biegłego lekarza Z. M. (1), o którego bezpośrednie przesłuchanie wnioskował w akcie oskarżenia oskarżyciel publiczny wymieniając Z. M. (1) wśród świadków. Sąd Rejonowy w toku rozprawy w dniu 1 października 2025 r., na podstawie art. 393 § 1 kpk w zw. z art. 394 § 2 kpk, uznał za ujawnione bez odczytywania „dowody zawnioskowane aktem oskarżenia oraz dokumentacji medycznej oskarżycielki posiłkowej k. 250-253, k. 261” (nie uczyniono wzmianki w sposób, o jakim mowa w art. 405 kpk). Tymczasem zauważyć należy, że B. V. składając zawiadomienie o popełnionym na jej szkodę czynie przedłożyła dokumentację medyczną (k. 6-12). W aktach sprawy na
k. 13 zalega dokument z dnia 13 kwietnia 2021 r. podpisany przez Z. M. (1) zatytułowany obdukcja-lekarska, wskazujący na osobiste badanie pokrzywdzonej, opisujący zachowania oskarżonego podane przez pokrzywdzoną, dokumentacje mu udostępnioną wraz z opisem stwierdzonych obrażeń (bolesność głowy, szyi, ramienia, barku prawego, klatki piersiowej i uda lewego) i prawną kwalifikację stopnia tych obrażeń – z art. 157 § 2 kk. Jest to zapewne przywoływana w uzasadnieniu „obdukcja lekarska”. Wszczęcie dochodzenia w sprawie następuje bowiem postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2021 r. W aktach sprawy na
k. 18-19 zalega opinia sądowo-lekarska z dnia 14 maja 2021 r. wydana przez biegłego sądowego X. M., poprzedzona postanowieniem o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego z dnia 7 maja 2021 r. (k. 16). Zawiera ona opis zachowań prowadzących do powstania stwierdzonych u pokrzywdzonej urazów jej ciała oraz stopnień ich ciężkości – z art. 157 § 2 kk. Opisy obrażeń i mechanizmu powstania w dokumentach z k. 13 i k. 18-19 nieco się różnią. Postanowieniem z dnia 4 czerwca 2021 r. umorzono dochodzenie w sprawie z uwagi na brak znamion czynu zabronionego z art. 157 § 1 kk, a stwierdzenie występku ściganego z oskarżenia prywatnego i brak interesu społecznego w kontynuowaniu ścigania z urzędu (k. 24). Do zażalenia na to postanowienie dołączono dodatkową dokumentację medyczną, w tym rezonans magnetyczny prawego barku. Uzupełniająco przesłuchany w dniu 18 sierpnia 2021 r. Z. M. (2) (uprzednio w dniu 5 sierpnia 2021 r. wydano postanowienie o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego – k. 44, nie bacząc, że wcześniej wydał pokrzywdzonej obdukcję-lekarską) opierając się na wyniku rezonansu magnetycznego wskazując na ograniczenie ruchomości prawego stawu ramiennego zakwalifikował naruszenie czynności narządów ciała pokrzywdzonej na okres powyżej 7 dni (przesłuchanie
k. 45), w konsekwencji przedstawiono A. V. zarzut popełnienia czynu z art. 157 § 1 kk i zarzucając taki czyn wniesiono akt oskarżenia. Zmieniającej się roli Z. M. (1) nie dostrzegł prokurator. Nie zwrócił na to uwagi Sąd Rejonowy, ani też strony postępowania sądowego. Tymczasem pozaprocesowa opinia biegłego nie może stanowić dowodu będącego przedmiotem oceny sądu, póki dowód taki nie zostanie przeprowadzony w sposób przewidziany przez przepisy procesowe. Zauważyć należy, że z prawnego punktu widzenia biegli powoływani są postanowieniem organu procesowego prowadzącego postępowanie. Dopiero takie postąpienie konstytuuje biegłych w procesie. Dochodzenie w sprawie zostało wszczęte 19 kwietnia 2021 r. i po tej dacie powołano biegłego X. M. celem wydania opinii odnośnie do obrażeń ciała pokrzywdzonej. Z. M. (2) swoją opinię opatrzył datą 13 kwietnia 2021r. i tytułem obdukcja-lekarska, blisko tydzień przed wszczęciem dochodzenia w sprawie. Opinia wykonana bez polecenia organu procesowego, na zlecenie osoby zainteresowanej, nie ma waloru środka dowodowego. Dopiero więc z chwilą wydania postanowienia o powołaniu biegłego celem sporządzenia opinii, staje się on uczestnikiem postępowania, zaś wydana przez niego opinia uzyskuje cechy opinii w rozumieniu przepisów postępowania karnego (postanowienie SN z dnia 17 sierpnia 2017 r., III KK 328/23). Uzupełniającej opinii (po zaskarżeniu postanowienia o umorzeniu dochodzenia i przedstawienia wyników rezonansu magnetycznego barku) nie uzyskano od powołanego biegłego X. M., natomiast przesłuchano wyłącznie Z. M. (1) i uwzględniając treść tego przesłuchania przedstawiono zarzut popełnienia czynu z art. 157 § 1 kk oskarżonemu. Taka sytuacja procesowa obligowała Sąd do bezpośredniego przesłuchania biegłego X. M.. Obowiązek sądu przeprowadzenia dowodu z urzędu powstaje w sytuacji, gdy mimo nieskładania przez stronę wniosków dowodowych, sąd, zobligowany zasadą prawdy materialnej, o której mowa w art. 2 § 2 kpk, a mający informacje o określonym dowodzie, uznaje, w realiach konkretnej sprawy, za konieczne przeprowadzenie tego dowodu. Taki obowiązek rodzi również wadliwość przeprowadzonych na etapie postępowania przygotowawczego dowodów, którą można w postępowaniu sądowym konwalidować. Natomiast nie jest obowiązkiem sądu działać za stronę, gdy ma ona wykwalifikowanego obrońcę (adwokata lub radcę prawnego), a nie zachodzi obawa postąpienia sądu wbrew zasadzie prawdy materialnej określonej w art. 2 § 2 kpk. Z zasady prawdy materialnej wynika obowiązek dołożenia przez sąd maksymalnych starań, aby wykryć co naprawdę zaszło i jak w rzeczywistości wyglądają fakty dotyczące zdarzenia objętego osądem (ujęte w skardze uprawnionego oskarżyciela inicjującej postępowanie przed sądem), które podlegają następnie ocenie prawnej. Nie oznacza to jednak, iż w polu zainteresowania sądu mają się, niejako z urzędu, znaleźć wszystkie, także najmniej prawdopodobne ewentualne wersje (postanowienie SN z dnia 26 marca 2024 r. I KK 43/24). W realiach niniejszej sprawy szczególnego znaczenia nabiera nie tylko brak uzupełniającej opinii biegłego X. M., a poprzestanie na uzupełniającym przesłuchaniu Z. M. (1), w sytuacji gdy jego opinia z dnia 13 kwietnia 2021 r. jest opinią sporządzoną przed wszczęciem dochodzenia, bez wydania postanowienia o jego powołaniu jako biegłego w sprawie. Przede wszystkim w dążeniu do prawdy materialnej istotne jest ustalenie mechanizmu powstania u pokrzywdzonej stwierdzanych w dokumentach z k. 13, k. 18-19 i k. 45 naruszeń czynności narządów ciała pokrzywdzonej. Przesłuchiwany w toku rozprawy odwoławczej świadek N. V., jak również żywe i aktywne zachowania stron postępowania, dostarczają informacji, że nadal pamiętają zdarzenie z dnia 11 kwietnia 2021 r. i możliwe wydaje się dość dokładne jego odtworzenie. Rzecz bowiem w tym, że oskarżonego od pokrzywdzonej dzieliły drzwi mieszkania („tato próbował zamknąć drzwi, a mama pchała drzwi w drugą stronę”, „rodzice cały czas przepychali się przy tych drzwiach”, „to wyglądało tak, że jedna osoba pchała drzwi w jedną stronę, a druga w drugą. To długo nie trwało, ja zapamiętałem pchanie drzwi w jedną i w drugą stronę”). Również N. V. chcąc rozdzielić rodziców też miał drzwi „i jak próbowałem odsunąć ich, to mamę można powiedzieć przesuwałem na klatkę, a automatycznie tatę do środka mieszkania”. Nie widział, by ktoś kogoś uderzył, mama wychodząc nie pokazywała żadnych obrażeń, nie widział u niej żadnych zaczerwienień. W tych okolicznościach, przy dynamicznym przebiegu zdarzenia, użyciu siły fizycznej przez wszystkie trzy osoby przy jednoczesnym „pchaniu drzwi w jedną i drugą stronę” mechanizm powstania stwierdzonych przez lekarzy obrażeń ciała nabiera znaczenia, w szczególności czy do ich powstania mogła przyczynić się sama pokrzywdzona (nie była biernym uczestnikiem „przepychania drzwi”). Uznając w tych okolicznościach, że utrzymanie bądź postulowana przez skarżącego zmiana zaskarżonego wyroku byłyby w okolicznościach niniejszej sprawy rażąco niesprawiedliwe (art. 440 kpk), zgodnie z art. 436 kpk, Sąd Okręgowy odstąpił od pełnego rozpoznania podniesionego przez obrońcę oskarżonego zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, zważywszy na przedwczesność ocen w tej mierze, a także bezprzedmiotowość zważywszy na podnoszony także zarzut naruszenia art. 7 kpk. Skoro bowiem Sąd Rejonowy oparł swoje oceny i wnioski na dowodach uzyskanych w toku postępowania przeprowadzonego z rażącym naruszeniem prawa, opierając się na wadliwie przeprowadzonych na etapie postępowania przygotowawczego dowodach co do mechanizmu powstania obrażeń ciała i stopnia naruszenia czynności narządów ciała pokrzywdzonej dowodów wymagających wiedzy specjalistycznej biegłych (przy czym powołanym biegłym był X. M.) to odnoszenie się do tych ocen, także zakwestionowanych w apelacji, w szczególności poddanie pod wątpliwość wiarygodność opinii Z. M. (1) (oparcie się na dokumentacji pochodzącej z placówki, w której pracował skonfliktowany z oskarżonym A. C.), byłoby w aktualnie prowadzonym postępowaniu odwoławczym nieuprawnione, bo dotknięte istotnym uchybieniem. To stanowiło o potrzebie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego jej rozpoznania, zważywszy na konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości (art. 437 § 2 kpk). Ustalenia faktyczne sądu wyrokującego w pierwszej instancji pozostają pod ochroną zasady swobodnej oceny dowodów tylko wtedy, gdy sąd ten rozważył, we wzajemnym ze sobą powiązaniu, wynikające z każdego z zebranych dowodów okoliczności, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności oskarżonego za zarzucany mu czyn. W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy przypisując sprawstwo zarzuconego oskarżonemu czynu, dał wyraz, że okoliczności jego popełnienia nie budziły jego wątpliwości. Tymczasem porównanie dwóch dokumentów z k. 13 oraz z k. 18-19 w zakresie mechanizmu powstania stwierdzanych naruszeń narządów ciała pokrzywdzonej wskazuje na różnice, których w toku postępowania nawet nie próbowano wyjaśnić. Zdaniem Skarżącego, nie zostało w sposób przekonujący wykazane sprawstwo zarzucanego oskarżonemu czynu, ze względu na dowolną ocenę dowodów i brak oparcia orzeczenia na całokształcie dowodów, a jedynie na niektórych z dowodów. Rzecz jednak w tym, że odniesienie się do wniosków skarżącego i ocena zasadności stawianych zarzutów (naruszenie przepisów postępowania w zakresie gromadzenia dowodów a w konsekwencji błędy w ustaleniach faktycznych mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia), wymaga najpierw weryfikacji dowodów, które z jednej strony stanowiły podstawę czynionych przez Sąd
meriti ustaleń faktycznych, kwestionowanych przez apelującego, z drugiej zaś dowody leżące u podstaw ustaleń i wniosków, muszą być uzyskane w prawidłowo, w niewadliwie przeprowadzonym postępowaniu sądowym. W tym kontekście niebagatelne znaczenie mają przepisy regulujące przebieg postępowania sądowego, w szczególności zaś udziału stron w rozprawie (jawność wewnętrzna), przerywania toku rozprawy, gwarantujących zapewnienie realizacji praw i obowiązków stron, dążenia do czynienia podstawą rozstrzygnięć prawdziwych ustaleń faktycznych (art. 2 § 1 kpk) w rzetelnym procesie z uwzględnieniem zasad nie tylko sprawności postępowania, ale także lojalności uczestników procesu. Wyjątek od zasady prowadzenia rozprawy w nowym terminie od początku został wprowadzony w art. 404 § 2 kpk. Wyjątkowość sytuacji procesowej, uzasadniająca dalsze prowadzenie rozprawy odroczonej, może wynikać z obszerności materiału dowodowego (nie w tej sprawie, bo materiał dowodowy zgromadzony został w jednym tomie akt), zakresu postępowania dowodowego przed odroczeniem rozprawy (przesłuchanie na dwóch terminach rozprawy trzech osób: oskarżonego i dwóch świadków) i długotrwałości odroczenia. Przyjmuje się w praktyce, że jeżeli odroczenie tylko nieznacznie przekracza termin przerwy w rozprawie (art. 401 § 2 kpk - 42 dni), przeprowadzone dowody nie były liczne i nietrudno zapamiętać ich treść, a ponadto większość istotnych dowodów ma być przeprowadzona po odroczeniu (nie w tej sprawie), to dalsze prowadzenie rozprawy nie może, w większości tego rodzaju wypadków, zagrażać czyjemukolwiek interesowi procesowemu i umożliwia zrealizowanie celów postępowania karnego (uchwała SN z dnia 14 stycznia 1971 r., VI KZP 45/70; wyrok SN z dnia 7 października 1998 r., V KKN 271/97; postanowienia SN: z dnia 18 czerwca 2003 r., IV KK 90/03 i z dnia 4 marca 2010 r., V KK 225/09; wyrok SA w Katowicach z dnia 10 lipca 2014 r., II AKa 229/13). Ze zgoła odmienną sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Sąd Rejonowy wskazał w komparycji wyroku, że sprawę rozpoznał w dniach: 10 marca 2022 r. i 30 czerwca 2022 r., 9 lutego 2023 r. i 13 czerwca 2023 r., nadto 8 lutego 2024 r., 8 kwietnia 2025 r. i 1 października 2025 r. Tymczasem analiza protokołów rozprawy prowadzi do wniosku, że rozprawa była prowadzona w większej liczbie terminów, a nie tylko w tych wskazanych w wyroku. Zauważyć należy, że w komparycji wyroku wskazano dwa terminy rozprawy:
10 marca 2022 r. i 30 czerwca 2022 r., kiedy nie doszło do otwarcia przewodu sądowego, a jedynie odbierano od stron stanowiska co do udziału w mediacjach oraz dwukrotnie (w obu terminach) powołanemu mediatorowi wyznaczano termin przeprowadzenia mediacji. W tych terminach nie rozpoczęto przewodu sądowego, ani nie przeprowadzono żadnych dowodów (mimo wpisu odroczenia rozprawy w celu kontynuowania podstępowania dowodowego). Mediacji nie przeprowadzono, zbyt późno oskarżony i jego obrońca zostali powiadomieni o ich terminie. Te dwa terminy można było zasadniczo pominąć w części wstępnej wyroku, skoro w tych terminach Sąd zasadniczo sprawy nie rozpoznawał. Dopiero bowiem w dniu
9 lutego 2023 r. po odebraniu danych od oskarżonego A. V., przedstawieniu zarzutu aktu oskarżenia Sąd Rejonowy przystąpił do przewodu sądowego odbierając wyjaśnienia od oskarżonego oraz zeznania od pokrzywdzonej – oskarżycielki posiłkowej B. V.. Postępowanie dowodowe kontynuowano po upływie 4 miesięcy na rozprawie w dniu
13 czerwca 2023 r., gdy zeznania złożył świadek N. V.. Złożone zostały także wnioski dowodowe zarówno przez obrońcę oskarżonego, jak i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego. Rzeczywiście jak zarzucił w apelacji Skarżący – brak odnotowania w protokole stanowiska co do zgłoszonych wniosków. W ten sposób wyczerpano listę osób wnioskowanych w akcie oskarżenia do bezpośredniego przesłuchania, z pominięciem Z. M. (1). W tym względzie nie odebrano od stron stanowiska. Porównanie zaś daty wydania przez Z. M. (1) „opinii” i daty wszczęcia dochodzenia pozwala na stwierdzenie, że w dniu 13 kwietnia 2021 r. Z. M. (2) sporządził „obdukcję” (k. 13), nie był bowiem powołany jako biegły sądowy do wydania opinii sądowo-lekarskiej. Po wszczęciu postępowania przygotowawczego dopiero powołany biegły X. M. wydał opinię sądowo lekarską (k. 18-19). Po umorzeniu postępowania (...) w uwzględnieniu zażalenia do którego dołączono dokumentację medyczną przesłuchano dodatkowo nie powołanego biegłego X. M. a Z. M. (1) (k. 45). Opierając się na uzupełnionej opinii wydanej pierwotnie dla pokrzywdzonej, przed wszczęciem dochodzenia w sprawie, przedstawiono A. V. zarzut popełnienia czynu z art. 157 § 1 kk. Nie dostrzeżono dokonanych – niezbyt konsekwentnie czynności odnośnie do ustalenia mechanizmu powstania obrażeń pokrzywdzonej i ich rodzaju. Rozprawa była według zapisu komparycji wyroku kontynuowana w dniu
8 lutego 2024 r. (po 8 miesiącach), tymczasem w aktach sprawy zalegają protokoły rozprawy opatrzone datą:
26 lipca 2023 r. (zawiera zapis o dalszym ciągu rozprawy z dnia 13 czerwca 2023 r. i oświadczenie o pozostaniu wniosków dowodowych z lutego i marca bez zmian. Brak postanowienia dowodowego, a jedynie zapis o odroczeniu rozprawy celem kontynuowania postępowania dowodowego) oraz
11 października 2023 r. (zawiera zapis o dalszym ciągu rozprawy z dnia 26 lipca 2023 r. oraz o zwróceniu się o akta spraw z wniosków dowodowych stron i w tym celu odroczenie rozprawy). Zatem między terminem 13 czerwca 2023 r. a 8 lutego 2024 r. były jeszcze dwa terminy, które w komparycji wyroku pominięto (między 13 czerwca 2023 r. a 26 lipca 2023 r. minęło 1,5 miesiąca i dalej do dnia 11 października 2023 r. 2,5 miesiąca oraz kolejne 4 miesiące do dnia 8 lutego 2024 r.). W tych terminach nie przeprowadzono jednak czynności dowodowych poza odbieraniem stanowisk co do wniosków wcześniej wniesionych, stąd pominięcie tych terminów zdaje się pozostawać bez wpływu na treść wydanego wyroku – gdy chodzi o podstawę dowodową rozstrzygnięcia. W terminie rozprawy w dniu 8 lutego 2024 r. „Przewodniczący dopuścił dowód z akt: 4271-8 Ds.508.2022 i wyroku wraz z uzasadnieniem z akt I C 1509/19”. Poza dopuszczeniem wskazanych dowodów brak zapisu co do sposobu przeprowadzenia tych dopuszczonych dowodów. Odebrano także stanowisko co do wniosków dowodowych obrońcy oskarżonego k. 137, a „Sąd postanowił dopuścić zawnioskowane dowody”. W dalszej części wpisano celem wezwania świadków i zwrócenia się o dokumentację odroczono rozprawę, przy czym nie był to termin wskazany w komparycji dzień:
8 kwietnia 2025 r.,, a
11 czerwca 2024 r. W protokole rozprawy z tego dnia odnotowano ciąg dalszy rozprawy z dnia 8 lutego 2024 r. oraz informowanie o nienadesłaniu dokumentacji z W. i wniosku A. Z. „o przesłuchanie w drodze pomocy prawnej”, zakreślenie terminu na sformułowanie pytań do świadka oraz postanowienie sądu o dopuszczeniu dowodu z akt o sygn. akt X K 872/23 oraz odroczenie rozprawy celem kontynuowania postępowania dowodowego z terminem na piśmie (w zarządzeniach wskazano: wezwać świadka O. B. za pośrednictwem Policji po wyznaczeniu terminu rozprawy). W dniu
8 kwietnia 2025 r. (według zapisu komparycji wyroku następny po dniu 8 lutego 2024 r. – po 1 roku i 2 miesiącach, chociaż po 4 miesiącach od tego terminu był jeszcze termin
11 czerwca 2024 r. a następnie dopiero po 10 miesiącach odnotowany w komparycji termin 8 kwietnia 2025 r.) odnotowano ciąg dalszy rozprawy z 11 czerwca 2024 r. i postanowienie o prowadzeniu rozprawy pod nieobecność oskarżonego oraz o dopuszczeniu dowodu z akt II K 1050/24 i X K 43/24. W komparycji odnotowano jako ostatni termin rozprawy dzień
1 października 2025 r. gdy w protokole odnotowano ciąg dalszy rozprawy odroczonej w dniu 8 kwietnia 2025 r. (po blisko półrocznym okresie), postanowienie o prowadzeniu rozprawy pod nieobecność oskarżonego, zarządzenie przewodniczącego o dopuszczeniu dowodów wyroków w sprawie o sygn. akt II K 1050/24 oraz o sygn. akt X K 43/23 i „informacji dot. oskarżycielki posiłkowej z (...)”. Przed zamknięciem przewodu sądowego odnotowano: „na podstawie art. 394 § 1 kpk sąd uznał za ujawnione dane dotyczące oskarżonego, zaś na podstawie art. 393 § 1 kpk w zw. z art. 394 § 2 kpk sąd uznał za ujawnione bez odczytywania dowody zawnioskowane aktem oskarżenia oraz dokumentacji medycznej oskarżycielki posiłkowej k. 250-253, k. 261”. Po odroczeniu wydania wyroku, na podstawie art. 411 § 1 kpk, w dniu
14 października 2025 r.
promulgowano zaskarżony wyrok. Sąd nie odnotował w komparycji wyroku
3 terminów rozprawy (26 lipca i 11 października 2023 r. oraz 11 czerwca 2024 r.), jednak poza odnotowaniem dalszego ciągu rozprawy nie były wówczas prowadzone czynności dowodowe, podobnie jak w innych terminach, gdy jedynie dopuszczano dowody, bez ich przeprowadzenia (poza terminami 9 lutego i 13 czerwca 2023 r.. Zatem brak tych pominiętych dat nie pociąga za sobą braku dowodów, które mogłyby stanowić podstawę czynionych ustaleń.
Faktem jednak jest, że po wpłynięciu w dniu 9 grudnia 2021 r. aktu oskarżenia pierwszy termin rozprawy został wyznaczony na dzień 10 marca 2022 r. kolejny na dzień 30 czerwca 2022 r. Wówczas nie rozpoczęto przewodu sądowego. Dopiero na rozprawie w dniu
9 lutego 2023 r. odczytano akt oskarżenia przesłuchano oskarżonego A. V. i oskarżycielkę posiłkową B. V. oraz kontynuując rozprawę w dniu
13 czerwca 2023 r. (przesłuchano świadka N. V.). W kolejnych terminach rozprawy zasadniczo poza stanowiskami co do wniosków dowodowych i dopuszczaniem dowodów nie odnotowano zasadniczo czynności przeprowadzenia dowodów, które były w poszczególnych terminach dopuszczane (odczytanie, ujawnienie), takie postanowienie znalazło się dopiero w protokole rozprawy z dnia
1 października 2025 r., gdy nastąpiło zamknięcie przewodu sądowego. Zatem między czynnościami dowodowymi (13 czerwca 2023 r. a 1 października 2025 r.) minęło ponad dwa lata (wcześniej przedstawiono chronologię terminów rozprawy i czynności na nich przeprowadzane). Podczas pierwszych terminów rozprawy w okresie 9 lutego i 13 czerwca 2023 r. przeprowadzono na rozprawie dowody bezpośrednie, tj. przesłuchano oskarżonego A. V., pokrzywdzoną B. V. i świadka N. V.. Podczas kolejnych terminów zasadniczo nie przeprowadzano dowodów – jedynie stanowiska co do wniosków dowodowych, dopuszczanie dowodów, informacje o dowodach – sąd każdorazowo wskazywał, iż następuje ciąg dalszy odroczonej rozprawy i na zakończenie celem kontynuowania postępowania rozprawa jest odraczana. Sąd na podstawie art. 404 § 2 kpk postanawiał o prowadzeniu odroczonej rozprawy w dalszym ciągu. Skład Sądu nie uległ zmianie, a między pierwszym terminem rozprawy – 9 lutego 2023 r. a ostatnim – 1 października 2025 r. nie było większej bezczynności, gdyż wyznaczane były terminy rozprawy, odbierano stanowiska stron i informacje, a w drodze pomocy prawnej uzyskano oświadczenie – wnioskowanego świadka – A. Z. – o skorzystaniu z prawa odmowy zeznań (nie ujawniono protokołu posiedzenia, co zważywszy na oświadczenie świadka nie miało wpływu na treść zaskarżonego wyroku), jednak nie przeprowadzano dowodów. Między pierwszymi efektywnymi terminami (przeprowadzano dowody) i ostatnim minął ponad dwuletni okres, nie sposób zatem pominąć faktu iż w toku rozprawy w terminach wyznaczonych w 2023 r. przeprowadzono bezpośrednio zasadniczo najistotniejsze dowody wskazane w akcie oskarżenia, zaś na ostatnim terminie ujawniono pozostałe dowody wnioskowane w akcie oskarżenia (ogólne przytoczenie) oraz wskazane dowody z dokumentów dotyczące dokumentacji dotyczącej stanu zdrowia oskarżycielki posiłkowej. Ujawniono też dane dotyczące oskarżonego (jednakże bez wskazania jakie). W tych okolicznościach nie sposób przyjąć rzetelności postępowania sądowego. Zauważyć bowiem należy, że art. 404 § 2 kpk wprowadza wyjątek od zasady prowadzenia rozprawy odroczonej w nowym terminie od początku. Rozprawa odroczona może być prowadzona w dalszym ciągu w nowym terminie, bez powtarzania czynności, gdy jednocześnie spełnione zostały następujące warunki: w okolicznościach procesowych konkretnej sprawy sąd ustala zaistnienie wyjątkowego wypadku oraz skład sądu nie uległ zmianie. Wyjątkowość sytuacji procesowej, uzasadniająca dalsze prowadzenie rozprawy odroczonej, może wynikać m.in. z obszerności materiału dowodowego (w realiach sprawy akta ograniczyły się do 1 tomu), zakresu postępowania dowodowego przed odroczeniem rozprawy (przesłuchanie 3 zasadniczych świadków, potem już nie odbierano zeznań od innych osób, w ostatnim terminie ujawniono dokumenty) a długotrwałość odroczenia między poszczególnymi terminami i brak konsekwencji w dopuszczanych dowodach, zarządzanych czynnościach i braku informacji o przyczynach ich nieprzeprowadzenia, sprawia, że postępowanie można ocenić jako opieszałe a przede wszystkim widoczny jest rozdźwięk i brak wyciągnięcia wniosków z pierwszych czynności dowodowych, jak i niedostrzeżenie wadliwości przeprowadzonych w postępowaniu przygotowawczym dowodów co do uszkodzeń ciała pokrzywdzonej. Przyjmuje się w praktyce, że jeżeli odroczenie tylko nieznacznie przekracza termin przerwy w rozprawie (art. 401 § 2 kpk - 42 dni), przeprowadzone dotychczas dowody nie były liczne i nietrudno zapamiętać ich treść, a ponadto większość istotnych dowodów ma być przeprowadzona po odroczeniu, to dalsze prowadzenie rozprawy nie może, w większości tego rodzaju wypadków, zagrażać czyjemukolwiek interesowi procesowemu i umożliwia zrealizowanie celów postępowania karnego (uchwała SN z dnia 14stycznia 1971 r., VI KZP 45/70; wyrok SN z dnia 7 października 1998 r., V KKN 271/97; postanowienia SN: z dnia 18 czerwca 2003 r., IV KK 90/03; z dnia 4 marca 2010 r., V KK 225/09; wyrok SA w Katowicach z dnia 10 lipca 2014 r., II AKa 229/13). Ze zgoła odmienną sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Sąd Rejonowy po ponad dwuletnim okresie, jaki upłynął od przesłuchania oskarżonego i pokrzywdzonej oraz jedynego świadka poddanego prawnokarnej ocenie zdarzenia, po ujawnieniu dowodów w postaci dokumentów zalegających w aktach sprawy, wydał wyrok. O tym, czy doszło do naruszenia zasady wyjątkowości przewidzianej w art. 404 § 2 kpk decyduje nie tylko upływ czasu między „skutecznymi” terminami rozprawy, ale także konkretne okoliczności danej sprawy. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że przesłuchanie oskarżonego oraz świadków miało miejsce przed terminem rozprawy w dniu 26 lipca 2023 r. czy odnotowanego w komparycji wyroku 8 lutego 2024 r., po których następowały kolejne odroczenia, zasadniczo bez przeprowadzania dowodów, powodujących długotrwałe odroczenie. Po terminie rozprawy – 13 czerwca 2023 r. – nie ma już terminów, w czasie których na rozprawie przeprowadzano dowody. Następują odroczenia rozprawy, które trwa od 1,5 miesiąca, przez 4, 6 miesięcy do 10 miesięcy (patrząc na kalendarium protokołów rozprawy, nie zaś odnotowane daty rozprawy z komparycji wyroku). Sąd gromadził wnioskowane dowody, ale nie odnotowywał w protokołach rozprawy sposobu ich przeprowadzenia – mimo dopuszczenia dowodów z akt spraw postępowań w sprawach karnych i w sprawie cywilnej. Podobnie dopuszczając dowód z zeznań wnioskowanych świadków zarządzając wezwanie świadka za pośrednictwem policji – O. B. – nie przeprowadza tego dowodu i nie wskazuje na przyczyny zaniechania przeprowadzenia dowodu. Prowadzenie rozprawy od początku uzasadnione jest tym, że upływ czasu, jaki następuje od poprzedniej rozprawy jest na tyle długi, że zacierają się bezpośrednie z niej wrażenia i zasada bezpośredniości przemawia za ponownym osobistym kontaktem sądu z przeprowadzonymi już dowodami (wyrok SA we Wrocławiu z dnia 25 września 2013 r., II AKa 200/13). W judykaturze wyrażany jest pogląd, że co do zasady rozprawa powinna być prowadzona od nowa, a brak takiego działania prowadzi do naruszenia zasady bezpośredniości, ciągłości i koncentracji rozprawy (wyrok SN z dnia 11 listopada 1975 r., III KR 91/75, wyrok SA we Wrocławiu z dnia 6 kwietnia 2006 r., II AKa 32/05, KZS 2007, z. 2, poz. 69). Jednocześnie, dopuszczając stosowanie przepisu art. 404 § 2 kpk, każdorazowo podkreślano konieczność badania okoliczności sprawy i przeanalizowania, czy w związku z jego stosowaniem nie zostaną naruszone podstawowe zasady procesu (postanowienia SN z dnia 4 marca 2010 r., V KK 225/09; z dnia 18 czerwca 2003 r., IV KK 90/03; wyrok SN z dnia 29 czerwca 1978 r., IV 181/78; wyrok SA w Gdańsku z dnia 16 listopada 2000 r., II AKa 286/00; wyrok SA w Katowicach z dnia 14 października 1999 r., II AKa 221/99). W przedmiotowej sprawie skład Sądu nie uległ zmianie, a Sąd nie zdecydował się także na prowadzenie rozprawy od nowa mimo ponad dwuletniego upływu czasu między „skutecznymi” terminami rozprawy. Zakres materiału dowodowego przeprowadzonego przed odroczeniami rozprawy, wręcz arbitralna decyzja o prowadzeniu rozprawy w dalszym ciągu (nie odebrano stanowiska stron co do kontynuacji rozprawy) pozwala na stwierdzenie, że w konsekwencji decyzja sądu o prowadzeniu rozprawy w dalszym ciągu miała wpływ na treść wyroku. Zapewne odległość czasowa między terminami rozprawy, gdy przesłuchano oskarżonego i świadków, a terminem, gdy Sąd po ujawnieniu bez odczytywania wskazanych dowodów z dokumentów, zamknął przewód sądowy, miała wpływ na jakość postępowania dowodowego, a w konsekwencji na treść wydanego wyroku. Przy ocenie sytuacji prawnej zachodzi zawsze niezbędność pogodzenia krzyżujących się wartości procesowych, obecnych zarówno w postulatach przestrzegania w trakcie prowadzenia rozprawy zwartości oraz ciągłości toku czynności i zdarzeń, a także skracania dystansu między postępowaniem dowodowym i orzeczeniem kończącym proces, jak i w dyrektywach wzmożenia ochrony interesów pokrzywdzonego (chodzi w szczególności o szybkie zaspokojenie jego roszczeń odszkodowawczych) i rozpoznawania sprawy w rozsądnym terminie, przy zachowaniu prawa oskarżonego do obrony (materialnej). Mając na względzie przedstawione uwagi, które wiązać należy zawsze z zasadą prawdy materialnej, stwierdzić wypada, że o wyjątkowej sytuacji, umożliwiającej prowadzenie odroczonej rozprawy w dalszym ciągu (art. 404 § 2 kpk), można mówić tylko wówczas, gdy okres odroczenia w niewielkim stopniu przekracza termin przerwy, a gdy okres bezczynności sądu jest znacznie dłuższy, tylko gdy najistotniejsze dowody dla rozstrzygnięcia sprawy, co do których strony mogą się swobodnie wypowiedzieć, są przeprowadzone już po odroczeniu. Przekroczenie okresu odroczenia w rozprawie może być przyczyną uchylenia wyroku wtedy, kiedy stopień przekroczenia terminu albo odległość czasu od chwili przeprowadzenia doniosłych czynności dowodowych, wskazywać będą na naruszenie zasady bezpośredniości i wynikające z tego zagrożenie dla możliwości trafnego orzekania (postanowienie SN z dnia 23 lipca 2003 r., V KK 345/02). Tak zaś jest w niniejszej sprawie. Analizując wpływ nadmiernego okresu odroczenia na treść wyroku, nie można tracić z pola widzenia przede wszystkim tego, kiedy zostały przeprowadzone najistotniejsze dla rozstrzygnięcia dowody (wyrok SA w Gdańsku z dnia 16 listopada 2000 r., II AKa 286/00). W ocenie Sądu Odwoławczego, z powodów wręcz oczywistych powyżej wskazanych, rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy uchybiło rozsądnemu terminowi, o którym stanowią przepisy art. 45 ust. 1 Konstytucji, art. 6 ust. Konwencji Europejskiej Praw Człowieka i art. 2 § 1 pkt 4 kpk. Postępowanie sądowe w niniejszej sprawie przeprowadzone zostało z oczywistą obrazą zasady ciągłości rozprawy (jej koncentracji i nieprzerywalności) oraz szybkości postępowania. Konsekwentne przestrzeganie tych zasad podyktowane jest przede wszystkim względami prawidłowości wyrokowania oraz respektowanie gwarancji procesowych stron uczestniczących w postępowaniu. Zważyć należy, że znaczny upływ czasu od zdarzenia, które stanowiło podstawę wszczęcia postępowania do chwili rozstrzygnięcia, nie tylko utrudnia prawidłowe wyrokowanie, ale zdecydowanie zmniejsza zakres jego społecznego oddziaływania. Nie sposób nie ocenić kontrolowanego postępowania inaczej niż przewlekłe, zwłaszcza z braku merytorycznego uzasadnienia dla takiej przewlekłości.
Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego
Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji
1. Przedmiot utrzymania w mocy
Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji
1. Przedmiot i zakres zmiany
Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości
O rażącej niesprawiedliwości rozstrzygnięcia można zasadnie twierdzić wówczas, gdy dotknięte jest ono niepodniesionymi w apelacjach Skarżących uchybieniami mieszczącymi się w każdej ze względnych przyczyn odwoławczych (omówione w pkt 4 uzasadnienia), o ile ich waga i charakter jest taki, że czyni orzeczenie niesprawiedliwym i to w stopniu rażącym. Artykuł 440 kpk, z uwagi na swój wyjątkowy charakter, może mieć zastosowanie tylko wtedy, gdy popełnione przez sąd pierwszej instancji uchybienia procesowe są rażące i ponadto miały - nie tylko potencjalny, ale realny, rzeczywisty wpływ na treść wyroku. W obowiązującym obecnie modelu postępowania odwoławczego wprawdzie zasadą jest merytoryczne orzekanie w postępowaniu apelacyjnym, które jednak doznaje ograniczenia w ściśle określonych wypadkach wskazanych w art. 437 § 2 kpk, stwierdzone zaś uchybienia w procedowaniu Sądu Rejonowego uprawniają do uchylenia zaskarżonego wyroku z powodu konieczności prowadzenia postępowania sądowego na nowo, w tym przewodu sądowego w całości. Skoro w toku postępowania przed sądem I instancji doszło do rażącego naruszenia przepisów postępowania wskazanych wyżej w pkt 3 i 4 uzasadnienia, a uchybienia w sferze kompletowania materiału dowodowego z naruszeniem art. 404 kpk przez Sąd I instancji sprawiają, że w stopniu jednoznacznym, oczywistym i niepodlegającym dyskusji miały wpływ na treść wydanego orzeczenia. Wadliwych wyników postępowania dowodowego nie można pogodzić z zasadą rzetelności i sprawiedliwego postępowania, które miało wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, doprowadzając do przypisania oskarżonemu czynu, po przeprowadzeniu postępowania, w którym naruszono zasadę koncentracji dowodów gromadzonych w postępowaniu sądowym i zasadę wyjątkowości prowadzenia rozprawy odroczonej w dalszym ciągu, to oczywistym jest, że zaskarżony wyrok jest rażąco niesprawiedliwy (art. 440 kpk), a wadliwość przeprowadzonych dowodów przez Sąd I instancji sprawia, że zachodzi konieczność przeprowadzenia rozprawy na nowo, w całości od początku, zgodnie z regułami obowiązującymi w przepisach postępowania karnego, co z kolei powoduje potrzebę uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Dopuszczenie przez Sąd I instancji do zaistnienia tak istotnych uchybień przepisów postępowania, a zwłaszcza kontynuowania rozprawy po ponad rocznym odroczeniu, a następnie bez powtórzenia wcześniej przeprowadzonych dowodów, albo przynajmniej najistotniejszych z nich, dokonania ich wybiórczej, a tym samym dowolnej oceny, co sprawiło, że Sąd Rejonowy nie oparł swojego orzeczenia na wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodach, poddanych wnikliwej i wszechstronnej analizie, przy uwzględnieniu wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, w sposób obiektywny i wolny od subiektywnych ocen, musiało skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku i skierowaniem sprawy do ponownego rozpoznania (art. 437 § 2 kpk, art. 449 kpk i art. 456 kpk). Dążenia ustawodawcy do reformatoryjności postępowania odwoławczego nie należy utożsamiać z intencją zastąpienia sądu
meriti w procedowaniu co do istoty sprawy (
in casu prowadzeniem postępowania dowodowego w pełnym zakresie). To jest bowiem rolą sądu I instancji i w ten sposób realizuje się gwarantowana stronom konstytucyjnie realna dwuinstancyjność postępowania, gdyż tylko od orzeczenia tego właśnie sądu stronom przysługuje środek odwoławczy. W przypadku niezrealizowania powinności dążenia do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy i zaniechania przeprowadzenia trzonu postępowania dowodowego, aktualizowała się konieczność ponowienia przewodu sądowego wymieniona w art. 437 § 2 kpk (postanowienie SN z dnia 29 października 2020 r., III KS 11/200). Wniesiona apelacja, wywołując postępowanie odwoławcze, a w jego ramach instancyjną kontrolę zaskarżonego wyroku, musiały prowadzić do uchylenia tego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Do takiego wniosku prowadzi całościowa analiza przebiegu postępowania i jego dokumentacji. Zgodnie zaś z zasadami trafnej reakcji karnej (art. 2 § 1 pkt 1 kpk), prawdy materialnej (art. 2 § 2 kpk), obiektywizmu (art. 4 kpk) i swobodnej oceny dowodów (art. 7 kpk), Sąd
meriti był zobowiązany nie tylko do drobiazgowej analizy wszelkich okoliczności sprawy istotnych z punktu widzenia prawidłowego rozstrzygnięcia o przedmiocie procesu (sprawiedliwość materialna), ale również respektowania w toku procesu przepisów gwarantujących przebieg zgodny z zasadami prawa do obrony i informacji oraz ciągłości rozprawy i lojalności procesowej (sprawiedliwość proceduralna). Sąd Rejonowy prowadził postępowanie w sposób naruszający jego rzetelność, uchybiając standardom uczciwego procesu wynikającym z art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. W ocenie Sądu Odwoławczego uzupełnienie postępowania dowodowego (a właściwie powtórzenia prawie wszystkich dowodów przeprowadzonych pod nieobecność oskarżonego) w postępowaniu odwoławczym nie naprawiłoby uchybień popełnionych przez Sąd Rejonowy, to zaś przemawia za koniecznością ponownego przeprowadzenia przewodu sądowego w całości.
Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania
Nie jest rolą Sądu odwoławczego przesądzanie na tym etapie postępowania, czy poprzedzająca wyrokowanie ocena dowodów była prawidłowa a ustalenia faktyczne trafne, skoro orzeczenie Sądu Rejonowego zostało uchylone a sprawa została skierowana do ponownego rozpoznania. Marginalnie można jedynie zaznaczyć, że dotychczasowe postępowanie dowodowe obarczone było uchybieniami, które Sąd Okręgowy uwzględnił z urzędu. Wskazane bowiem szczegółowo w pkt 4 uzasadnienia uchybienia spowodowały konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku (art. 440 kpk). W toku ponownego rozpoznania sprawy, nie przesądzając treści końcowego rozstrzygnięcia, Sąd Rejonowy winien, uwzględniając uwagi wskazane powyżej, przeprowadzić na nowo przewód sądowy w całości, unikając uchybień w trakcie przeprowadzania czynności, które mogą rzutować w sposób znaczący na treść orzeczenia, w szczególności zaś zgodnie z zasadami rzetelności postępowania, obiektywizmu i dążenia do prawdy materialnej, przy uwzględnieniu stanowiska stron co do zakresu bezpośredniego przeprowadzenia dowodów ponownie, może poprzestać na ujawnieniu pozostałego materiału dowodowego zgromadzonego dotychczas. Usuwając wadliwość dowodów – w tym z uwzględnieniem okoliczności wskazywanych w zeznaniach świadków i wyjaśnieniach oskarżonego, a także wymagające specjalistycznej wiedzy, koniecznym jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego co do stopnia uszkodzeń ciała i rozstroju zdrowia pokrzywdzonej, w szczególności zaś mechanizmu powstania poszczególnych obrażeń. W trakcie ponownego rozpoznania sprawy Sąd ten winien baczyć, by umożliwić oskarżonemu realizację przysługującego mu prawa do obrony w pełnym zakresie, zwłaszcza do realizacji tzw. materialnego prawa do obrony, poprzez czynny udział w procesie. Sąd Rejonowy w toku ponownego rozpoznania sprawy, na podstawie całokształtu zgromadzonego i przeprowadzonego materiału dowodowego, następnie poddanego swobodnej ocenie, dokonując własnej oceny w zakresie wykazania słuszności tez aktu oskarżenia, jak i trafności twierdzeń oskarżonego oraz wyciągając wnioski zgodnie z dyrektywą wynikającą z art. 7 kpk. Wyniki tych ustaleń staną się podstawą dokonania prawnokarnych ocen zachowania oskarżonego zarówno z punktu widzenia podstaw ewentualnego przypisania mu sprawstwa zarzucanych mu czynów, a w dalszej konsekwencji bezprawności, karygodności i zawinienia, co znajdzie odzwierciedlenie w wydanym następnie orzeczeniu. Jeżeli zajdzie taka konieczność Sąd winien swoje ustalenia i proces dochodzenia do nich, a następnie wyciągnięte wnioski, przedstawić w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu. Z poczynionych na podstawie przeprowadzonych dowodów ustaleń faktycznych, winien wyciągnąć wnioski tak co do sprawstwa zarzucanego czynu, jak i prawnej jego kwalifikacji, zważywszy zaś na treść uchylonego orzeczenia Sądu Rejonowy oraz kierunek jego zaskarżenia, zwłaszcza zaś zarzuty apelacji, uwzględniając uwagi z pkt 4 uzasadnienia, orzekając w sprawie będzie miał na względzie zakaz
reformationis in peius.
Koszty procesu
Wyrok Sądu odwoławczego nie jest orzeczeniem kończącym postępowanie w rozumieniu art. 626 § 1 kpk, stąd też nie zawiera rozstrzygnięcia o kosztach procesu.
SSO Grażyna Artymiak
Granice zaskarżenia
Dowód: Kolejny numer załącznika
- Kolejny numer załącznika, k. 1
Podmiot wnoszący apelację
Obrońcy oskarżonego A. V.
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja
Wyrok Sądu Rejonowego w Rzeszowie z dnia 14 października 2025 r. (sygn. akt X K 1047/21)
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
Art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
Wnioski
Uchylenie
Zmiana
38 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 16 marca 2026 r.
- Portal: 23 kwietnia 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.