Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
IV GC 688/25
Sąd
Sąd Rejonowy Wrocław Fabryczna we Wrocławiu
Wydział
IV Wydział Gospodarczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
15 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
4920 zł
Opublikowano w portalu
19 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Nieruchomości i budowy

Nieruchomości i budowy

Zarzut złej kampanii reklamowej bez potrącenia. Sąd zasądził 4920 zł

Przejdź do orzeczenia, 10 min czytania

Spór

Powódka domagała się od pozwanej zapłaty za usługi marketingowe z umowy z 1 grudnia 2023 roku. Pozwana zarzucała nienależyte wykonanie umowy i straty.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił zawarcie umowy i wystawienie dwóch faktur VAT na po 2460 zł brutto, z terminami płatności w marcu i kwietniu 2024 roku. Wezwanie do zapłaty wysłano 31 lipca 2024 roku. Pozwana nie zakwestionowała zawarcia ani wykonywania umowy.

Rozstrzygnięcie

Sąd zasądził od pozwanej 4920 zł wraz z odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych oraz 1300 zł kosztów procesu.

Dlaczego

Pozwana nie wyjaśniła, na czym miało polegać nienależyte wykonanie umowy i nie złożyła oświadczenia o potrąceniu swoich roszczeń z wynagrodzeniem powódki.

Dla firm

Zarzuty nienależytego wykonania umowy nie zwalniają dłużnika z zapłaty, jeśli nie złoży oświadczenia o potrąceniu i nie wskaże, na czym miało polegać uchybienie.

Więcej o sprawie

Powódka wystawiła pozwanej dwie faktury VAT po 2460 zł brutto za usługi marketingowe. Pozwana twierdziła, że umowa została wykonana nienależycie, ale nie złożyła oświadczenia o potrąceniu.

Strona pozwana nie wyjaśniła zresztą także, na czym w ogóle miało polegać nienależyte wykonanie umowy przez stronę powodową.

Z uzasadnienia, Sąd Rejonowy Wrocław Fabryczna we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
4920 zł
Sąd
Sąd Rejonowy Wrocław Fabryczna we Wrocławiu, IV Wydział Gospodarczy
Sygnatura
IV GC 688/25

Treść orzeczenia około 10 minut czytania

Sygn. akt IV GC upr 688/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 maja 2026 roku

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej, Wydział IV Gospodarczy

w składzie:

Przewodniczący: SSR Filip Wesołowski

Protokolant: Nicola Kubik-Rusak

po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2026 roku we (...)

na rozprawie

sprawy z powództwa (...) we (...)

przeciwko (...) w (...)

o zapłatę

I. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 4920 zł (cztery tysiące dziewięćset dwadzieścia złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych od kwoty:

–

2460 zł od dnia 13 marca 2024 roku,

–

2460 zł od dnia 15 kwietnia 2024 roku

do dnia zapłaty;

II. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 1300 zł kosztów procesu.

Uzasadnienie

Pozwem z dnia 6 lutego 2025 roku strona powodowa (...)we (...) domagała się od strony pozwanej (...) w (...) zasądzenia kwoty 4920 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazała, że strony zawarły umowę dotyczącą przeprowadzenia kampanii reklamowej, a strona powodowa wystawiła z tego tytułu faktury VAT. Dodatkowo strona powodowa domagała się rekompensaty za koszty odzyskiwania należności w łącznej wysokości 344,79 zł (stanowiącej dwukrotność kwoty 40 euro). Strona pozwana nie zapłaciła wskazanych należności, mimo wezwania do zapłaty.

W dniu 27 marca 2025 roku został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, którym zasądzono kwotę dochodzoną pozwem oraz 1617 zł kosztów procesu.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości. Zarzuciła, że prace zostały przez stronę powodową wykonane nienależycie i doprowadziły do strat oraz obniżenia przychodów strony pozwanej.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 1 grudnia 2023 roku (...) w (...) (inwestor) zawarła z (...) we (...) (wykonawcą) umowę nr (...), na podstawie której wykonawca miał świadczyć na rzecz inwestora usługi marketingowe.

(dowód: bezsporne;

umowa z dnia 1.12.2023 roku – k. 16-25)

W okresie obowiązywania umowy wykonawca obciążył inwestora fakturami VAT o następujących numerach:

(...) z dnia 5 marca 2024 roku na kwotę 2000 zł netto (2460 zł brutto) z tytułu kampanii (...) pakiet (...) z terminem płatności w dniu 12 marca 2024 roku,

(...) z dnia 5 kwietnia 2024 roku na kwotę 2000 zł netto (2460 zł brutto) z tytułu kampanii (...) pakiet (...) z terminem płatności w dniu 12 kwietnia 2024 roku.

(dowód: bezsporne;

faktury VAT – k. 26-27;

korespondencja elektroniczna – k. 28-88)

W piśmie z dnia 31 lipca 2024 roku pełnomocnik wykonawcy wezwał inwestora do zapłaty kwoty dochodzonej pozwem (pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego).

(dowód: bezsporne;

wezwanie do zapłaty z dnia 31.07.2024 roku z dowodem nadania – k. 89-90)

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości (w zakresie należności wynikających z zawartej umowy).

Strona powodowa domagała się od strony pozwanej zapłaty wynagrodzenia za świadczone usługi marketingowe.

W niniejszej sprawie bezsporny był sam fakt zawarcia przez strony umowy, a co za tym idzie wynikający z niej obowiązek uiszczania przez stronę pozwaną miesięcznych opłat z tytułu świadczonych usług. Istota niniejszego sporu sprowadzała się natomiast do tego, czy strona pozwana była zobowiązana do zapłaty kwoty dochodzonej pozwem.

Trzeba w tym miejscu przypomnieć, że postępowanie cywilne ma charakter kontradyktoryjny, czego wyrazem jest przede wszystkim dyspozycja art. 232 k.p.c., określająca obowiązek stron do wskazywania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne, co z kolei jest potwierdzeniem reguły zawartej w art. 6 k.c., wyznaczającej sposób rozłożenia ciężaru dowodu. Podkreślić należy, że zasady art. 6 k.c. i 232 k.p.c. nie określają jedynie zakresu obowiązku zgłaszania dowodów przez strony, ale rozumiane muszą być przede wszystkim i w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu, co do tych okoliczności na niej spoczywał. Zaznaczyć także należy, że nie jest rzeczą Sądu poszukiwanie za stronę dowodów przez nią nie wskazanych, mających na celu udowodnienie jej twierdzeń (tak również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 grudnia 1996 roku, I CKU 45/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 76). Dopuszczenie dowodów z urzędu jest bowiem prawem, a nie obowiązkiem Sądu, z którego to prawa powinien szczególnie ostrożnie korzystać, tak by swym działaniem nie wspierać żadnej ze stron procesu. Faktycznie działanie Sądu z urzędu powinno ograniczać się tylko do sytuacji, gdy strona działa bez fachowego pełnomocnika i dodatkowo jest nieporadna. Z zasady nie dotyczy to więc przedsiębiorcy, którego profesjonalizm powinien obejmować także sferę funkcjonowania w obrocie prawnym.

Wobec powyższego należy stwierdzić, że zgodnie z ogólną regułą, wyrażoną w art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Wskazana zasada oznacza, że powód składając pozew powinien udowodnić fakty, które w jego ocenie świadczą o zasadności powództwa. Udowodnienie faktów może nastąpić przy pomocy wszelkich środków dowodowych przewidzianych przez kodeks postępowania cywilnego. Nie ulega także wątpliwości, że co do zasady to na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia twierdzeń zawartych w pozwie, bowiem to on domaga się zapłaty i powinien udowodnić zasadność swojego roszczenia. Reguła dotycząca ciężaru dowodu nie może być jednak pojmowana w ten sposób, że ciąży on zawsze na powodzie. W zależności od rozstrzyganych w procesie kwestii faktycznych i prawnych ciężar dowodu co do pewnych faktów będzie spoczywał na powodzie, co do innych z kolei – na pozwanym.

Strona powodowa przedłożyła umowę ze stroną pozwaną. Jednocześnie strona pozwana w istocie nie zakwestionowała ani zawarcia, ani wykonywania (co do zasady) umowy przez stronę powodową. Dodatkowo strona pozwana w żaden sposób nie kwestionowała prawdziwości (i prawidłowości) dokumentów dołączonych przez stronę powodową do pozwu (w tym zawartej umowy oraz wystawionych faktur VAT).

Strona pozwana zarzuciła, że strona powodowa nienależycie wykonywała umowę. Zarzuciła także, że doprowadziło to do strat oraz obniżenia przychodów strony pozwanej.

Trzeba w tym miejscu jednak podkreślić, że mimo podniesienia powyższych zarzutów strona pozwana nie wywiodła z nich żadnych konkretnych przewidzianych prawem skutków. Nie złożyła bowiem stronie powodowej (zarówno w postępowaniu przedsądowym, jak również w toku procesu) oświadczenia o potrąceniu swoich ewentualnych wierzytelności (z tytułu poniesionych strat) z wierzytelnością strony powodowej z tytułu wynagrodzenia za wykonane prace. Strona pozwana nie wyjaśniła zresztą także, na czym w ogóle miało polegać nienależyte wykonanie umowy przez stronę powodową.

Biorąc zatem powyższe okoliczności pod uwagę strona powodowa była uprawniona do wystawiania stronie pozwanej comiesięcznych faktur VAT za świadczone na jej rzecz usługi.

Należy w tym miejscu raz jeszcze podkreślić, że co do zasady to na stronie powodowej spoczywał ciężar udowodnienia istnienia dochodzonego roszczenia. Skoro jednak strona pozwana w istocie nie zaprzeczyła, aby strona powodowa realizowała przedmiot umowy, to co do zasady należało uznać te okoliczności za bezsporne. W takiej sytuacji (i w powyższym zakresie) strona pozwana powinna wykazać ewentualne nieistnienie zobowiązania, albo że nigdy nie istniało, bądź że wygasło (na przykład wskutek spełnienia świadczenia) lub też, że istnieje w kwocie niższej niż dochodzona.

Zgodnie z art. 481 §1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Ponadto zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 roku o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (Dz.U. 2023, poz. 1790) w transakcjach handlowych – z wyłączeniem transakcji, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny – wierzycielowi, bez wezwania, przysługują odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych, chyba że strony uzgodniły wyższe odsetki, za okres od dnia wymagalności świadczenia pieniężnego do dnia zapłaty, jeżeli wierzyciel spełnił swoje świadczenie oraz nie otrzymał zapłaty w terminie określonym w umowie. W okolicznościach niniejszej sprawy przesłanki powyższe zostały spełnione.

Ustalając stan faktyczny i wydając rozstrzygnięcie Sąd oparł się na dokumentach dołączonych przez stronę powodową do pozwu.

Biorąc zatem wszystkie powyższe okoliczności pod uwagę, skoro strona powodowa wykazała istnienie roszczenia wobec strony pozwanej, to powództwo w zakresie należności wynikających z zawartej umowy zasługiwało na uwzględnienie. Stronie powodowej przysługiwało zatem roszczenie obejmujące należność główną w wysokości 4920 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych. Dlatego też na podstawie art. 734 k.c. i art. 735 k.c. w zw. z art. 750 k.c. oraz art. 481 k.c. i art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 roku o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, a także łączącej strony umowy orzeczono jak w punkcie I wyroku.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw. Mając na względzie wynik sprawy stronie powodowej należał się zwrot kosztów procesu, na które złożyły się opłata sądowa od pozwu w kwocie 400 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 900 zł, ustalone zgodnie z §2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015, poz. 1800 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w niniejszej sprawie.

Zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 roku o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych wierzycielowi przysługuje od dłużnika, bez wezwania, rekompensata za koszty odzyskiwania należności, stanowiąca równowartość kwot od 40 euro do 100 euro. Zgodnie natomiast z art. 10 ust. 2 ustawy oprócz kwoty, o której mowa wyżej, wierzycielowi przysługuje również zwrot, w uzasadnionej wysokości, poniesionych kosztów odzyskiwania należności przewyższających tę kwotę.

Trzeba w tym miejscu wskazać, że powyższa ustawa miała wdrożyć (implementować) do krajowego systemu prawnego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/7/UE z dnia 16 lutego 2011 roku w sprawie zwalczania opóźnień w płatnościach w transakcjach handlowych (Dz.U. UE L z dnia 23 lutego 2011 roku). Zgodnie z preambułą powyższej dyrektywy konieczna jest uczciwa rekompensata za ponoszone przez wierzycieli koszty odzyskiwania należności w związku z opóźnieniami w płatnościach, aby zniechęcić do opóźnień w płatnościach. Koszty odzyskiwania należności powinny obejmować również odzyskiwanie kosztów administracyjnych oraz rekompensatę za koszty wewnętrzne poniesione z powodu opóźnień w płatnościach, w odniesieniu do których niniejsza dyrektywa powinna przewidzieć stałą minimalną kwotę, którą można połączyć z odsetkami za opóźnienia w płatnościach. Rekompensata w postaci stałej kwoty powinna mieć na celu ograniczenie kosztów administracyjnych i wewnętrznych związanych z odzyskiwaniem należności. Rekompensata za koszty odzyskiwania należności powinna zostać ustalona bez naruszania przepisów prawa krajowego, zgodnie z którymi sąd krajowy może przyznać wierzycielowi rekompensatę za każdą dodatkową szkodę powstałą w związku z opóźnieniem w płatnościach dłużnika.

Oprócz roszczenia o zapłatę stałej kwoty na pokrycie kosztów odzyskiwania należności wierzyciele powinni mieć również roszczenie o zwrot

pozostałych kosztów odzyskiwania należności, które ponoszą z powodu opóźnień w płatnościach dłużnika. Do tych kosztów zalicza się w szczególności koszty poniesione przez wierzycieli w związku ze skorzystaniem z usług prawnika lub firmy windykacyjnej.

Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę należy zatem przede wszystkim wskazać, że w ocenie Sądu rekompensata za koszty odzyskiwania należności w zryczałtowanej wysokości od 40 euro do 100 euro powinna być składnikiem szeroko rozumianych kosztów procesu, a nie żądania głównego pozwu. Ponadto w sytuacji, w której wierzyciel domaga się także zwrotu innych (pozostałych) kosztów odzyskiwania należności, na przykład kosztów zastępstwa procesowego (zwłaszcza w wysokości przekraczającej kwotę 40 euro), to w ocenie Sądu rekompensata za koszty odzyskiwania należności staje się niejako składnikiem tych kosztów. Celem wskazanej wyżej dyrektywy nie było bowiem stworzenie dodatkowego kosztu dla dłużnika (należnego każdorazowo w przypadku braku zapłaty należności), ale zwrot wierzycielowi kosztów dochodzenia wierzytelności, które nie zawsze można precyzyjnie wyliczyć (na przykład kosztów telefonów, monitów, wezwań do zapłaty i tym podobnych) w zryczałtowanej wysokości od 40 euro do 100 euro.

Skoro zatem strona powodowa domagała się od strony pozwanej zasądzenia znacznie przekraczającej kwotę 40 euro kosztów postępowania sądowego (między innymi kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 900 zł), to tym samym w ocenie Sądu rekompensata za koszty odzyskiwania należności w zryczałtowanej wysokości była składnikiem tych kosztów. W art. 10 ust. 2 ustawy przewidziano bowiem, że jeżeli wierzyciel poniesie wyższe koszty odzyskiwania należności, to przysługuje mu (w uzasadnionej wysokości) zwrot tej nadwyżki. Nie ulega przy tym wątpliwości, że przez uzasadnioną wysokość należy rozumieć różnicę pomiędzy całkowitym kosztem, jaki wierzyciel poniósł w związku z odzyskiwaniem należności, a kwotą stanowiącą równowartość od 40 euro do 100 euro (tak również Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 11 grudnia 2015 roku, III CZP 94/15, OSNC 2017, nr 1, poz. 5).

Należy jednocześnie wskazać, że nawet gdyby uznać, że stronie powodowej co do zasady należała się rekompensata za koszty odzyskiwania należności, to w ocenie Sądu brak było jakichkolwiek podstaw do naliczenia takiej rekompensaty oddzielnie dla każdej faktury VAT.

Hasła tematyczne: Umowa

96 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 15 maja 2026 r.
  2. Po 38 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 19 sierpnia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.