- Sygnatura akt
- VI GC 812/18
- Sąd
- Sąd Rejonowy w Wałbrzychu
- Wydział
- VI Wydział Gospodarczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 27 stycznia 2020 r.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Żądanie pozwu
- 8030 zł
- Opublikowano w portalu
- 30 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Nieruchomości i budowy
© autorzy OpenStreetMap
Trzy kable uszkodzone mimo map. Sąd zasądził tylko koszty materiałów i dojazdu
Przejdź do orzeczenia, 29 min czytania
Spór
Powód, spółka akcyjna, dochodził od pozwanej spółki z o.o. zapłaty za naprawę trzech kabli średniego napięcia uszkodzonych podczas prac ziemnych w 2018 r. Pozwany twierdził, że kable nie były ujawnione na mapach.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że pozwany uszkodził kable w trzech zdarzeniach i że ich przebieg był zaznaczony na mapach geodezyjnych oraz mapie dla celów projektowych. Pozwany wykonywał roboty niezgodnie z zaleceniem projektu, by pracować ręcznie w obecności właściciela sieci.
Rozstrzygnięcie
Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda 646,30 zł, 1632,92 zł i 783,57 zł wraz z odsetkami od 11 lipca 2018 r., a w pozostałym zakresie powództwa oddalił.
Dlaczego
Pozwany odpowiada na zasadzie ryzyka, a jego zarzut wyłącznej winy powoda nie został udowodniony. Robocizna, narzuty i utracone korzyści nie zostały wykazane jako pozostające w związku przyczynowym z uszkodzeniem, więc zasądzono tylko materiały i dojazd.
Dla firm
Przedsiębiorca prowadzący roboty ziemne odpowiada za szkodę na zasadzie ryzyka (art. 435 k.c.) i powinien dokładnie porównać mapy inwestora z zasobem geodezyjnym. Koszty robocizny i narzutów bez wykazanego związku z uszkodzeniem nie podlegają zwrotowi.
Więcej o sprawie
Powód dochodził od pozwanego trzech kwot za naprawy kabli średniego napięcia, w tym 8030,34 zł. Sąd ustalił, że kable były zaznaczone na mapach projektowych, a roboty prowadzono wbrew zaleceniom projektu.
Pozwany pobieżnie zweryfikował zbieżność tych map z mapami z zasobu geodezyjnego.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Żądanie pozwu
- 8030 zł
- Sąd
- Sąd Rejonowy w Wałbrzychu, VI Wydział Gospodarczy
- Sygnatura
- VI GC 812/18
Treść orzeczenia około 29 minut czytania
Sygnatura akt VI GC 812/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 stycznia 2020 r.
Sąd Rejonowy w Wałbrzychu VI Wydział Gospodarczy w składzie:
Przewodniczący Sędzia Łukasz Kozakiewicz
Protokolant Magdalena Borys
po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2020 r. na rozprawie sprawy
z powództwa
(...) S.A. z/s w K.
przeciwko
(...) sp. z o.o. w Ł.
o zapłatę 3 830,37 zł
z powództwa
(...) S.A. z/s w K.
przeciwko
(...) sp. z o.o. w Ł.
o zapłatę 8 030,34 zł
z powództwa
(...) S.A. z/s w K.
przeciwko
(...) sp. z o.o. w Ł.
o zapłatę 2 308,30 zł
I. zasądza od pozwanego (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. na rzecz powoda (...) Spółki Akcyjnej w K. kwotę 646,30 zł (sześćset czterdzieści sześć złotych 30/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 11 lipca 2018r.,
II. dalej idące powództwo oddala,
III. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 572,58 zł (pięćset siedemdziesiąt dwa złote 58/100) tytułem kosztów procesu,
IV. zasądza od pozwanego (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. na rzecz powoda (...) Spółki Akcyjnej w K. kwotę 1.632,92 zł (jeden tysiąc sześćset trzydzieści dwa złote 92/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 11 lipca 2018r.,
V. dalej idące powództwo oddala,
VI. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.009,80 zł (jeden tysiąc dziewięć złotych 80/100) tytułem kosztów procesu.
VII. zasądza od pozwanego (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. na rzecz powoda (...) Spółki Akcyjnej w K. kwotę 783,57 zł (siedemset osiemdziesiąt trzy złote 57/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 11 lipca 2018r.,
VIII. dalej idące powództwo oddala,
IX. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 254,00 zł (dwieście pięćdziesiąt cztery złote 00/100) tytułem kosztów procesu,
X. nakazuje stronom uiszczenie na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Wałbrzychu powodowi kwoty 2.362,64 zł (dwa tysiące trzysta sześćdziesiąt dwa złote 64/100); pozwanemu kwoty 873,86 zł (osiemset siedemdziesiąt trzy złote 86/100) tytułem kosztów sądowych.
Uzasadnienie
Powód – (...) Spółka Akcyjna wniósł o zasądzenie od pozwanego – (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością kwoty 3.830,37 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie i kosztami procesu. W uzasadnieniu pozwu podał, że w dniu 12 marca 2018r. w toku prac ziemnych pozwany uszkodził kabel średniego napięcia wchodzący w skład przedsiębiorstwa powoda. Powód wykonał naprawę w/w kabla i obciążył pozwanego jej kosztami w wysokości dochodzonej pozwem.
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 4 grudnia 2018r., sygn. akt VI GC 812/18, nakazano pozwanemu, aby zapłacił na rzecz powoda kwotę 3.830,37 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2018r. oraz kwotę 665,- zł tytułem kosztów procesu.
Odrębnym pozwem, powód wniósł o zasądzenie od pozwanego kwoty 8.030,34 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie i kosztami procesu. W uzasadnieniu pozwu podał, że w dniu 14 lutego 2018r. w toku prac ziemnych pozwany uszkodził kabel średniego napięcia wchodzący w skład przedsiębiorstwa powoda. Powód wykonał naprawę w/w kabla i obciążył pozwanego jej kosztami w wysokości dochodzonej pozwem.
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 5 grudnia 2018r., sygn. akt VI GC 813/18, nakazano pozwanemu, aby zapłacił na rzecz powoda kwotę 8.030,34 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2018r. oraz kwotę 1.317,- zł tytułem kosztów procesu.
Odrębnym pozwem, powód wniósł o zasądzenie od pozwanego kwoty 2.308,30 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie i kosztami procesu. W uzasadnieniu pozwu podał, że w dniu 15 stycznia 2018r. w toku prac ziemnych pozwany uszkodził kabel średniego napięcia wchodzący w skład przedsiębiorstwa powoda. Powód wykonał naprawę w/w kabla i obciążył pozwanego jej kosztami w wysokości dochodzonej pozwem.
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 6 grudnia 2018r., sygn. akt VI GC 814/18, nakazano pozwanemu, aby zapłacił na rzecz powoda kwotę 2.308,30 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2018r. oraz kwotę 647,- zł tytułem kosztów procesu.
W sprzeciwach od w/w nakazów zapłaty pozwany każdorazowo wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu. Przyznając fakt uszkodzenia kabla podczas robót ziemnych, wskazał że nie był on ujawniony na mapach do celów projektowych ani projekcie wykonawczym otrzymanymi od inwestora, skutkiem czego wyłączną winę za powstanie szkody ponosi powód.
Postanowieniem z dnia 25 marca 2019r., sygn. akt VI GC 813/18 sprawę tę połączono do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą sygn. akt VI GC 812/18.
Postanowieniem z dnia 25 marca 2019r., sygn. akt VI GC 814/18 sprawę tę połączono do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą sygn. akt VI GC 812/18.
Sąd ustalił.
W dniu 12 marca 2018r., około godziny 11.00, w trakcie wykonywanych – w ramach inwestycji budowy drogi (...) wraz z infrastrukturą towarzyszącą na terenie K. we W. – prac ziemnych w zakresie kanalizacji deszczowej i wodociągowej pozwany uszkodził kabel (...) na odcinku od (...) przy ul. (...) do (...) przy ul. (...) na wysokości wjazdu do (...).
Dowód:
protokół Nr (...) – k. 15 – 16, fotografie – k. 17 – 19, mapa – k. 20 – 22, zeznania świadka R. N. (00.04.35 – 00.26.50) – k. 243v. – 244.
W dniu 14 lutego 2018r., około godziny 11.00, w trakcie wykonywanych – w ramach inwestycji budowy drogi (...) wraz z infrastrukturą towarzyszącą na terenie K. we W. – prac ziemnych w zakresie kanalizacji deszczowej i wodociągowej pozwany uszkodził kabel (...) na odcinku od (...) D. do (...) M. 11.
Dowód:
protokół Nr (...) – k. 103 – 104, fotografie – k. 105 – 107, 165 – 166, mapa – k. 108, 109, zeznania świadka R. N. (00.04.35 – 00.26.50) – k. 243v. – 244.
W dniu 15 stycznia 2018r., około godziny 10.00, w trakcie wykonywanych – w ramach inwestycji budowy drogi (...) wraz z infrastrukturą towarzyszącą na terenie K. we W. – prac ziemnych w zakresie kanalizacji deszczowej i wodociągowej pozwany uszkodził kabel (...) na odcinku od (...) do (...).
Dowód:
protokół Nr (...) – k. 184 – 185, fotografie – k. 186 – 187, 231 – 232, mapa – k. 188 – 190, zeznania świadka R. N. (00.04.35 – 00.26.50) – k. 243v. – 244.
Przy wykonywaniu robót pozwany korzystał z mapy do celów projektowych oraz projektu wykonawczego zapewnionego przez inwestora. Pozwany pobieżnie zweryfikował zbieżność tych map z mapami z zasobu geodezyjnego. Pozwany nie występował o uzgodnienia branżowe do powoda. W przypadku ujawnienia kabla na mapie dla celów projektowych, wykonywano ręczne odkrywki w celu potwierdzenia jego przebiegu. W przypadku braku ujawnienia kabla na mapie, prace prowadzono sprzętem ciężkim.
Dowód:
zeznania świadka R. N. (00.04.35 – 00.26.50) – k. 243v. – 244.
Powód przy użyciu własnych służb i sprzętu dokonał naprawy uszkodzonego kabla (...) i obciążył pozwanego kosztami tej naprawy w wysokości 3.830,37 zł, na które składały się:
materiały – 587,65 zł,
dojazd – 58,65 zł,
robocizna – 1.254,68 zł,
narzuty – 1.927,34 zł,
utracone korzyści – 2,05 zł.
Notę obciążeniową obejmującą w/w kwotę skierowano do pozwanego, który pismem z dnia 30 kwietnia 2018r. odmówił zapłaty.
Dowód:
nota obciążeniowa Nr (...) – k. 23 – 24, korekty nota obciążeniowa – k. 48, kalkulacja kosztów – k. 25, pismo z dn. 30.04.2018r. – k. 43, mapa – k. 44, pismo z dn. 30.05.2018r. – k. 47, pismo z dn. 6.09.2018r. – k. 56, pismo z dn. 4.10.2018r. – k. 58, mapa – k. 60, 70.
Powód przy użyciu własnych służb i sprzętu dokonał naprawy uszkodzonego kabla (...) i obciążył pozwanego kosztami tej naprawy w wysokości 8.030,34 zł, na które składały się:
materiały – 1.384,02 zł,
dojazd – 248,90 zł,
robocizna – 3.271,13 zł,
narzuty – 3.099,96 zł (w tym narzut kosztów zakupu 69,20 zł),
utracone korzyści – 26,33 zł.
Notę obciążeniową obejmującą w/w kwotę skierowano do pozwanego, który pismem z dnia 26 marca 2018r. odmówił zapłaty.
Dowód:
nota obciążeniowa Nr (...) – k. 110 – 111, kalkulacja kosztów – k. 112, pismo z dn. 26.03.2018r. – k. 129, pismo z dn. 4.04.2018r. – k. 130, pismo z dn. 19.04.2018r. – k. 131, pismo z dn. 27.04.2018r. – k. 132, pismo z dn. 17.07.2018r. – k. 140, pismo z dn. 23.08.2018r. – k. 141 – 142, kalkulacja Nr (...) – k. 134, nota korygująca Nr (...) – k. 135, pismo z dn. 3.07.2018r. – k. 137, mapa – k. 161 – 163
Powód przy użyciu własnych służb i sprzętu dokonał naprawy uszkodzonego kabla (...) i obciążył pozwanego kosztami tej naprawy w wysokości 2.308,30 zł, na które składały się:
materiały – 590,07 zł,
dojazd – 193,50 zł,
robocizna – 761,77 zł,
narzuty – 756,12 zł (w tym narzut kosztów zakupu 69,20 zł),
utracone korzyści – 6,48 zł.
Notę obciążeniową obejmującą w/w kwotę skierowano do pozwanego, który pismem z dnia 2 marca 2018r. odmówił zapłaty.
Dowód:
nota obciążeniowa Nr (...) – k. 191 – 192, kalkulacja kosztów – k. 193, nota korygująca Nr (...) – k. 206 – 207, pismo z dn. 2.03.2018r. – k. 208, pismo z dn. 23.03.2018r. – k. 210, pismo z dn. 3.07.2018r. – k. 215, pismo z dn. 17.07.2018r. – k. 216, pismo z dn. 23.08.2018r. – k. 218 – 219, mapa – k. 230.
Pozwany, mimo dalszych wezwań do zapłaty, odmówił zapłaty kosztów naprawy uszkodzonych kabli, wskazując na brak winy w jego uszkodzeniu.
Dowód:
pismo z dn. 19.07.2018r. z potwierdzeniem doręczenia – k. 26, 27 – 28, pismo z dn. 8.05.2018r. – k. 45, pismo z dn. 28.05.2018r. – k. 46, pismo z dn. 3.07.2018r. – k. 50, pismo z dn. 5.07.2018r. – k. 51, pismo z dn. 17.07.2018r. – k. 52, pismo z dn. 23.08.2018r. – k. 54 – 55, pismo z dn. 13.09.2018r. – k. 57, pismo z dn. 22.10.2018r. – k. 59, pismo z dn. 19.07.2018r. z potwierdzeniem doręczenia – k. 113, 114 – 115, pismo z dn. 26.03.2018r. – k. 129, pismo z dn. 5.07.2018r. – k. 138, pismo z dn. 19.07.2018r. – k. 139, pismo z dn. 6.09.2018r. – k. 143, pismo z dn. 13.09.2018r. – k. 144, pismo z dn. 4.10.2018r. – k. 145, pismo z dn. 22.10.2018r. – k. 146, pismo z dn. 19.07.2018r. z potwierdzeniem doręczenia – k. 194, 195 – 196, pismo z dn. 7.03.2018r. – k. 209, pismo z dn. 5.04.2018r. – k. 211, pismo z dn. 5.07.2018r. – k. 214, pismo z dn. 6.09.2018r. – k. 220, pismo z dn. 13.09.2018r. – k. 221, pismo z dn. 4.10.2018r. – k. 222, pismo z dn. 22.10.2018r. – k. 223.
Na mapach geodezyjnych i mapie dla celów projektowych zaznaczony jest:
kabel (...) (kabel (...) oznaczony symbolem (...)),
kabel (...) (kabel (...) oznaczony symbolem (...)),
kabel (...) (kabel (...) oznaczony symbolem (...)).
W obrębie nieruchomości, na które pozwany prowadził roboty ziemne znajduje się wiele sieci, które nie były inwentaryzowane na bieżąco, ale zostały ujawnione na mapach geodezyjnych w związku z inwentaryzacją dokonaną na podstawie pomiarów przed rozpoczęciem inwestycji budowy drogi (...). Wymagało to opierania się przy wykonywaniu robót ziemnych nie tylko na rysunku PZT ale i na mapie dla celów projektowych na której wyraźnie uwidoczniono wszystkie sieci. W projekcie budowlanym zalecano wykonywanie robot ręcznie w asyście właściciela sieci – z uwagi na możliwe kolizje z siecią energetyczną.
Wykonana przez powoda naprawa uszkodzonych kabli była prawidłowa i adekwatna do zakresu uszkodzeń.
Koszty naprawy skalkulowano w oparciu o wewnętrzne cenniki, które są o około 88% zawyżone w stosunku do cen rynkowych ustalanych według Sekocenbud (w tym stawka robocizny jest zawyżona o około 90%). Dodatkowo powód stosuje w swoim cenniku, niestosowane w Sekocenbud, narzuty wynikające ze wskaźników kosztów pośrednich.
Dowód:
opinia biegłego – k. 257 – 300.
Sąd zważył.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić przyczyny, które skłoniły Sąd do połączenia do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia spraw zawisłych na skutek wytoczenia przez powoda odrębnych powództw przeciwko pozwanemu. Zgodnie z art. 219 k.p.c., sąd może zarządzić połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli są one ze sobą w związku lub mogły być objęte jednym pozwem. Przedmiot sporu we wszystkich połączonych sprawach stanowiło roszczenie o zapłatę odszkodowania z tytułu uszkodzenia kabla elektrycznego. Sprawy te pozostawały ze sobą w związku przedmiotowym (przedmiot i podstawa faktyczna roszczenia) i podmiotowym (strony) i mogły być dochodzone jednym pozwem. Uzasadnionym było zatem ich połączenie do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny niniejszej sprawy Sąd ustalił na podstawie dowodów z przedstawionych przez obie strony dokumentów w postaci: protokołów, kosztorysów, not obciążeniowych, mapek i pism stron – prawdziwości i rzetelności których żadna z nich nie przeczyła, co pozwalało uznać je za wiarygodne i miarodajne źródło informacji o stanie faktycznym sprawy. Nadto przeprowadzono dowód z zeznań świadka R. N., które okazały się zasadniczo spójne wewnętrznie jak i z pozostałym materiałem dowodowym. Sąd nie dał jednak wiary świadkowi w zakresie w jakim twierdził, że uszkodzone kable nie były ujawniona na mapach albo nie były ujawnione w miejscu, w którym doszło do ich uszkodzenia. Świadek deklarował umiejętność czytania map, jednak po okazaniu mu mapy (k. 44) nie potrafił zidentyfikować miejsca uszkodzenia. Z kolei z opinii biegłego wynikało, że uszkodzone kable zostały ujawnione na mapach geodezyjnych i mapy dla celów projektowych.
Nadto przeprowadzono dowód z opinii biegłego, która jawi się jako rzetelna i spójna, dając rzetelne źródło informacji o tym istotnym elemencie stanu faktycznego wyjaśniając sporną kwestię ujawnienia uszkodzonych kabli na mapach projektowych oraz jakość i zakres wykonanych przez powoda prac naprawczych. Opinia ta nie została skutecznie zakwestionowana przez żadną ze stron. Pozwany w zakreślonym terminie, upływającym w dniu 30 września 2019r. (k. 306,308,310) wniósł jedynie o przedłużenie terminu do wniesienia zarzutów do opinii uzasadniając to wątpliwościami co do jej prawidłowości. Tymczasem właśnie w celu zgłoszenia tych wątpliwości sądowi został stronom zakreślony tygodniowy termin do wniesienia ewentualnych zarzutów. Jeśli zatem pozwany zarzuty takie powziął, winien był je zgłosić a nie wnioskować o przedłużenie ku temu terminu. Podkreślenia wymaga, że opinia dotyczyła ujawnienia na mapach uszkodzonych kabli a zatem kwestii i spornej znanej stronom od początku procesu. Winny być one zatem przygotowane do zajęcia stanowiska w zakreślonym terminie. Co za tym idzie, Sąd nie znalazł podstaw do przedłużenia pozwanemu terminu do wniesienia zarzutów, skutkiem czego twierdzenia i wnioski zawarte w piśmie wniesionym dniu 7 października 2019r. (k. 324 – 330) pominięto jako spóźnione. Również zarzuty powoda (k. 316 – 322) okazały się pozbawione podstaw, co skutkowało także oddaleniem wniosku powoda o przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego. Po pierwsze pozwany na poparcie swoich zarzutów powołał się na dowód z pisma okólnego Nr (...). Tymczasem dowód ten dotyczy kwestii pierwotnie spornej, a to kosztów naprawy uszkodzonych kabli, a zatem powód winien powołać dowody na tę okoliczność już w pozwie a najdalej na skutek zobowiązania sądu nałożonego nań przy doręczeniu sprzeciwu od nakazu zapłaty (k. 62, 64, 64v., 149, 153, 157, 226, 227, 227v.). Wnioski opinii biegłego, który wskazał na stosowanie przez powoda stawek kosztów naprawy przenoszących stawki rynkowe nie mogło być zresztą obalone przy pomocy dokumentu jedynie potwierdzającego stasowane stawki. Finalnie zaś należy zauważyć, że rozstrzygniecie w tym zakresie oparte jest nie na ocenie stosowanych stawek ale składowych zasadności kosztów naprawy co do zasady, czym szczegółowo niżej.
Dla porządku należy wskazać, że Sąd oddalił wniosek powoda o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność prawidłowości ułożenia w terenie i oznaczenia na mapach kabla (...) oraz zakresu robót niezbędnych do usunięcia ich uszkodzenia wynikłego z jego uszkodzenia i uzasadnionych kosztów prac naprawczych, uznając go za spóźniony z tych samych przyczyn, z których pominięto dowód z pisma okólnego Nr (...). Niemniej biegły w swojej opinii wypowiedział się także w tej kwestii, a uwzględnienie jej również w tym zakresie nie spowodowało zwłoki w postępowaniu i przyczyniło się do kompleksowego wyjaśniania sprawy.
Na podstawie przeprowadzonych dowodów, Sąd ustalił istotne okoliczności sprawy, obejmujące bezsporny w istocie fakt prowadzenia przez pozwanego prac ziemnych, w wyniku których doszło do trzykrotnego uszkodzenia kabli średniego napięcia należących do powoda, a także fakt, że przebieg rzeczonych kabli był ujawniony na mapach geodezyjnych i mapach do celów projektowych zaś pozwany wykonywał roboty niezgodnie z zaleceniami projektu budowalnego.
W niniejszej sprawie spór koncentrował się na ustaleniu ewentualnej odpowiedzialności pozwanego, za uszkodzenie należącego do powoda kabla średniego napięcia.
Zgodnie z art. 435 § 1 k.c., prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.
Dla przyjęcia odpowiedzialności na zasadzie wyrażonej w powołanym przepisie konieczne jest aby zastosowana jako źródło energii „siła przyrody” stanowiła siłę napędową, od której zależy funkcjonowanie przedsiębiorstwa jako całości. Procesy polegające na przetwarzaniu energii elementarnej, przy użyciu odpowiednich urządzeń muszą mieć zatem podstawowe znaczenie dla działalności danej jednostki, a przepis ten znajduje zastosowanie do tych przedsiębiorstw, których istnienie i praca w danym czasie i miejscu są uzależnione od wykorzystania sił przyrody i które bez użycia tych sił nie osiągnęłyby celu, dla którego zostały utworzone. Nie chodzi tu zatem o przedsiębiorstwo, które wykorzystuje urządzenia wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody jedynie do realizacji części działań, a samo użycie w przedsiębiorstwie maszyn zaopatrzonych w silniki lub urządzeń, w których wykorzystywane są siły przyrody, nie daje jeszcze podstawy do stosowania art. 435 § 1 k.c. Przy ustalaniu zakresu stosowania tego przepisu należy brać pod uwagę stopień zagrożenia ze strony stosowanych urządzeń, stopień komplikacji przy stosowaniu energii elementarnej na pracę oraz ogólny poziom techniki. Kluczowe jest zatem badanie w okolicznościach konkretnego przypadku, czy działalność wprawiana w ruch za pomocą sił przyrody jest dla danego przedsiębiorstwa zasadnicza, czy tylko wspomagająca. Specjalistyczne, nowoczesne przedsiębiorstwa budowlane, szczególnie przedsiębiorstwo zajmujące się budownictwem przesyłowym opiera swą działalność prawie wyłącznie na pracy różnych urządzeń (koparki, ładowarki, samochodu, dźwigu) poruszanych silnikami elektrycznymi lub spalinowymi. Stopień zagrożenia takich urządzeń w pracy przedsiębiorstwa budowlanego jest tak duży, że uzasadnia uznanie takich przedsiębiorstw za wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody w rozumieniu powołanego przepisu (
vide:
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2018r., sygn. akt IV CSK 483/17; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2018r., sygn. akt III PK 77/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 22 maja 2015r., sygn. akt V ACa 281/15). W niniejszej sprawie nie może rodzić wątpliwości, że przedsiębiorstwo pozwanego jest wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody. Z zeznań świadka R. N. wynikało bowiem, że roboty pozwany wykonuje co do zasady ciężkim sprzętem budowlanym, a jedynie wyjątkowo ręczenie. Na takie okoliczności wskazano również w sprzeciwem od nakazu zapłaty, w którym pozwany odwoływał się do przesłanek wyłączających odpowiedzialność określonych w art. 435 § 1 k.c. Wyrządzenie szkody przez „ruch przedsiębiorstwa” ma miejsce zarówno wtedy, gdy szkoda jest bezpośrednim skutkiem użycia sił przyrody i pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z niebezpieczeństwem wynikającym z zastosowania tych sił, jak i wtedy, gdy pozostaje w związku z samym tylko ruchem przedsiębiorstwa, jako całości. Ruch przedsiębiorstwa, w ujęciu art. 435 § 1 k.c., zatem to każda działalność tego przedsiębiorstwa, a nie tylko taka, która jest bezpośrednio związana z działaniem sił przyrody i która stanowi następstwo ich działania (
vide:
wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 8 maja 2018r., sygn. akt III APa 31/18).
W niniejszej sprawie poza sporem pozostawało, że pozwany w toku wykonywanych w ramach swojego przedsiębiorstwa (wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody) trzykrotnie uszkodził kable średniego napięcia należące do powoda. W świetle przytoczonej wyżej regulacji art. 435 § 1 k.c., oznacza to że pozwany ponosi odpowiedzialność za skutki tego działania na zasadzie ryzyka, a zatem niezależnie od swojej ewentualnej winy. Powołany przepis ogranicza również możliwość uchylenia się od odpowiedzialności jedynie do przypadków, gdy szkoda jest następstwem siły wyższej albo wyłącznej winy poszkodowanego (powoda) lub osoby trzecie za którą sprawca nie ponosi odpowiedzialności. W niniejszej sprawie działanie siły wyższej nie było przedmiotem twierdzeń stron. Pozwany powoływał się natomiast na wyłączną winę powoda, polegająca na nieujawnieniu uszkodzonych kabli na mapach dla celów projektowych względnie na ujawnieniu ich niezgodnie z ich rzeczywistym przebiegiem w terenie. Zarzut ten okazał się jednak nieuprawniony. Z opinii biegłego jednoznacznie wynika, że wszystkie sporne kable były prawidłowo ujawnione na mapach geodezyjnych o mapie dla celów projektowych. Z kolei pozwany, poza przedstawieniem przeciwnego twierdzenia nie zaoferował na tę okoliczność żadnych przekonujących dowodów. Powołane w sprzeciwach od nakazów zapłaty pisma pochodzą bowiem od samego pozwanego, a zatem w istocie potwierdzają jedynie, że prezentował on w tej kwestii jednolite stanowisko. Z kolei zeznania świadka R. N. były w tym zakresie nieprzekonujące. Świadek deklarując umiejętność czytania map nie był w stanie wskazać na mapie miejsca zdarzenia, co rodzi wątpliwości czy potrafiłby ustalić na mapie przebieg kabla a następnie zidentyfikować go w terenie. Nie jest przy tym, w świetle zasada logicznego rozumowania, twierdzenie jakoby sporne kable zostały wadliwie ujawnione (a właściwie nieujawnione) na mapie właśnie (i wyłącznie) w miejscach ich uszkodzenia. Kable te znajdowały się bowiem pod napięciem, a zatem ich ujawnienie na mapach było szczególnie istotne. Dalsze wyjaśnienia świadka dotyczące sposób ustalania przebiegu kabli w terenie, jakkolwiek nie rodzące wątpliwości co do poprawności metodologii, nie były wystarczające dla przyjęcia, że w taki właśnie sposób zostały przeprowadzone a ich wyniki prawidłowo odczytane. Doprowadziło to Sąd do przekonania, że w istocie mapy dla celów projektowych prawidłowo odzwierciedlały położenie kabli w terenie. Niezależnie od powyższego należy wskazać, że w ocenie Sądu, nawet potwierdzenie powyższej tezy pozwanego, w połączeniu z pozostałymi okolicznościami spawy, wykluczałoby obarczenie powoda wyłączną winą za uszkodzenie istotnych kabli. Jak wskazał w swojej opinii biegły, pozwany wykonywał roboty niezgodnie z wytycznymi zawartymi w projekcie budowalnym, w którym – z uwagi na możliwą kolizję z siecią energetyczną – zalecono wykonywanie robót ręcznie w obecności przedstawiciela właściciela sieci (powoda). Pozwany tymczasem deklarował wykonywanie ręcznych odkrywek wyłącznie w przypadku, gdy z mapy wynikała potencjalna możliwość napotkania kabla. Nie można też pominąć, że pozwany w trakcie prowadzonych robót co najmniej 3 krotnie uszkodził kable energetyczne. Już pierwsze takie zdarzenie powinno spowodować jego wzmożoną ostrożność w dalszym wykonywaniu robót, zwłaszcza gdyby było to wynikiem uszkodzenia kabla nieujawnionego na mapie – na co przecież pozwany w niniejszej sprawie się powoływał. Jeśli bowiem w trakcie robot napotkano kabel rzekomo nieujawniony na mapie, to prawdopodobieństwo ponownego wystąpienia takiego przypadku znacząco wzrasta. Na pozwanym jako przedsiębiorcy spoczywa wymóg zachowania szczególnej staranności przy wykonywaniu zobowiązania (art. 355 § 2 k.c.). Winien on zatem nie tylko opierać się na dostarczonych mu przez inwestora dokumentach, ale i skonfrontować je z zasobem geodezyjnym, co pozwany uczynił jedynie pobieżnie. Świadek R. N. wskazał bowiem, że mapy geodezyjne i mapy dla celów projektowych pozostawały „mniej więcej” zbieżne. Jeśli zatem nieprawidłowość map dla celów projektowych miałaby sprowadzać się do ujawnienia przebiegu kabli niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, to w/w pobieżna analiza mapa jest niewątpliwie niewystarczająca. W konsekwencji należało przyjąć, że – stosownie do art. 435 § 1 k.c. i wobec niezasadności zarzutów pozwanego, ponosi on co do zasady odpowiedzialność za skutki uszkodzenia należących do powoda kabli średniego napięcia (...) (w dniu 12 marca 2018r.) , (...) (w dniu 14 lutego 2018r.) i (...) (w dniu 15 stycznia 2018r.).
W myśl art. 361 k.c., zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Skoro sprawstwo pozwanego nie było sporne, a jego odpowiedzialność została potwierdzona, nie może rodzić wątpliwości, że jest on zobowiązany do zrekompensowania powodowi poniesionej szkody. W niniejszej sprawie sprowadza się to do zwrotu kosztów naprawy uszkodzonych kabli (art. 363 § 1 k.c.). Powód wykonał tę naprawę własnymi staraniem, z uwagi na konieczność szybkiego przywrócenia dostaw energii elektrycznej jej odbiorcom (uszkodzone kable pozostawały w użyciu). Działanie to było zatem celowe. Co więcej, naprawa została przeprowadzona adekwatnie do zakresu uszkodzeń i w sposób technicznie poprawny, co potwierdza opinia biegłego. Powód obciążył pozwanego kosztami każdorazowej naprawy skalkulowanymi jak suma kosztów zakupu materiałów, dojazdu, robocizny narzutów i utraconych korzyści.
W ocenie Sądu, dokonując kalkulacji wysokości szkody obejmującej każdorazowe koszty naprawy, powód w sposób nieuzasadniony uwzględnił w niej koszty robocizny, narzutów i utraconych korzyści. W niewątpliwym związku przyczynowym z uszkodzeniem kabli była konieczność zakupu materiałów w celu ich naprawy oraz dojazdu do miejsca uszkodzenia. Związane z tym, deklarowane w kalkulacjach powoda (k. 25, 112, 193) koszty odpowiadają, w ocenie Sądu, faktycznie poniesionym wydatkom. W tym miejscu należy wskazać, że jakkolwiek z opinii biegłego wynika, że powód stosuje zawyżone stawki kosztów naprawa, niemniej jest to następstwem zastosowanych narzutów, kalkulowanych odrębnie. W przedstawionych przez powoda kalkulacjach, koszty materiałów i dojazdu określono w rubrykach – odpowiednio – w 1 i 3 i w takiej wysokości zostały one uwzględnione w niniejszej sprawie. Zastosowane narzuty ujęte są bowiem dopiero rubryce 6. W konsekwencji należało uznać, że uzasadnione koszty naprawy:
kabla średniego napięcia Nr (...), uszkodzonego w dniu 12 marca 2018r. wynosiły 646,30 zł w tym: materiały 587,65 zł, dojazd 58,65 zł;
kabla średniego napięcia Nr (...), uszkodzonego w dniu 14 lutego 2018r. wynosiły 1.632,92 zł, w tym: materiały – 1.384,02 zł, dojazd – 248,90 zł;
kabla średniego napięcia Nr (...), uszkodzonego w dniu 15 stycznia 2018r. wynosiły 783,57 zł, w tym: materiały – 590,07 zł, dojazd – 193,50 zł.
a zatem powodowi przysługuje odszkodowanie we wskazanych wysokościach.
Od tych kwot służą powodowi także odsetki ustawowe za opóźnienie zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. Roszczenie odszkodowawcze podlega zaspokojeniu na wezwanie wierzyciela – zgodnie z art. 455 k.c. W niniejszej sprawie powód każdorazowo skierował do pozwanego notę obciążeniową z żądaniem zapłaty określonej w niej kwoty. Materiał dowodowy nie zawiera jednak dowodów na doręczenie tych not. Niemniej pozwany każdorazowo odmawiał zaspokojenia roszczenia, co oznacza że najpóźniej w dacie sporządzenia pisma z odmową znana była mu treść noty obciążeniowej. Należało zatem przyjąć, że noty te zostały doręczone pozwanemu najpóźniej: w przypadku odszkodowania związanego z uszkodzeniem kabla średniego napięcia (...) – w dniu 30 kwietnia 2018r. (k. 43), w przypadku odszkodowania związanego z uszkodzeniem kabla średniego napięcia (...) – w dniu 26 marca 2018r. (k. 129), w przypadku odszkodowania związanego z uszkodzeniem kabla średniego napięcia (...) – w dniu 2 marca 2018r. (k. 208). Powód był zatem uprawniony do naliczania odsetek od wskazanych w notach obciążeniowych kwot, z uwzględnieniem wskazanych w nich terminów zapłaty przypadających po ich doręczeniu, a najwcześniej w dniu ich doręczenia. Niemniej żądał ich od dnia 11 lipca 2018r. i Sąd był tym żądaniem związany (art. 321 § 1 k.p.c.).
Pozwany nie podnosił zarzutów służących obezwładnieniu roszczenia powoda co do wysokości. W szczególności nie wykazał inicjatywy dowodowej ukierunkowanej na ewentualnie przyjcie przyczynia się powoda do powstania szkody (art. 360 k.c.). Nawet wyradzając taki zarzut z twierdzeń o wyłącznej winie powoda w doprowadzeniu do powstania szkody, nie wykazał pozwany czy, a co najważniejsze, w jakim zakresie zarzut ten miałby skutkować uznaniem przyczynie się powoda do powstania szkody a tym samym obniżeniem należnego mu odszkodowania. Tymczasem zarzut przyczynienia poszkodowanego do powstania szkody wymaga przedstawienia przez stronę, która zarzut taki podnosi, okoliczności faktycznych stanowiących podstawę tego zarzutu (
vide:
wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 16 stycznia 2019r., sygn. akt I ACa 149/18).
Połączenie spraw do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia ma charakter jedynie techniczny, co oznacza, że rozstrzygnięcie każdej z połączonych spraw znajduje wyraz w odrębnych punktach sentencji wyroku.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w pkt I, IV i VII wyroku.
Powództwa podlegały oddaleniu w pozostałym zakresie. Powód ustalając wysokość dochodzonego odszkodowania uwzględnił w nim bowiem elementy, które nie pozostają w związku przyczynowym ze zdarzeniem sprawczym, a tym samym nie mogą wyznaczać wysokości odszkodowania (art. 361 § 1 k.c.). Podkreślenia wymaga, że naprawienie szkody ma prowadzić do rekompensaty rzeczywiście doznanego uszczerbku majątkowego i nie może prowadzić do wzbogacenia poszkodowanego, a tym samym przekraczać rozmiaru szkody, którą ustala się jako różnicę pomiędzy obecnym stanem majątkowym poszkodowanego a stanem, który by istniał, gdyby nie rozpatrywane zdarzenie (
vide:
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2019r., sygn. akt I CSK 87/18; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2018r., sygn. akt I CSK 341/17). Brak zatem jakiegokolwiek uzasadnienia do uwzględnienia w sumie odszkodowania ryczałtowych kwot, które nie odpowiadają rzeczywiście poniesionym nakładom na usunięcie szkody. Dotyczy to kosztów robocizny, narzutów i utraconych korzyści. Otóż powód dokonał naprawy przy użyciu własnych służb, tj. pracowników (co potwierdził biegły w opinii – k. 267). Zresztą z kalkulacji poniesionych kosztów (k. 25, 112, 193) wyraźnie wynika, że na potrzeby wykonania naprawy nie udzielano żadnych zleceń zewnętrznych (poz. 5 kalkulacji). Koszty pracy pracowników (wynagrodzenia) są zaś niezależne od tego czy wykonują oni określone czynności. Wynagrodzenie za pracę przysługuje pracownikowi również za gotowość do pracy i nie ulega zmianie gdy pracownik faktycznie otrzymuje do wykonania określone zadanie. Innymi słowy bez względu na to czy pracownicy wykonywali naprawę uszkodzonych kabli czy też nie, należne im wynagrodzenie nie ulegało zmianie. Powód nie wykazał, aby prezentowana tu zasada wynagrodzenia ze stosunku pracy została w jego przedsiębiorstwie zmodyfikowana, w szczególności aby pracownicy byli wynagradzani, choćby dodatkowo, zależnie od faktycznie wykonanych zadań. Test warunku
sine qua non dla związku przyczynowego między zdarzeniem sprawczym a deklarowanymi kosztami robocizny daje zatem wynik negatywny. Podobnie brak było podstaw do uwzględnienia zastosowanych przez powoda narzutów. Poza wskazaną wyżej, generalną zasadą wykluczającą możliwość wzbogacenia poszkodowanego na skutek zapłaty odszkodowania, należy wskazać, że powód w żaden sposób nie wyjaśnił ani tym bardziej nie wykazał zasadności naliczenia narzutów jak również sposobu ich kalkulacji. Odwołując się natomiast w tym zakresie do opinii biegłego, należy wskazać, że stosowane narzuty, powodujące sztuczne zawyżenie kosztów zakupu materiałów i robocizny (o około 90%) nie znajdują usprawiedliwiania w warunkach rynkowych (zgodnie z cennikiem Sekocenbud), nawet przy przyjęciu stawek maksymalnych w związku z koniecznością natychmiastowego przystąpienia do naprawy. Wreszcie pozbawionymi podstaw okazały się roszczenia w zakresie utraconych korzyści. O ile przepis art. 361 § 2 k.c. uprawnia co do zasady do żądania takiej rekompensaty, o tyle rzeczą powoda było wykazanie jej co do zasady i wysokości. Powód inicjatywy procesowej w tym zakresie nie podjął. Z przedstawionych kalkulacji wynika bowiem, że nie stwierdzono utraty korzyści w związku z uszkodzeniem kabli średniego napięcia – rubryka 5 dotycząca kalkulacji takiej szkody wskazuje kwotę 0,- zł. Nie można przy tym pominąć, że w rubryce tej przewidziano jedynie sposób kalkulacji szkody z tytułu utraconych korzyści, co nie jest równoznaczne z wykazaniem, że na skutek zdarzenia sprawczego doszło do ich utraty co do zasady. Stąd brak jakiegokolwiek uzasadnienia dla ujęcia w łącznej kalkulacji kosztów naprawy każdego z uszkodzonych kabli kwot z tytułu utraconych korzyści. W tym zakresie roszczenie należało zatem uznać za nieudowodnione mimo ciążącego na powodzie obowiązku z art. 6 k.c.
W tym stanie rzeczy orzeczono jak w pkt II, V i VIII wyroku.
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i art. 100 k.p.c. Rozpoznawane łącznie sprawy pozostawały odrębne, a zatem odrębnie co do każdej z nich strony poniosły koszty procesu i przysługiwał im ich zwrot.
W sprawie o zapłatę kwoty 3.830,37 zł w związku z uszkodzeniem kabla średniego napięcia nr (...), powództwo zostało uwzględnione w 17% i oddalono w 83% co uprawniało strony do adekwatnego do w/w wskaźnika zwrotu kosztów procesu. Poniesione przez powoda koszty procesu wynosiły łącznie 1.109,- zł i obejmowały: opłatę sądową od pozwu w wysokości 192,- zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 900,- zł (§ 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych – Dz. U. poz. 1804 z późn. zm.) i koszty opłaty skarbowej uiszczonej od złożonego dokumentu pełnomocnictwa w wysokości 17,- zł. Poniesione przez pozwanego koszty procesu wynosiły łącznie 917,- zł i obejmowały: koszty zastępstwa procesowego w wysokości 900,- zł (§ 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie – Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.) i koszty opłaty skarbowej uiszczonej od złożonego dokumentu pełnomocnictwa w wysokości 17,- zł. Uwzględniając zakres, w jakim każda ze stron wygrała spór, powodowi przysługiwały koszty procesu w wysokości 188,53 zł (1.109,- x 17%), zaś pozwanemu w wysokości 761,11 zł (917,- zł x 83%), co po zbilansowaniu dawało kwotę 572,58 zł (761,11 zł – 188,53 zł) należną pozwanemu.
W sprawie o zapłatę kwoty 8.030,34 zł w związku z uszkodzeniem kabla średniego napięcia nr (...), powództwo zostało uwzględnione w 20% i oddalono w 80% co uprawniało strony do adekwatnego do w/w wskaźnika zwrotu kosztów procesu. Poniesione przez powoda koszty procesu wynosiły łącznie 2.219,- zł i obejmowały: opłatę sądową od pozwu w wysokości 402,- zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 1.800,- zł (§ 2 pkt 4 cyt. rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych) i koszty opłaty skarbowej uiszczonej od złożonego dokumentu pełnomocnictwa w wysokości 17,- zł. Poniesione przez pozwanego koszty procesu wynosiły łącznie 1.817,- zł i obejmowały: koszty zastępstwa procesowego w wysokości 1.800,- zł (§ 2 pkt 4 cyt. rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie) i koszty opłaty skarbowej uiszczonej od złożonego dokumentu pełnomocnictwa w wysokości 17,- zł. Uwzględniając zakres, w jakim każda ze stron wygrała spór, powodowi przysługiwały koszty procesu w wysokości 443,80 zł (2.219,- x 20%), zaś pozwanemu w wysokości 1.453,60 zł (1.817,- zł x 80%), co po zbilansowaniu dawało kwotę 1.009,80 zł (1.453,60 zł – 443,80 zł) należną pozwanemu.
W sprawie o zapłatę kwoty 2.308,30 zł w związku z uszkodzeniem kabla średniego napięcia nr (...) powództwo zostało uwzględnione w 34% i oddalono w 66% co uprawniało strony do adekwatnego do w/w wskaźnika zwrotu kosztów procesu. Poniesione przez powoda koszty procesu wynosiły łącznie 1.033,- zł i obejmowały: opłatę sądową od pozwu w wysokości 116,- zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 900,- zł (§ 2 pkt 3 cyt. rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych) i koszty opłaty skarbowej uiszczonej od złożonego dokumentu pełnomocnictwa w wysokości 17,- zł. Poniesione przez pozwanego koszty procesu wynosiły łącznie 917,- zł i obejmowały: koszty zastępstwa procesowego w wysokości 900,- zł (§ 2 pkt 3 cyt. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie) i koszty opłaty skarbowej uiszczonej od złożonego dokumentu pełnomocnictwa w wysokości 17,- zł. Uwzględniając zakres, w jakim każda ze stron wygrała spór, powodowi przysługiwały koszty procesu w wysokości 351,22 zł (1.033,- x 34%), zaś pozwanemu w wysokości 605,22 zł (917,- zł x 66%), co po zbilansowaniu dawało kwotę 254,- zł (605,22 zł – 351,22 zł) należną pozwanemu.
Z tych przyczyn orzeczono jak w pkt III, VI i IX wyroku
Zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić […], sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu (art. 98 § 1 k.p.c.). Łączne koszty przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego ustalone prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 12 września 2019r. wynosiły 3.236,50 zł i zostały pokryte tymczasowo przez Skarb Państwa. Ponieważ dowód z opinii biele go dopuszczono w sprawach dotyczących uszkodzenia kabla średniego napięcia (...) i kabla średniego napięcia (...), należało koszty te rozdzielić po równo do każdej z tych spraw, a zatem wynosiły one po 1.618,25 zł (3.236,50 zł : 2). Następnie, w każdej z tych spraw podlegały one rozliczeniu stosownie do ich wyniku.
W konsekwencji:
w sprawie dotyczącej uszkodzenia kabla średniego napięcia (...), powód zobowiązany jest do pokrycia tych kosztów w 80% co daje kwotę 1.294,60 zł, zaś pozwany w 20% co przekłada się na kwotę 323,65 zł.
w sprawie dotyczącej uszkodzenia kabla średniego napięcia (...), powód zobowiązany jest do pokrycia tych kosztów w 66% co daje kwotę 1.068,04 zł, zaś pozwany w 34% co przekłada się na kwotę 550,21 zł.
Po zsumowaniu w/w stron kwot, powoda obciąża kwota 2.362,64 (1.294,60 + 1.068,04) zaś pozwanego 873,86 (323,65 + 550,21 zł) i kwoty te winny zostać uiszczone na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Wałbrzychu – o czym orzeczono w pkt X wyroku.
/SSR Łukasz Kozakiewicz/
Hasła tematyczne: Odszkodowanie
2468 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 27 stycznia 2020 r.
- Portal: 30 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.