- Sygnatura akt
- IV Ka 113/26
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
- Wydział
- IV Wydział Karny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 28 kwietnia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Opublikowano w portalu
- 20 sierpnia 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Za zniesławienie w grze internetowej sąd umorzył sprawę i zasądził 10 tys. zł
Przejdź do orzeczenia, 7 min czytania
Spór
Oskarżony O. U. był oskarżony o zniesławienie oskarżyciela prywatnego I. G. wpisami na forach gry internetowej. Apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Bełchatowie wniósł pełnomocnik oskarżyciela prywatnego.
Ustalenia sądu
Sąd odwoławczy uznał, że wpisy zostały podjęte w krótkich odstępach czasu w ramach jednego, z góry powziętego zamiaru i stanowią jeden czyn. Oskarżyciel nie wykazał w sposób dostateczny, że poniósł szkodę majątkową wskutek wpisów.
Rozstrzygnięcie
Sąd zmienił wyrok, warunkowo umorzył postępowanie wobec oskarżonego na okres próby 1 roku, zasądził od niego 10 000 zł zadośćuczynienia oraz 840 zł kosztów postępowania odwoławczego.
Dlaczego
Stopień społecznej szkodliwości czynu nie był znikomy, ale nie uzasadniał kary przy młodym wieku i niekaralności oskarżonego. Zwroty użyte wobec pokrzywdzonego godziły w jego reputację, a nie w godność, dlatego sąd usunął z opisu czynu zarzut znieważenia.
Dla firm
Zarzut nieuczciwości w grze internetowej jest zniesławieniem, a przy powoływaniu się na art. 213 kk to pomawiający musi wykazać prawdziwość swoich zarzutów.
Więcej o sprawie
Na kilku forach gry oskarżony nazywał oskarżyciela prywatnego I. G. handlarzyną i bociarzem, zarzucając mu handel walutą zdobytą nielegalnym botem.
Wpisy dotyczyły oprogramowania BOT, które miało dawać przewagę w grze, a pokrzywdzony twierdził, że przez nie stracił zyski z transakcji.
Określanie w takim kontekście pokrzywdzonego " handlarzyną ", czy " bociarzem " de facto więc oznacza, iż oskarżony przy użyciu tych słów nie tyle naruszał jego godność, co stawiał zarzut nieuczciwego, oszukańczego postępowania
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, IV Wydział Karny Odwoławczy
- Sygnatura
- IV Ka 113/26
Treść orzeczenia około 7 minut czytania
Sygn. akt IV Ka 113/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 kwietnia 2026 roku
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:
PrzewodniczącySędzia Ireneusz Grodek
Protokolantsekretarz sądowy Jakub Biernat
przy udziale ---
po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2026 roku
sprawy O. U.
oskarżonego o czyn z art. 212 § 2 kk w związku z art. 216 § 2 kk
na skutek apelacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego
od wyroku Sądu Rejonowego w Bełchatowie
z dnia 19 listopada 2025 roku sygn. akt II K 444/24
I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
- z opisu obydwu przypisanych oskarżonemu zachowań eliminuje sformułowania: „a także znieważył oskarżyciela prywatnego”;
- przyjmuje, iż przypisanych mu zachowań oskarżony dopuścił się w wykonaniu z góry powziętego zamiaru oraz w krótkich odstępach czasu oraz, że w konsekwencji stanowią one jeden czyn zabroniony;
- uznając go winnym tak przypisanego czynu wyczerpującego dyspozycję art. 212 § 2 kk w zw. art. 12 § 1 kk na podstawie na podstawie art. 66 § 1 kk i art. 67 § 3 kk postępowanie karne wobec niego warunkowo umarza na okres próby 1 ( jednego ) roku;
- na podstawie art. 67 § 3 kk tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę orzeka od oskarżonego O. U. na rzecz oskarżyciela prywatnego I. G. kwotę 10000 ( dziesięciu tysięcy ) złotych, płatną w terminie 6 ( sześciu ) miesięcy od dnia wydania niniejszego wyroku;
II. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w pozostałej części;
III. zasądza od oskarżonego O. U. na rzecz oskarżyciela prywatnego I. G. kwotę 840 ( osiemset czterdzieści ) złotych tytułem zwrotu wydatków poniesionych w postępowaniu odwoławczym.
Uzasadnienie
Przed odniesieniem się do zarzutów i wniosków odwoławczych podnieść należało, iż w oparciu o przepis art. 440 kpk, niezależnie od granic zaskarżenia oraz podniesionych zarzutów, konieczną jawiła się korekta zaskarżonego wyroku w zakresie przydania należytej kwalifikacji prawnej przypisanych oskarżonemu zachowań. Jawiło się to o tyle nieodzowne również z tego powodu, że w zaskarżonym wyroku sąd I instancji pominął powinność wskazania, dyspozycje których przepisów części szczególnej kodeksu karnego te zachowania miały wyczerpywać. Korekta ta miała dwojaki charakter.
Po pierwsze, sąd odwoławczy stanął na stanowisku, iż przypisane oskarżonemu zachowania należało oceniać w kategoriach prawnej konstrukcji jedności czynu ciągłego w rozumieniu art. 12 § 1 kk, wedle którego dwa lub lub więcej zachowań, podjętych w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, uważa się za jeden czyn zabroniony. Przyjmując zaś, iż zachowania te zostały zrealizowane na przestrzeni kliku zaledwie dni oraz, że cechowała je tożsamość charakteru i treści wypowiedzi zniesławiających, powodu, sposobu i okoliczności ich podniesienia, przyjąć należy, iż tożsamy był również w odniesieniu do każdej z nich kierunkowy i uprzednio powzięty zamiar, który oskarżony konsekwentnie realizował poszczególnymi wpisami na poszczególnych forach. W każdym też przypadku występowała tożsamość osoby pokrzywdzonej, której dobra osobiste zostały naruszone.
Po drugie, nieuzasadnionym jawiło się przypisanie konstrukcji kumulatywnej kwalifikacji prawnej przypisanych oskarżonemu zachowań z uwzględnieniem w jej ramach przepisu art. 216 § 2 kk. Jakkolwiek bowiem treść zakwestionowanych wpisów nosi znamiona podniesienia zarzutów zniesławiających w rozumieniu art. 212 § 2 kk, to jednak zważywszy na formę ich podniesienia ( ich treść ) nie należy doszukać się w nich zwrotów stanowiących jednocześnie zniewagę oskarżyciela prywatnego. Uwzględniając cały szeroki kontekst tych wpisów, określenie pokrzywdzonego w ich ramach mianem „ handlarzyny ”, „ bociarza ”, czy „ prosiaczka ”, nie przybiera postaci słów znaczeniowo przyjmowanych jako godzące w godność osobistą innego człowieka. Takiego znaczenia nie mają także w realiach tych konkretnych wpisów, które stanowiły kanwę przypisanego oskarżonemu czynu, albowiem de facto stanowiły one środek wyrazu obrazujący zarzuty zniesławiające, które sprowadzały się do pomówienia pokrzywdzonego o prowadzenie nieuczciwej, niezgodnej z przyjętymi regułami, gry, poprzez kupno i sprzedaż ( „ handlowanie ” ) wirtualnej waluty pozyskanej przy wykorzystaniu niedozwolonego, „ nielegalnego ” oprogramowania, nazywanego BOT-em. Określanie w takim kontekście pokrzywdzonego „ handlarzyną ”, czy „ bociarzem ” de facto więc oznacza, iż oskarżony przy użyciu tych słów nie tyle naruszał jego godność, co stawiał zarzut nieuczciwego, oszukańczego postępowania ( braku uczciwości ) w związku z uczestniczeniem przez niego w grze. Innymi słowy, zwroty te godziły nie tyle w godność pokrzywdzonego, co w jego reputację.
W kontekście przypisania oskarżonemu zachowań realizujących znamiona występku z art. 212 § 2 kk dodać jedynie należy, iż w procesie mającym za przedmiot występek zniesławienia, ciężar dowodu rozkłada się w sposób specyficzny. Pokrzywdzony musi wykazać, że pomawiający sformułował wypowiedź, która jest zniesławiająca, zaś oskarżony – że zarzut zawarty w tej wypowiedzi prawdziwy. Innymi słowy, to nie na zniesławionym ciąży obowiązek wykazania, że to co mu zarzucono jest nieprawdą. Pomawiający, aby móc powoływać się na zaistnienie kontratypu z art. 213 kk, musi wykazać prawdziwość postawionych zarzutów. Oskarżony tego rodzaju działań nawet nie spróbował podjąć.
Sąd odwoławczy podzielił te zarzuty skarżącego, które zmierzały do wykazania, iż stopień społecznej szkodliwości przypisanych zachowań jest wyższy, aniżeli znikomy. Z tak nikłym stopniem tej szkodliwości mamy do czynienia bowiem jedynie wówczas, gdy czyn zabroniony wprawdzie miał miejsce ( tj. formalnie wyczerpane zostały jego znamiona ), ale zawiera on na tyle subminimalny stopień społecznej szkodliwości, by nie traktować go jako przestępstwa. Chodzi o te tylko przypadki, gdy mając na uwadze wyznaczniki wynikające z art. 115 § 2 kk, jakakolwiek forma represji karnej, czy probacji byłaby nie uzasadnioną i niepotrzebną odpowiedzią na zachowanie z formalnego punktu widzenia wyczerpujące znamiona danego czynu zabronionego. Rację ma jednak skarżący podnosząc, że będący przedmiotem postępowania czyn wymyka się spod takiej oceny. Szacując go pod kątem okoliczności wymienionych w art. 115 § 2 kk zbyt małą rangę przydano bowiem choćby temu, że:
- zniesławiające pokrzywdzonego treści zredagowane zostały w ramach wielu wpisów na kilku forach ( grupach ) internetowych, dedykowanych licznemu gronu uczestniczących w nich fanów gry;
- charakter i treść zarzutu zniesławiającego miał znaczną rangę z punktu widzenia reputacji każdego człowieka, albowiem sprowadzał się do oznaczenia oskarżonego jako osoby postępującej w sposób nieuczciwy ( oszukańczy ), niezgodny z podstawowymi regułami gry, w której uczestniczył;
- oskarżony działał z góry powziętym, bezpośrednim zamiarem, ukierunkowanym i obliczonym na szkodliwe dla pokrzywdzonego i krzywdzące go wykluczenie z ważnej dla niego aktywności, obliczonym na osiągnięcie korzyści majątkowej wskutek wykluczenia z niej jednego z konkurentów.
Powyższe fakty i okoliczności, należycie doszacowane przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości, do takich ocen, jak zaprezentowana w zaskarżonym wyroku, nie uprawniały. Nie przekraczały natomiast poziomu uprawniającego do decyzji o warunkowym umorzeniu postępowania karnego wobec oskarżonego, przy dodatkowym uwzględnieniu jego młodego wieku i dotychczasowej niekaralności oraz uwzględniwszy, iż w ocenie sądu okręgowego – o czym szerzej poniżej – nie ma dostatecznych powodów do twierdzeń ( oskarżyciel tego nie wykazał ), że pokrzywdzony doznał aż tak wymiernego, jak deklarowany, uszczerbku w postaci utraty spodziewanych korzyści wskutek wykluczenia go z gry.
Pamiętać tez należy, iż rozstrzygnięcie o zastosowaniu tego środka probacyjnego z punktu widzenia należytej represji obwarowane zostało nałożeniem na oskarżonego dolegliwości finansowych w postaci zadośćuczynienia za wyrządzoną pokrzywdzonemu krzywdę. Co do wysokości zadośćuczynienia – ani przepisy kodeksu karnego , ani cywilnego nie zawierają precyzyjnych kryteriów, jakimi należy się kierować przy ustalaniu jego poziomu, tym niemniej sąd winien brać pod uwagę okoliczności konkretnej sprawy, które w jej niepowtarzalnych realiach mają wpływ na rozmiar doznanej krzywdy. Innymi słowy, zadośćuczynienie, mając na swój sposób charakter uznaniowy, nie może być od tych realiów oderwane. Przede wszystkim jednak musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość, adekwatną w stosunku do doznanej krzywdy, ale też utrzymaną w rozsądnych granicach. Nie powinna mieć wymiaru wyłącznie symbolicznego, lecz przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Kwota zasądzona z tego tytułu przez sąd odwoławczy została zatem określona przy uwzględnieniu tych kryteriów oraz przy wzięciu pod uwagę rozmiaru krzywdy i okoliczności jej wyrządzenia, do których sąd odwoławczy odniósł się przy szacowaniu stopnia społecznej szkodliwości.
Sąd odwoławczy podzielił stanowisko sądu I instancji w zakresie, w jakim ten wskazywał, iż oskarżyciel nie wykazał w sposób dostateczny wyrządzenia mu przypisanym czynem szkody materialnej. Powoływanie się wyłącznie na zeznania podatkowe wskazujące na obniżenie poziomu przychodów nie dają dostatecznej pewności, iż zaistniała różnica stanowi wyłącznie wynik przypisanych oskarżonemu zachowań, a nie jest zbiegiem ( wynikiem ) innych jeszcze okoliczności ( i w jakich ewentualnie proporcjach ). Tytułem przykładu w sprawie np. nie zaoferowano wniosku o przesłuchanie osób, których zeznania wskazałyby, że to wpisy oskarżonego doprowadziły go do rezygnacji z transakcji z oskarżycielem w takiej, a nie innej kwocie, jak również wskazania, jak w kategoriach tzw. czystego zysku transakcja ta godziła w interes majątkowy pokrzywdzenia. Dla prowadzenia tego rodzaju złożonych dowodowo postępowań właściwym jawi się proces cywilny.
Hasła tematyczne: Swobodna ocena dowodów
114 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 28 kwietnia 2026 r.
- Po 62 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 20 sierpnia 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.