- Sygnatura akt
- IV Ka 28/25
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
- Wydział
- IV Wydział Karny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 17 czerwca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Kara
- 6 miesięcy więzienia
- Opublikowano w portalu
- 29 września 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Sąd okręgowy rozpoznał apelację obrońcy oskarżonego o groźby wobec byłej partnerki
Obrońca twierdził, że pokrzywdzona nie bała się gróźb, bo sama wulgarnie odpowiadała oskarżonemu i nie zawiadomiła policji. Sąd ocenił te zarzuty w świetle nagrań i dokumentów.
- Kara
- 6 miesięcy więzienia
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, IV Wydział Karny Odwoławczy
- Sygnatura
- IV Ka 28/25
Opisane obrażenia ciała V. Ł. w obdukcji lekarskiej wystawionej w dniu 3 listopada 2023 roku przez lek. med.
Treść orzeczenia około 32 minuty czytania
Sygn. akt IV Ka 28/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 czerwca 2026 roku
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:
Przewodniczący Sędzia Robert Sobczak
Protokolant Ewa Sudra, Jakub Biernat, Bożena Sobczyk
przy udziale Prokuratorów Prokuratury Rejonowej w Bełchatowie Moniki Rorat, Karola Przybylskiego, Włodzimierza Gusty i Katarzyny Koreckiej – Rożej
po rozpoznaniu w dniach 18 lutego 2025 roku, 25 marca 2025 roku, 21 listopada 2025 roku,13 stycznia 2026 roku, 24 lutego 2026 roku, 7 kwietnia 2026 roku, 8 maja 2026 roku i 12 czerwca 2026 roku
sprawy L. E.
oskarżonego o czyny z art. 190 § 1 kk w zw. z art. 12 § 1 kk i inne
na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę i oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Bełchatowie
z dnia 16 października 2024 roku sygn. akt II K 226/24
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
a) uchyla w punkcie 2 orzeczenie o karze łącznej pozbawienia wolności;
b) obniża wymierzoną w punkcie 1 tiret pierwszy za czyn z punktu I karę pozbawienia wolności do 5 (pięciu) miesięcy;
c) w miejsce zarzuconego czynu w punkcie II aktu oskarżenia i wymierzonej w punkcie 1 tiret drugi za ten czyn kary 3 ( trzech) miesięcy pozbawienia wolności, oskarżonego L. E. uznaje za winnego tego, że w dniu 02 listopada 2023 roku na ul. (...) w A., woj. (...) naruszył nietykalność cielesną N. P. w ten sposób, że gdy siedziała w swoim samochodzie uderzył pokrzywdzoną dwukrotnie ręką w twarz, to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycję art. 217 § 1 kk i za to na podstawie art. 217 § 1 kk wymierza oskarżonemu karę 2 (dwóch) miesięcy pozbawienia wolności,
d) w odniesieniu do czynu zarzuconego w punkcie III aktu oskarżenia wypełniającego dyspozycję art. 209 § 1 a kk i wymierzonej oskarżonemu w punkcie 1 tiret trzeci za ten czyn kary 2 (dwóch) miesięcy pozbawienia wolności, na podstawie art. 209 § 5 kk odstępuje od wymierzenia kary oskarżonemu,
e) na podstawie art. 85 § 1 kk, art. 85a kk, art. 86 § 1 kk łączy jednostkowe kary pozbawienia wolności wymierzone w punkcie 1 tiret pierwszy zaskarżonym wyrokiem oraz w punkcie 1c niniejszym wyrokiem i orzeka oskarżonemu karę łączną 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;
f) na podstawie art. 63 § 1 kk zalicza oskarżonemu na poczet orzeczonej w punkcie 1e niniejszym wyrokiem kary łącznej pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 19 grudnia 2023 roku, godzina 17:20 do dnia 02 lutego 2024 roku, godzina 17:20, od dnia 17 lutego 2024 roku, godzina 17:20 do dnia 23 lutego 2024 roku, godzina 17:20, od dnia 04 marca 2024 roku, godzina 17:20 do dnia 13 marca 2024 roku, godzina 17:20;
2. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;
3. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokata X. A. kwotę 1446,48 (tysiąc czterysta czterdzieści sześć 48/100) złotych, w tym podatek VAT z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielnej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym i kwotę 176,70 (sto siedemdziesiąt sześć 70/100) złotych z tytułu zwrotu kosztów dojazdu do sądu;
4. zwalnia oskarżonego od opłaty za obie instancje i od wydatków za postępowanie odwoławcze..
Uzasadnienie
Część wstępna
Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
Wyrok Sądu Rejonowego w Bełchatowie wydany w dniu 16 października 2024 roku w sprawie o sygn. akt II K 226/24
Podmiot wnoszący apelację
Obrońca
Oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Co do winy
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu
Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy
O. A. (2)
Oskarżony zostawił na koncie V. Ł. pieniądze w kwocie 18.000 złotych, po ich rozstaniu w czerwcu 2020 roku. Od sierpnia 2020 roku V. Ł. korzystała z tych pieniędzy wydatkując je na potrzeby ich syna B..
sprawozdanie z wywiadu środowiskowego dotyczącego V. Ł.
k- 215 - akt sprawy (...) Sądu Rejonowego w Bełchatowie. ( kserokopia wywiadu k-249)
O. A. (2)
Oskarżony jest w konflikcie z V. Ł. , po ich rozstaniu
dokumenty prywatne złożone na rozprawie w dniu 25 marca 2025 roku
k- 647
O. A. (2)
Oskarżony nie spowodował obrażeń ciała u pokrzywdzonej zakwalifikowanych z art. 157 §2 kk, opisanych w zarzuconym mu czynie z punktu II.
wyjaśnienia oskarżonego
k-649
O. A. (2)
Oskarżony był karany sądownie
dane z KRK
k - 771 w zw. z k- 689-696
O. A. (2)
Interweniujący w dniu 3 listopada 2023 roku funkcjonariusze Policji A. B. i B. I. nie odnotowały w notatnikach służbowych, po rozmowie z pokrzywdzoną, aby miała widoczne na odkrytych częściach ciała obrażenia.
kserokopie z zapisów z notatników służbowych
k-702-710
O. A. (2)
Obrażenia ciała V. Ł. opisane w obdukcji lekarskiej wydanej w dniu 3 listopada 2023 roku przez lek med. Z. V. musiały być widoczne w tym samym dniu rano. Mogły powstać w okolicznościach opisanych w obdukcji lekarskiej i przyjęta w niej kwalifikacja tych obrażeń jest prawidłowa ( art. 157§2 kk).
opinia pisemna wydana przez biegłego lekarza sądowego dr n. med. P. C.
k- 824-825
O. A. (2)
Oskarżony został osadzony w Areszcie Śledczym w Gdańsku w celu odbycia kary pozbawienia wolności z innej sprawy przebywa tam w Szpitalu i Ambulatorium z Izbą Chorych z uwagi na jego stan zdrowia psychicznego.
kserokopia dokumentacji lekarskiej
k- 894
Sprawozdanie z wywiadu środowiskowego dotyczące V. Ł.
Dowód obiektywny sporządzony na potrzeby postępowania w sprawie III Nmo 103/20 Sądu Rejonowego w Bełchatowie.
Dokumenty prywatne złożone na rozprawie w dniu 25 marca 20235 roku.
Dokumenty złożone przez oskarżonego potwierdzające istniejący konflikt, po rozstaniu z pokrzywdzoną.
Wyjaśnienia oskarżonego
Wyjaśnienia uzupełniające zasługujące na wiarę w części, której oskarżony twierdził, że nie spowodował obrażeń ciała u pokrzywdzonej opisanych w obdukcji lekarskiej wystawionej przez lekarza, który nie był powołanym biegłym w tej sprawie.
Dane z KRK
Dokument urzędowy potwierdzający dotychczasową wielokrotną karalność oskarżonego.
Kserokopia z zapisów z notatników służbowych
Dokumenty sporządzone przez funkcjonariuszy Policji opisujące przebieg interwencji, potwierdzające, że w dniu 3 listopada 2023 roku rano funkcjonariuszki Policji nie widziały obrażeń ciała u pokrzywdzonej na odkrytych częściach jej ciała.
Opinia pisemna wydana przez biegłego lekarza sądowego dr n. med. P. C.
Opinia w ocenie sądu okręgowego nie budzi wątpliwości. Opisane obrażenia ciała V. Ł. w obdukcji lekarskiej wystawionej w dniu 3 listopada 2023 roku przez lek. med. Z. V. powinny być widoczne w tym dniu rano dla funkcjonariuszy Policji rozmawiających z pokrzywdzoną podczas interwencji.
Kserokopia dokumentacji lekarskiej
Dokumenty potwierdzające, że oskarżony wymagał leczenia w Szpitalu i Ambulatorium z Izbą Chorych Aresztu Śledczego w X. na oddziale psychiatrycznym, po osadzeniu go w celu wykonywania kary pozbawienia wolności orzeczonej w innej sprawie.
Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków
Obrońca oskarżonego O. A. (1) w punkcie pierwszym (1 - numeracja sądu okręgowego) wniesionej apelacji w zakresie czynu opisanego w pkt I zaskarżonemu wyrokowi zarzucił
- obrazę przepisów postępowania, a to art. 4, 7, 410 kpk poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego i przyznanie przymiotu wiarygodności zeznaniom V. Ł., w zakresie twierdzeń pokrzywdzonej co do wzbudzenia w niej przez groźby kierowane przez oskarżonego obawy, że będą one spełnione, kiedy to ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że pokrzywdzona nie obawiała się O. A. (1) zgodnie z wykazem interwencji (k.44), którego treść potwierdziła świadek V. F., która wykaz sporządziła, wynika, że O. A. (2) kilkukrotnie inicjował interwencje policji, ze względu na zachowanie i pozostawanie V. Ł. pod posesją oskarżonego, V. Ł. celowo poinformowała służby o zagrożeniu dla życia i zdrowia dziecka, kiedy to takowe nie wystąpiło, po czym z miejsca zdarzenia odjechała przed przybyciem patrolu policji (k. 27), której to przebieg potwierdził świadek Ł. Ł., podczas rozmów telefonicznych sama używała słów obelżywych w stosunku do oskarżonego, znieważała oskarżonego oraz jego matkę, używając słów „A. stara k...wo ”, prowokowała O. A. (1) dzień przed rzekomym zdarzeniem pod posesją oskarżonego słowami „Co mi zrobisz? Zabić mnie chcesz?”, a także „I co syna masz w d..e serio? nagranie z dnia 1 listopada 2023 r.), a nawet drwiła z telefonów wykonywanych przez oskarżonego w dniu rzekomego uderzenia słowami „Ale Ty jak z czymś konkretnym dzwonisz to okej, a z głupotami to ... (...) to ja nie mam czasu na głupoty "(nagranie z dnia 2 listopada 2023 r.), ponadto sama zeznała, że „Nie zawiadomiłam policji, bo wiedziałam, że policja z tym nic nie zrobi, bo synowi się nic nie dzieje.” ( protokół rozprawy głównej z dnia 27 maja 2024 r.);
- błąd w ustaleniach faktycznych i przyjęcie, że groźby kierowane przez oskarżonego wzbudziły u pokrzywdzonej V. Ł. obawę, że będą one spełnione, kiedy to ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że nagrania przedstawione przez pokrzywdzoną, nie wykazały, żeby pokrzywdzona czuła się zagrożona, podczas wymiany zdań sama używała słów obelżywych w stosunku do oskarżonego, znieważała oskarżonego oraz jego matkę, prowokowała O. A. (1), drwiła z wykonywanych przez niego do siebie połączeń, a w toku postępowania sądowego wskazała, że „Nie zawiadomiłam policji, bo wiedziałam, że policja z tym nic nie zrobią bo synowi się nic nie dzieje.” (protokół rozprawy głównej z dnia 27 maja 2024 rok), a zgodnie z wykazem interwencji (k. 44), którego treść potwierdziła świadek V. F., która wykaz sporządziła, wynika, że O. A. (2) kilkukrotnie inicjował interwencje policji, ze względu na zachowanie i pozostawanie V. Ł. pod posesją oskarżonego, co zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego i logiką nie wskazuje jakoby zachowanie O. A. (1) wywołało u pokrzywdzonej jakikolwiek lęk.
Niezasadny
Aby skutecznie podnosić zarzut naruszenia wynikającej z art. 7 kpk zasady swobodnej oceny dowodów należy wykazać, że ustalenia sądu meriti oraz ocena zgromadzonego w niniejszej sprawie istotnego materiału dowodowego z punktu widzenia postawionego oskarżonemu zarzutu nie została poprzedzona ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy (art. 410 kpk) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (art. 2 § 2 kpk), a nadto nie była wynikiem rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art. 4 kpk) oraz uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (art. 424 § 1pkt 1 kpk) - zobacz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 1990 r., OSNKW 1991 r., nr 7-9, poz. 41 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 września 1998 r., Prok i Pr. 1999 r., nr 2 poz. 6). Obrońca oskarżonego podnosi, że pokrzywdzona nie obawiała się gróźb kierowanych przez oskarżonego, skoro sama podczas rozmów z nim używała słów obelżywych, znieważała jego matkę, drwiła z telefonów oskarżonego i podjeżdżała samochodem pod jego dom. W realiach przedmiotowej sprawy z takim rozumowaniem nie sposób się zgodzić. Pokrzywdzona przyjeżdżając samochodem pod dom oskarżonego starała się odebrać ich syna B., gdyż O. A. (2) zwlekał z wydaniem matce dziecka w ustalonym terminie. Pokrzywdzona miała powód, by mimo gróźb, przebywać pod domem oskarżonego. Takie zachowanie pokrzywdzonej bynajmniej nie przekreśla faktu, iż w rzeczywistości odczuwała strach przed oskarżonym, który wielokrotnie zapowiadał, że ją zabije (a właściwie zaj..e). Jest rzeczą oczywistą, że te groźby zabójstwa pokrzywdzonej wypowiadane przez oskarżonego słowami wulgarnymi były na tyle częste, że nie o wszystkich takich zachowaniach V. Ł. zgłaszała zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, gdyż nie do końca wierzyła, że przyniesie to zmianę w postępowaniu O. A. (1). Nie oznacza to, że nie obawiała się spełnienia gróźb oskarżonego w szczególności, gdy oskarżony zaczął grozić, że zrobi krzywdę ich wspólnemu synowi, aby pokrzywdzona cierpiała. Takie zachowanie oskarżonego spowodowało intensyfikację działań oskarżonej, wzmogło lęk i obawę o zdrowie i życie jej oraz ich syna. W ocenie sądu okręgowego oskarżony dobrze zajmował się ich małoletnim synem B., który chciał bezpośrednich kontaktów z O. A. (1). Nie jest to jednak pierwsza sprawa karna, w której oskarżony za swojego wroga uważa V. Ł. i na jej punkcie ma do tego stopnia fobię, że oficjalnie informuje organy ścigania, że ją zabije (za…bie). Aktualnie przebywając w izolacji penitencjarnej został skierowany do szpitala psychiatrycznego, bo dalej groził zabójstwem innej osobie ( dokumentacja lekarska k-894). W realiach przedmiotowej sprawy w dniu 02 listopada 2023 roku, po pierwszej interwencji Policji na wniosek oskarżonego, który „czuł się nękany” przez pokrzywdzoną, V. Ł. odjechała samochodem spod jego domu, gdzie przyjechała w celu odebrania ich syna, który przebywał u O. A. (1). Natomiast dalsze zachowania oskarżonego, telefonicznie artykułującego groźby pozbawienia życia ( nie tylko jej, ale i ich syna) spowodowały, że pokrzywdzona zawiadomiła Policję i udała się kolejny raz pod dom oskarżonego po odbiór syna i włączyła nagrywanie w telefonie. O groźbach pozbawienia życia kierowanych przez oskarżonego w stosunku do V. Ł. i jej obawie, że mogą zostać spełnione świadczą nie tylko zeznania pokrzywdzonej, ale i korespondujące z nimi zeznania świadka P. O., który słyszał groźby wypowiadane przez oskarżonego w dniu 02 listopada 2023 roku przez telefon do pokrzywdzonej. Pokrzywdzona odtworzyła nagranie z groźbami kierowanymi w stosunku do niej przez oskarżonego, podczas interwencji w dniu 03 listopada 2023 roku funkcjonariuszom Policji A. B. i B. I.. Także świadkowie - funkcjonariusze Policji Ł. Ł., Z. N., V. F. i B. P. byli bezpośrednimi świadkami podczas różnych interwencji, jak oskarżony groził pokrzywdzonej pozbawieniem życia. Z ich zeznań wynika, że pokrzywdzona była przestraszona, zaś zachowanie oskarżonego było agresywne, wulgarne wobec V. Ł.. Świadek Z. N. określił to zachowanie mianem „szał” (k. 494v), natomiast świadek B. P. wskazał na takie cechy zachowania oskarżonego, że jedynie na początku jest spokojny, potem krzyczy, odgraża się (k. 542v). W jednej z zarejestrowanych „rozmów” z pokrzywdzoną oskarżony wykrzyczał, że do Komendy Policji udał się „poinformować, że ją ,,zapie….li”. Zeznania świadków- funkcjonariuszy Policji A. B., B. I., Ł. Ł., Z. N., V. F., B. P. prawidłowo zostały ocenione przez sąd meriti jako zasługujące na wiarę. O tym, że oskarżony jest osobą agresywną i nie panuje nad swoimi emocjami przemawia fakt, że jak ustalił sąd odwoławczy uderzył pokrzywdzoną w dniu 02 listopada 2023 roku dwukrotnie ręką w twarz. Wskazuje na to także sposób artykułowania wypowiedzi zarejestrowany na nagraniach audio. Oskarżony grozi pokrzywdzonej zabójstwem, że jej „łeb rozj..ie”, „że jej tak przy…bie, że się k…wa nie pozbiera”, że ma się cieszyć, że jeszcze żyje. Jest przy tym niezwykle wulgarny, używa pod adresem pokrzywdzonej określeń, że jest „ku…ą, szmatą, (...) ” itp. Nie budzą w ocenie sądu okręgowego ustalenia sądu meriti, że pokrzywdzona bała się gróźb wypowiadanych przez oskarżonego i uważała je za realne. Z tych też względów sąd okręgowy uznał zarzuty apelanta za bezzasadne, zaś argumenty apelacji za wyłącznie polemiczne i nie mogące stanowić wystarczającej podstawy do zakwestionowania ustaleń sądu rejonowego przypisujących O. A. (1) popełnienie zarzuconego czynu z punktu II wyczerpującego dyspozycję czynu z art. 190 § 1 kk.
O zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzuconego mu w punkcie I czynu.
Niezasadny
Skoro zarzut podniesiony w punkcie pierwszym apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego nie był zasadny, to brak było podstaw do zmiany wyroku w sposób postulowany przez apelanta.
Obrońca oskarżonego O. A. (1) w punkcie drugim (2 -numeracja sądu okręgowego) wniesionej apelacji w zakresie czynu opisanego w pkt II zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- obrazę przepisów postępowania, a to art. 4, 7, 410 kpk poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego i przyjęcie, że zeznania V. Ł., w zakresie twierdzeń, co do naruszenia czynności narządu ciała na czas poniżej 7 dni, przez O. A. (1) 02 listopada 2023 r., są spójne, logiczne i konsekwentne, a w konsekwencji wiarygodne, kiedy to ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że V. Ł. twierdzi, że oskarżony uderzył ją w prawą stronę twarzy, otwierając drzwi od strony kierowcy tj. z lewej strony, podczas gdy jest on osobą praworęczną i zgodnie z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego nie jest to możliwe, z zeznań świadka A. B. wynika, że V. Ł. wskazała, że oskarżony miał wsiąść do jej pojazdu i uderzyć (k. 42 vide), w toku postępowania przygotowawczego wskazała, że nie pamięta ile dokładnie razy uderzył ją O. A. (2) - „uderzył mnie dwu może trzykrotnie” (k. 2), z obdukcji z dnia 3 listopada 2023r. (k.9) wynika jedynie, że obrażenia mogły powstać z mechanizmu podanego przez pokrzywdzoną, a z zeznań świadka A. B., którym tut. Sąd przyznał przymiot wiarygodności wynika, że tego samego dnia tj. 3 listopada 2023r. podczas interwencji prowadzonej z jej udziałem „kobieta na odkrytych widocznych częściach ciała nie posiadała obrażeń” (k 42 vide) „mimo, że wskazała, w jakich miejscach ich doznała, a zgodnie z wykazem interwencji” (k.44), którego treść potwierdziła świadek V. F., która wykaz sporządziła, nie wynika, ażeby podczas, którejś z interwencji V. Ł. doznała 2 listopada 2023r. jakiegokolwiek urazu, a nagrania przedstawione przez pokrzywdzoną jedynie zarejestrowały dźwięk, bez ukazania obrazu, dlatego nie można na ich podstawie ustalić dokładnego przebiegu zdarzenia;
- błąd w ustaleniach faktycznych będący skutkiem wyżej wymienionych uchybień procesowych i polegający na przyjęciu, że oskarżony dnia 2 listopada doprowadził do naruszenia czynności narządu ciała na czas poniżej 7 dni, kiedy to na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie można bezpośrednio wykazać, że do takiej sytuacji doszło, a zeznania V. Ł. w tej części, zgodnie z powyższym nie są spójne oraz logiczne, a także nie mają odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym, dlatego nie mogą stanowić podstawy dla ustalenia stanu faktycznego.
Częściowo zasadny
Zarzut podniesiony przez obrońcę oskarżonego w punkcie drugim (2) wniesionej apelacji pisemnej jest częściowo zasadny. Podnieść należy, że sąd I instancji przypisując oskarżonemu popełnienie zarzuconego mu czynu z punktu II wypełniającego dyspozycję art. 157§2 kk oparł się na prywatnej obdukcji lekarskiej sporządzonej przez lek. med. Z. V. ( k-9) i dołączonej do akt sprawy przez pokrzywdzoną, który to dokument nie był wymieniony w akcie oskarżenia jako dowód podlegający ujawnieniu na rozprawie przez sąd bez odczytywania ( k-275), a zatem nie był dowodem w przedmiotowej sprawie ujawnionym w trybie procesowym przez sąd meriti. Sąd okręgowy dopuścił z urzędu dowód z opinii pisemnej biegłego sądowego dr n. med. P. C. – specjalisty chirurgii ogólnej na okoliczność mechanizmu powstania obrażeń ciała opisanych w ww. obdukcji lekarskiej oraz zaopiniowania czy opisane obrażenia ciała pokrzywdzonej w wydanej obdukcji lekarskiej w dniu 3 listopada 2023 roku mogły być niewidoczne w tym samym dniu rano, gdy pokrzywdzoną widziały interweniujące funkcjonariuszki Policji i nie zauważyły na odkrytych częściach jej ciała żadnych widocznych obrażeń. Sąd odwoławczy dopuścił także z urzędu dowód z zapisów znajdujących się w notatnikach służbowych B. I. oraz A. B. (funkcjonariuszy Policji) i nie wynika z ich treści , aby ww. funkcjonariuszki Policji umieściły informacje o jakichkolwiek obrażeniach u pokrzywdzonej stwierdzonych w dniu 03 listopada 2023 roku. Kluczową kwestią do rozstrzygnięcia było to jaki przebieg miało zdarzenie, do którego doszło pomiędzy O. A. (1) i V. Ł. w dniu 02 listopada 2023 roku na ul. (...) w miejscowości P. woj. (...). W tym zakresie pokrzywdzona zeznawała, że oskarżony miał ją „dwu albo trzykrotnie uderzyć pięścią w twarz”. Oskarżony natomiast konsekwentnie i stanowczo zaprzeczał temu podnosząc, że gdyby miał uderzyć pokrzywdzoną w twarz z pięści doznałaby bardzo rozległych obrażeń. Wskazywał także, iż jako osoba praworęczna nie mógł otworzyć drzwi jej samochodu i następnie zadać ciosów i w ogóle nie uderzył pokrzywdzonej. Prawidłowe są ustalenia sądu meriti w tej części, której ustalił, że to stroną agresywną w tym dniu był O. A. (2), ale w ocenie sądu odwoławczego uderzył pokrzywdzoną dwa razy ręką w twarz (a nie trzy razy pięścią), co także wynika z nagrania audio dołączonego do akt sprawy. Sytuacja miała charakter dynamiczny i dlatego zaskoczona V. Ł. takim zachowaniem oskarżonego mogła to odebrać jako lekkie uderzenie pięścią w okolice głowy (szyi). W tym czasie czekała w samochodzie na przejęcie opieki nad ich synem, którego miał przyprowadzić oskarżony. Przewidywała, że może być awantura i groźby ze strony oskarżonego, więc przygotowała telefon do nagrywania w systemie audio, ale nie przewidziała, że oskarżony może ją uderzyć w tym dniu. Rację ma jednak oskarżony twierdząc, że gdyby rzeczywiście zadał uderzenia pięścią w twarz pokrzywdzonej, to miałaby widoczne obrażenia ciała i to poważniejsze niż opisane w obdukcji lekarskiej. Istotny dla oceny zaistniałego zdarzenia i wiarygodności zeznań pokrzywdzonej jest kontekst sytuacyjny, w jakim do niego doszło. Pokrzywdzona czekała w swoim samochodzie, aż oskarżony przyprowadzi ich syna, a on przyszedł bez dziecka (więc wiedział, że już będzie awantura) i po kilku sekundach zaatakował V. Ł.. Dla dalszej oceny zaistniałego zdarzenia sąd okręgowy oparł się na opinii pisemnej wydanej przez biegłego sądowego dr. n. med. P. C., który potwierdził, że opisane w obdukcji lekarskiej wystawionej przez lek med. Z. V. obrażenia ciała mogły powstać w okolicznościach podanych przez pokrzywdzoną i prawidłowo zostały ocenione jako naruszające czynności narządów jej ciała na okres czasu poniżej 7 dni ( art.157§2 kk), ale zaopiniował, że nie jest możliwe, aby rano w dniu 3 listopada 2023 roku te obrażenia nie były widoczne u pokrzywdzonej, a następnie w tym samym dniu ujawniły się i zostały opisane w obdukcji lekarskiej. W ocenie sądu okręgowego opinia pisemna wydana przez biegłego lekarza sądowego dr. n. med. P. C. jest pełna, jasna, logiczna i w związku z tym brak jest realnych podstaw do zakwestionowania, wyrażonych w jej treści, wniosków oraz zasięgania kolejnej, w tym zakresie opinii. Powyższe stanowisko jest tym bardziej uprawnione, jeżeli zważy się na treść przepisu art. 201 kpk, który w sposób wyraźny określa te sytuacje, w których dopuszczalne jest przeprowadzenie opinii uzupełniającej bądź też opinii dodatkowej. Opinia biegłego, w takim przypadku, musi być niepełna lub niejasna albo musi zachodzić sprzeczność w samej opinii lub między opiniami w tej samej sprawie. Wskazać należy, że opinia biegłego jest niepełna, tylko w sytuacji gdy nie udziela odpowiedzi na wszystkie postawione biegłemu pytania, nie uwzględnia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia konkretnej kwestii okoliczności albo też kiedy nie zawiera uzasadnienia wyrażonych w niej ocen i poglądów. Opinia niejasna to z kolei opinia, której sformułowania nie pozwalają na zrozumienie wyrażonych w niej ocen i poglądów, a także sposobu dochodzenia do tych ocen i poglądów. Opinia niejasna oznacza także opinię trudną do zrozumienia, zagmatwaną, zawiłą, niewyraźną i niesprecyzowaną. Opinia niejasna to też opinia posługująca się nielogicznymi argumentami, a również wewnętrznie sprzeczna (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 20.01.1992 r. , II Akr 19 / 92, OSA 1992 / 5 / 31 ). Przenosząc powyższe rozważania na grunt omawianej sprawy, stwierdzić należy, iż dyskwalifikacja dowodu z opinii biegłego wymaga wykazania, że była ona oparta na błędnych przesłankach, nie odpowiada danemu stanowi wiedzy w określonej dziedzinie lub jest sprzeczna z zasadami logicznego rozumowania. Podstawą oceny dowodu z opinii biegłego przez sąd orzekający nie może być zatem, z natury rzeczy, polemika strony, z czysto fachową opinią specjalisty, a jedynie jej analiza logiczna (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 09 grudnia 2010 roku, II AKa 170 / 10, LEX nr 846477 ).
Z samego więc faktu, że opinia biegłego nie satysfakcjonuje oskarżonego nie wynika natomiast, iż sąd ma obowiązek dopuścić dowód z kolejnej opinii. Jeżeli bowiem opinia biegłego jest przekonująca i zupełna dla sądu, który swoje stanowisko w tym względzie uzasadnił, to fakt, iż opinia taka nie jest przekonywująca (niepełna) dla strony procesowej, nie jest przesłanką dopuszczenia kolejnej opinii (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 września 2006r., IV KK 139 / 06, OSNwSK 2006 / 1 / 1715). Z tych względów sąd odwoławczy oddalił wniosek oskarżonego o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej biegłego lekarza sądowego P. C.. Biegły ustosunkował się do wszystkich nurtujących kwestii, a sąd odwoławczy nie dostrzegł w tej opinii takich wątpliwości czy też sprzeczności, które przemawiałaby za koniecznością uzupełniania opinii. W tym miejscu podnieść należy, że podobnie było w przypadku wniosku oskarżanego o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej biegłych psychiatrów czy też przeprowadzenie dowodów z opinii innych biegłych lekarzy psychiatrów. Oskarżony w toku postępowania przed sądem I instancji nie zgłaszał problemów natury psychicznej. Nie wskazał, że leczy się psychiatrycznie ( k-84v). Nie kwestionował (także obrońca oskarżonego) wydanej opinii pisemnej przez powołanych lekarzy psychiatrów. Wskazać też należy, że od momentu popełnienia zarzuconych czynów upłynął znaczny okres czasu i sama okoliczność, że aktualnie leczy się psychiatrycznie nie podważa wydanej opinii w przedmiotowej sprawie. W zakresie oceny ustaleń sądu meriti odnośnie przypisania oskarżonemu zarzuconego mu czynu w punkcie II, sąd okręgowy podzielając wnioski zawarte w opinii pisemnej dr n. med. P. C. uznał, że nie można przyjąć, iż oskarżony spowodował obrażenia ciała u pokrzywdzonej opisane w obdukcji lekarskiej wystawionej przez lek. med. Z. V.. Powodem takiej oceny materiału dowodowego uzupełnionego przez sąd II instancji są zeznania obiektywnych świadków (funkcjonariuszy Policji) B. I. oraz A. B., które zeznały, że na widocznych częściach ciała nie dostrzegły obrażeń u pokrzywdzonej podczas rozmowy z nią w dniu 03 listopada 2023 roku rano. Nie jest zatem tak, jak ustalił sąd meriti, że obrażenia takie mogły się pojawić po pewnym czasie (gdy była wykonywana obdukcja w tym samym dniu). Sąd okręgowy ma na uwadze okoliczność, że powodem interwencji funkcjonariuszek Policji w dniu 03 listopada 2023 roku był konflikt o dziecko między pokrzywdzoną a oskarżonym, stąd B. I. i A. B. skupiły się na tym problemie, ale nawet jeżeli przyjąć hipotetycznie, że nie obejrzały dokładnie pokrzywdzonej, to nie można oskarżonemu przypisać spowodowania obrażeń ciała opisanych w zarzuconym mu czynie z punktu II z uwagi na treść art. 5§2 kk. Nie zasługują na wiarę wyjaśnienia oskarżonego w tej części, której twierdził, że w ogóle nie uderzył pokrzywdzonej podczas zdarzenia w dniu 02 listopada 2023 roku. Na nagraniu audio wykonanym przez pokrzywdzoną z przebiegu tego zdarzenia słychać rozmowę stron. Pokrzywdzona stara się zachować spokój, w przeciwieństwie do oskarżonego. Dopiero w pewnym momencie pokrzywdzona zaczyna krzyczeć „ała, zostaw mnie” i w ocenie sądu odwoławczego atak oskarżonego wzmagał się w krótkich odstępach czasu dwukrotnie - przy drugim razie oskarżona krzyknęła „ratunku”. Po czym słychać oddalający się głos oskarżonego. Z zeznań pokrzywdzonej wynika, że została uderzona pięścią dwa lub trzy razy. Sąd odwoławczy nie dał tej wersji wiary, o czym była mowa powyżej. Przyjął natomiast na korzyść oskarżonego, że doszło do dwukrotnego uderzenia przez oskarżonego ręką w twarz pokrzywdzonej. W kwestii uwag skarżącego O. A. (1) dotyczących technicznej strony zadanych uderzeń, to możliwym jest otworzenie samochodu i zadanie uderzeń w sposób, w jaki ustalił to sąd meriti. Sąd okręgowy uznał, że zarzut podniesiony przez apelanta w punkcie drugim jest częściowo zasadny i dlatego przypisał oskarżonemu czyn wypełniający dyspozycję art. 217 § 1 kk polegający na tym, że w dniu 02 listopada 2023 roku na ul. (...) w P., woj. (...) naruszył nietykalność cielesną V. Ł. w ten sposób, że gdy siedziała w swoim samochodzie uderzył pokrzywdzona dwukrotnie ręką w twarz.
O zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzuconego mu czynu w punkcie II
Częściowo zasadny
Skoro zarzut podniesiony w punkcie drugim apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego okazał się częściowo zasadny, to sąd okręgowy zmienił zaskarżony wyrok i przypisał oskarżonemu czyn wypełniający dyspozycję art. 217 § 1 kk, polegający na tym, że w dniu 02 listopada 2023 roku na ul. (...) w P., woj. (...) naruszył nietykalność cielesną V. Ł. w ten sposób, że gdy siedziała w swoim samochodzie uderzył pokrzywdzona dwukrotnie ręką w twarz.
Obrońca oskarżonego w punkcie trzecim (3) wniesionej apelacji w zakresie czynu opisanego w punkcie III zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. obrazę przepisów postępowania, a to art. 4, 7, 410 kpk poprzez dowolną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego:
a) przyjęcie, że zeznania V. Ł. dotyczące braku środków finansowych na utrzymanie syna, przez co oskarżony naraził osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, są spójne, logiczne i konsekwentne, kiedy to pokrzywdzona początkowo wskazała, że
„Oskarżony nigdy nie płacił alimentów, na widzenia z synem musiałam pakować pampersy, ubrania na zmianę” oraz, że nie może wykonywać pracy zarobkowej z obawy przed oskarżonym, jednakże syn nadal uczęszcza do przedszkola, wobec czego nie jest wstanie zaspokoić jego podstawowych potrzeb życiowych bez pomocy finansowej dziadków macierzystych oraz świadczenia alimentacyjnego, ale jednocześnie potwierdziła, że kiedy syn przebywał u ojca kilka razy w tygodniu, w okresie objętym zarzutem, to w tym czasie „Jak syn był u ojca, to nie dawałam wyprawek. W czasie kwiecień-grudzień 2023 roku syn miał inne ubrania u niego (,..). Syn jechał do ojca w jednym ubraniu, nie brał jedzenia, zabawek, piżamy”, wobec czego miał zapewnianie wtedy wszelkie podstawowe potrzeby życiowe przez oskarżonego, a wobec powyższych sprzeczności w zeznaniach świadka nie mogą one zostać uznane za wiarygodne i stanowić podstawy oraz być uwzględnione przy ustaleniu faktów;
b) przyjęcie, że zeznania oskarżonego są niewiarygodne, ponieważ nie posiada on potwierdzeń przekazywanych V. Ł. kwot na poczet podstawowych potrzeb syna, co jest nieracjonalne, ze względu na istniejący między nimi konflikt, kiedy to ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że oskarżony utrzymywał syna, kiedy ten przebywał u niego, V. Ł. nie potrafiła jednoznacznie i dokładnie wskazać czy z kwot pozostawionych przez oskarżonego korzystała, a oskarżony znaczną sumę pieniędzy, w wysokości około 18.000 zł pozostawił jej jeszcze w 2021 r., co świadczy o tym, że nie miał negatywnego stosunku do utrzymywania małoletniego i chciał uczestniczyć w ponoszeniu kosztów na rzecz małoletniego, a jak wskazała świadek S. N.
„Był jeszcze wpływ od komornika w kwietniu tego roku w wysokości 4000 złotych na zadłużenie” ( protokół rozprawy głównej z dnia 27 maja 2024 r.), co oznacza, że oskarżony nie uchylał się od obowiązku alimentacyjnego uporczywie, przez co naraził osobę uprawnioną niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych oraz, że nie miał negatywnego stosunku do utrzymywania małoletniego;
2. błąd w ustaleniach faktycznych będący skutkiem wyżej wymienionych uchybień procesowych i polegający na przyjęciu, że oskarżony uchylał się od ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, przez co naraził osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, kiedy to pozostawił V. Ł. środki na utrzymanie ich małoletniego syna w kwocie 18.000 zł, finansował jego pobyty, kiedy ten przebywał u ojca, a z zeznań V. Ł. nie wynika jakoby musiała podjąć nadmierny wysiłek, ażeby potrzeby te zaspokoić.
Niezasadny
Prawidłowe są ustalenia sądu meriti, że oskarżony w okresie objętym zarzutem był zobowiązany do łożenia świadczeń alimentacyjnych na rzecz małoletniego syna B. A. w kwocie 600 złotych miesięcznie płatnych do dnia 10 każdego miesiąca do rąk V. Ł., jako przedstawicielki ustawowej małoletniego syna. Z informacji udzielonej przez komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Bełchatowie z dnia 19 grudnia 2023 roku wynika, że zaległość alimentacyjna wynosiła 8264,51 złotych (k. 122 ) wraz z odsetkami i kosztami egzekucji komorniczej. W żaden logiczny sposób oskarżony nie był w stanie wyjaśnić powstałego zadłużenia. Oskarżony w ocenie sądu odwoławczego, po analizie jego wyjaśnień, nie rozumie istoty obowiązku alimentacyjnego. Ma on być realizowany, w przypadku orzeczenia sądu w pełnej wysokości - 600 złotych miesięcznie. Obowiązek wychowania dziecka w głównej mierze realizuje matka dziecka poprzez właśnie bezpośrednią opiekę nad małoletnim synem (24/7). Obowiązek wychowania ojciec dziecka realizuje podczas kontaktów z synem, a więc w zdecydowanie mniejszym zakresie. Odpowiedzialność karna sprawcy przestępstwa niealimentacji wymaga zatem przede wszystkim stwierdzenia, że miał on obowiązek świadczeń materialnych na rzecz rodziny lub innych osób i że od wykonywania tego obowiązku uchylał się. W orzecznictwie wielokrotnie wskazywano, że okoliczność, iż Fundusz Alimentacyjny pokrywa zaliczkowo należne kwoty alimentacyjne zasądzone od dłużnika, który uchyla się od ich uiszczania, nie zmienia faktu, że samo ich niepokrywanie przez sprawcę może wypełniać także znamię narażenia pokrzywdzonych na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Przyjmuje się bowiem, że pomoc z Funduszu Alimentacyjnego działa tak samo, jak działa każda inna pomoc od osób niezobowiązanych, które z pobudek humanitarnych umożliwiały egzystencję osób pokrzywdzonych (wyr. SA w Poznaniu z 16.12.1996 r., II AKa 407/96, OSA 1997, Nr 4, poz. 18; wyr. SN z 27.3.1987 r., V KRN 54/87, OSNPG 1987, Nr 8, poz. 103; uchw. SN z 9.6.1976 r., VI KZP 13/75, OSNKW 1976, Nr 7, poz. 86). Oskarżony w okresie objętym zarzutem nie regulował świadczeń alimentacyjnych na rzecz syna. Pokrzywdzona wówczas nie pracowała zawodowo i zasługują na wiarę jej zeznania , że gdyby nie pomoc rodziców i świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego oraz zasiłek 800+ nie byłaby w stanie utrzymać syna. Kwota 18000 złotych pozostawiona przez oskarżonego do dyspozycji pokrzywdzonej, po ich rozstaniu była wykorzystywana przez V. Ł. od sierpnia 2020 roku na potrzeby syna B. ( co wynika z wywiadu kuratora sporządzonego do sprawy III Nmo 103/20 Sądu Rejonowego w Bełchatowie), a więc nie w okresie objętym zarzutem. Pozostawienie tej kwoty do dyspozycji pokrzywdzonej nie podważa ustaleń sądu meriti, że oskarżony w okresie opisanym w zarzuconym mu czynie z punktu III uchylał się od łożenia świadczeń alimentacyjnych na rzecz syna B.. Oskarżony ma wykształcenie średnie – technik dietetyk, który zawód „nadąża” za obecnymi trendami. Pracował i osiągał dochód w kwocie 4000 złotych miesięcznie. Jest mężczyzną zdrowym, młodym. Nie tylko jego sytuacja zarobkowa, ale posiadane możliwości zarobkowe, sprawiały, że mógł wywiązywać się systematycznie z zasądzonego obowiązku alimentacyjnego na rzecz syna. Nie można zdaniem sądu odwoławczego nie odnieść się do apelacji oskarżonego, w której podniósł, że zapłacił zaległe alimenty za zarzucony mu okres niealimentacji. Z ustaleń sądu okręgowego wynika, że zarzut z art. 209 § 1a kk był postawiony O. A. (1) w dniu 27 lutego 2024 roku (k-174), a został ogłoszony podejrzanemu w dniu 11 marca 2024 roku ( k-200-201) i wówczas złożył wyjaśnienia. Odnośnie zasadności zarzuconego mu czynu. W dniu 11 kwietnia 2024 roku na konto komorniczym została zaksięgowania wpłata kwoty 5400 złotych z tytułu alimentów wpłacona przez O. A. (1) (informacja od komornika k-467) w dniu 10 kwietnia 2024 roku (dowód wpłaty k-594). Kwota ta odpowiada sumie świadczeń alimentacyjnych oskarżonego na rzecz syna w okresie objętym zarzutem. Z treści art. 209 § 5 kk wynika, że sąd odstępuje od wymierzenia kary, jeżeli nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego sprawca przestępstwa określonego w art. 209 § 1a kk uiścił w całości zaległe alimenty, chyba że wina i społeczna szkodliwość czynu przemawiają przeciwko odstąpieniu od wymierzenia kary. Sąd okręgowy ustalił, że oskarżony w terminie nieprzekraczającym 30 dni od ogłoszenia zarzutu o czyn z art. 209 § 1a kk i pierwszego złożenia wyjaśnień odnośnie tego czynu, wpłacił zalegle świadczenia alimentacyjne na rzecz syna za ten okres. Oskarżony opiekował się synem, który chętnie z nim przebywał. W ocenie sądu okręgowego w realiach przedmiotowej sprawy wina i społeczna szkodliwość czynu przypisanego oskarżonemu w punkcie 1 tiret trzeci zaskarżonego wyroku nie przemawiają przeciwko odstąpieniu od wymierzenia O. A. (1) kary za ten czyn.
O zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzuconego mu czynu z punktu III.
Niezasadny
Skoro zarzut podniesiony w punkcie trzecim apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego nie był zasadny, to brak było podstaw do zmiany wyroku w sposób postulowany przez apelanta.
Oskarżony we wniesionej apelacji pisemnej zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego polegające na wybiórczej ocenie materiału dowodowego, co skutkowało uznaniem oskarżonego za winnego zarzuconych i przypisanych mu czynów podczas, gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzić powinna do uznania, że nie popełnił tych czynów. W zakresie przypisanego mu czynu z art. 190§1 kk wskazał, że nie groził pokrzywdzonej, a jeżeli z nagrań wynikają groźby, to V. Ł. nie obawiała się ich spełnienia, gdyż nie miał takiego zamiaru. Odnośnie czynu zarzuconego mu w punkcie II aktu oskarżenia (art. 157§2 kk) wskazał, że nie jest możliwym, aby uderzył pokrzywdzoną siedzącą w samochodzie w twarz z prawej strony , z uwagi na fakt, że nie mógł tego uczynić w okolicznościach opisanych przez pokrzywdzoną. Nagranie dołączone do akt sprawy przez pokrzywdzoną z przebiegu tego zdarzenia celowo nie zostało nagrane w formie video, a tylko audio, aby go pomówić o ten czyn. Zdaniem skarżącego pokrzywdzona fałszywie oskarżyła go o ten czyn, który w ogóle nie miał miejsca. Odnośnie czynu zarzuconego w punkcie III ( art. 209a§1kk) oskarżony podniósł, że opiekował się na bieżąco synem, ponosząc koszty jego utrzymania. Pokrzywdzonej (matce dziecka) przekazał kwotę 18.000 złotych na utrzymanie syna, opłacał przedszkole, kupował dziecku zabawki. O. A. (2) dodatkowo wskazał, że w ustawowym terminie zapłacił zalegle alimenty za okres zarzuconego mu czynu i nie powinien podlegać karze za ten czyn. Do wniesionej apelacji dołączył dowód wpłaty na konto komornika sądowego kwoty 5400 złotych z tytułu zaległych alimentów (k-594). W konkluzji oskarżony w sposób dorozumiany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie go od popełnienia zarzuconych mu czynów.
Częściowo zasadny
Zarzuty podniesione w apelacji oskarżonego okazały się zasadne w takim stopniu, że na skutek ich podniesienia, sąd okręgowy zmienił zaskarżony wyrok.
Aktualne są rozważania zawarte w rubryce 3.1., 3.2, 3.3 uzasadnienia sądu okręgowego.
Dorozumiany o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzuconych czynów.
Niezasadny
Skoro zarzuty podniesione przez oskarżonego okazały się jedynie częściowo zasadne, o czym mowa w rubrykach 3.2 i 3.3 , to sąd zmienił zaskarżony wyrok w sposób opisany w części 5.2.1 uzasadnienia. Wniosek o uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzuconych mu czynów nie jest zasadny.
Hasła tematyczne: Groźba
104 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 17 czerwca 2026 r.
- Portal: 29 września 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.