Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
IV Ka 344/26
Sąd
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Wydział
IV Wydział Karny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
14 lipca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Opublikowano w portalu
29 września 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Sąd uniewinnił oskarżonych o oszustwo, zmieniając wyrok sądu rejonowego

Kredyt zaciągnęli pokrzywdzeni B. A. i P. A., a sąd rejonowy uznał, że raty miały spłacać oskarżeni. Sąd odwoławczy wskazał jednak, że w kwestii zamiaru oskarżonych jego ustalenia nie zostały podtrzymane.

Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Sąd
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, IV Wydział Karny Odwoławczy
Sygnatura
IV Ka 344/26

Powyższe stwierdzenie nie dotyczy jedynie ustaleń Sądu Rejonowego, odnośnie zamiaru oskarżonych, co do spłacania rat zaciągniętego kredytu przez oskarżycieli posiłkowych w styczniu 2017 roku

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim

Treść orzeczenia około 22 minuty czytania

Sygn. akt IV Ka 344/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 lipca 2026 roku

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:

PrzewodniczącySędzia Krzysztof Gąsior

Protokolantsekretarz sądowy Ewa Sudra

przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim Piotra Grochulskiego

po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2026 roku

sprawy

L. H., oskarżonej o czyn z art. 286 § 1 kk

R. H., oskarżonego o czyn z art. 286 § 1 kk

na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonych

od wyroku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim

z dnia 6 marca 2026 roku sygn. akt II K 72/25

1) zmienia zaskarżony wyrok, w ten sposób, że oskarżonych L. H. i R. H. uniewinnia od popełnienia zarzucanego im czynu;

2) kosztami procesu poniesionymi w sprawie, za wyjątkiem należności z tytułu występowania w sprawie pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych, obciąża Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Część wstępna

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

wyrok Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 6 marca 2026 roku w sprawie sygn. akt II K 72/25

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Wnioski

Zmiana

Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków

zarzut naruszenia przepisów postępowania, mające wpływ na treść orzeczenia tj. art. 7 k.p.k w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego w postaci zeznań:

- pokrzywdzonych B. A. i P. A. i czynienie na ich podstawie ustaleń w zakresie wiedzy oskarżonych o wysokości i warunkach zaciągniętego kredytu przed jego zaciągnięciem, zobowiązania oskarżonych do uregulowania kredytu w całości, wprowadzenia pokrzywdzonych w błąd w zakresie woli regulowania kredytu przez oskarżonych, braku wykorzystywania przez pokrzywdzonych kredytu do zaspokojenia ich własnych potrzeb w postaci spłaty długów (w szczególności zobowiązania alimentacyjnego B. A.),

- G. A. (1), G. F. (1), G. A. (2) poprzez uznanie wskazanych źródeł dowodowych jako wiarygodnych i czynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych w postaci ustaleń stron co do celu zaciągnięcia zobowiązania, zobowiązania się przez oskarżonych do spłaty kredytu, a w zakresie świadka G. A. (1) dodatkowo, że oskarżona N. A. miała przyznać jej, że miała spłacać kredyt zaciągnięty przez pokrzywdzonych, mimo że świadkowie zeznawali odmiennie w postępowaniu przygotowawczym i sądowym, nie potrafili w sposób precyzyjny wskazywać kiedy mieli słyszeć ustalenia stron, bądź kiedy mieli dowiedzieć się o określonych faktach, a co za tym idzie zeznania świadków są niewiarygodne,

- wyjaśnień oskarżonych, poprzez uznanie ich za niewiarygodnych w zakresie momentu w jakim uzyskali wiedzę o zaciągnięciu przez pokrzywdzonych kredytu, w zakresie w jakim odnosili się do swojej sytuacji finansowej w 2017 roku, tego że nie zobowiązywali się do zwrotu sumy z kredytu, tego że P. i B. A. wykorzystywali część środków kredytu do spłaty swoich długów, charakteru wpłat dokonywanych w 2017 i 2018 roku na rzecz pokrzywdzonych, ustaleń w zakresie wykorzystania środków z kredytu po tym gdy okazało się, że nie uda się nabyć nieruchomości, a wreszcie tego, że nie nakłaniali pokrzywdzonych do zaciągnięcia zobowiązania, powodów dla których zakup nieruchomości nie doszedł do skutku, rzeczywistych powodów żądania spłaty kredytu dopiero w 2019 roku,

- dokumentów przedstawionych przez obrońcę, poprzez uznanie, że dokumenty te pozbawione są znaczenia w realiach sprawy, w postaci: wydruków rozmowy N. A. z G. A. (1), z której wynika, że świadek miała rozmawiać z P. A. o kredycie i dopiero po rozmowie z pokrzywdzoną świadek napisała do oskarżonej, odpowiedzi oskarżonej z której nie wynika, że zobowiązywała się do spłaty kredytu, ani nie wynikają żadne ustalenia dotyczące kredytu zaciągniętego przez pokrzywdzonych, a dowód ten wprost obala wiarygodność zeznań G. A. (1), która zeznała przed Sądem i w postępowaniu przygotowawczym nieprawdę oraz wyciągów za rachunków bankowych oskarżonych, z których wynika że w 2017 roku F. A. otrzymywał wynagrodzenie za pracę, a co za tym idzie jego sytuacja finansowa była stabilna, a także z których wynika, że oskarżeni do momentu istnienia wspólnego celu stron nie dysponowali środkami z kredytu na inne cele niż związane z zakupem domu,

która to dowolna ocena materiału dowodowego, przełożyła się na błędne ustalenia faktyczne w postaci:

- wiedzy oskarżonych o zamiarze zaciągnięcia zobowiązania i kwocie zobowiązania zaciągniętego przez pokrzywdzonych przed 10 stycznia 2017 roku,

- ustalenia, że oskarżeni zobowiązywali się przelewać do 11 każdego miesiąca kwotę równą racie kredytu i przedłożone dowody wpłat środków w 2017 i 2018 roku przez oskarżonych na rzecz P. A. o tym właśnie świadczą,

- ustalenia przez Sąd jednocześnie że nieruchomość w P. miała być jednocześnie wyłącznie doglądana przez pokrzywdzonych oraz że pokrzywdzeni mieli dożywotnio mieszkać w tej nieruchomości (ustalenie wzajemnie wykluczające się),

- ustalenia, że oskarżeni już po przelaniu kwoty 71 005 zł poinformowali pokrzywdzonych, że skoro celu w postaci zakupu domu nie da się zrealizować, to zainwestują środki w swoją firmę sprzątającą prowadzoną w Ł.,

- ustalenia że problemy oskarżonych z płatnościami zaczęły stopniowo narastać po wyprowadzce G. F. (1), mimo że ta wyprowadzić miała się od oskarżonych w marcu 2017 roku (a oskarżeni zaprzestali dokonywania wpłat w 2018 roku), a ponadto świadek nie potrafiła nawet wskazać sądowi, ile miała zarabiać w 2017 roku, więc nie wiadomo w jakim zakresie jej obecność w domu oskarżonych miała stanowić wsparcie finansowe,

- proponowania przez oskarżonych G. F. (1) by ta spłacała kredyt z ich udziałem,

- ustalenia, że B. A. i P. A. nie wykorzystywali kredytu do pokrycia także własnych zobowiązań, mimo że analiza ich rachunku bankowego wprost na to wskazuje,

- tego, że świadkowie G. F. (1) jak i G. A. (2) mieli być obecni podczas ustaleń stron w zakresie zaciągniętego zobowiązania, a świadkowi G. A. (3) miała wyznać, że obiecała P. A. spłacać kredyt,

a w efekcie uznanie, że oskarżeni działali z zamiarem oszustwa, bowiem nakłonili pokrzywdzonych do zaciągnięcia zobowiązania, mimo że nie mieli zamiaru spłacania kredytu.

Niezasadny

Powyższe zarzuty, dotyczące przeprowadzonej przez Sąd Rejonowy oceny dowodów oraz poczynionych na ich podstawie ustaleń faktycznych, mogą zostać omówione łącznie.

Sąd I instancji generalnie dokonał prawidłowej oceny dowodów, a na jej podstawie poczynił trafne ustalenia faktyczne. Powyższe stwierdzenie nie dotyczy jedynie ustaleń Sądu Rejonowego, odnośnie zamiaru oskarżonych, co do spłacania rat zaciągniętego kredytu przez oskarżycieli posiłkowych w styczniu 2017 roku (będzie o tym szczegółowo mowa w dziale 3.2 niniejszego uzasadnienia). Natomiast ustalenia Sądu meriti co do tego, że kredyt ten miał być spłacany przez oskarżonych, a nie – tak jak twierdzi obrona – przez B. i P. A. są w pełni trafne. Wbrew wywodom skarżącej, w tym zakresie ocena wartości zgromadzonych w sprawie dowodów, została dokonana przez Sąd meriti zgodnie z zasadami logiki oraz doświadczeniem życiowym. Apelacja nie zdołała w skuteczny sposób wykazać, aby rozumowanie Sądu meriti oceniającego zgromadzone w sprawie dowody, a także w zakresie wyprowadzonych z tychże dowodów wniosków, było dowolne, wadliwe lub nielogiczne, jak też nie przedstawiła przekonywujących argumentów, które mogłyby podważyć ustalenia Sądu I instancji. Zarzuty przedstawione w skardze apelacyjnej opierają się w istocie na subiektywnej oraz wybiórczej ocenie zebranych w sprawie dowodów. Nie można przy tym podzielić twierdzeń skarżącej, iż Sąd Rejonowy dokonał tu stronniczej i dowolnej oceny wiarygodności zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Stwierdzić natomiast należy, iż Sąd I instancji wnikliwie, zgodnie z art. 410 k.p.k., rozważył wszystkie dowody, przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonych, a w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał, dlaczego jednym dowodom należało dać wiarę, a innym z kolei – waloru takiego odmówić. Ponieważ ocena zgromadzonych w sprawie dowodów w omawianym tu zakresie została dokonana przez Sąd I instancji wszechstronnie, we wzajemnym ich kontekście z innymi dowodami, zgodnie z wiedzą i doświadczeniem życiowym, w pełni korzysta – wbrew stanowisku autorki apelacji – z ochrony art. 7 k.p.k.

Sąd I instancji w szczególności wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przekonywujące powody, dlaczego zeznania oskarżycieli posiłkowych B. A. i P. A. zasługiwały na wiarę. Poza tym, że prezentowana przez nich wersja zdarzeń była logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym, to znalazła również potwierdzenie w zeznaniach świadków G. F. (2) (K.), G. A. (2), i G. A. (1), których wiarygodności apelacja nie zdołała podważyć. Natomiast wersja oskarżonych, że wzięcie kredytu w (...) (...)w wysokości 107.750,00 złotych było wyłączną inicjatywą oskarżycieli posiłkowych, którzy to mieli go sami sukcesywnie spłacać, jest odosobniona i nie do pogodzenia z realiami sprawy. Trudno bowiem uznać w tej mierze wyjaśnienia oskarżonych, jako przekonywujące, skoro:

- wzięty przez oskarżycieli posiłkowych kredyt miał służyć do sfinansowania zakupu domu, którego wyłącznymi właścicielami byliby N. A. i F. A.;

- w czasie zawierania przez B. A. i P. A. umowy kredytowej ich sytuacja finansowa była nie najlepsza i po prostu nie stać ich było na spłatę raty w kwocie prawie 2000 złotych miesięcznie, podczas, gdy sytuacja finansowa oskarżonych była wówczas dużo lepsza;

- oskarżeni spłacili początkowe raty kredytu, przelewając pieniądze na konto P. A. w okresie od 9.02.2017 roku do 08.04.2018 roku (11 przelewów po 2000 złotych);

- skoro oskarżeni mieliby wspomagać comiesięcznymi darowiznami oskarżycieli posiłkowych, a wcześniej – jak sami twierdzą – również wspierali ich finansowo, to zupełnie niezrozumiałym byłoby dokonywanie znaczącej darowizny pieniężnej ,,w odwrotnym kierunku” – przez osoby uboższe na rzecz tych lepiej sytuowanych.

Wbrew twierdzeniom skarżącej w zeznaniach B. A. i P. A. nie ma żadnych dyskwalifikujących je sprzeczności. W szczególności przekonująco wyjaśnili oni, dlaczego nie przelali od razu całej kwoty wziętego kredytu na rzecz oskarżonych. Ponieważ małżeństwo A. miało dysponować – wedle uzgodnień – częścią pieniędzy z wziętego kredytu (kwestie organizacyjne związane zakupem domu, zabezpieczenie w razie przejściowych kłopotów płatniczych oskarżonych), nie może dziwić, że oskarżyciele posiłkowi dokonywali wypłat tych środków.

Nie można także zgodzić się z tezą apelacji, że zeznania świadków G. A. (1), G. F. (2) i G. A. (2) były niekonsekwentne i niedokładne, przez co nie są one wiarygodne. Trzeba mieć bowiem na uwadze znaczny upływ czasu od zdarzeń będących przedmiotem rozpoznawanej tu sprawy. Ww. świadkowie mogli nie pamiętać już dokładnie szczegółów zdarzeń, zwłaszcza, że to nie oni, lecz zainteresowane strony, dokonywały uzgodnień odnośnie spłaty rat kredytowych, ani nie angażowali własnych środków w planowany zakup nieruchomości. Materiał dowodowy zebrany w sprawie nie wskazuje też na to, aby pomiędzy oskarżonymi, a świadkami G. F. (2), G. A. (1) i G. A. (2) istniał jakiś znaczący konflikt, z powodu którego mieliby oni fałszywie składać zeznania niekorzystne dla oskarżonych, narażając się w ten sposób na własną odpowiedzialność karną.

Zasadności dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny dowodów nie mogą także obalić załączone do akt sprawy dokumenty w postaci wydruków prowadzonych rozmów. Trudno bowiem z fragmentu czyjejś wypowiedzi sprzed lat, nie znając jej kontekstu, a także treści wcześniejszej i późniejszej korespondencji pomiędzy rozmówcami, wyciągać zbyt daleko idące wnioski. Odnośnie natomiast wyciągów z rachunków bankowych oskarżonych, to w istocie nie przesądzają one o prawdziwości którejkolwiek z prezentowanych wersji zdarzeń. Nie ma przy tym podstaw do kwestionowania, że w 2017 roku F. A. otrzymywał wynagrodzenie za pracę oraz że oskarżeni do momentu istnienia wspólnego celu stron, nie zadysponowali środkami z kredytu na inne cele, niż związane z zakupem domu. Nie są to jednak okoliczności, które przemawiałaby za wersją oskarżonych, a przeczyły wersji oskarżycieli posiłkowych.

Reasumując tę część rozważań stwierdzić należy, że Sąd odwoławczy nie dopatrzył się podnoszonych w apelacji uchybień, w zakresie dokonanej przez Sąd meriti oceny dowodów, która mieściła się w granicach określonych w art. 7 k.p.k. Podkreślić też należy, że Sąd Rejonowy, który miał możliwość na rozprawie sądowej bezpośrednio zetknąć się z przesłuchiwanymi osobami, m.in. poprzez obserwowanie ich zachowania, sposobu składania przez nich depozycji, miał możliwość wyrobienia sobie poglądu, co do tego, czy są one, i w jakim zakresie, wiarygodne.

o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonych od zarzucanego im czynu.

Niezasadny

Wyżej wskazano, z jakich powodów podniesione zarzuty apelacji nie okazały się zasadne. Wprawdzie ostatecznie Sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok i oskarżonych uniewinnił od popełnienia zarzucanego im czynu, jednakże nastąpiło to na skutek uwzględnienia innego zarzutu apelacyjnego.

z ostrożności procesowej, gdyby Sąd II Instancji nie podzielił argumentacji w zakresie tego, że oskarżeni nie zobowiązywali się względem pokrzywdzonych do spłaty kredytu, zarzut błędu w ustaleniach faktycznych poprzez uznanie, że oskarżeni wypełnili znamiona przestępstwa oszustwa, mimo że Sąd błędnie ustalił zamiar z jakim oskarżeni mieli działać i kiedy powstać miał zamiar, tj. nawet przy przyjęciu, że oskarżeni zobowiązali się spłacać kredyt, to skoro oskarżeni dopiero z czasem zaprzestali spłaty kredytu, to znaczy że nie działali z zamiarem bezpośrednim kierunkowym w dacie czynu, a co za tym idzie nie wypełnili znamion czynu z art. 286 § 1 k.k., bowiem przestępstwo oszustwa można popełnić wyłącznie działając w zamiarze bezpośrednim, a nie ewentualnym.

Zasadny

Powyższy zarzut należało uznać jako zasadny.

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, podstawowym kryterium rozgraniczenia przestępstwa oszustwa (art. 286 § 1 k.k.) od niewywiązania się z zobowiązania, rodzącego skutki wyłącznie o charakterze cywilnoprawnym, jest wykazanie, że w chwili zawierania zobowiązania (umowy) sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, tj. dążył do uzyskania świadczenia przez wprowadzenie w błąd lub wyzyskanie błędu co do okoliczności mających znaczenie dla zawarcia umowy, mając świadomość, że gdyby druga strona umowy znała rzeczywisty stan, nie zawarłaby umowy w ogóle lub nie zawarłaby umowy na tych warunkach, na jakich została zawarta. Przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. jest przestępstwem kierunkowym, gdyż warunkiem odpowiedzialności jest działanie sprawcy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Zamiar bezpośredni o szczególnym zabarwieniu, związanym z celem działania sprawcy oznacza, że elementy przedmiotowe oszustwa muszą mieścić się w świadomości sprawcy i muszą być objęte jego wolą. Sprawca oszustwa nie tylko musi chcieć uzyskać korzyść majątkową, lecz musi także chcieć użyć w tym celu określonego sposobu działania, czy zaniechania. W związku z tym do przestępstwa oszustwa nie dochodzi zarówno wtedy, jeżeli jeden z przedstawionych elementów nie jest objęty świadomością sprawcy, jak i wówczas, jeżeli któregoś z nich sprawca nie chce, lecz tylko się godzi. Nawet w przypadku działania sprawcy w zamiarze ewentualnym, nie dochodzi do popełnienia występku oszustwa przewidzianego w art. 286 § 1 k.k. Co więcej, zamiar doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez osobę pokrzywdzoną musi istnieć w świadomości sprawcy, co najmniej już w momencie podejmowania czynności wprowadzenia w błąd lub wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2004 roku – IV KK 192/03; wyrok Sądu Najwyższego z 19 lipca 2007 roku - V KK 284/06; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22.11.1973 roku – III KR 278/73; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie – VIII AKa 259/23; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 1 lutego 2024 roku - II AKa 274/22).

Słusznie podnosi się w apelacji, że charakterystyczny dla strony podmiotowej przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. zamiar bezpośredni powinien obejmować zarówno cel działania sprawcy, jak i sam sposób działania zmierzającego do zrealizowania tego celu. Sprawca musi chcieć użyć takiego właśnie sposobu działania, np. zaciągnięcia pozorowanej pożyczki, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i cel ten musi stanowić punkt odniesienia przy realizowaniu każdego ze znamion przedmiotowych przestępstwa. Elementy przedmiotowe oszustwa muszą mieścić się w świadomości sprawcy i muszą być objęte jego wolą. Sprawca nie tylko musi chcieć uzyskać korzyść majątkową, lecz musi także chcieć w tym celu użyć określonego sposobu działania lub zaniechania. Nie można uznać za wypełnienie znamion strony podmiotowej oszustwa sytuacji, w której chociażby jeden z wymienionych wyżej elementów nie jest objęty świadomością sprawcy. Brak jest również realizacji znamion strony podmiotowej w przypadku, gdy sprawca chociażby jednego z wymienionych elementów nie obejmuje chęcią, lecz tylko na niego się godzi.

Przypisując popełnienie przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., należy zatem wykazać, iż sprawca działał w zamiarze bezpośrednim kierunkowym wprowadzenia drugiej strony umowy w błąd. Zamiar ten nie może być dorozumiany, czy też domniemany, ale musi być on pewny i udowodniony, by takiemu sprawcy móc przypisać popełnienie przestępstwa z omawianego tu artykułu.

Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, iż Sąd Rejonowy nie wykazał, aby oskarżeni, w dniu 10 stycznia 2017 roku, poprzez namówienie P. i B. A., aby zawarli z bankiem umowę o kredyt gotówkowy i fałszywe zapewnienie ich, że będą spłacać powyższy kredyt zamiast nich, mieli już zamiar osiągnięcia korzyści majątkowej, z góry zakładając, że po otrzymaniu od ww. kwoty kredytu nie będą, ani spłacać rat kredytowych, ani nie zwrócą przekazanych im pieniędzy.

Argumentacja przedstawiona w tym zakresie przez Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jest bardzo ogólnikowa: ,,w sytuacji negowania przez oskarżonych zamiaru oszukańczego, Sąd wyprowadził go z całokształtu ujawnionych w sprawie okoliczności, które to - analizowane łącznie, we wzajemnym ich powiązaniu - potwierdziły realizację znamion czynu zabronionego z art. 286 § 1 k.k.”. Odwoływanie się do ,,całokształtu okoliczności” jest w istocie tylko pozorowanym uzasadnieniem zajętego stanowiska. Inna rzecz, że trudno w realiach rozpoznawanej sprawy wskazać choć jedną okoliczność, która przemawiałaby z przyjęciem istnienia po stronie oskarżonych w styczniu 2017 roku zamiaru osiągnięcia korzyści majątkowej, kosztem oskarżycieli posiłkowych, poprzez wprowadzenie ich w błąd. Na pewno taką okolicznością nie może być sam fakt, że oskarżeni spłacili tylko część rat, od pewnego momentu zaprzestając ich regulowania. Zamiaru takiego nie można też wywodzić z wyjaśnień oskarżonych, których linia obrony zasadzała się na twierdzeniu, że według uzgodnień, to P. A., a nie oni, wzięła na siebie ciężar spłaty przedmiotowego kredytu.

Zostały natomiast ustalone okoliczności, które przemawiają za tym, że w dniu wskazanym w akcie oskarżenia, jako czas popełnienia przestępstwa, oskarżeni mieli zamiar wywiązania się z obietnicy spłacania kredytu wziętego formalnie przez oskarżycieli posiłkowych. Do przyjęcia takiej właśnie konstatacji przekonują następujące okoliczności:

- w dniu zawarcia umowy kredytowej w styczniu 2017 roku stosunki pomiędzy oskarżonymi i oskarżycielami posiłkowymi były bardzo dobre, rodzinne, wręcz serdeczne; strony pomagały sobie wzajemnie oraz planowały wspólną przyszłość;

- zarówno oskarżeni, jak i oskarżyciele posiłkowi mieli uzgodniony cel (zakup przez oskarżonych domu w okolicach F.), na który miały być przeznaczone m.in. środki z wziętego przez P. A. kredytu. Szereg dowodów wskazuje, że nie był to cel fikcyjny, wymyślony przez oskarżonych, a wszystkim stronom zależało, by dokonać zakupu owego domu. Do finalizacji zakupu nie doszło, ale nie z przyczyn zawinionych przez oskarżonych, lecz uwarunkowań obiektywnych (trudności ze zmianą statusu domu, który okazał się być letniskowy, a przez to niemożność wzięcia ,,właściwego” kredytu hipotecznego przez oskarżonych);

- w styczniu 2017 roku i w następnych miesiącach tego roku, sytuacja finansowa oskarżonych była dobra (wynika to m.in. z wyciągów rachunków bankowych), a więc oskarżeni mieli wówczas rzeczywiste możliwości spłaty zarówno kredytu wziętego przez P. i B. A., jak i planowanego kredytu hipotecznego (w dodatku zamieszkiwała z nimi jeszcze G. K. - obecnie F., która partycypowała we wspólnych kosztach utrzymania i pomagała w opiece nad dziećmi);

- przez okres kilkunastu miesięcy, oskarżeni rzeczywiście przelewali środki na rachunek bankowy P. A., które ta następnie wpłacała do banku tytułem rat wziętego kredytu;

- dokonywania przelewów w celu zapłaty kolejnych rat, oskarżeni zaprzestali dopiero od kwietnia 2018 roku, z powodu narastającego konfliktu pomiędzy N. A., a P. A., ale także z uwagi na zdecydowane pogorszenie się w tym czasie sytuacji finansowej oskarżonych. Oboje oskarżeni podnoszą to w swoich wyjaśnieniach, które w tej części nie zostały w żaden sposób podważone. Do spadku dochodów oskarżonych oraz wzrostu wydatków, związanych z utrzymaniem i wynajmowaniem opiekunki (do czego też przyczyniło się wyprowadzenie się ze wspólnego mieszkania G. K.), doszła też kradzież ich samochodu firmowego wraz ze sprzętem, właśnie w kwietniu 2018 roku, co było dla oskarżonych dotkliwym ciosem finansowym.

Powyższe okoliczności przeczą zatem stanowisku, że w momencie podejmowania opisanych w akcie oskarżenia działań, oskarżonym towarzyszył zamiar wprowadzenia w błąd P. i B. A., poprzez zapewnienie ich, że będą zamiast nich spłacać zaciągnięty przez oskarżycieli posiłkowych bankowy kredyt gotówkowy i jednocześnie chcieli w ten sposób osiągnąć korzyść majątkową. Nie można zatem bezkrytycznie zgodzić się z Sądem Rejonowym, iż oskarżeni wyczerpali swoim zachowaniem wszystkie ustawowe przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. Zachowanie oskarżonych należy natomiast rozpatrywać w kategoriach nie wywiązania się z umowy cywilnoprawnej, co jednak – pomimo negatywnej oceny takiego postępowania – jest niewystarczające do przypisania oskarżonym przestępstwa.

Przypomnieć należy, iż według zasad obowiązującej procedury karnej, to nie oskarżony musi udowodnić swoją niewinność, lecz oskarżyciel udowodnić winę oskarżonego (art. 5 § 1 k.p.k.). Przy czym udowodnić, to znaczy wykazać w sposób nie budzący wątpliwości wiarygodnymi dowodami. Istota domniemania niewinności sprowadza się jak wiadomo do tego, że oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina nie zostanie mu udowodniona, przy czym związana ściśle z domniemaniem niewinności zasada in dubio pro reo (art. 5 § 2 k.p.k.), nakazuje rozstrzygnąć nie dające się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego. Oznacza to, że udowodnienie winy oskarżonemu musi być całkowite, pewne, wolne od wątpliwości, czego nie można powiedzieć o przedmiotowej sprawie. Dlatego też jedynym dopuszczalnym w tym stanie rzeczy rozstrzygnięciem, było wydanie wyroku uniewinniającego, co do obojga oskarżonych.

o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonych od zarzucanego im czynu.

Zasadny

Z powodów już wyżej wskazanych, wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonych okazał się zasadny.

z ostrożności procesowej, zarzut naruszenia przepisów postępowania tj. art. 627 k.p.k. poprzez zasądzenie od każdego z oskarżonych po 1680 zł na rzecz każdego z oskarżycieli posiłkowych tytułem zwrotu kosztów związanych z ustanowieniem pełnomocnika z wyboru, mimo iż Sąd powinien zasądzić od każdego z oskarżonych po 420 zł tytułem zwrotu wydatków w związku z ustanowieniem pełnomocnika na rzecz każdego pokrzywdzonych, a więc łącznie Sąd powinien zasądzić zwrot kwoty 840 zł na rzecz B. A. (po 420 zł od każdego z oskarżonych) i zwrot kwoty 840 zł (po 420 zł od każdego z oskarżonych) na rzecz P. A..

Z uwagi na treść wyroku Sądu odwoławczego zarzut uznać należało jako bezprzedmiotowy.

o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez prawidłowe określenie kosztów postępowania przypadających na rzecz oskarżycieli posiłkowych.

Z uwagi na treść wyroku Sądu odwoławczego wniosek apelacyjny uznać należało jako bezprzedmiotowy.

Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego

Przedmiot i zakres zmiany

Całość zaskarżonego wyroku

Uznając jeden z zarzutów apelacji za zasadny i wobec braku możliwości uznania, iż oskarżeni swoim zachowaniem wyczerpali znamiona zarzucanego im przestępstwa, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oskarżonych uniewinnił od zarzucanego czynu. Szczegółowe powody takiej decyzji zostały podane w dziale 3.2 niniejszego uzasadnienia.

Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt wyroku

Koszty procesu

2

Wobec uniewinnienia oskarżonych, zgodnie z treścią art. 634 k.p.k. i art. 632 pkt 2 k.p.k. kosztami procesu należało obciążyć Skarb Państwa, z wyjątkiem należności z tytułu udziału adwokata w charakterze pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych.

Granice zaskarżenia

Dowód: Kolejny numer załącznika
  • Kolejny numer załącznika, k. 1

Podmiot wnoszący apelację

obrońca oskarżonych

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

całość wyroku

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Wnioski

Zmiana

Hasła tematyczne: Oszustwo

77 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 14 lipca 2026 r.
  2. Portal: 29 września 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.