- Sygnatura akt
- IV Ka 67/26
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
- Wydział
- IV Wydział Karny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 12 czerwca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Opublikowano w portalu
- 5 listopada 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Brama uszkodziła samochód. Sąd uniewinnił oskarżonego, bo nie wykazano umyślności
Przejdź do orzeczenia, 24 min czytania
Spór
Oskarżony był ścigany z subsydiarnego aktu oskarżenia za umyślne uszkodzenie samochodu, który został uderzony przez bramę wjazdową na jego posesji. Oskarżyciel subsydiarny wskazywał, że oskarżony uruchomił bramę pilotem.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że brama uszkodziła pojazd, a oskarżony w chwili zdarzenia znajdował się na tarasie z widokiem na bramę. Nie ustalono jednak, że oskarżony wiedział o dokładnym położeniu samochodu względem toru bramy ani że przewidywał i akceptował jego uszkodzenie.
Rozstrzygnięcie
Sąd zmienił wyrok sądu rejonowego i uniewinnił oskarżonego od czynu z art. 288 § 1 k.k., uchylił rozstrzygnięcia w punktach 2, 3 i 4 oraz zwolnił oskarżyciela subsydiarnego od kosztów sądowych za obie instancje, obciążając nimi Skarb Państwa.
Dlaczego
Sąd uznał, że sąd pierwszej instancji wyprowadził zamiar ewentualny z tego, że oskarżony powinien był przewidzieć uszkodzenie, co jest konstrukcją właściwą dla nieumyślności. Zeznania policjanta o ograniczonej widoczności z tarasu i brak ustaleń technicznych nie pozwoliły wykazać świadomości oskarżonego ponad rozsądną wątpliwość.
Dla firm
Przypisanie umyślnego uszkodzenia wymaga ustalenia, że sprawca rzeczywiście przewidywał skutek i się na niego godził. Sama możliwość przewidzenia skutku, czyli powinność, tego nie zastępuje.
Więcej o sprawie
Świadek policjant wskazał, że z tarasu nie da się precyzyjnie ocenić, czy samochód znajdował się w martwym polu czujników bramy. Sąd uchylił też rozstrzygnięcia o kosztach, które przejął Skarb Państwa.
Art. 288 § 1 k.k. nie penalizuje nieumyślnego uszkodzenia rzeczy.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, IV Wydział Karny Odwoławczy
- Sygnatura
- IV Ka 67/26
Treść orzeczenia około 24 minuty czytania
Sygn. akt IV Ka 67/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 czerwca 2026 r.
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:
Przewodniczący Sędzia Anna Gąsior-Majchrowska
Protokolant Ewa Sudra, Bożena Sobczyk
przy udziale Prokuratorów Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim Marcina Domaradzkiego i Justynę Kwiecińskiej - Tamioły
po rozpoznaniu w dniach 10 kwietnia 2026 r. i 29 maja 2026r.
sprawy T. E.
oskarżonego o czyn z art. 288 § 1 kk
na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim
z dnia 30 października 2025 r. sygn. akt II K 21/25
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnia oskarżonego T. E. od czynu zarzuconego mu w subsydiarnym akcie oskarżenia, a przypisanego w punkcie 1 wyroku;
2. uchyla rozstrzygnięcia zawarte w punktach 2, 3 i 4;
3. zwalnia oskarżyciela subsydiarnego Ł. O. od ponoszenia kosztów sądowych za obie instancje, obciążając nimi Skarb Państwa.
Uzasadnienie
1.CZĘŚĆ WSTĘPNA
Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
Wyrok Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z dnia 30 października 2025 roku w sprawie sygn. akt II K 21/25.
Podmiot wnoszący apelację
Oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego
Obrońcy oskarżonego
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
Wnioski
Uchylenie
Zmiana
1.Ustalenie faktów w związku z dowodami
przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy
Fakty uznane za udowodnione
-----------
--------------------
-----------------------------------------------------------
--------------
----------------
Fakty uznane za nieudowodnione
-----------
------------------
---------------------------------------------------------------
--------------
---------------
Dowody będące podstawą ustalenia faktów
-------------
------------------------------------
-------------------------------------------------------------------------------Dokumenty sporządzone przez uprawnione do tego organy w przepisanej przez prawo formie, nie były kwestionowane, a ich treść nie budzi zastrzeżeń co do ich wiarygodności i rzetelności zawartych w nich treści.
Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
------------
---------------------------------
-----------------------------------------------------------------------
1.STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków
Wobec treści zarzutów zawartych w apelacji obrońcy oskarżonego E. C. oraz Prokuratora Prokuratury Rejonowej zostaną one omówione łącznie i tak:
W apelacji obrońcy oskarżonego zarzucono wyrokowi:
Obrazę przepisów postępowania, a to:
I. art. 7 k.p.k., polegającą na dokonaniu dowolnej — a nie swobodnej — oceny dowodów, poprzez:
1. bezpodstawne przyjęcie, że to oskarżony wprawił w ruch bramę, która uszkodziła pojazd Z. H., pomimo że na terenie posesji znajdowały się również inne osoby dysponujące pilotami do bramy, a Sąd nie ustalił ponad wszelką wątpliwość, kto faktycznie uruchomił mechanizm bramy;
2. pominięcie okoliczności ujawnionej w toku postępowania, iż jednocześnie funkcjonowało kilka pilotów, a system bramy nie identyfikuje konkretnego użytkownika — co winno prowadzić Sąd do wniosku o konieczności ustalenia, czy w trakcie zdarzenia inne osoby nie korzystały z pilota;
3. nieuzasadnione i dowolne zakwestionowanie wiarygodności świadków J. C. i E. Z., z których jasno wynikało, że w momencie, w którym oskarżony był widziany z pilotem do bramy znajdował się on w budynku a co za tym idzie nie mógł on obserwować pojazdu oraz w zakresie w jakim świadkowie wskazywali na ograniczoną widoczność z tarasu, na którym Oskarżony wcześniej przebywał;
4. przyjęcie za w pełni wiarygodne zeznań oskarżyciela subsydiarnego, mimo że pozostają one w oczywistej sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, a w szczególności z nagraniem audio z dnia 13 czerwca 2023 r., z którego jednoznacznie wynika, iż zarówno oskarżony, jak i oskarżyciel subsydiarny w chwili zdarzenia znajdowali się w okolicy tarasu — co wyklucza możliwość, aby oskarżyciel subsydiarny „słyszał” Oskarżonego w kuchni, jak twierdził w swoich zeznaniach — a także wbrew zeznaniom świadka Z. H., który wyraźnie stwierdził, że nie widział, aby oskarżony operował pilotem w chwili zdarzenia.”
II. art. 410 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k., polegającą na dokonaniu ustaleń faktycznych w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz pominięciu dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności poprzez:
1. nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania wszystkich osób obecnych na posesji w dniu zdarzenia, które miały dostęp do pilotów sterujących bramą, a tym samym nieustalenie kręgu potencjalnych osób, które miały dostęp do urządzenia i niewyeliminowanie realnej możliwości, że bramę uruchomiła inna osoba niż oskarżony;
2. zaniechanie przeprowadzenia dowodu zmierzającego do ustalenia, czy brama mogła zamykać się lub zatrzymywać samoczynnie — wbrew depozycjom świadków wskazujących na jej wielokrotne i niekontrolowane ruchy — poprzez brak:
– powołania biegłego z zakresu automatyki bram,
– ustalenia stanu technicznego urządzenia,
– weryfikacji, czy mechanizm mógł działać autonomicznie wskutek uszkodzenia, przeciążenia lub awarii,
co uniemożliwiło ustalenie, czy zamknięcie bramy wynikało z działania człowieka, czy z wadliwego funkcjonowania urządzenia;
3. pominięcie dowodów, w tym zeznań świadków w zakresie w jakim wskazywali oni na ograniczoną widoczność pojazdu z miejsca, w którym znajdował się oskarżony, co uniemożliwiało jednoznaczne ustalenie, że miał on świadomość położenia samochodu oraz że przewidywał możliwość jego uszkodzenia”
III. art. 5 § 2 k.p.k., polegającą na rozstrzygnięciu na niekorzyść oskarżonego szeregu niewyjaśnionych wątpliwości, a w szczególności:
1. wątpliwości co do osoby uruchamiającej bramę — wobec istnienia kilku potencjalnych operatorów mechanizmu bramy (również posiadających piloty), których Sąd nie przesłuchał ani nie wykluczył;
2. wątpliwości co do przyczyn zatrzymań bramy i ich związku z działaniem człowieka;
3. wątpliwości co do możliwości percepcyjnych oskarżonego w zakresie widoczności pojazdu i realnej oceny ryzyka;
co w świetle zasady in dubio pro reo powinno prowadzić do przyjęcia wersji korzystniejszej dla oskarżonego, a nie do przypisania mu zamiaru ewentualnego.”
A w konsekwencji:
„błąd w ustaleniach faktycznych (art. 438 pkt 3 k.p.k.) przyjętych za podstawę wyroku i polegający na błędnym przyjęciu, że oskarżony E. C. popełnił zarzucany mu czyn, a więc działał z zamiarem ewentualnym uszkodzenia pojazdu należącego do Z. H., podczas gdy brak jest wystarczających i jednoznacznych dowodów świadczących o winie oskarżonego, co przejawia się m.in. w:
1. błędnym ustaleniu, że to oskarżony uruchomił bramę, mimo braku jakiegokolwiek dowodu wykluczającego użycie pilota przez inne osoby obecne na posesji;
2. błędnym ustaleniu, że oskarżony znał precyzyjnie położenie pojazdu;
3. przyjęciu, że oskarżony przewidywał ryzyko uszkodzenia samochodu i godził się na nie, mimo braku dowodów wskazujących na jego świadomość i realną zdolność percepcyjną;
4. nieuwzględnieniu alternatywnych wersji zdarzenia, które nie tylko były prawdopodobne, ale nie zostały wyeliminowane przez Sąd — co uniemożliwia ustalenie zamiaru ewentualnego.
W apelacji Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim zarzucono wyrokowi:
- mający wpływ na treść orzeczenia, błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegający na ustaleniu, że oskarżony w sposób umyślny dokonał uszkodzenia samochodu osobowego marki F. nr rej. (...) należącego do pokrzywdzonego Z. H. i w konsekwencji przypisanie oskarżonemu winy, co skutkowało wydaniem wobec niego wyroku warunkowo umarzającego postępowanie, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci zeznań świadków Z. H., J. Z. oraz zapisu z monitoringu, a także nagrań audio nie daje podstaw do przyjęcia, że E. C. zamykając w dniu 13 czerwca 2023 roku pilotem bramę wjazdową na swoją posesję przy (...) w N. działał umyślnie czy to z zamiarem bezpośrednim czy też ewentualnym uszkodzenia samochodu pokrzywdzonego Z. H..
Zasadny
Apelacje prokuratora oraz obrońcy oskarżonego okazały się zasadne w takim zakresie, w jakim kwestionowały możliwość przypisania E. C. umyślnego uszkodzenia mienia, a w konsekwencji prowadziły do wniosku o konieczności zmiany zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzuconego mu czynu.
Kontrola instancyjna zaskarżonego orzeczenia wykazała bowiem, że Sąd Rejonowy, choć prawidłowo ustalił szereg okoliczności dotyczących samego przebiegu zdarzenia, wyprowadził z nich wnioski odnoszące się do strony podmiotowej czynu, które nie znajdują dostatecznego oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Zasadniczy błąd Sądu I instancji polegał na przejściu od ustalenia, że oskarżony mógł przewidywać określony skutek, a nawet – jak ujął to Sąd Rejonowy – „powinien był” go przewidzieć, do wniosku, że skutek ten rzeczywiście przewidywał i na jego wystąpienie się godził. Tymczasem są to kategorie prawne zasadniczo odmienne, a ich utożsamienie prowadzi do zatarcia granicy pomiędzy nieumyślnością a zamiarem ewentualnym.
Przestępstwo określone w art. 288 § 1 k.k. może zostać popełnione wyłącznie umyślnie, zarówno z zamiarem bezpośrednim, jak i ewentualnym. Dla przypisania oskarżonemu odpowiedzialności nie było zatem wystarczające ustalenie, że to jego zachowanie pozostawało w związku przyczynowym z uszkodzeniem pojazdu, ani nawet że zachowując większą ostrożność mógł lub powinien był przewidzieć możliwość takiego skutku. Konieczne było wykazanie ponad rozsądną wątpliwość, że w chwili podejmowania działania oskarżony rzeczywiście obejmował swoją świadomością możliwość uszkodzenia samochodu Z. H. i – pomimo tej świadomości – co najmniej godził się na nastąpienie tego skutku. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozwala na poczynienie takiego ustalenia.
Należy przy tym wyraźnie rozdzielić dwie kwestie, które w rozumowaniu Sądu Rejonowego zostały w istocie połączone: zamiar zamknięcia bramy oraz zamiar uszkodzenia samochodu. Nawet przy przyjęciu, że to E. C. świadomie uruchomił mechanizm bramy, nie wynika z tego jeszcze, że działał z zamiarem uszkodzenia pojazdu. Oskarżony mógł chcieć zamknąć bramę, a jego motywacją mogło być uniemożliwienie Z. H. dalszego przebywania na posesji, zakończenie konfliktowej sytuacji czy też doprowadzenie do opuszczenia przez niego terenu nieruchomości. Żadna z tych okoliczności sama przez się nie dowodzi jednak, że oskarżony chciał uszkodzić samochód albo przewidywał taki skutek i się na niego godził. Przedmiotem oceny w niniejszej sprawie nie jest bowiem samo zamknięcie bramy, lecz umyślne uszkodzenie cudzej rzeczy.
W tym właśnie zakresie trafnie apelacja prokuratora zwraca uwagę na wewnętrzną niespójność rozumowania Sądu Rejonowego. Sąd I instancji z jednej strony stwierdził, że oskarżony mógł nie widzieć ze stuprocentową pewnością, czy samochód Z. H. znajdował się przed ogrodzeniem, czy też pomiędzy słupkami, na torze przesuwania się bramy, z drugiej natomiast uznał, że oskarżony „powinien był przewidzieć”, iż zamknięcie bramy doprowadzi do uszkodzenia samochodu. To ostatnie sformułowanie ma zasadnicze znaczenie. „Powinność przewidywania” nie jest bowiem równoznaczna z faktycznym przewidywaniem skutku. Jest konstrukcją właściwą dla oceny nieumyślności, podczas gdy zamiar ewentualny wymaga ustalenia rzeczywistego procesu psychicznego sprawcy: przewidywania możliwości popełnienia czynu zabronionego i godzenia się na jego realizację. Nie można zastępować ustalenia, że sprawca przewidywał możliwość uszkodzenia rzeczy, ustaleniem, że powinien był ją przewidzieć. Tym bardziej nie można z tego ostatniego wnioskować, że na uszkodzenie rzeczy się godził. W przeciwnym razie odpowiedzialność za umyślne przestępstwo z art. 288 § 1 k.k. zostałaby oparta na konstrukcji właściwej dla nieumyślności. Argumentacja prokuratora jest w tym zakresie szczególnie istotna, ponieważ apelacja została wniesiona na korzyść oskarżonego przez oskarżyciela publicznego, który trafnie dostrzegł, że materiał dowodowy nie daje podstaw do ustalenia ani zamiaru bezpośredniego, ani ewentualnego. Jak słusznie wskazano w apelacji, sama okoliczność, że oskarżony trzymał pilot, nacisnął jego przycisk oraz znajdował się wcześniej na tarasie, z którego widoczna była brama, nie pozwala jeszcze ustalić, że umyślnie uszkodził samochód pokrzywdzonego. Szczególnego znaczenia nabiera przy tym niewielki zakres, w jakim pojazd znajdował się w świetle bramy.
Sąd Okręgowy podzielił również zasadniczą część zastrzeżeń obrońcy odnoszących się do sposobu oceny materiału dowodowego. Sąd Rejonowy nadał bowiem nadmierne znaczenie relacji oskarżyciela subsydiarnego, nie konfrontując jej w sposób wystarczający z pozostałymi dowodami. Tymczasem Z. H. sam stwierdził, że nie widział, aby oskarżony w chwili zdarzenia operował pilotem. Nie istniał zatem bezpośredni dowód pozwalający stwierdzić, że pokrzywdzony obserwował moment uruchomienia mechanizmu przez oskarżonego. Ponadto relacja oskarżyciela subsydiarnego co do miejsca, w którym znajdował się oskarżony, wymagała szczególnie ostrożnej oceny w zestawieniu z nagraniem audio. Z dowodu tego wynikała bezpośrednia interakcja między uczestnikami zdarzenia, co co najmniej podważało możliwość bezkrytycznego przyjęcia twierdzenia, że pokrzywdzony jedynie „słyszał oskarżonego w kuchni”. Okoliczność ta nie ma charakteru ubocznego, skoro właśnie miejsce przebywania oskarżonego, jego pole widzenia oraz możliwość obserwowania dokładnego położenia samochodu mają zasadnicze znaczenie dla ustalenia jego świadomości.
Nie można było również pominąć zeznań J. C. i E. Z. w zakresie, w jakim wskazywali oni zarówno na miejsce przebywania oskarżonego, jak i ograniczenia widoczności z tarasu. Dowody te nie pozwalały na kategoryczne ustalenie, że E. C. przed uruchomieniem bramy widział dokładne położenie samochodu Z. H. i miał świadomość, że jego przednia część znajduje się w torze ruchu bramy. Dla przypisania zamiaru ewentualnego nie wystarcza zaś ogólna wiedza, że samochód znajduje się w pobliżu wjazdu. Konieczne jest wykazanie świadomości takich okoliczności, które pozwalają sprawcy rzeczywiście przewidywać skutek w postaci jego uszkodzenia. Dodatkowego znaczenia nabrały w tym zakresie zeznania F. T. złożone już w postępowaniu odwoławczym. Świadek ten, będący funkcjonariuszem Policji przeprowadzającym oględziny miejsca zdarzenia, wskazał wprost na istnienie tzw. martwego pola działania czujników bramy. Zeznał jednocześnie, że w toku postępowania przygotowawczego nie przeprowadzano eksperymentów technicznych dotyczących działania czujników, brama nie była w ramach tych czynności otwierana ani zamykana, a samych czujników nie sprawdzano. Co szczególnie istotne, świadek podał również, że z miejsca na tarasie, w którym miał znajdować się oskarżony, wprawdzie widać bramę, jednak odległość jest zbyt duża, aby precyzyjnie ocenić, czy samochód znajduje się już w martwej strefie, czy jeszcze przed nią.
Ta ostatnia okoliczność ma fundamentalne znaczenie dla oceny strony podmiotowej. Skoro nawet osoba dokonująca późniejszych oględzin, dysponująca wiedzą o mechanizmie zdarzenia i dokumentacją fotograficzną, wskazuje, że z perspektywy tarasu nie można było precyzyjnie ustalić położenia samochodu względem martwego pola czujników, nie sposób bez dalszych dowodów przyjąć, że oskarżony w dynamicznej i konfliktowej sytuacji miał świadomość, iż pojazd znajduje się właśnie w takim położeniu, że zamknięcie bramy doprowadzi do jego uszkodzenia. Co więcej, świadek F. T. zeznał, że nie ustalano, na jakiej głębokości względem samochodu i bramy doszło do uszkodzenia. Nie prowadzono zatem ustaleń pozwalających precyzyjnie odtworzyć wzajemne położenie pojazdu i bramy w momencie kontaktu. Tym bardziej nie ma podstaw do kategorycznego rekonstruowania świadomości oskarżonego co do ryzyka uszkodzenia pojazdu.
Sąd Okręgowy dostrzegł także podniesioną przez obrońcę kwestię istnienia kilku pilotów do bramy oraz dostępu do nich innych osób. Z zeznań F. T. wynika, że na pewno dostęp do pilota miał E. C., lecz świadek nie pamiętał, czy ustalano, czy inne osoby również miały dostęp do pilotów. W toku oględzin nie przeprowadzono czynności pozwalających zidentyfikować urządzenie, z którego wysłano sygnał uruchamiający bramę. Okoliczności te powodują, że również samo sprawstwo w zakresie uruchomienia mechanizmu nie zostało wykazane z taką pewnością, jaka jest wymagana dla przypisania odpowiedzialności karnej.
Nie oznacza to jednak, że dla rozstrzygnięcia sprawy konieczne było definitywne ustalenie, iż bramę uruchomiła inna osoba. Ciężar dowodu nie spoczywał bowiem na oskarżonym. To oskarżeniu należało wykazać ponad rozsądną wątpliwość, że mechanizm uruchomił właśnie E. C.. Istnienie realnej, niewyeliminowanej możliwości użycia innego pilota przez inną osobę nie mogło zostać zastąpione założeniem, że skoro oskarżony posiadał pilot, to właśnie on musiał uruchomić bramę.
Sąd Okręgowy nie podzielił natomiast w całej rozciągłości tej części argumentacji obrońcy, która zmierzała do nadania decydującego znaczenia nieprzeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego z zakresu automatyki bram czy przesłuchaniu wszystkich potencjalnych użytkowników pilotów. Na etapie postępowania odwoławczego zasadnicze znaczenie miało bowiem nie to, czy teoretycznie można byłoby jeszcze poszukiwać dalszych dowodów, lecz czy dowody zgromadzone w sprawie pozwalają na przypisanie oskarżonemu czynu z art. 288 § 1 k.k. Odpowiedź na to pytanie jest negatywna. Trzeba ponadto uwzględnić, że od zdarzenia upłynął znaczny czas, a odtwarzanie po latach stanu technicznego bramy istniejącego w dniu 13 czerwca 2023 r. nie musiałoby prowadzić do miarodajnych ustaleń. Brak przeprowadzenia stosownych czynności bezpośrednio po zdarzeniu nie może obecnie obciążać oskarżonego. Nie można bowiem uzupełniać luk dowodowych domniemaniami na jego niekorzyść.
W tym kontekście znaczenie ma także sposób działania samego urządzenia. Materiał dowodowy wskazywał na funkcjonowanie systemu bezpieczeństwa i czujników, które miały powodować automatyczne otwarcie bramy w razie napotkania przeszkody. Jednocześnie zebrane dowody nie pozwoliły w sposób pewny ustalić, dlaczego w konkretnym położeniu samochodu system nie zapobiegł kontaktowi bramy z pojazdem. Nie ustalono również technicznie, czy obserwowane zatrzymywanie się i ruch bramy zawsze było następstwem użycia pilota, czy też mogło mieć związek ze sposobem działania mechanizmu. Wobec braku stosownych badań nie sposób było wyprowadzać z zachowania bramy pewnych wniosków dotyczących zachowania człowieka, a tym bardziej jego zamiaru.
Istotne jest przy tym, że pierwotne postępowanie przygotowawcze zakończyło się umorzeniem właśnie wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego. W uzasadnieniu postanowienia z dnia 28 lutego 2024 r. wskazano m.in., że przedni zderzak samochodu przekroczył trajektorię przesuwu bramy, natomiast nie przekroczył strefy działania czujników systemu bezpieczeństwa. Wskazano również, że E. C. znajdował się na tarasie z tyłu domu, nie wychylał się i nie wiedział dokładnie, w jakim położeniu znajduje się samochód Z. H., zaś jego zamiarem było zamknięcie bramy, a nie uszkodzenie pojazdu. Postanowienie to zostało następnie, po rozpoznaniu zażalenia pełnomocnika pokrzywdzonego, utrzymane w mocy przez prokuratora Prokuratury Okręgowej. Oczywiście wcześniejsze rozstrzygnięcia zapadłe w postępowaniu przygotowawczym nie wiązały Sądu rozpoznającego subsydiarny akt oskarżenia. Nie można jednak pomijać, że już na tym etapie ujawnione zostały dokładnie te same wątpliwości dotyczące możliwości przypisania oskarżonemu umyślności, których następnie Sąd Rejonowy nie usunął w toku przewodu sądowego.
Nie może prowadzić do odmiennego wniosku wypowiedź oskarżonego „bardzo dobrze”, stanowiąca reakcję na przekazaną mu już po zdarzeniu informację o uszkodzeniu samochodu. Sąd Rejonowy nadał tej wypowiedzi znaczenie dalece wykraczające poza jej rzeczywistą wartość dowodową. Jest to bowiem wypowiedź następcza, sformułowana już po wystąpieniu skutku, w sytuacji istniejącego konfliktu pomiędzy stronami. Może ona świadczyć o niechęci oskarżonego wobec Z. H., o braku współczucia czy wręcz satysfakcji z zaistniałego skutku, ale nie dowodzi, że przed uruchomieniem bramy albo w chwili jej uruchamiania oskarżony przewidywał uszkodzenie samochodu i na nie się godził.
Ocena ta nie może być dokonywana ex post. Późniejsza aprobata skutku nie jest równoznaczna z wcześniejszym godzeniem się na jego nastąpienie. Zamiar musi istnieć w czasie czynu. W przeciwnym razie dochodziłoby do niedopuszczalnego rekonstruowania wcześniejszego stanu świadomości wyłącznie na podstawie reakcji emocjonalnej po zdarzeniu.
Również istniejący pomiędzy stronami konflikt rodzinny nie może zastępować dowodu zamiaru. Konflikt może tłumaczyć, dlaczego oskarżony chciał zamknąć bramę i dlaczego nie życzył sobie obecności Z. H. na swojej posesji. Nie wynika jednak z niego automatycznie zamiar zniszczenia lub uszkodzenia jego mienia. Motyw działania nie może zostać utożsamiony ze stroną podmiotową przestępstwa.
Szczególnego podkreślenia wymaga, że przy zamiarze ewentualnym nie wystarcza samo obiektywne ryzyko powstania skutku. Nie wystarcza również ustalenie, że rozsądna osoba znajdująca się w podobnej sytuacji mogłaby albo powinna była takie ryzyko dostrzec. Konieczne jest wykazanie, że konkretny oskarżony w konkretnych okolicznościach rzeczywiście możliwość popełnienia czynu zabronionego przewidywał, a następnie zaakceptował możliwość jego wystąpienia.
Tego rodzaju ustalenia muszą wynikać z faktów, a nie z domniemań. W niniejszej sprawie nie ustalono z dostateczną pewnością dokładnego pola widzenia oskarżonego, jego wiedzy o położeniu samochodu względem toru bramy i martwej strefy czujników ani jego świadomości, że uruchomienie bramy może spowodować uszkodzenie pojazdu. Nie wykazano również zachowania oskarżonego przed zdarzeniem lub w jego trakcie, z którego można byłoby jednoznacznie wyprowadzić wniosek o akceptacji takiego skutku.
W konsekwencji rozumowanie Sądu Rejonowego sprowadziło się w istocie do konstrukcji: oskarżony wiedział o obecności pojazdu, chciał zamknąć bramę, powinien był przewidzieć możliwość jego uszkodzenia, a zatem godził się na ten skutek. Ostatni element tego rozumowania nie wynika jednak z poprzednich. Między przewidywalnością skutku a jego rzeczywistym przewidywaniem i akceptacją istnieje luka, której nie można wypełnić domniemaniem na niekorzyść oskarżonego.
Nie sposób również odwracać ciężaru dowodu poprzez wymaganie od oskarżonego wykazania, że bramy nie uruchomił, że nie widział dokładnego położenia pojazdu albo że nie przewidywał jego uszkodzenia. Oskarżony nie ma obowiązku dowodzenia swojej niewinności. To zgromadzony materiał dowodowy musi w sposób niewątpliwy wykazać wszystkie znamiona zarzucanego mu czynu, w tym jego stronę podmiotową.
Sąd Okręgowy miał przy tym na uwadze podnoszony przez obrońcę zarzut naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. Należy jednak sprecyzować, że zasada in dubio pro reo znajduje zastosowanie do takich wątpliwości, których po przeprowadzeniu i prawidłowej ocenie dostępnych dowodów nie można usunąć. Nie zastępuje ona reguł oceny dowodów z art. 7 k.p.k. W niniejszej sprawie zasadniczy problem zaskarżonego orzeczenia polegał przede wszystkim na wyprowadzeniu z materiału dowodowego wniosków dalej idących, niż materiał ten uzasadniał. Po dokonaniu jego prawidłowej, całościowej oceny pozostają jednak wątpliwości odnoszące się zarówno do sprawstwa w zakresie uruchomienia mechanizmu, jak przede wszystkim do świadomości oskarżonego co do dokładnego położenia pojazdu oraz do przewidywania i akceptowania możliwości jego uszkodzenia. Wątpliwości tych nie można rozstrzygnąć na niekorzyść oskarżonego. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że dla wydania wyroku uniewinniającego nie jest konieczne ustalenie alternatywnej wersji zdarzenia jako pewnej. Sąd nie ma obowiązku wykazać, że bramę uruchomiła inna osoba, że mechanizm zadziałał samoczynnie albo że oskarżony na pewno nie widział samochodu. Wystarczające jest stwierdzenie, że wersja oskarżenia nie została wykazana z takim stopniem pewności, jaki jest konieczny dla wydania orzeczenia przypisującego odpowiedzialność karną. Alternatywne, racjonalne i niewykluczone przez materiał dowodowy możliwości mają znaczenie właśnie dlatego, że uniemożliwiają uznanie wersji obciążającej za jedyną możliwą.
W sprawie niniejszej brak jest więc podstaw zarówno do ustalenia z wymaganym stopniem pewności wszystkich elementów zachowania przypisywanego oskarżonemu, jak przede wszystkim do przypisania mu strony podmiotowej wymaganej przez art. 288 § 1 k.k. Nawet przy najbardziej niekorzystnym dla oskarżonego wariancie, zakładającym, że to właśnie on świadomie uruchomił bramę, zgromadzone dowody nie pozwalają na ustalenie, że przewidywał możliwość uszkodzenia pojazdu i godził się na taki skutek. Materiał ten może co najwyżej uzasadniać rozważania dotyczące niezachowania należytej ostrożności czy powinności przewidywania skutku. To jednak nie wystarcza dla odpowiedzialności za umyślne przestępstwo z art. 288 § 1 k.k.
Nie ma przy tym znaczenia, czy zachowanie oskarżonego można ocenić jako nierozważne, nieostrożne czy naganne z punktu widzenia reguł ostrożności. Prawo karne nie pozwala na przypisanie odpowiedzialności za czyn umyślny tylko dlatego, że skutek obiektywnie można było przewidzieć albo mu zapobiec. Art. 288 § 1 k.k. nie penalizuje nieumyślnego uszkodzenia rzeczy.
Z tych względów Sąd Okręgowy uznał zarzuty apelacji prokuratora i obrońcy za zasadne w zakresie prowadzącym do zakwestionowania przypisania E. C. umyślnego uszkodzenia pojazdu Z. H.. Uchybienia Sądu Rejonowego dotyczyły przy tym kwestii fundamentalnej dla odpowiedzialności karnej – wykazania sprawstwa oraz, przede wszystkim, strony podmiotowej czynu.
Wnioski o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Zasadny
Wniosek o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego zasadny z przyczyn wskazanych szczegółowo powyżej. Nie zachodziła jednocześnie potrzeba uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Zgromadzony materiał dowodowy, uzupełniony w postępowaniu odwoławczym zeznaniami F. T., pozwalał Sądowi Okręgowemu na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Wynik kontroli instancyjnej nie prowadził bowiem do potrzeby ponownego przeprowadzenia przewodu sądowego w całości, lecz do odmiennej oceny prawnej możliwości przypisania oskarżonemu odpowiedzialności w świetle dowodów, którymi Sąd dysponował.
Wymaga wreszcie zaznaczenia, że warunkowe umorzenie postępowania, choć nie jest skazaniem, wymaga ustalenia popełnienia przez oskarżonego czynu zabronionego oraz jego winy. Nie może zatem stanowić rozwiązania sytuacji, w której sąd uznaje sprawstwo lub stronę podmiotową jedynie za prawdopodobne. Warunkowe umorzenie nie służy procesowemu „kompromisowi” pomiędzy skazaniem a uniewinnieniem. Jeżeli materiał dowodowy nie pozwala ponad rozsądną wątpliwość ustalić realizacji wszystkich znamion czynu zabronionego, w tym wymaganej umyślności, brak jest podstaw do zastosowania tej instytucji.
Dlatego też, kierując się zasadami odpowiedzialności karnej, regułami oceny dowodów oraz wynikającym z art. 5 § 2 k.p.k. nakazem rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok i uniewinnił E. C. od czynu zarzuconego mu w subsydiarnym akcie oskarżenia, a przypisanego w punkcie 1 wyroku Sądu Rejonowego.Wniosek niezasadny z powodów wskazanych powyżej.
1.OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
1.ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO
Przedmiot utrzymania w mocy
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przedmiot i zakres zmiany
ZZmieniono zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinniono oskarżonego E. C. od czynu zarzuconego mu w subsydiarnym akcie oskarżenia, a przypisanego w punkcie 1 wyroku oraz uchylono rozstrzygnięcia zawarte w punktach 2, 3 i 4.
Zmiana wyroku i uniewinnienie oskarżonego zasadny z przyczyn wskazanych szczegółowo w punkcie 3.1. Nie zachodziła jednocześnie potrzeba uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Zgromadzony materiał dowodowy, uzupełniony w postępowaniu odwoławczym zeznaniami F. T., pozwalał Sądowi Okręgowemu na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Wynik kontroli instancyjnej nie prowadził bowiem do potrzeby ponownego przeprowadzenia przewodu sądowego w całości, lecz do odmiennej oceny prawnej możliwości przypisania oskarżonemu odpowiedzialności w świetle dowodów, którymi Sąd dysponował.
Wymaga wreszcie zaznaczenia, że warunkowe umorzenie postępowania, choć nie jest skazaniem, wymaga ustalenia popełnienia przez oskarżonego czynu zabronionego oraz jego winy. Nie może zatem stanowić rozwiązania sytuacji, w której sąd uznaje sprawstwo lub stronę podmiotową jedynie za prawdopodobne. Warunkowe umorzenie nie służy procesowemu „kompromisowi” pomiędzy skazaniem a uniewinnieniem. Jeżeli materiał dowodowy nie pozwala ponad rozsądną wątpliwość ustalić realizacji wszystkich znamion czynu zabronionego, w tym wymaganej umyślności, brak jest podstaw do zastosowania tej instytucji.
------------------------------------------------------------------------
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Konieczność umorzenia postępowania
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku
------------------------
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
1.Koszty Procesu
3. Zgodnie z treścią art. 624 § 1 k.p.k. i art. 17 ust. 1 i 2 ustawy o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 123 ze zm.), Sąd Okręgowy zwolnił oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego Z. H. od ponoszenia kosztów sądowych za obie instancje, obciążając nimi Skarb Państwa.
1.PODPIS
Granice zaskarżenia
Dowód: Kolejny numer załącznika
- Kolejny numer załącznika, k. 1
Podmiot wnoszący apelację
Obrońca oskarżonego E. C..
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja
Wyrok Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z dnia 30 października 2025 roku w sprawie sygn. akt II K 21/25.
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
Wnioski
Uchylenie
Zmiana
Granice zaskarżenia
Dowód: Kolejny numer załącznika
- Kolejny numer załącznika, k. 2
Podmiot wnoszący apelację
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie K..
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja
Wyrok Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z dnia 30 października 2025 roku w sprawie sygn. akt II K 21/25.
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
Wnioski
Zmiana
Hasła tematyczne: Uszkodzenie mienia, Uniewinnienie
146 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 12 czerwca 2026 r.
- Portal: 5 listopada 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.