Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
IV Ka 733/25
Sąd
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Wydział
IV Wydział Karny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
29 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Wyrok utrzymany
Opublikowano w portalu
29 września 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Sąd utrzymał wyrok wobec oskarżonego P. O. za uszczerbek na zdrowiu, apelacja obrońcy oddalona

Obrońca kwestionował zeznania pokrzywdzonego, a na etapie odwoławczym sąd przesłuchał funkcjonariuszkę Policji E. T. i zasięgnął uzupełniających opinii biegłego sądowo-lekarskiego.

Rozstrzygnięcie
Wyrok utrzymany
Sąd
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, IV Wydział Karny Odwoławczy
Sygnatura
IV Ka 733/25

Treść orzeczenia około 22 minuty czytania

Sygn. akt IV Ka 733/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 maja 2026 roku

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:

PrzewodniczącySędzia Anna Gąsior-Majchrowska

Protokolantsekretarz sądowy Jakub Biernat, Ewa Sudra

przy udziale Prokuratorów Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim Piotra Gębarowskiego i Piotra Grochulskiego

po rozpoznaniu w dniach 20 stycznia 2026 roku, 24 marca 2026 roku i 29 maja 2026 roku

sprawy P. O.

oskarżonego o czyn z art. 157 § 1 kk

na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego

od wyroku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim

z dnia 30 lipca 2025 roku sygn. akt II K 1148/24

1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2. zasądza od oskarżonego P. O. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 2772,64 zł (dwa tysiące siedemset siedemdziesiąt dwa złote sześćdziesiąt cztery grosze) tytułem zwrotu wydatków poniesionych przez Skarb Państwa w postępowaniu odwoławczym oraz wymierza mu kwotę 380 (trzysta osiemdziesiąt) złotych tytułem opłaty.

Uzasadnienie

1.CZĘŚĆ WSTĘPNA

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 30 lipca 2025 roku w sprawie sygn. akt II K 1148/24.

Podmiot wnoszący apelację

Obrońcy oskarżonego

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Wnioski

Zmiana

1.Ustalenie faktów w związku z dowodami

przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

Fakty uznane za udowodnione

-----------

--------------------

-----------------------------------------------------------

--------------

----------------

Fakty uznane za nieudowodnione

-----------

------------------

---------------------------------------------------------------

--------------

---------------

Dowody będące podstawą ustalenia faktów

-------------

------------------------------------

-------------------------------------------------------------------------------Dokumenty sporządzone przez uprawnione do tego organy w przepisanej przez prawo formie, nie były kwestionowane, a ich treść nie budzi zastrzeżeń co do ich wiarygodności i rzetelności zawartych w nich treści.

Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

------------

---------------------------------

-----------------------------------------------------------------------

1.STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

A pelacja obrońcy oskarżonego zarzuciła:

1. obrazę przepisów prawa procesowego mającą wpływ na wynik sprawy tj.:

a) art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k. poprzez:

⚫

nieuzasadnione przyjęcie, że to oskarżony M. H. dokonał uszkodzenia ciała pokrzywdzonego K. L., mimo że zgromadzony materiał dowodowy temu przeczy,

⚫

nieuzasadnione przyjęcie, że zeznania świadka T. H. i pokrzywdzonego K. L. są spójne i wzajemnie korespondują, mimo że zeznania te są ze sobą sprzeczne,

⚫

poprzez nieprzyłożenie jednolitej miary do sprzeczności występujących w zeznaniach pokrzywdzonego i opisem zdarzenia wynikającym z notatników policyjnych,

⚫

poprzez nieprzyłożenie należytej wagi do treści notatników policyjnych sporządzonych przez funkcjonariuszy na miejscu zdarzenia, mimo iż z nich wynika, że pokrzywdzony K. L. nie tylko nie stracił przytomności, ale zachowywał się w pełni świadomie i został przez nich wyprowadzony z lokalu,

b) art. 6, art. 167 i art. 170 k.p.k. poprzez odstąpienia z przesłuchania świadka E. T., mimo że świadek zgodnie z treścią załączonych notatników policyjnych była obecna na miejscu zdarzenia, a opisane przez nią w notatniku zdarzenie miało diametralnie inny przebieg niż wynika to z depozycji pokrzywdzonego,

c) art. 193 § 1 k.p.k., 201 k.p.k. poprzez rezygnację z zasięgnięcia opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej w kwestii mechanizmu powstania obrażeń u pokrzywdzonego, ich wpływu na jego zachowanie w trakcie interwencji policyjnej w dniu zdarzenia, braku dostrzeżenia tych obrażeń przez policjantów interweniujących w mieszkaniu i tych, którzy obudzili pokrzywdzonego śpiącego na ławce pod blokiem;

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku poprzez:

a/ przyjęcie, że zeznania pokrzywdzonego są wiarygodne w zakresie wskazania sprawcy i utraty przytomności po zdarzeniu podczas gdy z analizy treści materiałów policyjnych wynika, że pokrzywdzony był w pełni świadomy, a nawet aktywnie zakłócał przeprowadzenie interwencji za co został ukarany mandatem karnym,

b/ przyjęcie, że obrażenia ciała jakich doznał pokrzywdzony nie objawiły się na tyle, że mogły zostać nie dostrzeżone przez policjantów na miejscu zdarzenia i bezpośrednio po zdarzeniu pod blokiem mieszkalnym.

Niezasadny

Zarzuty zawarte w apelacji obrońcy oskarżonego M. H. nie są zasadne i nie zasługiwały na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy, po przeprowadzeniu kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku, jak również po uzupełnieniu postępowania dowodowego na etapie odwoławczym, nie stwierdził ani takich uchybień procesowych, ani błędów w ustaleniach faktycznych, które mogłyby prowadzić do zmiany wyroku przez uniewinnienie oskarżonego, uchylenia orzeczenia albo jakiejkolwiek innej ingerencji w jego treść. Zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 30 lipca 2025 r. odpowiada prawu, a poczynione przez ten Sąd ustalenia faktyczne znajdują oparcie w całokształcie ujawnionego materiału dowodowego. Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że oskarżony M. H. w dniu 2 lipca 2024 r. dokonał uszkodzenia ciała K. L. w sposób opisany w przypisanym mu czynie, powodując u pokrzywdzonego obrażenia skutkujące rozstrojem zdrowia i naruszeniem czynności narządu ciała na czas dłuższy niż 7 dni, a więc wyczerpujące dyspozycję art. 157 § 1 k.k.

Zasadnicza linia apelacji obrońcy sprowadzała się do zakwestionowania oceny dowodów dokonanej przez Sąd Rejonowy, zwłaszcza wiarygodności zeznań pokrzywdzonego K. L., oraz do podniesienia wątpliwości co do czasu, miejsca i mechanizmu powstania obrażeń. Obrona nie kwestionowała samego faktu istnienia obrażeń ujawnionych u pokrzywdzonego, lecz wywodziła, że nie mogły one powstać w okolicznościach przez niego opisanych, skoro interweniujący funkcjonariusze Policji nie zauważyli u niego tak rozległych urazów, a pokrzywdzony w czasie interwencji pozostawał aktywny, komunikatywny, wulgarny wobec policjantów i został ukarany za wykroczenie. Argumentacja ta, choć wymagała uważnej weryfikacji, ostatecznie okazała się nieprzekonująca.

Sąd Okręgowy miał na uwadze, że postępowanie odwoławcze w tej sprawie nie ograniczyło się do formalnej kontroli pisemnych motywów zaskarżonego wyroku. W toku instancji odwoławczej przeprowadzono dodatkowe czynności dowodowe, w tym przesłuchano funkcjonariuszkę Policji E. T., załączono dokumentację dotyczącą czynności wykroczeniowych prowadzonych wobec K. L. oraz uzyskano uzupełniające opinie sądowo-lekarskie biegłego dr. n. med. V. M.. Materiał ten został oceniony łącznie z dowodami zgromadzonymi przed Sądem Rejonowym. Uzupełnienie postępowania dowodowego nie doprowadziło jednak do podważenia zasadniczych ustaleń Sądu I instancji. Przeciwnie, pozwoliło zweryfikować zarzuty apelacji i wykazało, że wątpliwości eksponowane przez obronę mają w znacznej części charakter hipotetyczny, a nie wynikający z realnej treści materiału dowodowego.

Na wstępie należy podkreślić, że Sąd Rejonowy nie naruszył art. 4 k.p.k. ani art. 7 k.p.k. Ocena dowodów została dokonana z uwzględnieniem zarówno okoliczności obciążających, jak i korzystnych dla oskarżonego. Sąd I instancji nie przyjął bezkrytycznie całej relacji pokrzywdzonego, lecz dostrzegł jej niedoskonałości, wynikające z dynamiki zdarzenia, spożytego alkoholu, późniejszych dolegliwości oraz subiektywnej percepcji osoby pokrzywdzonej. Nie oznacza to jednak, że zeznania K. L. należało w całości odrzucić. Sąd Rejonowy trafnie oddzielił elementy istotne, konsekwentne i znajdujące potwierdzenie w innych dowodach od tych fragmentów, które mogły być obarczone nieścisłościami. Zeznania pokrzywdzonego K. L. były istotne przede wszystkim w zakresie wskazania, że to oskarżony M. H. stosował wobec niego przemoc fizyczną, uderzając go i kopiąc. W tym zakresie relacja K. L. pozostaje zgodna z obiektywnymi następstwami zdarzenia, stwierdzonymi w dokumentacji medycznej oraz opinii biegłego. Obrażenia pokrzywdzonego nie miały charakteru przypadkowego, błahego ani jednorazowego. Obejmowały twarzoczaszkę, klatkę piersiową, żebra, płuca oraz kręgosłup piersiowy. Ich charakter i lokalizacja wskazują na urazy wielomiejscowe, odpowiadające wielokrotnemu działaniu siły mechanicznej.

Sąd Rejonowy zasadnie uznał za częściowo wiarygodne również zeznania T. H.. Świadek ten nie widział całego zajścia w przedpokoju, ale słyszał odgłosy szarpaniny i potwierdził, że pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym doszło do sytuacji konfliktowej. Jego zeznania nie stanowią samodzielnej, pełnej rekonstrukcji zdarzenia, ale istotnie wspierają wersję pokrzywdzonego co do tego, że pomiędzy mężczyznami doszło do kontaktu fizycznego i gwałtownej sytuacji, a nie jedynie do spokojnej rozmowy zakończonej dobrowolnym opuszczeniem lokalu. Nie można podzielić stanowiska obrońcy, że skoro T. H. nie widział samego pobicia, to jego zeznania przemawiają na korzyść oskarżonego. Przeciwnie, świadek ten potwierdził okoliczności pośrednie, które są logicznie spójne z relacją pokrzywdzonego: obecność wszystkich uczestników w lokalu, konflikt o opuszczenie mieszkania, przebywanie oskarżonego i pokrzywdzonego w przedpokoju oraz odgłosy wskazujące na szarpaninę. Nie ma podstaw, aby z faktu, że świadek nie obserwował każdego ruchu oskarżonego, wyprowadzać wniosek o niewinności oskarżonego. Z kolei wyjaśnienia M. H., w zakresie w jakim negował jakikolwiek kontakt fizyczny z pokrzywdzonym, słusznie zostały ocenione jako niewiarygodne. Oskarżony miał oczywisty interes procesowy w zaprzeczaniu sprawstwu. Jego wersja nie znajduje potwierdzenia ani w zeznaniach pokrzywdzonego, ani w zeznaniach T. H., ani w całokształcie okoliczności ujawnionych w sprawie. Nie można również pominąć tego, że sam oskarżony zawiadamiał Policję, przedstawiając sytuację jako wtargnięcie osoby do mieszkania i jej ujęcie. Już sam ten element wskazuje, że zdarzenie nie miało charakteru neutralnego i bezkontaktowego.

Główny zarzut apelacji koncentrował się na twierdzeniu, że Sąd Rejonowy nie nadał właściwej rangi notatnikom policyjnym i przebiegowi interwencji. Zdaniem obrońcy funkcjonariusze Policji opisali pokrzywdzonego jako osobę przytomną, aktywną, wulgarną i utrudniającą interwencję, za co został następnie ukarany. Obrona wywodziła stąd, że pokrzywdzony nie mógł być osobą świeżo pobitą w sposób prowadzący do tak rozległych obrażeń. Rozumowanie to jest jednak nadmiernie uproszczone. Po pierwsze, fakt, że K. L. był nietrzeźwy, wulgarny i aktywny podczas interwencji, nie wyklucza doznania przez niego obrażeń. Stan nietrzeźwości oraz stres pourazowy mogły wpływać na sposób odczuwania bólu, ocenę własnego stanu zdrowia i zachowanie pokrzywdzonego. Z opinii biegłego wynika jednoznacznie, że dolegliwości bólowe mają charakter subiektywny, ich nasilenie nie poddaje się prostej obiektywnej mierze, a zdarza się, że osoby po urazach odczuwają lub zgłaszają dolegliwości w sposób wyraźniejszy dopiero następnego dnia. Biegły wskazał również, że alkohol i stres mogą wpływać na percepcję bólu oraz ocenę własnego stanu zdrowia. Po drugie, brak natychmiastowego wezwania pogotowia przez funkcjonariuszy Policji nie przesądza, że obrażeń nie było. Interwencja odbywała się wieczorem, w warunkach ograniczonej widoczności, wobec osoby nietrzeźwej, znanej Policji z wcześniejszych interwencji, zachowującej się w sposób trudny i wulgarny. Funkcjonariusze koncentrowali się na przywróceniu porządku, wyprowadzeniu pokrzywdzonego z mieszkania i zakończeniu interwencji. Nie prowadzili medycznego badania pokrzywdzonego. Ich spostrzeżenia nie mogą więc zastępować dokumentacji medycznej i opinii sądowo-lekarskiej. Po trzecie, przesłuchana w postępowaniu odwoławczym funkcjonariuszka E. T. nie dostarczyła dowodu podważającego ustalenia Sądu Rejonowego. Świadek nie pamiętała szczegółowo interwencji, co jest zrozumiałe z uwagi na upływ czasu i charakter służby. Po okazaniu dokumentów odtworzyła jedynie podstawowe okoliczności zdarzenia. Wskazała, że pokrzywdzony był kontaktowy, bełkotliwie mówił, był raczej spokojny, choć opóźniał opuszczenie lokalu i używał wulgaryzmów. Jednocześnie świadek nie wykluczyła śladów szarpaniny, wskazywała na otarcia naskórka na twarzy K. L., a także przyznała, że gdyby obrażenia były oczywiste, zapewne wezwano by pomoc medyczną, ale nie była w stanie stanowczo stwierdzić, że takich obrażeń nie było. Jej zeznania nie mają więc takiej treści, jaką przypisuje im obrona. Nie stanowią one pozytywnego dowodu, że pokrzywdzony nie był pobity, lecz jedynie dowód na to, że funkcjonariusze nie dostrzegli w czasie interwencji takich objawów, które skłoniłyby ich do natychmiastowego wezwania pogotowia. Podobnie należy ocenić zeznania funkcjonariusza L. H.. Jego relacja miała ograniczoną wartość z uwagi na upływ czasu i brak szczegółowej pamięci zdarzenia. Potwierdzała ona interwencję, obecność pokrzywdzonego w lokalu i jego wyprowadzenie, ale nie prowadziła do zakwestionowania wersji pokrzywdzonego co do pobicia.

Dokumenty dotyczące postępowania wykroczeniowego przeciwko K. L. również nie podważają trafności ustaleń Sądu Rejonowego. Wynika z nich, że w dniu 2 lipca 2024 r. około godziny 21:30 K. L., znajdując się pod wpływem alkoholu, poprzez wykrzykiwanie słów wulgarnych zakłócał spokój i porządek publiczny. W związku z tym prowadzono wobec niego czynności wyjaśniające, które zakończyły się skierowaniem do sądu wniosku o ukaranie, a następnie wydaniem wyroku nakazowego uznającego go za winnego popełnienia wykroczeń. Okoliczność ta potwierdza, że pokrzywdzony podczas interwencji znajdował się w stanie nietrzeźwości i zachowywał się niewłaściwie wobec funkcjonariuszy Policji. Fakt popełnienia przez pokrzywdzonego wykroczeń nie pozostaje jednak w sprzeczności z ustaleniem, że wcześniej doznał on obrażeń ciała wskutek działania oskarżonego. Odpowiedzialność K. L. za własne zachowanie nie wyłącza bowiem odpowiedzialności karnej oskarżonego za odrębny czyn. Dokumenty z postępowania wykroczeniowego nie zawierają żadnych informacji, które podważałyby ustalenia dotyczące mechanizmu powstania obrażeń, czasu ich powstania ani sprawstwa oskarżonego. Przeciwnie, stanowią jedynie dodatkowe źródło informacji o zachowaniu pokrzywdzonego po zdarzeniu i w tym zakresie zostały przez Sąd uwzględnione przy ocenie całokształtu materiału dowodowego.

Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 6 k.p.k., art. 167 k.p.k. i art. 170 k.p.k. poprzez zaniechanie przesłuchania E. T. na etapie postępowania przed Sądem Rejonowym. Nawet jeżeli przyjąć, że dowód ten mógł mieć znaczenie dla pełniejszej weryfikacji argumentów obrony, to został on przeprowadzony w postępowaniu odwoławczym. Sąd Okręgowy bezpośrednio przesłuchał świadka i ocenił jej depozycje. W konsekwencji ewentualny brak przeprowadzenia tego dowodu w I instancji nie mógł mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia, skoro dowód został następnie przeprowadzony, a jego wynik nie potwierdził tezy obrony. Analogicznie należy ocenić zarzut dotyczący opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej. Sąd Okręgowy, mając na uwadze podniesione w apelacji wątpliwości, dopuścił uzupełniającą opinię biegłego. Następnie, wobec dalszych zastrzeżeń obrony, uzyskano kolejną opinię uzupełniającą. Tym samym zarzut, że sprawa wymagała wiadomości specjalnych w zakresie mechanizmu powstania obrażeń, ich widoczności, wpływu na zachowanie pokrzywdzonego oraz możliwości niezgłoszenia dolegliwości funkcjonariuszom, został w toku postępowania odwoławczego w pełni zweryfikowany. Wnioski biegłego są jednoznaczne w zakresie najważniejszym dla sprawy. Biegły potwierdził, że K. L. doznał obrażeń w postaci złamania dolnej ściany oczodołu prawego typu „blow out”, przedarcia siatkówki oka prawego, złamania przedniej ściany zatoki szczękowej prawej, złamania kości nosa, seryjnego złamania żeber prawych, prawostronnej odmy opłucnowej i stłuczenia płuc oraz złamania trzonów kręgów Th5 i Th12. Obrażenia te skutkowały rozstrojem zdrowia i naruszeniem czynności narządu ciała trwającymi dłużej niż 7 dni, a zatem wyczerpywały znamiona art. 157 § 1 k.k. Nie stanowiły natomiast ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w rozumieniu art. 156 § 1 k.k. Biegły wskazał także, że obrażenia miały charakter wielomiejscowy i dotyczyły głowy, twarzy, klatki piersiowej, płuc i kręgosłupa piersiowego. Nie mogły być skutkiem jednego przypadkowego, nieznacznego działania. Odpowiadają raczej wielokrotnym urazom, takim jak uderzenia narzędziem twardym, tępym, pięścią, kopanie obutą stopą, uderzenia o twarde podłoże albo inne zdarzenia o podobnej energii. Co istotne, biegły wyraźnie wskazał, że obrażenia mogły powstać w okolicznościach podanych przez K. L. podczas przesłuchania. To stwierdzenie ma zasadnicze znaczenie, ponieważ obrona próbowała wykazać medyczną niemożliwość wersji pokrzywdzonego. Taka niemożliwość nie została jednak wykazana. Wręcz przeciwnie, specjalistyczna opinia potwierdziła, że mechanizm opisany przez pokrzywdzonego jest zgodny z charakterem obrażeń. Nie można oczywiście tracić z pola widzenia, że biegły wskazywał również na teoretyczną możliwość powstania części obrażeń w innych mechanizmach, takich jak wypadek samochodowy, upadek z wysokości, działanie siły zgniatającej czy uderzenia o twarde podłoże. Jednak sąd karny nie rozstrzyga sprawy na podstawie abstrakcyjnych możliwości, lecz na podstawie konkretnych dowodów. W sprawie nie ujawniono żadnego dowodu, aby po opuszczeniu mieszkania przez pokrzywdzonego doszło do wypadku komunikacyjnego, upadku z wysokości, pobicia przez inną osobę albo innego zdarzenia urazowego mogącego tłumaczyć tak rozległe obrażenia. Hipoteza obrony, że pokrzywdzony mógł zostać pobity później przez nieustaloną osobę, pozostała jedynie hipotezą. Nie wskazano osoby rzekomego sprawcy, miejsca zdarzenia, czasu zdarzenia, świadków, motywu ani jakiegokolwiek obiektywnego śladu potwierdzającego taki przebieg wypadków. Nie można skutecznie podważyć wyroku skazującego przez samo wskazanie, że „nie można wykluczyć” jakiegoś innego zdarzenia. W procesie karnym wątpliwości relewantne na gruncie art. 5 § 2 k.p.k. muszą mieć charakter rzeczywisty i wynikający z materiału dowodowego, a nie wyłącznie spekulatywny. Biegły trafnie podkreślił przy tym granice własnej roli procesowej. Nie jest zadaniem biegłego ustalanie, kto był sprawcą pobicia ani ocena wiarygodności świadków. Biegły odpowiadał na pytania dotyczące rodzaju, rozległości, mechanizmu i czasu powstania obrażeń. Ocena, czy w świetle całokształtu dowodów sprawcą był oskarżony, należy do sądu. W niniejszej sprawie zestawienie opinii biegłego z zeznaniami pokrzywdzonego, zeznaniami T. H., dokumentacją medyczną i okolicznościami interwencji prowadzi do wniosku zgodnego z rozstrzygnięciem Sądu Rejonowego.

Nie przekonuje również argumentacja obrony dotycząca rzekomej niemożliwości niezauważenia obrażeń przez funkcjonariuszy. Biegły wyjaśnił, że nie każdemu złamaniu nosa musi towarzyszyć krwotok, nie każde złamanie wymaga natychmiastowego chirurgicznego zaopatrzenia, a dolegliwości bólowe mogą narastać lub być zgłaszane z opóźnieniem. Z dokumentacji medycznej wynika, że pokrzywdzony zgłosił się po pomoc następnego dnia, wskazując dolegliwości bólowe, zwłaszcza klatki piersiowej po prawej stronie, po pobiciu pięściami. Taki przebieg nie jest sprzeczny z wiedzą medyczną.

Należy dodać, że część obrażeń wewnętrznych, takich jak odma opłucnowa, stłuczenie płuc, złamania żeber czy złamania trzonów kręgów, nie musiała być widoczna dla funkcjonariuszy podczas krótkiej interwencji w warunkach nocnych. Policjanci nie dysponowali aparaturą diagnostyczną ani nie prowadzili badania lekarskiego. Samo to, że nie opisali pełnego zakresu obrażeń w notatkach, nie oznacza, że obrażeń tych nie było w chwili interwencji.

Nie można też pomijać, że funkcjonariuszka E. T. mówiła o śladach otarcia naskórka na twarzy K. L.. Nie jest więc tak, że u pokrzywdzonego nie dostrzeżono absolutnie żadnych śladów mogących korespondować z wersją o wcześniejszej przemocy. To, że nie zauważono zasinienia oka, krwawienia z nosa czy objawów uniemożliwiających poruszanie się, nie przesądza o braku urazu. Zwłaszcza że biegły wyraźnie wskazał, iż złamaniu nosa nie musi towarzyszyć krwotok, a skala dolegliwości bólowych jest osobniczo zróżnicowana.

Sąd Okręgowy nie podziela również zarzutu, że Sąd Rejonowy naruszył zasadę obiektywizmu przez nadanie nadmiernego znaczenia tej części notatek policyjnych, w której oskarżony informował o ujęciu pokrzywdzonego. Sąd I instancji miał prawo potraktować tę okoliczność jako jeden z elementów oceny wyjaśnień oskarżonego. Jeżeli bowiem oskarżony przedstawiał siebie jako osobę, która dokonała ujęcia pokrzywdzonego, a równocześnie w procesie twierdził, że nie doszło do żadnego kontaktu fizycznego, to taka rozbieżność mogła zostać oceniona na niekorzyść wiarygodności jego wyjaśnień. Nie oznacza to, że Sąd Rejonowy uznał samo „ujęcie” za równoznaczne z pobiciem. Był to jedynie element szerszego ciągu rozumowania, obejmującego relację pokrzywdzonego, zeznania T. H., dokumentację medyczną i opinię biegłego.

Bezzasadny jest także zarzut błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu, że zeznania K. L. są wiarygodne w zakresie wskazania sprawcy i utraty przytomności. Nawet gdyby przyjąć, że pokrzywdzony mógł nieprecyzyjnie opisać stopień swojej przytomności, zamroczenia czy moment odzyskania pełnej orientacji, nie prowadzi to do zakwestionowania całej jego relacji. Osoba pokrzywdzona, będąca pod wpływem alkoholu, po gwałtownym zdarzeniu, mogła nie odtworzyć wszystkich detali w sposób idealnie chronologiczny. Nieścisłości w takich elementach nie przekreślają wiarygodności zeznań w ich zasadniczym rdzeniu, zwłaszcza gdy rdzeń ten znajduje potwierdzenie w dowodach obiektywnych.

Tym zasadniczym rdzeniem relacji pokrzywdzonego było wskazanie, że został zaatakowany przez M. H. w mieszkaniu przy ul. (...), że był uderzany i kopany oraz że następnie doznał poważnych dolegliwości skutkujących hospitalizacją. Ta wersja jest logiczna, spójna z sytuacją konfliktową w mieszkaniu, z zeznaniami T. H. co do odgłosów szarpaniny, z dokumentacją medyczną oraz z opiniami biegłego.

Nie można natomiast przyjąć, że wersja oskarżonego jest równie prawdopodobna. Oskarżony zaprzeczał jakiejkolwiek przemocy, jednak nie przedstawił wiarygodnego wyjaśnienia, w jaki sposób pokrzywdzony miał doznać tak rozległych obrażeń bezpośrednio po konflikcie w mieszkaniu. Obrona próbowała przenieść ciężar sprawy na brak natychmiastowej reakcji Policji oraz na zachowanie samego pokrzywdzonego, ale nie zdołała wskazać realnej, dowodowo umocowanej alternatywnej wersji powstania obrażeń.

W tym miejscu należy zaznaczyć, że sąd odwoławczy nie wymaga od oskarżonego dowodzenia swojej niewinności. Ciężar dowodu spoczywa na oskarżycielu. Jednak w sytuacji, gdy oskarżyciel przedstawił spójny układ dowodów wskazujących na sprawstwo oskarżonego, a obrona ogranicza się do hipotetycznych możliwości nieznajdujących potwierdzenia w materiale dowodowym, nie można mówić o niedających się usunąć wątpliwościach. Wątpliwości zgłaszane przez stronę nie są tożsame z wątpliwościami sądu. Sąd Okręgowy, po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego, takich wątpliwości nie powziął.

Nie doszło także do obrazy art. 410 k.p.k. Sąd Rejonowy oparł rozstrzygnięcie na całokształcie materiału ujawnionego na rozprawie. Nie pominął istotnych okoliczności, lecz ocenił je odmiennie, niż oczekiwała tego obrona. Sam fakt, że Sąd I instancji nie nadał notatkom policyjnym takiego znaczenia, jakie przypisywała im apelacja, nie oznacza naruszenia art. 410 k.p.k. Ocena dowodów polega właśnie na ustaleniu ich rzeczywistej doniosłości i wzajemnego stosunku, a nie na mechanicznym przyjęciu, że każdy dokument policyjny ma większą moc niż zeznania pokrzywdzonego i dokumentacja medyczna.

W sprawie tej notatki i zeznania funkcjonariuszy dowodzą przede wszystkim tego, że pokrzywdzony był nietrzeźwy, zachowywał się wulgarnie, został wyprowadzony z mieszkania, był kontaktowy i nie zgłosił wówczas w sposób jednoznaczny potrzeby pomocy medycznej. Nie dowodzą natomiast, że oskarżony go nie pobił, ani że obrażenia powstały później. Tego rozróżnienia apelacja nie respektuje.

Odnosząc się do kwalifikacji prawnej, Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu Rejonowego, że czyn oskarżonego wyczerpał znamiona art. 157 § 1 k.k. Ustalone obrażenia skutkowały naruszeniem czynności narządu ciała i rozstrojem zdrowia na okres powyżej 7 dni. Zachowanie oskarżonego było umyślne. Zadawanie uderzeń w głowę oraz kopanie po tułowiu osoby znajdującej się w bezpośredniej bliskości sprawcy, a następnie leżącej lub co najmniej pozbawionej pełnej możliwości obrony, obiektywnie stwarza przewidywalne ryzyko spowodowania poważniejszych niż lekkie obrażeń ciała. Oskarżony co najmniej godził się na taki skutek.

Nie budzi również zastrzeżeń wymiar kary. Kara 7 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 2 lat, grzywna w wymiarze 100 stawek dziennych po 20 złotych, obowiązek informowania sądu o przebiegu okresu próby oraz obowiązek naprawienia szkody i częściowego zadośćuczynienia odpowiadają dyrektywom wymiaru kary z art. 53 k.k. Sąd Rejonowy prawidłowo uwzględnił zarówno wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu, wynikający z naruszenia dobra prawnego w postaci zdrowia człowieka, zakresu i charakteru obrażeń oraz agresywnego sposobu działania, jak i okoliczność łagodzącą w postaci dotychczasowej niekaralności oskarżonego. Orzeczona kara nie jest rażąco surowa. Przeciwnie, ma charakter wyważony. Uwzględnia powagę czynu, ale jednocześnie daje oskarżonemu szansę funkcjonowania w warunkach wolnościowych. Warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności stanowi istotne dobrodziejstwo, uzasadnione dotychczasową niekaralnością oskarżonego, ale nie niweczy potrzeby stanowczej reakcji karnej. Grzywna oraz środek kompensacyjny wzmacniają wychowawczy i kompensacyjny charakter orzeczenia. Zasadnie orzeczono również obowiązek naprawienia szkody w kwocie 1000 zł oraz częściowe zadośćuczynienie w kwocie 4000 zł. Uwzględniając rozmiar obrażeń, hospitalizację, dolegliwości bólowe, dyskomfort psychiczny i dalsze następstwa zdrowotne po stronie pokrzywdzonego, kwota ta nie jest wygórowana. Ma ona charakter częściowy i nie przekracza rozsądnych granic kompensacji krzywdy.

Reasumując, apelacja obrońcy miała charakter polemiczny. Opierała się na odmiennej ocenie dowodów, korzystnej dla oskarżonego, ale nie wykazała, aby ocena dokonana przez Sąd Rejonowy była sprzeczna z zasadami logiki, doświadczenia życiowego lub wskazaniami wiedzy. Sąd I instancji prawidłowo ustalił fakty, prawidłowo ocenił materiał dowodowy i trafnie zastosował prawo materialne. Postępowanie odwoławcze, mimo jego uzupełnienia zgodnie z postulatami obrony, nie ujawniło podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku.

Wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.

Niezasadny

Wniosek niezasadny z przyczyn wskazanych szczegółowo powyżej.

1.OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

1.ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

Przedmiot utrzymania w mocy

Utrzymanie w mocy w całości zaskarżonego wyroku.

Apelacja nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Mając na uwadze wszystkie przedstawione wyżej okoliczności, Sąd Okręgowy uznał, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu, zaś przeprowadzone w postępowaniu odwoławczym czynności dowodowe nie tylko nie podważyły trafności rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego, ale przeciwnie – doprowadziły do pełnego potwierdzenia prawidłowości poczynionych przez ten sąd ustaleń faktycznych oraz ocen prawnych. W konsekwencji apelacja obrońcy oskarżonego jako bezzasadna nie mogła zostać uwzględniona, a zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy.

Reasumując stwierdzić należy prawidłowość rozstrzygnięcia Sądu I instancji w zakresie ustalenia sprawstwa oskarżonego, kwestii jego winy i kwalifikacji prawnej przypisanego mu czynu, a także orzeczonej kary.

Sąd Okręgowy, nie dopatrując się również uchybień podlegających uwzględnieniu z urzędu, określonych w art. 439 k.p.k. i art. 440 k.p.k., zaskarżony wyrok wobec oskarżonego utrzymał w mocy.

Przedmiot i zakres zmiany

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

------------------------------------------------------------------------

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

------------------------------------------------------------------------

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Konieczność umorzenia postępowania

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

------------------------------------------------------------------------

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

------------------------

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

1.Koszty Procesu

2. Sąd Okręgowy na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. i art. 8 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 3 i art. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 123 ze zm.) zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 380 tytułem opłaty za drugą instancję oraz kwotę 2772,64 złotych tytułem zwrotu wydatków poniesionych przez Skarb Państwa w postępowaniu odwoławczym. Bowiem utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku skutkowało obciążeniem oskarżonego kosztami postępowania odwoławczego. Brak było podstaw do odstąpienia od tej zasady. Sytuacja majątkowa i osobista oskarżonego, ustalona w sprawie, nie uzasadniała przyjęcia, że poniesienie kosztów drugiej instancji byłoby dla niego niemożliwe lub nadmiernie uciążliwe.

1.PODPIS

Granice zaskarżenia

Dowód: Kolejny numer załącznika
  • Kolejny numer załącznika, k. 1

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca oskarżonego M. H..

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Wyrok Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 30 lipca 2025 roku w sprawie sygn. akt II K 1148/24.

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Wnioski

Zmiana

Hasła tematyczne: Przestępstwo przeciwko życiu, Przestępstwo przeciwko zdrowiu

123 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 29 maja 2026 r.
  2. Portal: 29 września 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.