Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
IX Ka 1011/24
Sąd
Sąd Okręgowy w Kielcach
Wydział
IX Wydział Karny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
8 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Opublikowano w portalu
17 lipca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Okręgowy w Kielcach
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Sąd okręgowy uchylił uniewinnienie za uszczerbek na zdrowiu i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania

Przejdź do orzeczenia, 12 min czytania

Spór

Prokurator zarzucał sądowi rejonowemu błędną ocenę zeznań świadków i uznanie, że oskarżony działał w granicach obrony koniecznej, gdy pobił pokrzywdzonego S. S.

Ustalenia sądu

Sąd okręgowy uznał za udowodnione, że oskarżony przekroczył granice obrony koniecznej i spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ciała, a jego ciosy w twarz zadawał, gdy pokrzywdzony leżał na ziemi.

Rozstrzygnięcie

Sąd okręgowy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Kielcach do ponownego rozpoznania.

Dlaczego

Ocena dowodów przez sąd rejonowy była dowolna, a zeznania świadków oraz opinia biegłego wskazują, że oskarżony zadawał ciosy leżącemu pokrzywdzonemu.

Więcej o sprawie

Biegły ustalił, że obrażenia twarzy pokrzywdzonego powstały, gdy leżał na ziemi, a na podłożu zabezpieczono ślad krwi. Oskarżony został uniewinniony przez sąd rejonowy.

Kiedy tata uderzał S. pięścią w środku zdarzenia to wtedy S. stał, a pod koniec zdarzenia leżał na ziemi a tata uderzał go przykucając przy nim.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Kielcach
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Sąd
Sąd Okręgowy w Kielcach, IX Wydział Karny Odwoławczy
Sygnatura
IX Ka 1011/24

Treść orzeczenia około 12 minut czytania

Sygn. akt IX Ka 1011/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 maja 2026 roku

Sąd Okręgowy w Kielcach IX Wydział Karny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący: SSO Andrzej Ślusarczyk

Protokolant: st.sekr.sądowy Ada Pendowska

przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej M.-Zachód w Kielcach Małgorzaty Szuby

po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2026 r.

sprawy O. S. ur. (...) w M., syna H. i W. oskarżonego o przestępstwo z art. 157§1 kk

na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora

od wyroku Sądu Rejonowego w Kielcach

z dnia 29 kwietnia 2024 roku sygn. akt IX K 1324/23

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Kielcach.

SSO Andrzej Ślusarczyk

Uzasadnienie

Część wstępna

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego Wydział IX w Kielcach z dnia 29 kwietnia 2024r. wydany w sprawie IX K 1324/23

Podmiot wnoszący apelację

Oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na niekorzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Wnioski

Uchylenie

Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

I. N.

Spowodowanie uszkodzeń ciała u pokrzywdzonego S. S. – przekroczenie granic obrony koniecznej

Dowód: Opinia biegłego
  • Opinia biegłego, k. k. 245 – 246

Opinia biegłego medyka sądowego – lek. med. H. D.

Dowód wiarygodny, biegły precyzyjnie i konkretnie odpowiada na pytania postawione przez sąd okręgowy, brak podstaw do kwestionowania dowodu

Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków

Apelacja prokuratora (k. 148 – 152 akt sprawy):

- obraza art. 7 kpk poprzez dokonanie dowolnej, a me swobodnej oceny zeznań

złożonych przez świadka D. S. w zakresie w jakim Sąd odmówił im wiary,

a które są konsekwentne, stanowcze i znajdują oparcie w pozostałym zgromadzonym w

sprawie materiale dowodowym, a zatem w całości powinny być uznane za wiarygodny

dowód w sprawie

- obraza art. 7 kpk poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zeznań

złożonych przez świadka H. I. polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że

z treści jego zeznań wynika, że oskarżony N. I. nie zadawał uderzeń

S. S. w chwili kiedy pokrzywdzony leżał już na ziemi, podczas gdy z zeznań świadka wprost wynika, że oskarżony kontynuował uderzanie pokrzywdzonego pomimo, że ten leżał na ziemi i próbował się jeszcze bronić się przed uderzeniami N. I. w ten sposób, że go odpychał (k. 90)

a w konsekwencji:

- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, w zakresie w jakim

Sąd I instancji uznał, że N. I. broniąc się przed atakiem S. S.

nie przekroczył granic obrony koniecznej oraz użył środków obrony współmiernych do

ataku, podczas gdy należyta ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego: a w szczególności prawidłowa ocena zeznań złożonych przez D. S. oraz H. I. w zakresie w jakim świadkowie odnosili się do końcowej fazy

konfrontacji pomiędzy N. I. a S. S. winna prowadzić

do oceny, że oskarżony przekroczył granice obrony koniecznej, gdyż zadawał

pokrzywdzonemu uderzenia w okolice twarzy pomimo, że S. S. leżał

bezwładnie na ziemi, nie atakował już oskarżonego, a tym samym nie można uznać, aby zachowanie oskarżonego w tym momencie były odpowiedzią na atak S. S.

i aby było motywowane dążeniem do obrony przed bezprawnym zamachem S.

S..

Zasadny

Zarzuty prokuratora, jakie podniósł we wniesionej apelacji zasługiwały na uwzględnienie. Jako punkt wyjścia do dalszych rozważań, sąd okręgowy stwierdza, iż dokonana przez sąd I instancji ocena dowodów, która wyklucza sprawstwo oskarżonego N. I. w zakresie zarzucanego mu czynu, z uwagi na działanie tylko i wyłącznie w ramach dozwolonej obrony koniecznej, jak słusznie zauważył skarżący, nie jest prawidłowa i zdecydowanie wykracza poza ramy zakreślone przez przepis art. 7 kpk. Ocena ta nie jest swobodna, ale dowolna, a poczynione w oparciu o taką ocenę ustalenia faktyczne nie są prawidłowe. Apelacja prokuratora, w zakresie, w jakim kwestionuje ocenę dowodów i ustalenia sądu rejonowego w odniesieniu do zarzucanego oskarżonemu czynu, którego konsekwencją było przyjęcie braku sprawstwa występku stypizowanego w treści art. 157 § 1 kk wobec działania w ramach dozwolonej obrony koniecznej (bez przekroczenia jej granic), okazała się zasadna w stopniu oczywistym, co oznacza, że istnieją podstawy do uwzględnienia zarzutów w tej materii. W pierwszej kolejności sąd okręgowy odniesie się do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych. Przypomnieć należy, iż zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jest nierozerwalnie związany z uchybieniami w sferze przepisów postępowania - występuje pomiędzy nimi ścisły i bezpośredni związek albowiem błąd w ustaleniach faktycznych, będących podstawą wyroku, ma swoje źródło i związek z uchybieniami sądu meriti w sferze gromadzenia i oceny dowodów, czyli będzie wynikiem dokonania dowolnej, a nie swobodnej – stosownie do treści art. 7 kpk - oceny dowodów. Taka sytuacja niestety ma miejsce w przedmiotowej sprawie.

Kontrolna analiza akt przedmiotowej sprawy prowadzi do wniosku, iż sąd I instancji w sposób nieprawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe. Zgromadził wprawdzie kompletny i pozwalający na poczynienie ustaleń faktycznych materiał dowodowy, który poddał analizie, jednak niezgodnej z dyspozycją przepisu art. 7 kpk. Ocenił go niestarannie, nieprzekonująco, dowolnie. Analiza zgromadzonego materiału dowodowego wskazuje wprost, że okoliczności przedmiotowej sprawy zostały wprawdzie wyjaśnione, jednak sąd okręgowy powziął wątpliwości co do prawidłowości dokonanej przez sąd rejonowy oceny dowodów, w szczególności oceny zeznań świadków: D. S. oraz H. I.. W oparciu o kompleksową analizę zgromadzonego materiału dowodowego, sąd okręgowy, nie podziela stanowiska sądu rejonowego, w zakresie, w jakim oskarżony N. I. nie jest sprawcą zarzucanego mu występku, o jakim mowa w treści art. 157 § 1 kk, wobec działania tylko i wyłącznie w ramach określonej w treści art. 25 § 1 kk instytucji obrony koniecznej (bez przekroczenia jej granic), a więc niepopełnienia przestępstwa. W konsekwencji sąd okręgowy podziela zapatrywanie skarżącego, iż w krytycznym dniu tj. 5 czerwca 2022r. oskarżony przekroczył granice obrony koniecznej, a uderzając pięściami pokrzywdzonego S. S. po twarzy, spowodował u niego obrażenia, skutkujące naruszeniem czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni. Oceniając przebieg krytycznego zdarzenia, jak również wszelkie okoliczności, jakie temu zdarzeniu towarzyszyły, podzielić wprawdzie należy stanowisko sądu rejonowego, iż w przedmiotowej sprawie, zachowanie oskarżonego N. I., co do zasady miało wprawdzie charakter działania w ramach obrony koniecznej o jakiej mowa w treści art. 25 kk, jednak, jak słusznie zauważył skarżący - z przekroczeniem granic tej obrony. W przedmiotowej sprawie poza sporem pozostaje okoliczność, iż pomiędzy oskarżonym N. I., a pokrzywdzonym S. S. doszło do scysji zarówno słownej, jak i fizycznej, zaś osobą atakującą był pokrzywdzony. Powyższe znajduje potwierdzenie nie tylko w materiale dowodowym, jaki został zgromadzony w przedmiotowej sprawie, ale przede wszystkim w prawomocnym wyroku Sądu Rejonowego w Kielcach wydanym w sprawie II K 749/23 na mocy którego S. S. został skazany za występek stypizowany w treści art.157 § 1 kk popełniony na szkodę N. I., który w sprawie tej miał status pokrzywdzonego. W przedmiotowej sprawie, skarżący słusznie kwestionuje stanowisko sądu rejonowego, jakie odnosi się do oceny istotnych dowodów, jakim są zeznania świadków: D. S. oraz H. I. i z których wprost wynika, iż oskarżony N. I. swoim zachowaniem przekroczył granice dozwolonej obrony koniecznej, czego nie dostrzegł sąd rejonowy. Jak zasadnie akcentuje skarżący, w relacjach złożonych w toku dochodzenia, D. S. wskazała, iż

„Dodaję, że w momencie jak N. zadawał uderzenia mojemu mężowi to praktycznie S. już się nie bronił, leżał bezwładnie tak jak gdyby był już nieprzytomny” (k.11v akt sprawy). Podobnie w toku rozprawy, D. S. również podała, iż

„W tym czasie mąż leżał na ziemi a N. stał nad nim pochylony i uderzał go. Ja to widziałam, bo byłam przy nich i próbowałam N. odciągnąć” (k. 89v akt sprawy). Trafnie też skarżący przywołuje zeznania świadka H. I., który podał, iż

„Kiedy tata uderzał S. pięścią w środku zdarzenia to wtedy S. stał, a pod koniec zdarzenia leżał na ziemi a tata uderzał go przykucając przy nim. S. trochę się ruszał przy tych końcowych uderzeniach tzn. S. próbował się obronić odpychając tatę, ale na końcu nie miał już szans. Tata wygrał po prostu” (k.90 akt sprawy). W ocenie sądu okręgowego, brak jest podstaw do kwestionowania depozycji przywołanych wyżej świadków we wskazanym zakresie, zważywszy, iż jak wynika z opinii biegłego medyka sądowego – lek. med. H. D. (k. 246v akt sprawy) pokrzywdzony S. S. w krytycznym dniu doznał obrażeń ciała w postaci sińców na powiekach obu oczu i policzku, wylewów podspojówkowych obu oczu, złamania ściany przyśrodkowej oczodołu lewego, rany na czole, obrzęku na nosie, złamania kości nosowych i przegrody nosa, rany na wardze górnej, rany w okolicy bródki, otarć naskórka, na klatce piersiowej i brzuchu, a obrażenia takie mogły powstać na skutek co najmniej kilku zadanych np. pięścią w twarz przez oskarżonego, zaś otarcia na klatce piersiowej i brzuchu mogły powstać w mechanizmie biernym tj. w sytuacji, kiedy oskarżony i pokrzywdzony szarpali się ze sobą i będąc w pozycji leżącej przemieszczali się po podłożu. Co istotne, biegły zaakcentował, iż z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że obrażenia w obrębie twarzy powstały w końcowej fazie zdarzenia, kiedy pokrzywdzony leżał na ziemi, a oskarżony kucając, zadawał mu ciosy, o czym świadczy ujawniony podczas oględzin zdarzenia ślad biologiczny w postaci plamy krwi na podłożu. Biegły podkreślił również, że w sytuacji, gdyby oskarżony zadawałby pokrzywdzonemu ciosy, broniąc się przed zamachem ze strony pokrzywdzonego, u S. S. powinno dojść do zewnętrznego krwotoku doznanych obrażeń na twarzy, a tym samym ślady biologiczne w postaci plam krwi powinny być ujawnione w różnych lokalizacjach na podłożu, czy też na odzieży. A zatem, w świetle przywołanych wyżej dowodów przyjąć należy, iż zachowanie oskarżonego ewidentnie miało charakter przekroczenia granic obrony koniecznej. Jak podkreślił Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 26 kwietnia 2020r. wydanym w sprawie II AKa 499/20, LEX nr 3322307)

„Oskarżony - w żaden sposób nie prowokując pokrzywdzonego, siedząc na murku, nie wchodząc nawet w konflikt werbalny, nie będąc na atak przygotowany, w bezpośredniej reakcji na zadany mu cios - wstał i uderzenie oddał - to był do takiego działania uprawniony. Pokrzywdzony bowiem, po zadaniu ciosu nie ponawiał działań agresywnych nie tyle z własnej woli - ile wobec intensywnej reakcji oskarżonego do której był w tym momencie uprawiony. Zaatakowany oskarżony mógł bowiem reagować tak, aby sprawca napaści - która była niewątpliwa zaniechał jej dobrowolnie lub też ulegając sile kontrataku oskarżonego. Oskarżony ie poprzestał jednak na odparciu ataku, którym było jednokrotne uderzenie, czy raczej próba uderzenia (wszak oskarżony żadnych istotnych obrażeń wskutek zajścia nie odniósł). Dozwolona prawem obrona przerodziła się w agresję o skrajnie nieadekwatnej intensywności, która spowodowała niezwykle ciężkie obrażenia cielesne pokrzywdzonego. Sprawca zadawał kolejno serie uderzeń w kompletnie bezwładnego i nie reagującego na nie obronnie pokrzywdzonego, w newralgiczne dla zdrowia i życia części ciała. Zaprzestał zadawania ciosów dopiero wówczas, gdy pokrzywdzony, słaniający się uprzednio na nogach – upadł”. Przywołana opinia biegłego, według oceny sądu okręgowego jest konkretna, rzeczowa, precyzyjnie odpowiada na pytania sądu oraz pozbawiona sprzeczności. Bez wątpienia została sporządzona w oparciu o bogate doświadczenie zawodowe biegłego, który jest wpisany na listę biegłych sądowych tutejszego sądu okręgowego. Wbrew zarzutom obrońcy oskarżonego, złożonych w toku postępowania odwoławczego, brak jest podstaw do kwestionowania opinii. W konsekwencji sąd okręgowy nie uwzględnił wniosku obrońcy oskarżonego o przesłuchanie biegłego na rozprawie, albowiem obrońca miał dostateczną ilość czasu do zapoznania się z tą opinią, która została dołączona do akt, czego nie uczynił. Samo wezwanie biegłego w celu zadawania pytań obrońcy nie może być podstawą do uwzględniania wniosku, jeżeli wniosek ten jest spóźniony oraz opiera się tak naprawdę tylko i wyłącznie na własnej krytyce opinii. W tak zaistniałej sytuacji procesowej, stwierdzić należy, iż wobec przekroczenia przez oskarżonego granic obrony koniecznej, zachodzą wręcz podstawy do wydania wyroku skazującego w odniesieniu do osoby oskarżonego N. I.. Mając jednak na uwadze treść art. 454 § 1 kpk zasadnym stało się uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Kielcach do ponownego rozpoznania.

W toku ponownego rozpoznania sprawy sąd rejonowy uwzględni wytyczne sądu okręgowego i w zależności od poczynionych ustaleń wyda prawidłowe rozstrzygnięcie odpowiadające zasadom wynikającym z kodeksu postępowania karnego i innych przepisów prawa.

Mając na uwadze powyższe, sąd okręgowy stosownie do treści art. 437 § 1 kpk orzekł jak w wyroku

Wniosek prokuratora:

- uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Kielcach do ponownego rozpoznania

Zasadny

Wniosek zasadny, szczegółowe rozważania w tej materii przedstawiono jak wyżej

Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego

Konieczność skazania oskarżonego, który został uniewinniony przez sąd I instancji

Art. 454 § 1 k.p.k.

Szczegółowe rozważania w tej materii przedstawiono w rubryce 3.1.

Koszty procesu

SSO Andrzej Ślusarczyk

70 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 8 maja 2026 r.
  2. Portal: 17 lipca 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.