Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I CSK 1098/24
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
31 marca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Parking dozorowany czy strzeżony? SN nie przyjął skargi kasacyjnej powódki

Przejdź do orzeczenia, 17 min czytania

Spór

Powódka B.B. domagała się zapłaty od pozwanego M.J. Spór dotyczył tego, czy parking oznaczony jako monitorowany i dozorowany był parkingiem strzeżonym, a w konsekwencji czy doszło do umowy przechowania.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny ustalił, że pracownicy pozwanego informowali klientów o charakterze parkingu oraz warunkach pozostawienia pojazdu. Według powódki parking miał cechy strzeżonego, co Sąd Najwyższy uznał za polemikę z ustaleniami faktycznymi.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej powódki do rozpoznania i obciążył ją kosztami postępowania kasacyjnego.

Dlaczego

Pytanie prawne zostało sformułowane jako opis stanu faktycznego, a nie abstrakcyjne zagadnienie, a powódka nie wykazała rozbieżności w orzecznictwie. Zarzuty procesowe powołały przepisy adresowane do sądu pierwszej instancji, bez związku z art. 391 § 1 k.p.c.

Więcej o sprawie

Według Sądu Apelacyjnego w Katowicach pracownicy parkingu informowali klientów o jego charakterze i warunkach pozostawienia pojazdu. Samo ogrodzenie i monitoring nie przesądziły o umowie przechowania.

Z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego wynika natomiast, że kwestia odróżnienia parkingu "strzeżonego" od "dozorowanego" była już przedmiotem ugruntowanej linii orzeczniczej sądów powszechnych

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział I
Sygnatura
I CSK 1098/24

Treść orzeczenia około 17 minut czytania

I CSK 1098/24

POSTANOWIENIE

31 marca 2026 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

SSN Dariusz Dończyk

na posiedzeniu niejawnym 31 marca 2026 r. w Warszawie

w sprawie z powództwa B.B.

przeciwko M.J.

o zapłatę,

na skutek skargi kasacyjnej B.B.

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach

z 6 września 2023 r., I ACa 515/22,

1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;

2. obciąża powódkę kosztami postępowania kasacyjnego,

pozostawiając ich wyliczenie referendarzowi sądowemu.

Uzasadnienie

Określone w art. 3984 § 2 k.p.c. wymaganie uzasadnienia w skardze

kasacyjnej wniosku o przyjęcie jej do rozpoznania zostaje spełnione, jeśli skarżący

wykaże, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba

wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących

rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub

skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Cel wymagania przewidzianego w

art. 3984 § 2 k.p.c. może być zatem osiągnięty jedynie przez powołanie i

uzasadnienie istnienia przesłanek o charakterze publicznoprawnym, które –

zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. – będą mogły stanowić podstawę oceny skargi

I CSK 1098/24

2

kasacyjnej pod kątem przyjęcia jej do rozpoznania. Na tych jedynie przesłankach

Sąd Najwyższy może oprzeć rozstrzygnięcie w kwestii przyjęcia bądź odmowy

przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

W skardze kasacyjnej wniesionej od wyroku Sądu Apelacyjnego w

Katowicach z 6 września 2023 r. (sygn. akt I ACa 515/22) pełnomocnik powódki

B.B., opierając skargę kasacyjną na naruszeniu prawa procesowego, tj. art. 227 w

zw. z art. 233 § 1 w zw. z art. 387 § 21 pkt 1 k.p.c. oraz naruszeniu prawa

materialnego, tj. art. 659 § 1 k.c., wniósł o jej przyjęcie do rozpoznania, powołując

się na przesłanki określone w art. 3989 § 1 pkt 1 oraz pkt 4 k.p.c., to jest ze względu

na występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego, a ponadto z uwagi

na oczywistą zasadność skargi.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej powódki wniosku o

przyjęcie jej do rozpoznania, w aspekcie powołanych przesłanek, należy stwierdzić,

że w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że przesłanka z art.

3989 § 1 pkt 1 k.p.c. może zostać uznana za spełnioną jedynie wówczas, gdy

skarżący przedstawi zagadnienie prawne o charakterze nowym, dotychczas

niewyjaśnionym w judykaturze, mające znaczenie abstrakcyjne i wykraczające

poza okoliczności konkretnej sprawy (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 10

maja 2001 r., II CZ 35/01; z 18 września 2012 r., II CSK 180/12; z 2 grudnia 2014 r.,

II CSK 376/14; z 24 sierpnia 2016 r., II CSK 94/16). Zagadnienie to powinno

odpowiadać standardowi pytania prawnego kierowanego na podstawie art. 390 § 1

k.p.c., a więc dotyczyć poważnych wątpliwości interpretacyjnych, których nie można

usunąć przy zastosowaniu powszechnie przyjętych reguł wykładni prawa (zob.

postanowienia Sądu Najwyższego: z 23 stycznia 2014 r., I UK 361/13; z 14

września 2012 r., I UK 218/12; z 8 maja 2015 r., III CZP 16/15; z 24 października

2012 r., I PK 129/12). Nie jest wystarczające samo sformułowanie pytania.

Konieczne jest przedstawienie możliwych, alternatywnych odpowiedzi oraz

wykazanie, że rozstrzygnięcie zagadnienia może przyczynić się do rozwoju prawa

lub zapewnienia jednolitości orzecznictwa (zob. postanowienia Sądu Najwyższego:

z 15 grudnia 2011 r., II PK 183/11; z 20 grudnia 2011 r., II PK 207/11; z 9 stycznia

I CSK 1098/24

3

2017 r., II CSK 423/16; z 16 maja 2018 r., II CSK 12/18; z 10 maja 2018 r., I CSK

798/17; z 26 kwietnia 2018 r., IV CSK 585/17; z 8 kwietnia 2018 r., V CSK 577/17).

W judykaturze podkreśla się, że istotne zagadnienie prawne musi mieć charakter

problemu jurydycznego o znaczeniu systemowym, którego wyjaśnienie wzbogaca

dorobek orzeczniczy Sądu Najwyższego, porządkuje istniejące linie interpretacyjne

i wzmacnia jednolitość stosowania prawa. Chodzi o zagadnienie, którego

rozstrzygnięcie nie sprowadza się do oceny prawnej jednostkowego stanu

faktycznego, lecz umożliwia udzielenie odpowiedzi o charakterze uniwersalnym,

mającej znaczenie także w innych, podobnych sprawach (zob. postanowienie Sądu

Najwyższego z 22 grudnia 2008 r., III CSK 285/08). W konsekwencji, aby

przesłanka z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. mogła zostać uznana za spełnioną, skarżący

powinien wykazać, że przedstawione przez niego zagadnienie rzeczywiście ma

charakter nowy, nierozstrzygnięty dotąd w orzecznictwie oraz że jego wyjaśnienie

ma znaczenie dla rozwoju prawa i jednolitości orzecznictwa. Brak takiego

wykazania wyklucza możliwość przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania na tej

podstawie.

Z kolei uzasadnienie oczywistej zasadności skargi kasacyjnej jako przesłanki

jej przyjęcia do rozpoznania (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.), wymaga powołania się na

kwalifikowaną postać naruszenia zaskarżonym orzeczeniem przepisów prawa

materialnego lub procesowego oraz przeprowadzenia wywodu zmierzającego do

jego wykazania. Oczywistość naruszenia ma miejsce wówczas, gdy jest ono

widoczne prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, bez

potrzeby wchodzenia w szczegóły czy dokonywania pogłębionej analizy tekstu

wchodzących w grę przepisów i doszukiwania się ich znaczenia. Do wykazania

oczywistej zasadności skargi powinno wystarczyć jedno konkretne twierdzenie,

jedna stanowcza, przekonująca od razu teza, wskazująca racje podważające

rozstrzygnięcie poddane krytyce i zaskarżeniu. Na tym właśnie polega „oczywista”

zasadność środka zaskarżenia w rozumieniu przyjętym w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

(zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 grudnia 2019 r., IV CSK 307/19).

O przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania nie decyduje przy tym samo

oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego

przez sąd, który wydał zaskarżone orzeczenie, lecz sytuacja, w której spowodowało

I CSK 1098/24

4

ono wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia

(nawet oczywistego) określonego przepisu nie prowadzi wprost do oceny, że

skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.

Postępowanie kasacyjne – poza sytuacją określoną w art. 3989 § 1 pkt 4

k.p.c. – nie służy realizacji indywidualnego interesu strony, lecz ma na celu ochronę

interesu publicznego poprzez zapewnienie jednolitości wykładni prawa oraz wkład

w rozwój jurysprudencji. Na etapie przedsądu brak jest zatem podstaw do

poszukiwania przesłanek przyjęcia skargi w treści zarzutów kasacyjnych.

Obowiązek ich wykazania spoczywa na skarżącym i nie może być przedmiotem

rekonstruowania przez Sąd Najwyższy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 4

lutego 2000 r., II CZ 178/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 147). Ocena spełnienia

przesłanek przyjęcia skargi ogranicza się zatem wyłącznie do analizy argumentacji

przedstawionej w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania. Należy

przy tym pamiętać, że – jako nadzwyczajny środek zaskarżenia – skarga kasacyjna

nie może opierać się na zarzutach dotyczących ustaleń faktycznych i oceny

dowodów, a Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi przyjętymi za

podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 3983 § 3 oraz art. 39813 § 2 k.p.c.).

W świetle brzmienia art. 3989 § 1 k.p.c., jak również przedstawionej wyżej

charakterystyki obu przesłanek, należy pokreślić, że wykazują się one

odmiennością. Różnica ta powinna znaleźć odzwierciedlenie w treści uzasadnienia

wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, w którym skarżący powinien

przedstawić odrębny wywód jurydyczny wykazujący istnienie w sprawie istotnego

zagadnienia prawnego oraz odrębny wywód uzasadniający oczywistą zasadność

skargi. Jak wielokrotnie podkreślono w orzecznictwie Sądu Najwyższego,

uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nawiązuje do

instytucji przedsądu, uregulowanej w art. 3989 k.p.c., i stanowi jej dopełnienie.

Oznacza to, że skarżący ma obowiązek przedstawienia odrębnego, pogłębionego

wywodu prawnego wykazującego istnienie jednej z przesłanek przyjęcia skargi

kasacyjnej do rozpoznania. Obowiązek ten – w zakresie uzasadnienia wniosku o

przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania określony w art. 3984 § 2 in fine k.p.c. –

nie jest tożsamy z obowiązkiem uzasadnienia przytoczonych podstaw kasacyjnych

(art. 3984 § 1 pkt 2 k.p.c.), a argumentacja dotycząca zarzutów nie może

I CSK 1098/24

5

zastępować przesłanek przedsądu. W obu przypadkach chodzi bowiem o

odmienne metody argumentowania (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z

22 marca 2001 r., V CZ 131/00, z 5 czerwca 2001 r., IV CZ 45/01, z 10 stycznia

2003 r., V CZ 189/02, z 13 lipca 2007 r., III CSK 180/07, z 5 kwietnia 2017 r., II

CSK 688/16, z 11 kwietnia 2018 r., V CSK 547/17 i z 26 kwietnia 2018 r., IV CSK

567/17). Przesłanki te muszą zostać przez skarżącego wyraźnie wyodrębnione i

odrębnie uzasadnione. Wymaga to przedstawienia odpowiedniego wywodu

jurydycznego, opartego na analizie przepisów, orzecznictwa i argumentów

wskazujących, że – w świetle kryteriów określonych w art. 3989 § 1 k.p.c. – istnieje

potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy (zob. m.in. postanowienia Sądu

Najwyższego: z 31 stycznia 2020 r., II CSK 432/19, z 15 grudnia 2006 r., III CZ

93/06 i z 18 kwietnia 2012 r., I CSK 520/11).

W niniejszej sprawie skarżąca, powołując się równocześnie na

występowanie istotnego zagadnienia prawnego oraz oczywistej zasadności skargi,

nie przedstawiła odrębnej, właściwej dla każdej z tych przesłanek argumentacji; w

szczególności twierdzenie o oczywistości naruszenia prawa pozostaje w

sprzeczności z jednoczesnym powołaniem się na istnienie zagadnienia

wymagającego pogłębionej, a nie oczywistej wykładni.

Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o jej przyjęcie do

rozpoznania, należy stwierdzić, że skarżąca nie wykazała istnienia żadnej z

przesłanek przewidzianych w art. 3989 § 1 pkt 1 ani pkt 4 k.p.c.

Przechodząc do oceny przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c., należy

wskazać, że skarżąca upatruje jej spełnienia w przedstawionym – w części

wstępnej skargi kasacyjnej – zagadnieniu prawnym, które zostało określone jako

istotne i wymagające odpowiedzi na pytanie. Skarżąca ujęła to zagadnienie w

formie jednego rozbudowanego problemu, przedstawionego w dwóch wzajemnie

powiązanych pytaniach, a mianowicie: „czy oznaczenie parkingu, przez

przedsiębiorcę, będącego jego właścicielem, jako „monitorowany – dozorowany”

oraz informowanie o tym fakcie przez pracowników parkingu, wyklucza możliwość

przyjęcia przez konsumenta, iż przedmiotowy parking ma charakter parkingu

„strzeżonego”, pomimo jego ogrodzenia, oświetlenia, monitorowania, zapewnienia

I CSK 1098/24

6

całodobowej obsługi pracowników oraz braku jasnej i jednoznaczniej informacji o

tym, że parking jest „niestrzeżony”, a ponadto, czy jedynie oznaczenie parkingu

przez przedsiębiorcę jako „strzeżony” rodzi po stronie przedsiębiorcy

odpowiedzialność wobec konsumenta z tytułu umowy przechowania wskazanej w

art. 835 – art. 845 k.c. oraz jest elementem niezbędnym do uznania, że dany

parking rzeczywiście jest parkingiem „strzeżonym". W kolejnym fragmencie,

rozpoczynającym się od słów „Innymi słowy”, skarżąca rozwinęła to samo

zagadnienie, ujmując je ponownie w formie pytania, lecz przedstawiając je w

postaci rozbudowanego opisu stanu faktycznego, obejmującego m.in. ogrodzenie,

oświetlenie, monitoring, całodobową obsługę oraz sposób dokumentowania

przyjęcia pojazdu. W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania

skarżąca – po wcześniejszym przedstawieniu swojej argumentacji dotyczącej

przesłanki oczywistej zasadności skargi kasacyjnej – dopiero następnie odniosła

się do przedstawionego zagadnienia prawnego. Wskazała, że przedstawione przez

nią pytanie zmierza do ujednolicenia orzecznictwa w zakresie kategorycznego

rozgraniczenia charakteru parkingu jako „strzeżonego” albo „niestrzeżonego”.

Argumentowała, że konsument nie powinien być zmuszony do domyślania się

charakteru parkingu, zwłaszcza gdy na jego terenie znajdują się widoczne elementy

zabezpieczenia, takie jak monitoring, ogrodzenie, oświetlenie czy całodobowa

obsługa, a informacje dostępne w Internecie potwierdzają stosowanie tych

zabezpieczeń. Odwołała się również do definicji słownikowych pojęć „dozór” i

„strzec”, podkreślając ich bliskoznaczność i możliwość stosowania zamiennego w

języku potocznym. Wskazała przy tym, że w orzecznictwie sądów powszechnych

pojawiło się stanowisko odmawiające utożsamiania parkingu „dozorowanego” z

parkingiem „strzeżonym”, co – w jej ocenie – pozostaje w sprzeczności z

językowym znaczeniem tych pojęć i może prowadzić do wprowadzenia

konsumentów w błąd.

Ocena przedstawionego w ten sposób zagadnienia prowadzi jednak do

wniosku, że nie spełnia ono ustawowych wymogów przewidzianych w art. 3989 § 1

pkt 1 k.p.c. Już sam sposób ujęcia przedstawionego przez skarżącą zagadnienia

prawnego budzi zastrzeżenia konstrukcyjne. Nie zostało ono sformułowane w

postaci jednoznacznego i abstrakcyjnego pytania prawnego dotyczącego wykładni

I CSK 1098/24

7

lub stosowania prawa, zgodnie z utrwalonym standardem wynikającym z art. 3989 §

1 pkt 1 k.p.c. oraz zbliżonym do modelu przewidzianego w art. 390 § 1 k.p.c., który

wymaga pytania oderwanego od konkretnego stanu faktycznego i umożliwiającego

udzielenie odpowiedzi o charakterze uniwersalnym. W przedstawionym ujęciu brak

wyodrębnionego problemu prawnego – skarżąca formułuje opis sytuacji faktycznej i

oczekiwaną ocenę prawną, co nie odpowiada konstrukcji zagadnienia prawnego w

rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. Sformułowane przez skarżącą zagadnienie

prawne zostało przedstawione w części wstępnej skargi w postaci rozbudowanego

pytania dotyczącego znaczenia oznaczenia parkingu jako „monitorowany –

dozorowany” oraz wpływu tego oznaczenia na kwalifikację stosunku prawnego

łączącego strony, a następnie rozwinięte w dalszej jego części („innymi słowy”),

przybierając postać szczegółowego opisu okoliczności faktycznych sprawy. W

efekcie nie przybiera ono postaci abstrakcyjnego problemu wykładni prawa, lecz

stanowi próbę zakwestionowania dokonanej przez Sąd drugiej instancji subsumcji

ustalonego stanu faktycznego. W istocie zmierza ono jedynie do zakwestionowania

oceny, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie doszło do zawarcia dorozumianej

umowy przechowania. Ponadto przedstawione zagadnienie łączy różne, niespójne

płaszczyzny analizy – kwalifikację stosunku prawnego (najem miejsca

parkingowego lub przechowanie), ocenę zachowania przedsiębiorcy i stosowanych

przez niego oznaczeń, problem ewentualnego wprowadzenia konsumenta w błąd, a

także elementy wykładni językowej pojęć „dozór” i „strzeżenie”. Taka wielowątkowa

konstrukcja uniemożliwia nadanie mu charakteru abstrakcyjnego pytania prawnego

i w istocie prowadzi do zakwestionowania oceny konkretnego stanu faktycznego

dokonanej przez Sąd drugiej instancji, a nie do wyodrębnienia problemu wykładni

prawa. Nawet pomijając powyższe braki konstrukcyjne, skarżąca nie wykazała

istnienia rozbieżności orzeczniczych ani potrzeby rozstrzygnięcia przedstawionego

zagadnienia prawnego w celu zapewnienia jednolitości orzecznictwa. Uzasadnienie

wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej nie zawiera wywodu jurydycznego

pozwalającego uznać, że przedstawione zagadnienie spełnia wymagania wskazane

w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. Po jego sformułowaniu skarżąca nie przeprowadziła

analizy uzasadniającej potrzebę jego rozstrzygnięcia, lecz w pierwszej kolejności

przedstawiała swoją argumentację dotyczącą przesłanki oczywistej zasadności

I CSK 1098/24

8

skargi, a dopiero następnie – w sposób ogólnikowy – wskazała na potrzebę

„ujednolicenia orzecznictwa”. Twierdzenie to nie zostało poparte wskazaniem

konkretnych rozbieżności w judykaturze czy chociażby przestawieniem stanowisk w

doktrynie; skarżąca ograniczyła się do stwierdzenia, że „w orzecznictwie pojawiło

się stanowisko”, nie precyzując jego zakresu ani nie wskazując konkurencyjnych

kierunków interpretacyjnych. Skarżąca nie podjęła w ogóle polemiki z istniejącym

dorobkiem orzecznictwa. Z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego wynika

natomiast, że kwestia odróżnienia parkingu „strzeżonego” od „dozorowanego” była

już przedmiotem ugruntowanej linii orzeczniczej sądów powszechnych, na którą

sąd ten wprost się powołał, przytaczając stosowne judykaty. Przyjęte

rozstrzygnięcie było konsekwencją zastosowania ustalonych kryteriów do

konkretnych okoliczności faktycznych sprawy. Argumentacja skarżącej opiera się w

przeważającej mierze na wykładni językowej pojęć „dozór” i „strzeżenie”, bez

odniesienia do dorobku orzecznictwa dotyczącego kwalifikacji prawnej stosunków

powstających przy korzystaniu z parkingów. Również powołanie przepisów art. 835-

845 k.c. ma charakter zbiorczy i nie zostało powiązane z konkretnym problemem

wykładni prawa ani z przedstawieniem alternatywnych sposobów rozumienia tych

regulacji. Bez znaczenia dla oceny przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. pozostaje

także odwołanie się przez skarżącą do statusu powódki jako konsumenta, skoro nie

zostało ono powiązane z żadnym problemem wymagającym wykładni przepisów

prawa ani rekonstrukcji normy prawnej mającej zastosowanie w sprawie.

Przedstawione przez skarżącą zagadnienie abstrahuje od utrwalonego w

orzecznictwie podejścia, zgodnie z którym kwalifikacja umowy zawieranej przy

korzystaniu z parkingu uzależniona jest od całokształtu okoliczności sprawy, w

szczególności od zakresu obowiązków przyjmowanych przez prowadzącego

parking, wynikających z oznaczenia parkingu, jego organizacji oraz

komunikowanych klientowi warunków świadczenia usługi. W tych warunkach

skarżąca nie wykazała ani istnienia rozbieżności w judykaturze, ani potrzeby ich

rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy, ani też nie odwołała się do poglądów

doktryny wskazujących na istnienie problemu systemowego wymagającego zajęcia

stanowiska przez Sąd Najwyższy. W konsekwencji przedstawione przez skarżącą

I CSK 1098/24

9

zagadnienie abstrahuje od rzeczywistej podstawy rozstrzygnięcia i nie uzasadnia

potrzeby jego rozpoznania przez Sąd Najwyższy.

Nie została również wykazana powołana przesłanka oczywistej zasadności

skargi kasacyjnej, o której mowa w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Skarżąca twierdziła, że

skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ponieważ – w jej ocenie – doszło do

kwalifikowanego naruszenia prawa widocznego prima facie przy wykorzystaniu

podstawowej wiedzy prawniczej. Uzasadniała to założeniem, że parking może być

wyłącznie „strzeżony” albo „niestrzeżony”, a zastosowanie elementów takich jak

ogrodzenie, oświetlenie, całodobowy dozór czy ubezpieczenie wyklucza

kwalifikację jako parkingu niestrzeżonego. Argumentacja ta ma jednak charakter

deklaratywny i sprowadza się do uproszczonej wykładni językowej, pomijając

utrwalony dorobek orzecznictwa, zgodnie z którym kwalifikacja prawna stosunku

powstałego w związku z korzystaniem z parkingu zależy od całokształtu

okoliczności sprawy. Uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej nie

zawiera przy tym wskazania żadnych konkretnych przepisów, które – zdaniem

skarżącej – zostały przez sąd drugiej instancji naruszone w sposób oczywisty.

Naruszone przepisy można co najwyżej wywieść pośrednio z podstaw kasacyjnych,

jednak skarżąca nie przedstawiła wywodu jurydycznego, który wykazywałby

kwalifikowaną, widoczną prima facie postać naruszenia tych przepisów ani wpływu

takiego naruszenia na treść rozstrzygnięcia. W konsekwencji uzasadnienie wniosku

o przyjęcie skargi sprowadza się do niedopuszczalnej – w świetle art. 3983 § 3

k.p.c. – polemiki z ustaleniami faktycznymi i oceną dowodów dokonaną przez sąd

drugiej instancji. Należy również zauważyć, że zarzuty procesowe podniesione w

ramach podstawy z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. zostały sformułowane wadliwie.

Skarżąca powołała bowiem przepisy adresowane do sądu pierwszej instancji (art.

227 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c.), nie wiążąc ich z art. 391 § 1 k.p.c., choć

przedmiotem kontroli kasacyjnej jest wyłącznie orzeczenie sądu drugiej instancji.

Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przepisu regulującego postępowanie

przed sądem pierwszej instancji wymaga wykazania, że przepis ten miał być

stosowany odpowiednio przez sąd odwoławczy na podstawie art. 391 § 1 k.p.c.

(por. wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2015 r., III CSK 153/14; z 29 kwietnia

2025 r., II CSKP 1138/24; z 30 stycznia 2026 r., I CSK 356/25). Skarżąca nie

I CSK 1098/24

10

powiązała jednak zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c. ani art. 233 § 1 k.p.c. z art. 391

§ 1 k.p.c., co czyni te zarzuty nieskutecznymi. Powołanie obu tych przepisów „w zw.

z art. 387 § 21 pkt 1 k.p.c.”, który dotyczy jedynie obowiązku sądu drugiej instancji

wskazania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia w uzasadnieniu, nie usuwa tej

wadliwości. Art. 227 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. mogłyby być skutecznie podniesione

w postępowaniu kasacyjnym jedynie w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Zarzuty te w istocie

zmierzają do zakwestionowania ustaleń faktycznych i oceny dowodów, co –

zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. – jest niedopuszczalne. Z uzasadnienia zaskarżonego

wyroku wynika natomiast, że Sąd Apelacyjny – działając w granicach kompetencji

wynikających z art. 382 k.p.c. – uzupełnił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej

instancji na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym zeznań

świadków, oraz wskazał motywy, dla których określonym dowodom przyznał walor

wiarygodności. W tym zakresie uzasadnienie odpowiada wymogom określonym w

art. 387 § 21 pkt 1 k.p.c. Sąd ten ustalił, że pracownicy pozwanego informowali

klientów o charakterze parkingu oraz warunkach pozostawienia pojazdu, a także o

treści i dostępności regulaminu, co znalazło podstawę w przeprowadzonych

dowodach osobowych. Obszerne i wieloaspektowe rozważania Sądu Apelacyjnego

wskazują, że rozstrzygnięcie zostało oparte na pełnej analizie materiału

dowodowego, uzupełnionych ustaleniach faktycznych, ocenie wiarygodności

dowodów oraz konsekwentnej kwalifikacji prawnej stosunku łączącego strony.

Uzasadnienie to nie ujawnia żadnych uchybień o charakterze rażącym czy

oczywistym, lecz przeciwnie – przedstawia spójny tok rozumowania, oparty na

regulaminie parkingu, oznaczeniach miejsca, zachowaniu stron, zasadach

doświadczenia życiowego oraz utrwalonym orzecznictwie dotyczącym różnicy

między parkingiem dozorowanym a strzeżonym. W tych okolicznościach nie sposób

przyjąć, aby zaskarżone orzeczenie mogło być dotknięte wadą, która w sposób

oczywisty nakazywałaby uwzględnienie skargi kasacyjnej. Z uzasadnienia Sądu

Apelacyjnego wynika, że samo ogrodzenie terenu, oświetlenie, obecność

pracownika kierującego ruchem czy wydawanie biletu parkingowego nie stanowią

cech przesądzających o „strzeżonym” charakterze parkingu ani nie uzasadniają

przyjęcia umowy przechowania. Sąd drugiej instancji wyjaśnił, że elementy te są

typowe również dla parkingów dozorowanych i monitorowanych, a o charakterze

I CSK 1098/24

11

umowy decyduje całokształt okoliczności, w szczególności treść regulaminu,

oznaczenia parkingu oraz informacje przekazywane klientom. Nie można przy tym

tracić z pola widzenia, że sama nomenklatura użyta przez strony lub prowadzącego

parking nie przesądza o charakterze umowy. W tych warunkach nie sposób uznać,

aby kwalifikacja prawna przyjęta przez Sąd Apelacyjny pozostawała w oczywistej

sprzeczności z prawem. Procesowe zarzuty skargi kasacyjnej stanowią zatem

polemikę z dokonanymi ustaleniami faktycznymi oraz oceną dowodów i zmierzają

do ich ponownej weryfikacji, co pozostaje niedopuszczalne w postępowaniu

kasacyjnym (art. 3983 § 3 k.p.c.), a Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami

faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2

k.p.c.). Również zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 659 § 1 k.c.) nie

wskazuje na kwalifikowane naruszenie prawa, lecz sprowadza się do polemiki z

przyjętą przez Sąd drugiej instancji kwalifikacją stosunku prawnego, będącą

wynikiem subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod obowiązujące przepisy.

Skarżąca nie wykazała, aby subsumcja ta była oczywiście błędna lub sprzeczna z

utrwalonym orzecznictwem. W konsekwencji nie można przyjąć, aby zaskarżone

orzeczenie było dotknięte naruszeniem prawa o charakterze oczywistym,

widocznym prima facie, które uzasadniałoby przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania na podstawie art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

Wskazać należy również, że nie zachodzi nieważność postępowania, którą

Sąd Najwyższy bierze pod rozwagę – w granicach zaskarżenia – z urzędu (art.

39813 § 1 k.p.c.).

Z przytoczonych względów należało odmówić przyjęcia skargi kasacyjnej do

rozpoznania (art. 3989 § 2 k.p.c.). O kosztach postępowania kasacyjnego – na

stosowany wniosek zawarty w odpowiedzi na skargę kasacyjną – orzeczono na

podstawie art. 108 § 1 k.p.c., obciążając nimi – na podstawie art. 98 § 1 w zw. z art.

391 § 1 i art. 39821 k.p.c. – powódkę, która przegrała sprawę w postępowaniu

kasacyjnym.

I CSK 1098/24

12

Dariusz Dończyk

(M.M.)

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.