Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
I KK 59/24
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
5 grudnia 2025 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Wniosek o wyłączenie sędziego SN, który wcześniej był prokuratorem, oddalony

Przejdź do orzeczenia, 18 min czytania

Spór

Pełnomocnik oskarżycielek posiłkowych wniósł o wyłączenie sędziego SN A.R. od udziału w sprawie kasacyjnej o sygn. I KK 59/24. Kasację w imieniu skazanego K.K. wniósł jego obrońca.

Ustalenia sądu

Według wniosku sędzia został powołany na wniosek KRS ukształtowanej ustawą z 2017 r., wcześniej był prokuratorem i orzekał w Izbie Dyscyplinarnej SN. Te twierdzenia wnioskodawcy Sąd Najwyższy ocenił jako niewykazujące konkretnej wątpliwości co do bezstronności w tej sprawie.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o wyłączenie sędziego SN A.R.

Dlaczego

Okoliczności dotyczące trybu powołania nie są okolicznościami z art. 41 § 1 k.p.k., a wniosek nie wykazał realnego związku z rozpoznawaną sprawą. Przeniesienie sędziego do innej izby i jego wcześniejszy zawód również nie uzasadniały wyłączenia.

Dla firm

Sam tryb powołania sędziego SN na wniosek KRS ukształtowanej ustawą z 2017 r. nie wystarcza do wyłączenia. Wniosek musi wskazywać konkretne okoliczności związane z daną sprawą.

Więcej o sprawie

Kasację obrońcy skazanego K.K. od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu rozpoznaje sędzia, który był wcześniej przydzielony do Izby Dyscyplinarnej SN. Pełnomocnik oskarżycielek posiłkowych domagał się jego wyłączenia.

Takich argumentów przedstawiony wniosek jednak nie zawiera.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział I
Sygnatura
I KK 59/24

Treść orzeczenia około 18 minut czytania

I KK 59/24

POSTANOWIENIE

Dnia 5 grudnia 2025 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Stanisław Stankiewicz

w sprawie K.K.

skazanego z art. 198 k.k. i in.,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 5 grudnia 2025 r.,

wniosku pełnomocnika oskarżycielek posiłkowych o wyłączenie sędziego Sądu

Najwyższego A.R. od udziału w sprawie kasacyjnej o sygn. akt I KK 59/24,

na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. a contrario w zw. z art. 42 § 1 i 4 k.p.k.

p o s t a n o w i ł:

nie uwzględnić wniosku.

Uzasadnienie

Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 3 sierpnia 2023 r., sygn. akt IV

Ka 665/23, zmieniający wyrok Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w

Poznaniu z dnia 28 marca 2023 r., sygn. akt III K 1001/20, został zaskarżony

kasacją przez obrońcę skazanego K.K. Sprawa ta została zarejestrowana w Sądzie

Najwyższym pod sygnaturą akt I KK 59/24, zaś zarządzeniem Prezesa Sądu

Najwyższego kierującego pracą Izby Karnej, obecnie została przydzielona do

rozpoznania SSN A.R.

Pełnomocnik oskarżycielek posiłkowych złożył wniosek o wyłączenie

sędziego Sądu Najwyższego A.R. – „na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42

§ 1 k.p.k. oraz art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka” - od orzekania

I KK 59/24

2

w sprawie o sygn. akt I KK 59/24. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że „zachodzą

uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego, a które to wątpliwości

łączą się z ryzykiem uznania w przyszłości, że w sprawie wystąpiło uchybienie w

postaci nienależytej obsady sądu”. W dalszych motywach pełnomocnik powiązał

okoliczności mogące wywołać uzasadnione wątpliwości co do bezstronności ww.

Sędziego przede wszystkim z faktem powołania do pełnienia urzędu sędziego Sądu

Najwyższego z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa w składzie określonym

ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa

oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3) dodając, że SSN A.R. był

wcześniej prokuratorem i orzekał w Izbie Dyscyplinarnej SN. Na poparcie swego

stanowiska pełnomocnik odwołał się m.in. do treści uchwały składu połączonych Izb:

Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia

23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20 oraz orzecznictwa ETPC i TSUE.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z treścią art. 41 § 1 k.p.k. sędzia

ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać

uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Treść

powołanego przepisu, dla stwierdzenia podstawy wyłączenia sędziego, wymaga

istnienia określonej kategorii okoliczności, która, jeżeli zestawić ją z przedmiotem

rozstrzygnięcia w określonej sprawie, prowadzi do wniosku o uzasadnionej

wątpliwości co do bezstronności sędziego, mającego ją rozstrzygnąć. Oznacza to,

że pomiędzy podnoszonymi okolicznościami, które powinny mieć charakter

rzeczywisty i obiektywny, a rozstrzygnięciem konkretnej sprawy musi zachodzić

związek, pozwalający na wyprowadzenie wniosku o istnieniu uzasadnionej

wątpliwości co do braku bezstronności w rozstrzygnięciu tej sprawy, a więc o

potencjalnie możliwym rozstrzygnięciu na korzyść jednej ze stron, bez

uzasadnionych podstaw. Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności, w

rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k., zachodzi zatem zawsze in concreto, a nie in abstracto.

Nie może więc stanowić jedynie subiektywnego przekonania określonej osoby, lecz

winna być konkretna, realna, obiektywna i poddająca się zewnętrznej weryfikacji

I KK 59/24

3

(zob. postanowienie SN z 11 stycznia 2012 r., III KK 214/11, OSNKW 2012, z. 4,

poz. 4).

W świetle powyższych uwarunkowań, sama treść wniosku i wskazane w nim

kwestie ustrojowe (normatywne), związane z trybem powoływania sędziego nie

pozwalają na konstatację, że w odniesieniu do SSN A.R. zachodzą racjonalne

podstawy, określone w art. 41 § 1 k.p.k., nakazujące wyłączenie ww. Sędziego od

udziału in concerto, w przedmiotowej sprawie kasacyjnej (o sygn. akt I KK 59/24).

Wątpliwości co do bezstronności sędziego nie można bowiem przyjmować a priori,

czyli bez rzeczowego wykazania takiej okoliczności w realiach danej sprawy. Nie

jest taką okolicznością sytuacja publicznoprawna, wynikająca z objęcia stanowiska

sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa w kształcie

prawnym określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy

o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 3).

Przede wszystkim wskazać należy, iż Konstytucja RP przyznaje wyłącznie

Prezydentowi RP kompetencję do powoływania sędziów. Fundament tej ustrojowej

pozycji Prezydenta RP wynika z art. 179 Konstytucji RP, zgodnie z którym

sędziowie są powoływani przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady

Sądownictwa na czas nieoznaczony. Normy dekodowane z art.180 Konstytucji RP

dopełniają treść art. 179 Konstytucji RP w zakresie gwarancji nieusuwalności

sędziego, którymi sędzia zostaje objęty z chwilą powołania. Trybunał Konstytucyjny

w wyroku z 5 czerwca 2012 r. (K 18/09), podkreślił, iż art. 179 Konstytucji RP jest

„(…) normą kompletną, jeśli chodzi o określenie kompetencji Prezydenta w zakresie

powoływania sędziów, gdyż zostały w nim uregulowane wszystkie niezbędne

elementy procedury nominacyjnej.” Charakter powołania, przez wzgląd na art. 144

ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP stanowi prezydencką prerogatywę, która pozostaje w

sferze jego wyłącznej gestii i odpowiedzialności. Konieczne jest także zaznaczenie,

że procedura zaskarżenia postanowienia Prezydenta RP o powołaniu do pełnienia

urzędu sędziego nie została w ogóle przewidziana (w ustawie zasadniczej), wobec

czego nie podlega ono żadnej formie kontroli lub weryfikacji, zaś przyjęcie

odmiennego założenia godziłoby w charakter prezydenckiej prerogatywy (zob. P.

Bialic, Charakter prawny postanowienia Prezydenta RP o powołaniu do pełnienia

I KK 59/24

4

urzędu sędziego, Kwartalnik KSSiP 2[54]/2024, s. 67-90). Tym samym, żaden sąd

(a tym bardziej żaden inny organ władzy publicznej) nie dysponuje, w świetle norm

konstytucyjnych, kompetencją do weryfikacji pozycji ustrojowej sędziego, czy

szerzej - jakiejkolwiek w nią ingerencji, poza trybem szczególnym, który wynika z

samej Konstytucji (art. 180 Konstytucji RP). Jedną ze składowych zasad

demokratycznego państwa prawnego jest zasada zaufania obywatela do państwa

wyrażająca się również w możliwości oczekiwania przez obywatela, aby organy

państwa prawidłowo stosowały obowiązujące przepisy prawa, skoro zgodnie z art.

7 Konstytucji RP, organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach

prawa. W świetle przywołanej zasady praworządności (legalizmu) organy władzy

publicznej nie mogą zatem przypisywać sobie kompetencji, które nie zostały im

przyznane w aktach prawnych odpowiedniej rangi (zob. postanowienia NSA: z 9

października 2012 r., I OSK 1874/12; z 7 grudnia 2017 r., I OSK 857/17).

Zauważyć wypada, że istotna wadliwość postępowań nominacyjnych w

polskim wymiarze sprawiedliwości - naruszających standardy konstytucyjne - na

przestrzeni ostatnich lat nie jest żadnym novum. Trybunał Konstytucyjny już

wcześniej kilkakrotnie kwestionował odpowiednie przepisy normujące

postępowanie przed Krajową Radą Sądownictwa w przedmiocie przedstawienia

kandydatów do pełnienia urzędu sędziego. Dotyczyło to np.: braku możliwości

odwołania się od uchwał Krajowej Rady Sądownictwa (zob. wyrok TK z 27 maja

2008 r., SK 57/06, OTK ZU 2008, nr 4/A, poz. 63); ustalenia reguł postępowania

przed Krajową Radą Sądownictwa w drodze rozporządzenia (zob. wyrok TK z 19

listopada 2009 r., K 62/07, OTK ZU 2009, nr 10/A, poz. 149); zasady bezwzględnej

jawności głosowań w Krajowej Radzie Sądownictwa (zob. wyrok TK z 16 kwietnia

2008 r., K 40/07, OTK ZU 2008, nr 3, poz. 44); czy też kryteriów oceny kandydatów

na sędziów (zob. wyrok TK z 29 listopada 2007 r., SK 43/06, OTK ZU 2007, nr 10/A,

poz. 130). Co więcej, jak wynika z ugruntowanego stanowiska Trybunału

Konstytucyjnego nawet stwierdzenie niekonstytucyjności badanych unormowań

ustawowych, nie uzasadnia kwestionowania legalności aktów powołania sędziów

wydanych z zastosowaniem owych niekonstytucyjnych przepisów. Stwierdzenie

bowiem niekonstytucyjności określonych przepisów, powinno zawsze prowadzić do

zapewnienia lepszej realizacji norm konstytucyjnych, natomiast w żadnym wypadku

I KK 59/24

5

nie może implikować skutków, które powodują poważniejsze naruszenie norm

konstytucyjnych niż samo naruszenie Konstytucji RP poprzez uchwalenie badanych

przepisów (vide uzasadnienia ww. wyroków TK).

Powyższe trafne poglądy, nasuwają zasadniczą refleksję. Otóż nawet

przedstawione wyżej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, wskazujące na

wadliwość procedury nominacyjnej w Krajowej Radzie Sądownictwa, nie

skutkowały nigdy podważaniem skuteczności powołań sędziowskich. Ponadto,

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 25 marca 2019 r. (K 12/18) przesądził, że

wybór sędziów - członków Krajowej Rady Sądownictwa przez władzę

ustawodawczą jest zgodny z ustawą zasadniczą. Skoro w świetle art. 190 ust. 1

Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne i mają moc

powszechnie obowiązującą, to należy stanąć na stanowisku, że sędziowie powołani

przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej

ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa

oraz niektórych innych ustaw, posiadają w pełni ten sam status co sędziowie

powołani przed rokiem 2018 i przysługuje im taka sama władza sądownicza. Brak

jest też - co do zasady - racjonalnych podstaw do kwestionowania ich niezawisłości

i bezstronności, a tym bardziej ważności i skuteczności powołania. W orzecznictwie

wskazuje się, że badanie ważności lub skuteczności aktu ustrojowego Prezydenta

RP powołania sędziego oraz wynikającego z niego stosunku ustrojowego

łączącego sędziego z Rzeczpospolitą Polską przez Prezydenta RP - odrębnego od

stosunku służbowego - nie jest dopuszczalne w jakimkolwiek postępowaniu przed

sądem lub innym organem państwowym. Nie jest w szczególności dopuszczalne

ustalenie istnienia albo nieistnienia tego stosunku na drodze sądowej (zob.

postanowienie SN z 5 listopada 2009 r., I CSK 16/09). Z kolei celem kontroli i

stosowania kryteriów określonych w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii

Europejskiej z 19 listopada 2019 r., wydanym w połączonych sprawach C-585/18,

C-624/18 i C-625/18 jest zapewnienie rozpoznania sprawy przez sąd spełniający

kryteria niezależności i bezstronności, a nie następcza kontrola aktu powołania

sędziego. Kontrola ta ma charakter wstępny i następuje na etapie uchwał Krajowej

Rady Sądownictwa o rekomendowaniu sędziego, wyłącznie w sytuacji ich

zaskarżenia do Sądu Najwyższego. Inaczej, wobec niedopuszczalności kontroli

I KK 59/24

6

sądowej aktów ustrojowych Prezydenta RP, prowadziłoby to do naruszenia

prerogatywy Prezydenta RP do powoływania sędziów.

Zaznaczyć także należy, że Sąd Najwyższy w tym składzie nie podziela stanowiska,

iż udział w rozpoznaniu sprawy sędziego Sądu Najwyższego, który na ten urząd

został powołany na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej

przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie

Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, wywołuje sam przez się i w każdym

przypadku stan nienależytej obsady sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. W

tej kwestii odwołać się należy do wiążącego charakteru wyroku Trybunału

Konstytucyjnego z 20 kwietnia 2020 r. (U 2/20), stwierdzającego, że uchwała

składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, jest niezgodna z: a) art.

179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 7 i art. 2

Konstytucji RP, b) art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej, c) art. 6 ust. 1

EKPCz. Mając na uwadze treść powyższego wyroku TK podkreślić należy, iż

Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej (art. 8 ust. 1

Konstytucji RP), zaś w świetle art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału

Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Wobec

tego żaden sąd nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania zmierzającego

do wzruszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, jak też samodzielnego

podważania obowiązywania wyroku tego Trybunału. W konsekwencji należy uznać,

że Sąd Najwyższy orzekający w niniejszej sprawie, w świetle treści art. 190 ust. 1

Konstytucji RP, nie był formalnie związany uchwałą składu połączonych Izb:

Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23

stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, skoro przestała być ona elementem porządku

prawnego (została uznana przez TK jako niezgodna z Konstytucją RP), natomiast

przedstawiona w niej argumentacja może być rzecz jasna wykorzystywana w

praktyce orzeczniczej, w granicach normalnych sposobów wykładni prawa (zob.

postanowienia SN: z 3 listopada 2021 r., IV KO 86/21; z 28 lutego 2023 r., III KK

23/23; z 7 grudnia 2023 r., I KK 162/23; z 24 stycznia 2025 r., III KS 87/22).

Nadanie przez Konstytucję RP mocy powszechnie obowiązującej orzeczeniom

I KK 59/24

7

Trybunału Konstytucyjnego oznacza, iż jest nimi związany także Sąd Najwyższy.

Odnosi się to również do uchwały z 23 stycznia 2020 r. (BSA I-4110-1/20).

W świetle ostatecznych i mających moc powszechnie obowiązującą orzeczeń

Trybunału Konstytucyjnego (art. 190 ust. 1 Konstytucji RP), brak jest zatem

normatywnych podstaw do podważania konstytucyjnego umocowania KRS

ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r.

oraz jej uprawnień do wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości, a

także kwestionowania ważności i skuteczności powołań sędziowskich dokonanych

przez Prezydenta RP w ramach przysługującej mu wyłącznej i nie podlegającej

weryfikacji prerogatywy, na podstawie rekomendacji udzielonej przez ten organ

(zob. postanowienie TK z 3 czerwca 2008, Kpt 1/08; wyroki TK: z 25 czerwca 2012

r., K 18/09; z 11 września 2017 r., K 10/17).

Nie ulega także wątpliwości, że sędziowie są niezawiśli i nieusuwalni (art.

178 i 180 Konstytucji RP), dlatego też wyłączenie sędziego od rozpoznania sprawy

nie może być dowolne. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 4 marca

2020 r. (P 22/19) - art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k. w zakresie w jakim

dopuszcza rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z powodu wadliwości

powołania sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek

Krajowej Rady Sądownictwa, w skład której wchodzą sędziowie wybrani na

podstawie art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa,

jest niezgodny z art. 179 w zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP (zob. także

wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 listopada 2025 r., sygn. akt P 7/23).

Zatem wniosek złożony w trybie art. 41 § 1 k.p.k., który został oparty na

okolicznościach towarzyszących powołaniu na stanowisko sędziego, jest

niedopuszczalny z mocy ustawy. Mając na względzie powyższe, wątpliwość co do

bezstronności sędziego określona w art. 41 § 1 k.p.k., musi zatem wynikać z

pewnych okoliczności faktycznych, nie zaś jedynie z regulacji prawnych

konstytuujących ustrój sądownictwa. Instytucja określona w art. 41 § 1 k.p.k. nie

stanowi bowiem narzędzia kontroli procesu powołania na stanowisko sędziego. W

świetle aktualnie obowiązujących unormowań nie ma możliwości kwestionowania

prawidłowości powołania sędziego przez Prezydenta RP, albowiem rozstrzyga ono

I KK 59/24

8

w sposób definitywny kto jest sędzią. Tak powołany sędzia jest prawidłowo

umocowany do wykonywania czynności orzeczniczych. Natomiast kwestie

ustrojowe (normatywne), związane z trybem powoływania sędziów (a mówiąc

precyzyjniej: określone unormowania ustawowe regulujące ustrój wymiaru

sprawiedliwości w zakresie szeroko rozumianego trybu i zasad powoływania

sędziów), nie mogą stanowić podstawy wniosku o wyłączenie sędziego. Wnioski,

składane w oparciu o podstawę z art. 41 § 1 k.p.k., mogą zatem dotyczyć

określonych kwestii faktycznych, nie zaś prawno-ustrojowych. Słowem, w regulacji

z art. 41 § 1 k.p.k. chodzi o okoliczności natury faktycznej, względnie zdarzenia

procesowe, które mogłyby uzasadniać wątpliwości co do obiektywnego

rozstrzygnięcia konkretnej sprawy przez konkretnego sędziego. Do okoliczności

tych nie należą natomiast rozwiązania legislacyjne dotyczące ustroju sądownictwa

(zob. postanowienia SN: z 21 czerwca 2023 r., IV KK 460/19; z 22 listopada 2023 r.,

II KK 7/23; z 24 stycznia 2025 r., III KS 87/22; z 26 lutego 2025 r., III KZ 1/25).

Jeżeli zatem wnioskodawca poprzestałby jedynie na argumentacji

odnoszącej się do trybu powołania SSN A.R., to konsekwencją zaprezentowanej

wykładni byłaby konieczność uznania takiego wniosku za niedopuszczalny z mocy

ustawy, co zaś implikowałoby następstwo w postaci pozostawienia go bez

rozpoznania. Skoro jednak autor wniosku, przywołał również okoliczności faktyczne

dotyczące tego, że SSN A.R. „nie pełnił funkcji Sędziego, był prokuratorem” i został

pierwotnie powołany do pełnienia urzędu sędziego Sądu Najwyższego w Izbie

Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, to przywołana argumentacja uzasadniała jego

merytoryczne rozpoznanie.

Wszelako brak jest racjonalnych podstaw do zaaprobowania stanowiska

pełnomocnika, że okoliczność powołania SSN A.R. do Izby Dyscyplinarnej

wskazuje na uzasadnione wątpliwości co do bezstronności Sędziego SN w

rozpoznawaniu in concreto sprawy o sygn. akt I KK 59/24. Tego rodzaju

okoliczność, w kontekście treści art. 41 § 1 k.p.k. in fine („w danej sprawie”),

należałoby zatem wykazać konkretnymi, nawiązującymi do realiów tej właśnie

sprawy, argumentami. Przepis art. 41 § 1 k.p.k. stanowi bowiem jasno, że „sędzia

ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać

I KK 59/24

9

uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie”. Takich

argumentów przedstawiony wniosek jednak nie zawiera. Wskazać ponadto należy,

że takiej okoliczności nie stanowi również przeniesienie SSN A.R. z Izby

Dyscyplinarnej do Izby Karnej Sądu Najwyższego. W tej kwestii konieczne jest

zwrócenie uwagi na regulację z art. 10 ustawy z dnia 9 czerwca 2022 r. o zmianie

ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2022 r., poz.

1259), przewidującą taką możliwość. Ustawa ta należy do obowiązującego

porządku prawnego i nie ma podstaw do jej kwestionowania, ani również do

podważania wynikających z niej kompetencji Pierwszego Prezesa Sądu

Najwyższego. Podkreślenia wymaga, że A.R. został powołany na urząd sędziego

Sądu Najwyższego, tak jak inni sędziowie tego Sądu, gdyż ani Konstytucja RP, ani

ustawa o Sądzie Najwyższym nie przewiduje powołania do poszczególnych Izb

Sądu Najwyższego. Przeniesienie sędziego SN do innej Izby niż ta, w której

pierwotnie orzekał, nie może zatem naruszać regulacji konstytucyjnych, gdyż nic

ono nie zmieniło w zakresie faktu powołania na urząd sędziego Sądu Najwyższego,

skoro powołanie to nastąpiło wcześniej. Rzecz także w tym, że wnioskodawca nie

przedstawił adekwatnej argumentacji, na podstawie której można byłoby rozważać,

czy wskazana okoliczność realnie może prowadzić do uzasadnionych wątpliwości

co do bezstronności sędziego, a więc w istocie do uzasadnionych wątpliwości co do

tego, że niniejsza sprawa skazanego K.K. z jakiś względów, z powodu

wspomnianego powołania, miałaby zostać rozpoznana w sposób stronniczy.

Tego rodzaju okoliczności nie stanowi również fakt, że w ramach swojej

zawodowej drogi życiowej, sędzia uprzednio wykonywał inny zawód prawniczy (był

prokuratorem), albowiem nie może to każdorazowo świadczyć o tym, że ów sędzia

po odebraniu nominacji sędziowskiej i złożeniu ślubowania nie będzie w stanie

zachować zasad bezstronności i że sprzeniewierzy się niezależnemu i uczciwemu

orzekaniu. Przypomnieć należy, że z chwilą odebrania nominacji sędziowskiej,

sędzia zyskuje przymiot niezawisłości, zostając przy tym odseparowany od

wszelkich zaszłości. Gwarancje owej niezawisłości jawią się jako na tyle silne, że

pozwalają sędziemu na rozstrzyganie spraw niezależnie od tego jaki zawód

prawniczy uprzednio wykonywał. Nie sposób pominąć, że sam ustawodawca

dopuścił możliwość objęcia urzędu sędziego Sądu Najwyższego przez innych

I KK 59/24

10

przedstawicieli zawodów prawniczych, w tym także prokuratorów (art. 30 § 1 pkt 8

ustawy o SN), a zatem oczywistym jest, że i ta okoliczność a priori nie może

świadczyć o braku bezstronności w takiej sprawie. Nie jest to przy tym nowa

regulacja prawna, bowiem uzyskanie powołania na stanowisko sędziego Sądu

Najwyższego w związku z wcześniejszym stażem pracy na stanowisku prokuratora

przewidywała także poprzednia ustawa o Sądzie Najwyższym (art. 22 § 1 pkt 6

ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym, t.j. Dz. U. 2016, poz.

1254, ze zm.) – [zob. postanowienia SN: z 3 listopada 2022 r., I KK 293/22; z 3

sierpnia 2023 r., III KK 623/22].

Wskazać ponadto należy, że incydentalne rozstrzygnięcie, na które powołał

się autor wniosku, miało znaczenie jedynie w tej konkretnej sprawie, w której

zapadło (V KK 485/21), jednakże nie może ono skutkować niejako automatycznym

wyłączeniem sędziego we wszystkich innych sprawach (w tym przedmiotowej),

jeżeli brak ku temu realnych powodów.

W tym miejscu, jedynie na marginesie przypomnieć wypada, że w dniu 15

lipca 2022 r. weszły w życie przepisy art. 29 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o

Sądzie Najwyższym (tudzież art. 42a ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju

sądów powszechnych), w których dopuszczono możliwość badania spełnienia

przez sędziego wymogów niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem

okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania po powołaniu,

jeżeli w okolicznościach danej sprawy może to doprowadzić do naruszenia

standardu niezawisłości lub bezstronności, mającego wpływ na wynik sprawy z

uwzględnieniem okoliczności dotyczących uprawnionego oraz charakteru sprawy.

Jednocześnie w regulacjach tych wskazano, że okoliczności towarzyszące

powołaniu sędziego nie mogą stanowić wyłącznej podstawy do podważenia

orzeczenia wydanego z udziałem tego sędziego lub kwestionowania jego

niezawisłości i bezstronności - art. 29 § 4 u.SN (art. 42a § 2 p.u.s.p.).

Wreszcie podnieść należy, wbrew odmiennym sugestiom wniosku, iż żadne

z orzeczeń ETPC tudzież TSUE, nie podważyło statusu sędziów powołanych na

wniosek KRS po 2017 r. i nie stwierdziło nieistnienia powołań sędziowskich (po

2017 r.), czy też wydanych przez tych sędziów orzeczeń. Zatem sam fakt

I KK 59/24

11

powołania sędziego na wniosek KRS (ukształtowanej przepisami cyt. wyżej ustawy),

nie powoduje, że każdy wyrok wydany z udziałem takiego sędziego automatycznie

narusza prawo do sądu ustanowionego ustawą, a zatem narusza prawo

europejskie, czy też Europejską Konwencję Praw Człowieka. Żaden z Trybunałów

nie stwierdził także, iż tak ukształtowana KRS to organ nieistniejący. Zresztą

takiego judykatu nie przywołał także i autor omawianego wniosku. Warto również

odnotować, że zakres związania konkretnym orzeczeniem ETPC określa sama

Konwencja w art. 46 ust. 1, przy czym orzeczenia te nie mają mocy powszechnie

obowiązującej, obejmują jedynie strony postępowania tj. stronę skarżącą i państwo-

stronę. Także w opinii wydanej przez Komisję Wenecką we współpracy z Dyrekcją

Generalną Praw Człowieka i Rządów Prawa (DGI) na temat sędziów (CDL-

AD(2024/029) z 14 października 2024 r. podkreślono, że wyroki ETPC nie mają

bezpośredniego skutku w systemie prawnym państw członkowskich, są wiążące na

mocy art. 46 Konwencji i muszą być wdrożone przez pozwane Państwo (pkt 24

Opinii). Poza tym w tej samej opinii Komisja Wenecka wyraziła jednoznaczne

stanowisko, że ani wyroki ETPC i TSUE, ani orzeczenia sądów polskich nie

unieważniły ex tunc uchwał KRS dotyczących powołań sędziowskich (pkt 28 Opinii).

Zresztą tożsame konstatacje, poparte zresztą gruntowną analizą dotychczasowego

orzecznictwa europejskiego, prezentowane były już wielokrotnie zarówno w

orzecznictwie (np. postanowienie SN z 18 września 2025 r., I ZO 88/25), jak i

dyskursie publicznym (vide stanowiska: Rzecznika Praw Obywatelskich [opinia

prawna z dnia 30 października 2025 r., VII.510.8.2025.JRO], Helsińskiej Fundacji

Praw Człowieka i in.).

Reasumując, przedmiotowa inicjatywa pełnomocnika oskarżycielek

posiłkowych została zasadniczo oparta na krytyce ustrojowych rozwiązań

normatywnych, przyjętych przez ustawodawcę, w zakresie trybu powoływania

sędziów. Wykładnia art. 41 k.p.k. nie może być jednak dowolnie szeroka i nie może

prowadzić do wyłączenia sędziego w każdej sytuacji i w każdej sprawie (Iudex

suspectus), albowiem tego nie przewiduje nawet wyłączenie na podstawie art. 40

k.p.k. (z mocy prawa Iudex inhabilis). Nie wystarczy zatem jedynie odwołać się do

instytucjonalnej nieprawidłowości powoływania sędziów na podstawie procedury

konkursowej z udziałem KRS, w składzie ustanowionym ustawą z 2017 r.,

I KK 59/24

12

natomiast konieczne jest wykazanie in concreto, że sędzia nie gwarantuje

chociażby minimalnego standardu bezstronności w danej sprawie. Zatem brak

racjonalnego uargumentowania jakie to konkretne zaszłości i okoliczności faktyczne,

związane z prowadzonym postępowaniem w sprawie skazanego K.K. (sygn. akt I

KK 59/24), miałyby rzutować na brak bezstronności SSN A.R. i jego określony

stosunek do stron lub sprawy, implikowało konstatację, że złożony wniosek o

wyłączenie - nie zasługiwał na uwzględnienie.

Mając na uwadze powyższe względy Sąd Najwyższy, orzekł jak na wstępie

[WB]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.