Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I KZ 26/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
26 lutego 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

SN utrzymał umorzenie sprawy byłego sędziego wojskowego bez uchylenia immunitetu

Przejdź do orzeczenia, 29 min czytania

Spór

Prokurator IPN-Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu zaskarżył postanowienie o umorzeniu postępowania wobec X. Y., byłego sędziego Sądu Najwyższego Izby Wojskowej. Zarzucał sądowi błędne przyjęcie, że do ścigania jest potrzebne uchylenie immunitetu.

Ustalenia sądu

Według aktu oskarżenia X. Y. miał w 1982 r. utrzymać w mocy wyrok, nie uwzględniając rewizji, i w ten sposób bezprawnie pozbawić wolności pokrzywdzonych. Sąd Wojskowy umorzył postępowanie, bo nie uchylono immunitetu wobec oskarżonego.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy podjął zawieszone postępowanie i utrzymał w mocy postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie z 3 marca 2025 r. o umorzeniu.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że immunitet sędziowski z art. 181 Konstytucji chroni czynności orzecznicze wykonane w czasie sprawowania urzędu, także po utracie statusu sędziego. Nie podzielił przy tym stanowiska uchwały I KZP 1/25 co do meritum.

Więcej o sprawie

Prokurator IPN zarzucał X. Y. wydanie w 1982 r. orzeczenia utrzymującego zaskarżony wyrok, które miało prowadzić do bezprawnego pozbawienia wolności pokrzywdzonych. Sąd Najwyższy uznał, że immunitet obejmuje także czynności orzecznicze wykonane w czasie sprawowania urzędu.

Wydawanie orzeczeń stanowiących intencjonalne rażące naruszenie prawa, w tym dających podstawę do bezprawnego pozbawienia wolności jest podstawą do pociągnięcia sędziego do odpowiedzialności karnej.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział I
Sygnatura
I KZ 26/25

Treść orzeczenia około 29 minut czytania

I KZ 26/25

POSTANOWIENIE

Dnia 26 lutego 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Paweł Wiliński

w sprawie zażalenia prokuratora IPN-Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi

Polskiemu [...] na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie z

dnia 3 marca 2025 r., So 12/24 o umorzeniu postępowania karnego prowadzonego

przeciwko X. Y.

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 lutego 2026 r.,

na podstawie art. 22 § 1 k.p.k.,

1. podjąć zawieszone postępowanie w sprawie I KZ 26/25

2. utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy

Uzasadnienie

X. Y. został oskarżony o to, że w dniu 18 listopada 1982 r. w Warszawie jako

sędzia Sądu Najwyższego - Izby Wojskowej w Warszawie będąc jednocześnie

funkcjonariuszem państwa komunistycznego nie dopełnił obowiązków służbowych

w ten sposób, że poprzez brak obiektywnej oceny zgromadzonego w sprawie

materiału dowodowego i właściwej oceny stanu faktycznego, nie uwzględniając

wniesionych rewizji od wyroku Sądu […] Okręgu Wojskowego w [...] z dnia 24

września 1982 r., sygn. [...], postanowił zaskarżony wyrok utrzymać w mocy

pomimo obiektywnego braku podstaw do uznania, że pokrzywdzeni W.B., A.B.,

A.C., R.P. i W.K. swym zachowaniem wypełnili ustawowe znamiona zarzuconych

im przestępstw, która to okoliczność była temu sędziemu wiadoma, co stanowi

działanie na szkodę interesu prywatnego oraz represje i poważne prześladowania

I KZ 26/25

2

ze strony X. Y. jako funkcjonariusza państwa komunistycznego o znamionach

zbrodni przeciwko ludzkości, skutkiem czego było bezprawne pozbawienie wolności

wskazanych pokrzywdzonych na kary bezwzględnego pozbawienia wolności, tj. o

przestępstwo z art. 231 § 1 kk i art. 189 § 2 kk przy zast. art. 11 § 2 kk w zw. z art.

2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej -

Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

Postanowieniem z dnia 3 marca 2025 r., sygn. akt So 12/24 Wojskowy Sąd

Okręgowy w Warszawie umorzył postępowanie przeciwko w/w na podstawie art. 17

§ 1 pkt. 10 k.p.k. z uwagi na brak wymaganego zezwolenia na ściganie, tj. brak

uzyskania uchylenia immunitetu wobec wskazanego w akcie oskarżenia X. Y.

Zażalenie na to postanowienie wniósł prokurator Instytutu Pamięci Narodowej -

Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu [...] Delegatura w […],

zarzucając mu:

„obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na jego treść, a to art. 17 § 1

kpk pkt. 10 w zw. z art. 80 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju

sądów powszechnych polegającą na błędnym przyjęciu, że dla pociągnięcia do

odpowiedzialności karnej X. Y. jako byłego sędziego konieczne jest uzyskanie

zezwolenia przewidzianego dla osób chronionych immunitetem, podczas gdy

wobec treści wskazanego wyżej przepisu obowiązek taki nie zachodzi, przez co

bezzasadnie umorzono postępowanie karne wobec w/w”

i wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do

rozpoznania Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w Warszawie jako Sądowi I

instancji.

Postanowieniem z dnia 26 czerwca 2025 r. Sąd Najwyższy zawiesił

postępowanie w sprawie rozpoznania w/w zażalenia ze względu na zawisłe przed

Sądem Najwyższym postępowanie z pytania prawnego Sądu Apelacyjnego w

Katowicach w sprawie II AKz 514/25, które dotyczyło tej samej kwestii, która jest

przedmiotem rozpoznania w niniejszym postępowaniu. Po rozpoznaniu pytania

prawnego, uchwałą z dnia 19 listopada 2025 r. w sprawie I KZP 1/25 Sąd

Najwyższy stwierdził, że

I KZ 26/25

3

„Immunitet formalny przewidziany w art. 181 Konstytucji Rzeczypospolitej

Polskiej i art. 30 § 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - Prawo o ustroju sądów

wojskowych (Dz. U. 2022.2250 t.j. ze zm.) oraz w art. 135 § 1 ustawy z dnia 28

stycznia 2016 r. - Prawo o prokuraturze (Dz. U. 2024.390 t.j. ze zm.)

przysługuje osobie posiadającej odpowiednio status sędziego albo prokuratora.”

Uzasadnienie pisemne uchwały I KZP 1/25 przedstawione zostało 10 lutego 2026 r.

Ustały zatem powody zawieszenia niniejszego postępowania, co determinowało

rozstrzygnięcie zawarte w pkt. 1 niniejszego postanowienia.

Sąd Najwyższy orzekający w niniejszym składzie podzielił stanowisko

wyrażone w uchwale I KZP 1/25 co do znaczenia prawnego wydanego w dniu 15

października 2025 r. w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego,

orzeczenia w sprawie II ZZP 1/24 w zakresie stwierdzenia, że stanowisko zawarte

w orzeczeniu II ZZP 1/24 nie jest wiążące dla Sądu Najwyższego w niniejszej

sprawie, a traktowane będzie jako pogląd wyrażony w piśmiennictwie prawniczym.

Nie podzielił natomiast poglądu prawnego wyrażonego w uchwale I KZP 1/25 co do

meritum z następujących powodów:

1. Immunitet sędziego to nie przywilej bezkarności. Sędzia podlega

odpowiedzialności karnej na tych samych podstawach co każdy. Wydawanie

orzeczeń stanowiących intencjonalne rażące naruszenie prawa, w tym

dających podstawę do bezprawnego pozbawienia wolności jest podstawą do

pociągnięcia sędziego do odpowiedzialności karnej. Immunitet przed tym nie

chroni. Stanowi jedynie gwarancję, że do uruchomienia postępowania karnego

wobec sędziego dochodzi z powodów merytorycznych i na merytorycznych

podstawach, a nie jako forma groźby, zemsty czy odpłaty za niewygodne dla

innych organów, a wydane przez sędziego orzeczenia albo jako groźba

zamrożenia jego swobody podejmowania rozstrzygnięć. Innymi jeszcze słowy,

jest gwarancją bezstronnej weryfikacji decyzji o podjęciu ścigania sędziego i

gwarancją ustalenia czy ściganie oparto na zasadzie równości i zasadzie

legalizmu, czy nie jest próbą zemsty i odpłaty za niekorzystne rozstrzygnięcia,

formą wpływania na niezawisłość sędziego. W niniejszym postępowaniu

zażaleniowym nie idzie zatem o rozstrzygnięcie możliwości pociągnięcia do

I KZ 26/25

4

odpowiedzialności karnej X. Y., to bowiem należy do właściwego sądu karnego,

lecz do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy wszczęcie postępowania wobec

niego może pomijać etap uchylenia immunitetu sędziowskiego, skoro

zarzucono mu czyny popełnione w ramach sprawowanego urzędu sędziego.

2. Ujawniony na kanwie tej sprawy spór to pozornie tylko pytanie o zakres

temporalny immunitetu sędziowskiego, lecz w istocie jest to spór o istotę

immunitetu sędziowskiego oraz spór o przedmiot ochrony niezawisłości

sędziowskiej. Właśnie od ich uprzedniego określenia zależy następczo

odpowiedź na pytanie o zakres temporalny obowiązywania tego immunitetu.

3. W ocenie Sądu Najwyższego w niniejszym składzie wykładnia przepisów

ustawy określających pojęcie, znaczenia i zakres oddziaływania immunitetu

sędziego, o którym mowa w ustawie o ustroju sądów powszechnych,

dokonywana musi być z uwzględnieniem treści art. 181 Konstytucji.

Stwierdzenie, że immunitet sędziego nie chroni go w pełni za podejmowane w

ramach sprawowania urzędu czynności w postaci wydawania orzeczeń - lecz

uzależniony jest od zdarzeń przyszłych i niepewnych - a zatem może w

przyszłości obowiązywać ale nie musi, stanowi przykład niedopuszczalnej,

zawężającej i ingerującej w istotę konstytucyjnej konstrukcji immunitetu

wykładni obowiązujących przepisów ustawy. Jest sprzeczny z samą istotą

konstytucyjnego immunitetu sędziowskiego.

4. W ocenie Sądu Najwyższego w niniejszym składzie niedopuszczalne jest

dokonywanie wykładni przepisu art. 181 Konstytucji za pomocą przepisów

ustaw i ukształtowanych tam znaczeń określonych terminów, jeśli prowadzą

one w sposób nieunikniony, jak w tym wypadku, do wydrążenia instytucji

konstytucyjnej z jądra jej treści, niwecząc cel dla którego gwarancja ta

funkcjonuje. Formalizm prawniczy nie może prowadzić do wydrążenia

przepisów konstytucji z ich treści.

5. Immunitet formalny to nie wyjątek od zasady osobistej odpowiedzialności ale w

istocie ograniczenie zasady ścigania z urzędu i procesowej zasady legalizmu,

I KZ 26/25

5

pozostające w zgodzie z konstytucyjną zasadą legalizmu działania organów

państwa (art. 7 Konstytucji) i służący w istocie jego wzmocnieniu.

6. Funkcją immunitetu sędziowskiego jest w zakresie ustrojowym ochrona władzy

sądowniczej i trójpodziału władzy. Instytucja ta, ze względu na brak

wyposażenia władzy sądowniczej w inne instrumenty służące efektywnemu

wykonywaniu władztwa niż orzekanie i ze względu na brak własnych uprawnień

do ochrony przed naciskami ze strony władzy wykonawczej i ustawodawczej

musi być rozumiana jako instrument ochrony systemowej i konstytucyjnej przed

nadużyciem ze strony innych władz.

7. Beneficjentem pierwszoplanowym immunitetu nie jest w ocenie Sądu

Najwyższego sędzia lecz jednostka, której z mocy art. 45 ust. 1 Konstytucji

zapewnione jest prawo do bezstronnego i niezależnego sądu. Kolejnym

beneficjentem bezpośrednim immunitetu jest też wymiar sprawiedliwości,

chroniony przed zakusami wpływania na niego przez inne organy władzy (SN w

sprawie II CSK 407/13 jako adresatów tej gwarancji wskazywał obywatela i

wymiar sprawiedliwości, a w sprawie SNo 44/05 określił immunitet jako środek

mający prowadzić do zaufania publicznego). Stanowi bez wątpienia ustroją

gwarancję niezawisłości sędziowskiej (tak też TK m.in. w sprawach P 31/12

oraz K 39/07). W tym zakresie jest więc zarówno wzmocnieniem konstytucyjnej

zasady legalizmu z art. 7 Konstytucji, jak też służy ochronie trójpodziału władzy

jako fundamentu demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji).

Ostatecznym dopiero, choć także bezpośrednim beneficjentem immunitetu jest

sędzia, jako osoba, która wykonuje powierzone jej czynności z zakresu

sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Czynić to winna wolna od obawy przed

zemstą tych, których interesy naruszyło wydane rozstrzygnięcie albo jego

wydanie może dopiero naruszyć.

8. Uchylenie sędziemu immunitetu w przewidzianej prawem formie, tj. przez

niezależny sąd, oznacza zatem jedynie uznanie, że w tej konkretnej sprawie

zarzuca się sędziemu popełnienie przestępstwa na tych samych, tj. równych (w

rozumieniu art. 32 ust. 1 Konstytucji) zasadach co każdemu podległemu

jurysdykcji sądów polskich. Wbrew populistycznym twierdzeniom

I KZ 26/25

6

prezentowanym w przestrzeni publicznej praktyka wykazuje, że sądy uchylają

immunitet w tych przypadkach, gdy zarzut ma swoje uzasadnienie w materiale

dowodowym, tj. celem postępowania nie jest zastraszanie sędziów, odpłata za

zachowanie bezstronności i niezależności.

9. Samo istnienie instytucji immunitetu nie jest konieczne w systemie prawnym.

Przewiduje go jednak polska Konstytucja, a niski poziom kultury prawnej

boleśnie widoczny zwłaszcza w ostatnich latach i podejmowane próby

pozbawienia władzy sądowniczej i wymiaru sprawiedliwości cech niezależności

i niezawisłości wskazują na zasadność takiego wyboru. Nakazują też dbałość o

właściwe stosowanie tej instytucji.

10. Sędzia jest dysponentem swojego immunitetu tylko w takim zakresie w jakim

jest jego beneficjentem. Rozwijając powyższe podkreślić trzeba, że immunitet

sędziowski nie jest prawem podmiotowym sędziego i choć odnosi się do niego

osobiście, to chroni wykonywaną przez niego funkcję, a przez nią sędziego, nie

zaś odwrotnie. Tym samym można przyjąć, że immunitet ma w sobie nie tylko

aspekt osobisty, związany z osobą sędziego, lecz nade wszystko publiczny,

związany z pełnioną funkcją. Zatem nawet zrzeczenie się przez sędziego

urzędu, przy założeniu że było ono istotnie dobrowolne (jako zdarzenie przyszłe

i nieprzewidywalne), nie może zmienić oceny, ani wyłączyć działania

immunitetu z mocą wsteczną, co do wydanych uprzednio orzeczeń. Skoro

sędzia nie jest pełnym dysponentem immunitetu, to rezygnując (nawet jeśli

rzeczywiście dobrowolnie) ze statusu sędziego zrzec się może tej jego części,

którą może dysponować, tj. która wiąże się z osobą, a nie z wypełnioną w

przeszłości funkcją orzekania. Ten ostatni zaś element – immunitet w zakresie

pełnionej funkcji sędziego i orzekania – to element publiczny immunitetu, który

bliżej związany jest z prawem jednostki do bezstronnego sądu niż z samym

sędzią. Chroni bowiem jednostkę, sprawowany w imieniu i społeczeństwa

wymiar sprawiedliwości, niezależność władzy sądowniczej od innych władz, a

nie tylko osobę sędziego.

11. Innymi zatem słowy możemy powiedzieć, że immunitet jest to gwarancja

pozornie skierowana do sędziego, a w istocie do wszystkich jednostek, których

I KZ 26/25

7

sprawy rozpoznawał sędzia. Jednostki te i w chwili wydania orzeczenia w ich

sprawie i później mają z mocy art. 45 ust. 1 Konstytucji prawo do bezstronnego

sądu i do ochrony sędziego przed obawą, że korzystne dla strony orzeczenie

narazi sędziego na negatywne konsekwencje, a ta świadomość wpłynie na jego

bezstronność.

12. W konkretnej sprawie gwarancja ta działa retrospektywnie, jednak w ujęciu

systemowym chronić ma w czasie rzeczywistym i na przyszłość, w tym w

każdym toczącym się obecnie i przyszłym postępowaniu. Akceptacja dla

zawężającej konstytucyjny zakres immunitetu sędziego wykładni przepisów

ustawy wywoływać musiałaby skutek wobec wszystkich orzekających obecnie i

w przyszłości sędziów - niezależnie od tego czy zachowają w przyszłości czy

utracą status sędziego. Jest to bowiem w chwili orzekania zdarzenie przyszłe i

niepewne, lecz z jego potencjalnym wystąpieniem sędzia będzie przy wydaniu

każdego orzeczenia musiał się liczyć. To pokazuje jak niegwarancyjne dla

jednostki, jako podmiotu konstytucyjnej ochrony (m.in. choć niewyłącznie art.

45 ust. 1 Konstytucji) jest przyjęcie stanowiska zajmowanego w dominującym

nurcie rozstrzygnięć co do ustawowej regulacji zakresu temporalnego

immunitetu sędziego.

13. Sąd Najwyższy w niniejszym składzie nie podziela poglądu wyrażonego w

licznych orzeczeniach sądowych, w tym Sądu Najwyższego (m.in. I KZP 1/45,

oraz II ZZP 1/24) uznając, że oparte są one na niepełnej analizie stanu

prawnego i wykładni przepisów ustawy, która pomija treść norm prawnych

zawartych w akcie wyższego rzędu, tj. w Konstytucji, w tym zwłaszcza w art.

181 Konstytucji w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 7 Konstytucji w zw.

z art. 32 ust. 1 Konstytucji i in. Podzielić natomiast należy stanowisko wyrażone

przez Sąd Najwyższy w sprawie I KZ 8/24, a w zakresie wcześniejszych

orzeczeń także w sprawach WZ 19/16 i W 8/11, oraz w zakresie orzecznictwa

sądów wojskowych m.in. w sprawie Kz 12/24 Wojskowego Sądu Okręgowego

w Poznaniu, czy w niniejszym postępowaniu w sprawie So 12/24 Wojskowego

Sądu Okręgowego w Warszawie. Myli się zatem także skarżący prokurator

OKŚZpNP oddział [...] twierdząc, że w zaskarżonym postanowieniu

I KZ 26/25

8

Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie doszło do rażącego naruszenia

art. 17 § 1 pkt. 10 k.p.k. w zw. z art. 80 § 1 p.u.s.w. z wskazanych powyżej

powodów, a także tych na które wskazano poniżej.

14. Do błędnych wniosków prowadzi utożsamianie immunitetu sędziowskiego i

immunitetu prokuratorskiego. Instytucje te łączy wprawdzie ta sama nazwa, ale

nie są to instytucje tożsame. Po pierwsze, oczywistą konsekwencją faktu że

Konstytucja reguluje immunitet sędziowski, a nie reguluje prokuratorskiego jest

tylko to, że możliwe jest odmienne rozumienie obu tych immunitetów i ich

zakresu. Pierwszy z nich musi być wykładany przede wszystkim w zgodzie z art.

181 Konstytucji i przepisy ustawy nie mogą być: a) z nim sprzeczne, b)

wykładane w sposób prowadzący do obejścia artykułu 181 Konstytucji. Drugi z

nich, tj. immunitet prokuratorski nie chroni bezstronności i niezawisłości skoro

prokurator nie posiada tego przymiotu, lecz niezależność prokuratora w

wykonywaniu jego funkcji. Daje to ustawodawcy, mimo użycia tego samego

terminu „immunitet” większą swobodę, pod warunkiem zgodności z ogólnymi

gwarancjami konstytucyjnymi, zwłaszcza z art. 31 ust 3, art. 2, art. 7 Konstytucji.

Niezależność prokuratora zasługuje na ochronę ale nie jest tym samym, co

niezawisłość sędziowska. Próba zrównania tych immunitetów nie uleczy braku

konstytucyjnego zakotwiczenia immunitetu prokuratorskiego, ani braku

uregulowania w Konstytucji statusu prokuratora.

15. Zatem stwierdzić trzeba, że wykładnia przepisów o immunitecie sędziego

dokonywana, jak w złożonym zażaleniu, czy w szeregu orzeczeń sądowych,

przez analogię i w analogii do immunitetu prokuratorskiego i z uwzględnieniem

brzmienia przepisów określających ten immunitet jest z gruntu błędna. Dotyczy

to także wykładni historycznej dokonywanej w tym kontekście. Powyższe

wystarczy dla wykazania, że art. 80 § 1 u.s.p. i art. 30 § 1 p.u.s.w. mogą

podlegać odmiennym ocenom niż art. 127 § 1 P.o.p, tak co do czasu ich

obowiązywania, jak również co do innych elementów. Można w tej wykładni

wzajemnej i porównawczej, opartej na znaczeniu tego samego terminu

„immunitet” czynić analogię tylko w jedną stronę, tj. wykładać przepisy o

immunitecie prokuratorskim w świetle immunitetu sędziowskiego, ale nie

I KZ 26/25

9

odwrotnie. Wspólne elementy obu instytucji nie przesądzają o ich tożsamości,

czy identyczności.

16. Wbrew pozorom zakres przedmiotowy immunitetu sędziego, o którym mowa w

art. 181 Konstytucji jest złożony, albowiem odpowiadać musi wartościom na

straży których stoi. Zatem oczywiście chroni sędziego w sposób szeroki - za

czyny i zaniechania związane ze sprawowaniem urzędu, za działalność

jurysdykcyjną zwłaszcza, ale też działa poza tym zakresem, w konsekwencji

tego, że odnosi się wprost do sędziego jako osoby. Jądrem ochrony

immunitetowej, także w świetle wskazanych wyżej wartości i dóbr których

ochronie służy, jest ochrona w zakresie działań sędziego podejmowanych w

ramach sprawowanego urzędu, sprawowanie wymiaru sprawiedliwości,

wydawanie orzeczeń, rozstrzyganie sporów sądowych. Powinna ona wykluczać

uznawanie za prawidłowe takich wyników wykładni obowiązujących przepisów

umieszczonych w aktach niższego niż Konstytucja rzędu, które zakładają, że

niepewne, a przyszłe zdarzenia (tu utrata statusu sędziego) mogą oddziaływać

z mocą wsteczną na zakres konstytucyjnej ochrony immunitetowej. Dotyczy to

w niniejszej sprawie wykładni przepisów ustawy określających wyłączenie

immunitetu wobec osób, które nie pełnią już urzędu sędziego, ale za czyny z

przeszłości dokonane jednak w czasie pełnienia urzędu sędziego i

jednocześnie związane z jego sprawowaniem.

17. W ocenie Sądu Najwyższego w niniejszym składzie z podanych powodów

wykładnia przepisów ustawy o ustroju sądów powszechnych i sądów

wojskowych, prowadząca do uznania, że wbrew treści art. 181 Konstytucji w

pewnych sytuacjach przyszłych i niepewnych sędzia nie podlega ochronie

immunitetu za sposób sprawowania urzędu sędziego, a więc może być z mocą

wsteczną pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zgody sądu jest błędna,

sprzeczna z art. 181 Konstytucji. Wydaje się też, że narusza nadto regułę lex

retro non agit.

18. Ochrona immunitetowa, o której mowa w art. 181 Konstytucji, a której jedynie

rozwinięciem jest regulacja ustawowa, ma charakter uniwersalny i neutralny.

Nie chroni konkretnego sędziego, ale wszystkich sędziów. Obejmuje zarówno

I KZ 26/25

10

sędziów którzy swoją niezależnością i niezawisłością narażają się innym

organom władzy, w tym sądowniczej, ale również wykonawczej czy

ustawodawczej i dziś albo w przyszłości mogliby być przez nich narażeni na

retorsje. W równym jednak stopniu chroni także tych których z innych powodów,

w tym uzasadnionych i obiektywnych zasługują na pociągnięcie do tej

odpowiedzialności. Sprawiedliwość nie ucierpi jednak na wyczerpaniu drogi

prawnej związanej z uchyleniem immunitetu tylko z tego powodu. Na tym

bowiem polega jedna z najważniejszych cech immunitetu, jest on neutralny i

trwały.

19. Fakt, że w ustawie (art. 80 u.s.p., art. 30 p.u.s.w.) użyto w zakresie regulacji

immunitetu sędziego terminów i pojęć tożsamych z terminami, o których mowa

w art. 181 Konstytucji, a następnie w tej samej ustawie i innych aktach tego

albo niższego rzędu określono pewien zakres ich funkcjonowania nie oznacza,

że w ten sposób przesądzono ostatecznie i w sposób wiążący o zakresie normy

konstytucyjnej. Terminy pojęć ustawowych, jak w tym przypadku w odniesieniu

do instytucji immunitetu sędziego wykładać trzeba w zgodzie z Konstytucją, a

nie odwrotnie. Nie jest zatem prawidłowe czynienie założeń wstępnych w

procesie wykładni obowiązujących przepisów o immunitecie (m.in. wykładni

językowej) - w tym wskazywanie, że brak określenia w ustawie określonych

konsekwencji takich zdarzeń przyszłych, jak utrata statusu sędziego oznacza

decyzję o ograniczeniu zakresu działania immunitetu, a takie ustalenie ma z

kolei mieć wpływ na określenie zakresu oddziaływania instytucji „immunitetu”, o

której mowa w Konstytucji. W idealnym systemie prawnym określone pojęcie

czy instytucja (jak immunitetu sędziego) może mieć zawsze to samo znaczenie

i ten sam zakres, bez względu w jakim akcie prawnym jest użyte i do kogo jest

odniesione. W realnym systemie prawnym tak być nie musi, często tak nie

bywa, choć zachęcają do tego reguły techniki legislacyjnej i reguły racjonalnego

tworzenia prawa.

20. W ocenie Sądu Najwyższego w niniejszym składzie wykładnia językowa

przepisu art 181 Konstytucji wskazuje, że użyty w tym przepisie termin „sędzia”

oznacza przede wszystkim tego, kto w chwili sprawowania urzędu, wydawania

I KZ 26/25

11

orzeczenia posiada taki status, a nie tylko tego kto posiadał taki status i go po

zakończeniu sprawowanego urzędu nie stracił. Ochrona immunitetowa w

zakresie sprawowanego urzędu sędziego i za czas jego sprawowania trwa

zatem nieprzerwanie niezależnie od przyszłego statusu sędziego,

determinowanego zdarzeniami przyszłymi i niepewnymi, w tym decyzjami

ustawodawcy, czy wolą orantów władzy ustawodawczej i wykonawczej.

21. Póki orzeczenia sądów wydane w przeszłości (a każde orzeczenie takim się

staje z chwilą jego wydania, w tym niniejsze postanowienie) pozostają

orzeczeniami, póty sędzia który je wydał podlega ochronie immunitetu w

zakresie tej działalności. Musimy sobie uświadomić, że konstytucyjny termin

„sędzia” oznacza osobę uprawnioną do rozstrzygania konfliktów w imieniu

państwa, do wydawania w jego imieniu orzeczeń. W istocie zatem odnosi się

do pełnionej funkcji.

22. Potocznie powszechnie, a także w języku prawniczym używa się terminu

„sędzia” do określenia zarówno osoby, która tę funkcję aktualnie pełni jak i tej,

która pełniła ją w przeszłości. W ten sposób określenie sędzia odnosi się

zarówno do funkcji jak i do statusu osoby, który z tą funkcją nie musi być, a

niekiedy w sposób oczywisty nie jest już związany. Gdyby tak nie było nie

moglibyśmy nazywać sędzią kogoś kto tej funkcji już nie pełni ani też określać

mianem sędziego osoby, która w przeszłości wydała orzeczenie. Musielibyśmy

mówić o orzeczeniach wydanych przez „dawnego” sędziego, „ówczesnego”

sędziego.

23. Skoro więc pełniona funkcja ma charakter trwały w tym sensie, że wiąże się na

stałe z chwilą pełnienia urzędu i wydawania orzeczeń, a fakty te są

rozpoznawane w przyszłości, a co więcej skoro wydane w ramach

sprawowanego urzędu orzeczenia nie tracą swej mocy tylko dlatego, że ktoś

nie pełni już urzędu sędziego albo formalnie posiada status, ale nie wykonuje

tej funkcji, to niewątpliwie nadal w zakresie tamtych działań chronić go musi

immunitet w konstytucyjnym jego rozumieniu. Instytucja dawności kazałaby w

przeciwnym wypadku nie tylko w odniesieniu do orzeczeń wydanych uprzednio

używać takich określeń jak dawne wyroki, byłe wyroki ale wskazania, że wydali

I KZ 26/25

12

je byli już sędziowie. Takiego retrospektywnego podziału na sędziów i już nie

sędziów z powodu upływu czasu w odniesieniu do wydanych orzeczeń nie zna

język prawny i język prawniczy.

24. Także utrata statusu sędziego po wydaniu orzeczenia nie sprawia samoistnie,

że czynność staje się nieważna, a także że ochrona jednostki i wymiaru

sprawiedliwości jest już niepotrzebna. Orzeczenie pozostaje w mocy, o ile w

konkretnej sprawie nie zostanie uchylone. Przeciwne przyjęcie miałoby

zapewne efekt mrożący wobec każdego sędziego, który wydając

rozstrzygnięcie w każdej trudnej sprawie, sprawując swój urząd w sposób

prawidłowy, musiałby co najmniej przewidywać, że w czasie przyszłym może

wystąpić zdarzenie trudne do przewidzenia w chwili orzekania, w konsekwencji

którego ochrona immunitetowa jego niezależności z chwili orzekania zniknie.

Oznaczałoby to zatem, że nigdy w istocie nie istniała.

25. Jeżeli nawet sędzia wskutek zdarzeń przyszłych utraci posiadany status

sędziego to nie zadamy w sposób sensowny pytania, czy oznacza to, że w

przeszłości nie był sędzią. Jego status chronią bowiem w tym zakresie w

sposób wydawałoby się jasny przepisy Konstytucji. Oczywistym jest, także na

poziomie intuicyjnym, że przeciwne założenie byłoby sprzeczne z istotą bycia

sędzią. Jednak odmiennie traktujemy pytanie o konsekwencje utraty statusu

sędziego w relacji do przeszłości, retrospektywnie – jeśli stawiamy pytanie o to,

czy chroni go immunitet za działalność z czasu przeszłego, kiedy był sędzią i

wydawał jako sędzia orzeczenie.

26. Proponowana w złożonym zażaleniu, a także w orzeczeniach jak I KZP 1/25 i

innych wykładnia skłania raczej do zadania pytania, czy ustawa może tak

precyzować warunki ochrony konstytucyjnego immunitetu sędziego by

prowadzić do jego zasadniczego zawężenia? Takie wnioski mogą samoistnie

wynikać z wykładni językowej art. 80 § 1 u.s.p., co akceptuje się w

uzasadnieniu orzeczenia SN I KZP 1/25. W ocenie Sądu Najwyższego w

niniejszym składzie nie można jednak ich wyprowadzić z wykładni językowej

odczytywanych łącznie przepisów art. 181 Konstytucji i art. 80 § 1 u.s.p., czy art.

30 § 1 p.u.s.w.

I KZ 26/25

13

27. System prawny wyróżnia statusy: sędziego, sędziego w stanie spoczynku oraz

osoby, która utraciła status sędziego. Z treści art. 181 Konstytucji nie wynika

jednak by ochrona immunitetowa sędziego co do sprawowania przez niego

urzędu była uzależniona od tego jaki będzie jego status w przyszłości.

Wnioskowanie ze zdarzeń przyszłych i niepewnych o zakresie ochrony

konstytucyjnej jednostki, wymiaru sprawiedliwości i samego sędziego godzi w

istotę i pewność tej ochrony. Ustawodawca uregulował tymczasem w ustawach

status immunitetowy sędziego oraz sędziego przeniesionego w stan spoczynku,

a pominął w ujęciu retrospektywnym regulacje dotyczące osoby, która utraciła

ten status. Nie oznacza to jednak, że dokonał w sposób uprawniony zawężenia

z mocą wsteczną zakresu działania konstytucyjnego immunitetu z chwili kiedy

sędzia sprawował swój urząd i w zakresie wykonanych wówczas służbowych

czynności, w tym orzekania i że go wyłączył. Taki zaś skutek miałaby

akceptacja stanowiska skarżącego.

28. Dodatkowo wskazać można jedynie, że regulacja co do ochrony immunitetowej

osoby, która traci status sędziego obowiązywała w uprzednim stanie prawnym

(art. 22 § 2 p.u.s.w z 1972 r.) i została z systemu usunięta niemal równocześnie

z wejściem w życie Konstytucji RP z 1997 r. (ustawa o ustroju sądów

wojskowych z 8 czerwca 1997 r. weszła w życie 1 stycznia 1998 r.). Trafnie na

te okoliczności wskazał Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie. Trudno też o

bardziej jednoznaczny dowód na to, że wobec treści nowowprowadzonej

gwarancji konstytucyjnej z art. 181 Konstytucji dalsza analogiczna regulacja

prawna niższej rangi nie była już niezbędna, albowiem ochrona immunitetowa

uzyskała rangę konstytucyjną, a objęła w istocie wszystkie działania sędziego z

zakresu sprawowania urzędu, niezależnie od jego przyszłego statusu. Objęła

zatem także przypadki, w których w przyszłości dochodzić będzie do

pociągnięcia do odpowiedzialności karnej za sprawowany urząd sędziego i

wydawane orzeczenia wobec osoby, która już sędzią nie jest.

29. Dodać można, że pojęcie stosunek służbowy - to termin ustawowy, a określenie

jego zakresu przez ustawodawcę zwykłego w stosunku do sędziego nie może

zaprzeczać gwarancjom konstytucyjnym i zawężać zakresu znaczeniowego

I KZ 26/25

14

użytych w konstytucji terminów. Konstytucja posługuje się jednolitym pojęciem

„sędziego” i określa szczególną sytuację w jakiej się znajduje, gdy „sędzia”

„przechodzi w stan spoczynku”. Pojęcie sędziego i sędziego przeniesionego w

stan spoczynku oznacza osobę - która na gruncie przepisów ustawy - ma ten

sam status i podlega tej samej ochronie w zakresie immunitetu. Tu więc ustawa

i Konstytucja zachowują zgodność co do zakresu ochrony i są spójne w pełni.

Nie prowadzi to jednak do możliwości przyjęcia wnioskowania a contrario w

stosunku do tego samego „sędziego”, którego w chwili orzekania chronił

immunitet, ale po tym czasie utracił status sędziego. Brak bezpośredniej

regulacji ustawowej i konieczność dokonania pogłębionej, wykraczającej poza

językową wykładni przepisów ustawy w zakresie sędziego, który w chwili

pociągnięcia do odpowiedzialności utracił swój status, nie wyklucza jego

ochrony konstytucyjnej przyznanej mu jako sędziemu z mocy artykułu 181

Konstytucji w chwili sprawowania urzędu i za czyny z nim związane.

30. Dotyczy to wszystkich sędziów, których ochroną w chwili wejścia w życie

Konstytucji objął art. 181 Konstytucji, a zatem także za ich orzeczenia wydane

podczas pełnienia urzędu sędziego wcześniej. Uzasadnieniem dla tego

stanowiska musi być treść art. 2 Konstytucji w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji,

art. 7 Konstytucji, art. 45 ust. 1 Konstytucji oraz koncepcją trwałości państwa i

jego organów. Tylko w państwie, które traci status państwa demokratycznego

zaakceptować możnaby przyjęcie odmiennego poziomu ochrony konstytucyjnej.

31. Oczywistym jest, na co wskazano wyżej, lecz trzeba to w tym miejscu

przypomnieć, że immunitet nie jest dla sędziego formą zapewnienia

bezkarności. Świadomość obowiązywania immunitetu w takim jak wskazano

wyżej znaczeniu zapewnia sędziemu równość wobec innych obywateli, a ich z

kolei chroni przed sędzią zawisłym, obawiającym się bezstronnego orzekania

czy zemsty ze strony innych organów władzy.

32. Brak realnych gwarancji niezawisłości i brak immunitetu czy jego warunkowy

charakter, uzależniony od zdarzeń przyszłych i niepewnych, nie jest zgodny z

istotą immunitetu sędziowskiego. Jego istotą jest pewność po stronie sędziego

który musi wiedzieć w chwili orzekania, że za swoje orzeczenia nie będzie

I KZ 26/25

15

ścigany z tego powodu że naruszy interesy innych organów władzy albo ich

przedstawicieli. Pewność ta powinna mieć charakter stały, a nie względny. W

przeciwnym wypadku dochodzi do wypaczenia istoty immunitetu. Sędzia nie

może obawiać się tego, że to zdarzenie przyszłe a niepewne - utrata stanu

sędziowskiego – zadecyduje o trwałości dziś przyznanej ochrony w

niezależnym sprawowaniu urzędu.

33. Konieczne jest wreszcie zwrócenie uwagi na sytuacje w jakich dojść może do

utraty statusu sędziego. W obowiązującym stanie prawnym utrata statusu

sędziego nastąpić może w wyniku a) zdjęcia z urzędu albo b) zrzeczenia się

tego urzędu. Obowiązujące przepisy wskazują wprawdzie w sposób jasny

drogę prowadzącą do utraty statusu sędziego. Samo już jednak przyjęcie

zawężającej wykładni pojęcia immunitetu z artykułu 181 Konstytucji w aspekcie

czasowym może rodzić po stronie ustawodawcy nadmierną pokusę tworzenia

regulacji na poziomie ustawowym, które będą swobodnie poszerzały

możliwości zdejmowania sędziego z urzędu, dekretowania wystąpienia zdarzeń,

którym nada znaczenie równoważne zrzeczeniu się urzędu, albo wykorzysta tę

instytucję do nacisku na sędziów by orzekali zgodnie z oczekiwaniem władzy

wykonawczej i ustawodawczej. Podobnie realna pojawia się możliwość

wpływania na sędziego w celu zrzeczenia się przez niego urzędu sędziego,

skoro konsekwencją będzie możliwość pociągnięcia go do odpowiedzialności

karnej bez ochrony immunitetowej. Oznacza to że proponowana w zażaleniu

oraz m.in. w sprawie I KZP 1/25 wykładnia zakresu temporalnego immunitetu

sędziowskiego sprzyja w istocie instrumentalizacji i nadużyciu prawa celem

obejścia gwarancji konstytucyjnej. Także więc z tego powodu nie może być

akceptowana.

34. W czasach bezprecedensowej walki organów władzy wykonawczej i

ustawodawczej z władzą sądowniczą, sporów w ramach trójpodziału władzy i

prób jego zniesienia, dążenia do zapewnienia podległości władzy sądowniczej

władzy politycznej taki, jak przedstawiono w cytowanym orzecznictwie, kierunek

wykładni przepisów Konstytucji dokonywany w świetle przepisów ustawy jest

szczególnie groźny dla państwa prawa i dla państwa demokratycznego.

I KZ 26/25

16

Wprawdzie w tych aktach destabilizacji organów wymiaru sprawiedliwości biorą

udział także nieliczni sędziowie, godząc tym samym we własną niezależność i

niezawisłość, to jednak nadal potrzeba gwarancji weryfikacji zasadności

oskarżenia poprzez ochronę immunitetową nie powinna być podważana.

35. Jak wynika z treści uzasadnienia uchwały I KZP 1/25 nie przedstawiono w niej

jednoznacznych rezultatów wynikających z reguł wykładni językowej, a

odwołano się w istocie do porównania statusu sędziego i sędziego w stanie

spoczynku, czyniąc to przy tym wyłącznie na gruncie przepisów o randze

ustawy, a więc z pominięciem Konstytucji oraz wykładni tych samych przepisów

ustawy w świetle Konstytucji. Podobnie brak jest doniosłych argumentów z

zakresu wykładni systemowej – te bowiem, jak podkreślono wyżej wskazują na

potrzebę wykładni w zgodzie z istotą instytucji immunitetu i zakresu jego

ochrony. Znajdujemy w powoływanych orzeczeniach SN wykładnię historyczną

i analogię odnoszoną do innych instytucji podobnych, które jednak w istocie z

immunitetem sędziowskim nie są porównywalne - takich jak immunitet

Najwyższej Izby Kontroli. W obu przypadkach (podobnie jak w odniesieniu do

prokuratora) używa się wprawdzie tego samego pojęcia „immunitetu”. Nie jest

to jednak ta sama instytucja, lecz tylko ten sam termin. Analogia nie jest więc tu

uprawniona, ponownie nieprzekonująco ze znaczenia terminów używanych na

poziomie ustawy wyprowadza się w tym zakresie wnioski, które mają być

odniesione do instytucji ukształtowanej na poziomie konstytucyjnym.

Tymczasem, jak już wskazano, możemy czynić tylko odwrotnie, jako punkt

wiążącego odniesienia czyniąc instytucję immunitetu konstytucyjnego i w

zgodnie z nim dokonywać wykładni standardu ustawowego. Porównawczo

sięgać możemy także do innych systemów, w tym międzypaństwowych na

przykład do instytucji immunitetu sędziego TSUE - to niewątpliwie ciekawy

przykład ale nieadekwatny skoro nie obejmuje sytuacji utraty statusu sędziego

TSUE.

36. Istota i funkcje immunitetu sędziowskiego - odmiennie niż przyjęto to w I KZP

1/25 i innych cytowanych orzeczeniach SN - nie może być tak ograniczona by

nie spełniała swej funkcji albo by traciła istotną część swego jądra - ochronę

I KZ 26/25

17

niezawisłej decyzji sędziego przed zemstą zawiedzionych, przegranych i

rozczarowanych wydanym rozstrzygnięciem.

37. Rozważyć należy także i to, że immunitet o którym mowa w artykule 181

Konstytucji, w swym najszerszym zakresie chroni sędziego w dwóch zakresach:

a) za czyny związane ze sprawowaniem urzędu, a także b) za inne czyny

popełnione w trakcie sprawowania urzędu. Ochrona immunitetowa za czyny

związane ze sprawowaniem urzędu nie ustaje nawet po utracie statusu

sędziego. Inaczej jest z ochroną za inne czyny nie związane z sprawowaniem

urzędu, ona bowiem trwa tylko tak długo, jak długo konkretna osoba posiada

status sędziego, w tym pozostając w stanie spoczynku. Sąd Najwyższy w

niniejszym składzie stoi zatem na stanowisku, że różnica między sędzią, sędzią

będącym w stanie spoczynku, a sędzią byłym – w zakresie ochrony

immunitetowej związanej z pełniona funkcją - jest taka, że tego ostatniego

immunitet sędziowski chroni za czas gdy był sędzią i w zakresie czynności

orzeczniczych, czynności związanych z pełnieniem urzędu podczas, gdy tych

pierwszych chroni nadal w pełnym zakresie, tj. w zakresie wskazanym w

ustawie. Inaczej mówiąc różnicowanie sytuacji sędziego pozostającego w

stanie spoczynku i sędziego byłego jest więc zgodne z art. 181 Konstytucji tylko

w zakresie czynów popełnionych przez sędziego byłego po okresie aktywnego

pełnienia służby sędziowskiej.

38. Z tego powodu można przyjąć, że to raczej instytucja sędziego „przeniesionego

do stanu spoczynku” stanowi rozszerzenie standardu immunitetu sędziego w

zakresie czynów popełnionych poza pełnioną służbą, dokonane ze względu na

konstytucyjnie uzasadnioną przyczynę, którą jest formalnie dopuszczalny

powrót do sprawowania urzędu przez sędziego. To założenie stanowi

domniemanie, którego obalenie jest prawnie niedopuszczalne, a w

konsekwencji niezależnie od rzeczywistego stanu fizycznego i psychicznego

sędziego, ani jego wieku domniemanie to nie ustaje.

39. Także konstytucyjna zasada równości z artykułu 32 ust 1 Konstytucji nakazuje

przyjąć że równa ochrona przysługująca sędziemu w zakresie sprawowanego

urzędu i wydawanych orzeczeń dotyczy każdego sędziego przez czas

I KZ 26/25

18

sprawowania przez niego urzędu za czyny z nim związane, bez względu na

jego późniejszy status. Z tego punktu widzenia i w tym zakresie nie ma

znaczenia zdarzenie przyszłe i niepewne, to jest nawet następcza utrata przez

sędziego jego statusu w wyniku zrzeczenia się stanu sędziowskiego. Tym

samym dla ochrony immunitetowej w zakresie pełnionej służby sędziego - w

kontekście zasady równości – musimy porównywać sytuację sędziego,

sędziego będącego w stanie spoczynku i sędziego byłego. Jest to konieczne

dla zapewnienia efektywnej ochrony prawa jednostki do bezstronnego sądu.

40. Podnosi się zatem niekiedy błędnie w dyskusji o zakresie obowiązywania

immunitetu sędziowskiego, że istotnym elementem różnicującym sędziego

przeniesionego do stanu spoczynku i osobę niebędącą już sędzią jest

pozostawanie przez tego pierwszego w stosunku służbowym i związane z tym

ograniczenia, których nie ma były sędzia. Okoliczność ta nie ma jednak w

istocie znaczenia, bo nie o sędziego w stanie spoczynku, czy osobę nie będącą

już sędzią tu chodzi, ani zakres jego swobody - lecz o zapisaną w immunitecie

sędziowskim w rozumieniu art. 181 Konstytucji ochronę niezawisłości orzekania

dla zapewnienia jednostce prawa do bezstronnego sądu. Ochronie podlega

więc w istocie nie tylko sędzia jako osoba fizyczna, lecz sprawowany urząd

sędziego i wykonywana przez niego funkcja, która chroniona musi być w czasie

pełnienia funkcji i później.

41. Błędne jest również używanie innego argumentu porównawczego, opartego na

analizie instytucji asesora, skoro nie budzi wątpliwości, że choć asesor pełni

niektóre funkcje w wymiarze sprawiedliwości, to wymiaru sprawiedliwości w

pełni nie może sprawować. Status konstytucyjny asesora jest zupełnie inny niż

sędziego, na co wskazuje się trafnie w orzecznictwie TK. Z kolei ustrojowa

ochrona bezstronności ławnika jest niewątpliwie ułomna i choć rola ławnika nie

jest w pełni samodzielna, to jednak skoro jego głos w składzie orzekającym jest

równy głosowi sędziego, to ochrona bezstronności powinna być mu

zapewniona w tym samym zakresie. Powinna zatem obejmować czynności

związane z pełnioną funkcją. Jej potencjalne braki albo ułomność w tym

zakresie nie jest argumentem za ograniczeniem zakresu działania immunitetu

I KZ 26/25

19

sędziego. Podobnie, wskazywane w orzecznictwie Sądu Najwyższego (w tym w

I KZP 1/25) stanowisko w formie postulatu de lege ferenda, wskazujące na

potrzebę objęcia ochroną immunitetową czynów popełnionych przez sędziego

w czasie i w związku z pełnioną służbą sędziowską niezależnie od jego

późniejszego statusu traktować należy jako dowód na uznanie słuszności

takiego rozumienia istoty immunitetu jak przyjęto w niniejszym orzeczeniu i

potrzeby prokonstytucyjnej wykładni przepisów w tym zakresie.

42. Pytanie nie powinno zatem brzmieć, czy warunkiem obowiązywania immunitetu

formalnego jest posiadanie statusu sędziego – ten bowiem uzyskuje się z

chwilą powołania na funkcję i ustaje z chwilą wygaśnięcia stosunku służbowego

- ale raczej: czy immunitet formalny jest ochroną aktualnego statusu

służbowego sędziego, czy sprawowanej funkcji orzekania? W ocenie Sądu

Najwyższego w niniejszym składzie nade wszystko jest instrumentem ochrony

niezawisłości sędziego w zakresie niezbędnym do zapewnienia jednostce

prawa do sądu w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji. Musi więc trwać tak

długo jak długo chronić należy te wartości i dopóki nie zostanie uchylony

orzeczeniem bezstronnego i niezawisłego sądu. Oznacza to, że stanowisko

zajęte w niniejszej sprawie przez Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie jako

prawidłowe należało zaakceptować, a zażalenia nie uwzględnić.

Z tych powodów Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżone

postanowienie.

[WB]

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.