Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
I PSK 330/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
7 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi spółki, która ma zapłacić pracownicy 1350 zł

Przejdź do orzeczenia, 8 min czytania

Spór

Pracownica dochodziła wynagrodzenia za godziny nadliczbowe od spółki, która nie prowadziła prawidłowej ewidencji czasu pracy. Spółka zaskarżyła wyrok sądu okręgowego w całości.

Ustalenia sądu

Sąd okręgowy ustalił, że powódka pracowała od 5:30 do 15:00, a w soboty do 14:00, zgodnie z grafikiem i listą obecności. Spółka twierdziła, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne dotyczące domniemań faktycznych.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej spółki do rozpoznania i zasądził od spółki na rzecz powódki 1350 zł kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że skarżąca spółka nie sformułowała istotnego zagadnienia prawnego, a zarzuty dotyczyły oceny dowodów. Podkreślił, że w takiej sytuacji pracownik może udowadniać liczbę godzin innymi środkami dowodowymi.

Dla firm

Brak ewidencji czasu pracy nie oznacza, że sąd przyjmuje wersję pracownika bez kontroli. Gdy pracodawca nie prowadzi ewidencji, a pracownik udowodni czas pracy innymi dowodami, ponosi niekorzystne skutki.

Więcej o sprawie

Pracownica od 1992 roku zaczynała pracę o 5:30, otwierając sklepik i piekarnię. Sąd Okręgowy w Sosnowcu zasądził jej 27.643,34 zł brutto wraz z odsetkami.

Powódka pracowała od 5:30 do 15:00, a w soboty do 14:00, zgodnie z grafikiem i listą obecności.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I PSK 330/26

Treść orzeczenia około 8 minut czytania

I PSK 330/26

POSTANOWIENIE

Dnia 7 maja 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Bohdan Bieniek

w sprawie z powództwa B. P.

przeciwko S. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością Spółce komandytowej w Z.

o wynagrodzenie i godziny nadliczbowe,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 7 maja 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego

w Sosnowcu z dnia 5 lutego 2025 r., sygn. akt VII Pa 33/24,

1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,

2. zasądza od skarżącej na rzecz powódki kwotę 1.350 (tysiąc

trzysta pięćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa

procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Sosnowcu, wyrokiem z dnia 5 lutego 2025 r., zmienił wyrok

Sądu Rejonowego w Zawierciu z dnia 20 marca 2024 r. w punkcie I w ten sposób,

że zasądził od pozwanej S. Sp. z o.o. Sp. k. w Z. na rzecz powódki B. P. kwotę

brutto 27.643,34 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, od dnia 1

października 2022 r. do dnia zapłaty, tytułem wynagrodzenia.

Sąd Okręgowy uzupełnił postępowanie dowodowe i poczynił dodatkowe

ustalenia faktyczne, zgodnie z którymi powódka zatrudniona była w pozwanej

spółce od 1 marca 1992 r. Swoją pracę zaczynała o godzinie 5:30, otwierając

I PSK 330/26

2

sklepik i piekarnię. Powódka pracowała od 5:30 do 15:00, a w soboty do 14:00,

zgodnie z grafikiem i listą obecności. Zakres czynności nie pozwalał jej skończyć

pracy wcześniej. Poza piekarnią sklepik był również otwarty w soboty od 5:30 do

11:00, a w późniejszych godzinach obsługiwani byli klienci którzy dzwonili

dzwonkiem. Wszystkie te obowiązki należały do powódki.

Sąd Okręgowy przyjął, w ślad za wyliczeniami biegłej sądowej, że powódce

należne jest wynagrodzenie za godziny nadliczbowe wyliczone w oparciu o stawkę

godzinową, wynikającą z wynagrodzenia zasadniczego, zarówno do ustalenia

wartości przysługującego dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych jak też

normalnego wynagrodzenia.

W ocenie tego Sądu, mimo braku ewidencji czasu pracy lub jej

nierzetelności, pracownikowi przysługuje wynagrodzenie, jeśli przy pomocy innych

dowodów wykaże fakt przepracowania określonej liczby godzin, w tym godzin

nadliczbowych. Odnosi się to również do osoby prowadzącej na polecenie

pracodawcy dokumentację pracowniczą. Jeśli osoba ta prowadzi nieprawidłowo

ową dokumentację i czyni to samowolnie, może narazić się na odpowiednie

konsekwencje pracownicze, ale i wtedy nie traci ona prawa do wynagrodzenia za

rzeczywiście przepracowany i udowodniony przy pomocy innych środków prawnych

czas pracy. Tym bardziej nie można odmówić jej prawa do wynagrodzenia za

przepracowane, a nieujęte w ewidencji godziny pracy, jeżeli nierzetelne

prowadzenie tejże dokumentacji pracowniczej następuje za wiedzą i zgodą lub

wręcz na polecenie pracodawcy.

Skargę kasacyjną wywiódł pełnomocnik spółki, zaskarżając wyrok Sądu

Okręgowego w całości. We wniosku o jej przyjęcie do rozpoznania wskazał, że w

sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, a mianowicie: „czy w sytuacjach

braku prawidłowo prowadzonej ewidencji czasu pracy pracownika. Sąd

rozstrzygający w sprawie może opierać rozstrzygnięcie dotyczące wyrażenia

milczącej zgody przez pracodawcę na świadczenie przez pracownika pracy7 w

godzinach nadliczbowych wyłącznie na domniemaniach faktycznych?”, nadto

skarga jest oczywiście uzasadniona.

I PSK 330/26

3

W odpowiedzi na skargę kasacyjną powódka wniosła o wydanie

postanowienia odmawiającego przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania oraz o

zasądzenie od pozwanej na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego według

norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W sprawie nie występuje istotne zagadnienie prawne, a przynajmniej

skarżąca spółka takiego problemu prawnego nie zbudowała. Wnosząc o przyjęcie

skargi kasacyjnej do rozpoznania z uwagi na występujące w sprawie istotne

zagadnienie prawne, skarżąca powinna nie tylko je sformułować, ale również

wskazać na powstające na jego tle trudności interpretacyjne, przytoczyć argumenty

prowadzące do rozbieżnych ocen i wykazać, że rozstrzygnięcie zagadnienia będzie

istotne zarówno dla oceny skargi kasacyjnej, jak i dla orzecznictwa.

Niewystarczające jest zatem samo wskazanie zagadnienia prawnego, ale należy

także wskazać na rozbieżności interpretacyjne przy jego rozstrzyganiu.

Ponadto, jeśli w sprawie powołano się na podstawę z art. 3989 § 1 pkt 1

k.p.c., to obowiązkiem wnoszącego skargę jest wykazanie, że: (-) po pierwsze,

przedstawiony problem prawny nie został jeszcze rozstrzygnięty przez Sąd

Najwyższy; (-) po drugie, musi to być zagadnienie dotyczące wykładni przepisów

prawa, których wyjaśnienie ma nie tylko znaczenie dla rozstrzygnięcia konkretnej

sprawy, ale także dla rozstrzygnięcia innych podobnych spraw; (-) po trzecie,

skarżący powinien sformułować problem prawny, określić przepisy prawa i wskazać

argumenty, które prowadzą do rozbieżnych ocen; (-) po czwarte, winien

przeprowadzić stosowny wywód prawny, zbieżny do pytania prawnego, o którym

mowa w art. 390 k.p.c., tak by uchwycić istotę i wagę formułowanego problemu.

Za pomocą powoływania się na istotne zagadnienie prawne nie można

zwalczać dotychczasowego mechanizmu stosowania prawa, zwłaszcza jeśli jego

wykładnia jest powszechnie przyjęta w orzecznictwie i została uwzględniona przez

I PSK 330/26

4

sąd drugiej instancji. Sumując, w sprawie nie doszło do wyodrębnienia istotnego,

nowego zagadnienia prawnego, a tym samym z tego powodu skarga kasacyjna nie

zasługuje na przyjęcie do rozpoznania.

Wynagrodzenie za pracę powinno być wypłacone co najmniej raz w miesiącu,

w stałym i ustalonym z góry terminie, a w przypadku rozwiązania stosunku pracy

rozliczenie z tego tytułu powinno nastąpić w ostatnim dniu zatrudnienia. Zasada ta

obejmuje też tę część wynagrodzenia, która wynika z przekroczenia norm czasu

pracy. Sprawa o wynagrodzenie za pracę jest sprawą o dochód przysługujący

pracownikowi w postaci zapłaty za pracę świadczoną na rzecz pracodawcy w

ramach stosunku pracy. Brak możliwości ścisłego udowodnienia wysokości żądania

lub nadmierne trudności w udowodnieniu tej wysokości, uprawniają i zarazem

zobowiązują sąd do zasądzenia odpowiedniej sumy według swej oceny, opartej na

rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia:

5 czerwca 2007 r., I PK 61/07, OSNP 2008 nr 15-16, poz. 214; 11 sierpnia 2015 r.,

III PK 152/14, LEX nr 1938287). Zgodnie z treścią art. 149 k.p. pracodawca

prowadzi ewidencję czasu pracy pracownika do celów prawidłowego ustalenia jego

wynagrodzenia i innych świadczeń związanych z pracą. Pracodawca udostępnia tę

ewidencję pracownikowi, na jego żądanie, a brak ewidencji czasu pracy stanowi

wykroczenie (art. 281 pkt 6 k.p.).

Zaniechanie prowadzenia ewidencji czasu pracy pracownika przez

pracodawcę nie oznacza, że każdorazowo i bezkrytycznie sąd pracy powinien

przyjmować za miarodajną wersję czasu pracy przedstawianą przez pracownika.

Skutek taki nie wynika również z dyrektywy 2003/88/ WE Parlamentu

Europejskiego i Rady z dnia 4 listopada 2003 r. dotyczącej niektórych aspektów

organizacji czasu pracy (Dz.U.UE Polskie wydanie specjalne Rozdział 05 Tom 04, s.

381) ani z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (Wielka Izba) z dnia

14 maja 2019 r. w sprawie C-55/18, Federación de Servicios de Comisiones

Obreras (CCOO) przeciwko Deutsche Bank SAE (EU:C:2019:402).

To czy stanowi odzwierciedlenie (fotografię) rzeczywistego czasu

pracownika podlega w razie sporu ocenie w postępowaniu dowodowym. W

szczególności nie jest uprawnione odwrócenie ciężaru dowodu (art. 6 k.c., art. 232

I PSK 330/26

5

k.p.c.) i twierdzenie, że w takiej sytuacji (braku formalnej ewidencji czasu pracy)

wiarygodna jest wersja podawana przez pracownika, chyba, że pracodawca

wykaże, iż pracownik nie pracował w takim rozmiarze, w jakim twierdzi (zob. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2010 r., II PK 369/09, LEX nr 585784).

Pracownik, który uniemożliwia pracodawcy ewidencjonowanie czasu pracy,

unikając składania informacji o godzinach rozpoczęcia i zakończenia pracy a także

przypadkach opuszczenia pracy, nie może skutecznie podnosić zarzutu, że jego

czas pracy nie był należycie dokumentowany (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

14 maja 2012 r., II PK 231/11, LEX nr 1313664).

W sprawie z powództwa pracownika o wynagrodzenie za pracę w godzinach

nadliczbowych obowiązuje ogólna reguła, że powód powinien udowodnić swoje

twierdzenia uzasadniające żądanie (art. 3 k.p.c. i art. 232 k.p.c. oraz art. 6 k.c.), z tą

jedynie modyfikacją, że niewywiązanie się przez pracodawcę z obowiązku

prowadzenia ewidencji czasu pracy implikuje dla niego niekorzystne skutki, gdy

pracownik udowodni swe twierdzenia przy pomocy innych środków dowodowych

niż dokumentacja dotycząca czasu pracy, np. osobowe środki dowodowe,

domniemania faktyczne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2021 r., II

PSKP 25/21, LEX nr 3177289). Podobnie w wyroku z dnia 14 maja 2012 r., w

sprawie II PK 231/11 (LEX nr 1313664) Sąd Najwyższy uznał, że zaniechanie

prowadzenia ewidencji czasu pracy przez pracodawcę nie tworzy domniemania

wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych w wymiarze przedstawianym przez

samego pracownika. Pracownik może i powinien, wobec tego oferować inne środki

dowodowe, które podlegają ocenie w ramach całokształtu materiału dowodowego.

W takiej sytuacji pracownik może powoływać wszelkie dowody na wykazanie

zasadności swego roszczenia, w tym posiadające mniejszą moc dowodową niż

dokumenty dotyczące czasu pracy, a więc na przykład dowody osobowe, z których

prima facie (z wykorzystaniem domniemań faktycznych – art. 231 k.p.c.) może

wynikać liczba przepracowanych godzin nadliczbowych (por. także wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 5 maja 1999 r., I PKN 665/98, OSNAPiUS 2000 Nr 14, poz.

535; z dnia 14 maja 1999 r., I PKN 62/99, OSNAPiUS 2000 Nr 15, poz. 579; z dnia

4 października 2000 r., I PKN 71/00, OSNAPiUS 2002 Nr 10, poz. 23; z dnia 5

lutego 2002 r., I PKN 845/00, OSNP 2004 Nr 3, poz. 46; z dnia 16 listopada 2000 r.,

I PSK 330/26

6

I PKN 80/00, OSNAPiUS 2002 nr 11, poz. 264; z dnia 11 grudnia 2007 r., I PK

157/07, OSNP 2009 nr 3-4, poz. 33; z dnia 11 stycznia 2008 r., I PK 108/07, OSNP

2009 nr 5-6, poz. 58; z dnia 9 lipca 2009 r., II PK 34/09, LEX nr 527067 i z dnia 7

czerwca 2011 r., II PK 317/10, LEX nr 1095826).

W odniesieniu do drugiej ze wskazanych przesłanek należy podkreślić, że

podczas, gdy dla uwzględnienia skargi wystarczy, że jej podstawa jest

usprawiedliwiona, to dla przyjęcia skargi do rozpoznania - z uwagi na jej oczywistą

zasadność w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. - niezbędne jest wykazanie

kwalifikowanej postaci naruszenia przepisów prawa, czyli takiej, która nie wymaga

dokonywania pogłębionej analizy tekstu i wchodzących w grę przepisów oraz

doszukiwania się ich znaczenia. Przyjęcie odmiennego rozumowania niż

prezentowane przez stronę w toku postępowania dowodowego, nie świadczy o

oczywistym naruszeniu prawa, skoro przy jego stosowaniu sąd proceduje w oparciu

o zasadę swobodnej oceny dowodów, a przy jej ocenie nie doszło do atypowych

konkluzji czy operowania skrajnymi ciągami argumentacyjnymi.

Kierując się przedstawionymi motywami, Sąd Najwyższy uznał, że Skarżący

nie zdołał wykazać, że zachodzi potrzeba merytorycznego rozpoznania skargi

kasacyjnej.

Dlatego też na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.

O kosztach postępowania orzeczono w myśl art. 98 § 1 w związku z art. 39821 k.p.

AGM

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.