Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I USK 607/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
3 lutego 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Umowa o pracę jedynego wspólnika z własną spółką. SN nie przyjął skargi kasacyjnej

Przejdź do orzeczenia, 10 min czytania

Spór

M.Ś. i spółka z o.o. w B. spierali się z ZUS Oddział w Sosnowcu o to, czy M.Ś. pozostawał w stosunku pracy ze spółką w latach 2016-2019, co decydowało o podleganiu ubezpieczeniom społecznym. ZUS zakwestionował ten stosunek decyzją z 21 listopada 2019 r.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny ustalił, że M.Ś. był jedynym wspólnikiem i prezesem jednoosobowego zarządu spółki od 22 marca 2016 r. do 7 października 2019 r. Między nim a spółką nie było pracowniczego podporządkowania ani odpłatności za pracę.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej M.Ś. i zasądził od niego na rzecz ZUS 240 zł kosztów postępowania kasacyjnego wraz z odsetkami.

Dlaczego

Zarzuty skargi nie wykazały oczywistej zasadności, bo zgodnie z orzecznictwem jedyny wspólnik nie może być podporządkowany samemu sobie, a naruszenie art. 385 i art. 316 k.p.c. nie zostało sprecyzowane.

Dla firm

Zatrudnienie jedynego wspólnika jako pracownika spółki jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy zarząd wykonują inne osoby i praca spełnia warunki stosunku pracy.

Więcej o sprawie

Prezes jednoosobowego zarządu był jedynym udziałowcem spółki z o.o. przez ponad trzy lata, od marca 2016 r. do października 2019 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach uznał, że brak mu pracowniczego podporządkowania.

Warunek ten nie jest spełniony w sytuacji występowania tej samej osoby fizycznej równocześnie w roli jedynego wspólnika (jedynego udziałowca), czyli właściciela kapitału, w tym, prezesa jednoosobowego zarządu, oraz w charakterze pracownika spółki.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 607/26

Treść orzeczenia około 10 minut czytania

I USK 607/26

POSTANOWIENIE

Dnia 3 lutego 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Piotr Prusinowski

w sprawie z odwołania M.Ś i M. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Sosnowcu

o podleganie ubezpieczeniom społecznym,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 3 lutego 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej M.Ś. od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Katowicach z dnia 12 lutego 2025 r., sygn. akt III AUa 1012/22,

I. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;

II. zasądza od M.Ś. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych Oddziału w Sosnowcu 240 zł (dwieście czterdzieści)

z odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 12 lutego 2025 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach oddalił

apelację M.Ś od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 31 marca 2022 r.,

którym oddalono odwołania M.Ś. i M. spółki z o.o. w B. od decyzji Zakład

Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Sosnowcu z dnia 21 listopada 2019 r.

Kwestią sporną w sprawie było ustalenie czy M.Ś. pozostawał w stosunku

pracy z M. Spółka z o.o. w B. w okresie od 22 marca 2016 r. do 7 października

2019 r. Sąd Apelacyjny podkreślił, że przepisy kodeksu spółek handlowych

I USK 607/26

2

zezwalają na zawarcie umowy o pracę między jednoosobową spółką z o.o. a

prezesem jednoosobowego zarządu (art. 210 k.s.h.), jednakże o zakwalifikowaniu

zatrudnienia jako czynności pracowniczych nie rozstrzygają przepisy prawa

handlowego, lecz przepisy charakteryzujące stosunek pracy, (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 17 grudnia 1996 r., II UKN 37/96; wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 5 lutego 1997 r., II UKN 86/96). Zatem ocena, czy członek zarządu podlega

ubezpieczeniom społecznym z uwagi na zawarcie z nim umowy o pracę zależy od

spełnienia wymagań nałożonych przez ustawę o systemie ubezpieczeń

społecznych oraz od zachowania elementów konstrukcyjnych stosunku pracy. Sąd

Apelacyjny podzielił zapatrywanie Sądu Okręgowego, że przy ocenie stosunku

pracy szczególnie istotny jest element podporządkowania pracownika pracodawcy,

który jest warunkiem koniecznym (essentialia negotii) umowy o pracę,

wyróżniającym ją spośród innych stosunków zobowiązaniowych, których

przedmiotem jest świadczenie określonych czynności na rzecz innego podmiotu.

Warunek ten nie jest spełniony w sytuacji występowania tej samej osoby fizycznej

równocześnie w roli jedynego wspólnika (jedynego udziałowca), czyli właściciela

kapitału, w tym, prezesa jednoosobowego zarządu, oraz w charakterze pracownika

spółki. W takiej sytuacji trudno też mówić o ponoszeniu ryzyka związanego z

zatrudnieniem przez pracodawcę, skoro w pewnym uproszczeniu pracodawca, jako

właściciel wszystkich udziałów spółki i pracownik stają się niejako jedną osoba.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, przeprowadzone w sprawie dowody zostały

prawidłowe ocenione przez Sąd Okręgowy, ponieważ wskazują, że ubezpieczony

był jedynym wspólnikiem spółki z o.o. i prezesem jednoosobowego zarządu w

okresie od 22 marca 2016 r. do 7 października 2019 r., co powoduje, że pomiędzy

ubezpieczonym a spółką brak jest pracowniczego podporządkowania oraz

odpłatności za pracę. Faktycznie ubezpieczony nie miał w tym okresie

bezpośredniego przełożonego, który jednocześnie nie podlegałby jemu samemu.

Odnośnie kwestii braku odpłatności, praktycznie dochodziło tylko do przesunięcia

majątkowego w ramach majątku samego wspólnika.

Skargę kasacyjną oparto na naruszeniu prawa materialnego: art. 6 ust. 1 pkt

1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust.1 w zw. z art. 8 ust. 6 pkt 4 lub 5 ustawy o systemie

I USK 607/26

3

ubezpieczeń społecznych, a także na naruszeniu art. 385 k.p.c. przez dowolną

ocenę, że apelacja ubezpieczonego jest bezzasadna w związku z art. 316 § 1 k.p.c.

Skarżący wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na podstawie

art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. jako skargi oczywiście uzasadnionej. W skardze kasacyjnej

postawiony został zasadniczy zarzut naruszenia prawa materialnego, to jest art. 6

ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych albowiem tam wymienione

osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami,

osobami wykonującymi pracę na podstawie innej umowy o świadczeniu usług,

osobami z nimi współpracującymi i osobami prowadzącymi pozarolniczą

działalność lub osobami z nimi współpracującymi podlegają obowiązkowemu

ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu a także z mocy art. 11 i 12 tej ustawy

obowiązkowemu ubezpieczeniu chorobowemu i wypadkowemu. Skarżący podniósł,

że w sytuacji, gdy ubezpieczony podlegał ubezpieczeniu będąc pracownikiem przez

okres 15 lat i zmiany składu osobowego spółki i zarządu wskutek śmierci drugiego

wspólnika, wyłączenie ubezpieczonego z systemu ubezpieczeń społecznych jawi

się jako rażąco naruszające prawo materialne i pozbawiające ubezpieczonego

należnego mu ubezpieczenia obowiązkowego i składek odprowadzanych do

systemu ubezpieczeń społecznych. Skarżący podniósł, że system ubezpieczeń

społecznych jest zero- jedynkowy, a to oznacza, że jeżeli ZUS przyjmował

deklaracje i przyjmował składki, to niedopuszczalne jest wyłączenie

ubezpieczonego z systemu ubezpieczeń społecznych, a to uczynił organ rentowy i

Sądy obu instancji, zamiast uchylić decyzję organu rentowego ze wskazaniem że

może nastąpić tylko zmiana podstawy prawnej ubezpieczenia. Skarżący podniósł

dalej, że nieustosunkowanie się przed Sąd drugiej instancji do wszystkich zarzutów

apelującego narusza art. 385 k.p.c. w sposób tak oczywisty, że nie trzeba do tego

głębszej lektury a tylko porównania zarzutów apelacji i uzasadnienia Sądu

odwoławczego, a pominięcie zarzutów apelacji skłania do jednoznacznej konkluzji,

że Sąd ferując wyrok nie miał w polu rozważań wszystkich zarzutów apelacji i tym

samym uwzględnienie wszystkich zarzutów apelacji mogło doprowadzić do uznania

apelacji za zasadną. Również zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. nie wymaga

głębszej lektury, albowiem „obowiązkiem Sądu jest branie pod uwagę stanu rzeczy

I USK 607/26

4

istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy przed Sądem I instancji a zatem również

tego co zostało wywiedzione i wykazane w apelacji”.

Sąd Najwyższy zważył:

Brak jest podstaw uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania.

W myśl art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do

rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje

potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub

wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność

postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.

Ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka ma miejsce wtedy, gdy

zasadność podniesionych w niej zarzutów wynika prima facie, bez głębszej analizy

prawnej. Dotyczy to więc jedynie uchybień przepisom prawa materialnego albo

procesowego, zarzucanym sądowi drugiej instancji, o charakterze elementarnym

polegających w szczególności na oparciu rozstrzygnięcia na wykładni przepisu

oczywiście sprzecznej z jednolitą i ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną w

orzecznictwie i nauce prawa, na zastosowaniu przepisu, który już nie obowiązywał,

względnie na oczywiście błędnym zastosowaniu określonego przepisu w ustalonym

stanie faktycznym (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2015 r., IV

CSK 263/15, LEX nr 1940571). Oczywiste jest przy tym tylko to, co można dostrzec

bez potrzeby głębszej analizy, czy przeprowadzenia dłuższych badań lub dociekań.

Zarzucane uchybienia muszą zatem mieć kwalifikowany charakter i być

dostrzegalne w sposób oczywisty dla przeciętnego prawnika (postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 12 grudnia 2000, V CKN 1780/00, OSNC 2001 nr 3, poz. 52; z

dnia z 22 marca 2001 r., V CZ 131/00, OSNC 2001 nr 10, poz. 156). W przyczynie

kasacyjnej określonej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. nie chodzi o wskazanie naruszenia

prawa przez sąd meriti, choćby oczywistego, co dotyczy zwłaszcza uchybień w

sferze prawa procesowego, lecz o to, aby wykazane uchybienia sądu skutkowały

wydaniem oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. (postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 7 stycznia 2003 r., I PK 227/02, OSNP 2004, Nr 13, poz. 230;

I USK 607/26

5

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2008 r., I UK 285/07, LEX nr

442743; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2012 r., I PK 157/11,

LEX nr 1215115). W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykazał istnienia tak

rozumianej przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Zarówno w doktrynie prawa pracy, jak i orzecznictwie Sądu Najwyższego,

kwestionowana jest możliwość pracowniczego zatrudnienia członka zarządu

będącego jedynym wspólnikiem spółki kapitałowej (wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 17 grudnia 1996 r., II UKN 37/96, OSNP 1997, nr 17, poz. 320; uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 8 marca 1995 r., I PZP 7/95, OSNAPiUS 1995, nr 18, poz. 227;

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1998 r., II UKN 131/98, OSNP 1999, nr

14, poz. 465; Z. Hajn, Zatrudnianie się we własnym zakładzie pracy w świetle

ustrojowych podstaw prawa pracy, [w:] Współczesne problemy prawa pracy i

ubezpieczeń społecznych, XVIII Zjazd Katedr i Zakładów Prawa Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych. Warszawa 26 – 29 maja 2011 r., red. L. Florek, Ł.

Pisarczyk, Warszawa 2011, s. 193 i n.). Argumentami przywołanymi przeciwko

dopuszczalności pracowniczego zatrudnienia członka zarządu będącego jedynym

wspólnikiem spółki kapitałowej jest przede wszystkim brak w tym przypadku

podporządkowania pracownika poleceniom pracodawcy, stanowiącego

konstytutywną cechę stosunku pracy. Wskazuje się, że podporządkowanie

pracownika „samemu sobie", jest pojęciowo wykluczone (uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 8 marca 1995 r., I PZP 7/95, OSNAPiUS 1995, nr 18, poz. 227;

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1996 r., II UKN 37/96, OSNP 1997, nr

17, poz. 320). Podnosi się także, że w społeczno-ekonomicznej pozycji jedynego

wspólnika prowadzącego sprawy swojej spółki status wykonawcy pracy jest tak

zdominowany przez status właścicielski, że staje się jedynie jego funkcjonalnym

elementem, a jedyny wspólnik nie tylko nie wykonuje poleceń swego pracodawcy,

ale jest też od niego niezależny ekonomicznie i wręcz dyktuje mu sposób działania

(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1998 r., II UKN 131/98, OSNP 1999, nr

14, poz. 465.). Jedyny wspólnik nie świadczy pracy na cudzą rzecz i cudze ryzyko,

ale pracuje we własnym zakładzie, we własnym interesie, a zatem na własny

rachunek (Z. Hajn, Zatrudnianie się..., s. 195). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z

dnia 11 września 2013 (II UK 36/13, LEX nr 1391783) uznał, że jedyny (lub niemal

I USK 607/26

6

jedyny) wspólnik spółki z o.o. co do zasady nie może pozostawać z tą spółką w

stosunku pracy, gdyż w takim przypadku status wykonawcy pracy (pracownika)

zostaje „wchłonięty" przez status właściciela kapitału (pracodawcy). Inaczej

mówiąc, tam gdzie status wykonawcy pracy (pracownika) zostaje zdominowany

przez właścicielski status wspólnika spółki z o.o. nie może być mowy o zatrudnieniu

w ramach stosunku pracy wspólnika, który w takiej sytuacji wykonuje czynności

(nawet typowo pracownicze) na rzecz samego siebie (we własnym interesie) i na

swoje własne ryzyko produkcyjne, gospodarcze i socjalne. Jedyny wspólnik jest od

pracodawcy (spółki z o.o.) niezależny ekonomicznie, gdyż - skoro do przesunięcia

majątkowego dochodzi w ramach majątku samego wspólnika - nie zachodzi

przesłanka odpłatności pracy, a nadto dyktuje mu sposób działania jako

zgromadzenie wspólników. Za dopuszczalne należy uznać zawarcie umowy o

pracę przez jedynego wspólnika spółki z ograniczoną odpowiedzialnością ze

spółką, jeżeli funkcje zarządu wykonują inne osoby oraz pod warunkiem, że praca

spełnia warunki pracy właściwej dla stosunku pracy (wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 7 marca 2018 I UK 575/16, LEX nr 2488094). Jednocześnie jak przyjął Sąd

Najwyższy w wyrok z dnia 18 lipca 2023 r., III USKP 83/22, (OSNP 2024, nr 1, poz.

12) podważenie podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu stosunku pracy

wskazanego przez płatnika w zgłoszeniu do tych ubezpieczeń zgodnie z wolą

ubezpieczonego, nakłada na organ rentowy powinność rozstrzygnięcia w innym

postępowaniu o podleganiu ubezpieczeniom na innej podstawie (na przykład z

tytułu umowy o świadczenie usług). Znając zaprezentowane poglądy, które Sąd

Najwyższy jednolicie prezentuje w swoim orzecznictwie, staje się jasne, że skarga

kasacyjna nie spełnia przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

Naruszenie art. 385 k.p.c. oraz art. 316 § 1 k.p.c. w kontekście oczywistej

zasadności skargi kasacyjnej wymyka się ocenie Sądu Najwyższego. Skarżący we

wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie sprecyzował bowiem do

jakich zarzutów apelacji nie ustosunkował się Sąd Apelacyjny. Zauważyć przy tym

należy, że o tym, że skarga jest oczywiście uzasadniona, nie może decydować

argumentacja zawarta w uzasadnieniu jej podstaw (postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2018 r., II UK 277/17, LEX nr 2490632). Skarga

kasacyjna powinna być tak zredagowana i skonstruowana, aby Sąd Najwyższy nie

I USK 607/26

7

musiał poszukiwać w uzasadnieniu jej podstaw pozostałych elementów

konstrukcyjnych skargi, ani tym bardziej się ich domyślać (postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 20 października 2016 r., I PK 59/16, LEX nr 2160130; z dnia

10 marca 2016 r., II CSK 10/16, LEX nr 2009500; z dnia 26 lutego 2016 r., V CSK

518/15, LEX nr 2015640; z dnia 24 września 2015 r., II PK 27/15, LEX nr 2019527).

Jeśli zaś chodzi o naruszenie art. 316 k.p.c. nie jest jasne, czy w ocenie

skarżącego Sąd Apelacyjny powinien wziąć pod uwagę stan rzeczy istniejący w

chwili zamknięcia rozprawy przed Sądem Okręgowym czy Sądem Apelacyjnym.

Wskazuje bowiem, że „obowiązkiem Sądu jest branie pod uwagę stanu rzeczy

istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy przed Sądem I instancji a zatem również

tego co zostało wywiedzione i wykazane w apelacji”. W tych okolicznościach nie

sposób twierdzić, że skarga kasacyjna jest „oczywiście uzasadniona”.

Z uwagi na powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.

orzekł jak w sentencji. O kosztach procesu rozstrzygnięto na podstawie reguły z art.

98 § 1 k.p.c. i art. 99 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c.

[A.P.]

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.