Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
II USK 102/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
4 grudnia 2025 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Córka chciała renty rodzinnej po matce. SN odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej

Przejdź do orzeczenia, 21 min czytania

Spór

Odwołująca się B. U. domagała się od ZUS Oddział w Białymstoku renty rodzinnej po zmarłej matce oraz renty socjalnej. Organ rentowy odmówił obu świadczeń.

Ustalenia sądu

Biegli uznali, że odwołująca się jest całkowicie niezdolna do pracy okresowo od 28 kwietnia 2023 r. do 31 października 2025 r. Niezdolność nie powstała w okresach z art. 68 ustawy emerytalnej, a niezdolności do samodzielnej egzystencji nie stwierdzono.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i przyznał radcy prawnemu M. P. od Skarbu Państwa 360 zł powiększone o VAT za nieopłaconą pomoc prawną z urzędu.

Dlaczego

Wniosek opierał się na oczywistej zasadności skargi, ale nie zawierał wywodu prawnego uzasadniającego tę przesłankę. Zarzuty w istocie kwestionowały ustalenia faktyczne i ocenę dowodów, a tego nie można badać w kasacji.

Dla firm

Renta rodzinna dla dziecka wymaga, by całkowita niezdolność do pracy powstała w ustawowo określonych okresach. Sama choroba, także przewlekła, tego nie przesądza. Skarga kasacyjna nie może opierać się na kwestionowaniu ustaleń faktycznych i oceny dowodów.

Więcej o sprawie

Biegli ustalili, że całkowita niezdolność do pracy kobiety powstała z datą złożenia wniosku w kwietniu 2023 r., a nie w okresie wskazanym w art. 68 ustawy emerytalnej.

Schorzenia są od dzieciństwa, ale według biegłych całkowita niezdolność do pracy wynikła z ich zaostrzenia, a nie z wcześniejszych lat.

Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
Sygnatura
II USK 102/25

Treść orzeczenia około 21 minut czytania

II USK 102/25

POSTANOWIENIE

Dnia 4 grudnia 2025 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dawid Miąsik

w sprawie z odwołania B. U.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Białymstoku

o prawo do renty socjalnej i o prawo do renty rodzinnej,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 4 grudnia 2025 r.,

na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku

z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt III AUa 200/24,

1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,

2. przyznaje radcy prawnemu M. P. od Skarbu Państwa - Sądu

Okręgowego w Łomży kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych

powiększoną o stawkę podatku od towarów i usług tytułem

zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z

urzędu w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem z 20 listopada 2024 r., III AUa

200/24 oddalił apelację B. U. (odwołująca się) od wyroku Sądu Okręgowego w

Łomży III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 19 marca 2024 r., III U

347/23 w sprawie z odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych,

Oddział w Białymstoku (organ rentowy) z 3 sierpnia 2023 r. znak: [...] oraz z 4

sierpnia 2023 r. znak: [...]. Decyzją z 3 sierpnia 2023 r. organ rentowy odmówił

II USK 102/25

2

odwołującej się prawa do renty rodzinnej po M. R., ponieważ komisja lekarska ZUS

orzekła, że odwołująca się nie stała się całkowicie niezdolna do pracy oraz

samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolna do pracy w okresach

relewantnych do nabycia tego prawa. Decyzją z 4 sierpnia 2023 r. organ rentowy

odmówił odwołującej się prawa do renty socjalnej, ponieważ komisja lekarska ZUS

ustaliła, że nie jest całkowicie niezdolna do pracy z powodu naruszenia sprawności

organizmu, które powstało przed ukończeniem 18 roku życia.

Sąd Okręgowy w Łomży wyrokiem z 19 marca 2024 r., III U 347/23 oddalił

odwołanie od decyzji 3 sierpnia 2023 r. oraz zmienił decyzję z 4 sierpnia 2023 r. i

przyznał odwołującej się prawo do renty socjalnej od 28 kwietnia 2023 r. do 31

października 2025 r. oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że odwołująca się posiada wykształcenie

zawodowe - krawiec odzieży damskiej lekkiej. Pracowała przez 5 lat jako

krawcowa, w zakładzie pracy chronionej. Od wielu lat była leczona psychiatrycznie,

ostatnio z rozpoznaniem zaburzeń urojeniowych. Od wielu lat cierpi na zaburzenia

psychiczne, początkowo jako zaburzenia adaptacyjne, związane z przebytymi

traumatycznymi dla niej doświadczeniami, rysy nieprawidłowo kształtującej się

osobowości. Całokształt psychopatologii nakładający się na niższe niż przeciętne

możliwości intelektualne - intelekt nieco słabszy, zwłaszcza z deficytem w sferze

myślenia bardziej abstrakcyjnego, pojęciowego, ogólnej wiedzy o świecie i pamięci,

sięgający pogranicza normy i upośledzenia w stopniu lekkim. Na tym podłożu

kształtowała się osobowość homilopatyczna (sprzężona z widocznym defektem w

zakresie społecznych standardów urody) z obniżonym nieco intelektem, a tym

samym możliwością obiektywnej weryfikacji faktów (w tym reakcji otoczenia na jej

kalectwo), z negatywnymi dotychczasowymi doświadczeniami życiowymi (m.in z

niepowodzeniami w zakresie ról społeczno-zawodowych) mogły sprzyjać utrwaleniu

się postawy paranoicznej (z sensytywnym zespołem odnoszącym) i rozwinięciu

zespołu urojeniowego. W 2006 r. miała wypadek (potrącenie przez samochód) w

wyniku czego ucierpiała jeszcze bardziej jej psychika i wiele lat leczyła się z

rozpoznaniem zaburzeń stresowych pourazowych PTSD. W związku z tym chodziła

na terapię do psychologa. Od 2018 r. pogorszenie stanu psychicznego jest na tyle

istotne, że rozpoznano zaburzenia urojeniowe. Aktualnie mieszka sama. Skarży się,

II USK 102/25

3

że nie może spać, odczuwa lęki. Robi zakupy, w miarę możliwości sprząta, gotuje,

ogląda telewizję, chodzi na spacery, jeździ rowerem.

Odwołująca się ma od 1994 r. przyznaną rentę z tytułu częściowej

niezdolności do pracy. W 2020 r. złożyła wniosek o ponowne ustalenie prawa do

renty z tytułu niezdolności do pracy, który nie został uwzględniony przez organ

rentowy a odwołanie od tej decyzji zostało oddalone wyrokiem Sądu Okręgowego w

Łomży z 30 sierpnia 2021 r., III U 414/20. Renta z tytułu częściowej niezdolności do

pracy jest nadal wypłacana odwołującej się. W kwietniu 2023 r. odwołująca się

złożyła wnioski: o rentę rodzinną po zmarłej 16 września 2022 r. matce i o rentę

socjalną. Lekarz orzecznik ZUS orzeczeniem z 27 czerwca 2023 r. uznał, że nie

jest ona całkowicie niezdolna do pracy. W uzasadnieniu wskazał, że istniejące

dysfunkcje w przebiegu zdiagnozowanych schorzeń, ograniczają zdolność do

pracy, lecz nie powodują niezdolności do jakiejkolwiek pracy. Odwołująca się

wniosła sprzeciw od powyższego orzeczenia. Komisja lekarska ZUS orzeczeniem z

27 lipca 2023 r. również nie uznała jej za całkowicie niezdolną do pracy. W

uzasadnieniu komisja wskazała, że u odwołującej się naruszone zostały funkcje

organizmu z zakresu sfery psychicznej, układu nerwowo-mięśniowo- szkieletowego

i związanego z ruchem, co potwierdza dokumentacja w aktach. Komisja wskazała,

że ww. dysfunkcje naruszają sprawność organizmu w stopniu istotnym i mają

charakter przewlekły stabilny. Dodała, że po analizie dokumentacji medycznej

orzeczono, iż odwołująca się wymaga kontroli i leczenia specjalistycznego,

jednakże stopień naruszenia sprawności organizmu nie czyni jej całkowicie

niezdolną do pracy.

Sąd pierwszej instancji zauważył, iż w sprawie okolicznością bezsporną było,

iż odwołująca się jest osobą dorosłą w wieku 55 lat i córką zmarłej M. R., która w

chwili śmierci miała ustalone prawo do renty inwalidy wojennego z tytułu całkowitej

niezdolności do pracy. Natomiast okolicznością sporną było to, czy odwołująca się

spełniła przesłanki konieczne do nabycia prawa do renty rodzinnej i renty socjalnej

tj. czy schorzenia występujące u niej powodują całkowitą niezdolność do pracy, a

jeśli tak, to czy niezdolność ta jest skutkiem naruszenia sprawności organizmu

powstałego w jednym z okresów wymienionych w art. 4 ust. 1 ustawy z 27 czerwca

2003 r. o rencie socjalnej (jednolity tekst: Dz.U. z 2022 r. poz. 240 ze zm.) i art. 68

II USK 102/25

4

ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1251, ustawa emerytalna) oraz od kiedy istnieje i

czy jest trwała czy okresowa. Sąd Okręgowy dopuścił w tym zakresie dowód z

opinii biegłych lekarzy z zakresu psychologii, psychiatrii, neurologii i medycyny

pracy. Biegli, po przeprowadzonym bezpośrednim badaniu odwołującej się i na

podstawie analizy akt sprawy oraz dokumentacji medycznej, rozpoznali u niej

umiarkowane zmiany zwyrodnieniowe w odcinku C i L-S kręgosłupa, przewlekły

zespół bólowy odkręgosłupowy, wrodzoną achondroplazję, uporczywe zaburzenia

urojeniowe, osobowość homilopatyczna, obniżenie sprawności intelektualno-

poznawczych sięgające pogranicza normy i upośledzenia w stopniu lekkim. Biegli

orzekli, że aktualny stopień naruszenia sprawności organizmu powoduje u

odwołującej się całkowitą niezdolność do pracy, która jest skutkiem naruszenia

sprawności organizmu powstałego przed ukończeniem 18 roku życia, ale nie

powstała w jednym z okresów wymienionych w art. 68 ustawy emerytalnej (tj.

powstałego do ukończenia 16 roku życia, lub do ukończenia nauki w szkole, jeżeli

przekroczyła 16 lat życia, nie później jednak niż do osiągnięcia 25 lat życia). Biegli

uznali, że całkowita niezdolność do pracy istnieje od daty złożenia wniosku o

wydanie orzeczenia, tj. od 28 kwietnia 2023 r. i jest okresowa do 31 października

2025 r. Biegli nie stwierdzili niezdolności do samodzielnej egzystencji. W

uzasadnieniu opinii biegli podnieśli, że trudno ustalić jednoznacznie, kiedy

całokształt objawów osiągnął aktualne nasilenie. Wobec czego zasadnym jest

ustalenie daty złożenia wniosku jako początku u odwołującej się całkowitej

niezdolności do pracy. Biegli wyjaśnili, że całkowita niezdolność do pracy jest

skutkiem naruszenia sprawności organizmu powstałego przed ukończeniem 18

roku życia (całokształtu schorzeń istniejących od dzieciństwa), ale nie powstała w

jednym z okresów wymienionych w art. 68 ustawy emerytalnej. Stopień

zaawansowania schorzeń nie był w ww. okresach tak zaawansowany, by

skutkować już wtedy całkowitą niezdolnością do pracy. Całkowita niezdolność do

pracy powstała w wyniku zaostrzenia tychże schorzeń. Biegli podali też, że

odwołująca się jest aktualnie zdolna jedynie do pracy w warunkach pracy

chronionej, zwłaszcza gdy uwzględni się jej defekty i ograniczenia fizyczne

(umiarkowane zmiany zwyrodnieniowe, przewlekły zespół bólowy odkręgosłupowy,

II USK 102/25

5

niemniej jednak przy jej ograniczeniach fizycznych wynikających z

chondrodysplazji, niskowzrostu - mające istotne znaczenie w dopełnieniu warunków

całkowitej niezdolności do pracy). Jako osoba z przewlekłym zespołem

urojeniowym, obniżonymi możliwościami intelektualnymi oraz niskowzrostem

wymaga ona zwiększonego nadzoru i okresowej pomocy w czynnościach dnia

codziennego, ale istniejące deficyty (w zakresie stanu psychicznego, jak o

fizycznego) nie powodują znacznie ograniczonej możliwości samodzielnej

egzystencji. Porusza się ona samodzielnie, mowa spełnia swoją funkcję

komunikacyjną, zaś w zakresie czynności samoobsługowych wymaga ona

okresowej (częściowej) pomocy. Stwierdzone dysfunkcje naruszają sprawność

organizmu w stopniu wymagającym leczenia specjalistycznego i mają charakter

przewlekły, ale stabilny. Biegli ocenili, że w aktualnym stanie zdrowia nie stwierdza

się u odwołującej się takiego naruszenia sprawności organizmu, aby wymagała

stałej lub długotrwałej opieki innej osoby w zaspokajaniu podstawowych potrzeb

życiowych, za które uważa się przede wszystkim samoobsługę, poruszanie się,

komunikację (opinia k. 55-61 akt).

Następnie biegli wyjaśnili, że utrata przez odwołującą się zdolności do

jakiejkolwiek pracy wynika z ogólnego stanu zdrowia. Nie jest wynikiem

izolowanego schorzenia, tak jak schorzenia odwołującej się wpływają na siebie

wzajemnie, na swój przebieg i manifestację kliniczną. W ocenie biegłych nie można

ich rozpatrywać osobno, bez kontekstu istnienia pozostałych schorzeń i stanów.

Achondroplazja, wyjaśnili biegli, jest schorzeniem uwarunkowanym genetycznie, do

tej pory nie stanowiła ona powodu do orzekania całkowitej niezdolności do pracy.

Niemniej jednak z wiekiem nakładały się na to schorzenie inne stany somatyczne,

m.in. narastające zmiany zwyrodnieniowe stawów, które wspólnie ograniczają

wydolność w roli zawodowej. Pogranicze upośledzenia umysłowego również

samodzielnie nie stanowi podstawy do orzekania chociażby częściowej

niezdolności do pracy. Niemniej w sytuacji nałożenia się na to zaburzeń

urojeniowych, narastania dekompensacji w ramach nieprawidłowych mechanizmów

regulacyjnych osobowości (tzw. osobowość homilopatyczna) - obniżone możliwości

intelektualne nie pozwalają jej na uruchomienie wydolnych zachowań

kompensujących. Dalej podnieśli, że tak jak wskazali w opinii podstawowej,

II USK 102/25

6

achondroplazja oraz obniżony poziom funkcjonowania intelektualnego istniały od

urodzenia. Gdyby nie te stany, możliwa by była kompensacja stanu zdrowia w

sytuacji nałożenia się dodatkowych schorzeń somatycznych i psychicznych. Gdyby

również nie schorzenia dodatkowe nakładające się z upływem lat, jej

funkcjonowanie (w sytuacji „jedynie” tych stanów istniejących od urodzenia) byłoby

nadal wydolne. Dlatego też zdaniem biegłych nie można rozpatrywać jej zdolności

do pracy z perspektywy poszczególnych pojedynczych schorzeń, tylko wpływu

całokształtu zdrowia na bieżące funkcjonowanie w rolach społecznych. Zdaniem

biegłych aktualne nasilenie schorzeń powoduje całkowitą niezdolność do pracy w

normalnych (typowych) warunkach pracy, ze wskazaniem, że zachowanie przez

odwołującą się zdolności do wykonywania zatrudnienia w warunkach zakładu pracy

chronionej nie jest normalnymi/typowymi/warunkami pracy. Podkreślili, że całkowita

niezdolność do pracy istnieje w związku ze schorzeniami istniejącymi od

dzieciństwa, ale powstała - jak to wskazano w opinii podstawowej - z datą złożenia

wniosku (wobec braku możliwości dokładniejszego wskazania daty powstania

całkowitej niezdolności do pracy - czyli takiego nasilenia objawów, które już

powodowało całkowitą niezdolność do pracy). Odpowiadając zaś na zarzuty

pełnomocnika odwołującej się, biegli wskazali, że przebyte w odległej przeszłości

urazy kręgosłupa nie spowodowały na tyle nasilonej dysfunkcji narządu ruchu by

mogły one powodować niezdolność do samodzielniej egzystencji. Mają one jednak

pewien wpływ na opiniowanie całkowitej niezdolności do pracy. Wyjaśnili, że

całkowita niezdolność do pracy dotyczy niezdolności do jakiegokolwiek zatrudnienia

na otwartym rynku pracy, w normalnych (typowych) warunkach pracy. Niezdolność

do samodzielnej egzystencji dotyczy zaś braku zdolności do zaspokojenia

podstawowych potrzeb życiowych. Terminy te w żadnym razie nie są tożsame i

zwykle nawet całkowita niezdolność do pracy nie wywołuje skutku w postaci

niezdolności do samodzielnej egzystencji.

Oceniając wydane opinie, Sąd uznał je za dowód miarodajny w sprawie i

podzielił stanowisko zaprezentowane we wnioskach końcowych opinii biegłych

sądowych o istniejącej u odwołującej się całkowitej niezdolności do pracy oraz o

dacie jej powstania. Zdaniem Sądu, opinie zostały wydane przez lekarzy

specjalistów z dziedzin, które zajmują się stwierdzonymi u odwołującej się

II USK 102/25

7

schorzeniami. Biegli przeprowadzili z odwołującą się wywiad, wykonali badanie

przedmiotowe. Opinie zawierają fachową, spójną, logiczną i wystarczającą

argumentację. Biegli nie mieli wątpliwości, że odwołująca się jest całkowicie

niezdolna do pracy. Taki maksymalny stopień upośledzenia funkcji organizmu

przekłada się w sposób bezpośredni na ewentualne uprawnienia rentowe osoby

dotkniętej dysfunkcją. Warunkiem przyznania świadczenia, o które wnioskuje

odwołująca się jest, aby całkowita niezdolność do pracy powstała w okresach

wskazanych w ustawie: przed ukończeniem 18 roku życia (w zakresie dotyczącym

renty socjalnej) i do ukończenia 16 roku życia, lub do ukończenia nauki w szkole,

jeżeli przekroczyła 16 lat życia, nie później jednak niż do osiągnięcia 25 lat życia (w

zakresie dotyczącym renty rodzinnej). Sąd Okręgowy zgodził się z biegłymi, że

ponieważ trudno jest ustalić jednoznacznie, kiedy całokształt objawów osiągnął

aktualne nasilenie, wobec czego zasadnym jest ustalenie daty złożenia wniosku

jako początku całkowitej niezdolności do pracy u odwołującej się.

Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że przy rencie rodzinnej trzeba odróżnić

istnienie niezdolności do pracy od jednostki chorobowej, która ją ostatecznie

spowodowała. W kontekście renty rodzinnej samo istnienie choroby nie przesądza

o niezdolności do pracy. Można o niej mówić dopiero wówczas, gdy schorzenie to

objawia się takimi symptomami, które czynią osobę całkowicie niezdolną do pracy.

Biegli zgodnie wskazali, że odwołująca się jest całkowicie niezdolna do pracy

okresowo do 31 października 2025 r., a niezdolność do pracy powstała 28 kwietnia

2023 r. Nie spełnia zatem kryteriów przyznania renty rodzinnej z art. 68 ustawy

emerytalnej, gdzie chodzi o to, aby całkowita niezdolność do pracy i samodzielnej

egzystencji lub całkowita niezdolność do pracy powstała w okresach wskazanych w

przepisie. Dziecko, które stało się całkowicie niezdolne do pracy po osiągnięciu

wieku określonego w art. 68 ust. 1 pkt 1 lub pkt 2 ustawy emerytalnej, nie nabywa

prawa do renty rodzinnej na podstawie art. 68 ust. 1 pkt 3 tejże ustawy (uchwała

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 29 września 2006 r., II UZP 10/06, OSNP

2007 nr 5-6, poz. 75). W tych okolicznościach Sąd pierwszej instancji uznał, że

odwołująca się spełnia kryteria potrzebne do przyznania jej prawa do renty

socjalnej, natomiast nie spełnia kryteriów potrzebnych do przyznania jej prawa do

renty rodzinnej.

II USK 102/25

8

Odwołująca się wniosła apelację, zaskarżając wyrok w pkt 1. Organ rentowy

w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie w całości. Oddalając apelację, Sąd

Apelacyjny w Białymstoku wyjaśnił, że na tym etapie postępowania przedmiotem

sporu było wyłącznie prawo odwołującej się do renty rodzinnej po zmarłej matce. W

ocenie Sądu drugiej instancji, Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń i wydał

trafne, odpowiadające prawu rozstrzygnięcie. Sąd drugiej instancji przyjął

poczynione w sprawie ustalenia faktyczne za własne, bez potrzeby ich korekty czy

uzupełniania. Sąd Apelacyjny przypomniał, że zgodnie z art. 68 ust. 1 pkt 3 ustawy

emerytalnej dzieci własne, dzieci drugiego małżonka i dzieci przysposobione mają

prawo do renty rodzinnej: bez względu na wiek, jeżeli stały się całkowicie niezdolne

do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolne do pracy w

okresie, o którym mowa w pkt 1 lub 2 (to jest do ukończenia nauki w szkole, jeżeli

przekroczyły 16 lat życia, nie dłużej jednak niż do osiągnięcia 25 lat życia). Zgodnie

z art. 14 ust. 2 ustawy o emerytalnej, jeżeli nie ma możliwości ustalenia daty

powstania niezdolności do pracy, natomiast ustalono okres, w którym niezdolność

do pracy powstała, za datę powstania niezdolności przyjmuje się datę końcową

tego okresu. Jeżeli nie ma możliwości ustalenia ani daty, ani okresu powstania

niezdolności do pracy, za datę powstania niezdolności przyjmuje się datę

zgłoszenia wniosku o świadczenie.

Sąd drugiej instancji uwzględnił, że skuteczność odwołania odwołującej się

zależała od ustalenia, czy jest ona całkowicie niezdolna do pracy oraz samodzielnej

egzystencji lub całkowicie niezdolna do pracy, oraz od ustalenia, czy niezdolność ta

powstała w okresie do ukończenia przez nią 16 lat lub do ukończenia nauki w

szkole, nie później jednak niż do osiągnięcia 25 roku życia. Wbrew zarzutom

zawartym w apelacji, Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił zgromadzony w

sprawie materiał dowodowy, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów,

wyrażoną w art. 233 § 1 k.p.c. i na jego podstawie dokonał trafnych ustaleń

faktycznych w zakresie stanu zdrowia odwołującej się, a w szczególności daty

powstania całkowitej niezdolności do pracy. Stwierdzenie niezdolności do pracy

oraz niezdolności do samodzielnej egzystencji z powodów zdrowotnych wymaga

wiadomości specjalnych, w rozumieniu art. 278 § 1 k.p.c., toteż podstawę ustaleń w

pierwszej kolejności stanowią dowody z opinii biegłych sądowych, posiadających

II USK 102/25

9

specjalistyczną wiedzę medyczną, adekwatną do rodzaju schorzeń osoby

zainteresowanej uzyskaniem świadczenia. Dowód tego rodzaju podlega wprawdzie

ocenie sądu, ale tylko pod względem fachowości, rzetelności oraz logiczności oraz

sposobu motywowania i stopnia stanowczości wyrażonych w opinii biegłego

wniosków. Sąd natomiast nie wkracza w sferę wiedzy specjalistycznej. W ocenie

Sądu Apelacyjnego, opinie (główna i uzupełniająca) sporządzona przez zespół

biegłych z zakresu neurologii, medycyny pracy, psychologii i psychiatrii są

miarodajne i wystarczające do czynienia ustaleń w sprawie, bowiem biegli w

sposób fachowy i spójny opisali schorzenia występujące u odwołującej się oraz

rzetelnie i wyczerpująco wyjaśnili, z jakich względów uznali, że za datę powstania

całkowitej niezdolności do pracy należy przyjąć datę złożenia wniosku przez

odwołującą. Opinie biegłych uznano za wyczerpujące i odnoszące się do

wszystkich postawionych w tezie dowodowej pytań, a płynące z nich konkluzje są

spójne, logiczne i jednoznaczne. Opinie zostały sporządzone przez specjalistów,

posiadających gruntowną wiedzę z zakresu swoich specjalności oraz długoletnie

doświadczenie zawodowe. Podstawę wydania opinii stanowiła szczegółowa analiza

akt sprawy, całości zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej oraz badanie

odwołującej. Biegli wyczerpująco i logicznie uzasadnili swoje stanowisko, a w ich

opinii nie sposób doszukać się sprzeczności, błędów, czy innych wad,

dyskwalifikujących dokonaną ocenę. Biegli uwzględnili zarówno stopień naruszenia

sprawności organizmu, jak i możliwość wykonywania dotychczasowej pracy, biorąc

pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy (pracowała jako

krawcowa przez 5 lat w zakładzie pracy chronionej), poziom wykształcenia

(zawodowe - krawiec) oraz wiek (ur. 1969). Biegli wskazali, iż trudno jest

jednoznacznie ustalić, kiedy całokształt objawów osiągnął aktualne nasilenie,

wobec czego w ich ocenie zasadnym jest ustalenie daty złożenia wniosku jako

początku całkowitej niezdolności do pracy opiniowanej. Stwierdzili, iż całkowita

niezdolność do pracy jest skutkiem naruszenia sprawności organizmu powstałego

przed ukończeniem 18 roku życia, ale nie powstała w jednym z okresów

wymienionych w art. 68 ustawy emerytalnej. Zdaniem biegłych, stopień schorzeń

nie był w tych okresach tak zaawansowany, by już wtedy mógł skutkować całkowitą

niezdolnością do pracy, gdyż niezdolności do pracy powstała w wyniku zaostrzenia

II USK 102/25

10

tych schorzeń. W ocenie biegłych, odwołująca aktualnie jest zdolna jedynie do

pracy w warunkach pracy chronionej. Biegli stwierdzili, iż posiadane dysfunkcje

naruszają sprawność organizmu w stopniu wymagającym leczenia

specjalistycznego i mają charakter przewlekły, ale stabilny. Mając na uwadze

przesłankę niezdolności do samodzielnej egzystencji, biegli stwierdzili, iż w

aktualnym stanie zdrowia odwołująca nie wymaga stałej lub długotrwałej opieki

innej osoby w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych. Wskazali, iż

opiniowana porusza się samodzielnie, mowa spełnia swoją funkcję komunikacyjną,

zaś w zakresie czynności samoobsługowych wymaga okresowej (częściowej)

pomocy. Zdaniem biegłych, odwołująca się wymaga jedynie zwiększonego nadzoru

i okresowej pomocy w czynnościach dnia codziennego, ale istniejące deficyty (w

zakresie stanu psychicznego i fizycznego) nie powodują znacznego ograniczenia

możliwości do samodzielnej egzystencji.

W dalszej kolejności Sąd drugiej instancji wyjaśnił, że należy rozróżnić

między powstaniem całkowitej niezdolności do pracy a powstaniem samych

jednostek chorobowych. Ujawnienie pierwszych objawów chorobowych nie jest

równoznaczne z jednoczesnym powstaniem całkowitej niezdolności do pracy.

Przesłanką nabycia prawa do renty rodzinnej, na podstawie art. 68 ust. 1 pkt 3

ustawy emerytalnej nie jest sama choroba osoby ubiegającej się o rentę rodzinną

(w tym choroba psychiczna), ani niepełnosprawność (nawet w stopniu znacznym,

formalnie orzeczona przez organ stwierdzający niepełnosprawność), lecz całkowita

niezdolność do pracy (w rozumieniu art. 12 ust. 2 tej ustawy) powstała w okresach

ściśle uregulowanych w przepisach. Wbrew twierdzeniom zawartym w apelacji,

biegli przy swojej ocenie wzięli pod uwagę zarówno deficyty w zakresie stanu

psychicznego jak i fizycznego. Biegli wyjaśnili, że biorąc pod uwagę słabsze

możliwości fizyczne (umiarkowane zmiany zwyrodnieniowe, przewlekły zespół

bólowy odkręgosłupowy, chondrodysplazję) oraz umysłowe (niższy niż przeciętny

poziom możliwości intelektualnych, narastające objawy psychopatyczne) powodują

one, iż odwołująca jest osobą całkowicie niezdolną do pracy. Utrata zdolności do

jakiejkolwiek pracy wynika z ogólnego stanu zdrowia, nie jest wynikiem

izolowanego schorzenia, gdyż schorzenia odwołującej wpływają na siebie

wzajemnie, na swój przebieg i manifestację kliniczną. Biegli zwrócili uwagę, że nie

II USK 102/25

11

można ich rozpatrywać osobno, bez kontekstu istnienia pozostałych schorzeń i

stanów. Odnosząc się do wskazania odwołującej, iż biegli dokonali jedynie jej

powierzchownego badania należy wskazać, że postępowanie sądowe w sprawach

z zakresu ubezpieczeń społecznych nie stanowi uzupełnienia leczenia w ramach

podstawowej opieki zdrowotnej. Stąd też badania biegłych lekarzy nie powinny być

kojarzone z wizytą u specjalisty w ramach leczenia z Narodowego Funduszu

Zdrowia, podczas których są wykonywane określone badania, stawiane diagnozy

odnośnie sposobu i kierunku leczenia. Biegły sądowy nie ma obowiązku

wskazywania konkretnych stanowisk pracy, na których może pracować

wnioskodawca. Wizyta u biegłych lekarzy ma jeden cel, a mianowicie powinna

odpowiedzieć na pytanie, czy ubezpieczony jest niezdolny do pracy. Poza sporem

pozostaje, iż całkowita niezdolność do pracy istnieje w związku ze schorzeniami

istniejącymi od dzieciństwa, ale powstała z datą złożenia wniosku, co wynika z

braku możliwości wskazania dokładniejszej daty powstania całkowitej niezdolności

do pracy, czyli takiego nasilenia objawów, które powodowałby całkowitą

niezdolność do pracy. Wobec powyższego, nie ma podstaw do przyjęcia innej daty

powstania całkowitej niezdolności do pracy niż ta, która została przyjęta przez

biegłych sądowych z zakresu neurologii, medycyny pracy, psychiatrii i psychologii.

Odwołująca się zaskarżyła powyższy wyrok skargą kasacyjną, zarzucając

błędną wykładnię art. 65 w zw. z art. 68 ust. 1 pkt 3, art. 12 ust.2, art. 13 ust. 1 i 3,

art. 14 ust. 1 i 2a ustawy emerytalnej „przez uznanie, że nie są spełnione warunki

do ustalenia prawa do renty rodzinnej”. Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania w niniejszej sprawie oparty został na przesłance oczywistej

zasadności skargi (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.). Pełnomocnik odwołującej się podniósł,

że w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, iż uzasadnienie

oczywistej zasadności skargi kasacyjnej, jako przesłanki przyjęcia jej do

rozpoznania, wymaga powołania się na kwalifikowaną postać naruszenia

zaskarżonym orzeczeniem przepisów prawa materialnego lub procesowego, co

zostało przez skarżącą wskazane w petitum złożonej skargi kasacyjnej. Naruszenie

konkretnego przepisu prawa materialnego spowodowało w przedmiotowej sprawie

wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sąd Okręgowy na moment

orzekania przeprowadził zdaniem skarżącej niewłaściwą analizę przepisów i

II USK 102/25

12

dokonał nieprawidłowej oceny stanu faktycznego.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do

rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje

potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości prawne

lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie (pkt 2), zachodzi nieważność

postępowania (pkt 3), lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (pkt 4).

Sąd Najwyższy, jako sąd kasacyjny, nie jest sądem zwykłej trzeciej instancji, zaś

skarga kasacyjna nie jest środkiem zaskarżenia przysługującym od każdego

rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie.

Rozpoznanie skargi kasacyjnej następuje wyłącznie z przyczyn kwalifikowanych,

wymienionych w art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c. Dlatego w art. 3984 § 2 k.p.c. wśród

istotnych wymagań skargi kasacyjnej ustawodawca wymienił obowiązek złożenia

wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienie. Spełnienie tego

wymogu powinno przybrać postać wyodrębnionego wywodu prawnego, w którym

skarżący wykaże, jakie występujące w sprawie okoliczności i argumenty prawne

pozwalają na uwzględnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania i

jednocześnie uzasadnieniu, dlaczego odpowiadają one ustawowemu katalogowi

przesłanek. Ustawodawca nieprzypadkowo, konstruując wymogi skargi kasacyjnej,

wyodrębnił w oddzielnych przepisach art. 3984 k.p.c. obowiązek przytoczenia

podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia (§ 1) i obowiązek przedstawienia wniosku

o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienia (§ 2). Chodzi zatem o dwa

odrębne elementy skargi kasacyjnej, które spełniają określone cele i podlegają

ocenie Sądu Najwyższego na różnych etapach postępowania kasacyjnego.

Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienie podlegają analizie

na etapie "przedsądu", natomiast podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie oceniane

są dopiero po przyjęciu skargi do rozpoznania, w trakcie jej merytorycznego

rozpoznawania. Oba te elementy muszą być więc przez skarżącego wyodrębnione,

oddzielnie przedstawione i uzasadnione, a dla spełnienia wymagania z art. 3984 § 2

k.p.c. nie wystarczy odwołanie się do podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia.

II USK 102/25

13

Choć dla obu tych elementów konstrukcyjnych skargi kasacyjnej argumenty mogą

być podobne, to Sąd Najwyższy w ramach "przedsądu" bada tylko wskazane we

wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania okoliczności uzasadniające

podjęcie takiej decyzji procesowej, nie analizuje zaś podstaw kasacyjnych i ich

uzasadnienia. Dlatego też skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana i

skonstruowana, aby Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać w uzasadnieniu jej

podstaw pozostałych elementów konstrukcyjnych skargi, ani tym bardziej się ich

domyślać. Skarga kasacyjna jest wszak szczególnym środkiem zaskarżenia,

realizującym przede wszystkim interes publiczny, polegający na usuwaniu

rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych oraz na wspomaganiu rozwoju

prawa.

W konsekwencji, jeżeli przesłanką wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania jest twierdzenie skarżącego, że skarga jest oczywiście uzasadniona

(art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.), powinien on w uzasadnieniu wniosku zawrzeć wywód

prawny wskazujący, w czym wyraża się ta "oczywistość" i przedstawić argumenty

na poparcie tego twierdzenia (zamiast wielu zob. postanowienie Sądu Najwyższego

z 17 listopada 2025 r., I USK 262/24 i powołane tam orzecznictwo). Tymczasem

wywodu takiego nie przedstawiono w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie niniejszej

skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Ponadto, powoływanie się na błąd w przeprowadzonej ocenie dowodów i

dokonanych na tej podstawie ustaleniach faktycznych nie może być podstawą

skargi kasacyjnej (art. 3983 § 3 k.p.c.), ponieważ ustalenia te są wynikiem

swobodnej oceny dowodów dokonywanej przez sąd meriti. Sąd Najwyższy, zgodnie

z art. 39813 § 2 k.p.c., jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi

podstawę zaskarżonego orzeczenia, co oznacza, że w przypadku poddania skargi

kasacyjnej merytorycznej ocenie i tak musiałby uwzględnić owe ustalenia faktyczne

przy rozpatrywaniu powołanych w skardze zarzutów naruszenia prawa

materialnego, którego przepisy stanowiły podstawę prawną rozstrzygnięcia

zawartego w zaskarżonym wyroku (postanowienie Sądu Najwyższego z

17 listopada 2025 r., I USK 262/24). Tymczasem konstrukcja i uzasadnieniu

zarzutów składających się na podstawy skargi kasacyjnej („przez uznanie, że nie są

spełnione warunki do ustalenia prawa do renty rodzinnej” w wyniku akceptacji przez

II USK 102/25

14

Sąd drugiej instancji określonej oceny stanu zdrowia odwołującej się dokonanej

przez biegłych lekarzy specjalności występujących u niej schorzeń) sprowadza się

do kontestowania - niedopuszczalnego na etapie postępowania kasacyjnego -

ustaleń faktycznych i oceny dowodów. Sąd drugiej instancji w sposób przekonujący

dla Sądu Najwyższego wyjaśnił, dlaczego zaakceptował konkluzje z opinii

powołanych w sprawie biegłych oraz dlaczego przyjął na ich podstawie, że

niezdolność do pracy nie powstała w okresach referencyjnych istotnych dla prawa

do renty.

Odwołująca się nie zdołała zatem wykazać oczywistej zasadności skargi

kasacyjnej w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Z tych względów z mocy art. 3989

k.p.c. i art. 39821 w związku z art. 102 k.p.c. należało postanowić jak w sentencji.

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.