Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
III KK 323/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział III
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
11 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Kasacja skazanego za podrobiony datownik pocztowy oddalona jako oczywiście bezzasadna

Przejdź do orzeczenia, 10 min czytania

Spór

Obrońca skazanego w kasacji zarzucał m.in. brak z urzędu opinii biegłych psychiatrów, uniemożliwienie udziału w rozprawie i błędną ocenę przekreślonego stempla pocztowego z datą 12 lipca 2022 r.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że skazany podrobił odwzorowanie datownika pocztowego i przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza wyłudził poświadczenie nieprawdy, a kasacja nie wykazała okoliczności uzasadniających wątpliwość co do jego poczytalności.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i zasądził od skazanego koszty sądowe postępowania kasacyjnego.

Dlaczego

Kasacja w przeważającej części powielała zarzuty apelacji, a sąd odwoławczy rzetelnie je rozpoznał, natomiast zarzuty prawa materialnego były oczywiście chybione, gdyż przekreślenie stempla nie pozbawiło go skutków prawnych.

Więcej o sprawie

Skazany nadrukował drukarką atramentową na znaczku koperty z własnym zażaleniem odwzorowanie datownika pocztowego. Sąd Najwyższy uznał, że kasacja powiela zarzuty apelacji i nie wskazuje rażącego naruszenia prawa.

Dodać należy, że zarówno przebieg przestępstw, polegających na zaplanowanym spreparowaniu datownika w celu uzyskania korzystnych rozstrzygnięć procesowych, jak i postawa skazanego w toku procesu nie dostarczały żadnych przesłanek do podważenia jego poczytalności.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział III
Sygnatura
III KK 323/26

Treść orzeczenia około 10 minut czytania

III KK 323/26

POSTANOWIENIE

Dnia 11 sierpnia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Włodzimierz Wróbel

po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 11 sierpnia 2026 r.,

na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.

sprawy J. S.

skazanego z art. 270 § 1 k.k. i in.,

z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 9 stycznia 2026 r., sygn. akt IV

Ka 117/25, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Stargardzie VII

Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w P., z dnia 15 listopada 2024 r., sygn. akt

VII K 238/24,

p o s t a n a w i a:

1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;

2) zasądzić od skazanego koszty sądowe

postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w Stargardzie VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w P.

wyrokiem z dnia 15 listopada 2024 r. (sygn. akt VII K 238/24), stosując na

podstawie art. 4 § 1 k.k. ustawę karną w brzmieniu obowiązującym do dnia 30

września 2023 r., uznał J. S. za winnego tego, że w okresie od dnia 11 lipca 2022 r.

do dnia 5 stycznia 2023 r. w nieustalonym miejscu ze skutkiem w P., w celu użycia

III KK 323/26

2

za autentyczny, podrobił odwzorowanie datownika pocztowego z treścią „P., […]”,

nadrukowując je drukarką atramentową na znaczku pocztowym na kopercie

zawierającej jego zażalenie na zarządzenie z dnia 1 lipca 2022 r. o uznaniu za

bezskuteczny wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie VII K

122/19, i przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego co do

prawidłowości stempla pocztowego i daty nadania zażalenia wyłudził

poświadczenie nieprawdy w postaci zarządzenia z dnia 5 stycznia 2023 r.

uznającego to zażalenie za odpowiadające warunkom formalnym, to jest

przestępstwa z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 272 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., i za to

na podstawie art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 10

miesięcy pozbawienia wolności (pkt I). Tym samym wyrokiem Sąd uznał

oskarżonego za winnego tego, że na skutek tego samego podrobionego

odwzorowania datownika pocztowego, podstępnie wprowadzając w błąd

funkcjonariusza publicznego, wyłudził w Sądzie Okręgowym w Szczecinie

poświadczenie nieprawdy w postaci zarządzenia z dnia 1 lutego 2023 r. o rejestracji

sprawy pod sygnaturą IV Kz 164/23 oraz postanowienia z dnia 10 marca 2023 r. o

uchyleniu zarządzenia z dnia 1 lipca 2022 r. i przyjęciu jego wniosku o

sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w Stargardzie z

dnia 7 marca 2022 r. (sygn. akt VII K 122/19), to jest dwóch przestępstw z art. 272

k.k. popełnionych w warunkach ciągu przestępstw z art. 91 § 1 k.k., i za to

wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności (pkt II). Na podstawie

art. 86 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 2 k.k. Sąd wymierzył oskarżonemu karę łączną 2 lat

pozbawienia wolności (pkt III), orzekł przepadek dowodów rzeczowych (pkt IV) oraz

rozstrzygnął o kosztach obrony z urzędu i kosztach sądowych (pkt V i VI).

Apelacje od tego wyroku, zaskarżając go w całości na korzyść oskarżonego,

wnieśli jego obrońca z urzędu oraz sam oskarżony. Obrońca podniósł zarzuty

obrazy prawa materialnego (art. 270 § 1 k.k. i art. 272 k.k.), wiązane z tym, że

stempel z datą 12 lipca 2022 r. był przekreślony i jako taki nie mógł wywoływać

skutków prawnych, obrazy art. 410 k.p.k. i art. 7 k.p.k., błędu w ustaleniach

faktycznych co do miejsca nadania przesyłki oraz – ewentualnie – rażącej

niewspółmierności kar jednostkowych i kary łącznej. Oskarżony w obszernej,

opisowej apelacji kwestionował przede wszystkim kompletność postępowania

III KK 323/26

3

dowodowego, zarzucał naruszenie prawa do obrony, w tym niewyznaczenie mu

obrońcy w postępowaniu przygotowawczym i niezasięgnięcie opinii biegłych co do

stanu jego zdrowia, a także uniemożliwienie mu udziału w rozprawie w drodze

wideokonferencji.

Sąd Okręgowy w Szczecinie wyrokiem z dnia 9 stycznia 2026 r. (sygn. akt IV

Ka 117/25) utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, zasądził od Skarbu Państwa na

rzecz obrońcy z urzędu koszty obrony udzielonej oskarżonemu w postępowaniu

odwoławczym i zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie

odwoławcze.

Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanego, zaskarżając go w

całości na jego korzyść. Zarzucił rażące i mogące mieć istotny wpływ na treść

orzeczenia naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie: art. 433 § 1 k.p.k. w

zw. z art. 440 k.p.k. przez nienależytą kontrolę odwoławczą i zaniechanie

dostrzeżenia, że Sąd I instancji z naruszeniem art. 202 § 1 k.p.k. w zw. z art. 193 §

1 k.p.k. nie dopuścił z urzędu dowodu z opinii biegłych psychiatrów na okoliczność

poczytalności oskarżonego w chwili czynu i w toku postępowania; art. 6 k.p.k. i art.

42 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 433 § 1 k.p.k. i art. 440 k.p.k. przez

uniemożliwienie oskarżonemu udziału w rozprawie przed Sądem I instancji, mimo

że oczekiwał na połączenie audiowizualne z zakładem karnym, a jego obrońca nie

wniósł o odroczenie rozprawy; art. 78 § 1 k.p.k. i art. 79 § 2 k.p.k. w zw. z art. 6

k.p.k. i art. 42 ust. 2 Konstytucji RP przez niewyznaczenie nowego obrońcy z

urzędu mimo oświadczenia oskarżonego o utracie zaufania do dotychczasowego

obrońcy; art. 452 § 2 pkt 2 k.p.k. przez oddalenie przez Sąd odwoławczy wniosków

dowodowych o przeprowadzenie dowodu z dokumentacji medycznej oskarżonego i

z zeznań świadka L. C.; art. 201 k.p.k. przez oddalenie wniosku o dopuszczenie

dowodu z opinii innego biegłego z zakresu technicznych badań dokumentów.

Skarżący podniósł ponadto rażące naruszenie prawa materialnego, to jest art. 270

§ 1 k.k. oraz art. 272 k.k., przez przyjęcie, że oskarżony podrobił stempel pocztowy

w celu użycia go za autentyczny i działał podstępnie, podczas gdy przekreślony

stempel z datą 12 lipca 2022 r. od początku nie wywoływał żadnych skutków

prawnych. W konkluzji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i

III KK 323/26

4

przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Szczecinie do ponownego

rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

W pisemnej odpowiedzi na kasację Prokurator Rejonowy w P. wniósł o jej

oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co uzasadniało jej

oddalenie w trybie art. 535 § 3 k.p.k.

Należy jednak przypomnieć, że jest ona nadzwyczajnym środkiem

zaskarżenia, przysługującym od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego. Może

być wniesiona wyłącznie z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub

innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść

orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.). Nie służy zatem ponownemu rozpoznaniu apelacji

ani kwestionowaniu ustaleń faktycznych. Zarzuty kasacji, która powiela zarzuty

apelacji, mogą odnieść skutek tylko wówczas, gdy skarżący wykaże, że sąd

odwoławczy nie rozpoznał ich należycie albo rozpoznając je naruszył prawo.

Kasacja obrońcy skazanego tych wymogów nie spełnia. W przeważającej części

przenosi ona na grunt postępowania kasacyjnego argumentację apelacji, nadając

jej jedynie nową szatę normatywną, a w pozostałym zakresie stanowi polemikę z

oceną dowodów i ustaleniami faktycznymi, które Sąd odwoławczy rzetelnie

skontrolował.

Oczywiście bezzasadny jest przede wszystkim zarzut dotyczący zaniechania

zasięgnięcia opinii biegłych psychiatrów. Konstrukcja tego zarzutu, oparta na art.

440 k.p.k. i sugerująca, że Sąd odwoławczy powinien był dostrzec uchybienie poza

granicami zaskarżenia, jest chybiona już z tego powodu, że kwestia ta była

przedmiotem apelacji samego oskarżonego i Sąd Okręgowy się do niej odniósł.

Wskazał, że „decyzja o przeprowadzeniu badania sądowo-psychiatrycznego

podejmowana jest przez prowadzącego postępowanie, a w niniejszej sprawie nie

ujawniły się okoliczności w wystarczającym stopniu uzasadniające istnienie

wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego J. S.”, oraz odnotował, że oskarżony

odmówił podania informacji o stanie zdrowia podczas przesłuchania w charakterze

podejrzanego. Obowiązek powołania biegłych psychiatrów powstaje dopiero wtedy,

gdy zachodzą uzasadnione wątpliwości co do poczytalności oskarżonego, mające

III KK 323/26

5

oparcie w konkretnych okolicznościach sprawy. Kasacja takich okoliczności nie

wskazuje. Powołuje się jedynie na rozpoznaną u skazanego toksoplazmozę i na

ogólne twierdzenie, że schorzenie to „może potencjalnie rzutować” na stan

poczytalności. Tak sformułowana hipoteza nie jest źródłem uzasadnionej

wątpliwości w rozumieniu art. 202 § 1 k.p.k. Skarżący nie twierdzi przy tym, by

skazany kiedykolwiek leczył się psychiatrycznie, ani nie wskazuje w dokumentacji

medycznej żadnej treści, która mogłaby taką wątpliwość wywołać. Dodać należy, że

zarówno przebieg przestępstw, polegających na zaplanowanym spreparowaniu

datownika w celu uzyskania korzystnych rozstrzygnięć procesowych, jak i postawa

skazanego w toku procesu nie dostarczały żadnych przesłanek do podważenia jego

poczytalności.

Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia prawa do obrony. Sąd

odwoławczy wyjaśnił, że wbrew twierdzeniom oskarżonego już w dochodzeniu,

zarządzeniem z dnia 27 czerwca 2024 r., wyznaczono mu obrońcę z urzędu na

podstawie art. 81 § 1 k.p.k. i art. 78 § 1 k.p.k., a obrońca ten niezwłocznie podjął

czynności w sprawie. Wskazał także, że wnioski oskarżonego o wyznaczenie

innego obrońcy były rozpatrywane zarówno przez Sąd Rejonowy, jak i przez Sąd

Okręgowy, i nie ujawniły uchybień w reprezentacji procesowej oskarżonego.

Kasacja nie podejmuje z tymi ustaleniami żadnej polemiki. Samo subiektywne

przekonanie oskarżonego o utracie zaufania do obrońcy z urzędu nie obliguje sądu

do wyznaczenia nowego obrońcy. Nie może też świadczyć o naruszeniu prawa do

obrony to, że obrońca nie realizował taktyki procesowej odpowiadającej

oczekiwaniom oskarżonego. Powołanie się na art. 79 § 2 k.p.k. pozostaje zaś

całkowicie gołosłowne, skoro skarżący nie wykazał wątpliwości co do poczytalności

oskarżonego, a oskarżony przez cały czas trwania postępowania sądowego miał

obrońcę.

Równie oczywiście bezzasadny jest zarzut dotyczący prowadzenia rozprawy

przed Sądem I instancji pod nieobecność oskarżonego. Sąd Okręgowy trafnie

wskazał, że obecność oskarżonego na rozprawie nie była obowiązkowa (art. 374 §

1 k.p.k.), a oskarżony, który o terminie rozprawy wiedział od dnia 3 października

2024 r., nie złożył wniosku o doprowadzenie, natomiast wniosek o udział w

rozprawie w drodze wideokonferencji wpłynął do Sądu w dniu 15 listopada 2024 r. o

III KK 323/26

6

godz. 10:50, podczas gdy rozprawa rozpoczęła się o godz. 9:00. Jak podkreślił Sąd

odwoławczy, „to w interesie J. S. winno być złożenie wniosku na tyle wcześnie i

terminowo, ażeby zaistniała realna możliwość zorganizowania takiej

wideokonferencji”. Na rozprawie oskarżony był reprezentowany przez obrońcę. To,

że obrońca nie wniósł o jej odroczenie, nie oznacza naruszenia prawa przez sąd.

Tym samym nie sposób mówić o pozbawieniu oskarżonego możliwości obrony, a

tym bardziej o rażącym naruszeniu art. 6 k.p.k., którego nie dostrzegłby Sąd

odwoławczy.

Nie doszło również do naruszenia art. 452 § 2 pkt 2 k.p.k. ani art. 201 k.p.k.

Sąd Okręgowy wyjaśnił, że wnioski dowodowe zgłoszone w postępowaniu

odwoławczym nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i w

przeważającej części mogły zostać złożone przed Sądem I instancji. Co do świadka

L. C. zasadnie wskazał, że argumentacja oskarżonego ma „formę czysto

hipotetyczną”. Także w kasacji skarżący ogranicza się do stwierdzenia, że skazany

„nie może wykluczyć”, iż to tę osobę poprosił o wysłanie listu.

Oczywiście bezzasadne są wreszcie zarzuty obrazy prawa materialnego.

Stanowią one niemal dosłowne powtórzenie zarzutów apelacji obrońcy, do których

Sąd Okręgowy odniósł się w sposób wyczerpujący. Sąd ten wyjaśnił, że

„naniesiona na stemplu skrzyżowana linia długopisem, która nie zawiera przecież

żadnej adnotacji o jej nieważności”, nie może być utożsamiana z brakiem

następstw prawnych. Zauważył także, że przekreślenia bywają dokonywane przez

pracowników pocztowych w różnych celach, choćby porządkowych czy

technicznych, a naniesione linie „w żaden sposób nie naruszyły treści stempla, z

którego jednoznacznie można odczytać niezbędne informacje – daty oraz miejsca

nadania korespondencji”. Przede wszystkim jednak Sąd odwoławczy podkreślił, że

to właśnie na podstawie podrobionego stempla funkcjonariusze publiczni przyjęli, iż

środek zaskarżenia wniesiono w terminie, a jedynie skazany odnosił korzyść z

pozorowanego w ten sposób opóźnienia w doręczeniu przesyłki.

W tym stanie rzeczy kasację należało oddalić jako oczywiście bezzasadną

na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.).

Wobec powyższego należało orzec jak w sentencji.

III KK 323/26

7

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.