Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
V ACa 464/25
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
V Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
12 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Opublikowano w portalu
3 czerwca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Konkurencja i konsumenci

Kredytobiorcy spłacili 200 252 zł, bank zwróci nadwyżkę ponad 129 tys. zł kapitału

Przejdź do orzeczenia, 29 min czytania

Umowa kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego z 2005 roku pozostała nieważna, bo bank nie wyjaśnił kredytobiorcom ryzyka kursowego. Sąd Apelacyjny zmienił też wyrok w części dotyczącej odsetek i zatrzymania.

Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
Sygnatura
V ACa 464/25

Dla firm: Po nieważności umowy kredytobiorca może odzyskać od banku tylko kwotę przewyższającą wypłacony kapitał, a bank nie może zatrzymać świadczenia do czasu zwrotu kapitału.

Bank wypłacił kredytobiorcom kwotę kapitału kredytu 129.000 zł.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu

Treść orzeczenia około 29 minut czytania

Sygn. akt V ACa 464/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 maja 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Wojciech Damaszko

Protokolant: Lidia Haremza

po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa Z. Á., S. Á., A. M. (2), A. M. (1)

przeciwko Bankowi (...) S.A. w J.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji obu stron

od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy

z dnia 30 kwietnia 2024 r. sygn. akt I C 858/23

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

- w punkcie II oddala powództwo ponad zasądzoną w nim kwotę 71 272, 34 zł (siedemdziesiąt jeden tysięcy dwieście siedemdziesiąt dwa złote i trzydzieści cztery grosze) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 28 maja 2023 r. do dnia zapłaty;

- uchyla punkt IV wyroku

- w punkcie V i VI zasądza od strony pozwanej na rzecz każdego z powodów kwoty po 745 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia 19 maja 2026 r. do dnia zapłaty.

2. oddala w pozostałym zakresie apelację powodów oraz strony pozwanej.

3. znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Legnicy zaskarżonym wyrokiem z 30 kwietnia 2024 r., sygn. akt I C 858/23 ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu (...) zawartej w dniu 25.08.2005 r. pomiędzy powodami Z. Á., S. Á., A. M. (2), A. M. (1) a G. Bankiem S.A. z siedzibą w J. z uwagi na jej nieważność (pkt I); zasądził od strony pozwanej Banku (...) S.A. z siedzibą w J. łącznie na rzecz powodów Z. Á., S. Á. kwotę 200.252,34 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 28.06.2023 r. do dnia zapłaty (pkt II); oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt III); obowiązek zapłaty przez stronę pozwaną na rzecz powodów kwoty zasądzonej w pkt II wyroku wstrzymał, do chwili zaoferowania przez powodów Z. Á., S. Á. zwrotu stronie pozwanej albo do chwili zabezpieczenia zwrotu stronie pozwanej kwoty 129.000,00 złotych (pkt IV); zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów Z. Á., S. Á. kwotę 11.334,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty; zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów A. M. (2), A. M. (1) kwotę 5.934,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt VI).

Z zasadniczych ustaleń Sądu Okręgowego (k. 305-306v.) wynikało między innymi, że Z. Á., S. Á., A. M. (2), A. M. (1) zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego umowę kredytu nr (...), z przeznaczeniem na pokrycie części kosztów budowy domu mieszkalnego oraz kosztów z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy w wysokości 1.080,00 zł. Kredyt został udzielony na kwotę 91.080 zł, a następnie w dniach 31 października 2006 r. oraz 16 czerwca 2008 r. srony podwyższyły kwotę kredytu o łączną kwotę 39.000 zł. Powodom wypłacono z tytułu zawartej umowy kredytu kwotę łączną kwotę 129.000,00 zł. Umowa została zawarta z wykorzystaniem przygotowanego przez bank wzorca umownego, bez możliwości negocjacji jej treści. Nie wyjaśniono powodom w jaki sposób bank ustala wysokość raty kredytu.Od dnia zawarcia umowy kredytu do dnia 13 marca 2023 r. w wykonaniu umowy kredytu kredytobiorcy uiścili na rzecz banku w sumie 200.252,34 zł.

W tych okolicznościach Sąd Okręgowy ocenił, że powództwo należało uwzględnić w przeważającej części. Podzielono bowiem stanowisko powodów w zakresie uznania postanowień umowy kredytowej dotyczących przeliczania kredytu i rat za klauzule abuzywne, co w konsekwencji skutkowało nieważnością całej umowy kredytu. Sąd Okręgowy ocenił, że powodowie posiadali interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w ustaleniu nieistnienia stosunku wynikającego umowy. Powodowie zawierali umowę jako konsumenci i z mocy art. 385

1 § 1 k.c. postanowienia umowne nieuzgodnione z nimi indywidualnie nie wiązały ich ponieważ kształtowały ich prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały interesy powodów. Bank nie wyjaśnił powodom na czym rzeczywiście polegało ryzyko kursowe. Nie przedstawił wahań kursów wymiany i nie unaocznił faktycznego ryzyka wiążącego się z zaciągnięciem kredytu powiązanego z walutą obcą i wpływu jaki to wywrze na wysokość spłacanych rat oraz saldo kapitału. W wyniku eliminacji abuzywnych postanowień umowa nie mogła w dalszym ciągu być realizowana, w związku z tym zachodziły podstawy do ustalenia jej nieważności. Niezależnie od powyższego, zdaniem Sądu Okręgowego działanie banku naruszyło również zasadę swobody umów określoną w art. 353

1 k.c. Konsekwencją powyżej oceny sprzeczności z zasadami współżycia społecznego oraz z zasadą swobody umów (art. 353

1 k.c.) poprzez obciążenie nieograniczonym ryzykiem kursowym jednie konsumenta oraz jednostronnego arbitralnego ustalania wysokości zobowiązania jest zatem uznanie umowy w całości za nieważną (art. 58 § 2 k.c.). W tej sytuacji w oparciu o przepis art. 410 § 2 k.c. przyjęto, że spłacone przez powodów kwoty stanowią świadczenie nienależne i powinny podlegać zwrotowi przez pozwany bank. Sąd Okręgowy uwzględnił podniesiony przez stronę pozwaną zarzut zatrzymania i w konsekencji zastrzegł w sentencji wyroku, iż spełnienie świadczenia przez pozwany Bank jest uzależnione od zaofiarowania przez powodów na rzecz pozwanego Banku kwoty 129.000,00 zł. Stronę pozwaną obciążono również obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz powodów.

Wyrok Sądu pierwszej instancji zaskarżyły obie strony.

Apelację wywiedli powodowie, zaskarżając wyrok w części, tj. w zakresie pkt III, IV, V i VI. Powodowie podnieśli naruszenie przepisów mających wpływ na rozstrzygnięcie, a to:

1. przepisów prawa procesowego, a to błąd w ustaleniach faktycznych oraz art. 243

2 k.p.c., szczegółowo opisane w apelacji na k. 317v.-318;

2. przpeisów prawa materialnego, tj. art. 496 k.c. i 497 k.c. w zw. z. art. 6 i art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 487 § 2 k.c. i art. 69 ust. 1 ustawy – Prawo bankowe w zw. z art. 498 § 1 k.c., art. 5 k.c. i art. 203

1 k.p.c. w zw. z art. 65 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. i art. 61 § 1 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i art. 89 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i art. 5 k.c.; art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 § 1 i art. 353

1 k.c., a w konsekwencji powyższego zarzutu naruszenie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 120 § 1 k.c., art. 455 k.c., art. 410 § 2 k.c. oraz art. 385

1 § 1 k.c. w zw. z art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13, szczegółowo opisane w apelacji na k. 318-320;

3. w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach, tj. art. 316 § 1 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 361 k.p.c., art. 327

1 § 1 pkt 1-2 k.p.c.; art. 233 § 1 k.p.c., art. 243

2 zd. 1 k.p.c., art. 109 § 1 zd. 1 k.p.c., art. 109 § 2 zd. 1 k.p.c., art. 98 § 1, 1

1, 3 i 4 k.p.c. oraz art. 99 k.p.c. w zw. z art. 745 § 1 k.p.c. szczegółowo opisane w apelacji na k. 320.

W oparciu o powyższe zarzuty powodowie wnieśli o uchylenie pkt III zaskarżonego wyroku w całości poprzez nieuwzględnienie uprawnienia do zatrzymania zasądzonej na rzecz powodów należności z pkt II wyroku, zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów Z. Á. i S. Á. łącznie kwoty 200.252,34 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 28 maja 2023 r. do dnia zapłaty, zasądzenie od pozwanej dalszych kosztów zastępstwa procesowego, tj. kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu zabezpieczającym w kwocie 1.350 zł ponad zasądzoną w pkt V i VI wyroku łączną kwotę kosztów zastępstwa procesowego za postęowanie pierwszoistnancyjne oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyła strona pozwana w części, tj. w zakresie pkt I, II, V i VI, podnosząc naruszenie przepisów mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a to:

1. przepisów prawa procesowego, a to błąd w ustaleniach faktycznych oraz art. 233 § 1 k.p.c., art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i 278 § 1 k.p.c. oraz art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., szczegółowo opisane w apelacji na k. 335v.-336;

2. przepisów prawa materialnego, tj. art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 385

1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 58 § 1 k.c.; art. 385

1 § 1 k.c.; art. 58 § 2 k.c. w zw. z art. 385

1 k.c. w zw. z art. 353

1 k.c.; art. 58 § 1 i 3 k.c. w zw. z art. 385

1 k.c.; art. 189 k.p.c.; art. 385

1 § 1 k.c. i 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 58 § 3 k.c.; art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 56 k.c., art. 354 § 1 k.c. w zw. z art. 60 k.c. i art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13; art. 4 w zw. z art. 1 ust. 1 lit a i b ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw; art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c.; art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez błędne zastosowanie i art. 411 pkt 1 k.c.; art. 98 k.p.c. w zw. z art. § 2 pkt 6 i 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych, szczegółowo opisane w apelacji na k. 336-337v..

W oparciu o powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie w całości powództwa oraz zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ewentualnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

W trybie art. 380 k.p.c. oraz art. 382 k.p.c. strona pozwana wniosła o przeprowadzenie na etapie postępowania apelacyjnego pominiętego przez Sąd Okręgowy dowodu z opinii biegłego oraz dowodu z zeznań świadka C. F..

W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o oddalenie apelacji strony pozwanej, pominięcie zgłoszonych wniosków dowodowych oraz zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów w częściach równych kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za postępowanie apelacyjne (k. 379-392).

Strona powodowa złożyła replikę na odpowiedź powodów na apelację zawierającą stanowisko wobec twierdzeń i zarzutów podnoszonych przez powodów (k. 404-412).

Sąd Apelacyjny postanowił dopuścić dowód z zeznań świadka C. F. na piśmie, na okoliczności związane z procedurą zawarcia umowy kredytu przez powodów oraz pouczeniu ich o ryzyku związanym z zawarciem umowy i indywidualnym uzgodnieniem postanowień umowy. Z adnotacji poczty otrzymano informację, że świadek zmarł (k. 428).

Sąd Apelacyjny postanowił oddalić pozostałe wnioski dowodowe zawarte w apelacji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja strony pozwanej zasługiwała na uwzględnienie w części, w zakresie rozstrzygnięcia co do roszczenia powodów o zapłatę. Była natomiast bezzasadna w zakresie, w jakim zmierzała do zakwestionowania tych ustaleń i oceny Sądu I Instancji, które dotyczyły ważności umowy.

Apelacja powodów zasługiwała na uwzględnienie części, w zakresie zarzutu zatrzymania oraz roszczenia odsetkowego. W pozostałym zakresie apelacja powodów było bezzasadna.

Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia poczynione przez Sąd I instancji

i ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, gdyż znajdowały one pełne oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym, dlatego też Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 § 2

1 ust. 1 k.p.c., ustalenia te uznał w całości za własne.

Także ocena prawna odnośnie do nieważności umowy była ostatecznie trafna, odmiennej oceny Sąd Odwoławczy dokonał natomiast odnośnie do roszczenia powodów o zapłatę, o czym w dalszej części uzasadnienia.

Przechodząc do omówienia zarzutów Sąd Apelacyjny w pierwszej kolejności omówi zarzuty apelacji strony pozwanej jako dalej idącej.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, zakwestionowanie w złożonym środku odwoławczym oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy nie było skuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Apelacyjny. Sąd Okręgowy w oparciu o dowody z dokumentów oraz dowód z przesłuchania powodów poczynił w sprawie wystarczające do rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne. Sąd Okręgowy szczegółowo przedstawił okoliczności zawarcia umowy kredytu, trafnie uznając, że informacja udzielona kredytobiorcom nie zawierała rzetelnych symulacji, kalkulacji, prognoz i informacji o ryzyku kursowym, prowadząc do wywołania przekonania u konsumenta, że kredyt indeksowany jest produktem korzystnym i bezpiecznym. Ponadto postanowienia umowy nie zostały z powodami indywidualnie uzgodnione. Powodowie otrzymali do wglądu wzór umowy, który nie podlegał negocjacjom.

Za miarodajne dla ustalenia stanu faktycznego uznać należało przede wszystkim dowody z dokumentów i dowód z przesłuchania powodów. Zeznania powodów korespondowały z treścią dokumentów, a zatem nie było podstaw, aby odmówić im wiarygodności. Powodom nie przedstawiono żadnych informacji o realnej możliwości znacznego wzrostu kursu CHF, ani też symulacji, wskazujących na skutki ekonomiczne dla zobowiązania powodów tak w odniesieniu do raty kredytu, jak i przede wszystkim wysokości całego wieloletniego zobowiązania. W ocenie Sądu Apelacyjnego w aktach sprawy brak jest dokumentacji świadczącej o przedstawieniu takich informacji w sposób rzetelny, należyty i wyczerpujący. Sąd Okręgowy trafnie dał wiarę powodom co do tej okoliczności, że nie byli w sposób prawidłowy pouczeni o ryzyku związanym z indeksacją kredytu, wobec tego wszystkie zarzuty dotyczące tej kwestii uznać należało za chybione.

Sąd Apelacyjny po zapoznaniu się z dowodami zgromadzonymi w aktach sprawy uznał, że ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy były następstwem oceny dowodów zgodnej z zasadami logicznego rozumowania, jak i doświadczenia życiowego. Zarzuty apelacyjne odnośnie do błędnych ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego, tj. naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. stanowiły jedynie nieskuteczną polemikę ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji i jako takie nie mogły zostać uwzględnione.

Przechodząc do

meritum sprawy podkreślić trzeba, że umowa kredytu, co do zasady, wiążąca wysokość udzielonego kredytu oraz wysokość jego spłat z kursem waluty obcej nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 ust 1 prawa bankowego. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest już utrwalone. Nie można zatem przyjąć, że tak ukształtowane prawa i obowiązki stron umowy uwzględniające indeksację co do zasady godzą w istotę umowy kredytu, co mogłoby stanowić podstawę do ustalenia, iż umowa jest nieważna.

Kluczowa dla niniejszej sprawy okazała się ocena, czy zawarte w umowie klauzule indeksacyjne, mogą być oceniane na gruncie art. 385

1 k.c. jako postanowienie abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie ich eliminacji, czy umowa może być uznana za ważną.

Klauzule walutowe i indeksacyjne zawarte w spornej umowie wiązały świadczenie kredytobiorców z walutą CHF. Sąd Okręgowy ocenił je jako niejasne i niejednoznaczne, a nadto uznał, że kredytobiorcy zostali pozbawieni rzetelnej informacji o działaniu klauzul indeksacyjnych, sposobie ustalania kursu walut przez bank i wpływu tego kursu na wysokość salda kredytu oraz wyjaśnienia ryzyka wynikającego ze znacznego wzrostu kursu CHF.

Brak było podstaw do uwzględnienia zarzutów apelacji odnośnie do dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny, co do bezskuteczności tych zapisów umowy kredytowej, które wskazują na narzucony przez bank sposób ustalania wysokości kwoty wypłaconego kredytu i rat kredytu waloryzowanego kursem CHF. O ile inne zagadnienia, które rozpatrywane były na tle spraw tzw. frankowych, budzą nadal kontrowersje zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, to uznanie abuzywności zapisów umów zawierających analogiczny jak w niniejszej sprawie mechanizm przeliczeniowy, jest powszechnie podzielane. W uzasadnieniu tego stanowiska podkreśla się w szczególności, że biorąc pod uwagę fakt, iż w przypadku kredytu indeksowanego w walucie obcej, oprócz odsetek kredytobiorca ponosi koszty zmian kursowych i kursów walut przyjętych w danym banku (spread walutowy), winien on już w chwili zawierania umowy znać mechanizm ustalania tych kosztów, aby mieć świadomość konsekwencji ekonomicznych tych postanowień.

W tym kontekście w rozpoznawanej sprawie podkreślić należy, iż przewidziany w umowie sposób wykonania zobowiązania przez kredytobiorcę, który od decyzji banku uzależniał sposób ustalania świadczenia z uwagi na brak wskazania obiektywnego mechanizmu ustalenia kursu waluty CHF do złotego, zawierał postanowienia niedozwolone, spełniające kryteria z art. 385

1 k.c.

Kredytobiorca miał dokonywać zwrotu kredytu w ratach, a waloryzacja rat kredytu miała się odbywać w oparciu o tabele kursowe sporządzone przez Bank i uprawniające go do określenia wysokości kursu bez żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń. Odwołanie się w tym zakresie jedynie do tabeli kursów banku, stanowi o naruszeniu zasady równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku zobowiązaniowego.

Sąd Odwoławczy podziela stanowisko Sądu Okręgowego, uznając za niedozwolone te postanowienia umowy, które dotyczyły zasad ustalania salda kredytu oraz wysokości rat kredytu w oparciu o stosowane przez bank kursy wymiany waluty określane w publikowanych przez niego tabelach kursów opisane w umowie w sposób nietransparentny i niejednoznaczny. W ocenie Sądu Apelacyjnego postanowienia te rażąco naruszały interesy ekonomiczne i prawne konsumenta, skoro umożliwiały drugiej, silniejszej i profesjonalnej stronie, jednostronne określanie należnego jej wynagrodzenia oraz przyznawały jej prawo określenia wysokości długu konsumenta przy użyciu własnych tabel kursowych, przy czym dodatkowo po innym kursie w chwili dokonywania wyliczeń na potrzeby wypłaty i spłaty kredytu (kupna lub sprzedaży).

Nie budzi wątpliwości, że Bank miał całkowitą swobodę i kredytobiorca nie miał możliwości weryfikacji ustalania kursów waluty w tabelach banku, gdyż nie został mu przedstawiony mechanizm ich wyliczenia, co kwalifikuje zapisy umowy w tym zakresie za abuzywne.

W wyroku z 29 kwietnia 2021 r. (I.W., R.W. przeciwko Bankowi BPH S.A., C-19/20) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dokonał analizy pojęcia nieuczciwych warunków w umowach z konsumentami oraz ich skutków na gruncie sprawy przeciwko bankowi, który jest pozwanym w niniejszej sprawie. W szczególności Trybunał rozważał, czy wykładni art. 69 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że sprzeciwiają się one temu, aby sąd krajowy usunął wyłącznie mający nieuczciwy charakter element warunku umownego umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem. Podkreślił zwłaszcza, że dyrektywa 93/13 nie wymaga, aby sąd krajowy wyłączył, oprócz warunku uznanego za nieuczciwy, warunki, które nie zostały za takie uznane, ponieważ celem zamierzonym przez tę dyrektywę jest ochrona konsumenta i przywrócenie równowagi pomiędzy stronami poprzez wyłączenie zastosowania warunków uznanych za nieuczciwe, przy jednoczesnym zachowaniu, co do zasady, ważności pozostałych warunków danej umowy (tak też wyrok TSUE z 7 sierpnia 2018 r. w sprawie Banco Santander SA przeciwko Mahamadou Dembie i Mercedes Godoy Bonet (C-96/16) oraz Rafael Ramón Escobedo Cortés przeciwko Banco de Sabadell SA (C-94/17), pkt 75 oraz powołane tam orzecznictwo). Wiąże się to ze stanowiskiem, że cel realizowany przez prawodawcę unijnego w ramach dyrektywy 93/13 nie polega na wyeliminowaniu z obrotu wszystkich zawierających nieuczciwe warunki umów. W konkluzji w wyroku z 29 kwietnia 2021 r. (I.W., R.W. przeciwko Bankowi BPH S.A., C-19/20, pkt 80) Trybunał Sprawiedliwości uznał, że brak przeszkód, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy odstraszający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru. Przepisy dyrektywy stoją jednak na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu.

Innymi słowy Trybunał wskazał, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że stoją na przeszkodzie temu, by Sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty (zob. podobnie wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., Bank BPH, C-19/20, EU:C:2021:341, pkt 80 i przytoczone tam orzecznictwo); motyw 62. Jednocześnie Trybunał wykluczył możliwość zastąpienia nieważnego warunku umownego wykładnią sądową (motyw 79). Sąd krajowy nie jest uprawniony do zmiany treści nieuczciwego warunku, którego nieważność została stwierdzona, w celu utrzymania obowiązywania umowy, która nie może pozostać w mocy po usunięciu tego warunku, jeżeli dany konsument został poinformowany o skutkach unieważnienia umowy i zgodził się na konsekwencje tej nieważności (motyw 83).

Zawarte w umowie stron zapisy odnoszące się do odesłania do tabel kursowych banku należało ocenić w kontekście wyroku TSUE z dnia 8 września 2022 r. (w sprawach połączonych C-80/21 do C-82/21) jako warunki, „których usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę”. W konsekwencji, ocena prawna jakiej dokonał Sąd Okręgowy, co do nieważności umowy stron w oparciu o art. 385

1 k.c. pozostaje uprawniona i nie narusza powołanych w apelacji przepisów. Nie ma potrzeby ponawiania rozważań w tym zakresie (art. 387 § 2

1 pkt. 2 k.p.c.).

Kluczowym elementem dla oceny ważności umowy było także dokonanie oceny, czy konsumentowi udzielono pouczenia prostym i zrozumiałym językiem odnośnie do ryzyka, które wiąże się z powiązaniem udzielonego kredytu z walutą obcą.

W orzecznictwie TSUE wskazano, że wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, Árpád Kásler i Hajnalka Káslerné Rábai przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt, pkt 75 i kolejne, które się na niego powołują). W praktyce oznacza to możliwość ustalenia treści stosunku zobowiązaniowego, w tym zwłaszcza rozmiaru przyszłego świadczenia konsumenta, przy wykorzystaniu zobiektywizowanego kryterium przeciętnego konsumenta (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z 3 lutego 2022 r., II CSKP 415/22).

Usunięcie jedynie postanowień odnoszących się do tabel kursowych banku, jako abuzywnych, przy jednoczesnym zachowaniu umowy w pozostałym brzmieniu i zastosowaniu kursu średniego NBP, nie jest możliwe również z tej przyczyny, że bank nie dochował względem powodów jako konsumentów rzetelnego, wyczerpującego obowiązku informacyjnego. W rozpoznawanej sprawie apelująca powyższego nie wykazała.

Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, na zakup nieruchomości mieszkaniowej, stanowiącej istotny składnik majątku przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności przedsiębiorcy – banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Wystawiał on bowiem kredytobiorców na nieograniczone ryzyko kursowe. Powyższy obowiązek powinien zatem zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie konsumenta, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat.

W ustalonym stanie faktycznym, w ocenie Sądu Apelacyjnego, te wymogi nie zostały spełnione. Pewnym minimum powinno być jasne wskazanie konsumentowi, że powiązanie wypłaty, ale także spłat z walutą obcą może się wiązać nie tylko ze wzrostem poszczególnych rat, ale także ze wzrostem zadłużenia z tytułu kapitału kredytu w tym sensie, że kredytobiorca będzie musiał zwrócić więcej środków w walucie PLN, niż uzyskał od banku i to nie tylko w związku z samym oprocentowaniem kredytu. Tylko wówczas można by uznać, że dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, do której kredyt został indeksowany (a ten aspekt i tylko ten można uznać za wiedzę wręcz powszechną), ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Co istotne samo odebranie od powodów oświadczenia o lakonicznej treści, że zostali poinformowani o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej, nie byłoby wystarczające z przyczyn podanych wyżej. Nie sposób uznać, że była to informacja wyczerpująco nakreślająca konsumentowi realne ryzyko kredytu waloryzowanego kursem CHF. Ciężar dowodu w tym zakresie niewątpliwie obciążał stronę pozwaną, która to w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, nie wykazała faktów odmiennych, aniżeli przyjął Sąd Okręgowy.

Sąd Okręgowy dokonał trafnej oceny abuzywności postanowień określających mechanizm waloryzacji, zważywszy także na brak prawidłowości w pouczeniu powodów o ryzyku walutowym. Wadliwe pouczenie o ryzyku kursowym stanowi postanowienie abuzywne, które może skutkować nieważnością zobowiązania (wyrok TSUE z dnia 14 marca 2019 r. C-118/17).

W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższa sytuacja prowadzi do rażącego pokrzywdzenia powodów. W sytuacji braku jakiegokolwiek poinformowania powodów o istocie indeksacji i ryzyku z tym związanym przyjęty w umowie mechanizm indeksacyjny skutkuje nieusprawiedliwioną dysproporcją praw i obowiązków stron umowy na niekorzyść kredytobiorców, powodującą niekorzystne ukształtowanie ich sytuacji ekonomicznej oraz ich nierzetelne traktowanie (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017, Nr 1, poz. 9; z dnia 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14 i z dnia 29 sierpnia 2013 r. I CSK 660/12).

Klauzule ryzyka wymiany określają główny przedmiot spornej umowy kredytu. Sąd Okręgowy dokonał trafnej oceny odnośnie do braku prawidłowości pouczenia o ryzyku, a w konsekwencji trafny jest pogląd Sądu Okręgowego co do utraty bytu całej umowy kredytu z uwagi na stwierdzoną abuzywność.

Podsumowując, zawarta w umowie klauzula w postaci powiązania ostatecznej wysokości kredytu do spłaty z kursem CHF, a w konsekwencji powiązane z nią poszczególne postanowienia umowne spełniły przesłanki do uznania ich za abuzywne, a zatem nieobowiązujące powodów na podstawie art. 385

1 k.c. Po ich wyłączeniu utrzymanie umowy nie jest praktycznie możliwe. Powodowie twierdzili o wadliwości postanowień umowy zawierających sporne klauzule waloryzacyjne, które skutkują, w pierwszej kolejności, nieważnością umowy kredytowej. Nieuprawnione jest stanowisko, zgodnie z którym mimo abuzywności analizowanych postanowień umowy kredytowej, umowa ta mogłaby funkcjonować w obrocie prawnym bez zmiany charakteru jej głównego przedmiotu. Okoliczności sprawy oraz powołane wyżej przepisy prawa i ich wykładnia prowadzą do wniosku o nieważności tej umowy, czego ostatecznie domagali się powodowie.

Mając zatem na uwadze aktualną linię orzecznictwa krajowego i unijnego oraz istotną rolę także jednolitości orzecznictwa sądowego w analogicznych sprawach, nie sposób uznać zasadności zarzutów apelacji w tym zakresie.

W tym stanie rzeczy apelacja strony pozwanej co do punktu I wyroku podlegała oddaleniu w oparciu o art. 385 k.p.c.

Jednakże stwierdzenie, że umowa kredytu nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego i niewystarczającym poinformowaniu kredytobiorców (art. 58 § 1 k.c., w zw. z art. 385

1 § 1 k.c. przy uwzględnieniu art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13 oraz art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13) nie oznacza, że powództwo o zapłatę winno być uwzględnione w zakresie określonym w punkcie II zaskarżonego wyroku.

Sąd Apelacyjny zwraca uwagę na pogląd zaprezentowany w wyroku TSUE z 19 czerwca 2025 r., wydanym w sprawie C-396/24, dotyczącej zasad rozliczeń między konsumentem a bankiem po uznaniu umowy kredytu za nieważną z powodu klauzul abuzywnych. W orzeczeniu tym Trybunał, jak się wydaje, zakwestionował zgodność z prawem Unii Europejskiej tzw. teorii dwóch kondykcji, która jest dotychczas powszechnie stosowana w polskim orzecznictwie. Zgodnie z nią każda ze stron nieważnej umowy mogła osobno domagać się zwrotu spełnionego świadczenia, niezależnie od rozliczeń drugiej strony. Konstrukcja ta w praktyce wymusza na bankach składanie tzw. kontrpozwów w celu dochodzenia lub zabezpieczenia roszczenia o zwrot kapitału. W ocenie Sądu Odwoławczego TSUE uznał, że taka praktyka jest sprzeczna z Dyrektywą 93/13 i opowiedział się za uproszczonym modelem rozliczenia, zgodnie z którym rozliczeniu podlega wyłącznie różnica między świadczeniami stron. W tym zakresie Trybunał między innymi orzekł, że przedsiębiorca nie ma prawa żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. Na kanwie powyższego wyroku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w obecnym składzie przyjął, że konsument może dochodzić od banku wyłącznie nadpłaconej kwoty ponad wartość wypłaconego kapitału kredytu. Z kolei bank może żądać dopłaty tylko wówczas, gdy suma spłat konsumenta jest niższa niż kwota kapitału.

Wymaga podkreślenia, że w sytuacji stosowania zasady odrębnych kondykcji w przypadku roszczeń kredytobiorców oraz zasady salda przy roszczeniach banków doprowadzić może do naruszenia zasady proporcjonalności. Celem Dyrektywy 93/13 nie jest unieważnianie wszystkich umów kredytowych opartych na waloryzacji świadczeń lecz przywrócenie nierównowagi stron wynikającej z zawartych w umowie postanowień abuzywnych. Skoro zatem bank nie może domagać się od kredytobiorców rekompensaty przekraczającej zwrot wypłaconego kapitału ( wyrok TSUE z 15 czerwca 2023 roku C – 520/21 i 7 grudnia 2023 C- 140/22), bank nie może powoływać się na prawo zatrzymania ( wyrok TSUE z 14 grudnia 2023 roku C-28/22) to przyjęcie tak zwanej teorii salda wydaje się wystarczająco przywracać równowagę stron. Kredytobiorca bowiem uzyskując kredyt ma obowiązek zwrócić jedynie jego wartość nominalną. Jak już wspomniano w wyroku z 19 czerwca 2025 roku C-396/254 TSUE wyjaśnił, że teoria dwóch kondycji nie może mieć zastosowania przy roszczeniach banków przeciwko kredytobiorcom o zwrot wypłaconego kapitału. W konsekwencji oznacza to, że nawet w przypadku uzyskania przez kredytobiorców tytułu wykonawczego przeciwko bankowi obejmującego całość spłaconych rat kredytowo – odsetkowych, bank nie uzyska zasądzenia zwrotu całości wypłaconego kapitału, a możliwym rozwiązaniem pozostaje skorzystanie z powództwa przeciwegzekucyjnego. Dodatkowo TSUE w wyroku z 27 listopada 2025 roku C- 746/24 wskazał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie przepisom krajowym pozwalającym na obciążenie konsumenta – występującego w charakterze pozwanego, który przegrał sprawę w ramach powództwa o zwrot pożyczonego kapitału, wytoczonego przez przedsiębiorcę – kosztami postępowania, które przy obliczaniu kwoty tych kosztów w zależności od tego, czy powód ma status konsumenta, znacznie przewyższają koszty, jakie powinien był ponieść konsument, gdyby przegrał sprawę w ramach wytoczonego przez siebie powództwa o stwierdzenie nieważności umowy kredytu.

Trybunał podkreślił, że rozwiązania proceduralne, które powodują zbyt wysokie koszty dla konsumenta, mogłyby prowadzić do tego, że konsument zostałby zniechęcony do interweniowania w obronie swoich praw przed sądem.

W związku z powyższym rozliczenie stron umowy w jednym procesie przy zastosowaniu teorii salda, a właściwie przyjęcia, że kredytobiorca jest wzbogacony względem kredytodawcy tylko w zakresie w jakim jego spłaty przewyższają otrzymany kapitał wydaje się z wielu względów uzasadnione.

Takie rozwiązanie znajduje uzasadnienie również w przepisach dotyczących bezpodstawnego wzbogacenia. Zwrócić bowiem należy uwagę z odwołaniem się do art. 410 § 2 k.c., art. 405-409 k.c., że świadczenie jest nienależne jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Omawiany przypadek to postać kondykcji związanej z odpadnięciem podstawy prawnej świadczenia (condictio causa finita). Chodzi o sytuację, w której podstawa spełnienia świadczenia istniała w chwili jego spełnienia, natomiast po jego dokonaniu w sposób definitywny upadła. W takiej sytuacji zubożony może żądać zwrotu nienależnego świadczenia, a wzbogacony będzie z tego tytułu zobowiązany tylko wtedy, kiedy przysporzenie przybrało postać świadczenia, ale zwrot świadczenia odbywa się według reguł określonych w art. 405-409 k.c., a przy tym w przypadku żądania zwrotu świadczenia w pieniądzu, wydanie wzbogacenia sprowadza się do obowiązku zapłaty jego wartości.

Przy bezpodstawnym wzbogaceniu jako klasyczną koncepcję rozliczenia obu stron należy przyjąć tezę o niższej wartości. . Gdy zatem wartość zubożenia jest inna niż wzbogacenia roszczenie zubożonego powoda ogranicza się do niższej z obu wartości . Wartość wzbogacenia przenosząca wartość zubożenia pozostaje zatem przedmiotem rozliczenia. Przemawia za tą koncepcją zarówno wykładnia językowa ( korzyść to nadwyżka uzyskana kosztem innej osoby); wykładnia systemowa i funkcjonalna ( przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu służą ochronie praw i interesów obu podmiotów prawa , a nie stanowią sankcji wobec zbogaconego – bliżej K. Mularski w komentarzu do art. 410 k.c. pod red. M. Gutowskiego).

Z treści art. 410 k.c. wynika nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono jedną ze stron – accipiensa – i zarazem zubaża solvensa. Co prawda umowa ostatecznie okazała się, wobec zawarcia w niej klauzul abuzywnych, nieważna z mocy prawa i od samego początku, ale spłacając raty powodowie czynili to w wykonaniu, w ocenie obu stron, ważnej umowy. Skoro zatem powodowie otrzymali środki pieniężne od pozwanego banku, to są zobowiązani do ich zwrotu – o czym byli przez poprzednie lata przekonani.

W rozpoznawanej sprawie, Bank wypłacił kredytobiorcom kwotę kapitału kredytu 129.000 zł. Powodowie Z. Á. i S. Á. od dnia zawarcia umowy do dnia 13 marca 2023 r. w wykonaniu umowy kredytu kredytobiorcy uiścili na rzecz banku w sumie 200.252,34 zł. Wobec powyższego pod odjęciu od kwoty wypłaconego kapitału (129.000,00 zł) kwot uiszczonych przez powodów (200.252,34 zł) pozostała kwota 71.252,34 zł ( omyłkowo zasądzono o 20 zł więcej). Do tej wysokości było zatem zasadne roszczenie powodów o zapłatę. Takie podejście jest zbieżne m.in. z wyrokiem TSUE z 19 czerwca 2025 r. w sprawie C-396/24, z którego można wysnuć tezę, że o zubożeniu kredytobiorcy i wzbogaceniu banku można mówić wtedy, gdy kredytobiorca uiścił bankowi środki przekraczające otrzymany od niego kapitał.

Z uwagi na uwzględnienie powództwa o zapłatę jedynie w części, zbędnym było odnoszenie się do zarzutu zatrzymania podnoszonego przez stronę pozwaną. Na marginesie należy jedynie wskazać, że w przypadku dochodzenia od banku zwrotu świadczenia spełnionego na podstawie umowy kredytu, która okazała się niewiążąca, bankowi nie przysługuje prawo zatrzymania na podstawie art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. (zob. m.in. post. SN z dnia 9 września 2025 r. I CSK 4576/23 ). Mając powyższe na uwadze, za bezprzedmiotowy należało uznać uwzględniony przez Sąd Okręgowy zarzut zatrzymania, dlatego zasadna była zmiana zaskarżonego wyroku także poprzez uchylenie zastrzeżenia o prawie zatrzymania w pkt IV wyroku, jak w pkt 1 tiret drugie sentencji wyroku.

Sąd Apelacyjny podzielił natomiast zarzuty powodów dotyczące początku naliczania odsetek. Należne powodom na podstawie art. 481 § 1 k.c. odsetki za opóźnienie w zapłacie winny zostać określone zgodnie z art. 455 k.c. Wymagalność roszczeń z tytułu nienależnego świadczenia, jako mających charakter bezterminowy, kształtuje się na zasadach ogólnych, wynikających z powołanego przepisu art. 455 k.c. Powodowie skierowali do strony pozwanej wezwanie do zapłaty. Pozwana odmówiła zapłaty odpowiadając na wezwanie pismem z dnia 27 maja 2023 r. Sąd Apelacyjny zasądził odsetki od dnia następnego od odpowiedzi pozwanego na banku na złożone wezwanie do zapłaty, co mieści się w granicach zasadności determinowanej wymagalnością roszczenia. Chybiony był zatem zarzut strony pozwanej co do naruszenia art. 481 §1 k.c. w zw. z art. 455 k.c.

W konsekwencji, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmieniając punkt II wyroku, uwzględnił powództwo do wysokości 71.272,34 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 28 maja 2023 r., oddalając powództwo w pozostałym zakresie.

Zmiana wyroku miała jednak wpływ na rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego o obciążeniu strony pozwanej kosztami procesu. Powodowie ostatecznie wygrali proces w 61 %, a strona pozwana w 39 % i w takim stosunku należało rozliczyć poniesione przez nich koszty. Powodowie ponieśli koszty w wysokości 11.800 zł i należne jest im 7.198 zł (61%), a strona pozwana 10.800 zł i należne jest jej 4.212 zł (39%). Powstałą różnicę 2.986 zł zasadzono od pozwanej na rzecz każdego z powodów (po 745 zł).

Odnosząc się do zarzutów odnoszących się do zasądzenia kosztów postępowania zabezpieczającego podniesionych w apelacji powodów wskazać należy, iż pozostawały one bezzasadne. Wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika za prowadzenie sprawy obejmuje bowiem reprezentację strony również w postępowaniu zabezpieczającym. Zwłaszcza w sytuacji, gdy wniosek o zabezpieczenie złożonych został w ramach pozwu.

Apelacje w pozostałej części oddalono jako bezzasadne na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. mając na względzie, że obie strony częściowo przegrały postępowania apelacyjne.

X. R.

ZARZĄDZENIE

1. (...)

2. (...)

3. (...)

Hasła tematyczne: Klauzule abuzywne

22 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 12 maja 2026 r.
  2. Portal: 3 czerwca 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.