- Sygnatura akt
- V ACa 501/25
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
- Wydział
- V Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 30 grudnia 2025 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Żądanie pozwu
- 164 101 zł
- Opublikowano w portalu
- 26 lutego 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Nieruchomości i budowy
© autorzy OpenStreetMap
Klienci żądali od banku 164 101 zł za kredyt frankowy, sąd zasądził 42 960 zł nadpłaty
Przejdź do orzeczenia, 31 min czytania
Kredyt z 2009 r. był indeksowany do franka szwajcarskiego, a kredytobiorcy spłacili łącznie 169 874,51 zł. Sąd Apelacyjny uznał, że bank wzbogacił się tylko o nadpłatę ponad kapitał.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Żądanie pozwu
- 164 101 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
- Sygnatura
- V ACa 501/25
Dla firm: Przy nieważności kredytu indeksowanego do waluty obcej bank nie wzbogaca się o spłaty, które zwróciły kapitał wypłacony kredytobiorcy. Zwrotowi podlega tylko nadpłata ponad tę kwotę.
Bank został wzbogacony kosztem powodów jedynie w zakresie nadpłaty ponad udzieloną kwotę kredytu i w tym zakresie powództwo podlegało uwzględnieniu.
Treść orzeczenia około 31 minut czytania
Sygn. akt V ACa 501/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 grudnia 2025 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Wojciech Damaszko
Protokolant: Paulina Gawron
po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2025 r. we G. na rozprawie
sprawy z powództwa I. J., Ł. J.
przeciwko Bankowi (...) S.A. w G.
o zapłatę
na skutek apelacji obu stron
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 16 kwietnia 2024 r. sygn. akt XII C 1509/21
1. zmienia zaskarżony wyrok w pkt I w ten sposób, że oddala powództwo ponad zasadzoną w nim kwotę 42 960, 25 zł (czterdzieści dwa tysiące dziewięćset sześćdziesiąt złotych dwadzieścia pięć groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 24 grudnia 2021 r.;
2. oddala w pozostałym zakresie apelacje strony pozwanej oraz powodów;
3. nie obciąża powodów kosztami postepowania apelacyjnego na rzecz strony pozwanej.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy we Wrocławiu wyrokiem z 16 kwietnia 2024 r., sygn. akt XII C 1509/21, zasądził od strony pozwanej Banku (...) SA z siedzibą w G. na rzecz powodów I. J. i Ł. J. do ich majątku wspólnego kwotę 164.101,25 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 20.12.2022 r. do dnia zapłaty (pkt I.); oddalił powództwo w pozostałej części (pkt II.) oraz zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów do ich majątku wspólnego kwotę 11.051,40 zł zwrotu kosztów procesu (pkt III.).
Z zasadniczych ustaleń Sądu Okręgowego (k. 972v-974) wynikało między innymi, że w dniu 16 lutego 2009 r. powodowie zawarli z (...) SA umowę kredytu hipotecznego nr (...), na mocy której Bank udzielił powodom kredytu w wysokości 122 941 zł, na nabycie prawa do nieruchomości na rynku wtórnym. Okres kredytowania wynosił 204 miesiące (§1 ust. 3.7 i 3.20 umowy). Kwota kredytu miała być indeksowana do (...) (§1 ust. 3.5 umowy), a raty oznaczono jako annuitetowe (§1 ust. 3.8 umowy). Kwota kredytu wyrażona w walucie obcej według kursu kupna waluty określonego w Tabeli obwiązującej w Banku na dzień sporządzenia umowy wynosiła 17 418 CHF, przy czym w umowie zastrzeżono, że kwota ta ma charakter informacyjny i nie stanowi zobowiązania Banku, zaś wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu lub pierwszej transzy może być różna od podanej w tym punkcie (§1 ust. 3.4 umowy).
Kredyt miał być oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, składającej się ze stałej w okresie kredytowania marży banku oraz aktualnej w danym kwartale stopy bazowej, ogłaszanej w Tabeli obowiązującej w Banku. Umowa zawierała zapis, że kredytobiorcy będą ponosić ryzyko związane ze zmianą wysokości stopy bazowej, mającej bezpośredni wpływ na wysokość miesięcznych rat spłaty. Dodatkowo wskazano, że kredytobiorcy zaciągający kredyt indeksowany do waluty obcej będą ponosić dodatkowe ryzyko kursowe, tj. ryzyko wynikające z wahań ceny danej waluty w okresie spłaty kredytu, co mogło mieć również wpływ na wysokość innych opłat, np. z tytułu ubezpieczenia (§ 6 ust. 2 umowy).
Kwoty rat spłaty kredytu indeksowanego do waluty obcej miały być określone w walucie obcej, a spłacane w PLN, przeliczone po kursie sprzedaży danej waluty zgodnie z tabelą obowiązującą w dniu poprzedzającym dzień spłaty raty określonym w Umowie (§ 7ust. 6 umowy).
W § 10 ust. 3 Umowy zawarto oświadczenie kredytobiorców, zgodnie z którym zostali oni poinformowani o ponoszeniu ryzyka zmiany kursów walutowych (ryzyka walutowego) oraz ryzyka zmiany stopy procentowej oraz o tym, że zmiana kursu walutowego oraz zmiana stopy procentowej będzie miała wpływ na wysokość zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat spłaty, a także o tym, że poniosą to ryzyko. W treści umowy zawarto także oświadczenie kredytobiorców, zgodnie z którym zapoznali się z treścią Regulaminu obowiązującego w banku w dniu zawarcia Umowy oraz że w pełni rozumieją i akceptują jego postanowienia. Nadto powodowie potwierdzili, ze otrzymali aktualnie obowiązującą tabelę (§ 10 ust. 6 umowy).
Kredyt został wypłacony jednorazowo w dniu 23 lutego 2009 r. Do dnia 20 września 2017 r. powodowie całkowicie spłacili kredyt.
W okresie od dnia 20 marca 2009 r. do 20 września 2017 r. powodowie spłacili na rzecz banku łączne kwoty w wysokości 164 311,51 zł tytułem spłat rat kapitałowo -odsetkowych oraz 5 563 zł tytułem innych opłat, co razem stanowiło kwotę 169 874,51 zł.
Sąd Okręgowy uznał, że postanowienia umowne dotyczące waloryzacji kredytu walutą (...) stanowią postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c., a eliminacja z zaskarżonej umowy mechanizmów waloryzacji skutkuje jej nieważnością i koniecznością rozliczenia się wzajemnego stron umowy w oparciu o art. 410 § 2 k.c. Przemawiało to za zasadnością zgłoszonego ostatecznie żądania o zapłatę kwoty 164 101,25 zł jako zwrotu świadczenia nienależnego. W efekcie uwzględnienia powództwa w przeważającej części na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. obciążono stronę pozwaną obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz powodów.
Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyli powodowie w części tj. w zakresie punktu II w zakresie oddalającym powództwo w pozostałej części (tj. w zakresie odsetek), zarzucając naruszenie przepisów art. 455 k.c. oraz art. 481 § 1 k.c. szczegółowo opisane w apelacji na k. 994-004v.
W oparciu o powyższe zarzuty powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego punktu II wyroku poprzez uwzględnienie roszczenia powodów dotyczącego żądania odsetek za opóźnienie od kwoty 164 101,25 zł liczonych od dnia następnego po dniu doręczenia pozwanej odpisu pisma z 14 lipca 2022 r. do dnia zapłaty, ewentualnie od dnia następnego po dniu udzielenia przez stronę pozwaną odpowiedzi na nie, tj. 24 grudnia 2021 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm prawem przepisanych.
W odpowiedzi na apelację powodów strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji powodów oraz o zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłat skarbowych od udzielonych pełnomocnictw.
Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wywiodła również strona pozwana zaskarżając go w części tj. co do punktu I i III wyroku, zarzucając naruszenie:
I. przepisów prawa procesowego, mające wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 233 § 1 k.p.c.; art. 235
2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.; art. 235
2 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.; art. 235
2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.; art. 327
1 § 1 pkt 2 k.p.c.; art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 5 w zw. z § 15 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, szczegółowo opisane w apelacji na k. 1001v-1004v;
II. przepisów prawa materialnego, tj. art. 58 § 1 i 3 k.c. oraz 385
1 § 1 k.c.; art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo Bankowe w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. oraz z art. 385
1 § 1 k.c.; art. 385
1 § 1 i 2 k.c.; art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c.; art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 i § 2 k.c., szczegółowo opisane w apelacji na k. 1004v-1006.
W oparciu o powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie od powodów na rzecz strony poznanej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu w I instancji według norm przepisanych. Jednocześnie strona pozwana wniosła o zasądzenie na jej rzecz kosztów postepowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Na podstawie art. 380 k.p.c. strona poznawana zaskarżyła postanowienie Sądu I instancji z dnia 12 marca 2024 r. w przedmiocie pominięcia zawnioskowanego przez stronę pozwaną dowodu z dokumentów.
W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o oddalenie apelacji w całości, oddalenie wniosków dowodowych zgłoszonych w apelacji oraz o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi po upływie tygodnia od dnia ogłoszenia orzeczenia do dnia zapłaty na rzecz każdego z powodów.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja powodów zasługiwała na uwzględnienie, natomiast apelacja strony pozwanej zasługiwała na uwzględnienie jedynie częściowo, aczkolwiek z przyczyn odmiennych od wskazywanych w apelacji. Brak było w szczególności podstaw do uwzględnienia zarzutów apelacji strony pozwanej w zakresie odnoszącym się do kwestionowania stanowiska o nieważności spornej umowy.
Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy poczynił ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny podzielił i uznał za własne (art. 387 § 2
1 ust.1 k.p.c.), w zakresie stanowiącym podstawę rozstrzygnięcia o apelacji strony pozwanej. Ustalenia te były zatem także podstawą wyroku Sądu Odwoławczego. Sąd Apelacyjny po zapoznaniu się z dowodami zgromadzonymi w aktach sprawy uznał, że ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy były następstwem oceny dowodów zgodnej z zasadami logicznego rozumowania, jak i doświadczenia życiowego.
Przechodząc do analizy zarzutów podniesionych w apelacji strony pozwanej Sąd Apelacyjny zauważa, że zawarte w niej zarzuty skupiały się na naruszeniu przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 233 § 1 k.p.c., co do okoliczności mających znaczenie dla oceny abuzywności spornych postanowień umownych i naruszeniu prawa materialnego, zwłaszcza art. 385
1 § 1 k.c., poprzez uznanie postanowień umowy za abuzywne. Podnoszono także zarzuty naruszenia prawa materialnego oraz niezastąpienie wyeliminowanych klauzul innymi mechanizmami przeliczeniowymi, a także zarzut niewłaściwego zastosowania przepisów art. 405 k.c. w związku z art. 410 § 1 i 2 k.c.
Za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. W ocenie Sądu Odwoławczego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków bądź przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu I instancji były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie przez stronę pozwaną oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy nie było skuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Apelacyjny. Nadto, analiza zarzutów apelacji strony pozwanej prowadziła do wniosku, że zarzuty powołujące się na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą w znacznej mierze nie tyle oceny poszczególnych dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały przez Sąd Okręgowy wyciągnięte, a zatem w rzeczywistości odnoszą się do materialnoprawnej oceny faktów istotnych dla rozstrzygnięcia. Argumentacja strony pozwanej w tym zakresie ukierunkowana była przede wszystkim na zakwestionowanie dokonanej przez Sąd I instancji oceny materiału dowodowego, sprowadzającej się do ustalenia abuzywności klauzul przeliczeniowych zawartych w umowie o kredyt hipoteczny.
Sąd Odwoławczy nie podzielił stanowiska strony pozwanej, że z materiału dowodowego, który został zgromadzony przed Sądem pierwszej instancji miałoby wynikać, że pozwany Bank przedstawił powodom należycie informacje o właściwościach udzielonego kredytu, w tym o ryzykach z nim związanych. Oświadczenie powodów zawarte w treści umowy, że zostali poinformowani o ponoszeniu ryzyka zmiany kursów walutowych (ryzyka walutowego) oraz ryzyka zmiany stopy procentowej oraz o tym, że zmiana kursu walutowe oraz zmiana stopy procentowej będzie miała pływ na wysokość zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokość rat spłaty, a także o tym, że poniosą to ryzyko. Powyższe w ocenie Sądu nie czyni zadość obowiązkowi informacyjnemu. W szczególności należy mieć na uwadze, że powodom nie wyjaśniono szczegółowo mechanizmu przeliczeniowego kredytu i ewentualnych niebezpieczeństw z tym związanych.
Strona pozwana nie zdołała także dowieść, aby postanowienia umowy określające sposób przeliczania kursu waluty zostały indywidualnie uzgodnione z powodami, choć to na niej spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie. By stwierdzić indywidulane uzgodnienie treści umowy wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy czy przyjęcia innej oferty kredytowej. Sposób zawierania umowy wykluczał możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego. Przez pryzmat świadomości zawarcia umowy pożyczki lub kredytu indeksowanego lub denominowanego nie sposób wywodzić indywidualnego uzgodnienia warunków umowy. W konsekwencji powyższego należało przyjąć, że pozwany Bank nie wykazał, aby doszło do indywidualnego uzgadniania postanowień umowy lub jej wzorca dotyczących mechanizmu waloryzacji, a zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w tym zakresie pozostaje nieuzasadniony.
W dalszej kolejności należy wskazać, że zarzut błędnego ustalenia, że strona pozwana dysponowała zupełną swobodą i dowolnością w kształtowaniu kursów mających zastosowanie do umowy nie odnosi się w rzeczywistości do ocen faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji, lecz jest przejawem dokonanych ocen prawnych i nie może być skutecznie kwestionowane w drodze zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., lecz może co najwyżej być podważane w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego.
Odnosząc się do zgłaszanego wniosku w trybie art. 380 k.p.c., który został połączony z wnioskami dowodowymi o przeprowadzenie dowodu z świadków K. O. i O. E. wskazanych w apelacji, wskazać należy, że apelacja w tym zakresie pozostaje nieuzasadniona, a kontrola w tym zakresie nie wykazała uchybień Sądu Okręgowego.
Sąd Odwoławczy za bezzasadny uznał zarzut, polegający na pominięciu dowodu z zeznań świadków. Istotnie w tym zakresie Sąd I instancji dopuścił się uchybienia, albowiem brak jest rozstrzygnięcia w przedmocie tych wniosków dowowdowych. Nie mniej jednak nie jest to uchybienie, które miałałoby istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Jak wynika z odpowiedzi na pozew, strona pozwana wnosiła o przeprowadzenie powyzszych dowodów na okoliczność przebiegu procedury zawarcia umowy, informacji udzielonych powodom, czy transakcji walutowych dokonywanych przez pozwany bank w celu obsługi kredytów oraz pożyczek hipotecznych indeksowanych do (...), zasad wyznaczania kursów, okoliczności te nie miały istotnego znaczenia z uwagi na obecność klauzul abuzywnych w treści umowy łączącej strony.
W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy słusznie pominął również dowód z dokumentów, o które wnosiła strona pozwana. Mechanizm ustalania kursów walut winien być jasny i znany kredytobiorcy już w momencie zawarcia umowy. Z przedmiotowej umowy jednak nie wynika, w jaki sposób było ustalane zobowiązanie powodów. Okoliczność, czy kursy publikowane przez Bank w tabeli kursów były rynkowe nie ma znaczenia, bowiem istotne dla rozstrzygnięcia są postanowienia zawartej umowy, a nie sposób jej wykonywania. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zaprezentował stanowisko, które Sąd Apelacyjny podziela. Nadto, podkreślenia wymaga, iż roszczenia kredytobiorców czy pożyczkobiorców w tzw. „sprawach frankowych” były już wielokrotnie przedmiotem orzecznictwa sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego. Sąd Okręgowy trafnie zatem uznał, iż okoliczności niniejszej sprawy nie wymagały zasięgnięcia opinii biegłego, czy analizy rekomendacji, instrukcji, wyciągów ze sprawozdań. To rolą sądu bowiem jest ocena postanowień umowy pod kątem ich abuzywności. Z tego względu również podnoszony przez stronę pozwaną zarzut naruszenia art. 235
2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. okazał się bezzasadny.
Odnosząc się z kolei do zgłoszonych zarzutów naruszenia prawa materialnego należy zauważyć, że zgodnie z wykładnią art. 385
1 § 1 k.c. prezentowaną przez Sąd Najwyższy między innymi w wyrokach z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, oraz 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj. które zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku, gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem lub gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
Artykuł 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG jest normą bezwzględnie obowiązującą i na jego podstawie Sąd ma obowiązek zbadania z urzędu czy klauzula ma charakter abuzywny i zaniechania jej stosowania bez upoważnienia do zmiany jej treści oraz bez możliwości zastępowania tych postanowień umownych przepisami dyspozytywnymi. W wyniku zawarcia w umowie postanowień ostatecznie tylko Bank znał kryteria wpływające na treść świadczenia konsumenta, a konsument został pozbawiony prawa do weryfikacji wysokości kursu waluty, a w konsekwencji i wynagrodzenia Banku, które miał płacić w zamian za oddaną do dyspozycji kwotę środków pieniężnych.
W zakresie przesłanek negatywnych żadna z nich nie wystąpiła w niniejszej sprawie. Jak już wskazano, pozwany Bank nie wykazał, zgodnie z art. 385
1 § 4 k.c., że kwestionowane klauzule zostały z powodami indywidualnie uzgodnione. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy,
na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi zatem
o postanowienia, które nie były uzgadniane w toku negocjacji albo nie zostały przyjęte w następstwie propozycji kontrahenta (tak SN w wyroku z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16). W niniejszej sprawie pozwany Bank nie wykazał, aby takie negocjacje miały miejsce.
Warunki umowy zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie,
jeżeli zostały sporządzone wcześniej, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej (art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13). W niniejszej sprawie całość spornych postanowień pochodzi
z dokumentów o takim charakterze – sporna umowa stanowiła bowiem gotowy wzorzec, sporządzany w centrali Banku. Konsument nie miał zatem realnego wpływu na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty pożyczki, ewentualnie wysokości marży Banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie. Również sama decyzja co do zawarcia umowy zawierającej klauzule indeksacyjne, treść wniosku kredytowego, nie oznacza automatycznie, że klauzule te zostały indywidualnie uzgodnione. Strona pozwana nie przytoczyła okoliczności, które dawałyby podstawę do odmiennych wniosków. Nie przytoczyła faktów, które wskazywałyby na prowadzenie przez strony negocjacji. W konsekwencji uznać należało, że strona pozwana nie wykazała, aby doszło do indywidualnego uzgadniania postanowień umowy dotyczących mechanizmu indeksacji, mimo, że to na niej spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie (art. 385
1 § 4 k.c.).
Zgodne z aktualną, ugruntowaną linią orzeczniczą (do jej przykładów można zaliczyć wyroki SN z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, oraz z 4 kwietnia 2019 r.,
III CSK 159/17) klauzula ryzyka walutowego określa świadczenie główne stron. Również (...) wyraził pogląd, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu (pożyczki), ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z waloryzacją kredytu (pożyczki) (zob. wyrok TSUE z 14 marca 2019 r., C-118/17).
Warto zauważyć, że mechanizm indeksacji nie stanowiłby instrumentu kształtującego obowiązki pożyczkobiorcy sprzecznie z dobrymi obyczajami, ani też nie naruszałby w sposób rażący interesów powodów, gdyby zasady jego działania zostały w umowie precyzyjnie i jasno określone w oparciu o jednoznaczne i obiektywne kryteria (art. 385
1 § 1 k.c. oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13/EWG). Klauzula indeksacyjna zawarta w umowie banku nie spełnia jednak powyższego wymogu bowiem zawiera odwołanie do kursów kupna/sprzedaży (...) według tabeli kursowej obowiązującej w pozwanym Banku, a zasady ustalania tych kursów nie zostały
w umowie określone. W konsekwencji umowa pozostawia pozwanemu Bankowi pozbawioną kontroli ze strony powodów swobodę i dowolność w kształtowaniu rozmiaru jej świadczenia poprzez blankietowe określenie sposobu kształtowania kursów walut mających zastosowanie do umowy. Postanowienia, które tworzą mechanizm indeksacji i określają sposób jego wykonania nie zawierają również jasnej
i jednoznacznej informacji, co oznacza indeksacja kwoty kredytu (pożyczki), tj. że kredytobiorca będzie zobowiązany do zwrotu wartości kredytu wyrażonej w walucie obcej, co prowadzi do możliwych wahań (codziennych) wysokości zadłużenia, jak również, że takie wahania nie są w żaden sposób ograniczone. W efekcie na podstawie klauzuli indeksacyjnej powodowie nie byli w stanie oszacować kwoty, którą mieli w przyszłości świadczyć, gdyż zasady przewalutowania określał jednostronnie Bank. Klauzula indeksacyjna zawarta w umowie jako nietransparentna nie dawała powodom możliwości łatwej oceny rozmiarów ich świadczenia i relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony. Postanowienia określające główne świadczenie stron nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, językiem prostym i zrozumiałym, co pozwala na ocenę klauzuli indeksacyjnej przez pryzmat art. 385
1 k.c. Tym samym zgłoszone w tym zakresie zarzuty apelacyjne nie zasługiwały na uwzględnienie.
Przechodząc do analizy przesłanek pozytywnych abuzywności postanowień umownych, należy zacząć od stwierdzenia, że powodowie są konsumentami
w rozumieniu art. 22
1 k.c. Rozważając zgodność postanowień umownych z dobrymi obyczajami przypomnieć należy, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. (...) akcentując konieczność kontraktowania konsumenta zgodnie z dobrymi obyczajami doprecyzował wymagania, którym muszą sprostać postanowienia umowne, aby mogły zostać uznane za dozwolone, wskazując,
że instytucje finansowe zobowiązane są do dostarczania kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumentów zarówno
w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, ale również oszacować konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (zob. wyroki (...) z 20 września 2017 r., C-186/16, i z 10 czerwca 2021 r., C-776/19). Dlatego informacja udzielona powodom powinna wskazywać zagrożenia wiążące się z oferowaną pożyczką, tak w odniesieniu do wysokości raty pożyczki, jak i kwoty pożyczki pozostałej do spłaty, już w momencie zawarcia umowy. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika natomiast, aby pozwany Bank w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformował powodów o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji i ryzykiem jakie ze sobą niesie. Powodowie nie byli informowani o czynnikach ekonomicznych i parametrach, które mogłyby wpłynąć na kursy walut. Bank nie podał rzeczywistej informacji o możliwych zmianach kursów waluty i nie wyjaśnił jak przy określonym kursie będzie kształtowało się zobowiązanie powodów. Brak podania informacji o ryzyku kursowym i brak określenia przez Bank na etapie zawierania umowy w sposób precyzyjny i kompleksowy na czym polegał mechanizm indeksacyjny, doprowadził do nierówności informacyjnej stron. Brak pełnej i transparentnej informacji odnośnie ryzyka kursowego stanowi działanie, które wykorzystuje brak doświadczenia konsumenta, a w konsekwencji wprowadza do umowy zapisy kształtujące prawa i obowiązki konsumentów z pominięciem ich słusznych interesów. Pozwala to na przyjęcie, że zastrzeżenie indeksacji pożyczki było sprzeczne z dobrymi obyczajami.
Abuzywność postanowień umowy wynikała nie tylko z braku informacji o ryzyku kursowym, ale również z samej konstrukcji klauzuli indeksacyjnej i faktu dopuszczalności zupełnie nielimitowanego kształtowania położenia prawnego powodów. Postanowienia umowy pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Były one już przedmiotem badania Sądu Najwyższego m.in. w wyroku z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17. Postanowienia, które uprawniają Bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku.
W ten sposób obarczają kredytobiorcę (pożyczkobiorcę) nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 19 września 2018 r., I CNP 39/17; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18).
Umowa nie przedstawiała działania mechanizmu wymiany waluty obcej,
tak by powodowie byli w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne
i zrozumiałe kryteria, wypływające z umowy konsekwencje ekonomiczne. Powodowie
nie znali sposobu, w jaki Bank kształtował kurs (...), zwiększając go bądź zmniejszając. Umowa nie zawierała instrumentu, który pozwalałby bronić się przed decyzjami Banku w zakresie wyznaczanego kursu (...). Kwestionowane przez powodów postanowienia są zatem sprzeczne z dobrymi obyczajami również
z tej przyczyny.
Postanowienia odwołujące się do kursów walut zawartych w tabeli kursów rażąco naruszają interes konsumenta w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. Rażące naruszenie interesów konsumenta stanowi nieusprawiedliwioną dysproporcję,
na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (zob. wyrok SN z 30 września 2015 r., I CSK 800/14).
Dla oceny abuzywności postanowień umowy nie ma znaczenia to, w jaki sposób pozwany Bank faktycznie ją wykonywał i jakie czynniki rynkowe miały na to wpływ. Podkreślić należy, że relewantnym dla oceny, czy dane postanowienie umowy
jest niedozwolone jest zgodnie z art. 385
2 k.c. stan z chwili zawarcia umowy
(zob. uchwała SN 7 sędziów z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Również (...) w wyroku w sprawie C-186/16 wskazał, analizując art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG, że oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy. Ustalenie podstaw abuzywności – wbrew twierdzeniom pozwanego – nie może więc nastąpić dopiero
w oparciu o rezultaty stosowania postanowień umowy.
Sąd Apelacyjny nie podziela także pozostałych zarzutów naruszenia prawa
i odnoszących się do nich zarzutów naruszenia prawa procesowego kwestionujących abuzywność postanowień umownych w zakresie spornego mechanizmu indeksacyjnego.
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień połączona z przewidzianą w art. 385
1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie.
Należy przyjąć zgodnie z dominującym stanowiskiem judykatury, że art. 385
1
§ 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., a nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym
na przepisach kodeksu cywilnego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada
2019 r., sygn. II CSK 483/18). W świetle bowiem przepisów Dyrektywy 93/13/EWG niedopuszczalna pozostaje odmowa stwierdzenia nieuczciwego charakteru umowy wynikająca jedynie z faktu wejścia w życie przepisu prawa krajowego, który miał zapobiegać stosowaniu w przyszłości tego rodzaju warunków.
Bez klauzuli indeksacyjnej przedmiotowa umowa nie może należycie być realizowana bowiem nie zawiera wszystkich elementów koniecznych dla określenia treści stosunku prawnego. Pozostawienie warunków umowy bez klauzuli indeksacyjnej nie pozwalałoby na ocenę, jak się ma wypłacona przez pozwany Bank kwota do kwoty, która już została spłacona. Wykluczenie spornej klauzuli doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z waloryzacją przedmiotowej pożyczki do waluty. Przy założeniu, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy pożyczki indeksowanej, utrzymanie obowiązywania przedmiotowej umowy,
bez wewnętrznych sprzeczności i wkluczających się postanowień nie jest możliwe. Ponadto co podkreśla w orzecznictwie (...) nie spełniałoby swej roli sankcyjnej.
Brak także przepisów dyspozytywnych, które mogłyby tak powstałą „lukę” uzupełnić. W tym wypadku nie byłoby zasadne zastępowanie ich przepisami o charakterze ogólnym (odwołującym się do zasad słuszności, ustalonych zwyczajów),
co potwierdzono w sprawie C-260/18. Nie jest dopuszczalne zastosowanie art. 358
§ 2 k.c. w celu wprowadzenia przeliczeń walutowych między stronami według średniego kursu NBP. Z uwagi na fakt, że wyeliminowane postanowienia abuzywne miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej. Powołany przepis odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych, a zatem zobowiązań,
dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej.
Stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych.
Mając zatem na uwadze aktualną linię orzecznictwa krajowego i unijnego oraz istotną rolę także jednolitości orzecznictwa sądowego w analogicznych sprawach, nie sposób uznać zasadności zarzutów apelacji w tym zakresie.
Nie miał wpływu na ocenę spornej umowy art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie prawa bankowego (tzw. ustawy antyspreadowej). W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18, wyjaśniono, iż wejście w życie tej ustawy w żaden sposób nie wpływa na ocenę abuzywności postanowień umownych. Przepisy ustawy nie stwarzają jednoznacznej podstawy do przyjęcia, że przedmiotem jej regulacji były klauzule abuzywne oraz umowy z ich powodu nieważne, a celem – sanowanie tych wadliwości. W założeniu ustawodawcy chodziło o doprecyzowanie na przyszłość reguł ustalania kursu wymiany walut oraz nieodpłatne umożliwienie dokonanych spłat kredytu bezpośrednio w walucie obcej, i że miał on na względzie umowy ważne oraz klauzule dozwolone. Ustawa antyspreadowa w zasadzie nie przewidywała przepisów, choćby tylko dyspozytywnych, które zastępowałyby ewentualne klauzule abuzywne, a jedynie nakładała na banki ciężar dokonania ogólnie określonych, wymagających skonkretyzowania in casu zmian umowy, co nie wystarcza do przyjęcia domniemania, że te konkretne rozwiązania są wynikiem wyważenie praw i obowiązków stron przez ustawodawcę. W braku czynności sanujących kredytobiorcy-konsumenta, polegających na świadomej, wyraźnej i wolnej rezygnacji z powoływania się na abuzywność postanowienia umowy kredytowej, wejście w życie ustawy antyspreadowej w żaden sposób nie podważało abuzywności klauzul i nieważności tej umowy.
Stwierdzenie, że ww. umowa nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego nie oznacza, że powództwo o zapłatę winno być uwzględnione w zakresie określonym w zaskarżonym wyroku.
Sąd Apelacyjny zwraca uwagę na pogląd zaprezentowany w najnowszym wyroku (...) z 19 czerwca 2025 r., wydanym w sprawie C-396/24, dotyczącej zasad rozliczeń między konsumentem a bankiem po uznaniu umowy kredytu za nieważną z powodu klauzul abuzywnych. W orzeczeniu tym Trybunał jednoznacznie zakwestionował zgodność z prawem Unii Europejskiej tzw. teorii dwóch kondykcji, która była dotychczas powszechnie stosowana w polskim orzecznictwie. Zgodnie z nią każda ze stron nieważnej umowy mogła osobno domagać się zwrotu spełnionego świadczenia, niezależnie od rozliczeń drugiej strony. Konstrukcja ta w praktyce wymuszała na bankach składanie tzw. kontrpozwów w celu dochodzenia lub zabezpieczenia roszczenia o zwrot kapitału. (...) uznał, że taka praktyka jest sprzeczna z Dyrektywą 93/13 i opowiedział się za uproszczonym modelem rozliczenia, zgodnie z którym rozliczeniu podlega wyłącznie różnica między świadczeniami stron. Z tych względów Trybunał orzekł, że
przedsiębiorca nie ma prawa żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. Na kanwie powyższego wyroku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w obecnym składzie przyjął, że konsument może dochodzić od banku wyłącznie nadpłaconej kwoty ponad wartość wypłaconego kapitału kredytu (pożyczki). Z kolei bank może żądać dopłaty tylko wówczas, gdy suma spłat konsumenta jest niższa niż kwota kapitału.
Wymaga podkreślenia, że w sytuacji stosowania zasady odrębnych kondykcji w przypadku roszczeń kredytobiorców oraz zasady salda przy roszczeniach banków doprowadzić może do naruszenia zasady proporcjonalności. Celem Dyrektywy 93/13 nie jest unieważnianie wszystkich umów kredytowych opartych na waloryzacji świadczeń lecz przywrócenie nierównowagi stron wynikającej z zawartych w umowie postanowień abuzywnych. Skoro zatem bank nie może domagać się od kredytobiorców rekompensaty przekraczającej zwrot wypłaconego kapitału ( wyrok (...) z 15 czerwca 2023 roku C – 520/21 i 7 grudnia 2023 C- 140/22) , bank nie może powoływać się na prawo zatrzymania ( wyrok (...) z 14 grudnia 2023 roku C-28/22) to przyjęcie tak zwanej teorii salda wydaje się wystarczająco przywracać równowagę stron. Kredytobiorca bowiem uzyskując kredyt ma obowiązek zwrócić jedynie jego wartość nominalną, w praktyce zatem uzyskuje kredyt darmowy. Jak już wspomniano w wyroku z 19 czerwca 2025 roku C-396/254 (...) wyjaśnił, że teoria dwóch kondycji nie może mieć zastosowania przy roszczeniach banków przeciwko kredytobiorcom o zwrot wypłaconego kapitału. W konsekwencji oznacza to, że nawet w przypadku uzyskania przez kredytobiorców tytułu wykonawczego przeciwko bankowi obejmującego całość spłaconych rat kredytowo – odsetkowych, bank nie uzyska zasądzenia zwrotu całości wypłaconego kapitału, a możliwym rozwiązaniem pozostaje skorzystanie z powództwa przeciwegzekucyjnego. Dodatkowo (...) w wyroku z 27 listopada 2025 roku C- 746/24 wskazał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie przepisom krajowym pozwalającym na obciążenie konsumenta – występującego w charakterze pozwanego, który przegrał sprawę w ramach powództwa o zwrot pożyczonego kapitału, wytoczonego przez przedsiębiorcę – kosztami postępowania, które przy obliczaniu kwoty tych kosztów w zależności od tego, czy powód ma status konsumenta, znacznie przewyższają koszty, jakie powinien był ponieść konsument, gdyby przegrał sprawę w ramach wytoczonego przez siebie powództwa o stwierdzenie nieważności umowy kredytu. Trybunał podkreślił, że rozwiązania proceduralne, które powodują zbyt wysokie koszty dla konsumenta, mogłyby prowadzić do tego, że konsument zostałby zniechęcony do interweniowania w obronie swoich praw przed sądem.
W związku z powyższym rozliczenie stron umowy w jednym procesie przy zastosowaniu zasady, że kredytobiorcy przysługują roszczenia o zwrot bezpodstawnego wzbogacenie w zakresie przekraczającym otrzymany kapitał czyli przyjęcie, że kredytobiorca jest wzbogacony względem kredytodawcy tylko w zakresie w jakim jego spłaty przewyższają otrzymany kapitał wydaje się z wielu względów uzasadnione.
Należy przy tym stwierdzić, z odwołaniem się do art. 410 § 2 k.c., art. 405-409 k.c., że świadczenie jest nienależne jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Chodzi zatem o postać kondykcji związanej z odpadnięciem podstawy prawnej świadczenia (
condictio causa finita). Mamy zatem do czynienia z sytuacją, w której podstawa spełnienia świadczenia istniała w chwili jego spełnienia, natomiast po jego dokonaniu w sposób definitywny upadła. W takiej sytuacji zubożony może żądać zwrotu nienależnego świadczenia, a wzbogacony będzie z tego tytułu zobowiązany tylko wtedy, kiedy przysporzenie przybrało postać świadczenia, ale zwrot świadczenia odbywa się według reguł określonych w art. 405-409 k.c., a przy tym w przypadku żądania zwrotu świadczenia w pieniądzu, wydanie wzbogacenia sprowadza się do obowiązku zapłaty jego wartości.
Z treści art. 410 k.c. wynika nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono
accipiensa (i zubaża
solvensa). O świadczeniu nienależnym może być mowa jedynie w sytuacji, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej. Tymczasem powodowie spełniali świadczenia polegające na zwrocie pozwanemu bankowi środków, które wcześniej od niego otrzymali. Jeżeli zatem powodowie otrzymali świadczenie (środki pieniężne) od pozwanego banku, to są zobowiązani do świadczenia w postaci zwrotu tych środków. Nietrafnie, zdaniem Sądu Apelacyjnego rozpoznającego sprawę w niniejszym składzie, wyrażane jest w orzecznictwie stanowisko, iż sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne.
Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega zatem świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono
accipiensa (i zubaża
solvensa). Z takim rozumieniem wzbogacenia współgra uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 31 marca 2022 r.,
C-472/20, w którym wskazano, że interesy konsumenta mogłyby być w ten sposób chronione w szczególności poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (
motyw 58). Chodzi zatem o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (
motyw 57). Trzeba na marginesie wykładni prawa krajowego zauważyć, że zgodnie ze stanowiskiem Trybunału rolą Sądu jest poszukiwanie takich rozwiązań, aby ochrona konsumenta była rzeczywista.
Reasumując, skoro nienależne świadczenie jest odmianą bezpodstawnego wzbogacenia, a ponadto ustawa nakazuje do nienależnego świadczenia stosować wprost przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, przesłanką roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia jest także równoczesne istnienie wzbogacenia pozwanego i odpowiadające mu zubożenie powódki (zob.
W. Bobik, B. Sierakowski, Wzbogacenie jako przesłanka roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia, n.ius, C. 2021).
Z akt sprawy wynika, że z tytułu udzielonej pożyczki bank wypłacił powodom łącznie kwotę 122 941 zł (zaświadczenie, k. 85-86). Jako kwotę wypłaconego kapitału Sąd Apelacyjny przyjął kwotę 121 141 zł (pomniejszona o kwotę 1800 zł stanowiącą kwotę kredytowanej prowizji przygotowawczej). Na dzień 21 września 2017 r. powodowie spłacili kredyt w całości tj. spłacili 169 874,51 zł (zaświadczenie k. 97). Powodowie po ostatecznej modyfikacji żądali kwoty 164 101,25 zł (pismo z 27.10.2022 r.). Po odjęciu od kwoty kredytu, kwot świadczonych przez powodów na rzecz pozwanego banku, pozostało 42 960,25 zł nadpłaty ponad udzieloną przez bank kwotę kredytu.
Należy zatem zauważyć, że spłata poszczególnych rat pożyczki stanowiła wyraz realizacji porozumienia stron co do zwrotu środków postawionych do dyspozycji kredytobiorców. W zakresie, w jakim dokonywane przez powodów spłaty prowadziły do zmniejszenia ich obowiązku do dokonania zwrotu świadczenia uzyskanego od banku w postaci wypłaconej kwoty kredytu, nie sposób mówić o wzbogaceniu banku kosztem powodów. W tym zakresie powództwo podlegało oddaleniu. Bank został wzbogacony kosztem powodów jedynie w zakresie nadpłaty ponad udzieloną kwotę kredytu i w tym zakresie powództwo podlegało uwzględnieniu.
W związku z częściowym uwzględnieniem apelacji strony pozwanej Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., zmienił pkt I wyroku Sądu Okręgowego w ten sposób, że oddalił powództwo o zapłatę ponad zasądzoną kwotę 42 960,25 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 24 grudnia 2021 r. do dnia zapłaty. Należne powodom na podstawie art. 481 §1 k.c. odsetki za opóźnienie w zapłacie ww. należności winny zostać określone zgodnie z art. 455 k.c. Wobec powyższego, jak trafnie podnosili w apelacji powodowie stały się one wymagalne od dnia 24 grudnia 2021 r. Sąd Apelacyjny podzielił wywody apelujących powodów na temat początku naliczania odsetek za opóźnienie od dnia 24 grudnia 2021 r. tj. od dnia następującego po dniu udzielenia przez stronę pozwaną odpowiedzi na pismo powodów z dnia 14 września 2021 r.
Powyższa zmiana nie miała wpływu na rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego o obciążeniu strony pozwanej całością kosztów procesu, ponieważ w toku postępowania pierwszoinstancyjnego teoria dwóch kondykcji dominowała i powodowie mogli być przeświadczeni, że ich roszczenie jest usprawiedliwione i znajduje oparcie w orzecznictwie Sądu Najwyższego.
Z uwagi na uwzględnienie powództwa o zapłatę jedynie w części, zbędnym było odnoszenie się do zarzutu zatrzymania podnoszonego przez stronę pozwaną. Na marginesie należy jedynie wskazać, że w przypadku dochodzenia od banku zwrotu świadczenia spełnionego na podstawie umowy kredytu, która okazała się niewiążąca, bankowi nie przysługuje prawo zatrzymania na podstawie art. 496 w zw. z art. 497 k.c. (zob. m.in. post. SN z dnia 9 września 2025 r. I CSK (...)/23 ).
Apelację strony pozwanej jak również apelację powodów w pozostałej części oddalono jako bezzasadne na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c. Finalnie strony wygrały w podobnych stopniach. Powodowie bowiem słusznie kwestionowali ważność umowy, jednak ostatecznie, wobec opowiedzenia się przez Sąd Apelacyjny za koniecznością badania wzbogacenia i zubożenia stron, w znacznej części przegrali w zakresie roszczenia o zapłatę. Zważywszy na znacznie wyższe koszty poniesione przez stronę pozwaną w postępowaniu apelacyjnym z uwagi na wysokość opłaty od apelacji przy stosunkowym rozdzieleniu kosztów to powodowie byliby zobowiązani do zwrotu ich części na rzecz strony pozwanej. Mając na względzie charakter niniejszej sprawy, jako sporu z zakresu tzw. spraw frankowych, które wciąż są rozstrzygane w sposób niejednolity w zakresie sposobu rozliczeń świadczeń nienależnych między stronami, Sąd Apelacyjny uznał, że w tej sytuacji należy odstąpić od obciążania nimi powodów. Co istotne dla tej oceny, rozstrzygany spór był sporem przedsiębiorcy z konsumentami, którzy swoje żądanie zasadnie oparli na twierdzeniach o występowaniu nieuczciwych, abuzywnych postanowień w umowie sporządzonej przez bank – profesjonalistę, który te nieuczciwe warunki wprowadził.
G. V.
ZARZĄDZENIE
1. (...)
1. (...)
2. (...)
Hasła tematyczne: Klauzule abuzywne
58 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 30 grudnia 2025 r.
- Portal: 26 lutego 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.