Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
VI Ka 100/26
Sąd
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze
Wydział
VI Wydział Karny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
25 marca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Opublikowano w portalu
18 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Warunkowe umorzenie zamiast uniewinnienia dla oskarżonego o znęcanie się nad zwierzętami

Przejdź do orzeczenia, 21 min czytania

Spór

Prokurator zaskarżył wyrok uniewinniający oskarżonego B. J. od znęcania się nad psami i kotami, zarzucając błędną ocenę dowodów i brak opinii biegłego.

Ustalenia sądu

Sąd uznał za udowodnione, że oskarżony utrzymywał zwierzęta w rażąco niewłaściwych warunkach, w mieszkaniu panował nieporządek i fetor, a jeden kot zginął po zaklinowaniu się w otworze. Stan psów nie zagrażał ich życiu.

Rozstrzygnięcie

Sąd ustalił, że oskarżony dopuścił się zarzucanego czynu, warunkowo umorzył postępowanie na okres próby dwóch lat i zwolnił go od kosztów sądowych, obciążając nimi Skarb Państwa.

Dlaczego

Sąd uznał, że wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, oskarżony był dotychczas niekarany, a przyznał, że odebranie psów było zasadne z powodu braku należytej opieki.

Więcej o sprawie

Zwierzęta odebrano po interwencji sąsiadów i policji, a w mieszkaniu ujawniono odchody, worki ze śmieciami i silny fetor. Okres próby wynosi dwa lata.

Sąd odwoławczy zmienił wyrok uniewinniający w sprawie mężczyzny, który trzymał w mieszkaniu psy i koty w zaniedbanych warunkach.

W jednym przypadku doszło do sytuacji, w której kot zaklinował się w otworze umożliwiającym wyjście na zewnątrz, w wyniku czego zwierzę straciło ostatecznie życie.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Sąd
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze, VI Wydział Karny Odwoławczy
Sygnatura
VI Ka 100/26

Treść orzeczenia około 21 minut czytania

Sygn. akt VI Ka 100/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 marca 2026 r.

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w VI Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:

Przewodniczący – Sędzia Tomasz Skowron (spr.)

Protokolant Karolina Matyjewicz

przy udziale prokuratora Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze Marcina Molędy

po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2026 r.

sprawy B. J. ur. (...) w T.

s. O., F. z domu U.

oskarżonego z art. 35 ust. 1a Ustawy o ochronie zwierząt

z powodu apelacji wniesionej przez prokuratora

od wyroku Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze

z dnia 2 grudnia 2025 r. sygn. akt II K 349/25

I. zmienia zaskarżony wyrok wobec oskarżonego B. J. w ten sposób, że:

1. w punkcie I części dyspozytywnej ustala, iż oskarżony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w części wstępnej i przyjmuje, że stopień społecznej szkodliwości tego czynu i wina oskarżonego nie są znaczne na podstawie art. 66 § 1 kk i art. 67 § 1 kk postępowanie warunkowo umarza na okres próby wynoszący 2 (dwa) lata;

2. w punkcie II części dyspozytywnej na podstawie art. 624 § 1 kpk zwalnia oskarżonego z zapłaty kosztów sądowych;

II. zwalnia oskarżonego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, obciążając nimi Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Część wstępna

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 2 grudnia 2025 r. w sprawie o sygn. akt II K 349/25

Podmiot wnoszący apelację

Oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na niekorzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Wnioski

Uchylenie

Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

Fakty uznane za udowodnione

------------------

--------------------------------------------------

----------------

---------

Fakty uznane za nieudowodnione

------------------

--------------------------------------------------

--------------

---------

Dowody będące podstawą ustalenia faktów

------------------------------

--------------------------------------------------------------

Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

---------------

------------------------------

--------------------------------------------------------------.

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

a) Naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść zapadłego w sprawie wyroku, a to art. 7 kpk, poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie, a przy tym istotnie niepełnego materiału dowodowego, polegającej na przyjęciu, iż nie daje on podstaw do uznania oskarżonego B. J. winnym popełniania zarzuconego mu czynu, albowiem zaistniałe zaniedbania stanu zwierząt nie stanowiły przejawu znęcania się nad nimi, przy jednoczesnej nadinterpretacji nieprecyzyjnych zeznań świadków X. V. i T. J. oraz zaniechaniu ponowienia próby bezpośredniego przesłuchania świadka X. T. i zastąpieniu opinii biegłego w zakresie wymagającym wiedzy specjalistycznej własnymi ocenami składu orzekającego, co skutkowało niezasadnym przyjęciem iż należy uniewinnić oskarżonego B. J. od popełniania zarzucanego mu czynu.

Częściowo zasadny

Naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na treść zapadłego wyroku, a to art. 193 kpk, poprzez zaniechanie uzyskania opinii biegłego z zakresie dobrostanu zwierząt dla ustalenia czy sposób sprawowanej przez oskarżonego B. J. w czasie zarzucanego mu czynu „opieki” nad psami i kotami czynił zadość biologicznym i psychospołecznym potrzebom zwierząt, a w szczególności czy zachowanie to nie naruszyły zakazu zawartego w art. 6 ust. 2 pkt 10 Ustawy o ochronie zwierząt.

Niezasadny c)

Błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na treść zapadłego wyroku a polegający na niezasadnym przyjęciu przez Sąd

meriti, iż oskarżony B. J. nie wypełnił swoim zachowaniem znamion zarzucanego mu występku z art. 35 ust, 1a Ustawy o ochronie zwierząt, w sytuacji w której prawidłowa ocena zgromadzonego a nadto należycie uzupełnionego materiału dowodowego prowadziłaby niechybnie do wniosku przeciwnego.

Zasadny

Apelacja oskarżyciela publicznego okazała się częściowo zasadna, albowiem skutecznie podważyła prawidłowość wydania w niniejszej sprawie wyroku uniewinniającego, choć nie sposób podzielić trafności wszystkich podniesionych w niej zarzutów ani całości przedstawionej argumentacji. W istotnej części wniesionego środka zaskarżenia słusznie wskazywano na wadliwość oceny zgromadzonego materiału dowodowego, jak również wynikających z niej ustaleń faktycznych, które doprowadziły do wydania wyroku uniewinniającego.

Sąd Rejonowy dysponował co do zasady materiałem dowodowym, który należy ocenić jako w całości wiarygodny. Przesłuchani w sprawie świadkowie opierali swoje relacje przede wszystkim na własnych obserwacjach. Nie budzi przy tym wątpliwości, że sposób postrzegania możliwych nieprawidłowości w zakresie sprawowania opieki nad zwierzętami mógł być zróżnicowany, co wynika z indywidualnej wrażliwości oraz odmiennych ocen zbliżonych sytuacji. Oczywiste jest zatem, że poszczególni świadkowie przedstawiali zaobserwowane okoliczności w sposób niejednolity, co jednak nie podważa co do zasady wiarygodności ich relacji, lecz stanowi naturalną konsekwencję subiektywnego odbioru zdarzeń.

Zaprezentowana w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku ocena dowodów wskazuje jednak, że Sąd Rejonowy nadał nadmierną wagę zeznaniom wybranych świadków, dokonując ich oceny w sposób nie w pełni uwzględniający rzeczywisty zakres ich wiedzy oraz źródło spostrzeżeń.

W szczególności dotyczy to zeznań świadek Ł. D., której relacje dotyczące wyglądu i kondycji zwierząt zostały przez Sąd Rejonowy zdyskwalifikowane jako wyłącznie subiektywne. O ile niektóre elementy jej wypowiedzi mogły mieć charakter ocenny, o tyle nie sposób pominąć, że znajdowały one potwierdzenie w zeznaniach innych świadków, w tym S. O., X. G. oraz Ł. K., których zeznaniom jednocześnie Sąd I instancji przyznał walor wiarygodności. Powoływani świadkowie również wskazywali na uciążliwy fetor w mieszkaniu, brak wyprowadzania psów na spacer, zaniedbania sierści oraz przypadek śmierci jednego z kotów. Pomimo że relacje te były wzajemnie spójne i potwierdzone dokumentacją z oględzin mieszkania, Sąd I instancji uznał je ponadto za mniej istotne przy ustalaniu faktów, co nie oddaje ich rzeczywistego znaczenia dla całościowej oceny warunków bytowania zwierząt.

Również częściowo wadliwa pozostawała ocena zeznań w kontekście relacji świadka Ł. U., którym Sąd I instancji przyznał walor pełnej wiarygodności przyjmując je za podstawę ustaleń faktycznych. Tymczasem świadek ten nie przebywał na stałe w lokalu zajmowanym przez oskarżonego i nie posiadał bieżącej wiedzy o warunkach utrzymywania zwierząt. Okoliczność, iż sporadycznie odwiedzał mieszkanie oraz udostępnił je funkcjonariuszom Policji, nie daje podstaw do przyjęcia, że jego obserwacje miały charakter miarodajny i pełny. W szczególności spostrzeżenia dotyczące zapewniania zwierzętom pożywienia nie mogą przesądzać o prawidłowości ich utrzymania, w tym o zachowaniu właściwych warunków higienicznych oraz braku narażenia na ból i cierpienie.

Jednocześnie, na co trafnie zwraca uwagę apelujący w zarzucie naruszenia art. 7 k.p.k., Sąd Rejonowy dokonał wybiórczej oceny dowodów z zeznań świadków X. V.. oraz T. J., które podejmowały leczenie psów bezpośrednio po ich odebraniu oskarżonemu. Niewątpliwie świadkowie ci, z uwagi na posiadane kwalifikacje zawodowe i wiedzę specjalistyczną z zakresu weterynarii dysponują szerszymi kompetencjami w zakresie oceny stanu zdrowia i dobrostanu zwierząt. Nie oznacza to jednak, że ich relacje w całości mają charakter wyłącznie obiektywny i wolny od elementów ocennych. Nie można też tracić z pola widzenia, że weterynarze oceniali stan zwierząt jedynie w momencie interwencji i w przeciwieństwie do sąsiadów oskarżonego nie mogli widzieć całościowego cierpienia zwierząt. Z treści złożonych przez nie zeznań wynika, iż stan psów nie zagrażał bezpośrednio ich życiu, czego nie sposób podważyć. Świadek X. V. wskazała, że stan zwierząt sugeruje, że miały zapewnioną podstawową opiekę oraz pożywienie, natomiast świadek T. J. jednoznacznie oceniła, że życie zwierząt nie było zagrożone choć były zaniedbane. Sąd Rejonowy przecenił jednak znaczenie ich wypowiedzi w zakresie, w jakim świadkowie wyrażali pogląd, iż w ich ocenie nie doszło do znęcania się nad zwierzętami. Kwalifikacja prawna zachowania oskarżonego, w tym ustalenie, czy doszło do realizacji znamion czynu zabronionego, należy bowiem wyłącznie do Sądu orzekającego i powinna być wynikiem wszechstronnej, całościowej analizy całokształtu materiału dowodowego. W realiach niniejszej sprawy relacje poszczególnych świadków, niezależnie od ich wiedzy w zakresie weterynarii, zawierały każdorazowo elementy subiektywnej oceny zaistniałego zdarzenia, które nie mogą mieć charakteru rozstrzygającego dla ustalenia stanu faktycznego. Kluczowe znaczenie powinny mieć bowiem obiektywne okoliczności wynikające z całokształtu zgromadzonych dowodów. Ponadto zauważyć należy, że Sąd I instancji niedostatecznie uwzględnił tę część zeznań powoływanych weterynarzy, która jednoznacznie wskazuje na występowanie zaniedbań w utrzymaniu odebranych zwierząt. Okoliczności te korespondują z relacjami innych świadków, w szczególności osób z sąsiedztwa oskarżonego i w istotnym zakresie je potwierdzają, co powinno znaleźć odpowiednie odzwierciedlenie w ustalaniu faktów. Ponadto nie sposób dyskredytować twierdzeń świadek X. T. odnośnie złego stanu zwierząt. Jej relacja nie pozostawała co do zasady sprzeczna z twierdzeniami lekarzy weterynarii, jednak również z oczywistych względów bazowała w dużej mierze na subiektywnych

i co istotne nieodosobnionych odczuciach.

W realiach rozpoznawanej sprawy szczególnie istotne znaczenie przypisać należało dowodowi z oględzin mieszkania zajmowanego przez oskarżonego, który w sposób jednoznaczny obrazował rzeczywiste warunki bytowania zwierząt. Z dokonanych fotografii wynika, że lokal znajdował się w stanie znacznego zaniedbania.

W pomieszczeniach ujawniono liczne zanieczyszczenia, w tym odchody zwierząt, zalegające nieczystości oraz rozproszone pozostałości bytowania zwierząt. Stwierdzono również nagromadzenie odpadów, w tym worków ze śmieciami, co dodatkowo potęgowało ogólny stan skrajnego nieporządku. Warunki te przekładały się na odczuwalny intensywny zapach, co znajdowało potwierdzenie w spójnych zeznaniach świadków będących sąsiadami oskarżonego, którzy wskazywali, iż uciążliwość zapachowa była na tyle znaczna, że utrudniała korzystanie z części wspólnych budynku. Powyższe okoliczności stanowią istotny, obiektywny element materiału dowodowego, który winien być uwzględniony przy prawidłowej ocenie warunków, w jakich przebywały zwierzęta należące do oskarżonego. Nie można również tracić z pola widzenia, że równolegle wszczęto postepowanie administracyjne zakończone wydaniem decyzji Prezydenta Miasta I. o tymczasowym odebraniu zwierząt, co również potwierdza zaistnienie istotnych zaniedbań w opiece nad dwoma psami ustalonych niezależnie przez organ administracji publicznej.

Nie pozostają przy tym w sprzeczności z powyższymi ustaleniami wyjaśnienia samego oskarżonego, które w istotnej części korespondują z obrazem wynikającym z pozostałego materiału dowodowego. Oskarżony przyznał bowiem, że nie panował w pełni nad sytuacją w mieszkaniu oraz nad właściwą opieką nad zwierzętami, wskazując jednocześnie, iż interwencję polegającą na odebraniu psów ocenia jako zasadną. Z jego wyjaśnień wynika, że w lokalu przebywało kilka zwierząt, w tym psy oraz koty, przy czym nie wszystkie pozostawały pod jego stałą kontrolą. Oskarżony przyznał również, że w mieszkaniu panował nieporządek, którego, jak wskazał, nie był w stanie na bieżąco usuwać z uwagi na 12 godzinny tryb pracy. Potwierdził nadto, iż zwierzęta przynosiły do mieszkania upolowane ptaki. Wskazał również, że jeden z psów pozostawał zaniedbany pod względem pielęgnacyjnym. Jednocześnie oskarżony podnosił, że zapewniał zwierzętom pożywienie oraz w jego ocenie sprawował nad nimi opiekę w zakresie, na jaki pozwalały mu możliwości czasowe. Okoliczności te również w pełni potwierdzają niewłaściwe warunki bytowania zwierząt oraz fakt, że zakres sprawowanej opieki był z całą pewnością dalece niewystarczający.

Choć Sąd Rejonowy co do zasady słusznie nie kwestionował w całości wiarygodności żadnego ze zgromadzonych dowodów, powyższe okoliczności wskazują na ich selektywną ocenę, co w efekcie doprowadziło do wadliwych ustaleń faktycznych w zakresie braku winy i sprawstwa oskarżonego Należy podkreślić, że zgodnie z art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt, znęcanie się nad zwierzętami podlega odpowiedzialności karnej. Ponadto w art. 6 ust. 1a powoływanej ustawy wprowadzono ogólny zakaz znęcania się nad zwierzętami. Przez znęcanie się rozumie się zarówno zadawanie bólu lub cierpienia, jak i świadome dopuszczanie do jego zadawania. W art. 6 ust. 2 ustawy ustawodawca szczegółowo określił, jakie zachowania mieszczą się w tym pojęciu, wskazując w kolejnych punktach m.in. sytuacje, które ustawowo uznaje się za znęcanie się, przy czym należy pamiętać, że katalog ten ma charakter otwarty. W pkt 10 wymieniono wprost utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowych, w tym w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, a także w pomieszczeniach lub klatkach uniemożliwiających im przyjęcie naturalnej postawy. Ocena warunków bytowania zwierząt powinna ponadto każdorazowo odbywać się z uwzględnieniem potrzeby ich humanitarnego traktowania, co w myśl art. 4 pkt 2 ustawy oznacza zapewnienie zwierzęciu opieki, ochrony oraz uwzględnienie jego potrzeb fizycznych

i behawioralnych, co zostało jednak w przedmiotowej sprawie pominięte.

W ocenie Sądu odwoławczego prawidłowa analiza materiału dowodowego pozwalała na ustalenie, że zwierzęta przebywały w warunkach niewłaściwych, wynikających z licznych zaniedbań i braku właściwej opieki. Oględziny mieszkania oraz zeznania świadków ujawniły uciążliwy fetor, brak porządku i higieny, nagromadzenie odpadów oraz pozostawione ptasie pióra, co w sposób obiektywny wskazywało na niedostateczne warunki bytowe. Materiał dowodowy wykazał również liczne zaniedbania w stanie zdrowia odebranych psów, szeroko opisane w sporządzonej dokumentacji włączonej na poczet materiału dowodowego w niniejszej sprawie. Jednocześnie oskarżony sam przyznał, że nie miał czasu zapewnić zwierzętom należytej opieki. Świadkowie będący sąsiadami oskarżonego spójnie wskazywali, że psy nie były regularnie wyprowadzane na spacery, natomiast koty przebywały częściowo na wolności, poruszając się po całym osiedlu. W jednym przypadku doszło do sytuacji, w której kot zaklinował się w otworze umożliwiającym wyjście na zewnątrz, w wyniku czego zwierzę straciło ostatecznie życie. Choć nie sposób uznać, że zdarzenie to było celowe, jego opis w spójnych zeznaniach świadków uwidacznia, jak dalece oskarżony nie panował nad sytuacją i stanem zwierząt. Dodatkowo liczne zaniedbania stwierdzone u odebranych psów jednoznacznie wskazują na brak właściwej opieki weterynaryjnej i niewystarczające dbanie o zdrowie zwierząt, choć ich stan jak słusznie ustalił Sąd Rejonowy nie zagrażał życiu i nie były przy tym niedożywione.

Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego omawiane przestępstwo można popełnić jedynie umyślnie w zamiarze bezpośrednim (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 2009 r. w sprawie V KK 187/09), choć na marginesie zauważyć należy, że w literaturze przedmiotu wskazuje się odmienne stanowisko o możliwości popełniania go w obu postaciach zamiaru nie wykluczając, że sprawca, dążąc bezpośrednio do innego celu godzi się że swoim zachowaniem przysporzy zwierzęciu cierpień. (M. Mozgawa [w:]

Komentarz do niektórych przepisów ustawy o ochronie zwierząt [w:] Pozakodeksowe przestępstwa przeciwko zasobom przyrody i środowisku. Komentarz, Warszawa 2017, art. 35.) Okoliczności ujawnione w niniejszej sprawie pozwalają jednak na przyjęcie, że po stronie oskarżonego w rozpoznawanej sprawie wystąpił zamiar bezpośredni, co nie pozostawia wątpliwości odnośnie możliwości ustalenia jego winy i sprawstwa.

Zauważyć należy, że wymowa zgromadzonych dowodów pozwala przyjąć, że oskarżony doskonale wiedział, że warunki bytowania zwierząt były niewłaściwe, a mimo to przez długi czas nie podejmował działań zmierzających do ich poprawy ani nie wykazał starań aby chociażby przekazać zwierzęta osobom lub instytucjom gotowym je przyjąć. Z uwagi na sposób utrzymania lokalu, w którym przebywały zwierzęta, z nagromadzonymi odpadami, zalegającymi nieczystościami i intensywnym fetorem, który był odczuwalny także na klatce schodowej, a także na fakt, że oskarżony sam zamieszkiwał w tych warunkach, obraz ten jednoznacznie świadczy o całkowitym braku kontroli nad zwierzętami oraz rażącym niedostosowaniu warunków do ich potrzeb. Podkreślenia wymaga również, że zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego zamiar w przypadku tego przestępstwa odnosi się do samej czynności sprawczej, a nie do woli zadawania cierpienia zwierzęciu. Ustawodawca jednoznacznie przesądził, że wskazane w ustawie o ochronie zwierząt (m.in. w art. 6 ust. 2 pkt 10) zachowania stanowią znęcanie się, czyli powodują ból lub cierpienie. (vide: Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2016 r., II KK 281/16). W rozpoznawanej sprawie dopiero działania sąsiadów i interwencja funkcjonariuszy Policji doprowadziły do odebrania psów, co zresztą oskarżony w pełni zaakceptował. Ujawnione okoliczności wskazują, że choć zapewniał zwierzętom w podstawowym zakresie jedzenie i wodę, świadomie długotrwającym zaniedbaniem doprowadził do przebywania zwierząt

w rażąco niewłaściwych warunkach czego był tego w pełni świadomy. W efekcie wykreował warunki powodujące u zwierząt wskazane w omawianej ustawie dolegliwości. Ponadto wbrew stanowisku Sądu I instancji utrzymywanie zwierząt w niedbalstwie i niechlujstwie w tym wypadku należy oceniać jako rażące o czym dobitnie świadczą dowody w postaci oględzin mieszkania oskarżonego wraz fotografiami oraz spójne relacje świadków będących jego sąsiadami. Tym samym oskarżony wypełnił znamiona czynu zabronionego z art. 35a ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt.

Zgromadzone dowody, oceniane łącznie w sposób swobodny z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, pozwalały na jednoznaczne ustalenie winy i sprawstwa oskarżonego w zakresie czynu objętego aktem oskarżenia. Z tego względu zarzuty apelacyjne odnoszące się do rzekomego naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów oraz art. 193 k.p.k., w których domagano się uzupełnienia materiału dowodowego poprzez dopuszczenie opinii biegłego z zakresu weterynarii jak i bezpośrednie przesłuchania świadków pozostają chybione. Opinia taka w niniejszej sprawie byłaby zbędna, gdyż zgromadzone dowody jednoznacznie wykazały, że oskarżony nie zapewnił zwierzętom opieki odpowiadającej ich potrzebom na poziomie akceptowalnym społecznie. Faktem jest, że odebrane psy nie przejawiały skrajnego stanu zaniedbania zagrażającego życiu, jednak okoliczność ta nie przeczy sprawstwu i powinna być uwzględniana jedynie przy ocenie stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu. Nie miał również podstaw apelujący, aby domagać się bezpośredniego przesłuchania świadków, których zeznania zostały odczytane, gdyż w realiach niniejszej sprawy ich wiedza każdorazowo ograniczała się do obserwacji postawy oskarżonego jak i jego lokalu z zewnątrz lub obserwacji psów w momencie odebrania. Twierdzenia świadków odnoszące się do faktów nie zaś subiektywnych odczuć pozostawały przy tym co do zasady spójne i w połączeniu z innymi dowodami wystarczające do stwierdzenia winy i sprawstwa oskarżonego.

Z tego względu apelacja okazała się w dużej mierze zasadna, choć nietrafnie obejmowała oczekiwania rozszerzenia postępowania dowodowego oraz bezpośredniego przesłuchania dodatkowych świadków.

O uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze i przekazanie zakończonej nim sprawy do ponownego rozpoznania Sadowi I instancji.

Niezasadny

Choć apelacja w zakresie zmierzającym do wykazania winy i sprawstwa oskarżonego była zasadna a reguła ne peius wyrażona w art. 454 § 1 k.p.k. nie pozwala na wydanie wyroku skazującego, nie zaistniały podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

W niniejszej sprawie możliwe pozostawało merytoryczne zakończenie postępowania poprzez zastosowanie warunkowego umorzenia postępowania, co zostało szerzej opisane w dalszej części uzasadnienia. Z tego względu wniosek apelacyjny należało uznać za niezasadny.

Okoliczności podlegające uwzględnieniu z urzędu

W niniejszej sprawie zaistniały podstawy do warunkowego umorzenia postępowania.

Zgodnie z art. 66 § 1 i § 2 k.k., Sąd ma możliwość warunkowego umorzenia postępowania karnego w sytuacji, gdy wina sprawcy oraz społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, a okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości. Przy ocenie należy uwzględnić postawę sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego cechy osobowe, dotychczasowy sposób życia oraz warunki osobiste, co pozwala przypuszczać, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegać porządku prawnego i nie popełni kolejnego przestępstwa. Przepis ten wyłącza możliwość warunkowego umorzenia w przypadku przestępstw zagrożonych karą przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności.

Analizując okoliczności niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że wszystkie wymienione przesłanki zostały spełnione, co uzasadnia możliwość zastosowania warunkowego umorzenia postępowania karnego. Mając na względzie wynik całego przewodu sądowego, w tym szczegółową analizę zgromadzonych dowodów należy stwierdzić, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. Zdaniem Sądu Odwoławczego okoliczności popełnienia przypisanego mu czynu są jednoznaczne, co wykazywano w poprzedniej części uzasadnienia odnoszącej się do analizy trafności zarzutów apelacji. Ponadto czyn którego dopuścił się oskarżony zagrożony jest karą pozbawienia wolności do 3 lat.

Należy mieć na względzie, że w przedmiotowej sprawie oskarżony, choć nie radził sobie z prawidłowym utrzymaniem lokalu i zapewnieniem należytej opieki zwierzętom, podejmował starania, aby zapewnić im egzystencjalne minimum. W jego mieszkaniu ujawniono karmy oraz dostęp do wody. Przestępstwa przeciwko zwierzętom charakteryzują się bardzo szerokim zakresem czynności sprawczych, zwłaszcza w przypadku znęcania się nad zwierzętami. Ustawodawca posługuje się tu otwartym katalogiem zachowań, obejmującym różnorodne okoliczności. Oznacza to konieczność ich odpowiedniego różnicowania i oceny pod względem stopnia społecznej szkodliwości. Każdorazowo ocena ta powinna być dokonywana przez pryzmat konkretnych okoliczności danej sprawy, które w niniejszym przypadku przemawiają zdecydowanie na korzyść oskarżonego.

Odebrane psy, mimo pewnych zaniedbań, nie znajdowały się w stanie zagrażającym życiu. Jednocześnie ujawnione okoliczności wskazują, że oskarżony jest osobą w pewnym stopniu nieporadną w codziennym funkcjonowaniu, zaniedbującą zarówno utrzymanie mieszkania, jak i opiekę nad zwierzętami, co przejawiało się w braku porządku, higieny oraz kontroli nad ich zachowaniem. Sąd Okręgowy przyjmując takie rozstrzygnięcie kierował się całokształtem okoliczności sprawy, w szczególności motywacjami oskarżonego, który dążył do zapewnienia zwierzętom pokarmu. Wszystkie te okoliczności wskazują, że stopień winy jak społecznej szkodliwości czynu oskarżonego nie jest znaczny, choć w świetle rażącego niechlujstwa i niedbalstwa

w warunkach bytowania zwierząt i ujawnionych zaniedbań u odebranych zwierząt nie możne być uznany za znikomy. Oskarżony nie był dotychczas karany. Brak jest również podstaw do przypuszczenia, że dopuści się podobnych zachowań w przyszłości. Co więcej w składanych wyjaśnieniach sam przyznał, że odebranie psów było zasadne

z uwagi na jego brak należytej opieki. W tych okolicznościach Sąd odwoławczy uznał, że zachodzą przesłanki do warunkowego umorzenia postępowania.

Niniejszy proces uzmysłowi oskarżonemu, że posiadanie zwierząt wiąże się z szeregiem obowiązków i kosztów, których zaniechanie może skutkować odpowiedzialnością karną, a zapewnienie właściwej opieki to nie tylko dostarczenie pożywienia, lecz również regularne wyprowadzanie psów na spacery, zapewnienie odpowiednich warunków bytowych, wizyty weterynaryjne, szczepienia i pielęgnacja sierści, a także dostateczna kontrola nad kotami, które mogą poruszać się poza miejscem zamieszkania jednak w sposób rozsądny i zapewniający im bezpieczne wejście i wyjście oraz reagowanie w sytuacjach zagrożenia zdrowia lub życia zwierząt. Zastosowane w niniejszej sprawie rozwiązanie ma również charakter wychowawczy i prewencyjny, pozwalając oskarżonemu na zrozumienie obowiązków wynikających z posiadania zwierząt oraz konsekwencji ich zaniedbywania, a także stanowi przestrogę dla innych osób, że podobne zachowania nie pozostaną bez reakcji karnej. Uznanie winy i sprawstwa oskarżonego podkreśla przy tym, że stopień rozwoju społecznego mierzy się również tym, w jaki sposób sprawowana jest opieka nad zwierzętami, będącymi istotami zdolnymi do odczuwania bólu i cierpienia.

Wobec powyższego należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie spełnione zostały wszystkie przesłanki umożliwiające warunkowe umorzenie postępowania karnego wobec oskarżonego. Sąd, stosując warunkowe umorzenie, wyznaczył okres próby wynoszący 2 lata, który będzie wystarczający, aby zweryfikować prawidłowość prognozy kryminologicznej w odniesieniu do oskarżonego.

Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego

Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

Przedmiot utrzymania w mocy

-

-

Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

Przedmiot i zakres zmiany

Zmiana pkt I zaskarżonego wyroku poprzez ustalenie iż oskarżony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w części wstępnej zaskarżonego wyroku przy przyjęciu, że stopień społecznej szkodliwości tego czynu i wina oskarżonego nie są znaczne i w konsekwencji warunkowe umorzenie postępowania karnego na okres próby wynoszący 2 lata na podstawie art. 66 § 1 k.k. i art. 67 § 1 k.k.

Zmiana pkt II zaskarżonego wyroku poprzez zwolnienie oskarżonego z zapłaty kosztów sądowych na podstawie art. 624 § 1 k.p.k.

Powody dokonanej zmiany zaskarżonego wyroku zostały przedstawione w części uzasadnienia odnoszącej się do ustaleń Sądu Okręgowego w zakresie okoliczności podlegających uwzględnieniu z urzędu. Wprowadzenie istotnych zmian w zaskarżonym wyroku skutkowało również koniecznością zmiany orzeczenia w zakresie kosztów postępowania. Uwzględniając jednak sytuację materialną oskarżonego, należało, stosownie do art. 624 § 1 k.p.k., zwolnić go w całości od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych na rzecz Skarbu Państwa.

---------------------------------------------------------------------

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Konieczność umorzenia postępowania

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

---------------------------------------------------------------------

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

--------------

-------------------------------------------------------------------------------------------

Koszty procesu

II. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 626 § 1 k.p.k. i art. 627 k.p.k. w zw. z art. 629 k.p.k. i art. 634 k.p.k. oraz art. 624 § 1 k.p.k. uwzględniając aktualną trudną sytuację materialną oskarżonego.

Granice zaskarżenia

Dowód: Kolejny numer załącznika
  • Kolejny numer załącznika, k. 1

Podmiot wnoszący apelację

Oskarżyciel publiczny

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Uniewinnienie oskarżonego od popełniania zarzucanego mu czynu

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na niekorzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Wnioski

Uchylenie

Hasła tematyczne: Ochrona zwierząt

146 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 25 marca 2026 r.
  2. Po 62 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 18 sierpnia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.