- Sygnatura akt
- VI Ka 124/25
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Rybniku
- Wydział
- VI Wydział Karny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 23 czerwca 2025 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Opublikowano w portalu
- 29 lipca 2025 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Sąd uniewinnił S. O. od oszustwa, bo nie udowodniono zamiaru wprowadzenia warsztatu w błąd
Przejdź do orzeczenia, 14 min czytania
Spór
Oskarżony S. O. miał nie zapłacić warsztatowi M. W. faktury na 4534,12 zł za naprawę kupionego w komisie samochodu. Oskarżony zarzucał naprawie wady, a warsztat twierdził, że klient zwodził go co do zapłaty.
Ustalenia sądu
Sąd odwoławczy ustalił, że oskarżony zgłosił reklamację 13 kwietnia 2023 roku, a pokrzywdzony na nią nie odpowiedział. Według sądu nie było dowodu, że oskarżony już przy zlecaniu naprawy zamierzał nie zapłacić.
Rozstrzygnięcie
Sąd zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Rybniku i uniewinnił oskarżonego, kosztami obciążył Skarb Państwa, a na rzecz S. O. przyznał 1368 zł zwrotu kosztów obrony.
Dlaczego
Sąd uznał, że zamiar oszustwa nie został udowodniony, a fakt reklamacji wykluczał wprowadzenie w błąd co do zamiaru zapłaty. Spór o jakość naprawy miał być rozstrzygany w sprawie cywilnej, a nie w postępowaniu karnym.
Dla firm
Niezapłacenie faktury w sporze o jakość naprawy nie jest oszustwem, jeśli nie ma dowodu, że dłużnik od początku nie zamierzał zapłacić. Taki spór rozstrzyga się w postępowaniu cywilnym.
Więcej o sprawie
Oskarżony odebrał samochód z warsztatu 25 marca 2023 roku, a 13 kwietnia zgłosił reklamację, bo wada wróciła. Pokrzywdzony na reklamację nie zareagował.
Warsztat zgłosił na policję niezapłaconą fakturę za naprawę, zanim sprawa jakości naprawy została wyjaśniona.
Nie wystąpił na drogę postępowania cywilnego o zapłatę kwoty z faktury.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Rybniku, VI Wydział Karny Odwoławczy
- Sygnatura
- VI Ka 124/25
Treść orzeczenia około 14 minut czytania
Rybnik, 23 czerwca 2025 r.
Sygn. akt VI Ka 124/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Okręgowy w Rybniku - VI Wydział Karny Odwoławczy
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Paweł Stępień
Protokolant: Agnieszka Zbroszczyk
w obecności oskarżyciela Mariusza Sobieraja prokuratora Prokuratury Rejonowej w Rybniku
po rozpoznaniu w dniach: 26 maja 2025 r. i 23 czerwca 2025 r.
sprawy:
S. O. /O./
syna M. i M.
ur. (...) w M.
oskarżonego o czyn z art. 286 § 1 k.k.
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Rybniku
z dnia 28 listopada 2024 r. sygn. akt III K 728/24
I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnia oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu;
II. kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa;
III. przyznaje od Skarbu Państwa na rzecz S. O. kwotę 1368 zł (jeden tysiąc trzysta sześćdziesiąt osiem złotych), tytułem zwrotu kosztów związanych z ustanowieniem jednego obrońcy.
sędzia Paweł Stępień
Uzasadnienie
Część wstępna
Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
Wyrok Sądu Rejonowego w Rybniku z dnia 28 listopada 2024 roku wydany w sprawie o sygnaturze akt III K 728/24.
Podmiot wnoszący apelację
Obrońca
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu
art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
Wnioski
zmiana
Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy
Fakty uznane za udowodnione
1
S. O.
Zgłoszenie reklamacji w związku z wadliwą naprawą samochodu F. (...) w dniu 13 kwietnia 2023 roku, a także konieczność ponownej naprawy tego samochodu. Brak ze strony M. W. jakiejkolwiek reakcji na pisemną reklamację wysłaną do niego drogą elektroniczną.
Dowody (2): Wyjaśnienia oskarżonego O., Faktury przedłożone w toku postępowania przed sądem II instancji
- Wyjaśnienia oskarżonego O., k. k. 255v
- Faktury przedłożone w toku postępowania przed sądem II instancji, k. k. 257, 258
Dowody wskazane wyżej
Wyjaśnienia oskarżonego w istocie pokrywają się z tym, na co ten wskazywał w dotychczasowym postępowaniu. Fakt złożenia reklamacji wynika z dokumentu z karty 157. Nie przeczył tego sam pokrzywdzony, który wprost zeznał przecież, że faktycznie nie zareagował na reklamację, nie występował do sądu cywilnego, a od razu złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Dokumenty przedłożone przez oskarżonego w toku postępowania odwoławczego w istocie były bez decydującego znaczenia, gdyż nie wynika z nich, że dotyczyły przedmiotowego F. (...), chociaż faktura VAT (...) z 19 czerwca 2023 roku, mogła potwierdzać późniejszą naprawę tego samochodu i nie sposób temu zaprzeczać.
Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków
obrazy prawa procesowego, mającą wpływ na treść wyroku tj.
a.
art. 7 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego i nieuwzględnienie przy ustaleniu faktów części wyjaśnień oskarżonego S. O., uznając je za niewiarygodne w zasadniczej części, w której oskarżony nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych:
⚫
poprzez uznanie, iż oskarżony miał wyłącznie zamiar oszukać pokrzywdzonego i przerzucić całą odpowiedzialność na D. W. i M. W.;
⚫
poprzez uznanie, iż oskarżony zmierzał do uniknięcia odpowiedzialności karnej za zarzucany występek;
⚫
poprzez uznanie, iż oskarżony działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadził w błąd pokrzywdzonego, co do zamiaru szybkiego uregulowania faktury, zwodził pokrzywdzonego i nie odbierał od niego telefonów;
b.
art 7 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego i uznanie zeznań pokrzywdzonego M. W. za wiarygodne w całości i oddające całość sytuacji związanej z przedmiotową sprawą, co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych, poprzez uznanie, iż oskarżony zwodził pokrzywdzonego co do zamiaru uregulowania faktury, w sytuacji gdy zeznania pokrzywdzonego są sprzeczne z wiarygodnymi wyjaśnieniami oskarżonego i mają na celu jedynie przerzucenie odpowiedzialności na oskarżonego, mimo iż to pokrzywdzony zataił istotną wadę faktyczną samochodu, a oskarżony wielokrotnie wskazywał, że nie pokryje kosztów naprawy, bowiem to komis ponosił odpowiedzialność za usterki i wady z tytułu rękojmi.
Zasadny
Zarzuty były zasadne, albowiem rzeczywiście sąd I instancji dopuścił się obrazy przepisów postępowania, a to w szczególności art. 7 i 410 k.p.k.
O naruszeniach tych świadczy przede wszystkim pisemne uzasadnienie zaskarżonego wyroku, z którego w żadnym razie nie sposób dowiedzieć się, skąd wynikał ów zamiar jak również brak możliwości uregulowania przez oskarżonego należności za naprawę silnika w przedmiotowym samochodzie, czym właśnie oskarżony miał wprowadzić w błąd pokrzywdzonego M. W.. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że te zasadnicze dla rozstrzygnięcia tej sprawy kwestie, sąd I instancji wyciągnął z faktu, że oskarżony zalegał z płaceniem podatków na łączną kwotę około 17.000 złotych, a także zalegał z płatnością składek ZUS za okres od kwietnia do września 2023 roku. Z ustaleń stanu faktycznego wynika nadto, że oskarżony nie zapłacił faktury wystawionej przez W., opiewającej na kwotę 4534,12, zwodził pokrzywdzonego z zapłatą, zaś ostatecznie zakwestionował naprawę F. (...). Zaznaczono przy tym, że przedmiotowy samochód oskarżony kupił w komisie, po czym ujawniła się jego wada wymagająca naprawy, jednakże wątku tego w żadnym miejscu uzasadnienia, szerzej nie eksponowano. Z przypuszczonych ocen prawnych wynikało nadto, że zachowanie oskarżonego miało być podstępne, gdyż podobno miał on zapewniać pokrzywdzonego o szybkim uregulowaniu faktury, co zdaniem sądu odwoławczego jest, w obliczu całokształtu materiału dowodowego, ustaleniem wyjątkowo dowolnym.
Z uwagi na powyższe, niezbędne jest przypomnienie, że postawienie samodzielnego zarzutu odwoławczego naruszenia art. 7 wiąże się z koniecznością prawidłowego zdefiniowania przedmiotu dokonywanych ocen. W tym zakresie norma wynikająca z art. 7 jest ściśle związana z przepisami art. 92 i 410 k.p.k. Aby bowiem dowód mógł zostać oceniony, najpierw musi zostać prawidłowo przeprowadzony. Tymczasem sąd I instancji przeprowadził, w trybie art. 405 k.p.k., dowody załączone do aktu oskarżenia, w tym niekwestionowaną przez nikogo korespondencje mailową z oskarżonym (k. 35 – 40), a nadto dokumenty przedłożone przez oskarżonego (k.157, 168 – 184), to nie wyciągnął z nich żadnych wniosków, nie poddał informacji z nich wynikających żadnej analizie. Z tego względu zasadny jest zarzut art. 7 k.p.k. Przedmiotem oceny powinny być wszystkie przeprowadzone dowody (art. 7 in principio). Natomiast sposób oceny tych dowodów polega na dokonaniu jej z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (art. 7 in fine).
Z kolei analiza danych płynących ze wskazanych wyżej dokumentów, w połączeniu z wyjaśnieniami oskarżonego, także tymi złożonymi na rozprawie odwoławczej, jak również z zeznaniami pokrzywdzonego i D. W., wręcz przeczy dowolnej narracji sądu I instancji w zakresie zamiaru przyświecającemu oskarżonemu jak i ustaleniom w zakresie jego możliwości płatniczych.
W ocenie sądu odwoławczego, w realiach tej sprawy, nie sposób nawet zakładać, że oskarżony przewidywał i godził się na to, tak w dacie zlecania usługi, jak również w datach, trwających wiele tygodni, pertraktacji jak i w dacie odbioru pojazdu z warsztatu, tj. 25 marca 2023 roku, że należności za naprawę nie zapłaci. Co istotne, sąd a quo w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku nie wykazał żadnych okoliczności, które pozwoliłyby na odmienne założenia. W sumie, nie powinno to dziwić, gdyż zaprezentowany przez prokuratora materiał dowodowy, poszerzony przed sądem I i II instancji, na to nie pozwalał.
Dowody, które pominął dowolnie sąd I instancji, wskazywały wprost, że przedmiotowy samochód oskarżony kupił od A. W., który prowadził komis samochodowy, a transakcja miała miejsce jeszcze w 2022 roku. W związku z awarią silnika, oskarżony zgłosił komisantowi (A. W.) roszczenie wynikające z tytułu rękojmi. Dokumentacja dowodzi, że pierwszy kontakt w tej sprawie ze strony oskarżonego miał miejsce jeszcze 23 listopada 2022 roku i od tej daty trwały nieustanne negocjacje dotyczące naprawy auta. Komisant przyznał istnienie wady i zaproponował partycypowanie w kosztach w kwocie 1000 złotych, chociaż oskarżony domagał się większego udziału komisanta. Uzgodniono, że naprawę wykona zaprzyjaźniony z W. warsztat, który prowadził M. W.. Do realizacji zadania przystąpiono w lutym/marcu 2023 roku. Ostatecznie, po dalszych negocjacjach i wyrażanym przez oskarżonego niezadowoleniu w rozliczeniu z W. (k.39), oskarżony w dniu 25 marca 2023 roku odebrał pojazd z warsztatu i z tą datą wystawiono fakturę na 4534,12 złotych. Określono wyjątkowo krótki termin płatności bo 3 dni. Termin płatności nie został dochowany, zaś 13 kwietnia 2023 roku oskarżony zakwestionował jakość wykonanej naprawy. W jego ocenie wystąpiła ta sama usterka, co przed naprawą (k.157). Pokrzywdzony nie zareagował właściwie na reklamację. Nie zajął stanowiska. Nie wystąpił na drogę postępowania cywilnego o zapłatę kwoty z faktury. Jedyną jego rekcją, było zgłoszenie sprawy na policję, gdyż „
nie zamierzał chodzić po sądach” (k.165). Nie są też prawdziwe zeznania pokrzywdzonego, który podał, iż oskarżony po trzech miesiącach napisał, że samochód „
nie działa” (k.165).
Te wszystkie fakty, w istocie fakty niesporne pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym, gdyż w dużej mierze wynikające z niekwestionowanych dokumentów, w ogóle pozostały poza zainteresowaniem sądu I instancji.
Wypada w tym miejscu przypomnieć jedynie, że opis znamion oszustwa nie określa sposobów, przy pomocy których można wprowadzić w błąd daną osobę. Ustawa nie zawiera w tym zakresie żadnych ograniczeń, wprowadzenie w błąd możliwe jest więc przy wykorzystaniu wszelkich sposobów i metod, które doprowadzą do powstania rozbieżności między świadomością osoby rozporządzającej mieniem a rzeczywistym stanem rzeczy. Brzmienie znamion oszustwa wskazuje jedynie, że elementem, którym musi się charakteryzować każdy sposób wprowadzenia w błąd, jest to, iż ma ono wywołać u konkretnego podmiotu wyobrażenie o istniejącym stanie rzeczy nieodpowiadające prawdzie. Wprowadzanie w błąd to zachowanie odnoszące się do aktualnie istniejącej rzeczywistości, nie zaś do przyszłych, jedynie potencjalnych stanów rzeczy. Wprowadzenie w błąd polega na wywołaniu u osoby rozporządzającej mieniem nieadekwatnego do rzeczywistego stanu rzeczy wyobrażenia o istniejącej (nie przyszłej) rzeczywistości (wyrok SN z 19.07.2007 r., V KK 384/06). Przyjmuje się bowiem, że zdarzenia przyszłe, jako przedmiotowo niepewne, nie mogą stanowić podstawy błędu.
Przenosząc jedynie te, niekwestionowane w doktrynie poglądy, na grunt tej sprawy, już fakt zgłoszenia reklamacji w dniu 13 kwietnia 2023 roku (którą sam pokrzywdzony zlekceważył), wykluczał przyjęcie wprowadzenia pokrzywdzonego w błąd w dniu 28 marca 2023 roku, czy też wcześniej, co do zamiaru uregulowania przez oskarżonego opisanej wyżej faktury. Jak podniesiono, fakt ten, w stanie faktycznym tej sprawy, zwłaszcza z uwagi na ignorancję pokrzywdzonego, nie dawał podstaw nawet do założenia, że 28 marca 2023 roku, oskarżony przewidywał i na to się godził, że nie zapłaci faktury, mógł co najwyżej przewidywać i godzić się, że nie zapłaci jej w terminie, co nie jest znamieniem oszustwa z art. 286 § 1 k.k.
Sąd odwoławczy nie dostrzega nawet fragmentów materiału dowodowego, które pozwalałyby na ustalenie, jak to przyjął sąd a quo, że oskarżony podstępnie zapewnił pokrzywdzonego o szybkim uregulowaniu faktury (k.228). Jest to wniosek wyjątkowo dowolny i niepoparty żadnymi dowodami, a wręcz z nimi sprzeczny. Co innego wynika chociażby z wiadomości W. z dnia 2 marca 2023 roku, gdzie ten wskazywał, iż oskarżony wręcz zwlekał z odbiorem auta (k.39). Błędne było również, w obliczu całokształtu materiału dowodowego, dowolne założenie dokonane przez prokuratora jak i sąd I instancji, iż wprowadzenie w błąd pokrzywdzonego polegało na tym, że oskarżony miał w ogóle możliwość uregulowania kwoty wskazanej na fakturze. Przecież pokrzywdzony nie wypytywał oskarżonego o jego stan majątkowy, zadłużenia i możliwości płatnicze. Samo zadłużenie w ZUS i Urzędzie Skarbowym, nie dawało podstaw, w realiach tej sprawy, na takie kategoryczne wnioski. Przeczą temu nie tylko wyjaśnienia oskarżonego, który nie ukrywał, że miał opóźnienia w płaceniu faktur, lecz również podawał, iż podstawą jego działalności był sprawny tabór samochodowy, z czym wiązały się bieżące wydatki. Na dowód tego przedstawił sądowi I instancji szereg faktur datowanych od listopada 2022 roku do maja 2023 roku, z których wynikało, że wbrew założeniom sądu a quo, regulował należności związane z naprawami samochodów (k. 170 – 184). Dokumentacja ta w zupełności została pominięta przez organy procesowe, co było działaniem nieuprawnionym i świadczyło o zasadności podniesionych i zacytowanych w tej sekcji zarzutów apelacji.
Zasadny
Skoro zarzuty okazały się zasadne, a sąd I instancji, na skutek omówionych uchybień procesowych poczynił błędne ustalenia faktyczne, zwłaszcza w zakresie zamiaru przyświecającego oskarżonemu, to należało zaskarżony wyrok zmienić i uniewinnić oskarżonego.
obrazy prawa materialnego, tj.:
a.
art. 286 § 1 k.k. poprzez błędne zastosowanie i uznanie, iż oskarżony obejmował swoją świadomością i zamiarem bezpośrednim kierunkowym wprowadzenie w błąd pokrzywdzonego oraz to, że doprowadził go w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w sytuacji, gdy zachowaniu oskarżonego nie można przypisać zamiaru, gdyż jego celem było jedynie podniesienie roszczeń z tytułu rękojmi i doprowadzenie do poniesienia odpowiedzialności przez pokrzywdzonego, z tytułu rękojmi za wady sprzedanego i nieprawidłowo naprawionego samochodu;
b.
art. 46 § 1 k.k. poprzez błędne zastosowanie i orzeczenie wobec oskarżonego środka kompensacyjnego w postaci obowiązku naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz M. W. kwoty 4 534,12 zł, w sytuacji, gdy to komis samochodowy powinien ponieść odpowiedzialność za sprzedaż samochodu z wadą ukrytą.
Zasadny
Tak sformułowany zarzut byłby zasadny, gdyby sąd I instancji, poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, jak przedstawił to sąd odwoławczy, a mimo to zapadłby wyrok skazujący.
Stąd nie jest konieczne omawianie tak postawionego zarzutu w tym miejscu, gdyż jako zarzut wtórny, warunkowany prawidłowo poczynionymi ustaleniami faktycznymi, których w tej sprawie brak, nie mógł samodzielnie doprowadzić do zmiany wyroku.
Niezasadny
Zarzut ten nie mógł samodzielnie doprowadzić do zmiany wyroku.
Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego
Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji
1. Przedmiot utrzymania w mocy
Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji
1. Przedmiot i zakres zmiany
Wyrok Sądu Rejonowego w Rybniku z dnia 28 listopada 2024 roku wydany w sprawie o sygnaturze akt III K 728/24.
Powody zmiany wyroku i uniewinnienie oskarżonego wynikają z poprzedzających sekcji uzasadnienia. Podstawą uniewinnienia był przepis art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. Czyn przypisany przez sąd rejonowy oskarżonemu, w istocie nie nosił znamion przestępstwa, co obligowało do zmiany zaskarżonego wyroku i wydania wyroku uniewinniającego – art. 437 § 2 k.p.k.
Przestępstwo oszustwa określone w art. 286 § 1 jest przestępstwem umyślnym, zaliczanym do tzw. celowościowej odmiany przestępstw kierunkowych. Sprawca musi więc obejmować swoim zamiarem bezpośrednim wszystkie znamiona wskazane w dyspozycji tego przepisu. Ustawa wymaga, aby zachowanie sprawcy było ukierunkowane na określony cel, którym w przypadku oszustwa jest osiągnięcie korzyści majątkowej. Sprawca, podejmując zachowanie, musi mieć wyobrażenie pożądanej dla niego sytuacji, która ma stanowić rezultat jego zachowania. Takie ujęcie znamion strony podmiotowej wyklucza możliwość popełnienia oszustwa z zamiarem wynikowym (por. wyrok SN z 20.07.2007 r., III KK 29/07, LEX nr 307787, oraz wyrok SN z 19.07.2007 r., V KK 384/06).
Tymczasem w rozpoznawanej sprawie, nie sposób założyć, z przyczyn naprowadzonych wcześniej, że oskarżonemu przyświecał chociażby zamiar ewentualny doprowadzenia W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Wreszcie, co powiedziano w ustnych motywach orzeczenia sądu odwoławczego, nie jest rzeczą sądu w postępowaniu karnym, zapewnienie stronie sprawnej windykacji roszczeń powstałych z niewykonania, czy też nienależytego wykonania zobowiązania. Pomiędzy stronami stosunku zobowiązaniowego, w istocie w tej sprawie trójstronnego kontraktu, doszło do sporu, co do jakości wykonanej usługi. Pokrzywdzony W., nie był zainteresowany w jego właściwym, w odpowiednim postępowaniu, wyjaśnieniu. Nie zareagował na wezwanie oskarżonego. Nie wystąpił z powództwem o zapłatę, w którym to procesie strony stosunku mogłyby zgłaszać określonego rodzaju zarzuty. Zależało mu, co można wywodzić jego zeznań, na bezkosztowym dochodzeniu należności z faktury, do czego postanowił wykorzystać organy ścigania.
W podsumowaniu, nie każdy fakt niezapłacenia należności wynikającej ze stosunku zobowiązaniowego, jest oszustwem w rozumieniu art. 286 § 1 k.k.
Koszty procesu
II i II.
Z uwagi na wynik procesu, wszelkie koszty związane z postępowaniem karnym ponosi Skarb Państwa, zaś oskarżonemu należał się zwrot kosztów związanych z ustanowieniem w sprawie jednego obrońcy na etapie dochodzenia i przed sądem I instancji.
36 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 23 czerwca 2025 r.
- Portal: 29 lipca 2025 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.