- Sygnatura akt
- VI Ka 247/25
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Rybniku
- Wydział
- VI Wydział Karny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 3 lipca 2025 r.
- Rozstrzygnięcie
- Wyrok utrzymany
- Opublikowano w portalu
- 16 września 2025 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Telefoniczne groźby wobec pracowników zakładu w R. Sąd utrzymał wyrok
Przejdź do orzeczenia, 11 min czytania
Spór
Obrońca zaskarżył wyrok na korzyść oskarżonego w całości. Zarzucał m.in. jednostronną ocenę dowodów i to, że oskarżony posługiwał się zwyczajowo metaforami, a jego wypowiedzi nie były groźbami.
Ustalenia sądu
Sąd odwoławczy uznał za udowodnione, że 8 maja 2024 roku oskarżony zadzwonił do Zakładu w R. i wypowiedział słowa przypisane mu w wyroku. Rozmowa została zarejestrowana.
Rozstrzygnięcie
Sąd Okręgowy w Rybniku utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim z 26 lutego 2025 roku.
Dlaczego
Sąd uznał, że nagranie potwierdza wypowiedzi, a z uwagi na dotychczasową roszczeniową postawę oskarżonego i wcześniejsze interwencje służb pokrzywdzeni mogli realnie obawiać się ich spełnienia. Zarzut rażącej niewspółmierności kary sąd uznał za niezasadny.
Dla firm
Słowa wypowiedziane w przenośni mogą stanowić groźbę, jeśli okoliczności i wcześniejsze zachowanie nadawcy wywołują uzasadnioną obawę adresata.
Więcej o sprawie
Rozmowę z zakładem z 8 maja 2024 roku zarejestrowało urządzenie rejestrujące. Obrońca twierdził, że oskarżony posługiwał się metaforami, a nie zapowiadał przemocy.
Oskarżony wcześniej wielokrotnie wzywał do domu służby ratunkowe, a Straż Pożarna interweniowała w jego lokalu z powodu zadymienia.
Przedmiotowa rozmowa została zarejestrowana przez urządzenie rejestrujące, zaś dowód z tego nagrania prawidłowo został wprowadzony do procesu.
- Rozstrzygnięcie
- Wyrok utrzymany
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Rybniku, VI Wydział Karny Odwoławczy
- Sygnatura
- VI Ka 247/25
Treść orzeczenia około 11 minut czytania
Rybnik, 3 lipca 2025 r.
Sygn. akt VI Ka 247/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Okręgowy w Rybniku - VI Wydział Karny Odwoławczy
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Paweł Stępień
Protokolant: Anna Stacherczak
w obecności oskarżyciela Zuzanny Mikołajczyk prokuratora Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim
po rozpoznaniu w dniu 3 lipca 2025 r.
sprawy:
G. M. (M.)
s. P. i K.
ur. (...) w R.
oskarżonego o czyny z art. 190 § 1 k.k.
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim
z dnia 26 lutego 2025 r. sygn. akt II K 940/24
I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok,
II. przyznaje od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. R. kwotę 840,00 zł (osiemset czterdzieści) plus 23 % podatku VAT w kwocie 193,20 zł (sto dziewięćdziesiąt trzy złote i dwadzieścia groszy), łącznie kwotę 1.033,20 zł (jeden tysiąc trzydzieści trzy złote i dwadzieścia groszy), tytułem zwrotu kosztów obrony z urzędu w postępowaniu odwoławczym,
III. zwalnia oskarżonego od kosztów za postępowanie odwoławcze, obciążając nimi Skarb Państwa.
sędzia Paweł Stępień
Uzasadnienie
Część wstępna
Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
Wyrok Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim z dnia 26 lutego 2025 roku w sprawie o sygnaturze akt II K 940/24.
Podmiot wnoszący apelację
Obrońca
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
Wnioski
uchylenie
zmiana
Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków
1. na podstawie art. 438 pkt 2 k.p.k. mającą wpływ na treść wyroku obrazę przepisów postępowania, a to art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie przez Sąd I instancji jednostronnej i schematycznej oceny materiału dowodowego, podporządkowanej apriorycznemu założeniu o winie i sprawstwie oskarżonego oraz rozstrzygnięcie wątpliwości nieusuniętych w postępowaniu dowodowym na niekorzyść oskarżonego poprzez:
a) oparcie ustaleń faktycznych na podstawie zeznań świadków: T. D., A. Z., S. N., M. C., A. O., M. T., M. P. M. L., które zostały uznane za w pełni wiarygodne, spójne i rzeczowe - podczas gdy wbrew zasadom logicznego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, zeznania te w żadnej mierze nie powinny stanowić podstawy do uznania odpowiedzialności karnej oskarżonego, albowiem świadkowie ci przywołane wypowiedzi oskarżonego wyrwali z całego kontekstu rozmowy i nie oceniali w sposób racjonalny zachowania oskarżonego, który miałby rzekomo w ich przekonaniu wypowiadać słowa świadczące o realnej woli zrobienia pokrzywdzonym krzywdy,
b) nieuwzględnienie wyjaśnień oskarżonego, w zakresie, w jakim nie przyznawał się on do popełnienia zarzucanych mu czynów, w szczególności odnośnie posługiwania się zwyczajowo przez oskarżonego wypowiedziami metaforycznymi w życiu codziennym;
2. na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k., mający wpływ na treść wyroku błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na przyjęciu, że oskarżony dopuścił się czynów opisanych w pkt 1 wyroku, podczas gdy prawidłowa analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego nie daje podstaw do przypisania oskarżonemu odpowiedzialności karnej, w szczególności do uznania, iż wypełnił on znamiona zarzucanego mu czynu;
3. z najdalej posuniętej ostrożności procesowej, na wypadek niepodzielenia przez Sąd wskazanych zarzutów, na podstawie art. 438 pkt 4 k.p.k. ponadto zarzucam zaskarżonemu wyrokowi rażącą niewspółmierność orzeczonej w stosunku do oskarżonego kary w wymiarze 6 miesięcy pozbawienia wolności, podczas gdy oskarżony w żadnej mierze nie utrudniał postępowania karnego, składał wyjaśnienia, a wbrew stanowisku Sądu I instancji w stosunku do oskarżonego zachodzi pozytywna prognoza kryminologiczna, o czym świadczy postawa oskarżonego przez czas trwania postępowania sądowego oraz upływ czasu tj. 1 rok od dnia popełnienia zarzucanym mu aktem oskarżenia czynów, co z kolei przemawia za orzeczeniem kary łagodniejszego rodzaju.
Niezasadny
Apelacja jest bezzasadna i nie podlegała uwzględnieniu.
Sposób sformułowania zarzutów jest na tyle osobliwy, że utrudnia syntetyczne odniesienie się do nich.
O ile skarżący zarzucił obrazę przepisów postępowania oraz błąd w ustaleniach faktycznych, który mógłby być, w okolicznościach konkretnej sprawy, ich efektem, to analiza uzasadnienia apelacji zdaje się wskazywać, że istotą środka odwoławczego jest jednak obraza przepisów prawa materialnego. Do wniosku takiego mogły prowadzić, zawarte w uzasadnieniu apelacji, stwierdzenia, iż oskarżony nie wyczerpał swoim zachowaniem się znamion przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. i jednocześnie brak zaprzeczenia, iż oskarżony ustalone przez sąd treści skierował do pokrzywdzonych.
Nie budzi wątpliwości ani kontrowersji utrwalony pogląd, zgodnie z którym, co do zasady, nie jest prawidłowe stawianie w apelacji zarzutu obrazy przepisów prawa materialnego wraz z zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych. Aby możliwe było dopuszczenie się obrazy przepisów prawa materialnego, wcześniej sąd musiałby dysponować prawidłowo ustalonym stanem faktycznym.
Tymczasem analiza materiału aktowego dowiodła, że nie było żadnych wątpliwości i w tym zakresie zarzut obrazy przepisów postępowania wyartykułowany w pkt 1 petitum apelacji jest całkowicie chybiony, że 8 maja 2024 roku oskarżony zadzwonił do Zakładu (...) w R. i wypowiedział cytowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku słowa. Przedmiotowa rozmowa została zarejestrowana przez urządzenie rejestrujące, zaś dowód z tego nagrania prawidłowo został wprowadzony do procesu. W konfrontacji z tym dowodem, nie ujawniły się powody, które nakazywałyby podważanie ocen sądu meriti odnośnie zeznań T. D. jak i A. Z.. Z kolei w świetle spójnych i wzajemnie uzupełniających się zeznań świadków M. C., M. L. oraz A. O., zasadnie jako nieprzekonujące, a wręcz gołosłowne sąd rejonowy potraktował wyjaśnienia oskarżonego, który zdaje się przeczył, aby miał zagrozić wymienionym świadkom, że ich „wyrąbie”, że stwierdzenia te wypowiadał w przenośni, że w jego ocenie nie były to groźby. Zasadnie w tym zakresie sąd I instancji odniósł się do szeregu okoliczności, w jakich słowa oskarżonego były wypowiadane, co zupełnie z kolei zignorował autor apelacji. Powielanie słusznych argumentów sądu I instancji nie wydaje się celowe, a jest wręcz zbędne. Wystarczające jest odesłanie do pisemnych motywów zaskarżonego wyroku. Warto jedynie zaakcentować, że wyjątkowo celnie w tym zakresie sąd rejonowy wyświetlił, że wypowiedzi oskarżonego należało oceniać przez pryzmat jego dotychczasowej, roszczeniowej postawy względem urzędników oraz faktu, że w przeszłości, z uwagi na jego nieobliczalne zachowanie, interweniowały względem niego służby ratunkowe, także Straż Pożarna, o czym siłą rzeczy poosiadali przecież wiedze pokrzywdzeni. Zakładając więc, co jest w tej sprawie uprawnione, że oskarżony skutecznie nie był w stanie zaprzeczyć, że skierował do pokrzywdzonych wypowiedzi o treści jakiej ustalił sąd I instancji (a nawet to przyznał), to należało dokonać zobiektywizowanej oceny tego, czy w realiach tej konkretnej sprawy, stanowiły one groźby w rozumieniu przepisu art. 190 § 1 k.k.
Dla zaistnienia przestępstwa groźby karalnej nie jest wymagane, by jej adresat miał pewność, był przekonany, że zapowiadane zdarzenie faktycznie nastąpi. Wystarczy, że jedynie przewiduje, że groźba może się urzeczywistnić, że liczy się z taką możliwością” (zob. wyrok SA w Warszawie z 25.06.2014 r., II AKa 162/14, LEX nr 1493813).
W stanie faktycznym tej sprawy ważne jest jeszcze to, że subiektywna obawa pokrzywdzonego i jego przekonanie o prawdopodobieństwie realizacji groźby muszą być uzasadnione, tzn. że zarówno okoliczności, w jakich groźba została wyrażona, jak i osoba grożącego robią wrażenie na obiektywnym, normalnie wrażliwym obserwatorze, iż groźba wyrażona została na serio i daje podstawy do uzasadnionej obawy. Trafnie ujął ten problem Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 4.07.2002 r., II AKa 163/02, KZS 2002/7–8, poz. 38, stwierdzając: „Dla bytu przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. wystarczy wykazać, iż groźba subiektywnie (w odbiorze zagrożonego) wywołała obawę spełnienia i zweryfikować to obiektywnie (przez sąd), czy zagrożony istotnie mógł w danych okolicznościach w ten sposób groźbę odebrać”. Zob. też wyrok SA w Łodzi z 30.07.2013 r., II AKa 125/13, LEX nr 1363273.
Ostatnio poruszone kwestie zostały, jak się wydaje, całkowicie pominięte w apelacji, gdzie jej autor w uzasadnieniu skupił się na próbach wywodzenia, że słowa oskarżonego, posługującego się metaforami czy symboliką, stanowią jedynie jego styl komunikowania się. Takie rozumienie zachowania się oskarżonego nie jest jednak, w warunkach tej konkretnej sprawy, uprawnione.
W podsumowaniu, mając w polu widzenia przede wszystkich styl bycia oskarżonego, zwłaszcza fakt, że w przeszłości oskarżony nie stosował się do regulaminu porządku domowego, zachodziło podejrzenie spalania odpadów w piecu węglowym, wielokrotnie interweniowały służby w miejscu jego zamieszkania w zw. np. z zadymieniem lokalu, zważając na jego roszczeniową i wręcz agresywną postawę, normalnie wrażliwy obserwator takiego zachowania się mógł rzeczywiście czuć się zagrożony ustalonymi wypowiedziami G. M.. Wbrew narracji obrońcy zastosowanej w apelacji, spełniona została przesłanka realnej obawy spełnienia wypowiedzianych gróźb.
Gołosłowne były wywody dotyczące opinii biegłych psychiatrów zawarte w uzasadnieniu apelacji. Zalegająca w aktach sprawy opinia jest bowiem jasna, pełna i wewnętrznie niesprzeczna. Nie została w trakcie procesu przed sądem I instancji skutecznie podważona, nawet nie podjęto ku temu takich prób.
Nie znalazł uznania także alternatywny zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonej kary. Zgodnie z jednolitym orzecznictwem jak i poglądami doktryny rażąca niewspółmierność kary, o jakiej mowa w art. 438 pkt 4 k.p.k., zachodzić może tylko wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć zasadniczy wpływ na wymiar kary, można było przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd pierwszej instancji a karą, jaką należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej w następstwie prawidłowego zastosowania w sprawie dyrektyw wymiaru kary przewidzianych w art. 53 KK oraz zasad ukształtowanych przez orzecznictwo (wyr. SA w Katowicach z 5.10.2017 r., II AKa 318/17, Legalis). Kara może być uznana za rażąco niewspółmierną z powodu niewłaściwego wyboru jej rodzaju, jej nadmiernej wysokości, albo z powodu nieorzeczenia warunkowego zawieszenia jej wykonania (wyr. SA w Łodzi z 23.11.2016 r., II AKa 222/16, Legalis). Jak dowiodły tego uwagi poczynione w tej sekcji uzasadnienia, taka sytuacja, co wydaje się oczywiste, nie zaistniała w tej sprawie. Wato jedynie dodać, że oskarżony był wielokrotnie karany, w tym również za przestępstwa podobne z art. 190 § 1 k.k. i art. 190a § 1 k.k. Tylko te względy spowodowały, że jako słuszne należało ocenić argumenty, które wyświetlił sąd I instancji, szeroko uzasadniając na kartach 170 – 171, zaskarżone orzeczenie o karze, a których nie należy w tym miejscu powtarzać. Zresztą autor apelacji na poparcie zarzutu obrazy przepisu art. 438 pkt 4 k.p.k., nie przedstawił w uzasadnieniu apelacji żadnych tez, które stworzyłyby sądowi odwoławczemu pole do dalszej polemiki w tym zakresie.
Niezasadny
W podsumowaniu, Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów postępowania wskazanego w powyższych zarzutach apelacji, stąd wnioski apelacji należało ocenić jako niezasadne.
Zarzuty nie mogły spowodować zmiany wyroku w kierunku postulowanym przez skarżącego, zaś przeciwko uchyleniu zaskarżonego wyroku przemawiała wprost dyspozycja art. 437 § 2 k.p.k.
Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego
Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji
1. Przedmiot utrzymania w mocy
Wyrok Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim z dnia 26 lutego 2025 roku w sprawie o sygnaturze akt II K 940/24.
Z uwagi na to, że zarzuty apelacji okazały się chybione, brak było przesłanek z art. 439 k.p.k. oraz sąd nie dostrzegł potrzeby działania z urzędu w trybie art. 440 k.p.k. i 455 k.p.k., zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy (art. 433 § 1 k.p.k. i art. 437 § 1 k.p.k.).
Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji
1. Przedmiot i zakres zmiany
Koszty procesu
II. Wobec stwierdzenia przesłanek z art. 624 § 1 k.p.k., oskarżonego zwolniono z obowiązku uiszczenia kosztów postępowania odwoławczego. Na rzecz obrońcy z urzędu przyznano stosowne wynagrodzenie, powiększone o podatek VAT należny.
Hasła tematyczne: Groźba
75 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 3 lipca 2025 r.
- Portal: 16 września 2025 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.