Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
VI Ka 47/26
Sąd
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze
Wydział
VI Wydział Karny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
24 marca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Opublikowano w portalu
18 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Pieniądze z pobrań za przesyłki na płynność spółki. Sąd warunkowo umorzył sprawę zarządu

Przejdź do orzeczenia, 20 min czytania

Spór

Oskarżyciel subsydiarny Z. Ł. zarzucał członkom zarządu spółki kurierskiej E. Z. i T. E., że w latach 2017 i 2018 przywłaszczyli pieniądze z pobrań w kwocie 24.199 zł, które spółka miała mu przekazać.

Ustalenia sądu

Sąd Okręgowy uznał, że pieniądze od klientów oskarżyciela były powierzone spółce tylko do przekazania, a oskarżeni przeznaczyli je na ratowanie płynności spółki. Twierdzenie oskarżonych, że nie chcieli przywłaszczyć środków, sąd ocenił jako nieistotne dla znamion czynu.

Rozstrzygnięcie

Sąd zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Bolesławcu, przypisał oskarżonym przestępstwo z art. 284 § 1 k.k. i warunkowo umorzył wobec każdego postępowanie na okres próby 2 lat, z obciążeniem kosztami i opłatą po 100 zł.

Dlaczego

Sąd uznał, że oskarżeni rozporządzili cudzymi pieniędzmi jak własnymi, bo przeznaczyli je na cel inny niż umówiony. Nie orzekł obowiązku naprawienia szkody, uznając, że roszczenie jest objęte prawomocnym nakazem zapłaty wobec spółki i zarządowi można je egzekwować na podstawie art. 299 k.s.h.

Dla firm

Pieniądze pobrane przez przewoźnika za przesyłkę, które ma tylko przekazać nadawcy, nie są jego majątkiem. Użycie ich na bieżące potrzeby firmy może być przywłaszczeniem, nawet gdy zamiarem było późniejsze oddanie pieniędzy.

Więcej o sprawie

Spółka kurierska miała przekazać sprzedawcy pieniądze pobrane od odbiorców towaru w ciągu 15 dni roboczych. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze uchylił uniewinnienie i przypisał oskarżonym przywłaszczenie, ale warunkowo umorzył postępowanie na 2 lata.

Według sądu spółka w lutym 2018 r. przelała sprzedawcy 3065 zł, a resztę długu, około 24 tys. zł, zatrzymała w związku z zarządzaniem jej płynnością.

Użycie tych środków w taki właśnie sposób, choć tłumaczone przez oskarżonych trudną sytuacją materialną zarządzanej przez nich spółki, stanowi zatem klasyczny przykład bezprawnego rozporządzenia cudzą rzeczą jak własną.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Sąd
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze, VI Wydział Karny Odwoławczy
Sygnatura
VI Ka 47/26

Treść orzeczenia około 20 minut czytania

Sygn. akt VI Ka 47/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 marca 2026 r.

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w VI Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:

Przewodniczący – Sędzia Daniel Strzelecki

Protokolant Sandra Michalec

po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2026r. sprawy

E. Z.

ur. (...) w K.

s. syna I. i J. z d. Ł.

oskarżonego z art. 284 § 1 k.k.

T. E.

ur. (...) w P.

syna Z. i Z. z d. P.

oskarżonego z art. 284 § 1 k.k.

z powodu apelacji wniesionej przez oskarżyciela subsydiarnego

od wyroku Sądu Rejonowego w Bolesławcu

z dnia 6 listopada 2025 r. sygn. akt II K 380/23

I. zmienia zaskarżony wyrok wobec oskarżonych E. Z. i T. E. w pkt. I części dyspozytywnej w ten sposób, że przyjmuje, iż dopuścili się oni zarzuconego im przestępstwa z art. 284§1 k.k. oraz ustala, że wina i społeczna szkodliwość tego występku nie są znaczne i na podstawie art. 66§1 k.k. w zw. z art. 67§1 k.k. postępowanie karne wobec każdego z nich warunkowo umarza na okres próby wynoszący 2 (dwa) lata;

II. obciąża oskarżonych kosztami procesu za obie instancje, w tym zasądza od nich na rzecz Skarbu Państwa po 150zł tytułem zwrotu zryczałtowanej równowartości wydatków w sprawach z oskarżenia prywatnego, jak również każdemu z nich wymierza opłatę w wysokości 100zł.

Sygn. atk VI Ka 47/26

Uzasadnienie

Oskarżyciel posiłkowy subsydiarny Z. Ł. działający za pośrednictwem swojego pełnomocnika w osobie adw. D. Ł. oskarżył E. Z. i T. E. o to, że w okresie między listopadem 2017r. a lutym 2018r. w nieustalonym miejscu ze skutkiem w X., pow. (...), dokonali przywłaszczenia pieniędzy w kwocie 24.199zł przyjętych od klientów w zamian za dostarczony towar, na szkodę Z. Ł., to jest o czyn z art. 284§1 k.k.

Sąd Rejonowy w Bolesławcu wyrokiem z dnia 6 listopada 2025 r. w sprawie sygn. akt

II K 380/23 uniewinnił oskarżonych od popełnienia zarzucanego im czynu, a kosztami postępowania obciążył oskarżyciela subsydiarnego.

Oskarżyciel subsydiarny wywiódł od wyroku tego apelację i zaskarżając go w całości zarzucił mu:

1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę, mający wpływ na treść orzeczenia, polegający na:

a) bezpodstawnym uznaniu za wiarygodne wyjaśnień oskarżonych, mimo że były one sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym;

b) odmowie wiarygodności zeznaniom pokrzywdzonego Z. Ł., mimo ich spójności i potwierdzenia dokumentami;

c) pominięciu dowodu z prawomocnego nakazu zapłaty w sprawie V GC 221/18 jako relewantnego dla oceny winy oskarżonych’

2. obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na jego treść wyroku, a to:

a) art. 7 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów;

b) art. 410 k.p.k. poprzez pominięcie całości materiału dowodowego, w tym dokumentów finansowych, urzędowych i sądowych ;

c) art. 424§1 pkt. 1 poprzez niepełne i niewystarczające uzasadnienie wyroku, zwłaszcza w zakresie oceny zamiaru oskarżonych;

3. obrazę prawa materialnego - art. 284§1 k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że działania oskarżonych nie miały znamion przywłaszczenia, mimo że prowadzili oni działalność polegającą na pobieraniu środków należnych pokrzywdzonemu i nieprzekazywaniu ich wbrew treści umowy, co wyczerpuje znamiona tego przestępstwa;

4. pominięcie i niezastosowanie art. 46§1 k.k. oraz art. 415 i art. 481§1 k.c. - mimo że szkoda została wyzkazana co do wysokości, a wyrok karny powinien realizować także funkcję kompensacyjną.

Powołując się na te zarzuty skarżący wniósł o:

1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uznanie oskarżonych winnymi popełnienia zarzucanego czynu i wymierzenie im kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub

2. uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Bolesławcu;

3. orzeczenie na podstawie art. 46§1 k.k. obowiązku naprawienia szkody poprzez zapłatę przez oskarżonych solidarnie na rzecz pokrzywdzonego kwoty 24.199 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze, sygn. V GC 221/18, w terminie 6 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja wywiedziona przez będącego oskarżycielem posiłkowym subsydiarnym Z. Ł. zasadniczo zasługuje na uwzględnienie. Nie doprowadziła ona jednakowoż do żadnego z postulowanych w niej rozstrzygnięć, niemniej jednak skutkowała koniecznością istotnego zreformowania zaskarżonego wyroku, ponieważ w sprawie niniejszej, jak trafnie zauważył skarżący, błędne okazało się poczynione przez Sąd

meriti ustalenie faktyczne, zgodnie z którym oskarżonym E. Z. i T. E. nie można było przypisać zamiaru popełnienia zarzuconego im przestępstwa.

Godzi się tylko dla porządku podnieść, że wysłowiony w apelacji Z. Ł. zarzut obrazy prawa materialnego w zakresie subsumpcji poczynionych ustaleń pod normy wysłowione w art. 284§1 k.k., okazał się metodologicznie wadliwy. Skuteczne jego podniesienie byłoby bowiem możliwe wyłącznie w sytuacji, gdyby skarżący nie kwestionował ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyroku. Wówczas zarzut sprowadzałby się do wadliwej subsumpcji tych poprawnych ustaleń pod właściwy przepis prawa materialnego - postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2021r., IV KK 85/21, LEX nr 3159943. Tymczasem

ad casu skarżący w istocie podważa przede wszystkim dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę materiału dowodowego oraz poczynione na jej podstawie ustalenia faktyczne odnoszące się do zamiaru towarzyszącego oskarżonym co do zarzuconego im czynu zabronionego.

Zasadniczo, o czym przekonuje lektura pisemnych motywów zaskarżonego wyroku, Sąd Rejonowy przydał walor wiarygodności wszystkim zgromadzonym w sprawie dowodom. Odrzucił jedynie wiarygodność tej części zeznań Z. Ł., gdy przekonywał, że poddane osądowi działania E. Z. i T. E. wypełniły znamiona zarzucanego im czynu, a konkretnie, że towarzyszył im zamiar przywłaszczenia należących do niego pieniędzy. W tym zakresie Sąd Rejonowy zaakceptował bowiem wyjaśnienia oskarżonych, którzy przyznając, że (...) Sp. z o.o. w L., której byli członkami zarządu, nie wypłaciła oskarżycielowi subsydiarnemu należnej mu kwoty 24.199zł, wskazali jednocześnie, że nie zmierzali do przywłaszczenia tych pieniędzy.

Rzeczywiście dowody zgormadzone w toku postępowania w przeważającej mierze wzajemnie ze sobą korespondują. E. Z. i T. E., podobnie zresztą jak i Z. Ł., tłumacząc wystąpienie w okresie od listopada 2017r. do lutego 2018r. zadłużenia C. Kurier wobec oskarżyciela subsydiarnego, powoływali się na trudną sytuację materialną tej osoby prawnej. Również cała paleta dokumentów potwierdza, że spółka ta borykała się z narastającymi wówczas niemal lawinowo problemami finansowymi, które doprowadziły do utraty płynności finansowej. Do najistotniejszych tego rodzaju dowodów zaliczyć należy protokół nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników owej spółki z dnia 4 stycznia 2018r., a wykazujący stratę przewyższającą kapitał spółki, wystosowane wówczas przez (...) S.A. do niej wezwanie do zapłaty kwoty 674.884,47zł, postanowienie Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z dnia 10 kwietnia 2018r. w sprawie sygn. akt X GU 2174/17 o ustanowieniu tymczasowego nadzorcy sądowego oraz postanowienie tego Sądu z dnia 27 kwietnia 2018r. w sprawie sygn. akt X GU 317/18 o ogłoszeniu upadłości tej spółki. Uszczegóławiając to wnioskowanie godzi się podnieść, że z analizy wiadomości B.: Zasilenia styczeń 2018r. wynika m.in., że spółka znajdując się w złej kondycji finansowej zatrzymywała pieniądze podlegające wypłacie jej kontrahentom. Co istotne, za 2016r. spółka wykazała stratę w wysokości 6.955.402,78zł, natomiast na koniec 2017r. strata ta wzrosła do 11.451.007,16zł. Mimo tak poważnych i pogłębiających się lawinowo problemów finansowych zarządzający tą osobą prawną oskarżeni przez długi czas nie występowali z wnioskiem o ogłoszenie jej upadłości, natomiast kontynuowali jej działalność finansując ją ze środków należących do jej kontrahentów, w tym do oskarżyciela subsydiarnego.

Jako że wyjaśnienia E. Z. i T. E. co do tego, że to właśnie pogłębiające się w okresie od listopada 2017r. do lutego 2018r. problemy finansowe zarządzanej przez nich C. (...) doprowadziły do tego, że ta osoba prawna nie wypłaciła Z. Ł. 24.199zł, korespondują nie tylko z zeznaniami tego ostatniego, ale także z obszerną dokumentacją księgową owej spółki, a apelujący tego ustalenia nie zakwestionował, to nie zachodzi konieczność szczegółowego jej omawiania.

Sąd Rejonowy bezzasadnie zaaprobował jednak wyjaśnienia E. Z. i T. E. co do tego, że nie mieli zamiaru przywłaszczyć pieniędzy wpłacanych na rzecz C. Kurier przez klientów Z. Ł., którzy kupowali od niego towary dostarczane im przez tę osobę prawną realizującą usługi kurierskie. Uznał bowiem, że skoro reprezentowana przez nich spółka świadcząca na rzecz oskarżyciela subsydiarnego usługi przewozu towarów, pieniądze pobierane od kupujących od niego towary w ramach tzw. zakupów za pobraniem, przeznaczała na utrzymanie własnej płynności finansowej, to oskarżeni nie zmierzali do przywłaszczenia tych środków.

Przedstawione wnioskowanie Sądu

meriti zostało skutecznie zakwestionowane w apelacji wywiedzionej przez Z. Ł.. Analiza umowy łączącej spółkę kurierską i oskarżyciela subsydiarnego, jak i regulaminu określającego zasady ich współpracy, jednoznacznie zaświadczają o tym, że środki uzyskane z dostarczenia przesyłek za pobraniem nie stanowiły majątku zarządzanej przez oskarżonych osoby prawnej, lecz należały do tego ostatniego. Kluczowe znaczenie dla oceny tej kwestii jest brzmienie §7 ust. 3 łączącej oskarżyciela subsydiarnego i spółki kurierskiej umowy z dnia 26 października 2016r., a zgodnie z którym spółka ta pieniądze pozyskane z wykonania usługi doręczenia za pobraniem powinna przekazać temu pierwszemu na wskazane konto. Z kolei §2 pkt. 13 regulaminu świadczenia usług przez C. Kurier definiuje znaczenie usługi polegającej na doręczeniu przesyłki za pobraniem stanowiąc, że polega ona na doręczeniu przesyłki i pobraniu od odbiorcy określonej na liście przewozowym kwoty pieniężnej i przekazaniu jej w terminie 15 dni roboczych, licząc od następnego dnia roboczego po doręczeniu, na określony adres lub wskazane konto bankowe nadawcy. Z zapisów tych jednoznacznie zatem wynika, że zarządzana przez oskarżonych osoba prawna miała jedynie obowiązek pośredniczenia w przekazaniu środków pomiędzy kupującym od oskarżyciela subsydiarnego towar, a tym ostatnim. To zaś bezsprzecznie oznacza, że spółka kurierska ta nie nabywała prawa własności w odniesieniu do tychże pieniędzy, bowiem pobierając je od kupujących miała w określonym terminie wyłącznie je przetransferować na rzecz sprzedawcy towaru.

Sąd Rejonowy dokonując oceny dowodów należycie dostrzegł to kluczowe dla prawidłowego orzekania w sprawie niniejszej zagadnienie. Wskazał przecież, że P. P. będący trzecim z członków zarządu C. Kurier, a który został uprzednio za ten sam czyn zabroniony skazany prawomocnym wyrokiem nakazowym, zeznając w niniejszym postępowaniu w charakterze świadka podał, że chociaż pieniądze pochodzące z pobrań miały trafiać do nadawców przesyłek, to były jednak wykorzystywane przez spółkę kurierską do prowadzenia jej bieżącej działalności. Świadek ten opierając się na dokumentach finansowych spółki podkreślił przy tym, że była to ugruntowana praktyka tej osoby prawnej. Jednocześnie dokumentacja ta zaświadcza o tym, że zarządzający spółką, mimo wiedzy o jej złym stanie finansowym, nadal utrzymywali jej działalność i konsekwentnie środki pozyskiwane z realizowania doręczeń za pobraniem, przeznaczali na ratowanie jej płynności finansowej.

W tych okolicznościach podniesiony przez Z. Ł. zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku okazał się trafny. Wymowa przedstawionych powyżej dowodów jednoznacznie wskazuje przecież na wadliwość poczynionego przez Sąd Rejonowy ustalenia, zgodnie z którym, najogólniej rzecz ujmując, skoro oskarżeni nie przeznaczyli należących do oskarżyciela subsydiarnego środków na własne potrzebny, a wydatkowali je na działalność operacyjną zarządzanej spółki kurierskiej, dążąc do ratowania jej płynności finansowej, toteż nie towarzyszył im zamiar przywłaszczenia tychże środków uzyskanych przez spółkę z tytułu zrealizowanych na rzecz oskarżyciela subsydiarnego dostaw za pobraniem. Rację ma bowiem apelujący, że zarządzana przez oskarżonych spółka uzgodniła z oskarżycielem subsydiarnym, że te środki będą jej przez klientów tego ostatniego wyłącznie powierzane i że będzie ona je niemal niezwłocznie transferowała na jego rzecz. To zaś oznacza, że przedmiotem tego łączącego strony stosunku obligacyjnego była zgoda oskarżyciela subsydiarnego na przekazanie tejże osobie prawnej czasowego władztwa nad pieniędzmi pozyskanymi od odbiorców przesyłek, z zastrzeżeniem ich zwrotu nadawcy. Z istotny tego stosunku obligacyjnego wynika zatem to, że spółka otrzymała te środki w określonym celu i nie miała prawa rozporządzać nimi jak własnymi - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2015r., V KK 391/14, LEX nr 1640277. Innymi zatem słowy, C. Kurier mając obowiązek wyłącznie przekazywania środków pochodzących od odbiorców przesyłek do ich nadawców, nie miała prawa dysponować tymi środkami jak własnymi. Zarządzający tą osobą prawną oskarżeni decydując się zatem na przeznaczaniu tych środków na ratowanie jej płynności finansowej i wiedząc, że wysoce prawdopodobne jest, iż nie uda się im pozyskać pieniędzy na spłacenie zobowiązań swoich kontrahentów, z pewnością naruszali nie tylko łączące ich umowy, lecz decydowali o przeznaczaniu nienależących do spółki kurierskiej pieniędzy na cel inny niż umownie uzgodniony. W ten właśnie sposób rozporządzili oni tymi środkami jak własnymi.

Poza rozważaniami Sądu Rejonowego pozostała problematyka dotycząca tego, w jaki sposób określenie przez strony stosunku obligacyjnego sposobu wykorzystania pieniędzy świadczonych w ramach wykonania łączącej ich umowy, wpływa na realizację znamion ustawowych występku przywłaszczenia. Tymczasem ta właśnie problematyka ma ważkie znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia sporu w niniejszej sprawie zaistniałego, co zasadnie dostrzegł w uzasadnieniu apelacji oskarżyciel subsydiarny. Należy w tym kontekście zauważyć, że jeżeli strony umowy uzgadniają, że otrzymujący pieniądze za wykonanie umówionego zadania ma je przeznaczyć na jego realizację, to dochodzi wówczas do przeniesienia ich własności na jego rzecz, przez co środki te wchodzą do jego majątku i tym samym przestają być dla niego rzeczą cudzą, a więc nie mogą być przedmiotem przywłaszczenia - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2015r.,

op. cit., wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2008r., III KK 131/08, LEX nr 464973. Już pobieżna analiza okoliczności niniejszej sprawy wskazuje jednak, że sytuacja, która w niej wystąpiła, jest krańcowo odmienna, gdyż, co już podkreślono, pieniądze przez spółkę kurierską pobrane od klientów oskarżyciela subsydiarnego, były własnością tego ostatniego i zostały tejże spółce jedynie powierzone przez odbiorcę towaru w celu ich przekazania nadawcy. To zaś oznacza, że zgodnie z łączącą spółkę kurierską z oskarżycielem subsydiarnym umową, środki pozyskane od klientów tego ostatniego w ramach realizowania doręczeń za pobraniem, nie wchodziły w skład majątku tej osoby prawnej, bowiem miała ona za zadanie wyłącznie je przetransferować na rzecz nadawcy.

Na kanwie tych spostrzeżeń trzeba poczynić uwagi dla rozstrzygnięcia poddanego osądowi sporu mające znaczenie fundamentalne. Jakkolwiek bowiem celnie Sąd

meriti dostrzegł, że dla przypisania określonej osobie realizacji kompletu znamion ustawowych występku przywłaszczenia konieczne jest wykazanie, że oprócz obiektywnego rozporządzenia przez nią cudzą rzeczą ruchomą, jej działaniu towarzyszył zamiar zatrzymania rzeczy dla siebie albo dla innej osoby, bez żadnego ku temu tytułowi (

animus rem sibi habendi). Ze zgromadzonego kompletnego materiału dowodowego, na kanwie tego zagadnienia nie wyciągnął tenże Sąd jednakże należytych wniosków. Zarządzający C. Kurier oskarżeni decydując się na przeznaczanie powierzonych im przez odbiorców sprzedanych przez oskarżyciela subsydiarnego towarów na cel krańcowo inny niż ten, do którego byli umownie zobowiązani i w konsekwencji używając tych pieniędzy na potrzeby realizowania działalności operacyjnej spółki kurierskiej, dokonali bowiem celowego nimi rozporządzenia w sposób niezgodny z wolą ich właściciela, a więc bez żadnej podstawy prawnej. Zadysponowali przecież w ramach prowadzenia przedsiębiorstwa środkami powierzonymi im wyłącznie w celu ich przekazania oskarżycielowi subsydiarnemu i to w taki sposób, że finalnie nigdy on ich nie otrzymał. Użycie tych środków w taki właśnie sposób, choć tłumaczone przez oskarżonych trudną sytuacją materialną zarządzanej przez nich spółki, stanowi zatem klasyczny przykład bezprawnego rozporządzenia cudzą rzeczą jak własną.

Błędnie zatem w okolicznościach faktycznych, które wystąpiły w niniejszym procesie, Sąd Rejonowy przyjął, że działanie E. Z. i T. E. będących członkami zarządu C. (...), nie było ukierunkowane na bezprawne włączenie środków pieniężnych należących do Z. Ł. w skład majątku prowadzonego podmiotu gospodarczego. Irrelewantne dla subsumowania tej działalności oskarżonych są bowiem te okoliczności, które Sąd Rejonowy poczytał jako ekskulpujące ich od odpowiedzialności karnej za zarzucony występek. Zarówno bowiem cel, na który przeznaczali oni te cudze pieniądze w sposób niezgodny z powinnością polegającą na ich przetransferowaniu ich na rzecz ich właściciela, jak i towarzyszące im przeświadczenie, że w przyszłości uzyskają środki na spłatę oskarżyciela subsydiarnego, nie mają w tym kontekście żadnego prawnokarnego znaczenia – wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2014r., II KK 3/14, LEX nr 1476960; z dnia 2 lutego 2015r., III KK 289/14, LEX nr 1646025; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 maja 2023r., III KK 78/23, LEX nr 3565818; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 sierpnia 2019r., II AKa 125/19, LEX nr 2726861. Istotne jest bowiem to, że oskarżeni cudze pieniądze, które mieli obowiązek wyłącznie przekazać na rzez oskarżyciela subsydiarnego, przeznaczyli na zupełnie inny cel.

Chociaż Sąd Odwoławczy przesądził, że E. Z. i T. E. zrealizowali komplet znamion zarzuconego im występku z art. 284§1 k.k., to jedna, co już zasygnalizowano, nie mógł zostać uwzględniony żaden z wniosków Z. Ł.. W niniejszej sprawie nie zaistniała konieczność uchylania zaskarżonego wyroku i przekazywania sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację oskarżyciela subsydiarnego dostrzegł bowiem, że stopień zawinienia oskarżonych, jak i społeczna szkodliwość zarzuconego im czynu nie są znaczne. To zaś oznacza, że wystarczającą dla nich dolegliwością będzie warunkowe umorzenie postępowania karnego przeciwko nim prowadzonego.

I. wymaga, że warunkowe umorzenie postępowania sąd może zastosować względem sprawcy przestępstwa zagrożonego karą do 5 lat pozbawienia wolności, tylko po kumulatywnym spełnieniu przesłanek określonych w art. 66§1 i 2 k.k. Jako że przestępstwo z art. 284§1 k.k., o którego popełnienie oskarżeni zostali E. Z. i T. E., zagrożone zostało karą pozbawienia wolności do lat 3, toteż w stosunku do nich nie wystąpiła na tej płaszczyźnie przeszkoda do zastosowania analizowanej instytucji prawa karnego materialnego. Odwołując się natomiast do przesłanek wymienionych w art. 66§1 k.k. i nawiązując do okoliczności niniejszej sprawy, Sąd II instancji doszedł do przekonania, że ziściły się

ad casu wszelkie przesłanki do warunkowego umorzenia postępowania wobec oskarżonych. Należało bowiem zwrócić uwagę na szereg okoliczności, które zadecydowały o tym, że zawinienie i społeczna szkodliwość przypisanego im przestępstwa nie były znaczne.

Zauważyć trzeba, że E. Z. i T. E. pomimo popełnienia czynu z art. 284§1 k.k., wydatkowali jednakże należące do Z. Ł. pieniądze na reperowanie złej kondycji finansowej zarządzanej spółki. To zaś oznacza, że nie przeznaczali tych środków na cele całkowicie niezwiązane ze stosunkiem zobowiązaniowym łączącym tę osobę prawną i oskarżyciela subsydiarnego, przykładowo na zaspokojenie własnych potrzeb konsumpcyjnych, lecz podejmowali kroki zmierzające do ustabilizowania finansów spółki, tak aby móc kontynuować jej działalność kurierską i w przyszłości pozyskać pieniądze na spłatę jej wierzycieli, w tym oskarżyciela subsydiarnego.

Dostrzec też należy, że E. Z. i T. E. aż do czasu ustanowienia tymczasowego nadzorcy sądowego dla C. Kurier, dążyli do chociażby częściowego spłacenia wierzytelności służącej Z. Ł. względem tej osoby prawnej. Właśnie dlatego w dniu 15 lutego 2018r. przelali na jego rzecz kwotę 3.065zł. W późniejszym czasie, w związku ze złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, nie mieli oni możliwości regulowania jej dalszych zobowiązań.

Nie można też tracić z pola widzenia tego, że chociaż wysokość zobowiązania C. Kurier wobec Z. Ł. jest stosunkowo znaczna. Niemniej jednak należy podnieść, że przez ponad rok czasu ich współpraca handlowa układała się należycie, a zarządzana przez oskarżonych osoba prawna wywiązywała się ze zobowiązań finansowych wobec niego. Ten ostatni nie tylko był usatysfakcjonowany tą współpracą, lecz także uzyskiwał z niej przez dłuższy czas oczekiwane dochody. W kontekście zatem ogólnej wartości usług realizowanych przez strony, zadłużenie tej spółki wobec oskarżyciela subsydiarnego nie jest zatem szczególnie wysokie.

Te okoliczności przemawiają za przyjęciem, że trafną reakcją penalną na stanowiące przedmiot osądu zachowania E. Z. i T. E. będzie warunkowe umorzenie postępowania karnego wobec nich prowadzonego na okresy próby wynoszące 2 lata. Oskarżeni są osobami niekaranymi i to nie tylko za występki umyślne. Ich właściwości osobiste oraz dotychczasowy sposób życia, a mianowicie to, że byli aktywni zawodowo, prowadzili ustabilizowane życie rodzinne, uzasadniają zatem przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będą przestrzegali porządku prawnego. Czyn popełniony przez oskarżonych miał przecież charakter epizodyczny i był wynikiem desperackiej próby ratowania sytuacji finansowej zarządzanej spółki. Brak też podstaw do przyjęcia, że przywłaszczając należące do oskarżyciela subsydiarnego środki nie mieli zamiaru ich zwrócenia w późniejszym czasie, co jednak nie nastąpiło z powodu całkowitej utraty płynności finansowej zarządzanej osoby prawnej. O tym, że takie zamierzenie im jednakże towarzyszyło świadczy to, iż spłacili to zobowiązanie w części jeszcze przed wszczęciem niniejszego postępowania karnego.

Brak też powodów przemawiających za postulowanym przez Z. Ł. uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. Nie dostrzega bowiem apelujący najwyraźniej, że art. 437§2 k.p.k. ogranicza możliwość kasatoryjnego orzekania do określonych ściśle sytuacji procesowych, tj. w razie aktualizacji art. 439§1 k.p.k., art. 454 k.p.k. oraz przy konieczności przeprowadzenia na nowo przewodu sądowego w całości. Tymczasem bezsprzecznie żadna z tych okoliczności

ad casu nie wystąpiła.

Nie jest trafny zarzut wysłowiony w pkt. 4 apelacji Z. Ł., a wskazujący na niezasadne odstąpienie przez Sąd Rejonowy od orzeczenia wobec E. Z. i T. E. obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem. Skoro bowiem Sąd ten uwolnił oskarżonych od odpowiedzialności karnej za zarzucony im występek, toteż nie miał podstaw do orzekania wobec nich żadnych dolegliwości. Ten zarzut apelującego odczytać należy jednak jako ukierunkowany na orzeczenie wobec oskarżonych także w postępowaniu odwoławczym obowiązku naprawienia szkody w sytuacji stwierdzenia, że dopuścili się oni zarzuconego im występku, co wprost skarżący wskazał we wniosku z pkt. 3 jego apelacji. Tego rodzaju rozstrzygniecie było jednak prawnie niedopuszczalne.

Niezależnie od tego, że postępowanie karne prowadzone w niniejszej sprawie zostało umorzone warunkowo, to nawet hipotetycznie rozważając, że prowadziłby go ponownie Sąd I instancji po uchyleniu zaskarżonego wyroku, orzeczenie w każdym z tych wypadków wobec E. Z. i T. E. powinności zapłaty na rzecz Z. Ł. kwoty stanowiącej przedmiot przywłaszczenia, było niemożliwe. Orzeczenie wobec nich nawiązki, względnie obowiązku naprawienia szkody, byłoby bowiem sprzeczne z klauzulą antykumulacyjną statuowaną w art. 415§1 zd. 2 k.p.k., a zgodnie z którym tego rodzaju środków nie orzeka się, jeżeli roszczenie wynikające z popełnienia przestępstwa jest przedmiotem innego postępowania albo o roszczeniu tym prawomocnie orzeczono. Chociaż nie zachodzi tożsamość podmiotowa pomiędzy C. Kurier zobowiązaną nakazem zapłaty Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze w sprawie sygn. akt V GC 221/18 do świadczenia na rzecz Z. Ł. kwoty 2.199zł, a E. Z. i T. E., to fakt, że rozważana jest

ad casu ich odpowiedzialność majątkowa jako członków zarządu tej spółki kapitałowej za jej zobowiązania, prowadzi do wniosku, że pomiędzy tymi podmiotami zachodzi szczególna łączność podmiotowa w odniesieniu do analizowanego roszczenia, a wynikająca z art. 299§1 k.s.h. Z tego powodu przyjąć trzeba, że w analizowanej sytuacji procesowej zachodzi jednak tożsamość podmiotowa aktualizująca klauzulę z art. 415§1 zd. 2 k.p.k. wobec oskarżonych, a to dlatego, że kwestia ich odpowiedzialności za zobowiązanie zarządzanej spółki wynika z samej jej struktury organizacyjnej. To zaś oznacza, że pomiędzy wierzytelnością przysługującą oskarżycielowi subsydiarnemu od spółki jako osoby prawnej i od oskarżonych jako członków jej zarządu, zachodzi na gruncie art. 299§1 k.s.h. nierozerwalną łączność, która wymusza uznanie ich tożsamości - wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2014r., III KK 429/13, LEX nr (...); z dnia 26.stycznia 2016r., V KK 323/15, LEX nr 1970396; z dnia 18 stycznia 2013r., V KK 378/12, LEX nr 1277805. Innymi zatem słowy, skoro w obrocie prawnym funkcjonuje prawomocny nakaz zapłaty zobowiązujący C. Kurier do zapłaty na rzecz Z. Ł. przywłaszczonej przez E. Z. i T. E. sumy, to ten ostatni ma możliwość dochodzenia i egzekwowania bezpośrednio od nich tego roszczenia na podstawie art. 299§1 k.s.h. i w tym zakresie nie może zostać orzeczony w procesie karnym wobec nich zobowiązanie majątkowe co do tej kwoty.

Gdy zaś chodzi o rozstrzygnięcia majątkowe, które mogą zapadać w wyroku warunkowo umarzającym postępowanie karne, godzi się podnieść, że regulujący tę problematykę art. 67§3 k.k. również przewiduje możliwość nałożenia na oskarżonych obowiązku naprawienia szkody, względnie nawiązki. Z opisanych wyżej powodów tego rodzaju rozstrzygnięcia o charakterze majątkowym naruszałyby jednak art. 415§1 zd. 2 k.p.k., przeto nie mogą zostać orzeczone w realiach niniejszej sprawy. Co więcej, art. 67§3 k.k. nie odwołuje się do obowiązku probacyjnego o charakterze niemajątkowym, a statuowanego w art. 72§1 pkt. 8 k.p.k., a to oznacza, że w przypadku warunkowego umorzenia postępowania karnego nie istnieje możliwości orzeczenia wobec oskarżonych w okresie próby obowiązku wykonania nakazu zapłaty wydanego wobec C. Kurier.

Ogół poczynionych uwag daje zatem podstawę do przyjęcia, że czyn, którego E. Z. i T. E. dopuścili się na szkodę Z. Ł., nie wymagał reakcji w postaci wymierzenia im kar. Zaskarżony wyrok należało zatem zmienić orzekając odmiennie co do istotny sprawy przez przypisanie im zarzuconego występku z art. 284§1 k.k. Z uwagi natomiast na to, że ich wina i społeczna szkodliwość tego występku nie są znaczne, to na podstawie art. 66§1 k.k. w zw. z art. 67§1 k.k. postępowanie karne wobec każdego z nich polegało warunkowemu umorzeniu na okres próby wynoszący 2 lata. Sąd Okręgowy doszedł ponadto do przekonania, że postawiona wobec oskarżonych pozytywna prognoza kryminologiczna zostanie skutecznie zweryfikowana w okresie właśnie 2 – letniej probacji. Jeżeli zatem oskarżeni w tym czasie będą naruszali porządek prawny, to możliwe będzie podjęcie postępowania karnego wobec nich.

Jednocześnie stosownie do brzmienia art. 628 pkt. 1 k.p.k. i art. 629 k.p.k. w zw. z art. 634 k.p.k. obciążono E. Z. i T. E. kosztami procesu za obie instancje, w tym zasądzono od nich na rzecz Skarbu Państwa po 150zł tytułem zwrotu zryczałtowanej równowartości wydatków w sprawach z oskarżenia prywatnego, a to z uwagi na fakt, zgodnie z art. 622 k.p.k., uiszczony przez oskarżyciela subsydiarnego ryczałt zostanie mu zwrócony – uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 października 1993r., I KZP 24/93, OSNKW 1993/11-12/69. W oparciu zaś o art. 7 w zw. z art. 10 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych każdemu z oskarżonych wymierzono ponadto opłatę w wysokości 100zł.

Hasła tematyczne: Przywłaszczenie

147 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 24 marca 2026 r.
  2. Po 54 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 18 sierpnia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.