- Sygnatura akt
- VI Ka 597/25
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Rybniku
- Wydział
- VI Wydział Karny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 19 stycznia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie uchylone
- Opublikowano w portalu
- 30 stycznia 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Oskarżony nie ukrywał się, a sąd umorzył przedawnioną sprawę skarbową
Przejdź do orzeczenia, 17 min czytania
Spór
Obrońca oskarżonego M. S. zaskarżył wyrok skazujący za przestępstwa skarbowe z art. 54 § 2 i art. 62 § 2 k.k.s., zarzucając m.in. błędną kwalifikację i przedawnienie karalności.
Ustalenia sądu
Sąd odwoławczy uznał, że deklaracje bez podpisu nie wywołały skutków prawnych, czyli zostały niezłożone, a do końca 2022 roku nie postawiono oskarżonemu skutecznie zarzutów. Według sądu oskarżony w chwili wszczęcia postępowania prowadził zwyczajny tryb życia i nie ukrywał się.
Rozstrzygnięcie
Sąd Okręgowy w Rybniku uchylił wyrok w punktach 1 i 3, umorzył postępowanie wobec M. S., pozostałą część wyroku utrzymał w mocy i przyznał obrońcy z wyboru 2 184,00 zł od Skarbu Państwa.
Dlaczego
Karalność czynu ustała z powodu przedawnienia, bo nie wszczęto skutecznie postępowania przeciwko oskarżonemu przed 31 grudnia 2022 roku, a warunków do stosowania trybu dla nieobecnych nie stwierdzono.
Dla firm
Jeśli zarzuty nie zostaną postawione w terminie przedawnienia, a podejrzany nie ukrywa się, tryb dla nieobecnych z art. 173 § 1 k.k.s. nie uzasadnia przedłużenia okresu przedawnienia.
Więcej o sprawie
Dwa tygodnie przed wszczęciem tego postępowania skarbowego oskarżony został skazany w innej sprawie przed Sądem Rejonowym w Rybniku, gdzie podał swój adres pobytu.
Deklaracje podatkowe z 2017 roku nie miały podpisu, co sąd uznał za równoznaczne z ich niezłożeniem.
W zupełności rację miał skarżący, który skutecznie wykazał, że w chwili wszczęcia postępowania w tej sprawie, oskarżony prowadził zwyczajny tryb życia i w żaden sposób nie ukrywał się.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie uchylone
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Rybniku, VI Wydział Karny Odwoławczy
- Sygnatura
- VI Ka 597/25
Treść orzeczenia około 17 minut czytania
Rybnik, 19 stycznia 2026 r.
Sygn. akt VI Ka 597/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Okręgowy w Rybniku VI Wydział Karny Odwoławczy
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Paweł Stępień
Protokolant: Przemysław Prokop
w obecności oskarżyciela Jarosława Jungi z upoważnienia Naczelnika Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach
po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2026 r.
sprawy:
M. S. (S.)
s. J. i A.
ur. (...) w J.
oskarżonemu o czyn z art. 54 § 2 k.k.s. i art. 62 § 2 k.k.s. w brzmieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2017 r. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. przy zast. art. 7 § 1 k.k.s.
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim
z dnia 19 września 2025 r. sygn. akt II K 1431/23
I. uchyla zaskarżony wyrok w punktach 1 i 3 i na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. umarza postępowanie karne względem oskarżonego M. S.;
II. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;
III. kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa i przyznaje od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego M. S. kwotę 2 184,00 zł tytułem zwrotu kosztów udziału obrońcy z wyboru w postępowaniu przed sądem I i II instancji.
sędzia Paweł Stępień
Uzasadnienie
Część wstępna
Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
Wyrok Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim z dnia 19 września 2025 roku w sprawie o sygnaturze akt II K 1431/23.
Podmiot wnoszący apelację
Obrońca
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu
art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
Wnioski
uchylenie
Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków
Rażącą obrazę przepisów prawa materialnego, a to:
1) art. 54 § 2 k.k.s. w zw. z art. 62 § 2 k.k.s. poprzez ich błędne zastosowanie i skazanie oskarżonego za przestępstwo skarbowe polegające na podaniu nieprawdy w deklaracji podatkowej, w sytuacji gdy Sąd I Instancji prawidłowo ustalił, iż deklaracje te, z uwagi na brak podpisu, nie wywołały żadnych skutków prawnych, co jest równoznaczne z ich niezłożeniem,
2) art. 56 § 4 k.k.s. poprzez jego niezastosowanie, pomimo że stan faktyczny sprawy, polegający na niezłożeniu w terminie skutecznej prawnie deklaracji podatkowej przy jednoczesnym ujawnieniu przedmiotu ¡opodatkowania, wyczerpywał znamiona tego właśnie wykroczenia skarbowego.
I w konsekwencji powyższych naruszeń prawa materialnego, zarzucam:
3) obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wyroku, a to art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. oraz art. 51 § 1 k.k.s., poprzez zaniechanie umorzenia postępowania pomimo tego, że przy prawidłowej kwalifikacji prawnej czynu jako wykroczenie skarbowe z art. 56 § 4 k.k.s., jego karalność bezwzględnie ustała z dniem 30 kwietnia 2018 r. na skutek przedawnienia.
Ewentualnie, z najdalej posuniętej ostrożności procesowej, na wypadek nieuwzględnienia powyższych zarzutów przez Sąd Okręgowy, zaskarżonemu wyrokowi zarzucam obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wyroku, a to:
4) art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. poprzez zaniechanie umorzenia postępowania pomimo zaistnienia ujemnej przesłanki procesowej w postaci przedawnienia karalności czynu, również przy przyjętej przez Sąd kwalifikacji jako przestępstwo skarbowe z art. 54 § 2 k.k.s.
Częściowo zasadny
Po myśli rat. 436 k.p.k. sąd odwoławczy może ograniczyć rozpoznanie środka odwoławczego tylko do poszczególnych uchybień, podniesionych przez stronę lub podlegających uwzględnieniu z urzędu, jeżeli rozpoznanie w tym zakresie jest wystarczające do wydania orzeczenia, a rozpoznanie pozostałych uchybień byłoby przedwczesne lub bezprzedmiotowe dla dalszego toku postępowania.
W rozpoznawanej sprawie zasadny okazał się zarzut ewentualny, postawiony „
z najdalej posuniętej ostrożności procesowej”.
W istocie, w rozpoznawanej sprawie, nastąpiło przedawnienie orzekania, gdyż przed dniem 1 stycznia 2023 roku nie postawiono skutecznie oskarżonemu zarzutu popełnienia przestępstwa skarbowego, tj. nie wszczęto skutecznie postępowania karnego przeciwko M. S..
Po myśli art. 44 § 1 pkt 1 k.k.s. karalność przestępstwa skarbowego z art. 54 § 2 k.k., zaistniałego w roku 2017, ustała z końcem dnia 31 grudnia 2022 roku, gdyż nie nastąpiło przedłużenie okresu przedawnienia stosownie do art. 44 § 5 k.k.s.
Co ważniejsze, w rozpoznawanej sprawie, zdaniem sądu odwoławczego, bez żadnej podstawy faktycznej zastosowano, szczególny i wyjątkowy tryb postępowania z art. 173 § 1 k.k.s., tj. postępowanie w stosunku do nieobecnych.
Nie ziściły się przecież przesłanki wskazane w dyspozycji powołanego przepisu. Oskarżony S. w czasie kiedy prowadzono postępowanie karne, a dokładniej po dacie 30 czerwca 2022 roku (data wszczęcia dochodzenia), nie przebywał za granicą, a z całą pewnością nie na stałe (brak jakiekolwiek informacji w tym zakresie), brak również miarodajnych faktów, które pozwalałyby na założenie, że nie można było po tej dacie, skutecznie ustalić jego miejsca zamieszkania, czy też miejsca jego pobytu.
Argumentacja w tym zakresie przypuszczona przez sąd I instancji w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku jest nieprzekonująca, a przez to dowolna.
Sąd I instancji wprost postawił znak równości pomiędzy postępowaniem podatkowo – administracyjnym a postępowaniem karnym uznając tym samym, że brak zawiadomienia o zmianie miejsca swego pobytu organu podatkowego, w czasie trwania postępowania administracyjnego, jest wystarczający do przyjęcia, iż w czasie później trwającego postępowania karnego, oskarżony ukrywa się.
Teza taka była niezbędna sądowi rejonowemu do założenia, że czynności wykonane w trybie art. 313 k.p.k. były skuteczne, co sąd ten pochopnie uczynił. Błędne założenie sądu
a quo nie mogło się ostać, zaś czynności przedsiębrane przez finansowy organ dochodzenia, po jego wszczęciu, absolutnie nie były wystarczające do tego, aby zastosować wyjątek od reguły i poprzestać jedynie na sporządzeniu w dniu 14 września 2022 roku postanowienia o przedstawieniu zarzutów.
Nie można było stracić z pola widzenia, że postępowanie karne, które, co do zasady z art. 113 § 1 k.k.s., stosuje się w sprawach o przestępstwa skarbowe, rządzi się swoimi prawami.
Obowiązkiem organu dochodzeniowo śledczego (każdego), także finansowego organu dochodzenia, jest przede wszystkim, rzetelnie wykonanie czynności z art. 313 § 1 k.p.k. w zw. z art. 71 § 1 k.p.k.
Do tego, co oczywiste, niezbędne jest ustalenie miejsca pobytu osoby wówczas jeszcze podejrzanej. Dla wykonania tej czynności nie jest wystarczające jednokrotne udanie się do miejsca zameldowania osoby podejrzanej (zlecenie tego policji), gdzie ta od dłuższego czasu nie przebywa. Była partnerka oskarżonego nie miała żadnej wiedzy o miejscu pobytu oskarżonego i w tamtym czasie, jak oświadczyła, nie utrzymywała z nim żadnych relacji. Także uzyskanie niesprawdzonego numeru telefonu, którym w przeszłości miał się posługiwać oskarżony i nieskuteczne próby kontaktu z nim w ten sposób nie były wystarczające do stwierdzenia ukrycia się go.
W zupełności rację miał skarżący, który skutecznie wykazał, że w chwili wszczęcia postępowania w tej sprawie, oskarżony prowadził zwyczajny tryb życia i w żaden sposób nie ukrywał się.
Mało tego, co najważniejsze w tej sprawie, a co zupełnie zostało zignorowane, oskarżony w sprawie III K 414/22 Sądu Rejonowego w Rybniku, dwa tygodnie przed wszczęciem niniejszego postępowania karno – skarbowego został skazany.
W postępowaniu przez Sądem Rejonowym w Rybniku, jak i później w postępowaniu wykonawczym w tej sprawie M. S. brał udział. Podał swój adres pobytu w R.. Wiedzę o tym finansowy organ dochodzenia mógł i powinien uzyskać poprzez proste pobranie danych z KRK, a następnie zwrócenie się o wgląd w akta sprawy III K 414/22, czego również zaniechano.
Zresztą, co bardzo charakterystyczne, a z czego sąd I instancji nie wyciągnął żadnego wniosku, to fakt, że sam sąd rejonowy procedujący w niniejszej sprawie, z ustaleniem miejsca pobytu oskarżonego nie miał wręcz żadnego problemu, a co najlepiej uzasadnia postawioną na wstępie tezę, że oskarżony nie ukrywał się w rozumieniu art. 313 § 1 k.p.k., zaś finansowy organ dochodzenia nie podjął niezbędnych kroków do tego, aby ustalić jego miejsce pobytu, jak stanowi art. 173 § 1 k.k.s.(nie zameldowania).
Wreszcie, co wyjątkowo istotne, a co podważa znak równości, który postawił sąd I instancji pomiędzy zasadami w postępowaniu administracyjnym (podatkowym) a zasadami postępowania karnego, to proste zestawienie przepisu art. 313 § 1 k.p.k. w zw. z art. 278 k.p.k. Jeżeli miejsce pobytu osoby podejrzanej (nie zameldowania co ponownie podkreśla sąd odwoławczy), nie było znane, dla skutecznej realizacji obowiązków z art. 313 § 1 k.p.k., obligatoryjne było zarządzenie poszukiwań tej osoby – art. 278 k.p.k. Ustawodawca świadomie posłużył się w powołanym ostatnio przepisie pojęciem „zarządza się”, nie pozostawiając wręcz luzu decyzyjnego, a to z uwagi na fundamentalne i jakże doniosłe i gwarancyjne cele czynności, o których mowa w art. 313 § 1 k.p.k.
Nie ulega żadnej wątpliwości, że finansowy organ dochodzenia uprawniony, a nawet zobowiązany był do wydania takiego zarządzenia. Co ważne, miał prawo wykonać tę czynność samodzielnie. W dalszej kolejności, gdyby ziściły się pozostałe niezbędne ku temu przesłanki, mógł nawet wystąpić do prokuratora o zarządzenia zatrzymania i doprowadzenie osoby podejrzanej – art. 122 § 1 pkt 3 k.k.s. Warto zaakcentować, że zarządzenie z art. 278 k.p.k., doręcza się komendantowi właściwej jednostki Policji, który dopiero wówczas może podjąć stosowne czynności poszukiwawcze, w tym sprawdzić osobę w dostępnych systemach policyjnych, gdzie zawarte były również dane ujawnione chociażby w związku z postępowaniem karnym w sprawie III K 414/22 Sądu Rejonowego w Rybniku. Tych wszystkich, jak się mogło wydawać, podstawowych czynności zaniechano.
Zamiast tego, z naruszeniem zasad, dokonano wyjątkowo rozszerzającej wykładni przesłanek z art. 173 § 1 k.k.s., co było oczywiście niedopuszczalne. Jeżeli ustawodawca wprowadził tryb dla nieobecnych, który jest trybem szczególnym i zarazem wyjątkiem od zasady, to podstawowe zasady wykładni wykluczają jakąkolwiek interpretację rozszerzającą dla przesłanek warunkujących stosowanie tekiego trybu.
W takich realiach sprawy, warto przypomnieć, gdyż nie miał tego na uwadze niestety sąd I instancji, że zwrot "wszczęto postępowanie przeciwko sprawcy", użyty w treści art. 44 § 5 k.k.s., jest równoznaczny znaczeniowo ze sformułowaniem "wszczęto postępowanie przeciwko osobie", którym operował przepis art. 102 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 marca 2016 r. Oznacza to, że wszczęcie postępowania in personam w sprawach o przestępstwa skarbowe następuje z chwilą wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów, co wymaga kumulatywnego spełnienia trzech warunków: sporządzenia postanowienia o przedstawieniu zarzutów, ogłoszenia go niezwłocznie podejrzanemu i przesłuchania go, za wyjątkiem sytuacji, gdy ogłoszenie i przesłuchanie nie jest możliwe z powodu ukrywania się podejrzanego lub jego nieobecności w kraju(por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 22 maja 2024 roku w sprawie V KK 124/24).
Nadto trzeba wyświetlić, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażany jest zgodny pogląd, że pomiędzy terminami "wydanie" postanowienia z art. 71 § 1 k.p.k. a "sporządzenie" postanowienia z art. 313 § 1 k.p.k., zachodzi istotna różnica, jako że dla "wydania" niezbędne jest dopełnienie kolejnych czynności procesowych wskazanych w tym drugim przepisie, określanych jako "promulgacja" postanowienia, która jest z kolei niezbędna dla skuteczności tej czynności procesowej.
Tym samym dla przyjęcia, że nastąpiło przekształcenie postępowania z fazy in rem w fazę in personam, niezbędne
jest łączne
spełnienie 3 warunków: sporządzenie postanowienia o przedstawieniu zarzutów, jego niezwłoczne ogłoszenie i przesłuchanie podejrzanego, oczywiście o ile nie skorzysta on z prawa do odmowy składania wyjaśnień oraz gdy nie wystąpią okoliczności wskazane w art. 313 § 1 in fine k.p.k. Natomiast element niezwłoczności dokonania czynności promulgacyjnych jest spełniony, gdy od momentu sporządzenia postanowienia o przedstawieniu zarzutów, następują one w możliwie krótkich odstępach czasu bez nieuzasadnionej zwłoki (zob. wyroki SN: z dnia 7 listopada 2006 r., IV KK 150/06, OSNwSK 2006/1/2107, z dnia 2 czerwca 2010 r., V KK 376/09, LEX nr 590304, postanowienia SN: z dnia 16 stycznia 2009 r., IV KK 256/08, OSNwSK 2009/1/124, z dnia 24 kwietnia 2007 r., IV KK 31/07, LEX nr 262649).
W praktyce sporządzenie postanowienia o przedstawieniu zarzutów, jego ogłoszenie i ewentualne przesłuchanie podejrzanego, powinno nastąpić w ciągu jednego dnia, chyba że zachodzą okoliczności wskazane w art. 313 § 1 k.p.k. in fine.
Oczywistym jest również, że organ postępowania przygotowawczego powinien tak zaplanować te czynności, aby wszystkie zostały przeprowadzone przed upływem terminu przedawnienia, ponieważ w przeciwnym razie doprowadzi on do wystąpienia negatywnej przesłanki procesowej z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.
Wracając do stanu faktycznego tej sprawy, jeżeli oskarżony nie ukrywał się, co wynika nie tylko z naprowadzonych wyżej okoliczności sprawy, w której brak warunków do stwierdzenia tej przesłanki, lecz również z przekonujących argumentów podanych przez obrońcę w apelacji, to należało ustalić, iż do końca dnia 31 grudnia 2022 roku, nie postawiono skutecznie oskarżonemu zarzutów, a przez co nie nastąpiło przedłużenie okres przedawnienia karalności w sposób określony w art. 44 § 5k.k.s.
Ziściła się negatywna przesłanka procesowa z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k., co stanowi również o bezwzględnej przesłance odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k.
Niestety ilość uchybień w rozpoznawanej sprawie nie ogranicza się do tych, które wskazano powyżej, a o czym, w świetle pozostałych zarzutów apelacji, należy poczynić kilka uwag natury teoretycznej, gdyż i one mogły stanowić samoistną podstawę do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Wyświetlone już zostało, że całkowicie niezasadnie w sprawie zastosowano postępowanie dla nieobecnych, czym naruszono w sposób bezwzględny prawo oskarżonego do obrony na etapie postępowania przygotowawczego, które mogło przejawiać się chociażby jego osobistym udziałem w czynnościach procesowych.
Opis czynu zarzuconego, który to opis bezkrytycznie zaakceptował sąd I instancji, jak zwrócił uwagę autor apelacji, jest wysoce osobliwy.
Rację ma skarżący wywodząc, że niepodpisane deklaracje podatkowe nie wywołały żadnego skutku, a co jest równoznaczne z ich niezłożeniem.
Znamiona przestępstwa skarbowego z art. 54 § 2 k.k.s. są wyjątkowo czytelne, a jedną z czynności sprawczych jest również niezłożenie deklaracji, co miało przecież bezdyskusyjnie miejsce. Należało więc założyć, że osobliwe ujęcie zachowania się oskarżonego w zarzucie aktu oskarżenia dotyczył właśnie tej czynności sprawczej, chociaż nieprofesjonalne jest tego typu zachowanie oskarżyciela.
Przy słusznym w tej sprawie założeniu sądu I instancji, że oskarżony działał w celu uchylenia się od opodatkowania i niewątpliwie w ten sposób naraził podatek na uszczuplenie, to należało przyjąć, że zaistniały wszystkie znamiona omawianego przestępstwa, a nie wykroczenia z art. 56 § 4 k.k.s. Stąd wywody obrońcy w tym zakresie nie były trafne.
Sąd odwoławczy zważył przeto, że dla realizacji znamienia „nie składa” konieczne jest, aby sprawca jednocześnie czy to spowodował niebezpieczeństwo powstania zaległości podatkowej, czy to spowodował ową zaległość. Jeżeli zachowanie nie jest związane z jednym z tych dwóch skutków, kwalifikacja prawna czynu polegającego na zaniechaniu może opierać się na art. 56 § 4 k.k.s., o ile spełnione są pozostałe znamiona tego wykroczenia skarbowego.
Skarżący, ze sobie znanych powodów, zupełnie tudzież pominął fakt, że jedną z czynności sprawczej omawianego przestępstwa, jak już wyświetlono, jest niezłożenie deklaracji podatkowej, a jak sam wywiódł w apelacji, to właśnie uczynił oskarżony.
Wyjątkowo nie jest trafna kwalifikacja prawna zachowania się oskarżonego w zw. z art. 62 § 2 k.k.s., skoro należało przyjąć, że oskarżony w ogóle nie złożył deklaracji podatkowej.
Ostatnio powołane przestępstwo zresztą nie pozostaje nigdy w rzeczywistym zbiegu z przestępstwem z art. 54 § 1 k.k.s.
Wyjątkowo specyficzny opis czynu zarzuconego mógłby świadczyć o tym, że oskarżycielowi chodziło raczej o przestępstwo z art. 56 § 1 k.k.s.
Jak już wyeksponowano, nieujawnienie przedmiotu lub podstawy opodatkowania polega na niezgłoszeniu organowi w ogóle takiego przedmiotu lub takiej podstawy, tak jak w tej sprawie. Z kolei z opisu czynu zarzuconego wywodzić należało, że oskarżony częściowo miał nie ujawnić przedmiotu opodatkowania poprzez zaniżenie dochodów w związku z posłużeniem się enumeratywnie opisanymi w zrzucie fakturami VAT, które ujęto w księgach podatkowych. Trzeba więc wyjaśnić, że częściowe nieujawnienie nie wyczerpuje znamion deliktu karnoskarbowego z art. 54 k.k.s., stanowi zamiast tego o realizacji znamion czynu z art. 56 § 1–3 lub 76 (tak trafnie SA w Warszawie w wyroku z dnia 7 lutego 2014 r., II AKa 429/13, LEX nr 1438282). Oczywiście z uwagi na brak podpisu pod deklaracjami również z tego powodu rozważanie w kierunku art. 56 k.k.s, jest zbędne, zresztą ewentualna taka zmiana byłaby wielce niekorzystna dla oskarżonego, co za sprawą art. 434 k.p.k., uniemożliwia tego typu zmiany w postępowaniu odwoławczym
Kończąc te wywody, jak się wydaje czysto teoretyczne, gdyż kognicja sądu odwoławczego rozpoznającego apelację na korzyść oskarżonego jest mocno ograniczona, jeżeli oskarżyciel upatrywał w działaniu oskarżonego również znamiona przestępstwa z art. 62 § 2 k.k.s., to, jeżeli ziściłyby się dalsze ku temu przesłanki, powinien postawić dwa odrębne zarzuty, tj. z art. 54 § 2 k.k.s. i art. 62 § 2 k.k.s.
Oczywiście jakiekolwiek zmiany dokonywane przez sąd odwoławczy w takim kierunku także nie były możliwe, a to z uwagi na zakazy z art. 434 k.p.k. Przypisanie oskarżonemu dwóch czynów zabronionych zamiast jednego zawsze jest dla niego niekorzystne. W realiach tej sprawy zmiany takie byłyby wyjątkowo bezcelowe, gdyż, jak zauważył oskarżyciel w swoim wystąpieniu z dnia 25 lipca 2025 (k.493 – 495), także karalność przestępstwa z art. 62 § 2 k.k.s. ulega już przedawnieniu.
Częściowo zasadny
Zasadny okazał się zarzut ewentualny, a to z powodów szczegółowo zaprezentowanych wyżej.
Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego
Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji
1. Przedmiot utrzymania w mocy
Wyrok Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim z dnia 19 września 2025 roku w sprawie o sygnaturze akt II K 1431/23 – w zakresie pkt 2.
W tej części przyznano wynagrodzenie obrońcy z urzędu ustanowionemu w postępowaniu przygotowawczym. Brak było podstaw do wzruszenia wyroku w tej części.
Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji
1. Przedmiot i zakres zmiany
Art. 439 k.p.k.
Z uwagi na przedawnienie karalności przestępstwa z art. 54 § 2 k.k.s. oraz art. 62 § 2 k.k.s, ziściła się negatywna przesłanka procesowa z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k., co stanowi również o bezwzględnej przyczynie odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k.
To z kolei zobowiązuje sąd odwoławczy do uchylenia zaskarżonego wyroku i umorzenia postępowania co do istoty sprawy – art. 437 § 2 k.p.k.
Koszty procesu
III. Z uwagi na umorzenie postępowania kosztami procesu należało obciążyć Skarb Państwa, zaś oskarżonemu przyznać zwrot kosztów udziału obrońcy na trzech dodatkowych terminach rozprawy przed sądem I instancji oraz dwie stawki podstawowe z tym związane za udział obrońcy w postępowaniu przed sądem I i II instancji.
Hasła tematyczne: Przedawnienie
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.