- Sygnatura akt
- VI Ka 609/24
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Rybniku
- Wydział
- VI Wydział Karny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 18 listopada 2024 r.
- Rozstrzygnięcie
- Wyrok utrzymany
- Opublikowano w portalu
- 12 lutego 2025 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Wyrok w sprawie niealimentacji, Sąd Okręgowy w Rybniku
- Rozstrzygnięcie
- Wyrok utrzymany
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Rybniku, VI Wydział Karny Odwoławczy
- Sygnatura
- VI Ka 609/24
Treść orzeczenia około 11 minut czytania
Rybnik, 18 listopada 2024 r.
Sygn. akt VI Ka 609/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Okręgowy w Rybniku - VI Wydział Karny Odwoławczy
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Paweł Stępień
Protokolant: Agnieszka Zbroszczyk
w obecności oskarżyciela Przemysława Kuli prokuratora Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim
po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2024 r.
sprawy:
M. M. /M./
syna K. i J.
ur. (...) w R.
oskarżonego o czyny z art. 209 § 1a k.k.
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim
z dnia 4 lipca 2024 r. sygn. akt II K 320/24
I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;
II. przyznaje od Skarbu Państwa na rzecz adw. (...)kwotę 840,00 zł (osiemset czterdzieści złotych) plus 23 % podatku VAT w kwocie 193,20 zł (sto dziewięćdziesiąt trzy złote i dwadzieścia groszy), łącznie kwotę 1.033,20 zł (jeden tysiąc trzydzieści trzy złote i dwadzieścia groszy), tytułem zwrotu kosztów obrony z urzędu w postępowaniu odwoławczym;
III. zwalnia oskarżonego od kosztów za postępowanie odwoławcze, obciążając nimi Skarb Państwa.
sędzia Paweł Stępień
Uzasadnienie
Część wstępna
Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
Wyrok Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim z dnia 4 lipca 2024 roku w sprawie o sygnaturze akt II K 320/24.
Podmiot wnoszący apelację
Obrońca
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
Wnioski
zmiana
Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków
1. Obraza przepisów postępowania:
1. art. 7 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodu z zeznań B. B., z których wynika, że uzyskuje ona wynagrodzenie za pracę w firmie (...), świadczenie 800 plus na syna P. oraz, że w utrzymaniu dzieci pomaga jej mąż, który ma zarabiać 2000 złotych miesięcznie oraz ustalenie, że przy tak kształtujących się dochodach rodziny doszło do narażenia przez oskarżonego do niemożności zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych S. i P. M. w okresie objętym zarzutem, co doprowadziło do błędnego przyjęcia typu kwalifikowanego przestępstwa niealimentacji, tj. art. 209 § 1 a k.k., zamiast art. 209 § 1 k.k.;
2. art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie ustaleń faktycznych na podstawie okoliczności niewynikających z materiału dowodowego sprawy w zakresie uznania, że czyn oskarżonego doprowadził do narażenia S. i P. M. do niemożności zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych.
Niezasadny
Zarzuty apelacji nie zasługiwały na uwzględnienie, albowiem są bezzasadne i to w stopniu oczywistym.
Sąd I instancji, po przeprowadzeniu przewodu sądowego i prawidłowym wprowadzeniu do procesu całości materiału dowodowego, poddał go ocenie, która nie jest obarczona błędem. Sąd ten wskazał w oparciu, o które dowody poczynił ustalenia faktyczne, wskazał które dowody nie zasługiwały na uwzględnienie i z jakiej przyczyny. Zaprezentowane oceny nie są więc obarczone błędem dowolności, a wręcz przeciwnie, są one swobodne. Przypomnieć przyszło w tym miejscu, iż zgodnie z art. 7 kpk organy postępowania, a więc także i sąd, kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art. 7 kpk, wtedy gdy jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy (art. 410 kpk) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (art. 2 § 2 kpk), stanowi wynik rozważenia wszystkich tych okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art. 4 kpk), jest wyczerpująco i logicznie – z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego – uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (art. 424 § 1 pkt 1 i 2 kpk).
Sąd I instancji sprostał w zupełności przedstawionym wytycznym. Nie sposób więc przyjąć, że sąd I instancji dopuścił się błędu w ustaleniach fatycznych i to takiego, który miał wpływ na treść zaskarżonego wyroku.
W istocie, trudno oprzeć się wrażeniu, że skarżący postawił zarzut obrazy przepisów prawa materialnego, a to art. 209 § 1 a k.k., poprzez jego zastosowanie i przyjęcie, że, jak ustalił autor apelacji, kwota na utrzymanie w wysokości 1600 złotych na osobę miesięcznie, jest kwotą, która wykluczyła znamię przestępstwa z art. 209 § 1 a k.k., a to narażenia osoby uprawnionej na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych.
Tak pojmując sens postawionych i przytoczonych w tej sekcji uzasadnienia zarzutów apelacji, stwierdzić przyszło, że polemika z nimi jej znacznie utrudniona, gdyż autor apelacji w jej uzasadnieniu, nie przytoczył żadnych argumentów, które podważyłyby procesu subsumpcji ustalonego prawidłowo stanu faktycznego w tej sprawie.
W tych realiach, wyświetlić przyszło, że sąd odwoławczy stoi na stanowisku, iż do warunków penalizacji przestępstwa stypizowanego w art. 209 nie należy wykazanie, że narażenie pokrzywdzonego na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych miało charakter bezpośredni. Za trafnością przyjętego poglądu przekonuje brak sprecyzowania w treści art. 209 relacji czasowej między zachowaniem sprawcy skutkującym narażeniem na niebezpieczeństwo niezaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych pokrzywdzonego a ziszczeniem się tego niebezpieczeństwa. Wywodzenie z treści omawianego przepisu, że niebezpieczeństwo to musi być bliskie lub bardzo bliskie, z punktu widzenia swoistej odległości czasowej, należało ocenić jako sprzeczne z treścią przepisu.
Nadto, co ma zasadnicze znaczenie w omawianej sprawie, a co skarżącemu całkowicie umknęło, to okoliczność, iż zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych oznacza dostarczenie środków materialnych koniecznych nie tylko do utrzymania, lecz także do uzyskania niezbędnego wykształcenia i korzystania z dóbr kulturalnych. Niezbędne jest zatem zabezpieczenie minimum egzystencji w postaci środków przeznaczonych na utrzymanie i wykształcenie dziecka, lecz także stworzenie mu warunków umożliwiających zaspokojenie potrzeb wyższego rzędu, istotnych dla kształtowania jego osobowości i nawyków kulturalnych (wyrok SN z 27.03.1987 r., V KRN 54/87, OSNPG 1987/8, poz. 103). Zgodzić się należy z twierdzeniem Z. Siwika (Kodeks karny..., red. M. Filar, 2016, nt 10 do art. 209), że: „Kryterium oceny potrzeb jako podstawowych stanowią standardy funkcjonujące w danym społeczeństwie, przy uwzględnieniu indywidualnych właściwości uprawnionego do alimentowania (np. wiek, stan zdrowia, potrzeby kształcenia)”.
Ważne jest, co wypunktował sam skarżący, że owa kwota 1600 złoty, na osobę w gospodarstwie domowym, w którym żyją P. M. i S. M. - uprawnieni do alimentacji, powstała z zaliczenia do sumy dochodów świadczeń socjalnych jak i wynagrodzenia męża matki uprawnionych. W tym świetle zaznaczyć przyszło, o czym również zapomniał skarżący, że okoliczność, iż w rzeczywistości potrzeby uprawnionego są zaspokajane przez inne osoby, nie wyłącza odpowiedzialności karnej zobowiązanego (uchwała SN z 9.06.1976 r., VI KZP 13/75).
Dokonując swoistej egzemplifikacji, ocenie należy poddać sytuację faktyczną, w której fakt zaspokajania potrzeb życiowych uprawnionego następuje kosztem znacznego wysiłku osoby współzobowiązanej do alimentacji albo przez inne osoby niezobowiązane, także jeżeli potrzeby te zaspokajane są poprzez przyznane świadczenia społeczne – jak w tym konkretnym przypadku. Gdyby jedynie pozbawić matkę uprawnionych tych świadczeń, nie ulega wątpliwości, że małoletni nie byliby w stanie zaspokoić większości swoich podstawowych potrzeb życiowych, rozumianych w taki sposób, jak zdefiniowano je powyżej. Nie ulega też wątpliwości, że zarabiający najniższe wynagrodzenie krajowe mąż matki uprawnionych do alimentów, dokładając się do ich utrzymywania, chociażby przez fakt prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego, czynił to znacznym swoim wysiłkiem. Oczywistym jest, że niejednokrotnie musiał ograniczać swoje potrzeby. Nie jest dla sądu odwoławczego zrozumiałe, że w obecnych czasach, przy stale rosnących cenach i wysokiej inflacji, kwota 1600 złotych na osobę pozwalała na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych uprawnionych do alimentów, zwłaszcza w sferze niezbędnego wykształcenia i korzystania z dóbr kulturalnych. Skarżący nie rozwinął przedstawionego wątku, stąd dalsza polemika z zarzutami jest w istocie niemożliwa.
Wreszcie, zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny, które sąd odwoławczy podziela, w sytuacji korzystania ze świadczeń wypłacanych z funduszu alimentacyjnego mamy do czynienia z realizacją znamienia „narażenia na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych” osoby uprawnionej.
W tym kontekście nie bez znaczenia jest fakt, że zgodnie z ustawą wypłata świadczenia alimentacyjnego następuje na wniosek osoby uprawnionej. Z tego powodu dopiero aktywność pokrzywdzonego zmierzająca do uzyskania pomocy prowadzi do sytuacji, w której jego podstawowe potrzeby życiowe zostaną zapewnione. Wystąpienie zagrożenia, o którym mowa w art. 209 § 1a k.k., jest bowiem faktem – choćby na skutek aktywności pokrzywdzonego zostało uchylone.
Niezasadny
Zarzuty nie potwierdziły się w żadnym stopniu, stąd nie było możliwości, aby przyjąć, iż zachowanie oskarżonego nosiło znamiona występku z art. 209 § 1 k.k.
2. Orzeczenie wobec oskarżonego rażąco niewspółmiernej kary w wymiarze 6 miesięcy pozbawienia wolności, przy której wymiarze sąd I instancji dostrzegł wprawdzie okoliczności łagodzące, tj. przyznanie się do winy jednak nie nadał tej okoliczności należytej wagi, a ponadto pominięcie celu zapobiegawczego, który kara ma odnieść wobec oskarżonego zważywszy na charakter czynu i doprowadzenie do tego, by oskarżony ponownie nie popełnił przestępstwa i realizował obowiązek alimentacyjny.
Niezasadny
Przypomnieć trzeba, w tym miejscu, że zgodnie z jednolitym orzecznictwem jak i poglądami doktryny rażąca niewspółmierność kary, o jakiej mowa w art. 438 pkt 4 k.p.k., zachodzić może tylko wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć zasadniczy wpływ na wymiar kary, można było przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd pierwszej instancji a karą, jaką należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej w następstwie prawidłowego zastosowania w sprawie dyrektyw wymiaru kary przewidzianych w art. 53 KK oraz zasad ukształtowanych przez orzecznictwo (wyr. SA w Katowicach z 5.10.2017 r., II AKa 318/17, Legalis). Kara może być uznana za rażąco niewspółmierną z powodu niewłaściwego wyboru jej rodzaju, jej nadmiernej wysokości, albo z powodu nieorzeczenia warunkowego zawieszenia jej wykonania (wyr. SA w Łodzi z 23.11.2016 r., II AKa 222/16, Legalis).
Co oczywiste, taka sytuacja, nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Podnoszenie w apelacji, że oskarżony przyznał się i jest to okoliczność łagodząca, której należało przypisać jakiś szczególny walor, jest nie do przyjęcia. Wskazywanie w uzasadnieniu apelacji, że przez ostatnie lata oskarżony, przez „znaczne okresy” przebywał w zakładzie karnym, a przez to miał ograniczone możliwości zarobkowe, jest zupełnie niezrozumiałe. Jeżeli oskarżony przebywał w jednostkach penitencjarnych odbywając kary pozbawienia wolności, to była to konsekwencja jego wcześniejszych występków. Nie ma żadnych powodów, żeby te fakty w jakiś sposób przemawiały na korzyść oskarżonego, a wręcz przeciwnie. Zgodnie z art. 53 § 2 k.k. wymierzając karę, sąd bierze pod uwagę, między innymi, sposób życia oskarżonego przed popełnieniem przypisanego mu przestępstwa. Dane o karalności oskarżonego, z których wynika, że był on aż dziewięć razy karany za przestępstwa przeciwko rodzinie i opiece, a tym osiem za występek z art. 209 k.k., nie pozostawiają żadnych złudzeń. Oskarżony jest osobą wysoce niepoprawną i żadna kara wolnościowa nie spełni względem niego swoich funkcji w zakresie prewencji indywidualnej, jak też nie wpłynie w wystarczającym stopniu na potrzebę kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Tylko z tych powodów orzeczenie kary 6 miesięcy pozbawienia wolności, wobec M. M., jawi się jako orzeczenie wręcz łagodne.
Niezasadny
Zarzut z art. 438 pkt 4 k.p.k. był oczywiście bezzasadny i nie mógł doprowadzić do zmiany zaskarżonego wyroku w kierunku postulowanym przez autora apelacji.
Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego
Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji
1. Przedmiot utrzymania w mocy
Wyrok Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim z dnia 4 lipca 2024 roku w sprawie o sygnaturze akt II K 320/24
Z uwagi na to, że zarzuty apelacji okazały się chybione, brak było przesłanek z art. 439 k.p.k. oraz sąd nie dostrzegł potrzeby działania z urzędu w głównym nurcie w trybie art. 440 k.p.k. i 455 k.p.k., wyrok należało utrzymać w mocy (art. 433 § 1 k.p.k. i art. 437 § 1 k.p.k.). Podzielając argumenty sądu I instancji, brak było jakichkolwiek podstaw do wzruszenia zaskarżonego wyroku.
Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji
1. Przedmiot i zakres zmiany
Koszty procesu
II i III
Na rzecz obrońcy z urzędu przyznano stosowne wynagrodzenie powiększone o należny podatek VAT. Z kolei oskarżonego, dostrzegając przesłanki z art. 624 § 1 k.p.k., zwolniono z obowiązku uiszczenia kosztów postępowania odwoławczego.
Hasła tematyczne: Przestępstwa przeciwko rodzinie i opiece
86 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 18 listopada 2024 r.
- Portal: 12 lutego 2025 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie powstały automatycznie z metryki i sentencji. Orzeczenie może być nieprawomocne.