Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
VI Ka 78/25
Sąd
Sąd Okręgowy w Rybniku
Wydział
VI Wydział Karny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
28 kwietnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Opublikowano w portalu
27 maja 2025 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Okręgowy w Rybniku
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Wiceprezes firmy konkurencyjnej na terenie zakładu. Sąd utrzymał wyrok, zmienił tylko przepis

Przejdź do orzeczenia, 13 min czytania

Spór

Obrońca oskarżonych kwestionował przypisanie im wdarcia się na teren zakładu i zamiaru pomocnictwa. Wnosił o uniewinnienie lub uchylenie wyroku.

Ustalenia sądu

Sąd odwoławczy przyjął, że T. Z. był wiceprezesem spółki prowadzącej działalność konkurencyjną wobec zakładu. Według sądu nie znalazł się tam przypadkiem, a G. S. świadomie ułatwił mu wjazd pojazdem, który nie był sprawdzany przy bramie.

Rozstrzygnięcie

Sąd Okręgowy w Rybniku zmienił wyrok w punktach 1 i 3, ustalając kwalifikację czynów jako występki z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 193 § 1 k.k. (G. S.) i z art. 193 § 1 k.k. (T. Z.), w pozostałym zakresie utrzymał wyrok w mocy, zasądził od oskarżonych po 840 zł kosztów pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej oraz opłaty po 100 zł.

Dlaczego

Sąd uznał zarzuty apelacji za niezasadne, bo wyjaśnienia oskarżonych nie zostały dotknięte błędem, a fakt pełnienia przez T. Z. funkcji w firmie konkurencyjnej przesądzał o jego zamiarze. Zmiana miała charakter porządkowy, związany z nową numeracją art. 193 k.k.

Dla firm

Wejście na teren cudzego zakładu pod fałszywym pozorem lub z pomocą osoby, która wprowadza kogoś na teren, może wypełnić znamiona art. 193 k.k., nawet bez przełamywania przeszkód fizycznych.

Więcej o sprawie

Tłumaczenie, że oskarżony przyjechał na herbatę do stołówki, sąd uznał za niewiarygodne. Samochód prowadzony przez G. S. nie był kontrolowany na bramie.

Tylko to, całkowicie pominięte przez obrońcę, ustalenie rzucało na ocenę strony podmiotowej, całkowicie odmienne światło.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Rybniku
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Sąd
Sąd Okręgowy w Rybniku, VI Wydział Karny Odwoławczy
Sygnatura
VI Ka 78/25

Treść orzeczenia około 13 minut czytania

Rybnik, 28 kwietnia 2025 r.

Sygn. akt VI Ka 78/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Sąd Okręgowy w Rybniku - VI Wydział Karny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Paweł Stępień

Protokolant: Przemysław Prokop

w obecności oskarżyciela Krzysztofa Gruda prokuratora Prokuratury Rejonowej w Raciborzu

po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2025 r.

sprawy:

G. S. (S.)

s. R. i J.

ur. (...) w P.

oskarżonego o czyn z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 193 k.k.

T. Z. (Z.)

s. W. i E.

ur. (...) w M.

oskarżonego o czyn z art. 193 k.k.

na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonych

od wyroku Sądu Rejonowego w Raciborzu

z dnia 6 listopada 2024 r. sygn. akt II K 792/23

I. zmienia zaskarżony wyrok w punktach 1 i 3 w ten sposób, że ustala, iż czyn przypisany G. S. stanowi występek z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art.

193 § 1 k.k., zaś czyn przypisany T. Z. stanowi występek z art.

193 § 1 k.k.;

II. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

III. zasądza od oskarżonych G. S. i T. Z. na rzecz oskarżycielki posiłkowej (...) S.A. z/s w K. kwoty po 840,00 zł (osiemset czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów udziału pełnomocnika z wyboru w postępowaniu odwoławczym;

IV. zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa opłaty za II instancję w kwotach po 100,00 zł (sto złotych) oraz obciąża ich wydatkami za postępowanie odwoławcze w kwotach po 10,00 zł (dziesięć złotych).

sędzia Paweł Stępień

Uzasadnienie

Część wstępna

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego w Raciborzu z dnia 6 listopada 2024 roku wydany w sprawie o sygnaturze akt II K 792/23.

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

Wnioski

uchylenie

zmiana

Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków

I. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia odnoszącego się do G. S. (pomocnika), który miał wpływ na jego treść w zakresie oceny prawnej czynu i zastosowania prawa materialnego (art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 193 k.k.) wyrażający się uznaniem, że oskarżony G. S. działał w zamiarze, aby T. Z. (sprawca) popełnił czyn zabroniony, czyli że G. S. chciał, aby kto inny popełnił przestępstwo, godził się na to i w tym celu pomógł w jego popełnieniu, pomimo że przytoczone ustalenia faktyczne były sprzeczne z jedynymi dowodami, którymi dysponował Sąd meriti w tym zakresie, czyli wyjaśnieniami oskarżonych, przy jednoczesnym braku dysponowania dowodami przeciwnymi do dowodów z wyjaśnień oskarżonych.

II. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia odnoszącego się do T. Z. (sprawcy), który miał wpływ na jego treść, w zakresie przypisania oskarżonemu zamiaru bezpośredniego popełnienia występku z art. 193 k.k. na zasadzie domniemania faktycznego istnienia takiego zamiaru, pomimo że ustalenia faktyczne w zakresie zamiaru były sprzeczne z jedynymi istniejącymi w tym zakresie dowodami, czyli wyjaśnieniami oskarżonych a brak było innych dowodów, które pozwoliłyby ustalić, że oskarżony rzeczywiście chciał wtargnąć na cudzy teren w rozumieniu art. 193 k.k. (zamiar bezpośredni) lub że chociażby godził się z możliwością popełnienia czynu polegającego na wtargnięciu na cudzy teren w rozumieniu art. 193 k.k. (zamiar ewentualny), w tym, że w ramach realizacji zamiaru wykorzystał G. S. jako pomocnika do popełnienia przestępstwa;

III. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia odnoszącego się do obu oskarżonych, tj. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., wyrażającą się niewłaściwą oceną dowodów, czyli najpierw dowodów z wyjaśnień oskarżonych, które Sąd meriti uznał za niewiarygodne, pomimo że korespondowały one wzajemnie ze sobą, że korespondowały z innymi zebranymi w sprawie dowodami, w szczególności z zapisem monitoringu, że nie było możliwości ich podważenia z względu na brak istnienia dowodów przeciwnych.

Niezasadny

Zarzuty nie są zasadne.

Dla oczyszczenia przedpola należało przypomnieć jedynie, co do zasady nieprawidłowe jest łączne formułowanie zarzutów błędu w ustaleniach faktycznych i obrazy przepisów postępowania, a to art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. W sytuacji, kiedy kwestionuje się oceny dowodów dokonane przez sąd np. w zakresie wiarygodności wyjaśnień oskarżonego, w oparciu o który to materiał poczyniono (nie poczyniono) ustalenia faktyczne, czy też wiarygodność opinii biegłego, to takiej sytuacji zawsze uchybieniem pierwotnym będzie naruszenie przepisu procesowego, tj. art. 7, a jego następstwem – poczynienie ustaleń faktycznych na podstawie dowodu z tych wyjaśnień. Błąd w ustaleniach faktycznych ma charakter wtórny.

Nadto warto wyświetlić, iż zgodnie z art. 7 kpk organy postępowania, a więc także i sąd, kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art. 7 kpk, wtedy gdy jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy (art. 410 kpk) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (art. 2 § 2 kpk), stanowi wynik rozważenia wszystkich tych okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art. 4 kpk), jest wyczerpująco i logicznie – z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego – uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (art. 424 § 1 pkt 1 i 2 kpk).

Zgodnie z narracją obrońcy obraza przepisów postępowania polegała na tym, że sąd ocenił wyjaśnienia obu oskarżonych jako niewiarygodne, mimo iż korespondowały one z całokształtem materiału dowodowego.

Z pisemnego uzasadnienia wyroku wynika rzeczywiście, iż sąd w zupełności pominął wyjaśnienia oskarżonego Z. czyniąc ustalenia faktyczne, jednakże trudno oprzeć się wrażeniu, iż uczynił to tylko z tego powodu, że ten nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Tymczasem z treści wyjaśnień samego Z. wynika przecież, że znalazł się na terenie zakładu (...) S.A. w K.. Oskarżony ten zaznaczał jednak, że znalazł się tam przypadkiem, gdyż zaprosił go tam G. S. i zdaje się te treści zdecydowały o finalnej ocenie tego źródła dowodowego.

Nie ulega więc wątpliwości, gdyż tego nie kwestionował sam obrońca, że znamiona przedmiotowe występku z art. 193 k.k. ziściły się, skoro oskarżony Z., nie będąc do tego uprawniony, znalazł się na terenie wskazanego zakładu, a wjechał na jego teren niekontrolowanym na bramie pojazdem, którym kierował S..

Wszelkie okoliczności sprawy, które skrupulatnie pominął autor apelacji, nakazywały jednak przyjęcie, że Z. nie znalazł się w tym miejscu przypadkiem. Przecież w oparciu o jednoznaczny materiał dowodowy, sąd I instancji ustalił, że oskarżony Z. był wiceprezesem (...) sp. z o.o. z siedzibą w N.. Wskazane zostało wprost, że podmiot ten zajmuje się działalnością konkurencyjną wobec spółki (...). Tylko to, całkowicie pominięte przez obrońcę, ustalenie rzucało na ocenę strony podmiotowej, całkowicie odmienne światło.

Pozwalało ono i wręcz nakazywało przyjęcie wniosków, które poczynił sąd I instancji, a z których wynika wprost, że oskarżony Z. nie znalazł się na terenie konkurencyjnego zakładu przez przypadek (przyjechał na zaproszenie wypić na stołówce herbatę), przez pomyłkę, z jakiejś bliżej nieokreślonej niewiedzy – jak szeroko wywodził skarżący. Zdaniem sąd II instancji tylko powyższe fakty uzasadniały tezę, iż oskarżony Z. działał z zamiarem bezpośrednim, chciał znaleźć się na terenie (...) i wykorzystał do tego swojego znajomego G. S., który mu w tym pomógł. Z kolei oskarżony S., wiedząc doskonale, że przy wjeżdżaniu na teren wskazanego zakładu obowiązują określone reguły, przynajmniej godził się na to, że wprowadzając tam Z., pomaga mu popełnić przestępstwo. Nie można bowiem pominąć tego, o czym zdaje się zapomniał autor apelacji, iż strona podmiotowa pomocnictwa charakteryzuje się zamiarem, aby inna osoba popełniła czyn zabroniony. Pojęcie zamiaru użyte w art. 18 § 3 k.k. należy interpretować zgodnie ze znaczeniem nadanym mu przez art. 9 § 1 k.k., a więc jako zamiar bezpośredni lub wynikowy (por. A. Marek, Komentarz..., s. 55; Ł. Pohl, Istota..., s. 79). "Udzielający pomocy musi chcieć, aby inna osoba dokonała przestępstwa, albo przewidując możliwość dokonania przez inną osobę takiego czynu na to się godzić" (wyrok SN z dnia 7 marca 2003 r., WA 8/03; postanowienie SN z dnia 20 października 2005 r., II KK 184/05). Zamiar odniesiony jest do wszystkich znamion strony przedmiotowej pomocnictwa. Udzielający pomocy musi obejmować świadomością to, że podejmując określone czynności lub nie wykonując ciążącego na nim obowiązku niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego, ułatwia w ten sposób innej osobie popełnienie czynu zabronionego. Najprościej rzecz ujmując możliwe jest pomocnictwo w zamiarze ewentualnym także do przestępstwa, którego strona podmiotowa cechuje się zamiarem bezpośrednim.

Z samego zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa wynikać już mogło, że cel wizyty oskarżonego Z. na terenie przedmiotowego zakładu był ściśle określony. Świadczyć o tym mogły również zeznania przesłuchanych w sprawie świadków, zwłaszcza relacje T. M., opisującego zachowanie się oskarżonego na terenie zakładu (k. 205 - 206). Z uwagi jednak na treść zarzutów aktu oskarżenia, pominięcie w nim całkowicie przepisów karnych z ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, nie było zasadne czynienie dalszych ustaleń, zwłaszcza tych dotyczących zdjęć, które oskarżony Z. wykonywał na terenie (...). Dla wyciągnięcia właściwych wniosków odnośnie strony podmiotowej przestępstw zarzuconych oskarżonych, były ustalenia w zakresie działalności zawodowej oskarżonego Z..

Skoro tak, to zgodzić należało się, iż oskarżony Z. wdarł się na ogrodzony teren zakładu (...) w K.. Przez wdarcie się w rozumieniu powołanego przepisu art. 193 k.k., jak słusznie zauważył sąd I instancji, przyjmuje się przełamanie, przy wkroczeniu do miejsc określonych w art. 193, nie tyle przeszkody fizycznej, ile woli osoby uprawnionej. Wchodzą tu w grę wszelkie sposoby przedostania się do miejsca wymienionego w przepisie bez zgody chociażby domniemanej, a więc gwałtem, podstępem, pod fałszywym pozorem, groźbą (zob. T. Bojarski, Karnoprawna..., s. 98; R.A. Stefański, Prawnokarna..., s. 173, a także wyrok SN z 1.10.2007 r., IV KK 232/07, OSNwSK 2007/1, poz. 2147, i wyrok SA w Katowicach z 26.04.2007 r., II AKa 57/07, LEX nr 327609). W wyroku SN z 7.05.2013 r., III KK 388/12, stwierdzono: „Naruszenie miru w rozumieniu art. 193 k.k. nie musi polegać na czynnym przełamaniu woli osoby dysponującej danym lokalem, lecz może polegać na dostaniu się do takiego miejsca pomimo braku zgody na obecność w nim osoby niepożądanej, zaś dostanie się do takiego obiektu przybrać może postać działania «pod fałszywym pozorem»”. Z kolei drugi z oskarżonych dostarczył Z. środka przewozu, wiedząc, że pojazd ten nie będzie sprawdzany przy wjeździe. Tym samym ułatwił oskarżonemu Z. wdarcie się na wskazany teren. Nie mogło być mowy, jak widział to skarżący, o zamianie przez sąd ról pomiędzy Z. i S..

W takich realiach, skoro zaprezentowana wyżej ocena wyjaśnień obu oskarżonych nie była dotknięta błędem, przekonanie sądu I instancji oparte zostało na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, to wnioskowanie takie pozostaje pod ścisłą ochroną art. 7 k.p.k.

Konsekwentnie, sąd odwoławczy nie stwierdził błędu w ustaleniach faktycznych, które byłyby efektem naruszenia art. 7 k.p.k.

Niezasadny

Zwięźle o uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Skoro podstawowe zarzuty apelacji, oznaczone numerami I – III okazały się nietrafne, to również z ich powodów niemożliwe było wzruszenie zaskarżonego wyroku w kierunku postulowanym w apelacji.

Na podstawie art. 427 § 1 i 438 pkt 3 k.p.k. zaskarżonemu wyrokowi zarzucam błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia odnoszącego się do obu oskarżonych, który miał wpływ na jego treść, w zakresie braku dokonania oceny zachowania oskarżonych przez pryzmat art. 115 § 2 k.k. i art. 1 § 2 k.k., czyli zaniechania dokonania oceny stopnia społecznej szkodliwości czynów, która przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności podmiotowych i przedmiotowych może prowadzić do wniosku, że społeczna szkodliwość czynów była znikoma.

Niezasadny

Faktem jest, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie wskazano dlaczego czyny przypisane oskarżonym cechuje nieznaczny stopień społecznej szkodliwości czynów. W tym zakresie uzasadnienie zaskarżonego wyroku rzeczywiście nie jest doskonałe. Jednakże zgodnie z art. 455a k.p.k., nie uzasadnia to uchylenia zaskarżonego wyroku, czego również domagał się skarżący.

Przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego lub zagrożonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia – art. 115 § 2 k.k.

Zważając na okoliczności zdarzenia, zwłaszcza na fakt, że oskarżeni krótko przebywali na terenie zakładu, brak jest danych, że swoim zachowaniem wyrządzili szkodę pokrzywdzonej spółce, wreszcie wyrazili skruchę, zasadnie przyjęto, że stopień społecznej szkodliwości czynu nie jest znaczny. Jednocześnie sposób popełnienia czynu, działanie podstępem, grożąca dla pokrzywdzonego szkoda, która przejawiała się możliwością ujawnienia tajemnicy przedsiębiorstwa, waga naruszenia przez oskarżonego S. obowiązków, który był związany umową do przestrzegania szeregu klauzul, w tym tej związanej z poufnością, absolutnie nie pozwalały na ocenę, że stopień społecznej szkodliwości czynów przypisanych oskarżonym był znikomy w rozumieniu art. 1 § 2 k.k.

Niezasadny

Zarzut okazał się niezasadny, stąd brał było podstaw do uwzględnienia wniosków apelacji również z tych powodów.

Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego

Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

1. Przedmiot utrzymania w mocy

Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

1. Przedmiot i zakres zmiany

Wyrok Sądu Rejonowego w Raciborzu z dnia 6 listopada 2024 roku wydany w sprawie o sygnaturze akt II K 792/23.

Z uwagi na to, że zarzuty apelacji okazały się chybione, brak było przesłanek z art. 439 k.p.k. oraz sąd nie dostrzegł potrzeby działania z urzędu w trybie art. 440 k.p.k. i 455 k.p.k., zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy (art. 433 § 1 k.p.k. i art. 437 § 1 k.p.k.).

Zmiana wyroku ma charakter kosmetyczny i związana jest z faktem, że od dnia 1 października 2023 roku, dotychczasową dyspozycję przepisu art. 193 k.k., oznaczono § 1 k.k.

Koszty procesu

II i IV

Skoro apelacja okazała się bezzasadna, na rzecz oskarżyciela należało przyznać kwoty po 840 złotych, tytułem kosztów związanych z ustanowieniem w sprawie jednego pełnomocnika. Oskarżonych należało obciążyć kosztami postępowania odwoławczego, w tym opłatą od warunkowego umorzenia postępowania.

Hasła tematyczne: Pomocnictwo

29 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 28 kwietnia 2025 r.
  2. Portal: 27 maja 2025 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.