- Sygnatura akt
- VI Ka 859/24
- Sąd
- Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
- Wydział
- VI Wydział Karny Odwoławczy
- Rodzaj
- Uzasadnienie
- Data orzeczenia
- 11 maja 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Wyrok utrzymany
- Opublikowano w portalu
- 22 maja 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Sąd utrzymał wyrok, bo nie udowodniono zamiaru kradzieży torebki podczas ataku na kobietę
Przejdź do orzeczenia, 16 min czytania
Spór
Prokurator chciał uznać, że oskarżony V. V. usiłował dokonać rozboju na szkodę J. E. i domagał się kary 5 lat pozbawienia wolności. Obrońca domagał się łagodniejszej kary łącznej.
Ustalenia sądu
Sąd uznał, że oskarżony popchnął pokrzywdzoną, przewrócił ją, szarpał się z nią i ugryzł ją w palec, powodując lekki uszczerbek na zdrowiu. Zamiaru zaboru torebki nie udowodniono.
Rozstrzygnięcie
Sąd Okręgowy utrzymał wyrok w mocy, zasądził od Skarbu Państwa 1.033,20 zł wynagrodzenia dla obrońcy z urzędu i zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym.
Dlaczego
Zeznania pokrzywdzonej dotyczące sięgania do torebki były zmienne i niejednoznaczne, a wątpliwości co do zamiaru rozstrzygnięto na korzyść oskarżonego.
Więcej o sprawie
Oskarżony V. V. wysiadł z pokrzywdzoną z autobusu, przewrócił ją na ziemię i ugryzł w palec. Prokurator chciał skazania za usiłowanie rozboju, ale sąd uznał, że zamiar kradzieży pozostał domysłem.
Zgromadzony materiał dowodowy nie wykazał, że oskarżony miał zamiar kradzieży torebki pokrzywdzonej, a co za tym idzie, że dopuścił się usiłowania rozboju.
- Rozstrzygnięcie
- Wyrok utrzymany
- Sąd
- Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie, VI Wydział Karny Odwoławczy
- Sygnatura
- VI Ka 859/24
Treść orzeczenia około 16 minut czytania
Warszawa, dnia 20 kwietnia 2026 r.
Sygn. akt VI Ka 859/24
1. 2.WYROK
2.1.W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
3.Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie:
4. Przewodniczący: SSO Tomasz Morycz
5. Sędziowie: SO Justyna Dołhy
6. SR (del.) Małgorzata Nowak - Januchta
8.protokolant: p.o. protokolanta sądowego Julia Faleńczyk
9.przy udziale prokuratora Wojciecha Groszyka
10.po rozpoznaniu dnia 20 kwietnia 2026 r.
11.sprawy V. V., syna I. i C., ur. (...) w B.
12.oskarżonego o przestępstwa z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 280 § 1 kk w zb. z art. 157 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 64 § 1 kk, art. 278 § 3a kk w zw. z art. 64 § 1 kk, art. 157 § 1 kk, art. 245 kk
13.na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonego i prokuratora
14.od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie
15.z dnia 11 kwietnia 2024 r. sygn. akt IV K 1054/23
I. na podstawie art. 105 § 1 i 2 kpk prostuje zaskarżony wyrok w ten sposób, że w dacie urodzenia oskarżonego zwrot „1977 r.” zastępuje zwrotem „1997 r.”;
II. wyrok w zaskarżonej części utrzymuje w mocy;
III. zasądza od Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie na rzecz adw. C. Z. kwotę 1.033,20 (tysiąc trzydzieści trzy 20/100) złote, w tym podatek od towarów i usług, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną oskarżonemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym;
IV. zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym, przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa.
19. SSO Tomasz Morycz SSO Justyna Dołhy SSR (del.) Małgorzata Nowak - Januchta
Uzasadnienie
Część wstępna
Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2024 r. w sprawie o sygn. akt IV K 1054/23
Podmiot wnoszący apelację
Oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego
Obrońca
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
Na niekorzyść
W części
Co do kary
Co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
Wnioski
Zmiana
Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy
V. V.
Sytuacja majątkowa
Dotychczasowa karalność
Informacja e-PUAP
Dowód: Karta karna
- Karta karna, k. k.429, k.430-433
Informacja e-PUAP
Karta karna
Dokumenty sporządzone przez uprawnione podmioty, nie kwestionowane i nie budzące żadnych wątpliwości.
Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków
Prokurator zaskarżonemu wyrokowi zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść, polegający na braku wyprowadzenia ze zgromadzonego
w sprawie materiału dowodowego,
w szczególności w postaci ocenionych przez Sąd jako wiarygodne zeznań J. E. wniosku, że oskarżony V. V. działał z zamiarem zaboru
w celu przywłaszczenia przedmiotów
na szkodę J. E.,
co skutkowało zakwalifikowaniem przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt I części dyspozytywnej wyroku z art. 157 § 2 k.k. zamiast z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k., podczas gdy przeprowadzona w oparciu o wskazania wiedzy, doświadczenia życiowego oraz zasady logicznego rozumowania prawidłowa analiza materiału dowodowego, w szczególności zeznań pokrzywdzonej, powinna prowadzić do ustalenia, iż oskarżony działał z zamiarem zaboru w celu przywłaszczenia na jej szkodę.
Niezasadny
Zarzut był niezasadny.
Na wstępie przypomnieć należy treść art. 5 § 2 kpk, który nakazuje rozstrzygać wszelkie nie dające się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego. Powyższe dotyczy także jego zamiaru, który musi być jednoznaczny i którego należy wykazać, a którego nie można domniemywać. Tym samym najpierw należy zgromadzić wyczerpujący materiał dowodowy, a następnie go ocenić zgodnie z regułami art. 7 kpk. Jeśli wówczas okaże się, że nie można jednoznacznie stwierdzić, co chciał zrobić sprawca, to trzeba przyjąć rozwiązanie najkorzystniejsze z jego punktu widzenia. Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, nie ulega wątpliwości, że oskarżony miał wobec pokrzywdzonej złe intencje. Gdyby było inaczej, to - nie mając innego powodu - nie wysiadłby z nią z autobusu i nie szedł za nią, a następnie nie zacząłby za nią biec i nie przewrócił ją na ziemię, a finalnie nie przygniatał by jej swoim ciężarem ciała, nie szarpałby się z nią, nie ugryzłby jej, nie chwytałby za jej ręce i nie próbował się oddalić po pojawieniu się innych, zaalarmowanych przez nią, osób. Niemniej, jego zachowanie i zeznania świadków, w tym pokrzywdzonej, nie pozwalały bezsprzecznie ustalić, co dokładnie chciał zrobić. W szczególności czy chciał dopuścić się zgwałcenia, ewentualnie innej czynności seksualnej, czy też dopuścić się rozboju, a więc kradzieży przy zastosowaniu przemocy.
Jeśli chodzi o pierwszą wersję, która pokrzywdzonej od początku wydawała się najbardziej prawdopodobna, którą podała świadkom R. V. i D. B., a która nie znalazła wyrazu w postawionym zarzucie, to poza jej popchnięciem i przewróceniem, szarpaniem się z nią i chwytaniem za jej ręce oskarżony nie podejmował żadnych działań, które by na to wskazywały. W szczególności w żaden sposób nie dążył do obcowania płciowego bądź innej czynności seksualnej, nie rozbierając pokrzywdzonej, nie dotykając jej intymnych części ciała czy nie wypowiadając słów, które wskazywałyby na to, że jest tym zainteresowany. Jeśli natomiast chodzi o drugą wersję, która była rozpatrywana przez pokrzywdzoną w dalszej kolejności i dopiero po pewnym czasie, a finalnie stała się przedmiotem procesu, to oskarżony nie chwycił za jej torebkę i nie próbował jej wyrwać, co zdaniem Sądu Okręgowego powinien uczynić, gdyby chciał dopuścić się kradzieży i czym jednoznacznie wyraziłby swoją wolę. Przede wszystkim wówczas, kiedy pokrzywdzona znajdowała się w pozycji pionowej, mając przewieszoną ją przez ramię, a więc łatwo dostępną. Co więcej, kiedy pokrzywdzona znalazła się na ziemi, przygniatając ją swoim ciałem, to oskarżony nie próbował jej stamtąd wyciągnąć, ewentualnie przesunąć leżącą na niej kobietę, żeby się do niej dostać. Ze zgromadzonego materiału dowodowego nic takiego nie wynikało.
Wprawdzie w swoich zeznaniach w postępowaniu przygotowawczym pokrzywdzona wskazała między innymi „Wydaje mi się, że mężczyzna ten grzebał w mojej torebce, która była w tym czasie otwarta i która była przygnieciona moim ciałem” i „Całym ciężarem leżał na mnie i próbował dostać się do mojej torebki” - co budziło uzasadnione wątpliwości, albowiem raz, że wątpliwym jest, żeby w/w mogła to zauważyć, będąc zaskoczona zaistniałą sytuacją i skupiając całą swoją uwagę na obronie przed oskarżonym, a dwa, że w/w nie miałby do niej dostępu, skoro torebka znajdowała się pod nią - jednak dopytywana o to w postępowaniu sądowym nie potrafiła tego wyjaśnić, wskazując „Sięgał, wiem co zostało odczytane, powiedziałam, sięgał do torebki, a nie grzebał. Nie przypominam sobie takiego stwierdzenia, żebym powiedziała na policji, że wydaje mi się, że grzebał w mojej torebce, na pewno sięgał”. Zamienna była też jej odpowiedź na pytanie „czy torebka była przedmiotem zainteresowania kogokolwiek w trakcie zdarzenia?”, w której wskazała „Myślę, że tak. Tak, jestem pewna, że torebka była przedmiotem zainteresowania, wnoszę to z tego, że zostałam napadnięta, i widziałam rękę, która sięga zza mnie, do miejsca torebki”. Tymczasem w sytuacji, kiedy pokrzywdzona i oskarżony znajdowali się tak blisko siebie, szarpiąc się, de facto każdy ruch oskarżonego mógłby zostać poczytany jako „sięganie” do czegoś, co było w pobliżu. Co więcej, owo „sięganie” mogło dotyczyć również samej pokrzywdzonej przy przyjęciu wersji dotyczącej zainteresowania sprawcy jej osobą, a nie jej mieniem. Zeznania pokrzywdzonej w tym zakresie nie tylko były zmienne, ale też niejednoznaczne. Zdaniem Sądu Okręgowego pokrzywdzona, tak jak prokurator, nie wiedziała, co chciał zrobić oskarżony i opierała się na swoich subiektywnych przypuszczeniach.
Zarazem podkreślić należy, że oskarżony nie używał wobec pokrzywdzonej żadnych słów, które pomogłyby ustalić jego zamiar. W szczególności, odnosząc się do zarzuconego mu czynu, nie żądał od niej wydania torebki bądź jej zawartości. Co więcej, w momencie kiedy zauważyła ich świadek R. V., pokrzywdzona leżała na plecach, a oskarżony klęczał w pobliżu jej głowy, trzymał ją za ręce skrzyżowane na klatce piersiowej i mówił „uspokój się”. W tym momencie torebka znajdowała się w dłoniach kobiety, jednak w relacji naocznego, bezstronnego i nie działającego w takich emocjach jak pokrzywdzona świadka na próżno było szukać stwierdzenia, że oskarżony interesował się jej mieniem. Nawet wówczas, kiedy znajdowało się tuż przed nim, a więc mógł je chwycić i próbować wyszarpnąć. Ponadto, według relacji pokrzywdzonej torebka nie miała suwaka, a jedynie zatrzask i można było bez trudu włożyć do niej rękę, a następnie coś z niej wyjąć. Jak z kolei zeznała w/w świadek w postępowaniu sądowym „Tak to wyglądało, jakby chciał ją zgwałcić (…) chciał jej coś seksualnie zrobić, bo to nie wyglądało według mnie, że on chciał torebkę czy coś. Według mnie to jakby chciał torebkę, to by wyrwał i uciekł”. Ponadto na pytanie „Czy Pani widziała, aby oskarżony sięgał do torebki pokrzywdzonej” odpowiedziała „Nie”.
Reasumując, tak zdaniem Sądu Rejonowego, jak i Sądu Okręgowego, zamiar oskarżonego sprowadzający się do kradzieży torebki pozostawał jedynie w formie subiektywnych domysłów. Zarówno pokrzywdzonej, jak i prokuratora. Tymczasem jest to oczywiście niewystarczające do skazania za usiłowanie rozboju, a tym bardziej wymierzenia za to kary 5 lat pozbawienia wolności, której domagał się skarżący. Dlatego uznanie, że oskarżony powinien ponieść odpowiedzialność karną jedynie za lekki uszczerbek na zdrowiu, który spowodował działając co najmniej w zamiarze ewentualnym było - w tym konkretnych okolicznościach i przy tym konkretnym materiale dowodowym - słuszne. Dlatego też uznano, że Sąd Rejonowy prawidłowo, zgodnie z regułami art. 7 kpk, ocenił zgromadzony materiał dowodowy i poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, rozstrzygając - przy zastosowaniu art. 5 § 2 kpk - wszelkie nie dające się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego. Nie można było zgodzić się, żeby przy braku podstaw do postawieniu oskarżonemu zarzutu usiłowania zgwałcenia bądź dokonania innej czynności seksualnej niejako „na siłę” przypisać mu usiłowanie rozboju.
Prokurator wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:
1. uznanie w ramach czynu przypisanego oskarżonemu w pkt I części dyspozytywnej wyroku, oskarżonego V. V. za winnego tego, że w dniu 31 października 2023 roku w B. przy ul. Z. (...) usiłował dokonać zaboru w celu przywłaszczenia telefonu komórkowego marki N. (...) o wartości 1350 złotych, telefonu komórkowego marki S. (...) o wartości 500 złotych, pieniędzy w kwocie 200 zł oraz portfela z dokumentami i kartami płatniczymi, przy u\życiu wobec J. E. przemocy w postaci popchnięcia jej i powalenia na ziemię, przygniatania ciężarem ciała do ziemi, szarpania oraz ugryzienia w palce prawej dłoni, czym spowodował u pokrzywdzonej J. E. naruszenie narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni w postaci rany kąsanej palca 3 ręki prawej, obrzęku tkanek miękkich i zasinienia palca 3 ręki prawej, otarcia naskórka w obrębie brody oraz otarć naskórka i obrzęku tkanek miękkich palca 3 i 4 ręki prawej, jednakże zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzonej oraz interwencję osób trzecich, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, tj. popełnienia przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to wymierzenie oskarżonemu V. V. kary 5 lat pozbawienia wolności;
2. połączenie jednostkowej kary pozbawienia wolności orzeczonej za przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. z karami jednostkowymi wymierzonymi oskarżonemu za przestępstwa opisane w pkt II-IV części dyspozytywnej wyroku i wymierzenie mu na podstawie art. 85 § 1 k.k. i art. 86 § 1 k.k. kary łącznej - 6 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Niezasadny
Z uwagi na niezasadność zarzutu, o czym wskazano powyżej, na uwzględnienie nie zasługiwał także skorelowany z nim wniosek.
Obrońca oskarżonego zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść wyroku, tj. art. 23 § 1 k.p.k. poprzez
brak skierowania oskarżonego
i pokrzywdzonych do postępowania mediacyjnego, co ukazuje postawę oskarżonego oraz pokrzywdzonego jako osoby chcącej załagodzić sytuację, co doprowadziło do nieuzasadnionego wymierzenia surowej kary oskarżonemu, podczas gdy biorąc pod uwagę te okoliczności można zasadnie wnosić o zmniejszenie wymiaru kary.
Niezasadny
Zarzut był niezasadny.
Nie ulega wątpliwości, że oskarżony pojednał się z pokrzywdzonym, czego potwierdzeniem było pismo w/w i jego zeznania złożone w postępowaniu sądowym, w których umniejszał jego winę. Nie ulega też wątpliwości, że tak w złożonym piśmie w tym zakresie, jak i w ostatnim słowie oskarżony przeprosił pokrzywdzoną. Z tych względów kierowanie oskarżonego i pokrzywdzonych do postępowania mediacyjnego było zbędne, a co za tym idzie nie doszło do naruszenia fakultatywnego przepisu postępowania, to jest art. 23a § 1 kpk, w dodatku mającego wpływ na treść orzeczenia. Tym bardziej, że trudno wyobrazić sobie rozmowę tych osób, prowadzącą de facto do podwójnej wiktymizacji pokrzywdzonej. Wymierzone oskarżonemu kary - tak jednostkowe, to jest 6 miesięcy, 1 roku, 1 roku i 1 roku pozbawienia wolności, jak i łączna 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności - uwzględniały wszystkie okoliczności, w tym postawę oskarżonego wobec popełnionych czynów i pokrzywdzonych. Brak było jakichkolwiek podstaw do uznania, że były one niewspółmierne, a tym bardziej rażąco, do czego de facto zmierzał skarżący. Oskarżony musi ponieść konsekwencje swojego bezmyślnego postępowania. Zaskarżony wyrok w pełni ten cel zrealizuje.
Obrońca oskarżonego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wymierzenie oskarżonemu kary łącznej 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Niezasadny
Z uwagi na niezasadność zarzutu, o czym wskazano powyżej, na uwzględnienie nie zasługiwał także skorelowany z nim wniosek.
Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego
Przedmiot utrzymania w mocy
Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2024 r. w sprawie o sygn. akt IV K 1054/23
Zgromadzony materiał dowodowy nie wykazał, że oskarżony miał zamiar kradzieży torebki pokrzywdzonej, a co za tym idzie, że dopuścił się usiłowania rozboju. Powyższego nie można domniemywać, a wszelkie nie dające się usunąć wątpliwości, które w tym zakresie zaistniały, słusznie rozstrzygnięto na jego korzyść, przypisując spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu. Z tych względów wyrok w zaskarżonej części utrzymano w mocy.
Koszty procesu
III-IV
Sąd Okręgowy zasądził od Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie na rzecz adw. C. Z. kwotę 1.033,20 złote, w tym podatek od towarów i usług, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną oskarżonemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym. Powyższe nastąpiło na wniosek obrońcy, a wysokość należności wynikała z rozporządzenia w tym zakresie. Ponadto zwolniono oskarżonego od kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym, przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa. Biorąc pod uwagę konieczność odbycia pozostałej części kary łącznej pozbawienia wolności, a co za tym idzie niemożność uzyskiwania dochodów brak było podstaw do obciążania go tymi należnościami.
SSO Tomasz Morycz SSO Justyna Dołhy SSR (del.) Małgorzata Nowak - Januchta
Granice zaskarżenia
Dowód: Kolejny numer załącznika
- Kolejny numer załącznika, k. 1
Podmiot wnoszący apelację
Prokurator
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja
Kwalifikacja prawna czynu popełnionego na szkodę pokrzywdzonej
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na niekorzyść
W części
Co do winy
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
Wnioski
Zmiana
Granice zaskarżenia
Dowód: Kolejny numer załącznika
- Kolejny numer załącznika, k. 2
Podmiot wnoszący apelację
Obrońca
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja
Kary jednostkowe i łączna
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W części
Co do kary
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
Wnioski
Zmiana
Hasła tematyczne: Błąd
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.