Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
II ZK 90/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział II
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
8 grudnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Wlewy i badania CTC bez dowodów skuteczności. Przedawnienie zakończyło sprawę lekarza

Przejdź do orzeczenia, 16 min czytania

Spór

Lekarz był obwiniony o stosowanie w latach 2018-2020 wlewów dożylnych, badań CTC i CSC oraz metod niefarmakologicznych, które według zarzutów nie miały naukowego potwierdzenia skuteczności. Sąd Lekarski Wojskowej Izby Lekarskiej orzekł naganę, a Naczelny Sąd Lekarski zmienił karę na zawieszenie prawa wykonywania zawodu na rok.

Ustalenia sądu

Sąd Najwyższy nie rozstrzygał o merytorycznej zasadności zarzutów. Obrońcy twierdzili, że pozbawiono obwinionego prawa do obrony, bo nie dopuszczono radcy prawnego do rozprawy, i że czyny oceniono według nieobowiązującego już Kodeksu Etyki Lekarskiej.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie Naczelnego Sądu Lekarskiego oraz orzeczenie Sądu Lekarskiego Wojskowej Izby Lekarskiej i umorzył postępowanie dyscyplinarne wobec lekarza, a kasacje obrońców uznał za zasadne, zwracając 750 zł opłaty od kasacji.

Dlaczego

Czyn miał miejsce do 11 marca 2020 r., a karalność ustała 11 marca 2025 r., czyli przed wniesieniem kasacji, co przesądziło o umorzeniu postępowania.

Dla firm

Karalność przewinienia zawodowego ustaje po 5 latach od jego popełnienia, więc przedawnienie musi być uwzględnione nawet na etapie kasacji.

Więcej o sprawie

Rozprawa odwoławcza toczyła się bez radcy prawnego, którego nie dopuszczono do udziału, bo nie okazał ważnej legitymacji. Karalność przewinienia ustała 11 marca 2025 r., więc SN uchylił orzeczenia obu instancji i umorzył postępowanie.

Naczelny Sąd Lekarski zmienił naganę na roczne zawieszenie prawa wykonywania zawodu, a obrońcy lekarza złożyli kasacje.

Tymczasem czyn przypisany obwinionemu miał miejsce w okresie do 11 marca 2020 r., co oznacza, że karalność tego przewinienia ustała 11 marca 2025 r., czyli po wydaniu orzeczenia przez Naczelny Sąd Lekarski, ale przed wniesieniem kasacji do Sądu Najwyższego.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział II
Sygnatura
II ZK 90/25

Treść orzeczenia około 16 minut czytania

II ZK 90/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 grudnia 2025 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

Prezes SN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSN Barbara Skoczkowska (sprawozdawca)

Protokolant Kamila Zacharz

przy udziale adwokata J. S. i radcy prawnego K. P. – obrońców obwinionego lekarza

N. S. oraz Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Z. K.,

w sprawie obwinionego lekarza N. S.,

po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej,

na rozprawie w dniu 8 grudnia 2025 r.,

kasacji obrońców obwinionego,

od orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego z dnia 9 stycznia 2025 r., sygn. […],

zmieniającego orzeczenie Sądu Lekarskiego Wojskowej Izby Lekarskiej […] z dnia

30 października 2024 r., sygn. […]

orzeka

1. uchyla zaskarżone orzeczenie Naczelnego Sądu Lekarskiego

oraz zmienione nim orzeczenie Sądu Lekarskiego Wojskowej Izby

Lekarskiej i na mocy art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k w zw. z art. 112 pkt 1 Ustawy

z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich postępowanie

dyscyplinarne wobec obwinionego lekarza N. S. odnośnie zarzucanych

mu czynów umarza;

II ZK 90/25

2

2. zarządza zwrot na rzecz N. S. kwoty 750 złotych (siedemset

pięćdziesiąt złotych) uiszczonej tytułem opłaty od kasacji;

3. kosztami postępowania obciąża:

- w zakresie postępowania przed Naczelnym Sądem Lekarskim

oraz Sądem Lekarskim Wojskowej Izby Lekarskiej – właściwe organy

samorządu lekarskiego,

- w zakresie postępowania kasacyjnego – Skarb Państwa.

Zbigniew Korzeniowski

Wiesław Kozielewicz

Barbara Skoczkowska

Uzasadnienie

Sąd Lekarski Wojskowej Izby Lekarskiej orzeczeniem z dnia Lekarskiej z dnia

30 października 2024 r., sygn. […], uznał lek. N. S. za winnego zarzucanych mu we

wniosku o ukaranie czynów, przyjmując, iż czyny te stanowią jedno przewinienie

zawodowe, polegające na tym, że obwiniony, działając w czynie ciągłym od stycznia

2018 r. do co najmniej 11 marca 2020 r. w I. w W. stosował u licznych (co najmniej

kilkuset rocznie) zabiegi wlewów dożylnych substancji […], zlecał pacjentom

wykonanie badań Krążących Komórek Nowotworowych (Circualting Tumor Cells -

CTC) i Nowotworowych Komórek Macierzystych (Circulting Stern Cells - CSC) oraz

stosował leczenie niefarmakologiczne w formie: tlenoterapii dożylnej, naświetlania

laserowego krwi, akupunktury laserowej, hipertermii ogólnoustrojowej, terapii

fotodynamicznej (PDT), galwanoterapii - pomimo braku naukowych dowodów na ich

skuteczność w jednostkach chorobowych, w których je stosował, a zatem stosował

metody diagnostyczne i lecznicze bezwartościowe, niezweryfikowane naukowo, a

nawet potencjalnie szkodliwe, zaś wybierając metody diagnostyki i leczenia nie

kierował się przede wszystkim kryterium ich skuteczności i bezpieczeństwa chorych

lecz korzyściami finansowymi oraz nie ograniczył czynności medycznych do

rzeczywiście potrzebnych chorym, narażając ich na nieuzasadnione koszty,

przyjmując, iż swoim postępowaniem naruszył: art. 57 ust. 1 Kodeksu Etyki

Lekarskiej w zbiegu z art. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i

lekarza dentysty oraz art. 8 pkt 3 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich,

art. 57 ust. 2 Kodeksu Etyki Lekarskiej, art. 6 Kodeksu Etyki Lekarskiej oraz art. 8 pkt

II ZK 90/25

3

3 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich, co stanowi przewinienie

zawodowe określone w art. 53 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich i

za to na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach

lekarskich orzekł karę nagany, obciążając lek. N. S. kosztami postępowania w

sprawie na rzecz Wojskowej Izby Lekarskiej […].

Na skutek odwołania Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej,

obwinionego i jego obrońcy Naczelny Sąd Lekarski orzeczeniem z dnia 9 stycznia

2025 r., sygn. […] zmienił zaskarżone orzeczenie Sądu I instancji w zakresie kary i

za przypisany czyn na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r.

o izbach lekarskich wymierzył obwinionemu lekarzowi karę zawieszenia prawa

wykonywania zawodu na okres roku, obciążając kosztami postępowania

obwinionego lekarza.

Kasację od powyższego orzeczenia złożył obrońca obwinionego N. S. –

adwokat J. S. zaskarżając je w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:

1. Rażące naruszenie art. 6 kodeksu postępowania karnego w związku z art. 58

ust. 2 i art. 112 punkt 1) ustawy o izbach lekarskich polegające na:

a) Pozbawieniu Obwinionego prawa do obrony w pełnym zakresie określonym w

art. 58 ust. 2 ustawy o izbach lekarskich, przez nieinformowanie obrońcy

Obwinionego (adwokata J. S. ) o rozprawach przed sądami dyscyplinarnymi I i II

instancji w poprzednio prowadzonym postępowaniu (w którym zapadło orzeczenie

[…]), a - co szczególnie niedopuszczalne - dwukrotne nakazanie jednemu z dwóch

obrońców (radcy prawnemu K. P.) opuszczenia sali rozpraw i przez to pozbawienie

go możliwości wykonywania jakichkolwiek czynności obrończych na rozprawie

odwoławczej w dniu 09.01.2025r.,

b) Zaniechaniu odroczenia rozprawy odwoławczej w dniu 09.01.2025r, na której

rozpoznawano odwołanie oskarżyciela, Obwinionego i jednego z jego obrońców

(adwokata I. W.) i prowadzeniu postępowania w sytuacji, gdy drugi obrońca

Obwinionego (adwokat J. S.) zwracał sądowi uwagę, że nie ma warunków do

przeprowadzenia rozprawy odwoławczej, gdyż jeszcze nie rozpoznano jego

odwołania od orzeczenia sądu dyscyplinarnego I instancji z dnia 27.09.2024r, ani w

trybie art. 429 KPK nie wydano orzeczenia o odmowie przyjęcia tego środka

odwoławczego, a nade wszystko - nie doręczono adwokatowi S. orzeczenia sądu

II ZK 90/25

4

dyscyplinarnego I instancji z dnia 30.10.2024r na prawidłowy adres jego kancelarii,

a odbioru tegoż orzeczenia nie potwierdził i dlatego nie wniósł środka odwoławczego,

który co do zasady winien być rozpoznawany na tej samej rozprawie, co odwołanie

innych uczestników, a zwłaszcza oskarżyciela.

2. Rażące naruszenie art. 424 § 1 punkt 2) i § 2 kodeksu postępowania karnego

w związku z art. 4 § 1 kodeksu karnego w związku z art. 112 punkt 2) ustawy o izbach

lekarskich, poprzez zaniechanie wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego

orzeczenia przyczyn, dla których Sąd odwoławczy uznał za zasadne zastosowanie

postanowień Kodeksu Etyki Lekarskiej w brzmieniu z daty deliktów zarzucanych

Obwinionemu, choć od 01.01.2025 r. obowiązywał już nowy Kodeks przyjęty uchwałą

z 18.05.2024r, Nadzwyczajnego XVI Krajowego Zjazdu Lekarzy, w tym art. 57 w

całkowicie nowym brzemieniu.

3. Rażące naruszenie art. 53 ustawy o izbach lekarskich, poprzez jego

zastosowanie jako materialne prawnej podstawy orzeczonej kary, gdy przepis ten nie

określa żadnej sankcji dyscyplinarnej, w ogóle nie zawiera żadnej sankcji i przez to

nie może być podstawą wymierzenia kary dyscyplinarnej.

4. Rażącą niewspółmierność (surowość) orzeczonej kary.

Na podstawie sformułowanych zarzutów wniósł o uchylenie w całości

zaskarżonego przeczenia oraz o wstrzymanie jego wykonalności.

Kasację od orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego z dnia 9 stycznia

2025 r., sygn. […] wniósł także drugi z obrońców obwinionego – r.pr. K. P.,

zaskarżając orzeczenie Naczelnego Sądu Lekarskiego w całości, podnosząc:

- rażące naruszenie prawa mające wpływ na treść orzeczenia, związane z

prawem obwinionego do obrony, a to konkretnie przepisów art. 6 Kodeksu

postępowania karnego (dalej: k.p.k.) w zw. z art. 84 § 1 k.p.k. w zw. z art. 58 ust. 2 i

art. 112 pkt 1 u.i.l., w zw. z art. 42 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,

poprzez:

-

pozbawienie obwinionego prawa do obrony, polegające na

bezpodstawnym niedopuszczeniu obrońcy obwinionego, r. pr. K. P., do udziału w

rozprawie przed Naczelnym Sądem Lekarskim w dniu 9 stycznia 2025 r. oraz

uniemożliwienie wykonywania czynności obrończych, z uwagi na brak

przedstawienia legitymacji radcy prawnego, pomimo przedstawienia przez obrońcę

II ZK 90/25

5

dowodu osobistego, numeru wpisu na listę radców prawnych i zaświadczenia o

wpisie na listę radców prawnych, co w konsekwencji uniemożliwiło obrońcy:

-

złożenie istotnych wniosków dowodowych w sprawie, w tym w zakresie

dotyczącym nowego materiału dowodowego dot. aktualnej wiedzy medycznej, jak

również wniosku o uzupełniające przesłuchanie biegłych,

-

zajęcie stanowiska końcowego;

-

kontrolę przebiegu rozprawy, w tym istotnych kwestii proceduralnych,

związanych z postępowaniem dowodowym, w tym karygodnym brakiem rozpatrzenia

któregokolwiek z wniosków dowodowych złożonych przez obwinionego w toku

całego postępowania, rodzącym uzasadnione wątpliwości co do bezstronności Sądu;

wpływając bezpośrednio na treść zapadłego rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu

Lekarskiego, które zostało wydane na podstawie błędnych i niekompletnych ustaleń

faktycznych, pomijających w sposób bezpodstawny wszystkie wnioski dowodowe,

jakie w toku całego postępowania składał obwiniony.

II. rażące naruszenie prawa, mające wpływ na treść orzeczenia, związane

z brakiem jawności rozprawy, a to konkretnie przepisów art. 79 ust. 1, w zw. z ust. 2

pkt 5 u.i.l., w zw. z art. 45 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez:

niczym nieuzasadnione wyłączenie jawności rozprawy w dniu 9 stycznia 2025 r.

przez Naczelny Sąd Lekarski, bez podania w tym zakresie jakiegokolwiek

uzasadnienia, które to naruszenie miało wpływ na zapadłe przed Naczelnym Sądem

Lekarskim rozstrzygniecie, gdyż uniemożliwiło jakąkolwiek kontrolę społeczną nad

procesem, przez co został on poprowadzony w sposób stronniczy i sprzeczny z

przepisami prawa;

III. rażące naruszenie prawa, mające wpływ na treść orzeczenia, związane

z zasadnością procedowania sprawy, a to konkretnie przepisów: art. 438 pkt 2 k.p.k.,

w zw. 63 pkt 5 u.i.L w zw. z art. 154 k.p.k. poprzez:

• zmianę orzeczenia Sądu Lekarskiego Wojskowej Izby Lekarskiej (orzeczenia

I instancji), z dnia 30 października 2024 r. (sygn. akt: […]), które zapadło pomimo

wydania już przez ten sam Sąd, w tej samej sprawie, w dniu 27 września 2024 r.

orzeczenia wymierzającego karę za czyn przypisany obwinionemu, przy

równoczesnym potraktowaniu wydanego wcześniej orzeczenia jako oczywistej

omyłki pisarskiej, które to naruszenie miało wpływ na zapadłe przed Naczelnym

II ZK 90/25

6

Sądem Lekarskim rozstrzygniecie, gdyż w przypadku dostrzeżenia wadliwości

orzeczenia pierwszo- instancyjnego, Naczelny Sąd Lekarski nigdy nie wydałby

zaskarżonego niniejszą kasacją orzeczenia;

IV. rażące naruszenie prawa procesowego tj. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art.

457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. w zw. z art. 170 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 171 § 2

k.p.k. w zw. z art. 112 pkt 1 u.i.L, poprzez:

• nierozważenie zarzutu obwinionego wskazanego w lit. D odwołania z dnia 7

grudnia 2024 roku, sformułowanego na podstawie art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k. w zw. z art.

112 pkt 1 u.i.L, polegającego na braku wyczerpującego zebrania i obiektywnego

rozpatrzenia zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego, a także

dokonaniu przez Sąd I instancji dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów w postaci:

a. opinii prof. dra hab. n farm. P. M. z 30 lipca 2019 roku; oraz

b. opinii prof. dra hab. J. J. z 13 sierpnia 2019 roku oraz z 28 stycznia

2020 roku;

•

jednoczesnym pominięciem wszystkich wniosków dowodowych z opinii

i badań przedłożonych przez obwinionego;

•

arbitralne stwierdzenie, że ww. opinie prof. dra hab. n farm. P. M. z 30

lipca 2019 roku oraz prof. dra hab. J. J. z dnia 13 sierpnia 2019 roku oraz z dnia 28

stycznia 2020 roku, są adekwatne i bezstronne dla oceny, czy działania obwinionego

były zgodne z aktualną wiedzą medyczną, choć zostały wydane w 2019 roku i 2020

roku (a czyn obwinionego był oceniany do 11 marca 2021 roku), czyli 5 lat przed

wydaniem wyroku, a przy tym nie odsyłają do jakichkolwiek źródeł w zakresie

sformułowanych w ich treści wniosków (umożliwiających ich obiektywną weryfikację)

oraz nigdy nie zostały poddane jakiejkolwiek obiektywnej weryfikacji przez Wojskowy

Sąd Lekarski, jak i Naczelny Sąd Lekarski;

•

przyjęcie, że ww. opinie prof. dra hab. n farm. P. M. z 30 lipca 2019 roku

oraz prof. dra hab. J. J. z dnia 13 sierpnia 2019 roku oraz z dnia 28 stycznia 2020

roku, są rzetelne i bezstronne tylko ze względu na uznanie przez Sąd autorytetu ich

autorów, bez analizy zarzucanych przez obwinionego braków tych opinii (brak źródeł,

brak części merytorycznej, gołosłowność wniosków) i skonfrontowania ich z treścią

opinii prywatnych, wyników aktualnych badań i dokumentów przedłożonych przez

obwinionego, przy jednoznacznym wskazaniu przez Sąd II instancji, iż „w niniejszym

II ZK 90/25

7

postępowaniu najbardziej istotnym dowodem są pozyskane opinie biegłych” co

jednoznacznie świadczy o tym, że Sąd uznał winę obwinionego na podstawie ww.

opinii, pomijając całkowicie analizę stanowisk odrębnych i nowszych materiałów, co

miało oczywisty wpływ na wynik prowadzonego postępowania, gdyż w rezultacie

Naczelny Sąd Lekarski oparł się na opiniach biegłych, pomijających dorobek

aktualnej wiedzy medycznej;

V. rażącą niewspółmierność kary orzeczonej przez Naczelny Sąd Lekarski w

zaskarżonym wyroku, polegającą na zmianie orzeczonej przez Sąd I instancji kary

nagany na znacznie surowszą karę zawieszenia w wykonywaniu zawodu.

W związku z powyższym, obrońca wniósł o: uchylenie zaskarżonego

orzeczenia w całości, a następnie uniewinnienie obwinionego, ewentualnie o

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Naczelny Sąd Lekarski, a

nadto o wstrzymanie w całości wykonania zaskarżonego kasacją orzeczenia

Naczelnego Sądu Lekarskiego z dnia 9 stycznia 2025 r. wydanego w sprawie

zawisłej pod sygn. akt […].

Na rozprawie w dniu 8 grudnia 2025 r. obrońcy obwinionego podtrzymali

wniesione kasacje, zaś Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej wniósł o

ich oddalenie jako oczywiście bezzasadnych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje

Kasacje obrońców obwinionego lekarza N. S. zasługiwały na uwzględnienie,

choć nie wszystkie podniesione w nich zarzuty okazały się zasadne. Orzeczenie

Naczelnego Sądu Lekarskiego zostało uchylone ze względu na naruszenie prawa

obwinionego do obrony, z następujących przyczyn.

Nie ulega wątpliwości, że skarżący maja rację podnosząc naruszenie art. 6

k.p.k., gdyż to uchybienie z pewnością miało miejsce w postępowaniu odwoławczym

i równie pewna jest możliwość jego wpływu na treść zaskarżonego orzeczenia, skoro

naruszony przepis stanowiący podstawę procesowego prawa do obrony należy do

fundamentalnych regulacji o charakterze gwarancyjnym, stanowiąc zarazem

pochodną konstytucyjnego prawa do obrony wyartykułowanego w art. 42 ust. 2

Konstytucji RP. Choć w treści tego unormowania mowa jest o prawie do obrony oraz

o prawie do korzystania z pomocy obrońcy w postępowaniu karnym, to nie ulega

wątpliwości, że gwarancjami wynikającymi z powołanego unormowania

II ZK 90/25

8

konstytucyjnego objęte są również wszelkie inne postępowania o charakterze

represyjnym (por. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 4 lipca 2002 r. sygn. akt

P 12/01 oraz z dnia 3 listopada 2004 r. sygn. akt 18/03, a także P. Sarnecki [w:]

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz. Tom II, wyd. II, red. L. Garlicki, M.

Zubik, Warszawa 2016, art. 42, teza 3), a zatem również postępowanie dyscyplinarne

lekarzy poprzez odesłanie zawarte w art. 112 pkt 1 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r.

o izbach lekarskich (dalej u.i.l.).

Obwinionemu lekarzowi w toku postępowania w przedmiocie

odpowiedzialności zawodowej przysługuje prawo do korzystania z pomocy nie więcej

niż dwóch obrońców ustanowionych spośród lekarzy, adwokatów lub radców

prawnych (zob. art. 58 ust. 2 u.i.l.), którzy zgodnie z dyspozycją art. 84 § 1 k.p.k.

(poprzez odpowiednie odesłanie z art. 112 pkt 1 u.i.l.) są uprawnieni do działania w

całym postępowaniu, w tym także przed sądem odwoławczym. Skoro ustawodawca

przewidział w ramach prawa do obrony możliwość ustanowienia dwóch obrońców, to

obowiązkiem organów procesowych jest je respektować.

Tymczasem na rozprawie odwoławczej przed Naczelnym Sądem Lekarskim

w dniu 9 stycznia 2025 r. doszło do sytuacji, w której obwiniony N. S. złożył

oświadczenie o ustanowieniu radcy prawnego K. P. swoim drugim obrońcą (obok

adw. J. S.), wypowiadając jednocześnie pełnomocnictwo dotychczasowemu obrońcy

- adw. I. W. Co istotne, r.pr. K. P., stawił się na rozprawę odwoławczą w dniu 9

stycznia 2025 r., wraz z dokumentem tożsamości w postaci dowodu osobistego,

przyodziany w urzędowy strój radców prawny - zgodnie z rozporządzeniem Ministra

Sprawiedliwości z dnia 27 listopada 2000 r. w sprawie określenia stroju urzędowego

radców prawnych biorących udział w rozprawach sądowych. Przewodniczący

kierujący rozprawą nie dopuścił r.pr. K. P. do udziału w rozprawie wskazując na brak

posiadanej przez radcę prawnego legitymacji, będącej w tracie wyrabiania, która to

zdaniem Sądu odwoławczego stanowiła niezbędny atrybut obrońcy,

uniemożliwiający zweryfikowanie czy K. P. jest czynnym radcą prawym. W tym

miejscu należy mieć także na względzie, iż zarówno przepisy prawa powszechnie

obowiązującego, jak też przepisy wewnętrzne samorządu radców prawnych nie

przewidują prawnego wymogu posiadania ważnej legitymacji radcowskiej. Brak

ważnej legitymacji nie może zatem sam w sobie stanowić powodu niedopuszczenia

II ZK 90/25

9

obrońcy do udziału w rozprawie. Jeżeli natomiast sąd powziął wątpliwość o

posiadanym przez racę prawnego prawie do wykonywania zawodu, które według

sądu mogło zostać zweryfikowane jedynie poprzez okazanie ważnej legitymacji

radcowskiej to mógł warunkowo dopuścić obrońcę do udziału, zobowiązując

jednocześnie do uzupełnienia braków w tym zakresie w określonym terminie lub też

odroczyć rozprawę odwoławczą. W tym kontekście zaznaczyć należy, iż okoliczność

posiadanych przez radcę prawnego uprawnień nie była niemożliwa do

zweryfikowania przez sąd na rozprawie. W trakcie rozprawy, radca prawny K. P.

usiłował okazać Sądowi na laptopie odpis zaświadczenia o wpisie go na listę radców

prawnych w O. Ponadto, rozpatrywana sprawa nie była tego rodzaju, która

uniemożliwiałaby jej kontynuację na innym terminie. Przedawnienie następowało 11

marca 2025 r. Co istotne, brak posiadania przez obrońcę blankietu legitymacji

służbowej może zostać rozpatrywane jedynie jako uchybienie w prawidłowym

wykonywaniu czynności zawodowych. Te zaś, w myśl postanowień Kodeksu Etyki

Radcy Prawnego, mają być dokonywane m.in. sumiennie oraz z należytą

starannością uwzględniającą profesjonalny charakter działania. Zważyć przy tym

należy, że posiadanie ważnej legitymacji radcowskiej zależy wyłącznie od woli radcy

prawnego, a uzyskanie nowej legitymacji po utracie ważności przez legitymację

poprzednią wymaga jedynie złożenia stosownego wniosku do Okręgowej Izby

Radców Prawych. Nie wymaga dodatkowego potwierdzania posiadanych

kompetencji zawodowych. Powyższe zaniechanie nie może stanowić zatem

negatywnych konsekwencji rzutujących na pozbawienia obwinionego prawa do

obrony. Reasumując takie postępowanie radcy prawnego może co najwyższej

naruszyć obowiązek sumiennego i z należytą starannością wykonywania czynności

zawodowych, a w dalszej kolejności stanowić postawę do wszczęcia postępowania

wyjaśniającego, lecz z całą pewnością nie może stanowić podstawy do

uniemożliwienia obrońcy wzięcia udziału w postępowaniu przed Sądem. Uchybienie

Sądu uniemożliwiło w praktyce wywiązywanie się przez obrońcę ze swojej roli, a tym

samym w oczywisty sposób pogorszyło sytuację procesową obwinionego, co mogło

mieć bezpośrednie przełożenie na wynik postępowania w II instancji. Prawo do

korzystania z pomocy obrońcy, co oczywiste, nie jest ograniczone do jego aspektu

formalnego, a więc jedynie do ustanowienia obrońcy; ma przede wszystkim aspekt

II ZK 90/25

10

materialny, związany z umocowaniem obrońcy do podejmowania wszelkich

czynności procesowych na korzyść obwinionego, w tym m.in. do występowania przed

organami procesowymi, przedstawiania swoich racji pisemnie lub ustnie, składania

wniosków dowodowych itp. Nie ma przy tym znaczenia, że obwiniony miał

ustanowionego innego obrońcę. Okoliczność ta, sama w sobie nie może stanowić

podstawy do uznania, że jego prawo do obrony zostało skutecznie zagwarantowane.

Poza sporem jest także, że każdy z obrońców mógł samodzielnie przedsiębrać

czynności procesowe lub też w ramach ustalonego wcześniej podziału ról.

W tym stanie rzeczy nie podlega kwestii, że prawo obwinionego do obrony w

niniejszym postępowaniu zostało naruszone niezależnie od tego, że postępowanie

odwoławcze ma w znacznej mierze charakter pisemny, wynikający z temporalnego

ograniczenia prawa do stawiania zarzutów we wnoszonym odwołaniu. Zważywszy

na obecny kształt postępowania karnego odwoławczego, przewidujący szerokie

możliwości prowadzenia postępowania dowodowego przez sąd odwoławczy oraz

możliwości wydawania orzeczeń reformatoryjnych (zob. art. 437 § 2 k.p.k., art. 452

§ 2 i 3 k.p.k., art. 454 § 1 k.p.k.), jak również zawiłość niniejszej sprawy, prawo do

reprezentacji obwinionego w postępowaniu odwoławczym było szczególnie doniosłe.

Już to uchybienie skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonego

orzeczenia powodując, że rozpoznanie wszystkich pozostałych zarzutów stało się co

do zasady bezprzedmiotowe (art. 518 k.p.k. w zw. z art. 436 k.p.k.).

Wskazać należy, że w odniesieniu do postępowania dyscyplinarnego lekarzy,

terminy przedawnienia karalności tego postępowania ujęte zostały w art. 64 u.i.l.

Zgodnie z ust. 3 wskazanego przepisu karalność przewinienia zawodowego ustaje,

jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło 5 lat. Tymczasem czyn przypisany

obwinionemu miał miejsce w okresie do 11 marca 2020 r., co oznacza, że karalność

tego przewinienia ustała 11 marca 2025 r., czyli po wydaniu orzeczenia przez

Naczelny Sąd Lekarski, ale przed wniesieniem kasacji do Sądu Najwyższego. Tym

samym, stwierdzenie przez Sąd Najwyższy zaistnienia, na dzień rozpoznania

niniejszej sprawy, przedawnienia karalności przewinienia zawodowego, skutkować

musiało uchyleniem orzeczeń sądów dyscyplinarnych obu instancji i umorzeniem

postępowania.

II ZK 90/25

11

Mając na uwadze powyższe rozważania, orzeczono jak w wyroku, kosztami

postępowania kasacyjnego obciążając Skarb Państwa, a kosztami postępowania

przed Sądami pierwszej i drugiej instancji, obciążając właściwe organy samorządu

lekarskiego, zwracając jednocześnie N. S. kwotę 750 zł tytułem uiszczonej opłaty od

kasacji.

[M. T.]

[r.g.]

Zbigniew Korzeniowski Wiesław Kozielewicz Barbara Skoczkowska

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.