Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
II ZOW 80/22
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział II
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
8 grudnia 2025 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Wpis sędziego o prezydencie na portalu nie był przewinieniem. SN utrzymał umorzenie

Przejdź do orzeczenia, 32 min czytania

Spór

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego i Krajowa Rada Sądownictwa zarzucały sędziemu Sądu Okręgowego w P., że wpisem z 18 stycznia 2020 r. znieważył Prezydenta RP i uchybił godności urzędu. Minister Sprawiedliwości również zaskarżył umorzenie, ale później cofnął odwołanie.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że wpis był krytyczny i miał negatywny wydźwięk, był jednorazowy i nie nawiązywał do programu żadnego ugrupowania politycznego. Stanowił emocjonalną reakcję na wypowiedzi prezydenta o sędziach.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy pozostawił bez rozpoznania odwołanie Ministra Sprawiedliwości, utrzymał w mocy postanowienie o umorzeniu postępowania i obciążył kosztami Skarb Państwa.

Dlaczego

Sąd uznał, że zachowanie sędziego nie wypełniło znamion przewinienia z art. 107 § 1 u.s.p. ani nie naruszyło § 23 ZEZS, ponieważ granice dopuszczalnej krytyki polityka są szersze, a pojedynczy wpis bez związku z rozpoznawanymi sprawami nie podważał autorytetu sądownictwa.

Więcej o sprawie

Wpis, podpisany przez sędziego imieniem i nazwiskiem, Sąd Najwyższy uznał za jednorazową, emocjonalną reakcję na wystąpienia prezydenta z 17 i 18 stycznia 2020 r.

Sędzia Sądu Okręgowego w P. zamieścił na portalu społecznościowym wpis zwracający się do prezydenta per Panie Duda, a postępowanie dyscyplinarne w tej sprawie zostało umorzone.

Było ono niezwykle emocjonalną reakcją na bardzo krytyczne wobec sędziów i sądownictwa wypowiedzi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na spotkaniach: z mieszkańcami Z., które odbyło się 17 stycznia 2020 r. oraz z przedstawicielami branż Z. w K. w dniu 18 stycznia 2020 r.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział II
Sygnatura
II ZOW 80/22

Treść orzeczenia około 32 minuty czytania

II ZOW 80/22

POSTANOWIENIE

Dnia 8 grudnia 2025 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

Prezes SN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Zbigniew Korzeniowski

Ławnik SN Arkadiusz Sopata

Protokolant Kamila Zacharz

w sprawie X. Y. – sędziego Sądu Okręgowego w P.,

obwinionego o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 ustawy z

dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych – powoływanej dalej

jako u.s.p., po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej, na rozprawie w

dniu 8 grudnia 2025 r., odwołań wniesionych na niekorzyść przez: Ministra

Sprawiedliwości, Krajową Radę Sądownictwa oraz Zastępcę Rzecznika

Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, od postanowienia Sądu

Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w [...] z dnia 20 czerwca 2022 r., sygn.

akt […]

postanowił:

1. na podstawie art. 432 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. pozostawić

bez rozpoznania odwołanie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 lipca

2022 r., wobec skutecznego jego cofnięcia;

2. utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie,

3. kosztami postępowania obciążyć Skarb Państwa.

Zbigniew Korzeniowski

Wiesław Kozielewicz

Arkadiusz Sopata

zdanie odrębne

II ZOW 80/22

2

Uzasadnienie

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych we

wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej z dnia 10 marca 2021 r., sygn. akt

[…], zarzucił X. Y. – sędziemu Sądu Okręgowego w P., że w dniu 18 stycznia

2020 r. nie zachowując powściągliwości w korzystaniu z mediów

społecznościowych znieważył Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudę

w ten sposób, że w serwisie społecznościowym „[…]” jako użytkownik [...] zamieścił

wpis o treści: „Panie Duda! Piszę to z całą odpowiedzialnością. Jest pan złym

człowiekiem, marnym prezydentem, ziającym nienawiścią w imię swoich doraźnych

i partyjnych, politycznych celów. Szkodzi pan Polsce! Sędzia X. Y.”, przez co

naruszył art. 178 ust. 3 Konstytucji RP w zakresie zakazu prowadzenia działalności

publicznej nie dającej się pogodzić z niezależnością sądów i niezawisłością

sędziów oraz art. 82 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sadów

powszechnych – dalej powoływana jako u.s.p., w zakresie obowiązku

postępowania zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim, w tym w szczególności stania

na straży prawa i kierowania się zasadami godności i uczciwości w służbie i poza

nią, co stanowiło uchybienie godności urzędu oraz naruszało zasady etyki

zawodowej określone w § 2, § 4, § 5 ust. 2, § 10, § 16 i § 23 Zbioru Zasad Etyki

Zawodowej Sędziów i Asesorów Sądowych – dalej powoływanego jako ZEZS (k. 87

-92 akt o sygn. [...]).

Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w [...] postanowieniem z dnia

20 czerwca 2022 r., sygn. akt [...], na mocy art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.

w zw. z art. 128 u.s.p. umorzył postępowanie dyscyplinarne, i na podstawie art. 133

u.s.p. ustalił, że koszty procesu ponosi Skarb Państwa (k. 237 - 240v akt o sygn.

akt [...]).

Od powyższego postanowienia odwołania złożyli, zaskarżając to

postanowienie w całości na niekorzyść X. Y. – sędziego Sądu Okręgowego w P.:

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego

Sędziów Sądów Powszechnych oraz Krajowa Rada Sądownictwa.

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w swoim odwołaniu zarzucił błąd

w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na

II ZOW 80/22

3

jego treść przez wadliwe ustalenie, że obwiniony nie uchybił godności urzędu

sędziego i nie podważył autorytetu władzy sądowniczej, a tym samym jego

zachowanie nie wypełnia znamion z art. 107 § 1 u.s.p., podczas gdy treść

dokonanego przez sędziego wpisu w serwisie internetowym […] prowadzi do

wniosku przeciwnego. Podnosząc powyższy zarzut, Minister Sprawiedliwości

Zbigniew Ziobro wniósł o uchylenie postanowienia Sądu Dyscyplinarnego przy

Sądzie Apelacyjnym w [...] i przekazanie sprawy Sądowi Dyscyplinarnemu przy

Sądzie Apelacyjnym w [...] do rozpoznania (k. 262 - 265 akt o sygn. [...]).

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych

w odwołaniu zarzucił mający wpływ na treść postanowienia błąd w ustaleniach

faktycznych, wynikający z nieobiektywnej i dowolnej oceny całości materiału

dowodowego skutkującego wadliwym przyjęciem, że popełnienie przez X. Y.

umyślnego czynu o znamionach prywatnoskargowego występku z art. 216 § 2 k.k.

w postaci zamieszczenia na serwisie społecznościowym „[…]” jako użytkownik [...]

wpisu o treści: „Panie Duda! Piszę to z całą odpowiedzialnością. Jest pan złym

człowiekiem, marnym prezydentem, ziającym nienawiścią w imię swoich doraźnych

i partyjnych, politycznych celów. Szkodzi pan Polsce! Sędzia X. Y.” nie stanowiło

uchybienia godności urzędu sędziego, a tym samym nie stanowiło o wyczerpaniu

znamion zarzuconego mu przewinienia dyscyplinarnego art. 107 § 1 u.s.p. w

brzmieniu obowiązującym do dnia 13 lutego 2020 r. Stawiając ten zarzut Zastępca

Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych wniósł o uchylenie

zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do

ponownego rozpoznania (k. 267 - 273 akt o sygn. [...]).

Krajowa Rada Sądownictwa w odwołaniu zarzuciła obrazę prawa

materialnego, tj. art. 178 ust. 3 Konstytucji RP, w zakresie zakazu prowadzenia

działalności publicznej nie dającej się pogodzić z niezależnością sądów

i niezawisłością sędziów oraz art. 82 § 1 u.s.p. w zakresie obowiązku postępowania

zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim, w tym w szczególności stania na straży

prawa i kierowania się zasadami godności i uczciwości w służbie i poza nią, co

stanowiło uchybienie godności urzędu oraz naruszało zasady etyki zawodowej

określone w § 2, § 4, § 5 ust. 2, § 10, § 16 i § 23 ZEZS. Podnosząc ten zarzut

wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi

II ZOW 80/22

4

Dyscyplinarnemu przy Sądzie Apelacyjnym w [...] do ponownego rozpoznania (k.

277 - 280 akt o sygn. [...]).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

1. Odnośnie odwołania Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

W dniu 21 listopada 2025 r. do Sądu Najwyższego wpłynęło pisemne

oświadczenie Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka z dnia 21 listopada

2025 r. o cofnięciu odwołania Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 lipca 2022 r.

złożonego od postanowienia Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w [...]

z dnia 20 czerwca 2022 r., sygn. akt [...] (k. 121).

Przypomnieć należy, iż k.p.k. nie zawiera przepisu, który ustanawiałby regułę

w kwestii odwołalności czynności procesowych stron. Sąd Najwyższy aprobuje

natomiast pogląd, że oświadczenia woli uczestników procesu mogą być cofnięte do

czasu ich załatwienia, o ile ustawa nie wprowadza ograniczenia w tej mierze lub nie

występują okoliczności uniemożliwiające odwołanie czynności (por. S. Śliwiński,

Proces karny przed sądem powszechnym. Zasady ogólne, Warszawa 1948, s. 430,

W. Daszkiewicz, Proces karny. Część ogólna, Poznań 1996, s. 237, I. Nowikowski,

Zagadnienie odwołalności czynności stron w projekcie kodeksu postępowania

karnego, w: T. Bojarski, E. Skrętowicz (red.), Problemy reformy prawa karnego,

Lublin 1993, s. 322 – 323, B. Janusz – Pohl, w: P. Wiliński (red.), Polski proces

karny, Warszawa 2020, s. 184 – 187). Trafnie w doktrynie wskazuje się, że „brak

w k.p.k. przepisu ogólnego, przewidującego regułę odwołalności, nie jest

przeszkodą do przyjęcia owej reguły w odniesieniu do czynności procesowych

stron, polegających na składaniu oświadczeń woli. Kwestię odwołalności tych

czynności należy łączyć z fakultatywnością jej dokonania przez stronę. Tylko

w sytuacji, gdy uczestnik procesu korzysta z autonomii woli w zakresie podjęcia

decyzji odnośnie do dokonania czynności, jest on władny uchylić się od skutków

czynności, bowiem do jej przedsięwzięcia nie był zobligowany przez prawo

procesowe. Jeżeli dokonanie czynności przez stronę byłoby w konkretnej sytuacji

obligatoryjne, to wówczas w zasadzie nie byłoby możliwości cofnięcia czynności”

(por. I Nowikowski, Odwoływalność czynności procesowych stron w polskim

procesie karnym, Lublin 2001, s. 57).

II ZOW 80/22

5

W realiach niniejszej sprawy wskazać trzeba, iż w postępowaniu

dyscyplinarnym dotyczącym sędziów, poprzez odesłanie z art. 128 u.s.p., stosuje

się art. 431 k.p.k., zezwalający stronie na cofnięcie złożonego przez nią środka

odwoławczego (por. W. Kozielewicz, Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów,

prokuratorów, adwokatów, radców prawnych i notariuszy, Warszawa 2023, s. 86)

Przepis art. 432 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., podaje natomiast przeszkody do

skutecznego cofnięcia środka odwoławczego (art. 439 k.p.k. oraz art. 440 k.p.k.).

Zważywszy, zatem iż pismem z dnia 21 listopada 2025 r. Minister

Sprawiedliwości Waldemar Żurek cofnął odwołanie z dnia 28 lipca 2022 r. złożone

przez Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, powyższa dopuszczalna

i skuteczna czynność procesowa, przy jednoczesnym niestwierdzeniu przyczyn

wymienionych w art. 439 k.p.k. i w art. 440 k.p.k., musiała skutkować

pozostawieniem odwołania Ministra Sprawiedliwości bez rozpoznania (pkt 1 części

dyspozytywnej postanowienia).

2) Odnośnie odwołania Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów

Powszechnych.

W dniu 27 listopada 2025 r. zostało nadesłane do Sądu Najwyższego za

pośrednictwem e-maila (k.131), a następnego dnia wpłynęło pismo z dnia 27

listopada 2025 r., w którym T. Ł. – sędzia Sądu Rejonowego […] w W., powołany

na urząd Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych

decyzją Ministra Sprawiedliwości Adama Bodnara z dnia 16 lipca 2025 r., […], na

podstawie art. 14 § 2 k.p.k. cofnął wniosek o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej

przeciwko X. Y. – sędziemu Sądu Okręgowego w P. i wniósł o skierowanie sprawy

na posiedzenie w przedmiocie umorzenia postępowania – stosownie do dyspozycji

art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. (k. 132).

W realiach sprawy powstała konieczność oceny skuteczności oświadczenia

zawartego w tym piśmie, to zaś wymaga przeprowadzenia wykładni (interpretacji)

obowiązujących przepisów określających pozycję Rzecznika Dyscyplinarnego

Sędziów Sądów Powszechnych i Zastępców Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów

Sądów Powszechnych.

II ZOW 80/22

6

Przypomnieć trzeba, iż w okresie Polski Rzeczypospolitej Ludowej

w ustawach ustrojowych sądownictwa wprowadzono rozwiązanie, że rzecznikiem

dyscyplinarnym w sądzie dyscyplinarnym jest sędzia wyznaczony przez Ministra

Sprawiedliwości. Nie zgłaszano wówczas wątpliwości co do uprawnienia Ministra

Sprawiedliwości w przedmiocie odwołania takiego sędziego z funkcji rzecznika

dyscyplinarnego. Podnoszono, też w tamtym czasie, że sędzia wyznaczony przez

Ministra Sprawiedliwości na rzecznika dyscyplinarnego, w zakresie sprawowania

swojej funkcji nie korzysta z niezawisłości, gdyż w tej roli nie sprawuje on swego

urzędu sędziowskiego, bo nie orzeka (por. H. Kempisty, Ustrój sądów. Komentarz,

Warszawa1966, s. 157). Stan ten został potwierdzony w ustawie z dnia 20 czerwca

1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, gdzie w art. 90 określono, że

rzecznikiem dyscyplinarnym w sądzie dyscyplinarnym jest sędzia wyznaczony

przez Ministra Sprawiedliwości, a także wskazano, iż rzecznik dyscyplinarny jest

związany wskazaniami Ministra Sprawiedliwości co do postępowania

dyscyplinarnego oraz wnoszenia środków odwoławczych w tym postępowaniu.

Rząd premiera Jana Olszewskiego w projekcie z dnia 21 lutego 1992 r.,

zaproponował wprowadzenie rozwiązania, że rzeczników dyscyplinarnych

wybierają kolegia właściwych sądów (por. Druk nr 138 Sejmu I kadencji). To

rozwiązanie zostało przyjęte w uchwalonej ustawie z dnia 15 maja 1993 r. (Dz. U.

1993, Nr 47, poz. 2013). Z kolei w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. – Prawo

o ustroju sądów wojskowych (Dz. U. 1997, Nr 117, poz. 753), określono, że

rzeczników dyscyplinarnych wybiera Zgromadzenie Sędziów Sądów Wojskowych,

a ich kadencja upływa z końcem kadencji sądów dyscyplinarnych. Rząd premiera

Jerzego Buzka w uzasadnieniu złożonego do Sejmu RP III kadencji projektu

ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, podkreślał, że

zaproponowane w tym projekcie rozwiązanie wzmacnia i usamodzielnia rolę

rzecznika dyscyplinarnego (por. uzasadnienie Druku nr 1656 Sejmu III kadencji).

Uchwalone w wyniku tej inicjatywy ustawodawczej obowiązujące u.s.p., w przepisie

art. 112 u.s.p. ustanawiało system organów prowadzających postępowania

wyjaśniające oraz dyscyplinarne w sprawach sędziów, a także określało

uprawnionych oskarżycieli do występowania przed sądem dyscyplinarnym. Otóż

przy Krajowej Radzie Sądownictwa działał rzecznik dyscyplinarny. Rzecznika tego

II ZOW 80/22

7

wybierała na czteroletnią kadencję Krajowa Rada Sądownictwa spośród

kandydatów zgłoszonych przez zgromadzenia ogólne sędziów apelacji najpóźniej

na trzy miesiące przed upływem kadencji rzecznika lub w ciągu miesiąca po jego

ustąpieniu. Oprócz rzecznika dyscyplinarnego funkcjonują zastępcy rzecznika

dyscyplinarnego wybierani dla każdej apelacji oraz dla każdego okręgu sądu

okręgowego na dwuletnią kadencję, odpowiednio przez kolegia sądu apelacyjnego

lub sądu okręgowego. Zastępca rzecznika dyscyplinarnego dla apelacji jest

wybierany spośród sędziów sądu apelacyjnego, a dla okręgu spośród sędziów sądu

okręgowego. W doktrynie dominował pogląd, że skoro u.s.p. nie przewiduje

trybu odwołania rzecznika dyscyplinarnego oraz jego zastępców, to można

z tego wyciągnąć wniosek, iż nie jest dopuszczalne odwołanie rzecznika

w trakcie kadencji przez organ, który go powołał (por. W. Kozielewicz,

Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów. Komentarz., Warszawa 2005,

s. 109 – 110, W. Kozielewicz, Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów,

prokuratorów, adwokatów, radców prawnych i notariuszy, 2 wydanie,

Warszawa 2016, s. 145 – 146). Tryb powołania rzecznika dyscyplinarnego i jego

zastępców zmieniono z dniem 1 lipca 2018 r. w wyniku wejścia w życie ustawy

z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2018, poz. 5), która art.

108 ust. 18, zmieniła tryb powoływania rzeczników dyscyplinarnych. W

znowelizowanym art. 112 u.s.p. określono uprawnionych oskarżycieli do

występowania przed sądem dyscyplinarnym. Są nimi: Rzecznik Dyscyplinarny

Sędziów Sądów Powszechnych oraz Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego

Sędziów Sądów Powszechnych, a także zastępcy rzecznika dyscyplinarnego

działający przy sądach apelacyjnych i zastępcy rzecznika dyscyplinarnego

działający przy sądach okręgowych. Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów

Powszechnych oraz dwóch Zastępców Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów

Sądów Powszechnych powołuje Minister Sprawiedliwości na czteroletnią kadencję.

Z kolei zastępcę rzecznika dyscyplinarnego działającego przy sądzie apelacyjnym

powołuje na czteroletnią kadencję spośród sędziów tego sądu lub sędziów sądów

okręgowych z obszaru właściwości sądu apelacyjnego, Rzecznik Dyscyplinarny

Sędziów Sądów Powszechnych. Również Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów

Powszechnych powołuje zastępcę rzecznika dyscyplinarnego działającego przy

II ZOW 80/22

8

sądzie okręgowym na czteroletnią kadencję spośród sędziów tego sądu lub

sędziów sądów rejonowych z obszaru właściwości sądu okręgowego. W myśl art.

112 § 8 u.s.p. kadencja zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy sądzie

apelacyjnym lub przy sądzie okręgowym wygasa przed jej upływem w przypadku:

1) rozwiązania albo wygaśnięcia stosunku służbowego sędziego, 2) przejścia albo

przeniesienia sędziego w stan spoczynku, 3) przeniesienia sędziego na inne

stanowisko sędziowskie poza obszarem właściwości odpowiednio sądu

apelacyjnego lub sądu okręgowego lub delegowania poza ten obszar, 4) przyjęcia

przez Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych złożonej

rezygnacji z funkcji zastępcy rzecznika.

U.s.p. nie zawiera unormowania dotyczącego odwołania Rzecznika

Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz Zastępców Rzecznika

Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych przed upływem ich

czteroletnich kadencji.

Poza sporem jest, że w doktrynie modelowo zakładano, iż kadencyjność

organu jest jedną z gwarancji jego stabilności i niezależności (por. P. Rączka,

J. Żemła, Ustawowe ograniczenia liczby kadencji organów uczelni wyższych

w świetle przepisów ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. — Prawo o szkolnictwie

wyższym i nauce, w: J. Jagielski, K. Zalasińska, A. Jakubowski, K. Wojciechowska

(red.), Determinanty prawa i postępowania administracyjnego oraz

sądowoadministracyjnego. Księga Jubileuszowa dedykowana profesor Aleksandrze

Wiktorowskiej, Warszawa 2024).

W utrwalonym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podkreślano, że

kadencyjność oznacza nie tylko nadanie pełnomocnictwom danego organu z góry

znanych ram czasowych, ale oznacza też nakaz stabilizacji składu personalnego

tego organu w ramach kadencji (por. np. orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego

z dnia 23 kwietnia 1996 r., sygn. akt K 29/95, OTK ZU 1996, nr 2, poz. 10, czy

wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 31 marca 1997 r., sygn. akt K 24/98,

z dnia 3 listopada 1999 r., sygn. akt K 13/99, z dnia 23 marca 2010 r., sygn. akt K

19/09). W doktrynie wskazywano, że cyt. „na treść zasady kadencyjności składają

się dwa podstawowe elementy, z których pierwszy dotyczy bardziej sfery

instytucjonalnej, a drugi wiąże się z personalnym aspektem kadencji. Istnienie obu

II ZOW 80/22

9

tych elementów jest konieczne, aby można było mówić o kadencji, ale w zależności

od konkretnych regulacji prawnych różny może być stopień intensywności ich

występowania. Oba te założenia składają się łącznie na zasadę kadencyjności (...)

aspekt zasady kadencyjności przejawia się w zapewnieniu określonego poziomu

stabilizacji składu osobowego organu w okresie trwania pełnomocnictw. Z tej

perspektywy kadencja tworzy zatem pewne minimum o walorze gwarancyjnym,

gdyż ustalenie czasowych ram kadencji ma chronić trwałość funkcjonowania danej

osoby (zespołu osób) w charakterze organu” (D. Łukowiak, Zasada kadencyjności

jako funkcja jednostek samorządu terytorialnego, Wydawnictwo UW, 2020, s. 26 -

27) Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar w dniu 4 kwietnia 2Ó25 r. podjął

decyzję o odwołaniu SSA Przemysława Radzika z funkcji Zastępcy Rzecznika

Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, a w dniu 25 kwietnia 2025 r.

o odwołaniu SSA Piotra Schaba z funkcji Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów

Sądów Powszechnych, zaś Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek w dniu 29

lipca 2025 r. podjął decyzję o odwołaniu SSA Michała Lasoty z funkcji Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Kadencje ich upływały

dopiero w połowie 2026 r. Minister Sprawiedliwości przyjął, że przepisy u.s.p.

przewidujące czteroletnią letnią kadencję Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów

Sądów Powszechnych i jego Zastępców, bez statuowania norm wskazujących na

okoliczności wygaśnięcia lub skrócenia kadencji, muszą być rozpatrywane

w kontekście istnienia luki prawnej sprzecznej, ze standardami konstytucyjnymi,

zasadami legalizmu, zaufania obywateli do państwa, niesprzeczności systemu

prawnego i racjonalności ustawodawcy, co przemawia za zastosowaniem

interpretacji zezwalającej na odwołanie Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów

Sądów Powszechnych i jego Zastępców przez Ministra Sprawiedliwości w trakcie

trwania ich kadencji. Według Ministra Sprawiedliwości wykładnia systemowa,

w powiązaniu z wykładnią porównawczą, a także wykładnią celowościową

przemawiają za przyjęciem takiej interpretacji, art. 112 § 3 u.s.p., zgodnie z którą

Ministrowi Sprawiedliwości przysługują uprawnienia do odwołania z funkcji lub

skrócenia kadencji także w odniesieniu do Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów

Sądów Powszechnych i jego Zastępców, w szczególności na skutek utraty przez

II ZOW 80/22

10

nich legitymacji do efektywnego sprawowania funkcji, a więc zaistnienia sytuacji

„niegodności” do jej sprawowania. Prezentując takie stanowisko Minister

Sprawiedliwości, w miejsce Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów

Powszechnych i jego Zastępców, powołanych na czteroletnie kadencje w 2022 r.,

powołał innych Sędziów, aktualnie: J. R. – sędziego Sądu Rejonowego […] w W.

(akt powołania z dnia 15 września 2025 r., […]), wymienionego wyżej T. Ł. –

sędziego Sądu Rejonowego […] w W. oraz G. K. - sędziego Sądu Okręgowego w S.

(akt powołania z dnia 18 września 2025 r., […]).

Przede wszystkim należy podkreślić, że art. 7 Konstytucji RP, statuujący

zasadę legalizmu, stanowiącą uszczegółowienie zasady państwa prawa stanowi,

że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Według

Trybunału Konstytucyjnego, zasada legalizmu stanowi jądro zasady państwa

prawnego, w którym kompetencje organów władzy publicznej powinny zostać

jednoznacznie i precyzyjnie określone w przepisach prawa, zaś wszelkie działania

tych organów powinny mieć podstawę w takich przepisach, a w razie wątpliwości

interpretacyjnych, kompetencji organów władzy publicznej nie można

domniemywać (por. np. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 14 czerwca 2006

r., sygn. akt K 53/05, OTK ZU 2006, nr 6/A, poz. 66, z dnia 24 października 2017 r.,

sygn. akt K 3/17, OTK ZU 2017, poz. 68). Przez władze publiczne należy przy tym

rozumieć każdy z rodzajów władzy wskazany w Konstytucji RP, tj. władzę

ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, których organy nie mogą podejmować

działań bez podstawy prawnej. Reguła ta nie przewiduje żadnych wyjątków (por. np.

wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 21 lutego 2001 r., sygn. akt P 12/00,

z dnia 4 grudnia 2001 r., sygn. akt SK 18/00). Zatem organ władzy publicznej

zobowiązany jest do przestrzegania wszystkich przepisów określających jego

uprawnienia lub obowiązki, niezależnie od usytuowania ich w systemie źródeł

prawa. Zawsze norma kompetencyjna w obszarze prawa publicznego, podlega

wykładni ścisłej, a organy nie mogą działać, jeżeli ustawa ich do tego wyraźnie nie

upoważni. Zatem, już chociażby z tego względu nie można podzielić koncepcji

Ministra Sprawiedliwości co do posiadania przez niego kompetencji do odwołania

Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz Zastępców

Rzecznika Dyscyplinarnego, z powołaniem się na wykładnię prokonstytucyjną czy

II ZOW 80/22

11

wypełnienie tym luki prawnej sprzecznej z zasadą legalizmu. Oczywiście błędny

jest również pogląd Ministra Sprawiedliwości, że z określonej w u.s.p. kompetencji

Ministra Sprawiedliwości do powołania Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów

Powszechnych i jego Zastępców, wynika per se kompetencja do ich odwołania.

Przypomnieć należy, że ponad trzydzieści lat temu Trybunał Konstytucyjny

w uchwale z dnia 10 maja 1994 r., sygn. akt W 7/94, jasno stwierdził, że: „art. 7 ust.

2 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o Radiofonii i Telewizji, stanowiący, iż

"Przewodniczącego Krajowej Rady powołuje Prezydent RP z grona członków

Rady", nie może być rozumiany jako dający uprawnienie Prezydentowi RP do

odwołania Przewodniczącego Rady z tego stanowiska.” Trybunał Konstytucyjny

podkreślił w tym orzeczeniu, iż przepis kompetencyjny „podlega zawsze ścisłej

wykładni literalnej, domniemanie objęcia upoważnieniem materii w nim nie

wymienionych w drodze np. wykładni celowościowej nie może wchodzić w rachubę,”

a „z konstytucyjnej zasady legalności, jak również z zasady demokratycznego

państwa prawa, wynika jednoznaczny wniosek, że w przypadku, gdy normy prawne

nie przewidują wyraźnie kompetencji organu państwowego, kompetencji tej nie

wolno domniemywać i w oparciu o inną rodzajowo kompetencję przypisywać

ustawodawcy zamiaru, którego nie wyraził”. Wniosek o braku podstawy prawnej dla

Ministra Sprawiedliwości do odwołania Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów

Powszechnych i jego Zastępców przed upływem kadencji wynika również

z wykładni systemowej. Przecież w przypadku zastępców rzecznika

dyscyplinarnego przy sądach apelacyjnych i okręgowych, którzy są powoływani

przez Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych na czteroletnią

kadencję ustawodawca przewidział możliwość jej przerwania w ściśle określonych

sytuacjach. Art. 112 § 8 u.s.p. stanowi, że kadencja zastępcy rzecznika

dyscyplinarnego przy sądzie apelacyjnym lub przy sądzie okręgowym wygasa

przed jej upływem w przypadku: 1) rozwiązania albo wygaśnięcia stosunku

służbowego sędziego; 2) przejścia albo przeniesienia sędziego w stan spoczynku;

3) przeniesienia sędziego na inne stanowisko sędziowskie poza obszarem

właściwości odpowiednio sądu apelacyjnego lub okręgowego lub delegowania go

poza ten obszar na podstawie art. 77 u.s.p.: 4) przyjęcia przez Rzecznika

Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych złożonej przez sędziego

II ZOW 80/22

12

rezygnacji z funkcji zastępcy rzecznika. W odniesieniu do zastępców rzecznika

dyscyplinarnego, działających przy sądach apelacyjnych i okręgowych,

ustawodawca połączył zatem kadencyjność z uregulowaniem wcześniejszego

zakończenia kadencji w enumeratywnie określonych przypadkach. Z kolei, np. art.

153 § 4 ustawy z 28 stycznia 2016 r. - Prawo o prokuraturze stanowi, że Prokurator

Generalny, po uzyskaniu pozytywnej opinii Prokuratora Krajowego, może odwołać

rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego, pierwszego zastępcę

rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego oraz zastępcę rzecznika

dyscyplinarnego powołanego dla danego okręgu regionalnego z pełnionej funkcji

przed upływem kadencji w przypadku uzasadnionego podejrzenia dopuszczenia się

oczywistego i rażącego naruszenia przepisów prawa lub uchybienia godności

urzędu, w szczególności w związku z działaniami lub zaniechaniami pozostającymi

w związku z postępowaniem wyjaśniającym lub dyscyplinarnym, jak też

w przypadku wydania orzeczenia, o którym mowa w art. 161 § 1 Prawa

o prokuraturze. Analogicznych norm brak jest w u.s.p. w odniesieniu do Rzecznika

Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i jego Zastępców. Skoro zaś

kadencyjność tych organów zakłada jednocześnie, z samej swojej istoty, brak

możliwości ich odwołania poza wyraźnie wskazanymi przypadkami, należy dojść do

wniosku, że wobec niewprowadzenia do u.s.p. wyraźnej podstawy prawnej,

odwołanie Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i jego

Zastępców przez Ministra Sprawiedliwości przed upływem kadencji de lege lata nie

jest prawnie możliwe i skuteczne.

Oczywiście w u.s.p znajdujemy unormowania, które pozwalałyby Ministrowi

Sprawiedliwości na reakcję prawną w przypadku popełnienia przez Rzecznika

Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych albo jego Zastępców

przestępstwa lub przewinienia dyscyplinarnego, skutkującego brakiem możliwości

pełnienia tych funkcji. W uzasadnionych przypadkach Minister Sprawiedliwości

może przecież na podstawie art. 130 § 1 u.s.p. zarządzić przerwę w czynnościach

służbowych sędziego pełniącego funkcję Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów

Sądów Powszechnych albo jego Zastępców, a zawieszenie w czynnościach

służbowych takiego sędziego może nastąpić też w przypadku wszczęcia wobec

niego postępowania dyscyplinarnego albo wyrażenia zgody na pociągnięcie do

II ZOW 80/22

13

odpowiedzialności karnej. Sąd dyscyplinarny może orzec karę dyscyplinarną

usunięcia z zajmowanej funkcji (art. 109 § 1 pkt 3 u.s.p.), a w przypadkach

najcięższych przewinień dyscyplinarnych - karę złożenia z urzędu (art. 109 § 1 pkt

5 u.s.p.), co automatycznie powoduje pozbawienie funkcji Rzecznika

Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych albo jego Zastępców.

W demokratycznym państwie prawnym, urzeczywistniającym zasady

sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP), niedopuszczalne jest

akceptowanie przez sądy czynności organów władzy publicznej pojętych bez

właściwej podstawy prawnej.

Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych i jego Zastępcy to

kadencyjne organy monokratyczne, co skutkuje tym, że tylko jedna osoba może

pełnić taką funkcję w tym samym czasie. Nie można zatem powołać nowego

piastuna organu monokratycznego na funkcję już zajętą. W tej sytuacji nie można

uznać za wywołującego skutki prawne oświadczenia T. Ł. - sędziego Sądu

Rejonowego […] w W., zawartego w jego piśmie z dnia 27 listopada 2025 r.

Przechodząc zaś do oceny odwołania Zastępcy Rzecznika Sędziów Sądów

Powszechnych, należy stwierdzić, że nie zasługuje ono na uwzględnienie.

Z uwagi na konstrukcję tego odwołania, należy przypomnieć, iż z zarzutem

błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku mamy do

czynienia jedynie wówczas, gdy sąd popełni uchybienie podczas ,,przepisywania

faktów” wypływających z dowodów uznanych za wiarygodne, gdyż stan faktyczny

sprawy to przecież dokładne odwzorowanie wszystkich istotnych okoliczności

wynikających z dowodów uznanych za wiarygodne. Sąd powinien dokonać tego

odwzorowania według reguły 1:1, czyli dokładnie to, co wynika z dowodu uznanego

za wiarygodny, powinno zostać przyjęte (ustalone) przez sąd jako zgodne

z prawdą. Błąd popełniony podczas tego odwzorowania będzie błędem

w ustaleniach faktycznych (por. H. Rajzman, Opracowanie skargi rewizyjnej,

Wojkowy Przegląd Prawniczy 1954, nr 1, s. 33 – 34, M. Siewierski, Opracowanie

skargi rewizyjnej w procesie karnym, Palestra 1958, nr 10 – 11, s. 12 – 13, J.

Waszczyński, O podstawach rewizji według kodeksu postępowania karnego,

Zeszyty Naukowe Uniwersytet Łódzkiego 1959, seria I, z. 14, s. 115, F. Prusak,

Błędna ocena okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, Biuletyn

II ZOW 80/22

14

Prokuratury Generalnej 1968, nr 5, s. 24 – 25, Z. Doda, A. Gaberle, Kontrola

odwoławcza w procesie karnym, Warszawa 1997, t.2, s. 129, M. Mościcka –

Podstawka, Relewantność uchybień sądu a sposób formułowania zarzutów

odwoławczych, Prokuratura i Prawo 2024, nr 6, s. 10 – 12). Błąd w ustaleniach

faktycznych może mieć dwie postacie: 1) tzw. błąd ,,braku,” albo 2) tzw. błąd,,dowolności”. Wskazuje się, iż w obu przypadkach skarżący powinien postawić ten

zarzut wówczas, gdy nie kwestionuje prawidłowości przebiegu postępowania

dowodowego odnośnie do budowania podstawy dowodowej orzeczenia, ani też

dokonanej przez sąd oceny tych dowodów (por. D. Świecki, Postępowanie

odwoławcze w sprawach karnych. Komentarz. Orzecznictwo, Warszawa 2013,

s. 174 – 186). Zważywszy na argumentację Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego

Sędziów Sądów Powszechnych zawartą w jego odwołaniu, w realiach niniejszej

sprawy, rozważeniu podlega kwestia ewentualnego zaistnienia tzw. „błędu

dowolności” sprowadzającego się do ustalenia przez Sąd Dyscyplinarny przy

Sądzie Apelacyjnym w [...] faktu, iż nie doszło do popełnienia przez obwinionego X.

Y. – sędziego Sądu Okręgowego w P., umyślnego czynu o znamionach występku z

art. 216 § 2 k.k. Wbrew poglądowi Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów

Sądów Powszechnych to ustalenie faktyczne Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie

Apelacyjnym w [...] jest jak najbardziej prawidłowe, bo przecież nie zapadł

prawomocny wyrok sądu powszechnego mocą którego skazano by obwinionego X.

Y. – sędziego Sądu Okręgowego w P., za czyn wyczerpujący znamiona występku z

art. 216 § 2 k.k., lub też aby warunkowo umorzono postępowanie karne wobec

niego odnośnie takiego czynu zabronionego. Nie budzi wątpliwości, że zgodnie z

art. 42 ust 3 Konstytucji RP każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina

nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Domniemanie

niewinności, wynikające z tego przepisu Konstytucji RP, odnosi się do

odpowiedzialności karnej i może zostać obalone jedynie prawomocnym wyrokiem

sądu właściwego do rozpoznawania spraw karnych. Jak podnosi się

w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, to domniemanie jako norma

konstytucyjna nakazująca przestrzeganie określonych reguł postępowania, jest

skierowane do wszystkich, w szczególności adresatami tej dyrektywy są wszystkie

organy władzy publicznej (por. np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16

II ZOW 80/22

15

maja 2000 r., sygn. akt P 1/99, OTK 2000, nr 4, poz. 111). W uchwale składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2006 r., sygn. akt I KZP

8/06, OSNKW 2006, z. 10, poz. 87, Sąd Najwyższy podkreślił, iż w wypadku

toczącego się postępowania karnego nigdy osoba oskarżona nie może być

traktowana także i przez inne organy władzy publicznej jako osoba, która popełniła

przestępstwo. Zatem konstytucyjne domniemanie niewinności chroni oskarżonego

również wobec innych organów władzy publicznej. Oznacza to, że te inne organy

władzy publicznej, prowadzące postępowanie nie będące postępowaniem karnym,

nie mogą samodzielnie ustalać faktu popełnienia przez obywatela przestępstwa

i wyprowadzać z tego negatywnych konsekwencji prawnych. Tak rozumiany art. 42

ust. 3 Konstytucji RP wyraża zasadę wyłączności określonego rodzaju

postępowania w zakresie uchylenia domniemania niewinności. Niedopuszczalne

jest więc samodzielne ustalanie np. przesłanki popełnienia przestępstwa w innych

postępowaniach niż właściwe do tego postępowanie karne. Oznacza to, że

w sytuacji, gdy popełnienie przestępstwa stanowi przesłankę pozytywną lub

negatywną do wydania przez organ określonego rozstrzygnięcia, to bez

prawomocnego wyroku sądu karnego, organ ten nie może samodzielnie ustalić

tego faktu.

3)Odnośnie odwołania Krajowej Rady Sądownictwa.

Odwołanie Krajowej Rady Sądownictwa nie jest zasadne.

W orzecznictwie karnym Sądu Najwyższego dominuje pogląd, że zarzut

obrazy prawa materialnego jest skuteczny, gdy nastąpiła niewłaściwa subsumpcja

niekwestionowanych ustaleń faktycznych pod przepis prawa materialnego, np. gdy

sąd orzekający, po zawarciu w opisie czynu znamion uprzywilejowanej postaci

przestępstwa zabójstwa zastosuje doń kwalifikację prawną przewidującą

odpowiedzialność karną za to przestępstwo w postaci podstawowej (por. np.

postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 18 czerwca 2002 r., sygn. akt IV KK

113/02, Legalis, z dnia 4 stycznia 2007 r., sygn. akt IV KK 359/06, R – OSNKW

2007, poz. 31, z dnia 6 lutego 2017 r., sygn. akt V KK 400/16, Legalis). Nie ma

przeszkód, aby identycznie traktować zarzut obrazy prawa materialnego

podnoszony w środku odwoławczym w postępowaniu dyscyplinarnym.

II ZOW 80/22

16

Zarzut naruszenia prawa materialnego, o jakim mowa we wniesionym na

niekorzyść obwinionego X. Y. – sędziego Sądu Okręgowego w P., odwołaniu

Krajowej Rady Sądownictwa, sprowadza się do obrazy art. 178 ust. 3 Konstytucji

RP, w zakresie zakazu prowadzenia działalności publicznej nie dającej się

pogodzić z niezależnością sądów i niezawisłością sędziów oraz obrazy art. 82 § 1

u.s.p., w zakresie obowiązku postępowania zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim.

Powołany w zarzucie odwołania Krajowej Rady Sądownictwa art. 178 ust. 3

Konstytucji RP stanowi, że sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku

zawodowego, ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić

z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Ten zakaz z art. 178 ust.

3 Konstytucji RP, skutkuje pozbawieniem sędziów możliwości korzystania

z wolności gwarantowanych w art. 11 ust.1 i art. 59 ust. 1 Konstytucji RP.

Natomiast w Konstytucji RP, w przypadku sędziów, nie zostały ograniczone w tym

stopniu inne prawa i wolności o charakterze politycznym, a zwłaszcza wolność

słowa, przekonań, zrzeszania się i zgromadzeń. Zatem niejednokrotnie,

uwzględniając dopiero realia konkretnego, niepowtarzalnego stanu faktycznego,

można ustalić, czy sędzia naruszył konstytucyjną zasadę niełączenia stanowiska

sędziego z prowadzeniem działalności publicznej nie dającej się pogodzić

z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziowskiej. Przypomnieć należy,

iż Europejski Trybunał Praw Człowieka podkreśla, że status sędziego nie pozbawia

ochrony przewidzianej w art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji o ochronie praw

człowieka i podstawowych wolności. Mając na uwadze znaczenie trójpodziału

władz oraz potrzebę zagwarantowania niezależności sędziowskiej, Europejski

Trybunał Praw Człowieka wskazuje też, że każda ingerencja w swobodę

wypowiedzi sędziego musi podlegać szczególnej analizie i ocenie Przy ocenie

zakresu ingerencji w swobodę wypowiedzi sędziego niezbędne jest stwierdzenie,

czy w sprawie została zachowana należyta równowaga między koniecznością

ochrony władzy sądowniczej z jednej strony, a ochroną wolności wyrażania opinii

przez osobę ukaraną z drugiej. Ma to szczególne znaczenie w przypadku sędziów,

będących przecież specjalnymi przedstawicielami państwa w dziedzinie

sądownictwa, którzy ze względu na naturę pełnionej funkcji, powinni wykazywać się

wstrzemięźliwością w swoich wypowiedziach, aby uchronić się przed

II ZOW 80/22

17

kwestionowaniem ich bezstronności, niezależności i niezawisłości (por. np. wyroki

Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: z dnia 28 października 1999 r. w sprawie

Wille przeciwko Liechtensteinowi, skarga nr 28396/95, z dnia 26 lutego 2009 r.

w sprawie Kudeshkina przeciwko Rosji, skarga nr 29492/05, z dnia 20 listopada

2012 r. w sprawie Harabin przeciwko Słowacji, skarga nr 58688/11).

Przekładając powyższe na grunt niniejszej sprawy, należy przyjąć, że wpis

na portalu społecznościowym umieszczony w dniu 18 stycznia 2020 r. przez

obwinionego X. Y. - sędziego Sądu Okręgowego w P., był krytyczny, miał

negatywny wydźwięk. Niemniej dokonując oceny zachowania tego obwinionego,

pod kątem wyczerpania tym znamion przewinienia dyscyplinarnego określonego w

art. 107 § 1 u.s.p., w brzmieniu obowiązującym do dnia 13 lutego 2020 r., należy

mieć na uwadze, że było to działanie jednorazowe, i jak słusznie podniósł sąd

dyscyplinarny pierwszej instancji, bez nawiązania do programu jakiegokolwiek

ugrupowania politycznego. Było ono niezwykle emocjonalną reakcją na bardzo

krytyczne wobec sędziów i sądownictwa wypowiedzi Prezydenta Rzeczypospolitej

Polskiej na spotkaniach: z mieszkańcami Z., które odbyło się 17 stycznia 2020 r.

oraz z przedstawicielami branż Z. w K. w dniu 18 stycznia 2020 r. (treść wystąpień

Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej https//[…]). Pamiętać przy tym trzeba, że

granice dopuszczalnej krytyki w odniesieniu do polityków, a jest nim przecież

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, są znacznie szersze niż w odniesieniu do

osób prywatnych. W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Prawa Człowieka

dominuje stanowisko, że wybierając swój zawód, politycy wystawiają się na ostre

krytyki i oceny – jest to obciążenie, które musi być akceptowane przez polityków w

społeczeństwie demokratycznym. Prawo polityka do ochrony reputacji musi być

balansowane z potrzebą istnienia otwartej debaty w kwestiach publicznych (por. np.

wyrok Europejskiego Trybunału Prawa Człowieka z dnia 29 marca 2005 r., w

sprawie Ukrainian Media Group przeciwko Ukrainie, skarga nr 72713/01). Zaznacza

się też, że jeżeli polityk głosi poglądy kontrowersyjne i wyraża je w barwny czy

agresywny sposób, to reakcje innych osób mogą przybierać ostry charakter (np.

wyrok Europejskiego Trybunału Prawa Człowieka z dnia 22 października 2007 r.,

Lindon, Otchakovsky – Laurens przeciwko Francji, skargi nr 21279/02 i 36448/02).

Innym słowy politycy oraz osoby, które świadomie wkraczają w sferę życia

II ZOW 80/22

18

publicznego lub wypowiadają się w kwestiach publicznych, o ile zabierają glos

publicznie, muszą wykazywać dużą tolerancję wobec krytyki, nawet ostrej i mało

eleganckiej.

Należy też zaznaczyć, iż z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Prawa

Człowieka wynika, że sędziowie nie są pozbawieni prawa wypowiadania się

w sprawach publicznych, nawet jeżeli kwestia, której dotyczy debata, ma implikacje

polityczne (por. wyrok Wielkiej Izby Europejskiego Trybunału Prawa Człowieka

z dnia 23 czerwca 2016 r., Baka przeciwko Węgrom, skarga nr 20261/12, pkt 165

i powołane tam orzecznictwo).

Współcześnie można zaobserwować coraz częstsze wypowiedzi sędziów

w sprawach publicznych, również w portalach społecznościowych. Rosnąca

popularność portali społecznościowych sprawia, że Internet służy również do

dzielenia się za jego pomocą opiniami i komentarzami. Oczywistym jest, że nie

każdy obywatel akceptuje używanie przez sędziów tego rodzaju forum do

wyrażania opinii. Nie jest to jednak działanie bezprawne.

Nie można również podzielić stanowiska Krajowej Rady Sadownictwa, iż

obwiniony X. Y. - sędzia Sądu Okręgowego w P., swoim zachowaniem naruszył

przepis art. 82 § 1 u.s.p. co do obowiązku postępowania zgodnie ze ślubowaniem

sędziowskim, w tym w szczególności stania na straży prawa i kierowania się

zasadami godności i uczciwości w służbie i poza nią, co miało uchybiać godności

urzędu oraz naruszać zasady etyki zawodowej określone w § 2, § 4, § 5 ust. 2, § 10,

§ 16 i § 23 ZEZS. Zgodnie z § 2 ZEZS sędzia powinien zawsze kierować się

zasadami uczciwości, godności, honoru, poczuciem obowiązku oraz przestrzegać

dobrych obyczajów. W myśl § 4 ZEZS sędzia powinien dbać o autorytet swojego

urzędu, o dobro sądu, w którym pracuje, a także o dobro wymiaru sprawiedliwości i

ustrojową pozycję władzy sądowniczej. Wedle § 5 ust. 2 ZEZS sędzia powinien

unikać zachowań, które mogłyby przynieść ujmę godności sędziego lub osłabić

zaufanie do jego bezstronności, nawet jeśli nie zostały uwzględnione w Zbiorze.

Stosownie do § 10 ZEZS sędzia powinien unikać zachowań, które mogłyby

podważyć zaufanie do jego niezawisłości i bezstronności. Zgodnie z § 16 ZEZS

sędzia nie może żadnym swoim zachowaniem stwarzać nawet pozorów

II ZOW 80/22

19

nierespektowania porządku prawnego. W myśl § 23 ZEZS sędzia powinien

powściągliwie korzystać z mediów społecznościowych.

Sąd Najwyższy stwierdza, że wypowiedź obwinionego X. Y. – sędziego Sądu

Okręgowego w P. z dnia 18 stycznia 2020 r., zamieszczona na portalu

społecznościowym, wbrew twierdzeniu Krajowej Rady Sądownictwa, nie naruszyła

wskazanych wyżej paragrafów ZEZS, przez co nie wypełniła również znamion

zarzuconego przewinienia dyscyplinarnego. Nie każde zachowanie sędziego,

nawet jeśli związane jest z czynieniem pewnych ocen, uwag czy wyrażaniem

krytycznej opinii, należy kwalifikować jako naruszające § 23 ZEZS. Każdorazowo

należy zbadać okoliczności umieszczenia danego wpisu sędziego na portalu

społecznościowym, intencje autora sędziego, kontekst sytuacyjny dokonania tego

rodzaju zapisu, a także czy np. zawiera treści obraźliwe, jak również, czy odnosi się

do którejkolwiek z rozpoznawanych przez niego spraw. Nie sposób przyjąć, za

naruszający regulacje ZEZS jednorazowy wpis, umieszczony w mediach

społecznościowych, pod wpływem impulsu w związku z bardzo krytycznymi

wypowiedziami Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na temat sędziów.

Oczywistym jest, że sędzia powinien zachować powściągliwość w upublicznianiu

swoich wypowiedzi, dochowując wymogu apolityczności oraz neutralności, jeśli

chodzi o ich treść, by swoim zachowaniem nie wzbudzać obawy co do zachowania

bezstronności, przestrzegania niezawisłości sędziowskiej oraz niezależności sądu

rozpoznającego sprawy. Niemniej opisane w zarzucie zachowanie sędziego nie

stanowiło realizacji znamion przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 u.s.p., w

brzmieniu obowiązującym do 30 lutego 2020 r., chociaż w ocenie Sądu

Najwyższego, obwiniony X. Y. - sędzia Sądu Okręgowego w P., powinien był w

dniu 18 stycznia 2020 r., bardziej panować nad swoimi emocjami. Jeden z ojców

naukowej psychologii, niemiecki profesor Wilhelm Wundt (urodz. 1832 r. – zm.

1920 r.), powiedział, że każdą myśl poprzedza emocja, uczucie o niewielkim

natężeniu, lecz jednocześnie pozytywne lub negatywne, subtelnie wskazujące nam

kierunek, jaki powinniśmy wybrać w stosunku do danego obiektu – zbliżać się lub

uciekać, polubić lub nie. Współczesna psychologia poznawcza zebrała empiryczne

dowody potwierdzające słuszność słów profesora Wilhelma Wundta. Podnosi się,

że funkcje intelektualna i emocjonalna człowieka są ściśle ze sobą związane, a

II ZOW 80/22

20

marzenie o doskonale racjonalnym człowieku, któremu emocje nie zakłócają

myślenia, należy po prostu odrzucić (por. J. Gierowski, T. Jaśkiewicz – Obydzińska,

M. Najda, Psychologia w postępowaniu karnym, Warszawa 2008, s. 39).

Kwalifikacja prawna przewinienia dyscyplinarnego, podobnie jak kwalifikacja

przestępstwa, polega na swoistym ,,dopasowaniu” przepisu (przepisów) ustawy

określającego przewinienie dyscyplinarne, do ustalonego przez sąd konkretnego

zdarzenia (czynu w rozumieniu prawa dyscyplinarnego), a opiera się na

rozpoznaniu całego zestawu jego znamion wraz z określeniem w jakim stadium

popełniono to przewinienie i w jakiej formie zjawiskowej oraz czy się przyjmuje

(albo odrzuca) jakąś okoliczność wyłączającą odpowiedzialność dyscyplinarną.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że opis czynu musi zawierać

komplet znamion, które zostały wypełnione ustalonym zachowaniem sprawcy (por.

np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 lutego 2000 r., sygn. akt IV KK 726/98,

Legalis, z dnia 9 lipca 2002 r., sygn. akt III KKN 499/99, OSN Prok. i Pr., 2004, nr 5,

poz. 11, z dnia 22 marca 2012 r., sygn. akt IV KK 375/11, OSNKW 2012, z. 7, poz.

78, z dnia 29 maja 2012 r., sygn. akt III KK 87/12, Legalis, z dnia 31 stycznia 2013

r., sygn. akt II KK 70/12, Legalis).

W myśl art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., postępowanie

dyscyplinarne umarza się, jeżeli zarzucany czyn nie zawiera znamion przewinienia

dyscyplinarnego. Brak w czynie ustawowych znamion przewinienia dyscyplinarnego

to sytuacja, gdy czyn wprawdzie zaistniał, ale po dokonaniu jego oceny prawnej,

stwierdzono, że jednak nie zawiera on wszystkich znamion określonego typu czynu

zabronionego Natomiast sformułowanie, cyt. „ustawa stanowi, że sprawca nie

popełnia przestępstwa”, obejmuje swoim zakresem okoliczności wyłączające

bezprawność czynu, czyli tzw. kontratypy, oraz ustawowe okoliczności wyłączające

winę. Sąd Najwyższy nie podziela poglądu, że przy zarzucie obrazy prawa

materialnego za punkt wyjścia należy przyjmować nie to co sąd ustalił, lecz to co

sąd powinien był ustalić. Tak bowiem ujmowany zarzut obrazy prawa materialnego

jest w istocie zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę

wyroku (por. też Zb. Doda, A. Gaberle, Orzecznictwo Sądu Najwyższego.

Komentarz, tom II. Kontrola odwoławcza w procesie karnym, Warszawa 1997,

s. 109).

II ZOW 80/22

21

Kierując się przedstawionymi motywami Sąd Najwyższy rozstrzygnął jak

w postanowieniu.

[M. T.]

[r.g.]

Zbigniew Korzeniowski

Wiesław Kozielewicz

Arkadiusz Sopata

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.