Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
VIII Ua 10/26
Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział
VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
28 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Opublikowano w portalu
6 lipca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Praca i ZUS
Sąd Okręgowy w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Praca i ZUS

Początek niepełnosprawności przed pełnoletnością. Sąd oddalił apelację wnioskodawcy

Przejdź do orzeczenia, 28 min czytania

Biegli psychiatra i psycholog wiązali początek niepełnosprawności z okresem po maturze i z wizytą u psychiatry w 2015 r., a wnioskodawca przed 18. rokiem życia nie leczył się psychiatrycznie.

Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi, VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Sygnatura
VIII Ua 10/26

Dla firm: Datę powstania niepełnosprawności ustala się na podstawie dokumentacji medycznej i opinii biegłego, a nie na podstawie subiektywnego przekonania strony czy zeznań świadków.

Podkreślić należy, że przed osiągnięciem wieku 18 lat powód nie leczył się psychiatrycznie i co za tym idzie nie ma w aktach sprawy żadnej dokumentacji medycznej z tego okresu.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Łodzi

Treść orzeczenia około 28 minut czytania

Sygn. akt VIII Ua 28/20

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 maja 2026 roku

Sąd Okręgowy w Łodzi VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodnicząca : Sędzia SO Agnieszka Domańska Jakubowska (spr.)

Protokolant: stażysta Julia Stańczak

po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2026 roku w (...)

na rozprawie

sprawy G. Z.

przeciwko Wojewódzkiemu Zespołowi do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w F.

o ustalenie daty początku niepełnosprawności

na skutek apelacji strony powodowej

od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi X Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 15 grudnia 2025 roku w sprawie sygn. akt X U 42/24

1. oddala apelację;

2. przyznaje i nakazuje wypłacić na rzecz pełnomocnika wnioskodawcy z urzędu adwokata R. Z. kwotę 221(dwieście dwadzieścia jeden) złotych 40(czterdzieści)groszy zawierającą 23% podatku VAT tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną wnioskodawcy z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, ze Skarbu Państwa kasy Sądu Rejonowego dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z 15 grudnia 2025 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, po rozpoznaniu sprawy X U 42/24 z wniosku B. L. (1) przeciwko Wojewódzkiemu Zespołowi do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w K. o ustalenie daty początku niepełnosprawności w związku z odwołaniem od orzeczenia Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w K. z 6 grudnia 2023 r., nr sprawy (...).(...).(...).(...).(...), oddalił odwołanie oraz przyznał i nakazał wypłacić adw. Z. L. od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi kwotę 885,60 zł tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej wnioskodawcy z urzędu, w tym kwotę 165,60 zł tytułem podatku VAT.

Przedmiotowe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy wydał na podstawie następujących ustaleń faktycznych i rozważań prawnych:

B. L. (2) urodził się (...) Uzyskał wykształcenie średnie, nie posiada wyuczonego zawodu.

Wnioskodawca w okresie dzieciństwa był apatyczny, nie miał kontaktu z rówieśnikami, był osamotniony. Na etapie szkoły podstawowej, otrzymał zalecenie z poradni o wydłużonym czasie pracy na wykonywanie zadań. Na etapie gimnazjum wnioskodawca unikał szkoły, często wagarował. Był zapóźniony z nauką. Spotykał się z aktami agresji ze strony rówieśników. Wnioskodawca podjął samodzielnie decyzję o podjęciu próby leczenia psychiatrycznego już jako dorosły człowiek.

Podjęcie decyzji o rozpoczęciu leczenia psychiatrycznego wynikało z chęci kontynuowania nauki na studiach.

W opinii sądowo – psychologicznej uwzględniono, że u odwołującego rozpoznano schizofrenię paranoidalną, objawy psychopatologiczne nasilały się ewolucyjnie, a ich obraz kliniczny i natężenie pozwoliły usystematyzować je diagnozą psychiatryczną w 2015 r. Opiniowany doświadczał trudności w nauce już w latach 2004-2011. Miały one postać dysleksji rozwojowej, nieharmonijnego rozwoju. Jako zalecenie wskazano wydłużenie czasu na egzaminach, w tym na egzaminie maturalnym. Objawy choroby psychicznej nasiliły się w okresie bezpośrednio poprzedzającym wizytę u psychiatry w 2015 r. Schizofrenia nie przyjęła u badanego pełnoobjawowego rozwoju, przybierając obraz zaburzeń afektywnych. Nie jest możliwe stwierdzenie, czy wnioskodawca cierpiał na schizofrenię przed dniem 9 października 2015 r. Występujące wcześniej u wnioskodawcy inne zaburzenia natury psychicznej nie dają podstaw do uznania, że niepełnosprawność wystąpiła przed tą datą.

Z opinii sądowo – psychiatrycznej wynika, że u wnioskodawcy ok. 2012 r. pojawiły się zaburzenia psychiczne znacznie utrudniające funkcjonowanie. Nie podjął wówczas leczenia z uwagi na obawy przed stygmatyzacją. Rozpoczął leczenie psychiatrycznie od 2015 r. W 2021 r. postawiono rozpoznanie zaburzeń psychotycznych – podejrzenie psychozy schizoafektywnej lub schizofrenii. Od 2023 r. rozpoznawano schizofrenię. Początku niepełnosprawności u B. L. (1) nie można precyzyjnie ustalić, szacunkowo można wskazać okres po zakończeniu nauki w szkole średniej. Ustalenie umiarkowanego stopnia niepełnosprawności zasadne jest od daty pierwszego badania przez Miejskim Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności, tj. od 11 kwietnia 2016 r. Przed zakończeniem nauki w szkole średniej nie występowały u B. L. (1) objawy schizofrenii. Początek niepełnosprawności wskazany został z uwagi na załamanie się linii życiowej badanego po zakończeniu nauki w szkole średniej i niepowodzenie na egzaminie maturalnym. Wynikał on nie ze schizofrenii, ale z dysfunkcji rozwojowych i zaburzeń emocjonalnych. Objawy schizofrenii zamanifestowały się u wnioskodawcy dopiero w 2021 r. Schorzenia oraz objawy, będące podstawą dostosowywania wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb są informacją o dysfunkcjach rozwojowych. Dysfunkcje te nie są objawami schizofrenii.

Powyższy stan faktyczny Sąd I instancji ustalił na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, opierając się w szczególności na opinii biegłej z zakresu psychiatrii, zarówno podstawowej i uzupełniających, podzielając - jako przekonujące - wnioski wypływające z ich treści. W ocenie Sądu Rejonowego opinia ww. biegłego jest rzetelna i w swym ostatecznym kształcie nie zawiera jakichkolwiek braków co do ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Została sporządzona zgodnie z wymaganiami fachowości i niezbędną wiedzą w zakresie stanowiącym jej przedmiot. Sąd meriti podkreślił, że do wydania opinii biegła dysponowała dokumentacją medyczną odwołującego, uzupełnioną w toku postępowania o dokumentację z poradni psychologicznych, a także dokonała samodzielnego badania odwołującego. W ocenie Sądu a quo opinia biegłego jest spójna, konsekwentna i logiczna, a przy tym brak jest jakichkolwiek okoliczności rzutujących negatywnie na jej wartość dowodową.

Sąd Rejonowy zaznaczył, że odwołujący w żadnym stopniu nie zdołał podważyć wiarygodności ww. opinii, lecz wskazywał jedynie, że jego problemy z nauką rozpoczęły się wcześniej, a na pewnym etapie edukacji doświadczał traumatycznych przeżyć ze strony rówieśników. Sąd I instancji wyjaśnił, że ocena stopnia niepełnosprawności odwołującego się, jak również ustalenie daty początku niepełnosprawności, wymaga wiadomości specjalnych i musi znaleźć oparcie w dowodzie z opinii biegłego, nie zaś tylko subiektywnym odczuciu osoby zainteresowanej rozstrzygnięciem sporu. Sąd meriti argumentował, że dla obalenia twierdzeń biegłego specjalisty nie wystarcza zaś przeświadczenie strony, iż fakty wyglądają inaczej, lecz koniecznym jest również rzeczowe wykazanie, że sporządzona przez biegłego opinia jest niespójna, bądź merytorycznie błędna, co – w ocenie Sądu I instancji – nie miało miejsca na gruncie rozpoznawanej sprawy. Sąd Rejonowy argumentował, że biegła szczegółowo wyjaśniła, że o najwcześniejszym momencie ustalenia stanu niepełnosprawności B. L. (1) można mówić na etapie, który nastąpił po niezaliczonym egzaminie maturalnym, około 2012 roku, gdyż dopiero wtedy nasilenie problemów natury psychicznej nabrało stopnia rzutującego na pełnienie roli społecznej ucznia, powodującego niezaliczenie egzaminu maturalnego, co skutkowało załamaniem linii życiowej wnioskodawcy. Sąd a quo oparł się na opinii biegłej, że wystąpienie tych okoliczności pozwala postawić uzasadnioną tezę co do momentu zaistnienia niepełnosprawności. Sąd I instancji oparł się na opinii biegłej, która wyjaśniła, że na wcześniejszym etapie życia odwołującego pojawiały się problemy w istotnie mniejszej skali, a deficyty w zakresie zdrowia psychicznego powinny znaleźć odzwierciedlenie w kategorii kwalifikacji wojskowej - a tymczasem, gdy wnioskodawca w wieku 18 lat stawił się na komisję wojskową, ta oceniła, że jest on w pełni zdolny, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia służby (kategoria A). Sąd Rejonowy uwzględnił, że biegła wyjaśniła, że brak jest dokumentacji (medycznej lub psychologicznej), na podstawie której można by formułować wnioski dotyczące powstania niepełnosprawności odwołującego przed osiągnięciem pełnoletności. Jednocześnie Sąd Rejonowy uwzględnił, że biegła podkreśliła, że nie wiąże momentu powstania niepełnosprawności z ujawnieniem się u wnioskodawcy schizofrenii. Sąd argumentował, że biegła stwierdziła, że w okresie egzaminu maturalnego powód stał się osobą niepełnosprawną z uwagi na zaburzenia psychiczne, ale nienoszące jednak znamion psychotycznych, natomiast choroba ta, cechująca się objawami psychotycznymi z procesem wytwórczym i ubytkowym, ujawniła się u wnioskodawcy w późniejszym wieku.

Sąd Rejonowy wskazał, że również biegła psycholog, która niezależnie od biegłej z zakresu psychiatrii, sporządziła w n/n sprawie opinię, doszła do wniosku, że brak jest podstaw do ustalenia daty niepełnosprawności B. L. (1) przed osiągnięciem przez niego pełnoletności. Biegła ta wiązała początek niepełnosprawności z datą pierwszej wizyty psychiatrycznej (9.10.2015 r.). Sąd I instancji uwzględnił, że biegła ta w opinii uzupełniającej podtrzymała wcześniejszą ocenę i wyjaśniła wątpliwości podniesione przez odwołującego się. Jednocześnie Sąd a quo wskazał, że pozorna sprzeczność wniosków biegłej psycholog z wnioskami biegłej psychiatrii (rok powstania niepełnosprawności 2015 wobec około 2011-2012 roku, szacowanego jako początek okresu niepełnosprawności przez biegłą psychiatrę) nie stanowi okoliczności rzutujących negatywnie, na którykolwiek z tych dowodów, akcentując, że żaden z nich nie potwierdza bowiem twierdzeń odwołującego, jakoby niepełnosprawność miała powstać przed ukończeniem 18 roku życia, konkludując, że zaistniałe różnice pozostają zatem bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, natomiast potwierdzają niejako treść orzeczenia WZON, że początku niepełnosprawności „nie da się ustalić”.

W efekcie Sąd I instancji uznał obie ww. opinie biegłych, uzupełnione w toku postępowania, za w pełni wiarygodne i wyczerpujące, czyniąc na ich podstawie ustalenia faktyczne niezbędne dla oceny zasadności odwołania. W rezultacie Sąd Rejonowy uznał, że nie zachodziła potrzeba sięgania po dalsze opinie tych samych biegłych lub opinie innych biegłych, w tym biegłego z zakresu psychiatrii dzieci i młodzieży, pomijając wnioskowane przez odwołującego dalsze dowody na mocy art. 235

2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. Sąd a quo podkreślił, że potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii. Sąd meriti zaznaczył, że wnioskodawca przed ukończeniem 18 roku nie leczył się psychiatrycznie, a tym samym nie przedstawił materiału dokumentarnego, który pozwoliłby biegłemu z zakresu psychiatrii dzieci i młodzieży wykorzystać specyficzną specjalizację dla postawienia wniosków o charakterze retrospektywnym. Sąd Rejonowy nie dostrzegł celowości przeprowadzenia badania 33-letniego wnioskodawcy przez biegłego zajmującego się chorobami dziećmi, dodając, że na potrzebę dopuszczenia takiego dowodu nie wskazały też biegła z zakresu psychiatrii oraz biegła psycholog. Dodatkowo Sąd I instancji wskazał, że biegła psychiatra I. O., która jako lekarz orzecznik ZUS orzekała w sprawie renty socjalnej wnioskodawcy (k. 7) również nie jest specjalistą psychiatrii dzieci i młodzieży, a jej orzeczenie z 2023 roku wnioskodawca przedstawiał na poparcie swoich twierdzeń, nie znajdując jakichkolwiek wątpliwości co zakresu jej wiedzy medycznej i zastosowanej metodologii, nie uwzględniającej specyfiki chorób psychicznych dzieci i młodzieży.

Zdaniem Sądu Rejonowego odwołanie okazało się niezasadne.

Sąd I instancji wyjaśnił, że kryteria zaliczania do poszczególnych stopni niepełnosprawności określa ustawa z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 511). Zgodnie z art. 1 § 1 ustawa ma zastosowanie do osób niepełnosprawnych, tj. osób, których niepełnosprawność została potwierdzona orzeczeniem o zakwalifikowaniu przez organy orzekające do jednego z trzech stopni niepełnosprawności o których mowa w art. 3 tej ustawy, bądź orzeczeniem o całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy na podstawie odrębnych przepisów, bądź orzeczeniem o niepełnosprawności wydanym przed 16 rokiem życia. W art. 3 ustawy ustala się natomiast trzy stopnie niepełnosprawności: znaczny, umiarkowany i lekki.

Sąd Rejonowy argumentował, że w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności, poza ustalonym stopniem wskazuje się także symbol przyczyny niepełnosprawności, okres na jaki orzeczono stopień, datę lub okres powstania niepełnosprawności, datę lub okres powstania ustalonego stopnia niepełnosprawności oraz wskazania, o których mowa w art. 6b ust. 3 ustawy o rehabilitacji zawodowej i zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Wskazania te dotyczą w szczególności: odpowiedniego zatrudnienia uwzględniającego psychofizyczne możliwości danej osoby; szkolenia, w tym specjalistycznego; zatrudnienia w zakładzie aktywności zawodowej; uczestnictwa w terapii zajęciowej; konieczności zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne, ułatwiające funkcjonowanie danej osoby; korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji, przez co rozumie się korzystanie z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych świadczonych przez sieć instytucji pomocy społecznej, organizacje pozarządowe oraz inne placówki; konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz spełniania przez osobę niepełnosprawną przesłanek określonych w art. 8 ust. 3a pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.

Sąd a quo wyjaśnił, że szczegółowe zasady wydawania orzeczeń o niepełnosprawności lub o stopniu niepełnosprawności oraz orzeczeń, o których mowa w art. 5a ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych”, tryb postępowania przy orzekaniu, skład i sposób powoływania i odwoływania członków zespołów orzekających, a także sposób działania wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności i powiatowego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności, standardy w zakresie kwalifikowania oraz postępowania dotyczącego orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności, a także oznaczenie symboli przyczyn niepełnosprawności określają przepisy rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 15 lipca 2003 roku w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności (Dz.U. z 2018 r. poz. 2027)

Sąd I instancji argumentował, że zgodnie z § 13 ust. 2 wyżej powołanego rozporządzenia orzeczenie o stopniu niepełnosprawności zawiera m.in.:

1) oznaczenie zespołu, który wydał orzeczenie;

(…)

10) okres, na jaki orzeczono stopień niepełnosprawności;

11) datę lub okres powstania niepełnosprawności;

12) datę lub okres powstania ustalonego stopnia niepełnosprawności;

(…)

Zgodnie z §14 ust. 3 i 4 powyższego rozporządzenia datę lub okres powstania niepełnosprawności osoby zainteresowanej ustala się na podstawie przebiegu schorzenia, dokumentacji medycznej lub orzeczeń o inwalidztwie, niezdolności do pracy, wydanych przez organy na podstawie przepisów odrębnych. Jeżeli z przedłożonej dokumentacji, przebiegu schorzenia, orzeczeń o inwalidztwie lub niezdolności do pracy osoby zainteresowanej nie da się ustalić daty lub okresu powstania niepełnosprawności, należy wpisać wyrazy „nie da się ustalić”. Sąd I instancji wyjaśnił, że ustalenie daty lub okresu powstania niepełnosprawności oraz jej stopnia, następuje w sposób sformalizowany, na podstawie określonych prawem dokumentów medycznych – akcentując, że bez wątpienia nie ma ono charakteru uznaniowego.

Sąd Rejonowy na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności wydanych w sprawie opinii biegłych, stwierdził, że brak jest podstaw do zmiany zaskarżonego orzeczenia Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Województwie (...) w K. poprzez ustalenie daty początku niepełnosprawności na okres przed osiągnięciem przez wnioskodawcę 18. roku życia. Wg Sądu I instancji analiza przebiegu schorzenia odwołującego się, dokonana przy wykorzystaniu wiadomości specjalnych, którymi dysponują psycholog i psychiatra, jak i dokumentacji medycznej i psychologicznej nie potwierdziły, by przed osiągnięciem pełnoletności B. L. (1) był niepełnosprawny w rozumieniu wskazanej ustawy, tj. by był osobą z naruszoną sprawnością fizyczną lub psychiczną o przewidywanym okresie trwania powyżej 12 miesięcy, z powodu wady wrodzonej, długotrwałej choroby lub uszkodzenia organizmu, powodującą konieczność zapewnienia jej całkowitej opieki lub pomocy w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych w sposób przewyższający wsparcie potrzebne osobie w danym wieku. Sąd meriti podkreślił, że odwołujący się nie przedstawił żadnych dowodów, na podstawie których byłoby możliwie wyprowadzenie odmiennego wniosku. Jednocześnie Sąd Rejonowy zaznaczył, że nie neguje faktu istnienia zaburzeń natury emocjonalnej i psychicznej odwołującego w wieku młodzieńczym, jednocześnie uznając, że nie daje to podstaw do stwierdzenia, iż one same czyniły z odwołującego osobę niepełnosprawną. Sąd I instancji wyjaśnił, że o tym czy dana osoba jest niepełnosprawna decydują pewne standardy określone w wyżej wymienionym rozporządzeniu bądź przepisach w sprawie kryteriów oceny niepełnosprawności u osób w wieku do 16 roku życia. Zatem, żeby można było mówić o niepełnosprawności osoby cierpiącej na pewne schorzenia, należy stwierdzić czy w świetle powołanych w stosownych przepisach standardów, takie schorzenia dopuszczają orzeczenie niepełnosprawności. Sąd Rejonowy podkreślił, że sam stan chorobowy nie jest równoznaczny ze stanem niepełnosprawności danej osoby, akcentując, że nie można utożsamiać tych dwóch pojęć. Przebieg zaburzeń rozwojowych, emocjonalnych i następnie dolegliwości psychiatrycznych odwołującego się, które na przestrzeni lat opisywane były z progresywnym stopniem natężenia prowadzi do ustalenia, że najwcześniejszym okresem, w którym odwołującego się można uznać za niepełnosprawnego jest rok 2012 r., kiedy miał ukończone 20 lat. Nie uzasadnia to zatem zdaniem Sądu a quo zmiany zaskarżonego orzeczenia, skoro jedynym żądaniem odwołującego było ustalenie, że niepełnosprawność powstała przed ukończeniem przez niego 18. roku życia. W efekcie Sąd I instancji odwołanie oddalił na podstawie art. 477

14 § 1 k.p.c.

O kosztach pomocy prawnej udzielonej wnioskodawcy z urzędu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie § 15 ust. 2 w zw. z § 4 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 87). Uwzględnieniu podlegał wniosek o podwyższenie przyznanej opłaty do 200%, zważywszy na znaczny nakład pracy adwokata, stopień zawiłości sprawy, w szczególności obszerności zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym dowodów z opinii biegłych.

Powyższe orzeczenie zaskarżył apelacją w zakresie punktu 1. odwołujący, zastępowany przez pełnomocnika z urzędu, zarzucając:

1. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:

a) art. 233 k.p.c. przez dokonanie dowolnej w miejsce swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającej na:

-przyjęciu, że problemy z nauką, które występowały u odwołującego już w szkole podstawowej nie były objawami niepełnosprawności, podczas gdy dla ustalenia tego konieczna jest wiedza specjalna z zakresu psychiatrii dzieci i młodzieży, bowiem wymaga oceny prawidłowości rozwoju oraz postawienia wniosków o charakterze retrospektywnym;

-uznaniu, iż wydane w sprawie opinie biegłych są wystarczające dla zasadności złożonego odwołania;

-pominięciu, że lekarz orzecznik ZUS ustalił, iż niezdolność do pracy związana jest naruszeniem sprawności organizmu powstałej przed ukończeniem 18 roku życia;

-pominięciu zaświadczenia lekarskiego o stanie zdrowia dziecka dla ustalenia prawa do zasiłku pielęgnacyjnego oraz zeznań świadka C. L. w zakresie, w jakim zeznawała o pobieraniu zasiłku z ZUS w pierwszym okresie choroby odwołującego, podczas gdy te dowody w świetle obowiązujących ówcześnie przepisów potwierdzają, iż już wtedy odwołujący był uznany za niepełnosprawnego;

b) art. 278 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu psychiatrii dzieci i młodzieży, podczas gdy ocena stanu zdrowia odwołującego przed ukończeniem 18 roku życia, w tym występujących problemów z nauką i nerwicy wegetatywnej oraz ich nasilenia wymaga, wiedzy specjalistycznej związanej z oceną rozwoju dzieci i młodzieży, a nadto są to okoliczności, które mają istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, zaś pominięcie tego wniosku uniemożliwiło wykazanie zasadności odwołania;

c) art. 278 k.p.c. w zw. z art. 286 i art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku o dopuszczenie uzupełniającej opinii biegłego z zakresu psychologii, podczas gdy okoliczności, do których miał odnieść się biegły mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, zaś pominięcie tego wniosku uniemożliwiło wykazanie zasadności odwołania;

2. sprzeczność istotnych ustaleń sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, które miało wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie, że zgromadzony materiał dowody jednoznacznie wskazuje, że B. L. (1) nie był niepełnosprawny przed ukończeniem 18 roku życia.

W konkluzji do tak sformułowanych zarzutów apelacyjnych skarżący wniósł o zmianę pkt. 1 wyroku sądu I instancji poprzez uwzględnienie odwołania, zaś na wypadek nieuwzględnienia wniosku o zmianę ww. pkt. 1 wyroku, wniósł o uchylenie wyroku w części objętej apelacją i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Nadto na podstawie art. 380 k.p.c. strona apelująca wniosła o rozpoznanie postanowień Sądu I instancji z dnia 8 grudnia 2025 r. w przedmiocie pominięcia wniosków dowodowych oraz ponowiła wnioski o ich przeprowadzenie przez Sąd II instancji. Skarżący wniósł o dopuszczenie dowodu z dokumentów załączonych do apelacji - dokumentacja medyczna z (...) Sp. z o.o. oraz wydruk skierowania do poradni dla osób z autyzmem dziecięcym z dn. 23.02.2026 r., w celu wykazania: stanu zdrowia B. L. (1) przed ukończeniem 18 roku życia, powstania niepełnosprawności przed ukończeniem 18 roku życia, konieczności dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z zakresu psychiatrii dzieci i młodzieży.

Na wypadek nieuwzględnienia apelacji pełnomocnik odwołującego wniósł o nieobciążanie B. L. (1) kosztami postępowania apelacyjnego.

Ponadto pełnomocnik z urzędu powoda wniósł o przyznanie ze Skarbu Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej B. L. (1) z urzędu w postępowaniu odwoławczym, jednocześnie oświadczając, iż nie zostały one uiszczone w całości, ani w części.

W piśmie procesowym z 20.04.2026 r. pełnomocnik odwołującego w uzupełnieniu apelacji wniósł o dopuszczenie dowodu z wydruku wizyty u specjalisty psychiatrii dzieci i młodzieży z 3.03.2026 r. w celu wykazania stanu zdrowia wnioskodawcy, podkreślając, że powód nie miał możliwości przedłożenia tego dokumentu wcześniej z uwagi na termin wizyty w poradni, a ponadto z uwagi na stan zdrowia matki nie mógł uzyskać tego dokumentu wcześniej i nie miał możliwości dostarczenia go wcześniej do kancelarii. Podniósł, że z załączonego dokumentu wynika, że konieczne jest dalsze diagnozowanie B. L. (1) ze względu na całościowe zaburzenia rozwojowe. Argumentował, że specjalista psychiatrii dzieci i młodzieży wskazał także, że niezbędne jest przeprowadzenie wywiadu z matką. Podczas wizyty specjalista przekazał B. L. (1), że objawy występujące przed 18. rokiem życia mogły być tzw. objawami prodromalnymi schizofrenii. Specjalista zalecił także zapisanie się do Poradni dla osób z autyzmem dziecięcym, gdyż dostrzegł u B. L. (1) wiele cech zespołu (...) co odwołujący uczynił, jednakże termin badania to dopiero czerwiec 2027 r. Z powyższego wywodził, że specjalista po analizie dokumentacji medycznej i przeprowadzeniu wywiadu zauważył u powoda objawy innych zaburzeń niż dotychczas zdiagnozowane i uznał, że potrzebne jest przeprowadzenie dalszych badań. Argumentował, że ustalenie stanu zdrowia B. L. (1) przed postawieniem diagnozy wymaga wiadomości specjalnych z zakresu psychiatrii dzieci i młodzieży, gdyż żaden z biegłych wydających opinię w n/n sprawie nie zwrócił uwagi na ww. objawy, konkludując, że potwierdza to, iż konieczne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu psychiatrii dzieci i młodzieży celem wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sporu kwestii.

Na rozprawie apelacyjnej bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku w sprawie pełnomocnik z urzędu wnioskodawcy poparł apelację i wniósł o zasądzenie kosztów udzielonej z urzędu pomocy prawnej skarżącemu, które nie zostały uiszczone ani w całości, ani w części.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja podlega oddaleniu.

W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd pierwszej instancji wydał trafne orzeczenie, znajdujące oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym i obowiązujących przepisach prawa.

Wbrew twierdzeniom apelacji, Sąd drugiej instancji nie dopatrzył się w postępowaniu pierwszoinstancyjnym naruszenia przepisów postępowania, skutkujących koniecznością zmiany czy uchylenia zaskarżonego wyroku.

Wszystkie ustalenia faktyczne dokonane przez sąd I instancji zostały prawidłowo odtworzone na podstawie poprawnie powołanych przez ten sąd dowodów. Ustalone w sprawie przez sąd meriti okoliczności faktyczne, Sąd II instancji w całości akceptuje i traktuje, jako część własnego uzasadnienia, odstępując od ich ponownego przytaczania.

Mając na uwadze zarzuty apelacyjne dotyczące naruszenia przepisów postępowania Sąd II instancji zważył, że zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów, według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Należy przypomnieć, że ramy swobodnej oceny dowodów są zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnym poziomem świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (tak też SN w licznych orzeczeniach, np. z 19.06.2001 r., II UKN 423/00, OSNP 2003/5/137). Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. wymaga zatem wykazania, iż sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Natomiast zarzut dowolnego i fragmentarycznego rozważenia materiału dowodowego wymaga dla swej skuteczności konkretyzacji, i to nie tylko przez wskazanie przepisów procesowych, z naruszeniem których apelujący łączy taki skutek, lecz również przez określenie, jakich dowodów lub jakiej części materiału zarzut dotyczy, a ponadto podania przesłanek dyskwalifikacji postępowania sądu pierwszej instancji w zakresie oceny poszczególnych dowodów na tle znaczenia całokształtu materiału dowodowego oraz w zakresie przyjętej podstawy orzeczenia.

Z kolei art. 278 § 1 k.p.c. stanowi, iż dopuszczenie dowodu z opinii biegłego następuje w wypadkach, gdy dla rozstrzygnięcia sprawy wymagane są wiadomości "specjalne". Dopuszczenie dowodu z opinii biegłego następuje więc wówczas, gdy dla rozstrzygnięcia sprawy potrzebne są wiadomości, wykraczająca poza zakres wiadomości przeciętnej osoby posiadającej ogólne wykształcenie. Wobec tego biegłym może być jedynie osoba, która posiada wskazane wiadomości potrzebne do wydania opinii i daje rękojmię należytego wykonania czynności biegłego.

W ramach przyznanej swobody w ocenie dowodów - art. 233 k.p.c., sąd I instancji powinien zbadać wiarygodność i moc dowodu z opinii biegłego sądowego dokonując oceny tego dowodu według własnego przekonania i na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału (wyrok SN z 2003-10-30 IV CK 138/02 Legalis). Niemniej jednak polemika z opinią biegłego nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. (wyrok SN z 2002-01-09 II UKN 708/00 Legalis). Dla obalenia twierdzeń biegłego specjalisty nie wystarcza bowiem przeświadczenie strony, iż fakty wyglądają inaczej, lecz koniecznym jest również rzeczowe wykazanie, iż wystawiona przez biegłego opinia jest niespójna bądź merytorycznie błędna.

Dowód z opinii biegłych jest przeprowadzony prawidłowo, jeżeli sądy uzyskały od biegłych wiadomości specjalne niezbędne do merytorycznego i prawidłowego orzekania, a tylko brak w opinii fachowego uzasadnienia wniosków końcowych, uniemożliwia prawidłową ocenę jej mocy dowodowej (wyrok SN z 2000-06-30, II UKN 617/99, OSNAPiUS 2002/1/26).

Sądu II instancji zważył, iż niewątpliwe jest, że ocena daty powstania niepełnosprawności wnioskodawcy, tj. ocena jego stanu zdrowia, wymaga wiadomości specjalnych i musi znaleźć oparcie w dowodzie z opinii biegłego, nie zaś tylko w subiektywnym odczuciu zainteresowanego rozstrzygnięciem sporu wnioskodawcy, bądź na podstawie nieprecyzyjnych zeznań świadka.

Co znamienne, zgodnie z treścią § 14 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 15 lipca 2003 r. w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2027 z późn. zm.) datę lub okres powstania niepełnosprawności osoby zainteresowanej ustala się na podstawie przebiegu schorzenia, dokumentacji medycznej lub orzeczeń o inwalidztwie, niezdolności do pracy, wydanych przez organy na podstawie przepisów odrębnych (ust. 3).

Jeżeli z przedłożonej dokumentacji, przebiegu schorzenia, orzeczeń o inwalidztwie lub niezdolności do pracy osoby zainteresowanej nie da się ustalić daty lub okresu powstania niepełnosprawności, należy wpisać wyrazy "nie da się ustalić" (ust. 4).

Tym samym celem stwierdzenia, iż wnioskodawcę od konkretnego momentu czasowego charakteryzowała niepełnosprawność, niezbędne jest między innymi obiektywne stwierdzenie wsparte stosowną dokumentacją medyczną, iż w konkretnym przedziale czasowym zostały spełnione przesłanki kwalifikujące go do orzeczenia w tym przedmiocie.

Wykazaniu tych przesłanek bezsprzecznie może zaś służyć tylko i wyłącznie dowód z opinii biegłego specjalisty posiadającego stosowne wiadomości specjalne w tym zakresie i dającego rękojmię należytego wykonania czynności biegłego, nie zaś opinia samego wnioskodawcy i świadka (mamy powoda) co do okoliczności pierwszych istotnych oznak choroby i sposobu jego niesamodzielnego funkcjonowania.

Podnieść także należy, że wystąpienie określonych objawów choroby i to nawet poważnych, nie jest jeszcze tożsame z niepełnosprawnością, a wsparcie osobie chorej może być udzielane nawet wtedy, gdy wymóg taki - obiektywnie z uwagi na uwarunkowania medyczne (oceniane przez specjalistów) - nie istnieje.

Dlatego relacji samego powoda, czy też jego mamy, jako świadka w przedmiocie stanu zdrowia pierwszych istotnych objawów choroby, na którą cierpi wnioskodawca nie mogły stanowić podstawy do czynienia kategorycznych ustaleń w zakresie daty powstania niepełnosprawności powoda, lecz - jak to już wyżej wyjaśniono - musiały być ocenione przez biegłych posiadających wiadomości specjalne w tym zakresie w oparciu o obiektywne dane zapisane w dokumentacji medycznej.

W rozpoznawanej sprawie Sąd Rejonowy prawidłowo uczynił podstawą swego rozstrzygnięcia opinię biegłego lekarza psychiatry i biegłego psychologa badając jedyną sporną okoliczność – czyli datę powstania niepełnosprawności wnioskodawcy z uwagi na jego schorzenie psychiatryczne, tj. schizofrenię.

Na etapie apelacji odwołujący nadal zwalczając niekorzystne dla niego opinie ww. biegłych, akcentował, że jego problemy z nauką rozpoczęły się wcześniej, a także nadal w postępowaniu w II instancji powoływał się na to, że na pewnym wcześniejszym etapie edukacji doświadczał traumatycznych przeżyć ze strony rówieśników, co miało miejsce przed ukończeniem przez niego wieku 18 lat. Podkreślić należy, że przed osiągnięciem wieku 18 lat powód nie leczył się psychiatrycznie i co za tym idzie nie ma w aktach sprawy żadnej dokumentacji medycznej z tego okresu.

W oparciu zaś o całą dostępną dokumentację medyczną biegły psychiatra wyjaśnił, iż u wnioskodawcy około 2012 roku pojawiły się zaburzenia psychiczne znacznie utrudniające funkcjonowanie, lecz nie podjął on wówczas leczenia psychiatrycznego z obawy przed stygmatyzacją, a rozpoczął je od 2015 r., zaś rozpoznanie zaburzeń psychotycznych – podejrzenie psychozy schizoafektywnej lub schizofrenii postawiono w 2021 r., a od 2023 r. rozpoznawano schizofrenię. Biegły psychiatra uznał, że na podstawie zapisów z dokumentacji medycznej początku niepełnosprawności u odwołującego nie można precyzyjnie ustalić, a jedynie szacunkowo można wskazać okres po zakończeniu nauki w szkole średniej. Biegły psychiatra wyjaśnił, że początek niepełnosprawności wskazany został z uwagi na załamanie się linii życiowej powoda po zakończeniu nauki w szkole średniej i niepowodzenie na egzaminie maturalnym, zaznaczając, że wynikał on nie ze schizofrenii, ale z dysfunkcji rozwojowych i zaburzeń emocjonalnych. Biegły psychiatra na podstawie dostępnej dokumentacji leczenia wnioskodawcy ustalił, że objawy schizofrenii zamanifestowały się u odwołujące dopiero w 2021 r., ale też jednocześnie wyjaśnił, że schorzenia oraz objawy stanowiące podstawą dostosowywania wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb są informacją o dysfunkcjach rozwojowych, które to dysfunkcje nie są objawami schizofrenii.

Również biegły psycholog po analizie zapisów w dostępnej dokumentacji leczenia skarżącego potwierdził, że nie jest możliwe stwierdzenie, czy wnioskodawca cierpiał na schizofrenię przed dniem 9 października 2015 r., a ponadto wyjaśnił, że występujące wcześniej u wnioskodawcy inne zaburzenia natury psychicznej nie dają podstaw do uznania, że niepełnosprawność wystąpiła przed tą datą. Biegły psycholog powiązał datę powstania niepełnosprawności wnioskodawcy z pierwszą wizytą psychiatryczną powoda w dniu 9.10.2015 r., przy czym w uzupełniającej opinii starannie i wyczerpująco odniósł się do zgłoszonych wątpliwości – wyjaśniając, że mimo kontaktu powoda ze specjalistami np. Poradnią (...), nie udokumentowano jakości i natężenia objawów pozwalających stwierdzić istnienie jakichkolwiek chorób i/lub zaburzeń psychicznych, diagnozy specjalistów nie obejmowały wskazań do opieki psychiatrycznej i stad brak jest podstaw do uznania istnienia na długo przed tą datą choroby psychicznej jaką jest schizofrenia lub innych poważnych zaburzeń pozwalających na orzeczenie niepełnosprawności. Biegły psycholog w uzupełniającej opinii wyjaśnił, że występujące nieliczne i/lub niskie natężenia objawy mogły nie dawać podstaw do postawienia diagnozy wcześniej. Biegły psycholog wskazał również, że wcześniej opisywane objawy nie odnoszą się do stanu pełnoobjawowego czyli nie pozwoliłyby postawić takiej diagnozy. Z perspektywy wiedzy psychologicznej biegły psycholog stwierdził także w uzupełniającej opinii, że wcześniej zdiagnozowane u powoda inne zaburzenia i objawy nie dawały podstaw do uznania istnienia niepełnosprawności, a także, że jest bardzo małe prawdopodobieństwo aby wcześniej stan powoda był błędnie zdiagnozowany z powodu nieprawidłowości po stronie każdego specjalisty. Biegły psycholog na podstawie analizy zapisów w dokumentacji dotyczącej przebiegu zaburzeń i objawów u powoda stwierdził, że rozwijały się one ewolucyjnie nie dając podstaw do uznania istnienia niepełnosprawności przed 18 rokiem życia a natężenie pozwalające na uznanie istnienia niepełnosprawności osiągnęły w dacie bliskiej dacie wizyty u lekarza psychiatry, natomiast rzeczone schorzenia i objawy nie dają podstaw do uznania w tym czasie niepełnosprawności, ani też nie sugerują istnienia wtedy schizofrenii. Z analizy opinii biegłego psychologa wynika, że przy wydaniu swojej opinii uwzględnił przy tym, że odwołujący doświadczał trudności w nauce już w latach 2004-2011 (na co bezzasadnie powoływał się apelacji skarżący jako okoliczność nieuwzględnioną), które manifestowały się w postaci dysleksji rozwojowej, nieharmonijnego rozwoju, w związku z czym jako zalecenie wskazano wydłużenie czasu na egzaminach, w tym na egzaminie maturalnym. Były to zatem okoliczności uwzględnione przez biegłego psychologa przy wydania opinii. Biegły psycholog ustalił w wyniku analizy zapisów w złożonej dokumentacji leczenia skarżącego, że objawy choroby psychicznej nasiliły się w okresie bezpośrednio poprzedzającym wizytę u psychiatry w 2015 r., przy czym schizofrenia nie przyjęła u powoda pełnoobjawowego rozwoju, przybierając obraz zaburzeń afektywnych.

Po samodzielnie zapoznaniu się z aktami sprawy przez Sąd II instancji – Sąd Okręgowy uznał, że wszelkie wątpliwości jakie były zgłoszone co do opinii biegłego psychologa zostały wyczerpująco wyjaśnione w uzupełniającej opinii tego i biegłego, i nie było potrzeby dalszego uzupełniania postępowania dowodowego przez dopuszczenie kolejnej uzupełniającej opinii psychologicznej, zaś apelacja w tym zakresie ma wyłącznie polemiczny charakter.

Jak, słusznie podkreśla się w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych, o ewentualnym dopuszczeniu dowodu z uzupełniającej opinii biegłego lub opinii innego biegłego danej specjalności, nie może decydować wyłącznie wniosek czy samo niezadowolenie strony z dotychczasowych opinii, bo może to nastąpić wyłącznie jeśli zawarte są we złożonym przez stronę wniosku dowodowym konkretne uwagi i argumenty podważające miarodajność dotychczasowej opinii lub co najmniej miarodajność tę poddające w wątpliwość w przeciwnym wypadku wniosek taki musi być uznany za zmierzający wyłącznie do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania, co powinno skutkować jego pominięciem (art. 217 § 2 kpc) –

(tak wyrok SA w Katowicach z 5.06.2002 r., III AUa 811/02, OSA 2003/9/35). Z jednolitej linii orzeczniczej wynika także, że nie można przyjąć, że Sąd obowiązany jest dopuścić dowód z kolejnych opinii biegłych w każdym wypadku, gdy opinia złożona jest niekorzystna dla strony

(vide wyrok SN z 15.02.1974 r. II CR 817/73 LEX nr 7404), co potwierdza również późniejsze orzecznictwo

(wyrok SN z 6.05.2009 r., II CSK 642/08 LEX nr 511998, wyrok SA w Katowicach z 25.06.2009 r. V Ca 139/09 LEX nr 551993, postanowienie SN z 19.08.2009 r., III CSK 7/09 LEX 533130, wyrok SN z 16.09.2009 r., I PK 79/09 LEX nr 5543670, wyrok SN z 30.05.2007 r., IV CSK 41/07 LEX nr 346211). Sąd nie jest obowiązany dążyć do sytuacji, aby opinia biegłego (biegłych) przekonała strony sporu. Wystarczy, że opinia jest przekonująca dla sądu, który wiążąco ocenia, czy biegły wyjaśnił wątpliwości zgłoszone przez stronę. Granicę obowiązku prowadzenia przez sąd postępowania dowodowego wyznacza podlegająca kontroli instancyjnej ocena, czy dostatecznie wyjaśniono sporne okoliczności sprawy (wyr. SN z 25.9.1997 r., II UKN 271/97, OSNP 1998, Nr 14, poz. 430). Sama polemika z opinią biegłego nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Dla obalenia twierdzeń biegłego specjalisty nie wystarcza przeświadczenie strony, iż fakty wyglądają inaczej, lecz koniecznym jest również rzeczowe wykazanie, iż wystawiona przez biegłego opinia jest niespójna bądź merytorycznie błędna (zob. wyrok SN z 9.01.2002 r., II UKN 708/00, Legalis). Dostateczne wyjaśnienie okoliczności spornych w sprawie nie jest równoznaczne z uzyskaniem dowodu korzystnego dla strony niezadowolonej z faktów wynikających z dowodów dotychczas przeprowadzonych (zob. wyrok SN z 28.02.2001 r., II UKN 233/00, Legalis).

Sąd II instancji podzielił całkowicie ocenę sądu meriti, że biegli psychiatra i psycholog rzeczowo uzasadnili wywiedzione przez siebie w przedmiocie dotyczącym daty powstania niepełnosprawności u powoda wnioski, odnosząc je do całej zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej, na podstawie której możliwe było dokonanie specjalistycznej oceny retrospekcyjnej w tym zakresie, jak i własnych badań, a także stwierdził, że wszelkie zgłoszone wątpliwość zostały przez tych biegłych wyczerpująco wyjaśnione w ich opiniach uzupełniających. Wskazać należy, że należy odróżnić fakt istnienia choroby od jej wpływu na stan zdrowia wnioskodawcy i naruszenie stopnia sprawności organizmu.

Zdaniem Sądu Okręgowego dokonana przez Sąd Rejonowy ocena całego zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego i poczynione w sprawie ustalenia faktyczne są – wbrew przeciwnym twierdzeniom strony apelującej - prawidłowe. Zarzuty strony skarżącej sprowadzają się w zasadzie jedynie do polemiki ze stanowiskiem Sądu a quo i interpretacją dowodów dokonaną przez ten Sąd, i jako takie nie mogą się ostać. Apelujący przeciwstawia bowiem ocenie dokonanej przez Sąd pierwszej instancji wyłącznie swoją analizę zgromadzonego materiału dowodowego i własny pogląd na sprawę.

Zauważyć należy, że w apelacji zostały przytoczone pos

[…]

Hasła tematyczne: Niepełnosprawność

39 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 28 maja 2026 r.
  2. Portal: 6 lipca 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.